Dodaj do ulubionych

Kościół szwedzki z gejami na paradzie

04.08.07, 07:49
Prawda jest taka ze ten ich kosciol juz dawno przestal nim byc...
Obserwuj wątek
    • amerykanin09 idiota 04.08.07, 07:56
      buk stworzyl tez HItlera. On tez byl normalny?
      • hurra_optymista Re: idiota 04.08.07, 07:59
        amerykanin09 napisał:

        > buk stworzyl tez HItlera. On tez byl normalny?

        jankesi do domu!!! alle Raus ;)
        • lumpior Eksport moherow ,LPR -zalatwia sprawe 04.08.07, 08:04
          Niewierni,zero swiadomosci katolickiej,stosy czas rozpalic,sodoma i gomora,fe,fe
          • empirio Re: Eksport moherow ,LPR -zalatwia sprawe 04.08.07, 08:08
            lumpior napisał:

            > Niewierni,zero swiadomosci katolickiej,stosy czas rozpalic,sodoma i gomora,fe,f
            > e

            Mają szczęście, że żyją w Szwecji. W Polsce zalałaby ich fala katolickiej
            nienawiści.
            • antyprawak Brawo, bierzcie przykład - taki powinien być 04.08.07, 08:30
              kościół - telerancyjny a nie homofobiczny.
              • troll7777 a nasi parafile wciaz sie wstydza stanac w szeregu 04.08.07, 08:38
                ?? ale to chyba zwykla kalkulacja -bo jesliby sie pozenili ( powychodzili za maz
                ) wszyscy pedalkowie - to kto by im sie pachal w objecia?? ( ich organizacji )
                • a7721 Nie każda religia jest prawdziwa... 04.08.07, 11:54
                  Chrześcijaństwo jest religią PRAWDY i MIŁOŚCI. Prawda jest oparta na biblii,
                  która mówi, że współżycie osób tej samej płci jest obrzydliwością. Miłość jest
                  czymś znacznie więcej, niż wyuzdane gesty zboczeńców.

                  Kościół Luterański w Szwecji od lat cierpi na brak zainteresowania ze strony
                  wiernych - kościoły są puste. Rozpaczliwie chce temu zaradzić robiąc m.n. takie
                  akcje propagandowe. Jest to jednak "gwóźdź do trumny". Od kościoła oczekuje się
                  podążania za PRAWDĄ a nie za modą.
                  • przemicha Re: Nie każda religia jest prawdziwa... 04.08.07, 12:01

                    "Chrześcijaństwo jest religią PRAWDY i MIŁOŚCI. (...)Miłość jest
                    czymś znacznie więcej, niż wyuzdane gesty zboczeńców."

                    istotnie właśnie wyrażasz tę miłość, ach te słowa miłości (zboczeńcy)... a może
                    raczej nienawiści?
                    • a7721 Re: Nie każda religia jest prawdziwa... 04.08.07, 14:00
                      > istotnie właśnie wyrażasz tę miłość, ach te słowa miłości (zboczeńcy)... a może
                      > raczej nienawiści?

                      Jeżeli lekarz powie że ktoś np. choruje na zapalenie płuc, to powie prawdę. Po
                      co ma sie bawić w eufemizmy typu "pan źle się czuje". Tzw. "inna orientacja
                      seksualna" (o co ci zapewne chodzi) jest właśnie nic nie mówiącym eufemizmem,
                      który tylko skrywa prawdę. Ludzie od wieków określali te zachowania mianem
                      zboczeń, dewiacji itp. Bardziej łagodnie mówi się po prostu o chorobie (ale to
                      też jedynie półprawda).
                      • iedsupo Re: Nie każda religia jest prawdziwa... 04.08.07, 15:09
                        Prawdę mówiąc, kościół katolicki to organizacja o charakterze mafijnym
                        propagująca zabobony i gusła w celu zdobycia i utrzymania władzy nad
                        otumanionymi ciemniakami, nie uwłaczając.
                        • polar21 Re: Nie każda religia jest prawdziwa... 04.08.07, 15:27
                          iedsupo napisał:

                          > Prawdę mówiąc, kościół katolicki to organizacja o charakterze mafijnym
                          > propagująca zabobony i gusła w celu zdobycia i utrzymania władzy nad
                          > otumanionymi ciemniakami, nie uwłaczając.

                          no to jest dopiero oswiecajacy tekst.....wez juz odloz ta trawe
                          • mirmat1 Religia w reku zboczencow jest wynaturzeniem 06.08.07, 01:24
                            polar21 napisał:

                            > iedsupo napisał:
                            > > > Prawdę mówiąc, kościół katolicki to organizacja o charakterze mafijnym
                            > > propagująca zabobony i gusła w celu zdobycia i utrzymania władzy nad
                            > > otumanionymi ciemniakami, nie uwłaczając.
                            M: kiedy widze Zycinskiego razem z Owsiakiem propagujacych "robta co chceta" to
                            jestem sklonny przyznac racje.
                            > no to jest dopiero oswiecajacy tekst.....wez juz odloz ta trawe
                            M; ale ona daje mu "religijne" nadchnienie.
                      • saszenka2 Re: Nie każda religia jest prawdziwa... 04.08.07, 18:01
                        a7721 napisał:

                        > > istotnie właśnie wyrażasz tę miłość, ach te słowa miłości (zboczeńcy)...
                        > a może
                        > > raczej nienawiści?
                        >
                        > Jeżeli lekarz powie że ktoś np. choruje na zapalenie płuc, to powie prawdę. Po
                        > co ma sie bawić w eufemizmy typu "pan źle się czuje". Tzw. "inna orientacja
                        > seksualna" (o co ci zapewne chodzi) jest właśnie nic nie mówiącym eufemizmem,
                        > który tylko skrywa prawdę. Ludzie od wieków określali te zachowania mianem
                        > zboczeń, dewiacji itp. Bardziej łagodnie mówi się po prostu o chorobie (ale to
                        > też jedynie półprawda).
                        Homoseksualiści nie są chorzy, chore są te osoby, które pałają do nich
                        nienawiścią. Czy oosby leworęczne też są chore, bo są w mniejszości?
                        www.bogactworoznorodnosci.blox.pl
                        • bezportek Osoby leworeczne, dawniej zwane mankutami... 04.08.07, 18:40
                          Zabobon lewackiej poprawnosci politycznej daje znowu znac o sobie, co?
                          Z biologicznego punktu widzenia leworecznosc jest zaburzeniem i odstepstwem od
                          normy, kropka. Mankuci, zwlaszcza czesto uzywajacy prawej reki, sa zwykle
                          sprawniejsi ruchowo, lepsi w sporcie, mniej zdolni do koncentracji i nauki,
                          czesciej sklonni do dysleksji i niektorych schorzen. Podobnie, dewiacje
                          seksualne maja niewatpliwy wplyw na zdrowie i zachowanie czlowieka. Problem
                          homoseksualistow zostal, podobnie jak feminizm, wyolbrzymiony przez zanikajace
                          ruchy polityczne jak lewica i niektore sekty religijne. Proby skonsolidowania
                          frontu nienawisci do cywilizacji, spoleczenstwa i kultury, podejmowane
                          rozpaczliwie przez epigonow komuny, wywoluja naturalne reakcje obronne.
                          Zareczam, jesli lewactwo dokooptuje jeszcze rudych i albinosow do halasliwych
                          demonstracji, domagajac sie przywilejow i ulg za sam fakt bycia normalnym
                          inaczej, z cala pewnoscia wkrotce jakis niemiecki szmatcajtung bedzie pisal
                          o "polskiej rudofobii". Najbardziej zal mi w tym wszystkim gejow i lesbijek,
                          przez politykierstwo wypychanych do pierwszego szeregu antyglobalizmu.
                          Antagonizacja klas, warstw i grup spolecznych to stary trick z arsenalu
                          hitlera, stalina czy putina, nic nowego pod sloncem. Raz osiagnawszy swoj cel,
                          lewactwo natychmiast pozbywa sie slepych narzedzi. Wystarczy wspomniec rzez SA,
                          wymordowanie anarchistow w rosji radzieckiej, czy wykopanie Cindy Sheehan z
                          ruchu antywojennego przez manipulantke hillary c., typowy okaz lewackiej
                          mentalnosci.
                          • eurypides77 Słowotok schizofrenika czy copy/paste? 04.08.07, 23:27
                            Niespójny strumień świadomości jak u schizofrenika. Leczysz się czy
                            przekopiowałeś to od kogoś?
                        • mg2005 Re: Nie każda religia jest prawdziwa... 05.08.07, 20:15
                          saszenka2 napisała:

                          > Homoseksualiści nie są chorzy, chore są te osoby, które pałają do nich
                          > nienawiścią. Czy oosby leworęczne też są chore, bo są w mniejszości?

                          Nie chodzi o mniejszość, ale o odchyłkę od normy (zaburzenie popędu seksualnego)
                          • pufflet Re: Nie każda religia jest prawdziwa... 05.08.07, 20:41
                            Hmmmm...Nikt mi nie powie, z e normalny popęd seksualny to taki, w którym 12
                            latnie dziewczynki, nie majce o niczym pojęcia, poslubia się 40 letnim
                            meczyznom i zmusza do wspólzycia - praktyka trwajaca przez całe setki lat w
                            chrzescijanskim Zachodzie , obecnie nazywana wreszcie po imieniu - pedofilią.

                            Nikt mi też nie powie, ze normalny popęd seksualny to np. gwałt małzeński -
                            uznawany przez kosciół za nieistnejący , bo przecie zmieszczący sie w ramach
                            wypelnianai obowiazku małzeńskiego.

                            Czy wreszcie normalną formą popędu jest tłumienie tego popędu przez celibat i
                            sluby czystości ?

                            coś z tym popędem to jakaś dziwna sprawa...

                    • henryad Fałszywa ideologia Miłości i Nienawiści 05.08.07, 04:50
                      Słowo Boże mówi w Bibli, że Bóg jest Miłością, raduje się z Prawdy a nie
                      nawidzi zła. Jest i taki fragment w Biblii, Bóg mówi, że ukochał Jakuba a
                      znienawidził Ezawa. W Przypowieściach Bóg mówi, że nie nawidzi 7 rzeczy.
                      Jezus Chrystus w Objawieniu Jana mówi, że nie nawidzi uczynków Nikolaitów.
                      Otóż Bóg zgotował zagładę ludziom za czasów Noego. Noe 100 lat ewangelizował
                      współczesnych mu ludzi i nie miał żadnych nawróceń do Boga poza jego rodziną.
                      Dla reszty Bóg zesłał potop.
                      Wraz z nim 8 osób. Bóg podaje, że własnoręcznie spuścił ogień i zagłada na
                      Sodomę i Gomorę w większości za życie tych ludzi oddających się ich miłości
                      zmysłowej a nie szukających Boga. Homoseksualizm i sodomia była w tych miastach
                      praktykowaną miłością nie zgodną z wolą storzenia Bożego.
                      Jeśli będziesz kochał zło automatycznie będziesz nienawidził dobra i odwrotnie.
                      Oskarżasz ludzi nienawidzących zło a aprobujesz ludzi nienawidzących dobro.
                      Nie wiesz co jest złem a co dobrem, chodzisz w ciemnościach, które wydają ci
                      się jasnością i mądrością, bo nie znasz Prawdy, Jezusa Chrystusa.
                      Nie potrzebujesz znać katolicyzmu albo protestantyzmu ani tym bardziej
                      demonicznego judaizmu i jego form (jako totalnie przeciwko Jezusowi
                      Chrystusowi,udającemu wiarę w Boga, ale bez Boga), ale ty musisz znać w swoim
                      sercu Jezusa Chrystusa, tę jedyną wąską drogę która prowadzi do zbawienia,
                      która jedyna jest Prawdą. Jezusa Chrystusa i chodzić w NIm). Jezus Chrystus
                      przychodzi na sąd ludzi który do Niego nie należą, jak za czasów Noego. I nie
                      uciekną i zagłada spadnie na nich nagle, niespodziewanie. Zamiast frywolnie
                      pleść bzdury ze swojej ‘’mądrości’’ zacznij szukać Jezusa, zaprzyj się siebie
                      dla Niego, zaproś go do swojego serca. Nie słuchaj bzdur swoich rabinów,
                      przywódców żydowskich, nieżydowskich, i wszelkiej maści autorytetów ludzkich a
                      zajaśnieje ci Jezus Chrystus.
                      Kochaj Boga, Jezusa Chrystusa tak aby On był w twoim sercu zawsze na pierwszym
                      miejscu.
                  • pytajniak Re: Nie każda religia jest prawdziwa... 05.08.07, 21:49
                    a7721 napisał:
                    > Nie każda religia jest prawdziwa...

                    A jak sprawdzić ktróre są prawdziwe?
                    • obrazoburca Re: Nie każda religia jest prawdziwa... 10.08.07, 13:08
                      zapytać a7721.
          • epupecki Re: Eksport moherow ,LPR -zalatwia sprawe 04.08.07, 09:46
            Jezus, gdyby żył dzis rowniez poszdlby z gejami i lezbijkami tak jak kiedys z
            celnikami i prostytutką. Faryzeusze z Watykanu konsekwentnie pozostaja faryzeuszmi.
            Eugeniusz Pupecki
            • r1111111 Re: Eksport moherow ,LPR -zalatwia sprawe 04.08.07, 11:07
              epupecki napisał:

              > Jezus, gdyby żył dzis rowniez poszdlby z gejami i lezbijkami tak jak kiedys z
              > celnikami i prostytutką. Faryzeusze z Watykanu konsekwentnie pozostaja
              faryzeus
              > zmi.
              > Eugeniusz Pupecki

              Powiedział jawnogrzesznicy (Czy była prostytutką? Ja nie wiem, a Ty wiesz?
              Czyżbyś spał z nią?) : I ja Ciebie nie potępiam. Dodał: Idz i nie grzesz więcej.
              Czytaj Pan do końca Panie Pupecki, do końca, nie wycinaj reszty.
          • szatanskipomiot Re: Eksport moherow ,LPR -zalatwia sprawe 06.08.07, 02:37
            Luteranie sa protestantami a nie katolikami wiec nie musza posiadac "swiadomosci katolickiej".
            A na stosy proponuje wysylac nieukow takich jak Ty, ktorzy wypowiadaja sie w kwestiach, o ktorych
            najwyrazniej nic nie wiedza.
            A Szwedom gratuluje!!!!
        • empirio Brawo luteranie 04.08.07, 08:05
          Czyli można być chrześcijaninem i nie czuć nienawiści do homoseksualistów. Ale
          lepiej być po prostu być ateistą - uczciwiej i moralniej.
          • francooo W Holandii możesz nawet wstąpić do partii pedofili 04.08.07, 08:08
            Co jak wiadomo jest już bardziej postępowej niż jakieś tam zacofane związki homoseksualne.
            • empirio Pedofilia to specjalność Kościoła Katolickiego 04.08.07, 08:12
              francooo napisał:

              > Co jak wiadomo jest już bardziej postępowej niż jakieś tam zacofane związki hom
              > oseksualne.

              W takim razie Kościół Katolicki idzie w awangardzie postępu.
              • francooo Dewiacje tj. homoseksualizm czy pedofilia, zawsze 04.08.07, 08:39
                ... były i zawsze będą obecne. Tym bardziej nie należy się spodziewać tego że to nie dopadnie mężczyzn żyjących w celibacie - którym jak wiadomo brak seksu potrafi się rzucać na mózgi.

                Co do "postępu" i kościoła katolickiego to przecież nie sama pedofilia i homoseksualizm nie jest wyznacznikiem "postępu" ale to na ile są one tolerowane przez samych dewiantów oraz społeczeństwo. Bo nie sądzę by w Polsce było mniej homoseksualistów niż w Holandii.
              • henryad Gwałl, zbrodnia i oszustwo to natura judaizmu. 05.08.07, 04:55
                Tak można też powiedzieć, co ma swoje pokrycie w ewidentnych faktach.
                Słowo Boże mówi w Bibli, że Bóg jest Miłością, raduje się z Prawdy a nie
                nawidzi zła. Jest i taki fragment w Biblii, Bóg mówi, że ukochał Jakuba a
                znienawidził Ezawa. W Przypowieściach Bóg mówi, że nie nawidzi 7 rzeczy.
                Jezus Chrystus w Objawieniu Jana mówi, że nie nawidzi uczynków Nikolaitów.
                Otóż Bóg zgotował zagładę ludziom za czasów Noego. Noe 100 lat ewangelizował
                współczesnych mu ludzi i nie miał żadnych nawróceń do Boga poza jego rodziną.
                Dla reszty Bóg zesłał potop.
                Wraz z nim 8 osób. Bóg podaje, że własnoręcznie spuścił ogień i zagłada na
                Sodomę i Gomorę w większości za życie tych ludzi oddających się ich miłości
                zmysłowej a nie szukających Boga. Homoseksualizm i sodomia była w tych miastach
                praktykowaną miłością nie zgodną z wolą storzenia Bożego.
                Jeśli będziesz kochał zło automatycznie będziesz nienawidził dobra i odwrotnie.
                Oskarżasz ludzi nienawidzących zło a aprobujesz ludzi nienawidzących dobro.
                Nie wiesz co jest złem a co dobrem, chodzisz w ciemnościach, które wydają ci
                się jasnością i mądrością, bo nie znasz Prawdy, Jezusa Chrystusa.
                Nie potrzebujesz znać katolicyzmu albo protestantyzmu ani tym bardziej
                demonicznego judaizmu i jego form (jako totalnie przeciwko Jezusowi
                Chrystusowi,udającemu wiarę w Boga, ale bez Boga), ale ty musisz znać w swoim
                sercu Jezusa Chrystusa, tę jedyną wąską drogę która prowadzi do zbawienia,
                która jedyna jest Prawdą. Jezusa Chrystusa i chodzić w NIm). Jezus Chrystus
                przychodzi na sąd ludzi który do Niego nie należą, jak za czasów Noego. I nie
                uciekną i zagłada spadnie na nich nagle, niespodziewanie. Zamiast frywolnie
                pleść bzdury ze swojej ‘’mądrości’’ zacznij szukać Jezusa, zaprzyj się siebie
                dla Niego, zaproś go do swojego serca. Nie słuchaj bzdur swoich rabinów,
                przywódców żydowskich, nieżydowskich, i wszelkiej maści autorytetów ludzkich a
                zajaśnieje ci Jezus Chrystus.
                Kochaj Boga, Jezusa Chrystusa tak aby On był w twoim sercu zawsze na pierwszym
                miejscu
                • obrazoburca Re: Gwałl, zbrodnia i oszustwo to natura judaizm 06.08.07, 02:46
                  bredzisz:

                  > Tak można też powiedzieć, co ma swoje pokrycie w ewidentnych faktach.

                  wymień choc jeden FAKT, i przedstaw dowody na jego istnienie.

                  > Jezus Chrystus w Objawieniu Jana mówi, że nie nawidzi uczynków Nikolaitów.

                  To nie Jezus Chrystus mówi, tylko Jan mówi, ze Jezus mu powiedział. To spora różnica.

                  > Otóż Bóg zgotował zagładę ludziom za czasów Noego. Noe 100 lat ewangelizował
                  > współczesnych mu ludzi i nie miał żadnych nawróceń do Boga poza jego rodziną.

                  jak Noe mógł 'ewangelizowac' ludzi, kiedy ewangelia pojawiła sie kilka tysiecy lat później, a została przyniesiona przez Jezusa?

                  > Bóg podaje, że własnoręcznie spuścił ogień i zagłada na
                  > Sodomę i Gomorę w większości za życie tych ludzi oddających się ich miłości
                  > zmysłowej a nie szukających Boga. Homoseksualizm i sodomia była w tych miastach
                  > praktykowaną miłością nie zgodną z wolą storzenia Bożego.

                  po pierwsze to nie "BÓg" podaje, bo Bóg nie spisywał biblii, a po drugie, jak mógł wybic miasto za praktykowanie homoskesualizmu i sodomii?

                  Gdyby wszyscy (czy choćby większość) ludzie w miescie byli homoskesualni, to nie byłoby miasta, bo z homoseksualnych stosunków dzieci sie nie rodza.

                  PO drugie, potworem i idiotą byłby Bóg, gdyby wybijał niczemu winnych sąsiadów za praktyki ich współobywateli.
                  W ten sposób sprowadziłby na swiat zagłade szybciej, niż go zmajstrował.

                  > Jeśli będziesz kochał zło automatycznie będziesz nienawidził dobra i odwrotnie.
                  > Oskarżasz ludzi nienawidzących zło a aprobujesz ludzi nienawidzących dobro.

                  Nieprawda, nienawiśc jest nienawiścią.
                  Jesli będziesz 'kochał' cokolwiek, to nie bedziesz mógł nienawidzieć, a jesli znienawidzisz jakąkokolwiek rzecz, nie będziesz w stanie kochać niczego, bo te dwie 'wartości' są ze sobą tak sprzeczne, ze nie mooga współistnieć w jednym człowieku.
                  Zresztą jezus sam o tym mówił, nakazujac miłowac nieprzyjaciół. Mt5, 43-48

                  > Nie wiesz co jest złem a co dobrem, chodzisz w ciemnościach, które wydają ci
                  > się jasnością i mądrością, bo nie znasz Prawdy, Jezusa Chrystusa.

                  Jesli Ty wiesz, to nie jestes 'dobry', bo jesli nie staniesz sie 'jako dziecko' (nie znające dobra i zła) nie wejdziesz...
                  Poza tym, wracając do opowieści o Adamie i Ewie musimy wyciągnąć oczywiste wnioski, ze 'grzech' ich polegał na poznaniu 'dobra i zła', i tylko dzieki tej wiedzy poznali co to wstyd (schowali sie ze swa nagościa przezd Bogiem) i parę innych rzeczy, i tym samym uniemozliwili sobie szczęście.

                  > Nie potrzebujesz znać katolicyzmu albo protestantyzmu ani tym bardziej
                  > demonicznego judaizmu i jego form (jako totalnie przeciwko Jezusowi
                  > Chrystusowi,udającemu wiarę w Boga, ale bez Boga),

                  Z tego zdania wynika, że Jezus Chrystus udawał wiarę w Boga, ale bez Boga.
                  Czy Ty wogóle rozumiesz co piszesz?

                  Poza tym, przeczysz sobie.
                  Najpierw powoływałes się na judaistyczne pisma i prawa (biblia, i przpowieści o Sodomie i Noem), a teraz twierdzisz, że to 'demoniczny judaizm' stworzył te pisma i prawa.
                  przeczysz sobie.

                  > ale ty musisz znać w swoim
                  > sercu Jezusa Chrystusa, tę jedyną wąską drogę która prowadzi do zbawienia,
                  > która jedyna jest Prawdą. Jezusa Chrystusa i chodzić w NIm). Jezus Chrystus
                  > przychodzi na sąd ludzi który do Niego nie należą, jak za czasów Noego. I nie
                  > uciekną i zagłada spadnie na nich nagle, niespodziewanie.

                  MUSI?
                  a kto tak powiedział?
                  Jakiś religijny oszolom próbujący go (lub mnie) przestraszyc stekiem bzdur, brzmiących jak z opowieści sci-fi?
                  Udowodnij, że masz racje, bo jak nie, to z równym fanatyzmem możesz wzywac do wiary w sierotke Marysię i Koszałka-Opałka.

                  > Zamiast frywolnie
                  > pleść bzdury ze swojej ‘’mądrości’’ zacznij szukać Jezusa

                  No właśnie, zamiast pleść bzdury o swojej mądrosci zajrzyj w siebie, i zrób remanent w tych bredniach jakie glosisz.
                  Postaraj się przynajmniej, żeby miały logiczny sens.

                  > zaprzyj się siebie
                  > dla Niego, zaproś go do swojego serca. Nie słuchaj bzdur swoich rabinów,
                  > przywódców żydowskich, nieżydowskich, i wszelkiej maści autorytetów ludzkich a
                  > zajaśnieje ci Jezus Chrystus.

                  A Ty zaprzyj się siebie dla pani Stefanii Kozłowskiej z drugiego pietra.
                  Nie słuchaj bzdur swoich rabinów, guru, księży, lamów, czy starszych zboru i wszelkiej maści autorytetów, a zajaśnieje Ci Stefania Kozłowska.

                  > Kochaj Boga,

                  Przedstaw nas sobie, to może Go pokocham - jak mi wpadnie w oko.

                  > Jezusa Chrystusa tak aby On był w twoim sercu zawsze na pierwszym
                  > miejscu

                  Nie znam gościa, wolę żeby na pierwszym miejscu w moim sercu był ktoś bardziej namacalny.
                • szatanskipomiot Re: Gwałl, zbrodnia i oszustwo to natura judaizm 06.08.07, 02:49
                  Skoro Bog zeslal potop na wszystkich poza rodzina Noego to znaczy, ze pozniej czlonkowie tejze rodziny
                  sie rozmnazali poprzez kontakty seksualne, ktore jesli wystepuja w obrebie rodziny nazywane sa
                  KAZIRODZTWEM, toz to tez sodomia jak w Sodomie i Gomorze ; )
            • epupecki Re: W Holandii możesz nawet wstąpić do partii ped 04.08.07, 09:51
              Nie wim czy mowisz prawde ale w liberalnej Holandii jest najmniej przypadkow
              aborcji i eutanazji a ludzie zyja najdłużej w Europie. Eutanazja w Polsce jest
              bardziej popularna niz ktokolwiek wie. Na wsiach starcom daje sie powoli coraz
              mniej jeść często ponieważ sami tak chcą. No chyba, ze jest spora emerytura
              emerytura do przepicia lub na danine dla Rydzyka.
              Eugeniusz Pupecki
            • ciagciulaciag Lepper, Rydzyk i Giertych w paradzie ronowsci! 04.08.07, 10:08
              • epupecki Re: Lepper, Rydzyk i Giertych w paradzie ronowsci 04.08.07, 10:27
                Nawołujesz do równania w dół? Oczywiście w tym towarzystwie byłoby to dołowanie
                w swerze moralności. Ci ludzie, chociaż ciała mają duże w wielu dziedzinach sa
                karłami i do pięt nie dorastają gejom i lesbijkom.

                Eugeniusz Pupecki
      • wuk4 Re: idiota 04.08.07, 09:03
        amerykanin09 napisał:

        > buk stworzyl tez HItlera. On tez byl normalny?

        Buk? a ja myślałem że jesion. Albo klon jawor.
    • francooo Luther chyba się grobie przewraca ! 04.08.07, 08:02
      Źle się dzieje kiedy kościół zamiast świat prowadzić, daje się światu prowadzić i nagina prawdę ewangelii do "politycznej poprawności". Trzeba się modlić za wiernych tego kościoła by przejżeli na oczy kto i dokąd ich tak naprawdę prowadzi.
      • hurra_optymista Re: Luther chyba się grobie przewraca ! 04.08.07, 08:06
        francooo napisał:

        > Źle się dzieje kiedy kościół zamiast świat prowadzić, daje się światu
        prowadzić

        kościół to my wszyscy, a księża są takimi samymi ludzmi jak my wszyscy

        ps. jankesi do domu!
        • francooo Re: Luther chyba się grobie przewraca ! 04.08.07, 08:16
          Duchowni każdego kościoła, związku wyznaniowego, itp. są takimi samymi ludźmi jak my z tym wyjątkiem że sami dobrowolnie biorą na siebie obowiązek prowadzenia innych ludzi i to na nich spoczywa odpowiedzialność za to gdzie doprowadzą swoje „owieczki” – które im zaufały.

          A dokąd prowadzą swoich wiernych ci luterańscy duchowni? Nie trzeba się nawet domyślać bo widać to gołym okiem. Więc być może luteranie poniosą konsekwencję za to którą drogą poszli jednak ich przedstawiciele poniosą karę dwukrotną za to że ich tam zaprowadzili.
          • polar21 Re: Luther chyba się grobie przewraca ! 04.08.07, 10:31
            spoko...jeszcze kilkadziesiat lat i luteranizm zostanie zastapiony przez islam a
            wtedy drzyjcie pedaly
      • heterofob2 Dobry konsultant od PR - nic więcej 04.08.07, 08:36
        Kościół rzymsko-katolicki i kościoły luterańskie mają wspólną cechę: zmieniają
        "niezmienne" doktryny, gdy się okazuje, że obstawanie przy nich prowadzi do
        utraty płacących na tacę.

        Kościół obstawał przy płaskości ziemi, adamie i ewie, potępieniu rozwodników i
        gejów itp. póki nie zauważył, że ludzie z powodu tego zacietrzewienia odchodzą.

        Liczba wiernych w szwecji oscyluje wokół kilku procent, dlatego - aby nie
        zniknąć! - kościół musi się dostosować, a nawet wyjść zmianom społecznym naprzeciw.

        Gdy poparcie dla eutanazji dojdzie do 80% (tak, jak poparcie dla homomałżeństw),
        to również eutanazja wejdzie do kanonu. Zawsze tak było.

        We Francji wierzący i praktykujący katolicy stanowią ok.12% społeczństwa (rekord
        jak na europę zachodnią) tylko dzięki temu, że tamtejsi księża NIE głoszą z
        ambon tzw. nauczania papieskiego.
        • polar21 Re: Dobry konsultant od PR - nic więcej 04.08.07, 10:35
          heterofob2 napisał:

          > Kościół obstawał przy płaskości ziemi, adamie i ewie, potępieniu rozwodników i
          > gejów itp. póki nie zauważył, że ludzie z powodu tego zacietrzewienia odchodzą.

          nie zartuj sobie - to bylo w sredniowieczu, ludziom raczej nie w glowie bylo
          odchodzenie od religii
          >

          > Gdy poparcie dla eutanazji dojdzie do 80% (tak, jak poparcie dla
          >homomałżeństw)to również eutanazja wejdzie do kanonu. Zawsze tak było.

          to tylko swiadczy o upadku moralnym tych spoleczenstw - na pewno nie postepnie.
          Ze zreszta jak sie sprzawdza przywidywania ze jesli w 2050 r. w holandii
          najczesciej nadawanym imieniem nowo narodzonym bedzie mohammed to zobaczymy co
          wtefdy stanie sie z pedalami, eutanazja i innymi wynalazkami liberalnymi

          >
          > We Francji wierzący i praktykujący katolicy stanowią ok.12% społeczństwa (rekor
          > d
          > jak na europę zachodnią) tylko dzięki temu, że tamtejsi księża NIE głoszą z
          > ambon tzw. nauczania papieskiego.
          • heterofob2 Re: Dobry konsultant od PR - nic więcej 04.08.07, 11:30
            polar21 pisze:
            "to było w średniowieczu"

            Kochany polarze!
            Sprawdź sobie, kiedy wykreślono Kopernika (i paru innych) z listy ksiąg
            zakazanych. Całkiem niedawno.
            Inny przykład: wprawdzie po kilkudziesięciu latach wahań Watykan uznał łaskawie,
            że Indianie są ludźmi i mają duszę, ale nie kwapił się z propagowaniem tej
            interpretacji: krk w ameryce łacińskiej jeszcze w połowie dziewiętnastego wieku
            głosił, że indianie i murzyni to podludzie. No i jeszcze sufrażystki i cykliści...
            • polar21 Re: Dobry konsultant od PR - nic więcej 04.08.07, 11:32
              heterofob2 napisał:

              > polar21 pisze:
              > "to było w średniowieczu"
              >
              > Kochany polarze!
              > Sprawdź sobie, kiedy wykreślono Kopernika (i paru innych) z listy ksiąg
              > zakazanych. Całkiem niedawno.

              nie gadaj bzdur - ludzie plywali po ocenanach od sete tam lat (od czasow
              kolumba) a Kosciol dalej uparcie twiewrdzil ze Ziemia jest plaska? nie
              rozsmieszaj mnie lub nie osmieszaj siebie


              • heterofob2 Co innego napisałem 04.08.07, 11:42
      • obrazoburca Re: Luther chyba się grobie przewraca ! 04.08.07, 09:08
        > Źle się dzieje kiedy kościół zamiast świat prowadzić, daje się światu prowadzić
        > i nagina prawdę ewangelii

        a jakiej to Ewangelii?

        Mózesz mi ja pokazać?
      • epupecki Re: Luther chyba się grobie przewraca ! 04.08.07, 09:56
        Może tak ale to On pokazał chrześcianinom dobrą drogę, na której Luteranie do
        dziś się rozwijają. Luter teą był tworem swojej epoki i poza teologią
        głosiłpoglądy nie do zaakceptowania. Był ponoć antysemitą i szydził z Kopernika.
        Eugeniusz Pupecki
    • fletniapana Tak się musiało skończyć 04.08.07, 08:14
      Dobrze napisałeś, ten tzw.kościół z chrześcijaństwem ma coraz mniej wspólnego.
      Jest kilka (tylko 10, a w bardziej ogólnej wersji tylko 2) prostych reguł które
      porządkują życie człowieka. Jak dotąd każda próba wprowadzania moralności
      opartej o inne zasady niż Dekalog poniosła klęskę. Szwedzki (podobnie duński,
      norweski) kościół protestancki to kolejne przykłady. Nie można człowieka
      pozbawiać tzw.wartości. Nie można doprowadzać do tego że wszystko jest
      dozwolone. Takiego "przyjaznego" Boga człowiek nie chce. Bo po co. Bóg kocha ale
      też wymaga. I nie dlatego, że to jest Bogu potrzebne. To jest potrzebne człowiekowi.

      Szanując wszystkich (także gejów) tylko z tej racji, że są ludźmi nie muszą
      automatycznie akceptować ich zachowania. I nie akceptuję. Podziwiam tych, którzy
      potrafią nieść odmienną orientację i pozostają w zgodzie z Bogiem. Mogę sie
      jedynie domyślać jaki to ciężar.
      • maaac Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 08:33
        > Jak dotąd każda próba wprowadzania moralności
        > opartej o inne zasady niż Dekalog poniosła klęskę.

        No to proponuję pewną zabawę:
        pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
        Wersja która tam jest podana - ta w tabelce, jest o tyle atrakcyjna, że nie
        jest to 10 przykazań w wersji wygodnej dla Kościoła ale orginalne słowa Boga z
        Biblii (dekalogi kościelne też są zamieszczone).
        Zabawa będzie polegała na tym że zrobisz dwie czynności:
        - odszukasz tekst zabraniający uczestnictwa w gej paradzie.
        - zastanowisz się jak się ma stosunek Kościoła do oryginalnej wersji - 1 lub 2
        (w zależności od przyjętej konwencji podziału) przykazania w odniesieniu do
        tego co się dzieje np na Jasnej Górze.

        Potem możemy pogadać o wartościach i o tym kto, i jak je łamie.

        PS. A to że Szwedom odbiło to już inna bajka - ale nie Tobie ich sądzić.
        • mg2005 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 08:52
          maaac napisał:

          > Wersja która tam jest podana - ta w tabelce, jest o tyle atrakcyjna, że nie
          > jest to 10 przykazań w wersji wygodnej dla Kościoła ale orginalne słowa Boga
          z
          > Biblii (dekalogi kościelne też są zamieszczone).
          > Zabawa będzie polegała na tym że zrobisz dwie czynności:
          > - odszukasz tekst zabraniający uczestnictwa w gej paradzie.


          Nie ma tam też zakazu pedofilii. Jakie z tego wyciągasz wnioski ?... :)
          • maaac Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 08:54
            Odpowiedz na pytania a nie zbaczaj z tematu.
            Osoba powyżej twierdziła że jest to naruszanie Dekalogu jako podstawowych
            wartości. Jak się spojrzy w Dekalog to głupio wychodzi co?
            • mg2005 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 08:59
              maaac napisał:

              > Odpowiedz na pytania a nie zbaczaj z tematu.

              Odpowiedz na moje pytanie, a wtedy zrozumiesz błąd w swoim rozumowaniu.


              • maaac Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 09:24
                Nie ma błędu - to Ty błądzisz. I unikasz odpowiedzi na niewygodne pytanie...
                • mg2005 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 14:26
                  maaac napisał:

                  > Nie ma błędu - to Ty błądzisz.

                  W którym miejscu 'zbłądziłem' ?...

                  >I unikasz odpowiedzi na niewygodne pytanie...

                  Nie występuję tu jako teolog, raczej stoję na straży logiki dyskursu... :)

                  Skoro moje pytanie jest 'wygodne' - to odpowiedz... :)
                  • maaac Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 14:57
                    > maaac napisał:
                    >
                    > > Nie ma błędu - to Ty błądzisz.
                    >
                    > W którym miejscu 'zbłądziłem' ?...
                    >
                    Odpowiadając pytaniem na pytanie (i to nie na temat).

                    > Nie występuję tu jako teolog, raczej stoję na straży logiki dyskursu... :)
                    > Skoro moje pytanie jest 'wygodne' - to odpowiedz... :)
                    Bronisz logiki przez zaprzeczanie jej? Uciekasz od niewygodnego tematu
                    stawiając inne pytania?
                    • mg2005 Re: Tak się musiało skończyć 05.08.07, 18:22
                      maaac napisał:

                      > > W którym miejscu 'zbłądziłem' ?...
                      > >
                      > Odpowiadając pytaniem na pytanie

                      :) Ciekawe... podobno kto pyta, nie błądzi :)

                      >(i to nie na temat).

                      A tu bym polemizował... :)
                      Widzę,że z Tobą trzeba jak z dzieckiem:
                      twierdzisz, że w Dekalogu nie ma zakazu homo-parad (więc nie są zakazane przez
                      Boga). Ale też nie ma tam zakazu pedofilii - czy Bóg to dopuszcza ?...


                      > Bronisz logiki przez zaprzeczanie jej?

                      Odkąd to pytanie zaprzecza logice ?... :)

                      > Uciekasz od niewygodnego tematu
                      > stawiając inne pytania?

                      Od niczego nie uciekam, bo nie obiecywałem teologicznej wykładni tej kwestii
                      (dlaczego nie zwrócisz się do teologa, skoro tak Cię to frapuje ?...:))
                      Natomiast widzę, że moje pytanie jest dla Ciebie bardzo niewygodne... ))
            • polar21 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 10:38
              maaac napisał:

              > Odpowiedz na pytania a nie zbaczaj z tematu.
              > Osoba powyżej twierdziła że jest to naruszanie Dekalogu jako podstawowych
              > wartości. Jak się spojrzy w Dekalog to głupio wychodzi co?
              a biblia? w billii jasno potepiony jest homoseksualizm, zoofilia.....wy pedaly
              to chcielibysie jednego prszykazania ktore oidnosi sie specjalnie do was?
              • iluminacja256 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 11:31
                Podaj moze wreszcie konkretny werset, bo potępione jest też jedzenie
                wieprzowiny i na porzadku dziennym znajduje sie kamieniowanie jako kara:P
                • maaac Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 13:48
                  :) Nasz adwersarz wybiera z Biblii co mu wygodne. Np potępienie pedałów tak ale
                  miłość bliźniego już nie, nie mówiąc już od Dekalogowym zakazie bałwochwalstwa
                  tolerowanym bez najmniejszego problemu w KRK.
                  • polar21 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 15:21
                    maaac napisał:

                    > :) Nasz adwersarz wybiera z Biblii co mu wygodne. Np potępienie pedałów tak ale
                    >
                    > miłość bliźniego już nie, nie mówiąc już od Dekalogowym zakazie bałwochwalstwa
                    > tolerowanym bez najmniejszego problemu w KRK.

                    widze ze wybierasz temat zastepczy lub uciekasz od teamtu (przeczytaj sobie
                    naglowek artykulu jak nie wiesz o czym jest mowa) bo nie mozesz zneiesc mysli
                    ze homo jest z nia niezgodne...typowy wybieg adwersarzy gejowskich
                    • obrazoburca Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem. 04.08.07, 23:23
                      pieprzysz Waść.
                      Zgodnie z prawem biblijnym, już dawno powinienes być ukamienowany.
          • obrazoburca Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 09:13
            > Nie ma tam też zakazu pedofilii. Jakie z tego wyciągasz wnioski ?... :)

            ano takie, że dzięki temu sześcdziesiecioletni Józef mógł współżyć z czteranastoletnia Marią i nikt ich za to nie ukamienował.

            W czasach dzisiejszej 'antypedofilskiej' moralności, Józefa nazwalibyście dewiantem i zamknęli po szumnym medialnym procesie w poerdlu, gdzie pradopodobnie by 'sie powiesił', Marii odebrali dziecko i umiescili w zakładzie, a Jezusa do konca zycia przesladowali.

            Jakie Ty wyćiągniesz z tego wnioski?
            • mg2005 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 09:20
              obrazoburca napisał:

              > ano takie, że dzięki temu sześcdziesiecioletni Józef mógł współżyć z
              czteranast
              > oletnia Marią i nikt ich za to nie ukamienował.
              >
              > W czasach dzisiejszej 'antypedofilskiej' moralności, Józefa nazwalibyście
              dewia
              > ntem i zamknęli po szumnym medialnym procesie w poerdlu, gdzie pradopodobnie
              by
              > 'sie powiesił', Marii odebrali dziecko i umiescili w zakładzie, a Jezusa do
              ko
              > nca zycia przesladowali.
              >
              > Jakie Ty wyćiągniesz z tego wnioski?


              Ano takie, że jeszcze nie wytrzeźwiałeś po imprezce w gminnym Klubie
              Antyklerykałów... :)
              • polar21 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 10:40
                mg2005 napisał:

                > obrazoburca napisał:
                >
                >
                > by
                > > 'sie powiesił', Marii odebrali dziecko i umiescili w zakładzie, a Jezusa
                > do
                > ko
                > > nca zycia przesladowali.
                > >
                > > Jakie Ty wyćiągniesz z tego wnioski?
                >
                >
                > Ano takie, że jeszcze nie wytrzeźwiałeś po imprezce w gminnym Klubie
                > Antyklerykałów... :)


                dokladnie. gosciu na niezle na j e b a n e w tym swym malenskim mozdzku
                • iluminacja256 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 13:16
                  polar21 napisał:
                  >dokladnie. gosciu na niezle na j e b a n e w tym swym malenskim mozdzku

                  Od razu mozna poznać, że z ciebie prawdziwy chrzescijanin. Ciekawe tylko, co na
                  to Jezus?




                  • polar21 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 15:19
                    iluminacja256 napisał:

                    > polar21 napisał:
                    > >dokladnie. gosciu na niezle na j e b a n e w tym swym malenskim mozdzku
                    >
                    > Od razu mozna poznać, że z ciebie prawdziwy chrzescijanin. Ciekawe tylko, co na
                    >
                    > to Jezus?
                    nietoleruje glupoty i debilizmu i w niczym mi to nie przeszkadza by chodzic do
                    kosciola co tydzien
                    • iluminacja256 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 15:57
                      Nie wątpię - tylko co to ma wspólnego z wiarą ? Chodzic do koscioła moze tez
                      wielokrotny morderca.

                      Chyba przypominasz sobie podstawowe przykazanie NT - Miłujcie się wzajemnie jak
                      ja was umiłowałem - a nie - tolerujcie się i wyzywajcie od jebniętych i
                      głupich.
                  • obrazoburca Re: Tak się musiało skończyć 10.08.07, 13:37
                    pewnie by sie w grobie przewrócił, gdyby z niego wczesniej roztropnie nie uciekł.
              • obrazoburca Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 21:41
                mg2005 napisał:

                > Ano takie, że jeszcze nie wytrzeźwiałeś po imprezce w gminnym Klubie
                > Antyklerykałów... :)

                a dlaczego?
        • netizen Tutaj masz odpowiedz na przedstawiony zarzut 04.08.07, 08:58
          Moglbys chociaz poszukac w necie punktu widzenia duchownych:
          www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_28.htm
          • maaac Odpowiedź nie na temat. 04.08.07, 09:39
            Wisi mi mieszanie w numeracji. I nie o robienie wyobrażeń Boga chodzi w
            przykazaniu.
            Mowa jest o robieniu różnych wizerunków i oddawaniu IM czci. Nie Bogu na nich
            zobrazowanemu, ale TYM wizerunkom jako bez wątpienia przedmiotom materialnym
            wykonanym ręką ludzką. W dodatku jeśli chodzi o Jasną Górę na pierwszym miejscu
            nie jest wyróżnione jakieś zobrazowanie w trójcy jedynego Boga tylko kogoś
            zupełnie inny.
            "Kult obrazów" w swojej najbardziej "wiejskiej" (przepraszam wszystkich
            światłych mieszkańców wsi), postaci jest więc jak najbardziej, biorąc pod uwagę
            Dekalog, bałwochwalstwem. Wiem że spora grupa Katolików traktuje to inaczej - w
            obrazie czci wyobrażenie kogoś, a nie sam obraz. Jest to jakoś dopuszczalne -
            ale to tylko "spora", a nie wszyscy. Reszta potrafi być wyznawcą kawałka
            pomalowanego płótna czy deski, lub ładnie obrobionego drewna.
            Więc o ile to co się dzieje w Szwecji traktuję jako ostre szaleństwo... z tą
            miłością bliźniego to chyba poszli za daleko, akceptując to co akceptowane być
            nie powinno, Biblia wyraźnie o tym pisze, to pouczanie ze strony czynnych
            bałwochwalców mnie śmieszy (przepraszam tu wszystkich tych Katolików, których
            też razi "wiejska" wersja polskiego Kościoła).
            • netizen Odpowiedz, jak najbardziej na temat. 04.08.07, 09:57
              Odpowiedz, jak najbardziej na temat. Zarzuciles unikanie niby 2 przykazania, to
              dostales punkt widzenia drugiej strony. Czy zdarzylo Ci sie przytulic lub
              pocalowac zdjecie ukochanej osoby? Mnie osobiscie tak i nie bylo to wielbienie
              zdjecia.

              Teraz opisujesz swoj zarzut szerzej. Oczywiscie zgadzam sie z Toba, ze niektorzy
              wyznawcy opacznie przyjmuja to, jaki cel ma istnienie obrazu, ale nie jest to
              powodem, by nie wyrazac swojej opinii.

              Co do Jasnej Gory, to nie widze problemu z tym, ze Matka Boska jest tam
              wyrozniona. Do Boga trzeba sie zwracac bezposrednio (jak Ojcze Nasz...), ale
              mozna rowniez dodatkowo zwracac sie do niego przez osoby wspierajace. Maryja,
              swieci, blogoslawieni do nich naleza. Nie ma obowiazku modlitwy do Maryji. Mozna
              przyjac, ze ksieza w Polsce do tego zmuszaja, ale ja bym powiedzial, ze
              zachecaja poprzez nadana pokute, czy tez modlitwy przed msza. Tak naprawde nie
              musimy sie do niej modlic. Ale warto.
              • maaac Re: Odpowiedz, jak najbardziej na temat. 04.08.07, 10:41
                > Odpowiedz, jak najbardziej na temat. Zarzuciles unikanie niby 2 przykazania,
                to
                > dostales punkt widzenia drugiej strony. Czy zdarzylo Ci sie przytulic lub
                > pocalowac zdjecie ukochanej osoby? Mnie osobiscie tak i nie bylo to wielbienie
                > zdjecia.

                Granica jest płynna, a niektórzy ją przekraczają. Widać to wyraźnie
                po "wyróżnianiu" jednego "zdjęcia" względem drugiego. Ty swoich zdjęć
                przedstawiającej tą samą bliską osobę nie wyróżniasz specjalnie? Co najwyżej
                powiesz że jedno jest ładniejsze od drugiego. Co innego z obrazami czy
                figurami - są wyróżnine. Ten jest taki a tamten taki - i nie o kwestię ich
                urody chodzi.
                Aha jeszcze jedno - nigdy nie całowałem czy przytulałem zdjęć choć widziałem
                tego typu zachowania u kobiet. Nie zdziwiłbym się też widząc takie same
                zachowanie u homoseksualistów - częsciowo przejmują kobiecy styl zachowania i
                uczuciowość.

                > Co do Jasnej Gory, to nie widze problemu z tym, ze Matka Boska jest tam
                > wyrozniona. Do Boga trzeba sie zwracac bezposrednio (jak Ojcze Nasz...), ale
                > mozna rowniez dodatkowo zwracac sie do niego przez osoby wspierajace. Maryja,
                > swieci, blogoslawieni do nich naleza. Nie ma obowiazku modlitwy do Maryji.
                Mozn
                > a
                > przyjac, ze ksieza w Polsce do tego zmuszaja, ale ja bym powiedzial, ze
                > zachecaja poprzez nadana pokute, czy tez modlitwy przed msza. Tak naprawde nie
                > musimy sie do niej modlic. Ale warto.
                Tu nie chodzi o sprawę modlitw, co wyraźne tolerowanie przez Kościół
                bałwochwalczego oddawania czci (to nie chodzi o "przytulanie" wyobrażenia kogoś
                mając tego kogoś na myśli tylko o ten konkretny przedmiot) wobec obrazu. Obraz
                jest TYLKO kawałkiem płótna czy drewna kogokolwiek by nie przedstawiał i nalezy
                o tym zawsze pamiętać.
                Tolerując w swoim łonie bałwochwalców mają czelność krytykować ludzi
                tolerujacych homo - mówiąc że to naruszanie wartości? Niech rzuca kamieniami
                ten który czuje, że jest bez grzechu.
                • netizen Re: Odpowiedz, jak najbardziej na temat. 04.08.07, 11:11
                  > Granica jest płynna, a niektórzy ją przekraczają. Widać to wyraźnie
                  > po "wyróżnianiu" jednego "zdjęcia" względem drugiego. Ty swoich zdjęć
                  > przedstawiającej tą samą bliską osobę nie wyróżniasz specjalnie? Co najwyżej
                  > powiesz że jedno jest ładniejsze od drugiego. Co innego z obrazami czy
                  > figurami - są wyróżnine. Ten jest taki a tamten taki - i nie o kwestię ich
                  > urody chodzi.

                  Figury sa wyroznione w zaleznosci, kogo przedstawiaja. Jezeli ktos jest
                  dodatkowo patronem danej parafii, to jego obraz moze byc umieszczony np. w
                  bardziej eksponowanym miejscu.

                  > Aha jeszcze jedno - nigdy nie całowałem czy przytulałem zdjęć choć widziałem
                  > tego typu zachowania u kobiet. Nie zdziwiłbym się też widząc takie same
                  > zachowanie u homoseksualistów - częsciowo przejmują kobiecy styl zachowania i
                  > uczuciowość.
                  Statystykiem nie moglbys byc.

                  > Tu nie chodzi o sprawę modlitw, co wyraźne tolerowanie przez Kościół
                  > bałwochwalczego oddawania czci (to nie chodzi o "przytulanie" wyobrażenia kogoś
                  >
                  > mając tego kogoś na myśli tylko o ten konkretny przedmiot) wobec obrazu. Obraz
                  > jest TYLKO kawałkiem płótna czy drewna kogokolwiek by nie przedstawiał i nalezy
                  >
                  > o tym zawsze pamiętać.
                  > Tolerując w swoim łonie bałwochwalców mają czelność krytykować ludzi
                  > tolerujacych homo - mówiąc że to naruszanie wartości? Niech rzuca kamieniami
                  > ten który czuje, że jest bez grzechu.

                  Wyolbrzymiasz zjawisko oddawania czci samej figurze, a nie temu, kto jest
                  przedstawiony przez ta figure. Tak jak powiedzialem wczesniej, to zjawisko
                  istnieje i ksieza nie pochwalaja tego. Byc moze Twoj poglad na to, ze Kosciol
                  toleruje nieprawidlowe zachowania wynika z tego, iz widzisz lub pamietasz, jak
                  ludzie klaniaja sie figurom. OK, ale wszystko tak naprawde rozstrzyga sie w
                  sercach. Tak naprawde dopiero z rozmow z kims mozna stwierdzic, czy ktos ma
                  podjescie balwochwalcze, czy nie.
                  • maaac Re: Odpowiedz, jak najbardziej na temat. 04.08.07, 14:24
                    > Figury sa wyroznione w zaleznosci, kogo przedstawiaja. Jezeli ktos jest
                    > dodatkowo patronem danej parafii, to jego obraz moze byc umieszczony np. w
                    > bardziej eksponowanym miejscu.
                    Oczywiście nie o to chodzi. Figurka świętego z kościoła X jest dokładnie takim
                    samym wyobrażeniej jak figurka tego samego świętego z kościoła Y. Dlaczego
                    jedna jest ważniejsza od drugiej? Dlaczego obraz Matki Boskiej powieszony na
                    Jasnej Górze jest darzony większymi względami niż obraz tej samej Matki Bożej z
                    Pcimia Dolnego? Nie widzisz tu sprzeczności?

                    > Statystykiem nie moglbys byc.
                    Mógłbym. Wiem że przyznawanie do niewieścich zachowań występujących u homo to
                    dla niektórych wstyd. Ja takich osób nie potępiam - tacy się urodzili.

                    > Wyolbrzymiasz zjawisko oddawania czci samej figurze, a nie temu, kto jest
                    > przedstawiony przez ta figure. Tak jak powiedzialem wczesniej, to zjawisko
                    > istnieje i ksieza nie pochwalaja tego. Byc moze Twoj poglad na to, ze Kosciol
                    > toleruje nieprawidlowe zachowania wynika z tego, iz widzisz lub pamietasz, jak
                    > ludzie klaniaja sie figurom. OK, ale wszystko tak naprawde rozstrzyga sie w
                    > sercach. Tak naprawde dopiero z rozmow z kims mozna stwierdzic, czy ktos ma
                    > podjescie balwochwalcze, czy nie.
                    Wytłumacz mi istnienie parafi pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej. Czy
                    istnieje inna Matka Pana Jezusa niż ta której ród pochodził z Betlejem. Jakaś z
                    Częstochowy? A może jednak chodzi o "patronat" obrazu nad parafią/kościołem?
                    Wiesz nie udawaj, że nie widzisz tego co istnieje w Kościele i jest bardzo
                    szeroko rozpowszechnione.
                    • netizen Sprzecznosci brak 05.08.07, 05:16
                      > Oczywiście nie o to chodzi. Figurka świętego z kościoła X jest dokładnie
                      takim
                      > samym wyobrażeniej jak figurka tego samego świętego z kościoła Y. Dlaczego
                      > jedna jest ważniejsza od drugiej? Dlaczego obraz Matki Boskiej powieszony na
                      > Jasnej Górze jest darzony większymi względami niż obraz tej samej Matki Bożej
                      z
                      >
                      > Pcimia Dolnego? Nie widzisz tu sprzeczności?

                      Nie widze tutaj zadnej sprzecznosci. Choc wiele obrazow jest to wciaz ta sama
                      osoba. Skad wiec jedne ciesza sie wiekszymi wzgledami, niz inne? Chocby ze
                      wzgledu na wyjednane laski. Czym to jest spowodowane? Wiele obrazow powstalo
                      np. na bazie historii wstawienniczych z okresu wojen oraz objawien. Byc moze im
                      wieksza ranga objawienia lub wyjednanej laski, ktora towarzyszyla powstaniu
                      obrazu, tym wieksze laski mozna wyjednac sobie pozniej.

                      > > Statystykiem nie moglbys byc.
                      > Mógłbym. Wiem że przyznawanie do niewieścich zachowań występujących u homo to
                      > dla niektórych wstyd. Ja takich osób nie potępiam - tacy się urodzili

                      Nie moglbys byc, gdyz nie uwzgledniasz ilosci. To raz. Po drugie, moim zdaniem,
                      socjologiem tez nie moglbys byc, gdyz nie uwzgledniasz zachowan, ktore uwazane
                      sa stereotypowo wylacznie za kobiece, ale sa rowniez atrybutem zdrowego faceta.
                      Chocby taki placz. Zdazalo mi sie plakac, ale tutaj tez wazna jest ilosc, tak
                      jak przy wczesniejszych fotografiach. Kobiety raczej czesciej ronia lzy, co
                      jest rowniez spowodowane okresowymi zmianami nastrojow.

                      > Wytłumacz mi istnienie parafi pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej. Czy
                      >
                      > istnieje inna Matka Pana Jezusa niż ta której ród pochodził z Betlejem. Jakaś
                      z
                      >
                      > Częstochowy? A może jednak chodzi o "patronat" obrazu nad parafią/kościołem?
                      > Wiesz nie udawaj, że nie widzisz tego co istnieje w Kościele i jest bardzo
                      > szeroko rozpowszechnione.

                      Wyjasnienie juz podalem przy pierwszym akapicie. Jest jedna Matka Boska, ale
                      wiele objawien i sytuacji, w ktorych pomogla ludziom. Na znak pamiatki ludzie
                      tworza jej obraz. Przyklad. Z Wilna pochodzi Matka Boska Ostrobramska. Wedlug
                      zwyczaju bowiem zawieszono obraz Matki Boskiej nad jedna z bram noszaca nazwe
                      Ostra Brama. Cel zawieszenia obrazu to opieka i wstawiennictwo.
      • baba-jaga Luter poslubiajac zakonnice sam reformowal 04.08.07, 08:44
        nieludzko ludzkie prawa, wiec na pewno ma sie on dobrze tam gdzie jest.
        Naturalny rozklad instytucji religijnej, ktorej wcale prawdziwe uczucie
        religijne nie potrzebuje. Nie potrzebuje zadnych posrednikow do wiary w Boga. A
        jesli ludzie chca blogoslawienstwa to powinni je miec. W kazdym razie zbyt duzo
        jest sierot zeby uniemozliwiac takim parom adopcje dzieci. Gadanie o
        bezboznosci gejow czy lesbijek, to obluda tych co ustami sa za zyciem poczetym
        a innym nie dadza wychowywac niechcianych czy samotnych dzieci w milosci.
        Pedofile najczesciej laza w sutannach i praktykuja obludny celibat, z ktorego
        plodza tylko dewiacje. Jezus zanegowal Dekalog bez miosci, wiec prosze nie
        bzdurzyc o tym zeinne zasady niz Dekalog poniosa kleske. Teraz jest NOWE
        Przykazanie, wzajemnej milosci i tolerancji, czyli wybaczania przewin. Kazde
        inne przykazanie to Tyrania i decydowanie za Boga.
        • mg2005 Re: Luter poslubiajac zakonnice sam reformowal 04.08.07, 08:56
          baba-jaga napisał:

          Teraz jest NOWE
          > Przykazanie, wzajemnej milosci i tolerancji, czyli wybaczania przewin. Kazde
          > inne przykazanie to Tyrania i decydowanie za Boga.

          Jak to się ma do błogosławienia (w imieniu Boga!) grzesznych związków ?...
          • baba-jaga Re: Luter poslubiajac zakonnice sam reformowal 04.08.07, 09:22
            jesli Bog zachowuje takie zwiazki, i nie zsyla gromow, to trzeba wierzyc w
            nieskonczona milosc i milosierdzie Boze, jak tez w Jego Wszechmoc, i nie
            zabierac za niego glosu, bo to pycha! Bog nie jest niemowlaczkiem w objeciach
            Dogmatow lub wlasnej Mamusi, za ktorego trzeba decydowac. Dla mnie osobisicie
            kaplanskie blogoslawienstwo to tyko ludzki ornament. Najwazniejsze jest
            wewnetrzne blogosawienstwo od Boga, czyli kiedy ludzie sie prawdziwie kochaja,
            to sa automatycznie blogoslawieni przez Boga, ktory ich laczy Miloscia. A
            wszystko inne, to dla ludzi, to dla ludzi, rodzin, tradycji, i innych zabobonow
            rytualnych. Wszak w NIEBIE i tak sie nie zenia, ani wychodza za maz, a zyja, i
            to na rowni z aniolami!

            tam gdzie jest milosc tam nie ma grzesznosci, tylko Bog. A kto smie osadzac,
            czy jest czy nie ma? Kto zna ludzkie intencje? czy tez sciezki serca, jesi nie
            Bog? Najlepiej poprawia sie innych poprzez poprawianie samego siebie. Szkoda
            tracic czasu na wyciaganie zdzbla z cudzego oka.... Bo nie ma swietych.


            mg2005 napisał:

            >
            > Jak to się ma do błogosławienia (w imieniu Boga!) grzesznych związków ?...
            • netizen Re: Luter poslubiajac zakonnice sam reformowal 04.08.07, 10:22
              > jesli Bog zachowuje takie zwiazki, i nie zsyla gromow, to trzeba wierzyc w
              > nieskonczona milosc i milosierdzie Boze, jak tez w Jego Wszechmoc, i nie
              > zabierac za niego glosu, bo to pycha! Bog nie jest niemowlaczkiem w objeciach
              > Dogmatow lub wlasnej Mamusi, za ktorego trzeba decydowac.

              Trzeba wierzyc w milosierdzie Boga nawet, gdyby cale niebo gromow by zeslal :)

              > Dla mnie osobisicie
              > kaplanskie blogoslawienstwo to tyko ludzki ornament. Najwazniejsze jest
              > wewnetrzne blogosawienstwo od Boga, czyli kiedy ludzie sie prawdziwie kochaja,
              > to sa automatycznie blogoslawieni przez Boga, ktory ich laczy Miloscia. A
              > wszystko inne, to dla ludzi, to dla ludzi, rodzin, tradycji, i innych zabobonow
              >
              > rytualnych. Wszak w NIEBIE i tak sie nie zenia, ani wychodza za maz, a zyja, i
              > to na rowni z aniolami!

              Jak apostolowie blogoslawili, to ludzie z zewnatrz szemrali, ze bluznia.

              > tam gdzie jest milosc tam nie ma grzesznosci, tylko Bog. A kto smie osadzac,
              > czy jest czy nie ma? Kto zna ludzkie intencje? czy tez sciezki serca, jesi nie
              > Bog? Najlepiej poprawia sie innych poprzez poprawianie samego siebie. Szkoda
              > tracic czasu na wyciaganie zdzbla z cudzego oka.... Bo nie ma swietych.

              Masz racje, ale tylko w przypadku milosci doskonalej. Ludzka milosc nie jest
              doskonala, wiec i jest grzesznosc. Droga do doskonalenia milosci, to wlasnie
              droga do swietosci.
            • mg2005 Re: Luter poslubiajac zakonnice sam reformowal 04.08.07, 14:36
              baba-jaga napisał:

              > jesli Bog zachowuje takie zwiazki, i nie zsyla gromow,

              Nie zsyłał też gromów na nazistów i komunistów. Błogosławił im ?... :)


              > nie
              > zabierac za niego glosu, bo to pycha!

              Zaraz,zaraz...chcesz powiedzieć, że napominanie grzeszników to przejaw pychy ??

              > czyli kiedy ludzie sie prawdziwie kochaja,
              > to sa automatycznie blogoslawieni przez Boga, ktory ich laczy Miloscia.

              Zgoda, tylko dlaczego utożsamiasz 'prawdziwą miłość' z grzesznymi stosunkami ?
              Czy ludzie kochający siebie i Boga będą wspólnie grzeszyć ?...


      • romulus_remulus Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 09:29
        właśnie to miałem napisać, w momencie gdy kościół przestał twardo bronić swoich
        prawd przestał być kościołem, ludzie doskonale to wyczuli i się od niego
        odwrócili, ilu ludzi chodzi do kościoła w takiej Szwecji - prawie nikt i
        słusznie kto by chodził do takiego czegoś (nie nazwę tego kościołem) co zmienia
        co tydzień zasady zgodnie z oczekiwaniem publiczki i politpoprawności. Nie
        zdziwię się jak jutro w Szwecji w "kościołach" porobią darmowe burdele i meliny,
        żeby przyciągnąć "wiernych" no i może wtedy przynajmniej ktoś tam będzie chodził
        LOL.
        Dla "kościoła" w Szwecji najlepiej by było gdyby się sam rozwiązał bo w takiej
        zdegenerowanej formie to nikt go już nie potrzebuje i przestał siebie ośmieszać
        i obrażać innych.
      • epupecki Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 10:35
        Ja tak sobie myślę, że być w zodzie z bogiem znaczy przedewszystkiem byc w
        zgodzie z sobą. Jeśli to prawda, iż człowiek jest stworzony na wzór i
        podobieństwo boga to jego własny rozum, bez dekalogu powie mu jak zyć. Nie tylko
        rozum. Jeśli bóg stworzył inne orientacje seksualne to znaczy mają żyć tak jak
        ich stworzono. Odstępstwo o swojej natury jest złamaniem praw natury i generuje
        nieszczęście. Tylko tyle samoograniczeń trzeba aby samorealizując się nie
        krzywdzić innych.
        • polar21 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 10:46
          epupecki napisał:

          > Ja tak sobie myślę, że być w zodzie z bogiem znaczy przedewszystkiem byc w
          > zgodzie z sobą. Jeśli to prawda, iż człowiek jest stworzony na wzór i
          > podobieństwo boga to jego własny rozum, bez dekalogu powie mu jak zyć. Nie

          bzdura. jesli np. zebym byl w zgodzie z soba musze zabijac, to to jest zycie w
          zgodzie z Bogiem?

          > rozum. Jeśli bóg stworzył inne orientacje seksualne to znaczy mają żyć tak jak
          > ich stworzono.

          a co z pedofilami, seryjnymi mordercami, maniakami o zaburzeniach psychicznych?
          czy mamy im pozwolic by sobie zyli jak ich stworzono? Nie narazaj sie na smiesznosc
        • mg2005 Re: Tak się musiało skończyć 04.08.07, 14:51
          epupecki napisał:

          > Ja tak sobie myślę, że być w zodzie z bogiem znaczy przedewszystkiem byc w
          > zgodzie z sobą.

          W zgodzie z bogiem (pogańskim) - tak, w zgodzie z Bogiem (chrześcijańskim)- nie.
          To przekraczanie siebie.

          Jeśli to prawda, iż człowiek jest stworzony na wzór i
          > podobieństwo boga to jego własny rozum, bez dekalogu powie mu jak zyć.

          No proszę, jesteś mądrzejszy od Boga... :) On myślał, że Dekalog jest potrzebny.


          > Jeśli bóg stworzył inne orientacje seksualne to znaczy mają żyć tak jak
          > ich stworzono.

          "Geniuszu",a za co Bóg zniszczył Sodomę ?... :)

          Odstępstwo o swojej natury jest złamaniem praw natury

          :))Tym się różnimy od zwierząt.

          . i generuje
          > nieszczęście.

          ? Powinniśmy pozostać zwierzętami ?...
          "Proroku" od 7 boleści... :)

          Tylko tyle samoograniczeń trzeba aby samorealizując się nie
          > krzywdzić innych.

          Czy diler narkotykowy krzywdzi innych ?
          A pederasta, nakłaniając do grzesznego seksu ?
    • mg2005 Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 08:36
      - co Biblia pisze o pederastach ...
      • mg2005 Obsceniczna parada z pastorami... 04.08.07, 08:39
        Kiedy pastorzy wystąpią w filmie porno ?...


        Nic dziwnego, że prawdziwie wierzący odchodzą z tego "kościoła"...
      • wuk4 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 08:59
        Sola Scriptura.

        Lepiej znają Biblię niż katolicy, którzy kłaniają się przed drewnianymi
        figurkami i obrazkami, a życiorys JP2 stał się dla nich dodatkową Ewangelią.
        • mg2005 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 09:02
          wuk4 napisał:

          > Lepiej znają Biblię niż katolicy, którzy kłaniają się przed drewnianymi
          > figurkami i obrazkami, a życiorys JP2 stał się dla nich dodatkową Ewangelią.


          Lubisz popisywać się swoją ignorancją ?... :)
          • wuk4 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 09:21
            A czy umiesz zaprzeczyć moim słowom?

            A więc kto jest ignorantem?
            • mg2005 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 14:40
              wuk4 napisał:

              > A czy umiesz zaprzeczyć moim słowom?

              Gdzie odkryłeś Ewangelię JPII ?... :)
        • polar21 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 10:48
          wuk4 napisał:

          > Sola Scriptura.
          >
          > Lepiej znają Biblię niż katolicy,

          no na pewno. W biblii jest jawne potepienie homoseksualizmu , wiec znaja ja ale
          nie bardzo

          • iluminacja256 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 12:57
            Jakoś nie mogę sie doczekać dokładnego cytatu...
            • polar21 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 15:23
              iluminacja256 napisał:

              > Jakoś nie mogę sie doczekać dokładnego cytatu...

              napewno go na tacy nie dostaniesz - wysil troche mozgownice
              • iluminacja256 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 16:02
                No to co mam rozumieć , ze go nie znasz? Skoro istnieje, to chyba powinieneś go
                znać, a nie kazać mi szukac, czegoś, czego dowodzisz;/
        • henryad Luteranie obecnie tak znają Biblię jak Katolicy 05.08.07, 05:21
          Różne odłamy kościołów chrześcijański mają jakieś elementy fałszywych doktryn
          tak samo kościół katolicki z ich doktryną maryjną, ale i także kościół
          luterański wyeliminował praktycznie Ducha Sw.. Luter także wyelimonował List do
          hebrajczyków i Objawienie Sw. Jana. podporządkował kościół władzy świeckiej,
          skutek jest taki że kościół luterański niemal zmarł pod własną filozofią.
          Niemniej zapoczątkował wiele dobrego na początku. Papież Jan PawełII
          zaakceptował luterańskie odkrycie w Biblii, że jesteśmy zbawieni tylko i
          wyłącznie przez wiarę, że zbawienie nasze w Jezusie Chrystusie jest darem a nie
          zapracowanym rezultatem naszych uczynków. Uczynki nasze powinny towarzyszyć
          naszej wierze. Są świadectwem naszego narodzenia się w Jezusie i dla Jezusa,
          ale nie są naszą zasługą.My mamy trwać w wierze w Jezusa Chrystusa.
          Fundamentem i korzeniem tego jest sam Jezus Chrytus.
          Luter szczególnie przestrzegał chrześcijan przed Zydami którzy nie przyjeli
          Jezusa Chrystusa, pisząc, że pierwszym naszym wrogiem po Szatanie są Zydzi.
          Wykorzystał to Hitler i zaatakował Polskę w dniu imienin Lutra.
          Oto inny mój post:
          Słowo Boże mówi w Bibli, że Bóg jest Miłością, raduje się z Prawdy a nie
          nawidzi zła. Jest i taki fragment w Biblii, Bóg mówi, że ukochał Jakuba a
          znienawidził Ezawa. W Przypowieściach Bóg mówi, że nie nawidzi 7 rzeczy.
          Jezus Chrystus w Objawieniu Jana mówi, że nie nawidzi uczynków Nikolaitów.
          Otóż Bóg zgotował zagładę ludziom za czasów Noego. Noe 100 lat ewangelizował
          współczesnych mu ludzi i nie miał żadnych nawróceń do Boga poza jego rodziną.
          Dla reszty Bóg zesłał potop.
          Wraz z nim 8 osób. Bóg podaje, że własnoręcznie spuścił ogień i zagłada na
          Sodomę i Gomorę w większości za życie tych ludzi oddających się ich miłości
          zmysłowej a nie szukających Boga. Homoseksualizm i sodomia była w tych miastach
          praktykowaną miłością nie zgodną z wolą storzenia Bożego.
          Jeśli będziesz kochał zło automatycznie będziesz nienawidził dobra i odwrotnie.
          Oskarżasz ludzi nienawidzących zło a aprobujesz ludzi nienawidzących dobro.
          Nie wiesz co jest złem a co dobrem, chodzisz w ciemnościach, które wydają ci
          się jasnością i mądrością, bo nie znasz Prawdy, Jezusa Chrystusa.
          Nie potrzebujesz znać katolicyzmu albo protestantyzmu ani tym bardziej
          demonicznego judaizmu i jego form (jako totalnie przeciwko Jezusowi
          Chrystusowi,udającemu wiarę w Boga, ale bez Boga), ale ty musisz znać w swoim
          sercu Jezusa Chrystusa, tę jedyną wąską drogę która prowadzi do zbawienia,
          która jedyna jest Prawdą. Jezusa Chrystusa i chodzić w NIm). Jezus Chrystus
          przychodzi na sąd ludzi który do Niego nie należą, jak za czasów Noego. I nie
          uciekną i zagłada spadnie na nich nagle, niespodziewanie. Zamiast frywolnie
          pleść bzdury ze swojej ‘’mądrości’’ zacznij szukać Jezusa, zaprzyj się siebie
          dla Niego, zaproś go do swojego serca. Nie słuchaj bzdur swoich rabinów,
          przywódców żydowskich, nieżydowskich, i wszelkiej maści autorytetów ludzkich a
          zajaśnieje ci Jezus Chrystus.
          Kochaj Boga, Jezusa Chrystusa tak aby On był w twoim sercu zawsze na pierwszym
          miejscu
      • baba-jaga a co Jezus mowi o kaplanach? 04.08.07, 09:25
        rodzaj wezowy, innym zabraniaja wejscia do raju, a sami nie wchodza. Nawet
        diably sluchaly Jezusa, tylko kaplani objawiali najwieksza tepote i pyche. Ci
        frachowcy od urojonej, obludnej swietosci. Nie darmo Jezus wolal zdawac sie z
        prostakami, grzesznikami, celnikami i prostytutkami.



        mg2005 napisał:

        > - co Biblia pisze o pederastach ...
        • netizen Wstawial sie co z kolei nie oznacza... 04.08.07, 09:40
          Jezeus wstawial sie za grzesznikami, co z kolei nie oznacza, ze grzesznicy nie
          mieli sie nawracac. Wrecz przeciwnie. Jezeli by sie nie nawrocili oznaczaloby
          to, ze Jezusa odrzucaja, a tym samym zamykaja sobie droge do zbawienia.
          • maaac Re: Wstawial sie co z kolei nie oznacza... 04.08.07, 09:45
            > Jezeus wstawial sie za grzesznikami, co z kolei nie oznacza, ze grzesznicy nie
            > mieli sie nawracac. Wrecz przeciwnie. Jezeli by sie nie nawrocili oznaczaloby
            > to, ze Jezusa odrzucaja, a tym samym zamykaja sobie droge do zbawienia.

            Nigdy wstawiając się za nimi takiego warunku wstępnego im nie stawiał. To ich
            wybór - tak jak z uzdrowieniem 10 trędowatych. Uzdrowił wszystkich, a nie tylko
            tego który potrafił okazać mu wdzięczność.
            Inną sprawą jest przyjęcie lub odrzucenie tego daru.
            • netizen Uzdrowil, bo w niego wierzyli 04.08.07, 10:02
              Uzdrowil, bo juz w niego uwierzyli. Inne jednak warunki dawal, tym ktorych nie
              uzdrawial. Kobiecie uratowana przed ukamienowaniem powiedzial, by juz wiecej nie
              grzeszyla. Mlodzencowi, ktory zapytal sie czego mu brakuje, powiedzial: sprzedaj
              wszystko i chodz za mna.
              • maaac Re: Uzdrowil, bo w niego wierzyli 04.08.07, 10:44
                > Uzdrowil, bo juz w niego uwierzyli.
                Przeczytaj sobie jeszcze raz. Mylisz się.

                > Kobiecie uratowana przed ukamienowaniem powiedzial, by juz wiecej nie
                > grzeszyla.
                Dopiero po uratowaniu. I nie był to warunek ratowania - nie zauważyłeś?

                > Mlodzencowi, ktory zapytal sie czego mu brakuje, powiedzial: sprzedaj
                > wszystko i chodz za mna.
                A to zupełnie nie na temat.
                • netizen Re: Uzdrowil, bo w niego wierzyli 04.08.07, 11:00
                  > Przeczytaj sobie jeszcze raz. Mylisz się.
                  Uwierzyli wszyscy:
                  » 11. Zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei.
                  12 Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych.
                  Zatrzymali się z daleka 13 i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad
                  nami!

                  Ty mowisz o wielbieniu, ja o wierze. W kazdym z uzdrowien, ktos musial uwierzyc
                  w Jezusa, chocby i wylacznie przez wymawianie jego imienia.

                  > Dopiero po uratowaniu. I nie był to warunek ratowania - nie zauważyłeś?
                  Racja. Nie byl to warunek, ale ten przyklad mial sluzyc pokazaniu tylko tego, ze
                  Jezus oprocz ratowania, leczenia itd rowniez wymaga od ludzi.

                  > > Mlodzencowi, ktory zapytal sie czego mu brakuje, powiedzial: sprzedaj
                  > > wszystko i chodz za mna.
                  > A to zupełnie nie na temat.

                  To tak jak powyzej, przyklad na to, ze Jezus rowniez wymagal, nie tylko dawal.
                  • maaac Re: Uzdrowil, bo w niego wierzyli 04.08.07, 14:54
                    > Uwierzyli wszyscy:
                    > » 11. Zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Gali
                    > lei.
                    > 12 Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych.
                    > Zatrzymali się z daleka 13 i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj si
                    > ę nad
                    > nami!

                    Mylisz się - wierzyli że jest cudotwórcą zdolnym im pomóc. Nie wierzyli w
                    Jezusa Mesjasza. Zresztą osoba chora chwyta się każdej nadziei. Uwierzył w
                    Jezusa tylko jeden - ten który wrócił.

                    A tu cały tekst:
                    11 Zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. 12
                    Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych.
                    Zatrzymali się z daleka 13 i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad
                    nami!» 14 Na ich widok rzekł do nich: «Idźcie, pokażcie się kapłanom!» A gdy
                    szli, zostali oczyszczeni. 15 Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony,
                    wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, 16 upadł na twarz do nóg Jego i dziękował
                    Mu. A był to Samarytanin. 17 Jezus zaś rzekł: «Czy nie dziesięciu zostało
                    oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? 18 Żaden się nie znalazł, który by wrócił
                    i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec». 19 Do niego zaś rzekł: «Wstań,
                    idź, twoja wiara cię uzdrowiła».

                    Jak widać tylko do jednego powiedział że wiara go uzdrowiła - pozostałym "dał
                    uzdrowienie" z łaski bez jakichkolwiek wymagań.

                    > Ty mowisz o wielbieniu, ja o wierze. W kazdym z uzdrowien, ktos musial
                    > uwierzyc w Jezusa, chocby i wylacznie przez wymawianie jego imienia.
                    Kpisz chyba. Wiara w jezusa NIE polega na wymawianiu jego imienia.
                    Zresztą nalezy jeszcze rozróżnić wiarę w Jezusa (to jest jego istnienie) i
                    uwierzenie Jezusowi. Jak wiadomo szatan wierzy w Jezusa (tzn wie że on
                    istnieje) ale w najmniejszym stopniu nie oddaje mu czci i nie wierzy JEMU.

                    > Racja. Nie byl to warunek, ale ten przyklad mial sluzyc pokazaniu tylko tego,
                    > ze Jezus oprocz ratowania, leczenia itd rowniez wymaga od ludzi.
                    A kto mówi że nie wymaga? Mowa tylko że miłość Jezusa do ludzi jest
                    bezwarunkowa. On kochał ludzi bez względu na to czy oni dali mu to co
                    On "wymaga" czy nie. Warunek jedynie był taki że jeśli ktoś chciał (chce) być z
                    Nim musi być gotów poświęcić dla Niego wszystko. Niegdy jednak nie mówił -
                    "wyznaj że jestem Mesjaszem to cię uzdrowię, a jak tego nie wyznasz to
                    spadaj", a właśnie w tym kierunku idą Twoje sugestie.

                    > To tak jak powyzej, przyklad na to, ze Jezus rowniez wymagal, nie tylko dawal.
                    Oczywiście, że nie na temat. Bo mowa nie o tym że wymagał, ale o tym że dary
                    nie były poprzedzone wymaganiami. Wymagania nie mają nic wspólnego z darami.
                    • netizen Re: Uzdrowil, bo w niego wierzyli 05.08.07, 05:45
                      > Mylisz się - wierzyli że jest cudotwórcą zdolnym im pomóc. Nie wierzyli w
                      > Jezusa Mesjasza. Zresztą osoba chora chwyta się każdej nadziei. Uwierzył w
                      > Jezusa tylko jeden - ten który wrócił.

                      W Jezusa cudotworce uwierzyli wszyscy. To wystarczylo, by wszyscy zostali
                      oczyszczeni. Mowiac "wierzyc" nie mialem na mysli wiary, jak my obecnie
                      wyznajemy. Nie mogli wowczas tego wiedziec. Jezus leczyl, ale jego celem przy
                      tym bylo nawracanie. Dlatego napisalem kilka postow wczesniej:

                      "Jezeus wstawial sie za grzesznikami, co z kolei nie oznacza, ze grzesznicy nie
                      mieli sie nawracac. Wrecz przeciwnie. Jezeli by sie nie nawrocili oznaczaloby
                      to, ze Jezusa odrzucaja, a tym samym zamykaja sobie droge do zbawienia."

                      Ty przyczepiles sie, ze:

                      "Nigdy wstawiając się za nimi takiego warunku wstępnego im nie stawiał."

                      Co oznacza, ze sie nie zrozumielismy. Ja mowie o tym, ze Jezus "wymaga po", a
                      Ty, ze "nie wymaga przed". Jedno drugiemu nie przeczy. To, co Jezus "wymaga
                      przed" samym leczeniem i uzdrowieniem, to czyjas wiara, ze Jezus moze go
                      uleczyc. Jezus powiedzial: "idz, twoja wiara cie uzdrowila", co nie oznacza, ze
                      inni nie zostali uzdrowieni fizycznie, ale oznacza to, ze ten jedyny, ktory
                      dziekowal Bogu, przejrzal duchowo i uwierzyl w Boga.

                      > Kpisz chyba. Wiara w jezusa NIE polega na wymawianiu jego imienia.
                      > Zresztą nalezy jeszcze rozróżnić wiarę w Jezusa (to jest jego istnienie) i
                      > uwierzenie Jezusowi. Jak wiadomo szatan wierzy w Jezusa (tzn wie że on
                      > istnieje) ale w najmniejszym stopniu nie oddaje mu czci i nie wierzy JEMU

                      Szatan oczywiscie nie wierzy w Jezusa. On wie, ze istnieje. Wierzyc mozna tylko
                      w cos, kogos, czego do konca nie jest sie pewnym, ale sie jest przekonanym, ze
                      sie spelni. Wiara uzdrowionych, to wlasnie, nie tyle wiara w Mesjasza, ale w
                      to, ze Jezus moze ich uzdrowic i od takiej wiary zaczynal Jezus.
          • baba-jaga Re: Wstawial sie co z kolei nie oznacza... 04.08.07, 09:56
            kamieniami rzucaja tylko ci ktorzy mysla ze sa bez grzechu. Nie ma
            bezgrzesznych. Robisz jakies wyjatki? Nie? To do roboty? a nie bawic sie w Boga
            i oskarzanie! a skad wiesz kiedy i komu Bog wybacza, lub kogo zbawia? Zostaw te
            wazka kwestie Bogu. A jak chcesz sobie pomedrkowac, to jak mawial Jezus, do
            pewnego medrka, predzej czy pozniej bedziesz sie musial Narodzic na Nowo.

            netizen napisał:

            > Jezeus wstawial sie za grzesznikami, co z kolei nie oznacza, ze grzesznicy nie
            > mieli sie nawracac. Wrecz przeciwnie. Jezeli by sie nie nawrocili oznaczaloby
            > to, ze Jezusa odrzucaja, a tym samym zamykaja sobie droge do zbawienia.
            • netizen Modl sie rowniezza tych, ktorzy rzucaja kamieniami 04.08.07, 10:15
              Chyba pomylilas adresatow. Czy rzucam kamieniem powtarzajac slowa Jezusa o
              potrzebie nawracania sie? Czy to jest zabawa w oskarzanie? Za bardzo sie
              nakrecilas na walke z kimkolwiek, kto popiera Kosciol. Niech i tak bedzie.
              Jasne, ze ostateczny sad nalezy do Boga, jednak po tym, kogo Jezus pouczal i
              komu mowil o nawracaniu sie mozna stwierdzic, czy dane zachowanie jest wedlug
              niego prawidlowe, czy nie. Jezus mowil, by zbyt pochopnie nie oskarzac, ale
              mowil rowniez o tym, by brata swojego pouczac, jezeli robi cos nie tak. Wedlug
              Ciebie Kosciol, to plemie zmijowe? Modl sie wiec za nich, aby powrocili na dobra
              droge. Swiety Pawel przed nawroceniem byl faryzeuszem, przesladowal chrzescijan.
              Jezeli przyjmujesz, ze Kosciol bladzi modl sie nie za Kosciol, ale za ludzi.
              • iluminacja256 Re: Modl sie rowniezza tych, ktorzy rzucaja kamie 04.08.07, 10:18
                a swięty Augustyn przez nawróceniem, miał zonę i dziecko, co nei przeszkodziło
                mu jej zostawić na pastwę losu i iśc w cholerę - jakoś dziwnei sie to ma co do
                nauki chrzescijańskiwej na temat miłosci blizniego i nierozerwalnosci
                małzeństwa.
                • netizen Re: Modl sie rowniezza tych, ktorzy rzucaja kamie 04.08.07, 10:29
                  Pozwolisz, ze jako odpowiedz odesle Cie do ponizszego tekstu ze strony
                  www.mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_40.htm:
                  [quote]
                  Podobnie żonę lub męża porzuca ten, kto ze względu na Chrystusa rezygnuje z
                  samych nawet planów założenia rodziny. Zauważmy przy tym, że takie rozumienie
                  słów Chrystusa Pana o opuszczeniu żony doskonale harmonizuje z naukami Nowego
                  Testamentu o wartości takiego celibatu, który ktoś podejmuje "dla Królestwa
                  Niebieskiego" (Mt 19,12;1 Kor 7,32; Ap 14,4).

                  Natomiast opuszczenie
                  • iluminacja256 Re: Modl sie rowniezza tych, ktorzy rzucaja kamie 04.08.07, 10:40
                    A jak sie ma porzucenie zony i dziecka do nauki koscioła o miłosci blizniego, w
                    tym w szczegolnosci - dziecka? Zabawne, ze jak facet porzuca rodzinę , to nei
                    ma problemu i zostaje switym, ale nichby ta jego zona porzuciła jego i dziecko -
                    niechybnie zostałaby obwołana - wredną suką.

                    Tutaj meilismy sytuację porzucenia zony i dziecka - co wiecej bardzo perfidnie
                    opisanej w "Wyznaniach" - wymiotowac mi siepo prostu chce jak czytam ten jego
                    pamietnik - słaby czlowiek, który wymaga od innych tego, co całkowicie od a do
                    z, zniszczył we własnym zyciu.
                    • netizen Re: Modl sie rowniezza tych, ktorzy rzucaja kamie 04.08.07, 11:30
                      Eeee tam... Bardziej perfidne jest to, ze zyl w nieczystosci, a potem zostal
                      swietym. To jest dopiero historia!

                      A swojego syna Adeodata nie opuscil, az do jego przedwczesnej smierci. Razem z
                      synem podrozowal. Byli w Tagascie, gdzie Augustyn zalozyl klasztor.
                      • iluminacja256 Re: Modl sie rowniezza tych, ktorzy rzucaja kamie 04.08.07, 12:59
                        Bzdura. Skąd te informacje?
                        • netizen Re: Modl sie rowniezza tych, ktorzy rzucaja kamie 04.08.07, 14:02
                          Piszesz tak kategorycznie, ze bzdura, a nie poszukasz.

                          Jest calkiem sporo tego np.:
                          ccat.sas.upenn.edu/jod/twayne/aug1.html:
                          "The son, Adeodatus, stayed with Augustine until premature death took him in
                          late adolescence."

                          Razem wzieli chrzest:
                          www.holyspiritstclair.com.au/aug-staugustine.asp:
                          "387 (33) Baptised at Milan on Easter night, with Adeodatus (15) and his friend
                          Alypius, goes to Rome and Ostia."

                          Napisal nawet dzielo, na bazie rozmow z synem:
                          home.comcast.net/~icuweb/c02408.htm
                          The dialogue On the teacher was one of the works Augustine completed at
                          Cassiciacum. In it, in dialogue with his son, Adeodatus, he asks what teaching
                          and learning require.
                          • iluminacja256 Re: Modl sie rowniezza tych, ktorzy rzucaja kamie 04.08.07, 14:33
                            Bardzo interesująca teoria - tyle tylko, z e zapomniano tu jak widac napisac,
                            ze Augustyn oddalił zone i dziecko i pojał za zoną inną kobietę,z poprzednia
                            nie majac rozwodu - a syn byc moze go spotykał, ale niewątpliwie z nim nei
                            miszkał .
                            • iluminacja256 Re: Modl sie rowniezza tych, ktorzy rzucaja kamie 04.08.07, 14:42
                              Dwa linki nie działają, a tzreci jest paskudnie przekłamany - jego zonę
                              nazywa sie tam kobieta, która urodziła mu dziecko - w prawei rzymskim, któremu
                              podlegał, żona i jakas tam kobieta, to jednak zupełnie inna sprawa...
                            • netizen sw. Augustyn mial jednego syna Adeodata 05.08.07, 05:50
                              iluminacja256 napisał:

                              > Bardzo interesująca teoria - tyle tylko, z e zapomniano tu jak widac napisac,
                              > ze Augustyn oddalił zone i dziecko i pojał za zoną inną kobietę,z poprzednia
                              > nie majac rozwodu - a syn byc moze go spotykał, ale niewątpliwie z nim nei
                              > miszkał .

                              Z tego, co ja wiem sw. Augustyn mial jednego syna Adeodata i zdecydowanie go
                              nie opuscil, tak jak to sugerowalas. Poprawione linki ponizej (bez dwukropkow
                              na koncu):

                              ccat.sas.upenn.edu/jod/twayne/aug1.html
                              www.holyspiritstclair.com.au/aug-staugustine.asp
      • iluminacja256 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 10:10
        Luteranie znaja Biblię lepiej od katolików - a to z tego powodu , ze dzięi
        Lutrowi w ogóle czytasz Biblię w swoim jezyku narodowym i w ogóle ją czytasz!

        Do czasów Lutra samodzielna egzegeza Biblii, poza kosciołem, była GRZECHEM -
        jakbyś o tym nie wiedział, katoliku! Popatrz sobie na pierwszy pełny przekład
        polski Biblii - który to rok?
        • polar21 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 10:51
          iluminacja256 napisał:

          > Luteranie znaja Biblię lepiej od katolików - a to z tego powodu , ze dzięi
          > Lutrowi w ogóle czytasz Biblię w swoim jezyku narodowym i w ogóle ją czytasz!

          nie znają a moze znali - tak gdzies do XVIII/XIX wieku?
          • iluminacja256 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 11:28
            No to zupełnie tak samo jak katolicy .
            • polar21 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 11:33
              iluminacja256 napisał:

              > No to zupełnie tak samo jak katolicy .

              czyli jednak przyznajesz sie ze glupoty wypisujesz
              • iluminacja256 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 11:40
                Nie, wszelkie głupoty w tej dyskusji są zarezerwowane dla ciebie. Na twój
                nonsensowny pomysł, odpowiadam równie nonsensownym.
                • polar21 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 11:52
                  najpier twierdzisz ze luteranie lepiej znaja biblie potem jednak ze nie. Potem
                  obrzucasz mnie inwektywami....sam widzisz ze nie ma co z toba dyskutowac
                  • iluminacja256 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 13:00
                    Nie - nigdzie nei stwierdziałm,ze nie . To ty napisałeś, ze znali, a ja
                    napisałam, ze w takim razie równeiż katolicy - znali , bo nie znają jej
                    obecnie. Sztandarowym ptrzykładem jesteś ty - uwazasz nakazy judaizmu, za
                    doktrynę chrzescijańską.
                    • mg2005 :)) 04.08.07, 14:07
                      > NIE ZNAJĄ a może znali

                      >No to zupełnie tak samo jak katolicy .


                      iluminacja256 napisał:

                      > Nie - nigdzie nei stwierdziałm,ze nie .

                      :) Sprawdzaj pod czym się podpisujesz...

                      Poza tym , wcześniej napisałeś, że znają Biblię lepiej niż katolicy

                      To ty napisałeś, ze znali, a ja
                      > napisałam, ze w takim razie równeiż katolicy - znali , bo nie znają jej
                      > obecnie.

                      Problemy z logiką ?... :)
                    • polar21 Re: Czy luteranie znają Biblię ?... 04.08.07, 15:26
                      iluminacja256 napisał:

                      > Sztandarowym ptrzykładem jesteś ty - uwazasz nakazy judaizmu, za
                      > doktrynę chrzescijańską.

                      jesli np. bibla tysiaclecia, ktora jest biblia katolicka - zawiera ST, to nie
                      chyba tylko po to zeby ksiazka byla grubsza....zastanow sie,pomysl a moze sam
                      dojdziesz do jakiejs konstruktywnej konkluzji
    • l.o.r.t.e.a To już nie kościół, tylko, hm, brak mi słowa, 04.08.07, 08:41
      nawet nie wiem co to jest.
      • maaac Jak traktujesz bałwochwalców? 04.08.07, 08:44
        :) No ciekaw jestem jak podchodzisz do tego grzechu?
    • kurde.felek Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 08:46
      Drobne sprostowanie, w kościele luterańskim nie istnieje sakrament małżeństwa,
      nie udziela sie ślubów od ołtarza. Uroczystości kościelne są tylko
      błogosławieństwem dla ludzi wchodzących w trwały związek.
      Jako protestant, ośmielam się zauważyć, ze Kościół ewangelicko-augsburski
      (luterański) nadal istnieje a ja jestem jego członkiem.
      • maaac Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 08:50
        I rzaczej nie ma takich pomysłów jak Szwedzi
        www.luteranie.pl/pl/index.php?D=113
      • mg2005 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 09:07
        kurde.felek napisał:

        > Uroczystości kościelne są tylko
        > błogosławieństwem dla ludzi wchodzących w trwały związek.

        Jak wyjaśnisz błogosławienie w imieniu Boga grzesznych związków ?...

        • iluminacja256 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 10:16
          Skąd wiesz , ze są grzeszne? Skoro w sredniowieczu nei było problemu z
          zaslubianiem 12 latnich dziewczynek 40 latkom, to ciekawe dlaczego własnei to
          ma być grzeszne? -
          • polar21 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 10:54
            iluminacja256 napisał:

            > Skąd wiesz , ze są grzeszne? Skoro w sredniowieczu nei było problemu z
            > zaslubianiem 12 latnich dziewczynek 40 latkom, to ciekawe dlaczego własnei to
            >
            > ma być grzeszne? -

            bo jest to potepione w biblii? a jak udowodnisz ze nie sa?
            • iluminacja256 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 11:26
              A gdziez jest to potępione w Biblii? No słucham, konkretny werset, który
              zakazauje miłosci - nie gwałtów homoseksualnych.
              • polar21 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 11:30
                iluminacja256 napisał:

                > A gdziez jest to potępione w Biblii? No słucham, konkretny werset, który
                > zakazauje miłosci - nie gwałtów homoseksualnych.


                widze ze w kazdej dyskusji musze przytaczac ten werset
                Kpł 18,22
                • iluminacja256 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 11:37
                  A teraz proszęwklej ten tekst, bo widac go nei rozumiesz:))))))
                  • polar21 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 11:54
                    iluminacja256 napisał:

                    > A teraz proszęwklej ten tekst, bo widac go nei rozumiesz:))))))

                    co tak trudno w interencie znalezc? nie wiemy co oznacza KPł 18,22? nie mamy i
                    bibliii we wlasnym domu i jej nie znamy ,ale probujemy zabawiac sie w teologa?
                    LOL :)))
                    • iluminacja256 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 13:06
                      Zarówno mamy, jak i wiemy. Wiemy też , ze jest to tzw. Księga Kapłańska
                      Sterego Testamentu , będąca najstarszym zbiorem praw judaizmu napisanym przez
                      kapłanów judaiskich. A teraz chciałabym dowiedzieć sie gdzieś to :

                      - Bóg potępia homoseksualizm osobiscie
                      - Co kapłani judaiscy mają do nauki Jezusa Chrystusa, który byl twótrca
                      chrzescijaństwa jako wyznania.
                      • netizen Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 14:11
                        > - Bóg potępia homoseksualizm osobiscie

                        Zmieniasz teraz wymagania. Najpierw chcialas otrzymac przyklad z Pisma Swietego.
                        Otrzymalas. Teraz chcesz wiedziec, czy Bog potepia homoseksualizm osobiscie.
                        Jezeli przyjmiemy, ze Biblia nie jest slowem Boga, to oczywiscie sie tego nie
                        dowiesz. Jezeli przyjmiemy, ze jest, to juz odpowiedz znasz.

                        > - Co kapłani judaiscy mają do nauki Jezusa Chrystusa, który byl twótrca
                        > chrzescijaństwa jako wyznania.

                        Nauka Jezusa bazuje na Starym Testamencie, zas sam Jezus wypelnia to, co
                        zapisano w przepowiedniach. Szacuje sie (oczywiscie zrodla chrzescijanskie), ze
                        postac Jezusa wypelnila okolo 300 przepowiedni ze Starego Testamentu.
                        • iluminacja256 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 14:49
                          Nie, niczego nie zmieniam - radze czytać uwaznie rozwój dyskusji.

                          Pierwza teza brzmiało - Bóg potępia homoseksualizm . Chcę dowodów . Dostaję za
                          to zbiór praw kapłanów judeiskich. Tak to jest jak sie prosi o zdefiniowanie
                          czgoś dokładnie.

                          A co do tego, ze nauka Jezusa Bazuje na Starym Testamencie, to widze , z e
                          podchodzicie państwo bardzo wybiórczo do Starego Testamentu i tego na czym sie
                          bazuje. Bo jakoś homoseksualistów potępiacie, ale wieprzowinę jecie , a w ST
                          obiete rzeczy są wymienione, wiec nie wiem, dlaczego to wieprzowina ma być
                          mniej wazna niż homoseksualizm.
                          • polar21 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 15:14
                            iluminacja256 napisał:

                            > A co do tego, ze nauka Jezusa Bazuje na Starym Testamencie, to widze , z e
                            > podchodzicie państwo bardzo wybiórczo do Starego Testamentu i tego na czym sie
                            >
                            > bazuje. Bo jakoś homoseksualistów potępiacie, ale wieprzowinę jecie , a w ST
                            > obiete rzeczy są wymienione, wiec nie wiem, dlaczego to wieprzowina ma być
                            > mniej wazna niż homoseksualizm.

                            czesc nakazow ze ST zostala zmieniona na NT (np. oko za oko, zab za zab na nowe
                            przykazanie), aqle widze ze sobie dobierasz warunki rozmowy jak Ci pasuje. Raz
                            piszesz o biblii, ktora znaja ponoc luterane a nie znaja katolicy, a nagle kiedy
                            udowodniono Ci ze biblia potebia zboczncow to juz Ci nie pasuje.
                            • iluminacja256 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 15:51
                              Niczego mi nie udowodniono - Księga kapłańska to zbiór praw narodu zydowskiego -
                              taki sam jak np. prawo Hammurabiego. I w zwiazku z tym chciałabym sie
                              wreszcie dowiedziec, na jakiej podstawie wybieracie sobie ze ST to, co wam
                              wygodnie. Potępienie Homoseksualizmu , ale już nie neijedzenei wieprzowiny czy
                              zakaz sporządzania podobizn Boga na wzór ludzki i bałwochwalstwo - tj,
                              oddawanie czci obrazom, relikwiom itp.
                          • netizen Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 06:07
                            > Nie, niczego nie zmieniam - radze czytać uwaznie rozwój dyskusji.
                            >
                            > Pierwza teza brzmiało - Bóg potępia homoseksualizm . Chcę dowodów . Dostaję
                            za
                            > to zbiór praw kapłanów judeiskich. Tak to jest jak sie prosi o zdefiniowanie
                            > czgoś dokładnie.

                            W innej galezi podalem Ci przyklad z Nowego Testamentu, nie z ST. Z tego powodu
                            nawet nie ma po co zaczynac odzielnej dyskusji na temat tego, co i dlaczego
                            chrzescijanie pobrali z ST. Fragment, o ktorym wspomnialem ponizej.

                            Za Biblia Tysiaclecia 1 Kor 6, 9-10:
                            Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie
                            się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani
                            mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani
                            oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.

                            > A co do tego, ze nauka Jezusa Bazuje na Starym Testamencie, to widze , z e
                            > podchodzicie państwo bardzo wybiórczo do Starego Testamentu i tego na czym
                            sie
                            >
                            > bazuje. Bo jakoś homoseksualistów potępiacie, ale wieprzowinę jecie , a w ST
                            > obiete rzeczy są wymienione, wiec nie wiem, dlaczego to wieprzowina ma być
                            > mniej wazna niż homoseksualizm.

                            Oczywiscie mozna rozpoczac nastepna rozwidlajaca sie dyskusje na ten temat, ale
                            lepiej sie skupic teraz na tym co mamy dotychczas. Przyklad z Nowego Testametu
                            wklejony powyzej, wiec ustosunkuj sie prosze do niego.
                          • mg2005 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 18:30
                            iluminacja256 napisał:

                            > A co do tego, ze nauka Jezusa Bazuje na Starym Testamencie, to widze , z e
                            > podchodzicie państwo bardzo wybiórczo do Starego Testamentu i tego na czym
                            sie
                            > bazuje.

                            Ktoś już dał tu link do wykładu teologa na ten temat- szkoda ,że nie odrobiłeś
                            lekcji... :)

                            > Bo jakoś homoseksualistów potępiacie, ale wieprzowinę jecie , a w ST
                            > obiete rzeczy są wymienione,

                            Zakaz 'niekoszernych' pokarmów został zniesiony przez Boga (objawienie we śnie
                            św.Piotra).


                            >wiec nie wiem, dlaczego to wieprzowina ma być
                            > mniej wazna niż homoseksualizm.

                            Pomyśl, to zrozumiesz...
                            • pufflet Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 19:59
                              > Zakaz 'niekoszernych' pokarmów został zniesiony przez Boga (objawienie we
                              śnie
                              > św.Piotra).

                              Ciekawe, ze kiedyś Bóg interweniował nawet w sprawei jedzenia, a potem jakoś
                              przestał . Zanim zaczniesz o czymś pisac to sprawdż co znaczy koszerny - bo
                              zaręczam, ze nie to samo co wieprzowina. jak na razie dajesz dowód , ze nei
                              znasz podstaw judaizmu, a bierzeszsię za chrzescijaństwo;/
                              • mg2005 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 20:21
                                pufflet napisał:

                                nei
                                > znasz podstaw judaizmu, a bierzeszsię za chrzescijaństwo;/


                                Nie muszę - nie jestem "judeochrześcijaninem", a wątek nie dotyczy judaizmu,
                                zwłaszcza talmudycznego.
                                PS: 'koszerny' napisałem w cudzysłowiu -chyba przeoczyłeś... :)
                                • pufflet Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 20:30
                                  Nie ma to wszystko ani grama powiązań z Talmudem. Pojęcie koszernosci i tego,
                                  co koszerne jest bardzo szczegółowo opisane i wyjasnione w Starym Testamencie
                                  czyli częci BIBLII - tejże samej, z której wywodzicie potępienie
                                  homoseksualizmu.

                                  Dotyczy bardzo rozmaitych czynnosci i grup pokarmów. Nie wiem, z jakiej
                                  racji komuś, komu przysniło sie zniesienie koszernosci, miała przysnić sie wg
                                  ciebie własnie mozliwośc jedzenia wieprzowiny. To nonsens logiczny - powtarzam -
                                  koszerny w ST , nie znaczy - wieprzowina.

                                  I w zasadzie to mądre pytanie - dlaczego jadacie wieprzowine, a potępiacie
                                  homoseksualizm , skoro oba te zakazy wywodza się ze Sterego Testamentu?
                • netizen Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 11:52
                  Za Biblia Tysiaclecia 1 Kor 6, 9-10:
                  Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie
                  się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani
                  mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani
                  oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.

                  W Biblii Gdanskiej jest mowa o mezczyznach kladacych sie ze soba.

                  Kosciolowi zalezy glownie na tym, by powstrzymywac sie od stosunkow seksualnych
                  w zwiazkach tej samej plci. Jan Paweł II nie potępiał homoseksualistów. Według
                  niego, grzechem nie jest bycie homoseksualista, tylko uleganie tej skłonności.
                  • netizen Powyzszy post adresowany do Iluminacji. 04.08.07, 11:55
                    Powyzszy post adresowany do Iluminacji. Konar sie cosik nie stworzyl.
                  • iluminacja256 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 13:13
                    Fascynujące jest zwłaszcza to, ze autor tych słów nigdy nei widział Jezusa na
                    oczy, za to był wychowywany w srodowisku diametralnie odległym og jego
                    poglądów , a mainowicie przez faryzeuszy;/
                    • netizen Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 14:05
                      Ano jest to piekne, a przy tym nie przeczy temu co wczesniej powiedzialem.
                      • iluminacja256 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 14:51
                        Przeczy dokładnei wszystkiemu - bo własnei faryzeusze byli jenymi ze sprawców
                        ukrzyzowania Jezusa, jako fałszywego proroka, gdyz Jezus nie godził się z ich
                        nauką. A Pawel do nauk Jezusa przeniósł neimalze wszystkie watki faryzeuszy,
                        wiec posmiertnie dobił swojego mistrza - niestety...
                        • netizen Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 06:02
                          iluminacja256 napisał:

                          > Przeczy dokładnei wszystkiemu - bo własnei faryzeusze byli jenymi ze sprawców
                          > ukrzyzowania Jezusa, jako fałszywego proroka, gdyz Jezus nie godził się z ich
                          > nauką. A Pawel do nauk Jezusa przeniósł neimalze wszystkie watki faryzeuszy,
                          > wiec posmiertnie dobił swojego mistrza - niestety...

                          Mylisz sie, Jezus sam mowil: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo
                          Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić."

                          Jezus nie godzil sie z falszywa postawa faryzeuszy, ktorzy czynili inaczej, niz
                          nauczali. Zapewne "wypelnienie" prawa rozumiesz, jako nie zgdadzanie sie na
                          nauki faryzejskie. Przykladem takiego wypelnienia jest uzdrawianie w szabat.
                          • pufflet Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 20:17
                            Jezus sam mowil: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo
                            > Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić."
                            >

                            Gdyby powiedział, ze przyszedł zmienic Prawo, nie przezyłby nauczając nawet
                            miesiaca. Tak naprawde to , z punktu widzenia Zakonu był przywódca jednej z
                            wielu sekt, które pleniły sie w Judei, nikim więcej - problem zaczł się wtedy,
                            kiedy zaczeło się robic o nim głosno i zdobywał wyznawców. Wszystko to razem
                            wziawszy nie zmiania faktu, ze z ust niejakiego JEZUSA z NAZARETU nie pada ani
                            jedno słowo przeciw homoseksualistom - wszystko na ten temat zawdzieczamy albo
                            prawodawstwu Żydów ze ST , albo Listom pewnego człoweika, który jak zywcem
                            przenosił na chrzescijaństwo zwyczaje Zakonu - zakaz wypowiadania sie kobiet,
                            nakaz noszenia przez kobiety zasłony , potepienie komoseksualizmu i ogólnei
                            seksualnosci, ogólne straszenie sądem i potepieniem itp...Sporo o tym ksiązek -
                            dlaczego wygralo chrzescijaństwo nei manichejczycy, dlaczego nurt Pawła, a nei
                            np. Jana itp
                    • netizen Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 05:55
                      iluminacja256 napisał:

                      > Fascynujące jest zwłaszcza to, ze autor tych słów nigdy nei widział Jezusa na
                      > oczy, za to był wychowywany w srodowisku diametralnie odległym og jego
                      > poglądów , a mainowicie przez faryzeuszy;/

                      Spojrzalem jeszcze raz na wczesniejsze wpisy w tej galezi i moim zdaniem cos Ci
                      sie pomylilo, gdyz autorem 1 Listu do Koryntian jest sw. Pawel, a wiec Jezusa
                      wiedzial.
                      • netizen Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 05:56
                        Chyba, ze mialas na mysli Jana Pawla II :)
                      • pufflet Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 05.08.07, 20:09
                        Gdzie? Masz na mysli objawienie? Przepraszam, ale wiarygodne są dla mnei
                        Ewangelie, a nie czyjeś objawienie - w ktorym od ręki okazalo sie, ze połowe
                        nauk Jezusa mozna przerobić, bo juz nie zyje. Dziekuję postoję - Pawłowi
                        zawdzięczamy gigantyczna mizoginię, walkę z gminami chrzescijańskimi, które nie
                        chciały go uznać jako jedynego spadkobiercy mysli człoweika, z ktorym nie
                        stykał sie osobiście itp - nieciekawa persona - ządny władzy za wszelką cenę i
                        to właśnie władzy, a nie - jednosci. Jeden, przypisywany mu tradycyjnie hymn
                        niczego nie zmieni.
    • fryderykus Luter przewraca się w grobie... 04.08.07, 08:46
      chyba nie o taką wolność mu chodziło...
    • allspice Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 08:53
      To dobrze. Jest z 'ludem swoim':)
      • wuk4 Ecclesia reformata semper reformanda 04.08.07, 09:01
        Kościół reformowany wiecznie reformujący się



        I tak powinno być.
        • baba-jaga juz dawno mawiali rozni prorocy i mistycy 04.08.07, 09:33
          ze tam gdzie zaczyna sie instytucja religijna, tam konczy prawdziwe uczucie
          religijne, a zaczyna dogmat i religia wojujaca, posiadanie prawdy, klepanej
          ustami.
    • tege Skoro Bóg stworzył homoseksualistów... 04.08.07, 09:36
      pedofilów, nekrofilów, gerontofilów, zoofilów, psychopatycznych morderców itp.
      itd.,to "musimy to zaakceptować i błogosławić im"...

      paranoja
      • baba-jaga Re: Skoro Bóg stworzył homoseksualistów... 04.08.07, 09:49
        czlowiekowi daleko do nieskonczonego Milosierdzia Bozego, ale nigdzie nie jest
        powiedziane ze czlowiek ma tolerowac tych ktorzy nie potrafia tolerowac innych,
        wiec nie pieprz bzdur pseudo-logicznych, bo swoja ignorancja kladziesz znak
        rownosci miedzy pedofilami i homseksualistami, jak ten tepy minister z obecnego
        rzadu PISSdzielcow. Owszem trzeba milowac grzesznikow, wrogow, jak tez czarne
        owieczki, a nie rodzaj wezowy, czy dzikie swinie, mowiac metaforycznie. Jakby
        nie bylo, psychologicznie rzecz ujmujac, jak na razie zboczencow seksualnych
        najwiecej jest zdaje sie tam gdzie panuja warunki programowego celibatu, i tam
        gdzie czlowiek wychowywany jest bez milosci, rodzony z przymusu, w
        imie 'milosci' zycia poczetego, rzuconego na pastwe losu, przez pilatowsko
        czyste religijne spoleczenstwo, kazace takiej matce modlic sie do Jezusa.
        • herkus-monte filozof Sokrates o pederastach 04.08.07, 09:53
          "Kritiases ten pederasta odczuwa świńską potrzebę, ponieważ pragnie sie
          potrzeć o Eutydema nie inaczej niż świnia o kamień".
          • ciagciulaciag Kosciol szwedzki od dawna swieci pustkami! 04.08.07, 10:07
            • olejowy.bogacz Re:Polska nigdy nie mordowala pedalow 04.08.07, 10:13
              jak mialo to miejsce u zachodnich sasiadow. My nie musimy sie rehabilitowac. I
              won od naszego panstwa i naszych problemow.
        • polar21 Re: Skoro Bóg stworzył homoseksualistów... 04.08.07, 11:24
          baba-jaga napisał:

          wasze wypoewiedzi - pedaly - zawsze koncza sie na ksiezach? zazdroscicie im czy co?

          swoja dorgie - ciekawe relatiwizowanie moralnosci zeby wyszlo ze pedaly sa OK a
          reszta (pedofile,zoofile..) nie
    • polar21 Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 10:28
      kosciol luteranski w szwecji juz dawno przestał byc kosciolem. To taka jeszcze
      jedna panstwowa instytucja (ma status religii panstwowej) - dostarczyciel - tym
      razem potrzeb duchowych. Z religia i biblia ma on malo wspolnego
    • zwyklak Gdyby Jezus zyl, poszedlby? :-) 04.08.07, 10:46
      Czytam wpisy wierzacych i coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze Jezusa
      nauki roznia sie zdecydowanie od tego, co ludzie wierzacy wyczyniaja z
      gloszonymi przez Niego. Kosciol to, kosciol tamto, krytyka kosciola ewangel. ze
      odchodzi od zasad, ze charagiewka, ze ulega wplywom ludzi etc. "Ciekawe"
      zarzuty. Tym bardziej "ciekawe" w konfrontacji z Ewangelia, czyli podobno
      slowami Jezysa. Moze ktos mnie poprawi jesli sie myle, ale jesli nie, to w
      Pismie sa napisane slowa Jezusa, ze Kosciol to ludzie, a nie instytucja. Kosciol
      to lud. Jestem heteroseksualny i bardzo cieszy mnie i moja kobiete moja
      orientacja seksualna, ale jako czlowiek szanuje zycie drugiego czlowieka.
      Rowniaz jego zycie seksualne (zapewne jakis glupiec w tym miejscu zapyta czy
      szanuje rowniez zycie seksualne pedofilow, ja jak zwykle wzrusze jedynie
      ramionami, bo z glupota nie rozmawiam). Co do szacunku za same poglady juz nie
      musze. Instytucja Kosc Ewang. jednak MUSI, bo wlasnie w Ewangeli jest napisane,
      ze Kosciol to czlowiek. Wszelkie spekulacje na temat zachowania KE rozwazajace
      pragmatyzm postepowania instytucji sa chybione. GW zamieszcza w swej publikacji
      i takie rowniez, gdyz tego wymaga wypelnienie definicji o uczciwosci
      dziennikarskiej. Za kilka godzin rozpocznie sie ten wielobarwny pochod. Jedyny
      niepokoj wzbudza we mnie pogoda. Moze, niestety, padac. Nie ide w Paradzie, ale
      juz kilka razy wykazalem wole poparcia bedac tam. Dzisiaj takze bede. Pamietam
      jak kilka lat temu zobaczylem idacych w Paradzie umundurowanych Policjantow
      idacych zaraz za medykami w kitlach i wtedy zrozumialem, ze jest to cos znacznie
      wiekszego niz "parada przebierancow". To marsz milosci. Nie "pedala do pedala",
      ale czlowieka do czlowieka. Slowo tolerancja tak spowszechnialo w Polsce, ze
      moze warto zastanowic sie czy Jezus, gdyby zyl dzis, poszedlby w takim marszu?
      No, wierzacy w Boga ludzie, jak myslicie? :-)
      • boston911 Re: Gdyby Jezus zyl, poszedlby? :-) 04.08.07, 21:37
        Widze, ze zaden z polskich katolikow nie chcial zadac sobie trudu na odpowiedz
        na twoje pytanie.
        Popieram twoj sposob myslenia i w pewnym sensie rozumiem dlaczego nikt nie
        odpowiedzial na twoj post.
    • francooo Islam uratuje Europę ! 04.08.07, 10:53
    • fnoll no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 11:01
      Szwecja jest naprawdę spoko krajem :) nie to, że raj na Ziemi, ale sporo
      fajnych pomysłów na społeczeństwo mają, takich angażujących i pozytywnych
      • efad4d Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 11:10
        brawo !



        --

        bzdurnik lubelski

        • wuk4 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 11:51

        • wuk4 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 11:55
          A co jeszcze was dzieli? Oprócz języka (polski/szwedzki)?

          I w Polsce i w Szwecji są homo- i heteroseksualiści. I w Polsce i w Szwecji
          żyją chrześcijanie (katolicy i luteranie, choć proporcje są odwrotne)

          A że ciemnota większa w Polsce, to jeszcze efekt okresu izolacji
          komunistycznej. Za jakiś czas to minie.
          • polar21 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 11:58
            wuk4 napisał:

            > A co jeszcze was dzieli? Oprócz języka (polski/szwedzki)?
            >
            > A że ciemnota większa w Polsce, to jeszcze efekt okresu izolacji
            > komunistycznej. Za jakiś czas to minie.
            >
            ja bym rzekl ze w PL sa jeszcze ludzie rozumni i nie relatiwizujacy zasad
            etycznych. Lata liberalizmu powykrecaly szwedom umysly, ale OK - przyjdzie
            islam, to sie obudza z reka w nocniku,
      • polar21 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 11:27
        fnoll napisał:

        > Szwecja jest naprawdę spoko krajem :) nie to, że raj na Ziemi, ale sporo
        > fajnych pomysłów na społeczeństwo mają, takich angażujących i pozytywnych
        >
        no jak ten np. z eutanacja slabszych czastek spoleczenstwa (za rzadow
        socjaldemokratycznych, ktorzy rzadzili pona 70 lat) czy ten z pelnym socjalem
        dla imigrantow (muzulmanie maja przyjanmniej gdzie przyjezdzac i "wysysac" ten
        socjal), nie wspom9inajac o malzenstwach dla nienormalnych (np. pedalow)...ale
        to juz taki kraj
        • iluminacja256 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 11:36
          A byłeś tam kiedykolwiek? Od razu widać, że nie.
          • polar21 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 11:56
            iluminacja256 napisał:

            > A byłeś tam kiedykolwiek? Od razu widać, że nie.

            oczywiscie ze byłem....w sumie nie trzeba tam byc zeby wiedziec co to za kraj,
            chyba ze afera z eutancja, ktora wybuchla kilka lat temu to zmowa wszystkich
            mediow swiatowych ( i niektorych krajowych) przeciw socjaldemokratom...obudz sie
            w koncu z letargu
            • iluminacja256 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 13:20
              > w sumie nie trzeba tam byc zeby wiedziec co to za kraj

              No to zdecyduj się - byłeś, czy nie musisz nigdzie w ogóle być, zeby wiedzieć,
              że wszędzie jest zle i tylko w twoim zascianku dobrze i prawidłowo?

              A co do eutanazji - , zdajesz sie zapominac o aferze, przymusowej i niechcianej
              eutanacji w lódzkim pogotowiu.
              • wet3 Re: iluminacja256 04.08.07, 15:15
                iluminacja256 napisał:

                > > w sumie nie trzeba tam byc zeby wiedziec co to za kraj
                >
                > No to zdecyduj się - byłeś, czy nie musisz nigdzie w ogóle być, zeby
                wiedzieć,
                > że wszędzie jest zle i tylko w twoim zascianku dobrze i prawidłowo?
                >
                > A co do eutanazji - , zdajesz sie zapominac o aferze, przymusowej i
                niechcianej
                >
                > eutanacji w lódzkim pogotowiu.

                Prezentujesz umysl "postepowego" wyksztalciucha oswiecony latarka kieszonkowa.
                Nie potrafisz odroznic dzialalnosci kryminalnej popieranej przez "oswiecone"
                panstwo (eutanazja, aborcja) od posuniec zwyklych hien ludzich.
                • iluminacja256 Re: iluminacja256 04.08.07, 15:44
                  >Prezentujesz umysl "postepowego" wyksztalciucha oswiecony latarka kieszonkowa

                  Ty zaś niewatpliwie jesteś chrzescijaninem :))))))))))))))))))))))
              • polar21 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 15:17
                iluminacja256 napisał:

                > No to zdecyduj się - byłeś, czy nie musisz nigdzie w ogóle być, zeby wiedzieć,
                > że wszędzie jest zle i tylko w twoim zascianku dobrze i prawidłowo?

                bylem ale wcale nie trzaba tam byc by sobie wyrobic opinie o tym kraju.
                Wystarczy sledzic doniesienia ze Szwecji o czym tez napisalem ,ale ty byc moze
                twierdzsz ze wszelkie zle wiadomosci ze Szwecji swiadczace o moralnym zepsuciu
                tamtego spoleczenstwa to spisek.
                >
                > A co do eutanazji - , zdajesz sie zapominac o aferze, przymusowej i niechcianej
                >
                > eutanacji w lódzkim pogotowiu.

                tylko ze tutaj dzialali lowcy skor, a w szwecji eutanacje przeprowadzaono na
                polecenie rzadu...mala subtelna roznica
                • iluminacja256 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 15:41
                  Jasne, ciekawe w takim razie dlaczego to nie Szwedzi masowo emigrują do Polski,
                  tylko Polcy do Szwecji, skoro tam morduje się na polecenie rzadu , a u nas - w
                  słuzbie zdrowia.
                  • polar21 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 15:44
                    iluminacja256 napisał:

                    > Jasne, ciekawe w takim razie dlaczego to nie Szwedzi masowo emigrują do Polski,
                    >
                    > tylko Polcy do Szwecji, skoro tam morduje się na polecenie rzadu , a u nas - w
                    > słuzbie zdrowia.

                    znowu poszukujesz tematu zastepczego - po co wplatujesz w to watek ekonimoczny??
                    • iluminacja256 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 15:46
                      To nie jest zaden watek ekonomiczny - logiczne, ze ucieka sie z kraju
                      zepsutego moralnie do kraju moralnie silnego i rozwiniętego. nie wiem, dlaczego
                      wiec w ogóle Polacy emigrują do takiego gniazda szatana , gdzie morduje się na
                      polecenie rządu.
                      • polar21 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 16:10
                        iluminacja256 napisał:

                        > To nie jest zaden watek ekonomiczny - logiczne, ze ucieka sie z kraju
                        > zepsutego moralnie do kraju moralnie silnego i rozwiniętego. nie wiem, dlaczego
                        >
                        > wiec w ogóle Polacy emigrują do takiego gniazda szatana , gdzie morduje się na
                        > polecenie rządu.

                        lol ...to zes mnie teraz rozbawil....ciekawe tylko czemu polacy nie emigruja tam
                        jako uchodzcy polityczni przesladowani przez ten rezim katolicki? a wczesnie
                        jezdzili jako turysci by pracowac na czarno? przeciez szwecja to taki nowoczesny
                        i toleranycjny kraj wiec nasi uchodzcy mieliby szanse? co ty jeszcze robisz w
                        PL? czyzby ciebie nie dopadla jeszcze ta "mafia katolicka"? LOL :)))
                        • iluminacja256 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 04.08.07, 16:28
                          To ty wypisujesz to wszystko o mafii katolickiej, nie ja - zwróć na to uwagę.

                          Dla mnie to logicznie wynika z twoich wywodów, ze Polak z kraju nierelatywnego
                          moralnie powinien brzydzić sie wyjazdem do Szwecji , jako kraju zepsucia , ale
                          widac mamona jest jego Bogiem - i przesłania mu wszystko. Mówi się, ze
                          pieniądze nie smierdzą - na dodatek zarabiane na czarno. A tak a propos - na
                          czarno czyli kłamliwie ...czy mi sie coś pomyliło, czy w dekalogu stnieje
                          przykazanie : Nie kradnij i nie kłam ( w formie - niemów fałszywego
                          swiadectwa...) Jakaś dziwna ta polska moralnosc ...
                          • eurypides77 Moralność pańszczyźniana czyli Kalego 04.08.07, 23:32
                            - Kłam i kradnij jeśli zdołasz z tym się ukryć,
                            - Nienawidź innego,
                            - Podlizuj się władzy

                            itp.

                            Z religią to to ma związek jedynie geograficzno-historyczny, a nie etyczny. Ale
                            cóż tu się dziwić - inteligencję wytłuczono w wojnach i okupacjach, został tępy
                            motłoch.
                            • henryad Wiara nie należy do grup Spolecznych ani do Elit. 05.08.07, 05:32
                              Wiara jest darem Bożym. Ten kto szuka Boga, Bóg Go znajduje. To taże jest
                              przyrzeczeniem Boga. Niemniej żydziBolszewicy wymordowali w Rosji, na Ukranie i
                              potem w Polsce ponad 100 milionów przeważnie chrześcijan, jak pisze
                              A.Sołżenicyn.
                              Poczytaj mój poprzedni post;
                              Różne odłamy kościołów chrześcijański mają jakieś elementy fałszywych doktryn
                              tak samo kościół katolicki z ich doktryną maryjną, ale i także kościół
                              luterański wyeliminował praktycznie Ducha Sw.. Luter także wyelimonował List do
                              hebrajczyków i Objawienie Sw. Jana. podporządkował kościół władzy świeckiej,
                              skutek jest taki że kościół luterański niemal zmarł pod własną filozofią.
                              Niemniej zapoczątkował wiele dobrego na początku. Papież Jan PawełII
                              zaakceptował luterańskie odkrycie w Biblii, że jesteśmy zbawieni tylko i
                              wyłącznie przez wiarę, że zbawienie nasze w Jezusie Chrystusie jest darem a nie
                              zapracowanym rezultatem naszych uczynków. Uczynki nasze powinny towarzyszyć
                              naszej wierze. Są świadectwem naszego narodzenia się w Jezusie i dla Jezusa,
                              ale nie są naszą zasługą.My mamy trwać w wierze w Jezusa Chrystusa.
                              Fundamentem i korzeniem tego jest sam Jezus Chrytus.
                              Luter szczególnie przestrzegał chrześcijan przed Zydami którzy nie przyjeli
                              Jezusa Chrystusa, pisząc, że pierwszym naszym wrogiem po Szatanie są Zydzi.
                              Wykorzystał to Hitler i zaatakował Polskę w dniu imienin Lutra.
                              Oto inny mój post:
                              Słowo Boże mówi w Bibli, że Bóg jest Miłością, raduje się z Prawdy a nie
                              nawidzi zła. Jest i taki fragment w Biblii, Bóg mówi, że ukochał Jakuba a
                              znienawidził Ezawa. W Przypowieściach Bóg mówi, że nie nawidzi 7 rzeczy.
                              Jezus Chrystus w Objawieniu Jana mówi, że nie nawidzi uczynków Nikolaitów.
                              Otóż Bóg zgotował zagładę ludziom za czasów Noego. Noe 100 lat ewangelizował
                              współczesnych mu ludzi i nie miał żadnych nawróceń do Boga poza jego rodziną.
                              Dla reszty Bóg zesłał potop.
                              Wraz z nim 8 osób. Bóg podaje, że własnoręcznie spuścił ogień i zagłada na
                              Sodomę i Gomorę w większości za życie tych ludzi oddających się ich miłości
                              zmysłowej a nie szukających Boga. Homoseksualizm i sodomia była w tych miastach
                              praktykowaną miłością nie zgodną z wolą storzenia Bożego.
                              Jeśli będziesz kochał zło automatycznie będziesz nienawidził dobra i odwrotnie.
                              Oskarżasz ludzi nienawidzących zło a aprobujesz ludzi nienawidzących dobro.
                              Nie wiesz co jest złem a co dobrem, chodzisz w ciemnościach, które wydają ci
                              się jasnością i mądrością, bo nie znasz Prawdy, Jezusa Chrystusa.
                              Nie potrzebujesz znać katolicyzmu albo protestantyzmu ani tym bardziej
                              demonicznego judaizmu i jego form (jako totalnie przeciwko Jezusowi
                              Chrystusowi,udającemu wiarę w Boga, ale bez Boga), ale ty musisz znać w swoim
                              sercu Jezusa Chrystusa, tę jedyną wąską drogę która prowadzi do zbawienia,
                              która jedyna jest Prawdą. Jezusa Chrystusa i chodzić w NIm). Jezus Chrystus
                              przychodzi na sąd ludzi który do Niego nie należą, jak za czasów Noego. I nie
                              uciekną i zagłada spadnie na nich nagle, niespodziewanie. Zamiast frywolnie
                              pleść bzdury ze swojej ‘’mądrości’’ zacznij szukać Jezusa, zaprzyj się siebie
                              dla Niego, zaproś go do swojego serca. Nie słuchaj bzdur swoich rabinów,
                              przywódców żydowskich, nieżydowskich, i wszelkiej maści autorytetów ludzkich a
                              zajaśnieje ci Jezus Chrystus.
                              Kochaj Boga, Jezusa Chrystusa tak aby On był w twoim sercu zawsze na pierwszym
                              miejscu







                          • mg2005 Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 05.08.07, 20:09
                            iluminacja256 napisał:

                            > Polak z kraju nierelatywnego
                            >
                            > moralnie powinien brzydzić sie wyjazdem do Szwecji , jako kraju zepsucia ,

                            W ten sposób chrześcijaństwo nigdy nie wyszłoby poza Palestynę... :)
                            • pufflet Re: no cóż, dzieli nas nie tylko Bałtyk... 05.08.07, 20:32
                              A Polacy tam jadą zarabiać , czy z misją apostolską ?
    • wet3 Re: skorpionx 04.08.07, 15:07
      skorpionx napisał: > Kosciol szwedzki z gejami na paradzie

      > Prawda jest taka ze ten ich kosciol juz dawno przestal nim byc...

      A zas jeden z protestanckich biskupow dunskich oficjalnie przyznal, ze w
      zasadzie nie wierzy w istnienie Boga!!!
      • iluminacja256 Re: skorpionx 04.08.07, 15:42
        No cóz, to prawie tak jak sporo katolickich księzy, którzy na boku maja
        kobiete i niejednokrotnie dzieci, a do koscioła chodza jak do pracy,
        • polar21 Re: skorpionx 04.08.07, 15:45
          iluminacja256 napisał:

          > No cóz, to prawie tak jak sporo katolickich księzy, którzy na boku maja
          > kobiete i niejednokrotnie dzieci, a do koscioła chodza jak do pracy,

          sporo czyli ile? latwo jest szafowac haslami, trudniej cos udowodnic lub
          powiedziec cos rzeczoewgo w dyskujsi
          • iluminacja256 Re: skorpionx 04.08.07, 15:48
            Jasne, w dyskusji to moje jedna znajoma jest córka księdza, a druga własnei
            jest w ciązy z księdzem, To tyle jelsi chodzi o konktrety i dowody, jeden dowód
            ma 27 lat, drugi za 2 miesice się urodzi - obie chodziły na oazy itp - pełna
            moralność.
            • polar21 Re: skorpionx 04.08.07, 16:08
              iluminacja256 napisał:

              > Jasne, w dyskusji to moje jedna znajoma jest córka księdza, a druga własnei
              > jest w ciązy z księdzem, To tyle jelsi chodzi o konktrety i dowody, jeden dowód
              >
              > ma 27 lat, drugi za 2 miesice się urodzi - obie chodziły na oazy itp - pełna
              > moralność.


              oczywiscie ze zdarzajac sie takie przypadki - ksieza to tez ludzie i wcale tego
              nie mam zamiaru wybielac. Ale mowienie "sporo katolickich księzy" bo ty znasz
              takie dwa przypadki to conajmniej lekkie naduzycie. Byc moze dla ciebie norlamne
              jest ze pastorzy chodza na gejo-parady, ale to samo w sobie jest przeciwstawne
              • iluminacja256 Re: skorpionx 04.08.07, 16:31
                Dla mnie przede wszystkim jest hipokryzją i szczytem syfu to co ci ludzie
                robią - nei to, ze maja te dzieci i sa z kobietami, ale to, ze robiąc to
                wszystko , maja czelnosc nauczać z ambony o czystości, wstrzemięzliwosci,
                powstrzymywaniu sie od wspólzycia homoseksualnego itp - skoro sami nie byli w
                stanie zachować celibatu i zyją w zupełnym kłamstwie.
    • saszenka2 Re: Kościół szwedzki z gejami na paradzie 04.08.07, 17:56
      Chciałabym, żeby w Polsce pewnego dnia było podobnie, żeby Kościół zamiast siać
      nienawiść, zaczął walczyć o prawa homoseksualistów, żeby geje i lesbijki mogli
      zawrzeć związek małżeński. Zadziałać na Kościół katolicki może tylko nagły
      odpływ wiernych, wówczas Kościół będzie musiał się zreformować. Jednak to może
      zastąpić za kilkaset lat, bo Kościół katolicki jest ciągle w tyle. Ponadto
      katolicy są zbyt zmanipulowani przez kler, żeby zaczęli opuszczać szeregi
      Kościoła i przestali płacić daninę na jego rzecz. Gdyby nie ta danina, gdyby
      pieniędzy nagle zabrakło, to Kościół stałby się instytucją dla ludzi, nie zaś
      dla kleru, który czerpie z tego pełnymi garściami.
      www.bogactworoznorodnosci.blox.pl
    • slavik222 ,, Kościół" szwedzki z gejami- to cwaniaki:) 04.08.07, 18:01
      ...za podatki szwedzkiego podatnika pełna obsługa....
      • wet3 kosciol luteranski oraz wiele innych kosciolow 04.08.07, 21:15
        protestanckich sa od dawna w stanie pelnego rozkladu - wiec nie ma sie czemu
        dziwic. Luteranizm przestal prezentowac swoje oryginalne wartosci - dyscypline,
        szacunek dla pracy, ochrone zycia ludzkiego, itd.
        • boston911 Re: kosciol luteranski oraz wiele innych kosciolo 04.08.07, 21:39
          proponuje, zebys przestal sie martwic luteranizmem bo widze, ze w waszym
          kosciele jest sporo szamba, ktore zatruwa polskie powietrze. Nie warto byloby
          sie tym zajac?
          • wet3 Re: bojston911 05.08.07, 02:05
            boston911 napisał:

            > proponuje, zebys przestal sie martwic luteranizmem bo widze, ze w waszym
            > kosciele jest sporo szamba, ktore zatruwa polskie powietrze. Nie warto byloby
            > sie tym zajac?

            Zajmij sie szambem twojej amerykanskiej synagogi w ktorej roi sie od
            zboczencow! Oczywiscie zydowskie mas media o tym nie mowia. Wola sie zajmowac
            prawie tylko i wylacznie KK mimo, ze znacznie wiecej dzieje sie wsrod wyznawcow
            Mojzesza, protestantow i swiadkow jehowy. O synagodze wspomna tylko, gdy
            publika juz wszystko wie. Wedlug nich pisac prawdy o wybrykach raninow nie
            wolno, bo Zydzi to przeciez bardzo porzadny narod!
    • eurypides77 Kościół chłopski czyli chamski to tradycja polski 04.08.07, 23:23
      Tam hierarchia kościelna rekrutuje się z inteligencji.

      Brawo protestanci.
      • slavik222 Re: Kościół chłopski czyli chamski to tradycja po 05.08.07, 11:34
        eurypides77 napisał:

        > Tam hierarchia kościelna rekrutuje się z inteligencji.
        >
        > Brawo protestanci.

        ILU PROTESTANCI was? RAZ :).
        A kim Ty jesteś? kim jest Twój Tatuś ,Mamusia, Dziadek?
        Kto zaniedbał Twojego wychowania,że gardzisz ..kościołem chłopskim"?
        Człowieku, zastanów sie co piszesz.Zrób rachunek sumienia....
        • hubert100 Re: Kościół chłopski czyli chamski to tradycja po 05.08.07, 16:22
          I szli ksieza,dodrodzieje nawet k...wy i zlodzieje......
          • slavik222 Re: Kościół chłopski czyli chamski to tradycja po 05.08.07, 19:38
            hubert100 napisał:

            > I szli ksieza,dodrodzieje nawet k...wy i zlodzieje......
            przeintelektualizowane : zniż się do mojego chłopskiego poziomu i wytłumacz, co
            autor tego wyrafinowanegotekstu miał na myśli?
            • hubert100 Re: Kościół chłopski czyli chamski to tradycja po 06.08.07, 02:08
              To chyba mialo oznaczac ze siedzimy w "gnoju" po uszy i ten "gnoj" nas
              wszystkich "laczy"???
      • purpurat_z_fioletowym_nosem Re: Kościół chłopski czyli chamski to tradycja po 05.08.07, 17:46
        ”Chlop[…] nie rozwinal w sobie obywatelskosci i patriotyzmu, nie bral chetnie
        udzialu w ruchach, zmierzajacych do odzyskania niepodleglosci politycznej, a
        nawet sie im sprzeciwstawial. W tym odosobnieniu i walce znieprawil swoj
        charakter. Poza nielicznymi stosunkowo wyjatkami wszedl w typowej postaci do
        Polski niepodleglej nieoswiecony, nieuspoleczniony i niemoralny.
        Zdobywszy duza ilosc mandatow poselskich, wyzyskal je glownie na zagrabienie
        bez skrupulow i nasycenie korzysci osobistych i stanowych. Na potrzeby narodu
        pozostal skapym lub zupelnie obojetnym. Ciemnota umyslowa i polityczna nie
        pozwolila mu rozwinac w sobie zdolnosci panstwowotworczej. Bardziej jeszcze niz
        rozumowo jest nierozwiniety uczuciowo.
        Nie wzrusza sie pod wplywem najsilniejszych podniet, nie oburza sie i nie
        zachwyca, nie ma wstydu i ambicji, nie uzywa nawet odpowiednich tym nastrojom
        wyrazow. Najwieksza zbrodnia nie wywoluje w nim grozy, najwspanialszy czyn –
        uwielbienia, najpiekniejszy widok – podziwu. Bez zadnego zaklopotania
        chodzi ”na co dzien” w lachmanach i rzadko zmywanym brudzie. […] Uczucia
        przyjacielskie i rodzinne sa w nim bardzo slabe i nietrwale. Gdy mu rodzice
        oddadza gospodarstwo i zastrzega sobie dozywocie, traktuje ich okrutnie jako
        nienawistny ciezar, ktorego pragnie sie pozbyc skapstwem, dokuczaniem a
        niekiedy mordem. Jezeli zdobedzie sie na hojnosc, to tylko najprostrza; da
        jalomuzne zebrakowi, ale nie da ofiary spoleczenstwu. Przede wszystkim zas
        stara sie je ograbic. Wlasnosci publicznej nie rozumie i nie uznaje, a
        prywatnej cudzej nie szanuje. Chlopi nasi w ogromnej wiekszosci kradna, nie
        tylko jako zlodzieje z zawodu, co jest zlem mniejszym, ale z przypadku i
        sposobnosci, co jest zlem wielkim. Takich zlodziejow okolicznosciowych sa
        miljony a spoleczenstwo tak sie oswoilo z ta hanba i plaga, ze uwaza ja za
        normalny warunek zycia, ze wystepki, ktore w krajach o wysokiej kulturze
        moralnej – Szwajcarii, Szwecji, Danii, Finlandii – wywolalyby powszechne
        oburzenie i uruchomily ogol do scigania winowajcow, u nas przechodza bez
        wrazenia, bez sledztwa, bez kary, pozostawiajac po sobie jedynie slad w
        protokolach policyjnych.
        Wszystkie te cechy znamionuja glownie chlopow z zaboru rosyjskiego, w znacznej
        czesci austriackiego, a w najmniejszej mierze pruskiego. Ci ostatni wyrozniaja
        sie dodatnio. […] Niepobudzani do ciaglej walki a przy tym oswieceni i
        przyzwyczajeni do poszanowania prawa, ustalili swoj pokojowo sasiedzki stosunek
        do obszarnikow, ktorych uwazaja tylko za rolnikow bogatszych, ale nie za
        wrogow. Ustrzegli sie w tym stosunku od wszystkich zlych wplywow nienawisci,
        nie zatruli nia swych charakterow, weszli do wskrzeszonej Polski spolecznie i
        ekonomicznie dojrzalsi, umyslowo rozumniejsi, moralnie czystsi.
        Chlopow zaboru austriackiego znieprawila bieda, oszukanczy rzad, sobkostwo
        obszarnikow i nieuczciwa demagogia przywodcow.
        Ci weszli do Polski niepodleglej jako wyglodzeni i chciwi zdobyczy nedzarze,
        jako nienasyceni drapiezcy, gotowi do takiego pogromu panow ziemskich za pomoca
        prawa, jakiego dokonali przed 80. laty za pomoca bezprawia. Ten odlam ludu
        polskiego bedzie moze najoporniejszy do wtloczenia swego zycia w formy kultury.”

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka