terazsok PRL jest fajny po latach 27.12.07, 10:23 Dżinsy Odra - cudowny, niezniszczalny, pancerny dżins i ta wielka blacha na tylnej kieszeni; dziś za oryginalną parę oddałbym 3 pary nowiutkich Levisów! Odpowiedz Link Zgłoś
era77 Buty Relax - symbol obciachu ? 27.12.07, 10:25 Chyba ten baran co to pisał nigdy w Relaksach nie chodził. Nie do zdarcia, lata przetrzymywały. Rąbałem nimi lód na kałużach, wytrzymały wszystko ! Odpowiedz Link Zgłoś
literka_m Re: Buty Relax - symbol obciachu ? 27.12.07, 12:12 > Chyba ten baran co to pisał nigdy w Relaksach nie chodził. Nie do zdarcia, lata > przetrzymywały. Rąbałem nimi lód na kałużach, wytrzymały wszystko ! jasne. gąbka na około łydki, stopa w skorupie. wszystko w kolorze pomaranczowo białym, i czarno czerwonym. Kumpel mial z serii limitowanej - cale byly srebrne. trzeba mialo byc farta, bo jak mama kupila za małą pare to sie w sklepie nie wymienilo - trzebabylo namaczac denaturatem i "rozpychac". do za duzych wystarczala gruba skarpeta. tfu.. Tak dla uprzytomnienia luksusu, jaki oferowały luksusy to kup sobie dziś gumofilce. ta sama estetyka, tylko robione solidniej. Odpowiedz Link Zgłoś
era77 Re: Buty Relax - symbol obciachu ? 27.12.07, 12:40 Jak na tamte czasy to jakość była wcale wcale, nie narzekaj. Teraz to są za to super wyroby. Wszystko piękne, kolorowe ! Tylko, że od buta do lodówki prawie wszystko jednorazówki. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.grz PRL jest fajny po latach 27.12.07, 11:16 NIE i NIE. PRL nie jest fajny nawet po latach. Odpowiedz Link Zgłoś
parapluie PRL jest fajny po latach 27.12.07, 11:28 znalazłam tę książkę pod choniką i moge sie podpisać pod każdym słowem autora artykułu.Faktycznie,świetna rzecz! Odpowiedz Link Zgłoś
sun_of_the_beach Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 11:42 Jeśli w tej książce jest tylko o gramofonach bambino i tym podobne pierdołt, to nie jest to PORZĄDNA książka o PRL. Kolejny krok do oswajania komuny i uwłaszczonych na niej uboli. Odpowiedz Link Zgłoś
hoyacarnosa Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 23:22 chyba masz na mysli kaczynskich. ja sie nie uwlaszczylam na komunie a oni owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Kombatanci jak zwykle przeczytali sam tytuł 27.12.07, 11:46 Więc, zaznaczam na użytek ich tępych jednokomówkowych mózgów: "Gdy czytam wspomnienia z okresu PRL, często łapię się na tym, że zazdroszczę ludziom żyjącym w tamtych czasach bogactwa życia kulturalnego. Oczywiście, cieszę się z tego, że mam teraz wolność słowa i mogę głosować, na kogo chcę. Możliwość swobodnego kupienia pomarańczy i szynki oraz swobodnego podróżowania po świecie też sobie cenię." Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Gdy czytam wspomnienia z III Rzeszy (i nie tylko) 27.12.07, 13:08 To zazdroszczę im wielu rzeczy. Budowano autostrady, ludność po raz pierwszy otrzymała bezpłatną opiekę medyczną, istniała instytucja "Kraft durch Freunde", a dzięki pomocy zimowej i eintopfom w piątek ludzie byli sobie bliżsi i życzliwsi. Kultura kwitła, Leni Riefenstahl - jeśli odrzucić warstwę propagadandową - do dziś jest klasyką, a i propaganda pokazywała prawdziwe oblicze perfidnego kolonializmu, odwagę, braterstwo i hart ducha. Jasne, cenię sobie fakt, że nie grozi mi już Dachau, i możliwość życia w pokoju. Czy oznacza to jednak, że mmay odrzucać to, co było dobre w hitleryzmie? * * * Teraz bardziej serio. Narzekania Orlińskiego przypominają mi - niekiedy słyszane - marudzenie w stylu: "za Gierka, panie, własne samochody produkowalismy, a teraz nic! Tym Volkswagenem czy Fordem muszę jeździć!". Straszne. Peerelowska kultura była zwyczajnie przaśna - z paroma wyjątkami, które teraz są zawsze przywoływane w takich dyskusjach. Wojnadomowakabaretstarszychpanówi...i...i...iwogóle. W ogóle było fajnie. Tyle, że ta "fajność" też miała swoje granice. Po pierwsze, "Starsi Panowie" to nie dzieci PRL. W 39' mieli po dwadzieścia parę lat. Reszta kultury też była robiona przez ludzi, którzy urodzili się w II RP, i byli wychowywani przez "starą kadrę", takich niedobitych Alcybiadesów i Żwaczków. Zauważcie - w latach 70' mało co się pojawia, lata 80' to popkulturowa posucha (Barei nie liczę, chyba jasne dlaczego). No i Orliński zapomina też o jednym: PRL dopuszczał tylko część kultury. Nie jestem aż tak zaznajomiony z kulturą masową, żeby powiedzieć czego NIE było - ale wystarczy spojrzeć na nauki społeczne. Sam mam wydania Znanieckiego z lat 70. gdzie co bardziej "wywrotowe" fragmenty są opuszczone. Nawet bez [Ustawa z dnia o kontroli publikacji i widowisk], jawna ingerencja censzury to osiągnięcie (bez cudzysłowu!) Solidarności. Webera po raz pierwszy wydano w drugim obiegu. Wątpię, żeby z kulturą było inaczej. Dlaczego teraz nie mamy własnej? To chyba dość proste: po pierwsze, import. Amerykanie robią kulturę masową dużo lepiej, na wszystkich poziomach - od sitcomów, do seriali, które o czymś mówią. Właściwie jedyne, gdzie konkurujemy, to opery mydlane z niższej półki (Desperate Housewives to już za wysoka liga!), jakieś Klany czy M jaj Miłość. A i to zapewne tylko dlatego, że są osadzone w polskich, chłechłechłe, "realiach". Po drugie: ten cudowny PRL zwyczajnie wykończył popkulturę. Wystarczy popatrzeć (albo poczytać u Barańczaka, jak ktoś leniwy) co zrobiono z najbardziej popkulturowym gatunkiem - kryminałem. Zamieniono w powieść milicyjną, której widmo do dziś krąży nad literaturą, tak, ze jedynym sposobem jego odpędzenia jest metoda "na Krajewskiego" - osadzić akcję w jakimś egzotycznym miejscu. Ot, choćby mieście Breslau. Niestety, popkultura też wymaga tradycji. Która została zniszczona za PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
r_mol Po co czytać opinie Barańczaka? Lepiej sięgnąć do 27.12.07, 13:46 oryginałów. I przekonać się, że kryminał PRL-owski bywał całkiem przyzwoity, zarówno w swojej wersji "z przymrużeniem oka" (np. Chmielewska), jak i całkiem serio (np. Safjan). Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: Po co czytać opinie Barańczaka? Lepiej sięgną 27.12.07, 21:35 A jednak wypada przeczytać Barańczaka, żeby wiedzieć, że nie kpił z Chmielewskiej, ani Safiana, tylko z dziesiątków kryminałów milicyjnych Kłodzińskiej i innych ubeków, wydawanych w milionach egzemplarzy. Oczywiście był też Słomczyński, Szczypiorski czy Kwiatkowski, ale tamtych był legion! Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n-power Re: Gdy czytam wspomnienia z III Rzeszy (i nie ty 28.12.07, 17:27 otis_tarda napisał: > To zazdroszczę im wielu rzeczy. Budowano autostrady, ludność po raz pierwszy > otrzymała bezpłatną opiekę medyczną, istniała instytucja "Kraft durch Freunde", > a dzięki pomocy zimowej i eintopfom w piątek ludzie byli sobie bliżsi i > życzliwsi. Kultura kwitła, Leni Riefenstahl - jeśli odrzucić warstwę > propagadandową - do dziś jest klasyką, a i propaganda pokazywała prawdziwe > oblicze perfidnego kolonializmu, odwagę, braterstwo i hart ducha. > > Jasne, cenię sobie fakt, że nie grozi mi już Dachau, i możliwość życia w pokoju > . > Czy oznacza to jednak, że mmay odrzucać to, co było dobre w hitleryzmie? > > no własnie na to też zwrócuiłem uwagę na VW Garbusa na brak granic w czasie II wojny swiatowej (Ruth postać z Niemców Kruczkowskiego to sobie szczególnie chwaliła), ład porządek dyscyplina i wspomniana Leni...dodajmy brak bezrobocia.. mają za co Niemcy Adolfa chwalic, fakt przegrał bo źle dowodził armią... ale siła złego na jednego Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 11:59 to była rozpacz i szarzyzna, zero stylu, bistorowe niemodne szmaty i brak koloru. Szarzyzna, szarzyzna, szarzyzna, a dla młodych ludzi katastrofa, a wy wciskacie, że było super? Jak coś było fajnego to tylko po znajomości i spod lady dla uprzywilejowanych albo cwaniaczków. Bleeee. Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 12:48 Teraz jest za to zajebiście. Na ratę kredytu oddaję połowę wypłaty, nie pamiętam kiedy byłem w kinie ani kupiłem książkę. Żona nie może pójść do pracy bo nie ma miejsca dla dziecka w żłobku. Pomimo topowego zawodu nie ma perspektyw w kraju. Piękne czasy nam nastały. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 13:20 > Na ratę kredytu oddaję połowę wypłaty Rozumiem, ze kredyt na mieszkanie? A nie dociera do ciebie, ze teraz jesli chcesz, to przynajmniej MOZESZ taki kredyt wziac? I masz mieszkanie od razu (albo prawie, bo moze ci jeszcze buduja, nie wiem), zamiast czekac na nie z ksiazeczka M 25 lat? Poza tym nikt ci kredytu brac nie kazal, prawda? A co do "topowego zawodu" twojej malzonki... Ta "topowosc" jakas chybiona musi byc, skoro brak perspektyw? Moze trzeba bylo myslec o fachu uzytecznym, a nie "topowym"? Co sie zas tyczy ksiazek i filmow... Twoj wybor. Zaloze sie, ze na piwko z kumplami jakos ci nie brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
hoyacarnosa Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 23:32 funiu, wtedy, jesli mialo sie pieniadze, tez mozna bylo wszystko zalatwic lacznie z mieszkaniem. pieniadze mialo sie jesli sie bylo na gorze. jesli sie bylo na gorze to wyjazdy bardzo zagraniczne tez byly. a przecietny czlowiek czekal 10 lat na mieszkanie. ja tyle czekalam. a teraz tez trzeba miec pieniadze, chyba nawet bardziej. dzis bez pieniedzy jest sie nikim bardziej niz wtedy. nie mysl, ze wtedy bylo mi lepiej. lepiej jest mi teraz i dobr materialnych mam duzo wiecej. ale to wcale nie znaczy, ze mam klamac o tym, co bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara444 dla michnika prl byl super bo kupowal 27.12.07, 12:51 w sklepach za zoltymi firankami i nigdy nic nie robil. jak ktos cos powiedzial zeby przestal rozrabiac i wzial sie do roboty to byl to antysemityzm. przez kupowanie zza zoltych firanek i dla zabawy "bycie tzw. michnikiem-dysydentem"" trwal na pozycji super-pasozyta. dzis mu sie marza te sklepy i mlode panienki. urban pieprzyl w prasie jakis tam rakowski jakis tow widerszpil co tydzien w "trybunie ludu" ludzi oswiecal. tow Berle szeg marksizmu na PW terroryzowal wszystkich za wyjatkiem kumpli adasia wiec nic mu nie grozilo. tata przywal "rozgoryczenie" w tym przez niego zrobionym rozwoju socjalizmu i adas zaczal na polecoenie tatay kumpli kasmanow brusow wolinskich itd rozrabiac bo im sie wladza nieco wysunela z kontroli po 1956. najwieksza tesknota adasia byla zawsze za stalinizmem do dzis. no i oczywiscie sily nieprzychylne dla kraju zrobily z nich wieszczy i koryfeuszy postepu ludzkosci. Pasrkam pogardliwie z ... na to Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: dla michnika prl byl super bo kupowal 27.12.07, 21:38 Idiotko, gdybyś przesiedziała w zwykłym areszcie domowym tyle, co Michnik w więzieniu, nie powtarzałabyś tych bredni. Rozumiem, że antysemityzm zaćmiewa ci rozum, ale spróbuj w swojej tępej mózgownicy zrozumieć różnicę między katami i ofiarami! Odpowiedz Link Zgłoś
fucktheducks Chyba się nawąchałaś swoich "Relaxów", bo bredzisz 27.12.07, 22:39 . Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Tylko człowiek umysłowo sprawny inaczej 27.12.07, 12:44 mógł napisać taki stek bzdur. Bareja był jest i będzie najlepszym reżyserem i tylko kretyn może to zanegować A gdy ktoś miał za PRL zbyt wielką gębę to miał przerąbane. kultura kwitła nie to co teraz. Artyści byli finansowani a nie kler i żydokomuna Chyba lepsza jest wojna domowa niż M jak coś tam i inne tasiemce w których nic się nie dzieje i z których nic nie wynika. można by dużo dobrego pisać o tamtych czasach ale tak jak wtedy było już niestety nie wróci Odpowiedz Link Zgłoś
anilana PRL jest fajny po latach 27.12.07, 12:48 Dostałam tą książkę pod choinkę i od dwóch dni ją w domu czytamy. Ze śmiechem, z lekkim sentymentem Jest napisana lekko i przyjemnie nie miesza sie w polityke Ja jako 24 lata z PRL niewiele pamietam co najwyzej opowiesci rodzicow czy stare foty moge poogladac Co by nie bylo to te rzeczy istnialy byly w naszej swiadomosci a tu mozna sobie poczytac skad sie wziely, jak powstaly itd.. Pozdrawiam wszystkich!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 PRL jest fajny po latach 27.12.07, 13:21 Ano ! Z rozrzewnieniem wspominam te lata ! Głównie może dla tego że miałem dwadzieścia kilka lat. Trafnie ujęte w temacie są zjawiska i wydarzenia Chciałbym wnieść małe ale znaczące uzupełnienie. Władza swoje, a naród swoje. To władza najczęściej naginała swoje parametry do kultury naro du, byle tylko się mieścić i zaistnieć. Bo kultura rozwija się zawsze, czy dobrze, czy źle. Powstała zupełnie niezależna kultura. Czy imponują ca czy nie ale własna, nie pod dyktando. Oczywiście aspiracją było na wiązanie do tego co działo się na zachodzie. Udawało się to w mniej lub bardziej dobrze. Ale to było nasze. Oczywiście prywatki, potańcówki i adapter "Bambino" Sam chodziłem z takim adapterem pod pachą i płyta mi. A jeszcze było tanie wino jugosłowiańskie wermut. Balanga za balangą. Zaznaczyć koniecznie należy wyzwoloną na swój sposób medial ną kulturę i sztukę. Osławione kabarety; " Dudek " z Dziewońskim, " Starsi Panowie i K. Jędrusik, Aaaaa ! Wojtek Mynarski, Michnikowski , Czechowicz i wielu innych . Aktorzy dziś znani i lubiani dinozaury, to byli młodzi chłopcy. Tak można powiedzieć. Ile w tym było werwy, życia i humoru. Kultura ta nijak nie dawała się okiełznać socjalizmo wi. Po prostu nie przystawała. To też nie zawsze się to władzy podoba ło. Można by długo jeszcze. Poszukam tej książki, chcę to sam spraw dzić i powspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Będę złośliwy 27.12.07, 13:28 Gdyby Twój Tato się zachwycał peerelem jak Orliński, to mógłby siedzieć cicho i spokojnie. A jakby jeszcze miał w ogóle charakter p. WO, to kto wie, pewnie i pracy w Trybunie Ludu (z wycieczkami zagranicznymi i paszportem w domu) się dochrapał. Ale, widać element aspołeczny był. I chwała mu za to, bo dzięki temu Orliński i jego pomniejsze przydupasy mogą sobie wypisywać co chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda To oczywiście odpowiedź dla Inguszeti_2006 27.12.07, 13:33 Z jakiejś przyczyny wkleiło mi ja tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierz151 PRL jest fajny po latach 27.12.07, 13:30 Były rzeczy dobre i były rzeczy złe,Polska była krajem o takim samym stopniu niezależności co teraz,tylko że teraz jest dziesięc razy więcej takich którym się wydaje że mają prawo nas maluczkich róznych pierdół nauczać,wydaje im się że tylko oni mają moralne prawo mówić co jest dla mnie dobre lub złe,jak słucham takich w mediach to czasami mi się flaki wywracaja z ich wysokiego o sobie mniemania,ciemniaki i matoły jedne,wydaje im sie że są drogowskazami za którymi my mamy podążać,niech ci co w naszym imieniu są na piedestale zajmą się tym do czego zostali wybrani przez nas.Niech nie mówią mi co wtedy było dobre Ja sam wiem.Róbcie co do was należy ,naprawianiem uszkodzonych dróg,budowa nowych. Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 13:49 Pieprzycie z ta kultura rowno. W moim miescie 2o lat temu dzialaly 2 teatry a tak wlasciwie to tylko jeden. A teraz, prosze miasto odzylo kulturalnie i jest mnostwo "malych scen"- jest w czym wybierac. Mozna isc do roznych klubow na koncert co ponad 2o lat temu nie bylo takie latwe, bo koncerty byly z "okazji" lub bez okazji w klubach studenckich- do ktorych bez legitymacji studenckiej reszty swiata nie wpuszczano. Nie wspomne juz o wyjazdach zagranicznych- to dopiero temat: 2 paszporty: jeden na kraje socjalistyczne a drugi na kapitalistyczne- oba lezaly na komendzie milicji i w zamian za dowod, po wystaniu w tygodniowej kolejce mozna je bylo na wymarzony wyjazd dostac. Wyjazdy na zachod byly mozliwe jedynie z orbisu lub za zaproszeniem osoby mieszakajacej na Zachodzie. Wymiana wyluty na wyjazd- to dopiero byl cud "owczesnej ekonomii". Kazdemu obywatelowi przyslugiwalo 24 dolary na rok-hehehe. No i oczywiscie zakup dolarow pod pewexem (niektorzy zapytaja co to takiego Pewex) aby na kupic sobie zachodnie jeansy czy czekolade. No nie wiem czy naprawde jest z taka nostalgia co wspominac: kolejki po papier toaletowy i inne "frykasy". I jeszcze jedna rzecz: dary z Kosciola. Rozdawano nie tylko zywnosc ale i tez buty (w moim liceum prawie wszystkie dziewczyny mialy te same ocieplane kalosze)czy ciuchy. Ksiazki- to tez niezly temat. Jak sie cos pojawilo w ksiegarni to ustawialy sie kolejki. A byly te ksiazki drukowane na tak beznadziejnym szarym papierze, ze az szkoda pisac. Do dzisiaj mam takiego "Pana Tadeusza". Mnie tam po tych czasach lezka w oku sie nie kreci. Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: Gilotyna jest fajna po latach 27.12.07, 13:53 fajnie musiaa te gowy ucina, ciekawe czy krew bardzo chlusta z obcietej glowy, oswiecim tez byl super, extra reaktor strachu,ale sie musialo jarac w tych piecach, wogule super, ale wspomnienia,fantastycznie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
antoni61 PRL jest fajny po latach 27.12.07, 13:58 powiedziałbym normalny !Niczym nie różniący sie od Ameryki, czy innych krajów Europy które znamy z kolorowanych filmów, sztucznych postaci i nieszczęścliwych aktorów poza planem ( naroktyki, samobójstwa !) Wiem czym była Ameryka bo mam tam rodzinę która wyemigrowała w 1925 roku, jak tam sie żyło przed i po wojnie ! Ile zarobili na wojnie amerykanie, ile złota otrzymali od ZSRR za broń etc. Oczywiście, że historię tworzą ludzie, szczególnie Ci którzy w tych czasach nie żyli i ich nie znają, sa młodzi i mają bujną wyobraźnię ! A za tzw. komuny żyło sie normalnie jak dzisiaj, choć zmieniła się technika i dostęp do nowych technologii zamknięty przed nami przez zachód ! A dzisiaj mało się zmieniło zarabiamy tyle co przed wejściem do Unii i dobrze że strajkują lekarze, górnicy może i nam budżetotwórcom jakiś ochłap popadnie i zarobimy nieco więcej. Bo w naszych małych firmach prywatnych gdzie tyramy nikt o nas nie myśli a wiek nie pozwala na wyjazd do " raju europejskiego" !A młodzi niech wyjeżdżają, tam zakładaja rodziny, tam się osiedlają i niech nie słuchaja rządząych,że Polska będzie w Europie ( chyba że na mapie)! Odpowiedz Link Zgłoś
katja PRL jest fajny po latach 27.12.07, 14:03 Dla mnie jako mlodej dziewczyny wychowanej w starej inteligenckiej warszawskiej rodzinie,gdzie babcia uczyla mnie szcunku i milego zachowania w domu po wyjsciu na ulice przezywalam szok, te ogolnie panujace chamstwo na kazdym kroku, czy juz zapomnielisci? Nie ma znaczenia czy czlowiek jest biedny ale jak wszyscy naookolo sa mili i przyjazni to lepiej sie zyje. Ja cierpialam strasznie,jako wrazliwa dziewczyna balam sie poprosic o cos w sklepie zeby nie zostac upokorzona albo zlekcewazona. Brutalne chamstwo w zatloczonych tramwajach w sklepach w urzedach, wszedzie. A to swiadczy jedank jak zle sie ludzie czuli. Czlowiek w niewolnictwie przestaje byc czlowiekiem zamienia sie w chama.Bo zatracil szacunek do siebie i bliskich. Jakby nie bylo dla mnie wejscie obecnie do sklepu i mile przywitanie i usmiech wiele wiecej znacza niz wszystkie dobra ziemi. Pieniadze przychodza i odchodza a respekt dla blizniego i poczucie wlasneij wartosci jest najwazniejsze. Wstydzilismy sie nas samych za granica, myslelismy ze jestesmy gorsi od innych, to sie zmienia, mlodziez dzisiaj jedzie za granice i czuje ze jest tyle samo warta co inni obywatele na tej ziemi. Ja wciaz walcze z poczuciem winy, musze sie przelamywac ze jestem czegos warta , spadek po PRL Odpowiedz Link Zgłoś
hoyacarnosa Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 23:40 chyba cie porabalo. chamstwo jest teraz wszechobecne. na kazdym kroku, klna nawet male dzieci. widocznie mieszkasz w innej polsce niz ja. tego naprawde kiedys nie bylo. wyerazy na k..., p... itd. mozna bylo uslyszec z rzadka na budowie. teraz sa wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gangut Pamięć o PRL-u wreszcie normalnieje. To dobrze 27.12.07, 14:26 Ja tam wspominam PRL OK. Odpowiedz Link Zgłoś
powrut Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 15:10 po przeczytaniu TEJ ksiazki dojdziemy do wniosku ze WALESA - KOR i cala reszta to banda GNOI jak oni mogli to nam ZABRAC Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 18:01 nie ma jak chlebek w oswiecimiu, to jest wyzera ! na sybirze tez tak bylo, a te chwile relaksu,kiedy nie trzeba pracowac ,...ahh ! kiedy wroca te piekne cvzasy ! Odpowiedz Link Zgłoś
rangheros Porabalo Was? 27.12.07, 21:44 Nie za bardzo rozumiem - delikatnie rzecz biorac - tych co wspominaja milo jakikolwiek slad pamieci po tej tragedii, ktora na ponad 50 lat wyrzucila nas z cywilizacji europejskiej. Co mam wspominac, ze np. wyciagalem puszki po napojach z kosza na smieci kolo hotelu, bo je kolekcjonowalismy? Dziesiejsza emigracja, stan gospodarki, zacofanie polski, brak elit (wyjechaly, albo ich wyjechali, albo sie schowali, albo wczesniej zgineli w wiezieniach)to skutek komuny. Mamy teraz przasne hipermartketowe spoleczenstwo - w wiekszosci, mamy korupcje na ogromna sklale - bo chlop z folwarku musi nakrasc, nie mamy patriotow, ludzi o obywatelskich postawach. Wolalbym nie chwalic nic z komuny i zapomniec jak najszybciej o tym koszmarze. Co do tych co pisza z USA ( ja pisze rowniez, ale ja tu jestem tylko 5 lat i wracam do domu, wole Europe, ale milo bylo zobaczyc) to Was rozumiem skoro wyjechaliscie 20 ponad lat temu, ale Wy tesknicie po prostu za domem niewazny jaki byl, a im dluzej jestescie poza domem tym bardziej go gloryfikujecie. Ja tez - jeszcze pare miesiecy tu zostane i tez "zobacze" 8 pasmowe autostrady w Polsce :-)...Pozdrowienia z Kalifornii. Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: PRL jest fajny po latach 27.12.07, 21:41 A może najpierw przeczytaj tę książkę, zamiast wypisywać brednie o tym, czego w niej wcale nie ma? Rozumiem, że wolisz pisać niż czytać i myśleć, ale spróbuj kiedyś - to naprawdę nie boli! Odpowiedz Link Zgłoś
andykon PRL jest fajny po latach 28.12.07, 00:44 obecnie przeraza mnie ogrom kiczu ktory sie tak dobrze sprzedaje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andykon PRL jest fajny po latach 28.12.07, 00:50 > Odpadki ewolucji, przerosniete a niedorozwiniete zygoty lewactwa, > cale swe podle zycie poswiecajace obsikiwaniu nogawek Balcera, z > zasady nie powinny wpychac sie miedzy ludzi, tylko siedziec w > barlogu, jak na podludzi przystalo. ten osobnik powinien z kazdego forum wypadac jest ordynarny i chamski nic- bezportek ! Odpowiedz Link Zgłoś
bliskopis Isaura a PRL 28.12.07, 02:03 Mozemy dlugo liczyc tutaj ile teatrow dzialalo w PRL, ile kin, ile finezyjnych kabaretow etc. A dzis - wiadomo, nedza popkultury. Tyle ze ta 'kultura wyzsza' interesuje - z definicji - elite (elite intelektualna, nie patrze na stan konta). A 'lud' chce czegos prostszego... Kiedy w latach 80tych puszczono w TV 'Niewolnice Izaure', a potem 'Powrot do Edenu', Polska oszalala. Ja tez, po latach wspominam to ze wstydem... :-) Nikt nas nie zmuszal, zadna wielka finansjera nie finansowala kampanii reklamowych, nie bylo spotow, bajerow etc. - byl tylko glod ludzi ktorzy pragneli opery mydlanej i rozdzierajacej serce milosci. Dalbym sie posiekac za Cyberiade, ale ilu ludzi ja przeczytalo? To nie bylo tak ze PRL przerabial zjadaczy chleba na smakoszow kultury wyzszej, on tylko ignorowal istnienie potrzeby kultury a la soap opera. A eksperyment z puszczeniem soap opery w PRLu pokazal ze ta potrzeba istnieje naprawde, nie jest produktem Wielkich i Zlych Korporacji (one tylko wykorzystuja jej istnienie). Pare innych przemyslen: - PRL to nostalgia za mlodoscia - oklepane, ale prawdziwe; - PRL to tesknota za czasami kiedy wszystko bylo proste. To sie pojawilo kilka razy w powyzszych postach - wiedzialo sie kto dobry, kto zly, reguly gry byly jakies takie prostsze... A teraz trzeba myslec, wybierac, ryzykowac... Spotykalem czasem we wspomnieniach ludzi ktorzy odwiedzali tzw. Zachod jakim szokiem byl np. zakup szamponu, kiedy trzeba bylo wybrac spomiedzy dziesiatkow roznych rodzajow... A tu chodzi tylko o glupi szampon, nie podjecie decyzji o pracy czy kredycie. - dla wielu ludzi z mniejszych miasteczek czy wsi zmiany jakie zaszly w 1989 mozna porownac tylko z wojna. Tutaj pisuje tylko inteligencja, ktora wiedziala z grubsza o 'wielkim swiecie', dla wielu ludzi 1989 to byl szok - reguly gry zmienily sie w ciagu kilku miesiecy o 180 stopni. To tez ma wplyw na ocene PRL; - no i nasza narodowa cecha, czyli narzekanie. Byloby dziwne gdyby sporo Polakow nie wspominalo z rozrzewnieniem PRLu bo to daje okazje do ponarzekania na dzisiejsze czasy... :-) - o wielu rzeczach ktore wydaja sie oczywiste w obecnej rzeczywistosci (paszport w szufladzie czy czlonkostwo w UE) mozna powiedziec to samo co Kochanowski o zdrowiu - dostrzezemy ich wage tylko gdy ich zabraknie... Nie myslimy ze sa one mozliwe tylko dzieki upadkowi PRL. - ocenia sie ze w latach 80tych wyjechalo z kraju kolo miliona ludzi. Moze tyle, moze mniej, ale na pewno bylo ich sporo. Wyjazd wtedy byl znacznie trudniejszy niz obecnie, kiedy mozemy z dnia na dzien wyjechac do Londynu. Nalezy o tym pamietac gdy winimy obecny system za masowa emigracje. Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Re: Isaura a PRL 28.12.07, 06:32 okazje > do ponarzekania na dzisiejsze czasy... :-) > > - o wielu rzeczach ktore wydaja sie oczywiste w obecnej > rzeczywistosci (paszport w szufladzie czy czlonkostwo w UE) mozna > powiedziec to samo co Kochanowski o zdrowiu - dostrzezemy ich wage > tylko gdy ich zabraknie... Nie myslimy ze sa one mozliwe tylko > dzieki upadkowi PRL. > > - ocenia sie ze w latach 80tych wyjechalo z kraju kolo miliona > ludzi. Moze tyle, moze mniej, ale na pewno bylo ich sporo. Wyjazd > wtedy byl znacznie trudniejszy niz obecnie, kiedy mozemy z dnia na > dzien wyjechac do Londynu. Nalezy o tym pamietac gdy winimy obecny > system za masowa emigracje. zgadzam sie w zupelnosci ze istnieje zapotrzebowanie na" kulture mydlana " ale twoja synteza to uproszczenie obecna agresja medialna znakomicie wprowadza ludzi w blad . rownolegle nie podaje sie rozwiazan alternatywnych ,uwazajac je za niewygodne ,zagrazajace tym ktorzy dziela "tort".w kazdym systemie powstaje kultura wartosciowa i nostalgia za nia nie jest nostalgia za" miniana mlodoscia "-jak zauwazyles .w tej chwili wyczuwam ekstaze a jednoczesnie obawe przed ewentualna utrata tego co sie sprzedaje . "ludzie sukcesu" zamykajac oczy twierdza z uporem ze to co sie obecnie wokol nich dzieje jest tym czego oczekiwal lud nic bardziej blednego.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 PRL jest fajny po latach 28.12.07, 08:55 Dla tych co zyli w PRL i dla tych co chca sie dowiedziec wiecej jak wygladalo zycie w PRL polecam artykul Wielobarwny Wielowieyski. PRL to nie tylko brak bananow i pomaranczy oraz ocet i musztarda na polkach. Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe53 skoro było tak dobrze to czemu masowa emigracja? 28.12.07, 09:43 ileś MILIONÓW ludzi wyjechało z tego raju. Dziwne, co? A czemu ten (k)raj zbankrutował? Jak tęsknicie, to emigrujcie na Białoruś. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: skoro było tak dobrze to czemu masowa emigrac 28.12.07, 10:17 giuseppe53 napisał: > ileś MILIONÓW ludzi wyjechało z tego raju. Dziwne, co? > A czemu ten (k)raj zbankrutował? Pewnie tego i tak nie zrozumiesz, ale spróbuję to skrótowo wyjaśnić. Ludzie zawsze i wszędzie szukali miejsca, gdzie jest lepiej, albo myśleli, że jest lepiej. Ci którzy wyjechali, żyli ZAWSZE na niższym poziomie, niż w kraju, nie wspominając o tamtejszej ludności. Dlaczego kraj zbankrutował? Sądzę, że ówczesne władze były na tyle głupie, że traktowały serio swoje obowiązki, że każde dziecko musi mieć co zjeść, wyjechać raz w roku na wakacje, mieszkania się "dostawało" a nie kupowało itp. pierdoły, którymi władze "wolnej" Polski nie zaprzątają sobie głowy. Dzisiaj w "wolnej" Polsce co trzecie dziecko nie dojada, w wigilię w samym tylko Krakowie na śniadanie dla bezdomnych zjawiło się ponad 50 tysięcy osób, a Kraków nie jest żadnym wyjątkiem. > Jak tęsknicie, to emigrujcie na Białoruś. Tym zdaniem wykazujesz właśnie zamordyzm, jaki przypisuje się komuchom. Nieładnie! PS. W tekście użyto wielokrotnie słowa "wolność". Otóż to słowo to nie jest jakaś abstrakcja. Aby z niej móc korzystać, trzeba mieć trochę więcej, niż tylko na biologiczne przetrwanie. Ludzie, którzy muszą walczyć o utrzymanie się przy życiu nie są ani obywatelami, ani tym bardziej wolni. Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: skoro było tak dobrze to czemu masowa emigrac 28.12.07, 12:15 Zle sadzisz!! Kraj zbankrutowal bo wladza, ktorej tak bronisz konsekwentnie niszczyla gospodarke tego kraju. Nie mowiac juz o kulturze, zwlaszcza regionalnej. Mieszkania dostawalo sie, hehehe po 20 latach oczekiwania. Musiales wykazac sie ksiazeczka mieszkaniowa oraz wplacic odpowiednia sume (w zaleznoscia od okresu w ktorym miales przydzial na mieszkanie, suma byla rozna). No byl taki okres, ze dzieci dostawaly nawet za darmo w szkole szklanke mleka. A pozniej uczyly sie na geografii jak to Polska swiatowo przoduje w wydobyciu roznych mineralow- piekna rzecz! Zawsze bylismy na 2-4 miejscu na swiecie!!! O historii juz nie wspomne- podreczniki z tego okresu warto poczytac dla zrozumienia, jak latwo mozna manipulowac dziejami danego kraju, np.: w podrecznikach do historii klasy 8 szkoly podstawowej koncowki lat 70-tych zabraklo informacji o wkroczeniu wojsk radzieckich na tereny Polski 17 wrzesnia 1939 roku. No i jeszcze jedno. Skad ta pewnosc, ze "Zawsze" emigranci zyli na nizszym poziomie niz w swym rodzinnym kraju?? Robiles jakies badania czy wyprano Ci porzadnie mozg? Po Twoim wpisie sadze, ze spotkalo Cie raczej to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: skoro było tak dobrze to czemu masowa emigrac 28.12.07, 16:13 stella25b napisała: > Zle sadzisz!! Kraj zbankrutowal bo wladza, ktorej tak bronisz > konsekwentnie niszczyla gospodarke tego kraju. Skoro tak niszczyła, to co prywatyzowano przez te 17 lat? I czy wtedy też Polacy musieli tyrać za 900-1000 zł dla obcych, którzy wywożą cały zysk za granicę? Nie mowiac juz o > kulturze, zwlaszcza regionalnej. Chyba nie bardzo wiesz, co piszesz. Tyle stowarzyszeń regionalnych, zespołów artystycznych, czasopism co było w PRL, nie będzie już nigdy. Także ludowych zespołów sportowych, które były podstawą sukcesów w sporcie na arenie przynajmniej europejskim. > Mieszkania dostawalo sie, hehehe po 20 latach oczekiwania. Musiales > wykazac sie ksiazeczka mieszkaniowa oraz wplacic odpowiednia sume (w > zaleznoscia od okresu w ktorym miales przydzial na mieszkanie, suma > byla rozna). Próżna gadka, popatrz sobie w roczniki statystyczne ile mieszkań budowano np. w latach 70 i np. po roku 2000. W jednym roku 1974 oddano więcej mieszkań niż w latach 2000-2005 (sześć lat). Co do podręczników - popatrz sobie na dzisiejsze, one nic a nic nie są lepsze od tych "komunistycznych". Jedno zakłamanie zastąpiono jeszcze większym zakłamaniem, które teraz już nie jest niczym wymuszone. > No i jeszcze jedno. Skad ta pewnosc, ze "Zawsze" emigranci zyli na > nizszym poziomie niz w swym rodzinnym kraju?? Robiles jakies badania > czy wyprano Ci porzadnie mozg? Po Twoim wpisie sadze, ze spotkalo > Cie raczej to drugie. No może nie zawsze, każda reguła ma przecież wyjątki. Ja to wiem, bo wiele podróżowałem, dużo czytam, także w innych językach, a przede wszystkim myślę, porównuję i nie daję się ogłupiać propagandzie, jakakolwiek by ona była. A także stosuję biblijną zasadę poznawczą: po ich owocach ich poznacie. Owocami III RP jest upodlenie wielkiej części narodu, zmuszonej do harówki za grosze, dzieci niedojadające i tysiące, setki tysięcy bezdomnych. Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Re: skoro było tak dobrze to czemu masowa emigrac 28.12.07, 23:07 ...on nikogo nie broni jasno i trzezwo ocenia sytuacje . ty natomiast atakujesz uwazajac ze ma wyprany mozg . natomiast czytajac twoj post odnosze to wlasnie wrazenie o twojej pojemnosci . kazdy emigrant ponosi z grubsza ofiare za ewentualne lepsze zycie w przyszlosci i to jest fakt, a obecna twz . wolnosc i demokracja ma sie nijak do oczekiwan narodu ,gdy bez jego wiedzy decyduje sie o wszystkim co jest wygodne dla decydentow , budowanie mega obiektow etc.gdy znaczna czesc populacji nie ma stabilnego socjalu to dla mnie delikatnie mowiac nieporozumienie.pozdrawiam ps. podobne do wybudowania obiektu nie zabezpieczajac infrastruktury . Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski PRL jest fajny po latach 28.12.07, 11:18 Bardzo mnie cieszy, że powstała książka o życiu w PRLu innym jak tylko walka Bohaterów Narodowych z komuną. Z pewnością ją kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 wiecej chleba czy wolnosci??? 28.12.07, 16:48 Jak widac z ostatnich postow nie da sie jednoznacznie potepic PRLu jako wcielonego zla anie gloryfikowac obecna rzeczywistosc. Byly dobre i zle strony PRLu chociaz na fali krytyki jaka uprawiaja demagodzy i neofici nowego systemu PRL jawi sie jako zlo wcielone. Jestem daleki od chwalenia tamtego systemu ale trzeba przyznac,ze nie trzeba bylo placic za studia.Malo tego dostawalo sie stypendium ktore na poczatku lat 70 wynosilo 1200zl.Mozna bylo dostac jeszcze nagrode za dobre wyniki na egzaminach co w sumie dawalo srednia krajawa pensje. Jednak trudno teraz odpowiedziec czy to bylo lepsze od wonosci slowa czy swobodnego podrozowania po swiecie. Z ta wolnoscia slowa tez bylo roznie bo w waskim gronie mozna bylo mowic co sie tylko chcialo. Odpowiedz Link Zgłoś