Dodaj do ulubionych

Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci

    • mulla_komar Debilne swieto. 01.08.07, 10:22
      Podobno UE jest neturalna indeologicznie, wiec nie powinna mi narzucac swoich
      pogladow nt. kary smierci. Ja akurat jestem zwolennikiem KS i nie zycze sobie
      takiego swieta.
      • blue911 Re: Debilne swieto. 01.08.07, 10:23
        mulla_komar napisał:

        > Podobno UE jest neturalna indeologicznie, wiec nie powinna mi narzucac swoich
        > pogladow nt. kary smierci. Ja akurat jestem zwolennikiem KS i nie zycze sobie
        > takiego swieta.

        gratuluje, indeologu!
    • rassik Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 10:22
      a i kazdy jak pan Liepper w to wierzy i sie zgadza i przyznaje racje, tak to
      trzeba zrobic jak uwaza i potakuje gdyz wie co mowi
    • toja3003 Po „nie zabijaj” jest kropka. 01.08.07, 10:25
      Między zwykłym dożywociem
      a karą śmierci jest jeszcze
      coś co możnaby wprowadzić:
      obostrzone dożywocie;

      Surowe rygory, żadnych przyjemności,
      bardzo skromne wyżywienie
      i brak możliwosci ubiegania się
      o przedterminowe zwolnienie
      za tzw. dobre zachowanie.

      Byłoby to zatem b a r d z o bezwzględne
      dożywocie. Toż to paranoja, że
      gostek sobie siedzi na dożywociu,
      ogląda telewizję a w "wolnych" chwilach
      pisze książkę i jeszcze na tym kase trzepie.

      Taki skazany na bardzo bezwzględne dożywocie
      mógłby żyć ale powinien być traktowany niemal jak umarły:
      żadnych kontaktów na zewnątrz itp.
      • blue911 Re: Po „nie zabijaj” jest kropka. 01.08.07, 10:35
        toja3003 napisała:

        > Między zwykłym dożywociem
        > a karą śmierci jest jeszcze
        > coś co możnaby wprowadzić:
        > obostrzone dożywocie;
        >
        > Surowe rygory, żadnych przyjemności,
        > bardzo skromne wyżywienie
        > i brak możliwosci ubiegania się
        > o przedterminowe zwolnienie
        > za tzw. dobre zachowanie.
        >
        OK,Ciebie tak zamkniemy na 30 dni i zobaczymy jak bedziesz kwiczal,twardzielu?
        Nie chronie kryminalistow tylko,ze u wiekszosci tych co chwala kare smierci
        wyziera z wewnatrz bestialska chec zadawania bolu innym,a kara za przestepstwo
        czy prawdziwe czy domniemane to tylko dobry pretekst. Kryminalista jesli
        popelnia przstepstwo to albo nie mysli w ogole o karze albo zaklada,ze go nie
        zlapia wiec bzdury o strachu ,jaki daje kara smierci ,ktory rzekomo zmniejsza
        przestepczosc to legenda.
        Po prostu zyciowi nieudacznicy lubia szkodzic innym i samo istnienie kary
        smierci jest dla nich emocja sportowa. Tacy ludzie naprawde malo sie interesuja
        skutecznoscia kary - znam kilku zwolennikow kary smierci osobiscie.
        Nigdy nie wezme ich ze soba na obiad.
        • krwawy.zenek Re: Po „nie zabijaj” jest kropka. 01.08.07, 11:21
          Tzw. "bezwzględne dożywocie" jest skrajnym idiotyzmem. Jest zresztą sprzeczne
          zarówno z EKPC jak i z Konstytucją, więc szkoda czasu na taką "dyskusję".
          • toja3003 Ta? A co zrobisz z gościem, który latami brutalnie 01.08.07, 11:40
            Ta? A co zrobisz z gościem, który latami brutalnie zabija 40 przypadkowych osób
            i zjada ich mięso potem? To konkretny przypadek sprzed paru lat na Ukrainie. Co
            zrobisz z takim gościem? Psychiatryk na jakiś czas, pierdel „dożywotni” i
            wyjście po 25 latach za „dobre zachowanie” żeby sobie jeszcze kasę zbijał na
            swoich wpomnieniach i śmiał się w nos rodzicom zgwałconych i pomordowanych
            bestialsko dzieci?
            • ir9 Re: Ta? A co zrobisz z gościem, który latami brut 01.08.07, 11:43
              w stanach gdzie byly podobne przypadki takich gosci zamykalo sie dozywotnio a potem robilo sie
              badania psychologiczne zeby moc w przyszlosci szybciej zlapac podobnych psychopatow.



              toja3003 napisała:

              > Ta? A co zrobisz z gościem, który latami brutalnie zabija 40 przypadkowych osób
              >
              > i zjada ich mięso potem? To konkretny przypadek sprzed paru lat na Ukrainie. Co
              >
              > zrobisz z takim gościem? Psychiatryk na jakiś czas, pierdel ?dożywotni
              > 221; i
              > wyjście po 25 latach za ?dobre zachowanie? żeby sobie jeszcze kasę
              > zbijał na
              > swoich wpomnieniach i śmiał się w nos rodzicom zgwałconych i pomordowanych
              > bestialsko dzieci?
            • krwawy.zenek Re: Ta? A co zrobisz z gościem, który latami brut 01.08.07, 12:03
              toja3003 napisała:

              > Ta? A co zrobisz z gościem, który latami brutalnie zabija 40 przypadkowych osó
              > i zjada ich mięso potem?

              Wymierzę mu kare dożywotniego pozbawienia wolności.
              A to, co zrobię, nie pozostaje w żadnej zalezności z obiektywnym faktem, jakim
              jest sprzeczność twojego pomysłu z EKPC i Konstuytucją.


              > i
              > wyjście po 25 latach za „dobre zachowanie”

              Prawdopodobieństwo czegoś takiego byłoby tu zerowe, o czym oczywiście wiesz.


              • toja3003 paragrafy, na które się powołujesz są 01.08.07, 13:49
                bardzo ogólne, zresztą można je też demokratycznie zmienić.
                • krwawy.zenek Re: paragrafy, na które się powołujesz są 01.08.07, 16:51
                  Po pierwsze, nie powoływałem się na żadne paragrafy. Po drugie, w jakiż to
                  sposób chcesz "zmienić" art. 3 i 10 Konwencji? Oświeć nas.
                  • toja3003 ok, nie "paragrafy" a "artykuły". Jak się takowe 02.08.07, 08:29
                    zmienia? Podobnie jak tworzy. W demokratycznym procesie: wniosek, głosowanie i
                    załatwione (albo nie).
                    • krwawy.zenek Re: ok, nie "paragrafy" a "artykuły". Jak się tak 02.08.07, 09:30
                      Kto mianowicie miałaby "głosować" nad uchyleniem dwóch kluczowych artykułów
                      Europejskiej Konwencji Praw Człowieka?
                      • toja3003 Ło rany ale przynudzasz - a kto ustalał EKPC? 02.08.07, 09:35
                        Mówisz tak, jakby każdy zapis prawny był po wieczne czasy niezmienialny.
                        Tymczasem każdy jest zmienialny. Nie ma prawa zabraniającego zmieniać prawo.
                        • obrazoburca Re: Ło rany ale przynudzasz - a kto ustalał EKPC? 02.08.07, 15:13
                          ale kazda zmiana pociąga za soba konsekwencje.

                          KS w zamian za zamknięte granice, możliwe embargo gospodarcze (a długi spłacać trzeba)...

                          czemu nie.
                          ale będziemy zyli w sparwiedliwości i dobrobycie.
                          Po co nam sasiedzi?
                          • toja3003 he, he "długi". To było za Gierka. Teraz my czyści 02.08.07, 15:52
                            I już widzę jak Polskę razem z USA (za karę śmierci) świat odgradza drutem
                            kolczastym. Ale ja akurat wyraźnie opowiadam się przeciw karze śmierci więc to
                            chyba nie do mnie ten tekst.
                            • obrazoburca Re: he, he "długi". To było za Gierka. Teraz my c 02.08.07, 17:09
                              ja pisze tylko o mozliwych konsekwencjach zmiany aktów prawnych, czy zrywania umów międzynarodowych (Hitler tez kilka przerobił 'po swojemu'). Więc nie wnikam w przekonania czy sposób głowsowania mojego rozmówcy (w tym wypadku Ciebie).

                              Świat nie musi Polski odgradzac drutem kolczastym, bo istnieją inne formy iizloacji od nielubianych sasiadów.

                              USA nie ogdrodzili? Bo USA są za silne, zeby można było im coś zabrać.
                              Popatrz natomiast na kraje muzułmańskie - jakoś nie widzę w Europie szczególnego zachwytu nimi, a co za tym idzie stabilnej i 'niezłej' sytuacji gospodarczej i poziomu zycia przeciętnego mieszkańca.

                              Chociaz tam maja jeszcze tanią siłe roboczą (jak Chiny) i ropę, która jest potrzebna zachodowi.
                              Co ma Polska?

                              Dziurawą armie, która nawet samej siebie nie potrafiłaby obronić, i kupę długów.
                              Twierdzisz, ze gierkowskie długi już zostały spłacone? Razem z odsetkami?

                              Poza tym, nie zapominaj, o funduszach unijnych, które ta w Polsce inwestuje, a nie daje za frajer, i jak okaże sie, że Polska się do Unii nie nadaje, może zażądać zwrotu poniesionych kosztów. I co wtedy?
                          • krwawy.zenek Re: Ło rany ale przynudzasz - a kto ustalał EKPC? 02.08.07, 17:40
                            Zaszło nieporozumienie. Moja wymiana postów z toja3003 dotyczy jej propozycji
                            wprowadznenia dożywotniego pozb. woln. bez możliwości zwolnienia.
                        • krwawy.zenek chyba żartujesz sobie 02.08.07, 17:38
                          Oczywiście, że EKPC jest "zmienialne" i już wiele razy było zmieniane -
                          protokołami dodatkowymi. Tyle, że ZAWSZE w stronę podwyższenia standardów,
                          NIGDY ich obniżenia. EKPC to jeden z fundamentów europejskiej tożsamości i nie
                          możesz nie wiedzieć, że nie ma takiej możliwości, żeby powstała większość,
                          która by zgodziła się na rezygnację z tego fundamentu.
                • obrazoburca Re: paragrafy, na które się powołujesz są 02.08.07, 03:56
                  a może Ty poprostu zainwestuj parę groszy i przeprowadź się do ChRL, albo innego Iranu.

                  Tam masz już gotowe rozwiązania, których tak pożądasz.
                  • toja3003 o jakich to "rozwiązaniach" mówisz? Bo ja 02.08.07, 08:30
                    się przeprowadzać nigdzie nie zamierzam ale jeśli gdzieś są interesujące mnie
                    rozwiązania to chętnie je zaimportuję do Polski.
        • toja3003 oczywiście, że będę "kwiczał" i oto chodzi. 01.08.07, 11:36
        • ashiba Re: Po „nie zabijaj” jest kropka. 01.08.07, 11:42
          @blue911 >
          Sam siejesz nienawisc i nie jestes otwarty na inne rozwiazania. NIe umiesz dyskutowac i tylko pienisz sie w swojej piance ktora tak uwielbiasz. Dlaczego chcesz zamykac toja3003 ktory/a jest bez winy. Chcesz zamykac juz za same poglady??? Chcesz moze zamykac wszystkich ktorzy maja poglady i sumienie inne od "Twojego" slusznego i jedynego. Myslisz ze masz prawo ??? Myslisz ze mozesz wypowiadac sie w imieniu ofiar i ich rodzin ktore przyzyly taka tragedie??? TUPECIARZ!
          • toja3003 owszem, ashiba jakąś tam "winę" mam ale 01.08.07, 13:51
            nie jestem zbrodniarzem i dlatego uważam, że gdybym nim został to społeczeństwo
            takimi metodami powinno się także przede mną bronić - dzięki za uwagi.
            • obrazoburca Re: owszem, ashiba jakąś tam "winę" mam ale 02.08.07, 03:52
              jestes zbrodniarzem, bo zabetonowanie człowieka i skazanie go na życie takie jakie proponujesz jest zbrodnią.

              Ty poprostu nie masz możliwości popełnienia swojej zbrodni, bo Twoje potencjalne ofiary maja obronę silniejszą od Ciebie, co nie znaczy, że zbrodniarzem nie jesteś.

              Powołujesz sie na dekalog, więc wnioskuję, żeś katolik, albo inny chrześcijanin.
              pozwól zatem że przypomne Ci Mt5, 38-48.
              Poszukaj sobie własciwego tekstu sam.

              BTW dlaczego piszesz o sobie w rodzaju męskim, a systemowi pocztowemu Gazety podałeś żeś kobieta?
              • toja3003 nikogo nie chcę "zabetonować" a jedynie pomóc 02.08.07, 08:37
                mu, chroniąc jego przed sobą samym i przy tym społeczeństwo. Pytam jeszcze raz:
                co zrobisz z gościem, który latami brutalnie zabija 40 przypadkowych osób i
                zjada ich mięso potem? To konkretny przypadek sprzed paru lat na Ukrainie. Co
                zrobisz z takim gościem? Psychiatryk na jakiś czas, pierdel „dożywotni” i
                wyjście po 25 latach za „dobre zachowanie” żeby sobie jeszcze kasę zbijał na
                swoich wpomnieniach i śmiał się w nos rodzicom zgwałconych i pomordowanych
                bestialsko dzieci? A w pierdlu zapewnisz mu bibliotekę, 20 kanałów TV,
                koszykówkę i co jeszcze?

                I gdzie to niby podawałem, że jestem kobietą? Podpisuję się "to ja" tyle, że
                pisane razem - zajrzyj do słownika, nie wszystko co się kończy na "a" musi być
                rodzaju żeńskiego, np. "gazda", "czołgista", "baca", "radca" albo i "toja".
                • obrazoburca Re: nikogo nie chcę "zabetonować" a jedynie pomóc 02.08.07, 13:21
                  Nic nie zrobię z takim gościem.
                  Ew. odizoluje go od społeczeństwa (jesli będe juz musiał coś zrobić) i dam mu kablówke, bibliotkeke, saunę, jacuzzi i inne takie. Dam mu tez mozliwość pracy, którą będzie mógł na to wszystko zarobic. a jesli nie będzie chciał zarabiac, to mu to zabiorę, oferując w zamianminimalna dzienną stawkę zywieniową.
                  Jednym słowem stworze mu prawie normalne wrunki. Tyle, ze za murem.

                  Bo w tym wypadku priorytetem i właściwie jedynym celem działń prawnych jest odizolowanie faceta od społeczeństwa.
                  Ty widze uważasz, że celem jest zrobienie temu człowiekowi krzywdy, sprawianie bólu, upokarzanie....
                  Jednym słowem dręczenie.

                  > I gdzie to niby podawałem, że jestem kobietą?

                  W ustawieniach konta pocztowego na gazeta.pl jest opcja 'płeć'
                  zweryfikują ją.
                  • toja3003 Co do płci w danych konta to odpowiada ona danym o 02.08.07, 15:33
                    Co do płci w danych konta to odpowiada ona danym osobowym na koncie a ja prostu
                    uyżwam tego konta choć jestem mężczyzną więc trudno byłoby to zmienić,
                    natomiast w przedmiotowej kwestii pozostaję przy swoim zdaniu i chciałbym
                    zwrócić uwagę na moje motywacje. Otóż wychodzę z sytuacji gdzie kara śmierci
                    istnieje a ja jestem jej przeciwnikiem i szukam realistycznych możliwości co by
                    zaproponować aby tą karę zlikwidować, stąd pomysł „bezwzględnego dożywocia”.
                    Jeśli takie rozwiązanie przyjmie się w praktyce to wówczas mam nadzieję, że
                    będziemy mogli zrobić kolejny krok w kierunku jaki proponujesz. Ty zarzucasz
                    mi, że chcę kogoś „męczyć” a ja po prostu szukam możliwości jak uratować tego
                    zbrodniarza od kary śmierci. Warto też oprócz praw zbrodniarza rozważyć także
                    prawa społeczeństwa czy rodzin bestialsko pomordowanych. Czy muszą oni znosić
                    obelgi zbrodniarza w mediach? Jego szyderczy śmiech po wyjściu na wolność?
                    Patrzyć jak gostek zgarnia kasę, bo pisze pamiętniki o swoich czynach albo
                    staje się medialną gwiazdą? Czy to jest w porządku? Wątpię. Łatwo się dyskutuje
                    o takich tragediach siedząc wygodnie w fotelu prawda?
                    • obrazoburca Re: Co do płci w danych konta to odpowiada ona da 02.08.07, 16:59
                      no właśnie. fajnie sie o tym dyskutuje. Prawda?

                      > Warto też oprócz praw zbrodniarza rozważyć także
                      > prawa społeczeństwa czy rodzin bestialsko pomordowanych. Czy muszą oni znosić
                      > obelgi zbrodniarza w mediach? Jego szyderczy śmiech po wyjściu na wolność?

                      muszą.
                      Widzisz, Ty patrzysz tylko na 'biedne rodziny bestialsko pomordowanych ofiar', a zapominasz, ze:
                      1. morderca nie zabił tych ludzi bez przyczyny. w jakiś sposób musieli sobie na to zasłuzyc; doprowadzic mordercę do takiego stanu emocjonalnego, ze nie widział innj mozliwości rozwiazania problemu.
                      2. morderca (mający stac sie ofiara) tez posiada rodzine, której członek ma zostac zamordowany, i o ile morderca działa z reguły w afekcie i pod wpływem silnych emocji, o tyle 'wymiar sprawiedliwości' działa z pełną swiadomościa okrucieństwa własnych czynów, i pełna świadmościa krzywdy, jaką wyrzadza rodzinie skazanego, skazanemu, społeczeństwu, czy rodzinie ofiary w koncu, która niejednokrotnie winna jest morderstwa na swoim członku bardziej niz on sam czy morderca, który tylko 'wykonuje wyrok'. Winna dlatego, że tak go ukształtowała, ze stał sie potencjalną ofiarą.

                      Jka wychowasz swoje dziecko na zdłodzijea, a ono potem okradnie kogos, kto np. z braku (ukradzionych) pieniedzy umrze, bo nie będzie miał za co kupić sobie lekarstw, to kto bedzie winyy,?
                      Ty czy Twoje dziecko?

                      Pomijam juz tutaj środowisko (rodzinę) ofiary, które ukształtowało go w taki sposób, że doprowadził do mozliwosci okradzenia go, czy wyniszczenia swojego stanu zdrowia, w konsekwencji którego musiał utrzymywać sie przy zyciu za pomoca jakichś wspomagaczy.

                      O patologicznym, seryjnym 'bezwzględnym' mordercy moglibyśmy mówic jedynie wtedy, gdyby nie 'wybierał' ofiar, tylko mordował KAZDEGO napotkaniego cżłowieka. Jesli morduje wybiórczo (nawet jesli duzo) to moze warto by zapytać o przyczyne?

                      Morderstwa czy inne przestepstwa powinny byc 'karane' nie dlatego, zeby 'sprawiedliwosci stało się zadość', bo sprawiedliwość dokonała sie w momencie popełnienia 'zbrodni', ale dlatego, zeby takie rozwiązania ludzie stosowali jako ostateczność.

                      Wprowadzenie KS, czy jakichkolwiek innych form ODWETU czy 'rekompensaty za krzywdę' sankcjonuje mordowanie jako formę rozliczenia za własne (niejednokrotnie wydumane) krzywdy, i w krótkim czasie może doprowadzic do tego, że 'rodziny ofiar' niezadowolone z wysokosci wyroków same będą 'wymierzac sprawiedliwość'.

                      System penitencjarny ma słuzyć wychowywaniu społeczeństwa, i karaniu za nieprzestrzeganie prawa, a nie wyngradzaniu czy rekompensowaniu komukolwiek czegokolwiek.
                      • darr.darek ŁOOO BOZZZE 03.08.07, 12:01
                        obrazoburca napisał:
                        >muszą.
                        >Widzisz, Ty patrzysz tylko na 'biedne rodziny bestialsko pomordowanych ofiar',
                        >a zapominasz, ze:
                        >1. morderca nie zabił tych ludzi bez przyczyny. w jakiś sposób musieli sobie na
                        > to zasłuzyc (..)
                        > 2. morderca (mający stac sie ofiara) tez posiada rodzine, której członek ma
                        > zostac zamordowany (..)

                        Ty tak bredzisz na codzień czy tylko po tych prochach ?

                        Różnica między konserwatywnymi liberałami a lewicowcami, takimi jak ty, jest
                        taka, że wybrana przez was lewicowa hołota ustawodawcza próbuje na siłę
                        przymuszać mnie (i mi podobnych) do swoich "praw"(lewów) i próbuje siłą
                        wtłaczać mnie w majaki swoich debilnych, lewicowych modeli.
                        Z kolei konserwatywni lbierałowie NIE CHCĄ MIEĆ Z WAMI NIC WSPÓLNEGO !
                        Dla nas korzystne jest, że są debile na Świecie, że ci debile mają takie majaki
                        jak zaprezentowałeś powyżej, że rządzą się swoimi lewicowymi "prawami" i swoją
                        egzystencją odstraszają innych (będziesz robił to co lewactwo - będziesz tak
                        samo biedny i głupi).

                        Zrozumiałeś przynajmniej kim jest prawdziwy LIBERAŁ i że lewicowa hołota nigdy
                        nie może zostać określona liberalną ?


                        • toja3003 też uważam, darr.darek, że obrazoburca przesadził 03.08.07, 12:36
                          z tą ochroną zbrodniarzy, myślę, że bez kary to byłoby bez miary.
                          • darr.darek Re: też uważam, darr.darek, że obrazoburca przesa 03.08.07, 13:42
                            toja3003 napisała:
                            > z tą ochroną zbrodniarzy, myślę, że bez kary to byłoby bez miary.

                            Ty jesteś przeciwnikiem kary śmierci, ale masz przynajmniej społeczne odczucia
                            związane z poczuciem sprawiedliwości, z etyką.
                            Problem z działaniem lewicowych szmat ustwodawczych wiąże się głównie z
                            efektami ich działania. Efektami dającymi miliony "nowowychowanych" młodych
                            ludzi, którzy nie mają pozytywnych społecznych nastawień, nie rozumieją
                            poczucia sprawiedliwości, nie posiadają sumienia i moralności.

                            Aby przejmować się losem ofiar zbrdniarzy trzeba mieć wyrobione odczucia
                            społeczne, trzeba mieć zdolność przejmowania się losem innych, trzeba mieć
                            umiejętność dostrzegania modelu społeczeństwa sprawiedliwego, a nie tylko bandy
                            matołów, z których każdy myśli tylko o sobie i sobie potrafi zawsze wytłumaczć
                            dlaczego temu ukradł, dlaczego tamtą zgwałcił, a tematego jeb..nął kosą.

                            Aby wyznawać teorię debila lewicowego rzekomo "przejmującego się losem"
                            zbrodniarza i olewajacego uczucia rodziny ofiary i milionów ludzi przejętych
                            tragicznym losem ofiary i zbrodnią, aby wyznawać teorię takiego debila
                            wystarczy mieć wszystko w du..pie.
                            Oto ideał "człowieka" lewicowego: ma wszystko w du..pie i wali go czy ktoś
                            kogoś zabił i co kto tam opłakuje.
                            I do tego, tak jak u lewicowych szmat ustawodawczych, widzieć jeszcze korzyści
                            z dokoptowania do silniejszej grupy lewactwa jewropejskiego (bo to przyszłe
                            stanowiska w EU, bo to trzeba myśleć o przyszłości i karierze dzieci, a taki
                            Korwin czy Wierzejski to u czerownych kolegów w JEUropie jest spalony na wieki
                            i na następne pokolenia).


                            • obrazoburca Re: też uważam, darr.darek, że obrazoburca przesa 04.08.07, 00:28
                              > Problem z działaniem lewicowych szmat ustwodawczych...

                              (...)

                              > umiejętność dostrzegania modelu społeczeństwa sprawiedliwego, a nie tylko bandy
                              > matołów, z których każdy myśli tylko o sobie i sobie potrafi zawsze wytłumaczć
                              > dlaczego temu ukradł, dlaczego tamtą zgwałcił, a tematego jeb..nął kosą.

                              (...)

                              > Aby wyznawać teorię debila lewicowego rzekomo "przejmującego się losem"
                              > (...) aby wyznawać teorię takiego debila wystarczy mieć wszystko w du..pie.

                              (...)

                              > I do tego, tak jak u lewicowych szmat ustawodawczych, (...)
                              > z dokoptowania do silniejszej grupy lewactwa jewropejskiego

                              Jesli człowiek, który posługuje się takim jezykiem jak zaprezentowany powyzej w odniesieniu do drugiego człowieka czy grupy ludzi zwie sie 'członkiem społeczeństwa', i mówi o 'sprawiedliwym społeczeństwie', moralności, i innych pojęciach, których się naczytał w zbyt mądrych dla siebie ksiażkach, to ja z takim człowiekiem, z taką sprawiedliwoscią, z takim społeczeństwem, i z taka moralnością nie chcę mieć nic wspólnego. I niech mnie Bóg chroni, przed poczuciem do tych ludzi chocby cienia sympatii.
                              O poczuciu 'więzi' z nimi nawet nie wspomnę.

                              Pokazałes Darkum, ze wprowadzenie KS byłoby słusznym rozwiązaniem, bo w takim stadzie 'ludzi', które reprezentujesz nie przemówi żaden delikatniejszy argument.

                              w koncu prawo jest jak płot: Żmija się prześlizgnie, tygrys przeskoczy.... tylko bydło się nie rozejdzie.

                              A o to przeceż chodzi.

                              Nie posiadając nawet cienia wątpliwosci, ze z mojego wywodu nic do Ciebie nie dotrze...
                              Pozdrawiam.
                          • obrazoburca Re: też uważam, darr.darek, że obrazoburca przesa 04.08.07, 00:16
                            a gdziez to ja napisałem, ze nalezy 'chronic zbrodniarzy', i że nie nalezy 'karać'?
                        • obrazoburca Re: ŁOOO BOZZZE 04.08.07, 00:14
                          [ciach]

                          Nie przypominam sobie, żeby mowa w tym watku była o lberaliźmie konserwatywnym, czy jakimkolwiek innym, węc cały Twój wywód można o kant doopy potłuc, bo jest całkowicie OT.

                          zreszta dzięki językowi jakiego uzyłes do okazania swego prospołecznego wnetrza, nie nadaje sie tot kompletnie dla żadnej innej części ciała.
    • magnusg Mordercow chronic,dzieci mordowac-etyka UE 01.08.07, 10:41
      .
    • mindhardcore Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 11:20
      Jestem za Karą Śmierci
    • ashiba Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 11:53
      ... w sposób wysublimowany na ekranach TV we wszystkich kablówkach :)))

      Każdy powinien mieć swobodny dostęp do BRONI aby mógł się bronić w sposób niepochamowany. BROŃ uczy kultury i BROŃ jak nazwa wskazuje jest stworzona po to aby się bronić! Więc niech przestaną Eurodeputowani martwić się o człowieka bo każdy wie jak się bronić. A dysputy o karze śmierci wogóle by nie było.

      ------------------------
      Fuck The System!
    • duda49 Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 01.08.07, 22:16
      jezeli w przyszlosci chca powiesic prezydenta i premiera
      jestem za
      • obrazoburca Re: Polska chce dyskusji w UE o karze śmierci 02.08.07, 01:52
        za poślednie ziobro.
        :D:D:D
    • strzelec51 Paradoks Polski 02.08.07, 17:17
      Oto Polska uchodzi za najbardziej katolicki kraj w Europie, wedle niektorych
      bardziej nawet nizli sam Watykan.

      Kosciol katolicki, Papiez, Watykan glosza przykazanie "Nie zabijaj" i sa
      konsekwentnie przeciwko karze smierci.

      Unia Europejska, ktora jest coraz mniej nie tylko katolicka, coraz mniej
      religijna w ogole zgadza sie z Kosciolem w kwestii kary smierci.

      A Polska? A Polska ma "zastrzezenia".

      Widze jedna rzecz konsekwentnie w Polsce przestrzegana - ta rzecza jest brak
      jakiejkolwiek konsekwencji. Zwlasza logicznej.
      • cztery.strusie Re: Paradoks Polski 02.08.07, 19:47
        Ech, Polska jest idiotką.
      • frusto Re: Paradoks Polski 03.08.07, 10:34
        Czyli ja, ateista, znam lepiej Biblie niz ty, rzekomo katolik? Akurat pismo tzw.
        swiete jet zdecydowanie za kara smierci.

        Kto przelewa krew człowieka, tego krew przez człowieka będzie przelana, bo na
        obraz Boży uczynił człowieka
        • strzelec51 Pomylki frusta 03.08.07, 13:47
          1. Skad przekonanie zem katolik?
          2. Gdzie napisalem cokolwiek na temat biblii?
        • obrazoburca Re: Paradoks Polski 03.08.07, 14:49
          Gdybys gadał z Żydami, to przyznałbym Ci rację, bo tak w Biblii napisano, ale że gadasz z Katolikami (Chrześcijanami) to się mylisz i to grubo.

          Bo w Ewangeliach stoi coś zupełnie innego: Mt5,38-48, Łk6,27-38 (tekstu sam se poszukaj).
      • ogabignac Re: Paradoks Polski 04.08.07, 00:23
        Dokładnie.
        67 lat temu gdy wykonano wyrok śmierci na polskich oficerach w Katyniu to do
        dziś płacz i rozdzieranie szat a teraz chcą sami swoich obywateli zabijać.
        • obrazoburca Re: Paradoks Polski 04.08.07, 00:31
          no cóż... historia lubi sie powtarzać, a najczęsciej tak się dzieje, ze ofiara staje się katem - kiedy tylko ma ku temu mozliwośc.
        • strzelec51 ???? 04.08.07, 00:33
          Za przeproszeniem... porownanie raczej nie na miejscu: w Katyniu ZAMORDOWANO
          polskich jencow z zimna krwia. Tam zadnego wyroku smierci nie bylo - coz to,
          polityczna decyzje Stalina, o likwidacji tysiecy ludzi arbitralnie uznanych za
          wrogow ZSRR, mamy porownywac do wyroku sadowego wydanego po przeprowadzeniu
          procesu sadowego wedle precyzyjnie ustalonej procedurty i na podstawie scisle
          udokumentowanych zarzutow zbrodni?

          Co uczynili ci jency polscy, ze sa tu porownywani do pospolitych zbrodniarzy?
          • obrazoburca Re: ???? 04.08.07, 00:42
            nie no, tearz to sie czepiasz procedur.

            W czasach kiedy ich pomordowano (jak napisałeś) obowiązywało takie prawo, i takie procedury jakie zostały zastosowane, nawet jesli były niejawne - teraz też jest sporo tajnych prcedur.

            Ty sie na nie zgadzasz...
            Tak jak nie zgadzają się rodziny i przyjaciele ofiar orzeczenia sądu (bez wzgledu na ich wartość merytoryczna), ktory po przeanalizowaniu "ścisle udokumentowanych zarzutów..." wydaje polecenie zamordowania podsądnego.

            To tylko kwestia polityki, obowiązującej w danym momencie moralnosci, spojrzenia na rzeczywistość, racji stanu... I innych czynników.
            A smierć pozostaje śmiercią.
            • strzelec51 Re: ???? 04.08.07, 01:50
              Szanowny obrazoburco - NIE WIESZ CO PISZESZ! A biszesz, wybacz, BREDNIE.
              Zapoznaj sie z tematem - krotka historia stalinizmu i historia Katynia. Wiesz,
              nazisci gazujac Zydow w Auschwitz tez dzialali na podstawie "prawa", wydali,
              choc tajnie, lecz wedle okreslonej procedury, zbiorowy wyrok smierci zatem,
              zgodnie z Twoim podejsciem do sprawy i w tej materiii nie nalezaloby protestowac.

              • obrazoburca Re: ???? 04.08.07, 08:54
                zgodnie 'z moim podejsciem do sprawy'????

                To nie moje podejscie do sprawy każe nie protestwować, tylko podejście zwolenników KS kaze godzić się ze smiercią człowieka, lub grupy ludzi tylko dlatego, ze została 'wywołana' pod wpływam obowiązujących procedur prawnych.

                Skąd wiesz, w jaki sposób historia i potomni rozliczyliby ew. wyroki śmierci, gdyby doszło do przywrócenia tego procederu?
                Sąd wiesz, w jakim kierunku poszloby ustawodawstwo (juz zaczynamy miec tego namiastkę), czy nie eliminowałoby wrogów politycznych (jak zwykle zresztą w takich systemach karnych), religijnych etc., etc...

                Hitler i miliony jego wyznawców, tez byli świecie przekonani o słuszności swoich 'decyzji'; Stalin, Lenin.... JEZUS w koncu, w imię ktorego wymordowano wiecej ludzi niż poprzez 2 światowe wojny i stalinizm razem wziete...
                • strzelec51 Re: ???? 04.08.07, 13:36
                  W przypadku obecnej dyskusji nad przywroceniem kary smierci mowa jest o jej
                  dopuszczalnosci jako kary w razie popelnienia zbrodni morderstwa. Nalezy
                  rozroznic pomiedzy fanatykami wrzeszczacymi o kare smierci przez ukamieniowanie
                  kobiety za to, ze zdjela chuste okrywajaca twarz a tymi, ktorzy uwazaja, ze
                  seryjnego morderce nalezy jednak raczej powiesic anizeli trzymac dozywotnio w
                  wiezieniu.

                  Jakie to przestepstwa popelnili jency wojenni trzymani w Katyniu? To nie sa
                  przyklady porownywalne ze soba.
                  • darr.darek Re: ???? 04.08.07, 14:47
                    strzelec51 napisał:
                    >W przypadku obecnej dyskusji nad przywroceniem kary smierci mowa jest o jej
                    >dopuszczalnosci jako kary w razie popelnienia zbrodni morderstwa. Nalezy
                    >rozroznic pomiedzy fanatykami wrzeszczacymi o kare smierci przez ukamieniowanie
                    >kobiety za to, ze zdjela chuste okrywajaca twarz a tymi, ktorzy uwazaja, ze
                    >seryjnego morderce nalezy jednak raczej powiesic anizeli trzymac dozywotnio w
                    >wiezieniu.
                    >Jakie to przestepstwa popelnili jency wojenni trzymani w Katyniu? To nie sa
                    >przyklady porownywalne ze soba.

                    No coż, Strzelec, z lewactem nie pogadasz, bo wychodzi ich nędza umysłowa
                    połączona z absurdalną dumą z bycia nędzarzem umysłowym.

                    Pierwszy i notorycznie powtarzany przez lewactwo objaw owej nędzy, to brak
                    zdolności rozróżniania zbrodni od kary. Faktycznie, w gronie przedszkolaków
                    naturalne jest, że wielu z nich nie potrafi odróżniac występku od kary -
                    właśnie wiek przedszkolny jest czasem, w którym większośc ludzi przyswaja
                    umiejetność odróżniania występku i kary. Debile lewicowi jako stare matoły
                    dyskutują na forum i ... szczycą się, że nie opanowali jeszcze tej umiejętności
                    i pie..rzą trzy po trzy, że wyrok śmierci na zbrodniarzu jest tym samym co ów
                    odrażający czyn zbrodniarza.
                    Cóż, madrzy ludzie nie nawracją debilów lecz starają się zrobic wszystko, aby
                    taka durna hołota nie miała wpływu na rządzenie normalnymi ludźmi.

                    Drugi objaw nędzy umysłowej lewactwa to mieszanie ewidentnej zbrodni z
                    uczynkami uznanymymi doraźnie przez inną hołotę za zbrodnie.
                    I dla lewactwa argumentem przeciwko karze śmierci jest rzekoma chęć ratowania
                    przyszłych ofiar "przyszłego Katynia" czy "przyszłego Ausswitz", bo do tych
                    ułomnych umysłowo lewicowców nie dociara, że w w Katyniu czy Ausswitz
                    zbrodniarzami byli właśnie komunistyczni i socjalistycznie zbrodniarze rządzący
                    Związkiem Sowieckim i III Rzeszą.
                    Dla lewactwa liczy się tylko jaka hołota przejeła władzę i jaka ma "prawo" do
                    wrdrażania swojego "prawa"(lewa) i to już wystarcza do oceny co jest zbrodnią.
                    Dla normalnego człowieka kierującego się prawem naturalnym oczywiste jest, że
                    morderstwo zawsze będzie zbrodnią niezależnie jaka hołota przejmie władzę i z
                    kolei naturalne jest, że czyny ustalone doraźnymi prawami(lewami) owej hołoty
                    rządzącej nie stają się zbrodniami tylko dlatego, że doraźnie taka hołota
                    uznaje jakieś czyny za zbrodnie.

                    Dla mądrych ludzi oczywiste jest, że należy przywrócić sprawiedliwą karę
                    śmierci dla morderców, m.in. właśnie po to, aby jakiś komunista "przyszły Len
                    (Sta)in" czy socjalista "przyszły Hitler" nie mieli przewagi wyborczej głównie
                    z tytułu poparcia dla takiej zmiany prawnej (większość ludzi popiera karę
                    smierci dla morderców). Dla mądrych - lewactwo do mądrych nie należy.



                    • obrazoburca Re: ???? 04.08.07, 21:36
                      mój drogi darr.darku, w świetle Twojej świętej sprawy, i 'słusznego' oburzenia popełnianymi przez jakichś tam ludzi przestapstwami (w tym wypadku zabójstwa), chciałem Ci uswiadomić (o ile sam znie zdajesz sobie z tego sprawy), ze zgodnie z art 212 Kodeksu Karnego, jestes przestępcą, który popełnił (i wciąż notorycznie popełenia) czyn, zagrożony kara do 2 lat pozbawienia wolnosci...

                      jaką kare dla siebie proponujesz?

                      2 lata cięzkich robót? bo zgodnie z Twoim sposobem wartościowania, nie zasługujesz na to, zebyć byc zywionym i utrzymywanym przez grupę ludzi, przeciw której popełniłes przestepstwo...

                      No więc jak to jest?
                      • obrazoburca ps 04.08.07, 21:39
                        acha, i gdybym nie był tolerancyjny (co stawiasz mi jako zarzut), to wszcząłbym postepowanie, mające na celu wsadzić Cie na te dwa lata do pierdla.
                        I gdybym był tak msciwy jak Ty, to wykorzystałbym wszystkie dostepne mi środki (a sa niemałe), żebyś stamtąd przed upływem 24 miesięcy nie wyszedł.
                        • darr.darek Re: ps 05.08.07, 01:40
                          obrazoburca napisał:
                          >acha, i gdybym nie był tolerancyjny (co stawiasz mi jako zarzut), to wszcząłbym
                          >postepowanie, mające na celu wsadzić Cie na te dwa lata do pierdla.
                          >I gdybym był tak msciwy jak Ty, to wykorzystałbym wszystkie dostepne mi środki
                          >(a sa niemałe), żebyś stamtąd przed upływem 24 miesięcy nie wyszedł.

                          Logiką to Ty nie grzeszysz. Zadam Ci pytanie: kto chciałby dobrowolnie
                          przypisać się do owej naświetlanej (w złym świetle) przeze mnie
                          grupy "lewactwa" i jasno powiedzieć, że identyfikuje się z ową grupą ?

                          A może Ty odpowiesz, że podejmujesz się tak "heroicznego" czynu reprezentowania
                          grupy "lewactwa", które opluwane jest przez większość Polaków począwszy od
                          zadawnionej sprawy Katynia, a skończywszy na uchwalaniu wbrew tej większości
                          zakazu stosowania kary śmierci wobec morderców w polskim prawodawstwie.
                          To ostatnie to przecież czyste naigrywanie się owego "lewactwa" z głosu
                          zdecydowanej większości Polaków.

                          Podpowiem Ci, abyś cokolwiek zrozumiał z rzeczywistości, że najbardziej znani
                          przedstawiciele lewicy przed kamerami potrafili buńczucznie oburzać się na
                          wysoką przestępczość i wręcz wzywać do zaostrzenia kar w prawodawstwie. A że na
                          salach Parlamentu głosują dokładnie odwrotnie od tego co deklarują patrząc
                          wyborcom w oczy ... nakłoń ich, aby przypisali się do grupy "lewactwa" i
                          powiedzieli otwarcie społeczeństwu jak walczą o łagodne kary dla przestępców i
                          jeszcze jak im forumowicze niedobrzy obelgi za to rzucają. Nakłoń, może ci się
                          uda.

                          P.S. Po twojej wypowiedzi o tym, że "ofiara zasłużyła sobie w jakiś sposób na
                          czyn popełniony przez mordercę" lepiej zamilknij i proś o wybaczenie wszystkie
                          rodziny pomordowanych. Rodziny ludzi pomordowanych przez bezkarnie czujących
                          się w Polsce zbrodniarzy. Mówię o dziesiątkach tysięcy żyjących osób, które
                          czują się obrażone takimi szmatławymi wypowiedziami o tym, jak ofiara
                          załsłużyła sobie "w jakiś sposób" na czyn zbrodniarza.
                          Zamilknij.
                          Wystarczy tym ludziom upokorzenia szyderczego śmiechu zbrodniarzy z sal
                          sądowych. Śmiechu zbrodniarzy, którzy nic sobie nie robią ani z popełnionej
                          zbrodni ani z łagodnych kar "wypoczynkowych" serwowanych im przez polski wymiar
                          sprawiedliwości.


                          • obrazoburca Re: ps 05.08.07, 19:11
                            > Logiką to Ty nie grzeszysz. Zadam Ci pytanie: kto chciałby dobrowolnie
                            > przypisać się do owej naświetlanej (w złym świetle) przeze mnie
                            > grupy "lewactwa" i jasno powiedzieć, że identyfikuje się z ową grupą ?

                            To Ty niedoceniasz 'uczuc społecznych' swoich rozmówców.
                            Jeśli zajdzie taka potrzeba, to moge sie utozsamic, i reprezentować w prokuraturze i w sądzie, nawet rastafarian, zeby tylko Cie udupić, tak, jak Ty sie utożsamasz z 'rodzinami pomordowanych' - zdaję się, ze obaj mamy tyle samo wspólnego z danymi grupami.

                            > P.S. Po twojej wypowiedzi o tym, że "ofiara zasłużyła sobie w jakiś sposób na
                            > czyn popełniony przez mordercę" lepiej zamilknij i proś o wybaczenie wszystkie
                            > rodziny pomordowanych. Rodziny ludzi pomordowanych przez bezkarnie czujących
                            > się w Polsce zbrodniarzy. Mówię o dziesiątkach tysięcy żyjących osób, które
                            > czują się obrażone takimi szmatławymi wypowiedziami o tym, jak ofiara
                            > załsłużyła sobie "w jakiś sposób" na czyn zbrodniarza.

                            Cóz, jesliby Ciebie wsadzić do pierdla na te 24 miesiące, na które sobie uczciwie zapracowałes, tez bys piszczał żeś niewinny, i że 'lewactwo' Cie sprowokowało, że sobie 'zasłuzyli' i inne takie frazesy, których pełne gęby maja wszyscy przestepcy (do których się zaliczasz).

                            To, że nie znajdzie się nikt, kto by wyciagał konsekwencje Twoich słów nuie znaczy ze nie jestes przestepcą. Znaczy to tylko tylę, że nikomu nie chce sie schylać, do grzebania w szlamie, jakie sie z Twoich 'ust' wylewa.

                            > Zamilknij.

                            wybacz, ale będe mówił i pisał to co mi sie żywnie podoba.
                            Jeśli Ty możesz jakąś grupę ludzi nazywać 'szmatami', 'debilami', to nie masz najmnijeszego prawa żądać czy chocby prosic o ciszę nikogo, i w żadnej sprawie.
                  • obrazoburca Re: ???? 04.08.07, 23:19
                    są, bo to zgodnie z Twoim systemem wartościowania oni sa 'niewinni', zgodnie z systemem wartościowania wydających, i wykonujących wyrok byli winni takiej zbrodni, za którą nalezy się kulka w łeb.

                    A to, że Ty nie widzisz w ich ('ofiar') postepowniu nic złego...
                    cóż, 'nasz' hipotetyczny morderca, lub jego mocodawcy (jesli takich posiadał) tez nie widzą i nie zobaczą nic złego w tym, że sprzatnął 'śmiecia', czy jak to określił S.Sulej w 'Psach II'.... wyrwał chwasta.

                    w sredniowieczu paliło się (lub topiło) za 'czary' lub herezję, za podrabianie pieniędzy gotowało sie ludzi we wrzącym oleju... we współczesnych czasach, mordowało sie za 'nieczystość rasy', za 'zdradę kraju', dezercję, działanie na szkode partii...
                    Zabójstwo zawsze pozostanie zabójstwem, a historia zawsze rozliczy zabójcę w taki sam sposób - bez względu na pobudki, jakie nim kierowały.
                    Ty mozesz wierzyc, ze to TY masz rację, lub że rację mają ludzie, którym kibicujesz...
                    ale nie zapominaj, ze każdy reżim miał swoich wyznawców, tak jak Ty wierzacych w 'sprawiedliwość', 'walkę ze złem' i inne frazesy, w imię których zabijali.

                    Jesli uzurpujesz sobie prawo do zabijania, to dlaczego odmawiasz go zabójcy?
                    • darr.darek Re: ???? 05.08.07, 01:49
                      obrazoburca napisał:
                      > Jesli uzurpujesz sobie prawo do zabijania, to dlaczego odmawiasz go zabójcy?

                      Ile masz lat ?
                      Na etapie przedszkola dzieci uczone są odróżniania występku od kary. Do tej
                      pory nie przyswoiłeś poprawnie nauk dla dzieci.

                      Kara śmierci dla mordercy nie jest tym samym co zbrodniczy czyn mordercy.
                      To elementarz ! Dopóki tego nie przyswoisz, dopóty będziesz niczym głupie
                      dziecko, które kłóci się w szkole, że literki "b" i "p" są prawie takie same i
                      będzie je wymawiało tak samo.
                      Może masz jakąś "dysleksję etyczną", która nie pozwala Ci zrozumieć takich
                      podstaw ?


                      • obrazoburca Re: ???? 05.08.07, 19:18
                        > Ile masz lat ?

                        obawiam się, ze sporo więcej od Ciebie.

                        > Na etapie przedszkola dzieci uczone są odróżniania występku od kary.

                        Żeby 'karac' trzeba miec do tego prawo, i predyspozycje.
                        Ludzie na Twoim poziomie emocjonalnym (a tylko tacy opowiadają się za mordowaniem więźniów) nie powinni decydowac nawet o tym, co mogą sami zjeść na obiad, bo w krótkim czasie powymieraliby z nadmiaru słodyczy.

                        > Może masz jakąś "dysleksję etyczną", która nie pozwala Ci zrozumieć takich
                        > podstaw ?

                        Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem ;etyki', ale z punktu widzenia człowieka o wrażliwosci nieco wiekszej od krzesła, jesteś....
                        mordercą, nawołującym do mordowania więźniów.

                        Człowiek, który chce mordować bezbronnych więźniów wypowiadający sie o 'etyce'!!!
                        Wybacz, ze nie będe więcej czytał Twoich wywodów, ale szkoda mi czasu na ten bełkot.

                        EOT
                    • strzelec51 "Obrazoburca" idzie "w zaparte" 05.08.07, 15:31
                      I nie odpowiada na pytanie.

                      Jakie to przestepstwa popelnili jency wojenni trzymani w Katyniu?
                      • obrazoburca Re: "Obrazoburca" idzie "w zaparte" 05.08.07, 19:19
                        nie ja ich sądziłem. więc nie do mnie kieruj to pytanie.
                        • strzelec51 To juz jest zwykla bezczelnosc 05.08.07, 20:45
                          Nie udawaj Greka - jezeli "nie wiesz" za co ich "osadzono" to nie zabieraj glosu
                          na ten temat. Jezeli zabieraz glos, kolego, to potem odpowiadaj na dalsze pytania.

                          A tak na marginesie, wykazujesz sie zarowno daleko posunieta ignorancja jak i
                          zwykla bezczelnoscia. Kilkanascie tysiecy oficerow i rezerwistow polskich z
                          rozkazu Stalina zostalo z zimna krwi pomordowanych strzalem w tyl glowy poniewaz
                          towarzysz Stalin uznal, ze ci sa mu "nieradzi" - ty masz odwage niefrasobliwie
                          nazywac to "wymiarem sprawiedliwosci". Twoje abstrahowanie od realiow i babranie
                          sie w teoriach jest tu tak idiotyczne jak tylko mozna to sobie wyobrazic.

                          Wiec - za co jency wojenni w Katyniu zostali rozstrzelani?
                          • obrazoburca Re: To juz jest zwykla bezczelnosc 05.08.07, 21:22
                            a za co zostały zamordowane 'czarownice', 'poganie' i inne ofiary boskich teorii dobra, usankcjonowanych przez społeczeństwo?

                            wiesz, goowno mnie obchodzi stalinowskie, hitlerowskie, czy wspóczesne rozumienie 'sprawdiedliwosci', w imię której jeden człowiek zabija drugiego.

                            Takim samym morderca dla mnie jest Stalin, Hitler, każdy z popierających takie zachowania papiezy, Ty, Kowalski, czy 'cale społeczeństwo'.

                            Kapujesz?

                            Wnikanie i 'sądzenie' systemów czy ich przywódców, to najzwyklejsza polityką, nakręcającą tylko tą spiralę 'moralnej' nienawisci.
                            • strzelec51 Re: To juz jest zwykla bezczelnosc 05.08.07, 21:49
                              Przeciez to ty usprawiedliwiasz zbrodnie Stalina i Hitlera - jeszczes sie nie
                              polapal w co zabrnales, wesoly relatywisto wbrew woli?
                              • obrazoburca Re: To juz jest zwykla bezczelnosc 05.08.07, 21:57
                                ja 'usprawiedliwiam'?
                                nie przypominam sobie, żebym 'bronił' kogokolwiek.
                                Ja tylko wyakzuję, ze one maja taką sama 'wartość' i podlegają takiej samej ocenie moralnej jak każde inne - bez względu na ich umocowanie ideologiczne.

                                To Ty jestes relatywistą (jak oni), bo w imię swoich ideałów czy własnego poczucia sprawiedliwości (jak oni) bierzesz się za robie czegoś co potepiasz u innych.
                              • obrazoburca Re: To juz jest zwykla bezczelnosc 05.08.07, 22:02
                                parafrazując Kalego )i jego moralność), jak Klemu zabic kogoś z rodziny to jest źle, ale jak Kali zabuć komuś syna, męża, ojca to jest dobrze.

                                Ech Ty.... Polaku, na Sienkiewiczu wychowany.
                                • strzelec51 Przeoczenie obrazoburcy 05.08.07, 22:22
                                  Nie zwrociles uwagi, polemisto, ze ja nigdzie nie opowiedzialem sie ani za ani
                                  przeciw karze smierci.
                                  • obrazoburca Re: Przeoczenie obrazoburcy 05.08.07, 22:29
                                    ale z tonu Twoich wypowiedzi wynika, że efekty działań 'poprzednich' zabójców, podpierancyh 'racja stanu' czy inną oficjalną ideologią sa dla Ciebie różne od motywacji współczesnych zwolenników KS.
                                    Z tego prosty wniosek, że jestes albo za KS albo przynajmniej jej nie odrzucasz w takim samym stopniu tak stalinowskie wyskoki władzy.

                                    Dla mnie to jest relatywizm moralny. Bez wzgledu na Twoje deklaracje czy ich brak.
                                    • strzelec51 Jabluszka, pomaranczki czyli o porownywaniu rzeczy 06.08.07, 16:30
                                      obrazoburca napisał:

                                      > „...efekty działań 'poprzednich' zabójców(...) sa dla Ciebie różne od
                                      > motywacji współczesnych zwolenników KS.”

                                      Jesli ktos porownuje efekty dzialan jednych ludzi z motywacjami dzialan innych
                                      to nie ma co sie dziwic, ze obrazoburca dochodzi do wnioskow do ktorych
                                      dochodzi. Co sie porownuje ze soba to rzeczy porownywalne: motywy z motywami,
                                      rezultaty z rezultatami a nie na odwrot.

                                      • obrazoburca Re: Jabluszka, pomaranczki czyli o porownywaniu r 07.08.07, 00:54
                                        no to porównaj sobie motywy.
                                      • obrazoburca ps 07.08.07, 00:57
                                        ale wiesz co?
                                        właasnie mi wyszlo, ze motywy poprzednich systemów mordujących swoich więźniów były jednak wyzsze.
                                        bo oni kierowali sie dobrem (w swoim rozumieniu) ideii, państwa, narodu, kościoła, czy inhych takich dupereli, a teraz, to jest najzwyklejsza żądza zemsty.

                                        Jedna z najprymitywniejszych emocji.
                                • darr.darek a jak będzie wyglądał KONIEC lewactwa ? 05.08.07, 22:33
                                  obrazoburca napisał:
                                  >parafrazując Kalego )i jego moralność), jak Klemu zabic kogoś z rodziny to jest
                                  >źle, ale jak Kali zabuć komuś syna, męża, ojca to jest dobrze.
                                  >Ech Ty.... Polaku, na Sienkiewiczu wychowany.

                                  Nie potrafisz rozróżniać kary od zbrodni i nie potrafisz zrozumieć pojęcia
                                  sprawiedliwości. Jesteś na skutek tego ułomny. Im szybciej to zrozumiesz, tym
                                  większe szanse, że cokolwiek zrozumiesz z rzeczywistości.

                                  Nauczyłeś się bredni o tym, że całe pojęcie sprawiedliwości jest względne i
                                  wychodzą ci bzdury poznawcze.
                                  Wg tych twoich bredni, w przyszłości zatłuczenie czyjchś dzieci poprzez walenie
                                  ich główkami w kaloryfer będzie uznawane za wypadek, za który nie można w żaden
                                  sposób winić i karać zbrodniarza. Ja wiem, że lewicowa hołota ustawodawcza
                                  właśnie tak widzi przyszłość prawodawstwa i uparcie do takiej wizji dąży. A to
                                  jest tylko abberacja umysłowa lewactwa a nie rozumienie czegokolwiek.
                                  Wszelkie abberacje umysłowe rządzących miały swój szybki finał i tak będzie
                                  najdalej za kilkadziesiąt lat z lewactwem europejskim.

                                  W przypadku Europy zagrożenia widać jak na dłoni:
                                  - szybkie zmniejszanie młodej populacji "odtworzeniowej" na skutek rzekomego
                                  gwarantowania przez lewicę emerytury państwowej ("gwarantowana" emerytura za 40
                                  lat rysuje się w wysokości niższej niż dzisiejszy zasiłek dla bezdomnych),
                                  temat ściśle związany z rozpieprzanym na bieżąco podatkiem zwanym "składką
                                  ubezpieczeniową";
                                  - głupie ściągnięcie olbrzymiej imigracji obcych kultur do Europy, które są
                                  nieporównanie bardziej płodne, nie przyjmują kultury gospodarzy i mają wrogie
                                  nastawienie do kultury europejskiej;
                                  - b.słaby wzrost gospodarczy i zaistniała już utrata pozycji Europy jako
                                  ekonomicznego centrum świata - wzrastajace zagrożenie militarne od nowo
                                  rosnących potęg ekonomicznych, dla których Europa jest jakimś dziwnym cyrkiem,
                                  który w przyszłości będą chciały "re-cywilizować".

                                  Oczywiście lewactwo zagrożeń nie widzi.


                                  • obrazoburca jak to JAK? na stosach!!! 05.08.07, 23:38

    • kaczemety1 Nikt z wami nie syskutuje 05.08.07, 02:39
      a wasz glos sie nie liczy, zebraki male polskei. zal mi glupkowe, alwee czas
      was oddac Putinowi.
    • rubiscube Europa chce dyskusji w UE o czlonkowstwie Polski 05.09.07, 19:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka