giles ci zydozercy sa nasza hanba! 12.02.08, 19:32 antysemickie pisemka w kosciolach to chyba wciaz "normalka" - w ubieglym roku widzialem takowe na stoisku w kosciele NMP w Gdansku. wykladowca z radia maryja swietnie wpasowuje sie w "lagodny", podskorny antysemityzm "ludowego nurtu" kk w polsce. wstyd mi, ze tacy ludzie sa moimi rodakami. Odpowiedz Link Zgłoś
karul hanba? 12.02.08, 19:50 to po co chodzisz do tych gniazd nazikatolikow? zmien sobie bozka, zostan buddysta - ja wyznaje wiare w zeusa a kult zydowki z bekartem mam w pewnym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
henryad Re: ci zydozercy sa nasza hanba! 13.02.08, 06:32 giles napisał: > antysemickie pisemka w kosciolach to chyba wciaz "normalka" - w > ubieglym roku widzialem takowe na stoisku w kosciele NMP w Gdansku. > wykladowca z radia maryja swietnie wpasowuje sie w "lagodny", > podskorny antysemityzm "ludowego nurtu" kk w polsce. > > wstyd mi, ze tacy ludzie sa moimi rodakami. Jesteś przez ich propagandę wymóżdzony. Poczytaj sobie takie prawdziwe informacje: W Ew. Jana 8:44 Jezus Chrystus powiedział do tych żydów którzy Go nie przyjeli i w których Jego Słowo nie znajdowało żadnego przystępu (a wiec do wszystkich też obecnych Żydów z którymi mamy do czynienia i także w Polsce): ‘’Ojcem waszym jest Diabeł i wy wykonujecie jego pożądania’’. Bóg Ojcie, Jezus Chrystus według żydo-bolszewickich- syjonistycznych definicji to najwięksi antysemici. Przypominam początki 20-wieku. Struktura żydoMafii jak każdej mafii bezwzględu jak jej różne organizacje są zalegalizowane jest tajna. Tak że Żydzi niższego i pospolitego szczebla nie orientują się co się dzieje na górze i czy w ogóle jest jakać góra i kto do niej należy. Pospolici Zydzi nie wiedzieli i nie wiedzą, że np Lenin, Stalin, Dzierżyński to żydzi. To właśnie żydoMafia za żydowskie pieniądze z USA zrobiła rewolucję w Rosji. Zydzi Lenin, Trocki, Dzierżyński (Żyd o nazwisku Rufin, kupił od cara nazwisko i majątek po polskim zesłańcu na Sybir o tym nazwisku), Żyd Stalin (Jewgashvili czyli po gruzińsku syn Żyda) w 1917 wydali pierwsze prawo: antysemityzm będzie karany śmiercią. I tak jak pisze A. Sołżenicyn Żydzi w Rosji i na Ukrainie wymordowali różnymi metodami jak też np głódem ponad 100 milionów ludzi. Hitler na początku od nich się uczył tego rzemiosła, zresztą z sobą wspópracowali (150 tysięcy żydów służyło w armii niemieckiej Hitlera!!!). To Żydzi wymordowali Polaków w Katyniu z podpisem Żyda Stalina i także to oni wykonywali te mordy. Zresztą podczas II wojny światowej żydzi w przebraniu i posługując się stworzoną przez siebie NKWD i armią czerwoną wymordowali więcej milionów Polaków niż Niemcy Hitlerowskie. To Żydzi UB Bermana po roku 1945 wymordowali ponad 200 tys inteligencji polskiej a część z nich wywozili na Syberię aż do 1968. To była zapłata za to, że ponad 82 tys Polaków oddało swe życie ratując Żydów. Nawet Żyd UB Berman nie produkował fałszywych tez o mordowaniu Żydów przez Polaków w Jedwabnem. Oni doskonale znali prawdę gdyż wielu Żydów i Polaków z tych okolic w owym czasie jeszcze żyło. Ponieważ nie mieli argumentów antysemickich produkowali je przez tzw pogromy, których Stalin i jego Bermanowskie ekipy co najmniej 3 takie w Polsce zorganizowali, a w całości około 19 w państwach tzw demokracji sowietskiej. Gross jest takim następnym postżydoUbeckim fałszerzem tylko za późno zaczął fałszować na obstalunek Rady Amerykańskich Zydów (zresztą mających w swoim składzie wielu exBolszewików). To oni zawsze starali się zapluskwić dobre imię Polski i Polaków jak żadnego innego narodu na świecie (i tu nie będę przytaczał przykładów, bo jest to obszerny temat w obliczu manipulacji i oszustw innych państw tego świata). Taka jest globalna strategia żydoMafii opanowania świata. To Żydzi zniszczyli niszczą Polskę po 1991. Taka ich agentura antypolska i mossadowska jak Gazeta Wyborcza nie powinna istnieć i powinna znaleźć się w normalnych warunkach w więzieniu. Demokracja to nie jest utrzymywanie i tolerowanie obcych agentur. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: ci zydozercy sa nasza hanba! 12.03.08, 16:58 henryad napisał: > giles napisał: > > > [...] > > wykladowca z radia maryja swietnie wpasowuje sie > >w [...] antysemityzm [...] kk w polsce. > > > > wstyd mi, ze tacy ludzie sa moimi rodakami. > > Jesteś przez ich propagandę wymóżdzony. > Poczytaj sobie takie prawdziwe informacje: > W Ew. Jana 8:44 Jezus Chrystus powiedział do tych > żydów którzy Go nie przyjeli [...]: ‘’Ojcem > waszym jest Diabeł i wy wykonujecie jego pożądania’’. Ech, Ty "katoliku". Jan włożył w usta Jezusa słowa: "Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego." Tzw. nowy testament zawiera mnóstwo elementów antysemickich i antyjudaistycznych, gdyż propagandyści nowej religii chcieli się odróżnić i odciąć od starej. Jakże jednak mógł Jezus, żydowski rabin, piętnować innych Żydów za to, że pozostają wierni B-gu Jedynemu? Fałszywych mesjaszy było w tamtym okresie bez liku. Jezus nie mógł być mesjaszem, ponieważ nie spełnił dwóch spośród kilku zasadniczych warunków mesjaństwa: Za jego czasów nie zapanował pokój na świecie a wszyscy Zydzi nie zostali zgromadzeni w Izraelu. Nadto mienił się synem B-ga i stawiał na równi z B-giem, co jest bluźnierstwem (Adonai echad! - Pan jest jeden! - słyszymy w żydowskim credo, czyli modlitwie Sz'ma) i przejawem megalomanii lub choroby psychicznej, bowiem mesjaszem ma być śmiertelnik - tak stwierdza Tora. Jeśli wierzysz w "prawdziwe informacje" tzw. nowego testamentu, to musisz uwierzyć również w prawdziwość Tory, na której gruncie nowa religia wyrosła. Zastanawia mnie, czy jesteś katolikiem, czy zaledwie "katolikiem" rozłamowym, nie uznającym Vaticanum II i jako żyd odczuwam zawód, że muszę Ci przypominać o tym Soborze, tak przełomowym dla Kościoła katolickiego i jego wiernych, którzy jednak nie potrafią pojąć, a często i zaakceptować tej doniosłości.Czyżbyś zapomniał, że Vaticanum II zdejmuje z Zydów - a więc i żyjących współcześnie - odium "winy" za śmierć i odrzucenie Jezusa? W świetle tych obrad szczególnego znaczenia nabiera wypowiedź przypisywana Jezusowi przez Mateusza na temat Prawa, czyli wszystkich 613 przykazań z Tory: Mt 5:19 BT „Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim.” Ponieważ są różnice w tłumaczeniu tzw. nowego testamentu, polecam coś bliżej oryginału, choć nie wiem, czy ten post udźwignie greckie literki. Greki nie znam, więc zakładam, że to greka, kierując się wiedzą ogólną. Jak widzisz, przyznaję się do ograniczonej wiedzy; mam nadzieję, że i Ty jesteś na tyle uczciwy :) Dokończenie dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: ci zydozercy sa nasza hanba! . cz. II 12.03.08, 21:24 Część II - mkp henryad napisał: > Bóg Ojcie, Jezus Chrystus według żydo-bolszewickich - syjonistycznych definicji to najwięksi antysemici. > Przypominam początki 20-wieku. Zdawało mi się, że żyjemy w XXI stuleciu, a Ty tak łatwo przechodzisz od jednych kłamliwych oszczerstw do drugich, pisząc: > Struktura żydoMafii [...] jest tajna. Aha, mamy więc już nie tylko morderców Jezusa, ale i "żydoMafię". > Tak że Żydzi niższego [...] szczebla nie orientują się co się dzieje > na górze i czy w ogóle jest jakać góra [...]. Ale za to Ty, nie-Zyd (nieżyt?), "orientujesz się" lepiej od nas. Cóż to za szczęście dla Polski! Mieć takiego mędrca (prawie że Syjonu) i go nie doceniać - Aj waj, gewałt! > Pospolici Zydzi nie wiedzieli i nie wiedzą, > że np Lenin, Stalin, Dzierżyński to żydzi. > To właśnie żydoMafia za żydowskie pieniądze z USA > zrobiła rewolucję w Rosji. Zydzi Lenin, Trocki, > Dzierżyński (Żyd o nazwisku Rufin, kupił od cara > nazwisko[...]), Żyd Stalin (Jewgashvili czyli po gruzińsku > syn Żyda) Powinieneś podać, skąd czerpiesz te informacje i tę hańbiącą Polaka terminologię wraz z błędami ortograficznymi zamiast udawać, że są Twoimi rewelacjami. Pomogę Ci więc; pochodzą one słowo w słowo od niejakiego Ku..n-Mikkego, który z kolei przytacza je za ultranacjonalistycznymi pisemkami niewartymi splunięcia, chyba że ktoś wierzy w narodowy socjalizm. Oto link do JKM: tinyurl.com/3exlwh W sumie więc źródło jest jedno, bo jest nim żydożercza bibuła (de)prawactwa, która nie dopuszcza do świadomości, że znakomitą większość tego, co określasz mianem mafii, stanowili rdzenni członkowie narodów, w których działała, a więc i Rosjanie, i POLACY, i inne narody tzw. demoludów. > w 1917 wydali pierwsze prawo: antysemityzm > będzie karany śmiercią. I tak jak pisze A. Sołżenicyn > Żydzi w Rosji i na Ukrainie wymordowali różnymi > metodami jak też np głódem ponad 100 milionów ludzi. Sołżenicyn, OFICER sowieckich wojsk, a więc samym swoim "byctwem" wspierający sowiecki reżim, a także wierny prawosławnej Cerkwi, która w ostatnich miesiącach znów zasłynęła ze swego antysemityzmu, podobnie jak Kościół katolicki w Polsce, zapomniał rozszerzyć listę "Zydów" o nazwiska rdzennych Rosjan - sowieckich zbrodniarzy. Tylko że wtedy zamiast podawać w nawiasach rzekomo prawdziwe, czyli żydowskie nazwiska, musiałby pisać "czystej krwi Rosjanin" i cała jego teza runęłaby w gruzach. No cóż, tym gorzej dla faktów... > Hitler na początku od nich się uczył tego rzemiosła, > zresztą z sobą wspópracowali (150 tysięcy żydów > służyło w armii niemieckiej Hitlera!!!). To Żydzi > wymordowali Polaków w Katyniu z podpisem Żyda Stalina Piszesz, "Jewgashvili czyli po gruzińsku syn Żyda", choć nie od dziś wiadomo, że nazywał się Dżugaszwili, a wątpię, żeby Gruzini wymawiali rosyjskie słowo "Jew[riej] z angielska. Zydzi po gruzińsku, to - jak czytam w Internecie "Ebraeli". > i także to oni wykonywali te mordy. Zresztą podczas II > wojny światowej żydzi w przebraniu i posługując się > stworzoną przez siebie NKWD i armią czerwoną > wymordowali więcej milionów Polaków niż Niemcy > Hitlerowskie. Tak, tak, a w przerwach między jedną rzezią a drugą skakali sobie do obozu Auschwitz-Birkenau na krótki wypoczynek- znamy te teorie z pism pewnej doktorantki KUL-u, wypocin komunistycznego zdrajcy Bendera i dwóch starych Giertychów - kolaborantów Jaruzelskiego, "czistokrownogo poliaka". Co za przypadek, że większość opuszczała obóz kominem i użyźniała okoliczne pola własnymi prochami! > To Żydzi UB Bermana po roku 1945 > wymordowali ponad 200 tys inteligencji polskiej a > część z nich wywozili na Syberię aż do 1968. ??? Jesteś pewien, że więcej niż zamordowali hitlerowcy? Ejże - czyżby Sowieci zamordowali więcej niż 6,5 mln Polaków, w tym 3,5 mln żydowskiego pochodzenia? > To była > zapłata za to, że ponad 82 tys Polaków oddało swe > życie ratując Żydów. A mordując własnych, sowieckich, obywateli Stalin też "odpłacał" Polakom? Obawiam się, że w Twojej biednej, skołatanej łepetynie panuje spory zamęt, który pozwala być Sołżenicynowi niekwestionowanym bohaterem bez skaz moralnych, a Zydom nie daje żadnej godności ani nawet jednej dobrej cechy; co świadczy, że nie znasz Zydów ani judaizmu tak dobrze, jak Ci się wydaje. Zaraz - dokończenie. Cmok :) Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: ci zydozercy sa nasza hanba! - Dok. (Uff...) 12.03.08, 21:40 Dokończenie henryad napisał: > Nawet Żyd UB Berman nie > produkował fałszywych tez o mordowaniu Żydów przez > Polaków w Jedwabnem. Fałszywych? Nu, popatrz jak Ty wszystko wiesz. Wszystkie rozumy pozjadałeś. Naprawdę, jak można nie docenić takiego geniusza i geniuszu w dwójcy jedynego! Co ci wredni Żydzi sobie myślą! Odrzucić takiego geniusza, jak odrzucili Jehoszuę! > Oni doskonale znali prawdę gdyż > wielu Żydów i Polaków z tych okolic w owym czasie > jeszcze żyło. Ponieważ nie mieli argumentów > antysemickich produkowali je przez tzw pogromy, > których Stalin i jego Bermanowskie ekipy co najmniej 3 > takie w Polsce zorganizowali, a w całości około 19 w > państwach tzw demokracji sowietskiej. Chciałeś zapewne powiedzieć "ludowej", ale kto by tam zwracał uwagę na takie drobiazgi w zalewie Twego i Janusza Ku..na g. (eniuszu). Nawet cytując nie zauważyłeś błędu ortograficznego, ale "Polak-patriota nie musi wszak znać ortografii. > Gross jest takim > następnym postżydoUbeckim fałszerzem tylko za późno > zaczął fałszować na obstalunek Rady Amerykańskich > Zydów (zresztą mających w swoim składzie wielu > exBolszewików). To oni zawsze starali się zapluskwić > dobre imię Polski i Polaków jak żadnego innego narodu > na świecie (i tu nie będę przytaczał przykładów, bo > jest to obszerny temat w obliczu manipulacji i oszustw > innych państw tego świata). A może jednak przytocz nazwiska tych "eksBolszewików" i przykłady, bo jestem strasznie ciekaw! Wiesz, dlaczego nie przytaczasz? Bo nie podaje ich Ku..n-Mikke, z którego to zerżnąłeś! Cha, cha, cha! > Taka jest globalna > strategia żydoMafii opanowania świata. > To Żydzi zniszczyli niszczą Polskę po 1991. Taka ich > agentura antypolska i mossadowska jak Gazeta Wyborcza > nie powinna istnieć i powinna znaleźć się w normalnych > warunkach w więzieniu. Demokracja to nie jest > utrzymywanie i tolerowanie obcych agentur. Gazet nie wsadza się do więzienia, ale paszkwilantów i plagiatorów tak. Zeby nie było najmniejszej wątpliwości, oto całość cytatu z Korwina-Mikkego: "Ponieważ nie mieli argumentów antysemickich produkowali je przez tzw pogromy, których Stalin i jego Bermanowskie ekipy co najmniej 3 takie w Polsce zorganizowali, a w całości około 19 w państwach tzw demokracji sowietskiej. Gross jest takim następnym postżydoUbeckim fałszerzem tylko za późno zaczął fałszować na obstalunek Rady Amerykańskich Zydów (zresztą mających w swoim składzie wielu exBolszewików). To oni zawsze starali się zapluskwić dobre imię Polski i Polaków jak żadnego innego narodu na świecie (i tu nie będę przytaczał przykładów, bo jest to obszerny temat w obliczu manipulacji i oszustw innych państw tego świata). Taka jest globalna strategia żydoMafii opanowania świata." Czy naprawdę sądzisz, że podawanie tego rodzaju prymitywnych "przemyśleń" jako własnych dodaje Ci splendoru? Nie, świadczy jedynie o Twojej bezmyślności! Nazwałbym to inaczej, ale staram się zachować cywilizowaną formę dyskusji, żebyś wiedział, że piszę serio, a nie po to, żeby się na Tobie wyżyć - co byłoby nadto łatwe, zważywszy na Twoje zacietrzewienie i obelżywy (za Ku..nem) język, typowy dla nazistowskiej mowy nienawiści. Nie mogę sobie jednak darować życzeń, abyś jak najszybciej i SKUTECZNIE zaczął się leczyć z obłędu antysemityzmu. To jest naprawdę uleczalne. Zaczyna się od umiłowania samego siebie, a nie postrzegania siebie jako ofiary, w której rolę się wcielasz. Bardzo pomocny jest w tym B-g, który Cię miłuje, choć Go wqrwiasz i rozśmieszasz jednocześnie, bo miłuje wszystkie Swoje dzieci - wcale nie mniej od wybranych. Oczywistą dychotomię w poglądach niektórych chrześcijan podsumował ładnie David Emery w blogu zatytułowanym "David's Urban Legends" tinyurl.com/3ax7dm (mam nadzieję, że znasz angielski, a nie tylko ku..no-rydzykowy :))): Hurricane Katrina: God's Punishment for a 'Wicked' City? A reader writes: Is it true that Hurricane Katrina hit New Orleans on a day that was to observe "Southern Decadence Day" with 100,000 homosexuals gathering to commit unspeakable acts in public? In a word, no. Despite the fact that some fundamentalist Christians appear eager to characterize the disaster as "God's judgment" on the "wicked" city of New Orleans, and despite their attempt to link its timing to a gay celebration held there annually, the claims are patently absurd: - The hurricane struck on Monday, August 29. This year's Southern Decadence, sometimes called the "Gay Mardi Gras," was scheduled to open today, Wednesday the 31st, and continue through Sunday. The storm obviously did not strike on "the day" of the celebration. Many, perhaps most, of the revelers had not even arrived yet. - Southern Decadence is a 35-year-old tradition in New Orleans. Why did God choose to wait till 2005 to "punish" the city for it? - Why is the French Quarter, the district where the event (now canceled) was to be held, one of the least devastated parts of the city so far? - If this tragedy occurred because God is angry at New Orleans, what was the point of the awful devastation and loss of life wrought in Mississippi and Alabama? Jak widzisz, chrześcijanie lubią naginać fakty do swoich obłąkanych teorii. A jeśli fakty nie pasują - tym gorzej dla faktów. à bien·tôt, mon cher agent provocateur! Odpowiedz Link Zgłoś
pogardzamwyksztalciuchami jak żydokomuna pluje jadem na Polaków to wyraża PO 12.02.08, 20:54 jak żydokomuna pluje jadem na Polaków to niby wyraża POglądy tych głuptaków a jak Polak powie kilka słów prawdy to to badziewie larum ogłasza zawdy Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: jak żydokomuna pluje jadem na Polaków to wyra 12.02.08, 21:18 pogardzamwyksztalciuchami napisała: > jak żydokomuna pluje jadem na Polaków > to niby wyraża POglądy tych głuptaków > a jak Polak powie kilka słów prawdy > to to badziewie larum ogłasza zawdy Od razu widać, że wróciłeś z "prawdziwie polskich" warsztatów poetyckich i jak widać po tym wierszyku - bez Zydów daleko nie zajechaliście. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: jak żydokomuna pluje jadem na Polaków to wyra 12.03.08, 03:14 pogardzamwyksztalciuchamipodwóchklasachpodstawówki napisała: > jak żydokomuna pluje jadem na Polaków > to niby wyraża POglądy tych głuptaków > a jak Polak powie kilka słów prawdy > to to badziewie larum ogłasza zawdy. O jaką prawdę ci [sic!] chodzi?, że 30% procent polskich komunistów to byli, wg IPN, Zydzi, czy że pozostałe 70% to było polactwo gnębiące własny naród aż do polaka [sic!] Jaruzelskiego włącznie????????? Odpowiedz Link Zgłoś
crax Klub Inteligencji Katolickiej??!! 12.02.08, 21:19 "Spotkanie zorganizował kielecki Klub Inteligencji Katolickiej." "Inteligencja katolicka" to wyrażenie wewnętrznie sprzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
henryad Re: Klub Inteligencji Katolickiej??!! 13.02.08, 06:45 crax napisał: > "Spotkanie zorganizował kielecki Klub Inteligencji Katolickiej." > > "Inteligencja katolicka" to wyrażenie wewnętrznie sprzeczne. KIK jest organej totalnie opanowanym przez żydowstwo już z okresu PRL. Nazwy nie zawsze mówią co mówią. W Ew. Jana 8:44 Jezus Chrystus powiedział do tych żydów którzy Go nie przyjeli i w których Jego Słowo nie znajdowało żadnego przystępu (a wiec do wszystkich też obecnych Żydów z którymi mamy do czynienia i także w Polsce): ‘’Ojcem waszym jest Diabeł i wy wykonujecie jego pożądania’’. Bóg Ojcie, Jezus Chrystus według żydo-bolszewickich- syjonistycznych definicji to najwięksi antysemici. Przypominam początki 20-wieku. Struktura żydoMafii jak każdej mafii bezwzględu jak jej różne organizacje są zalegalizowane jest tajna. Tak że Żydzi niższego i pospolitego szczebla nie orientują się co się dzieje na górze i czy w ogóle jest jakać góra i kto do niej należy. Pospolici Zydzi nie wiedzieli i nie wiedzą, że np Lenin, Stalin, Dzierżyński to żydzi. To właśnie żydoMafia za żydowskie pieniądze z USA zrobiła rewolucję w Rosji. Zydzi Lenin, Trocki, Dzierżyński (Żyd o nazwisku Rufin, kupił od cara nazwisko i majątek po polskim zesłańcu na Sybir o tym nazwisku), Żyd Stalin (Jewgashvili czyli po gruzińsku syn Żyda) w 1917 wydali pierwsze prawo: antysemityzm będzie karany śmiercią. I tak jak pisze A. Sołżenicyn Żydzi w Rosji i na Ukrainie wymordowali różnymi metodami jak też np głódem ponad 100 milionów ludzi. Hitler na początku od nich się uczył tego rzemiosła, zresztą z sobą wspópracowali (150 tysięcy żydów służyło w armii niemieckiej Hitlera!!!). To Żydzi wymordowali Polaków w Katyniu z podpisem Żyda Stalina i także to oni wykonywali te mordy. Zresztą podczas II wojny światowej żydzi w przebraniu i posługując się stworzoną przez siebie NKWD i armią czerwoną wymordowali więcej milionów Polaków niż Niemcy Hitlerowskie. To Żydzi UB Bermana po roku 1945 wymordowali ponad 200 tys inteligencji polskiej a część z nich wywozili na Syberię aż do 1968. To była zapłata za to, że ponad 82 tys Polaków oddało swe życie ratując Żydów. Nawet Żyd UB Berman nie produkował fałszywych tez o mordowaniu Żydów przez Polaków w Jedwabnem. Oni doskonale znali prawdę gdyż wielu Żydów i Polaków z tych okolic w owym czasie jeszcze żyło. Ponieważ nie mieli argumentów antysemickich produkowali je przez tzw pogromy, których Stalin i jego Bermanowskie ekipy co najmniej 3 takie w Polsce zorganizowali, a w całości około 19 w państwach tzw demokracji sowietskiej. Gross jest takim następnym postżydoUbeckim fałszerzem tylko za późno zaczął fałszować na obstalunek Rady Amerykańskich Zydów (zresztą mających w swoim składzie wielu exBolszewików). To oni zawsze starali się zapluskwić dobre imię Polski i Polaków jak żadnego innego narodu na świecie (i tu nie będę przytaczał przykładów, bo jest to obszerny temat w obliczu manipulacji i oszustw innych państw tego świata). Taka jest globalna strategia żydoMafii opanowania świata. To Żydzi zniszczyli niszczą Polskę po 1991. Taka ich agentura antypolska i mossadowska jak Gazeta Wyborcza nie powinna istnieć i powinna znaleźć się w normalnych warunkach w więzieniu. Demokracja to nie jest utrzymywanie i tolerowanie obcych agentur. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Klub Inteligencji Katolickiej??!! 13.02.08, 09:37 Skoro Zydzi i Mossad są wszędzie, to powinieneś po takich "odkrywczych" postach uważać jak wychodzisz z domu. Przecież Mossad i Gross, już pewnie znają Twoją tożsamość i czychają na Ciebie "bohatera" w jakimś zauku żeby przerobić Cię na macę! heryad, zacząłeś przyglądać się już ludziom na ulicy, a domownikom? może Mossad podstawił Ci żonę, dzieci, sąsiadów, wnuki? Dobrze się im przyjżyj... Polska modlitwa: Oi! Czy Nasz? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_endecje Henryad przynajmniej nie ukrywa ze jest... 13.02.08, 15:49 antysemita. Wiecej, twierdzi nawet, ze Bog i Jezus sa najwiekszymi antysemitami. Odpowiedz Link Zgłoś
mpingo Re: Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 09:57 jerzy.zywiecki napisał: > Nie znam treści wykładu.I czy to był wykład?Czy zwykłe plucie?Ale > jak to był wykład to nie powinno się go zabraniać,tylko dołożyć mu > do towarzystwa koreferenta i niech się polemika rozwija.A tak może > wychodzić ,że tłumi się dyskusję i krytykę,co wywołuje też dalszą > zapalczywość. Zgadzam się. Modelowo zorganizwoano to na "panelu dyskusyjnym" z udziałem prof. Grossa w szkole im. L. Koźmińskiego: pytania przyjmowano wyłącznie na karteczkach (dzięki czemu "prezydium" mogło je przepuścić przez sito) a protestujących przeciwko takiej formie "dyskusji" obrzucono wyzwiskami, cytuję "ty faszystowska swinio". Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 21:55 Posluchajcie ...to pomoze wiele zrozumiec. nczas.com/audycje/przepraszanie-czy-dialog-ksiadz-waldemar-chrostowski-o-zydach/ Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:00 Polski kosciol zawsze bronil Polakow i polskiej racji stanu w sytuacji zagrozenia dla nas. Dolaczam glos polskiego Zyda Boleslawa Szenicera. Nie zostal dpuszczony do zydowskich Geschäftow i wzburzony obnaza prawde. W „GŁOSIE GMINY STAROZAKONNYCH” (nr 30) redaktor naczelny Bolesław Szenicer pokazał, że dialog polsko-żydowski może być najzupełniej w świecie normalny: Piszę te słowa na początku stycznia 2008 roku. Piszę jako Żyd i jako Polak, bo wszyscy moi przodkowie byli polskimi Żydami, a w powojennej Polsce przeżyłem kilkadziesiąt lat swojego życia. Był to taki sam los, ani lepszy, ani gorszy, na jaki zmowa jałtańska skazała Naród Polski, którego czuję się częścią. W rezultacie tej Polska, bohatersko walcząca z niemieckim okupantem została przez swoich sojuszników oddana w niewolę Sowietom na symboliczne, mickiewiczowskie 44 lata. Dodajmy, że tym, który chętnie i jak to się mówi za bezdurno sprzedał Polskę Stalinowi, był ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych, Teodor Roosevelt. Już wtedy my, polscy Żydzi, mogliśmy pomyśleć logicznie i z należytą uwagą popatrzeć na drugi brzeg Atlantyku. Ale gdzie tam; naiwni jak większość polskiego społeczeństwa liczyliśmy na cud, czekaliśmy na trzecią wojnę, która miała nas wyzwolić od sowieckiej okupacji. Upragnioną wolność miała nam zafundować Ameryka, w tym czasie jedyny kraj na świecie dysponujący argumentem nie do odparcia – bronią atomową. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:01 c.d. Czas mijał na potajemnym słuchaniu radia z Londynu i coraz mniej ludzi wierzyło w kolejną wojnę. A w Polsce wciąż trwała wojna, nie ta wykombinowana w naszych głowach, ale prawdziwa. To była wojna domowa, bezwzględna, okrutna i krwawa, w której po obu stronach ginęli Polacy. Dziś oficjalnie już wiemy, że zbrodnie władz komunistycznych na Polakach dokonywane na rozkaz i pod nadzorem Sowietów były de facto kontynuacją zbrodni Trzeciej Rzeszy i miały ten sam cel - unicestwienie polskich elit, tych, którzy jako jedyni mieli moralne prawo zostać przywódcami państwa polskiego: żołnierzy Armii Krajowej i resztek polskiej inteligencji. I tylko na takim historycznym tle, przeszłości kraju ogarniętego wojna domową, można przedstawić ten, lub inny epizod jaki miał miejsce, pisać o STRACHU, od którego w czasie wojny domowej nikt nie jest wolny. Podczas takiej wojny każdy kto zastuka do twoich drzwi potencjalnie może cię zabić. Nie wiadomo, czy to przyjaciel czy wróg, choć wygląda i mówi tak jak ty. Wszyscy się boją tak samo – i wszystkich. Taka jest właśnie specyfika każdej domowej wojny i Polska nie jest tu żadnym wyjątkiem. Ale co to obchodzi Pana Profesora Grossa, on tylko kasuje pieniądze i śmieje się w kułak z naiwności ludzkiej. Też bym tak chciał, ale jakoś nie potrafię. Jedno, co chodzi mi po głowie i plecach po przeczytaniu tej, po coś w końcu napisanej książki Grossa to STRACH. Ale nie taki, o którym napisał dobrze opłacany i pozbawiony elementarnego poczucia obiektywizmu socjolog z dyplomem amerykańskiej uczelni. Mój strach nie należy do przeszłości tak jak ten z lat czterdziestych ubiegłego wieku opisany na łamach głośnej dziś książki. Ja się boję TU i TERAZ, boję się o swoją przyszłość. I przyszłość wszystkich Żydów mieszkających w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:02 Ja, Polski Żyd nie chcę wyjeżdżać z Polski. Chciałbym tylko spokojnie umrzeć naturalną śmiercią i być pochowany na żydowskim cmentarzu w Polsce. Nu, powiedzcie sami czy ja tak dużo wymagam od losu? Czy ja chcę pieniędzy, orderów, zaszczytów, tytułów i jubileuszy? Nie! Ja tylko pragnę mieć spokojną końcówkę życia i lekką śmierć. A po śmierci być zakopany tam, gdzie moi przodkowie - w polskiej ziemi, na żydowskim cmentarzu przy ulicy Okopowej, w mieście Warszawa. Ale niestety, coraz bardziej boję, że mój sen się nie spełni bo jakaś niewidzialna ręka, a może Wielki Brat, co o wszystkim wie i decyduje, przysyła z tej Ameryki, a może trafniej byłoby powiedzieć, NASYŁA nam jakiegoś kolejnego dziwnego Żyda Made In USA. Na początek był to rabbi Michael Schudrich, oryginalny w mowie i zachowaniu, z Brooklynu czyli nowojorskich Bałut. (Kto nie wie, co to są Bałuty, niech zadzwoni pod pierwszy lepszy telefon z Łodzi, o przepraszam, z miasta Łodzi. Już mu tam wszystko wyjaśnią). Przez wiele lat wszyscyśmy tego rebe kochali . No bo wesoły, sympatyczny. Najwięcej kochały go młode polskie damy nie cierpiące na, jak to określali Niemcy, Rassenschande, czyli uprzedzenia rasowe. Ja tego rebe też lubiłem. Śpiewał modlitwy lekko, z uczuciem. Tylko słuchać było ciężko. Szczególnie ciężko było gdy zdarzył się pogrzeb. Stoimy nad otwartym grobem pełni smutku, a ten beczy jak koza - Boże pełen miłosierdzia. Jak w takich warunkach zachować niezbędną powagę? I żyliśmy sobie my, polscy Żydzi z importowanym rabinem wesoło i szczęśliwie, aż do 1997 roku. Wtedy to Związek Gmin Żydowskich w Polsce zaczął odzyskiwać od państwa polskiego majątki żydowskie, zgodnie z ustawą restytucyjną z 20 lutego 1997 roku. Stare, zniszczone synagogi, szpitale, mykwy, szkoły, natychmiast po przejęciu zaczęto sprzedawać. Dla Żyda sprzedać synagogę to tak jak dla Katolika sprzedać kościół, dlatego wolę nie zastanawiać się, co myśleli o nas Żydach Polacy, gdy na patrzyli na ten proceder. I dalej patrzą, bo trwa on dalej w najlepsze. No cóż, póki co Bóg milczy, kolejne synagogi idą na zagładę, a rebe Made In USA opływa w zaszczyty i dalej beczy na chwałę Panu. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:03 c.d. Minęło kilka lat i na tak dobrze przygotowany grunt zaczęli przyjeżdżać do Polski spece od dużych pieniędzy, czyli prominentni działacze Światowego Kongresu Żydów. Zażądali od polskich władz dużych odszkodowań za zabrane przez Trzecią Rzeszę, a potem przejęte przez władze PRL prywatne nieruchomości - na tej zasadzie, na której wcześniej udało im się (szantażem) otrzymać pieniądze z Niemiec i ze Szwajcarii. Według prawa nieruchomości te należały przed wojną do naszych przodków, polskich Żydów, a teraz powinny przypaść nam - czyli naturalnym spadkobiercom tego majątku - jeżeli jacyś się ostali przy życiu. Bo Niemcy wykańczali nas, Żydów, całymi rodzinami, od starca do niemowlęcia. Najwięcej byli napaleni na te odszkodowania inni american Jew: Bronfman i Singer oraz ich kumple z WJC/World Jewish Congress/.Ale Polacy już się zdążyli nauczyć podstaw Kodeksu Cywilnego i zaczęli Mister Bronfmana i Singera podpytywać, czy mają formalne pełnomocnictwa wystawione przez spadkobierców tych majątków czyli kilku tysięcy takich jak ja Żydów, których rodzice mieszkali przed wojną w Polsce i czegoś się tam dorobili przez wiele pokoleń. Szkoda, że te dolary nie spadają z Ameryki na polską ziemię tak jak kiedyś stonka ziemniaczana. O amerykańskiej stonce wszyscy zapomnieli, ale zrzuty Amerykanów nie ustają: jako czwartego zrzucili do Polski Grossa, pół – Żyda z matki Polki, zwanego Profesorem. Ten Jan Tomasz Gross to szczęśliwy marcowy emigrant, który udaje, że komunistyczna Polska mu się źle kojarzy. Ale to jeszcze nie powód by widzieć świat tak, jak średniowieczni uczeni, którzy pisali, że ziemia jest płaska. On też tak ją widzi; tu Polacy, tam Żydzi, wokół żywej duszy, żadnych sąsiadów, żadnych Niemców ani Sowietów, są tylko polscy SĄSIEDZI. Gross pisze od lat to samo w kółko a lewicowa prasa skwapliwie roznosi to po całym świecie. W skrócie można to streścić w jednym zdaniu: wszyscy Polacy to antysemici, którzy mordują Żydów non stop, z krótkimi przerwami na posiłek i picie wódki. Może to jest naukowe podejście, a może ja jestem chiński mandaryn... Ale już od dawna wiadomo, że w walce o rząd dusz wszystkie chwyty są dozwolone: Ministerstwo Propagandy Rzeszy wmawiało Niemcom, że wszyscy Żydzi to brudasy, mają wszy roznoszące tyfus. I dlatego muszą być wytępieni razem ze swoimi wszami. Propaganda komunistyczna walczyła z amerykańskim imperializmem argumentem, że w tej Ameryce Murzynów biją. A „naukowiec” Gross dyskredytuje całkiem spory kraj środka Europy, doganiający pozostałe kraje Unii, argumentem, że wszyscy Polacy to urodzeni antysemici. Ważną rolę pełni tu uogólnienie, magiczne słowo WSZYSCY. Słowo to wyznacza granicę między prawdą historyczną, a ordynarnym pomówieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:05 c.d. A ja zazdroszczę Prof. Grossowi jego publiczności - amerykańskich Żydów. Niektórzy z nich pytali mnie nie tak dawno dlaczego my, europejscy Żydzi, gdy mieliśmy w czasie wojny kłopoty z Niemcami, nie korzystaliśmy z pomocy naszych adwokatów? Pytali też, za co byliśmy zamykani w obozach, na czym właściwie polegał ten nasz konflikt z prawem obowiązującym w Trzeciej Rzeszy? Ręce opadają! No cóż, jak się czerpie wiedzę historyczną z telewizyjnych seriali, albo dobrze reklamowanych sensacyjnych powiastek jak ten STRACH to się wie tyle, ile trzeba, by zadawać takie właśnie idiotyczne pytania. Chyba już pora kończyć i wyjaśnić mój STRACH, nazwać to, czego ja się boję tu i teraz: Nie jestem naukowcem ani historykiem, ale póki co zachowałem resztki rozsądku i zdarza mi się czasami logicznie pomyśleć. Nie mam żadnych wątpliwości, że Pan Gross ma tylko jeden cel pisząc te pseudonaukowe rewelacje o polskim antysemityzmie; wywołać głośny skandal i utorować drogę do rewindykacji mienia pożydowskiego w Polsce, a przy okazji sprzedać jak najwięcej egzemplarzy paszkwilanckiej książki i zbić forsę. Ale jaki cel miało poważne polskie wydawnictwo- krakowski ZNAK by pakować do rąk Polaków książkę pomawiającą WSZYSTKICH Polaków, że są antysemitami i mordercami, książkę oczerniającą naród polski przed całym światem, książkę bez wartości jako esej historyczny, bo skrajnie nieobiektywną – nie wiem. Dla mnie jest oczywiste, że ta książka nie powinna nigdy być wydana drukiem i dopuszczona do rozpowszechniania w Polsce. Bo sieje nienawiść między Polakami i Żydami, cofa dialog między oboma narodami do punktu wyjścia. A do tego wszystkiego kłamie, stawia tezy, które może obalić każdy uczeń gimnazjum. Poziom publikacji profesora amerykańskiej renomowanej uczelni to nie zmartwienie Polaków, tylko Amerykanów. Ale wydanie tej publikacji w dużym nakładzie w Polsce to już problem polskiego państwa i prokurator powinien wyjaśnić kulisy tej afery, dodajmy afery, na której ktoś nieźle zarobił za cenę dobrego imienia Polaków, tych w kraju i tych na emigracji. Pokrzywdzonymi są też bez wątpienia mieszkający obecnie w Polsce Żydzi. Wielu z nich (w tym i ja) zawdzięcza polskim Sprawiedliwym ocalenie - jak teraz spojrzą tym ludziom w oczy? Dla Pana Grossa i tych co, w tak oryginalny sposób jak on, od lat interesują się Polską mam życzenia na Nowy Rok 2008: Żyjcie wy sobie dalej wesoło, bogato i szczęśliwie w wolnym, demokratycznym kraju zwanym USA i nie zabierajcie głosu w sprawach, o których nic nie wiecie. To co było między nami: Polakami wyznania katolickiego i mojżeszowego, to nasza wewnętrzna sprawa, nasze smutki i nasze radości. A także nasza, polska, nie amerykańska ani żadna inna historia, ale także teraźniejszość i przyszłość. Nie wolno wam się w tym grzebać, nie macie do tego moralnego prawa. Bo to nie wy, amerykańscy Żydzi ratowaliście nas w tamte lata, lecz Polacy, ryzykując życiem własnym i całych swych rodzin. To wasz, a nie polski prezydent; Teodor Roosevelt odmawiał europejskim Żydom wiz, odesłał pełen żydowskich uciekinierów statek St. Louis do okupowanej Europy i pozostał obojętny na apel polskiego kuriera Jana Karskiego błagającego o pomoc dla nas, Żydów. A potem w Jałcie wydał połowę Europy w niewolę największemu zbrodniarzowi w dziejach ludzkości - Stalinowi. Spróbujcie żyć tak jak my w Polsce; najpierw sześć lat jako kraj podbity przez zbrodnicze państwo - Trzecią Rzeszę, a potem przez czterdzieści cztery jako sowiecka kolonia. Wtedy pogadamy! I przestańcie wreszcie nasyłać na Polskę podejrzane typy o semickim wyglądzie w rodzaju Grossa, tylko po to, by wywołać niechęć Polaków do Żydów i udowodnić całemu światu, że Polacy to antysemici. Mamy nadzieję, że tej wymarzonej forsy od Polski na zaspokojenie wygórowanych potrzeb kilku cwaniaków, jak kolejny „zrzucony” na Polskę Ronald Lauder - nie uda się wycyganić. Takiego głosu nam w tej chwili potrzeba, bo należy nam się odrobina spokoju i trzeźwego spojrzenia, a nie lewackiego pseudonaukowego bełkotu, uogólniania i pomówień. Gdyby ktoś ośmielił się tak napisać w drugą stronę, jak to zrobił Gross, to już zapewne nigdy z więzienia by nie wyszedł. Boleslaw Szenicer polski Zyd Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Jerzy Robert Nowak wchodzi do Kościoła 13.02.08, 22:29 Bulwersująca wypowiedź prezydent Izraela: "Wykupujemy Polskę" Główne światowe media, a szczególnie media w Polsce, na Węgrzech i w Rumunii, z uporem przemilczają niedawny incydent dyplomatyczny, którego dopuścił się prezydent Izraela Szymon Peres. Podczas konferencji ekonomicznej w Tel Awiwie, prezydent Peres powiedział: "Izraelska ekonomia jest w stanie rozkwitu. Izraelscy biznesmeni inwestują wszędzie na świecie. Izrael może poszczycić się niespotykanym sukcesem. Na dzień dzisiejszy, wygraliśmy ekonomiczną niezależność i wykupujemy Manhattan, Polskę i Węgry. [...] Dla naszego małego kraju jak nasz, to jest naprawdę zadziwiające. Widzę, że wykupujemy Manhattan i wykupujemy Węgry i wykupujemy Rumunię i wykupujemy Polskę. To co widzę [pokazuje], że nie mamy z tym problemów. Dzięki naszemu talentowi, naszym kontaktom i naszemu dynamizmowi, [mamy] własności prawie wszędzie." Powyższy cytat pojawił się najpierw po hebrajsku w izraelskim dzienniku Maariv 10 października, po zakończeniu konferencji Associtation of Trade Offices. Żadne inne światowe media (poza węgierskim portalem kuruc.info) nie podchwyciły tego bulwersującego stwierdzenia, aż do momentu gdy inny izraelski dziennik Yediot Aharonot powtórzył tę informację. W tym momencie węgierski dziennik Magyar Nemzet zwrócił się do ambasady izraelskiej na Węgrzech o komentarz i wyjaśnienie wypowiedzi prezydenta. Rzecznik Ambasady Izraela András Büchler potwierdził wypowiedź, jakkolwiek dodał, że słowa "były źle dobrane". Na Interencie pojawiła się też wersja audio-wideo wypowiedzi prezydenta Izraela. [YouTube - oryginalna wypowiedź po hebrajsku] Ministerstwa Spraw Zagranicznych Polski, Węgier i Rumunii nie wykazały żadnego zainteresowania wypowiedzią prezydenta Izraela, a prasa tych krajów nie przekazała nawet najmniejszej wzmianki o incydencie. Wypowiedz Peresa (polskiego Zyda) miala miejsce na jesieni 2007. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 wszystkie chwyty dozwolone 13.02.08, 22:38 Gdy brakuje antysemityzmu, należy go samemu wykreować: Żydówka sama namalowała sobie swastyki na drzwiach Podsycane przez media i pielęgnowne przez środowiska żydowskie "zagrożenie antysemityzmem" okazuje się być skuteczne nie tylko w tworzeniu nieustannej atmosfery napięcia, niepokoju i zagrożenia, ale i w inspirowaniu do kreowania "antysemickich aktów", które mają pociągać za sobą żal i współczucie "prześladowanych". Zaświadczyła o tym niedawno studentka uniwersytetu George Washington, której tak bardzo brakowało współczucia i kolejnej fali potępienia "antysemityzmu", że... sama wymalowała sobie swastyki na drzwiach. Sarah Marshak, studentka pierwszego roku zgłosiła 23 października br. incydent pojawienia się na drzwiach jej akademickiego pokoju swastyki. W ciągu czterech następnych dni, na jej drzwiach pojawiły się co najmniej dwie następne swastyki. W kilka dni później Erica Tanne, inna żydówka z akademika, zauważyla swastykę na swoich drzwiach, a 28 października swastyka pojawiła się na drzwiach studentki Marshak po raz czwarty i dzień później - po raz piąty. Razem, w ciągu ośmiu dni pojawiło się siedem swastyk: pięć na drzwiach Marshak, jedna na drzwiach Tanne i jedna na ogrodzeniu uniwerstyteckiego szpitala. Gdy 1 listopada 2007 pojawiła się kolejna swastyka na drzwiach Sary Marshak, władze uczelni zwróciły się do FBI o zbadania sprawy. FBI, badając taśmy z nagraniami pochodzącymi z kamer systemu zabezpieczającego budynki, ustaliły, że swastyki malowała... Sarah Marshak. Marshak przyznała się do namalowania swastyk, jednak stwierdziła, że jest autorką tylko trzech takich malunków. W jej obronie stanęli od razu funkcjonariusze żydowskich organizacji działających na uczelni. Robert Fishman, dyrektor organizacji Hillel stwierdził, że "Był to na pewno akt rozpaczy z jej strony. Nie mogę sobie wyobrazić jak ktokolwiek mógłby coś takiego uczynić. Współczuję jej, równocześnie jednak jestem niezadowolony z tego, iż była zmuszona do powzięcia decyzji o dokonaniu tego." Incydenty tego typu nie są aż tak wielką rzadkością i raz po raz słychać o pojawianiu się "antysemickich" malunków czy napisów, by potem okazało się, że malowane były ręką samego "poszkodowanego". Środowiska żydowskie pielęgnują stałe występowanie "aktów antysemityzmu", gdyż - jak stwierdzają to najwybitniejsi badacze etniczności żydowskiej, w tym prof. Kevin MacDonald z California State University - antysemityzm, zarówno realny jak i urojony, jest jednym z nielicznych elementów cementujących diasporę. Jest potrzebny jak tlen do zwykłej egzystencji tych środowisk. Źródło:media.www.gwhatchet.com/media/storage/paper332/news/200 7/11/05/... Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 awantury zydowskie 13.02.08, 23:07 Niegdysiejsza groźba Israela Singera, że Polska będzie ustawicznie upokarzana, jeżeli nie spełni żądań żydowskich szowinistów (65 mld USD, a może już euro?), spełnia się na naszych oczach. Są okresy względnego spokoju, ale wkrótce po nich następują nienawistne ataki, wspierane przez Polaków pełniących rolę tzw. szabesgojów, czyli opętanych żydofilią, niektórych naszych rodaków. Skądinąd w znacznej części są to osoby, w których rodowodach można bez większego trudu doszukać się stosownych pokrewieństw. Kolejna ofensywa ruszyła po objęciu władzy przez "Platformę", uznaną widocznie za przychylną dla tego przedsięwzięcia. Zresztą poprzednia rządząca partia niewiele jej pod tym względem ustępowała: świadczy o tym instalacja w Polsce "Synów Przymierza", żydowskiej loży B'nai B'rith, z jej programem "wyegzekwowania należności" i zniszczenia Radia Maryja. Okazało się też, że wśród jej członków są pewne znane osoby z naszego polityczno-ideologicznego establishmentu, jak m.in. J. Lityński, S. Kowalski oraz R. Schnepf. Hałaśliwa promocja antypolskiej książki J.T. Grossa, wydanej przez "katolicką" oficynę "Znak", w wysokim nakładzie, włącznie z eksponowaniem jej w wystawach księgarskich, mieści się też w "programie" I. Singera. Oliwy do ognia" dolewają "dyskusje” z Grossem (ich osobliwość polega na wyłączeniu polemik), jak wyjątkowo oburzająca na Uniwersytecie Jagiellońskim, z udziałem Michnika i Edelmana, gdzie atakował Polskę nie tylko Gross, ale niemniej zapalczywie obaj pozostali panowie. Redaktor "GW" nie ograniczył się do miotania zwyczajowych oskarżeń o "antysemityzm", ale napadł wyjątkowo haniebnie na Kościół katolicki. Swoją drogą, im więcej takich "imprez", tym bardziej żydowskie resentymenty będą się w Polsce nasilać – czyżby o to właśnie zajadłym agresorom chodziło? O żadnym "dialogu" w tych warunkach mowy być nie może, tym bardziej, że bezczelność w kłamstwach, a nawet zwykłe chamstwo wykonawców tej akcji przekraczają wszelkie granice. Na przykład, gdy Gross twierdzi, że jego tezom nie przeciwstawiono żadnych poważnych argumentów (!). Ten żydowski pseudohistoryk i mitoman po prostu ich nie czyta i nie słucha – jego stronnicy nie dopuszczają Chodakiewicza czy Nowaka do głosu, nie mówiąc już o wielu innych polemistach. "Jedyną słuszność" prelegenta gwarantują drużyny ochroniarzy wokół niego, jak to miało miejsce w jednej z warszawskich uczelni. Medialny "parasol" zapewnia "Wyborcza" wraz z "TVN", ale i "Dziennik" nie pozostaje daleko w tyle. "Walić w Polskę, jak w bęben" – wydaje się stanowić hasło politycznie poprawnych w postkomunistycznym stylu środków przekazu. Do wtóru gadaninie Grossa, przy akompaniamencie towarzyszy z kręgów Michnika i jemu podobnych. Podziwiać należy, doprawdy, anielską cierpliwość Polaków, przyjmujących na siebie rolę tych, których bezkarnie bije się po twarzy. Trzeba przy tym zapytać: jak rektorzy mogą godzić się na wprowadzanie prowokatorów-awanturników do uczelni, aby w ich murach głosili swoje fałsze? Cóż to za ludzie nauki, akceptujący tego rodzaju demonstracje ślepej nienawiści i kłamstwa? Świadczy to – niestety – o tym, jakich to czasów, zaprzeczających poczuciu prawdy i godności, doczekaliśmy pod szyldami "wolności" i "demokracji". prof. Zbigniew Żmigrodzki Za: Myśl Polska, Nr 7 (17.02.2008) Nic to, że nazwiska i imiona bywają czysto polskie; dyrektywy sowieckich komunistów z lat 1944-45, w sprawie onomastycznej transformacji ich emisariuszy, zrobiły swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Żydowskim rodzinom ofiar Holokaustu należy się 13.02.08, 23:22 Żydowskim rodzinom "ofiar Holokaustu" należy się jeszcze 175 miliardów dolarów Żydowskie pismo polityczne The Jewish Political Studies Review wydało opracowanie, w którym ocenia się, że "osobom, które przeżyły Holokaust ("Holocaust Survivors") należy się jeszcze co najmniej 175 miliardów dolarów tytułem odszkodowań". Wydawane dwa razy do roku w Jerozolimie przez ośrodek Jerusalem Center for Public Affairs pismo twierdzi, że europejskie kraje obiecały wypłacić w 2005 roku 3.4 miliarda dolarów odszkodowań, lecz wypłacono tylko połowę z tej kwoty. Zwolnienie tempa wypłacania tych tzw. reparacji ma być wynikiem "zatrzymania procesu naciskania na Europę". Raport ocenia, że tylko 20 procent żydowskiej własności zostało dotychczas zwróconych. "To wszystko dzieje się zbyt wolno" - mówi założyciel organizacji "Międzynarodowa Sieć Dzieci Żydowskich Ofiar Holokaustu" (International Network of Children of Jewish Holocaust Survivors), Menachem Rosensaft. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Hucpa, czyli żądania 100 miliardów dolarów " 13.02.08, 23:41 Hucpa, czyli żądania 100 miliardów dolarów "rekompensaty za wysiedlenia z krajów arabskich" Przedstawiciele międzynarodowych organizacji żydowskich z 10 krajów, którzy debatowali 22 października br. w Jerozolimie podczas jednodniowej sesji w ramach kampanii International Rights and Redress Campaign, wezwali do "wspólnego, zorganizowanego nacisku" celem otrzymania rekompensaty za "wysiedlenie Żydów z krajów arabskich w XX wieku". Uczestnicy wezwali do kampanii celem udokumentowania utraconej własności około 900-tysięcy Żydów wysiedlonych z Egiptu, Iraku, Libii, Syria, Libanu i Jemenu, mające miejsce po założeniu Izraela w 1948 roku. Jedna z uczestniczących w sesji organizacji, World Organization of Jews From Arab Countries, oceniła, że chodzi o wartość około 100 miliardów dolarów, która powinna być zrekompensowana w ramach "zorganizowanych wysiłków". Środowisko żydowskie często posługuje się slowem Hucpa, mającym określać arogancję, bezczelność. Zachowanie się różnych organizacji żydowskich, które są odpowiedzialne za systematyczne wysiedlanie Arabów z Palestyny i za stałe niepokoje na Bliskim Wschodzie, a montujących teraz akcje mające wysysać pieniądze od różnych krajów arabskich, można właśnie nazwać klasycznym odwróceniem kota ogonem, czyli Hucpą. Warto zwrócić uwagę na umieszczenie na tej liście Iraku - można oczekiwać, że marionetkowy rząd iracki i amerykański okupant prędzej czy później "zrekompensują straty żydowskie" strumieniem petrodolarów. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 odszkodowania dla Izraela od ONZ 13.02.08, 23:43 Nieokreślone z nazwy pro-izraelskie lobby wystosowało petycję do Organizacji Narodów Zjednoczonych wzywającą ONZ do wypłacenia odszkodowania Izraelowi za straty wyrządzone przez Hezbollah - podaje agencja JTA. Petycja oskarża ONZ za to, że "Rada Bezpieczeństwa ONZ nie wywiązała się ze swoich obowiązków i pozwolila Hezbollachowi rozwinąć się na terenie południowego Libanu terroryzując ludność Libanu". Do 17 sierpnia br. pod petycją miało podpisać się 34 tysiące osób. Odpowiedz Link Zgłoś
enedue3 Kto zaczął pluć na Polaków i ich Ojczyznę? 13.02.08, 23:43 To ci hucpa! Jeżdżą ( GoWno i jej redakor) z cyrkowcem Grosem tzw. pseudonaukowcem po Polsce by siać nienawiść, opluwać Polskę i Polaków. Sądzą , że bezkarność ich będzie bez końca tolerowana.Niesety zdrowe siły Narodu, z poczuciem honoru przeciwstawiły się dwoma zorganizowanymi spotkaniami. I co ? Larum!. Na własnej Polskiej ziemi, nie w Israelu nie można zorganizować wiecu!Komu? Polakom!!!! Boże widzisz i nie grzmisz?! Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Dalsza konsolidacja mediów w rękach żydowskich 13.02.08, 23:52 Postępująca konsolidacja rynku medialnego na świecie pokazuje wyraźnie, że poszczególne nitki zbiegają się najczęściej w rękach zaledwie kilku właścicieli. Uważnych obserwatorów nie powinno również zdziwić, że są to z reguły ręce właścicieli żydowskich. Ostatnia mega-transakcja na rynku amerykańskim potwierdza ten znany, choć skrzętnie ukrywany stan faktyczny. 2 kwietnia br. dyrekcja Tribune Company oznajmiła o sprzedaży koncernu, który przechodzi w ręce żydowskiego multimiliardera Sama Zell. Tribune Company - stary, założony w 1848 roku, a dzisiaj największy koncern multimedialny w Ameryce, skupiający 26 stacji telewizyjnych i 16 największych dzienników, klub sportowy Chicago Cubs, firmy dystrybucyjne i reklamowe - sprzedany za kwotę około 13 miliardów dolarów, staje się kolejnym elementem dominacji i wyraźnej nadreprezentacji żydowskich właścicieli amerykańskich mediów. Koncern Tribune Company trafia więc w ręce Sama Zell, syna emigranta z Polski - Berka Zielonki, gdyż ojciec po opuszczeniu Polski na krótko przed wybuchem wojny, zmienił imię i nazwisko po przybyciu do Stanów Zjednoczonych. Majątek Sama Zella-Zielonki odziedziczony po Berku Zielonce vel Bernardzie Zell, pomnożony w wyniku spekulacyjnych transakcji na rynku nieruchomości, szacowany jest dzisiaj na przeszło 4 miliardy dolarów i klasyfikowany jest on przez pismo Forbes na 52 miejscu najbogatszych ludzi w Ameryce. Znany jest z umiejętności politycznego lawirowania, wspierając swymi hojnymi dotacjami zarówno Partię Demokratyczną jak i Republikańską. Nabyte przy ostatniej transakcji pismo Los Angeles Times, obok takich znanych dzienników jak The Washington Post czy The New York Times, kojarzone było dotychczas z solidnym warsztatem dziennikarskim i istnieje niebezpieczeństwo, że może się to diametralnie zmienić. Tym bardziej, że Zell-Zielonka rozważa pozbycie się pisma kalifornijskiego innemu żydowskiemu miliarderowi - Davidowi Geffen (współzałożycielowi wraz z żydowskim reżyserem Stevenem Spielbergiem i żydowskim producentem filmowym Jeffreyem Katzenbergiem, jednej z największej firmy przemysłu filmowego DreamWorks Animation SKG - SKG to skrót od "Spielberg-Katzenberg-Geffen"), znanego z jednoznacznej postawy ideologiczno-politycznej. Jest jeszcze internet .... ale nie do kupienia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Polska miała być "Ambasadorem Izraela" w Europie? 14.02.08, 00:00 Ciekawy i nie wiadomo czemu przeoczony przez główne media tekst, opublikowany został 6 lutego br. przez żydowską agencję JTA. Tekst, zatytułowany Kto jest najlepszym przyjacielem Izraela? Odpowiedź jest zaskakująca: Polska! , pióra Tad (Tadeusza?) Taube, urodzononego w Polsce żydowskiego biznesmena, mieszkającego w San Francisco, napisany został jeszcze przed wizytą prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Waszyngtonie i jest dosyć typową opinią człowieka, dla którego koegzystencja takich słów jak "Polak" i "antysemityzm" jest czymś naturalnym, ale który próbuje spojrzeć na Polskę ze strony globalnych interesów żydowskich i izraelskich. A te, jak okazuje się, są dzisiaj zbieżne. "Polska" - pisze Tad Taube - "kraj, który tak wielu Żydów uwielbia nienawidzić - od samego momentu upadku komunizmu prowadzi stabilną pro-amerykańską i pro-izraelską politykę. To właśnie, wraz z ekonomicznym liberalizmem, jest jedynym niezmiennym obrazem polskiej polityki, która zmienia się pod wpływem nastrojów społeczeństwa. W ostatnich wyborach (w 2005 roku-przypisek moj) Polacy zagłosowali na konserwatywną, nacjonalistyczną i mocno pro-katolicką partię, z powiązaniami z prawicą. A mimo tego, zwycięski kandydat prezydencki, Lech Kaczyński, porównał siebie do Ariela Sharona - prawdopodobnie jako jedyny europejski lider do tej pory." "Ta deklaracja Kaczyńskiego, nie jest jednak zaskoczeniem. Poprzednio, jako prezydent Warszawy, przyczynił się on do przeznaczenia z miejskiej kasy funduszy na budowę Muzeum Historii Żydów, które ma stać się największym muzeum żydowskim na kontynencie europejskim. Zawiązał on również ścisłą współpracę pomiędzy miastami: Warszawą i Tel-Avivem." "Jego kraj ma swoje wojska w Iraku, ma ścisłe powiązania militarne z Izraelem." Kaczyński, jako minister sprawiedliwości w poprzednim konserwatywnym rządzie, był zdecydowany w pełnym ukazaniu masakry w Jedwabnem, gdzie społeczność polskich chrześcijan zamordowała swoich żydowskich sąsiadów." "Wydaje się, że administracja Kaczyńskiego będzie kontynuowała politykę poprzednich post-komunistycznych rządów w Polsce." "Handlowe i kulturalne związki z Izraelem rozwijają się (inwestycje Izraela w Polsce sięgają dzisiaj 2 miliardy dolarów), wymiana młodzieży trwa." "Dzisiaj polska armia kupuje izraelskie pociski Spike i utrzymywane są ścisłe kontakty na polu bezpieczeństwa. Jakkolwiek nadzieje niektórych polityków izraelskich, że Polska po przystąpieniu do Unii Europejskiej w 2004 roku stanie się "Izraelskim ambasadorem" w Europie, były zbyt optymistyczne, to oświadczenie polskiego ambasadora w Izraelu potępiającego palestyński terror sprowokowało niezadowolenie europejskich kolegów." "Tak, Żydzi mają wiele powodów aby myśleć gorzko o tej Polsce jaką była, i w związku z tym nie wierzyć jej dzisiaj: w Polsce niezaprzeczalnie istnieje społeczny klimat antysemityzmu, ale nawet miejscowi Żydzi mówią, że czują się bezpieczniej chodzić w jarmułce po ulicach Warszawy niż Paryża." Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Szpiegownie sąsiada - izraelskie firmy w USA i Pol 14.02.08, 00:07 Czy używając telefonu komórkowego zdajesz sobie sprawę, że ktokolwiek - ktokolwiek ! - może zdobyć szczegółowe informacje o każdej rozmowie, którą przeprowadziłeś? Niemożliwe, spytasz? A jednak. Obecne przepisy dopuszczają sprzedaż wszystkich danych personalnych, włączając w to twój rachunek telefoniczny z wyszczególnionymi numerami telefonów, pod które dzwoniłeś. Po uiszczeniu kilkudziesięciodolarowej opłaty, wyspecjalizowane firmy dostarczą ci w ciągu 24 godzin spis rozmów. Po raz pierwszy o takiej możliwości zdobycia danych poinformował dziennik The Washington Post w lipcu 2005 roku, lecz do tej pory - pomimo wiedzy Kongresu USA, administracji rządowej i samych firm telefonicznych, nie zrobiono nic aby przeciwdziałać tej możliwości. Warto przy okazji dodać, że mamy do czynienia z o wiele szerszym problemem zbierania danych o każdej osobie korzystającej z telefonów. W Stanach Zjednoczonych i w większości krajów świata - w tym i w Polsce ! - niemalże monopolistą jest firma izraelska Amdocs, specjalizująca się w prowadzenie ewidencji wszystkich rozmów telefonicznych sieci lądowej i satelitarnej, włączając w to sieć telefonów komórkowych. W Rosji firma Amdocs wraz z firmą IBM wprowadza największy tzw. system billingowy. (zob: www.ibm.com/news/pl/pl/2005/01/2005_01_17.html) Firma ta zaistalowała się oficjalnie w Polsce 16 listopada 2001, a jej dzisiejsza siedziba mieści się w Warszawie przy Alejach Jerozolimskich 65/67. Firma Amdocs podpisała już w lipcu 2002 roku umowę na wprowadzenie w polskiej największej firmie telefonii komórkowej Netia, systemu ClarifyCRM (zob: www.amdocs.com/hotnews.asp?news_id=316). No i uwaga dla osób odpowiedzialnych w Polsce za nadzór nad służbami specjalnymi: warto bardzo dokładnie patrzeć na działalność firmy Amdocs, która - jako jednostka należąca do obcego państwa - może nie tylko kontrolować obywateli polskich, ale działać wręcz na szkodę naszego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 lista 1oo najbardziej wplywowych ludzi 14.02.08, 00:20 Na najnowszej liście "Stu najbardziej wpływowych ludzi na świecie", ułożonej przez pismo Vanity Fair, więcej niż połowa to Żydzi - pisze z satysfakcją izraelskie pismo Jerusalem Post. W ogłoszonej w październikowym wydaniu amerykańskiego pisma Vanity Fair liście nie tylko najbogatszych, ile najbardziej wpływowych ludzi należących do "eksluzywnego, wyizolowanego klubu, którego wpływy sięgają całego globu, ale koncentrują się na najwyższych szczeblach wpływu", wymienieni są albo Żydzi - stanowiący większość realnej władzy na świecie - albo lewicowi bądź skrajnie lewicowi właściciele globalnych korporacji czy też snobistyczni pseudoartyści. "Lista ta powodowałaby kiedyś wśród Żydów, iż wychodziliby ze swojej skóry, gdyż zwraca ona uwagę - i słusznie - na nieproporcjonalne wpływy w finansach i mediach. Co gorsza jednak, ci co układali tę listę nie są jakąś peryferyjną grupą antysemitów, lecz wydawcami najwspanialszej ze wszystkich wystawianych na stoiskach, publikacji głównego nurtu" - pisze Jerusalem Post. Rzeczywiście, lista taka zwracałaby kiedyś uwagę stanowiąc najbardziej twardy dowód, iż wybrana grupa Żydów stanowi bardzo konkretny i największy spośród wszystkich grup etnicznych element wpływów tak w Stanach Zjednoczonych jak i na całym świecie. "Mimo tego" - pisze z podwójną satysfakcją Jerusalem Post - "lista nie jest jak dotąd źródłem obaw", a jest wręcz powodem do dumy i satysfakcji, tak jak dla Josepha Aaron, edytora pisma The Chicago Jewish News, który twierdzi, że jego czytelnicy w związku z tym powinni "czuć się bardzo, bardzo dobrze". "Lista na rok 2007 The Vanity Fair 100, zamieszczona pomiędzy reklamami Chanel, Prada, Dior i Yves Saint Laurent, [...] jest przepełniona Cohenami, Rothschildami, Bloombergami i Perelmanami, i wydaje się, że potwierdza tradycyjne stereotypy o żydowskiej nadreprezentacji w tych sprawach." - komentuje Jerusalem Post w sposób mogący być podstawą do tzw. antysemickich oskarżeń, gdyby słowa te padły ze strony krytyków obecnego układu. Interesujące jest również i to, że tworzona przez środowiska żydowskie medialna otoczka wszechobecnego "antysemityzmu" - niezbędna do scalania i pielęgnowana diaspory mimo obwieszczanej z nim walki - okazuje się być przez samych Żydów tworem sztucznie wykreowanym. "Lista ta mówi nam jak bardzo zostaliśmy zaakceptowani przez społeczeństwo, jaką mamy siłę w społeczeństwie. Mówi o tym, że antysemityzm należy do przeszłości, że Żydzi nie muszą już więcej obawiać się odsłaniania w społeczeństwie i pokazywania swoich wpływów" - stwierdza szczerze pan Aaron. Dla pana Aarona, "lista pokazuje 'witalność' Żydów w życiu amerykańskim, [...] mówi o miejscu Żydów w tym kraju, o tym jak Żydzi są niesamowici." Co najbardziej interesujące jednak to fakt, że ta 'witalność' środowisk żydowskich dominujących najważniejsze elementy życia spolecznego, medialnego, gospodarczego, finansowego i politycznego, widoczna jest w krajach, w których środowiska te stanowią absolutną mniejszość, a najczęściej znikomą cząstkę społeczeństw. Jakiego rodzaju musi być ta 'witalność', można sobie tylko samemu dopowiedzieć obserwując np. Stany Zjednoczone, gdzie właśnie ta grupa etniczna, stanowiąca jedynie około 2,5 procenta ludności, przejęła kontrolę nad społeczeństwem, nakazując mu co myśleć, jak się bawić, jakie filmy i programy oglądać, kogo kochać a kogo nienawidzić. Pan Aaron komentując listę Vanity Fair tym razem na łamach Jewish World Review, przyznaje, że jest absolutnie "zaszokowany liczbą Żydów, stanowiących około 2,5 procenta populacji USA, co wskazywałoby, że na liście powinno znaleźć się dwóch, może trzech Żydów", a jednak jest ich, wykrzykuje z radością: "uwaga, 51, tak - 51 Żydów!". Dodaje jednak od razu: "Minimum 51. Minimum, ponieważ jestem pewny co do tego, że [tych 51] jest Żydami. Ale mogą być inni na liście, którzy są Żydami, choć o tym nie wiem, bo ich nazwiska nie brzmią tak wyraźnie." Dla środowisk żydowskich niemal całkowita w wielu dziedzinach życia praktyczna siła to jednak za mało, pragnienia są bowiem jeszcze większe. "Ponad połowa z listy Vanity Fair to Żydzi." - podkreśla pan Aaron, ale od razu dodaje, że "Nie czujemy się jednak silni. Przeciwnie: ta lista czyni nas jeszcze bardziej nerwowymi niż wcześniej. Zamiast być zadowolonym i odczuwać dumę, przejmujemy się bo nie jest rzeczą dobrą być tak bardzo widocznym, bo jest rzeczą złą, gdy nie- Żydzi (gentiles) widzą jak wielkim wpływem dysponujemy." - zamartwia się pan Aaron. Czy uśpione i kontrolowane medialno-komercyjno-sportową papką społeczeństwa - tak amerykańskie jak innych tzw. krajów zachodnich - z głębi serca akceptują obecny patologiczny układ, czy też - i na ile - są jedynie zmuszone do cichej uległości, pokaże czas. Historia pokazuje jednak, że wszelka niekontrolowana nadreprezentacja w tym zakresie, wcześnej czy później prowadziła do równie niekontrolowanej reakcji społeczeństwa. Opisuje to m.in. Aleksander Sołżenicyn w przemilczanym dziele Magnum opus pt "Dwieście lat razem", podając przykłady gnębienia prostego ludu przez wyzyskiwaczy żydowskich, ludu który często w brutalny sposób odreagowywał swe poniżenie i wyzysk. Nie ma się co dziwić, że o Sołżenicynie, kontrolowane przez środowiska żydowskie środki masowego przekazu, wydawnictwa oraz pełni serwilizmu tłumacze, zupełnie zapomnieli. Bojaźń o wspominaniu takiej historii ma swoje uzasadnione podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Klamaca boi sie dyskusji... 14.02.08, 00:55 Nie są to rozmówcy dla Grossa... W „Gazecie Wyborczej” z końcówki stycznia br. ukazała się relacja ze spotkania z Janem Grossem autorem „Strachu”. Do spotkania doszło na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W "Wyborczej" jest m.in. cytat odpowiedzi Grossa na pytanie, czy widzi możliwość dyskusji o swojej książce z np. prof. Jerzym Robertem Nowakiem. Odpowiedź Grossa: "Jeśli chodzi o debaty i konfrontacje z osobami typu Jerzego Roberta Nowaka czy gośćmi, którzy pojawiają się zazwyczaj w programach pana Pospieszalskiego, chcę powiedzieć, że dla mnie to nie są rozmówcy, z którymi skłonny byłbym prowadzić dyskusję. Problematyka, o której tutaj mówimy, jest problematyką niezmiernie dramatyczną, dotyczącą straszliwych cierpień bardzo wielu ludzi. Ton dyskusji wprowadzany przez historyków i komentatorów w rodzaju Nowaka czy Chodakiewicza jest całkowicie - wydaje mi się - obraźliwy w stosunku do tematu rozmowy. Ja w każdym razie nie będę się w takie spory wdawał. O tym trzeba rozmawiać poważnie, zachowując empatię w stosunku do dramatyzmu epoki. Tylko wtedy możemy coś sensownego sobie nawzajem powiedzieć. Ci panowie nie wykazują się ani powagą, ani empatią." Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Nauczycielka oskarża "Lalkę" i "Chłopów" o antysem 14.02.08, 01:00 "Lalka" Bolesława Prusa, czy "Chłopi" Władysława Reymonta to wybitne dzieła polskiej literatury. Są jednak tacy, którzy chcą aby zniknęły z listy lektur. Chce tego wiceprezes łódzkiego Związku Nauczycielstwa Polskiego Jadwiga Tomaszewska. Bo, jej zdaniem, oba dzieła zawierają treści antysemickie. Jakie? Choćby w "Lalce" możemy przeczytać, że "Żydzi chwytają chrześcijańskie dzieci i zabijają na macę" - pisze "Dziennik Łódzki". Dla Prusa Żydzi to też kanalie i parchy. I to właśnie nie podoba się Tomaszewskiej. "Trzeba zweryfikować listę lektur pod względem treści antysemickich. Te książki, które zawierają, przesunąć do kanonu lektur uzupełniających" - mówi wiceprezes łódzkiego ZNP. Z listy lektór obowiązkowych wypadłaby wtedy nie tylko "Lalka", ale i "Chłopi" naszego noblisty Reymonta, a nawet dzieła Zygmunta Krasińskiego - pisze "Dziennik Łódzki". Wiceprezes Zwiazku Nauczycielstwa Polskiego - Tomaszewska chce, aby jak najszybciej zorganizować debatę nauczycieli i literaturoznawców i odpowiedzieć na pytanie, czy młodzież nie zaraża się antysemityzmem z lektur szkolnych. "Nie mam wątpliwości, że najwyższy czas ukazać ten skrzętnie ukrywany problem. Antysemickie poglądy w polskiej literaturze są faktem. Inwektywy przedzierają się do świadomości uczniów pod szyldem arcydzieła. No, a potem dziwimy się, że na murach kwitną antysemickie napisy" - mówi "Dziennikowi Łódzkiemu" Tomaszewska. "Od nauczycieli słyszę, że młodzież nie rozumie oburzenia niektórych książką "Strach". Uczniowie pytają, dlaczego niby Jan Tomasz Gross swoją publikacją obraża Polaków, skoro takie autorytety jak Prus czy Szekspir nie przebierały w słowach w stosunku do Żydów" - dodaje. Jak widać bezczelność tego komunistycznego Związku nie zna granic. Podczas ostatniej swojej manifestacji postkomuniści z ZNP przed Kancelaria Premiera śpiewali Międzynarodówkę . Proponujemy aby działacze ZNP najpierw rozliczyli się ze swojej pogardy godnej przeszłości, a dopiero później zajeli się kanonem lektur. A kto to jest ta Tomaszewska? Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 Sprawa Grossa: Fałszywka TVN 14.02.08, 01:02 Wizyta Grossa w Polsce i promocja jego publicystycznej nędzy „Strach” wywołuje zainteresowanie mediów. Stacja TVN przygotowała, w ramach programu Superwizjer, reportaż, w którym stanowisko zaprezentować mieli krytycy fantasmagorii żydowskiego propagandzisty. O komentarz zwrócono się do Bartosza Biernata, lidera małopolskiego NOP. Wbrew jednak zawartej umowie (wynikającej z prawa prasowego) o dokonaniu autoryzacji, TVN dokonała swobodnego montażu, zmieniając całkowicie sens wypowiedzi. B. Biernat odmówił autoryzacji fałszywki – mimo to materiał został upubliczniony w dn. 21. stycznia. Tym samym dziennikarze TVN dopuścili się przestępstwa karnego. Wniosek o wszczęcie postępowania przeciwko właścicielom i dziennikarzom stacji zostanie złożony w tym tygodniu. Przestępstwo TVN ma też aspekt pozytywny – pokazuje, że walka z NOP może być prowadzona tylko metodami przestępczymi, że tylko w ten sposób można budować fałszywy wizerunek polskiego nacjonalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
amable2007 polityczna pornografia 14.02.08, 01:19 Wnosząc z książki Grossa, wygląda na to, iż to Polacy sprowokowali II wojnę światową po to, aby pozbyć się Żydów i wypędzić Niemców, i przejąć ich mienie. To właśnie chce się wmówić światu. Otóż książka Grossa, która tę tezę głosi, jest poznawczo bezwartościowa. Są Polacy to kupują, i to podobno masowo. Nie wiem, po co ją kupują, chyba że kupują ją jako polityczną pornografię. Pornografia polityczna polega bowiem na tym, iż się szczuje przeciwko sobie dwa narody - Polaków na Żydów i Żydów na Polaków - przez drastyczne obrazy, którymi ekscytuje się wyobraźnię, nie troszcząc się o ich prawdziwość. To jest pornografia podobna do tej, jaka była w Streicherowskim "Stürmerze". Ten sam duch z tego wieje: ekscytowanie wyobraźni, tylko oczywiście w innym kierunku. Niektórzy mówią, że wydanie takiej książki, złośliwie znieważającej Polaków i chrześcijan w ogóle, przez polskie i katolickie wydawnictwo Znak jest skandalem. To nie jest skandal, to jest łajdactwo. A tym, który się tego łajdactwa dopuścił, jest pan Henryk Woźniakowski z Krakowa. To nazwisko my, Polacy, powinniśmy zapamiętać. Antypolska i antykatolicka działalność takiego wydawnictwa jak Znak jest trudna do pojęcia. Publikacja Grossa w Polsce miała i ma jeden podstawowy cel: uwierzytelnić tę książkę w oczach Zachodu. Powiedzą przecież: "Patrzcie, wydali ją sami Polacy, katolicy. Czyżby jakikolwiek naród był na tyle nierozumny, by wydawać taką książkę o sobie samym, gdyby jej nie akceptował?". To wydanie ma posłużyć za dowód prawdziwości. Odpowiedz Link Zgłoś