Dodaj do ulubionych

Premier też nie chce habilitacji

16.04.08, 09:23
tia... ministrowie i urzednicy chca zniesc habilitacje a 'najwybitniejsi
intelektualisci' wzywaja do opamietania. intelektualisci - czyli nas
wspierajacy, tluszcza - czyli reszta... w 'naszym dzienniku' taki sam jezyk -
'patrioci' i 'polskojezyczni'.
Obserwuj wątek
    • pjpb Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 09:33
      tia... uczednicy ministerialnu chca likwidowac habilitacje, najwybitniejsi
      intelektualisci wzywaja do opamietania. wyrafinowanie na poziomie 'naszego
      dziennika': tam sa 'patrioci' - 'polskojezyczni', tutaj 'wybitni
      intelektualisci' - 'rezimowi' itp... chwyty retoryczne pozwalaly, pozwalaja i
      pozwalac beda skuteczniej uwypuklic swoj punkt widzenia - nie jest to jednak
      przyjeta praktyka w prezentacji informacji [czytelne rozdzielenie informacji
      od komentarza]
    • dalatata Re: Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 11:34
      ja mysle ze w ogole dorobek to przezytek. nie dorobek lecz chec
      spora zrobi z ciebie profesora!!
      • spokojny.zenek Re: Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 11:42
        W szkołach wyższych w miastach powiatowych zapanowała radość.
      • no_ja_pierdole dalatata sratatata 16.04.08, 18:05
        wszedzie go pelno, dyzurny na forum gazety. Pewnie nic nie ma do roboty.
        • dalatata Re: dalatata sratatata 16.04.08, 18:53
          Mgr Keller, znow pod nwoym nickiem. tym razem niezwykle cennie
          oddajacym intelekt i osobowosc pana magistra.
          • jancio.wodnik Re: dalatata sratatata 16.04.08, 20:06
            dalatata napisał:

            > Mgr Keller, znow pod nwoym nickiem. tym razem niezwykle cennie
            > oddajacym intelekt i osobowosc pana magistra.

            weź się już chłopie nie kompromituj, tzn. profesorze belwederski :D
            • dalatata Re: dalatata sratatata 16.04.08, 20:09
              ale czym, ze tak zapytam? bo ja nie wiem czym sie kompromituje. tym
              ze reaguje na zaczepki odpowiadajac na podobnym poziomie? czy moze
              tym, ze w ogole reaguje? chetnie poslucham, janciu wodniku, o zrodle
              mojej kompromitacji. i jak juz bede wiedzial, to wpelzne pod ten
              kamien, spod ktorego wypelznalem.

              oswiec mnie efendi.
    • jakub11a Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 11:48
      ciekawe tylko za ile lat Ministerstwo opracuje obiektywne kryteria oceny
      dorobku. skoro będzie je musiało opracowywać w porozumieniu z przedstawicielami
      poszczególnych dyscyplin naukowych. a więc z tymi ludźmi, którzy tworzą obecną
      polską naukę, której Pani Minister wystawia tak niską ocenę. mam przeczucie, że
      obecny system prawny jeszcze trochę potrwa. i nie wiadomo czy nie przetrwa
      przypadkiem Pani Minister i obecnego rządu.
    • ferrment Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 11:52
      Zniesienie habilitacji to chyba najmniej istotna część tej ustawy. Można habilitację znieść albo jej nie znosić, nie ma to większego znaczenia. Reszta "reformy" natomiast nie trzyma się kupy i może tylko zaszkodzić. Robić reformę po to tylko, żeby wydać pieniądze? A coto za kuriozum "doktorat zawodowy"? Po cholerę coś takiego? Dlaczego znosić magisterium? Przecież nie jest obowiązkowe, jak ktoś nie chce, to niech nie robi. Absolutorium mu wystarczy. Jak ktoś chce się wykazać i ew. rozpocząć karierę naukową to niech pokaże, że umie myśleć, a nie tylko zdawać egzaminy.

      Ciekawe kto tej Kudryckiej to w pisał i czy cokolwiek studiował zanim się wziął za pisanie tej "reformy". Jedyne co jest pozytywne, to zapowiedź zwiększenia stypendiów dla zdolnych studentów. Tyle to każdy potrafi wymyślić.
      • 1melkor Re: Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 16:01
        I całe szczęście. Może rozbije to mafię profesorską. Przez dwa lata
        byłem na stypendium w LMU (Niemcy)- nie zostałem wysłany, ale
        wygrałem konkurs na projekt badawczy na niemickim uniwersytecie. Po
        powrocie do własnego uniwerku szczęka mi opadła. Najciekawiej było
        jak z projektem grantu rozwojowego poszliśmy do panów profesorów.
        Oczywiście na projekty się zgodzili pod jednym warunkiem. Jeden z
        panów oświadczył, że kierownikiem mui być on bo w przeciwnym razie
        nie pozwoli swoim asystentom i adiunktom uczestniczyć w projekcie.
        Uważam że jedyną szansą wyjścia z marazmu jest likwidacja
        habilitacji.
        • dalatata Re: Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 18:22
          i likwidacja habilitacji sprawi ze oni nagle sie stana uczciwi? a ci
          co przyjda to juz na pewno beda kaninizowanii na progu
        • adept_ltd Re: Premier też nie chce habilitacji 26.04.08, 17:49
          no i mam tu duży problem. Bo z jednej strony chciałbym napisać - to proszę robić
          hab. i przejąć władzę w nauce. Ale z drugiej strony, jeśli Pan nie rozumie tego,
          że nie chodzi o zniesienie hab. (po tym epokowym wydarzeniu będzie Pan miał
          jeszcze na głowie różnych doktorów, którzy nic nie napisali, ale zasłużyli się
          podlizywaniem władzom), to też się obawiam!!! Niemniej - powodzenia.
        • spokojny.zenek Re: Premier też nie chce habilitacji 26.04.08, 21:53
          1melkor napisał:


          > Uważam że jedyną szansą wyjścia z marazmu jest likwidacja
          > habilitacji.

          A wtedy w cudowny sposób ci, o których piszesz sie nagle zmienią...
    • jakub11a Kto pisal: ;) 16.04.08, 13:20

      Chodzi jej o zespół ds. opracowania reformy szkolnictwa wyższego, w którym
      pracowali m.in. rektorzy Uniwersytetu Jagiellońskiego Karol Musioł,
      wrocławskiego Leszek Pacholski, UMCS Wiesław Kamiński, były rektor SGH Marek
      Rocki, szef Fundacji Rektorów Polskich prof. Jerzy Woźnicki i Maciej Żylicz z
      zarządu Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
    • nfa05 Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 19:01
      Tak nie chce. POtwierdził to dziś na spotkaniu Ma szersze rozeznanie
      i opinie innych naukowoców. Mimo blokady innych poglądow w
      papierowej GW sa inne możliwosci informawanie premiera o pogladach
      naukowoców.
      • dalatata Re: Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 19:34
        najwazniejsze jednak ze mamy NFA, ktore napietnuje takie
        niepraworzadne poglady.
        • chilly Re: Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 19:47
          Najbardzierj spodobał mi sie ten fragment wypowiedzi Pana
          Premiera: "Zależy mu na wprowadzeniu konkurencyjności w polskiej
          nauce, więc na kontraktach i kadencyjności stanowisk na uczelniach".
          Kadencyjność to chyba juz mamy? A co do konkurencyjności - juz widze
          oczami wyobraźni te tłumy konkurujace o 1500 zł co miesiąc. I tylko
          zastanawiam sie, dlaczego od dwóch miesięcy nie można znaleźć
          kandydata na stanowisko asystenta. Moze zacznijmy rozmawiac
          poważmnie, czyli o pieniądzach?
          Piękne jest to tłumaczenie: najpierw wsiądżcie w swoje "maluchy" i
          pokażcie, ze jesteście w stanie konkurowac na torze Formuły I. A
          potem zostaniecie docenieni i sypniemy wam sianka. Tyle, ze nie
          wszyscy nawet te "maluchy" mają.
          No i jeszcze ten "doktorat zawodowy". A ja, głupi, myślałem, że
          doktorat jest dowodem opanowania umiejetności pracy naukowej. Żeby
          łatac buty nie potrzeba chyba doktoratu? Choć na szyldzie ładnie by
          to wyglądało (z rozrzewnieniem wspominam, jak 30 lat temu bawił mnie
          szyld przy cmentarzu bródnowskim: Zakład Kamieniarski, mgr inż.
          XXX).
          Towarzysze! Staliśmy nad przepaścią. Teraz, pod przewodnictwem
          partii, zrobiliśmy duży krok naprzód.
          • dalatata Re: Premier też nie chce habilitacji 16.04.08, 20:06
            a wszystko to osiagniemy za pomoca zniesienia habilitacji!
      • anfa05 Re: Premier też nie chce habilitacji 26.04.08, 16:51
        prof. W. Kamiński Rektor UMCS, współtwórca projektu reformy min. Kudryckiej,
        przegrał wczoraj wybory na kolejną kadencję, stosunkiem 46:145 głosów. to
        pierwszy przypadek w historii UMCS by Rektor nie został wybrany na drugą
        kadencję. to tyle w kwestii tego czego chcą naukowcy ;) tydzień temu prof.
        Kudrycka rozpoczęła konsultacje w sprawie projektu reformy właśnie od Lublina.
        prof. Kamińskiemu raczej to nie pomogło.
        miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5155193.html
        www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-54717.html
    • toja3003 Nie twierdzę, że model 17.04.08, 11:55
      Nie twierdzę, że model z habilitacją to ideał ale na czym mam
      polegać różnica między uzyskiwaniem habilitacji a
      uzyskiwaniem „certyfikacji”? Jakie mają być kryteria?

      Jeśli podobne to po co ta zabawa z nazwami a jeśli mają być obniżone
      to ze szkodą dla polskiej nauki, której poziom i tak jest niski.
      Krótko: dla doktora z dorobkiem i publikacjami wyprowadzenie z tego
      habilitacji jest rzeczą bezproblemową i naturalną – po prostu
      powstaje kolejna publikacja podsumowująca i wzbogacająca
      dotychczasowy dorobek, dobry naukowiec nie ma z tym problemów.

      Natomiast habilitacja jest problemem dla tych, którzy są słabsi, nie
      pracują systematycznie i po doktoracie zbyt wolno się rozwijają. Czy
      tym słabeuszom należy otwierać drogę do tytułów profesorskich w
      drodze uzyskiwania certyfikatów?

      I niech pan premier nie przeszadza, że nobliści czy Davies nie
      mogliby być promotorami na polskich uczelniach. Owszem mogliby, bo
      wystarczyłoby aby przedłożyli jedną ze swych znakomitych prac jako
      rozprawę habilitacjną i tyle. Nie sądzę żeby jakaś uczelnia robiła
      im wstręty, bo jeśli jest dorobek to się go przedkłada do recenzji i
      uczelnia habilitacją to formalnie potwierdza. W czym problem?

      Kto się boi habilitacji i dlaczego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka