Dodaj do ulubionych

Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedzieć

    • 777newbetterfastersatan To było do Zoarana post zda się z 10.48 21.01.08, 13:49
      • tulipanek10 Re: coz 21.01.08, 14:02
        oby okazalo sie ze jest niewinny, ale

        1. Coz za zbieg okolicznosci ze rozstaje sie z kolezankami i wraca sam do domu. (niby przez hotel, w ktorym pracowal, ale podobno tam go nie bylo) zreszta gdyby byl to mialby alibi i w zyciu by go chyba nie wsadzili do aresztu. A tego alibi brak.
        2. Kolejny zbieg okolicznosci ze na CCTV idzie za ta zamordowana kobieta
        3. i kolejny fakt to to ze DNA wskazuja na niego.

        Gdzie swiadkowie, ktorzy dowioda ze byl w hotelu w tym dniu? prawie kazdy hotel w UK ma CCTV, gdzie nagrania ze tam byl. wystarczy to sprawdzic aby dowiesc zabojstwa lub je obalic.

        Ale kilka faktow ktore jego obciazaja sa. rozumiem gdyby byl tylko DNA a nie bylo nagran na CCTV jak idzie za kobieta.

        jesli jest niewinny obysmy poznali jakie fakty nowe bo wg tego co teraz wiadomo jest na przegranej pozycji. (wg mnie)

        Nowa wiadomosc ze strony Exeter z dzis o 13 naszego czasu
        "Trial update noon: DNA matched Tomczak profile, court hears"

        www.thisisexeter.co.uk/ info na biezaco

        a z kolei tyle osob stoi w jego obronie, znajomi , przyjaciele.
        Przeciez nie wystawiali by siebie na ryzyko ze bronia zabojcy.
        strasznie zawila sprawa.


        • zebonka5 Re: coz 21.01.08, 14:25
          Badanie DNA to bardzo mocny dowod o ile byly prawidlowo
          zabiezpiczone i pobrane. Jak to sprawdzicć ? Może nalezaloby je
          powtorzyć
        • welcometopoland Re: coz 21.01.08, 15:46
          tulipanek10 napisała:

          > 2. Kolejny zbieg okolicznosci ze na CCTV idzie za ta zamordowana kobieta

          ZAMORDOWANĄ ??? Ona żyje i ma się dobrze. Tylko pamięć dziwnie straciła tuż po
          zdarzeniu. Inaczej by po prostu powiedziała że "to nie ten *utas"
          Ale pewnie Jakub chciał z nią zerwać a ona postanowiła... Baby bywają bezwzględne.
          • oberpolicmajster Re: coz 22.01.08, 01:44
            Żal mi cię.
    • albat Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedzieć 21.01.08, 14:21
      a mnie to w ogole nie obchodzi..
    • edytaj5 Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedzieć 21.01.08, 14:28
      Czy można wierzyć komuś tak bezgranicznie? Czasem Ci spokojni biją
      żony że ho ho,a nikt by w to nie uwierzył. Czemu ten Jakub nie ma
      dziewczyny? Może po imprezce zachciało mu się...., a po wszystkim
      poszedł zapalić papierosa do hotelu?
    • mnbvcxz1 Re: Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedz 21.01.08, 14:28
      jest istotna roznica w prawie polskim i angielskim. u nas mamy
      jakuba t. tam juz jakuba o konkretnym nazwisku. i tak byc powinno.

      mimo ze goscia oskarzaja o ten gwalt w moim odczuciu nie jest
      jeszcze gwalcicielem. dla mnie nieistotne jest czy jest polakiem czy
      nie. mamy po prostu dosc skomplikowany przypadek. sam jestem ciekawy
      jak to sie skonczy.

      we wszystkich historiach seryjnych zabojcow, gwalcicieli cala
      historie zaczyna sie od lat najmlodszych - otoczenie, rodzina,
      fascynacje mlodego czlowieka... i zawsze jest jakis punkt zwrotny
      ktory ustawia goscia na to ze pozniej zostaje gwalcicielem, morderca
      itp. A to zostal wykorzystany seksualnie, a to upokorzony przez
      starsza kobiete i pozniej sobie nie radzil w relacjach damsko-
      meskich itd itp. ktos juz tu wspominal bundiego, ja jeszcze polecam
      lekture o historii Paula Bernardo & Karli Homolka. to prawda
      wszedzie zaczyna sie od portretu psychologicznego. jak on bedzie
      perfekcyjnie zrobiony to trafia goscia w slaby punkt i sie przyzna.





    • mnbvcxz1 Re: Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedz 21.01.08, 14:28
      jest istotna roznica w prawie polskim i angielskim. u nas mamy
      jakuba t. tam juz jakuba o konkretnym nazwisku. i tak byc powinno.

      mimo ze goscia oskarzaja o ten gwalt w moim odczuciu nie jest
      jeszcze gwalcicielem. dla mnie nieistotne jest czy jest polakiem czy
      nie. mamy po prostu dosc skomplikowany przypadek. sam jestem ciekawy
      jak to sie skonczy.

      we wszystkich historiach seryjnych zabojcow, gwalcicieli cala
      historie zaczyna sie od lat najmlodszych - otoczenie, rodzina,
      fascynacje mlodego czlowieka... i zawsze jest jakis punkt zwrotny
      ktory ustawia goscia na to ze pozniej zostaje gwalcicielem, morderca
      itp. A to zostal wykorzystany seksualnie, a to upokorzony przez
      starsza kobiete i pozniej sobie nie radzil w relacjach damsko-
      meskich itd itp. ktos juz tu wspominal bundiego, ja jeszcze polecam
      lekture o historii Paula Bernardo & Karli Homolka. to prawda
      wszedzie zaczyna sie od portretu psychologicznego. jak on bedzie
      perfekcyjnie zrobiony to trafia goscia w slaby punkt i sie przyzna.





    • maxim38 Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedzieć 21.01.08, 14:49
      Prawda jest taka,że pewnie szukają"dziury w całym,jelenia"by pozbyć się Polaków
      z Wyspy.Każdy pretekst jest dobry a ofiara?Tylko jedna.Historia zna takie
      przypadki(jak atak na WTC i wojna w Iraku).Szkoda mi Chłopaka ale trzeba było
      siedzieć w domu na D...e.
    • rav107 Dowody i poszlaki versus jego słowo??? 21.01.08, 14:51
      Cóż, wszystko wskazuje na to, że dowody z DNA pogrążą pana Jakuba.
      Na cytowanej juz stronie: www.thisisexeter.co.uk/ jest
      informacja, że pierwszy test DNA był negatywny z powodu błędu
      komputera. Pewnie zaraz odezwą się głosy sugerujące jakąś teorię
      spiskową, ale bądźmy rozsądni - dla mnie dowód z DNA będzie
      rozstrzygający. Co najwyżej jeżeli jest podwazany przez obronę, może
      powinien zostać jeszcze raz przeprowadzony test.

      W ogóle nie rozumiem tej histerii wokół oskarżonego. Cała
      histeryczna jego obrona opiera się na twierdzeniu rodziny i
      znajomych że "on nie mógł tego zrobić" oraz na jego opowieści o
      wizycie w hotelu. Przeciw niemu jest mnóstwo poszlak - był w pobliżu
      miejsca zbrodni w przybliżeniu w czasie kiedy ją popełniono,
      odłączył się od grupy, byl sam więc nikt nie da mu alibi, na
      nagraniu widac jak za ofiara idzie ktoś ubrany podobnie jak
      oskarżony (nie mówię że to na pewno BYŁ on, ale przynajmniej
      sylwetka i ubiór się zgadza). Do tego - był podobno w hotelu w
      czasie popełnienia zbrodni, nie widać go na żadnym nagraniu z
      kamery? Nie pamięta go nikt kto sprzedawałmu papierosy albo widział
      w tym hotelu? Baaaardzo dziwne. Do tych wszystkich poszlak dochodzi
      dowód z DNA.

      Jak dla mnie patrząc obiektywnym okiem dowody sa mocne. I nie
      wystarczy mówienie że może to jest jeden z miliarda przypadków kiedy
      test DNA daje fałszywy rezultat, bo test wspieraja naprawdę mocne
      poszlaki. Tak więc jakkolwiek karę dożywocia za gwałt uważam za
      mocną przesadę, to w kwestii winy uważam że jak na razie jest
      mnóstwo argumentów za jego winą i prawie żadnych przeciw.
      • welcometopoland Re: Dowody i poszlaki versus jego słowo??? 21.01.08, 15:50
        rav107 napisał:

        > Na cytowanej juz stronie: www.thisisexeter.co.uk/ jest
        > informacja, że pierwszy test DNA był negatywny z powodu błędu
        > komputera. Pewnie zaraz odezwą się głosy sugerujące jakąś teorię
        > spiskową, ale bądźmy rozsądni - dla mnie dowód z DNA będzie
        > rozstrzygający. Co najwyżej jeżeli jest podwazany przez obronę, może
        > powinien zostać jeszcze raz przeprowadzony test.

        Pewnie komp. był z Windows Vista i dlatego spierniczył wyniki badania ..A jak
        chcesz jeszcze raz zrobić test ? Sperma rozkłada się po 2-3 dniach a Angielka
        zapewne się już nie raz myła od tamtego dnia.
        A-ha i krew na jej ubraniu NIE BYŁA ANI JEJ ANI JAKUBa...
    • maiwlys Re: Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedz 21.01.08, 15:45
      Sadow nie bede wyglaszala bo nie mam do tego ani prawa ani nie
      jestem ekspertem, ale wydaje mi sie ze jest troszke zbyt wiele
      zbiegow okolicznosci. Akurat ktos prawie identycznie ubrany idzie za
      ta nieszczesna kobieta i to nie jest Jakub T., pomylili sie w DNA...
      chlopak odlacza sie od grupy (???) i wraca sam, dziwne troche...
      Poza tym nie zgadzam sie z autorem pierwszego wpisu, na drugim
      ujeciu, z innych kamer czlowiek idacy za kobieta ma rowniez krotki
      rekaw u koszuli, ale moze mnie oczy myla.
      Poza tym jesli rozmawial z siostra przez telefon, to juz dawno
      powinno byc to udowodnione, w bardzo latwy sposob przeciez. Ale co
      ja tam wiem...

    • ind-ja Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedzieć 21.01.08, 16:27
      a czy ofiara,ktora zreszta przezyla nie moze zeznawac albo chociaz
      potwierdzic,czy rzeczywiscie gwalcicielem jest Kuba?I jeszcze jedno mnie
      zastanawia,czy skoro ma alibi(jesli w ogole informacje zostaly potwierdzone,ze o
      danej porze przebywal w hotelu)to dlaczego tak sie czepiaja tego chlopaka.Cos mi
      sie wydaje,ze angole maja dosyc Polakow na swojej wyspie.Robia wszystko,zeby
      ukarac Polaka.Jesli tak sie stanie,bedzie to juz kolejny przypadek
      bezpodstawnego wyroku sadowego.Tym razem poszkodowanym bedzie Kuba.Dostanie
      dozywocie.Prawdziwego gwalciciela znajda przy okazji innego,jeszcze bardziej
      brutalnego gwaltu.I gdzie ta ich sprawiedliwosc?
      • bupu Re: Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedz 21.01.08, 16:42
        Ofiara nie będzie zeznawać, bo skutkiem pobicia doznała amnezji. Tak na
        marginesie DNA podejrzanego samo się w ciele tej nieszczęsnej kobiety nie
        zjawiło. Poza tym jego alibi zapewne zostało sprawdzone, no chyba że chcecie
        wierzyć, że adwokat podejrzanego też jest w spisku.

        W teorie spiskowe o "wrednych Angolach" co chcą się Polaków z Wyspy pozbyć nie
        wierzę.
      • maiwlys do ind-ja 21.01.08, 17:56
        Poczytaj troszke wiecej na ten temat to znajdziesz odpowiedz na
        swoje pytania. Przede wszystkim kobieta pokrzywdzona nic nie
        pamieta, dostala, ze sie tak kolokwialnie wyraze.
    • rav107 Alibi??? 21.01.08, 17:02
      Gdyby ten proces toczył się w Polsce, to nie byłoby tego całego
      gadania o "wrednych Angolach" którzy chcą sie pozbyć Polaków i
      czepili się bogu ducha winnego chłopaka z Polski. Rodzina i
      przyjaciele zawsze będą bronić oskarżonego, zwłaszcza w procesie
      poszlakowym.

      Natomiast jeżeli alibi które przedstawia pan Jakub jest prawdziwe,
      to jego sprawdzenie powinno byc banalnie łatwe:
      - był w hotelu? Po pierwsze powinno być nagranie z kamer hotelowych -
      przy odrobinie szczęścia może udąło by się stwierdzić dokładnie o
      której przyszedł i o której wyszedł. Nie wierzę że w mieście w
      którym kamery są na co drugiej ulicy nie ma kamer w hotelach...
      Dodatkowo pamiętać powinna go po pierwsze osoba która mu sprzedawała
      papierosy, po drugie ten człowiek z którym tak podobno długo
      rozmawiał. Czemu nic nie słyszymy o nagraniach z hotelu ani o
      zeznaniach osób które widziały go tej nocy w hotelu?
      - rozmawiał przez telefon z siostrą? Proszę bardzo - sprawdzamy
      billingi z tej nocy i wszysto jest jasne - o której i jak długo
      rozmawiał. Oczywiście to może niczego nie dowodzić, bo mógł
      rozmawiac przed albo po gwałcie, ale może akurat wisiał na telefonie
      w chwili kiedy zrobiono nagranie na kamerze, co świadczyłoby że
      osoba na filmie to nie był on? Dlaczego nie słyszymy nic o
      billingach?
      - Ktoś wspomniał tutaj że znaleziono na ubraniu ofiary krew która
      nie należała ani do niej, ani do niego - to byłaby mocna poszlaka
      przeciw jego winie, ale dlaczego w ogóle sie o nim nie mówi? Skąd ta
      informacja?

      To co napisałem powinno być banalne i oczywiste dla obrońcy pana
      Jakuba i powinno co najmniej stworzyć na tyle wątpliwości aby został
      uniewinniony z niewystarczających dowodów winy - oczywiście pod
      warunkiem że to alibi jest prawdziwe, ale do udowodnienia tego
      potrzeba dowodów o których napisałem wyżej, a nie słów oskarżonego i
      opinii znajomych że "on tego nie mógł zrobić"...
      • wuwu_1 Re: Alibi??? 21.01.08, 19:51
        Śledzę tę sprawę od początku i wiem, że nie chodzi o sympatię do
        rodaka, tylko o wyjaśnienie prawdy. W hotelu pracował Litwin, do
        którego dotarła obrona i który dał alibi Jakubowi, ale teraz nic nie
        słychać o tej linii obrony; billingi z telefonu siostry potwierdziły
        to, że z telefonu Jakuba dzwoniono na telefon siostry (albo
        odwrotnie - nie wiem) o tej godzinie, ale sąd odrzucił ten jako
        dowód, argumentując, że dowodzi to tylko tego, że nawiązano takie
        połączenie, a nie, kto je nawiązał.
        Po wyjeździe Jakuba z Anglii napady na kobiety i gwałty powtarzały
        się w Exeter; 12 listopada 2006 zatrzymano w Exeter taksówkarza,
        który popełniał już takie przestępstwa, ale wypuszczono go za kaucję
        i ten zniknął (Jakub natomiast o kaucji nie miał co marzyć i od razu
        po osadzeniu w Anglii zamknięto go w pojedynczej celi jak
        najniebezpieczniejszego przestępcę - po interwencji konsula warunki
        zatrzymania zmieniono).
        W BBC 21 lutego 2007 ukazał się artykuł, że brytyjska policja zbada
        ponownie setki! spraw kryminalnych ponieważ istnieje uzasadnione
        podejrzenie, że wyniki badań DNA nie zostały przeprowadzone
        prawidłowo (podejrzenie wzbudził fakt, że w sprawie w której były
        inne dowody winy, badanie DNA tego nie potwierdziło).
        Rzeczywiście, ponowne badanie DNA pobrane z odzieży ofiary nie jest
        zgodne z DNA Jakuba i sąd wycofał się z zarzutów ciężkiego
        uszkodzenia ciała i próby zabójstwa. A teraz okazuje się, że ten
        koronny dowód, którego nie można powtórzyć (rozumiem, że nie ma już
        próbki z ciała ofiary) jest zgodny tylko w 50%.
        W tej sprawie jest bardzo dużo niewiadomych i chyba nikt nie
        chciałby znaleźć się w sytuacji Józefa K. z Procesu Kafki, a coraz
        częściej tak myślę o Jakubie. I żadne odszkodowanie, które
        ewentualnie miałby dostać, tego nie zrekompensuje ...
    • black.scholes Nie wiem... 21.01.08, 17:03
      Ciezko powiedziec.

      Jezeli faktycznie DNA w nasieniu sie zgadza, to przeciez nie
      znalazlo sie (jak rozumiem w pochwie po stosunku) tam przypadkowo...

      Z drugiej strony nie ma innych dowodow, a badanie moglo byc
      nieprawidlowo przeprowadzone.

      Zycze Kubie, zeby okazalo sie, ze to nie on.
    • kosa909 Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedzieć 21.01.08, 18:02
      Zauważyłem dokładnie to samo, jeszcze zanim spojrzałem na twoją tezę. Masz rację
      oni są zupełnie inaczej ubrani. Po drugie sam scenariusz wydaje sie być
      niedorzeczny, Jakub po imprezie ze znajomymi poszedłby po fajki do pracy, a
      następnie wyszedłby na ulicę, żeby zgwałcić prawie dwa razy starszą od siebie
      kobietę!! Co jak co ale kobieta w wieku 48 lat (z całym szacunkiem) nie wydaje
      mi się być atrakcyjną, a już tym bardziej do gwałtu, gdzie najcześciej ofiarami
      padają kobiety młode i atrakcyjne, przecież gwałciciel jest świadomy swojego
      czynu i tego, że może ponieść karę, dlatego przeważnie wybiera młode (kara jest
      ta sama ale, przepraszam za stwierdzenie, przyjemność zupełnie inna.
      • maiwlys Re: Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedz 21.01.08, 18:07
        O jakze sie mylisz :) Poczytaj troszke na temat "myslenia"
        gwalciciela. Gdyby gwalcili tylko mlode i piekne to skad by sie
        wziely te zgwalcone nie-mlode i nie-piekne!
      • inhaler Re: Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedz 21.01.08, 21:33
        Ale bzdura...gwałcone są staruszki i niemowlęta a Ty o
        atrakcyjności...tu wcale nie chodzi o czysty popęd...
    • trustful Re: Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedz 21.01.08, 21:24
      no własnie do czego to podobne, na ch...j taki monitoringg
      jesli "specjaliści" na podstawie ujecia z kilku kamer nie potrafia
      ocenić czy to ten czy nie ten.
      • doomsday Amnezja i z czym to sie je ? 21.01.08, 23:25
        Pojawia sie tu to takie tajemnicze pojecie : A M N E Z J A .
        Wydaje mi sie , ze wiekszosc internautow rozumie to pojecie tak jak
        czasami jest definiowane w telenowelach , czyli abstrkcyjnie i w
        wydumany sposob .
        Mialem kolege , ktory po wypadku mial amnezje . Nie pamietal wiele
        rzeczy z bliskiej i dalekiej przeszlosci .Na przyklad , kiedy jechal
        samochodem w swoim miescie , to mogl zabladzic w jednej dzielnicy ,
        bo akurat ta czesc mozgu zostala zniszczona , a w innej dzielnicy
        orientowal sie doskonale , bo ten zapis w mozgu zachowal sie nie
        naruszony . Amnezja jest tylko przejawem uszkodzenia , kalectwa
        naszego mozgu . Poprostu Amnezja oznacza , ze zamiast zdrowego mozgu
        nosimy w glowie worek zdegenerowanych i spalonych flakow . Zwykle
        Amnezji towarzyszsa liczne inne uposledzenia . Amnezja jest oznaka
        kalectwa i wystepuje min. po silnym fizyczneym urazie glowy .
        Angielka miala wgniecione twarzowe kosci czaszki , wygladala tak
        jakby ja sprasowano od przodu . Dostala prawdopodobnie cegla w
        twarz . Lub uderzona , upadajac na ta twarz ,uderzyla z ogromna
        sila w betonowy chodnik . Wtedy nastapily nieodwracalne uszkodzenia
        mozgu . Kobieta zostala ciezka inwalidka do konca zycia .
    • t184 Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedzieć 21.01.08, 23:18
      Nie wierzę, że chłopak jest winny. Jestem resocjalizatorem z dużym
      doświadczeniem. Wiem, że doszło do poważnych uchybień. Nie pierwszy
      padają bezpodstawne oskarżenia, które trzeba rzetelnie udowadniać.
      Inaczej będą zawsze kolejne ofiary, a prawdziwi sprawcy będą się
      śmiali w twarz "wymiarom sprawiedliwości,bo tak naprawdę będą mieli
      rację,że są bezkarni.Skoro tak łatwo można się pomylić albo zrzucić
      winę na kogoś innego.
    • t184 Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedzieć 21.01.08, 23:29
      Nie wierzę, że chłopak jest winny. Jestem resocjalizatorem z dużym
      doświadczeniem. Wiem, że doszło do poważnych uchybień. Nie pierwszy
      raz padają bezpodstawne oskarżenia, które trzeba rzetelnie
      udowadniać.
      Inaczej będą zawsze kolejne ofiary, a prawdziwi sprawcy będą się
      śmiali w twarz "wymiarom sprawiedliwości",bo tak naprawdę będą mieli
      rację,że są bezkarni.Skoro tak łatwo można się pomylić albo zrzucić
      winę na kogoś innego.
    • doomsday Paul Bernardo czyli Gregory Peck 22.01.08, 00:36
      Paul Bernardo zgwalcil ponad 50 kobiet w Toronto , Ostatnie 3
      zamordowal razem z zona Karla Homolka . Bylem na jego rozprawie .
      Siedzialem w lawie z dziennikarzami , tuz za plecami
      przystojniaczka .
      Paul ma 188 centymetrow wzrostu , wtedy byl szczuply , wysportowany
      i elegancki . Dzisiaj odsiaduje wyrok wielokrotnego dozywocia .
      Slyszy sie w mediach , ze uwiodl juz strazniczki wiezienne .
      Wiadomo ,ze kobiety , ktore go pilnuja , przepadaja za nim i
      regularnie przynosza mu do wiezienia specjaly z MacDonalda ,
      slodycze z Tim Hortona i pizze z Burger Kinga . Bernardo nawet i w
      wiezieniu jest stale szarmancki , elegancki i niezwykle ujmujacy .
      Podobno , tym cos , co go zrobilo monstrum bylo jego bekarctwo .
      Paul urodzil sie w wyniku skoku w bok jego mamusi . Na dodatek
      mamusia w jakis okrutny sposob mu to uswiadomila w okresie
      dojrzewania .
      Jego nienaturalny ojciec byl sadownie karany za podgladnie nagich
      sasiadek w kiblu , tudziez pod przysznicem .
      Homolkowna urodzila juz jakies murzyniatko i zwiala z Kanady gdzies
      na Karaiby . Moze jest na Kubie , albo Santo Domingo . 12 lat jednak
      odsiedziala .
      www.cybersleuths.com/billkelly/bernardo.jpg
      • doomsday Jakub T. - gwałciciel, czy tragicznie posądzony? 22.01.08, 01:03
        Jakub T. - gwałciciel, czy tragicznie posądzony?
        Odpowiem , ani jedno , ani drugie .
        To jest poprostu tragiczny tytul wymyslony przez jakas kocice , albo
        kochajacego inaczej kota z Gazety Wyborczej .
      • dalti Re: Paul Bernardo czyli Gregory Peck 22.01.08, 16:25
        Przed kropką i przecinkiem nie wstawia się spacji.
        Resztę twoich dyrdymałów zostawiam bez komentarza.
        • doomsday Re: Paul Bernardo czyli Gregory Peck 23.01.08, 01:43
          delti napisal :
          "Przed kropką i przecinkiem nie wstawia się spacji.
          Resztę twoich dyrdymałów zostawiam bez komentarza."

          Co za oszamialajacy wpis , szkoda , ze tylko twoj jeden w tym watku .


    • krakus24a Kara śmierci 22.01.08, 01:12
      jestem za karą śmierci ale dla 100% dowodów. A nie opartej na
      poszlakach. W USA jest całkiem niezły obecnie system.
      • natkak Re: Kara śmierci 24.07.08, 08:21
        krakus24, co Ty bredzisz o idealnym systemie w U.S.A?Wiesz ilu ludzi tam siedzi za niewinność( w Stanach to świetny interes, bardzo intratny)a ilu zginęło na krzesłach elektrycznych?
    • highalt Czuc szura! 22.01.08, 06:18
      Wiadomo kto za tym stoi ale nie ma sensu teraz wytykac i pisac bo to i tak nie
      pomoze.. Pytanie? Dlaczego ta sprawa jest tak glosno wszendzie opisywana?
      Wlasnie! $1 million question? Dlaczego na przyklad sprawa Polki ktora byla
      oblana bezyna i popalona (chyba to bylo w Liverpool) poprzez jej bylego
      angielskiego chlopaka tylko na jedna malutka ramke gdzies tam na koncu gazety
      zasluzyla? Sprawa zostala rozdmuchana celowo... komus chodzi o to aby Polak
      zostal uznany winny w gazetach a nie w sadzie.. nalezy szybko ale wlasciwie
      wnioski z tego wycianac.. dlaczego? hmm Kto ma monopol medialny w Angli, i nie
      tylko? hmm No wlasnie? Kto?
      • golema Polityczna sprawa. 22.01.08, 06:34
        highalt napisała:

        "Wiadomo kto za tym stoi ...glosno wszendzie...
        No wlasnie? Kto? "

        Sadzisz, ze to PiS za tym stoi? Lub siedzi?
        Tez nie wykluczam tego.
      • rav107 Re: Czuc szura! 22.01.08, 09:30
        highalt napisała:
        > Wiadomo kto za tym stoi ale nie ma sensu teraz wytykac i pisac bo
        to i tak nie
        > pomoze.. Pytanie? Dlaczego ta sprawa jest tak glosno wszendzie
        opisywana?
        > Wlasnie! $1 million question? Dlaczego na przyklad sprawa Polki
        ktora byla
        > oblana bezyna i popalona (chyba to bylo w Liverpool) poprzez jej
        bylego
        > angielskiego chlopaka tylko na jedna malutka ramke gdzies tam na
        koncu gazety
        > zasluzyla? Sprawa zostala rozdmuchana celowo... komus chodzi o to
        aby Polak
        > zostal uznany winny w gazetach a nie w sadzie.. nalezy szybko ale
        wlasciwie
        > wnioski z tego wycianac.. dlaczego? hmm Kto ma monopol medialny w
        Angli, i nie
        > tylko? hmm No wlasnie? Kto?

        Śmieszni jesteście z tym wybielaniem prawdopodobnego gwałciciela. I
        to na jakiej podstawie? Bo rodzina twierdzi że "nie mógł tego
        zrobić", a w ogóle to "taki fajny misio"? Jak na razie wszystkie
        poszlaki świadczą przeciwko niemu i coś za dużo tych poszlak żeby
        bez kontrdowodów uznać to za zwykły przypadek.

        I naprawdę skończmy z tymi śmiesznymi tekstami że to źli Angole chcą
        wrobic Polaka albo że "ktoś za tym stoi". To samo mogło zdarzyć się
        w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu lub dowolnym innym miejscu w POlsce
        i wtedy byście pewnie głośno krzyczeli o karze śmierci.

        Sąd zdecyduje, a adwokaci pana Jakuba T. niech sie lepiej wezmą do
        roboty, bo na razie przegrywają z prokuraturą na całej linii.
    • maria_woz czy eksperci mają kłopoty ze wzrokiem? 22.01.08, 13:14
      te filmiki są ewidentnym dowodem, że to nie on zgadzam się w całej rozciągłości z przedmówcą - ja osobiście zwróciłam uwagę na długość spodni i inny chód... ponadto z tymi próbkami DNA?! to bliżej przyjrzała bym się pracy policjantów, którzy mieli z nimi do czynienia oraz postarałabym się bardzo o "wydobycie" twarzy z drugiego filmu!!! - przecież jest taka technika,a dysponujemy oryginalnymi nagraniami!!!
    • rav107 Proces: "nie ma wątpliwości co do badania DNA" 22.01.08, 16:45
      No i cóż, informacja sprzed trochę ponad 2 godzin z procesu Jakuba
      T. jest taka, że kolejny ekspert od badań DNA wyklucza możliwość
      pomyłki podczas badania DNA pana Jakuba T. i potwierdza że pierwszy
      negatywny wynik wynikał z błędu programu komputerowego. Chyba jedyny
      punkt zaczepienia obrony legnie w gruzach...

      Dodatkowo prokurator stwierdził, że gdyby obrona sobie tego życzyła,
      była możliwość powtórzenia badań, ale obrona z takim wnioskiem nie
      wystąpiła. Pytam więc - dlaczego? Czyżby obawiali się że druga
      niezależna próba potwierdzi winę pana Jakuba T.?

      BTW z tego co mi wiadomo "zanieczyszczenie" próbki DNA może się
      zdarzyć, ale jest to natychmiast wykrywane podczas badania DNA -
      albo wówczas nie da się wyodrębnić kodu DNA z próbki, albo
      wyodrębnia się kody dwóch różnych osób i od razu wiadomo wtedy że
      coś jest źle i badanie trzeba powtórzyć.
      • rav107 Re: Proces: "nie ma wątpliwości co do badania DNA 22.01.08, 17:12
        Kolejna wiadomość z procesu, o której Wyborcza ani osoby broniące
        Jakuba T. na forum nie pisali - torebkę zgwałconej znaleziono w
        pobliżu nie miejsca przestępstwa, ale miejsca gdzie mieszkał pan
        Jakub. No comments...
    • rav107 Jutro chwila prawdy dla Jakuba T. 22.01.08, 18:59
      Jutro nastąpi chwila prawdy. Dzisiaj prokuratura zakończyła
      przedstawianie dowodów. Jutro o 10:30 czasu brytyjskiego swoją
      szansę na przedstawienie alibi, dowodów, przesłuchanie świadków etc.
      będzie miała obrona. I okaże się czy Jakub T. ma na swoją obronę coś
      więcej niż zapewnienia przyjaciół i rodziny że to dobry chłopak. Mam
      szczerą nadzieję że ma, bo w przeciwnym razie po tym co pokazała
      prokuratura moim zdaniem jego los jest przesądzony.
    • ml130676 Od dziś ksywka "Misio" będzie mi się kojarzyć... 28.01.08, 17:23
      ...jednoznacznie. To chyba jednak nie był gwałt z premedytacją, bo
      rasowy zboczeniec zakłada prezerwatywę, żeby nie było śladów. Inny
      wniosek: nie gwałcić poza granicami naszego kraju. W Polsce, jak się
      słyszy o takich sprawach, wyroki zapadają na ogół w zawieszeniu albo
      tak jakoś symbolicznie 2-3 latka i po problemie.
      • krwawy.zenek aleś ty mądry... 28.01.08, 18:39
        ml130676 napisała:

        > ...jednoznacznie. To chyba jednak nie był gwałt z premedytacją, bo
        > rasowy zboczeniec zakłada prezerwatywę, żeby nie było śladów. Inny
        > wniosek: nie gwałcić poza granicami naszego kraju. W Polsce, jak się
        > słyszy o takich sprawach, wyroki zapadają na ogół w zawieszeniu

        Podaj choć JEDEN przykłąd podobnej sprawy, gdzie zapadł wyrok w zawieszeniu.
        CHOĆ JEDEN.

    • minipolak ta cala relacja w GW 28.01.08, 19:19
      jest jakas taka dziwna.
      Siostra z nim rozmawia i temat urwany.
      DNA sie zgadza a moze pomylka.
      Wyglada jak misio ale niedzwiedzie tez morduja i rozszarpuja ofiary.
      Badali go na wariografie. A moze obrona nie wie ze takie cos istnieje.
      A na lekka nute to jak w Szwejku.
      No juz rok odsiedzial.
      • krystin3 Re: ta cala relacja w GW 28.01.08, 19:39
        Na wszystkich filmach są te rażące w oczy białe buty. Więc chyba
        wciąż jest to ta sama osoba. ALE DLACZEGO W OSTATNIEJ SCENIE FACET
        MA CIEMNE BUTY???Przecież to jest już ktoś inny.
    • macarthur ciekawe jaki sprawa przybrałaby obrót gdyby 28.01.08, 20:25
      odmówił poddaniu się badania DNA
      • blekota_ Brytanio, daleko ci do cywilizowanego swiata! 29.01.08, 17:08
        To dowodzi jak brytyjczycy sa dalecy od cywilizowanego swiata - skazac bez
        dowodow, na postawie poszlak i emocji (obraz z kamer to sciema, a DNA to
        prawdopodobnie manipulacja, bo za pierwszym razem wyniki byly inne, innych
        dowodow brak).
        U nas w czasach komunistycznych oskarżano by reżim za niesprawiedliwe sady, a tu
        jest to sprawiedliwosc demokratycznego kraju o dlugich tradycjach prawnych.

        Nie jest tajemnicą, ze Brytyjczycy sa najbardziej perwersyjnym narodem Europy,
        gdzie degeneracja do cna jest szeroko rozpowszechniona, sami sobie wyhodowali
        bestie, jak ten gwałciciel, ale znalezli sobie ofiare z obcego panstwa, bardzo
        dalekiego od brytyjskiej seksualnej degradacji.
        Mnie przekonuje tu otwartosc czlowieka, ktory nie ma nic na sumieniu i sam
        pomaga policji oddajac material genetyczny.
        Cos w stylu - ukradl kowal, a Cygana powiesili...

        • spokojny.zenek Re: Brytanio, daleko ci do cywilizowanego swiata! 24.07.08, 09:33
          blekota_ napisał:

          > To dowodzi jak brytyjczycy sa dalecy od cywilizowanego swiata - skazac bez dowodow

          W tej sprawie dowody były tak mocne, że w Polsce byłaby stuprocentowa pewność
          wyroku skazującego.

    • nola9 Wszystko, co o sprawie Jakuba T. trzeba wiedzieć 04.10.08, 00:45
      Ogladalam program w ktorym dwoch POLSKICH specjalistow sprawdzalo
      czy dowody swiadczace o winie Jakuba sa mozliwe, czy dalby rade w
      takim czasie przejsc tyle i tyle metrow, wszystko dokladnie
      sprawdzali i mierzyli, otoz nie udalo im sie podwazyc tych dowodow,
      stwierdzili ze jest to mozliwe, ze mogl to zrobic, nie ma sladow
      mowiacych jednoznacznie o tym ze na 100% to nie byl on, dlatego mam
      watpliwosci, przed dobejrzeniem tego programu bylam pewna ze to
      koziol ofiarny, ze anglicy wola skazac jakiegos tam polaka, ale
      teraz nie jestem do konca tego pewna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka