Dodaj do ulubionych

Fotyga: Porażka szczytu nie oznacza tragedii

18.06.07, 18:37
A według mnie to jest tragedia, która skończy się wykluczeniem polski z UE
prędzej czy później :/
Obserwuj wątek
    • lidkawozniak Do niczego te wszystkie systemy 18.06.07, 18:38
      Do niczego są te wszystkie systemy głosowania...

      Siła głosu powinna zależeć od PKB danego państwa, i tyle.
      • poszeklu Re: Do niczego te wszystkie systemy 18.06.07, 19:12
        lidkawozniak napisała:

        > Do niczego są te wszystkie systemy głosowania...
        >
        > Siła głosu powinna zależeć od PKB danego państwa, i tyle.

        A nie, bo od dlugosci kielbasy, obywatela danego panstwa i tyle.
        • lidkawozniak Re: Do niczego te wszystkie systemy 18.06.07, 19:14
          A niby dlaczego?
          • poszeklu Re: Do niczego te wszystkie systemy 18.06.07, 19:23
            lidkawozniak napisała:

            > A niby dlaczego?
            >

            Ano, sobie pomysl i przekalkuluj:
            Tu Kaczynski, a tu Merkel.
            Proste, ale to znow Niemcom nie na reke.
            • ironlord Re: Do niczego te wszystkie systemy 18.06.07, 19:25
              ja myśle że powinna zależeć od ilości kretynów, tam gdzie ich więcej siła głosu
              powinna być najmniejsza. Niestety tych najwięcej mamy w Polsce.
              • poszeklu System powinien byc taki, zeby Hitlery rzadzily 18.06.07, 19:27
                Widze, ze kameraden bronia Hitlerlanu

                ironlord napisał:
                > ja myśle że powinna zależeć od ilości kretynów, tam gdzie ich więcej siła
                głosu
                > powinna być najmniejsza. Niestety tych najwięcej mamy w Polsce.
                • sfw Re: System powinien byc taki, zeby Hitlery rzadzi 18.06.07, 19:29
                  Ojej hahahahaha


                  poszeklu napisał:

                  > Widze, ze kameraden bronia Hitlerlanu
                  >
                  > ironlord napisał:
                  > > ja myśle że powinna zależeć od ilości kretynów, tam gdzie ich więcej siła
                  >
                  > głosu
                  > > powinna być najmniejsza. Niestety tych najwięcej mamy w Polsce.
                  • almagus Re: System powinien być taki, żeby była demokracja 18.06.07, 20:26
                    System powinien być taki, żeby była demokracja, czyli jeden obywatel - jeden
                    głos.
                    Na się liczyć siła państwa wsparta referendum obywateli i wsparciem innych
                    państw.
                    Wyliczanie wielkiej czwórki jest demagogią, jak pokazuje historia nie zawsze
                    szli razem, a wręcz przeciwnie, zadaniem Unii jest znieść te przeciwności.
                    Niestety Kaczyńscy są od rozwalania wszelkiej solidarności, przykładem jest
                    wojna na górze i ostatnio afera z dziadkiem p. D. Tuska, wykorzystywanie
                    symboli faszystowskich w kampanii wyborczej
                    U Niemców jest to nie do pomyślenia, więzienie takim nie rządy!
                    Po prostu grają na fobiach antyniemieckich, czyli antyunijnych, bo niestety
                    Niemcy to Unia, czyli tacy samu obywatele jak my!
                    Partacze i tyle.

                    www.youtube.com/watch?v=fCPdo2jd84Y&search=donald%20tusk
                    Tego w Polsce zabrania prawo i sprawiedliwość!
                    Jak u Barei, wypchany miś i zawartość słomy w sianie, czyli cukru w cukrze!

                    Pajacyk i Ślimaczek pełzaczek,
                    wciąż ślimaczą mamusi śliniaczek,
                    na kasę taki się nie skusi,
                    chyba, że to jest dla mamusi!

                    Nasz ślimak na wyjazd się nie skusi,
                    tam gdzie nie karmią jak u mamusi.
                    On dyplomatycznie tak pomlaska,
                    że wpatrzona w niego Polska klaska.
                    Nie jedzie natomiast tam gdzie musi,
                    choćby na przykład do Białorusi,
                    tam gdzie Polacy walczą samotnie,
                    przydeptani przez genseckie sotnie.
                    Co jemu car albo bojar ruski,
                    jemu u nas w kraju wadzą Tuski!
                    Kala, wzywa, wyzywa, powiada,
                    że z ojcem eR pokutę im zada
                    i swe oraz ich nagrywa słowa.
                    Dla moherów audycja gotowa.
                    Nie będzie dziadek Kaszub pluł mu w twarz,
                    ty u mnie swoją więźnia pryczę masz!
                    Tworzymy sieć, partyjne układy,
                    znajdziemy klucz, skopiemy wam zady!
                    Przecież przyszły rząd niby Tuskowy,
                    wątpię by wyraźnie postępowy,
                    niech rządzi z pomocą rozporządzeń,
                    będę hamulcowym z przednich siedzeń!
                    Z Pajacem apetyt na wszystko mam
                    i jako ślimak sałatkę wcinam.
                    Gdzie przepełznę zostawiam ślad lepki.
                    Coś się przyklei i brak tobie klepki!

                    Ślimaczek winniczek
                    W oczkach kamerki
                    W pupce głośniczek!

                    Ślimaczek winniczek
                    W oczkach kamerki
                    W pupce głośniczek!
                    • sfw Re: System powinien być taki, żeby była demokracj 18.06.07, 20:37
                      Zgadzam się całkowicie.
                      • centrolew Re: System powinien być taki, żeby była demokracj 18.06.07, 21:08
                        Przez tą bandę oszołomów u władzy jeszcze nas wyrzucą z UE, oczywiście ku
                        uciesze głupiej prawicy!
                        • mario-radyja Materiały MSZ o Pierwiastku 18.06.07, 22:46
                          www.msz.gov.pl/SYSTEM,GLOSOWANIA,W,UE,-,POLSKA,PROPOZYCJA,10362.html
                          Polska propozycja zakłada modyfikację definicji podwójnej większości w
                          celu zagwarantowania zasady demokratycznej równości wszystkich
                          obywateli UE, zapisanej w Traktacie (Art. I-45 TK). W związku z
                          powySszym proponujemy modyfikację wyliczania kryterium
                          demograficznego.

                          Głównym celem polskiej propozycji jest zapewnienie
                          równowagi między duSymi, średnimi i małymi państwami
                          pod względem siły głosu w Radzie.
                          Istotą systemu pierwiastkowego jest takie wywaSenie siły
                          głosu kaSdego obywatela Unii, by uwzględniać wielkość
                          kraju, z którego ta osoba się wywodzi. W ten sposób
                          realizuje się zasada równego wpływu obywateli na decyzje
                          Unii, niezaleSnie od tego, czy dana osoba pochodzi z
                          duSego, czy z małego kraju.

                          Trzeba przy tym wiedzieć, jaka jest praktyka tworzenia prawa w Unii.
                          Legislatorzy z Komisji Europejskiej, zanim rozpoczną pracę nad nowym
                          prawem, muszą sprawdzić, czy ma ono szansę akceptacji Rady UE. W związku
                          z tym muszą poszukać odpowiedzi w państwach posiadających siłę
                          zablokowania ich propozycji. Przykładowo, w projekcie Traktatu
                          Konstytucyjnego relatywna zdolność do blokowania największego państwa Unii
                          – Niemiec - praktycznie nie zmienia się w porównaniu z Traktatem Nicejskim
                          (zmniejsza się z 80% do 78%, co oznacza, Se spośród wszystkich moSliwych
                          koalicji blokujących, aS w 78% przypadków uczestniczą Niemcy). Tymczasem
                          zdolność blokowania średniej wielkości państw, jak Polska, zmniejsza się
                          średnio o połowę – z ok. 30% do ok. 15%. Oznacza to, Se zgodnie z TK
                          Komisja, przedstawiając projekty do głosowania, praktycznie mogłaby
                          ograniczać się do szukania akceptacji jedynie wśród największych państw Unii.
                          A to dlatego, Se wystarczyłoby gdyby porozumiały się trzy z czterech
                          największych państw unijnych i uzgodniły swoje stanowisko z dowolnym
                          czwartym państwem, by zablokować kaSdy projekt na forum Rady. Przy czym
                          Państwa średniej wielkości w tej wersji systemu głosowania praktycznie byłyby
                          pozbawione mocy blokowania.
                          • skubi6 Polskie stanowisko jest słuszne; rys historyczny 18.06.07, 23:06
                            Tu macie małe wyjaśnienie, dlaczego polskie stanowisko jest słuszne (wyjaśnienie
                            zupełnie bez matematyki). Do tego jest rys historyczny: skąd się wziął korzystny
                            dla Polski traktat z Nicei i dlaczego Niemcy tak bardzo chcą z nim skończyć:
                            www.skubi.net/pierwiastek.html
                            • login.gazeta1 Fotyga właśnie gotowała kaczorom kartoflanke gdy 18.06.07, 23:10
                              do kuchni wszedł chłopak jak sosna, czyli Jarek i powiedział: pierwiastek jeszcze pamiętam ze szkoły. Nie zgadzaj sie na nic innego bo nas oszukają. A pierwiastek jest zrozumiały...
                              • borow4 odwrotnie proporcjonalnie do wzrostu przywodcow 19.06.07, 05:32
                                to najlepszy sposob na zmniejszenie kompleksow
                  • jola_z_dywit6 ~~Polska propozycja to r_o_z_s_ą_d_e_k~~ 18.06.07, 23:58
                    Polska wygrała batalię z biurokratyzmem Brukseli i hegemionicznym systemem
                    lansowanym przez spadkobierców trzeciej rzeszy.
                    Obroniła merytorycznie traktat który był poddany referendum w Polsce.
                    Zmiana jego zasad może być tylko zmieniona referendalnie.
                • ironlord Re: System powinien byc taki, zeby Hitlery rzadzi 18.06.07, 19:40
                  żenujący i śmieszny jesteś, ale to już pewnie wiesz. hyhy
                • takajednaania Re: System powinien byc taki, zeby Hitlery rzadzi 18.06.07, 20:01
                  Nie wstyd ci brać pieniądze od Hitlerlandu?
                  • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść.!! 18.06.07, 20:20
                    • wicary Re: Kaczyńscy muszą odejść.!! 18.06.07, 20:34
                      Odejść ??? to jest jak gó.. przyczepione do okrętu to trzeba ODSKROBAĆ
              • antykomuch11 Re: Do niczego te wszystkie systemy 18.06.07, 22:09
                > ja myśle że powinna zależeć od ilości kretynów, tam gdzie
                > ich więcej siła głosu powinna być najmniejsza.
                > Niestety tych najwięcej mamy w Polsce.

                Oslabiasz sile glosu Polski :(
      • arius5 Zastanowcie sie tylko... 18.06.07, 19:21
        Czy naprawde chcecie, zeby w calej Europie zapanowal burdel i syf tak, jak w
        Polsce ?
      • pendrek_wyrzutek Re: Do niczego te wszystkie systemy 18.06.07, 20:08
        lidkawozniak napisała:

        > Do niczego są te wszystkie systemy głosowania...
        >
        > Siła głosu powinna zależeć od PKB danego państwa, i tyle.
        >

        Albo od wkladu do budzetu?
      • maxlowe11 Re: Do niczego te wszystkie systemy 18.06.07, 23:23
        lidkawozniak napisała:

        > Do niczego są te wszystkie systemy głosowania...
        >
        > Siła głosu powinna zależeć od PKB danego państwa, i tyle.
        >
        PKB jest zmienne. Europa powinna sluchac polskiej ekspertyzy prawnej.
        Zachod jest w przedszkolu i co najwyzej potrafi uchwalic Usstawy
        Norymberskie. Polsska dala swiatu pierwsza demokratyczna konstytucje(amerykanska
        jest konstytucja posiadaczy niewolnikow), a przedtem jeszcze za
        Jagielly "habeas corpus" - Neminem captivabimus nisi jure victum..., na dwa
        i pol wieku przed uchwaleniem go w Anglii. Pierwiastkowanie to fantastyczny
        pomysl, aale nie wedlug zakutych lbow knechtow.
    • red.t.fox.life Nie tragedia ale stara dobra Nicea.Dojczland kaput 18.06.07, 18:40
      a dokładniej socjaliści niemieccy i cała ich reszta w Ojropie kaput.
      • poszeklu Re: Nie tragedia ale stara dobra Nicea.Dojczland 18.06.07, 19:14
        Lisica merkelowa juz byla w kurniku, juz witala sie z gaska, ...

        red.t.fox.life napisał:

        > a dokładniej socjaliści niemieccy i cała ich reszta w Ojropie kaput.
        • ironlord Re: Nie tragedia ale stara dobra Nicea.Dojczland 18.06.07, 19:27
          Macie panowie ksenofobie i niemieckie fobie zaimplantowane w mózgach. Szkoda że
          w naszym pięknym kraju żyją tacy ludzie. Oj, szkoda...
          • poszeklu Trzeba bylo uczyc sie na lekcji historii 18.06.07, 20:07
            Nieznajomosc historii to wiecej niz glupota,
            to ciezka glupota. Nie trzeba bylo dlubac w nosie
            w szkole, tylko sluchac. Moze do szkoly chodziles w
            Hitlerlandzie? Twoje slownictwo jest zaczerpniete z
            GWna i pokazuje rozgarniecie na tym poziomie.

            ironlord napisał:

            > Macie panowie ksenofobie i niemieckie fobie zaimplantowane w mózgach. Szkoda
            że
            > w naszym pięknym kraju żyją tacy ludzie. Oj, szkoda...
            • takajednaania Re: Trzeba bylo uczyc sie na lekcji historii 18.06.07, 20:11
              Pieniądze niemieckiego podatnika jednak ci nie śmierdzą.
              • wrojoz Jarosław Kaczyński to przerażająca farsa. 18.06.07, 20:21
              • red.t.fox.life niemiecki podatnik już ciebie dziesięć razy zjadł. 18.06.07, 20:25
                niemieckie firmy dostały cały wolny polski rynek bez żadnej konkurencji..
                jakbyś prowadził firmę na początku lat dziewięćdziesiątych wiedziałbyś
                dokładnie ile Polska straciła i ile Ty straciłeś..
                • takajednaania Re: niemiecki podatnik już ciebie dziesięć razy z 18.06.07, 20:38
                  Nie będę Ci robiła wykładów z historii gospodarczej najnowszej, teorii
                  przepływów kapitałowych, nędzy polskiej gospodarki w latach 90', niezbędności
                  inwestycji zagranicznych... Doucz sie sam a może zrozumiesz, że bez m.in.
                  kapitałów niemieckich żylibyśmy na poziomie końca peerelu.
                  • red.t.fox.life wiem jedno, miałem dobrze prosperującą firmę a 18.06.07, 20:52
                    jakiś postkomuch za pół litra wódki sprowadził mi niemiecką konkurencję z kasą
                    nie do zarabiania a do prania bez zysku..z takim czymś nie można konkurować..
                    • sfw Re: wiem jedno, miałem dobrze prosperującą firmę 18.06.07, 20:54
                      nie wierzę że miałeś kiedykolwiek firmę

                      red.t.fox.life napisał:

                      > jakiś postkomuch za pół litra wódki sprowadził mi niemiecką konkurencję z kasą
                      > nie do zarabiania a do prania bez zysku..z takim czymś nie można konkurować..
                      • red.t.fox.life z jedenastego piętra na Bródnie tego nie widać. 18.06.07, 21:07
                        • sfw Re: z jedenastego piętra na Bródnie tego nie wida 18.06.07, 21:10
                          haha, niech bedzie
                  • thinktank Re: niemiecki podatnik już ciebie dziesięć razy z 18.06.07, 21:00
                    Niemcy nie zainwestowali najwiecej w Polsce: przed nimi sa Francuzi i
                    Amerykanie ... bez kapitalow Niemieckich mozna zyc - zainwestowali, bo im sie
                    oplacalo i nie robili nam zadnej laski.
                  • maxlowe11 Re: niemiecki podatnik już ciebie dziesięć razy z 18.06.07, 23:35
                    takajednaania napisała:

                    > Nie będę Ci robiła wykładów z historii gospodarczej najnowszej, teorii
                    > przepływów kapitałowych, nędzy polskiej gospodarki w latach 90', niezbędności
                    > inwestycji zagranicznych... Doucz sie sam a może zrozumiesz, że bez m.in.
                    > kapitałów niemieckich żylibyśmy na poziomie końca peerelu.

                    Czy to nie w PRL-u zylo sie lepiej? Tak fama przeciez glosi.
              • maxlowe11 Re: Trzeba bylo uczyc sie na lekcji historii 18.06.07, 23:32
                takajednaania napisała:

                > Pieniądze niemieckiego podatnika jednak ci nie śmierdzą.

                Niemiecki podatnik oddaje tylko to co zagrabil w 1939- 1945
                i nalezna Polsce czesc Planu Marshalla.
          • red.t.fox.life to nie jest wasz kraj towarzysze z białą szmatą... 18.06.07, 20:21
        • shithead Re: Nie tragedia ale stara dobra Nicea.Dojczland 18.06.07, 19:41
          Chyba z kaczka.
    • princealbert gratuluje dobrego samopoczucia! 18.06.07, 18:43
      Ciekawe co byloby tragedia wg Pani Minister?

      1. Smierc ojca Rydzyka?
      2. Ujawnienie homoerotycznego zwiazku premiera?
      3. III wojna swiatowa?
      • donald_2005 Odpowiedź 18.06.07, 18:57
        princealbert napisała:

        > Ciekawe co byloby tragedia wg Pani Minister?
        >

        Tragedią byłaby utrata włądzy przez braci Kaczyńskich i ich koalicjantów.
        A poza tym może się wszystko walić...
        • wrojoz Beznadziejny PiS 18.06.07, 20:22
    • forresty Fotyga: Porażka szczytu nie oznacza tragedii 18.06.07, 18:43
      tragedia to ta cała fatyga
    • eva15 Tragedią jest taka minister jak Fotyga 18.06.07, 18:44
      Pewnie, że zerwany szczyt w czwartek nie oznacza tragedii. Tragedia będzie
      dopiero za 1,5 roku. wtedy kończą się warunki porozumienia z Nicei i EU w
      sensie prawnym NIE MA, bo nie ma nowych porozumień.

      Stara Unia dostanie więc dzięki Kaczyćskim i Fotydze luksusowe 1,5 roku czasu
      na to, by się spokojnie przeorganizować i w 2009 r. będzie gotowa do dalszego
      działania. Coś zaczynam mieć wrażenie czytając prasę, że niektórzy na Zachodzie
      też już coraz mniej chcą, by doszło do porozumienia.
      • ironlord Re: Tragedią jest taka minister jak Fotyga 18.06.07, 19:32
        tiaa, i za półtora roku zawiąże się nowa unia bez polski oczywiście. A wtedy
        hulaj dusza, sformatuja nas kaczory tak że PRL to będzie pikuś.
      • chris-hh UE z przyjaciolmi 18.06.07, 20:43
        tendencja tutaj w Niemczech jest taka coraz wiecej w tym kierunku, zeby zrobic
        nowa UE z przyjaciolmi, ktorzy solidarnie wspolpracuja. Bo przecierz Chiny czy
        Indie nie czekaja, stoja przed drzwiami i trzeba sie - ekonomicznie i
        politycznie - "uzbrojic" przeciwko nim. A wszystkie hamulce to potencjalna
        katastrofa dla cywilizowanych krajow Europy. Wiekszosc mowi tak, zeby poczekac
        te 1,5 roku az sie skonczy Nicea, w tym czasie sie na nowo zorganizowac i zaczac
        nowa UE. dobranoc Polsko.
        • chris-hh Re: UE z przyjaciolmi 19.06.07, 00:32
          jesli ktos chce poczytac, co mysla niemieccy politycy na ten temat - i kto
          oczywiscie potrafi po niemiecku, to prosze:

          www.faz.net/s/Rub99C3EECA60D84C08AD6B3E60C4EA807F/Doc~E926387787FE8498CB70C287480B9DA56~ATpl~Ecommon~Scontent.html
    • xxxxx7534 Fotyga: Porażka szczytu nie oznacza tragedii 18.06.07, 18:47
      Porażka szczytu dla Fotygi i Kaczynskich nie oznacza tragedii.
      Byc moze nie, bo Nicea jest korzystniejsza dla Polski.
      Takie rozumowanie jest jednak bardzo krótkowzroczne.
      Za rok kończy się traktat nicejski. W polsce jest normalne,
      że kolejne ustawy są zawalane, w europie nie.
      Mnie nie jest obojętne czy szczyt będzie porażką.
      Chcę należeć do normalnego narodu, a nie egzotów wetujących i rozrabiających.
      Powiem dalej, chcę należeć do Europy, a nie do Białorusi.
      • mario-radyja Czytając te komentarze wiem dlaczego były rozbiory 18.06.07, 19:19
        Czytając te wasze komentarze zaczynam rozumieć dlaczego państwa ościenne
        urządziły Rplitej rozbiory. Po prostu tacy "obywatele" jak tetlian woleli mieć
        władzę w Berlinie niż w Warszawie. Zawiść na drugiego Polaka była silniejsza od
        troski o dobro wspólne.

        No cóż, niestety nie mamy takich przysłów jak "My country, Right or Wrong".
        • babaqba Re: Czytając te komentarze wiem dlaczego były roz 18.06.07, 19:28
          Ależ to my, Polacy, poprosiliśmy Rosjan o pomoc, bo nam się państewko wzięło i samo rozgniło.
          Zaprosiliśmy ich tutaj. Sami. Znaczy... nie my, tylko przedstawiciele "narodu szlacheckiego", bo musisz
          pamiętać, że polscy szlachetkowie nie zaliczali chłopstwa do Polaków. Szlachetków już prawie nie ma,
          a pogardzane przez nich chłopstwo a także obecne mieszczaństwo w większości chłopskiego
          pochodzenia, nic nie ma do zawdzięczenia temu krajowi. Władza w Warszawie zawsze była dla
          chłopstwa okrutna i niesprawiedliwa, takie historie, jak z wozem Drzymały mogły mieć miejsce tylko
          pod innymi niż polskie, rządami. Wtedy Wielkopolska się rozwijała, ludzie żyli dostatnio, budowali
          swoją pomyślność. Powrót RP okazał się klęską dla wielkopolskiego chłopa czy wielkopolskiego
          przemysłu...

          Co do "My country, Right or Wrong" - sugerujesz, że mimo ewidentnej głupoty Kaczyńskich muszę ich
          popierać, bo oni też są Polakami? Ależ ważniejsze od tego kalectwa jest człowieczeństwo. A więc
          popieram mądrych polityków unijnych, bo oni też są ludźmi!
        • wikal Re: Czytając te komentarze wiem dlaczego były roz 18.06.07, 19:34
          Poucz się historii, bo nie masz o niej pojęcia. Najlepiej historii Polski i
          Europy, ale nie historii według Kaczyńskich i Romana.
        • ironlord Re: Czytając te komentarze wiem dlaczego były roz 18.06.07, 19:39
          farmazony, farmazony, farmazony...
          Po pierwsze:
          Nie widzę związku między zawiścią, a chęcią integracji europy.
          Po drugie:
          Zawiść to jest masowo prezentowana przez zwolenników naszej partii rządzącej i
          jej zwolenników.
          Po trzecie:
          Przyczyną rozbiorów polski były właśnie takie działania jakie prezentują na
          nasze obecne władze jednym słowem polityczny burdel, chaos i kompletne nie
          przygotowanie do tak odpowiedzialnej funkcji jak rządzenie.
          • thinktank Re: Czytając te komentarze wiem dlaczego były roz 18.06.07, 20:34
            Przyczyna rozbiorow Polski bylo wejscie w granice kraju mocarstw osciennych! W
            Polsce prowadzono reformy wewnetrznie (sprawdz sobie co sie dzialo w czasie
            Oswiecenia) i w koncu uchwalono Konstytucje 3 Maja. No ale tego bylo za wiele
            dla barbarzyncow majacych nad soba bat wladcy absolutnego.

            Manipulacja historii przedstawiona w "Po trzecie..." zostala wprowadzona i
            rozowszechniana przez Moskali (wiek XIX i okres PRL-u) i dalej jest chetnie
            uzywana przez nich do dyskredytowania Polski w polityce miedzynarodowej
            (eg. "polityczny burdel, chaos, nieprzygotowanie...").
            • xxxxx7534 Re: Czytając te komentarze wiem dlaczego były roz 18.06.07, 20:44
              Konstytucja były za późno (1791) już po pierwszym rozbiorze. Polska nie miała
              władzy centralnej i szlachta hulała. To nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją,
              jedynie może oddziedziczone warcholstwo.
              • thinktank Re: Czytając te komentarze wiem dlaczego były roz 18.06.07, 21:40
                Szlachta uchwalila konstytucje a wladza centralna istniala; niestety kraj nie
                byl na tyle silny by obronic sie przed agresja dzicz ze wschodu.

            • rmstemero Pomylka i to bardzo rozpowszechniona 19.06.07, 13:39
              thinktank napisała:

              > Przyczyna rozbiorow Polski bylo wejscie w granice kraju mocarstw osciennych!

              Jest to bardzo rozpowszechniony i pochlebny dla nas jako Polakow poglad.
              Niestety przemilcza on prawdziwe przyczyny czyniac z nas ofiary niezawinionej
              agresji. Przyczyna rozbiorow nie bylo wejscie wojsk panstw osciennych. Wejscie
              wojsk panstw osciennych to byly wlasnie rozbiory. Ich przyczyna (a zatem rowniez
              przyczyna wejscia wojsk) byla niestety nasza slabosc, nasz brak wyobrazni, nasz
              brak zrozumienia koniecznosci reform i nadrzednej roli silnego panstwa w czasach
              gdy inni to zrozumieli i konsekwentnie zadbali o swe wlasne interesy. Wazny byl
              rowniez brak strategicznych sojuszy i umiejetnosci zwiazania swego interesu z
              interesami innych. Co jednak bynajmniej automatycznie nie oznacza, ze priorytety
              z XVIII wieku i owczesna strategia sa dobre rowniez dzisiaj. Swiat sie zmienil.
              Nie zmienilo sie nic pod jednym wzgledem. Za brak wiedzy na temat tego jak
              otaczajacy swiat w danym momencie historycznym funkcjonuje i brak wyobrazni do
              czego ten brak wiedzy moze prowadzic, historia karze. Bolesnie.
        • tetlian Re: Czytając te komentarze wiem dlaczego były roz 18.06.07, 19:53
          > Czytając te wasze komentarze zaczynam rozumieć dlaczego państwa ościenne
          > urządziły Rplitej rozbiory. Po prostu tacy "obywatele" jak tetlian woleli mieć
          > władzę w Berlinie niż w Warszawie. Zawiść na drugiego Polaka była silniejsza od
          >
          > troski o dobro wspólne.

          Jaka zawiść? Ja po prostu nie myślę egoistycznie, tak jak rządzący Polską. Oni
          gdyby mieli decydować jak rozdzielić 30 cukierków między grupę 10 dzieci i 20
          dzieci, daliby obu grupom po 15. Czy to według Ciebie sprawiedliwe? Przecież
          oczywiste jest, że grupa 20 dzieci powinna dostać 20 cukierków, a grupa 10
          dzieci - 10. Wystarczy trochę pomyśleć.
          • mario-radyja Nienawiść do Kaczyńskich silniejsza od patriotyzmu 18.06.07, 20:15
            > Jaka zawiść? Ja po prostu nie myślę egoistycznie, tak jak rządzący Polską.

            A rządzący Niemcami to nie myślą egoistycznie!? A rządzacy Francją?

            Każdy rząd działa w dobrze pojętym egoistycznym interesie swojego własnego
            kraju. I bardzo się cieszę, że nasz też to robi.

            Jedyna różnica między nami a tamtymi rządami jest taka, że tamte rządy obłudnie
            wołają, że działają w interesie ogólnoeuropejskim.

            A de facto rząd naszego średniego kraju działa w interesie małych krajów, bo to
            one więcej zarobią na propozycji pierwiastkowej niż Polska.

            > Oni
            > gdyby mieli decydować jak rozdzielić 30 cukierków między grupę 10 dzieci i 20
            > dzieci, daliby obu grupom po 15. Czy to według Ciebie sprawiedliwe? Przecież
            > oczywiste jest, że grupa 20 dzieci powinna dostać 20 cukierków, a grupa 10
            > dzieci - 10. Wystarczy trochę pomyśleć.

            Ten przykład z cukierkami jest głupi. Zła analogia.

            Wyobraź sobie inną sytuację. W tej klasie jest jedna grupa kumpli licząca sobie
            20 dzieci i grupa nowo przybyłych nieznających się 10 dzieci. Nauczycielka
            proponuje dzieciom, żeby zadecydowały o podziale 30 cukierków poprzez zwykłe
            głosowanie.

            Wiesz jaki będzie wynik? Ta skumplowana większość zagarnie dla siebie wszystkie
            cukierki i dla nowoprzybyłych nie zostanie ani jeden. Ani jeden.

            I dokładnie przeciwko czemuś takiemu walczą Kaczyńscy. Walczą o zdrowy egoizm
            mniejszej grupy dzieciaków.
            • xxxxx7534 Glupota Kaczynskich. Polska absolutnie traci 18.06.07, 20:32
              LP %nor %pierwiastek zysk z pierwiastka
              ==========================================================

              1. 16.9 sqrt = 9.5 zysk = -7.4% --
              • xxxxx7534 Re: Glupota Kaczynskich. Polska absolutnie traci 18.06.07, 20:36
                W tym jest caly problem. Panstwa zachodnie nie moga zrozumiec o co chodzi
                polsce - walczy o innych, a inni ja nie popieraja.
                Aby pozyskac Kaczynskich trzeba im kadzic. Nie wiadomo jednak jak zatuszowac
                ich glupote.
              • aksjomat2 Re: Glupota Kaczynskich. Polska absolutnie traci 18.06.07, 22:07
                xxxxx7534 napisał:
                (....)

                Czy aby na pewno ?

                Porównanie systemów głosowania w Radzie UE
                1.
                System podwójnej większości jest szczególnie korzystny

                dla krajów o największej, a także dla krajów o

                najmniejszej liczbie ludności. Fakt ten, zauważony już

                przez Penrose'a, można wytłumaczyć prosto bez

                odwoływania się do wyższej matematyki. Kryterium

                dotyczące większości ludności Unii powiększa oczywiście

                siłę krajów najludniejszych. Kraje o bardzo małej

                ludności zyskują natomiast na kryterium większości

                państw, w którym ich głos jest tak samo ważny, jak głos

                krajów dużych. Dlatego też, bez względu na przyjęte

                progi, system podwójnej większości postawi w pozycji

                uprzywilejowanej zarówno kraje duże, jak i bardzo małe,

                kosztem krajów średnich.
                2.
                W przypadku Unii Europejskiej złożonej z 25 państw do

                krajów tracących na systemie podwójnej większości

                należą: Hiszpania, Polska oraz inne kraje średnie do

                Szwecji i Austrii włącznie.
                3.
                W szczególności system podwójnej większości jest

                niekorzystny dla Polski. W ramach tego systemu, bez

                względu na przyjętą wartość progów decyzyjnych, nie

                można było utrzymać, nawet w przybliżeniu, pozycji, jaką

                daje Polsce Traktat z Nicei.
                4.
                Systemy oparte na zasadzie podwójnej większości

                krytykowała zdecydowana większość zagranicznych i

                polskich ekspertów, w tym kilkudziesięciu uczonych z

                Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Polski,

                Holandii, Czech, Słowacji i Turcji w niedawnym liście

                otwartym skierowanym do rządów Unii Europejskiej

                (zob. Dokumenty, s. 40).
                5.
                Wydaje się, że podstawowy błąd polskich negocjatorów

                polegał na wyrażeniu zgody na system podwójnej

                większości. Nie udało się im również przekonać rządów

                reprezentujących kraje średnie, od Hiszpanii po Austrię,

                że system podwójnej większości pomniejsza ich siłę

                głosu, oraz doprowadzić do powstania koalicji broniącej

                ważonego systemu głosowania w Radzie.
                6.
                Podstawowy mechanizm decyzyjny zawarty w tekście

                przyjętej Konstytucji polega na zdefiniowaniu większości

                kwalifikowanej jako co najmniej 55 proc. państw (i

                dodatkowo nie mniej niż 15) reprezentujących co

                najmniej 65 proc. liczby ludności Unii. Inne mechanizmy

                jak prawo weta w niektórych dziedzinach, podwyższony

                próg liczby państw przy podejmowaniu pewnych

                ważnych decyzji, czy też mechanizm "hamulca

                bezpieczeństwa" mają jedynie charakter pomocniczy.
                7.
                Całkowicie z praktycznego i teoretycznego punktu

                widzenia pozbawiony znaczenia jest wymóg, aby grupa

                państw mogących zablokować decyzję Rady mających

                przeszło 35% ludności składała się z co najmniej 4

                państw. Decyzje mogą zablokować bowiem już trzy z

                czterech największych krajów Unii po dołączeniu do nich

                jakiegokolwiek innego państwa.
                8.
                Do obliczania "siły głosu" danego kraju używa się

                powszechnie czterech wskaźników:
                Banzhafa (względnej siły głosu),
                Shapleya-Shubika (względnej siły głosu),
                wskaźnik Colemana siły blokującej,
                wskaźnik Colemana siły inicjującej.
                Posługiwanie się innymi wskaźnikami liczbowymi wymaga

                ostrożności; gdy nie jest uzasadnione teoretycznie,

                wówczas może łatwo przerodzić się w zwykłą żonglerkę

                cyframi.
                9.
                Wyniki tych obliczeń dla Traktatu z Nicei, projektu

                Konwentu i uchwalonej właśnie Konstytucji Europejskiej

                (podstawowy mechanizm bez mniejszości blokującej)

                przedstawiają się następująco1:
                Powyższe wyniki wykazują, że:
                prawie wszystkie wskaźniki (z jednym wyjątkiem) dla

                przyjętej Konstytucji Europejskiej są gorsze niż osiągnięte

                w Traktacie z Nicei: wskaźnik Colemana siły inicjującej

                jest wyższy, co wynika jedynie z faktu, że system ustalony

                w Konstytucji jest bardziej efektywny;
                niektóre wskaźniki dla przyjętej Konstytucji Europejskiej

                są gorsze niż te zawarte w projekcie przygotowanym

                przez Konwent: wskaźnik Colemana siły blokującej jest

                nieco wyższy, co wynika jedynie z faktu, że system

                przyjęty w Konstytucji jest mniej efektywny;
                w przypadku wszystkich czterech wskaźników stosunek

                siły głosu Polski do czterech największych państw Unii

                ulega pogorszeniu w stosunku do Traktatu z Nicei;
                w stosunku do projektu Konwentu ulega zmniejszeniu

                wskaźnik inicjowania koalicji, co pogłębia jeszcze

                dodanie mechanizmu "hamulca bezpieczeństwa" - Polska

                ma mniejszą szansę forsowania na forum Rady Unii

                swoich projektów.
                10.
                Tych zasadniczych wad systemu przyjętego w

                Konstytucji nie rekompensuje w żaden sposób

                mechanizm "hamulca bezpieczeństwa" - z następujących

                powodów:
                jego ranga prawna jest niższa - nie zostanie wpisany do

                Konstytucji;
                ma obowiązywać tylko ściśle określony czas;
                ma tylko odwlekać decyzję w nieokreślony sposób, a nie

                blokować ją;
                "kompromis z Janiny" podobny do rozwiązania przyjętego

                w Konstytucji, był zastosowany tylko raz (przez Wielką

                Brytanię w październiku 1995 r. i to bez większego

                skutku); według części ekspertów tego typu zapis

                pozbawiony jest realnego znaczenia; a co najważniejsze,

                zwiększając potencjalne polskie możliwości blokowania

                oraz odwlekania decyzji, zwiększa, i to w większym

                stopniu, analogiczne możliwości pozostałych krajów Unii,

                w tym najbardziej Niemiec, które najczęściej w ostatnim

                okresie blokowały decyzje w Radzie Unii.
                11.
                Mechanizm bezpieczeństwa przyjęty w Konstytucji

                Europejskiej daje Polsce pod każdym względem mniejszą

                siłę głosu niż Traktat z Nicei, a pod pewnymi gorszą

                nawet niż pierwotna propozycja Konwentu. W

                szczególności wskaźnik Colemana siły blokującej

                zmniejsza się z 72,80 w traktacie nicejskim do 60,45 w

                mechanizmie blokującym dodanym do Konstytucji, co

                oznacza, że mechanizm blokujący daje Polsce mniejsze

                możliwości blokowania decyzji niż Traktat z Nicei.
                12.
                Wszystkie powyższe uwagi i obliczenia dotyczą sytuacji

                aktualnej (25 krajów, dane ludnościowe z roku 2003).

                Po dalszym powiększeniu Unii i zmianie sytuacji

                demograficznej (a według prognoz zmiana ta będzie dla

                nas niekorzystna) sytuacja Polski ulegnie pogorszeniu. W

                szczególności ewentualne przystąpienie Turcji do Unii

                spowoduje zasadniczą zmianę równowagi w Radzie UE i

                dalsze osłabienie znaczenia Polski.
                13.
                Przyjęty system pozostawia Polskę poza gronem

                "dużych" państw Unii. Pod względem politycznym

                oznacza zastąpienie zasady równowagi między

                państwami, która opierała się na parytecie pomiędzy

                "dużymi" krajami Unii (Francja, Niemcy, Włochy, Wielka

                Brytania - od 1973 r., Hiszpania - od 1986 r., Polska -

                od 2004 r.) i degresywnym rozkładzie wag głosu (wagi

                zależały od liczebności populacji, ale nie w sposób

                proporcjonalny), zasadą dominacji czterech największych

                państw (Francja, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania),

                przy czym wpływ Niemiec będzie istotnie większy niż

                pozostałej trójki.

                Konkluzja

                System głosowania w Radzie UE uchwalony w Brukseli

                nie jest dla Polski korzystny - patrz także [BW04, Bi04,

                FM04b, Ja04, Ki04c, So04]. Jeżeli uchwalona

                Konstytucja nie wejdzie w życie, a sprawa ustalenia

                systemu głosowania w Radzie stanie się ponownie

                otwarta, polscy dyplomaci winni starać się stworzyć

                koalicję walczącą o przywrócenie takiego systemu

                głosowania ważonego, w którym siła głosów Polski i

                innych krajów o średniej liczbie mieszkańców byłaby

                istotnie większa.

                Autorzy:Wojciech Słomczyński i Karol Życzkowski
                Wojciech Słomczyński, doktor habilitowany matematyki,

                zajmuje się teorią układów dynamicznych i matematyką

                stosowaną, pracuje w Instytucie Matematyki Uniwersytet

                Jagiellońskiego.Karol Życzkowski, profesor fizyki

                teoretycznej, zajmuje się dynamiką nieliniową oraz

                mechaniką kwantową, a także zastosowaniem metod

                matematycznych w naukach ekonomicznych i

                społecznych, pracuje w Centrum Badania Systemów

                Złożonyc
                • xxxxx7534 Re: Glupota Kaczynskich. Polska absolutnie traci 18.06.07, 23:25
                  Oczywiscie, że Nicea jest bardzo korzystna dla Polski, lepsza od systemu
                  konstytucyjnego i pierwistka. Patrząc z tego punktu widzenia Polska powinna
                  wszystko wetować, wtedy Nicea ewentualnie pozostanie jeszcze przez parę lat w
                  mocy. Nie wiem czy to jest na dalszą metę wskazane.
                  Już teraz państwa zachodnie i częściowo jej obywatele alergicznie reagują na
                  Polskę. W uszach brzmi im jeszcze wypowiedź Marcinkiewicza: "Toni! ja proszę i
                  żądam, ja żądam i proszę" (Merkel połatała to dwoma miliardami Euro).
                  Może się okazać, że Polska wyląduje w klubie "B".
              • mario-radyja Dobrze, że chcesz policzyć, ale to nie wygląda tak 18.06.07, 23:40
                Obliczyłeś udział głosów nominalnych, ale siła głosu jest jeszcze zmieniana
                progiem większości. Zauważ, że gdyby próg był na przykład równy 95%, to wszyscy
                mieliby prawie równy wpływ na wynik, bo byłoby łatwo zablokować. Realną siłę
                mierzy się specjalnymi indeksami.

                Polskie stanowisko opiera się właśnie na możliwości zablokowania szkodliwego
                dla nas dyktatu państw centralnych.

                www.msz.gov.pl/SYSTEM,GLOSOWANIA,W,UE,-,POLSKA,PROPOZYCJA,10362.html
                Ugólnie mówiąc, Niemcy mają "prawie" prawo weta, a my nie.
            • tetlian Re: Nienawiść do Kaczyńskich silniejsza od patrio 18.06.07, 21:24
              > Nienawiść do Kaczyńskich silniejsza od patriotyzmu.

              Nie nienawidzę Kaczyńskich, a jedynie nie zgadzam się z ich poglądami pasującymi
              do średniowiecza, a nie świata XXI wieku. A patriotyzm to już w ogóle śmieszna
              rzecz. Nie ja miałem wpływ na to w jakim miejscu na Ziemi się urodziłem.
              Dlaczego zatem mam darzyć szczególnym uczuciem jedno państwo? Dla mnie liczy się
              dobro całej ludzkości, a nie jej małego wycinka.

              > A rządzący Niemcami to nie myślą egoistycznie!? A rządzacy Francją?

              Może i myślą. To, że ktoś robi coś złego, nikogo nie upoważnia nas do tego samego.

              > Każdy rząd działa w dobrze pojętym egoistycznym interesie swojego własnego
              > kraju. I bardzo się cieszę, że nasz też to robi.

              A ja nie. Jestem za tym, by rządy myślały o interesie całej UE, a w przyszłości,
              gdy coraz więcej państw będzie się jednoczyć, o interesie całej planety.

              > Wyobraź sobie inną sytuację. W tej klasie jest jedna grupa kumpli licząca sobie
              >
              > 20 dzieci i grupa nowo przybyłych nieznających się 10 dzieci. Nauczycielka
              > proponuje dzieciom, żeby zadecydowały o podziale 30 cukierków poprzez zwykłe
              > głosowanie.
              >
              > Wiesz jaki będzie wynik? Ta skumplowana większość zagarnie dla siebie wszystkie
              >
              > cukierki i dla nowoprzybyłych nie zostanie ani jeden. Ani jeden.
              >
              > I dokładnie przeciwko czemuś takiemu walczą Kaczyńscy. Walczą o zdrowy egoizm
              > mniejszej grupy dzieciaków.

              Hmmmm, proszę powiedz mi, czy system za którym są inne państwa UE ma całkowicie
              pozbawić Polskę głosów? Bo tak by wynikało z Twojego przykładu. Przecież jasno
              widać, że ten system pasuje do mojego przykładu, gdzie większość decyduje, jak w
              demokracji być powinno.
              • mario-radyja jesteś naiwnym kosmpolitycznym dobroduchem 18.06.07, 23:16
                > Nie nienawidzę Kaczyńskich, a jedynie nie zgadzam się z ich poglądami
                pasującym

                Nie przepadam za Kaczyńskimi z powodu dziesiątek spraw, ale w tej chwili to oni
                są kustoszami naszego interesu narodowego i nikt inny i jesteśmy im winni z
                tego tytułu poparcie, ponieważ oni walczą o korzystne dla nas rozwiązania,
                z których będziemy korzystać przez następnych 50 lat.

                > A patriotyzm to już w ogóle śmieszna
                > rzecz. Nie ja miałem wpływ na to w jakim miejscu na Ziemi się urodziłem.
                > Dlaczego zatem mam darzyć szczególnym uczuciem jedno państwo? Dla mnie
                > liczy się
                > dobro całej ludzkości, a nie jej małego wycinka.

                Narody, których obywatele nie są patriotyczni, giną i są wchłaniane przez inne.

                > > A rządzący Niemcami to nie myślą egoistycznie!? A rządzacy Francją?
                > Może i myślą. To, że ktoś robi coś złego, nikogo nie upoważnia nas do tego
                same
                > go.

                Działanie we własnym interesie nie jest "złem". Jest rozsądkiem.

                > A ja nie. Jestem za tym, by rządy myślały o interesie całej UE, a w
                przyszłości
                > gdy coraz więcej państw będzie się jednoczyć, o interesie całej planety.

                Ale rządy pozostałych krajów UE wcale nie myślą o interesie całej UE tylko
                o swoim partykularnym interesie. Jak będziemy jedynymi sprawiedliwymi Jezusami,
                to skończymy na śmietniku historii.

                > Hmmmm, proszę powiedz mi, czy system za którym są inne
                > państwa UE ma całkowicie
                > pozbawić Polskę głosów? Bo tak by wynikało z Twojego przykładu.

                Przecież z mojego przykładu wyraźnie wynika, że ta mniejsza grupka nie jest
                pozbawiona głosów, tylko ich głos jest w nieskutecznej mniejszości. I właśnie
                to jest podstawowym problemem UE. Polska znajdzie się w mniejszości, która
                nie będzie mogła zablokować niekorzystnych dla siebie rozwiązań.

                > Przecież jasno
                > widać, że ten system pasuje do mojego przykładu,
                > gdzie większość decyduje, jak
                > w demokracji być powinno.

                Właśnie tak nie powinno być. Większość musi uszanować prawa mniejszości.
                Mniejszość ma prawo się bronić i blokować.

                Twój ideał woli większości to: "Democracy is two wolves and a sheep voting
                on what to have for dinner".
                • tetlian Re: jesteś naiwnym kosmpolitycznym dobroduchem 19.06.07, 00:01
                  > Nie przepadam za Kaczyńskimi z powodu dziesiątek spraw, ale w tej chwili to oni
                  > są kustoszami naszego interesu narodowego i nikt inny i jesteśmy im winni z
                  > tego tytułu poparcie, ponieważ oni walczą o korzystne dla nas rozwiązania,
                  > z których będziemy korzystać przez następnych 50 lat.

                  Za 50 lat Europa nie będzie już podzielona na państwa. Dzięki integracji
                  powstanie jedno państwo UE. To państwo będzie się integrować z kolei z całym
                  światem. I do tego powinniśmy dążyć. Epoka narodów powoli mija. Tylko
                  zjednoczona ludzkość będzie mogła podołać globalnym problemom, jakie będą się
                  pojawiać w raz z rozwojem technologicznym.

                  > Narody, których obywatele nie są patriotyczni, giną i są wchłaniane przez inne.

                  Możesz to nazywać wchłonięciem. Ja wolę zjednoczeniem. Ale nieważne jak to
                  nazwiemy, nic strasznego się przecież nie stanie, nikt nie umrze z tego powodu.

                  > Działanie we własnym interesie nie jest "złem". Jest rozsądkiem.

                  No racja. Tyle, że dla mnie "własnym interesem" jest przetrwanie całej
                  ludzkości, a nie pojedynczego państwa, które i tak nie dałoby samotnie rady w
                  globalnej cywilizacji.

                  > Ale rządy pozostałych krajów UE wcale nie myślą o interesie całej UE tylko
                  > o swoim partykularnym interesie. Jak będziemy jedynymi sprawiedliwymi Jezusami,
                  > to skończymy na śmietniku historii.

                  No ale nawet jeśli myślą egoistycznie, to nie zmienia to faktu, że system, który
                  oni popierają jest sprawiedliwszy od pierwiastkowego.

                  > Przecież z mojego przykładu wyraźnie wynika, że ta mniejsza grupka nie jest
                  > pozbawiona głosów, tylko ich głos jest w nieskutecznej mniejszości. I właśnie
                  > to jest podstawowym problemem UE. Polska znajdzie się w mniejszości, która
                  > nie będzie mogła zablokować niekorzystnych dla siebie rozwiązań.

                  Takie życie. W rządzie partie opozycyjne będące w mniejszości też nie mogą
                  zablokować niekorzystnych ich zdaniem ustaw. I jakoś nikt nie robi z tego
                  problemu. Nikt nie chce by taki LPR mający kilkuprocentowe poparcie, nagle
                  dostał więcej głosów niż ma wyborców w Polsce.

                  > Właśnie tak nie powinno być. Większość musi uszanować prawa mniejszości.
                  > Mniejszość ma prawo się bronić i blokować.

                  Ale przed czym bronić? Przecież nikt Polski nie atakuje. Póki co to na wejściu
                  do UE Polska bardzo dużo zyskała. To jest obustronna korzyść. Myślisz, że 20
                  państw UE skrzyknie się: "Ej, dokopmy tej Polsce i specjalnie głosujmy tak by
                  żyło im się najgorzej.". No trochę rozsądku.
                  • mario-radyja Interes Polski jest ważniejszy niż globalny 19.06.07, 01:00

                    tetlian napisał:

                    > Za 50 lat Europa nie będzie już podzielona na państwa. Dzięki integracji
                    > powstanie jedno państwo UE. To państwo będzie się integrować z kolei z całym
                    > światem.

                    Jednym z powodów powstania UE nie jest właśnie integracja całego świata, tylko
                    zgrupowanie sił żeby móc się reszcie świata zwielokrotnioną siłą przeciwstawić.

                    Tzn. ty masz wizję naiwnie sielankową, a moja jest po prostu pesymistyczna.
                    Zgrupowana UE może prowadzić twarde negocjacje z USA, z Rosją, z Chinami.

                    > I do tego powinniśmy dążyć. Epoka narodów powoli mija. Tylko
                    > zjednoczona ludzkość będzie mogła podołać globalnym problemom, jakie będą się
                    > pojawiać w raz z rozwojem technologicznym.

                    Nie będzie zjednoczonej ludzkości przez najbliższe 200 lat.

                    > No racja. Tyle, że dla mnie "własnym interesem" jest przetrwanie całej
                    > ludzkości, a nie pojedynczego państwa, które i tak nie dałoby samotnie rady w
                    > globalnej cywilizacji.

                    To mi zaczyna pachnieć kolektywistycznym internacjonalizmem. Komuniści zawsze
                    stawiali ideał rewolucji socjalistycznej nad interes poszczególnych państw.

                    W praktyce okazało się jednak, że dyktatorskie ambicje Stalina i władza
                    Moskwy nad resztą świata były jedynym realizowanym dobrem, i poszczególne
                    małe kraje dostawały w dupę dla dobra ogółu, bo nie mogły bronić swojego
                    interesu.

                    > No ale nawet jeśli myślą egoistycznie, to nie zmienia to faktu, że system,
                    > który oni popierają jest sprawiedliwszy od pierwiastkowego.

                    Właśnie to nie jest prawda i nie wiem kto ci to do głowy nawkładał. System
                    pierwiastkowy został właśnie po to zaprojektowany, żeby był bardziej
                    sprawiedliwy niż normalny.

                    > Takie życie. W rządzie partie opozycyjne będące w mniejszości też nie mogą
                    > zablokować niekorzystnych ich zdaniem ustaw. I jakoś nikt nie robi z tego
                    > problemu. Nikt nie chce by taki LPR mający kilkuprocentowe poparcie, nagle
                    > dostał więcej głosów niż ma wyborców w Polsce.

                    "Takie życie"?! Właśnie chodzi o to, żeby nie było takiego życia w którym
                    unijna większość niszczy egzystencjalne prawa jednego kraju.

                    Jak byś o tym zapomniał, to partie będące w mniejszości blokują niekorzystne
                    ich zdaniem ustawy, gdy narusząją one konstytucyjne prawa mniejszości. Czyli
                    są takie kategorie decyzji, do których jest potrzebna zgoda małych partii
                    opozycyjnych.

                    Poza tym w Unii jak i we wszystkich organizacjach międzynarodowych OD DAWNA
                    panuje zasada jednomyślności lub kwalifikowanej większości, właśnie po to,
                    żeby silni nie wykorzystywali słabych.

                    > Ale przed czym bronić? Przecież nikt Polski nie atakuje. Póki co to na wejściu
                    > do UE Polska bardzo dużo zyskała. To jest obustronna korzyść. Myślisz, że 20
                    > państw UE skrzyknie się: "Ej, dokopmy tej Polsce i specjalnie głosujmy tak by
                    > żyło im się najgorzej.". No trochę rozsądku.

                    Właśnie to ty jesteś naiwny i brakuje ci rozsądku.

                    Jak tylko przejdą nowe zasady głosowania i skończy się miesiąc miodowy,
                    wówczas zaczną się twarde walki o własne interesy.

                    Niemcy i Francuzi zaczną lobbować unijne wsparcie dla swoich kluczowych
                    przemysłów: EADS i Airbus. Polska będzie więc dopłacać do ich B+R.

                    Przypomnę tylko sprawę patentu na software, który jest bardzo szkodliwy dla
                    informatycznie nierozwiniętych krajów jak Polski, ale wspaniały dla Niemiec i
                    UK.

                    Francuzi parę lat temu wkurzyli UK dogadując się po cichu z Niemcami w sprawie
                    dofinansowania dla CAP polityki rolnej.

                    Może będzie się na przykład żądać od Polski, żeby preferencyjnie kupowała
                    Airbusy zamiast tańszych Boingów?

                    Może Rurociąg Północny zostanie przegłosowany jako ogólnounijny projekt
                    infrastrukturalny, wbrew woli Polski?

                    Takich spraw są dziesiątki. W każdej z nich nie możemy sobie pozwolić na
                    osłabienie siły swojego głosu.
                    • tetlian Re: Interes Polski jest ważniejszy niż globalny 19.06.07, 07:28
                      > Jednym z powodów powstania UE nie jest właśnie integracja całego świata, tylko
                      > zgrupowanie sił żeby móc się reszcie świata zwielokrotnioną siłą przeciwstawić.

                      Piszesz tak jakby UE szykowała się do wojny przeciw całemu światu, a tak nie
                      jest. Każda wspólnota powstaje po to, by dbać o interesy całej wspólnoty. Na
                      razie są to interesy tylko UE, ale gdy w końcu będzie ona jednym państwem, to
                      zacznie łączyć się z innymi tego typu wspólnotami.

                      > Tzn. ty masz wizję naiwnie sielankową, a moja jest po prostu pesymistyczna.
                      > Zgrupowana UE może prowadzić twarde negocjacje z USA, z Rosją, z Chinami.

                      Ja mam różne wizje, a chcę by została zrealizowana, ta jak to piszesz
                      "sielankowa". Nie chcę ludzkości władającej bronią zdolną zniszczyć całą planetę
                      w mgnieniu oka, i równocześnie podzieloną na zwaśnione państwa. Chcę ludzkości
                      dojrzałem społecznie, która będzie gotowa udźwignąć tego typu technologie.

                      > Nie będzie zjednoczonej ludzkości przez najbliższe 200 lat.

                      Za 200 lat, to z naszego punktu widzenia, w ogóle trudno będzie mówić o
                      ludzkości takiej jaka teraz jest. Przekształcimy się z czasem w różnego rodzaju
                      cyborgi, mutanty i roboty, których myśli będą się zlewały w jeden globalny
                      super-umysł. Coś takiego jak indywidualność nie będzie istniało.

                      Żeby zrozumieć, że do czegoś takiego ludzkość dąży, trzeba znać choć trochę
                      nauki ścisłe i zainteresować się tym w jakim kierunku idzie postęp
                      technologiczny oraz globalizacja.

                      > Właśnie to nie jest prawda i nie wiem kto ci to do głowy nawkładał.

                      Nawkładała mi tego do głowy matematyka.

                      > System
                      > pierwiastkowy został właśnie po to zaprojektowany, żeby był bardziej
                      > sprawiedliwy niż normalny.

                      Wiele rzeczy zostało po coś zaprojektowane, a po ich przeanalizowaniu okazało
                      się, że projekt był zły.

                      > Jak byś o tym zapomniał, to partie będące w mniejszości blokują niekorzystne
                      > ich zdaniem ustawy, gdy narusząją one konstytucyjne prawa mniejszości. Czyli
                      > są takie kategorie decyzji, do których jest potrzebna zgoda małych partii
                      > opozycyjnych.

                      Ale to jaka większość jest potrzebna do przegłosowania ustawy, a to że ktoś
                      dostaje więcej mandatów niż ma poparcia, to dwie różne sprawy. I póki co nie ma
                      czegoś takiego, żeby partia z mniejszym poparciem dostawała więcej mandatów.

                      > Jak tylko przejdą nowe zasady głosowania i skończy się miesiąc miodowy,
                      > wówczas zaczną się twarde walki o własne interesy.
                      >
                      > Niemcy i Francuzi zaczną lobbować unijne wsparcie dla swoich kluczowych
                      > przemysłów: EADS i Airbus. Polska będzie więc dopłacać do ich B+R.

                      I myślisz, że jak Francja będzie chciała osiągnąć korzyść tylko dla siebie
                      kosztem innych państw, to te ją poprą? Nie. I właśnie dzięki temu, żadne państwo
                      nie będzie mogło przegłosować ustaw, które dają im przewagę nad innymi
                      państwami. Dzięki temu będą przechodziły tylko te najbardziej zrównoważone.

                      > Może będzie się na przykład żądać od Polski, żeby preferencyjnie kupowała
                      > Airbusy zamiast tańszych Boingów?
                      >
                      > Może Rurociąg Północny zostanie przegłosowany jako ogólnounijny projekt
                      > infrastrukturalny, wbrew woli Polski?
                      >
                      > Takich spraw są dziesiątki. W każdej z nich nie możemy sobie pozwolić na
                      > osłabienie siły swojego głosu.

                      Nie myślisz, że to bardzo dziwne, kiedy wszystkie państwa z wyjątkiem jednego są
                      za czymś? I dlaczego to Polska zawsze miałaby być tym jednym państwem
                      sprzeciwiającym się?
            • rmstemero Re: Nienawiść do Kaczyńskich silniejsza od patrio 19.06.07, 14:00
              mario-radyja napisała:

              > A rządzący Niemcami to nie myślą egoistycznie!? A rządzacy Francją?

              Czasem mysla. Czasem nie. Czasem myslenie egoistyczne nie przynosi wcale
              korzysci lecz prowadzi do straty. To przekonanie lezy u podstaw tworu zwanego
              UE. I doprowadzilo do jej powstania. Atmosfera intelektualna ktora panowala w
              Europie na etapie budowania Unii jest w Polsce nieznana.

              > Każdy rząd działa w dobrze pojętym egoistycznym interesie swojego własnego
              > kraju.

              Patrz wyzej. Nie zawsze. Najlepszym dowodem bylo wspieranie wejscia Polski do UE
              przez Niemcy. Ktore - o czym sie zupelnie dzis zapomina - nie mialy
              najmniejszego interesu abysmy stali sie jej czescia. Spustoszona NRD byla
              wystarczajacym rynkiem zbytu i dolem do ktorego wpadal niemiecki kapital.Mimo to
              pomogli na i placa jak za zboze tlumaczac wlasnemu spoleczenstwu ze na dluzsza
              mete, kiedys w przyszlosci, bedzie sie to oplacac. Bo bezpieczna i
              wspolpracujaca ze soba Europa jest wartoscia nadrzedna.

              I bardzo się cieszę, że nasz też to robi.


              Ja nie. Tzn. cieszylbym sie gdyby reprezentowal interesy wiekszosci obywateli,
              tych ktorzy zasluzyli na postep cywilizacyjny i sobie go zycza, tych ktorzy
              widza szanse we wzroscie, wolnym przeplywie kapitalu, koncu protekcjonizmu i
              otwartych granicach. Wiaze sie to rowniez z tym jak pojmuje sie patriotyzm. Jako
              XIX-wieczne przywiazanie do imonderabiliow za ktore nalezy cierpiec i umierac
              czy jako prymat szans na dalszy rozwoj w ramach nowych struktur. Niektorzy chca
              bronic Polski takiej jaka jest bo to przeciez matka ukochana i trzeba ja kochac
              choc pije i bije i durna. Ja nie chcialbym wcale do innej matki. Ale to nie musi
              oznaczac ze musze ja kochac za to ze mnie bije i nie mam prawa krytyki oraz nie
              wolno mi domagac sie dla niej godniejszego zycia.

              > Jedyna różnica między nami a tamtymi rządami jest taka, że tamte rządy
              obłudnie wołają, że działają w interesie ogólnoeuropejskim.

              To zalezy od spojrzenia na sprawe. Jesli uznamy ze UE ktora ma tdolnosc
              przeksztalcania sie, reformowania i rozwoju jest wartoscia nadrzedna a prestiz
              niektorych jej czlonkow i mozliwosci hamowania rozwoju wartoscia podrzedna to
              wniosek jest dokladnie przeciwny.

              > A de facto rząd naszego średniego kraju działa w interesie małych krajów, bo
              to one więcej zarobią na propozycji pierwiastkowej niż Polska.

              Najwidoczniej jednak:

              albo inne kraje nie rozumieja swego wlasnego interesu, albo Kaczynscy sa tak
              miernymi politykami ktorym zabraklo wyobrazni w polityce zagranicznej a zatym
              rowniez intelektualnego potencjalu do przekonania innych iz mamy taka sytuacje
              jak mamy. Ja nie twierdze ze system pierwiastkowy jest glupi lub
              niesprawiedliwy. Ja sadze po prostu ze horyzont myslowy Kaczynskich nie wykracza
              poza walke. W dyplomacji osiaga sie cele przez rozmowy, przekonywanie i budowe
              sojuszy. Przez aktywnosc, otwarcie sie na innych i konsekwencje w prezentowaniu
              wlasnego zdania. I tutaj Kaczynscy zawiedli. Majac przed oczyma elektorat z
              koziej wolki ktory trzeba permanentnie straszyc na zmiane ruskimi, niemcami i
              agentami zapomnieli o obsadzeniu MSZu madrymi i aktywnymi ludzmi ktorzy
              kontynuowaliby prace nad zdobywaniem sojusznikow dla naszych argumentow.
    • xxxxx7534 Re: Brawo mąciciele 18.06.07, 18:49
      Brawo mąciciele
    • gekon1979 tetlian! powiedz mi czlowieku, kto Ciebie tak 18.06.07, 18:51
      potwornie nastraszyl, ze lekasz sie wlasnego cienia??
      • tetlian Re: tetlian! powiedz mi czlowieku, kto Ciebie tak 18.06.07, 19:54
        Że co przepraszam? :)
    • wyszat UE powoli zaczyna mieć nas dosyć 18.06.07, 18:54
      skończy się to kiedyś albo wykluczeniem nas z UE albo jej rozpadem
      • takajednaania Re: UE powoli zaczyna mieć nas dosyć 18.06.07, 20:10
        Zawieszeniem w prawach członka, a jeśli to nie pomoże to wykluczeniem. w
        konsekwencji odcięciem od pieniędzy unijnych. Będzie to oznaczało
        zaprzepaszczenie historycznej szansy na skok cywilizacyjny.
    • piotrek20074 Najwieksza porażka to buta niemiec 18.06.07, 18:54
      Teraz niemcy mają 29 głosów a Polska 27 i mamy się zgodzić na połowe mniej w
      nowym traktacie? Chyba tylko głupi lub z SLD by sie godził. Niemcy powinny miec
      nawet mniej głosów niż inne kraje bo są najwiekszym zagrożeniem w europie co
      już pokazały nie raz. Lepiej aby pojechał Jarosław bo Lech jest bardziej
      ugodowy. A co do europy dwóch predkosci to już teraz jesteśmy w UE członkiem
      moze 3 lub 4 kategorii porównując nasze dopłaty do rolnictwa, zakaz pracy w
      innych krajach i inne zakazy.

      Pozdrawia student z Krakowa;)
      • sfw Re: Najwieksza porażka to buta niemiec 18.06.07, 18:57
        student sztuki origami?
      • lidkawozniak Re: Najwieksza porażka to buta niemiec 18.06.07, 18:59
        Niemcy 29 a my 27?

        To jest k...sko niesprawiedliwe w stosunku do Niemiec. Z jakiej racji my mamy
        mieć prawie tyle samo?
        • thinktank Re: Najwieksza porażka to buta niemiec 18.06.07, 20:51
          A czy sprawiedliwe jest, ze Polscy rolnicy dostaja mniejsze doplaty niz
          Niemieccy w ramach tej samej UE?
          • sfw Re: Najwieksza porażka to buta niemiec 18.06.07, 21:03
            Tak, to jest sprawiedliwe. Wklad niemieckich rolnikow do budzetu UE jest
            nieporownywalnie wiekszy niz polski. Jeszcze Polska nic w UE nie zdzialala, nic
            nie wprowadzila poza eksportem bezrobocia. Kiedy Polska bedzie juz wplacic
            wiecej pieniedzy niz zgarnia mozemy rozmawiac.


            thinktank napisała:

            > A czy sprawiedliwe jest, ze Polscy rolnicy dostaja mniejsze doplaty niz
            > Niemieccy w ramach tej samej UE?
            • thinktank Re: Najwieksza porażka to buta niemiec 18.06.07, 21:31
              haha wklad rolnikow (nie tylko niemieckich) to nie wiecej jak 5 % produktu UE a
              dostaja wieksza czesc budzetu europejskiego; z tym ze kolejny rozdzial na
              rolnikow niemieckich, francuskich czy hiszpanskich jest w jawnej
              niesprawiedliwosci z tym co dostaja polscy... Osobiscie jestem zainteresowany,
              by polskim rolnikom nie bylo gorzej niz niemieckim, no ale to kwestia zdrowego
              rozsadku (i patriotyzmu).
              • sfw Re: Najwieksza porażka to buta niemiec 18.06.07, 21:52
                Same Niemcy pokryja az 25% budzetu UE, sa najwiekszym krajem Unii, maja dwa razy
                wiecej mieszkancow niz Polska - nota bene najwiekszym beneficjentem na
                najblizsze lata. Coz, dobry Niemiec to ten ktory otwiera portfel bez zbednych
                pytan, prawda? Adekwatny (nikt nawet w Niemczech nie zada relatywny do ilosci
                mieszkancow, podatnikow podzial glosow!) glos juz sie nie nalezy.
    • olex5 cel tak podły i obłudny.......................... . 18.06.07, 18:55
      kaczor niezadając sobie sprawy z tego robi dobrze blokując konstytucje.
      Ta konstytucja to niesamowity gniot i forma regulacji nie do przyjecia dla
      zwykłego człowieka.To rodzaj nowoczesnego niewolnictwa i głupoty.
      Inna kwestia to podział głosow.W tym zakresie Polska jako typowy zebrak i kraj
      bardziej podobny do panstw III swiata znany z liberum veto i wielu innych
      narodowych głupot nie moze byc dopuszczony do wiekszej ilosci głosow bo zrobi
      sie w całej Europie polskie bagno.To pojdzie jak zaraza.
      Jednak tak naprawde nie o głosy tu chodzi ani inny podział.
      Rola Polski w tych rozgrywkach jest inna i cel jest tez inny.
      Szkoda tylko ze tak podły i obłudny.
      Mysle,ze jednak znajdzie sie na to lekarstwo i to juz niedługo.
    • marych Na szczycie powinni debatować o sposobie 18.06.07, 18:57
      Na szczycie powinni debatować o sposobie wykluczenia, albo przynajmniej
      zawieszenia (do czasu nowych wyborów) Polski w prawach członka UE
      • qc Polska, kraj dopchniety kolanem do UE 18.06.07, 19:04
        kompletnie odstajacy cywilizacyjnie od reszty kontynentu.
        Ojcom idei zjednoczonej Europy zabraklo cierpliwosci i dyscypliny, rozszerzajac
        unie przedwczesnie o kraj ktory naturalnie pasuje do uni z bizantyjska Rosja i
        Bialorusia.
      • gekon1979 a to czemu?? czy Polska dziala niezgodnie 18.06.07, 19:06
        z prawem?? Przeciez nie robimy nic nielegalnego
        i tu jest pies pogrzebany
    • vidi12 Fotyga wywalczy powrót do granic ustanowionych na 18.06.07, 18:57
      zachodzie przez Bolesława Chrobrego. Pamiętacie gdzie wbijał słupy graniczne ?
      A Tobruk to też my zdobyliśmy... i kurna się nam należy ! A wąwóz
      Samosierry ? ... też nasz
      Hej... szable w dłoń !!!
      • rototrol Alle jaja 18.06.07, 19:00
        To się porobiło.

        Słowacja, Węgry są przeciw Polsce.

        Kto zna historię lat 30-40, wie, że akurat te dwa kraiki były jednymi z
        najgorliwszych sojuszników Adolfa.

        Wśród tych sojuszników były też: Bułgaria,Finlandia,Szwecja,Rumunia, itd itp.

        Francja i GB były przeciw Adolfowi, a nawet za. :)

        Tylko POLSKA stawiła czoła totalitaryzmowi.

        A przecież UE to był pierwotnie pomysł Adolfa.

        Nawet koncern produkujący Cyklon B, istnieje nadal, tyle że teraz zabija dzieci
        nienarodzone, produkując tabletki "poronne".

        Cywilizacja śmierci ma już na swej drodze tylko Polskę.

        Dziś znowu cała nadzieja na Pokój, Spokój, i Nadzieję dla setek milionów, leży
        w Polakach.

        W Polakach, a nie w polskojęzycznych agentach,folksdojczach,szabesgojach :)
        • mark.parker Re: Alle jaja 18.06.07, 19:07
          Moczar wiecznie żywy i straszy ksywką rototrol. Rzeczywiście, troll.


          rototrol napisał:

          > To się porobiło.
          >
          > Słowacja, Węgry są przeciw Polsce.
          >
          > Kto zna historię lat 30-40, wie, że akurat te dwa kraiki były jednymi z
          > najgorliwszych sojuszników Adolfa.
          >
          > Wśród tych sojuszników były też: Bułgaria,Finlandia,Szwecja,Rumunia, itd itp.
          >
          > Francja i GB były przeciw Adolfowi, a nawet za. :)
          >
          > Tylko POLSKA stawiła czoła totalitaryzmowi.
          >
          > A przecież UE to był pierwotnie pomysł Adolfa.
          >
          > Nawet koncern produkujący Cyklon B, istnieje nadal, tyle że teraz zabija dzieci
          >
          > nienarodzone, produkując tabletki "poronne".
          >
          > Cywilizacja śmierci ma już na swej drodze tylko Polskę.
          >
          > Dziś znowu cała nadzieja na Pokój, Spokój, i Nadzieję dla setek milionów, leży
          > w Polakach.
          >
          > W Polakach, a nie w polskojęzycznych agentach,folksdojczach,szabesgojach :)
          • gekon1979 nie wiem tylko, skad Rumunia na liscie 18.06.07, 19:10
            wrogow rototrola, bo ci akurat nam troche pomogli
            • rototrol Re: nie wiem tylko, skad Rumunia na liscie 18.06.07, 19:24
              Ta "pomoc" to internowanie w 39 kilkunastu Łosiów. Kto za to korzystał z ropy z
              Ploesti? :)

              Za taką pomoc dziękuję. Wolałbym sojusz (ale jeszcze w 1936) CS-PL-R-LOT.
              Adolfik mógłby sobie poszczerzyć ząbki, i na tym by się skończyło zresztą.
              • ar.co Re: nie wiem tylko, skad Rumunia na liscie 18.06.07, 19:42
                Jakoś Węgrzy nam nie przeszkadzali, kiedy razem z nimi pomagaliśmy Hitlerowi w
                rozbiorze Czechosłowacji.
          • rototrol Re: Alle jaja 18.06.07, 19:12
            Umyj główkę, pomyśl chwilę, gdzie tu jest Moczar, gdzie jest mowa o żydach itp.

            Stwierdzam obiektywny fakt, że kilkanaście europejskich nacji chodzi na
            niemieckim pasku . Dla głupich 3 mln euro poszli by nawet na albański pasek.

            To się nazywa mieć honor, albo go nie mieć.

            Albo być dziwką, albo nią nie być.
        • vanilla.dream jesteśmy narodem wybranym. a UE burki szczekają? 18.06.07, 19:59
          tak uważasz?

          rototrol napisał:

          > To się porobiło.
          >
          > Słowacja, Węgry są przeciw Polsce.

          (...)

          > Dziś znowu cała nadzieja na Pokój, Spokój, i Nadzieję dla setek milionów, leży
          > w Polakach.
          >
          > W Polakach, a nie w polskojęzycznych agentach,folksdojczach,szabesgojach :)
    • profanum_vulgus tetlian sieje defetyzm 18.06.07, 18:59
      Tetlian rozwodzi się nad jakąs fantastyczną wizją wykluczenia Polski z UE.
      Tymczasem wejście Polski do UE było podyktowane względami ekonomicznymi, a nie
      politycznymi. Europa nieźle skorzystała z wejścia Polski do UE.
      Wystarczy porównać notowania wzrostu gospodarczego niektórych państw Starej Unii
      sprzed i po otworzeniu rynku pracy dla Polaków.
      Unia bardzo zystała na przystąpieniu Polski, a po reformie polityki rolnej zyski
      będą jeszcze większe.
      Dlatego tetlian zacznij pisac powieści fantasy, przyniesie Ci to większe zyski
      niż pisanie fanabertii na tym forum.
      • rototrol Re: tetlian sieje defetyzm 18.06.07, 19:40
        Nie zapominajmy o tzw. wykupieniu rynku.

        Ciekawostka: Polska zmniejszyła wydobycie węgla, itp. wszkaźniki o średnio 50-
        70% w stosunku do 1991, podczas gdy w EU/Chinach ten wskaźnik co najmniej stoi
        w miejscu.

        Np. takich samochodów niby produkujemy więcej niż w 1989-1991, tylko że jest to
        montaż.

        W 1989 mieliśmy takiego fajnego "Beskida", dziś na bazie Beskida jeździ Renault
        TWINGO.

        Ciekawe, czy Olechowski, jako aparatczyk wywiadu gospodarczego maczał w tym
        paluszki.

        A likwidacja własnego przemysłu to nie tylko likwidacja setek
        tys. "łańcuchowych" miejsc pracy. To też likwidacja myśli tech., kooperacji z
        uczelniami, degradacja inż. do roli sprzedawców marchewki.

        Do tego doszła narzucona przez ue degradacja szkoły, armii, rodziny...

        Za to wzmocniono na życzenie ue pedofilię :)
        • giuseppe53 No to gdzie byly w 1989 te polskie towary? 18.06.07, 20:31
          synku, Polska w 1989 nie była w stanie nawet papieru toaletowego wyprodukować
          ani długopisa! Najbardziej złozony technologicznie polski produkt był wtedy
          antykiem opóźnionym o kilkanaście lat(!) w najlepszym wypadku.
          Polscy inżynierowie nie byli w stanie nawet gwoździa wymyślić!
          A każdy polski produkt był kilka razy droższy i bardziej zawodny od
          prównywalnego produktu europejskiego, azjatyckiego czy też amerykańskiego.
          A bajki z Beskidem czyli tekturowo-plastelinową atrapą opowiadaj dzieciom na
          dobranoc.
    • wet3 Re: tetlian 18.06.07, 19:01
      tetlian napisał:

      > A według mnie to jest tragedia, która skończy się wykluczeniem polski z UE
      > prędzej czy później :/

      Spij spokojnie. UE to jest drugi ZSRR, z ktorego zadna republika nigdy nie
      wystapila - bo nie gogla.
      • wet3 Re: tetlian 18.06.07, 19:04
        wet3 napisał:

        > tetlian napisał:
        >
        > > A według mnie to jest tragedia, która skończy się wykluczeniem polski z U
        > E
        > > prędzej czy później :/
        >
        > Spij spokojnie. UE to jest drugi ZSRR, z ktorego zadna republika nigdy nie
        > wystapila - bo nie gogla.

        Ostatnie slowo jest "mogla". Przeprzaszam.
    • gdkj bez przesady 18.06.07, 19:03
      tetlian napisał:

      > A według mnie to jest tragedia, która skończy się wykluczeniem polski z UE
      > prędzej czy później :/
      >

      za dużo zainwestowali w cały projekt żeby się tak stało. przed chwilą w TVN-ie
      Lizut z GW stwierdził ,że wystarczy zmienić nazwę - nie "pierwiastek" tylko
      "poprawiona większość" i już będzie ok. czy aby GW się nie kompromituje?
      czy wyście przypadkiem w tym negowaniu obecnej władzy się nie zapędzili. nie
      mówię już ,że to co zrobił nie dawno Geremek to czysta ZDRADA. w końcu to wasz
      ulubieniec. dla mnie był człowiekiem do poparcia który okazał się nie właściwy.
      taki błąd może się przytrafić ale obstawać przy tym?
      jak patrzę na jego działąnia to równie dobrze można było poprzeć Francuza czy
      Niemca. niechże GW ustali sobie nową linię i nie ośmieszajcie się.
      a pisiory mam wrażenie ,że wreszcie mogą się czymś dla mnie wykazać.
      głosowałęm na Was czego żałuję. ale macie okazję zasłużyć na kiełbaskę.
      sami tego chcieliście.
      pozdrawiam.
      • aron2004 Re: bez przesady 18.06.07, 19:05
        ale by Fotydze i Kaczorom mina zrzedła gdyby w piątek Merklowa kazała
        zbombardować Wieluń.
        • gdkj Re: bez przesady 18.06.07, 19:10
          aron2004 napisał:

          > ale by Fotydze i Kaczorom mina zrzedła gdyby w piątek Merklowa kazała
          > zbombardować Wieluń.

          fakt. tylko Geremek z GW by klaskali
          złośliwe pozdrowionko
    • mark.parker Re: Fotyga: Porażka szczytu nie oznacza tragedii 18.06.07, 19:04
      Tragedią jest Fatyga i dwóch kurdupli. Jeszcze większą będzie wywalenie Polski z
      UE. Dla społeczeństwa, nie dla władz, które się zawsze nażrą.
      • nil.nisi.bene Re: Fotyga: Porażka szczytu nie oznacza tragedii 18.06.07, 20:59
        Nie Parker. Tragedią dla Polski są ludzie, których nauczono
        zawsze pokornie chylić głowy. Zwłaszcza w rozmowie z Rosją
        i Niemcami.

        Jeśli choć trochę przestudiowałbyś temat - wziął kartę, ołówek
        i zrobił tabelkę to zamiast rzucać prostackimi inwektywami
        dostrzegłbyś, iż w perspektywie wejścia do UE Turcji oraz
        Ukrainy system podwójnej większości nie jest korzystny nawet
        dla Niemców. Jest on tak naprawdę korzystny tylko i wyłacznie
        dla politycznych aspiracji kanclerz Merkel.

        Uwierz mi Parker - myślenie nie boli.
      • jama314 Chować białe flagi nienawistnicy Polski... 18.06.07, 21:36
        Przydadzą się jeszcze na inną, lepszą okazję. Na razie pierś cherlawą wypiąć
        dumnie może i "kaczory" coś na niej powieszą przez przeoczenie. Być może będzie
        i kolacyjka z "Goebbelsem Stanu Wojennego" który zawsze lubi być nażarty i
        opity. Na wywalenie z Unii czekamy z tęsknotą, więc proszę nie straszyć
        dobrodziejstwem.
    • milet1 Re: Fotyga: Porażka szczytu nie oznacza tragedii 18.06.07, 19:05
      A według PiS-u nie, bo oni chcą wykluczenia Polski z UE.
    • peer4 Fotyga: Porażka szczytu nie oznacza tragedii 18.06.07, 19:07
      nie ulega watpliwosci ze najwiekszym bledem starej unii
      bylo jej ropzszerzenie o kraje Europy Wschodniej
      BEZ WCZESNIEJSZEGO przyjecia konstytucji.
      Wteda "Nowi" wiedzieliby jasno na co glosuja w referendum.
      Jeszcze dla przypomnienia !!!
      NIE dla konstytucji we Francji i w Holandii
      bylo WYRAZEM PROSTESTU PRZECIWKO rozszerzeniu Unii na wschod
      a nie brakiem jej akceptacji.
      Stara Unia nie pozostawia takze obecnie cienia watpliwosci
      ze bedzie sie dalej integrowac i przyjmie konstytucje.
      Najwyrazniej dal to do zrozumienia premier Luxembura
      Junkier w telewizji niemieckiej przy okazji obchodow
      50-rocznicy podpisania traktatow Rzymskich mowiac o krajach "jadra"
      ktore podpisza lub juz podpisaly konstytucje i o krajach na orbicie
      ktore tej konstytucji nie podpisza.
      Europa "dwoch predkosci" bedzie od przyszlego tygodnia FAKTEM.
      • wet3 Re: peer4 18.06.07, 19:11
        peer4 napisał:

        > nie ulega watpliwosci ze najwiekszym bledem starej unii
        > bylo jej ropzszerzenie o kraje Europy Wschodniej
        > BEZ WCZESNIEJSZEGO przyjecia konstytucji.
        > Wteda "Nowi" wiedzieliby jasno na co glosuja w referendum.
        > Jeszcze dla przypomnienia !!!
        > NIE dla konstytucji we Francji i w Holandii
        > bylo WYRAZEM PROSTESTU PRZECIWKO rozszerzeniu Unii na wschod
        > a nie brakiem jej akceptacji.
        > Stara Unia nie pozostawia takze obecnie cienia watpliwosci
        > ze bedzie sie dalej integrowac i przyjmie konstytucje.
        > Najwyrazniej dal to do zrozumienia premier Luxembura
        > Junkier w telewizji niemieckiej przy okazji obchodow
        > 50-rocznicy podpisania traktatow Rzymskich mowiac o krajach "jadra"
        > ktore podpisza lub juz podpisaly konstytucje i o krajach na orbicie
        > ktore tej konstytucji nie podpisza.
        > Europa "dwoch predkosci" bedzie od przyszlego tygodnia FAKTEM.

        Bzdey piszesz!!!
        • sfw Re: peer4 18.06.07, 19:16
          a niby dlaczego?
        • peer4 Re: peer4 18.06.07, 19:38
          wet3 napisał:

          >
          > Bzdey piszesz!!!

          Widze ze wszystko traktujesz powaznie
          a sila Twoich argumentow jest ...
          no wlasnie
          typowo polska ????
          • pies_na_prawizne Re: peer4 à propos" wet3" 18.06.07, 20:05
            peer4 napisał:

            > wet3 napisał:
            >
            > >
            > > Bzdey piszesz!!!
            >
            > Widze ze wszystko traktujesz powaznie
            > a sila Twoich argumentow jest ...
            > no wlasnie
            > typowo polska ????
            -------------------------------


            ten kundel broni pazurami sily wyporu PiS-szamba, to wszystko
    • evident ta pani minister to tak jak i cała IV RP 18.06.07, 19:08
      kompletne nieporozumienie
      • gdkj Re: ta pani minister to tak jak i cała IV RP 18.06.07, 19:12
        evident napisał:

        > kompletne nieporozumienie

        my i tak jesteśmy śmieszni. bo kto nie zasiada natronie to i tak wszystko idzie
        w jedną stronę. dlatego to my musimy rządzić.
        pozdrawiam.
    • krawiec6661 Sposob na tych co wyjechali 18.06.07, 19:11
      Jeszcze kilka razy cos zablokujemy, to w koncu wywalą Polskę z Unii, i ci co
      wyjechali będą musieli wrócić do ojczyzny! Problem rozwiązany!
      • wet3 Re: krawiec6661 18.06.07, 19:13
        krawiec6661 napisał:

        > Jeszcze kilka razy cos zablokujemy, to w koncu wywalą Polskę z Unii, i ci co
        > wyjechali będą musieli wrócić do ojczyzny! Problem rozwiązany!

        Oby tak sie stalo! Na diabla nam ten eurokolchoz potrzebny!
        • krawiec6661 Re: krawiec6661 18.06.07, 19:18
          A bierzesz pod uwagę jeszcze zdanie innych ludzi na ten temat? Przykladowo kogos
          kto już poza granicami Polski doszedł do czegoś i nie bardzo uśmiecha mu się
          powrót do tego ponurego miejsca rodem ze skeczu Monty Pythona? Naprawdę są osoby
          których nie bawią szafy Lesiaka, stawianie pomników, wojna z szatanem, pałowanie
          się teczkami itd.
          • mil1231 ale pustak... 18.06.07, 19:42
        • no.655321 Re: wet3 18.06.07, 19:51
          jak czytam takie posty jak poniżej to myśle że ruska V kolumna działa w Polsce
          dosyć sprawnie:


          wet3 napisał:
          > Oby tak sie stalo! Na diabla nam ten eurokolchoz potrzebny!
          • wet3 Re: no.655321 18.06.07, 21:40
            no.655321 napisał:

            > jak czytam takie posty jak poniżej to myśle że ruska V kolumna działa w
            Polsce
            > dosyć sprawnie:

            Mam dla ciebie rade. Moze bys zaciagnal sie do Wehrmachtu. To z pewnoscia
            wyleczyloby ciebie. Moze poznalbys wtedy niemiaszkow od tej prawdziwej strony.
            • no.655321 Re: no.655321 18.06.07, 22:52
              od jakiej strony ty znasz niemców? co masz przeciwko nim? byłeś w niemczech?
              rozmawiałeś z niemcem?

              dzieki takim idiotom jak wet, wielu podobnym na tym forum i podobnej
              mentalności ludz rządzących tym krajem, nasz kraj spychany jest do III ligi
              europejskiej. bedziemy znaczyć jeszcze mniej niż słowacja. albo w ogóle
              wyautujemy sie z UE. z tego byłbyś zadowolony, ruscy też już rece zacierają.

              ruska V kolumna.


              wet3 napisał:
              > Mam dla ciebie rade. Moze bys zaciagnal sie do Wehrmachtu. To z pewnoscia
              > wyleczyloby ciebie. Moze poznalbys wtedy niemiaszkow od tej prawdziwej strony.
        • gupek222 Re: krawiec6661 18.06.07, 22:24
          >krawiec6661 napisał:
          > Jeszcze kilka razy cos zablokujemy, to w koncu wywalą Polskę z Unii, i ci co
          > wyjechali będą musieli wrócić do ojczyzny! Problem rozwiązany!
          >Oby tak sie stalo! Na diabla nam ten eurokolchoz potrzebny!

          Słuchaj hopie to że Polacy pracują w UE to Fakt ale pamiętaj że zachód ma tutaj firmy swoje fabryki wystąpienie Polski z UE albo jej wykluczenie musiało
          by dać dla Polski kierunek ku gospodarce nacjonalistycznej
          Europa nie będzie chciała Kuby albo Wenezueli w swoim centrum Niemcy chcą też rozwijać się na Ukraine (ekspansja gospodarcza) przez czechy i słowacje nie uda im to sie dwa trzy razy droższy transport bez kontroli po wejściu do UE, UA.
          My mamy powody by się bać ale oni też Unia Europejska przestała by być już tą iddylliczną z Ari betovena miała by już pęknięcia to już by nie była ta sama Unia Po wyjściu Polski takie kraje jak Serbia nie chciały by wejść raczej
          to nie jest takie proste że nas wyrzucają warto się postawić, to by też było pożyteczne Pokazało by wszystkim Polakom że niemcy nie są ich przyjaciółmi
          kto daje i odbiera w piekle sie poniewiera prędzej wszyscy niemcy pojdą do piekła jak dostaną tą większość.
    • pashow.von Re: Fotyga: Rozbicie Unii nie oznacza tragedii 18.06.07, 19:16
      Czy ci ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że jest bardzo blisko podziału Unii
      na "dwie prędkości" albo wyodrębnienie twardego jądra? My na tym tylko możemy
      stracić. Nasza pozycja wobec Rosji osłabnie.

      Putin otworzy szampana we czwartek...
      • qc Re: Fotyga: Rozbicie Unii nie oznacza tragedii 18.06.07, 19:26
        W lidze do ktorej Polska spadnie w przyszlym tygodniu bedziemy bardzo samotni
        ale bedziemy miec liczbe glosow rowna 100% co jest powodem do dumy.
      • mario-radyja Jest niesamowite jak łykneliście propagandę 18.06.07, 19:41
        Żadnej UE dwóch prędkości nie będzie. To tylko straszak na małych, żeby
        siedzieli cicho i nie protestowali gdy duzi zmieniają zasady gry.

        Jak widać bardzo skuteczny, bo nawet Kwaśniewski łyknął haczyk z przynętą.

        Wśród krajów które miałyby zrobić twarde jądro jest tyle podziałów i
        nieufności, że nigdy się nie dogadają.

        Po pierwsze UK jest tradycyjnie bardzo sceptyczne wobec tandemu niemiecko-
        francuskiego.

        Po drugie przypomnę, że np. w takiej sprawie polityki zagranicznej jak
        interwencja w Iraku inne stanowisko niż Francja i Niemcy miały:
        - UK,
        - Holandia,
        - Hiszpania,
        - Włochy,
        - Dania,
        - Portugalia.

        I jak oni mieliby się dogadać w polityce zagranicznej? Jedni będą drugich
        przegłosowywać? Takie twarde jądro rozsypie się jak herbatnik.
      • chris-hh Re: Fotyga: Rozbicie Unii nie oznacza tragedii 18.06.07, 21:25
        na zdarowje.
    • chrisraf Kobieto, Ty jestes porazka i tragedia! 18.06.07, 19:18

    • mil1231 tetlian to jakiś półdebil, nigdy nic sensownego 18.06.07, 19:18
      nie ma do powiedzenia, a w dodatku te kretyńskie wstawki o edgarze...dno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka