Dodaj do ulubionych

Prasa o Polsce: Największy afront, jaki mógł sp...

    • maria-anna Prasa o Polsce: Największy afront, jaki mógł sp.. 23.06.07, 07:24
      Tak,to dziwne,że fiasko szczytu ogłasza polityk,którego w Brukseli nie ma.
      My,tu na Wisłą ,jestesmy przyzwyczajeni do dziwnych sytuacji:)
    • hanklo smieszne-czyj sukces?? 23.06.07, 07:26
      Czyj to sukces. Pani Merkel glosi ze jej, Kaczynski (juz nie wiem ktory) ze
      jego. Wedlug opisu obrad wynika, ze Polska miala byc wykluczona z dalszych
      obrad do nastepnej sesji.Niemcy sie juz nie wlaczali. Zaczely sie nocne rozmowy
      Prezydentow m.innymi W.Brytanii i Francji ktore do poddania sie i
      zaakceptowania niemieckich propozycji przez Pana Kaczynskiego (nie dam glowy
      ktory to byl)co praktycznie znaczy ze mimo wojowniczego uniesienia Pana
      Kaczynskiego (nie wiem ktorego) Polska nie nie wygrala tylko przyjela warunki
      niemieckie ktore sa i tak lepsze jak perwiastek. W zwiazku z tym ze mialo
      byc "albo pierwiastek albi smierc" zadam jako wyborca i obywatel wywiazania sie
      przez pana Premiera z tej obietnicy. Prosze o podani publiczne jakiego rodzaju
      smierc wybral oraz jaka telewizja i kiedy bedzie to transmitowala. Jednocznie
      prosze o informacje zo stanie sie z kotem. Piec Piw Prosze
    • hanklo Chce podziekowac. 23.06.07, 07:38
      Chce podziekowac Panom Kaczynskim. Bylem wczoraj u Zochy a ta nie chciala mi dac
      Po wielogodzinnych rozmowach powiedziala ze zalezy to od przebiegu w Brukseli.
      Juz stracilem cala nadzieje jak uslyszalem przemowienie Pana Jarka. Ale lepiej
      pozno niz wcale. Nad ranem tak jak polska delegacja dala wreszcie dupy. Teraz
      moge sobie pospac.
    • eldorado.4.rp Pierwiastek umarł 23.06.07, 07:50
      zgodnie z zapowiedzią Kaczyńskich.
      Moje szczere kondolencje.
    • chimolek w zyciu to jest tak.... 23.06.07, 07:51
    • chimolek w życiu to jest tak... 23.06.07, 07:52
      ...ze mlodszy glupszemu ustepuje...
      ...dlatego ten świat tak wyglada:(
    • prokto Brawo Polska ! Brawo panowie Kaczyńscy ! 23.06.07, 07:55
      G Warta już bardziej karykaturalnego zdjęcia pana Prezydenta na okładkę nie miała ?
      Wiwat Polska ! Wiwat Europa ! Na pohybel łże elitom i Lewatywom !
      • mark.parker Re: Brawo Polska ! Brawo panowie Kaczyńscy ! 23.06.07, 08:08
        prokto napisała:

        > G Warta już bardziej karykaturalnego zdjęcia pana Prezydenta na okładkę nie mia
        > ła ?
        > Wiwat Polska ! Wiwat Europa ! Na pohybel łże elitom i Lewatywom !

        Nie żartuj sobie ze sr.czki prezydencika.
      • pierot6 prokto... esbecja i głupota się cieszy.... 23.06.07, 08:40
    • cyndyndanda czas na reforme UE - widze w UE trzy stopnie: 23.06.07, 07:58
      centrum - powinny tu nalezec panstwa, ktorym integracja lezy na sercu i ktore
      potrafia postawic interes Europu nad swoje partykularne interesy. Z oczywistych
      wzgledow kraje nalezace do tej grupy powinny miec najszerszy dostep do unijnej
      kasy.
      peryferium - kraje, ktore rokuja pozytywnie na przyszlosc i ktore maja duza
      szanse na integracje.
      Polska - kraj, ktory znalazl sie w Unii przypadkowo, ktory robi zamach na
      unijna kase i ktory ma w dupie wszystkie europejskie idealy. Poniewaz Europa
      jest dobrze wychowana, toleruje ten wrzod, ale powinna zdecydowanie odciac
      oszolomow od unijnej kasy.
      • ergo12 Re: czas na reforme UE - widze w UE trzy stopnie: 23.06.07, 08:38
        Masz racje!
    • slmako Kacory musza odejsc -strajk powszechny !!!. 23.06.07, 07:58
      jedyne karfole sa madrotki a 26 innych premierow to gluptaki i nie znaja sie na
      niczym
    • ddyzma5 Re: Prasa o Polsce: Największy afront, jaki mógł 23.06.07, 08:01
      Jak zwykle GW wychwytuje tylko negatywne opinie i propaguje je tak, jakby one
      były jedyne.
      Jest również wiele pozytywnych opinii , no ale one nie są widocznie zgodne z
      doktryną GW.
      A cóż Niemcy , oni zawsze mieli do nas stosunek jak teraz. Zawsze tworzyli
      kłamliwe opinie o nas. Np. według Niemców to upadek komuny jest następstwem
      upadku muru berlińskiego .
      A każdy wie iż jest odwrotnie. Polscy mają bardzo znaczny wkład w pojednaniu
      się Niemiec i upadku muru berlińskiego. Córa w szkole niemieckiej dostała
      encyklopedie niemiecką , według której Kopernik jest Niemcem.
      Widać w prasie niemieckiej , iż Niemcy zadają sobie wiele trudu aby Kaczyńskich
      zdefiniować jako polityków rasistowskich.
      Wprawdzie nie padło to jeszcze bezpośrednio, ale cały czas przy słowie „
      national – konserwativ” jest widziany dokładnie klimat słowa „Rechtsradikal”.
      Zabawne jest to, iż to właśnie duch faszystowski w Niemczech , chce zrobić
      Kaczyńskiego na siłę faszystą.
      Kaczyńscy doskonale reprezentują interesy Polski. I jak wiele zachodnich
      dzienników napisało, również Kaczyński reprezentuje dobrze interesy EU.
      Co do stylu patrzenia na rzeczywistość przez GW, to był on zawsze wybiorczy.
      • mark.parker Re: Prasa o Polsce: Największy afront, jaki mógł 23.06.07, 08:32
        ddyzma5 napisał:

        > Jak zwykle GW wychwytuje tylko negatywne opinie i propaguje je tak, jakby one
        > były jedyne.
        > Jest również wiele pozytywnych opinii , no ale one nie są widocznie zgodne z
        > doktryną GW.
        > A cóż Niemcy , oni zawsze mieli do nas stosunek jak teraz. Zawsze tworzyli
        > kłamliwe opinie o nas. Np. według Niemców to upadek komuny jest następstwem
        > upadku muru berlińskiego .
        > A każdy wie iż jest odwrotnie. Polscy mają bardzo znaczny wkład w pojednaniu
        > się Niemiec i upadku muru berlińskiego.

        Bez dwóch zdań. Ale Polacy mogą to przypominać na łamach niemieckiej prasy bez
        przytyków pod adresem Niemiec, czyli bez kłótliwości. Ambasador Reiter z
        pewnością chętnie by taki obiektywny komentarz napisał. Ponieważ ma doskonałe
        stosunki z Niemcami, z pewnością zostałby zamieszczony. Tylko czy Kaczyńscy
        umieją skorzystać z potencjału odpowiednich ludzi?

        Córa w szkole niemieckiej dostała
        > encyklopedie niemiecką , według której Kopernik jest Niemcem.

        O sporach co do narodowości Kopernika tu:
        pl.wikipedia.org/wiki/Kwestia_narodowo%C5%9Bci_Kopernika
        > Widać w prasie niemieckiej , iż Niemcy zadają sobie wiele trudu aby Kaczyńskich
        >
        > zdefiniować jako polityków rasistowskich.

        Niestety, każdy, kto mówi o "genetycznym" patriotyzmie, a ma na myśli (nie
        oszukujmy się) "genetycznego Polaka" - jest rasistą.

        > Wprawdzie nie padło to jeszcze bezpośrednio, ale cały czas przy słowie „
        > national – konserwativ” jest widziany dokładnie klimat słowa „
        > ;Rechtsradikal”.

        I słusznie.

        > Zabawne jest to, iż to właśnie duch faszystowski w Niemczech , chce zrobić
        > Kaczyńskiego na siłę faszystą.

        Sądzę, że to jednak nie duch faszystowski, ponieważ żadna organizacja
        neohitlerowska nie zrobiła go członkiem honorowym... jeszcze...
        Natomiast faszyzm, a wręcz nazizm Kaczyńskich przejawia się w próbie
        ubezwłasnowolnienia ogromnej części społeczeństwa, która na nich nie głosowała
        (czyli 85%). Kaczyńscy szermują przy tym słowem "zdrajcy" i "polskojęzyczni"
        rodem z gomułko-moczaryzmu i przedwojennego prohitlerowskiego ONR-u na
        określenie WIęKSZOśCI Narodu!

        > Kaczyńscy doskonale reprezentują interesy Polski. I jak wiele zachodnich
        > dzienników napisało, również Kaczyński reprezentuje dobrze interesy EU.
        > Co do stylu patrzenia na rzeczywistość przez GW, to był on zawsze wybiorczy.

        Nie zgodzę się z tym. Kaczyńscy robią Polsce w Europie krzywdę swoim
        wstecznictwem, zaściankowością i potrząsaniem szabelką. Nie mógł pojechać do
        Brukseli z zapowiedzią, że będzie się starał wynegocjować dla Polski jak
        najlepsze warunki? Nie! Musiał urządzić cyrk, by w końcu ustąpić w obliczu
        twardych realiów. Odcięła się nawet od niego grupa Wyszehradzka, która poczuła,
        że razem z nim niczego nie ugra. Piszesz "Co do stylu patrzenia na rzeczywistość
        przez GW, to był on zawsze wybiorczy." GW relacjonuje po prostu to, co się
        dzieje. Z pewnością wierzę jej bardziej niż "Waszemu Dziennikowi". Poza tym
        byłoby dobrze, gdybyś zacytował tu opinie, które Gazeta pominęła. Sam bym je z
        ciekawością przeczytał. Niestety, nie cała prasa ma internetowe wydania
        angielskojęzyczne, więc może włożysz trochę wysiłku i zacytujesz z podaniem źródeł.
    • abba15 nie wszystkie gnidy to michnikoidy 23.06.07, 08:03
      ale wszystkie michnikoidy to gnidy
      • pierot6 [...] 23.06.07, 08:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ergo12 Polacy nigdy nie byli lubiani w Europie, 23.06.07, 08:17
      To teraz po tych negocjacjach będą znienawidzeni!
      • jama314 [...] 23.06.07, 09:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ergo12 [...] 23.06.07, 09:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • onufry.zagloba Mylisz sie: teraz nawet brytyjscy prole Polakow 23.06.07, 21:07
        KOCHAJA - poczytaj ty sobie, chocby on line, komentarze w The Sun, Daily Mail
        czy Daily Mirror, a wiec gazetach przeznaczonych dla brytyjskiego ludu. Posty
        na portalu BBC, Timesa czy Daily Telegraf sa inne, madrzejsze i glebsze, ale
        jednak podobnie jak te proletariackie dla Polski i Polakow wielce zyczliwe.
        Spodobalo sie to nawet i Irlandii, choc przeciez ta, jako pierwsza i jedyna
        Nicee czasowo przyblokowala:)
      • jama314 Jak ktoś tak dramatyczn kaleczy język i ortografię 24.06.07, 09:58
        posługuje się jego prostacką formą i jednocześnie rości sobie pretensje do miana
        intelektualisty, to istotnie czasem jak sam napisałeś "żygać się chce". To jest
        właśnie Twój poziom intelektualny i moralny jednocześnie. Cieszę się że mi
        biegunowo daleko nawet do opcji politycznej jaką reprezentujesz.
    • wojtek317 Prasa o Polsce: Największy afront, jaki mógł sp.. 23.06.07, 08:19
      To wszystko takie smutne. Przemianowywanie nazw ulic w polskich miastach
      powinno byc kontynuowane - najwyzszy czas na ulice Sicinskiego. Kazde dziecko,
      ktore uczylo sie w polskiej szkole wie, do czego doprowadzilo "liberum veto".
      Dlaczego tak trudno jest nie powtarzac starych bledow? W czasie
      szwedzkiego "potopu" w XVII wieku stracila zycie jedna trzecia polskiej
      ludnosci. Czy nie powinno sie tych strat tez uwzglednic przy obliczaniu
      teoretycznej liczby ludnosci w Polsce? Dlaczego tak trudno jest zrzucic z
      siebie jarzmo zasciankowego partykularyzmu, szukac kompromisu sluzacego
      wiekszosci, a tym samym i Polsce. Dlaczego wreszcie w bezsensownym glosowaniu
      na liste Frontu Jednosci Narodu bralo udzial 98-99% spoleczenstwa, a w czasach,
      kiedy w ten sposob mozna wplynac na kierunek polskiej polityki, udzial w
      glosowaniu jest tak zatrwazajaco niski? Polska przegrywa sympatie, jaka
      cieszyla sie w Europie. Coraz czesciej, zwlaszcza wsrod prostszych ludzi, budzi
      sie stanowisko "Jak im sie nie podoba, niech wracaja do swojego zascianka".
      SZKODA!
    • monnot Re: Niedlugo Turcja bedzie rzadzila Europa 23.06.07, 08:20
      wiec nie ma o co sie bic! Turcja, kraj o 120 000 000 mieszkancow w 2015 roku!
      Wiec Niemcy, Francja i reszta "demokratow" po sprzedaniu naszej europy
      przeprowadza sie na bajeczne wyspy.
    • dobroslawa2 Na najwyższych stanowiskach mamy w IV RP chamów 23.06.07, 08:46
      wystarczy prześledzić wypowiedzi tych ludzi z ostatnich 5 lat.
    • kwachchu Prasa o Polsce: Największy afront, jaki mógł sp.. 23.06.07, 08:50
      Niedobita w porę parszywa post sowiecka komuna jest niewolnikiem zsrr, którego
      na całe szczęście formalnie już dawno nie ma ! Formalnie nie ma, ale jest w
      takich jak ty towarzyszu,którzy cieszą się z każdego niepowodzenia nowej, z
      trudem odradzającej się Polski. Wstyd i hańba !
      Że też ziemia nasza nosi takich ...........
      A co w Brukseli ? Kolejna kompromitacja prawdziwego oblicza bardzo zakłamanej i
      podłej post sowieckiej komuny nastawionej na ogłupianie Polaków oraz
      ośmieszanie Jej i Polaków, także na arenie międzynarodowej ! Wstyd i hańba !!

      Kto w końcu położy temu kres ? Tak być nie może !!!
      Wzywam szczególnie zajadłych komuchów, w rodzaju kwachów, kaliszów,
      olejniczaków, iwińskich itp., życzących zawsze nam wszystkim wszystkiego
      najgorszego i liczących na to, ze żadna odnowa ani polepszenie bytu Polaków
      jednak się nie uda oraz puszących się i wymądrzających w pouczaniu wszystkich
      inaczej niż oni czyniących i myślących, do ostatecznego usunięcia się z życia
      politycznego, a jak najprędzej do milczenia !!
      • kwicolek Re: Prasa o Polsce: Największy afront, jaki mógł 23.06.07, 09:13
        kwachchu napisał:

        > Wzywam szczególnie zajadłych komuchów, w rodzaju kwachów, kaliszów,
        > olejniczaków, iwińskich itp., życzących zawsze nam wszystkim wszystkiego
        > najgorszego i liczących na to, ze żadna odnowa ani polepszenie bytu Polaków
        > jednak się nie uda oraz puszących się i wymądrzających w pouczaniu wszystkich
        > inaczej niż oni czyniących i myślących, do ostatecznego usunięcia się z życia
        > politycznego, a jak najprędzej do milczenia !!

        Chyba się nie doczekacz!
        W mediach coraz częściej zapraszani są byli z SLD,tacy jak
        Miller,Kwaśniewski,itp.
        Więc głupi naród,za niedługi czas powierzy właśnie im władzę.
        • tetradrachma kwicolku, napisałeś 23.06.07, 09:22
          "głupi naród,za niedługi czas powierzy właśnie im władzę" . Cos w tym musi
          być, że ten naród, powierza zawsze władzę nie tym, co trzeba !
        • wet3 Re: kwicolek 23.06.07, 20:58
          kwicolek napisał:

          > Chyba się nie doczekacz!
          > W mediach coraz częściej zapraszani są byli z SLD,tacy jak
          > Miller,Kwaśniewski,itp.
          > Więc głupi naród,za niedługi czas powierzy właśnie im władzę.

          Oto przemowil towarzysz Kierdziolek!!!
      • tetradrachma kwachu, czy masz wodowstręt ? 23.06.07, 09:17
    • tetradrachma ciekawe ze zachodnie media milczą na temat 23.06.07, 08:57
      relacji między polskim prezydentem a premierem ? Przecież prezydent, przez
      premiera, został potraktowany jak "wiejski przygłup". Nasz prezydent to
      człowiek o tak niskiej "kondycji mentalnej" że może budzić tylko litość.
      Zresztą obaj nasi przywódcy budzą niesmak, ale może, w tym szaleństwie, jest
      metoda? Stajemy sie, jako "europejski folklor" nudni. Raz, mogło się udać, ale
      to (chyba) nie jest sposób na "życie" w Unii ?
      • spark5719 No, nie milczą, nie milczą... 23.06.07, 09:36
        Wystarczy posłuchać komentarzy zagranicznych np. w RMF-ie, gdzie
        te "konsultacje" Lesia z Jarusiem są określane jako "kuriozalne" (najbardziej
        delikatne określenie). Zachodnim politykom w głowie się nie mieści, że na
        szczyt pojechał ktoś, kto nie miał pełnego mandatu do podejmowania decyzji. Po
        prostu ŻENADA! Przynajmniej robiliby to dyskretnie tak, aby uniknąć
        kompromitacji.
        A w sumie i tak stanęło na systemie większościowym, trzeba było od razu dogadać
        się co do warunków jego wprowadzenia, a nie bić pianę i narobić sobie wkoło
        wrogów (co zresztą lechujarkom wychodzi najlepiej).
        • lookieluke Re: No, nie milczą, nie milczą... 23.06.07, 13:32
          Proponuję ci zamiast słuchać RMF FM wziąć jakąś szacowną gazetę zachodnią żeby
          sprawdzić, czy aby rzeczywiście owe "konsultacje Lesia z Jarusiem" są takie
          kuriozalne. Podpowiem ci:
          politics.guardian.co.uk/eu/story/0,,2109523,00.html
          "Guardian", czyli raczej lewicowa, szanowana i bardzo opiniotwórcza gazeta
          brytyjska. Gdybyś nie znał angielskiego, to wyjaśnię ci, że jest w nim mowa w
          skrócie i m.in. o tym, że Blair, owszem negocjował i reprezentował, ale de
          facto decydował Brown, który wręcz w tej chwili nakazuje Blairowi wrócić do
          negocjacji, bo mu się rezultaty nie podobają. I co ty na to ty europejski
          salonowcu? Czyżbyś uważał Wielką Brytanię i nią rządzących za żenujących i nie
          znających zasad wielkiej europejskiej kultury politycznej?
          • spark5719 A co ma piernik do wiatraka?Przeczytałeś ten tekst 23.06.07, 13:53
            ze zrozumieniem?! Czy pisze tam, że spodobało im się "zdalne sterowania"
            Lesiem w Brukseli przez Jarusia w Warszawie?! Ano, nie pisze. Jest tylko krótka
            wzmianka o tym, że Polska ustąpiła, i tyle. To, że G. Brown 'interweniował' nie
            oznacza, że Blair we wszystkich posunięciach dzwonił do Londynu po wskazówki,
            co ma dalej robić. A że wkrótce ustępuje właśnie G. Brownowi, to i tamten miał
            prawo go zmitygować, bo wkrótce Brown będzie musiał wziąć na siebie skutki
            teraz podejmowanych decyzji. Widzisz zasadniczą różnicę, wielki znawco
            tematu?:))))

            P.S. Znam angielski całkiem nieźle i potrafię poruszać się swobodnie po krajach
            anglojęzycznych, nie tylko w Europie. Co nie oznacza, że nie potrafię
            selektywnie dobierać rzetelne źródła informacji. Nie fascynuj się tak
            obcojęzycznymi źródłami, tam też pracują "tylko" ludzie.
            • lookieluke Re: A co ma piernik do wiatraka?Przeczytałeś ten 23.06.07, 14:13
              Ja nie twierdzę, że to, że Lech pojechał a nie Jarek jest czymś wspaniałym i
              również nie twierdzę, że w artykule Guardiana jest napisane, że spodobało im
              się "zdalne sterowanie" Lesiem przez Jarka. Twierdzę tylko, że innym krajom o
              wiele bardziej doświadczonym w demokracji i kulturze politycznej coś takiego
              również się zdarza, więc nie jest to takie żenujące i wskazujące na odstawanie
              Polski, jak chciałeś wmówić swoim poprzednim postem.

              To jedno. Po drugie, jakie ma tu znaczenie fakt, że Blair ustępuje, a Brown
              wchodzi niedługo na jego miejsce. Liczy się to, kto jest decyzyjny. Dlaczego
              Brown nie pojechał np. razem z Blairem. Przecież to skandal i żenada. A teraz,
              Blair jeszcze w dodatku narobił gnoju i trzeba go poprawiać. To jest dopiero
              żenada. Oczywiście 3 poprzednie zdania nie są zgodne z moim poglądem.
              Próbowałem tylko zrekonstruować twój pogląd i wypowiedź przy założeniu, że
              jesteś Anglikiem i wypowiadasz się gdzieś na angielskich forach.

              Ja się nie fascynuję obcojęzycznymi źrodłami informacji. Wydaje mi się za to,
              że GW owszem. A poza tym ja się odnosiłem tylko i wyłącznie do suchego faktu
              podanego w Guardianie, a nie do opinii czy też komentarza w nim zawartym.

              Poza tym gratuluję ci znajomości angielskiego i tego, że potrafisz się poruszać
              swobodnie po krajach anglojęzycznych (nie tylko w Europie). To dobrze, że tak
              masz.
              • spark5719 A jednak jest spora różnica... 23.06.07, 14:25
                Nadal nie widzisz zasadniczej różnicy, że Lesiu jest urzędującym, a Tony
                ustępującym przywódcą -? G. Brown nie jest jeszcze oficjalnym przywódcą w UK i
                byłoby CO NAJMNIEJ dziwne, gdyby pojawił się w Brukseli zamiast Blaire'a. Tak
                samo jak dziwne byłoby, gdyby pojechał Jaruś zamias Lesia - ale w tym przypadku
                byłoby to jeszcze jakoś do wytłumaczenia, bo to szef (nie)rządu przecież, nie
                byłoby tego żenującego cyrku przynajmniej. W przypadku Tony'ego to dosyć
                naturalne, że jego następca zaczyna decydować o ostatecznym porozumieniu.
                I jeszcze coś: o tym, że G. Brown 'hamował' Blaire'a dowiedzieliśmy się niejako
                z przecieków, natomiast owe lechujarkowe 'koinsultacje' były zauważane i
                komentowane przez partnerów negocjacyjnych, co naprawdę wygląda bardzo, bardzo
                źle. I tyle w temacie.
                • lookieluke Re: A jednak jest spora różnica... 23.06.07, 14:38
                  A dlaczego nie miałby pojechać Brown razem z Blairem? Czy to by było dziwne?
                  Brown, jako jeszcze nie urzędujący premier, byłby w roli takiego doradcy i
                  ukrytego hamującego, ale na miejscu, co pozwoliłoby na uniknięcie nieporozumień.
                  A tak swoją drogą gdzie w prasie zagranicznej masz komentarze negatywne na
                  temat tego, że Jarek, a nie Lech negocjował? Nie zauważyłem w cytatach, które
                  podawała GW. A może coś przeoczyłem? A skąd wiesz, że BrownoBlairowe
                  konsultacje nie były zauważane przez partnerów negocjacyjnych? Może masz jakieś
                  wtyki? Podziel się wiedzą.
                  Żeby było jasne. Ja nie twierdzę, że to, że Lechu jest zależny od Jarka i że
                  Jarek nie pojawił się na szczycie to coś wspaniałego. Nie wydaje mi się jednak,
                  żeby to był jakiś wielki problem, z którego należy robić aferę i pomniejszać
                  wartość osiągniętego rezultatu. Polska wygrała sporo i należy się z tego
                  cieszyć. Wydaje mi się, że ty po prostu nie znosisz na poziomie emocjonalnym
                  Kaczyńskich i próbujesz sobie jakoś zaprzeczyć wewnętrznie możliwość tego, że
                  coś mogło się udać tym, których tak nie znosisz. I tyle w temacie.
                  • spark5719 A to im się coś "udało"? :-))) Dobre sobie... 23.06.07, 15:05
                    To samo można było zyskać bez machania szabelką i stawiania problemu na ostrzu
                    noża. Podobne warunki proponowano nam jeszcze przed szczytem, wystarczyło
                    dogadać się co do szczegółów. Zyskaliśmy niewiele, a zepsuliśmy sobie opinię w
                    EU - trudno Ci to zauważyć? Popatrz na komentarze choćby płynące z Czech, które
                    nas popierały w sprawie 'pierwiastka'.
                    W tym - jak mówisz - sukcesie nie ma "pierwiastka"; mam nadzieję, że teraz
                    lechujarek "umrze", jak zapowiadał :)))
                    A komentarzy sam sobie poszukaj; pojawiały się w trakcie trwania szczytu, więc
                    nie powinno to być takie trudne.
                    • lookieluke Re: A to im się coś "udało"? :-))) Dobre sobie... 23.06.07, 15:22
                      No cóż. Znowu to samo. Ta sama retoryka, te same wypłowiałe już argumenty. Nie
                      wydaje mi się, żeby podobne warunki proponowano nam jeszcze przed szczytem.
                      Jesli chodzi o szczegóły, to właśnie się dogadano. Nie wiem dlaczego twardą
                      postawę Polski nazywasz "machaniem szabelką i stawianiem sprawy na ostrzu
                      noża". To taki skrót myślowy nic nie wnoszący. Nie wydaje mi się, że zepsuliśmy
                      sobie opinię w EU. To przesąd forsowany przez GW i oczywiście niektóre
                      nieprzyjazne Polsce media zagraniczne. Czy te reprezentatywne komentarze
                      płynące z Czech to "Lidove Noviny"? No cóż, odpowiednik GW w Czechach raczej
                      nie jest dla mnie opiniotwórczy.
                      Dlaczego mam sam szukać komentarzy? To ty się do nich odnosiłeś. Myślałem, że
                      masz coś na poparcie swoich słów. Rozumiem, że ty tylko tak powtarzasz za GW i
                      RMF FM.

                      Wiesz, zostawię cię już chyba z twoim typowo polskim, zaściankowym
                      malkontenctwie. Z niewiarą we własne siły i wiecznym narzekactwem. Dobrze
                      chociaż, że PO zachowuje się w tej sprawie godnie i umiarkowanie chwali
                      Kaczyńskich (oczywiście zauważając pewne potknięcia, ale nie robiąc z nich
                      wielkiej afery jak ty). Co zabawniejsze, nawet Olejniczak nawrócił się. Nie
                      czujesz się trochę wyizolowany w swojej postawie?
                      Kończę już rozmowę, bo muszę popracować. Od gadania dobrobytu nie przybywa. Pa.
                      • spark5719 I znowu to samo "ble ble"... 23.06.07, 16:41
                        Jak brakuje argumentów, to sięgasz po "retorykę" czy argumentum ad personam? To
                        typowe, jak się broni tego, co nie jest do obrony - a nic konkretnego nie ma
                        pod ręką. Poczytaj sobie dosyć ciekawe zestawienia (pewnie są w archiwum GW
                        ), kto i jak tworzył sojusze w dotychczasowych "starciach" w Unii, ile miał
                        za sobą głosów, i ile razy "udało" mu się wygrać/ przegrać. Wnioski są dosyć
                        oczywiste, siła głosu nie zawsze idze w parze z możliwością forsowania swoich
                        pomysłów w UE. Bardziej liczą się sojusze, a tu mamy bardzo mierne rezultaty i
                        raczej niewesołe widoki na przysłość po ostatnich "występach". I trudno się
                        dziwić, skoro MSZ nie potrafi obsadzić ambasadorów w kluczowych stolicach
                        europy (i nie tylko). To mają być te "wypłowiałe argumenty", he he? ;))))))
                        Prawda w oczy kole, ale trzeba umieć ją przyjąć - daliśmy i dajemy "ciała" w
                        polityce zagranicznej, za to sięgamy do retoryki, którą lechujarki
                        tak "zwycięsko" stosują w kraju: okiwać i oszukać kogo się da, resztę skłócić -
                        divide et impera, tylko za jaką cenę, pytam się? O ile tu w kraju to im jeszcze
                        (na razie) uchodzi płazem, to poza granicami słoma z buciorów wychodzi.
                        Jeśli chodzi o komentarze, to sam się zacząłeś na nie powoływać, więc szukaj
                        sobie, ja nie jestem google.pl, nie siedzę godzinami w sieci, bo nie mam na to
                        czasu - jasne?
                        Co do malkontenctwa, to pozbyłem się go wieki temu, kiedy ty hurraoptymisto -
                        być może - jeszcze biegałeś w piaskownicy. Ano obejrzałem sobie kawałek świata
                        nie z telwizorni, ale z tej drugiej strony i zrozumiałem, że nikt się nad nami
                        Polakami nie użala i nie będzie. Ale też przy okazji dotarło do mnie, że oprócz
                        tzw. racji bezspornych bardzo ważne jest, w jaki sposób te racje wyłuszcza się
                        innym. Taktyka stawiania innych pod ścianą ma bardzo krótkie nogi, następnym
                        razem ci "inni" odwrócą się do nas plecami.
                        Co do PO, to od dłuższego czasu nie rozumiem ich zachowań, walczą tam między
                        sobą jakieś frakcje / poglądy i mamy dziwaczne rezultaty - ich sprawa. A
                        Olejniczak mnie rozbawił, i tyle ;P
                        No, ja też wracam do ogrodu przycinać krzewy, bo pogoda się psuje...

                        CU
                        qrt

                        P.S. Nie cierpię, jak ktoś mówi do faceta "pa" - dla mnie brzmi to ... no
                        wiesz, jak. Wolę już zwykłe "cześć" albo nawet "spadaj" ;P

                        [*] Żeby nie było znowu: GW ani RMF nie są dla mnie wyrocznią, tylko jednym ze
                        źródeł informacji (takimi samymi jak forum anglojęzyczne czy rosyjskojęzyczne)


    • zygmunt30 A co to nas obchodzi 23.06.07, 08:57
      W naszym interesie było zyskać jak najwięcej żeby nie osłabić pozycji Polski tak
      nawiasem mówiąc to Merkel zbierałaby ziemniaki w byłych DDR żeby nie polska
      solidaeność
    • poglodzio Re: Prasa o Polsce: Największy afront, jaki mógł 23.06.07, 08:57
      nareszcie europa uklękła przed Polską
      • ergo12 [...] 23.06.07, 09:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tetradrachma poglodzio, Jaka ta Europa przewidująca. Trzeba 23.06.07, 09:26
        za Polske modlitwy.
        • poglodzio Re: poglodzio, Jaka ta Europa przewidująca. Trzeb 24.06.07, 19:50
          trzeba :)
    • slavik222 [...] 23.06.07, 09:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • stasi1 Jakby nie patrzeć to gdyby kaczory rządzili by 23.06.07, 09:44
      Niemcami to Polska nigdy nie miała by szansy wejścia do UE. Cóż oni nie dorośli
      do tego aby być w UE.
      • wet3 Re: stasi1 23.06.07, 20:04
        stasi1 napisał:

        > Niemcami to Polska nigdy nie miała by szansy wejścia do UE. Cóż oni nie
        dorośli
        >
        > do tego aby być w UE.

        Glupoty pleciesz. A niby na jakiej podstawie przyjeto Rumunie i Bulgarie? Czy
        tez Niemcy sie wstawiali? Pleciesz jak prawdziwqy szwabski stasi!
        • stasi1 Re: stasi1 25.06.07, 18:58
          Ale Rumuni czy też Bułgarii nie przyjmowały kaczory
          >
          > Glupoty pleciesz. A niby na jakiej podstawie przyjeto Rumunie i Bulgarie? Czy
          > tez Niemcy sie wstawiali? Pleciesz jak prawdziwqy szwabski stasi!
    • mozart Re: Prasa o Polsce: Największy afront, jaki mógł 23.06.07, 09:48
      Mi sie najbardziej wstyd zrobilo, kiedy w n-tv Pöttering powiedzial, ze mozna
      miec powazne zastrzezenia co do stanu psychicznego pewnych osob.
    • rojberek Hurra! To pierwszy krok do końca UE! 23.06.07, 09:54
      Wreszcie może będzie szansa na powstanie prawdziwej Unii Europejskiej bez
      takich krajów jak Polska!
      Polska nadaje się tylko do unii z Rosją, Ukrainą i Białorusią - tam mają swoich
      pobratymców.
      • insmy Re: Hurra! To pierwszy krok do końca UE! 23.06.07, 10:52
        Wiesz, "Polak zawsze głupi po szkodzie"... wybrał Polak braci Kaczyńskich, a
        teraz marudzi. Ci dwaj zniszczyli teraz reputację Polski w europie do zera,
        będzie ten sam Polak znów marudził! Polak ciągle marudzi!
        Masz rację, Rosja, Ukraina, Białoruś.... i Polska- to prawdziwa Unia dla Polski.
        Przepraszam was Rosjo, Ukraina i Białoruś. Przykro mi Polsko.
    • adalberto3 Angela mocno poobijana ! 23.06.07, 10:01
      Media niemieckie podgrzaly atmosfere do maksimum. Z wyjatkiem jednego dnia
      przed obradami, wtorku, trwalo okladanie strony polskiej wszelkiego typu
      propagandowymi haslami. I to akurat tylko Polakow, chociaz zastrzezenia do
      propozycji niemieckich mialo wiecej panstw. Wczoraj wydawalo sie, ze uadalo sie
      Niemcom "ugotowac na miekko" prezydenta. Premier wkroczyl w akcje zdecydowanie.
      W sumie kompromis, ale trzeba go teraz wypelnic trescia gwarantujaca Polsce
      odpowiednie i czesciowo niezalezne miejsce W Unii.
    • jaciebietez co jest? przeciez mieli umrzec za ten pierwiastek? 23.06.07, 10:14
      jaki ja bylem naiwny - naprawde uwierzylem tym nikczemnym kurduplom, ze umra.
      a oni znowu nas oszukali!!!
      dlaczego?
      • 1zorro Kaczory maja swoje 5 minut w Europie.... 23.06.07, 11:16
        przynajmniej osiagneli to ze sie o nich mowi. Nawet ich trudne dla
        obcokrajowcow nazwisko tez sie ludzie nauczyli wymawiac. Ale takiej "zlej
        prasy" jak oni maja to moga tylko konkurowac z Jaruzelskim z 1981 roku.
        Gratulacje dla kartofli za "umiejetnosc" prowadzenia negocjacji!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka