Dodaj do ulubionych

Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zabój...

    • perotin A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie... 26.04.08, 11:49
      ... musieliby pewnie odsiadywać 25 lat (tzn. na tyle zostali skazani) za faktyczną obronę własną. Nikt nie chce obniżenia maksymalnej kary, a teraz sąd w ogóle nie ma pola manewru.

      Ale nie pamiętam dobrze i możliwe, że sąd chciał ich na tyle skazać, w każdym razie chodziło mi o taką właśnie sytuację.
      • spokojny.zenek Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 26.04.08, 12:19
        To by na przykład zmieniło, że gdyby w sprawie "Długu" przyjąć (jak chcieli
        niektórzy), że było to rzeczywiście przekroczenie granic obrony koniecznej (a
        nie było - nie była to o.k.), to wówczas sąd mógłby nadzwyczajnie złagodzić
        karę. Tymczasem w obecnym brzmieniu przepis zasadniczo wyklucza nzk, a więc
        każdy bez wyjątku oskarżony o zabójstwo np. z użyciem broni palnej teoretycznie
        MUSI dostać 25 lat, choćby nawet było to przekroczenie granic o.k. i to minimalne.
        Po prostu utrzymywanie w k.k. takiego przepisu to kompromitacja. Kompromitacją
        jest też oczekiwanie na wyrok TK, którego treść jest oczywista dla każdego, kto
        ma jakieś pojęcie o prawie karnym.
        • perotin Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 26.04.08, 12:45
          Na wszelki wypadek: chodziło mi o to, że to niczego nie zmienia, jeśli chodzi o możliwość orzekania najwyższych wyroków, a przez obronę konieczną w przypadku tych dwóch z "Długu" nie rozumiem, rzecz jasna, obrony koniecznej w rozumieniu przepisu kodeksu karnego, a raczej to, że byli pod ścianą, a legalne środki zawiodły.

          Po prostu - o ile dobrze zrozumiałem - teraz za zadźganie kogoś nożem i obcięcie mu głowy idę siedzieć na 25 lat niezależnie od tego, czy chciałem gościa obrabować czy go zabiłem dlatego, że porwał, zgwałcił i zamordował mi żonę i córkę.
          • spokojny.zenek Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 26.04.08, 12:51
            perotin napisał:

            > Na wszelki wypadek: chodziło mi o to, że to niczego nie zmienia, jeśli chodzi o
            > możliwość orzekania najwyższych wyroków

            A tu oczywiście masz rację. Ci, którzy kłamią, że niby głosowali na PO a teraz
            się "zawiedli" albo tego nie zauważają, albo - co bardziej prawdopodobne -
            UDAJĄ, że nie zauważają.

            > a przez obronę konieczną w przypadku
            > tych dwóch z "Długu" nie rozumiem, rzecz jasna, obrony koniecznej w rozumieniu
            > przepisu kodeksu karnego, a raczej to, że byli pod ścianą, a legalne środki
            zawiodły.

            Piszesz o bohaterach filmu. Nie zapominaj, że filmowa historia różniła się od
            faktów, które stanowiły dla niej kanwę.

            > Po prostu - o ile dobrze zrozumiałem - teraz za zadźganie kogoś nożem i obcięci
            > e mu głowy idę siedzieć na 25 lat

            OPtóz nie. Wśród przesłanek zastosowania par. 2 jest m.in. użycie broni palnej,
            ale akurat noża nie. Niewykluczone, że za nóż pójdziesz na 8 lat (albo krócej,
            przy nzk), zaś za pistolet - na 25.
            Między innymi dlatego ten przepis jest tak idiotyczny i nie moze się ostać.

            • perotin Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 26.04.08, 14:26
              Narzędzie narzędziem, ale czy zadźganie nożem i obcięcie głowy to nie "szczególne okrucieństwo" w rozumieniu kodeksu karnego?

              Jeśli chodzi o "Dług", to pamiętam tylko, że różnił się od faktów, ale sytuacja była podobna, łącznie z szukaniem pomocy na policji i straszeniem mafią zza wschodniej granicy, a sąd orzekł 25 lat głównie za to, że zabójstwo zaplanowali, trupom obcięli głowy i tak dalej, a potem mieli czelność poczuć ulgę i pójść do kina albo grać w piłkę. Zrozumiałem, że chodziło właśnie o to "szczególne okrucieństwo", które wyklucza złagodzenie wymiaru kary.

              > > Po prostu - o ile dobrze zrozumiałem - teraz za zadźganie kogoś nożem i o
              > bcięci
              > > e mu głowy idę siedzieć na 25 lat
              >
              > OPtóz nie. Wśród przesłanek zastosowania par. 2 jest m.in. użycie broni palnej,
              > ale akurat noża nie. Niewykluczone, że za nóż pójdziesz na 8 lat (albo krócej,
              > przy nzk), zaś za pistolet - na 25.
              > Między innymi dlatego ten przepis jest tak idiotyczny i nie moze się ostać.
              • real_mr_pope Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 26.04.08, 15:23
                > Narzędzie narzędziem, ale czy zadźganie nożem i obcięcie głowy to
                > nie "szczególne okrucieństwo" w rozumieniu kodeksu karnego?

                Co do zasady nie. Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem jest wówczas, gdy
                zabójca zadaje ofierze dodatkowych cierpień, takich, które nie są konieczne do
                zrealizowania celu, czyli zabicia. To co zabójca robi ze zwłokami po śmierci
                wydatnie wpływa na wysokość wyroku, bo świadczy o zamiarze sprawcy, ale nie
                decyduje o kwalifikacji czynu. Sąd Najwyższy zresztą orzekł, że o 'szczególnym
                okrucieństwie' nie decyduje użyte narzędzie tylko sposób jego użycia.

                IMHO dobrze, że zniknie ten paragraf. Po pierwsze, nie widzę powodu dla którego
                ktoś używający broni palnej ma być inaczej traktowany niż ktoś używający paska
                od spodni. Po drugie, punkt o motywacji zasługującej na szczególne potępienie
                jest zbyt subiektywne. Po trzecie, nic nie stoi na przeszkodzie by sędzia
                orzekał dożywocie na podstawie pierwszego paragrafu.
                • maureen2 Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 26.04.08, 16:01
                  poza tym cierpienie ofiary jako takie nie interesuje kk,bo kk zaj-
                  muje się tylko sprawcami,kara nie jest żadnym zadośćuczynieniem dla
                  ofiary za jakieś cierpienia,tylko sposób dokonania przestepstwa ob-
                  ciąża sprawcę w sensie prognozy na przyszłość,to znaczy wymiaru ka-
                  ry.
                  • real_mr_pope Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 27.04.08, 15:10
                    > poza tym cierpienie ofiary jako takie nie interesuje kk,bo kk zaj-
                    > muje się tylko sprawcami

                    Wiktymologia jest jak najbardziej częścią prawa karnego i zajmuje się właśnie
                    ofiarami.

                    > kara nie jest żadnym zadośćuczynieniem dla ofiary za jakieś
                    > cierpienia

                    Bardzo trudno na gruncie kodeksu karnego zadośćuczynić cierpienia ofierze zabójstwa.
                • spokojny.zenek Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 26.04.08, 21:43
                  real_mr_pope napisał:

                  > IMHO dobrze, że zniknie ten paragraf. Po pierwsze, nie widzę powodu dla którego
                  > ktoś używający broni palnej ma być inaczej traktowany niż ktoś używający paska
                  > od spodni. Po drugie, punkt o motywacji zasługującej na szczególne potępienie
                  > jest zbyt subiektywne. Po trzecie, nic nie stoi na przeszkodzie by sędzia
                  > orzekał dożywocie na podstawie pierwszego paragrafu.

                  To oczywiste. Aż żenujące jest, że ten pomnik pisowskiej głupoty ciągle jeszcze
                  straszy.
                  • real_mr_pope Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 27.04.08, 15:12
                    > To oczywiste. Aż żenujące jest, że ten pomnik pisowskiej głupoty
                    > ciągle jeszcze straszy.

                    To nie jest żenujące. To po prostu brak jakiejkolwiek edukacji prawnej,
                    propaganda zwolenników ciężkich represji plus beztroska dziennikarzy. Czytając
                    artykuły na temat planowanej reformy kk faktycznie można pomyśleć, że po
                    wprowadzeniu zmian niektóre zabójstwa nie będą w ogóle karane albo będą karane
                    minimalnymi wyrokami. A przecież nic takiego w tym przypadku nie zachodzi. Tym
                    bardziej, że poza częścią szczególną kk jest jeszcze część ogólna.
                    • spokojny.zenek Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 27.04.08, 20:57
                      Jak myśłisz, jaki procent społeczeństwa w ogólle wie o istnieniu części ogólnej?
                      Idę o zakład, że większość myśli, że k.k. to tylko katalog przestęstw.
                      • real_mr_pope Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 28.04.08, 20:21
                        > Jak myślisz, jaki procent społeczeństwa w ogólle wie o istnieniu
                        > części ogólnej?

                        Myślę, że raczej znikomy. A szkoda. Tę energię jaką media poświęcają na
                        informowanie o 'bulwersujących projektach' można by wykorzystać na podstawową
                        edukację prawniczą.

                        > Idę o zakład, że większość myśli, że k.k. to tylko katalog przestęstw.

                        Do zakładu dorzucę, że większość zapewne nie wie, że przepisy karne są także
                        poza kk.
                        • spokojny.zenek Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 29.04.08, 08:24
                          real_mr_pope napisał:

                          > > Jak myślisz, jaki procent społeczeństwa w ogólle wie o istnieniu
                          > > części ogólnej?
                          >
                          > Myślę, że raczej znikomy. A szkoda. Tę energię jaką media poświęcają na
                          > informowanie o 'bulwersujących projektach' można by wykorzystać na podstawową
                          > edukację prawniczą.

                          Tu właśnie można mówić o - tak ostatnio - ośmieszanej "misji". Zresztą KAŻDY,
                          kto ma o tych zagadnieniach pojęcia ma obowiązek robić co się da, aby podnieść
                          świadomość prawną społeczeństwa przynajmniej do poziomu porównywalnego z
                          Niemcami czy Anglią.
                          Pamiętasz Komisję prof. Wąska? Z obszernego, niezłego projektu nowelizacyjnego
                          media wybrały sobie tylko jedno - złagodzenie odpowiedzialności za eutanazję, co
                          zresztą i tak było nieprawdą, bo niczego takiego projekt nie przewidywał (!). I
                          cała zaciekła dyskusja była o tym, czego w projekcie w ogóle nie było.

                          > > Idę o zakład, że większość myśli, że k.k. to tylko katalog przestęstw.
                          >
                          > Do zakładu dorzucę, że większość zapewne nie wie, że przepisy karne są także
                          poza kk.

                          I wicewersa. Ustawodawca tworząc wciąż nowe kryminalizacje pozakodeksowe
                          najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy z istnienia chociażby art. 11 k.k.
              • spokojny.zenek Re: A co to zmienia poza tym, że ci z "Długu" nie 26.04.08, 21:37
                perotin napisał:

                > Narzędzie narzędziem, ale czy zadźganie nożem i obcięcie głowy to nie "szczegól
                > ne okrucieństwo" w rozumieniu kodeksu karnego?

                Na pewno nie każde, bo wówczas trzeba by uzanć, że każde zabójstwo jest "ze
                szczególnym okrucieństwem" i typ kwalifikowany straciłby wszelki sens.


                > Jeśli chodzi o "Dług", to pamiętam tylko, że różnił się od faktów, ale sytuacja
                > była podobna, łącznie z szukaniem pomocy na policji i straszeniem mafią zza ws
                > chodniej granicy

                no chyba niezupełnie

                > a sąd orzekł 25 lat głównie za to, że zabójstwo zaplanowali,
                > trupom obcięli głowy i tak dalej, a potem mieli czelność poczuć ulgę i pójść do
                > kina albo grać w piłkę. Zrozumiałem, że chodziło właśnie o to "szczególne okru
                > cieństwo", które wyklucza złagodzenie wymiaru kary.

                Między innymi. A więc - jak widać - i bez tej zmiany w 2005 r. można było orzec
                takie kary, prawda?
    • giuseppe53 panie Ministrze Ćwiąkalski, zlikwiduj Pan KK 26.04.08, 12:15
      toż to takie okrutne skazywać ludzi!
      Niech się bogaci podzielą z przestępcami to i przestępstwa się skończą a wszyscy
      będziemy się radowali i lubili. Ogólna miłość zapanuje w RP czyli
      Rzeczpospolitej Przestępców ;-)
      • katolik_polski.1 giuseppe53 ..Następny nieuk-idiota! 26.04.08, 13:03
        • giuseppe53 skoro Ci argumentów brak to wyzwiska? Jak PO i GW? 26.04.08, 13:27
          ;-)
          • katolik_polski.1 giuseppe53 ..a jakie ty masz argumenty,kłamco? 26.04.08, 13:35
            Słyszałes taką wypowiedż Ćwiąkalskiego?
            "Dz" cos napisał, bez autorycacji, a ty zaraz bluzgasz,chamie!
            Dostajesz to samo,co dajesz!
    • piotrek_meteorolog Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zabój.. 26.04.08, 12:37
      To dlatego przestępcy w więzieniach głosowali na PO. Brak słów na
      tego minstra Ćwiąkalskiego, to żenada do kwadratu, macie co
      chcieliście. Ćwiąkalski nie dorasta Ziobrze do pięt. Nie móię już o
      kompromitacji z Filipiakiem.
      • katolik_polski.1 piotrek_proktolog..nadal dupsko boli? 26.04.08, 13:05
        dogodzili ci w pudle?
        W psychiatrykach PIS miał poparcie87% ..Sprawdz !
    • placebo99 Nie ma już wątpliwości kogo reprezentuje PO 26.04.08, 13:08
      Dotychczas było jasne, że reprezentują cinkciarzy, złodziei,
      malwersantów, spekulantów, kanciarzy, łapowników itp. a teraz
      dołączyli do nich najgorsi zbrodniarze mordercy.

      Tusk! Odpuść sobie kandydowanie na prezydenta i spłukuj po sobie w
      kiblu.
      • katolik_polski.1 Placebo99, Oni wszyscy,to sa w PISkomunie ! 26.04.08, 13:24
        Dodaj jeszcze PZPR i UB..Chcesz nazwisk?..poproś...
    • placebo99 Widać mafia czuje się znowu silna 26.04.08, 13:13
      Skoro chce wprowadzić takie zmiany w k.k. poprzez macki sprzedajnych
      apartczyków postkomunistycznych złajdaczonych z mafiozami.
      • katolik_polski.1 placebo99.Dostałeś ślinotoku,zboczencu! 26.04.08, 13:25
        • placebo99 Widzę, że najabrdziej zainteresowany element się 26.04.08, 13:51
          odezwał i na typowym dla siebie poziomie.
          • manasonta placebo99..samokrytyka? Jak Ziobry... 26.04.08, 13:52
            na zebraniu KC PIS !
    • placebo99 Jego kolesie będą kręcić kasę na morderstwach 26.04.08, 13:50
      Wcześniej to było wiadomo, że adwokat nie ma o co walczyć jak
      udowodniono, że gość zamordował z pełnym okrucieństwem. A teraz
      będzie WDŁUG UZNANIA sądu, czyli w zależności od kasy jaką adwokat-
      pośrednik dostanie od mordercy, a będzie to duża kasa, bo dostać np.
      5 lat zamiast 25 lat to już bandzior zapłaci dużymi pieniędzmi z
      okupu albo rabunku. W ten sposób pazerne środowisko adwokackie
      reprezentowane przez tego oto ministra doczeka się przypływu dyżej
      gotówki pochodzenia zbrodniczego. I nich mi jakiś ścierwoliberał
      udowodni, że będzie inaczej.
    • ptr0 No paranoja... 26.04.08, 14:07
      Debil no... przecież trzeba właśnie zaostrzać bo kary są śmiesznie niskie! niech
      zobaczy jak to jest w Wielkiej Brytanii albo Stanach! kurna, tam to mają fajnie...
    • maureen2 Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zabój.. 26.04.08, 14:16
      biorąc pod uwagę,że za zabójstwo są dziś widełki 8-25 lat,to nie
      jest to szczególnie dotkliwa i surowa kara,gdy czyta się publika-
      cje- 8 lat za zabójstwo /zaplanowane i zamierzone/,gdy sprawca może
      wyjść po odbyciu połowy czy 1/3 kary,jest to nawet demoralizujące.
      Natomiast zaostrzenie-podniesienie dolnej granicy kary do 25 lat
      za szczególne typy,nie jest złe.
      Młody wiek sprawcy nie jest okolicznością łagodzącą,jest złą prog-
      nozą na przyszłosć,jezeli w młodym wieku pozwala sobie na tak okrut-
      ne zachowania,to i pózniej będzie tym bardziej sobie pozwalał.A pier
      wszy raz jest kiedyś zawsze,im wczesniej,tym gorzej dla sprawcy.
      • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 26.04.08, 21:39
        Po upływie 1/3 kary? A gdzie to takie cuda?
    • fly8171 Chodzi o to aby mordercy nie sypali zleceniodawców 26.04.08, 14:20
    • maureen2 Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zabój.. 26.04.08, 14:51
      nie ma potrzeby zmieniać widełek wymiaru kary 25-dożywocie dla art
      148 $2,wystarczy usunąc z niego pkt 4 -z użyciem broni palnej i ma-
      teriałów wybuchowych,bo ta specyfikacja nie ma sensu i wybitnie ra-
      zi w tym paragrafie i nie wiadomo dlaczego ustawodawca ją tam zamieś
      cił wśród pkt 1-3,dla ktorych obecny wymiar kary 25-dożywocie ma uza-
      sadnienie.
      • real_mr_pope Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 26.04.08, 15:30
        Motywacja zasługująca na szczególne potępienie też nie ma sensu. Jest zbyt
        subiektywna, a poza tym może stanowić przesłankę do orzeczenia dożywocie na
        podstawie pierwszego paragrafu. Ten rozbój z punktu drugiego też jest
        niepotrzebny. Nie rozumiem dlaczego inaczej ma być traktowany ktoś, kto po
        wchodzi do domu i zabija domownika niż ktoś, kto zabija przechodnia uprzednio
        żądając od niego wydania portfela.
        • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 26.04.08, 15:49
          motywacja ma bardzo duże znaczenie dla wymiaru kary,bo kara służy
          eliminowaniu i izolowaniu ze społeczeństwa ludzi,ktorzy stanowią za-
          grożenie dla innych /w przypadku przestępstw przeciwko życiu i zdro-
          wiu/,a także w innych art.
          Z motywacji wynkają prognozy na przyszłosć co do możliwości "wypusz-
          czenia" takiej osoby z powrotem do ludzi.
          Zabójstwo przy rozboju jest dobrze kwalifikowane /pkt 2/,bo jak krad
          niesz,to tylko kradnij i nie przesadzaj.
          • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 26.04.08, 18:38
            zastanawia mnie sens umieszczenia w przepisie materiałów wybuchowych
            dość rzadko stosowanych,zapewne umieszczono go z myslą o porachunkach
            gangsterskich i determinacji,ale czasami materiał wybuchowy jest
            używany przez inne osoby tylko ze względu na jego dostepność z racji
            wykonywanego zawodu.
            Poza tym wysadzając kogoś w samochodzie czy willi niszczy się też
            mienie i stwarza zagrożenie dla innych /chyba,że jest to na polu/,
            więc zawsze można zsumować do 100 lat pozbawienia wolności.
          • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 26.04.08, 21:41
            maureen2 napisała:

            > motywacja ma bardzo duże znaczenie dla wymiaru kary,

            Otóż to, dlatego w zupełności wystarczy par. 1, co mr pope próbuje Ci tłumaczyć.
            Z par. 1 jeżeli trzeba - można orzec 25 a nawet dożywocie. Bezsensowne jest
            wyodrębnianie takich przypadków do osobnego przepisu.
            • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 26.04.08, 22:05
              wyodrębnienie ma sens,bo to,że można orzec więcej,nie oznacza,że
              w koniecznych wypadkach taki wyrok zapadnie,wiem,zawsze można po-
              wiedzieć,że poprawi się to po następnym zabójstwie,ktore można było
              przewidzieć juz przy pierwszym.
              • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 08:43
                maureen2 napisała:

                > wyodrębnienie ma sens,bo to,że można orzec więcej,nie oznacza,że
                > w koniecznych wypadkach taki wyrok zapadnie,wiem,zawsze można po-
                > wiedzieć,że poprawi się to po następnym zabójstwie,ktore można było
                > przewidzieć juz przy pierwszym.

                Być może można tak powiedzieć, ale się nigdy nie mówi.
                Za to znalezienie mnóstwa niewydumanych przykładów, gdy przepis ten prowadzi do
                rozwiązań drastycznie niesłusznych i niesprawiedliwych jest dziecinnie proste.

                • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 11:16
                  to też się poprawi warunkowym zwolnieniem.
                  Nie słyszałem o drastycznie niesłusznych i niesprawiedliwych suro-
                  wych wyrokach biorąc pod uwagę,że wątpliwości rozstrzyga się na ko-
                  rzyść oskrżonego,a wyrok po 10 instancjach i innych zabiegach ma cza
                  sami niewiele wspólnego z odpowiedzialnością za rzeczywisty czyn.

                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 21:01
                    Warunkowe zwoolnienie ponad wszelką wątpliwość nie służy poprawianiu rażących
                    błędów ustawy, zresztą ma ono swoje ograniczenia.
                    Poza tym w Polsce są DWIE instancje a nie 10.
                    • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 21:26
                      szanowny spokojny.zenon,jest coś takiego jak przenośnia,nie jest to
                      termin prawniczy,ale tu 10 instancji oznacza 5-krotne przejście po
                      instancjach,moze nawet z uwzględnieniem kasacji,czyli w popularnej
                      przenośni ad mortem defecatem.
                      • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 21:28
                        maureen2 napisała:

                        > szanowny spokojny.zenon,jest coś takiego jak przenośnia,nie jest to
                        > termin prawniczy,ale tu 10 instancji oznacza 5-krotne przejście po
                        > instancjach,

                        Znasz takie przypadki? No właśnie, nawet z przenośnią nie należy przeginać.
                        • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 28.04.08, 02:06
                          a propos przeginania,czy mogę prosić fachowca o wyjąsnienie,czym róż
                          ni się tzw udział w bojce z użyciem niebezpiecznego narzedzia,broni
                          palnej od usiłowania zabójstwa,czy to znaczy że ktoś uderza kogoś
                          trzonkiem noża czy pistoletu w plecy czy głowę czy raczej wbija mu
                          ten nóż w plecy albo strzela. Czy może patrzy jak inni biją się i
                          wymachuje nożem lub pistoletem,bo tego nie rozumiem.
                          • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 28.04.08, 07:28
                            maureen2 napisała:

                            > a propos przeginania,czy mogę prosić fachowca o wyjąsnienie,czym róż
                            > ni się tzw udział w bojce z użyciem niebezpiecznego narzedzia,broni
                            > palnej od usiłowania zabójstwa

                            To akurat bardzo proste i nie potrzeba do tego fachowca. Zabójstwo jest
                            przestępstwem umyślnym. Nie można niczego nieumyślnie usiłować. Jeżeli więc
                            wiadomo, że ktoś rzeczywiście usiłował dokonać zabójstwa to należy to
                            kwalifikować jako usiłowanie zabójstwa.

                            > Bójka ,czy to znaczy że ktoś uderza kogoś
                            > trzonkiem noża czy pistoletu w plecy czy głowę czy raczej wbija mu
                            > ten nóż w plecy albo strzela.

                            Jeżeli wiadomo, kto konkretnie to zrobił i można wykazać umyślność - może to być
                            usiłowanie zabójstwa.
                            Bójka natomiast jest wtedy, kiedy co najmniej trzy osoby wzajemnie się atakują i
                            bronią. Tym się różni m.in. od pobicia (które chyba tak naprawdę masz tu na
                            myśli), gdy mamy jakiegoś atakujące/atakujących, i ofiarę/ofiary.

                            > Czy może patrzy jak inni biją się i
                            > wymachuje nożem lub pistoletem,

                            Wymachiwanie nożem i pistoletem usiłowaniem zabójstwa nie jest, może natomiast
                            być udziałem w bójce.
                            Sensem istnienia takiego typu jak bójka jest umożliwienie pociągania do
                            odpowiedzialności w sytuacjach, gdy nie da się zindywidualizować, co kto
                            konkretnie robił i które ciosy zadawał, można zaś wykazać, że brał udział w
                            takiej bójce.
                            W wypadku, gdy np. kilka osób tłucze się na pięści a nagle jedna z nich wyciąga
                            broń i strzela do kogoś z pozostałych uczestników - jest to zabójstwo lub jego
                            usiłowanie. Z tym, że to przykład raczej akademicki.
                            • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 28.04.08, 10:39
                              jest błąd w konstrukcji teoretycznej,nie wiadomo w jakim celu popeł-
                              niony.
                              Punktem wyjścia jest - są zwłoki,doszło do zabójstwa,zabójstwa doko
                              nano przy użyciu rąk,nóg/innych przedmiotów,wskazuje to na udział
                              kilku sprawców. Sprawcy odpowiadają za zabójstwo.
                              I z tej kwalifikacji ustala się indywidualny udział -15 lat,25 lat,
                              dożywocie/współudział,przyzwolenie,pomocnictwo i inne do wyboru/.
                              Bo zwykła bójka jest też w pracy,domu,urzędniczka chwyta za włosy
                              drugą urzędniczkę,a trzecia wali je książką po głowie,czasami kopną
                              się po kostkach i podrapią,za 10 min. uspokajają się,i nikt z tego
                              powodu nie wzywa policji i nie robi sprawy.
                              • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 28.04.08, 16:13
                                maureen2 napisała:

                                > jest błąd w konstrukcji teoretycznej,nie wiadomo w jakim celu
                                popeł-
                                > niony.

                                W czym upatrujesz tego błędu i na czym miałby - Twoim zdaniem -
                                polegać.

                                > Punktem wyjścia jest - są zwłoki,doszło do zabójstwa,zabójstwa doko
                                > nano przy użyciu rąk,nóg/innych przedmiotów,wskazuje to na udział
                                > kilku sprawców. Sprawcy odpowiadają za zabójstwo.

                                Jeżeli da się każdemu wyl\kazać zamiar zabójstwa - oczywiscie tak.
                                jezeli nie - nie ma takiej możliwości. Aby nie byli bezkarni, jest w
                                kodeksie konstrukcja pobicia ze skutkiem śmiertelnym.

                                > Bo zwykła bójka jest też w pracy,domu,urzędniczka chwyta za włosy
                                > drugą urzędniczkę,a trzecia wali je książką po głowie,czasami kopną
                                > się po kostkach i podrapią,za 10 min. uspokajają się,i nikt z tego
                                > powodu nie wzywa policji i nie robi sprawy.

                                Tyle, że z bójką w rozumieniu k.k. nie ma to absolutnie nic
                                wspólnego.
                                • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 28.04.08, 17:02
                                  i to jest to o co mi chodziło,błąd w podstawie teoretycznej,typ kwa
                                  lifikowany:) zabójstwa,za ktore obniża się odpowiedzialność karną,
                                  zabójstwo zbiorowe.
                                  Dlaczego wyroki śmierci wykonywał pluton egzekucyjny,a nie pojedyn-
                                  cza osoba ? Wykonywano wyrok,ale nie można było ustalić czyja kula
                                  spowodowała śmierć,10 kul gwarantowało jej pewność,ale jej spowodo-
                                  wania nie można było przypisać konkretnej osobie,więc można powie-
                                  dzieć,że żadna z nich nie jest sprawcą zabójstwa,tylko strzału,więc
                                  gdyby teoretycznie ktoś chciał oskarżyć członka plutonu,to mógłby
                                  postawić tylko zarzut oddania strzału i spowodowania uszkodzenia cia
                                  ła. Czyli dokonanie zabójstwa /tu legalnego/ zamienia się na odpowie
                                  dzialność poszczególnych uczestników za "drobne" uszkodzenie ciała
                                  a idąc dalej tym torem rozumowania można dojść do wniosku,że nikt
                                  nikogo nie zabił tylko strzelił,albo uderzył,więc nie było zabójstwa
                                  Przypuszczam,że stworzenie typu "bojka i pobicie" wynikało z przyz
                                  wolenia,ludzie bija sie i tłuką,więc niech się tłuką,a jak się zabi-
                                  ją,to przynajmniej postawi się im zarzut pobicia,a co to jest pobi
                                  cie i bójka,to nadal nie wiem,podobno bójka i pobicie to jest coś
                                  bez zamiaru,he,he.

                                  Drugim błędem w podstwie teoretycznej jest bardzo wysublimowana i
                                  mętna teoria zamiaru,ktorą ratuje się zamiarem ewentualnym,ale to
                                  już temat szeroki.
                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 08:19
                                    To co piszesz, to jakieś piramidalne nieporozumienie. Stworzenie takiego typu w
                                    żadnym wypadku nie służy łagodzeniu odpowiedzialności. Przeciwnie - służy
                                    STWORZENIU możliwości odpowiedzialności w sytuacjach, gdy - bez tego typu -
                                    sprawcy pozostawaliby bezkarni.
                                    Nie ma możliwości skazania za zabójstwo za sam udział w bójce lub pobiciu, to
                                    tak oczywiste, że mam nadzieję, iż nie muszę Ci tego tłumaczyć. Typ
                                    kwalifikowany następstwem pozwala właśnie na prawidłową i sprawiedl;iwą reakcję
                                    karną w takich przypadkach.

                                    • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 08:52
                                      ależ typ kwalifikowany zabójstwa zbiorowego /w kk znany pod nazwą
                                      udział w bójce lub pobicu/ został stworzony z myslą o złagodzeniu
                                      odpowiedzialności za zabójstwo,bo to takie tradycyjne i ludowe też.
                                      • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 09:32
                                        Jak widać, nie bardzo rozumiesz znaczenie słów "typ kwalifikowany". Udział w
                                        bójce i pobiciu żadną miara nie jest typem kwalifikowanym zabójstwa, takie
                                        stierdzenie musi wywołać wesołość każdego, kto choćby otarł się o prawo karne.
                                        Zresztą sam pomysł typu kwalifikowanego polegającego na łagodzeniu
                                        odpowiedzialności to sprzeczność sam w sobie. Tu nawet nie trzeba się ocierać o
                                        prawo karne - wystarczy znajomość podstaw logiki.
                                        • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 10:01
                                          moją wesołość natomiast wzbudza stwierdzenie,że w kk nie ma typów
                                          kwalifikowanych zabójstwa o zmniejszonej odpowiedzialności-pod wpły
                                          wem...,w czasie..., itd.
                                          • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 10:06
                                            Czyli jednak nie wiesz, co to takiego "typ kwalifikowany".
                                            Poducz się trochę...
                                        • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 12:34
                                          a więc jeżeli doszło do zabójstwa/kara 15-dożywocie/,a sprawcy odpo-
                                          wiadają za pobicie /kara 1-10 lat/,czyli każdy odpowiada za swoje
                                          ciosy w jakimś tam pobiciu,bo nikt nikogo nie zabił i nie ma zabój-
                                          stwa,to można przyjąć,że osoba pobita żyje albo zmarła tak jakos sa-
                                          ma z siebie czyli przyczyn naturalnych,co jest sprzeczne ze stanem
                                          faktycznym,bo doszło do zabójstwa,za ktore nikt nie odpowiada.
                                          • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 12:40
                                            maureen2 napisała:

                                            > a więc jeżeli doszło do zabójstwa/kara 15-dożywocie/

                                            Nie, 8-dożywocie

                                            > a sprawcy odpo-
                                            > wiadają za pobicie /kara 1-10 lat/

                                            Za pobicie jest do 3 lat. Chyba chodziło Ci o pobicie ze skutkiem śmiertelnym.

                                            > czyli każdy odpowiada za swoje
                                            > ciosy w jakimś tam pobiciu

                                            Istotą tego typu jest właśnie to, że NIE odpowiada każdy za swoje ciosy, bo to
                                            dowodowo jest nie do odtworzenia, lecz za UDZIAŁ w takim pobiciu.

                                            > bo nikt nikogo nie zabił i nie ma zabój-
                                            > stwa,to można przyjąć,że osoba pobita żyje

                                            Być może możesz tak "przyjąć" ale to dość oryginalny pomysł i raczej nikogo doń
                                            nie przekonasz.

                                            > bo doszło do zabójstwa,za ktore nikt nie odpowiada.

                                            Ano tak się zdarza, że jeżeli nie można komuś przypisac sprawstwa, to za coś nie
                                            odpowada. Tak będzie do końca świata :((
                                            A żeby ktoś taki nie był bezkarny - wymyślono typ pobicia kwalifikowany przez
                                            następstwo.
                                            Poczytaj sobie ten kodeks, co?
                                            • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 12:48
                                              czytałem te piruety logiczno-prawne,czasami zastanawiające
                                              a po co wymyslono taki typ ominięcia kary za współudział w zabój-
                                              stwie ?
                                              co to jest to pobicie ??? czy to jest jakieś zgodne z normą zacho-
                                              wanie człowieka ? to tak jak zabranie komuś czegoś bez jego wie-
                                              dzy i woli,a kradzież to już zupełnie co innego,zabranie nie jest
                                              karalne ale kradzież tak.
                                              • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 13:29
                                                maureen2 napisała:

                                                > czytałem te piruety logiczno-prawne,czasami zastanawiające
                                                > a po co wymyslono taki typ ominięcia kary za współudział w zabój-
                                                > stwie ?

                                                Ile raz można Ci tłumaczyć, że nie może być mowy o "udziale w zabójstwie" bez
                                                wykazania umyślności? Musisz to mieć przedsatwione w formie komiksu?
                                                Nie może do ciebie dotrzeć, że w braku pobicie kwalifikowanego następstwem w
                                                postaci śmierci, sprawcy mogliby odpowiadać wyłacznie za samo pobicie plus
                                                ewentualnie za nieumyśłne spowodowanie śmierci? Wtedy byłoby sensowniej?
                                                Sprawiedliwiej?

                                                To, że do odpowiedzilaności za przestęstwo umyślne konieczna jest umyślność, to
                                                nie żadne "piruety", lecz elementarz.
                                                • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 13:50
                                                  jeżeli chce się penalizować udział w bójkach,ktore z reguły stanowią
                                                  zagrożenie dla życia i zdrowia,to tylko udział,bez skutków,tylko nie
                                                  wiem po co to penalizować.
                                                  Bo spowodowanie uszkodzenia ciała i śmierci jest kwalifikowane odd-
                                                  dzielnie,a uderzenie czy użyte narzędzie jest tylko sposobem.
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 13:57
                                                    To porównaj sobie teraz zagrożenie w 155 i w 158 par 3. Może wreszcie pojmiesz
                                                    coś, co nawet mało błyskotliwi studenci rozumieją w lot.
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 14:08
                                                    czy to chodzi o to,że kiedy np.stoję na drabinie w otwartym oknie
                                                    i nożem przykręcam śrubkę w ramie,robi się przeciąg,ja spadam z ra-
                                                    zem z drabiną i nóż wbija się w siedzącego obok domownika,ktory umie
                                                    ra zanim przyjedzie pogotowie ?
                                                    czy chodzi o porównanie powyższego z taką sytuacją,gdy kilku sąsia-
                                                    dów zaczyna kłotnię,rękoczyny z użyciem śrubokrętów i dwóch z nich
                                                    pada trupem? Oczywiście śrubokręt wbił się sam bez żadnego zamiaru?
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 14:17
                                                    bo wydaje mi się,że ustawodawca namnożył bytów,ktore mozna załatwić
                                                    cześcią ogólną
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 14:18
                                                    Napisz własnymi słowami, w jaki to niby sposób "częścią ogólną" można by Twoim
                                                    zdaniem załatwić problem odpowiedzialnosci za przestępstwa kwalifkowane
                                                    następstwem.
                                                    Zastanawianie się zacznij od zajrzenia do art. 9 par. 3 k.k.
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 16:07
                                                    musialbym poczytac,ale czy to nie jest jakiś byt umyślno-nieumyslny
                                                    nie wiadomo jaki ?
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 14:17
                                                    maureen2 napisała:

                                                    > czy to chodzi o to,że kiedy np.stoję na drabinie w otwartym oknie
                                                    > i nożem przykręcam śrubkę w ramie,robi się przeciąg,ja spadam z ra-
                                                    > zem z drabiną i nóż wbija się w siedzącego obok domownika,ktory umie
                                                    > ra zanim przyjedzie pogotowie ?

                                                    To najprawdopodobiej nie jest przestępstwo.

                                                    > czy chodzi o porównanie powyższego z taką sytuacją,gdy kilku sąsia-
                                                    > dów zaczyna kłotnię,rękoczyny z użyciem śrubokrętów i dwóch z nich
                                                    > pada trupem? Oczywiście śrubokręt wbił się sam bez żadnego zamiaru?

                                                    Starasz sie być wielce dowcipny, ale ci to zupełnie nie wychodzi.
                                                    Śrubokręt nie wbił się "bez zamiaru", sęk w tym, że aby kogoś skazać za
                                                    zabójstwo, musisz wykazać, że to konkretnie on miał ten zamiar (zabójstwa).
                                                    Odpowiedzialność zbiorową próbowali po raz ostatni na ziemiach polskich
                                                    wprowadzać hitlerowcy.
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 14:25
                                                    jak to,nie przestepstwo,jak ktoś chce,to może doszukać się tu rażą-
                                                    cych zaniedban,na skutek ktorych powstała niebezpieczna sytuacja,he,
                                                    he.
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 23:09
                                                    spokojny.zenon - co to jest ten zamiar ? przechodzi sobie człowiek,
                                                    a kilku siedzących obok młodzieńców podstawia mu nogę,albo potrąca
                                                    go,a potem kopie,a gdy już leży i nie oddycha,to siedzą sobie dalej,
                                                    albo idą na piwo. Bo oczywiście musi być jakiś powód,zamiar,uzasad-
                                                    nienie,a nie ot tak sobie coś tam zrobić,bo to musi być tak jak w
                                                    powieści kryminalnej,planował od pół roku,robił przygotowania,a po-
                                                    tem otruł arszenikiem,a zatrzymany dlugo opowiadał o swoim bogatym
                                                    życiu wewnętrznym.

                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 07:45
                                                    spokojny.zenon- czy można ująć to tak- realizując zamiar pobicia/bój
                                                    ki /umyślne,160 kk/, powoduje kalectwo albo zabija /nieumyślne/ ?
                                                    realzując zamiar podłożenia ognia pod drzwi domu /umyślne/, powoduje
                                                    pożar domu /nieumyślne/? bo chciał tylko podłożyć ogień pod drzwi,
                                                    a nie spalić dom ? czy odpowiada wtedy za niezachowanie należytej os
                                                    trożnośći w obchodzeniu się z zapałkami ?
                                                    Co o tym sądzą prawnicy ?
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:04
                                                    maureen2 napisała:

                                                    > spokojny.zenon- czy można ująć to tak- realizując zamiar
                                                    pobicia/bój
                                                    > ki /umyślne,160 kk/, powoduje kalectwo albo zabija /nieumyślne/ ?

                                                    Tak - na tym własnie polegają przestępstwa umyślno-nieumyślne.
                                                    Umyślność co do - na przykład - pobicia i nieumyślne wywołanie
                                                    pewnego "dalej idącego" skutku.
                                                    Tak są skonstruowane typy kwalifikowne przez następstwo. Gdyby to
                                                    nastęstwo było obejmowane umyślnością - wtedy taki tryp jest zbędny -
                                                    skazuje się za odpowiednie umyślne (np. zabójstwo).
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:24
                                                    to jest bardzo ciekawa linia obrony
                                                    ostatnio w Niemczech podpalcz domu Polaków dostał zarzut usiłowania
                                                    zabójstwa,a przecież chciał tylko podpalić dom,a może tam nie było
                                                    ludzi,a nawet gdyby byli to może by uciekli,albo wyskoczyli przez
                                                    okno,a gdyby się zabili i połamali,to już ich wina,bo mogli nie ska-
                                                    kać,albo przebić się przez płonące drzwi,albo czekać na straż,a na
                                                    przyszłosć powinni kupić sobie liny ewakuacyjne,albo spadochrony i
                                                    gaśnice,sami są winni. A czy mógł przewidzieć,że dom się spali i
                                                    ludzie zaczadzieją,czy on tego chciał ? chciał tylko podpalić drzwi
                                                    wysoki sądzie,a to taki drobiazg,a nawet żart młodzieńczy.
                                                    A propos bójki/pobicia -realizując zamiar uderzenia w szczekę,zamie
                                                    rzam bezpośrednio do uszkodzenia/pękniecia szczeki a nawet czaszki,
                                                    a jak zdechnie z tego powodu,to jego sprawa.
                                                    I po co było coś takiego wymyslać dla tych biednych sprawców,te ty-
                                                    py umyślno-nieumyslne ? A czy chciał,a czy zamierzał,a może wcale
                                                    tak nie myślał,a może nie przewidział itd.
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:35
                                                    oczywiście,aby podpalić dom trzeba od czegoś zacząć,bo nie da się
                                                    tak podpalić/spalić całego domu od razu,chyba,że zrzuci się bombę.
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:50
                                                    maureen2 napisała:

                                                    > to jest bardzo ciekawa linia obrony
                                                    > ostatnio w Niemczech podpalcz domu Polaków dostał zarzut
                                                    usiłowania zabójstwa

                                                    Gdyby podpalał ze świadomością, że w środku mogą być ludzie i
                                                    zginąć - w Polsce też dostałby taki zarzut. To podręcznikowy
                                                    przykład zamiaru wynikowego, o którym Ci wcześniej pisałem.

                                                    ,a przecież chciał tylko podpalić dom

                                                    No to jeszcze raz przeczytaj sobie co to takiego zamiar wynikowy.
                                                    Jezeli to, co ja napisałem nie jest wystarczajace - zajrzyj sobie do
                                                    k.k. oraz do dowolnego podręcznika.

                                                    > a może tam nie było
                                                    > ludzi,a nawet gdyby byli to może by uciekli,albo wyskoczyli przez
                                                    > okno,a gdyby się zabili i połamali,to już ich wina,bo mogli nie
                                                    ska-
                                                    > kać

                                                    A gdyby ciotka miała wąsy, to by była wujkiem. Na szczęście to nie
                                                    ma tu nic do rzeczy.
                                                    > A czy mógł przewidzieć,że dom się spali i
                                                    > ludzie zaczadzieją

                                                    Mógł. Dość typowym następstwem podpalenia domu jest spalenie się
                                                    tego domu. Nie wiedziałeś? Naprawdę? :))

                                                    > A propos bójki/pobicia -realizując zamiar uderzenia w
                                                    szczekę,zamie
                                                    > rzam bezpośrednio do uszkodzenia/pękniecia szczeki a nawet
                                                    czaszki,
                                                    > a jak zdechnie z tego powodu,to jego sprawa.

                                                    Gdybyś to tak ujął na egzaminie, to źle by się to dla Ciebie
                                                    skończyło, niemniej zaczynasz chyba rozumieć, że zamiar dotyczy
                                                    określonego zachowania a nie ogólnego "zrobienia komuś źle".

                                                    > I po co było coś takiego wymyslać dla tych biednych sprawców,te
                                                    ty-
                                                    > py umyślno-nieumyslne?

                                                    Nadal do Ciebie nie dotało, że typy umyślno-nieumyślne nie
                                                    są "wymyślone dla sprawców" lecz przeciwnie - po to, żeby mogli być
                                                    sprawiedliwe ukarani? To co właściwie trzeba zrobic? W formie
                                                    komiksu Ci to przedstawić?
                                                    W całym swoim życiu jesteś tak odporny na wiedzę? Nie preszkadza Ci
                                                    to?

                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:57
                                                    jak rozumiem,przed podpaleniem dołożył nalezytej staranności i spraw
                                                    dził wszystkie pomieszczenia czy nie ma tam ludzi.
                                                    To można mu dołożyc zarzut niezachowania nalezytej staranności i
                                                    niedopełnienia obowiązku ?
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 11:01
                                                    maureen2 napisała:

                                                    > jak rozumiem,przed podpaleniem dołożył nalezytej staranności i
                                                    spraw
                                                    > dził wszystkie pomieszczenia czy nie ma tam ludzi.

                                                    Piłeś coś, czy masz wysoką gorączkę?
                                                    Jeszcze sobie nie przeczytałeś o zamiarze wynikowym? Nie czytasz
                                                    postów, na które rzekomo odpowiadasz? Taka nowa technika? Na
                                                    szkoleniu w pisie tego uczyli?
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 11:07
                                                    zamiar dzieli się na : zamiar taki,zamiar owaki i zamiar inny,
                                                    z czegoś te doktoraty trzeba robić i coś tam tworzyć
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 11:09
                                                    Coś proponujesz w zamian? Likwidację prawa karnego? Cofnięcie go o
                                                    200 lat? Orzekanie przez rzut monetą?
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 11:38
                                                    nie mam nic wspólnego z niejakim Ziobro,prawnikiem podobno po apli-
                                                    kacji i jego pomysłami karania dożywociem za pokazywanie dzieciom
                                                    zdjęć gołej baby czy rozpiętego rozporka,jako sposobu rozwiązywania
                                                    palących problemów prawnych na żądanie społeczeństwa.
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:09
                                                    maureen2 napisała:

                                                    > spokojny.zenon - co to jest ten zamiar ?

                                                    Zamiar bezpośredni - sprawca CHCE popełnienia danego czynu (np. CHCE
                                                    zabić człowieka itd.) Odpowiada to potocznemu rozumieniu tego słowa.

                                                    Zamiar wynikowy (lub jak kto woli - ewentualny) - sprawca nie chce,
                                                    ale GODZI się na to. A wiec na przykład zadaje liczne ciosy nożem w
                                                    klatkę piersiową ofiary, choc wcale nie chciał jej zabić (tłumaczy
                                                    się, że "wyszedł z nerw" albo coś takiego). Z psychologicznego
                                                    punktu widzenia nie jest to zamiar, z prawnego tak. Z oczywistych
                                                    powodów. Można powiedzieć, że zadanie licznych ciosów nożem w klatkę
                                                    piersiową zazwyczaj prowadzi co zgonu ofiary.
                                                    Specjalistów przepraszam za uproszczenia.

                                                    Przy niektórych przestęstwach wymagany jest tzw. zamiar kierunkowy,
                                                    na przykład do kradzieży nie wystarczy, że ktoś coś zabrał, ale musi
                                                    to być CELEM przywłaszczenia. Stad zresztą konieczność istnienia
                                                    typu zaboru pojazdu, który Ci się tak nie podoba.
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:38
                                                    ah,te akty wolicjonalno-decyzyjno-jakieś tam,uświadamiane i werbali-
                                                    zowane w trakcie procesu,te piruety logiczno-prawne jako podwaliny
                                                    doktryny
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:42
                                                    Już Ci tłumaczyłem, że to nie są żadne "piruety", lecz fundament
                                                    wspólczesnego prawa karnego. Od dobrych dwustu lat przy określaniu
                                                    odpowiedzialności karnej uwzględnia się nie tylko sam skutek, ale
                                                    też winę sprawcy. Nie może byc inaczej.
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:52
                                                    z tymi podwalinami zapoznawałem się parę lat temu i znalazłem tam
                                                    więcej takich piruetów quasi-logicznych w celu niewiadomym,gdy przy
                                                    pomnę sobie stosowne,to przytoczę.
                                                    Jeden kontratyp już znalazłem -dzialanie w grupie wyłącza odpowie-
                                                    dzialność za skutek.
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 11:00
                                                    maureen2 napisała:

                                                    > Jeden kontratyp już znalazłem -dzialanie w grupie wyłącza
                                                    odpowie-
                                                    > dzialność za skutek.

                                                    Jeżeli dla ciebie to jest kontratyp, to dalsze tłumaczenie ci
                                                    czegokolwiek jest rzeczywiście stratą czasu.


                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 10:51
                                                    Czyżbyś dostał się kiedys na prawo ale odpadł na drugim roku przez
                                                    karne, którego nie potrafiłeś się nauczyć?
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 13:50
                                                    to mam taki problem,jeżeli 5 osób włamuje się do banku,to jak oni
                                                    odpowiadają:
                                                    1.pierwszy otworzył drzwi/zamek- jeżeli uszkodził zamek/poniżej 250
                                                    zł/ to nie odpowiada,najwyżej,za naruszenie miru domowego
                                                    2.wszyscy wchodzą do wnętrza -naruszenie miru domowego-grzywna
                                                    3.jeden otwiera sejf -jeżeli uszkodzi zamek powyżej 250 zł,odpowiada
                                                    za uszkodzenie mienia
                                                    4.wyjmują pieniądze- krotkotrwałe zabranie
                                                    5.wychodzą,wstawiają nowy zamek,albo i nie
                                                    6.wpłacają pieniądze do tego samego banku,ale na inne nzawisko,czyli
                                                    pieniądze są znowu w tym banku,czyli zwrócone,po krótkotrwałym za-
                                                    braniu,niekaralnym chyba.
                                                    To jak się to kwalifikuje,bo chyba nie włamanie i jak kto odpowia-
                                                    da i za co ?
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 14:00
                                                    oczywiście,jeden otwierał zamki,a inny wyjmował pieniądze,i ten sam
                                                    ktory je wyjął z sejfu wpłacił je nastepnego dnia do banku.
                                                    Wydaje mi się,że nie ma tu żadnego włamania.
                                                    co na to spokojny.zenon
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 15:05
                                                    maureen2 napisała:

                                                    > Wydaje mi się,że nie ma tu żadnego włamania.

                                                    A mnie się wydaje, że jesteś (...) i (...). Najdelikatniej rzecz ujmując.
                                                    A nawet jestem pewien.
                                                    Jeżeli jeden sprawca rozboju "tylko" bił a drugi "tylko" kradł, to pierwszy
                                                    odpowiada za pobicie a drugi za zwykła kradzież? To po co byłyby typy tego
                                                    rodzaju, jak rozbój (albo kradzież z włamaniem)?
                                                    Udajesz absolutnego laika, któremu trzeba wszystko od podstaw wyjaśniać, wydaje
                                                    się jednak, że przeciętny poziom wiedzy prawnej społeczeństwa, choc
                                                    zastraszająco niski, jest jednak znacznie wyższy od tego, który ty próbujesz
                                                    pozorować.

                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 16:37
                                                    czy ms planuje jeszcze jakieś nowelizacje kk i powiadomi o tym tzw.
                                                    opinię zawczasu,aby dać tu nam możliwość podyskutowania ?
                                                  • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 17:36
                                                    przeczytałem projekt ms wraz z uzasadnieniem,rzeczywiście postulują
                                                    zniesienie $ 2 i 3 art 148 kk,ponieważ nie będzie można złagodzić
                                                    kary z art 31$2 kk do 5 lat.
                                                    Czy spokojny.zenon zechce wypowiedzieć się na temat kombinacji praw-
                                                    nych z wyliczaniem kary ?

                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 21:06
                                                    maureen2 napisała:

                                                    > przeczytałem projekt ms wraz z uzasadnieniem,rzeczywiście postulują
                                                    > zniesienie $ 2 i 3 art 148 kk,ponieważ nie będzie można złagodzić
                                                    > kary z art 31$2 kk do 5 lat.

                                                    Gdzie coś takiego wyczytałeś?

                                                    > Czy spokojny.zenon zechce wypowiedzieć się na temat kombinacji praw-
                                                    > nych z wyliczaniem kary ?

                                                    Nie zechce, bo nic mu nie wiadomo o jakichkolwiek kombinacjach. Jeżeli natomiast
                                                    chcesz sie dowiedzieć na czym polega wymiar kary - doradzam lekturę art. 53 i
                                                    nast. k.k.
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 15:02
                                                    Jeżeli działali wspólnie i w porozumieniu, to rzecz oczywista wszyscy
                                                    odpowiadają za kradzież z włamaniem. To także elementarz prawa karnego. Student
                                                    gdyby tego nie wiedział, nie miałby szans na zdanie egzaminu.
                                                    Zdajesz sobie sprawę, jakie fatalne świadectwo wystawiasz sobie wypisując takie
                                                    brednie i udając, że nie potrafisz niczego zrozumieć z tego, co jest ci tłumaczone.
                                            • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 13:23
                                              co do przekonania innych,to ludzie wiedzą,że jest to zabójstwo,zabi-
                                              li go w taki a taki sposób,a prawnicy mówią,to nie było żadne zabój-
                                              stwo,tylko pobicie ze skutkiem,prawda jak elegancko brzmi ? no i
                                              kara też elegancka,a czyn prymitywny.
                                              • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 13:30
                                                maureen2 napisała:

                                                > co do przekonania innych,to ludzie wiedzą,że jest to zabójstwo

                                                Tyle tylko, że w KAŻDYM cywilizowanym kraju skazuje się za to, co udowodniono a
                                                nie za to, co "ludzie wiedzą". Inaczej byc nie może.


                                                • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 13:39
                                                  a na czym polega trudność udowodnienia,że jak leżą zmaskarowane zwło
                                                  ki,to było to zabójstwo ?
                                                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 13:50
                                                    No ile razy jeszcze będziesz udawać, że nie rozumiesz po polsku? Ile razy ci
                                                    jeszcze trzeba powtórzyć, że nie wystarczy wykazanie strony przedmiotowej, ale
                                                    też trzeba wykazać winę/umyślność? Ile razy?
                  • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 21:02
                    .... ciekaw zresztą jestem jaki sens ma przywiływanie zasady in dubio pro reo w
                    sytuacji, gdy przewidziana jest sztywna kara i o tym skądinąd jest cała
                    dyskusja. Przywołaj jeszcze prawo do obrony i domneimanie niewinności - będzie
                    to równie bezprzedmiotowe.
              • real_mr_pope Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 15:25
                Ma sens, ale tylko jeżeli w grę wchodzi kazuistyka. Wyobraź sobie taką sytuację
                (powtórzę z innego posta bo nie chcę zbytnio kombinować). Włamywacz noca wchodzi
                do domu, wynosi biżuterię, sprzęt RTV i AGD. Z obawy przed rozpoznaniem dusi
                poduszką śpiącego domownika, bo nie ma pewności czy ten faktycznie śpi. Ukrywa
                się przez dwa lata a zatrzymany nie przyznaje się do winy i mataczy. Na gruncie
                obecnie obowiązującego kk dostać może zarówno dożywocie jak i 12 lat.
                Druga sytuacja: lump zatrzymuje przechodzącą przez bramę kobietę, wyciąga nóż i
                żąda torebki. Kobieta zaczyna krzyczeć, przestraszony lump pcha nożem na ślepo.
                Pech chciał, że trafił kobietę w szyję. Zabiera torebkę, wyciąga telefon
                komórkowy i dzwoni po pogotowie. Pogotowie jednak przyjeżdża za późno,
                napadnięta umiera. Lump na drugi dzień zgłasza się na policję, przyznaje się do
                winy, wyrzuty sumienia pchają go do samobójstwa. Na gruncie obecnie
                obowiązującego kk dostanie przynajmniej 25 lat, bez względu na zamiar, osobowość
                sprawy i okoliczności.
                Oba przypadki zasługują na karę, a przecież są nieporównywalne, choćby ze
                względu na zachowanie sprawców po przestępstwie. A jednak pierwszy może się
                wywinąć od dożywocia lub nawet 25 lat, a drugi mniej niż 25 lat nie dostanie. Wg
                Ciebie to jest sprawiedliwe?
                Chyba, że przyjmujemy, że za każde zabójstwo powinno być przynajmniej 25 lat,
                bez względu na jego okoliczności.
                • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 15:48
                  ten drugi przypadek jest nierealny,bo dokonując rozboju w ten spo-
                  sób,żaden sprawca nie używa noża przypadkowo,niechcący,nie trafia
                  akurat w odsłoniętą zazwyczaj szyję i nie dzwoni potem po pogotowie,
                  ani nie zgłasza się i nie przyznaje się do usiłowania/dokonania za-
                  bójstwa,gdy chciał się tylko obłowić i uniknąć wykrycia,ani tym
                  bardziej nie żałuje swego czynu,złapany może w ramach obrony tak
                  twierdzić a nawet płakać.
                  A przecież mógł zrezygnować z rozboju na skutek oporu napadniętej
                  osoby.
                  • real_mr_pope Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 28.04.08, 20:39
                    Wprawdzie podałem dość ubarwiony przypadek, to jednak dość podobne sytuacje się
                    zdarzają i są znane w polskim sądownictwie. Zdarza się, że napastnik dokonujący
                    rozboju bije swoją ofiarę do nieprzytomności, po napadzie dopadają go refleksje
                    czy zbyt mocno nie skrzywdził ofiary i wzywa pogotowie informując ze szczegółami
                    gdzie leży pokrzywdzony. Zdarza się, że ktoś w trakcie kłótni masakruje nożem
                    sąsiada, a gdy emocje opadają wzywa zarówno pogotowie jak i policję natychmiast
                    przyznając się do winy. Zdarza się, że ktoś po dokonaniu zgwałcenia (lub,
                    częściej, w trakcie) bije ofiarę, a po swoim czynie, gdy zauważa co zrobił,
                    wzywa odpowiednie służby. To wszystko są czyny, które zasługują na karę, być
                    może karę dożywocia, ale nie taką orzekaną z automatu. To stawia ich w
                    nieporównywalnie gorszej pozycji niż mordujących z wyrafinowania. O ile nie
                    dopuszczamy możliwości, że każde pozbawienie życia jest zagrożone 25 lat lub
                    dożywociem, nie można doprowadzić do premiowania kogokolwiek za to w jaki sposób
                    zabił.
                    • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 08:26
                      To wcale nie są takie rzadkie przypadki.
                      W ogóle prawo karne FATALNIE znosi wszelki automatyzm.
                      Nota bene prasa lubuje się w wyłapywaniu różnych atypowo drobnych przypadków i
                      wtedy dyskusja na forum jest dokładnie odwrotna - jakie to te sądy bezmyślnie
                      okrutne... Jechał na rowerze i skazali go za paserstwo... Dwudziestodwuletni
                      nastolatek trafił do więzienia za jazdę na gapę...
                      • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 09:15
                        to nie prawo karne żle znosi automatyzm,tylko pewne grupy zawodowe,
                        gdyby sędzia miał do wyboru orzec albo 10 albo 20 lat,jakiż byłby
                        zadowlony z uproszczenia mu pracy,mógłby nawet rzucać monetą.Gorzej
                        czuliby się tylko ci,ktorzy chcieliby dostać 3 lata,a tu klops i
                        nie ma z kim pogadać.
                        • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 29.04.08, 09:33
                          maureen2 napisała:

                          > to nie prawo karne żle znosi automatyzm

                          Gdybyś coś wiedział na ten temat, to zdawałbyś sobie sprawę, że żadna inna gałąź
                          prawa nie znosi tak fatalnie automatyzmu, jak właśnie prawo karne.

          • real_mr_pope Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 15:17
            > motywacja ma bardzo duże znaczenie dla wymiaru kary

            Ma. Ale w sytuacji w której z automatu jest przynajmniej 25 lat większe
            znaczenie ma osobisty pogląd sędziego na sprawę niż sprawca i okoliczności
            zabójstwa.

            > Zabójstwo przy rozboju jest dobrze kwalifikowane /pkt 2/,bo jak
            > kradniesz,to tylko kradnij i nie przesadzaj.

            Rozbój to nie kradzież tylko kradzież z przemocą. Zabójstwo przy kradzieży
            będzie wówczas, gdy włamywacz udusi śpiącego domownika (i może dostać np. 15
            lat). A tymczasem napastnik z nożem, który przypadkowo w trakcie próby rozboju
            zrani napadniętego a ten umrze, to automatycznie dostaje przynajmniej 25 lat. A
            przecież to nie są takie same sytuacje.

    • slavik222 adwokacina Ćwiąkalski... Ziobro wróóóóóóóćććć!!!! 26.04.08, 14:59
      Ten łobóz ĆWIĄKALSKI i jego klientella - mordercy , złodzieje ,
      sutenerzy i przekrętasy...
    • metek.pl Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zabój.. 26.04.08, 15:12
      Odkąd Platforma wygrała wybory to SLD pyskuje,Jakubowska z Dochnalem
      są na wolności,w sprawie Blidy przewodniczy Kalisz,więc sprawie
      ukręci się łeb,a Ćwiąkalski chce łagodniej karać bandytów.Ale mamy
      rząd.Koszmar!!!
      • placebo99 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 26.04.08, 15:23
        metek.pl napisał:

        > Odkąd Platforma wygrała wybory to SLD pyskuje,Jakubowska z
        Dochnalem
        > są na wolności,w sprawie Blidy przewodniczy Kalisz,więc sprawie
        > ukręci się łeb,a Ćwiąkalski chce łagodniej karać bandytów.Ale mamy
        > rząd.Koszmar!!!

        I jeszcze to:
        miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,5155667.html
    • placebo99 Adwokat = Brak empatii wobec ofiar 26.04.08, 15:16
      Adwokat, który broni przestępców to dewiant emocjonalny, który nie
      widzi krzywdy u ofiar przestępstw. On widzi tylko krzywdę sprawcy i
      zawsze będzie postępował w ich intersie. Dlatego adwokaci to
      środowisko kryminogenne co zresztą widać po obliczu tego pana.
    • placebo99 Dziękujemy panu za udupienie PO-kemonów 26.04.08, 15:19
      Nie spodziewałem się, że Ćwąka walnie samobója.
      • wajdzik_presentation1 I co łajdacy z PISkomuny? 26.04.08, 19:12
        Macie wypowiedż Ćwiąkalskiego,a nie wypociny "Dz" !!
    • altintop6 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 13:39
      Jako praktyk powiem Wam jedno - pisowskie nowelizacje kodeksu
      karnego są pełne błędów. I naprawdę NALEŻY je w końcu wyeliminować,
      bo przynoszą więcej szkody niż pozyku.
      Zetknąłem się ze sprawą w której nie dało się zastosować
      zaostrzonych przepisów względem pedofila, bo są tak źle napisane
      (chodzi o środek karny zakazu pracy z młodzieżą), że kompletnie ze
      sobą sprzeczne! Ziobrowe nowelizacje są tak napisane jakby ktoś był
      na ostruym kacu. I mimo, że ja jestem za zaostrzaniem przepisów dla
      pedofilów, nie biorę takich spraw (reprezentowałem rodzinę ofiary)
      to jednak dostrzegam tragiczną nieudolność i techniczne błędy
      przyich pisaniu.

      Tak samo z zabiciem przy użyciu broni - w swojej 15-letniej karierze
      już dwa razy broniłem kobiet, które zabiły swoich męzów, alkoholików
      bo kłóciły się z nimi od lat. Nie było mowy o obronie koniecznej czy
      czymś takim, ale sądy wymierzały zawsze niskie kary. Nie wiem co
      powiedziałbym dzisiaj takiej kobiecie, gdyby zabrała broń męża (np
      policjanta, wojskowego - w takich rodzinach tez się zdarzają
      patologie) i go zabiła - to oznacza dla niej co najmniej 25 lat
      więzienia!
      A co z usiłowaniem zabójstwa? W tych przepisach ktoś, kto chybi
      strzału musi dostać 25 lat! A facet co zarąbie siekierą może dostać
      od 8! To jest oczywista niesprawiedliwość i trzeba to po prostu
      zmienić.
      Oczywiście można też zwyczajnie wykreślić przepis o broni palnej z
      typu kwalifikowanego i już.
      • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 27.04.08, 15:23
        przypuszczam,że stworzenie zaostrzonej odpowiedzialności dla pew-
        nych typów przestepstwa ma dotyczyć wyodrębnonego typu sprawców.
        I o ile przepisy pkt 1-3 dość dobrze typizują tę grupę sprawców,
        to pkt 4 dotyczy bardzo szerokiej,niespecyficznej grupy sprawców,
        wobec ktorych nie zawsze istnieje potrzeba stosowania zaostrzonego
        wymiaru kary,ze względu na okoliczności i samego sprawcę.
        Czytałem kiedyś o pewnym panu,ktory wrzucił granat do kuchni,w któ-
        rej była żona i teściowa,zamknął drzwi i wyszedł.Rozumiem,że miał
        dosyć.
        A poza tym w doktrynie karnej znajduje się wiele mętnych i niespój-
        nych podstaw teoretycznych,które dają pole do mętnych ustaw,które
        w efekcie nie funkcjonują,mimo szczytnych intencji.
    • wielki_czarownik Ćwiąkalski ustąp!! 27.04.08, 14:12
      Koniec pobłażania bandytom! Kary muszą być ciężkie i dotkliwe. Koniec z hotelami dla bandytów! Kula do nogi, kilof w łapę i niech budują autostrady!
      • real_mr_pope Re: Ćwiąkalski ustąp!! 28.04.08, 20:19
        To kto wtedy przeprowadzi reformę zmierzającą do automatycznego umorzenia
        śledztwa w przypadku zabójstwa w obronie koniecznej? Bo taki zapis też pojawia
        się w tej reformie.
        • darr.darek Re: Ćwiąkalski ustąp!! 29.04.08, 14:55
          real_mr_pope napisał:
          >To kto wtedy przeprowadzi reformę zmierzającą do automatycznego
          >umorzenia śledztwa w przypadku zabójstwa w obronie koniecznej?

          Sugerujesz, że wszyscy ustawodawcy zostaną skazani za morderstwo i nie będzie
          komu uchwalić prawa rozszerzającego granice obrony koniecznej ?

          Mądrzy ludzie nie mają problemu z rozróżnieniem nieporównywalnych sytuacji -
          morderstwa i zabicia napastnika w obronie własnej. Każdy mądry człowiek za to
          pierwsze domaga się kary śmierci a za drugie uniewinnienia.


          • spokojny.zenek Co dasz głos, to się kompromitujesz analfabetyzmem 29.04.08, 15:19
            darr.darek napisał:

            > real_mr_pope napisał:
            > >To kto wtedy przeprowadzi reformę zmierzającą do automatycznego
            > >umorzenia śledztwa w przypadku zabójstwa w obronie koniecznej?
            >
            > Sugerujesz, że wszyscy ustawodawcy zostaną skazani za morderstwo i nie będzie
            > komu uchwalić prawa rozszerzającego granice obrony koniecznej ?

            To, po czym napisał mr pope nie jest żadną miarą rozszerzeniem granic obrony
            koniecznej (w ogóle tych granic nie dotyczy) lecz jest zmianą prawnych
            konsekwencji stwierdzenia, że sprawca działał w warunkach tego kontratypu.
            Co zabierzesz głos, to się kompromitujesz analfabetyzmem.

            > Mądrzy ludzie nie mają problemu z rozróżnieniem nieporównywalnych sytuacji -
            > morderstwa i zabicia napastnika w obronie własnej. K

            Zaś głupi - tak jak ty mieszają wszystko z wszystkim i jeszcze są z tego dumni...

            • maureen2 Re: Co dasz głos, to się kompromitujesz analfabet 29.04.08, 15:25
              powiedzialbym,że działanie w grupie jest takim kontratypem w przypad
              ku zabójstwa
            • darr.darek Re: Co dasz głos, to się kompromitujesz analfabet 29.04.08, 17:26
              spokojny.zenek napisał:
              >konsekwencji stwierdzenia, że sprawca działał w warunkach tego
              >kontratypu.

              Ech, lewy durniu, chce ci się tak szczekać co parę wpisów na forum ?
              Akurat w sprawach dość oczywistych, jak moralna ocena czynu, większość ludzi
              olewa takich lewicowych ogłupieńców jak ty. Niezależnie ile będziesz szczekał
              propagując ideologię Czerwonej Hołoty w temacie łagodzenia kar, to i tak
              większość ludzi oleje cię i poprze moje zdanie, że morderca powinien być karany
              śmiercią.


        • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski ustąp!! 29.04.08, 15:20
          real_mr_pope napisał:

          > To kto wtedy przeprowadzi reformę zmierzającą do automatycznego umorzenia
          > śledztwa w przypadku zabójstwa w obronie koniecznej? Bo taki zapis też pojawia
          > się w tej reformie.

          Dobre :)))
    • tees1 PO spelnia oczekiwania wyborcow z wiezien 29.04.08, 14:23
      Wiezniowie masowo glosowali za PO, wiec PO im sie odwdziecza. Co w
      tym dziwnego?
    • maureen2 Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zabój.. 30.04.08, 19:15
      proponuję wykreślenie z kk art 158 kk i 159 kk
      penalizację udziału w bójce i pobiciu/stwarzanie bezpośredniego za-
      grożenia życia i zdrowia zawiera art.160 kk -zagrożenie karą takie
      same
      drobne kopnięcia w kostkę czy uderzenie kapciem w plecy ścigane
      w trybie prywatnoskargowym albo cywilnym
      art 159 kk nie ma sensu,tak jak wymienianie siekiery,kija,metalowego
      pręta czy nożyczek,bo równie niebezpieczna jest twarda pięść karka
      albo i nawet bardziej.
      proponuję też wykreślenie $ 3 art 156 kk,bo brzmi on komicznie i
      demoralizująco

      • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 19:49
        wyodrębnianie tych przepisów to własnie przykład przerostu kazuisty-
        ki,braku logiki i konsekwencji w stanowieniu prawa.
      • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 21:05
        maureen2 napisała:

        > proponuję wykreślenie z kk art 158 kk i 159 kk
        > penalizację udziału w bójce i pobiciu/stwarzanie bezpośredniego za-
        > grożenia życia i zdrowia zawiera art.160 kk -zagrożenie karą takie
        > same

        Aha. I poboicoe mieści się w art. 160???

        > drobne kopnięcia w kostkę czy uderzenie kapciem w plecy ścigane
        > w trybie prywatnoskargowym albo cywilnym

        Tak jest od zawsze i nikt nie proponuje tego zmieniać - art. 217 k.k.

        > art 159 kk nie ma sensu

        Sensu to owszem nie ma twoja bezładna pisanina.

        • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 21:34
          udział w bójce/pobiciu tożsamy z 160 kk- bez skutku,pisałem już wcze
          śniej
          skutki działania - kwalifikowane z odrębnego przepisu o skutku
          w postaci 156 kk,157 kk,148 kk, czyli zabójstwo na skutek uderzenia,
          kalectwo na skutek dżgnięcia nożem itp.Oczywiste jest,że wystapie-
          nie skutku konsumuje "udział".
          159 kk to jest chyba odroczona śmierć albo śmierć na raty ?
          • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 21:36
            oczywiście $3 156 kk a nie 159 kk
          • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 21:44
            maureen2 napisała:

            > udział w bójce/pobiciu tożsamy z 160 kk

            A więc masz problemy z rozumieniem po polsku.

            • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 21:56
              otóż wracając do bytu umyślno-nieumyslnego w przypadku uderzenia
              pięścią w szczęke /umyślne/ i skutku w postaci pęknięcia szczęki
              /nieumyślne/ w kontekście art 53 $2 "sąd bierze pod uwagę...także
              zachowanie się pokrzywdzonego", należy rozważyć na ile uderzony miał
              wpływ na dalsze zachowanie się ciała wprawionego w ruch uderzeniem,
              bo być może padając,albo wbijając się w ścianę sam przyczynił się
              do nastepnych obrażeń w postaci pęknięcia czaszki,albo żeber,za któ
              re to skutki uderzający nie powinien już odpowiadać. W tym celu nale
              ży powołac biegłych z dziedziny kinetyki ciała stałego i mechaniki.
              Co prawnik o tym myśli ?
              • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 21:58
                maureen2 napisała:


                > Co prawnik o tym myśli ?

                Pytanie raczej do psychiatry.

                • maureen2 Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 22:04
                  uważam,ze sąd powinien badać wszystkie aspekty sprawy z równą wnikli
                  wością i nie koncentrować się tylko na tym,co myslał sprawca i czy
                  myslał,czy chciał,a może nie chciał i samo tak jakoś się zrobiło.
                  wszystkie rozważania można doprowadzić do absurdu.
      • spokojny.zenek Re: Ćwiąkalski chce mniejszych kar za ciężkie zab 30.04.08, 21:45
        Komicznie brzmią twoje pomysły. I wskazują na demoralizację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka