Dodaj do ulubionych

Spielberg ugodził Chiny

14.02.08, 07:41
W końcu się Spielberg zdecydował. Pekin nie powinien dostać tej
organizacji igrzysk. Zastanawiam się właśnie, jak je zbojkotować,
mimo mojej wielkiej namiętności do oglądania dużych zawodów
sportowych
Obserwuj wątek
    • tormann Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 08:25
      Co tam Spielberg... Prawdziwą sensacją będzie, jak pekińską
      olimpiadę potępi sam wielki Michnik...
      • chirurg_szczekowy Szacunek dla Spilberga! 14.02.08, 11:21
        Chiny nigdy nie powinny dzostać praw do organizacji olimpiady.
        Ten kraj jest jednym wielkim wypatrzeniem zasad przyświecających
        ruchowi olimpijskiemu...
        • adam_wolny Re: Szacunek dla Spielberga! 14.02.08, 11:23
          więcej naśladowników?
          Może jakiś sportowiec w świetle kamer pokaże koszulkę
          z napisem "Wolny Tybet!!!!" !
    • makiawelista Re: Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 09:11
      Jak dla mnie to nie ma lepszego kandydata do organizacji igrzysk
    • cor-tex Spielberg zazdrosci genilanym rezyserom z Chin 14.02.08, 09:17
      ktorzy sprawaiaja, ze Spilberga nikt juz nie chce ogladac. zawodaowa
      zawisc.
    • kauzyperda mordowani w Iraku jakoś mu nie przeszkadzają... 14.02.08, 10:52
      Dziwne, obywatel kraju któy jest krwawym oprawcą odpowiedzialnym za
      śmierć miliona Irakijczyków z powodów "etycznych" robi demonstrację
      bo Chiny nie mogą wpłynąć na jakieś państwo na innym kontynencie...

      Zresztą srał go pies w Chinach wybitnych reżyserów nie brakuje.
    • china-man Szacunek dla Stevena 14.02.08, 11:07
      Szacunek dla Stevena.
      On jako jedyny poniosl jakas ofiare na rzecz bojkotu Igrzysk
      rezygnujac z intratnego zapewne kontraktu. Inni "bojkotuja" Pekin,
      podpisujac petycje naglasniane przez media, dzieki czemu staja
      sie "autorytetami". Takie podpisy nic ich nie kosztuja- natomiast
      gest Spielberga tak. Jego filmy beda teraz prawdopodobnie
      bojkotowane przez wychowana w nacjonalizmie chinska mlodziez. Mlodzi
      ludzie w Chinach go teraz znienawidza, a Partia poprzez posluszne
      sobie media, bedzie to tylko moderowac i temu przyklaskiwac ( nawet
      nie bedzie musiala tego nakrecac i inspirowac- o tym wie kazdy kto
      zna chinska mlodziez). Wystarczyly obejrzec wczorajsze wypowiedzi
      chinskich mlodych ludzi przekonanych ze wszystkich da sie kupic i
      jak nie Spielberg to znajdzie sie ktos inny w ostatecznosci
      znajdziemy sobie jakiegos chinskiego Spielberga bo rezyserow Ci u
      nas dostatek. Awantura wokol praw czlowieka wzmocni chinski
      nacjonalizm i wzajemne niezrozumienie- wspolczesna mlodziez murem
      stoi za Partia, ktora ich wychowala na wlasnej propagandzie.
      Spielberg stanie sie teraz wrogiem nr 1- nie ma sie po co pokazywac
      w Chinach.
      Straty Spielberga, ktory jest producentem swoich filmow pojda w
      miliony dolarow. To jest prawdziwa ofiara, a nie pluszowe i tanie
      meczenstwo w swietle telewizyjnych kamer. Brawo Steven !

      Polecam
      www.chinywrokuolimpiady.pl
    • trente Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 11:17
      Milo ze strony tego pana ze tak im pokazal. W czsie kiedy lamane sa
      w chinach prawa czlowieka, gdzie jednostke ma sie za nic, igrzyska
      nie powinny sie tam odbywac. Ale widac ze biznes to biznes i wtedy
      prawa czlowieka nie za wazne... Zazenowanie moze budzic nie
      zaangazowane Spilberga jak mowi artykul, tylko tych wszystkich,
      ktorzy udaja ze w Pekinie jest tak pieknie i trzeba sie "dostosowac"
      do zyczen chinskich wladz i mowic jaka to piekna jest chinska
      demokracja...
      • china-man Re: Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 12:04
        Pamietajmy jednak ze narod wychowany na propagandzie stoi murem za
        rzadem dokladnie tak jak w berlinie w 1936 roku. Chinczycy nie chca
        praw czlowieka, nie chca byc wyzwoleni, a zadania formulowane wobec
        ich rzadu odbieraja jako atak na swoj kraj. Z tego wzgledu Spielberg
        jest tam skonczony. Stracil rynek 20% ludzkosci dla swoich produkcji
        filmowych. Za to go szanuje- ze placi za to cene- a nie promuje sie
        jako obronca praw czlowieka w Chinach, co przyznajmy w kraju
        zachodnim nic nie kosztuje i nie wymaga zadnych ofiar.

        Polecam
        www.chinywrokuolimpiady.pl
      • china-man Re: Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 12:08
        trente napisał:

        W czsie kiedy lamane sa
        > w chinach prawa czlowieka, gdzie jednostke ma sie za nic, igrzyska
        > nie powinny sie tam odbywac. Ale widac ze biznes to biznes i wtedy
        > prawa czlowieka nie za wazne... Zazenowanie moze budzic nie
        > zaangazowane Spilberga jak mowi artykul, tylko tych wszystkich,
        > ktorzy udaja ze w Pekinie jest tak pieknie i trzeba
        sie "dostosowac"
        > do zyczen chinskich wladz i mowic jaka to piekna jest chinska
        > demokracja...

        W Azji wszedzie jednostka jest niczym, bo liczy sie kolektyw. Co
        prawda Japonia, Korea nie morduja, ale tepi sie tam indywidualizm.
        Nie ludzmy sie ze w Azji wygra kiedykolwiek indywidualizm- a Chiny
        jak sie wzbogaca, to naucza sie pacyfikowac wlasnych obywateli
        poprzez media itd generalnie b.subtelnie.
        Nie tworzmy iluzje ze sa chinskie wladze i tkzw reszta spol. Spol
        jest murem za partia, nie wylaczajac grupki opozycjonistow. Wie to
        kazdy kto zna Chiny- jesli nie wierzycie pojedzice i sprawdzcie.
        Bedziecie zszokowani slyszac co mowia wspolczesni 19latkowie
        urodzeni w 1989 roku...

        polecam
        www.chinywrokuolimpiady.pl
        • kauzyperda Re: Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 13:07
          > Bedziecie zszokowani slyszac co mowia wspolczesni 19latkowie
          > urodzeni w 1989 roku...

          A co myślałeś naiwniaku że będą krytykowali swój kraj który rozwija
          się, bogaci i zajmuje należne mu miejsce w świecie?

          Ża Chińczycy pragną się wsłuchiwać w glosy płynące z krajów które,
          gdy Chiny były osłabione, atakowały je bezwzględnie i zmuszały do
          kupowania narkotyków na przemysłową skalę...
          • china-man Re: Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 13:30
            >A co myślałeś naiwniaku że będą krytykowali swój kraj który
            rozwija
            > się, bogaci i zajmuje należne mu miejsce w świecie?
            >
            > Ża Chińczycy pragną się wsłuchiwać w glosy płynące z krajów które,
            > gdy Chiny były osłabione, atakowały je bezwzględnie i zmuszały do
            > kupowania narkotyków na przemysłową skalę...

            Bez sensu ta Twoja agresja i nazywanie mnie naiwniakiem.
            Ale dobrze ze napisales po polsku to co jak mantre powtarzaja
            wychowani na propagandzie mlodzi Chinczycy: o ptedze ich kraju,
            bezprecednoswym rozwoju i upokorzeniach imperialsitow z XIX wieku.
            Boleje nad tym ze nikt w Polsce nie pisze ze mlodzi Chinczycy sa
            agresywni i nacjonalistyczni i przyjmuja ta propoagande ktora w
            sformulowales w jezyku polskim. Zamiast tego stwarza sie wrazenie ze
            czekaja oni na wyzwolenie, na prawa czlowieka a Spielberg to pewnie
            bohater ucisnionego ludu chinskiego. Jest dokladnie na odwrot-
            wlasnie tak jak napisales.
            Promocja praw czlowieka w Chinach, bedzie tylko wzmagac ich agresje
            i nacjonalizm. Wszyscy Ci ktorzy chca oswiecac Chinczykow i ich
            wyzwalac z lagrow musza pamietac ze beda przyczyniac sie do jeszcze
            wiekszej agresji i nacjonalizmu.

            polecam
            www.chinywrokuolimpiady.pl
            • sectral Re: Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 14:55
              Po pierwsze: dlaczego stwierdzenie, że Chiny "rozwijają sie, bogaca i zajmują
              należne im miejsce w świecie" jest "propaganda". Przecież to prawda. To samo
              dotyczy wielowiekowych upokorzeń ze strony obcych agresorów.
            • kauzyperda Re: Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 14:57
              > Bez sensu ta Twoja agresja i nazywanie mnie naiwniakiem.
              > Ale dobrze ze napisales po polsku to co jak mantre powtarzaja
              > wychowani na propagandzie mlodzi Chinczycy: o ptedze ich kraju,
              > bezprecednoswym rozwoju i upokorzeniach imperialsitow z XIX wieku.

              Przepraszam za "naiwniaka", nie zrozumiałem być może dobrze Twojej
              wypowiedzi. Chodzi mi tylko o to że śmiesznym i bardzo
              egocentrycznym jest wyobrażenie, że ludzie na drugiej półkuli,
              reprezentujący najstarszą istniejącą cywilizację na świecie jak
              kania dżdżu wypatrują naszych wzorców i o niczym innym nie marzą by
              być tacy jak my...

              Stąd w podobnej pogardzie mam "oświecanie" Chin i oczekiwanie że ten
              wielki kraj w podzięce będzie przyjmował połajanki i pohukiwania,
              szczególnie od swoich dłużników.

              My mamy swój system i Chińczycy swój. Oczywiście z punktu widzenia
              Europy czy USA byłoby lepiej gdyby Chiny były słabym politycznie
              pogrążonym w chaosie krajem (najlepiej z niestabilną demokracją,
              ciągłymi wyborami po upadkach rządów) gdyż wtedy byłyby jedynie
              bezwolnym rezerwuarem taniej siły roboczej. To co martwi zachód to
              świadoma polityka budowania silnych podstaw dla dalszego rozwoju
              Chin, inwestycje w technologie, naukę infrastrukturę, bo to oznacza
              że Chinom nie będzie już można dyktować warunków.

              Rozmowy o prawach człowieka to taki sam środek nacisku politycznego
              jak finanse czy wojsko. Im bardziej zachód traci te dwa ostatnie tym
              bardziej wykorzystuje ten pierwszy. Bo chyba nie jesteśmy tak naiwni
              aby wierzyć że Zachód naprawdę w te wartości wierzy. Wtedy nie
              tolerowałby przecież zamordystycznych satrapii i dyktatur wśród
              swoich sojuszników (vide Arabia Saudyjska czy Pakistan).

              Żeby nie było wątpliwości - jestem gorącym obrońcą praw człowieka
              ale uważam za szkodliwą głupotę polityczną wiarę w to, że Chiny i
              Chińczycy są tak głupi że nie widzą jak Zachód manipuluje tymi
              wartościami. Uważam też że sprzątanie zawsze należy zaczynać od
              własnego podwórka.
              • china-man Re: Spielberg ugodził Chiny 14.02.08, 16:19
                W stu procentach sie z Toba zgadzam. Rowniez jestem przywiazany do
                praw czlowieka, ale uwazam za szkodliwe promowanie ich i oklamywanie
                spoleczenstwa w Polsce, poprzez stwarzanie wrazenia ze ludzie tam
                czekaja na "wyzwolenie". Prawa czlowieka uzywane sa cynicznie, a
                media zamiast byc srodkami masowego przekazu, sa srodkami masowego
                razenia i instrumentalnie traktowane staja sie bronia w
                marketingowej wojnie Zachodu i Chin.
                Ofiarami tej propagandy sa zwykli ludzie w Chinach ( manipulowani
                przez podlegle rzadowi media) i niestety czujacy wyzszosc nad
                Chinczykami zwykli ludzie np z Polski, ktorym wydaje sie ze mysla
                samodzielnie, a tak naprawde czesto nigdy nie byli w Chinach i
                powtarzaja to co uslyszeli w mediach, ktore po prostu nie spelniaja
                sowjej funkcji- sa narzedziami wojny propagandowej, a nie informacji.
                Zamiast wyjasniac roznice, opisywac swiat i informowac- kreuja
                rzeczywistosc...
                Nic dziwnego ze jesli ktos jest tak glupi jak np Bush jr, to wchodzi
                do Iraku i naprawde wierzy ze ludzie czekaja tam na demokracje i
                prawa czlowieka.

                goraco polecam
                www.chinywrokuolimpiady.pl
    • hakon666 ostatnie zdanie swietne 14.02.08, 12:18
      "Na efekt gestu Spielberga liczą też obrońcy Tybetu, do których dzwoniliśmy."

      kogo macie jeszcze w telefonie?
      Organizacje "Matki Przeciwko Stulejce"?
      Zdobywcy Kilimandżaro?
      Napastnicy i Rozgrywający Laosu?

      co oni na ten temat?
    • koham.mihnika.copyright olej, tak jak kazdy uczciwy czlowiek 14.02.08, 13:26
      powinien zrobic. Rozmawialem z wielokrotnym olimpijczykiem [Rosjaninem], ktory
      opowiedzial o cudach na olimpiadzie w Moskwie w 1980. Pekin bedzie znacznie gorszy.
      • germanio Masz racje... 14.02.08, 15:28
        Rozmawialam wielorotnie z moimi rosyjskimi przyjaciolmi na temat
        olimpiady w Moskwie. Rezim Lonki podjal wtedy takie akcje
        prewencyjne jak

        1) zamkniecie opozycjonistow
        2) wyslanie wszystkich starszych uczniow i studentow do obozow pracy
        (na wszelki wypadek), nie oszczedzono nawet niepelnosprawnych i
        chorych
        3) niedopuszczenie normalnego Rosjanina na 1 km od stadionu i
        obiektu tzn. praktyczne zamkniecie polowy miasta i paraliz
        komunikacjny
        4) najazdy "panow w kominiarkach" i podsluchy w mieszkaniach

        Dla tych, ktorym udalo sie pozostac na wolnosci byla "marchewka" w
        postaci zaopatrzonych sklepow. Tylko kto mial to kupowac, jak tylko
        lojalni mogli pozostac.

        Do tej pory mowia "nie lzja, nie mozna, nie nada, eto moskovskaja
        olimpiada".

        Poddaje pod przemyslenie wszystkim udajacym sie do Pekinu...
        • china-man Re: Masz racje... 14.02.08, 16:10
          Drogi Germanio,
          Z calym szacunkiem ale to bez sensu co napisales. Porownywanie
          wspolczesnego Pekinu do Moskwy sprzed 28 lat jest kompletnie bez
          sensu. Mam wrazenie ze po prostu nigdy nie byles w Chinach po 1990
          roku. Po prostu wierzysz w to ze Chinczycy sa ciemiezeni i nie
          protestuja bo sie boja. Tymczasem oni popieraja Partie i interesuje
          ich robienie kasy ( Rosjanie nie mieli tej mozliwosci 28lat temu).
          Jak zarobia to sobie kupia co beda chcieli- a zakupy to ich hobby,
          ktoremu sie oddaja od kilkunastu lat z wielkim zapalem. Statystyczny
          Chinczyk zupelnie nie zrozumie Twojego zalu i Twojej litosci...

          Polecam
          www.chinywrokuolimpiady.pl
    • abhaod jedyny reżyser z jajami, olał chińskie srebrniki 14.02.08, 13:40

    • herr7 Chiny ugodzone.... 14.02.08, 16:31
      Najwidoczniej Spielberg wystraszył się, że może stać się drugą Leni Riefenstahl, co wymagałoby jednak pewnych przeróbek - Leni była zgrabną kobietą, a Spielberg to starzejący się pryk.

      Być może Amerykanie w swej paranoi i ich posłuszni wasale zbojkotują olimpiadę w Pekinie, co doprowadzi jedynie do kryzysu, którego ruch olimpijski może po prostu nie przetrwać. Jest i inna strona medalu - organizacja tak wielkiej imprezy jak olimpiada wiąże się z ogromnymi nakładami, które miasto-organizator musi zwykle spłacać przez lata. Pozostają co prawda stadiony, ale taką infrastrukturę trzeba następnie przez lata utrzymywać, na co nie zawsze są środki. W każdym razie Chiny przeżyją "bojkot" ze strony Spielberga który się najwyraźniej przestraszył nacisków ze strony "ciemnej strony mocy", która rządzi Ameryką. Bojkot ze strony Ameryki niewątpliwie też doprowadzi do zmian w chińskiej polityce względem tego kraju. Ale "ciemnej strony mocy" najwyraźniej zależy na konfrontacji z Chinami i nie tylko..
    • herr7 Chiny ugodzone.... 14.02.08, 16:35
      Najwidoczniej Spielberg wystraszył się, że może stać się drugą Leni Riefenstahl,
      co wymagałoby jednak pewnych przeróbek - Leni była zgrabną kobietą, a Spielberg
      to starzejący się pryk.

      Być może Amerykanie w swej paranoi i ich posłuszni wasale zbojkotują olimpiadę w
      Pekinie, co doprowadzi jedynie do kryzysu, którego ruch olimpijski może po
      prostu nie przetrwać. Jest i inna strona medalu - organizacja tak wielkiej
      imprezy jak olimpiada wiąże się z ogromnymi nakładami, które miasto-organizator
      musi zwykle spłacać przez lata. Pozostają co prawda stadiony, ale taką
      infrastrukturę trzeba następnie przez lata utrzymywać, na co nie zawsze są
      środki. W każdym razie Chiny przeżyją "bojkot" ze strony Spielberga który się
      najwyraźniej przestraszył nacisków ze strony "ciemnej strony mocy", która rządzi
      Ameryką. Bojkot ze strony Ameryki niewątpliwie też doprowadzi do zmian w
      chińskiej polityce względem tego kraju. Ale "ciemnej strony mocy" najwyraźniej
      zależy na konfrontacji z Chinami i nie tylko..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka