jdmisiunio
08.05.08, 17:21
bo takie są zasady domina.. w czasach, gdy polityka triumfowała nad
gospodarką całe wsie umierały z głodu.. miasta nawet.. teraz każdy
się tego boi.. każdy trzeźwy polityk ma przede wszystkim na myśli
bezpieczeństwo i dobrobyt swoich obywateli. nikt nie stanie realnie
w obronie narodu gdzieś na końcu świata i nie narazi się Chinom bez
wyraźnego powodu. powiedzmy wprost-nikt nie jest w stanie zagrozić
im ani ekonomicznie ..ani militarnie w Tybecie.. dlatego wszyscy
milczą lub wykonują pozorne ruchy..