Dodaj do ulubionych

Ślązacy domagają się autonomii

06.05.08, 22:34
Jacy Ślązacy? RAŚ to zwykłe popłuczyny po Hitlerze nota bene o znikomej
liczbie członków i równie nikłym poparciu. Drodzy panowie - na Śląsku mieszka
parę milionów ludzi. Trochę umiaru proszę.
Obserwuj wątek
    • kroliklesny Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 22:44
      scibor3 napisał:

      > Jacy Ślązacy? RAŚ to zwykłe popłuczyny po Hitlerze nota bene o
      znikomej
      > liczbie członków i równie nikłym poparciu. Drodzy panowie - na
      Śląsku mieszka
      > parę milionów ludzi. Trochę umiaru proszę.

      Sadysta- faszysta?
      Jezeli te kilka tysiecy ludzi twierdzi, ze sa Slazakami i chca
      autonomii, to maja do tego prawo. A jak nie bedzie autonomi, to
      napewno Wujcio Sam pomoze i bedzie polskie Kosowo!
      Jestem ZA!
      • ccc111ccc Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:04
        kroliklesny napisał:

        > scibor3 napisał:
        >
        > > Jacy Ślązacy? RAŚ to zwykłe popłuczyny po Hitlerze nota bene o
        > znikomej
        > > liczbie członków i równie nikłym poparciu. Drodzy panowie - na
        > Śląsku mieszka
        > > parę milionów ludzi. Trochę umiaru proszę.
        >
        > Sadysta- faszysta?
        > Jezeli te kilka tysiecy ludzi twierdzi, ze sa Slazakami i chca
        > autonomii, to maja do tego prawo. A jak nie bedzie autonomi, to
        > napewno Wujcio Sam pomoze i bedzie polskie Kosowo!
        > Jestem ZA!

        Jeżeli 7 tysięcy ludzi spośród kilku milionów mieszkańców woj.
        śląskiego i miliona mieszkańców woj. opolskiego żąda autonomii, to
        znaczy jedynie tyle, że to marginalne ugrupowanie bez poparcia
        społecznego. Autonomia nie leży w sferze zainteresowania większości
        mieszkańców terenu, który owa autonomia miałaby objąć, więc nie
        wchodzi w grę.
        • mdtzjd Zacznijmy autonomię od... 06.05.08, 23:11
          ... zaprzestania dotowania kopalń.
          • rzewucki Re: Zacznijmy autonomię od... 06.05.08, 23:17
            a czy wiesz polaczku, ze bez niemieckich kopaln i hut zajetych sila przez Polske
            w 1921 Polska bylaby nadal krajem rolniczym?!
            tak wiec ciesz sie, ze dzisiaj nie musisz juz zyc w ziemiance! zypytaj dziadkow!
            • scibor3 Re: Zacznijmy autonomię od... 06.05.08, 23:24
              To neoliberalny przygłup. Akurat to nie ma nic wspólnego z Polakami. W każdym
              narodzie znajdą się takie chłopki-roztropki.
              • almagus Re: Czescy Ślązacy chcą przyłączenia Autonomii,ale 06.05.08, 23:49
                Ale należy sprawdzić śląskość do czasów pruskich i austrowęgierskich.
                Natomiast według śp. towarzysza Wiesława po Odrę i Nysę Łużycką nie ma
                mniejszości zgodnie z Układem Poczdamskim.
                Można być Ślązakiem w pierwszym pokoleniu?

                Jo jezde Szlązok, Polok, od Poloków,
                od tych gupich jo dostaja boloków.
                Oczywiście te boloki ze śmiecha,
                nie uszanowali, robio Bolka z Lecha
                Jo LePpRy, SLajDy, PiSiorki, moherki
                olewam piwskiem ,aż bolą mnie nerki.
                Przeżyłek już SLipDy co na eSeLDUPy,
                tero po nich przyszli następne przygłupy,
                pedajom w faterlandzie ten od PiSioloków,
                na punkcie seksu kompletnych paploków.
                Dopadli dziadka jednego z Poloków,
                Kaszuba tułacza co jak u Ślązoków
                popadł do wehrmachtu pomimo wyroków.
                Za tako nieprawość ciulnę tych Poloków.
                Tak z Krakusem obić im trocha boków,
                to może by poszli, nabrali boloków.

                Mamy autobus, wycieczkę ze Śląska,
                wzięli my socjal, jadymy ze związka.
                Autobanym walymy do Wieliczki,
                co je taka piekna jako w porno cycki,
                w koło som zielone od drzew pagóry.
                Zabrali my flachy i jeszcze ogóry.
                Z przodka nam gada to i tego,
                a my po kielichu , kolega z kolegą.
                Flachy puste dzwonią, wyszły małosolne,
                ale od czego my są chłopy zdolne.
                W Wieliczce się zajął nami parkingowy,
                co tam nam kopalnia , gdzie monopolowy?
                To wódeczkę mamy , został jeszcze Kraków,
                co je taki ważny dla Nos i Rodaków.
                Znowu coś tam gada, a niejeden ziewa,
                z tyłu za siedzeniem koleś nam polewa.
                Wszystko oglądamy, jaka piękna Polska,
                aż nagle czytamy Gomoria Szyszkowska
                czy nam wrzeszczy ta Młodzież Wszechpolska?
                „Serdecznie witamy kolegów związkowych Śląska.”
                Tośmy się wytargali z ogórkami w dłoni,
                razem się trzymamy , ale za to oni
                na nas się rzucili, że my są pedały,
                to w nas nawet w gaciach honor zadrżał cały.
                Szkoda, że cherlawe , szybko się skończyło,
                trocham natrzaskali, ale fajno było!
                Następny wyjazd planujem Warszawa,
                Trocha se spałujem, trocha bedzie wrzawa.
                • kon_donek_wermahtowy A_g_e_n_c_i__Hitlerlandu_To_Nie_Ś lązacy__:o)))))) 07.05.08, 00:14
                  GWno kabluje:

                  ...Przedstawiciele organizacji przekazali we
                  wtorek petycję do prepierda Thuske.
                  .....odbyła się także pikieta zwolenników autonomii Szlezja,
                  w której wzięło udział ponad 100 osób z niebiesko-żółtymi
                  flagami ukraińskimi :).
                  .......................................................................

                  > ....paru debili-folksdojczy
                  > typu kucyk może sobie bredzić do woli :)
                  >
                  > Polska jest wystarczająco silna
                  > aby nie przejmować się wariatami
                  > i agentami hitlerlandu :)

                  Procedura jest prosta
                  i aż nadto przejrzysta

                  1. Nie jesteśmy Polakami ani niemcami
                  jesteśmy Krasnoludkami :)

                  2. OK uznano nas za Krasnoludków
                  ale my rządamy atonomii !!!!!

                  3. OK dano nam autonomię
                  ale my rządamy niepodległości

                  4. OK mamy niepodległość
                  ale my jako Krasnoludkoland
                  chcemy połączyć się
                  z hitlerlandem :)

                  TEN STARY TRICK Z NARODOWOŚCIĄ NIE-POLSKĄ
                  AKURAT W POLSCE I AKURAT NA ŚLĄSKU

                  NIE PRZEJDZIE BO JEST SZYTY ZBYT GRUBYMI
                  FOLKDOJCZOWSKIMI NIĆMI :)))

                  MOŻE BY CI AGENCI WYSIEDLILI SIĘ
                  DO BAWARII ALBO NADRENII ALBO SAKSONII

                  I TAM SPRÓBOWALI SZCZĘŚCIA ;)))))))
                  • rzewucki Re: A_g_e_n_c_i__Hitlerlandu_To_Nie_Ś lązacy__:o) 07.05.08, 00:15
                    pomudl sie w Tschenstochau!
                    :)
                    • jkpztorunia Re: A_g_e_n_c_i__Hitlerlandu_To_Nie_Ś lązacy__:o 07.05.08, 01:02
                      rzewucki napisała:

                      > pomudl sie w Tschenstochau! :)
                      To jedno zdanie mówi o Tobie, i Tobie podobnych wystarczająco dużo.
                      1) Problemy z polską ortografią "pomódl sie" pisze się przez o z
                      kreską (módl się - modlić się).
                      2) Rada dobra jak każda inna - jak rozumiem Ty zanosisz modły do
                      swojego bożka z wąsikiem.
                      3) Nie będzie skundlona niemiecka mniejszość (W odróżnieniu od
                      zwykłej mniejszości niemieckiej. Narodu który wydał Goethego,
                      Schilera, Bacha i wielu innych) Polakom dyktować co mają robić na
                      swoim terytorium.
                      • nikodem_73 Re: A_g_e_n_c_i__Hitlerlandu_To_Nie_Ś lązacy__: 07.05.08, 01:38
                        No to po prostu fantastyczne... Ci, którzy NIE CHCĄ autonomii to członkowie
                        "Narodu który wydał Goethego, Schilera, Bacha i wielu innych)", natomiast ci,
                        którzy jej chcą to zwolennicy Hitlera...
                        • wymiatator1 Re: A_g_e_n_c_i__Hitlerlandu_To_Nie_Ś lązacy__ 07.05.08, 07:02
                          Mnie ciekawi jak oni sobie wyobrażają tę autonomię? Myślą oczywiście, że
                          pieniądze z węgla im się należą, ale zapominają, iż nie będąc częścią Polski nie
                          dostaną pieniędzy z naszych podatków. Nikt już nie będzie czcić i utrzymywać
                          zdurniałych i zapijaczonych górników-nieuków. A każdy może samemu sprawdzić, że
                          węgiel z Australii, razem z kosztami przewozu i cłem, jest tańszy od tego z
                          "niebywale rentownych" śląskich kopalń. Takie organizacje to efekt całkowitej
                          utraty kontaktu z rzeczywistością.
                          • krzych.korab Uznaliśmy Kosowo no to zaczyna się ! 07.05.08, 07:04
                            • manhu Re: Uznaliśmy Kosowo no to zaczyna się ! 07.05.08, 15:35
                              ...i słusznie: skoro Kosowu się należy to i ślązakom też.

                              Tyle, że Kosowa nie należało uznawać, zaś RAŚ zdelegalizować na podstawie przepisów około odrywania części terytorium (nie to, ale nie jestem prawnikiem i nie chce mi się szukać, ale widziałem niedawno te przepisy) a cały RAŚ powsadzać do więzień.
                              • anita58 Re: Uznaliśmy Kosowo no to zaczyna się ! 07.05.08, 15:48
                                manhu napisał:

                                RAŚ zdelegalizować na podstawie przep
                                > isów około odrywania części terytorium (nie to, ale nie jestem
                                prawnikiem i nie
                                > chce mi się szukać, ale widziałem niedawno te przepisy)
                                te przepisy to chyba murarz pisał. Autonomia to nie niepodległość,
                                więc nie ma mowy o odrywaniu.
                          • anita58 Re: A_g_e_n_c_i__Hitlerlandu_To_Nie_Ś lązacy_ 07.05.08, 14:44
                            wymiatator1 napisał:

                            > Mnie ciekawi jak oni sobie wyobrażają tę autonomię? Myślą
                            oczywiście, że
                            > pieniądze z węgla im się należą, ale zapominają, iż nie będąc
                            częścią Polski ni
                            > e
                            > dostaną pieniędzy z naszych podatków.

                            Najpierw ignoracie poczytaj w słowniku co to jest autonomia.
                            Rozumiem też, że dla ciebie na Śląsku jest tylko węgiel. Wow, ty w
                            ogóle wiesz gdzie na mapie jest Śląsk?

                            Nikt już nie będzie czcić i utrzymywać
                            > zdurniałych i zapijaczonych górników-nieuków.
                            zapomniałeś tylko, że większośc z tych zdurniałych i zapijaczonych
                            górników-nieuków to Polacy z Kielc, Rzeszowa i innych wsi ściągnięci
                            do kopalń obietnicą łatwego mieszkania itd. na miejsce wysiedlonych
                            Ślązaków. Weźcie ich wreszcie ze sobą.

                            A każdy może samemu sprawdzić, że
                            > węgiel z Australii, razem z kosztami przewozu i cłem, jest tańszy
                            od tego z
                            > "niebywale rentownych" śląskich kopalń.
                            wzruszająca troska o śląskie kopalnie

                            Takie organizacje to efekt całkowitej
                            > utraty kontaktu z rzeczywistością.
                            wow, no i znou się okazuje, że min. pół Europy (patrzac po regionach
                            autonomicznych czy samodzielnych landach) nie ma kontaktu z
                            rzeczywistością. Czy Europejczycy w ogóle o tym wiedzą? Może ich
                            oświecisz?
                            • k_rol Re: 13.05.08, 09:41
                              Jak milo wrocic do retoryki anity, toz to pare lat minelo od
                              poprzedniej wymiany zdan...
                              A propos tej "regionalnej Europy" pragne zwrocic uwage , iz na
                              przykladzie chocby Belgii , model sie nie sprawdza. Tylko
                              koniunktura polityczna i gospodarcza ogranicza calkowity rozpad tego
                              panstwa. Dazenie do autonomi Slaska jest poczatkiem konca regionu,
                              bowiem takiej okazji Niemcy juz nie przepuszcza.
                              • anita58 Re: 13.05.08, 22:06
                                k_rol napisał:

                                > A propos tej "regionalnej Europy" pragne zwrocic uwage , iz na
                                > przykladzie chocby Belgii , model sie nie sprawdza.
                                a jak to wyglada w pozostalych panstwach z autonomicznymi regionami?
                                Podobno jedna jaskolka wiosny nie czyni.

                                Tylko
                                > koniunktura polityczna i gospodarcza ogranicza calkowity rozpad
                                tego
                                > panstwa. Dazenie do autonomi Slaska jest poczatkiem konca regionu,
                                > bowiem takiej okazji Niemcy juz nie przepuszcza.
                                czyzbys sugerowal, ze Niemcy, ktore nie pozbieraly sie po polaczeniu
                                NRD bylyby zainteresowane Slaskiem? I dlaczego mialby byc to koniec
                                regionu?
                    • k_rol Re: 13.05.08, 09:28
                      Widac ze jestes pokreconym swirem, tyle jadu w twoich "argumentach".
                      Zamiast dzialac na korzysc Slazakow, chcesz ich wkrecic w paskudna
                      awanture.
            • kapitan.kirk Trzeba było... 06.05.08, 23:25
              ...wcześniej lepiej skalkulować ryzyko, zanim się zabraliście za
              rozbiory ;-)

              Pzdr
              • rzewucki pytanie do kapitan.kirk! 06.05.08, 23:45
                a co maja rozbiory ze Schlesien do czynienia, ty Hirni!?
                • kapitan.kirk Re: pytanie do kapitan.kirk! 06.05.08, 23:56
                  To, że jak sie ruszyło od 1772 podbijać sąsiedni kraj, można było
                  się wcześniej zastanowić, czy jak sie ów kraj z powrotem nie wyzwoli
                  i nie otrząśnie, to nie zechce sobie wziąć jakiejś rekompensaty za
                  niewolę - np. właśnie wychuchanego "Szlezjen". Trzeba było uważać,
                  ot co...

                  Pzdr
                  • rzewucki Re: pytanie do kapitan.kirk! 07.05.08, 00:13
                    zastanow sie nad wojnami, ktore prowadzila Plska w 20-leciu miedzywojennym! i ni
                    zapomnij o napadzie na Niemcy po przegranym przez Polske plebiscycie!
                    • bpkw rzewucki; "polskie bagno na niepolskim terenie" !! 07.05.08, 00:20
                      Nasz wielbiciel hitlerowskiego "porzadku" niejaki rzewucki zatytulowal swoj
                      watek j.w.;
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=78306769&a=78331587
                      Chcialbym ci wielbicielu hitlera powiedziec, ze twoj "wielki wodz"
                      potraktowalby slaskich kolaborantow tak samo, jak zydowska policje w gettach.
                      Gdyby tylko zdazyl...
                      • rzewucki Re: rzewucki; "polskie bagno na niepolskim tereni 07.05.08, 00:25
                        na und?
                        ich stehe dazu! genau so, wie die offizielle Rechtsprechung und die herrschende
                        Meinung!

                        also noch Mal zum Mitmeißeln:
                        Unrecht Gut gedeiht nicht!

                        Kannst Du dir dies jetzt merken?.....
                        • bpkw rzewucki; Nur für Deutsche !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.05.08, 00:38
                          rzewucki napisała:

                          na und?
                          ich stehe dazu! genau so, wie die offizielle Rechtsprechung und die herrschend e
                          Meinung! also noch Mal zum Mitmeißeln:
                          Unrecht Gut gedeiht nicht!
                          Kannst Du dir dies jetzt merken?.....


                          Posluchaj piewco hitleryzmu ; jestes na POLSKIM FORUM i pisz TYLKO PO POLSKU.
                          Nie jestesmy w niemieckim obozie koncentracyjnym.
                          Jestesmy na polskim forum !!!!!!!!!!!!!!!!
                          W sumie dobrze,ze sie tak produkujesz; jesli ktokolwiek mial zludzuenia jaki
                          jest cel tzw. "slazakow" to teraz juz wie na 100% !!!!!!
                          • greegy Re: rzewucki; Nur für Deutsche !!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.08, 09:12
                            Piss off motherfucker!What 'bout this? Some people say it's a Jewish one...perhaps even German...Sorry Poles but you're the shitty one!That's it.
                        • jkpztorunia Re: rzewucki; "polskie bagno na niepolskim tereni 07.05.08, 01:14
                          rzewucki napisała:

                          > na und? ich stehe dazu! genau so, wie die offizielle
                          > Rechtsprechung und die herrschende Meinung!
                          >
                          > also noch Mal zum Mitmeißeln: Unrecht Gut gedeiht nicht!
                          >
                          > Kannst Du dir dies jetzt merken?.....

                          What do you think poor girl? You are the only one who is able
                          understood German language? You think it is so difficult or you are
                          so smart? Maybe you did not recognized that you are on the polish
                          forum?
                          Ich denke Sie sind ... może jednak lepiej nie napiszę co myślę o
                          takiej durnej babie. W sumie niech się nawrzeszcz, nakrzyczy. Chłop
                          ją pewnie często w domu leje to i na forum jedyna jej wolność.
                          Nawet włąsnego nazwiska nie potrafi odmienić. No cóż polska język
                          trudna język. Dobrze, że zna choć trochę język Goethego.
                          • zigzaur Re: rzewucki; "polskie bagno na niepolskim tereni 07.05.08, 06:18
                            A może jest odwrotnie?

                            Może Herr Rschewussky jest pod pantoflem?
                    • kapitan.kirk Re: pytanie do kapitan.kirk! 07.05.08, 00:25
                      Nie zapominam, pamietając jednak przede wszystkim o tym, kto
                      pierwszy na kogo napadł i kto kogo podbił. Widzę u Ciebie niestety
                      typowy dla pewnych grup Niemców (na szczęście coraz mniej licznych)
                      charakterystyczny rys umysłu: Jak Niemcy kogoś zaatakowali i
                      podbili, to mieli prawo - tamten widocznie sam sobie winien, że się
                      nie obronił. Jednak jak Niemcom się to akurat nie uda, (nie)doszła
                      ofiara ich w końcu pogoni i w ramach odszkodowania za napad i
                      niewolę sama sobie coś zabierze - o, to już krzyk, że jak tak można
                      i w ogóle niesprawiedliwość o pomstę do nieba wołająca! Trochę jakby
                      złodziej się oburzał, że nie tylko go złapali i odebrali łup, ale do
                      tego popełnili krzyczącą niesprawiedliwość skazując go jeszcze na
                      grzywnę i więzienie...

                      Pzdr
                      • rzewucki Re: pytanie do kapitan.kirk! 07.05.08, 00:29
                        oj ty biedaku!

                        übrigens: ich verachte Menschen, die bei Adam und Eva anfangen!

                        • kapitan.kirk Re: pytanie do kapitan.kirk! 07.05.08, 00:33
                          Ja niestety po hamerykańsku ani w ząb, więc nie mogę polemizować...
                          Pzdr
                        • edek47 Czy ty musisz 07.05.08, 00:40
                          ta hitlerszpracha zasmiecac to forum ?...
                    • zigzaur Re: pytanie do kapitan.kirk! 07.05.08, 06:16
                      No proszę, Herr Rschewussky, Polska potrafi jednak lać Niemców. W odróżnieniu od
                      Niemiec, potrafi walczyć zwycięsko na dwóch frontach.
                    • mokradlo5 Re: pytanie do kapitan.kirk! 08.05.08, 02:39
                      hej zydowski, morda w kubel bo wyslemy do Izraela
            • frank.west Re: Zacznijmy autonomię od... 06.05.08, 23:27
              mmmmm WIDZIONK! Suchy chleyb i wody szkolnka!
              • bpkw Hitlerowskie wycieruchy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.05.08, 23:44
                Cale to "slaskie" towarzystwo to w zdecydowanej wiekszosci potomkowie tzw.
                "slazakow", ktorzy bedac obywatelami Polski wstepowali ochotniczo /sic!!!/ do
                hitlerowskiej armii. dzielnie wspierali hitlera w jego ludobojczym dziele i
                dostawali za to od wODZA krzyze blaszane, czy tez cos podobnego. Teraz twierdza,
                ze hitler to byl be-facio i niepotrzebnie wymordowal tyle milionow ludzi; pewnie
                wg ich filozofii hitler moglby poprzestac na puszczeniu przez krematoryjne
                kominy troszke mniej istnien ludzkich.
                Tzw. "slazakow" jest ok. 100 tys; aglomeracja katowicka liczy sobie
                ok.2 miliony mieszkancow...
                Nigdy nie popieralem skinhedow, ale z cala przyjemnoscia obejrzalbym "lekcje"
                historii, ktorej by udzielili "slazakom".
                Warci sa siebie jak hej...
                • rzewucki Re: Hitlerowskie wycieruchy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.05.08, 23:46
                  typowy "nazi-Polak" jestes!!! doucz sie troche polaku maly!
                  • katrina_bush Re:Polska to nadal dziki tatarski kraj. 06.05.08, 23:57
                    rzewucki napisała:

                    > typowy "nazi-Polak" jestes!!! doucz sie troche polaku maly!

                    Dziwi cie to ?!

                    Polska to nadal dziki tatarski zamordystyczny kraj.

                    Zamordyzm, oszustwo i centralizm biurokratyczny rodem zza Uralu.
                    • zigzaur Re:Polska to nadal dziki tatarski kraj. 07.05.08, 06:21
                      Te zauralskie nawyki powoli przezwyciężamy.

                      Zresztą, one w Niemczech również istnieją.
                  • bpkw Re: Hitlerowskie wycieruchy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.05.08, 00:04
                    rzewucki napisała:

                    > typowy "nazi-Polak" jestes!!! doucz sie troche polaku maly!

                    Ty prawdopodobnie jestes "slazakiem" wielkim; a do nauki nie musisz mnie osiolku
                    zachecac, poniewaz wiedzy historycznej mam w sobie na tyle wystarczajaco, zeby
                    odroznic hitlerowskie pomioty od 95 % mieszkancow Gornego Slaska. Zabierz sie
                    kolezko do zglebienia twoich skromniutkich zasobow wiedzy historycznej ;
                    zapewniam cie, ze to nie boli...:)
                    • rzewucki Re: Hitlerowskie wycieruchy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.05.08, 00:15
                      a zastanowiales sie kiedys, skad sie te 95% wziely?!
                      Südtirol jakos tych problemow nie ma... a wiesz dlaczego?!...
                      • bpkw Re: Hitlerowskie wycieruchy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.05.08, 00:27
                        rzewucki napisała:

                        > a zastanowiales sie kiedys, skad sie te 95% wziely?!
                        > Südtirol jakos tych problemow nie ma... a wiesz dlaczego?!...

                        Owszem wiem; czesc tzw. slazakow poparla hitlerowskich zbrodniarzy zglaszajac
                        sie na "ochotnika" do faszystowskiej armii. Trwali przy swoim "wodzu' do samego
                        konca a pozniej twierdzili, ze w czasie wojny byli kolejarzami.
                        Czy twoj tatus, albo tez dziadzius byl w czasie II wojny kolejarzem ?. A moze
                        listonoszem???. Sadze, ze raczej byl slugusem hitlerowskich zbrodniarzy. Nie
                        daleko pada jablko od jabloni.
                        • rzewucki czy dla Slazakow byloby lepsze poparcie Polakow?! 07.05.08, 00:31
                          1) a skad masz takie dane?
                          2) czy dla Slazakow byloby lepsze poparcie Polakow?! jezeli tak, to dlaczego?.....
                          • edek47 Schlonsuki... 07.05.08, 00:47
                            zasluguja tylko na porzadnego kopa w ich hitlerowskie tylki.
                        • anita58 Re: Hitlerowskie wycieruchy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.05.08, 14:56
                          bpkw napisał:

                          > Owszem wiem; czesc tzw. slazakow poparla hitlerowskich zbrodniarzy
                          zglaszajac
                          > sie na "ochotnika" do faszystowskiej armii. Trwali przy
                          swoim "wodzu' do samego
                          > konca a pozniej twierdzili, ze w czasie wojny byli kolejarzami.
                          a ilu polaków poparło komunizm i decyzje Stalina? Co, może teraz
                          powiesz, że wszyscy to biedne aniołki których zmuszono do
                          wykonywania rozkazów?
                • zigzaur Re: Hitlerowskie wycieruchy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.05.08, 06:20
                  Do Wehrmachtu nie brano ochotników.

                  Do Wehrmachtu brano z poboru.

                  Ochotników brano do SS.
                • anita58 Re: Hitlerowskie wycieruchy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.05.08, 14:53
                  bpkw napisał:

                  > Cale to "slaskie" towarzystwo to w zdecydowanej wiekszosci
                  potomkowie tzw.
                  > "slazakow", ktorzy bedac obywatelami Polski wstepowali
                  ochotniczo /sic!!!/ do
                  > hitlerowskiej armii.
                  tak samo dzielnie, jak dzielnie i chętnie wstępowali Polacy do Armii
                  Czerwonej

                  dzielnie wspierali hitlera w jego ludobojczym dziele i
                  > dostawali za to od wODZA krzyze blaszane, czy tez cos podobnego.
                  no, tak samo jak Polacy dzielnie pomagali w zbrodni w Katyniu.
                  Puknij się w głowę.

                  Teraz twierdza
                  > ,
                  > ze hitler to byl be-facio i niepotrzebnie wymordowal tyle milionow
                  ludzi; pewni
                  > e
                  > wg ich filozofii hitler moglby poprzestac na puszczeniu przez
                  krematoryjne
                  > kominy troszke mniej istnien ludzkich.
                  a co na to mówi twój lekarz?

                  > Tzw. "slazakow" jest ok. 100 tys; aglomeracja katowicka liczy sobie
                  > ok.2 miliony mieszkancow...
                  badanie robiłeś?

                  > Nigdy nie popieralem skinhedow, ale z cala przyjemnoscia
                  obejrzalbym "lekcje"
                  > historii, ktorej by udzielili "slazakom".
                  > Warci sa siebie jak hej...
                  grozisz? to ja chętnie objrzę lekcje jaką ci da paru skinów za
                  wschodniej granicy w przypominaniu, że kurica nie ptica.
            • zigzaur Re: Zacznijmy autonomię od... 07.05.08, 06:09
              Te kopalnie i huty były polskie. Polska ma tradycje górnictwa i hutnictwa nie
              gorsze od Niemiec. Niemcy nie mają czegoś takiego jak Wieliczka.

              Z drugiej strony, dobrze byłoby wiedzieć, czy Śląsk utrzymuje np. Podlasie czy
              też na odwrót.
              • kroliklesny Re: Zacznijmy autonomię od... 07.05.08, 16:58
                Byly polskie bo ty tak chcesz? To za malo. Wieliczka? fajny masz
                argument w dyskusji o autonomi. A Polska nie ma Doliny Moseli. No i
                co z tego?! Znowu sie popisujesz nieznajomoscia historii!
          • ccc111ccc Re: Zacznijmy autonomię od... 06.05.08, 23:18
            mdtzjd napisał:

            > ... zaprzestania dotowania kopalń.


            Ofiara warszawskiej propagandy. Zaprzestańmy centralnego sterowania
            cenami węgla poniżej kosztów produkcji. Jak paru mądralom zmarzną
            dupki, to zapłacą prawdziwą cenę produktu, jak płacą kupując
            mleczko, prąd i benzynkę!
            • mikemayday Re: Zacznijmy autonomię od... 06.05.08, 23:28
              ccc111ccc napisał:

              > mdtzjd napisał:
              >zapłacą prawdziwą cenę produktu, jak płacą kupując
              > mleczko, prąd i benzynkę!

              Mieszkasz na księżycu? W Polsce 70% ceny benzyny to podatek. Dobrze by było
              zacząć od zlikwidowania tego kretynizmu na Śląsku po uzyskaniu autonomii.
              • ccc111ccc Re: Zacznijmy autonomię od... 06.05.08, 23:37
                mikemayday napisał:

                > ccc111ccc napisał:
                >
                > > mdtzjd napisał:
                > >zapłacą prawdziwą cenę produktu, jak płacą kupując
                > > mleczko, prąd i benzynkę!
                >
                > Mieszkasz na księżycu? W Polsce 70% ceny benzyny to podatek.
                Dobrze by było
                > zacząć od zlikwidowania tego kretynizmu na Śląsku po uzyskaniu
                autonomii.

                No to zaraz, chcecie kasę z podaktów zostawić w śląskiej autonomii,
                jednocześnie znosząc podatki? Takie cuda to jedynie w Dubaju!
              • jaborygyn Re: Zacznijmy autonomię od... 07.05.08, 12:45
                Dźynki za dorada. :-)

                Wyboczće, ale ze reskjyrowańym autoonoomicnym Wjyrchnym
                Szloonzaskym, same se rada doomy.

                Yno śe stroćće!
            • zigzaur Re: Zacznijmy autonomię od... 07.05.08, 06:23
              Koszty produkcji należy obniżać.

              Na przykład, przez obniżanie zarobków górników.

              Górnik powinien zarabiać nie więcej niż 1/3 pensji nauczyciela z podstawówki.
              • jaborygyn Re: Zacznijmy autonomię od... 07.05.08, 12:49
                To gibko by`śće to couke ńypiśmjynne gorolstvo nazod u śa po wśach
                mjeli?!

                Na szczyńśćy bergmoony już se AUTOONOOMIJO uode Wasy gupoty erbuy!
              • kroliklesny Re: Zacznijmy autonomię od... 07.05.08, 17:01
                zigzaur napisał:

                > Koszty produkcji należy obniżać.
                > Na przykład, przez obniżanie zarobków górników.
                > Górnik powinien zarabiać nie więcej niż 1/3 pensji nauczyciela z
                podstawówki.

                Zigzaur, wytarzaj sie w sadzy, wsadz leb do garnka, a djupe do
                pieca, wal sie w ten garnek trzonkiem od lopaty, a djupa machaj
                zlemu psu przed oczyma (moze dziabnie, moze nie), powtarzaj sobie "o
                jejku, alem ciul" a uzyskasz efekt jakbys byl w kopalni wegla. I
                wtedy pomysl, o ile nie jest to zbyt meczaca cie czynnosc, nad
                wynagrodzeniem.
        • rzewucki Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:15
          napisales:
          "Autonomia nie leży w sferze zainteresowania większości mieszkańców terenu,
          który owa autonomia miałaby objąć, więc nie wchodzi w grę."

          to dlaczego ta "wiekszosc" teskni za normalnymi stosunkami i wyjezdza "za praca"?...

          i przede wszystkim!: jak powstala ta tzw. "WIEKSZOSC"?! czyzby nie w efekcie
          polskich zbrodni i wypedzen?!
          • ccc111ccc Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:31
            > to dlaczego ta "wiekszosc" teskni za normalnymi stosunkami i
            wyjezdza "za praca
            > "?...
            >

            Domyślam się (bo nie napisałeś jasno), że chodzi ci o emigrację
            zarobkową. Była wcześniej na Śląsku i Mazurach, bo ludzie mieli
            możliwość wyjazdu na saksy mając niemieckie paszporty. Teraz jak nie
            trzeba niemieckiego paszpotru, problem dotyczy całej Polski,
            Słowacji, Litwy, Bułgarii... i nawet wschodu RFNu! Więc o co chodzi?
            Że niby jechali do "ojczyzny"? Guzik! Tam zawsze bylo "polaczkami",
            albo "rusami", jeśli przyjechali pod koniec wojny. A w ostatnich
            latach Ślązacy jeździli na skasy nie do Niemiec, tylko do Holandii.
            Trzeba wiedzieć, o czym się pisze.

            > i przede wszystkim!: jak powstala ta tzw. "WIEKSZOSC"?! czyzby nie
            w efekcie
            > polskich zbrodni i wypedzen?!

            Chyba zbyt emocjonalnie klikasz, bo mało jasno. Jeśli zbrodnią
            nazywasz narzucenie Polsce traktaków jałtańskich i poczdamskich
            wskutek wojny, której Polska nie wywołała, ale ją przegrała i
            wkustek sowieckiej okupacji, to OK. Tylko po której stronie ta
            zbrodnia jest?
            • rzewucki do ccc111ccc!!! jezyk dowolny!!! 06.05.08, 23:49
              "...nazywasz narzucenie Polsce traktaków jałtańskich i poczdamskich..."

              przytocz prosze te akty prawne. jezyk dowolny!!!

              jedyna prosba w tym miejscu: prosze zadne komentarze! tylko tekst zrodlowy!
          • opornik4 Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 03:56
            rzewucki napisała:
            > i przede wszystkim!: jak powstala ta tzw. "WIEKSZOSC"?! czyzby nie
            w efekcie
            > polskich zbrodni i wypedzen?!

            Tu popieram.
            Jestem rdzenna Polka,lecz znam troche tragiczna historie Slaska.
            Prawie nigdy nie u siebie,ciagle wyzyskiwani
            - na koncu popadli w polska niewole.
            Tak,bo to wlasnie niewola byla.
            Szabrowalismy ich bezlitosnie,eksploatowalismy do ostatka.
            Gdy Polsce potrzebny byl wegiel (za komuny),mieli troche lepiej
            od nas,ale jakim kosztem.
            Dzis pozostaly im zrujnowane kopalnie,zatrute srodowisko
            i wrzask Polakow,ze nie naleza im sie wczesniejsze
            emerytury.Pewnie,niech tyraja do smierci na przodku.
            Ludzie,troche obiektywizmu.
            Pojedzcie na slaski cmentarz i zobaczcie sobie,do ilu lat zyl
            typowy gornik.
            Polactwo pisze,ze zostalo juz niewielu rdzennych miezkancow
            Slaska.Wcale nie jest ich tak malo,tylko sie jeszcze boja
            przyznawac do swojej slaskosci.
            Poza tym - skad sie tam my,Polacy wzielismy?
            Bylo wlasnie tak,jak pisze -rzewucki-.
            Mogla Polska uznac niepodleglosc Kosowa,to niech wreszcie
            da wolnosc ludziom,ktorzy chca byc soba.
            Niech juz zaprzestanie ucisku i bezczelnego wykorzystywania.
            Niech pozwoli zyc godnie tym,ktorych godnosci pozbawiono.
            Niech polscy aparatczycy wyjada,a wtedy slaski lud bedzie mogl
            wreszcie powstac z kolan!!!
            • boryska1 Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 04:40
              oj przestańcie pisać w imieniu wszystkich ślązaków ci którzy tak krzyczą o
              autonomii śląska to 0,034 część mieszkających na śląsku [17 tys ==5 milionów] w
              tym również rdzennych ślązaków którzy nie chcą tego co chce RAś
              • zigzaur Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 06:26
                Autonomia i decentralizacja należy się wszystkim Polakom. Nie tylko Ślązakom.
              • anita58 Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 14:59
                boryska1 napisała:

                > oj przestańcie pisać w imieniu wszystkich ślązaków ci którzy tak
                krzyczą o
                > autonomii śląska to 0,034 część mieszkających na śląsku [17 tys
                ==5 milionów] w
                > tym również rdzennych ślązaków którzy nie chcą tego co chce RAś

                te liczby to z Księzyca wziełąś?
            • kiciiaa Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 07:25
              mam rodzinę na Śląsku. Górnym i Dolnym. W Katowicach, Tychach, ale i w Starym
              Wielisławiu, Polanicy Zdroju i Wrocławiu
              nie napływową - to są ludzie, którzy mieszkają na tych ziemiach od pokoleń.
              i jakoś nikt z nich nie chce autonomii.
              uważają się za Slązaków i za Polaków, a moje pytanie dotyczące ewentualnej
              autonomii Śląska zostało skwitowane popukaniem się w czoło

              dlatego może nie wypowiadajcie się w imieniu wszystkich Ślązaków
              bo jednak Śląsk jest tak samo polski jak śląski i garstka fanatyków nie powinna
              się wypowiadać w imieniu wszystkich.
              • jaborygyn Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 12:56
                Pojakymu Wy Nase Ludźa mjanujeće fanatykooma?

                Fto Woom dou taky Prawo?
              • anita58 Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 15:07
                kiciiaa napisała:

                > mam rodzinę na Śląsku. Górnym i Dolnym. W Katowicach, Tychach, ale
                i w Starym
                > Wielisławiu, Polanicy Zdroju i Wrocławiu
                > nie napływową - to są ludzie, którzy mieszkają na tych ziemiach od
                pokoleń.

                niech zgadnę, od pokoleń od 1945r., ewentualnie od 1922, bo
                pradziadziuś jak przyjechał ze Lwowa do tzw. powstań śląskich to
                zapomniał potem drogi powrotnej?

                > dlatego może nie wypowiadajcie się w imieniu wszystkich Ślązaków
                > bo jednak Śląsk jest tak samo polski jak śląski i garstka
                fanatyków nie powinna
                > się wypowiadać w imieniu wszystkich.
                no, można porównać tę "garstkę fanatyków" zwolenników autonomii i
                potem tą "większość" przeciwników. Jeden z przywódców ROPŚa to nawet
                nie miał jaj żeby startowac w wyborach pod własnym szyldem tylko
                skrył się w PiS.
                • kapitan.kirk Re: Ślązacy domagają się autonomii 08.05.08, 08:13
                  A ile pokoleń, na bogów, musi minąć, żebyś kogoś uznała nie za
                  ludność napływową, ale rdzenną? 10? 50? Na byłych ziemiach
                  niemieckich żyje już czwarte pokolenie Polaków, które nie ma i nigdy
                  nie miało innej ojczyny, i sam pomysł, że mieli być tam "napływowi"
                  uznaliby raczej za niesmaczny żart.

                  A tak z ciekawości... Większość ludności niemieckiej Górnego Śląska
                  w II połowie XIX wieku stanowili imigranci z reszty Niemiec, znęceni
                  rozwojem przymysłu i miast - w przededniu I wojny światowej było to
                  najwyżej 2-3 ich pokolenie. Czy ich również uważasz za
                  ówczesnych "goroli" i okupantów kalających świętą ziemię śląską,
                  którym należało się, żeby ich wyciepnąć z powrotem do tych ich
                  wszystkich Bajernów i Pommernów...?

                  Pzdr
                  • anita58 Re: Ślązacy domagają się autonomii 09.05.08, 02:09
                    kapitan.kirk napisał:

                    > A ile pokoleń, na bogów, musi minąć, żebyś kogoś uznała nie za
                    > ludność napływową, ale rdzenną? 10? 50? Na byłych ziemiach
                    > niemieckich żyje już czwarte pokolenie Polaków, które nie ma i
                    nigdy
                    > nie miało innej ojczyny, i sam pomysł, że mieli być
                    tam "napływowi"
                    > uznaliby raczej za niesmaczny żart.
                    troche dziwi mnie to pytanie. Obawiam sie, ze nawet za 1000 lat w
                    podrecznikach do historii bedzie napisane, ze np. obecna ludnosc
                    Dolnego Slaska to ludnosc naplywowa (albo potomkowie ludnosci
                    naplywowej) osiedlona na miejscu wysiedlonych rdzennych -nazwijmy
                    umownie- Schlesierow.
                    Wybacz, ale zartem jest tez nazwanie ludnosci osiadlej od 4 pokolen
                    jako rdzenna.
                    Nie przypominam sobie, aby ktos w swiecie ludnosc osiadla od 4
                    pokolen nazywal "rdzenna". Juz predzej "potomkowie naplywowych".
                    Ja nie twierdze, ze ich nowa ojczyzna nie moze byc Slask, tyle ze w
                    tym wypadku jest mowa o czyms innym.

                    Jak sadzisz, kto predzej okresli swoja narodowosc jako slaska:
                    osoba, ktora mieszka na Slasku od zawsze (czyli jak daleko siega
                    pamiec rodzinna) czy tez osoba, ktora mieszka na Slasku od 4 pokolen?

                    > A tak z ciekawości... Większość ludności niemieckiej Górnego
                    Śląska
                    > w II połowie XIX wieku stanowili imigranci z reszty Niemiec,
                    znęceni
                    > rozwojem przymysłu i miast - w przededniu I wojny światowej było
                    to
                    > najwyżej 2-3 ich pokolenie. Czy ich również uważasz za
                    > ówczesnych "goroli" i okupantów kalających świętą ziemię śląską,
                    > którym należało się, żeby ich wyciepnąć z powrotem do tych ich
                    > wszystkich Bajernów i Pommernów...?
                    niezgodze sie z tym, ze wiekszosc ludnosci niemieckiej Gornego
                    Slaska w IIpol.XIXw. to imigranci z reszty Niemiec. Nie wnikam, jak
                    to wygladalo w skali calego Slaska, ale w moim regionie, co prawda
                    bylo duzo przyjednych, ale gdzies w okolicy XVIw. Jednak ludnosc ta
                    zasymilowala sie na tyle, ze po jakims czasie tylko garstka w
                    miescie mowila po niemiecku. Potem rejon zaczal sie stopniowo
                    niemczyc (przed Bismarckiem!) tak, ze stal sie niemieckojezyczny. A
                    wlasciwe dwujezyczny, bo i slaski. W plebiscycie wygraly Niemcy.
                    A wracajac do tych 2-3 pokolen, to z tego co mi wiadomo, to wlasnie
                    Polacy wyciagaja to Slazakom twierdzac, ze to nie Slazacy lecz
                    naplywowi Niemcy. Natomiast w temacie "okupantow" (rozumiem, ze nie
                    mowimy o czasie nazizmu), wiesz, nic mi nie wiadomo by masowo
                    wyciepowali Slazakow z domow az Slazacy stali sie mniejszoscia na
                    wlasnej ziemi (jak to ma miejsce od 1945r), by zakazywali slaskiego,
                    by dyktowali Slazakom kto ma byc Slazakiem...
                    Jednak ostateczne zdanie nalezy w tym temacie do Slazakow i jesli
                    przyjma do swego grona Niemca osiadlego na Slasku od 2 pokolen, a
                    odrzuca Polaka mieszkajacego od 6 pokolen, to tak bedzie. Widocznie
                    niemieckosc jest im blizsza niz polskosc wbrew temu co Polacy o tym
                    mysla. Niewolnikami Slazacy nie sa. A moze jednak sa?

                    > Pzdr
                    rowniez pozdrawiam
                    • wdakra Re: Ślązacy domagają się autonomii 09.05.08, 12:27
                      anita58 napisała:

                      > kapitan.kirk napisał:
                      >
                      > troche dziwi mnie to pytanie. Obawiam sie, ze nawet za 1000 lat w
                      > podrecznikach do historii bedzie napisane, ze np. obecna ludnosc
                      > Dolnego Slaska to ludnosc naplywowa (albo potomkowie ludnosci
                      > naplywowej) osiedlona na miejscu wysiedlonych rdzennych -nazwijmy
                      > umownie- Schlesierow.

                      Ślązaków, słoneczko, Ślązaków. "Schlesierzy" to też potomkowie ludności
                      napływowej. Bardzo wątpię, żeby uchował się na Śląsku ktoś czystej krwi śląskiej.

                      > Wybacz, ale zartem jest tez nazwanie ludnosci osiadlej od 4 pokolen
                      > jako rdzenna.

                      Więc nie nazywaj tak potomków Niemców osiedlonych na tych terenach w ramach
                      germanizacji.

                      > Nie przypominam sobie, aby ktos w swiecie ludnosc osiadla od 4
                      > pokolen nazywal "rdzenna".

                      Ty to właśnie robisz.

                      > Ja nie twierdze, ze ich nowa ojczyzna nie moze byc Slask, tyle ze w
                      > tym wypadku jest mowa o czyms innym.

                      Ich małą ojczyzna jest Śląsk, a wielką Polska. Osiedli tu z reguły nie dlatego,
                      że chcieli spolonizować Śląsk, tylko międzynarodowa konferencja w Poczdamie
                      zdecydowała o oddaniu im m.in. Śląska, jako rekompensaty za ziemie, które
                      przypadły ZSRR i które musieli opuścić. To nie są najeźcy, tylko przesiedleńcy.
                      Wypadałoby o tym pamiętać. Nie są tu intruzami, tylko gospodarzami, którzy
                      weszli w posiadanie tych ziem zgodnie z prawem międzynarodowym.
                      >
                      > Jak sadzisz, kto predzej okresli swoja narodowosc jako slaska:
                      > osoba, ktora mieszka na Slasku od zawsze (czyli jak daleko siega
                      > pamiec rodzinna) czy tez osoba, ktora mieszka na Slasku od 4 pokolen

                      Najczęściej to będzie osoba urodzona na Śląsku przed 1945 r. o antypolskim
                      nastawieniu.
                      >
                      > > A tak z ciekawości... Większość ludności niemieckiej Górnego
                      > Śląska
                      > > w II połowie XIX wieku stanowili imigranci z reszty Niemiec,
                      > znęceni
                      > > rozwojem przymysłu i miast - w przededniu I wojny światowej było
                      > to
                      > > najwyżej 2-3 ich pokolenie. Czy ich również uważasz za
                      > > ówczesnych "goroli" i okupantów kalających świętą ziemię śląską,
                      > > którym należało się, żeby ich wyciepnąć z powrotem do tych ich
                      > > wszystkich Bajernów i Pommernów...?
                      > niezgodze sie z tym, ze wiekszosc ludnosci niemieckiej Gornego
                      > Slaska w IIpol.XIXw. to imigranci z reszty Niemiec.

                      I nie masz racji. Większość Mieszkańców Górnego Śląska w prtzededniu I wojny
                      światowej stanowili potomkowie Niemców osiedlonych tu na przełomie XVIII i XIX
                      w. prze władze pruskie w celu germanizacji tych ziem.
                      > Nie wnikam, jak
                      > to wygladalo w skali calego Slaska, ale w moim regionie, co prawda
                      > bylo duzo przyjednych, ale gdzies w okolicy XVIw.

                      Coś z Twoją wiedzą na ten temat nietęgo.

                      > Jednak ludnosc ta
                      > zasymilowala sie na tyle, ze po jakims czasie tylko garstka w
                      > miescie mowila po niemiecku. Potem rejon zaczal sie stopniowo
                      > niemczyc (przed Bismarckiem!) tak, ze stal sie niemieckojezyczny.

                      To był skutek celowej polityki Prus zmierzających do germanizacji tych ziem. A
                      Bismarck te politykę kontynuował.

                      > A wracajac do tych 2-3 pokolen, to z tego co mi wiadomo, to wlasnie
                      > Polacy wyciagaja to Slazakom twierdzac, ze to nie Slazacy lecz
                      > naplywowi Niemcy.

                      Nie Ślązakom, jako takim, tylko tym, którzy ciążą do Niemiec i usiłują
                      utożsamiać śląskość z niemieckością i bredzą o antyśląskiej polityce Polski.

                      >Natomiast w temacie "okupantow" (rozumiem, ze nie
                      > mowimy o czasie nazizmu), wiesz, nic mi nie wiadomo by masowo
                      > wyciepowali Slazakow z domow az Slazacy stali sie mniejszoscia na
                      > wlasnej ziemi (jak to ma miejsce od 1945r), by zakazywali slaskiego,
                      > by dyktowali Slazakom kto ma byc Slazakiem...

                      Doucz się, skarbie, bo najwyraźniej nie masz pojęcia o historii Śląska.

                      > Jednak ostateczne zdanie nalezy w tym temacie do Slazakow i jesli
                      > przyjma do swego grona Niemca osiadlego na Slasku od 2 pokolen, a
                      > odrzuca Polaka mieszkajacego od 6 pokolen, to tak bedzie. Widocznie
                      > niemieckosc jest im blizsza niz polskosc wbrew temu co Polacy o tym
                      > mysla. Niewolnikami Slazacy nie sa. A moze jednak sa?

                      Polska uzyskała prawo do wysiedlenie z terenów, które znalazły się w jej
                      granicach wszystkich Niemców oraz zgermanizowanych osób innych narodowości.
                      Jesli więc ktoś się czuł Niemcem, to jego potomków tu być nie powinno. Jeśli są,
                      to dzięki oszustwu swoich przodków.
                      Oczywiście, że Ślązacy mają prawo uznać za członka swojej grupy etnicznej
                      każdego, kto im sie podoba, ale nie mają prawa decydować o losach Ślązaków w
                      sensie mieszkańców Śląska. Niewolnikami Niemców m.in. śląskich Polacy już byli
                      w czasie okupacji. Mam nadzieję, że to się nie powtórzy.
                      • anita58 Re: Ślązacy domagają się autonomii 14.05.08, 01:41
                        wdakra napisała:

                        > Ślązaków, słoneczko, Ślązaków. "Schlesierzy" to też potomkowie
                        ludności
                        > napływowej. Bardzo wątpię, żeby uchował się na Śląsku ktoś czystej
                        krwi śląskie
                        > j.
                        O! A potrafisz tez odroznic Polaka od Pole? Jezeli wszyscy Slazacy
                        maja wymieszana krew z ludnoscia naplywowa, to rozroznianie ich na
                        Slazakow i Schlesierow-potomkow ludnosci naplywowej dowodzi
                        powaznych problemow z glowa.

                        > Więc nie nazywaj tak potomków Niemców osiedlonych na tych terenach
                        w ramach
                        > germanizacji. (...)
                        > Ty to właśnie robisz.
                        ZACYTUJ! A poza tym, jezeli Slazacy sami decyduja kogo zaliczyc do
                        wlasnego grona, to nie odzywaj sie, nie mow mi kogo mam nazywac i
                        nie wtracaj nosa w nie swoje sprawy!

                        > Ich małą ojczyzna jest Śląsk, a wielką Polska. Osiedli tu z reguły
                        nie dlatego,
                        > że chcieli spolonizować Śląsk, tylko międzynarodowa konferencja w
                        Poczdamie
                        > zdecydowała o oddaniu im m.in. Śląska, jako rekompensaty za
                        ziemie, które
                        > przypadły ZSRR i które musieli opuścić. To nie są najeźcy, tylko
                        przesiedleńcy.
                        > Wypadałoby o tym pamiętać. Nie są tu intruzami, tylko
                        gospodarzami, którzy
                        > weszli w posiadanie tych ziem zgodnie z prawem międzynarodowym.
                        A czy przesiedlency pamietaja, ze nie przyjechali na pustynie lecz
                        do zamieszkalego regionu? Czy pamietaja o tym, ze miejscowi maja
                        wlasna historie? Ze maja prawo do pamieci wlasnych przodkow?
                        Pisanie tu w kontekscie "gospodarzenia" i o intruzach jest cyniczne.
                        Dlaczego nie chca, by Slazacy upamietnili wszystkich Slazakow z
                        wojny domowej z lat 1919-1921? A nie wylacznie tych z "polskiej
                        opcji". Dlaczego w Bytomiu od ponad 10 lat nie mozna postawic
                        wykonanej za prywatne pieniadze plyty upamietniajacej pomordowanie
                        miejscowej ludnosci w 1945r (dla idiotow: to NIE BYLI hitlerowcy!)?

                        > Najczęściej to będzie osoba urodzona na Śląsku przed 1945 r. o
                        antypolskim
                        > nastawieniu.
                        powalajaca znajomosc Slaska i Slazakow.

                        > I nie masz racji. Większość Mieszkańców Górnego Śląska w
                        prtzededniu I wojny
                        > światowej stanowili potomkowie Niemców osiedlonych tu na przełomie
                        XVIII i XIX
                        > w. prze władze pruskie w celu germanizacji tych ziem.
                        > > Nie wnikam, jak
                        > > to wygladalo w skali calego Slaska, ale w moim regionie, co
                        prawda
                        > > bylo duzo przyjednych, ale gdzies w okolicy XVIw.
                        >
                        > Coś z Twoją wiedzą na ten temat nietęgo.
                        Ignorant wypowiada sie na temat wiedzy.
                        "Prowadzona od konca XIIw. kolonizacja Slaska (...) udzial mieli
                        przybyli z Niemiec osadnicy" Historia Slaska, Wroclaw 2002, str.113
                        W 1528r wydano Ordunek Gorny (zbior praw i obowiazkow
                        gwarkow): "Gwarkowie tarnogorscy przybyli tutaj glownie z Frankonii
                        (...) i byli przewaznie niemieckojezyczni. Z biegiem czasu jednak
                        nastepowal proces polonizacji miasta. Stad tez dokonano przekladu
                        tekstu [Ordunek Gorny - moje] na jezyk polski" Montes Tarnovicensis,
                        2002.
                        A przy okazji, skoro piszesz "Większość Mieszkańców Górnego Śląska w
                        prtzededniu I wojny światowej stanowili potomkowie Niemców
                        osiedlonych tu na przełomie XVIII i XIX", to rozumiem, ze w tej
                        mniejszej czesci mieszkancow sa przybyli niemieckojezyczni osadnicy
                        z lat wczesniejszych. Biorac pod uwage to miazdzaca ilosc Niemcow,
                        wychodzi na to, ze dzisiejsi rdzenni Slazacy to wlasciwie Germanie :)

                        > To był skutek celowej polityki Prus zmierzających do germanizacji
                        tych ziem. A
                        > Bismarck te politykę kontynuował.
                        no tak. Przeciez nikt nie moze sie zniemczyc dobrowolnie. No,
                        polonizowac sie moze, ale niemczyc juz nie. Moze byc tylko brutalnie
                        zgermanizowany. :/
                        A nie pomyslalas, ze niemczenie moze miec np. zwiazek z wzrostem
                        protestantyzmu? Do dzis w miescie przy rynku stoi czynny kosciol
                        ewangelicki. Reszta kosciolow zostala zamieniona na katolickie.

                        > Nie Ślązakom, jako takim, tylko tym, którzy ciążą do Niemiec i
                        usiłują
                        > utożsamiać śląskość z niemieckością i bredzą o antyśląskiej
                        polityce Polski.
                        I znowu ingerowanie w cudze sprawy! I jeszcze dzielenie Slazakow.
                        Kazdy Slazak, jak to napisalas, ciazy (co to dokladnie ma znaczyc?)
                        do Niemiec i wiaze (czemu utozsamia?) slaskosc z niemieckoscia.
                        Roznica jest tylko w natezeniu.
                        A w temacie bredzenia, to tak juz w swiecie jest. Jedni bredza o
                        antyslaskiej polityce Polski, inni o antypolskiej Bismarcka.

                        > Doucz się, skarbie, bo najwyraźniej nie masz pojęcia o historii
                        Śląska.
                        sugerujesz, ze moja rodzina nie wie co przezyla? Czy swoim rodzicom
                        tez bedziesz mowila, by douczyli sie o stanie wojennym, bo nie maja
                        pojecia co przezyli?
                        Ja nie pisze, ze byla tu kraina mlekiem i miodem plynaca, ale skoro
                        bylo tu tak tragicznie to napisz nam tu szybciutko, w ktorych to
                        miejscach masowo wysiedlali rdzenna ludnosc.
                        A moze Polacy nie mogli kandydowac w wyborach? A moze uwazasz, ze
                        zakazywano uzywania slaskiego i polskiego?
                        "...wiele firm drukowalo tez pozycje polskie, a niektore, jak w
                        Mikolowie i Piekarach, tylko polskie". Historia Slaska, Wroclaw
                        2002, str.287. To bylo w pol. XIXw. A pozniej? Kilka lat temu
                        wrzucalam na forum cytat z polskiej ksiazki wydrukowanej oficjalnie
                        w Mikolowie ponad 100 lat temu. Na marginesie, opis opisywal
                        pielgrzymow do sw.Jadwigi Slaskiej jako "lud szlazki i polski".
                        Wtedy Slazakow nie zaliczano do Polakow. Widocznie juz wtedy
                        dzialalo RAS :)

                        > Polska uzyskała prawo do wysiedlenie z terenów, które znalazły się
                        w jej
                        > granicach wszystkich Niemców oraz zgermanizowanych osób innych
                        narodowości.
                        > Jesli więc ktoś się czuł Niemcem, to jego potomków tu być nie
                        powinno. Jeśli są
                        > ,
                        > to dzięki oszustwu swoich przodków.
                        znowu zli Niemcy oszukali. Oszustow to szukaj wsrod swoich ziomkow,
                        ktorzy Niemcow szukali wsrod ladnych domow i wsrod kieszeni
                        wypchanych pieniedzmi (kilka wpisow ponizej napisalam tytuly
                        artykulow IPNu). Poza tym, czesci Niemcow nie mozna bylo wysiedlic.
                        Ktos w koncu musial obsluzyc poniemieckie maszyny.
                        I co to znaczy "zgermanizowany"? Bo po 1945 to nawet urodziny byly
                        dowodem na sympatie niemieckie:
                        www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20031212/WYWIAD/112120076&SearchID=73286843527826
                        I co to za belkot "oszustwo"!? Przeciez tu zyli ludzie od setek lat,
                        ktorzy przezyli zarazy, wojny, Bismarcka, Hitlera i ciagle zmiany
                        granic. I naraz mieliby oszukiwac jakies panstwo aby zyc nadal we
                        wlasnym domu? Sugerujesz, ze to panstwo okazalo sie gorsze niz
                        wszystkie wczesniejsze nieszczescia razem wziete?

                        > Oczywiście, że Ślązacy mają prawo uznać za członka swojej grupy
                        etnicznej
                        > każdego, kto im sie podoba, ale nie mają prawa decydować o losach
                        Ślązaków w
                        > sensie mieszkańców Śląska.
                        Nazywanie jednym okresleniem dwoch roznych sytuacji prowadzi do
                        chaosu. Wsrod mieszkancow Slaska sa Slazacy (rdzenni mieszkancy) i
                        nie-Slazacy (naplywowi).
                        • wdakra Re: Ślązacy domagają się autonomii 14.05.08, 12:10
                          anita58 napisała:

                          > wdakra napisała:
                          >
                          > > Ślązaków, słoneczko, Ślązaków. "Schlesierzy" to też potomkowie
                          > ludności
                          > > napływowej. Bardzo wątpię, żeby uchował się na Śląsku ktoś czystej
                          > krwi śląskie
                          > > j.
                          > O! A potrafisz tez odroznic Polaka od Pole? Jezeli wszyscy Slazacy
                          > maja wymieszana krew z ludnoscia naplywowa, to rozroznianie ich na
                          > Slazakow i Schlesierow-potomkow ludnosci naplywowej dowodzi
                          > powaznych problemow z glowa.

                          Schlesier to określenie niemieckie, nie śląskie. Tylko Niemiec może go używać na
                          polskim forum.
                          >
                          > > Więc nie nazywaj tak potomków Niemców osiedlonych na tych terenach
                          > w ramach
                          > > germanizacji. (...)
                          > > Ty to właśnie robisz.
                          > ZACYTUJ!

                          Nie potrzeba cytatów. Cała Twoja pisanina niezbicie świadczy, że utożsamiasz
                          Ślązaków ze śląskimi Niemcami.

                          > A poza tym, jezeli Slazacy sami decyduja kogo zaliczyc do
                          > wlasnego grona, to nie odzywaj sie, nie mow mi kogo mam nazywac i
                          > nie wtracaj nosa w nie swoje sprawy!

                          To są również moje sprawy, bo na Śląsku mieszka moja rodzina.
                          >
                          >
                          > > Wypadałoby o tym pamiętać. Nie są tu intruzami, tylko
                          > gospodarzami, którzy
                          > > weszli w posiadanie tych ziem zgodnie z prawem międzynarodowym.

                          > A czy przesiedlency pamietaja, ze nie przyjechali na pustynie lecz
                          > do zamieszkalego regionu? Czy pamietaja o tym, ze miejscowi maja
                          > wlasna historie? Ze maja prawo do pamieci wlasnych przodkow?

                          Oczywiście, że pamiętają. I nawet zdarza się im brać udział w różnych obchodach
                          z tym związanych.

                          > Pisanie tu w kontekscie "gospodarzenia" i o intruzach jest cyniczne.

                          To prawda, że pisanie o nich, jako o intruzach jest cyniczne. Więc nie pisz.

                          > Dlaczego nie chca, by Slazacy upamietnili wszystkich Slazakow z
                          > wojny domowej z lat 1919-1921? A nie wylacznie tych z "polskiej
                          > opcji".

                          A dlaczego mają chcieć upamiętniania swoich wrogów? Może jeszcze jakieś pomniki
                          śląskiego personelu obozu jenieckiego w Łambinowicach?

                          > Dlaczego w Bytomiu od ponad 10 lat nie mozna postawic
                          > wykonanej za prywatne pieniadze plyty upamietniajacej pomordowanie
                          > miejscowej ludnosci w 1945r (dla idiotow: to NIE BYLI hitlerowcy!)?

                          Dasz głowę, że nie było wśród nich hitlerowców?
                          I dlaczego chcesz upamiętniać tylko tych z 1945 r., a nie z lat 1939-45? Czy ci,
                          którzy zostali pomordowani przez Niemców nie byli Ślązakami?

                          > > Najczęściej to będzie osoba urodzona na Śląsku przed 1945 r. o
                          > antypolskim
                          > > nastawieniu.
                          > powalajaca znajomosc Slaska i Slazakow.

                          Lepsza, niż Twoja.
                          >
                          > gwarkow): "Gwarkowie tarnogorscy przybyli tutaj glownie z Frankonii
                          > (...) i byli przewaznie niemieckojezyczni. Z biegiem czasu jednak
                          > nastepowal proces polonizacji miasta. Stad tez dokonano przekladu
                          > tekstu [Ordunek Gorny - moje] na jezyk polski" Montes Tarnovicensis,
                          > 2002.
                          > A przy okazji, skoro piszesz "Większość Mieszkańców Górnego Śląska w
                          > prtzededniu I wojny światowej stanowili potomkowie Niemców
                          > osiedlonych tu na przełomie XVIII i XIX", to rozumiem, ze w tej
                          > mniejszej czesci mieszkancow sa przybyli niemieckojezyczni osadnicy
                          > z lat wczesniejszych.

                          Sama nie rozumiesz własnych cytatów. Gwarkowie z Frankonii zdążyli się dawno
                          spolonizować. I w świetle danych przedstawionych przez kpt.kirka przyznaję, że
                          się myliłam. Większość mieszkańców Śląsku w przededniu II wojny światowej
                          stanowili Polacy, a nie potomkowie osadników niemieckich.

                          >Biorac pod uwage to miazdzaca ilosc Niemcow,
                          > wychodzi na to, ze dzisiejsi rdzenni Slazacy to wlasciwie Germanie :)
                          Bynajmniej. Gwarkowie, to tylko jedna grupa zawodowa. Przybyło grono fachowców,
                          których wśród miejscowej ludności nie było i od nich miejscowi nauczyli się
                          zawodu, a potomkowie tych fachowców zasymilowali się (czyli spolonizowali). Po
                          zajęciu Śląska władze pruskie starały się go skolonizować.
                          >
                          > > To był skutek celowej polityki Prus zmierzających do germanizacji
                          > tych ziem. A
                          > > Bismarck te politykę kontynuował.
                          > no tak. Przeciez nikt nie moze sie zniemczyc dobrowolnie. No,
                          > polonizowac sie moze, ale niemczyc juz nie. Moze byc tylko brutalnie
                          > zgermanizowany. :/

                          Brutalna germanizacja tych ziem jest faktem, podobnie jak przewaga ludności
                          polskiej na tym obszarze przez ostatnie tysiąclecie.

                          > A nie pomyslalas, ze niemczenie moze miec np. zwiazek z wzrostem
                          > protestantyzmu?

                          Oczywiście, że taki związek istnieje. kiedys władca decydował, jaką religie mają
                          wyznawać jego poddani.

                          > Do dzis w miescie przy rynku stoi czynny kosciol
                          > ewangelicki. Reszta kosciolow zostala zamieniona na katolickie.

                          To logiczne, zważywszy, że część Ślązaków nalezała już wczesniej do kościoła
                          katolickiego i i należeli do niego przesiedleńcy ze wschodu. A istnienie
                          czynnego kościoła protestanckiego świadczy o tym, że pozostawiono ludziom
                          wolność wyznania.
                          >
                        • wdakra Re: Ślązacy domagają się autonomii 14.05.08, 15:49
                          anita58 napisała:

                          > wdakra napisała:
                          >
                          > > Nie Ślązakom, jako takim, tylko tym, którzy ciążą do Niemiec i
                          > usiłują
                          > > utożsamiać śląskość z niemieckością i bredzą o antyśląskiej
                          > polityce Polski.
                          > I znowu ingerowanie w cudze sprawy!

                          To Ty byś chciała decydowac za wszystkich mieszkańców Śląska. Śląsk należy do
                          Polski i jego sprawy nie są dla Polaków obce. To raczej Niemcy wtrącają się w
                          nieswoje sprawy mieszając na Śląsku.

                          > I jeszcze dzielenie Slazakow.
                          > Kazdy Slazak, jak to napisalas, ciazy (co to dokladnie ma znaczyc?)
                          > do Niemiec i wiaze (czemu utozsamia?) slaskosc z niemieckoscia.

                          Masz nadzieję, że wszystkich śląskich Polaków udało się Niemcom wymordować?
                          Zapewniam Cię, że to złudne nadzieje.


                          > Roznica jest tylko w natezeniu.
                          > A w temacie bredzenia, to tak juz w swiecie jest. Jedni bredza o
                          > antyslaskiej polityce Polski, inni o antypolskiej Bismarcka.

                          Antypolska polityka Bismarcka jest faktem, natomiast antyśląskiej polityki
                          Polski nigdy nie było.
                          >
                          > > Doucz się, skarbie, bo najwyraźniej nie masz pojęcia o historii
                          > Śląska.
                          > sugerujesz, ze moja rodzina nie wie co przezyla?

                          Najwyraźniej wie tylko to, co jest jej wygodnie wiedzieć.

                          > Ja nie pisze, ze byla tu kraina mlekiem i miodem plynaca, ale skoro
                          > bylo tu tak tragicznie to napisz nam tu szybciutko, w ktorych to
                          > miejscach masowo wysiedlali rdzenna ludnosc.

                          Masowo, to Niemcy wysiedlali w czasie II wojny światowej Polaków z Zamojszczyzny
                          i paru innych regionów Polski. 20% z założenia do obozów zagłady. Do obozów
                          zagłady wysiedlano też na terenach włączonych do Rzeszy rodziny tych, którzy
                          odmawiali podpisania niemieckiej listy narodowościowej. Wiele takich rodzin
                          likwidowano (mordowano) od ręki. I wiem to nie z podręczników, tylko od
                          przedstawicieli rdzennej ludności.

                          > A moze uwazasz, że
                          > zakazywano uzywania slaskiego i polskiego?

                          Na pewno za Fryderyka nakazywano zatrudnianie w szkołach osób mówiących
                          wyłącznie po niemiecku i zakazywano udzielania ślubów tym, którzy niemieckiego
                          nie znali.

                          > "...wiele firm drukowalo tez pozycje polskie, a niektore, jak w
                          > Mikolowie i Piekarach, tylko polskie". Historia Slaska, Wroclaw
                          > 2002, str.287. To bylo w pol. XIXw.

                          To tylko potwierdza, że żywioł polski był tu silny mimo wysiłków germanizacyjnych.

                          > pielgrzymow do sw.Jadwigi Slaskiej jako "lud szlazki i polski".
                          > Wtedy Slazakow nie zaliczano do Polakow. Widocznie juz wtedy
                          > dzialalo RAS :)

                          Nie, To nie swiadczy o niezaliczaniu Ślązaków do Polaków, ale potwierdza wspólne
                          dziedzictwo kulturowe.
                          >
                          > > Polska uzyskała prawo do wysiedlenie z terenów, które znalazły się
                          > w jej
                          > > granicach wszystkich Niemców oraz zgermanizowanych osób innych
                          > narodowości.
                          > > Jesli więc ktoś się czuł Niemcem, to jego potomków tu być nie
                          > powinno. Jeśli są
                          > > ,
                          > > to dzięki oszustwu swoich przodków.
                          > znowu zli Niemcy oszukali.

                          Oczywiście, że oszukali. Niemcy MIELI BYĆ WYSIEDLENI!!!!!
                          Jesli zostali, to musieli się podać za Polaków, a więc OSZUKAĆ!!!!

                          > Oszustow to szukaj wsrod swoich ziomkow,
                          > ktorzy Niemcow szukali wsrod ladnych domow i wsrod kieszeni
                          > wypchanych pieniedzmi (kilka wpisow ponizej napisalam tytuly
                          > artykulow IPNu).

                          W każdym narodzie sa różni ludzie i nie zamierzam bronic tych, którzy tak
                          robili. Ale generalizacja jest nieuprawniona.
                          Podobnie zresztą robili za okupacji Niemcy i volksdojcze.
                          Opowiadano mi, jak donosili na swoich sąsiadów, na których gospodarstwa mieli
                          chrapkę, do Gestapo powodując tym śmierć całych rodzin i zagarniając mienie po
                          nich.

                          > Poza tym, czesci Niemcow nie mozna bylo wysiedlic.
                          > Ktos w koncu musial obsluzyc poniemieckie maszyny.

                          Wprawdzie Niemcy bardzo się starali sprowadzić Polaków do roli bydła roboczego i
                          likwidowali gorliwie polską inteligencję, ale nie całkiem im się udało. Twoje
                          przekonanie o nieumiejętności obsługi maszyn wśród Polaków świadczy jedynie o
                          wypranym przez gebbelsowska propagandę mózgu.
                          Moja mama pracowała na niemieckiej maszynie na długo przed wojną, a gdy rodzice
                          zostali wywiezieni na roboty przymusowe do Niemiec to do mojego ojca zwracano
                          się o pomoc, kiedy były problemy z urządzeniami technicznymi, bo tamtejsi Niemcy
                          nie umieli sobie z nimi poradzić.

                          > I co to znaczy "zgermanizowany"? Bo po 1945 to nawet urodziny byly
                          > dowodem na sympatie niemieckie:
                          > www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20031212/WYWIAD/112120076&SearchID=73286843527826
                          > I co to za belkot "oszustwo"!? Przeciez tu zyli ludzie od setek lat,
                          > ktorzy przezyli zarazy, wojny, Bismarcka, Hitlera i ciagle zmiany
                          > granic. I naraz mieliby oszukiwac jakies panstwo aby zyc nadal we
                          > wlasnym domu?

                          Jeśli są Niemcami, to oszukali.

                          > Sugerujesz, ze to panstwo okazalo sie gorsze niz
                          > wszystkie wczesniejsze nieszczescia razem wziete?

                          To Ty tak sugerujesz. Okazuje się, że weryfikacja i tak została przeprowadzona
                          nie dość skrupulatnie, skoro mamy na tych terenach tak liczną mniejszość niemiecką.
                          >

                    • kapitan.kirk Re: Ślązacy domagają się autonomii 14.05.08, 08:41
                      anita58 napisała:

                      > troche dziwi mnie to pytanie. Obawiam sie, ze nawet za 1000 lat w
                      > podrecznikach do historii bedzie napisane, ze np. obecna ludnosc
                      > Dolnego Slaska to ludnosc naplywowa (albo potomkowie ludnosci
                      > naplywowej) osiedlona na miejscu wysiedlonych rdzennych -nazwijmy
                      > umownie- Schlesierow.

                      Wybacz, ale jeśliby tak liczyć, to całą ludność Europy - wyjąwszy
                      Basków i Gruzinów - należałoby uznac za napływową, gdyż
                      skolonizowała ona Europę wcale nie tak dawno. Trzymając sie owego
                      1000 lat: to w takim razie Wegrzy i Rosjanie też są na swoich
                      obecnych terenach "napływowi"...?

                      > Wybacz, ale zartem jest tez nazwanie ludnosci osiadlej od 4
                      pokolen
                      > jako rdzenna.
                      > Nie przypominam sobie, aby ktos w swiecie ludnosc osiadla od 4
                      > pokolen nazywal "rdzenna". Juz predzej "potomkowie naplywowych".

                      Wybacz ponownie, ale przypomina mi to nader znane z czasów
                      stalinowskich kryteria zaszeregowania społecznego: "syn
                      kułaka", "wnuk białogwardzisty" itp. Jeśli ktos urodził sie na danej
                      ziemi i na niej mieszka, to jest jej rdzennym mieszkańcem - bo czy
                      ma jakaś inną ojczyznę?

                      > Jak sadzisz, kto predzej okresli swoja narodowosc jako slaska:
                      > osoba, ktora mieszka na Slasku od zawsze (czyli jak daleko siega
                      > pamiec rodzinna) czy tez osoba, ktora mieszka na Slasku od 4
                      pokolen?

                      Jedna i druga osoba ma do tego takie samo prawo.

                      > niezgodze sie z tym, ze wiekszosc ludnosci niemieckiej Gornego
                      > Slaska w IIpol.XIXw. to imigranci z reszty Niemiec. Nie wnikam,
                      jak
                      > to wygladalo w skali calego Slaska, ale w moim regionie, co prawda
                      > bylo duzo przyjednych, ale gdzies w okolicy XVIw.

                      Nie jest to kwestia zgadzania się lub nie, ale po prostu takie są
                      fakty. W latach 50. XVIII wieku Górny Śląsk zamieszkiwało - zgodnie
                      z wyliczeniami urzedników pruskich, niedługo po odebraniu GŚ
                      Austrii - 72% Polaków. Następnie, wskutek industrializacji i napływu
                      robotników z Niemiec zapoczątkowanych "kolonizacją fryderycjańską",
                      odsetek ten spadł do 59,1% w 1861 r. (dane dotyczące Rejencji
                      Opolskiej, obejmującej prawie cały GŚ). Potem natomiast rzeczywiście
                      nastąpił ruch odwrotny, tj. odpływ do nowo powstajacych i bogatszych
                      regionów przenysłowych w Niemczech zachodnich - odsetek Polaków w
                      rejencji zatem ponownie zaczął wzrastać, do 59,9% w 1900 r. i 69,2%
                      w 1910 r. Sa to oficjalne dane niemieckie z tych czasów (przytaczam
                      za pracą R. Szeremietiewa "Czy moglismy przetrwać - Polska a Niemcy
                      w latach 1918-1939"), więc nie ma co chyba posądzać je o tendencyjne
                      zawyżanie liczby Polaków. warto przy tym dodać, że za Polaków
                      zgodnie z przepisami uznawano nie tylko deklarujacych język polski
                      jako ojczysty (tych było w 1910 r. 57,3%), ale także większość
                      dwujęzycznych pochodzących z polskich rodzin - stąd pewne
                      nieporozumienia, bo wielu z tych ludzi wcale sie za Polaków nie
                      uważało (władze niemieckie oczywiście nie uznawały
                      żadnej "narodowosci śląskiej", czy "języka śląskiego" i zgoła były
                      od tego jak najdalsze).

                      > A wracajac do tych 2-3 pokolen, to z tego co mi wiadomo, to
                      wlasnie
                      > Polacy wyciagaja to Slazakom twierdzac, ze to nie Slazacy lecz
                      > naplywowi Niemcy.

                      Jest to równie uprawnione (a raczej równie nieuprawnione) jak uparte
                      nazywanie rozamitymi "gorolami" ludzi, których już kolejne pokolenie
                      na Śląsku się rodzi.

                      > Natomiast w temacie "okupantow" (rozumiem, ze nie
                      > mowimy o czasie nazizmu), wiesz, nic mi nie wiadomo by masowo
                      > wyciepowali Slazakow z domow az Slazacy stali sie mniejszoscia na
                      > wlasnej ziemi (jak to ma miejsce od 1945r), by zakazywali
                      slaskiego,
                      > by dyktowali Slazakom kto ma byc Slazakiem...

                      Powtarzam: Niemcy nie uznawali żadnego "śląskiego" - był to dla nich
                      po prostu język polski, który tępili z całą surowoscią (z małą
                      przerwą na lata 1934-1938, kiedy to Hitler kreował się na
                      przyjaciela Polski i w ramach odprężenia pozwolił m.in. na
                      fakultatywne nauczanie w niektórych szkołach podstawowych w
                      Oberschlesien po polsku, a nawet na otwarcie polskojęzycznego
                      gimnazjum w Bytomiu). To jednak były zupełne wyjątki.

                      Co zaś do wyciepywania, wywłaszczania i obozów, to akurat nie w 1945
                      się ono zaczęło, ale w 1939 - i to powojenne było następstwem tego z
                      lat 1939-1945, kiedy to wysiedlono i wymordowano na GŚ kilkaset
                      tysięcy ludzi.

                      > Jednak ostateczne zdanie nalezy w tym temacie do Slazakow i jesli
                      > przyjma do swego grona Niemca osiadlego na Slasku od 2 pokolen, a
                      > odrzuca Polaka mieszkajacego od 6 pokolen, to tak bedzie.
                      Widocznie
                      > niemieckosc jest im blizsza niz polskosc wbrew temu co Polacy o
                      tym
                      > mysla.

                      Jak widzę, Twoim zdaniem działa ten mechanizm jakoś tylko w jedną
                      stronę :-/

                      Pzdr
            • wdakra Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 17:10
              Jak juz piszesz takie brednie, to przynajmniej nie udawaj Polki.
          • wdakra Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 17:07
            rzewucki napisała:

            >
            > i przede wszystkim!: jak powstala ta tzw. "WIEKSZOSC"?! czyzby nie w efekcie
            > polskich zbrodni i wypedzen?!

            POLSKICH ZBRODNI?????

            Idiota, czy łajdak?

            Otóż informuję cię najuprzejmiej, że przesiedlenie Niemców z terenów należących
            obecnie do Polski na obszar Niemiec było skutkiem II wojny światowej rozpętanej
            przez Niemców pod wodzą niejakiego Adolfa Hitlera, którego jesteś epigonem.
            Dokonano go zgodnie z prawem międzynarodowym, w przeciwieństwie do wysiedleń
            przeprowadzanych przez Niemców w czasie okupacji hitlerowskiej.
      • xes_szcz Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:47
        Taaa. Autonomia, granica i wizy do Polski. Niech im będzie.
    • facio60 Polska to taki dziwny kraj 06.05.08, 22:47
      wreszcie! Najwyzszy czas, za to co Polacy zrobili po wojnie Slazakom.
      Polacy to taki dziwny narod, wysiedlili Niemcow, Ukraincow, wymordowali razem z
      hitlerowcami Zydow,a potem przejeli ich majatki i nie chca oddac.
      Jak by tak musieli oddac co nieswoje, to okazaloby sie, ze jeszcze musza wziac
      kredyty zeby splacic to co ukradli.
      Dlatego Slaskowi dac autonomie a w perspektywie umozliwic polaczenia z Niemcami.
      Nastepnie zwrocic Niemcom polowe Mazur i Pomorzaw formie odszkodowan, a Zydom
      pol Warszawy i Lodzi.
      Aha, zapomnialem o kosciele katolickim w Polsce.Dostaja ziemie na skutek decyzji
      komisji mieszanej rzadu i episkopatu po smiesznej wycenie ich wartosci
      (conajmniej kilkakrotnie zanizonej). W ten sposob trzeba kk oddawac cos ciagle,
      bo wartosc tego co sie daje jest mala.
      • waldemar591 Re: Polska to taki dziwny kraj 07.05.08, 01:04
        facio60 napisał:

        > wreszcie! Najwyzszy czas, za to co Polacy zrobili po wojnie Slazakom.
        > Polacy to taki dziwny narod, wysiedlili Niemcow, Ukraincow, wymordowali razem z hitlerowcami Zydow,a potem przejeli ich majatki i nie chca oddac.....

        ***********************************************
        Ty, facio, niezle musisz byc porabany albo jeszcze po dlugim weekendzie gorzala nie zdazyla odparowac :-)
        • jaborygyn Re: Polska to taki dziwny kraj 07.05.08, 13:00
          A polsky, powojynne lagry, to bojka?

          Lambsdorf (Łambinowice), Zgoda-Schwientochlowitz, Jaworzno, ...
        • anita58 Re: Polska to taki dziwny kraj 07.05.08, 15:13

          waldemar591 napisał:

          > facio60 napisał:
          >
          > > wreszcie! Najwyzszy czas, za to co Polacy zrobili po wojnie
          Slazakom.
          > > Polacy to taki dziwny narod, wysiedlili Niemcow, Ukraincow,
          wymordowali r
          > azem z hitlerowcami Zydow,a potem przejeli ich majatki i nie chca
          oddac.....
          >
          > ***********************************************
          > Ty, facio, niezle musisz byc porabany albo jeszcze po dlugim
          weekendzie gorzala
          > nie zdazyla odparowac :-)
          prawda w oczy kole, no nie? Porąbanych to możesz poszukać nawet
          wśród historyków. W IPN artykuły "za mało niemieccy, za mało
          polscy", "za niemieckość, ża volkslsitę, za nic", "Ślązak do
          wysiedlenia" (reszty tytułów nie pamiętam); książa "Historia Śląska"
          Wrocław 2002.
    • thorgal_aegirsson Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 22:49
      scibor3 napisał:

      > Jacy Ślązacy? RAŚ to zwykłe popłuczyny po Hitlerze (...)

      To się popisałeś inteletktualny impotencie... Czuję się Ślazakiem, a
      za porównanie do popłuczyn po Hitlerze powinienem żądać rewanżu
      kreaturo! Ubliżysz tak Kaszubowi albo Kresowianom? Przyjedź tu i
      powiedz to na głos na katowickim, rybnickim czy opolskim rynku.
      • scibor3 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:01
        Umiejętność czytania nie jest obecnie w modzie? Pisałem o członkach RAŚ a nie o
        Ślązakach. Z resztą mój dziadek był Ślązakiem, tak przy okazji. Kapitanem KOP
        któremu takie szuje jak z RAŚ strzelały w plecy w ramach powitania Adzia w
        szeregach V kolumny.
        • uzi4u Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:04
          scibor3 ?
          a Ty nie mylisz RAŚ z DFK przypadkiem ?

          G
          • rzewucki Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:18
            a czy nie latwiej mowic o polskiej okupacji Slaska?...
            • ccc111ccc Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:32
              rzewucki napisała:

              > a czy nie latwiej mowic o polskiej okupacji Slaska?...

              Nie, bo trzebaby też mówić o czeskiej okupacji Śląska, gdzie jeszcze
              w połowie XX wieku większość stanowili Polacy i o niemieckiej
              okupacji Śląska, bo kawałek administracyjnego Dolnego Śląska wg
              podziału sprzed II w.ś. leży obecnie w RFN.
        • thorgal_aegirsson Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:36
          scibor3 napisał:

          > Umiejętność czytania nie jest obecnie w modzie? Pisałem o
          członkach RAŚ a nie o
          > Ślązakach. Z resztą mój dziadek był Ślązakiem, tak przy okazji.
          Kapitanem KOP
          > któremu takie szuje jak z RAŚ strzelały w plecy w ramach powitania
          Adzia w
          > szeregach V kolumny.

          "Deszcz pada, pada, pada, Rydel gada, gada, gada..."
          Wytaczanie argumentu w postaci znaku równości między Hitlerem, a
          jakąkolwiek prośląską inicjatywą uważam za haniebne i służące
          jedynie prowokowaniu. W ferworze dyskusji poczułem się średnio
          przyjemnie.
          • wdakra Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 17:15
            thorgal_aegirsson napisał:


            > Wytaczanie argumentu w postaci znaku równości między Hitlerem, a
            > jakąkolwiek prośląską inicjatywą uważam za haniebne i służące
            > jedynie prowokowaniu. W ferworze dyskusji poczułem się średnio
            > przyjemnie.

            Nie prośląską, tylko proniemiecką i antypolską.
            • slezan Re: Ślązacy domagają się autonomii 10.05.08, 10:35
              Taaaak, tacy jak Ty stawiają znak równości między tym co prośląskie
              a antypolskie. Skoro będąc prośląskimi musimy być antypolskimi, to
              źle to wróży naszym relacjom. Chcesz doprowadzić do konfliktu?
              • wdakra Re: Ślązacy domagają się autonomii 10.05.08, 21:11
                slezan napisał:

                > Taaaak, tacy jak Ty stawiają znak równości między tym co prośląskie
                > a antypolskie. Skoro będąc prośląskimi musimy być antypolskimi, to
                > źle to wróży naszym relacjom. Chcesz doprowadzić do konfliktu?

                Nie. Do konfliktu usiłują doprowadzic ci, którzy przeciwstawiają śląskość
                polskości. To oni wymyslili sobie naród śląski.
                • anita58 Re: Ślązacy domagają się autonomii 14.05.08, 02:33
                  wdakra napisała:

                  > Nie. Do konfliktu usiłują doprowadzic ci, którzy przeciwstawiają
                  śląskość
                  > polskości. To oni wymyslili sobie naród śląski.
                  a kto wymyslil sobie narod polski?
                  Polskosci przeciwstawiali sie Ukraincy, Litwini, Bialorusini, a
                  teraz Slazacy. Przciwko rosyjskosci (kurica nie ptica, polski to
                  gwara jezyka rosyjskiego) przeciwstawiali sie kiedys Polacy.
                  Normalne zjawisko. Nie ma innego wyjscia w obronie wlasnej
                  tozsamosci. Mozna sie zastanowic co sie stalo, ze w pol. XIXw. Jan
                  Gajda chcial zalozyc Lige Slaska dbajaca o slaska narodowosc na wzor
                  Polskiej, by w nastepnym stuleciu, w kilka lat po przylaczeniu
                  czesci Gornego Slaska do Polski (a wiec po prawdziwym poznaniu
                  Polski i Polakow) nawet propolscy Slazacy zaczeli zalowac
                  wczesniejsych decyzji: erwin10.fm.interia.pl/zuebraty.htm
                  • wdakra Re: Ślązacy domagają się autonomii 14.05.08, 17:21
                    No i wylazło szydło z worka. Nie chodzi o autonomię, tylko o oderwanie Śląska od
                    Polski i przyłączenie do Niemiec.
      • ccc111ccc Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:07
        > To się popisałeś inteletktualny impotencie... Czuję się Ślazakiem,
        a
        > za porównanie do popłuczyn po Hitlerze powinienem żądać rewanżu
        > kreaturo! Ubliżysz tak Kaszubowi albo Kresowianom? Przyjedź tu i
        > powiedz to na głos na katowickim, rybnickim czy opolskim rynku.

        To się popisałeś znajomością składu etnicznego! W Opolu jakieś 5%
        mieszkańców to Ślązacy, reszta to ludność napływowa. W Opolu
        większość ludzi powie ci, że Opole to nie Śląsk, a jeśli już, to
        Dolny Śląsk. Taka jest tu świadomość. Nie mówię o opolskiej
        prowincji, ale Ślązaków w woj. opolskim albo się marginalizuje, ale
        uparcie nazywa ich Niemcami zapominając, że przed II w.ś. byli
        Polakami w Niemczech!!!
      • lemkos000 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:23
        Ty ten placyk w Katowicach z tramwajem, obskurnymi domami handlowymi z
        socjalizmu nazywasz rynkiem? Żenada...
        • thorgal_aegirsson Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:43
          lemkos000 napisał:

          > Ty ten placyk w Katowicach z tramwajem, obskurnymi domami
          handlowymi z
          > socjalizmu nazywasz rynkiem? Żenada...

          Żenujący to jest poziom Twojej argumentacji.
        • restless_wind Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:53
          a czy uroda stolicy Śląska ma tu być tematem dyskysji? Nie sądzę i nie sądzę
          również, żeby takie uwagi były na miejscu.
          • tiges_wiz Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 00:15
            > a czy uroda stolicy Śląska
            Runek w stolicy Slaska jest bardzo ladny .. zaraz kolo katedry, gdzie pochowani
            sa piastowie slascy .. nie sa to katowice .. oops
        • rzewucki Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:58
          zainteresuj sie lepiej tym, co Polacy sila z slaskich miast "architektonicznie"
          zrobili ':)
    • uzi4u Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 22:56
      To co napisałeś dowodzi, że nie masz ŻADNEGO pojęcia na ten temat.
      Ślązacy byli, są i będą odrębni kulturowo zarówno od Polski jak i
      Niemiec. Pojedź tam, pomieszkaj chociaż 2 tygodnie - pobądź z tymi
      ludźmi a sam się przekonasz.
      Co zaś do autonomii Śląska - zwróćcie uwagę na bardzo ciekawy aspekt
      - gdyby jakimś cudem udało im się zarejestrować mniejszość narodową
      (tzw. "narodowość śląska - czego sąd im odmawia bo wie czym to
      grozi) to zgodnie z ustawodawstwem unijnym wszystkie podatki
      musiałyby zostawać w regionie. Efektywnie Śląsk by odzyskał utracony
      wigor i miałby więcej pieniędzy na inwestycje, ale za to kasa
      krajowa uszczupliłaby się o jakieś 20% podatków i to dopiero byłby
      cyrk w Warszawie. Pewnie wkrótce potem o swoje upomnieliby się
      Kaszubi, być może potem jakaś kolejna mniejszość. Koniec końców -
      kasa centralna traciłaby kolejne żródła dochodu. Kto wie czy w
      końcówce takiego scenariusza nie stanęlibyśmy przed sytuacją kiedy w
      kasie centralnej nie ma funduszy na pokrycie krytycznych wydatków
      państwa.

      G
      • ela.kwiatek Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:03
        Może w końcu skończyłby się cyrk w Warszawiem gdyby wszyscy Ci
        którzy tu przyjechali z innych miast, płaciliby podatki tu - bo tu
        żyja, pracują. Większośc ludzi płaci podatek do swojego regionu,
        choć tam spędza 3 dni w roku.... A co do Śląska, jesli taka jest
        wola Slązaków, ja nie ma nic przeciwko.
        • ccc111ccc Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:16
          ela.kwiatek napisała:

          > Może w końcu skończyłby się cyrk w Warszawiem gdyby wszyscy Ci
          > którzy tu przyjechali z innych miast, płaciliby podatki tu - bo tu
          > żyja, pracują. Większośc ludzi płaci podatek do swojego regionu,

          I jak zwykle sprawa autonomii kończy się wyłącznie na pieniądzach.
          Czyli nawet rasiowcy nie kryją po co do niej dążą!

          > choć tam spędza 3 dni w roku.... A co do Śląska, jesli taka jest
          > wola Slązaków, ja nie ma nic przeciwko.

          Ale którzy Ślązacy? Znam ich wielu, sam nim jestem. Nie znam
          zwolennika autonomii!!! RAŚ to margines!!!
      • ccc111ccc Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:10
        Jeśli Ślązacy, Kresowiacy, Kaszubi i inni w Polsce to mniejszość,
        oznacza to ni mniej, ni więcej, że naród Polski nie istnieje i jest
        li tylko sztucznym tworem z ponadtysiącletnią tradycją, ze sztucznym
        językiem, którym mówi garstka 40 milionów mieszkańców. Rozparcelować
        i przeprosić za instnienie!
        • anita58 Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 15:19
          ccc111ccc napisał:

          > Jeśli Ślązacy, Kresowiacy, Kaszubi i inni w Polsce to mniejszość,
          > oznacza to ni mniej, ni więcej, że naród Polski nie istnieje
          twoja wiedza na temat Polski jest żenująca! Przez zdecydowaną
          większą część historii Polski, Śląsk nie należał do Polski, Ślązacy
          nie tworzyli j. polskiego, kultury, mentalności czy tradycji
          polskiej. Jakos przez te setki lat Polska potrafiła przeżyć bez
          Śląska, a Śląsk bez Polski.
      • rydzyk_fizyk Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:10
        "- gdyby jakimś cudem udało im się zarejestrować mniejszość narodową
        (tzw. "narodowość śląska - czego sąd im odmawia bo wie czym to
        grozi) to zgodnie z ustawodawstwem unijnym wszystkie podatki
        musiałyby zostawać w regionie."

        Od kiedy to UE reguluje sprawy podatkowe (inne niż VAT) i kwestie uprawnień mniejszości narodowych?
        • rzewucki Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:21
          czyzby mentalnosc okupanta?!
        • uzi4u Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:39
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Od kiedy to UE reguluje sprawy podatkowe (inne niż VAT) i kwestie
          uprawnień mni
          > ejszości narodowych?

          Wiesz co, nie wiem dokladnie od kiedy, poniewaz sie tym nie
          interesowalem i nie interesuję. Wiem jednak ze kiedys widzialem na
          tvn24 jakis program ktory poruszal ta tematyke w związku z kolejnym
          wystapieniem do sadu o rejestracje narodowosci slaskiej i miedzy
          innymi jakis profesor od prawa sie wypowiadal i dokladnie taki tekst
          padl z jego ust - ze gdyby to sie stalo, zgodnie z jakimis tam
          przepisami - wszystkie podatki musialyby zostawac w regionie.
          Chcoćbyś zabił - wiecej szczegółów Ci nie podam - bo zwyczajnie nie
          pamiętam.

          pozdrawiam
          G.
      • scibor3 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:12
        Człowieku. Część mojej rodziny jest z tych rejonów a ja sam też tam jeździłem
        dość często. Prawda jest taka, że poza nielicznymi z Hanysów reszta ma
        kompletnie w du.pie bredzenie o jakiejś autonomii i narodowości śląskiej.
        Pomijam już fakt, że ludność napływowa to na Górnym Śląsku, poza paroma
        wioskami, stanowi tak na oko 70-80% a na dolnym prawie 100%. Więc o jakiej
        autonomii ty mówisz? Pojedynczych familioków, pojedynczych mieszkań w
        familiokach? To co gadasz o Kaszubach świadczy jedynie, że kaszuba na oczy nie
        widziałeś poza Tuskiem. Nawet na fotografii.
        • ccc111ccc Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:22
          scibor3 napisał:

          > Człowieku. Część mojej rodziny jest z tych rejonów a ja sam też
          tam jeździłem
          > dość często. Prawda jest taka, że poza nielicznymi z Hanysów
          reszta ma
          > kompletnie w du.pie bredzenie o jakiejś autonomii i narodowości
          śląskiej.
          > Pomijam już fakt, że ludność napływowa to na Górnym Śląsku, poza
          paroma
          > wioskami, stanowi tak na oko 70-80% a na dolnym prawie 100%. Więc
          o jakiej
          > autonomii ty mówisz? Pojedynczych familioków, pojedynczych
          mieszkań w
          > familiokach? To co gadasz o Kaszubach świadczy jedynie, że kaszuba
          na oczy nie
          > widziałeś poza Tuskiem. Nawet na fotografii.

          W woj. opolskim mieszka milion ludzi. Tylko 300.000 z nich to
          Ślązacy, reszta napływowi. Z tych zaś ledwie garstka mieszka w samym
          Opolu. I tak nas media w kółko nazywają Niemcami. A co z Polakami na
          Śląsku? W końcu Ślązacy przed wojną organizowali Związek Polaków w
          Niemczech, polski bank (Bank Rolników), polskie szkoły, polskie
          parafie... Nikt przy zdrowych zmysłach nie żąda tu autonomii!

          Hanys
          • scibor3 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:28
            W końcu Ślązacy przed wojną organizowali Związek Polaków w
            > Niemczech, polski bank (Bank Rolników), polskie szkoły, polskie
            > parafie... Nikt przy zdrowych zmysłach nie żąda tu autonomii!

            Dokładnie o tym samym piszę.

            > Hanys

            (ćwierć)Hanys.
          • rzewucki ba!!!! byli przsladowani i germanizowani!!!!!!!! 07.05.08, 00:28
            napisales:
            "W końcu Ślązacy przed wojną organizowali Związek Polaków w Niemczech, polski
            bank (Bank Rolników), polskie szkoły, polskie parafie... Nikt przy zdrowych
            zmysłach nie żąda tu autonomii!"

            a mnie w szkole uczyli, ze Polacy byli przesladowani i nie mieli zadnych praw!!!
            ba!!!! byli przsladowani i germanizowani!!!!!!!!
          • anita58 Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 15:22
            ccc111ccc napisał:

            ... Nikt przy zdrowych zmysłach nie żąda tu autonomii!


            tak jeszcze 100 lat temu mówili o polskich dążeniach
            niepodległościowych. Zapomniałeś?
            • kapitan.kirk Re: Ślązacy domagają się autonomii 08.05.08, 08:21
              anita58 napisała:

              > ccc111ccc napisał:
              >
              > ... Nikt przy zdrowych zmysłach nie żąda tu autonomii!
              >
              >
              > tak jeszcze 100 lat temu mówili o polskich dążeniach
              > niepodległościowych. Zapomniałeś?

              Głupstwa piszesz, Anitko. Polskich dążeń do niepodległości wszyscy
              zaborcy się wówczas bali, z tej prostej przyczyny, że co chwila
              musieli krwawo tłumić rozmaite powstania, a sprawa odzyskania
              niepodległości - jak okazało sie kilka lat później - leżała na sercu
              milionom. Na Śląsku o niepodległości natomiast nikt nie myśli, a
              pomysły autonomiczne cieszą sie podprogowym poparciem.

              Pzdr
              • anita58 Re: Ślązacy domagają się autonomii 09.05.08, 02:26
                kapitan.kirk napisał:

                > Głupstwa piszesz, Anitko. Polskich dążeń do niepodległości wszyscy
                > zaborcy się wówczas bali, z tej prostej przyczyny, że co chwila
                > musieli krwawo tłumić rozmaite powstania,
                sugerujesz, ze Slazacy powinni zaczac zrzucac jakies bombki?
                To wyjasniej, dlaczego polskie sady tak uparcie odmawiaja
                zarejestrowania ZLNS (teraz zmiany w ZLNS uniemozliwiaja ewentualne
                kandydowanie)? Nie sciemniaj prosze, ze to tylko ominiecie progow
                wyborczych itd. jak to sie potem Polska tlumaczyla w Strasbourgu.

                a sprawa odzyskania
                > niepodległości - jak okazało sie kilka lat później - leżała na
                sercu
                > milionom. Na Śląsku o niepodległości natomiast nikt nie myśli, a
                > pomysły autonomiczne cieszą sie podprogowym poparciem.
                rozumiem, ze przeprowadzales jakies badania? A moze bylo jakies
                referendum w tej sprawie?

                > Pzdr
                pozdrawiam
    • kapitan.kirk Ba - ale jakiego Śląska? 06.05.08, 22:57
      Czy autonomię przywrócić tylko na tej części, która przed wojną
      należała do Polski i była autonomiczna? Ale przecież oznaczałoby to
      wykrojenie jakiegoś dziwacznego tworu w samym środku aglomeracji,
      według dawno zapomnianych sztucznych granic. Więc może autonomia
      całego województwa? A guzik, bo wiekszość jego mieszkańców (w tym
      znaczna część GOP, w postaci Zagłębia) ma w nosie RAŚ i
      wszelkie "autonomie", utożsamiając się wyłącznie z Polską... I co to
      w ogóle za wybiórcze przywoływanie argumentów historycznych?
      Autonomia to króciutki, 19-letni epizod w historii nawet nie całego
      GŚ, tylko jego ówczesnej polskiej części. Ani wcześniej, ani
      później, ani w Niemczech, ani w Austrii, GŚ nigdy żadnej autonomii
      oczywiście nie miał. I w II RP też by zresztą nie miał, gdyby nie
      dyktat Traktatu Wersalskiego który utworzył przy okazji także i inne
      efemeryczne, dawno już zapomniane idiotyzmy w rodzaju np. Wolnego
      Miasta Gdańska, czy Kłajpedy.

      Pzdr
      • rydzyk_fizyk Re: Ba - ale jakiego Śląska? 06.05.08, 23:08
        Racja.
        Poza tym decyzję KRN już dawno pokryła nowa i obowiązująca obecnie Konstytucja RP, która wyczerpała temat:

        "Art. 3.

        Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym."
      • ccc111ccc Re: Ba - ale jakiego Śląska? 06.05.08, 23:13
        No właśnie! Autonomia była ukłonem i uciszeniem Niemców na Śląsku
        oraz tworem mającym ułatwić zjednoczenie bardzo różnie rozwiniętych
        regionów. Pod niemieckim panowaniem było tu dużo bogatych "panów",
        którzy bogacili się na ludzkim znoju. Ale ci "panowie" to byli
        Niemcy, zaś pracowali Polacy. A że Rosjanie "nieco inaczej"
        gospodarowali pograniczną kolonią polską, doprowadzili do większej
        biedy ogólnej.
        • honecker32 Re: Ba - ale jakiego Śląska? 06.05.08, 23:19
          Najsmieszniejsze jest to ze w woj Slaskim w okresie IIRP Polacy
          stanowili najwyzszy procentowy udziak w liczbie ludnosci sposrod
          wszystkich wojewodztw
        • rzewucki Re: Ba - ale jakiego Śląska? 07.05.08, 00:20
          tak myslisz?
          to dlaczego tak wlasciwie Polacy zaczeli wypedzac i zagrabiac cudze mienie?....
          • jkpztorunia Re: Ba - ale jakiego Śląska? 07.05.08, 01:25
            rzewucki napisała:

            > tak myslisz?
            > to dlaczego tak wlasciwie Polacy zaczeli wypedzac i zagrabiac
            > cudze mienie?....
            Nie wypędzać i zagrabiać tylko przesiedlać i przejmować (jeśli
            myślisz o okresie po IIWŚ). A dlaczego? No pewnie dlatego, że Niemcy
            tę wojnę przegrali i dlatego że sami wcześniej namordowali,
            nagrabili i nawypędzali tyle, że nawet gdyby ich zamknięto w wielkim
            gułagu na Antarktydzie to by i tak nie zadośćuczyniło krzywdom które
            sami wyrządzili. Odpowiedzialność zbiorowa? - zapytasz pewnie, tak w
            czasie wojny, prowadzonej do tego takimi metodami, niestety cały
            naród odpowiada za wyrządzone krzywdy. Trzeba było pogonić malarza z
            wąsikiem kiedy był na to czas. Dokonaliście wyboru i zapłaciliście
            za ten wybór. Zapłaciliście cenę która i tak była niziutka.
          • zigzaur Re: Ba - ale jakiego Śląska? 07.05.08, 06:33
            Ustalenie obecnej granicy polsko-niemieckiej odbyło się z inicjatywy sojuszników
            Niemiec: CCCP (sojusznika w latach 1939-41), USA i Wielkiej Brytanii
            (sojuszników po 1949). Polaków postawiono przed faktem dokonanym.

            Zresztą, Polacy musieli odbudować Śląsk od nowa. Wycofujący się Niemcy
            pozostawiali spaloną ziemię, zgodnie z rozkazem ukochanego wodza.

            Tymi czynami Niemcy utracili na zawsze prawo do Śląska.
            • anita58 Re: Ba - ale jakiego Śląska? 07.05.08, 14:32
              zigzaur napisał:

              > Zresztą, Polacy musieli odbudować Śląsk od nowa. Wycofujący się
              Niemcy
              > pozostawiali spaloną ziemię, zgodnie z rozkazem ukochanego wodza.
              >
              > Tymi czynami Niemcy utracili na zawsze prawo do Śląska.

              no popatrz, to Rosjanie wywozili ze Śląska spalone zgliszcza? To ze
              Śląska szły spalone cegły na odbudowę Warszawy?
              Te idiotyczne bajki o spalonej ziemi to możesz sobie opowiadać,
              jeśli w nie wierzysz.
              • kroliklesny Re: Ba - ale jakiego Śląska? 07.05.08, 15:33
                > zigzaur napisał:
                >
                > "Tymi czynami Niemcy utracili na zawsze prawo do Śląska"
                >
                Zigzaur ma fajne podejscie do historii i do prawa, a prowincje
                europejskie rozdaje jak ja rozdawalem pierscionki narzeczonym.
                Niedawno o Kosowie pisal "tymi czynami Serbowie na zawsze utracili
                prawo do Kosowa".
                A teraz mu Niemcy cos nie tak i oni tez utracili?
                Zigzaur- takim pisaniem utraciles na zawsze prawo do .... /wpisz
                sobie co tam chcesz/
      • bf109 Jak to jakiego?? Wiadomo że dla Dolnego Śląska!! 06.05.08, 23:24
        Wolne miasto Wrocław!!:)


        Amen
        • kroliklesny Re: Jak to jakiego?? Wiadomo że dla Dolnego Śląsk 07.05.08, 15:29
          bf109 napisał:

          > Wolne miasto Wrocław!!:)
          > Amen

          Jestem za, a nie przeciw!
    • herr7 czyżby efekt Kosowa? 06.05.08, 23:01
      a może jedynie skutek przystąpienia do Unii?
      • kroliklesny Re: czyżby efekt Kosowa? 07.05.08, 15:27
        herr7 napisał:
        > a może jedynie skutek przystąpienia do Unii?

        Hej, od spraw kosowskich to jestem ja!
        Tu sie jedynie pokopali Hanysy z Gorolami.
        Ale tak sledzac te dyskusje widze, jak ten przodujacy i katolicki
        czlonek EU przepelniony jest duchem nauk swojego idola JPII, jak
        dyszy wrecz miloscia blizniego!
        Nie majac innych argumentow, wywleka sie adwersarzom i Hitlera, i
        Wehrmacht i caly ten bajer, druga strona zas nie pozostaje dluzna i
        wyciaga Stalina, Bieruta itd.
        A problem jest prosty: jezeli ktos chce w domu mowic nie po polsku,
        to jest jego cholerne prawo! Jezeli ktos chce autonomii, to jest tez
        jego cholerne prawo i nalezy sie zastanowic nad plebiscytem, a nie
        wypisywac pseudo-patrityczne obolale wzdeciem glupoty rodem z
        sienkiewiczowskiego widzenia historii.
        Polska zostala tym cholernym "czlonkiem", no to niech sie obywatele
        nie zachowuja jak czlonki, tylko jak myslacy europejczycy.
        A Kosowo i tak jest serbskie.
        Popieram autonomie Slaska!
    • toberson Ja jestem chanysem!! 06.05.08, 23:06
      Niechce autonomi!!!To jest chory pomysl.Jest zbyt duzo mieszanki z
      calego kraju na Slasku!!
      • 1zorro Re: Ja jestem chanysem!! 06.05.08, 23:43
        z ciebie taki "Chanys " jak z koziej dupy traba....Nawet nie wiesz
        jak to sie pisze...."Chanysie"....
    • rychonyc2 Dwa slowa: Grazynski i Przedpelski! 06.05.08, 23:08
    • guru133 No cóż, przewidywałem taki scenariusz, kiedy nasz 06.05.08, 23:16
      rząd tak skwapliwie uznał niepodległość Kosowa. Niech mi teraz ci którzy taką
      decyzje podejmowali lub akceptowali odpowiedzą na pytanie w czym Ślązacy są
      gorsi od Kosowarów?
      • ccc111ccc Re: No cóż, przewidywałem taki scenariusz, kiedy 06.05.08, 23:25
        guru133 napisał:

        > rząd tak skwapliwie uznał niepodległość Kosowa. Niech mi teraz ci
        którzy taką
        > decyzje podejmowali lub akceptowali odpowiedzą na pytanie w czym
        Ślązacy są
        > gorsi od Kosowarów?

        Czemu zaraz, że jesteśmy gorsi? Tym się Ślązak na Śląsku w Polsce
        różni od Albańczyka w Kosowie, że Ślązak jest Polakiem, a Albańczyk
        nie jest Serbem. Proste. Nie ma czego porównywać. Bo w czym jest
        Berlińczyk gorszy od Niemca w Berlinie?
        • jaborygyn Re: No cóż, przewidywałem taki scenariusz, kiedy 07.05.08, 13:06
          To Wy juz terouzki tes bańdźyjćy stanowić, kym mou śe mjanować
          Goornoschloonzouk?
      • alexis_corner Re: No cóż, przewidywałem taki scenariusz, kiedy 06.05.08, 23:28
        chcesz porównywać bandę handlarzy narkotykami i mafiosów
        z mieszkańcami jednego z regionów Polski?? :-/

        - wredna alexis
        • guru133 Re: No cóż, przewidywałem taki scenariusz, kiedy 06.05.08, 23:46
          alexis_corner napisał:

          > chcesz porównywać bandę handlarzy narkotykami i mafiosów
          > z mieszkańcami jednego z regionów Polski?? :-/
          >
          > - wredna alexis
          Czyli twoim zdaniem banda handlarzy narkotyków zasługuje na niepodległość na
          nieswojej ziemi a mieszkańcy Śląska nie zasługują na autonomię na swojej ziemi?
          • alexis_corner Re: No cóż, przewidywałem taki scenariusz, kiedy 07.05.08, 00:00
            > Czyli twoim zdaniem banda handlarzy narkotyków zasługuje na niepodległość na
            > nieswojej ziemi a mieszkańcy Śląska nie zasługują na autonomię na swojej ziemi?

            a czy ja się nazywam dżordż krzoki?! :-/

            - wredna alexis
            • zigzaur Re: No cóż, przewidywałem taki scenariusz, kiedy 07.05.08, 06:28
              A może nazywasz się Włodzio Fiut?
    • mieetek Polska częścią Zachodu. Haaahahahaaa 06.05.08, 23:22
      Po pierwsze wątpliwy to zaszczyt.
      Po drugie na Zachodzie: Polska? Aha to ci tacy inni Rosjanie.
      Jak nie wierzycie, spytajcie się ich ;)
      • guru133 Re: Polska częścią Zachodu. Haaahahahaaa 06.05.08, 23:49
        mieetek napisał:

        > Po pierwsze wątpliwy to zaszczyt.
        > Po drugie na Zachodzie: Polska? Aha to ci tacy inni Rosjanie.
        > Jak nie wierzycie, spytajcie się ich ;)
        Nie przesadzaj. Jeszcze tylko ujarzmimy czarną stonkę i już będziemy całkiem
        cywilizowanym krajem:)
        • nikodem_73 Re: Polska częścią Zachodu. Haaahahahaaa 07.05.08, 01:45
          On niestety nie przesadza. Polacy często są myleni z Rosjanami. Poza tym panuje
          tam dość powszechne przekonanie, że można z nami bezproblemowo porozumieć się po
          rosyjsku.
    • mieetek Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:24
      Zauważcie że Niemcy pierwsi uznali Kosowo i otworzyli tam ambasadę.
      Rewanż za drugą wojnę się zaczął, piep. demokraci.
      Kosowo nosem wam wyjdzie, Albańskie pomioty.
      • blue911 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:32
        mieetek napisał:

        > Zauważcie że Niemcy pierwsi uznali Kosowo i otworzyli tam ambasadę.
        > Rewanż za drugą wojnę się zaczął, piep. demokraci.
        > Kosowo nosem wam wyjdzie, Albańskie pomioty.

        Nie moge sie doczekac az przyjazn z Buszkiem zacznie Wam bokiem
        wychodzic - juz sa tego pierwsze oznaki. Zdrajcy musza poczuc zar
        pod tylkiem!
    • blue911 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:28
      Polaczki: popieraliscie Kosowo? oddawajcie Slask teraz! hahaha:
      dobrze Wam tak. A swoja droga bedzie dobrze,jak te nieroby
      obsypywane przez komune kasa dostana w kosc.
    • frank.west Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:34
      Dym, smog i miał naturalnym środowiskiem ślązaka. Czekam na samobójcze zamachy
      bombowe.
      • blue911 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:38
        Wiekszosc Polski nalezy podzielic (sprawiedliwie) pomiedzy:
        -Niemcow
        -Zydow
        -Slazakow
        -Kaszubow
        -Podhalanczykow
        a reszte rozeslac po UE.
        Moze nareszcie bedzie mozna wrocic i normalnie zyc bez tych naiwnych
        zdrajcow co to wszystko na nas sprowadzili!
        Juz mi bije serce z radosci.
        • guru133 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:52
          A czemu zapomniałeś o Watykańczykach? Nie uchodzi a poza tym oni i tak najwięcej
          dla siebie wydrą.
          • blue911 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:55
            guru133 napisał:

            > A czemu zapomniałeś o Watykańczykach? Nie uchodzi a poza tym oni i
            tak najwięce
            > j
            > dla siebie wydrą.
            Oni juz sporo wzieli,ale niech biora wiecej! nie ma sprawy.
            A najlepiej to jak sobie wiernych zabiora do siebie.
      • 1zorro No ale dlaczego nie? 06.05.08, 23:40
        jezeli przed wojna Slask mial autonomie i to dobrze funkcjonowalo to
        dlaczego tego stanu nie przywrocic? Chyba to lepsze niz uznawanie
        Slaska jako niezaleznego kraju? Tak jak Kosowa.....?
        • kapitan.kirk Nie ma paraleli 06.05.08, 23:47
          Niepodległości Kosowa domagało sie ok. 93% jego mieszkańców.
          Autonomii Górnego Śląska domaga się na razie 0,2% jego mieszkańców
          (tyle mniej więcej liczy sobie RAŚ; jakby doliczyć sympatyków, to
          kto wie - może nawet z 1% by się uzbierał? Nie znam statystyk...)

          Pzdr
          • blue911 Re: Nie ma paraleli 06.05.08, 23:49
            kapitan.kirk napisał:

            > Niepodległości Kosowa domagało sie ok. 93% jego mieszkańców.
            > Autonomii Górnego Śląska domaga się na razie 0,2% jego mieszkańców
            > (tyle mniej więcej liczy sobie RAŚ; jakby doliczyć sympatyków, to
            > kto wie - może nawet z 1% by się uzbierał? Nie znam statystyk...)
            >
            > Poczekaj,poczekaj: Buszek sie tylko oporzadzi w swoim kraju,wywola
            stan wyjatkowy, pozostanie na 3-cia kadencje i przysle swoich ludzi
            na Slask liczyc chetnych. Gwarantuje ,ze z bicza znajdzie 85 % !
            Jego ludzie umieja liczyc jak trzeba! LOL
          • 1zorro Re: Nie ma paraleli 06.05.08, 23:50
            to nie takie pewne! Raz zasiane ziarno.....Czy przypuszczalbys 25
            lat temu, ze ZSrr przestanie istniec? Ze Jugoslawia roleci sie na
            kilka roznych panstw? Ze Czechoslowacja sie podzieli??
            • kapitan.kirk Re: Nie ma paraleli 07.05.08, 00:01
              Pewno nie uwierzysz, ale "przypuszcałbym"; a raczej przypuszczałem -
              z wyjątkiem co prawda Czechosłowacji... Na Śląsku natomiast po
              prostu nie ma znaczącej liczby zainteresowanych autonomią, a liczbę
              zainteresowanych niepodległością można z dużą dokładnością określić
              jako 0. Propagandowe wymachiwanie w tym kontekscie Kosowem czy
              Abchazją jest zatem w tym przypadku kompletnym kretyństwem.

              Pzdr
              • 1zorro Re: Nie ma paraleli 07.05.08, 07:21
                no nie wiem....Mnie juz w dzisiejszej Europie nic nie zdziwi....
    • bloody_rabbit "Wielki socjalista Hitler" 06.05.08, 23:35
      Od razu widać, że to świry.
      • 1zorro Re: "Wielki socjalista Hitler" 06.05.08, 23:41
        swiry nie swiry ake namieszac moga. A ty ze Slaska?
      • guru133 Re: "Wielki socjalista Hitler" 06.05.08, 23:55
        bloody_rabbit napisał:

        > Od razu widać, że to świry.
        Czy ci się to podoba czy nie to jednak Hitler był narodowym socjalistą, twórcą
        NSDAP, więc zanim kogoś nazwiesz świrem to lepiej się zastanów bo to słowo może
        do ciebie bumerangiem wrócić:)
        • kapitan.kirk Re: "Wielki socjalista Hitler" 07.05.08, 00:08
          Sek w tym, że narodowy socjalizm (ten z III Rzeszy; bo były i inne)
          poza nazwą i (częściowo) symboliką, z tradycyjnym socjalizmem jako
          ideą nie miał prawie nic wspólnego - poza kilkoma raczej
          drugorzędnymi uregulowaniami kwestii socjalnych, a i to nader
          wybiórczo.

          Pzdr
          • nikodem_73 Re: "Wielki socjalista Hitler" 07.05.08, 01:31
            Mhm. A mógłbyś wymienić różnice pomiędzy narodowym socjalizmem, a tym
            tradycyjnym? Bo ja tam podobieństw widzę sporo:
            - interwencjonizm państwa w gospodarkę
            - ogromna redystrybucja pieniądza
            - ogromna ilość "robót publicznych" (ach te autostrady... - prawda?)
            - państwowe fabryki (np. Volkswagen)
            - planowanie centralne dotyczące surowców i paliwa dla przemysłu zbrojeniowego
            oraz przemysłu cywilnego,

            Jedyną różnicą jaką widzę jest idee fixe Hitlera, że "wszystkiemu są winni Żydzi".
            • zigzaur Re: "Wielki socjalista Hitler" 07.05.08, 06:36
              Skoro były kartki na żywność, dyktatura jednej partii i obozy koncentracyjne
              pełne więźniów, to jednak hitleryzm był socjalizmem.

              Trzy niezawodne cechy socjalizmu.
            • kapitan.kirk Re: "Wielki socjalista Hitler" 07.05.08, 07:59
              nikodem_73 napisał:

              > - interwencjonizm państwa w gospodarkę

              Interwencjonizm państwa w gospodarkę nie jest bynajmniej cechą
              wyłącznie socjalizmu. W najlepsze istniał on sobie np. w XIX wieku,
              w państwach dziś opiewanych za rzekomy liberalizm. W okresie
              międzywojennym silny wpływ państwa na gospodarkę był też czymś
              normalnym i oczywistym w bardzo wielu krajach, w tym np. w Polsce,
              ale i w USA - których za państwa socjalistyczne uznać jednak chyba
              się nie da...

              > - ogromna redystrybucja pieniądza
              > - ogromna ilość "robót publicznych" (ach te autostrady... -
              prawda?)

              Nie więcej niż w USA, w ramach New Deal - tyle, że w Niemczech
              znacznie więcej dotacji państwowych trafiło do prywatnego przemysłu
              zbrojeniowego (w USA i innych krajach zachodnich dotowano przede
              wszystkim infrastrukturę publiczną).

              > - państwowe fabryki (np. Volkswagen)

              Poza takimi pojedynczymi wyjątkami, prawie cały przemysł mały i
              wielki znajdował się w rękach prywatnych i nikt nie zamierzał tego
              zmieniać. Także handel i rolnictwo miały w myśl ideologii NS nie
              tylko pozostać prywatne, ale nawet uznawano to za podstawę ustroju.
              To było zupełne przeciwieństwo ówczesnego socjalizmu.

              > - planowanie centralne dotyczące surowców i paliwa dla przemysłu
              zbrojeniowego
              > oraz przemysłu cywilnego,

              Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że nie istniał wówczas
              żaden "cywilizowany" kraj nie stosujący planowania centralnego w
              przemyśle zbrojeniowym, a kraje nie stosujące żadnych planów
              narodowych w gospodarce cywilnej były dość nieliczne. Ot takie były
              czasy - inne niż dziś.

              > Jedyną różnicą jaką widzę jest idee fixe Hitlera, że "wszystkiemu
              są winni Żydz
              > i".

              Jest to różnica nader zasadnicza, ponieważ niesłusznie czynisz
              ograniczając socjalizm do gospodarki. Ówczesny socjalizm zakładał
              przede wszystkim, że wszyscy ludzie powinni być równi i nie powinny
              istnieć jakieś nienaruszalne kasty społeczne z defincji wywyższone
              lub upośledzone. NS postępował dokładnie odwrotnie, z miejsca
              uznając wielomilionową "mniejszość rasową" za grupę pozbawioną
              ludzkich praw, z której w dodatku w żaden sposób nie można było się
              wydostać. Także w innych sferach obywatelskich różnice były
              zasadnicze: socjalizm uznawał związki zawodowe za podstawowe
              uprawnienie pracujących, NS związki zawodowe zdelegalizował;
              socjalizm juz wtedy głosił wyższość moralną ustroju parlamentarno-
              demokratycznego, NS był od tego jak najdalszy; socjalizm był
              oficjalnie ruchem antywojennym, NS - jak wiadomo...

              Jeśli szukać jakichś paraleli, to raczej między nazizmem a
              komunizmem, a nie socjalizmem - ale też w sferze politycznej raczej,
              bo w gospodarczej to były na ogół dwa różne światy.

              Pzdr
          • edek47 Mylisz sie hitlerowski socjalizm... 07.05.08, 01:46
            mial wiecej wspolnego z cccp , niz ci sie wydaje.'Dziela' sztuki
            socrealizmu niczym sie nie roznia od tego, co stworzyli 'artysci
            Adolfa'.
        • bloody_rabbit Re: "Wielki socjalista Hitler" 07.05.08, 00:10
          To nie o to chodzi. Po prostu jest pewien typ świrów którzy lansują mema "Hitler
          socjalista" i taki niestety się tam ujawnił. Niestety, bo ja Ślązakom dobrze
          życzę, chcą mieć autonomii to niech ją mają. Tylko nie wiem po co komu autonomia
          jak się ma niemiecki paszport?
          • jaborygyn Re: "Wielki socjalista Hitler" 07.05.08, 11:50
            Tu przeca śe ńy rozuaźi ańi uo Szlůnzoukův, ańi uo mjymjecky Passy,
            yno uo Nauka przed Poloukův!

            Coby pojyńi prawiduo:

            "Tyn do dowo a uodbjyro, to śe w pjekle ponywjyro!"
            • czan-dra Re: "Wielki socjalista Hitler" 07.05.08, 18:41
              A, Ty co? Próbujesz na siłę wprowadzać coś czego nie ma, tj. język śląski.
              Jesteś żenujący, jestem Kaszubą, ale na siłę nie próbuje pisać w moim ojczystym
              języku,a potrafię, mogę cię zapewnić, i to jeszcze w kilku kaszubskich narzeczach.
              • bloody_rabbit Re: "Wielki socjalista Hitler" 10.05.08, 16:03
                Jest gwara.
              • jaborygyn Re: "Wielki socjalista Hitler" 14.05.08, 01:00
                Jak dboće, tak moće?!
          • settembrini Re: "Wielki socjalista Hitler" 07.05.08, 18:21
            hitler socjalista byl, tyle ze narodowym. wielkosc rzecz wzgledna, ale byl
            wielkim narodowym socjalista, wielkim zbrodniarzem. tego atrybutu mu nie
            zabierzesz.

            > Tylko nie wiem po co komu autonomi a jak się ma niemiecki paszport?

            ja nie mam niemieckiego paszportu, choc miec moglbym. wole autonomie ;)
      • ak_2107 Plebiscyt z 1922 roku 06.05.08, 23:59
        Tak na marginesie - jak juz przy historii slaskiej autonomii
        jestesmy.....:)

        Dosc pikantne jest to szlezjerowskie powolywanie sie na krzywde jaka

        im mial Adolf wyrzadzic.....:)


        3 wrzesnia 1922 roku w niemieckiej czesci Gornego Slaska
        przeprowadzono glosowanie na temat przyszlego statutu tych terenow -
        jako samodzielny (autonomiczny) Land Oberschlesien, czy
        tez czesc prowincji Prusy (Landu Preussen).

        91,1 % przodkow czesci dzisiejszych Szlezjerow - autonomistow
        opowiedzialo sie za stolica w Berlinie.
        8,9 % wotowalo za samodzielnym krajem (Landem) Oberschlesien

        W tym glosowaniu/plebiscycie wzielo udzial 79,4 % mieszkancow
        niemieckiej czesci Gornego Slaska.

        • pasikoonik13 Re: Plebiscyt z 1922 roku 07.05.08, 11:56
          Uůne vtynczos welowauy za tym, coby być we Ojropje!

          A Poloucy, povstańůma "śląskimi" sprawjůuy, co stuo śe to dźepjyro
          we 2004 godźe!

          Na iber 80 lout Poloucy zaćůngli Nous mjyndza Azijatův!
        • anita58 Re: Plebiscyt z 1922 roku 07.05.08, 15:29
          ak_2107 napisał:

          > Tak na marginesie - jak juz przy historii slaskiej autonomii
          > jestesmy.....:)
          >
          > Dosc pikantne jest to szlezjerowskie powolywanie sie na krzywde
          jaka
          >
          > im mial Adolf wyrzadzic.....:)
          >
          >
          > 3 wrzesnia 1922 roku w niemieckiej czesci Gornego Slaska
          > przeprowadzono glosowanie na temat przyszlego statutu tych
          terenow -
          > jako samodzielny (autonomiczny) Land Oberschlesien, czy
          > tez czesc prowincji Prusy (Landu Preussen).
          >
          > 91,1 % przodkow czesci dzisiejszych Szlezjerow - autonomistow
          > opowiedzialo sie za stolica w Berlinie.
          > 8,9 % wotowalo za samodzielnym krajem (Landem) Oberschlesien
          >
          > W tym glosowaniu/plebiscycie wzielo udzial 79,4 % mieszkancow
          > niemieckiej czesci Gornego Slaska.
          >

          co ma do tego Hitler? To po pierwsze.
          Po drugie, podaj nam teraz wszystkim jak wyglądaja wyniki wyborów w
          Polsce, np. najpierw wygrywa AWS, potem całkiem wylatuje itd.
          Ach ci Polacy, sami nie wiedzą czego chcą...
          • kapitan.kirk Re: Plebiscyt z 1922 roku 08.05.08, 08:27
            anita58 napisała:

            > co ma do tego Hitler? To po pierwsze.

            To ma do tego, że cytowany w artykule działacz RAŚ pisze o tym, iż
            autonomię odebrał Górnemu Śląskowi Hitler. Tymczasem w niemieckiej
            części GŚ sami mieszkańcy sami odrzucili pomysł autonomii jeszcze w
            1922, a więc na długo "przed Hitlerem".

            > Po drugie, podaj nam teraz wszystkim jak wyglądaja wyniki wyborów
            w
            > Polsce, np. najpierw wygrywa AWS, potem całkiem wylatuje itd.
            > Ach ci Polacy, sami nie wiedzą czego chcą...

            To raczej RAŚ nie bardzo wie - bo nie wie nawet np. w jakich
            granicach geograficznych miałaby funkcjonowac owa
            potencjalna "autonomia śląska".

            Pzdr
            • anita58 Re: Plebiscyt z 1922 roku 09.05.08, 02:45
              kapitan.kirk napisał:

              > anita58 napisała:
              >
              > > co ma do tego Hitler? To po pierwsze.
              >
              > To ma do tego, że cytowany w artykule działacz RAŚ pisze o tym, iż
              > autonomię odebrał Górnemu Śląskowi Hitler. Tymczasem w niemieckiej
              > części GŚ sami mieszkańcy sami odrzucili pomysł autonomii jeszcze
              w
              > 1922, a więc na długo "przed Hitlerem".
              Sugerujesz, ze Hitler zabierajac autonomie w Katowicach sugerowal
              sie wynikami z Opola sprzed 17 lat?
              17 lat to wystarczajaca ilosc czasu, by upadlo ZSRR, Czechoslowacja,
              Jugoslawia, by powstalo kilkanascie nowych panstw, skonczyla sie "na
              zawsze" przyjazn polsko-radziecka a zaczela polsko-amerykanska, by
              Polska stala sie kapitalistycznym krajem z hipermarketami i pelnymi
              polkami. Sadzisz, ze w tym czasie nie mozna zmienic zdania nt
              autonomii?

              >
              > > Po drugie, podaj nam teraz wszystkim jak wyglądaja wyniki
              wyborów
              > w
              > > Polsce, np. najpierw wygrywa AWS, potem całkiem wylatuje itd.
              > > Ach ci Polacy, sami nie wiedzą czego chcą...
              >
              > To raczej RAŚ nie bardzo wie - bo nie wie nawet np. w jakich
              > granicach geograficznych miałaby funkcjonowac owa
              > potencjalna "autonomia śląska".
              nie ma to jak odwracanie kota ogonem. Polacy co 4 lata rzadzacej
              partii pokazuja czerwona kartke i wywalaja z zycia politycznego. I
              wszyscy rozumieja, ze kazdy moze zmienic zdanie. Ale w przypadku
              autonomii to nie tylko odbieraja prawa do zmiany zdania ale jeszcze
              powoluja sie na wyniki referendum przeprowadzone w innym rejonie!!!

              Na jakiej podstawie twierdzisz, ze RAS nie wie o granicach?

              > Pzdr
              pozdrawiam
              • kapitan.kirk Re: Plebiscyt z 1922 roku 14.05.08, 08:48
                anita58 napisała:

                > Na jakiej podstawie twierdzisz, ze RAS nie wie o granicach?

                Zatem jakie miałyby być?
                Pzdr
    • nor70 Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:41
      I po to był potrzebny eksperyment kosowski.Tusk i spólka uznali
      Kosowo ,teraz uznają rozbiór Polski. Im w to graj.
      • blue911 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:45
        nor70 napisał:

        > I po to był potrzebny eksperyment kosowski.Tusk i spólka uznali
        > Kosowo ,teraz uznają rozbiór Polski. Im w to graj.

        Najpierw rozbiory Polski pod egida Jankesow,a potem ruska atomowka
        na deser: zapowiadaja sie niezle mistrzostwa. Juz zajmuje wygodny
        fotel przed telewizorem: chce sie przygladac,jak kosza glupcow.
        Czekalem na to niemal 24 lata...
        Mialem racje,a koledzy mnie wysmiewali.
        • kapitan.kirk Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:49
          blue911 napisał:

          > Juz zajmuje wygodny
          > fotel przed telewizorem: chce sie przygladac,jak kosza glupcow.
          > Czekalem na to niemal 24 lata...
          > Mialem racje,a koledzy mnie wysmiewali.

          Tylko nie zapomnij powiedzieć salowej, żeby Tobie i kolegom
          nastawiła telewizor na odpowiedni program.
          Pzdr
          • blue911 Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:54
            kapitan
            >
            > Tylko nie zapomnij powiedzieć salowej, żeby Tobie i kolegom
            > nastawiła telewizor na odpowiedni program.
            > Pzdr
            >
            Nie salowej tylko sekretarce albo gosposi!
    • bezportek Ślązacy domagają się autonomii - i słusznie! 06.05.08, 23:44
      W calkiem juz poukladanej Europie kurczowe trzymanie sie granic
      panstwowych, zwlaszcza tak ruchomych jak polskie, ma niewiele sensu.
      Czy Slask, czy Kaszuby, nie mowiac o Szkocji, Kosowie albo Kraju
      Baskow, moga sobie byc samodzielne bez zadnej szkody czy ujmy dla
      innych czesci Europy. No bo czemu nie? Komu sluzy idiotyczne
      upieranie sie przy mierzeniu na dwa palce miedzy, dawno zarosnietej
      ugorem, albo granicy na ktorej ni sladu szlabanu ani celnika? Wolne
      Miasto Gdansk tez powinno starac sie o autonomie, a i Krolewiec, z
      glupia zwany Kaliningradem, moglby pomyslec o urwaniu sie z ruskiego
      lancucha i usamodzielnieniu - z widokami na akces do Europy.
      Najwyzszy czas pozbyc sie zabytkowych linii na ziemi, wykreslonych w
      pijanym widzie przez nadetych politykow, bawiacych sie jak smarkacze
      w piaskownicy.
      • blue911 Re: Ślązacy domagają się autonomii - i słusznie! 06.05.08, 23:47
        bezportek napisał:

        > W calkiem juz poukladanej Europie kurczowe trzymanie sie granic
        > panstwowych, zwlaszcza tak ruchomych jak polskie, ma niewiele
        sensu.
        > Czy Slask, czy Kaszuby, nie mowiac o Szkocji, Kosowie albo Kraju
        > Baskow, moga sobie byc samodzielne bez zadnej szkody czy ujmy dla
        > innych czesci Europy. No bo czemu nie? Komu sluzy idiotyczne
        > upieranie sie przy mierzeniu na dwa palce miedzy, dawno
        zarosnietej
        > ugorem, albo granicy na ktorej ni sladu szlabanu ani celnika?
        Wolne
        > Miasto Gdansk tez powinno starac sie o autonomie, a i Krolewiec, z
        > glupia zwany Kaliningradem, moglby pomyslec o urwaniu sie z
        ruskiego
        > lancucha i usamodzielnieniu -

        Najlepiej od razu wszystko nazwac po imieniu: Jesroel !
        po co te niuanse?
        • guru133 Re: Ślązacy domagają się autonomii - i słusznie! 06.05.08, 23:58
          A ty zapewne wolałbyś Watykan:))
          • blue911 Re: Ślązacy domagają się autonomii - i słusznie! 07.05.08, 00:10
            guru133 napisał:

            > A ty zapewne wolałbyś Watykan:))

            Mylisz sie,koles: Monarchia Warszawska.
            Hahah!
          • orcas provokateur 07.05.08, 05:35
            wez juz przestan prowokowac. Wiemy ze nie jestes ni niemcem ni
            slazakim i nie Polakiem.
      • przyczajony_mason_ukryty_zyd Re: Ślązacy domagają się autonomii - i słusznie! 07.05.08, 01:18
        bezportek napisał:


        > Najwyzszy czas pozbyc sie zabytkowych linii na ziemi, wykreslonych w
        > pijanym widzie przez nadetych politykow, bawiacych sie jak smarkacze
        > w piaskownicy.

        wszystko prawda i zgadzam sie z Toba...ale wez to wytłumacz tym tłumokom endecko
        boghoojczyznianym... zgraja posranych debili zyjacych w jakims innym
        czasowymiarze :D
    • thorgal_aegirsson Re: Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:49
      A userzy ccc111ccc i scibor3 dużo piszą, przytaczają liczby nie
      wiadomo z jakich źródeł, za pomocą których można udowodnić wszystko
      każdemu, a o funkcjonowaniu współczesnych autonomii pojęcia
      większego nie mają, polskim zwyczajem opierając całą dyskusję na
      podłożu historycznym...
    • rojblik Ślązacy domagają się autonomii 06.05.08, 23:52
      Dlaczego Ślązacy nie mogą się domagać autonomii? Podobno jest
      demokracja. Gdzie jest powiedziane, że wszyscy Ślązacy to Polacy lub
      Niemcy. Według ostatniego spisu ludności 170 tyś. obywateli Polski
      zadeklarowało narodowość śląską, chociaż robiono wiele, żeby ich od
      tego odwieść. Na szczęście, goroliki, mamy swoją tożsamość i swoją
      małą Ojczyznę.
      • alexis_corner Re: Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 00:09
        Na szczęście, goroliki, mamy swoją tożsamość i swoją
        > małą Ojczyznę.
        ]

        macie?? to się cieszcie! ;-)

        - wredna alexis
        • kon_donek_wermahtowy A_g_e_n_c_i__Hitlerlandu_To_Nie_Ś lązacy__:o))))) 07.05.08, 00:16
          GWno kabluje:

          ...Przedstawiciele organizacji przekazali we
          wtorek petycję do prepierda Thuske.
          .....odbyła się także pikieta zwolenników autonomii Szlezja,
          w której wzięło udział ponad 100 osób z niebiesko-żółtymi
          flagami ukraińskimi :).
          .......................................................................

          > ....paru debili-folksdojczy
          > typu kucyk może sobie bredzić do woli :)
          >
          > Polska jest wystarczająco silna
          > aby nie przejmować się wariatami
          > i agentami hitlerlandu :)

          Procedura jest prosta
          i aż nadto przejrzysta

          1. Nie jesteśmy Polakami ani niemcami
          jesteśmy Krasnoludkami :)

          2. OK uznano nas za Krasnoludków
          ale my rządamy atonomii !!!!!

          3. OK dano nam autonomię
          ale my rządamy niepodległości

          4. OK mamy niepodległość
          ale my jako Krasnoludkoland
          chcemy połączyć się
          z hitlerlandem :)

          TEN STARY TRICK Z NARODOWOŚCIĄ NIE-POLSKĄ
          AKURAT W POLSCE I AKURAT NA ŚLĄSKU

          NIE PRZEJDZIE BO JEST SZYTY ZBYT GRUBYMI
          FOLKDOJCZOWSKIMI NIĆMI :)))

          MOŻE BY CI AGENCI WYSIEDLILI SIĘ
          DO BAWARII ALBO NADRENII ALBO SAKSONII

          I TAM SPRÓBOWALI SZCZĘŚCIA ;)))))))

    • sznicel4 cacao, clitoris, śląsc,tusc 07.05.08, 00:23
      cuda
    • wetex slazacy sa polakami od 9 w. sa w granicach polski 07.05.08, 00:24
      zawsze beda polakami tak czy inaczej tylko innym dialektem wiec nie rozumiem
      dlaczego slazacy obrazaja przodkow ktorzy walczyli aby slazacy sie nazywali
      polakami ,PRZYKRO MI Z TEGO POwodU.AVE GAUD MATHER POLONIA!!!!!!!!!!!!!!
    • wojtek2784 ...Ślązacy , ilu , trzech, czterech ? 07.05.08, 00:24
      Platforma wyjdzie bokiem Polsce. To sami przekupnie i wasale
      oligarchii .
    • fantomx Ślązacy domagają się autonomii 07.05.08, 00:25
      ręce precz od Dolnego Śląska
    • icc217 Slask Slazakom 07.05.08, 00:37
      Malbork Krzyzakom. Amen!
    • eva15 USA przegrywają wszędzie w świecie ale niszczą EU 07.05.08, 00:51
      USA wszędzie tam w świecie, gdzie użyły brutalnej przemocy i
      uwikłały się w wojny, przegrywają, bo wygrać nie mogą. W gwałconych
      krajach budzą jedynie nienawiść i konsolidują nawet tych dotąd
      nieskonsolidowanych i to także w krajach niedotkniętych bezpośrednio
      bombowym US-"demokratyzowaniem".

      Paradoksalnie jedynym US-"zwycięstwem" jest bezkrwawe, niebombowe
      wyniszczanie EU. USA udaje się najwyraźniej wyniszczać ducha i ideę
      jedności europejskiej, jej powojenny etos i mit. Wymuszając
      przyspieszone rozszerzenie a następnie dając przykład rozbiorem
      • eva15 USA przegrywają wszędzie w świecie ale niszczą EU 07.05.08, 00:54
        Urwało mi się, więc jeszzce raz:

        USA wszędzie tam w świecie, gdzie użyły brutalnej przemocy i
        uwikłały się w wojny, przegrywają, bo wygrać nie mogą. W gwałconych
        krajach budzą jedynie nienawiść i konsolidują nawet tych dotąd
        nieskonsolidowanych i to także w krajach niedotkniętych bezpośrednio
        bombowym US-"demokratyzowaniem".

        Paradoksalnie jedynym US-"zwycięstwem" jest bezkrwawe, niebombowe
        wyniszczanie EU. USA udaje się najwyraźniej wyniszczać ducha i ideę
        jedności europejskiej, jej powojenny etos i mit. Wymuszając
        przyspieszone rozszerzenie a następnie dając przykład rozbiorem
        Kosowa i obudzeniem straszydeł nacjonalizmów USA NISZCZA europejską
        ideę wspólnoty - od Kosowa po Sląsk. Niszczą ją na ołtarzu własnej
        krótkowzroczności upatrującej w rosnącej w siłę Europie Zachodniej
        (tej PRZED rozszerzeniem) konkurenta.
        Ale rozsadzając tego konkurenta od wewnątrz rozszerzeniem oraz
        naruszeniem europejskich powojennych granic Waszyngton, cieszący się
        z tego osłabiania skłóca i osłabia jednocześnie swego ostatniego na
        świecie obok Izraela kumpla.

        A przecież osłabianie kumpla/wspólnika różnych "demokratycznych"
        przekrętów na pewno USA nie wzmacni, lecz raczej podetnie im jedną z
        coraz mniej licznych nóg, na których stoją. Co gorsza jedna z tych
        jeszcze pozostałych jest nawet nie tyle nogą, co raczej
        przeszczepionym ogonem merdającym słabnącym skutkiem tego psem.
        • maaac Re: USA przegrywają wszędzie w świecie ale niszcz 07.05.08, 01:06
          Rozumiem że Gorzelik jest agentem CIA? Ciekawe jak zareaguje jak
          ktoś mu to doniesie. :)))))))))))))))
        • zigzaur Re: USA przegrywają wszędzie w świecie ale niszcz 07.05.08, 06:43
          Evcia, sądząc po twoim tekście, tęsknisz za zgwałceniem.

          Co do notorycznego "przegrywania przez USA", to proponuję wspomnieć dwie wojny
          światowe chociażby.

          Rozszerzenie UE wcale nie było "przyśpieszone". Ono się niemożliwie wlokło.
          Można było już około roku 1993 rozpocząć przyjmowanie pojedynczych państw:
          Węgier, Czech, Polski, Słowenii itd.

          USA nigdy nie uważały Europy za konkurenta. Z punktu widzenia USA, Europa jest
          starym biednym kuzynem, nieco stetryczałym i kłótliwym za to wymagającym
          wsparcia materialnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka