Dodaj do ulubionych

Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła

    • giles ci zydozercy sa nasza hanba! 12.02.08, 19:32
      antysemickie pisemka w kosciolach to chyba wciaz "normalka" - w
      ubieglym roku widzialem takowe na stoisku w kosciele NMP w Gdansku.
      wykladowca z radia maryja swietnie wpasowuje sie w "lagodny",
      podskorny antysemityzm "ludowego nurtu" kk w polsce.

      wstyd mi, ze tacy ludzie sa moimi rodakami.
      • karul hanba? 12.02.08, 19:50
        to po co chodzisz do tych gniazd nazikatolikow?

        zmien sobie bozka, zostan buddysta - ja wyznaje wiare w zeusa a kult
        zydowki z bekartem mam w pewnym miejscu.
      • henryad Re: ci zydozercy sa nasza hanba! 13.02.08, 06:32
        giles napisał:

        > antysemickie pisemka w kosciolach to chyba
        wciaz "normalka" - w
        > ubieglym roku widzialem takowe na stoisku w kosciele
        NMP w Gdansku.
        > wykladowca z radia maryja swietnie wpasowuje sie
        w "lagodny",
        > podskorny antysemityzm "ludowego nurtu" kk w polsce.
        >
        > wstyd mi, ze tacy ludzie sa moimi rodakami.

        Jesteś przez ich propagandę wymóżdzony.
        Poczytaj sobie takie prawdziwe informacje:

        W Ew. Jana 8:44 Jezus Chrystus powiedział do tych
        żydów którzy Go nie przyjeli i w których Jego Słowo
        nie znajdowało żadnego przystępu (a wiec do wszystkich
        też obecnych Żydów z którymi mamy do czynienia i także
        w Polsce): ‘’Ojcem
        waszym jest Diabeł i wy wykonujecie jego pożądania’’.
        Bóg Ojcie, Jezus Chrystus według żydo-bolszewickich-
        syjonistycznych definicji to najwięksi antysemici.
        Przypominam początki 20-wieku. Struktura żydoMafii jak
        każdej mafii bezwzględu jak jej różne organizacje są
        zalegalizowane jest tajna. Tak że Żydzi niższego i
        pospolitego szczebla nie orientują się co się dzieje
        na górze i czy w ogóle jest jakać góra i kto do niej
        należy. Pospolici Zydzi nie wiedzieli i nie wiedzą,
        że np Lenin, Stalin, Dzierżyński to żydzi.
        To właśnie żydoMafia za żydowskie pieniądze z USA
        zrobiła rewolucję w Rosji. Zydzi Lenin, Trocki,
        Dzierżyński (Żyd o nazwisku Rufin, kupił od cara
        nazwisko i majątek po polskim zesłańcu na Sybir o tym
        nazwisku), Żyd Stalin (Jewgashvili czyli po gruzińsku
        syn Żyda) w 1917 wydali pierwsze prawo: antysemityzm
        będzie karany śmiercią. I tak jak pisze A. Sołżenicyn
        Żydzi w Rosji i na Ukrainie wymordowali różnymi
        metodami jak też np głódem ponad 100 milionów ludzi.
        Hitler na początku od nich się uczył tego rzemiosła,
        zresztą z sobą wspópracowali (150 tysięcy żydów
        służyło w armii niemieckiej Hitlera!!!). To Żydzi
        wymordowali Polaków w Katyniu z podpisem Żyda Stalina
        i także to oni wykonywali te mordy. Zresztą podczas II
        wojny światowej żydzi w przebraniu i posługując się
        stworzoną przez siebie NKWD i armią czerwoną
        wymordowali więcej milionów Polaków niż Niemcy
        Hitlerowskie. To Żydzi UB Bermana po roku 1945
        wymordowali ponad 200 tys inteligencji polskiej a
        część z nich wywozili na Syberię aż do 1968. To była
        zapłata za to, że ponad 82 tys Polaków oddało swe
        życie ratując Żydów. Nawet Żyd UB Berman nie
        produkował fałszywych tez o mordowaniu Żydów przez
        Polaków w Jedwabnem. Oni doskonale znali prawdę gdyż
        wielu Żydów i Polaków z tych okolic w owym czasie
        jeszcze żyło. Ponieważ nie mieli argumentów
        antysemickich produkowali je przez tzw pogromy,
        których Stalin i jego Bermanowskie ekipy co najmniej 3
        takie w Polsce zorganizowali, a w całości około 19 w
        państwach tzw demokracji sowietskiej. Gross jest takim
        następnym postżydoUbeckim fałszerzem tylko za późno
        zaczął fałszować na obstalunek Rady Amerykańskich
        Zydów (zresztą mających w swoim składzie wielu
        exBolszewików). To oni zawsze starali się zapluskwić
        dobre imię Polski i Polaków jak żadnego innego narodu
        na świecie (i tu nie będę przytaczał przykładów, bo
        jest to obszerny temat w obliczu manipulacji i oszustw
        innych państw tego świata). Taka jest globalna
        strategia żydoMafii opanowania świata.
        To Żydzi zniszczyli niszczą Polskę po 1991. Taka ich
        agentura antypolska i mossadowska jak Gazeta Wyborcza
        nie powinna istnieć i powinna znaleźć się w normalnych
        warunkach w więzieniu. Demokracja to nie jest
        utrzymywanie i tolerowanie obcych agentur.

        • mark.parker Re: ci zydozercy sa nasza hanba! 12.03.08, 16:58
          henryad napisał:

          > giles napisał:
          >
          > > [...]
          > > wykladowca z radia maryja swietnie wpasowuje sie
          > >w [...] antysemityzm [...] kk w polsce.
          > >
          > > wstyd mi, ze tacy ludzie sa moimi rodakami.
          >
          > Jesteś przez ich propagandę wymóżdzony.
          > Poczytaj sobie takie prawdziwe informacje:
          > W Ew. Jana 8:44 Jezus Chrystus powiedział do tych
          > żydów którzy Go nie przyjeli [...]: ‘’Ojcem
          > waszym jest Diabeł i wy wykonujecie jego pożądania’’.

          Ech, Ty "katoliku". Jan włożył w usta Jezusa słowa: "Ojcem waszym jest diabeł i
          chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego."
          Tzw. nowy testament zawiera mnóstwo elementów antysemickich i
          antyjudaistycznych, gdyż propagandyści nowej religii chcieli się odróżnić i
          odciąć od starej. Jakże jednak mógł Jezus, żydowski rabin, piętnować innych
          Żydów za to, że pozostają wierni B-gu Jedynemu? Fałszywych mesjaszy było w
          tamtym okresie bez liku. Jezus nie mógł być mesjaszem, ponieważ nie spełnił
          dwóch spośród kilku zasadniczych warunków mesjaństwa: Za jego czasów nie
          zapanował pokój na świecie a wszyscy Zydzi nie zostali zgromadzeni w Izraelu.
          Nadto mienił się synem B-ga i stawiał na równi z B-giem, co jest bluźnierstwem
          (Adonai echad! - Pan jest jeden! - słyszymy w żydowskim credo, czyli modlitwie
          Sz'ma) i przejawem megalomanii lub choroby psychicznej, bowiem mesjaszem ma być
          śmiertelnik - tak stwierdza Tora. Jeśli wierzysz w "prawdziwe informacje" tzw.
          nowego testamentu, to musisz uwierzyć również w prawdziwość Tory, na której
          gruncie nowa religia wyrosła.
          Zastanawia mnie, czy jesteś katolikiem, czy zaledwie "katolikiem" rozłamowym,
          nie uznającym Vaticanum II i jako żyd odczuwam zawód, że muszę Ci przypominać o
          tym Soborze, tak przełomowym dla Kościoła katolickiego i jego wiernych, którzy
          jednak nie potrafią pojąć, a często i zaakceptować tej doniosłości.Czyżbyś
          zapomniał, że Vaticanum II zdejmuje z Zydów - a więc i żyjących współcześnie -
          odium "winy" za śmierć i odrzucenie Jezusa? W świetle tych obrad szczególnego
          znaczenia nabiera wypowiedź przypisywana Jezusowi przez Mateusza na temat Prawa,
          czyli wszystkich 613 przykazań z Tory:
          Mt 5:19 BT „Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby
          najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie
          niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie
          niebieskim.”
          Ponieważ są różnice w tłumaczeniu tzw. nowego testamentu, polecam coś bliżej
          oryginału, choć nie wiem, czy ten post udźwignie greckie literki. Greki nie
          znam, więc zakładam, że to greka, kierując się wiedzą ogólną. Jak widzisz,
          przyznaję się do ograniczonej wiedzy; mam nadzieję, że i Ty jesteś na tyle
          uczciwy :)

          Dokończenie dalej...
        • mark.parker Re: ci zydozercy sa nasza hanba! . cz. II 12.03.08, 21:24
          Część II - mkp

          henryad napisał:

          > Bóg Ojcie, Jezus Chrystus według żydo-bolszewickich - syjonistycznych
          definicji to najwięksi antysemici.
          > Przypominam początki 20-wieku.

          Zdawało mi się, że żyjemy w XXI stuleciu, a Ty tak łatwo przechodzisz od jednych
          kłamliwych oszczerstw do drugich, pisząc:

          > Struktura żydoMafii [...] jest tajna.

          Aha, mamy więc już nie tylko morderców Jezusa, ale i "żydoMafię".

          > Tak że Żydzi niższego [...] szczebla nie orientują się co się dzieje
          > na górze i czy w ogóle jest jakać góra [...].

          Ale za to Ty, nie-Zyd (nieżyt?), "orientujesz się" lepiej od nas. Cóż to za
          szczęście dla Polski! Mieć takiego mędrca (prawie że Syjonu) i go nie doceniać -
          Aj waj, gewałt!

          > Pospolici Zydzi nie wiedzieli i nie wiedzą,
          > że np Lenin, Stalin, Dzierżyński to żydzi.
          > To właśnie żydoMafia za żydowskie pieniądze z USA
          > zrobiła rewolucję w Rosji. Zydzi Lenin, Trocki,
          > Dzierżyński (Żyd o nazwisku Rufin, kupił od cara
          > nazwisko[...]), Żyd Stalin (Jewgashvili czyli po gruzińsku
          > syn Żyda)

          Powinieneś podać, skąd czerpiesz te informacje i tę hańbiącą Polaka terminologię
          wraz z błędami ortograficznymi zamiast udawać, że są Twoimi rewelacjami. Pomogę
          Ci więc; pochodzą one słowo w słowo od niejakiego Ku..n-Mikkego, który z kolei
          przytacza je za ultranacjonalistycznymi pisemkami niewartymi splunięcia, chyba
          że ktoś wierzy w narodowy socjalizm. Oto link do JKM: tinyurl.com/3exlwh
          W sumie więc źródło jest jedno, bo jest nim żydożercza bibuła (de)prawactwa,
          która nie dopuszcza do świadomości, że znakomitą większość tego, co określasz
          mianem mafii, stanowili rdzenni członkowie narodów, w których działała, a więc i
          Rosjanie, i POLACY, i inne narody tzw. demoludów.

          > w 1917 wydali pierwsze prawo: antysemityzm
          > będzie karany śmiercią. I tak jak pisze A. Sołżenicyn
          > Żydzi w Rosji i na Ukrainie wymordowali różnymi
          > metodami jak też np głódem ponad 100 milionów ludzi.

          Sołżenicyn, OFICER sowieckich wojsk, a więc samym swoim "byctwem" wspierający
          sowiecki reżim, a także wierny prawosławnej Cerkwi, która w ostatnich miesiącach
          znów zasłynęła ze swego antysemityzmu, podobnie jak Kościół katolicki w Polsce,
          zapomniał rozszerzyć listę "Zydów" o nazwiska rdzennych Rosjan - sowieckich
          zbrodniarzy. Tylko że wtedy zamiast podawać w nawiasach rzekomo prawdziwe, czyli
          żydowskie nazwiska, musiałby pisać "czystej krwi Rosjanin" i cała jego teza
          runęłaby w gruzach. No cóż, tym gorzej dla faktów...


          > Hitler na początku od nich się uczył tego rzemiosła,
          > zresztą z sobą wspópracowali (150 tysięcy żydów
          > służyło w armii niemieckiej Hitlera!!!). To Żydzi
          > wymordowali Polaków w Katyniu z podpisem Żyda Stalina

          Piszesz, "Jewgashvili czyli po gruzińsku syn Żyda", choć nie od dziś wiadomo,
          że nazywał się Dżugaszwili, a wątpię, żeby Gruzini wymawiali rosyjskie słowo
          "Jew[riej] z angielska. Zydzi po gruzińsku, to - jak czytam w Internecie "Ebraeli".

          > i także to oni wykonywali te mordy. Zresztą podczas II
          > wojny światowej żydzi w przebraniu i posługując się
          > stworzoną przez siebie NKWD i armią czerwoną
          > wymordowali więcej milionów Polaków niż Niemcy
          > Hitlerowskie.

          Tak, tak, a w przerwach między jedną rzezią a drugą skakali sobie do obozu
          Auschwitz-Birkenau na krótki wypoczynek- znamy te teorie z pism pewnej
          doktorantki KUL-u, wypocin komunistycznego zdrajcy Bendera i dwóch starych
          Giertychów - kolaborantów Jaruzelskiego, "czistokrownogo poliaka". Co za
          przypadek, że większość opuszczała obóz kominem i użyźniała okoliczne pola
          własnymi prochami!

          > To Żydzi UB Bermana po roku 1945
          > wymordowali ponad 200 tys inteligencji polskiej a
          > część z nich wywozili na Syberię aż do 1968.

          ???
          Jesteś pewien, że więcej niż zamordowali hitlerowcy? Ejże - czyżby Sowieci
          zamordowali więcej niż 6,5 mln Polaków, w tym 3,5 mln żydowskiego pochodzenia?

          > To była
          > zapłata za to, że ponad 82 tys Polaków oddało swe
          > życie ratując Żydów.

          A mordując własnych, sowieckich, obywateli Stalin też "odpłacał" Polakom?

          Obawiam się, że w Twojej biednej, skołatanej łepetynie panuje spory zamęt, który
          pozwala być Sołżenicynowi niekwestionowanym bohaterem bez skaz moralnych, a
          Zydom nie daje żadnej godności ani nawet jednej dobrej cechy; co świadczy, że
          nie znasz Zydów ani judaizmu tak dobrze, jak Ci się wydaje.
          Zaraz - dokończenie. Cmok :)

        • mark.parker Re: ci zydozercy sa nasza hanba! - Dok. (Uff...) 12.03.08, 21:40
          Dokończenie

          henryad napisał:

          > Nawet Żyd UB Berman nie
          > produkował fałszywych tez o mordowaniu Żydów przez
          > Polaków w Jedwabnem.

          Fałszywych? Nu, popatrz jak Ty wszystko wiesz. Wszystkie rozumy pozjadałeś.
          Naprawdę, jak można nie docenić takiego geniusza i geniuszu w dwójcy jedynego!
          Co ci wredni Żydzi sobie myślą! Odrzucić takiego geniusza, jak odrzucili Jehoszuę!

          > Oni doskonale znali prawdę gdyż
          > wielu Żydów i Polaków z tych okolic w owym czasie
          > jeszcze żyło. Ponieważ nie mieli argumentów
          > antysemickich produkowali je przez tzw pogromy,
          > których Stalin i jego Bermanowskie ekipy co najmniej 3
          > takie w Polsce zorganizowali, a w całości około 19 w
          > państwach tzw demokracji sowietskiej.

          Chciałeś zapewne powiedzieć "ludowej", ale kto by tam zwracał uwagę na takie
          drobiazgi w zalewie Twego i Janusza Ku..na g. (eniuszu). Nawet cytując nie
          zauważyłeś błędu ortograficznego, ale "Polak-patriota nie musi wszak znać
          ortografii.

          > Gross jest takim
          > następnym postżydoUbeckim fałszerzem tylko za późno
          > zaczął fałszować na obstalunek Rady Amerykańskich
          > Zydów (zresztą mających w swoim składzie wielu
          > exBolszewików). To oni zawsze starali się zapluskwić
          > dobre imię Polski i Polaków jak żadnego innego narodu
          > na świecie (i tu nie będę przytaczał przykładów, bo
          > jest to obszerny temat w obliczu manipulacji i oszustw
          > innych państw tego świata).

          A może jednak przytocz nazwiska tych "eksBolszewików" i przykłady, bo jestem
          strasznie ciekaw! Wiesz, dlaczego nie przytaczasz? Bo nie podaje ich
          Ku..n-Mikke, z którego to zerżnąłeś! Cha, cha, cha!

          > Taka jest globalna
          > strategia żydoMafii opanowania świata.
          > To Żydzi zniszczyli niszczą Polskę po 1991. Taka ich
          > agentura antypolska i mossadowska jak Gazeta Wyborcza
          > nie powinna istnieć i powinna znaleźć się w normalnych
          > warunkach w więzieniu. Demokracja to nie jest
          > utrzymywanie i tolerowanie obcych agentur.

          Gazet nie wsadza się do więzienia, ale paszkwilantów i plagiatorów tak. Zeby nie
          było najmniejszej wątpliwości, oto całość cytatu z Korwina-Mikkego:
          "Ponieważ nie mieli argumentów antysemickich produkowali je przez tzw pogromy,
          których Stalin i jego Bermanowskie ekipy co najmniej 3 takie w Polsce
          zorganizowali, a w całości około 19 w państwach tzw demokracji sowietskiej.
          Gross jest takim następnym postżydoUbeckim fałszerzem tylko za późno zaczął
          fałszować na obstalunek Rady Amerykańskich Zydów (zresztą mających w swoim
          składzie wielu exBolszewików). To oni zawsze starali się zapluskwić dobre imię
          Polski i Polaków jak żadnego innego narodu na świecie (i tu nie będę przytaczał
          przykładów, bo jest to obszerny temat w obliczu manipulacji i oszustw innych
          państw tego świata). Taka jest globalna strategia żydoMafii opanowania świata."
          Czy naprawdę sądzisz, że podawanie tego rodzaju prymitywnych "przemyśleń" jako
          własnych dodaje Ci splendoru? Nie, świadczy jedynie o Twojej bezmyślności!
          Nazwałbym to inaczej, ale staram się zachować cywilizowaną formę dyskusji, żebyś
          wiedział, że piszę serio, a nie po to, żeby się na Tobie wyżyć - co byłoby nadto
          łatwe, zważywszy na Twoje zacietrzewienie i obelżywy (za Ku..nem) język, typowy
          dla nazistowskiej mowy nienawiści.
          Nie mogę sobie jednak darować życzeń, abyś jak najszybciej i SKUTECZNIE zaczął
          się leczyć z obłędu antysemityzmu. To jest naprawdę uleczalne. Zaczyna się od
          umiłowania samego siebie, a nie postrzegania siebie jako ofiary, w której rolę
          się wcielasz. Bardzo pomocny jest w tym B-g, który Cię miłuje, choć Go wqrwiasz
          i rozśmieszasz jednocześnie, bo miłuje wszystkie Swoje dzieci - wcale nie mniej
          od wybranych. Oczywistą dychotomię w poglądach niektórych chrześcijan podsumował
          ładnie David Emery w blogu zatytułowanym "David's Urban Legends"
          tinyurl.com/3ax7dm (mam nadzieję, że znasz angielski, a nie tylko
          ku..no-rydzykowy :))):

          Hurricane Katrina: God's Punishment for a 'Wicked' City?
          A reader writes: Is it true that Hurricane Katrina hit New Orleans on a day
          that was to observe "Southern Decadence Day" with 100,000 homosexuals gathering
          to commit unspeakable acts in public?

          In a word, no. Despite the fact that some fundamentalist Christians appear eager
          to characterize the disaster as "God's judgment" on the "wicked" city of New
          Orleans, and despite their attempt to link its timing to a gay celebration held
          there annually, the claims are patently absurd:
          - The hurricane struck on Monday, August 29. This year's Southern Decadence,
          sometimes called the "Gay Mardi Gras," was scheduled to open today, Wednesday
          the 31st, and continue through Sunday. The storm obviously did not strike on
          "the day" of the celebration. Many, perhaps most, of the revelers had not even
          arrived yet.
          - Southern Decadence is a 35-year-old tradition in New Orleans. Why did God
          choose to wait till 2005 to "punish" the city for it?
          - Why is the French Quarter, the district where the event (now canceled) was to
          be held, one of the least devastated parts of the city so far?
          - If this tragedy occurred because God is angry at New Orleans, what was the
          point of the awful devastation and loss of life wrought in Mississippi and Alabama?

          Jak widzisz, chrześcijanie lubią naginać fakty do swoich obłąkanych teorii. A
          jeśli fakty nie pasują - tym gorzej dla faktów.

          à bien·tôt, mon cher agent provocateur!
    • pogardzamwyksztalciuchami jak żydokomuna pluje jadem na Polaków to wyraża PO 12.02.08, 20:54
      jak żydokomuna pluje jadem na Polaków
      to niby wyraża POglądy tych głuptaków
      a jak Polak powie kilka słów prawdy
      to to badziewie larum ogłasza zawdy
      • feurig59 Re: jak żydokomuna pluje jadem na Polaków to wyra 12.02.08, 21:18
        pogardzamwyksztalciuchami napisała:

        > jak żydokomuna pluje jadem na Polaków
        > to niby wyraża POglądy tych głuptaków
        > a jak Polak powie kilka słów prawdy
        > to to badziewie larum ogłasza zawdy

        Od razu widać, że wróciłeś z "prawdziwie polskich" warsztatów
        poetyckich i jak widać po tym wierszyku - bez Zydów daleko nie
        zajechaliście. ;-)
      • mark.parker Re: jak żydokomuna pluje jadem na Polaków to wyra 12.03.08, 03:14
        pogardzamwyksztalciuchamipodwóchklasachpodstawówki napisała:

        > jak żydokomuna pluje jadem na Polaków
        > to niby wyraża POglądy tych głuptaków
        > a jak Polak powie kilka słów prawdy
        > to to badziewie larum ogłasza zawdy.

        O jaką prawdę ci [sic!] chodzi?, że 30% procent polskich komunistów to byli, wg
        IPN, Zydzi, czy że pozostałe 70% to było polactwo gnębiące własny naród aż do
        polaka [sic!] Jaruzelskiego włącznie?????????
    • crax Klub Inteligencji Katolickiej??!! 12.02.08, 21:19
      "Spotkanie zorganizował kielecki Klub Inteligencji Katolickiej."

      "Inteligencja katolicka" to wyrażenie wewnętrznie sprzeczne.
      • henryad Re: Klub Inteligencji Katolickiej??!! 13.02.08, 06:45
        crax napisał:

        > "Spotkanie zorganizował kielecki Klub Inteligencji
        Katolickiej."
        >
        > "Inteligencja katolicka" to wyrażenie wewnętrznie
        sprzeczne.

        KIK jest organej totalnie opanowanym przez żydowstwo
        już z okresu PRL. Nazwy nie zawsze mówią co mówią.


        W Ew. Jana 8:44 Jezus Chrystus powiedział do tych
        żydów którzy Go nie przyjeli i w których Jego Słowo
        nie znajdowało żadnego przystępu (a wiec do wszystkich
        też obecnych Żydów z którymi mamy do czynienia i także
        w Polsce): ‘’Ojcem
        waszym jest Diabeł i wy wykonujecie jego pożądania’’.
        Bóg Ojcie, Jezus Chrystus według żydo-bolszewickich-
        syjonistycznych definicji to najwięksi antysemici.
        Przypominam początki 20-wieku. Struktura żydoMafii jak
        każdej mafii bezwzględu jak jej różne organizacje są
        zalegalizowane jest tajna. Tak że Żydzi niższego i
        pospolitego szczebla nie orientują się co się dzieje
        na górze i czy w ogóle jest jakać góra i kto do niej
        należy. Pospolici Zydzi nie wiedzieli i nie wiedzą,
        że np Lenin, Stalin, Dzierżyński to żydzi.
        To właśnie żydoMafia za żydowskie pieniądze z USA
        zrobiła rewolucję w Rosji. Zydzi Lenin, Trocki,
        Dzierżyński (Żyd o nazwisku Rufin, kupił od cara
        nazwisko i majątek po polskim zesłańcu na Sybir o tym
        nazwisku), Żyd Stalin (Jewgashvili czyli po gruzińsku
        syn Żyda) w 1917 wydali pierwsze prawo: antysemityzm
        będzie karany śmiercią. I tak jak pisze A. Sołżenicyn
        Żydzi w Rosji i na Ukrainie wymordowali różnymi
        metodami jak też np głódem ponad 100 milionów ludzi.
        Hitler na początku od nich się uczył tego rzemiosła,
        zresztą z sobą wspópracowali (150 tysięcy żydów
        służyło w armii niemieckiej Hitlera!!!). To Żydzi
        wymordowali Polaków w Katyniu z podpisem Żyda Stalina
        i także to oni wykonywali te mordy. Zresztą podczas II
        wojny światowej żydzi w przebraniu i posługując się
        stworzoną przez siebie NKWD i armią czerwoną
        wymordowali więcej milionów Polaków niż Niemcy
        Hitlerowskie. To Żydzi UB Bermana po roku 1945
        wymordowali ponad 200 tys inteligencji polskiej a
        część z nich wywozili na Syberię aż do 1968. To była
        zapłata za to, że ponad 82 tys Polaków oddało swe
        życie ratując Żydów. Nawet Żyd UB Berman nie
        produkował fałszywych tez o mordowaniu Żydów przez
        Polaków w Jedwabnem. Oni doskonale znali prawdę gdyż
        wielu Żydów i Polaków z tych okolic w owym czasie
        jeszcze żyło. Ponieważ nie mieli argumentów
        antysemickich produkowali je przez tzw pogromy,
        których Stalin i jego Bermanowskie ekipy co najmniej 3
        takie w Polsce zorganizowali, a w całości około 19 w
        państwach tzw demokracji sowietskiej. Gross jest takim
        następnym postżydoUbeckim fałszerzem tylko za późno
        zaczął fałszować na obstalunek Rady Amerykańskich
        Zydów (zresztą mających w swoim składzie wielu
        exBolszewików). To oni zawsze starali się zapluskwić
        dobre imię Polski i Polaków jak żadnego innego narodu
        na świecie (i tu nie będę przytaczał przykładów, bo
        jest to obszerny temat w obliczu manipulacji i oszustw
        innych państw tego świata). Taka jest globalna
        strategia żydoMafii opanowania świata.
        To Żydzi zniszczyli niszczą Polskę po 1991. Taka ich
        agentura antypolska i mossadowska jak Gazeta Wyborcza
        nie powinna istnieć i powinna znaleźć się w normalnych
        warunkach w więzieniu. Demokracja to nie jest
        utrzymywanie i tolerowanie obcych agentur.
        • feurig59 Re: Klub Inteligencji Katolickiej??!! 13.02.08, 09:37
          Skoro Zydzi i Mossad są wszędzie, to powinieneś po
          takich "odkrywczych" postach uważać jak wychodzisz z domu. Przecież
          Mossad i Gross, już pewnie znają Twoją tożsamość i czychają na
          Ciebie "bohatera" w jakimś zauku żeby przerobić Cię na macę!
          heryad, zacząłeś przyglądać się już ludziom na ulicy, a domownikom?
          może Mossad podstawił Ci żonę, dzieci, sąsiadów, wnuki? Dobrze się
          im przyjżyj...
          Polska modlitwa:
          Oi! Czy Nasz?
        • pies_na_endecje Henryad przynajmniej nie ukrywa ze jest... 13.02.08, 15:49
          antysemita. Wiecej, twierdzi nawet, ze Bog i Jezus sa najwiekszymi
          antysemitami.
    • mpingo Re: Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 09:57
      jerzy.zywiecki napisał:

      > Nie znam treści wykładu.I czy to był wykład?Czy zwykłe plucie?Ale
      > jak to był wykład to nie powinno się go zabraniać,tylko dołożyć mu
      > do towarzystwa koreferenta i niech się polemika rozwija.A tak może
      > wychodzić ,że tłumi się dyskusję i krytykę,co wywołuje też dalszą
      > zapalczywość.

      Zgadzam się. Modelowo zorganizwoano to na "panelu dyskusyjnym" z udziałem prof. Grossa w szkole im. L. Koźmińskiego: pytania przyjmowano wyłącznie na karteczkach (dzięki czemu "prezydium" mogło je przepuścić przez sito) a protestujących przeciwko takiej formie "dyskusji" obrzucono wyzwiskami, cytuję "ty faszystowska swinio".
    • amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 21:55
      Posluchajcie ...to pomoze wiele zrozumiec.

      nczas.com/audycje/przepraszanie-czy-dialog-ksiadz-waldemar-chrostowski-o-zydach/
    • amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:00
      Polski kosciol zawsze bronil Polakow i polskiej racji stanu w
      sytuacji zagrozenia dla nas.

      Dolaczam glos polskiego Zyda Boleslawa Szenicera. Nie zostal
      dpuszczony do zydowskich Geschäftow i wzburzony obnaza prawde.


      W „GŁOSIE GMINY STAROZAKONNYCH” (nr 30) redaktor naczelny Bolesław
      Szenicer pokazał, że dialog polsko-żydowski może być najzupełniej w
      świecie normalny:

      Piszę te słowa na początku stycznia 2008 roku. Piszę jako Żyd i jako
      Polak, bo wszyscy moi przodkowie byli polskimi Żydami, a w
      powojennej Polsce przeżyłem kilkadziesiąt lat swojego życia.
      Był to taki sam los, ani lepszy, ani gorszy, na jaki zmowa jałtańska
      skazała Naród Polski, którego czuję się częścią. W rezultacie tej
      Polska, bohatersko walcząca z niemieckim okupantem została przez
      swoich sojuszników oddana w niewolę Sowietom na symboliczne,
      mickiewiczowskie 44 lata. Dodajmy, że tym, który chętnie i jak to
      się mówi za bezdurno sprzedał Polskę Stalinowi, był ówczesny
      prezydent Stanów Zjednoczonych, Teodor Roosevelt.
      Już wtedy my, polscy Żydzi, mogliśmy pomyśleć logicznie i z należytą
      uwagą popatrzeć na drugi brzeg Atlantyku. Ale gdzie tam; naiwni jak
      większość polskiego społeczeństwa liczyliśmy na cud, czekaliśmy na
      trzecią wojnę, która miała nas wyzwolić od sowieckiej okupacji.
      Upragnioną wolność miała nam zafundować Ameryka, w tym czasie jedyny
      kraj na świecie dysponujący argumentem nie do odparcia – bronią
      atomową.
      c.d.n.
    • amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:01
      c.d.
      Czas mijał na potajemnym słuchaniu radia z Londynu i coraz mniej
      ludzi wierzyło w kolejną wojnę. A w Polsce wciąż trwała wojna, nie
      ta wykombinowana w naszych głowach, ale prawdziwa. To była wojna
      domowa, bezwzględna, okrutna i krwawa, w której po obu stronach
      ginęli Polacy. Dziś oficjalnie już wiemy, że zbrodnie władz
      komunistycznych na Polakach dokonywane na rozkaz i pod nadzorem
      Sowietów były de facto kontynuacją zbrodni Trzeciej Rzeszy i miały
      ten sam cel - unicestwienie polskich elit, tych, którzy jako jedyni
      mieli moralne prawo zostać przywódcami państwa polskiego: żołnierzy
      Armii Krajowej i resztek polskiej inteligencji.
      I tylko na takim historycznym tle, przeszłości kraju ogarniętego
      wojna domową, można przedstawić ten, lub inny epizod jaki miał
      miejsce, pisać o STRACHU, od którego w czasie wojny domowej nikt nie
      jest wolny. Podczas takiej wojny każdy kto zastuka do twoich drzwi
      potencjalnie może cię zabić. Nie wiadomo, czy to przyjaciel czy
      wróg, choć wygląda i mówi tak jak ty. Wszyscy się boją tak samo – i
      wszystkich. Taka jest właśnie specyfika każdej domowej wojny i
      Polska nie jest tu żadnym wyjątkiem.
      Ale co to obchodzi Pana Profesora Grossa, on tylko kasuje pieniądze
      i śmieje się w kułak z naiwności ludzkiej. Też bym tak chciał, ale
      jakoś nie potrafię. Jedno, co chodzi mi po głowie i plecach po
      przeczytaniu tej, po coś w końcu napisanej książki Grossa to STRACH.
      Ale nie taki, o którym napisał dobrze opłacany i pozbawiony
      elementarnego poczucia obiektywizmu socjolog z dyplomem
      amerykańskiej uczelni. Mój strach nie należy do przeszłości tak jak
      ten z lat czterdziestych ubiegłego wieku opisany na łamach głośnej
      dziś książki. Ja się boję TU i TERAZ, boję się o swoją przyszłość. I
      przyszłość wszystkich Żydów mieszkających w Polsce.
    • amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:02
      Ja, Polski Żyd nie chcę wyjeżdżać z Polski. Chciałbym tylko
      spokojnie umrzeć naturalną śmiercią i być pochowany na żydowskim
      cmentarzu w Polsce. Nu, powiedzcie sami czy ja tak dużo wymagam od
      losu? Czy ja chcę pieniędzy, orderów, zaszczytów, tytułów i
      jubileuszy? Nie! Ja tylko pragnę mieć spokojną końcówkę życia i
      lekką śmierć. A po śmierci być zakopany tam, gdzie moi przodkowie -
      w polskiej ziemi, na żydowskim cmentarzu przy ulicy Okopowej, w
      mieście Warszawa.
      Ale niestety, coraz bardziej boję, że mój sen się nie spełni bo
      jakaś niewidzialna ręka, a może Wielki Brat, co o wszystkim wie i
      decyduje, przysyła z tej Ameryki, a może trafniej byłoby powiedzieć,
      NASYŁA nam jakiegoś kolejnego dziwnego Żyda Made In USA.
      Na początek był to rabbi Michael Schudrich, oryginalny w mowie i
      zachowaniu, z Brooklynu czyli nowojorskich Bałut. (Kto nie wie, co
      to są Bałuty, niech zadzwoni pod pierwszy lepszy telefon z Łodzi, o
      przepraszam, z miasta Łodzi. Już mu tam wszystko wyjaśnią). Przez
      wiele lat wszyscyśmy tego rebe kochali . No bo wesoły, sympatyczny.
      Najwięcej kochały go młode polskie damy nie cierpiące na, jak to
      określali Niemcy, Rassenschande, czyli uprzedzenia rasowe. Ja tego
      rebe też lubiłem. Śpiewał modlitwy lekko, z uczuciem. Tylko słuchać
      było ciężko. Szczególnie ciężko było gdy zdarzył się pogrzeb. Stoimy
      nad otwartym grobem pełni smutku, a ten beczy jak koza - Boże pełen
      miłosierdzia. Jak w takich warunkach zachować niezbędną powagę?
      I żyliśmy sobie my, polscy Żydzi z importowanym rabinem wesoło i
      szczęśliwie, aż do 1997 roku. Wtedy to Związek Gmin Żydowskich w
      Polsce zaczął odzyskiwać od państwa polskiego majątki żydowskie,
      zgodnie z ustawą restytucyjną z 20 lutego 1997 roku. Stare,
      zniszczone synagogi, szpitale, mykwy, szkoły, natychmiast po
      przejęciu zaczęto sprzedawać. Dla Żyda sprzedać synagogę to tak jak
      dla Katolika sprzedać kościół, dlatego wolę nie zastanawiać się, co
      myśleli o nas Żydach Polacy, gdy na patrzyli na ten proceder. I
      dalej patrzą, bo trwa on dalej w najlepsze. No cóż, póki co Bóg
      milczy, kolejne synagogi idą na zagładę, a rebe Made In USA opływa w
      zaszczyty i dalej beczy na chwałę Panu.
    • amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:03
      c.d.
      Minęło kilka lat i na tak dobrze przygotowany grunt zaczęli
      przyjeżdżać do Polski spece od dużych pieniędzy, czyli prominentni
      działacze Światowego Kongresu Żydów. Zażądali od polskich władz
      dużych odszkodowań za zabrane przez Trzecią Rzeszę, a potem przejęte
      przez władze PRL prywatne nieruchomości - na tej zasadzie, na której
      wcześniej udało im się (szantażem) otrzymać pieniądze z Niemiec i ze
      Szwajcarii. Według prawa nieruchomości te należały przed wojną do
      naszych przodków, polskich Żydów, a teraz powinny przypaść nam -
      czyli naturalnym spadkobiercom tego majątku - jeżeli jacyś się
      ostali przy życiu. Bo Niemcy wykańczali nas, Żydów, całymi
      rodzinami, od starca do niemowlęcia.
      Najwięcej byli napaleni na te odszkodowania inni american Jew:
      Bronfman i Singer oraz ich kumple z WJC/World Jewish Congress/.Ale
      Polacy już się zdążyli nauczyć podstaw Kodeksu Cywilnego i zaczęli
      Mister Bronfmana i Singera podpytywać, czy mają formalne
      pełnomocnictwa wystawione przez spadkobierców tych majątków czyli
      kilku tysięcy takich jak ja Żydów, których rodzice mieszkali przed
      wojną w Polsce i czegoś się tam dorobili przez wiele pokoleń.
      Szkoda, że te dolary nie spadają z Ameryki na polską ziemię tak jak
      kiedyś stonka ziemniaczana. O amerykańskiej stonce wszyscy
      zapomnieli, ale zrzuty Amerykanów nie ustają: jako czwartego
      zrzucili do Polski Grossa, pół – Żyda z matki Polki, zwanego
      Profesorem.
      Ten Jan Tomasz Gross to szczęśliwy marcowy emigrant, który udaje, że
      komunistyczna Polska mu się źle kojarzy. Ale to jeszcze nie powód by
      widzieć świat tak, jak średniowieczni uczeni, którzy pisali, że
      ziemia jest płaska. On też tak ją widzi; tu Polacy, tam Żydzi, wokół
      żywej duszy, żadnych sąsiadów, żadnych Niemców ani Sowietów, są
      tylko polscy SĄSIEDZI. Gross pisze od lat to samo w kółko a lewicowa
      prasa skwapliwie roznosi to po całym świecie. W skrócie można to
      streścić w jednym zdaniu: wszyscy Polacy to antysemici, którzy
      mordują Żydów non stop, z krótkimi przerwami na posiłek i picie
      wódki.
      Może to jest naukowe podejście, a może ja jestem chiński mandaryn...
      Ale już od dawna wiadomo, że w walce o rząd dusz wszystkie chwyty są
      dozwolone: Ministerstwo Propagandy Rzeszy wmawiało Niemcom, że
      wszyscy Żydzi to brudasy, mają wszy roznoszące tyfus. I dlatego
      muszą być wytępieni razem ze swoimi wszami. Propaganda komunistyczna
      walczyła z amerykańskim imperializmem argumentem, że w tej Ameryce
      Murzynów biją. A „naukowiec” Gross dyskredytuje całkiem spory kraj
      środka Europy, doganiający pozostałe kraje Unii, argumentem, że
      wszyscy Polacy to urodzeni antysemici. Ważną rolę pełni tu
      uogólnienie, magiczne słowo WSZYSCY. Słowo to wyznacza granicę
      między prawdą historyczną, a ordynarnym pomówieniem.
    • amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:05
      c.d.
      A ja zazdroszczę Prof. Grossowi jego publiczności - amerykańskich
      Żydów. Niektórzy z nich pytali mnie nie tak dawno dlaczego my,
      europejscy Żydzi, gdy mieliśmy w czasie wojny kłopoty z Niemcami,
      nie korzystaliśmy z pomocy naszych adwokatów? Pytali też, za co
      byliśmy zamykani w obozach, na czym właściwie polegał ten nasz
      konflikt z prawem obowiązującym w Trzeciej Rzeszy? Ręce opadają! No
      cóż, jak się czerpie wiedzę historyczną z telewizyjnych seriali,
      albo dobrze reklamowanych sensacyjnych powiastek jak ten STRACH to
      się wie tyle, ile trzeba, by zadawać takie właśnie idiotyczne
      pytania.
      Chyba już pora kończyć i wyjaśnić mój STRACH, nazwać to, czego ja
      się boję tu i teraz: Nie jestem naukowcem ani historykiem, ale póki
      co zachowałem resztki rozsądku i zdarza mi się czasami logicznie
      pomyśleć. Nie mam żadnych wątpliwości, że Pan Gross ma tylko jeden
      cel pisząc te pseudonaukowe rewelacje o polskim antysemityzmie;
      wywołać głośny skandal i utorować drogę do rewindykacji mienia
      pożydowskiego w Polsce, a przy okazji sprzedać jak najwięcej
      egzemplarzy paszkwilanckiej książki i zbić forsę. Ale jaki cel miało
      poważne polskie wydawnictwo- krakowski ZNAK by pakować do rąk
      Polaków książkę pomawiającą WSZYSTKICH Polaków, że są antysemitami i
      mordercami, książkę oczerniającą naród polski przed całym światem,
      książkę bez wartości jako esej historyczny, bo skrajnie
      nieobiektywną – nie wiem.
      Dla mnie jest oczywiste, że ta książka nie powinna nigdy być wydana
      drukiem i dopuszczona do rozpowszechniania w Polsce. Bo sieje
      nienawiść między Polakami i Żydami, cofa dialog między oboma
      narodami do punktu wyjścia. A do tego wszystkiego kłamie, stawia
      tezy, które może obalić każdy uczeń gimnazjum. Poziom publikacji
      profesora amerykańskiej renomowanej uczelni to nie zmartwienie
      Polaków, tylko Amerykanów. Ale wydanie tej publikacji w dużym
      nakładzie w Polsce to już problem polskiego państwa i prokurator
      powinien wyjaśnić kulisy tej afery, dodajmy afery, na której ktoś
      nieźle zarobił za cenę dobrego imienia Polaków, tych w kraju i tych
      na emigracji. Pokrzywdzonymi są też bez wątpienia mieszkający
      obecnie w Polsce Żydzi. Wielu z nich (w tym i ja) zawdzięcza polskim
      Sprawiedliwym ocalenie - jak teraz spojrzą tym ludziom w oczy?
      Dla Pana Grossa i tych co, w tak oryginalny sposób jak on, od lat
      interesują się Polską mam życzenia na Nowy Rok 2008:
      Żyjcie wy sobie dalej wesoło, bogato i szczęśliwie w wolnym,
      demokratycznym kraju zwanym USA i nie zabierajcie głosu w sprawach,
      o których nic nie wiecie. To co było między nami: Polakami wyznania
      katolickiego i mojżeszowego, to nasza wewnętrzna sprawa, nasze
      smutki i nasze radości. A także nasza, polska, nie amerykańska ani
      żadna inna historia, ale także teraźniejszość i przyszłość. Nie
      wolno wam się w tym grzebać, nie macie do tego moralnego prawa. Bo
      to nie wy, amerykańscy Żydzi ratowaliście nas w tamte lata, lecz
      Polacy, ryzykując życiem własnym i całych swych rodzin. To wasz, a
      nie polski prezydent; Teodor Roosevelt odmawiał europejskim Żydom
      wiz, odesłał pełen żydowskich uciekinierów statek St. Louis do
      okupowanej Europy i pozostał obojętny na apel polskiego kuriera Jana
      Karskiego błagającego o pomoc dla nas, Żydów. A potem w Jałcie wydał
      połowę Europy w niewolę największemu zbrodniarzowi w dziejach
      ludzkości - Stalinowi. Spróbujcie żyć tak jak my w Polsce; najpierw
      sześć lat jako kraj podbity przez zbrodnicze państwo - Trzecią
      Rzeszę, a potem przez czterdzieści cztery jako sowiecka kolonia.
      Wtedy pogadamy!
      I przestańcie wreszcie nasyłać na Polskę podejrzane typy o semickim
      wyglądzie w rodzaju Grossa, tylko po to, by wywołać niechęć Polaków
      do Żydów i udowodnić całemu światu, że Polacy to antysemici.
      Mamy nadzieję, że tej wymarzonej forsy od Polski na zaspokojenie
      wygórowanych potrzeb kilku cwaniaków, jak kolejny „zrzucony” na
      Polskę Ronald Lauder - nie uda się wycyganić.

      Takiego głosu nam w tej chwili potrzeba, bo należy nam się odrobina
      spokoju i trzeźwego spojrzenia, a nie lewackiego pseudonaukowego
      bełkotu, uogólniania i pomówień. Gdyby ktoś ośmielił się tak napisać
      w drugą stronę, jak to zrobił Gross, to już zapewne nigdy z
      więzienia by nie wyszedł.
      Boleslaw Szenicer
      polski Zyd
    • amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:29
      Bulwersująca wypowiedź prezydent Izraela:

      "Wykupujemy Polskę"

      Główne światowe media, a szczególnie media w Polsce, na Węgrzech i w
      Rumunii, z uporem przemilczają niedawny incydent dyplomatyczny,
      którego dopuścił się prezydent Izraela Szymon Peres. Podczas
      konferencji ekonomicznej w Tel Awiwie, prezydent Peres powiedział:


      "Izraelska ekonomia jest w stanie rozkwitu. Izraelscy biznesmeni
      inwestują wszędzie na świecie. Izrael może poszczycić się
      niespotykanym sukcesem. Na dzień dzisiejszy, wygraliśmy ekonomiczną
      niezależność i wykupujemy Manhattan, Polskę i Węgry. [...] Dla
      naszego małego kraju jak nasz, to jest naprawdę zadziwiające. Widzę,
      że wykupujemy Manhattan i wykupujemy Węgry i wykupujemy Rumunię i
      wykupujemy Polskę. To co widzę [pokazuje], że nie mamy z tym
      problemów. Dzięki naszemu talentowi, naszym kontaktom i naszemu
      dynamizmowi, [mamy] własności prawie wszędzie."

      Powyższy cytat pojawił się najpierw po hebrajsku w izraelskim
      dzienniku Maariv 10 października, po zakończeniu konferencji
      Associtation of Trade Offices.

      Żadne inne światowe media (poza węgierskim portalem kuruc.info) nie
      podchwyciły tego bulwersującego stwierdzenia, aż do momentu gdy inny
      izraelski dziennik Yediot Aharonot powtórzył tę informację.

      W tym momencie węgierski dziennik Magyar Nemzet zwrócił się do
      ambasady izraelskiej na Węgrzech o komentarz i wyjaśnienie
      wypowiedzi prezydenta.

      Rzecznik Ambasady Izraela András Büchler potwierdził wypowiedź,
      jakkolwiek dodał, że słowa "były źle dobrane".

      Na Interencie pojawiła się też wersja audio-wideo wypowiedzi
      prezydenta Izraela. [YouTube - oryginalna wypowiedź po hebrajsku]

      Ministerstwa Spraw Zagranicznych Polski, Węgier i Rumunii nie
      wykazały żadnego zainteresowania wypowiedzią prezydenta Izraela, a
      prasa tych krajów nie przekazała nawet najmniejszej wzmianki o
      incydencie.

      Wypowiedz Peresa (polskiego Zyda) miala miejsce na jesieni 2007.
    • amable2007 wszystkie chwyty dozwolone 13.02.08, 22:38
      Gdy brakuje antysemityzmu, należy go samemu wykreować:

      Żydówka sama namalowała sobie swastyki na drzwiach


      Podsycane przez media i pielęgnowne przez środowiska
      żydowskie "zagrożenie antysemityzmem" okazuje się być skuteczne nie
      tylko w tworzeniu nieustannej atmosfery napięcia, niepokoju i
      zagrożenia, ale i w inspirowaniu do kreowania "antysemickich aktów",
      które mają pociągać za sobą żal i współczucie "prześladowanych".
      Zaświadczyła o tym niedawno studentka uniwersytetu George
      Washington, której tak bardzo brakowało współczucia i kolejnej fali
      potępienia "antysemityzmu", że... sama wymalowała sobie swastyki na
      drzwiach.

      Sarah Marshak, studentka pierwszego roku zgłosiła 23 października
      br. incydent pojawienia się na drzwiach jej akademickiego pokoju
      swastyki. W ciągu czterech następnych dni, na jej drzwiach pojawiły
      się co najmniej dwie następne swastyki. W kilka dni później Erica
      Tanne, inna żydówka z akademika, zauważyla swastykę na swoich
      drzwiach, a 28 października swastyka pojawiła się na drzwiach
      studentki Marshak po raz czwarty i dzień później - po raz piąty.
      Razem, w ciągu ośmiu dni pojawiło się siedem swastyk: pięć na
      drzwiach Marshak, jedna na drzwiach Tanne i jedna na ogrodzeniu
      uniwerstyteckiego szpitala.

      Gdy 1 listopada 2007 pojawiła się kolejna swastyka na drzwiach Sary
      Marshak, władze uczelni zwróciły się do FBI o zbadania sprawy. FBI,
      badając taśmy z nagraniami pochodzącymi z kamer systemu
      zabezpieczającego budynki, ustaliły, że swastyki malowała... Sarah
      Marshak.

      Marshak przyznała się do namalowania swastyk, jednak stwierdziła, że
      jest autorką tylko trzech takich malunków.

      W jej obronie stanęli od razu funkcjonariusze żydowskich organizacji
      działających na uczelni. Robert Fishman, dyrektor organizacji Hillel
      stwierdził, że "Był to na pewno akt rozpaczy z jej strony. Nie mogę
      sobie wyobrazić jak ktokolwiek mógłby coś takiego uczynić.
      Współczuję jej, równocześnie jednak jestem niezadowolony z tego, iż
      była zmuszona do powzięcia decyzji o dokonaniu tego."



      Incydenty tego typu nie są aż tak wielką rzadkością i raz po raz
      słychać o pojawianiu się "antysemickich" malunków czy napisów, by
      potem okazało się, że malowane były ręką samego "poszkodowanego".

      Środowiska żydowskie pielęgnują stałe występowanie "aktów
      antysemityzmu", gdyż - jak stwierdzają to najwybitniejsi badacze
      etniczności żydowskiej, w tym prof. Kevin MacDonald z California
      State University - antysemityzm, zarówno realny jak i urojony, jest
      jednym z nielicznych elementów cementujących diasporę. Jest
      potrzebny jak tlen do zwykłej egzystencji tych środowisk.




      Źródło:media.www.gwhatchet.com/media/storage/paper332/news/200
      7/11/05/...
    • amable2007 awantury zydowskie 13.02.08, 23:07
      Niegdysiejsza groźba Israela Singera, że Polska będzie ustawicznie
      upokarzana, jeżeli nie spełni żądań żydowskich szowinistów (65 mld
      USD, a może już euro?), spełnia się na naszych oczach.

      Są okresy względnego spokoju, ale wkrótce po nich następują
      nienawistne ataki, wspierane przez Polaków pełniących rolę tzw.
      szabesgojów, czyli opętanych żydofilią, niektórych naszych rodaków.

      Skądinąd w znacznej części są to osoby, w których rodowodach można
      bez większego trudu doszukać się stosownych pokrewieństw.

      Kolejna ofensywa ruszyła po objęciu władzy przez "Platformę", uznaną
      widocznie za przychylną dla tego przedsięwzięcia. Zresztą poprzednia
      rządząca partia niewiele jej pod tym względem ustępowała: świadczy o
      tym instalacja w Polsce "Synów Przymierza", żydowskiej loży B'nai
      B'rith, z jej programem "wyegzekwowania należności" i zniszczenia
      Radia Maryja. Okazało się też, że wśród jej członków są pewne znane
      osoby z naszego polityczno-ideologicznego establishmentu, jak m.in.
      J. Lityński, S. Kowalski oraz R. Schnepf. Hałaśliwa promocja
      antypolskiej książki J.T. Grossa, wydanej przez "katolicką"
      oficynę "Znak", w wysokim nakładzie, włącznie z eksponowaniem jej w
      wystawach księgarskich, mieści się też w "programie" I. Singera.

      Oliwy do ognia" dolewają "dyskusje” z Grossem (ich osobliwość polega
      na wyłączeniu polemik), jak wyjątkowo oburzająca na Uniwersytecie
      Jagiellońskim, z udziałem Michnika i Edelmana, gdzie atakował Polskę
      nie tylko Gross, ale niemniej zapalczywie obaj pozostali panowie.
      Redaktor "GW" nie ograniczył się do miotania zwyczajowych oskarżeń
      o "antysemityzm", ale napadł wyjątkowo haniebnie na Kościół
      katolicki.
      Swoją drogą, im więcej takich "imprez", tym bardziej żydowskie
      resentymenty będą się w Polsce nasilać – czyżby o to właśnie
      zajadłym agresorom chodziło?

      O żadnym "dialogu" w tych warunkach mowy być nie może, tym bardziej,
      że bezczelność w kłamstwach, a nawet zwykłe chamstwo wykonawców tej
      akcji przekraczają wszelkie granice.

      Na przykład, gdy Gross twierdzi, że jego tezom nie przeciwstawiono
      żadnych poważnych argumentów (!). Ten żydowski pseudohistoryk i
      mitoman po prostu ich nie czyta i nie słucha – jego stronnicy nie
      dopuszczają Chodakiewicza czy Nowaka do głosu, nie mówiąc już o
      wielu innych polemistach. "Jedyną słuszność" prelegenta gwarantują
      drużyny ochroniarzy wokół niego, jak to miało miejsce w jednej z
      warszawskich uczelni.
      Medialny "parasol" zapewnia "Wyborcza" wraz z "TVN", ale
      i "Dziennik" nie pozostaje daleko w tyle.
      "Walić w Polskę, jak w bęben" – wydaje się stanowić hasło
      politycznie poprawnych w postkomunistycznym stylu środków przekazu.
      Do wtóru gadaninie Grossa, przy akompaniamencie towarzyszy z kręgów
      Michnika i jemu podobnych.

      Podziwiać należy, doprawdy, anielską cierpliwość Polaków,
      przyjmujących na siebie rolę tych, których bezkarnie bije się po
      twarzy.

      Trzeba przy tym zapytać: jak rektorzy mogą godzić się na
      wprowadzanie prowokatorów-awanturników do uczelni, aby w ich murach
      głosili swoje fałsze?
      Cóż to za ludzie nauki, akceptujący tego rodzaju demonstracje ślepej
      nienawiści i kłamstwa?
      Świadczy to – niestety – o tym, jakich to czasów, zaprzeczających
      poczuciu prawdy i godności, doczekaliśmy pod szyldami "wolności"
      i "demokracji".

      prof. Zbigniew Żmigrodzki

      Za: Myśl Polska, Nr 7 (17.02.2008)




      Nic to, że nazwiska i imiona bywają czysto polskie; dyrektywy
      sowieckich komunistów z lat 1944-45, w sprawie onomastycznej
      transformacji ich emisariuszy, zrobiły swoje...

    • amable2007 Żydowskim rodzinom ofiar Holokaustu należy się 13.02.08, 23:22
      Żydowskim rodzinom "ofiar Holokaustu" należy się jeszcze 175
      miliardów dolarów

      Żydowskie pismo polityczne The Jewish Political Studies Review
      wydało opracowanie, w którym ocenia się, że "osobom, które przeżyły
      Holokaust ("Holocaust Survivors") należy się jeszcze co najmniej 175
      miliardów dolarów tytułem odszkodowań".

      Wydawane dwa razy do roku w Jerozolimie przez ośrodek Jerusalem
      Center for Public Affairs pismo twierdzi, że europejskie kraje
      obiecały wypłacić w 2005 roku 3.4 miliarda dolarów odszkodowań, lecz
      wypłacono tylko połowę z tej kwoty.

      Zwolnienie tempa wypłacania tych tzw. reparacji ma być
      wynikiem "zatrzymania procesu naciskania na Europę".
      Raport ocenia, że tylko 20 procent żydowskiej własności zostało
      dotychczas zwróconych.

      "To wszystko dzieje się zbyt wolno" - mówi założyciel
      organizacji "Międzynarodowa Sieć Dzieci Żydowskich Ofiar Holokaustu"
      (International Network of Children of Jewish Holocaust Survivors),
      Menachem Rosensaft.
    • amable2007 Hucpa, czyli żądania 100 miliardów dolarów " 13.02.08, 23:41
      Hucpa, czyli żądania 100 miliardów dolarów "rekompensaty za
      wysiedlenia z krajów arabskich"

      Przedstawiciele międzynarodowych organizacji żydowskich z 10 krajów,
      którzy debatowali 22 października br. w Jerozolimie podczas
      jednodniowej sesji w ramach kampanii International Rights and
      Redress Campaign, wezwali do "wspólnego, zorganizowanego nacisku"
      celem otrzymania rekompensaty za "wysiedlenie Żydów z krajów
      arabskich w XX wieku". Uczestnicy wezwali do kampanii celem
      udokumentowania utraconej własności około 900-tysięcy Żydów
      wysiedlonych z Egiptu, Iraku, Libii, Syria, Libanu i Jemenu, mające
      miejsce po założeniu Izraela w 1948 roku.

      Jedna z uczestniczących w sesji organizacji, World Organization of
      Jews From Arab Countries, oceniła, że chodzi o wartość około 100
      miliardów dolarów, która powinna być zrekompensowana w
      ramach "zorganizowanych wysiłków".

      Środowisko żydowskie często posługuje się slowem Hucpa, mającym
      określać arogancję, bezczelność.

      Zachowanie się różnych organizacji żydowskich, które są
      odpowiedzialne za systematyczne wysiedlanie Arabów z Palestyny i za
      stałe niepokoje na Bliskim Wschodzie, a montujących teraz akcje
      mające wysysać pieniądze od różnych krajów arabskich, można właśnie
      nazwać klasycznym odwróceniem kota ogonem, czyli Hucpą.

      Warto zwrócić uwagę na umieszczenie na tej liście Iraku - można
      oczekiwać, że marionetkowy rząd iracki i amerykański okupant prędzej
      czy później "zrekompensują straty żydowskie" strumieniem
      petrodolarów.
    • amable2007 odszkodowania dla Izraela od ONZ 13.02.08, 23:43
      Nieokreślone z nazwy pro-izraelskie lobby wystosowało petycję do
      Organizacji Narodów Zjednoczonych wzywającą ONZ do wypłacenia
      odszkodowania Izraelowi za straty wyrządzone przez Hezbollah -
      podaje agencja JTA.

      Petycja oskarża ONZ za to, że "Rada Bezpieczeństwa ONZ nie wywiązała
      się ze swoich obowiązków i pozwolila Hezbollachowi rozwinąć się na
      terenie południowego Libanu terroryzując ludność Libanu".

      Do 17 sierpnia br. pod petycją miało podpisać się 34 tysiące osób.
    • enedue3 Kto zaczął pluć na Polaków i ich Ojczyznę? 13.02.08, 23:43
      To ci hucpa! Jeżdżą ( GoWno i jej redakor) z cyrkowcem Grosem tzw.
      pseudonaukowcem po Polsce by siać nienawiść, opluwać Polskę i
      Polaków. Sądzą , że bezkarność ich będzie bez końca
      tolerowana.Niesety zdrowe siły Narodu, z poczuciem honoru
      przeciwstawiły się dwoma zorganizowanymi spotkaniami. I co ? Larum!.
      Na własnej Polskiej ziemi, nie w Israelu nie można zorganizować
      wiecu!Komu? Polakom!!!! Boże widzisz i nie grzmisz?!
    • amable2007 Dalsza konsolidacja mediów w rękach żydowskich 13.02.08, 23:52
      Postępująca konsolidacja rynku medialnego na świecie pokazuje
      wyraźnie, że poszczególne nitki zbiegają się najczęściej w rękach
      zaledwie kilku właścicieli.

      Uważnych obserwatorów nie powinno również zdziwić, że są to z reguły
      ręce właścicieli żydowskich. Ostatnia mega-transakcja na rynku
      amerykańskim potwierdza ten znany, choć skrzętnie ukrywany stan
      faktyczny.

      2 kwietnia br. dyrekcja Tribune Company oznajmiła o sprzedaży
      koncernu, który przechodzi w ręce żydowskiego multimiliardera Sama
      Zell. Tribune Company - stary, założony w 1848 roku, a dzisiaj
      największy koncern multimedialny w Ameryce, skupiający 26 stacji
      telewizyjnych i 16 największych dzienników, klub sportowy Chicago
      Cubs, firmy dystrybucyjne i reklamowe - sprzedany za kwotę około 13
      miliardów dolarów, staje się kolejnym elementem dominacji i wyraźnej
      nadreprezentacji żydowskich właścicieli amerykańskich mediów.

      Koncern Tribune Company trafia więc w ręce Sama Zell, syna emigranta
      z Polski - Berka Zielonki, gdyż ojciec po opuszczeniu Polski na
      krótko przed wybuchem wojny, zmienił imię i nazwisko po przybyciu do
      Stanów Zjednoczonych.

      Majątek Sama Zella-Zielonki odziedziczony po Berku Zielonce vel
      Bernardzie Zell, pomnożony w wyniku spekulacyjnych transakcji na
      rynku nieruchomości, szacowany jest dzisiaj na przeszło 4 miliardy
      dolarów i klasyfikowany jest on przez pismo Forbes na 52 miejscu
      najbogatszych ludzi w Ameryce.

      Znany jest z umiejętności politycznego lawirowania, wspierając swymi
      hojnymi dotacjami zarówno Partię Demokratyczną jak i Republikańską.

      Nabyte przy ostatniej transakcji pismo Los Angeles Times, obok
      takich znanych dzienników jak The Washington Post czy The New York
      Times, kojarzone było dotychczas z solidnym warsztatem
      dziennikarskim i istnieje niebezpieczeństwo, że może się to
      diametralnie zmienić.

      Tym bardziej, że Zell-Zielonka rozważa pozbycie się pisma
      kalifornijskiego innemu żydowskiemu miliarderowi - Davidowi Geffen
      (współzałożycielowi wraz z żydowskim reżyserem Stevenem Spielbergiem
      i żydowskim producentem filmowym Jeffreyem Katzenbergiem, jednej z
      największej firmy przemysłu filmowego DreamWorks Animation SKG - SKG
      to skrót od "Spielberg-Katzenberg-Geffen"), znanego z jednoznacznej
      postawy ideologiczno-politycznej.

      Jest jeszcze internet .... ale nie do kupienia!!!

    • amable2007 Polska miała być "Ambasadorem Izraela" w Europie? 14.02.08, 00:00
      Ciekawy i nie wiadomo czemu przeoczony przez główne media tekst,
      opublikowany został 6 lutego br. przez żydowską agencję JTA.

      Tekst, zatytułowany Kto jest najlepszym przyjacielem Izraela?

      Odpowiedź jest zaskakująca: Polska! , pióra Tad (Tadeusza?) Taube,
      urodzononego w Polsce żydowskiego biznesmena, mieszkającego w San
      Francisco, napisany został jeszcze przed wizytą prezydenta Lecha
      Kaczyńskiego w Waszyngtonie i jest dosyć typową opinią człowieka,
      dla którego koegzystencja takich słów jak "Polak" i "antysemityzm"
      jest czymś naturalnym, ale który próbuje spojrzeć na Polskę ze
      strony globalnych interesów żydowskich i izraelskich. A te, jak
      okazuje się, są dzisiaj zbieżne.

      "Polska" - pisze Tad Taube - "kraj, który tak wielu Żydów uwielbia
      nienawidzić - od samego momentu upadku komunizmu prowadzi stabilną
      pro-amerykańską i pro-izraelską politykę. To właśnie, wraz z
      ekonomicznym liberalizmem, jest jedynym niezmiennym obrazem polskiej
      polityki, która zmienia się pod wpływem nastrojów społeczeństwa.

      W ostatnich wyborach (w 2005 roku-przypisek moj) Polacy zagłosowali
      na konserwatywną, nacjonalistyczną i mocno pro-katolicką partię, z
      powiązaniami z prawicą.

      A mimo tego, zwycięski kandydat prezydencki, Lech Kaczyński,
      porównał siebie do Ariela Sharona - prawdopodobnie jako jedyny
      europejski lider do tej pory."

      "Ta deklaracja Kaczyńskiego, nie jest jednak zaskoczeniem.
      Poprzednio, jako prezydent Warszawy, przyczynił się on do
      przeznaczenia z miejskiej kasy funduszy na budowę Muzeum Historii
      Żydów, które ma stać się największym muzeum żydowskim na kontynencie
      europejskim.
      Zawiązał on również ścisłą współpracę pomiędzy miastami: Warszawą i
      Tel-Avivem."

      "Jego kraj ma swoje wojska w Iraku, ma ścisłe powiązania militarne z
      Izraelem."

      Kaczyński, jako minister sprawiedliwości w poprzednim konserwatywnym
      rządzie, był zdecydowany w pełnym ukazaniu masakry w Jedwabnem,
      gdzie społeczność polskich chrześcijan zamordowała swoich żydowskich
      sąsiadów."

      "Wydaje się, że administracja Kaczyńskiego będzie kontynuowała
      politykę poprzednich post-komunistycznych rządów w Polsce."

      "Handlowe i kulturalne związki z Izraelem rozwijają się (inwestycje
      Izraela w Polsce sięgają dzisiaj 2 miliardy dolarów), wymiana
      młodzieży trwa."

      "Dzisiaj polska armia kupuje izraelskie pociski Spike i utrzymywane
      są ścisłe kontakty na polu bezpieczeństwa. Jakkolwiek nadzieje
      niektórych polityków izraelskich, że Polska po przystąpieniu do Unii
      Europejskiej w 2004 roku stanie się "Izraelskim ambasadorem" w
      Europie, były zbyt optymistyczne, to oświadczenie polskiego
      ambasadora w Izraelu potępiającego palestyński terror sprowokowało
      niezadowolenie europejskich kolegów."

      "Tak, Żydzi mają wiele powodów aby myśleć gorzko o tej Polsce jaką
      była, i w związku z tym nie wierzyć jej dzisiaj: w Polsce
      niezaprzeczalnie istnieje społeczny klimat antysemityzmu, ale nawet
      miejscowi Żydzi mówią, że czują się bezpieczniej chodzić w jarmułce
      po ulicach Warszawy niż Paryża."



    • amable2007 Szpiegownie sąsiada - izraelskie firmy w USA i Pol 14.02.08, 00:07
      Czy używając telefonu komórkowego zdajesz sobie sprawę, że
      ktokolwiek - ktokolwiek ! - może zdobyć szczegółowe informacje o
      każdej rozmowie, którą przeprowadziłeś? Niemożliwe, spytasz? A
      jednak. Obecne przepisy dopuszczają sprzedaż wszystkich danych
      personalnych, włączając w to twój rachunek telefoniczny z
      wyszczególnionymi numerami telefonów, pod które dzwoniłeś. Po
      uiszczeniu kilkudziesięciodolarowej opłaty, wyspecjalizowane firmy
      dostarczą ci w ciągu 24 godzin spis rozmów.

      Po raz pierwszy o takiej możliwości zdobycia danych poinformował
      dziennik The Washington Post w lipcu 2005 roku, lecz do tej pory -
      pomimo wiedzy Kongresu USA, administracji rządowej i samych firm
      telefonicznych, nie zrobiono nic aby przeciwdziałać tej możliwości.

      Warto przy okazji dodać, że mamy do czynienia z o wiele szerszym
      problemem zbierania danych o każdej osobie korzystającej z
      telefonów. W Stanach Zjednoczonych i w większości krajów świata - w
      tym i w Polsce ! - niemalże monopolistą jest firma izraelska Amdocs,
      specjalizująca się w prowadzenie ewidencji wszystkich rozmów
      telefonicznych sieci lądowej i satelitarnej, włączając w to sieć
      telefonów komórkowych.

      W Rosji firma Amdocs wraz z firmą IBM wprowadza największy tzw.
      system billingowy.

      (zob: www.ibm.com/news/pl/pl/2005/01/2005_01_17.html)

      Firma ta zaistalowała się oficjalnie w Polsce 16 listopada 2001, a
      jej dzisiejsza siedziba mieści się w Warszawie przy Alejach
      Jerozolimskich 65/67. Firma Amdocs podpisała już w lipcu 2002 roku
      umowę na wprowadzenie w polskiej największej firmie telefonii
      komórkowej Netia, systemu ClarifyCRM (zob:
      www.amdocs.com/hotnews.asp?news_id=316).

      No i uwaga dla osób odpowiedzialnych w Polsce za nadzór nad służbami
      specjalnymi: warto bardzo dokładnie patrzeć na działalność firmy
      Amdocs, która - jako jednostka należąca do obcego państwa - może nie
      tylko kontrolować obywateli polskich, ale działać wręcz na szkodę
      naszego kraju.





    • amable2007 lista 1oo najbardziej wplywowych ludzi 14.02.08, 00:20
      Na najnowszej liście "Stu najbardziej wpływowych ludzi na świecie",
      ułożonej przez pismo Vanity Fair, więcej niż połowa to Żydzi - pisze
      z satysfakcją izraelskie pismo Jerusalem Post.

      W ogłoszonej w październikowym wydaniu amerykańskiego pisma Vanity
      Fair liście nie tylko najbogatszych, ile najbardziej wpływowych
      ludzi należących do "eksluzywnego, wyizolowanego klubu, którego
      wpływy sięgają całego globu, ale koncentrują się na najwyższych
      szczeblach wpływu", wymienieni są albo Żydzi - stanowiący większość
      realnej władzy na świecie - albo lewicowi bądź skrajnie lewicowi
      właściciele globalnych korporacji czy też snobistyczni pseudoartyści.

      "Lista ta powodowałaby kiedyś wśród Żydów, iż wychodziliby ze swojej
      skóry, gdyż zwraca ona uwagę - i słusznie - na nieproporcjonalne
      wpływy w finansach i mediach.

      Co gorsza jednak, ci co układali tę listę nie są jakąś peryferyjną
      grupą antysemitów, lecz wydawcami najwspanialszej ze wszystkich
      wystawianych na stoiskach, publikacji głównego nurtu" - pisze
      Jerusalem Post.

      Rzeczywiście, lista taka zwracałaby kiedyś uwagę stanowiąc
      najbardziej twardy dowód, iż wybrana grupa Żydów stanowi bardzo
      konkretny i największy spośród wszystkich grup etnicznych element
      wpływów tak w Stanach Zjednoczonych jak i na całym świecie.

      "Mimo tego" - pisze z podwójną satysfakcją Jerusalem Post - "lista
      nie jest jak dotąd źródłem obaw", a jest wręcz powodem do dumy i
      satysfakcji, tak jak dla Josepha Aaron, edytora pisma The Chicago
      Jewish News, który twierdzi, że jego czytelnicy w związku z tym
      powinni "czuć się bardzo, bardzo dobrze".

      "Lista na rok 2007 The Vanity Fair 100, zamieszczona pomiędzy
      reklamami Chanel, Prada, Dior i Yves Saint Laurent, [...] jest
      przepełniona Cohenami, Rothschildami, Bloombergami i Perelmanami, i
      wydaje się, że potwierdza tradycyjne stereotypy o żydowskiej
      nadreprezentacji w tych sprawach." - komentuje Jerusalem Post w
      sposób mogący być podstawą do tzw. antysemickich oskarżeń, gdyby
      słowa te padły ze strony krytyków obecnego układu.

      Interesujące jest również i to, że tworzona przez środowiska
      żydowskie medialna otoczka wszechobecnego "antysemityzmu" -
      niezbędna do scalania i pielęgnowana diaspory mimo obwieszczanej z
      nim walki - okazuje się być przez samych Żydów tworem sztucznie
      wykreowanym.

      "Lista ta mówi nam jak bardzo zostaliśmy zaakceptowani przez
      społeczeństwo, jaką mamy siłę w społeczeństwie. Mówi o tym, że
      antysemityzm należy do przeszłości, że Żydzi nie muszą już więcej
      obawiać się odsłaniania w społeczeństwie i pokazywania swoich
      wpływów" - stwierdza szczerze pan Aaron.

      Dla pana Aarona, "lista pokazuje 'witalność' Żydów w życiu
      amerykańskim, [...] mówi o miejscu Żydów w tym kraju, o tym jak
      Żydzi są niesamowici."

      Co najbardziej interesujące jednak to fakt, że ta 'witalność'
      środowisk żydowskich dominujących najważniejsze elementy życia
      spolecznego, medialnego, gospodarczego, finansowego i politycznego,
      widoczna jest w krajach, w których środowiska te stanowią absolutną
      mniejszość, a najczęściej znikomą cząstkę społeczeństw.

      Jakiego rodzaju musi być ta 'witalność', można sobie tylko samemu
      dopowiedzieć obserwując np. Stany Zjednoczone, gdzie właśnie ta
      grupa etniczna, stanowiąca jedynie około 2,5 procenta ludności,
      przejęła kontrolę nad społeczeństwem, nakazując mu co myśleć, jak
      się bawić, jakie filmy i programy oglądać, kogo kochać a kogo
      nienawidzić.

      Pan Aaron komentując listę Vanity Fair tym razem na łamach Jewish
      World Review, przyznaje, że jest absolutnie "zaszokowany liczbą
      Żydów, stanowiących około 2,5 procenta populacji USA, co
      wskazywałoby, że na liście powinno znaleźć się dwóch, może trzech
      Żydów", a jednak jest ich, wykrzykuje z radością: "uwaga, 51, tak -
      51 Żydów!".

      Dodaje jednak od razu: "Minimum 51. Minimum, ponieważ jestem pewny
      co do tego, że [tych 51] jest Żydami. Ale mogą być inni na liście,
      którzy są Żydami, choć o tym nie wiem, bo ich nazwiska nie brzmią
      tak wyraźnie."

      Dla środowisk żydowskich niemal całkowita w wielu dziedzinach życia
      praktyczna siła to jednak za mało, pragnienia są bowiem jeszcze
      większe.

      "Ponad połowa z listy Vanity Fair to Żydzi." - podkreśla pan Aaron,
      ale od razu dodaje, że "Nie czujemy się jednak silni. Przeciwnie: ta
      lista czyni nas jeszcze bardziej nerwowymi niż wcześniej.

      Zamiast być zadowolonym i odczuwać dumę, przejmujemy się bo nie jest
      rzeczą dobrą być tak bardzo widocznym, bo jest rzeczą złą, gdy nie-
      Żydzi (gentiles) widzą jak wielkim wpływem dysponujemy." - zamartwia
      się pan Aaron.



      Czy uśpione i kontrolowane medialno-komercyjno-sportową papką
      społeczeństwa - tak amerykańskie jak innych tzw. krajów zachodnich -
      z głębi serca akceptują obecny patologiczny układ, czy też - i na
      ile - są jedynie zmuszone do cichej uległości, pokaże czas. Historia
      pokazuje jednak, że wszelka niekontrolowana nadreprezentacja w tym
      zakresie, wcześnej czy później prowadziła do równie niekontrolowanej
      reakcji społeczeństwa. Opisuje to m.in. Aleksander Sołżenicyn w
      przemilczanym dziele Magnum opus pt "Dwieście lat razem", podając
      przykłady gnębienia prostego ludu przez wyzyskiwaczy żydowskich,
      ludu który często w brutalny sposób odreagowywał swe poniżenie i
      wyzysk. Nie ma się co dziwić, że o Sołżenicynie, kontrolowane przez
      środowiska żydowskie środki masowego przekazu, wydawnictwa oraz
      pełni serwilizmu tłumacze, zupełnie zapomnieli. Bojaźń o wspominaniu
      takiej historii ma swoje uzasadnione podstawy.



    • amable2007 Klamaca boi sie dyskusji... 14.02.08, 00:55
      Nie są to rozmówcy dla Grossa...

      W „Gazecie Wyborczej” z końcówki stycznia br. ukazała się relacja ze
      spotkania z Janem Grossem autorem „Strachu”. Do spotkania doszło na
      Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W "Wyborczej" jest m.in.
      cytat odpowiedzi Grossa na pytanie, czy widzi możliwość dyskusji o
      swojej książce z np. prof. Jerzym Robertem Nowakiem.

      Odpowiedź Grossa:

      "Jeśli chodzi o debaty i konfrontacje z osobami typu Jerzego Roberta
      Nowaka czy gośćmi, którzy pojawiają się zazwyczaj w programach pana
      Pospieszalskiego, chcę powiedzieć, że dla mnie to nie są rozmówcy, z
      którymi skłonny byłbym prowadzić dyskusję. Problematyka, o której
      tutaj mówimy, jest problematyką niezmiernie dramatyczną, dotyczącą
      straszliwych cierpień bardzo wielu ludzi. Ton dyskusji wprowadzany
      przez historyków i komentatorów w rodzaju Nowaka czy Chodakiewicza
      jest całkowicie - wydaje mi się - obraźliwy w stosunku do tematu
      rozmowy. Ja w każdym razie nie będę się w takie spory wdawał. O tym
      trzeba rozmawiać poważnie, zachowując empatię w stosunku do
      dramatyzmu epoki. Tylko wtedy możemy coś sensownego sobie nawzajem
      powiedzieć. Ci panowie nie wykazują się ani powagą, ani empatią."



    • amable2007 Nauczycielka oskarża "Lalkę" i "Chłopów" o antysem 14.02.08, 01:00
      "Lalka" Bolesława Prusa, czy "Chłopi" Władysława Reymonta to wybitne
      dzieła polskiej literatury.

      Są jednak tacy, którzy chcą aby zniknęły z listy lektur.

      Chce tego wiceprezes łódzkiego Związku Nauczycielstwa Polskiego
      Jadwiga Tomaszewska.
      Bo, jej zdaniem, oba dzieła zawierają treści antysemickie.

      Jakie?

      Choćby w "Lalce" możemy przeczytać, że "Żydzi chwytają
      chrześcijańskie dzieci i zabijają na macę" - pisze "Dziennik
      Łódzki".

      Dla Prusa Żydzi to też kanalie i parchy. I to właśnie nie podoba się
      Tomaszewskiej. "Trzeba zweryfikować listę lektur pod względem treści
      antysemickich. Te książki, które zawierają, przesunąć do kanonu
      lektur uzupełniających" - mówi wiceprezes łódzkiego ZNP.

      Z listy lektór obowiązkowych wypadłaby wtedy nie tylko "Lalka", ale
      i "Chłopi" naszego noblisty Reymonta, a nawet dzieła Zygmunta
      Krasińskiego - pisze "Dziennik Łódzki".

      Wiceprezes Zwiazku Nauczycielstwa Polskiego - Tomaszewska chce, aby
      jak najszybciej zorganizować debatę nauczycieli i literaturoznawców
      i odpowiedzieć na pytanie, czy młodzież nie zaraża się
      antysemityzmem z lektur szkolnych.

      "Nie mam wątpliwości, że najwyższy czas ukazać ten skrzętnie
      ukrywany problem. Antysemickie poglądy w polskiej literaturze są
      faktem. Inwektywy przedzierają się do świadomości uczniów pod
      szyldem arcydzieła. No, a potem dziwimy się, że na murach kwitną
      antysemickie napisy" - mówi "Dziennikowi Łódzkiemu" Tomaszewska.

      "Od nauczycieli słyszę, że młodzież nie rozumie oburzenia niektórych
      książką "Strach". Uczniowie pytają, dlaczego niby Jan Tomasz Gross
      swoją publikacją obraża Polaków, skoro takie autorytety jak Prus czy
      Szekspir nie przebierały w słowach w stosunku do Żydów" - dodaje.

      Jak widać bezczelność tego komunistycznego Związku nie zna granic.
      Podczas ostatniej swojej manifestacji postkomuniści z ZNP przed
      Kancelaria Premiera śpiewali Międzynarodówkę . Proponujemy aby
      działacze ZNP najpierw rozliczyli się ze swojej pogardy godnej
      przeszłości, a dopiero później zajeli się kanonem lektur.

      A kto to jest ta Tomaszewska?


    • amable2007 Sprawa Grossa: Fałszywka TVN 14.02.08, 01:02
      Wizyta Grossa w Polsce i promocja jego publicystycznej
      nędzy „Strach” wywołuje zainteresowanie mediów.

      Stacja TVN przygotowała, w ramach programu Superwizjer, reportaż, w
      którym stanowisko zaprezentować mieli krytycy fantasmagorii
      żydowskiego propagandzisty. O komentarz zwrócono się do Bartosza
      Biernata, lidera małopolskiego NOP. Wbrew jednak zawartej umowie
      (wynikającej z prawa prasowego) o dokonaniu autoryzacji, TVN
      dokonała swobodnego montażu, zmieniając całkowicie sens wypowiedzi.
      B. Biernat odmówił autoryzacji fałszywki – mimo to materiał został
      upubliczniony w dn. 21. stycznia. Tym samym dziennikarze TVN
      dopuścili się przestępstwa karnego.

      Wniosek o wszczęcie postępowania przeciwko właścicielom i
      dziennikarzom stacji zostanie złożony w tym tygodniu.

      Przestępstwo TVN ma też aspekt pozytywny – pokazuje, że walka z NOP
      może być prowadzona tylko metodami przestępczymi, że tylko w ten
      sposób można budować fałszywy wizerunek polskiego nacjonalizmu.

    • amable2007 polityczna pornografia 14.02.08, 01:19
      Wnosząc z książki Grossa, wygląda na to, iż to Polacy sprowokowali
      II wojnę światową po to, aby pozbyć się Żydów i wypędzić Niemców, i
      przejąć ich mienie.

      To właśnie chce się wmówić światu.

      Otóż książka Grossa, która tę tezę głosi, jest poznawczo
      bezwartościowa.

      Są Polacy to kupują, i to podobno masowo. Nie wiem, po co ją kupują,
      chyba że kupują ją jako polityczną pornografię.

      Pornografia polityczna polega bowiem na tym, iż się szczuje
      przeciwko sobie dwa narody - Polaków na Żydów i Żydów na Polaków -
      przez drastyczne obrazy, którymi ekscytuje się wyobraźnię, nie
      troszcząc się o ich prawdziwość.

      To jest pornografia podobna do tej, jaka była w
      Streicherowskim "Stürmerze".

      Ten sam duch z tego wieje: ekscytowanie wyobraźni, tylko oczywiście
      w innym kierunku.

      Niektórzy mówią, że wydanie takiej książki, złośliwie znieważającej
      Polaków i chrześcijan w ogóle, przez polskie i katolickie
      wydawnictwo Znak jest skandalem.

      To nie jest skandal, to jest łajdactwo.

      A tym, który się tego łajdactwa dopuścił, jest pan Henryk
      Woźniakowski z Krakowa.

      To nazwisko my, Polacy, powinniśmy zapamiętać.

      Antypolska i antykatolicka działalność takiego wydawnictwa jak Znak
      jest trudna do pojęcia.

      Publikacja Grossa w Polsce miała i ma jeden podstawowy cel:
      uwierzytelnić tę książkę w oczach Zachodu.

      Powiedzą przecież: "Patrzcie, wydali ją sami Polacy, katolicy.
      Czyżby jakikolwiek naród był na tyle nierozumny, by wydawać taką
      książkę o sobie samym, gdyby jej nie akceptował?".
      To wydanie ma posłużyć za dowód prawdziwości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka