Dodaj do ulubionych

Ortodoksyjni żydzi spalili Nowy Testament...

20.05.08, 22:16
a na GW cisza.

Ja sam bynajmniej bardzo cenię sobie GW i gazeta.pl

Jednak czasem nie podając pewnej informacji, redaktorzy sami strzelają sobie
piłkę do własnej bramki. Każda informacja o rasizmie (i bardzo dobrze) w
Polsce jest piętnowana. Jednak warto chyba napisać, że nie jest to jakiś
polski grzech pierworodny. Zdarza się to nawet w kraju ludzi, którzy powinni
być szczególnie wyczuleni na wszelakiego rodzaju prześladowania, brak
tolerancji, czy akceptacji cudzych poglądów/wyznania.

Tutaj link do artykułu konkurencji o tym co wyczynia się w Izraelu:
wiadomosci.onet.pl/1753168,12,item.html
Obserwuj wątek
    • road_66 Re: Ortodoksyjni żydzi spalili Nowy Testament... 20.05.08, 22:19
      ups konkurencja po prostu uprzedziła. hmm notatka kropka w kropkę ta sama swoją
      drogą.
    • nick3 Myślę, że nie ma tu równości z antysemityzmem. 20.05.08, 22:40

      Już, już, antysemici zadowoleni!:) Nareszcie są zrównani z Żydami i
      usprawiedliwieni.

      Nie jest tak.

      Wbrew pozorom nie ma równości pomiędzy antypatycznym postępowaniem
      tych Żydów a antysemityzmem w krajach chrześcijańskich.

      Zwróćcie uwagę:
      Gwiazda Dawida na szubienicy namalowana przez skinów znaczy co
      innego niż odwrócony krzyż namalowany przez satanistów.

      Gwiazda Dawida na szubienicy wpisuje się w tradycję tego, co
      spotykało (i nadal spotkać może) Żydów w krajach chrześcijańskich.

      Ta szubienica dotyczy Żydów, ludzi. Jest zapowiedzią (czy traktowaną
      serio, albo jak bardzo realną - to inna sprawa) - "zrobienia
      porządku z Żydami".


      Odwrócony krzyż satanistów w żaden sposób nie jest groźbą przemocy
      wobec ludzi (nawet wobec duchownych).

      Jest aktem kontestacji świętości (profanacją).


      W podobny sposób widziałbym tych Żydów.

      Ich działanie nie jest podżeganiem do przemocy, lecz aktem
      profanacji.


      Nie jest jednak czynnikiem współtworzącym praktykę napadania na
      chrześcijan na ulicy czy wybijania szyb w ich kościołach (w Izraelu
      jak dotąd takie rzeczy się nie dzieją. A w Polsce wobec Żydów -
      owszem. Zwróćcie na to baczną uwagę!)


      (Skądinąd spalenie Nowego Testamentu nie jest w przypadku żydów
      czymś zupełnie niezrozumiałym: Ewangelia naprawdę zawiera fragmenty
      mocno antysemickie. Mogą jej nie lubić.

      Palenie książek przez przedstawicieli religii jest jednak aktem o
      wymowie barbarzyńskiej i bez wątpienia agresywnym, nieprzystojącym
      religii, która chce się mienić pokojową.)
      • elan13 nie bluźnijcie!!! 20.05.08, 22:59
        nick3 napisał:

        > W podobny sposób widziałbym tych Żydów.
        >
        > Ich działanie nie jest podżeganiem do przemocy, lecz aktem
        > profanacji.
        >
        Po prostu parszywi w swoim kraju czują się bezkarni i uważają, że
        wolno im profanować świętości chrześcijan.


        > Nie jest jednak czynnikiem współtworzącym praktykę napadania na
        > chrześcijan na ulicy czy wybijania szyb w ich kościołach (w
        Izraelu
        > jak dotąd takie rzeczy się nie dzieją. A w Polsce wobec Żydów -
        > owszem. Zwróćcie na to baczną uwagę!)
        >
        Zwracam uwagę, że Żydzi w Polsce żyja znacznie bezpieczniej niż na
        zachodzie Europy, czy w samym Izraelu. Nikt na nich nie napada na
        ulicy, nikt nie pali ich bożnic, nikt ich nie wiesza za pejsy, bez
        przeszkód organizuja swoje święta, liczne imprezy kulturalne itd.
        Tak więc Żydzi NIE BLUŹNIJCIE, że źle wam w Polsce!!!

        > (Skądinąd spalenie Nowego Testamentu nie jest w przypadku żydów
        > czymś zupełnie niezrozumiałym: Ewangelia naprawdę zawiera
        fragmenty
        > mocno antysemickie. Mogą jej nie lubić.

        Zastanów się ile antychrzescijańskich i rasistowskich zapisów
        zawiera Talmud! A Polacy to na polskiej ziemi tolerują i nie robią
        talmudowych ognisk.


        > Palenie książek przez przedstawicieli religii jest jednak aktem o
        > wymowie barbarzyńskiej i bez wątpienia agresywnym,
        nieprzystojącym
        > religii, która chce się mienić pokojową.)

        Judaizm talmudyczny pokojową religią - chyba sobie kpisz. Od wieków
        judaizm rabiniczny ukształtowany we wrogości do chrześcijaństwa,
        dla którego Krzyż to obraza, kierujący się rasistowskim podziałem
        na ludzi (Żydów) i gojów, jest źródłem konfliktów pomiędzy
        narodami - gospodarzami ziem na różnych długościach i szerokościach
        geograficznych, a zamieszkującymi te ziemie Żydami.
        • nick3 Skąd założenie, że jestem Żydem, antysemitko? 20.05.08, 23:25

          elan13 napisał:
          > parszywi w swoim kraju


          > Zastanów się ile antychrzescijańskich i rasistowskich zapisów
          > zawiera Talmud!


          Talmud nie podaje się za Słowo Boga. Jest zbiorem gromadzonych przez
          stulecia opinii rabinów.

          Współcześni żydzi w większości - nie podtrzymują antypatycznych
          opinii o goim (a często nawet samego pojęcia 'goim'!), których kilka
          można znaleźć w Talmudzie (a są też i opinie życzliwsze w Talmudzie,
          bo jest on zbiorem myśli wielu mędrców, którzy mieli różne zdania)


          Talmud był pisany w czasach, kiedy chrześcijanie do Żydów odnosili
          się z zupełnie analogiczną wrogością.


          Warto wiedzieć, że kiedy podczas Soboru Watykańskiego II-ego
          eksperci soborowi usiłowali znaleźć w Tradycji katolickiej
          jakiekolwiek uzasadnienia dla równego traktowania żydów (co miało
          zostać ogłoszone przez Sobór), mieli trudność ze znalezieniem go.

          Wpadli na pomysł, żeby uzasadnić prawo żydów do równego traktowania
          faktem, że żyd jest osobą. W tym celu przekopali całą spuściznę
          Ojców Kościoła, by znaleźć takie sformułowanie.

          Nie znaleźli...


          > Polacy to na polskiej ziemi tolerują i nie robią
          > talmudowych ognisk.


          Talmud znaleźć nie jest łatwo, a poza tym boją się kozy.

          Wybacz, ale niektórych uczestników forum.gazeta.pl nie podejrzewam,
          by przed paleniem Talmudu powstrzymywała ich akurat - tolerancja:)


          > Zwracam uwagę, że Żydzi w Polsce żyja znacznie bezpieczniej niż na
          > zachodzie Europy, czy w samym Izraelu. Nikt na nich nie napada na
          > ulicy, nikt nie pali ich bożnic, nikt ich nie wiesza za pejsy, bez
          > przeszkód organizuja swoje święta, liczne imprezy kulturalne itd.


          To nieprawda, że Żydów w Polsce nie spotyka przemoc (przecież choćby
          sam rabin Schudrich został na ulicy napadnięty i uderzony przez
          skina)

          W synagogach są wybijane okna. Cmentarzy muszą pilnować firmy
          ochroniarskie.

          Szyderstwa i złośliwości są dość częste pod adresem osób noszących
          się tradycyjnie.

          Nie chciałbym żyć w kraju, gdzie na forach internetowych ludzie
          odnosiliby się do mojej tradycji i narodu tak, jak znaczny procent
          internautów odnosi się na forum.gazeta.pl do Żydów.

          A Żydem nie jestem.
          • rccc Talmud 20.05.08, 23:30
            zbawienie.com/talmud.htm
            Talmud jest judaizmu najświętszą książką (faktycznie kolekcją
            książek).
            Ma on pierwszeństwo przed Starym Testamentem w judaizmie.
            Dowód tego można znalezć w samym Talmudzie, Erubin 21b (Wydanie
            Soncino):
            "Mój syn, jest troskliwszy w przestrzeganiu słowa Skrybów niż w
            słowach Tory (Stary Testament)."
            Zwierzchnictwo Talmudu ponad Biblią w izraelskim stanie może też być
            widoczne w wypadku czarnych etiopskich Żydów. Etiopczycy mają więcej
            wiedzy Starego Testamentu niż Izraelczycy. Jednak ich religia jest
            tak starożytna, że wyprzedza Talmud Skrybów , o którym Etiopczycy
            nie mają żadnej wiedzy.

            Niestety, z powodu bezdennej nieznajomości naszych czasów,
            rozprzestrzenione jest judeo-chrześcijańskie pojęcie, że Stary
            Testament jest najwyższą książka judaizmu. Ale tak nie jest.
            Faryzeusze uczą dla doktryny przykazań rabinów, nie Bożych.
            Talmudyczny komentarz do Biblii jest ich najwyższym prawem, a nie
            sama Biblia. Ten komentarz potwierdza to, co Jezus powiedział -
            unieważniają prawa Boga, nie przestrzegają ich. Jako czytelnicy
            Talmudu wiemy, że jest to prawdą. Żydowski uczony Hyam Maccoby,
            w "Judaizmie Na Próbę," cytuje rabina Yehiela Bukiewa ben
            Josepha: "Dalej, bez Talmudu, nie moglibyśmy zrozumieć fragmentów w
            Biblii ... Bóg wręczył tę władzę mędrcom i tradycja jest potrzeba,
            tak jak również Pismo Święte. Mędrcy też wprowadzili swoje
            dekrety ... ktoś, kto nie studiuje Talmudu nie może zrozumieć Pisma
            Świętego".
            Jest mała żydowska sekta, która robi znaczny wysiłek by uniknąć
            Talmudu i stosować się tylko do Starego Testamentu. To są Karaimi,
            najbardziej znienawidzona i surowo prześladowana grupa w obrębie
            judaizmu.
            Do Mishnah rabini później dodali Gemara (rabinackie komentarze).
            Razem obie stanowią Talmud. Są dwie wersje: jerozolimski Talmud i
            babiloński Talmud. Babiloński Talmud jest uważany za autorytatywną
            wersję: "Władza babilońskiego Talmudu jest też większa niż
            jerozolimskiego. W przypadkach wątpliwości ten pierwszy jest
            decydujący".
            (RZYMSKOKATOLICKI Musaph Andriesse, Z Tory do Kabały: „Wprowadzenie
            do Pism judaizmu”, str. 40).
            • nick3 Re: Talmud 20.05.08, 23:57

              "Pierwszeństwo" Talmudu przed Torą ma charakter praktyczny.

              Tekstem objawionym jest mimo wszystko Tora.


              I to "pierwszeństwo" nie jest w tradycji Tory bezzasadne.


              To właśnie postawa Karaimów (którzy nie reprezentują tradycyjnego
              judaizmu, lecz są reformatorską sektą typu fundamentalistycznego jak
              wahhabici w islamie czy protestanci ewangelikalni w
              chrześcijaństwie) jest obca duchowi judaizmu, który zawsze
              towarzyszył czytaniu Tory.


              (Czy Karaimi byli "surowo prześladowani"? A któraż to władza tak
              potulnie egzekwowała interesy judaizmu rabinicznego?:)


              Gwoli wyjaśnienia: Tora nie jest dla żydów "Starym Testamentem".

              W chrześcijańskim "Starym Testamencie" jest natomiast wiele ksiąg
              pozbawionych dla żydów wielkiej wagi.


              Talmud natomiast, choć nie jest księgą objawioną, jest, jak słusznie
              zauważasz bardzo święty, ponieważ dla żydów nie istnieje tak
              charakterystyczny dla fundamentalizmów podział na Słowo Boże
              i "tylko ludzkie tradycje".

              A to choćby z powodu tej szczególnej właściwości Tory, że składa sie
              ona z samych spółgłosek i bez tradycyjnej wiedzy mędrców jest ona
              zupełnie nie do odczytania (a w każdym razie nie ma powodów, by
              sądzić, że będzie to odczytanie właściwe - bo, bez tradycji, jest
              możliwych wiele odczytań).


              Żydzi - na ile znam judaizm - uważają, że ta właściwość Tory nie
              jest przypadkowa, lecz stanowi w niej istotny
              antyfundamentalistyczny zamysł...


              Faktem jest, że judaizm stał się nieporównanie bardziej tolerancyjny
              od islamu i chrześcijaństwa.

              Np. od dłuższego czasu nie ma w nim pojęcia herezji.
              • rccc Re: Talmud 21.05.08, 00:07
                web.diecezja.wloclawek.pl/Ateneum/chrostowski_551.html
                Co się tyczy Talmudów, z których normatywny dla życia
                chrześcijańskiego jest Talmud Babiloński, nawiązania do Jezusa
                występują przede wszystkim przy sposobności podawania rozstrzygnięć
                prawnych, przynależących do sfery halachicznej, natomiast tylko
                sporadycznie można je znaleźć we fragmentach narracyjnych, czyli w
                haggadzie. Wiele do myślenia daje fakt, że zazwyczaj nie ma wzmianek
                o Jezusie tam, gdzie należałoby się ich spodziewać, natomiast
                pojawiają się one w takich miejscach, w których nie pasują do
                kontekstu. Jezus jest przedstawiany jako nieślubne dziecko
                cudzołożnicy (Miszna, Jebamot IV, 3b, 49a; Talmud Babiloński [TB],
                Kalla 51a). Jego cuda, chodzi o nawiązanie do cudów opisanych na
                kartach Ewangelii, są postrzegane jako przejawy czarnoksięstwa (TB,
                Sanhedryn 43a i 107b; Sota 47b; Talmud Jerozolimski [TJ], Chagiga
                II, 2). O Jezusie mówi się, że miał tylko pięciu niezbyt udanych
                uczniów (TB, Sanhedrin 43a) i nie zasługuje na szacunek, bo
                naigrawał się ze słów mędrców (TB, Gittin 56b, 57a). Jego najcięższy
                grzech polega jednak na tym, że zwiódł i sprowadził Izraelitów na
                złą drogę (TB, Sanhedrin 43a). Na czterdzieści dni przed
                ukrzyżowaniem obwieszczono publicznie powody skazania Jezusa na
                śmierć, szukając okoliczności, które umożliwiłyby oczyszczenie
                oskarżonego z zarzutów i ewentualne uniewinnienie, ale nie zgłosił
                się nikt, kto podałby jakiekolwiek usprawiedliwienie na korzyść
                Jezusa (TB, Sanhedrin 43a). Dlatego został ukrzyżowany jako heretyk
                i zwodziciel (TB, Sanhedrin 43a, 67a). W niektórych zarzutach można
                bez żadnych wątpliwości rozpoznać reminiscencje polemiczne
                doniosłych motywów ewangelicznych. Tak jest zwłaszcza w odniesieniu
                do epizodu przesłuchania Jezusa przed Sanhedrynem, który został
                zastąpiony tezą, jakoby proces trwał aż czterdzieści dni i przy
                pełnym poszanowaniu prawa zakończył się niepomyślnie dla Jezusa.
                Trzeba nadmienić, że niektóre informacje Talmudu bywały poddawane
                rozmaitym retuszom i recenzjom. Chodziło przede wszystkim o to, aby
                poprzez otwarcie wrogie wypowiedzi nie narażać się chrześcijanom ani
                nie ściągać na siebie ich gniewu.
                • nick3 Re: Talmud 21.05.08, 00:12
                  > Chodziło przede wszystkim o to, aby
                  > poprzez otwarcie wrogie wypowiedzi nie narażać się chrześcijanom
                  ani
                  > nie ściągać na siebie ich gniewu.


                  Cóż, lekko nie było.
                  • rccc Trzeba bylo glupot nie wypisywac - byloby latwiej. 21.05.08, 00:14
                  • rccc uzupelnienie twego postu :) 21.05.08, 00:24
                    Trzeba nadmienić, że niektóre informacje Talmudu bywały poddawane
                    rozmaitym retuszom i recenzjom. Chodziło przede wszystkim o to, aby
                    poprzez otwarcie wrogie wypowiedzi nie narażać się chrześcijanom ani
                    nie ściągać na siebie ich gniewu.

                    • nick3 Re: uzupelnienie twego postu :) 21.05.08, 00:32

                      Tak jakby Ewangelie nigdy nie były poddawane "recenzjom i
                      retuszom":)))

                      (swoją drogą chciałeś chyba powiedzieć: "redakcjom" a
                      nie "recenzjom")


                      Jednego wszak o chrześcijanach na pewno powiedzieć nie można: że w
                      czasie całej historii swojej religii zrobili cokolwiek "z obawy, by
                      nie narażać się żydom i nie ściągnąć na siebie ich gniewu".


                      Jakoś nie mieli okazji do takiej obawy;)
                      • rccc Re: uzupelnienie twego postu :) 21.05.08, 00:39
                        nick3 napisał:

                        >
                        > Jednego wszak o chrześcijanach na pewno powiedzieć nie można: że w
                        > czasie całej historii swojej religii zrobili cokolwiek "z obawy,
                        by
                        > nie narażać się żydom i nie ściągnąć na siebie ich gniewu".
                        >
                        >
                        > Jakoś nie mieli okazji do takiej obawy;)

                        Mieli - w ZSRR.
                        • nick3 Re: uzupelnienie twego postu :) 21.05.08, 00:52

                          Bo komunista, który był żydem, to "żyd", a komunista, który był
                          chrześcijaninem, to przecież "apostata"?:)


                          Warto byś wiedział, że żydzi, którzy zostali komunistami, byli z
                          punktu widzenia żydowskiej społeczności religijnej tak samo
                          odstępcami, jak chrześcijanie, którzy zostali komunistami - z punktu
                          widzenia społeczności chrześcijańskiej.
                          • rccc Re: uzupelnienie twego postu :) 21.05.08, 00:55
                            A w imie jakiej ideologii szykuje sie ludzkosci Nowy Ład?
          • elan13 "pobicie" rabina 20.05.08, 23:34
            Polska to kraj, gdzie za krzywe spojrzenie na ulicy i potrącenie,
            bo nie uderzenie, a w żadnym stopniu pobicie pejsatego, cała
            policja staje na nogi, żeby odnaleźć winowajcę. Ciekawe jak się
            wykaże policja izraelska, żeby znaleźć i ukarać tych gnojków,
            którzy palili Nowy Testament?

            Robić z igły widły, to wasza specjalność. A skąd się wzięło
            przedwojenne powiedzenie:

            Co się stało, co się stało?
            Kurczę Żyda zadeptało!
            • moon5 Re: "pobicie" rabina 21.05.08, 01:39
              Chrześcijaństwo się chyba wkrótce skończy...
        • aquarius1973 Re: nie bluźnijcie!!! 21.05.08, 00:24
          nic dodac nic ujac! popieram Twoja wypowiedz!
      • testigo ależ, któż by się ośmielił... nie wyypada, tak? 21.05.08, 00:16
        No proszę, a "10 Maja" wspominano tak niedawno...
        I jakby - z oburzeniem (?)

        Czy czegoś się KTOKOLWIEK tam nauczył z historii?
        Ciekawe czy ktoś sie t_a_m zawstydził...

        z artykułu to raczej nie wynika.

        Przykre
        a jakby ktoś nie wiedział o czym mowa - jest obrazek:
        en.wikipedia.org/wiki/Image:1933-may-10-berlin-book-burning.JPG
    • witold.us ciemnota jest powszechana 20.05.08, 23:43
      niemcy palili ksizki,
      chrzscijanie palili ksziaki w egipcie,
      spalili zapiski astekow
      CIEMNOTA GORA LOL
    • krawiec6661 Palenie książek 21.05.08, 00:16
      Obojetnie jakich, to najwieksze możliwe buractwo i barbarzyństwo. Okazuje się
      więc, że obok mądrych zydów, mamy cała masę durnych fanatyków. Babcie od Rydzyka
      się tak nie zachowują.

      Dziwnym trafem komentarze nie podpięte pod artykuł, którego dotyczą... Szkoda
      gadać.
    • aquarius1973 szkoda gadac.... 21.05.08, 00:22
      takim postepowaniem udowadniaja tylko i wylacznie swoja ciemnote, chamstwo,
      imperialistyczne nastawienie do swiata...

      ciekawe jest ze na gazecie ciasza ( a w zasadzie widomo dlaczego) a temat na
      Onecie zostal zdjecty po kilku godzinach...

      i niech mi nikt nie mowi o spiskowej teorii dziejow...

      ci co umieja czytac i sluchac i widziec maja swoje zdanie i nie zmieni tego
      zydowska propaganda!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka