trefar Hall: Program religii i oceny z niej to kompete.. 21.12.07, 16:23 To teraz sprzataczka bedzie sama decydowala o tym gdzie sprzatac,jak sprzatac,kiedy sprzatatac i czy dobrze jast posprzatane. Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Hall: Program religii i oceny z niej to kompete.. 21.12.07, 17:00 Dlaczego państwo(wyznaniowe) wydaje corocznie z budżetu 2(dwa)MILIARDY zł na pensje 28000 katechetów, skoro nauka religii(a, nie o religii)jest sprawą wewnętrzną Kościoła? Gdzie jest w konkordacie, że naukę religii w szkołach ma opłacać budżet? Kiedy wreszcie ten nieszczęsny kraj doczeka się ministra edukacji z prawdziwego zdarzenia, a nie z polecenia? Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Hall: Program religii i oceny z niej to kompete.. 21.12.07, 17:01 słuchajcie nauk moich, albowiem, dadzą wam one zbawienie i życie wieczne... jezus Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Hall: Program religii i oceny z niej to kompe 21.12.07, 17:21 Mi tam na tych rzeczach nie zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Hall: Program religii i oceny z niej to kompete.. 21.12.07, 17:07 Najpierw na religię chodziło się koło kościoła. Potem była wielka rewolucja: Religia zawitała do szkół. Na początku miało być tak, że szkoła, skoro dzieci mają chodzić na religię, udostępnia salę, aby PO LEKCJACH przeprowadzić katechezę, bo tak jest prościej, łatwiej, nie trzeba specjalnie do parafii jeździć. Następnie się okazało, że co jakiś czas zwalnia się dzieci z lekcji, aby przeprowadzić rekolekcje. Jeszcze trochę później, nagle się okazało, że ta religia, to nie wiadomo skąd, ale niby jest w PROGRAMIE nauczania szkoły. Teraz religia włazi nam na świadectwa. Metodą małych kroczków Reczpospolita staje się państwem wyznaniowym. Tylko, skoro Rzeczpospolita w gdzieś swoje własne konstytucyjne obowiązki, jak rozdział religii od Państwa, lub brak dyskryminacji ze względu na religię (o dyskryminowaniu mężczyzn w prawie nie wspominam, bo nie na temat), to dlaczego ja miałbym się poczuwać do moich obowiązków, jak obowiązek obrony TEGO kraju? Bujać to MY, panowie szlachta! Odpowiedz Link Zgłoś
mieux kołtuństwo religijne w szkołach 21.12.07, 17:23 >Metodą małych kroczków Rzeczpospolita staje się państwem wyznaniowym. To co dzieje się w szkołach wskazuje, że już jesteśmy państwem wyznaniowym, a szkoły służą do szerzenia kołtuństwa. Uczenie tolerancji religijnej jest odgórnie przez dyrektorów zakazane, bo boją się stracić stołki. Zupełnie nie bierze się pod uwagę, że uczeń, który nie chodzi na religię nie chce też uczyć się i wysłuchiwać na innych lekcjach kolęd. A musi. I nie chce robić ozdób choinkowych na innych lekcjach. A musi. I nie chce pisać wypracowań o świętach. A musi. Niechodzenie na lekcję religii nie załatwia problemu. Religia jest teraz obecna na wszystkich niemal przedmiotach. Tylko patrzeć jak na w-f-ie uczniowie będą ćwiczyć leżenie krzyżem. ---- forum.gazeta.pl "Niekatolicy w Polsce" Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Hall: Program religii i oceny z niej to kompete.. 21.12.07, 17:16 Do jasnej ciężkiej Anielki ! Czy zgodnie z Konstytucją istnieje rodział Kościoła od Państwa, czy nie ! Jak długo jeszcze Kościół będzie tyrani zował kolejne rządy polskie. Jak długo jeszcze biskupi polscy będą prze ganiali ministrów polskich rządów. Konkordat jeszcze nie daje władzy Kościołowi takiej by Polskę traktować jako swój folwark, którym zo stali obdarowani imieniem Jezusa. Szanowni ! Religia to nie jest nauka. Religia to wiedza teologiczna nie mająca nic wspólnego z empiryzmem. Polska inteligencjo jak długo jeszcze pozwolisz sobie na wiercenie patykiem w tyłku przez katolickich ortodoksów. Odpowiedz Link Zgłoś
idzia99 Aron2004 napisał: 21.12.07, 17:32 "w ZSRR państwo było oddzielone od kościoła, a więc ateiści dla których idolami są Lenin, Stalin i Breżniew domagają się tego samego w Polsce. A może niech ateiśći wyemigrują do KRLD albo na Białoruś, tam nadal państwo jest oddzielone od kościoła." Wyobraź sobie,że Stalin uczęszczał ,ale nie pamiętam czy skończył szkołę katolicką. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Aron2004 napisał: 21.12.07, 17:41 idzia99 napisała: > "w ZSRR państwo było oddzielone od kościoła, a więc ateiści dla > których idolami są Lenin, Stalin i Breżniew domagają się tego samego > w Polsce. > A może niech ateiśći wyemigrują do KRLD albo na Białoruś, tam nadal > państwo jest oddzielone od kościoła." > Wyobraź sobie,że Stalin uczęszczał ,ale nie pamiętam czy skończył szkołę katoli > cką. Uczęszczał do średniej szkoły wyznaniowej, prawosławnej. Nazywanie jej, jak się to niekiedy robi, "seminarium duchownym" jest przesadą. Była to średnia szkoła wyznaniowa, po której można było przyjąć święcenia i zostać popem, można było zostać tez nauczycielem, urzędnikiem lub zdawać na studia, niekoniecznie teologiczne. Stalin krótko przed końcowymi egzaminami został wydalony za działalność antypaństwową. Nie pojawił się również na egzaminie w dodatkowym terminie, który mu wyznaczono, aby nie pozbawiać go szans na całe życie z powodu, jak sądzono, młodzieńczej głupoty. Tak więc formalnie tej szkoły nie ukończył. Odpowiedz Link Zgłoś
yllen-kita Re: Aron2004 napisał: 21.12.07, 17:50 Gorzej, Stalin byl, krotko, nie tyle w szkole katolickiej ile w seminarium. Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Hall: Program religii i oceny z niej to kompete.. 21.12.07, 18:15 Swiadectwo maturalne jest dokumentem panstwowym i tylko panstwo moze decydowac jakie maja tam byc wpisy. KK moze wydawac dyplomy uznania w zlotych ramkach z dzwoneczkami, jak zechce. Odpowiedz Link Zgłoś
boston911 Religion out of public schools 21.12.07, 18:27 Dla religii nie powinno byc miejsca w szkolach publicznych. Od tego jest kosciol. Jezeli juz to religioznawstwo, czyli nauka a wszystkich religiach i to do wyboru, a nie z przymusu. Odpowiedz Link Zgłoś
eeemalia Hall: Program religii i oceny z niej to kompete.. 21.12.07, 18:30 Jestem przeciwko religii w szkole - moje dziecko nie chodzi, etyki w szkole nie ma, co jest jawnym łamaniem prawa. Swoją drogą straty spowodowane forsowaniem nauczania religii w szkole zaczynają być olbrzymie - jest masowy odwrót od kościoła. Podobno nauczanie ma dotyczyć wiedzy teoretycznej - teologi.Kto więc będzie uczył religii w tradycyjnym wymiarze ? NIKT.I to powinno Episkopatowi dać do myślenia. Religia MUSI wrócić do kościoła - Platformo ! Co z rozdziałem kościoła (każdego) i państwa ? Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Po jaką cholerę potrzebny jest Minister Edukacji?? 21.12.07, 19:16 Po to tylko aby brać pensję??? >>Jej zdaniem,może okazać bowiem tak,że Minister Edukacji nie jest uprawniony do regulowania rozporządzeniem spraw dotyczących nauki religii<< Jak mnie starego pamięć nie myli to właśnie rozporządzeniem były Minister Edukacji-=-Stelmachowski -=- wprowadził naukę religii do szkół. Po takiej wypowiedzi to ta pani powinna dostać kopniaka na opamiętanie się,ale tak dobrze to nie będzie,przecież do protegowana Tuska.Ten rządy zaczął od modłów i złożenia "hołdu lennego"w Watykanie.Świat zobaczył premiera ""niby""niepodległego i niezależnego kraju w Europie jak na kolanach liże łapy transwestyty. Myślałem,że wykształcony i do tego historyk to będzie się zachowywał inaczej a tu się okazuje,że bez mydła włazi w zadek klerowi. Sam szef rządu płaszczy się przed klerem,to ministrowie będą inni??? Biorą przykład z szefa ! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś