redbull10 Kwaśniewski był, jest i będzie najlepszy! 09.10.07, 22:26 i nikt z pisuaru nigdy mu nawet do pięt nie dorówna! Zawistna moherowo-bolszewicka bando zarażona kaczą paranoją - możesz co najwyżej dalej pluć jadem i złorzeczyć, a utop się we własnym bagnie! Odpowiedz Link Zgłoś
marstef74 40 % lekarstwo Kwaśniewskiego (video !!!) 09.10.07, 22:29 "- Mam wrażenie, że on jest znów niedysponowany. To niedyspozycja ogólnie znana - mówi dziennikowi.pl Jolanta Szczypińska z PiS. O dziwne zachowanie prezydenta pytali byłego prezydenta dziennikarze na konferencji prasowej po wystąpieniu." www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071009/WYBORY/71009029 Odpowiedz Link Zgłoś
marabout Re: Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro 09.10.07, 22:39 kwasniewski i leki ??????? wodke chla jak jego ojciec, dziadek i cala czerwona zgraja !!!!!! NA GALAZ GO !!!!!! UTOPIC W GNOJU , JAKI ZROBIL POLSCE !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marabout Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro 09.10.07, 22:42 jolanta kwasniewska obciagala woskowego fajfusa leninowi. To byly jej studia. *** od kwacha i joli , nawet gowno z rynsztoka smierdzi przyjemniej *** Odpowiedz Link Zgłoś
enedue3 a mi Kwasa jest szkoda 09.10.07, 23:14 tak po ludzku, gdyz facet jest poważnie chory. Tu nie ma zartów! Ludzie lewicy stawiają na niego jak na lokomotywę, że pociagnie, a gosciu nie moze powstrzymać się od "kielicha". Chęć wypicia jest większa niż chęć pomocy swoim zwolennikom, mimo że bardzo się stara. Jako fundamentalista religijny o. Rydzyka i moherowy beret szczerze Aleksandrowi współczuję i życzę mu wyjścia z nałogu! Olku weź sie w garść! Swoją drogą co robi jego żona? Powinna się nim zaopiekować , pomóc mu a nie mysleć jak zostać gwiazdą TVN, ekspertką od jedzenia bezów. Odpowiedz Link Zgłoś
pl2512 Kwasniewski nie mial na kwiatki i nazwal dziadem.. 09.10.07, 23:14 jakiegos goscia. Podczas samotnego spacerku po szczecinie, AlkohOlek zatrzymal sie przed straganem z kwiatkami (pokiego grzyba?. Madra baba nie dala mu kwiatkow, tylko zaoferowala sprzedaz storczykow. Przydupas z wasami zaplacil za storczyki, ktore wybral alkohOlek. Kiedys smiano sie, ze kaczor pozycza na tace. A tu prosze kwas nie ma kasy, choc bulimy mu ciezkie money z naszych podatkow. Potem jak wlazil na lidowska nasiadowke jakis gosc z gitarka przyczepil sie do niego przed budynkiem. Co mu powiedzieli dupki lidowskie zgromadzone wokol kwasa? Tak! Spieprzaj dziadu! Kto nie wierzy niech sobie obejrzy: www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071009/WYBORY/71009029 Kwachu! Zdrowie twoje w gardlo moje, niech zyje najwiekszy grabaz polskiej lewicy od czasu Millera i Oleksego! Odpowiedz Link Zgłoś
beckett Czy nie ma w Polsce juz godnych ludzi. 09.10.07, 23:27 Czy zostali zaszczuci, zahukani, wyjechali, zgineli w Katyniu, dostali paszporty w jedna strone, bilety w jednym kierunku... Bo Pan, bo Zyd, bo Pilsudczyk, bo Akowiec, bo ... myslacy inaczej, niezgodnie z linia. Jaka paranoja. Ci ludzie nas ucza ze historia nie wazna. Ucza nas tolerancji.... Czy naprawde narod jest az tak slepy, tak nieswiatly, tak podatny na manipulacje specjalistow od image'u, psychologow spolecznych (specjalistow od urabiania tlumu)? Czy komuna nas wyprala z mozgow (pamietajcie, Mickiewicz wielki poeta byl ale to morfinista i umarl na suchoty we Francji) Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1301 Re: Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro 09.10.07, 23:32 chciałabym tak mądrze gadać na rauszu jak Kwaśniewski. Niestety, zazwyczaj po 3 piwku język mam miękki i nie daję rady.Panie Prezydencie: szapo ba! (nie znam francuskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
imprezagt Kwaśniewski nie kłamał,nie łączy leków z alkoholem 09.10.07, 23:37 Dziś po prostu... nie zażył leków, więc alkohol nie miał się z czym łączyć. Odpowiedz Link Zgłoś
panzwarszawy Nie dość, że pijak, to jeszcze narkoman... 09.10.07, 23:52 Chciał być wyluzowany na trzeźwo, więc sięgnął po kokę, albo ma doła po amfetaminie. Jak mawiał mój profesor od psychologii - liczba nałogów jest zawsze stała - jak nie palisz, to żresz; jak nie pijesz, to spawasz. Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern wystarczy, ze zarzywa leki antyhistaminowe 10.10.07, 00:04 i wtedy mógł wyglądać na sennego, zmęczonego, rozkojarzonego... podejrzenie o to, iż jest kokainistą jest grubą przesadą...;) :P Odpowiedz Link Zgłoś
roled Re: zażywa* 10.10.07, 00:38 ciekawe. nie pałam do kwacha nadmierną sympatią, ale uważnie obajrzałem i wystąpienie na konwencji i spacer po szczecinie i nie zauważyłem żeby się zachowywał dziwnie. może trochę zmęczony, to wszystko. Mówił składnie i normalnie, trochę w typie show - w końcu to konwencja. Ale widzę, że większość pro-pisowych buraków widzi to co im się napisze i nic poza tym. Wszak tak samo z ambony łykają wszystko jako prawdy ostateczne to i nic dziwnego. A jeżeli chodzi o poziom wypowiedzi to kurduplowi całe lata świetlne do poziomu kwacha brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro 09.10.07, 23:59 a czym popił te leki...?!...;)) :P Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Kwas i Michnik plyna na GWnie i mowia o kult 10.10.07, 00:11 EWA M. THOMPSON: W kolejce po aprobate Kolonialna mentalnosc polskich elit ============================================================================= Narodowy egoizm i kompleksy Wojne elit z PiS mozna interpretowac na rozne sposoby. Zwlaszcza u jej poczatkow modne byly wyjasnienia psychologiczne. Celowali w nich glownie przeciwnicy braci Kaczynskich. W wersji pop przyjmowaly one postac dywagacji na temat psychologii blizniat jednojajowych. W wersji bardziej powaznej pisano sporo o "agresywnosci", "msciwosci" albo "konfliktowosci" liderow PiS. Tego typu diagnozy maja jednak to do siebie, ze sa bronia zdecydowanie obosieczna. Latwo bowiem o podejrzenie, ze ten, kto oskarza, sam dziala pod wplywem jakichs powaznych mentalnych obciazen. Z takiego wlasnie zalozenia wychodzi Ewa Thompson. Proponuje nam wiec cwiczenie z psychologii zbiorowej polskich elit intelektualnych. Jej zdaniem cierpia one na gleboki "kompleks kolonialny". Przejawia sie on m.in. w obsesyjnym niemal poszukiwaniu uznania na zewnatrz, przede wszystkim na Zachodzie. Intelektualisci zdaja sie na "zewnetrzny" autorytet i zewnetrzny punkt widzenia - z tej pozycji oceniaja tez sytuacje wewnatrz wlasnego kraju. Stad ostra krytyka polskiego rzadu formulowana przez nich na lamach zagranicznych gazet. Przypomina to wedle Thompson poczynania afrykanskich dysydentow, ktorzy w prasie francuskiej badz amerykanskiej demaskuja dzialania wlasnych rzadow. Adam Michnik czy Bronislaw Geremek przejmuja ten sposob postepowania, mimo ze rzady PiS w niczym nie przypominaja krwawych dyktatur na Czarnym Ladzie. Wrecz przeciwnie - twierdzi Thompson - po raz pierwszy od lat Polska ma rzad, ktory potrafi twardo i czytelnie artykulowac wlasne interesy. Naiwnoscia jest bowiem przekonanie, ze wkroczylismy w jakas "postpolityczna" epoke, w ktorej narodowy interes nie ma juz znaczenia. Zdaniem Thompson Zachod wciaz do konca nie zaakceptowal faktu, ze Polska jest w pelni niezaleznym, samodzielnym krajem. Histeryczna postawa polskich elit na pewno tej akceptacji nie przyspieszy. Polska cierpi na typowe dolegliwosci postkolonializmu. Kroluje w niej samobojczy pesymizm, skarzypyctwo i niedostatek kapitalu. Podczas gdy ten ostatni jest nieunikniony i bedzie jeszcze dlugo doskwieral, pozostale sa tworem skolonizowanych umyslow, ktore nie potrafia sobie poradzic bez hegemona. W okresie nieudanej kampanii lustracyjnej w pierwszej polowie tego roku polska inteligencja uniwersytecka podniosla bunt, zas intelektualisci przeniesli centrum cywilizacji na lamy "New York Timesa" i "Le Monde", szukajac tam poparcia, zrozumienia i potwierdzenia swojego przekonania, ze sa bojownikami o postep w zacofanym kraju. Niepisana przeslanka tych akcji byla chyba wiara, ze w krajach takich jak Polska rzadzacy powinni podporzadkowac sie presji opinii publicznej krajow oswieconych. Jak by powiedzial Homi Bhabha, skolonizowane umysly zawsze umieszczaja centrum cywilizacji poza granicami wlasnego kraju, wierzac, ze inna wladza jest lepsza, i gardzac ta, ktora wylonila sie na ich wlasnym podworku. Skolonizowana mentalnosc odznacza sie wiara, ze najwyzsza madrosc zawsze mieszka za granica, a prawdziwa kultura jest odlegla, nigdy zas rodzima. Presja zagranicznych Lepszych ma uczynic rodzimych Gorszych godnymi uczestnictwa w projekcie cywilizacyjnym zainicjowanym i kontrolowanym przez Lepszych. Podobna mentalnosc mozna zaobserwowac wsrod polskiego kleru: nie mogac sobie poradzic z niesfornym kaplanem, niektorzy biskupi oznajmili niedawno, ze to Rzym powinien sie nim zajac. W boj ruszyli dwaj czlonkowie polskiej elity intelektualnej, profesor Bronislaw Geremek i profesor (tymczasowy, w Princeton) Adam Michnik. Jeremiady, ktore obaj panowie wyprodukowali mniej wiecej w tym samym czasie na lamach "Le Monde" (Bronislaw Geremek, 26 - 27 kwietnia 2007) i "New York Timesa" (Adam Michnik, 26 marca 2007), to przyklady chowania sie pod skrzydla autorytetow geograficznie odleglych i niemajacych o Polsce zielonego pojecia. Teksty te daly podstawe obecnemu kryzysowi rzadu Kaczynskich oraz potwierdzily popularna za granica teze, ze Polacy nie potrafia sami rzadzic i potrzebuja pomocy z zewnatrz. Skolonizowany umysl to nie to samo, co Milosza umysl zniewolony. Zniewolenie jest w znacznej mierze narzucone, skolonizowanie zas - w okresie postkolonialnym, w ktory Polska wstapila po 1989 roku - jest dobrowolnym wyborem. Wybieram raczej obcego hegemona niz zmudne i niezgrabne konstruowanie wlasnej tozsamosci narodowej. Wole sie poskarzyc w zagranicznym centrum, bo jego wartosci sa juz sprawdzone i znajduja potwierdzenie w prestizu jego panstwa, podczas gdy moja tozsamosc jest niejasna, krucha i nieuznawana przez Innych. Tego rodzaju credo abstrahuje od faktu, ze bez dumy narodowej i egoizmu narodowego oswieceniowe gwarancje praw nie bylyby warte papieru, na ktorym sa napisane. Bez solidarnosci narodowej Francja czy Stany Zjednoczone nie mialyby tej demokratycznej sily, ktora obecnie posiadaja. O tym paradoksie pisala brytyjska politolog Margaret Canovan: europejska i amerykanska demokracja zbudowane sa na podlozu narodowosci; prawa czlowieka sa najmniej lamane w tych krajach, ktore sa zamkniete dla Innych na wiele zamkow. Aby dolaczyc do spolecznosci francuskiej czy amerykanskiej - uzyskac status obywatela - trzeba wielu lat i sporej liczby pieniedzy. Mimo gloszenia zasad rownosci i solidarnosci w odniesieniu do wszystkich ludzi na swiecie, kraje demokratyczne w praktyce bronia praw czlowieka tylko w odniesieniu do swoich wlasnych obywateli. Narodowosc, czyli oddzielanie swego narodu od Innych, jest warunkiem demokracji, twierdzi Canovan. Jest to paradoks, o ktorym warto pamietac. Polska inteligencja nieustannie pokazuje, ze zupelnie tej sytuacji nie rozumie. Przede wszystkim demonstruje pesymizm w stylu afrykanskim, pesymizm pelny i calkowity, taki, jakim przepojone sa wypowiedzi intelektualistow afrykanskich komentujacych wydarzenia w Zimbabwe czy Sudanie. Ale istnieje wielka roznica miedzy rzadami PiS a rzadami - powiedzmy - Roberta Mugabe w Zimbabwe. Pesymizm ten poglebiany jest przez rutynowy juz wsrod inteligencji "kulturalizm", czyli nalog gorliwosci w podporzadkowywaniu sie wyobrazonej przez siebie doskonalosci hegemonow zastepczych. Drukowanie za granica artykulow denuncjujacych wlasny demokratycznie wybrany rzad to wyraz dziecinnej wprost ufnosci w pierwszenstwo "New York Timesa" czy "Le Monde" oraz w nieomylnosc opinii publicznej krajow, ktorych te czasopisma sa reprezentantami. Nawiasem mowiac, "New York Times" slynie z tego, ze potrafi narzucic tematyke innym gazetom i mediom. Dlatego wlasnie jest wciaz czolowa gazeta amerykanska (a nie dlatego, ze jest najlepszy czy najbardziej wiarygodny). Drukowanie w "NYT" ostrzezen o polskim rzadzie jest wiec wyrazem swiadomego czy nieswiadomego dazenia do tego, by Polacy nigdy sie nie wyzwolili ze statusu uczniow profesora Pimko, aby wciaz patrzyli na Lepszych z bojazliwym szacunkiem, czekajac na ich krytyke i wskazowki. To wyraz mentalnosci, ktora potrzebuje hegemona tak, jak narkoman potrzebuje strzykawki. Twierdze, ze polska inteligencja przyzwyczaila sie do wstrzykiwania sobie i spoleczenstwu tych ideologii, ktore potwierdzaja wyzszosc Zachodu oraz nizszosc spoleczenstwa polskiego. Maja odrobine racji bardzo antypolscy komentatorzy z rosyjskiego portalu inosmi.ru, ktorzy twierdza, ze Polska wymienila jednego pana - Rosje - na drugiego, Ameryke. Oczywiscie tak zle nie jest, ale warcholstwo w stosunku do wlasnego rzadu prowadzi w tym wlasnie kierunku: uczy Polakow niezdolnosci do budowania wlasnego politycznego bytu. Warto tu zacytowac "Slubowanie wiernosci" ("Pledge of Allegiance"), ktore kazde dziecko amerykanskie sklada w pierwszej klasie szkoly podstawowej. Oto ono: "Skladam przysiege na wiernosc sztandarowi Stanow Zjednoczonych i republice, ktora on repreze Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: Kwas i Michnik plyna na GWnie i mowia o kult 10.10.07, 00:56 Nie znam Ewy M. Thompson, co to za jedna? Czy ten przydlugi belkot to sa jej teorie? I jak to sie wszystko ma do ideologii kaczyzmu, od ktorego odrzuca przyzwoitych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
yurekbis do kamyka 10.10.07, 01:31 Kamyk,przepraszam, nie znam imienia,dziekuje za artykul i proponuje zeby wszyscy go przeczytali. Cala prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
ak8131 R:kamyk twoj post jest OK. Zadzam sie z tezami, 10.10.07, 02:27 o ktorych piszesz, bo sam wczesniej doszedlem do podobnych wnioskow. Polska przez 200 lat byla krajem kolonialnym i w Polace w tym okresie wytworzyla sie mentalnosc sluzalcza. Co gorsza powstala klasa ludzi, ktorzy wyslugiwanie sie obcym traktowali jako merkantylny proceder i oznake wyzszego intelektualizmu(sic!!!!). To gen Zajaczek po upadku Insurekcji i przejsciu na wspolpraca powiedzial'A co mi dala Polska?.To co mam to dostalem od Rosji'. Ludzie obcej diaspory pielegnuja te tradycje sluzalczosci i wrecz chorbliwego przypodobywania sie obcym.Vide: Michnik, Geremek, Kwasniewski inne GWno. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc.niedzielny Re: Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro 10.10.07, 00:15 Kwaśniewski lokomotywą LiD-u? Pociągnie ją do zwycięstwa... pociągnie z gwinta. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roled Re: Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro 10.10.07, 00:39 ciekawe. nie pałam do kwacha nadmierną sympatią, ale uważnie obajrzałem i wystąpienie na konwencji i spacer po szczecinie i nie zauważyłem żeby się zachowywał dziwnie. może trochę zmęczony, to wszystko. Mówił składnie i normalnie, trochę w typie show - w końcu to konwencja. Ale widzę, że większość pro-pisowych buraków widzi to co im się napisze i nic poza tym. Wszak tak samo z ambony łykają wszystko jako prawdy ostateczne to i nic dziwnego. A jeżeli chodzi o poziom wypowiedzi to kurduplowi całe lata świetlne do poziomu kwacha brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: Ziobro to narzedzie kaczora 10.10.07, 00:45 W jednym Kwas ma racje: silne panstwo a la Kaczynski to panstwo represyjne, niezyczliwe ludziom, nie dajace sie kochac, wypedzajace Polakow z kraju, to panstwo obce ludziom i bliske kaczorom...wiec Polaku nie len sie, idz na wybory i glosuj porzeciw kaczyzmowi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Ziobro to narzedzie kaczora 10.10.07, 08:42 PiS nie ma pomysłu na państwo i cokolwiek,to destrukcyjni ludzie,jak widać po nich,do władzy pchaly ich tylko prywatne porachunki i kasa. Przykre to,tak się rozczarować rządem "misji". Odpowiedz Link Zgłoś
j23m Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro 10.10.07, 00:38 Kwaśniewski (raz były prezydent raz osoba prywatna innym razem lider lidu) jest alkoholikiem. Kolejny raz wystąpił pijany. Ale GW takich rzeczy nie zauważa szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
j23m kwas alkoholik 10.10.07, 00:40 Kwaśniewski (raz były prezydent raz osoba prywatna innym razem lider lidu) jest alkoholikiem. Kolejny raz wystąpił pijany. Ale GW takich rzeczy nie zauważa szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
j23m kwas alkoholik 10.10.07, 00:42 Kolejny raz pijany. Gratuluję Michnikowi lidera. Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: kwas aalkoholik 10.10.07, 01:00 Tego nie rozumiem: W Polsce pijany to swieta krowa, a na tym forum insunuuje sie, ze Kwach jest pijakiem i jednoczesnie go sie nie lubi- ludzie, czy wy jestescie Polacy? Odpowiedz Link Zgłoś
yurekbis LiD-pokrywka 10.10.07, 00:42 Znowu Wasza twarz sie napila za duzo.Proponuje wyznaczyc kogos z "pokrywki"zeby pilnowala twarzy i wylewala za kolnierz,zamiast w ta inteligentna,oddana krajowi i sprawie gebe. Wylewanie za kolnierz mozna wytlumaczyc ,gdy koszula sie zabarwi na rozowo ale gdy twarz znowu przybierze kolor czerwony to jak to wytlumaczyc? Przecierz "twarz"jest teraz rozowa i taka ja maja pamietac rodacy. Proletariusze wszystkich pijacych laczcie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
patthecat piss - szczyny :D 10.10.07, 01:05 Twój idol na trzeźwo tak bredzi, że nikt nie wie o co mu chodzi i do tego chlapie śliną na wszystkie strony :D Odpowiedz Link Zgłoś
kartoflisko Ale się tych leków nazażywał 10.10.07, 01:11 na oko jakiś liter. Inna sprawa, że alkoholikowi to i ćwiartka starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
fiddler.castrol a moze on tylko pali maryche? 10.10.07, 01:32 jak mozecie podejrzewac taki autorytet i prezydenta o najdluzszym stazu w historii Polski o picie czegos tak nieprzyzwoitego jak alkohol? Odpowiedz Link Zgłoś
st-crispin Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro 10.10.07, 01:35 Skuszę się jednak, bo w sumie mam dla osoby Kwaśniewskiego (jak i Michnika) sympatię (w przeciwieństwie do Kuronia, Mazowieckiego i Geremka). Każdy widzi, że z prezydentem Kwaśniewksim dzieje się nie tak, jak powinno. Po wyborach (przegranych dla LiD-u) niech aktywnie wypocznie; potem niech się dogada z prezydentem Wałęsą i prezydentem Kaczyńskim w sprawie formuły dla byłych prezydentów. Z pewnością da się wymyślić jakieś odpowiednie zinstytucjonalizwane forum dla nich; niekoniecznie drogą zmian konstytucyjnych, ale być może drogą ustawową. Odpowiedz Link Zgłoś
frakcja-alternatywna Kwaśniewski to malpka Fiki Miki 10.10.07, 01:45 a do tego Maly Kretacz i falszywiec Odpowiedz Link Zgłoś
st-crispin Re: Kwaśniewski to malpka Fiki Miki 10.10.07, 01:56 No cóż, co ja na to poradzę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lady_godziwa Kwaśniewski to malpka Fiki Miki 10.10.07, 03:00 frakcja-alternatywna napisała: > a do tego Maly Kretacz i falszywiec Jak mały to nie taki groźny! Kwasniewski ładuje w siebie VIAGRĘ i tez ma ciagle za małego! A potem pijany biedak musi walic po nocach niemca w chełm! Odpowiedz Link Zgłoś
lady_godziwa Kwaśniewski: Brałem Lekarstwo alkohol mnie leczy 10.10.07, 02:42 st-crispin napisał: > Skuszę się jednak, bo w sumie mam dla osoby Kwaśniewskiego (jak i > Michnika)sympatię (w przeciwieństwie do Kuronia, Mazowieckiego i >Geremka). > Każdy widzi, że z prezydentem Kwaśniewksim dzieje się nie tak, jak > powinno. Po wyborach (przegranych dla LiD-u) niech aktywnie >wypocznie; potem niech się dogada z prezydentem Wałęsą i >prezydentem Kaczyńskim w sprawie formuły dla byłych prezydentów. Z >pewnością da się wymyślić jakieś odpowiednie zinstytucjonalizwane >forum dla nich; niekoniecznie drogą zmian konstytucyjnych, ale być > może drogą ustawową. Chorych ludzi trzeba odsuwac od władzy! Kwaśniewski leczy sie WÓDKĄ! Przyznaj sie Kwach ze ty nie mozesz już zyc bez Prosac..U! Idz do doktora, tonie jestb grzech niech ci przepisze silniejsza dawke i zacznie leczyc ta pijacka czkawke! Kwachu czas do piachu! Odpowiedz Link Zgłoś
zgorskisyn Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro 10.10.07, 01:51 A o sso chossi ? Odpowiedz Link Zgłoś
frakcja-alternatywna posluchaj polonijnego radia z NYC 10.10.07, 02:07 a co na to Polacy mieszkajacy w New York ? Posluchaj www.radiorytm.com/sluchaj.htm Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne On chyba jakis "lekoman"?!______________________ __ 10.10.07, 02:29 LiDowe Nowiny podaly: > "Silne państwo w rozumieniu braci Kaczyńskich czy pana Ziobry, > oznacza, że nie ma piekła, hulaj dusza, oznacza że cel uświęca > środki, że najpierw +bój się+ a potem zobaczymy co z tego > wyniknie, że najpierw paragraf, a potem znajdziemy do tego > człowieka. B. prezydent musial byc niezle napruty tymi "lekami". Jego zarzuty pod adresem PiSu brzmialy jak te matolkowe dowcipy dukane przez "prof" Bartoszewskiego na konwencji PO. No ale "profesora" chociaz wiek usprawiedliwia. Kwasniewskiego tylko jego "leki". Coraz bardziej widac, ze PO i LID intelektualnie bardzo sobie odpowiadaja... obydwie partie przyciagaja, "magistrow" i "profesorow", wyksztalciuszkow silacych sie na dowcip, udajacych wielkich mezow stanu, a gadajacych jak zwykly prostak. Wg. Kwacha sile panstwo oznacza "nie ma piekła, hulaj dusza" ??? To brzmi raczej jak krancowy stan liberalizmu? Wlasnie III RP bardzo przypominala taki stn... Afera gonila afere a panstwo jakos nie reagowalo. Natomiast w silnym panstwie Kaczynskiego i Ziobry to raczej obowiazuje zasada "boj sie lapowniku/przekretasie bo predzej czy pozniej zostaniesz nakryty". No ale co w tym zlego? Uczciwy obywatel bac sie nie musi. A ze aferzysci, lapowkownicy i bandziory sie boja? Niech sie boja! A co niby ma oznaczac stwierdzenie "najpierw +bój się+ a potem zobaczymy co z tego wyniknie" ? A potem zobaczymy co z tego wyniknie?! Cha cha cha, cos mi sie wydaje ze przycmiona swiadomosc b. prezydenta dala o sobie znac... Rownie dobrze mogl powiedziec "najpierw +bój się+ a potem ..po.... potem... niewazne". Ale najsmakowitszy jest ten oto zarzut Kwasniewskiego "najpierw paragraf, a potem znajdziemy do tego człowieka" ?!!!! Cha cha cha to mi wyglada na normalne demokratyczne panstwo, Sejm najpierw uchwala ustawe, staje sie obowiazujacym prawem, i potem jesli ktos lamie prawo ten jest scigany.... Czyzbby b. prezydent proponowal nam panstwo gdzie obowiazuje zasada "dajcie mi czlowieka a paragraf na niego sie znajdzie" ?! Przeciez to czysty stalinizm! My juz to przerabialismy! Ta cala kampania LiDu wyglada jak "najpierw naladuj sie lekami a potem gadaj co slina na jezyk przyniesie"... Jesli LiD ma zostac glowna sila opozycyjna w Polsce to trzeba szybko odstawic te leki na bok. Albo nawet samego pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Tusk pije, Kwas pile, szykuje sie AlkoPOLiD_______ 10.10.07, 02:41 Odpowiedz Link Zgłoś
frakcja-alternatywna Kwas uzalezniony od narkotykow ? 10.10.07, 02:59 www.radiorytm.com/ Odpowiedz Link Zgłoś