Dodaj do ulubionych

Jak pokonać głód

04.06.08, 07:17
Z jakiegoś powodu, im więcej się Afryce pomaga, tym jest gorzej. Na
jedzenie nie mają, a broni kupują najwięcej na świecie. Może trzeba
dać wędkę zamiast ryby i zakazać wojowania?! Pomoc pod warunkiem
pokoju!!!
Obserwuj wątek
    • borrus Jak pokonać głód 04.06.08, 07:17
      Trzeba znieść administracyjne ograniczanie produkcji rolnej- wszystkie te
      limity i kontygenty. Nadmiar żywności powinien być skupowany przez agendy
      rządowe i przeznaczany na bezpłatną pomoc dla najuboższych.
      Skąd pieniądze na ten program- spytacie?, no cóż musimy wybierać- albo
      wojenki które tylko pogarszają globalną sytuację, albo pokój oparty na pomocy
      dla tych którzy tej pomocy potrzebują.

      Wojna w Iraku kosztuje USA 10 miliardów miesięcznie ( dane podane przez Sztab
      Obamy). To są prawdziwie realne pieniądze które mogły by rozwiązać wiele
      problemów.
      • bq Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 07:45
        A tak tak. Jak wiadomo agendy rządowe na pewno efektywnie się zajmą tym
        problemem. Wspólnie z ONZ.
        • mlasskacz Niestety, zaprowadzenie porządku w czarnej Afryce 04.06.08, 08:50
          jak uczy historia udało się do tej pory tylko niejakiemu Czace, wodzowi Zulusów
          oraz holenderskim rasistom. W obu przypadkach za pomoca powszechnych egzekucji
          mącicieli.. Czy ktos słyszał o głodzie w rasistowskiej Rodezji?
          • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Niestety, zaprowadzenie porządku w czarnej Af 04.06.08, 08:59
            Rzeczpospolita ostatnio pisała o "pomocy humanitarnej", gorąco polecam lekturkę:
            www.rp.pl/artykul/138304.html
            • snow21 ZSRR też pomagał PRLowi, ale propagandowo 04.06.08, 10:36
              Cały czas przychodziły przysłowiowe transporty butów do podzelowania, a w tym
              samym czasie radzieckie media opisywały te transporty, jako wielki wysiłek
              radzieckich chłopów i robotników, by ludzie w bratnim PRlu, mogli żyć dostatniej.

              ========================================================================

              Umysł zniewolony przez media, jest bardzo naiwny.
              • manhu Re: ZSRR też pomagał PRLowi, ale propagandowo 06.06.08, 13:13
                >Jak pokonać głód?
                Jedząc:)

                A co do bratniej pomocy, to jak zwykle socjalizm to fatalny ustrój i znowu się nie sprawdza, co jest ciężkie do przewidzenia:) dla lewaków:)

                Nie tyle dać im ogromną kasę, co zmusić ich do likwidacji socjalizmu. Wystarczy prześledzić osiągnięcia Botswany i Zimbabwe z ostatnich 20-tu lat.
          • rastalioness Re: Niestety, zaprowadzenie porządku w czarnej Af 04.06.08, 16:05
            Rodezja, jezeli jeszcze nie wiesz, juz nie istnieje. Poza tym do takiego stanu
            jaki mamy teraz w Afryce doprowadzila kolonizacja, trzeba troche historii i
            faktow poczytac, nie tylko tych, ktore sa powszechnie nauczane w naszych,
            europejskich szkolach.A poza tym o glodzie w Zimbabwe owszem, slyszalam. Jest to
            faktem.
            Najbardziej zastanawia mnie jednak fakt, dlaczego w Rzymie debatuje sie skad
            wziac pieniadze na zywnosc dla gldujacych, a zaraz pod nosem ma sie Watykan,
            najwiekszego w swiecie pozeracza pieniedzy.
            • zz26 do rastaliones 04.06.08, 18:16
              rodezja to jest dzisiejsze zimbabwe gdybys nie wiedziala i rodezja w ktorej
              rzaidzli "kolonisci i rasisci" byla najwiekszym eksporterem zywnosci w afryce, a
              odkad rzadza jedyni prawowici mieszkancy z prezydentem Mugabe na czele to mamy
              kraj gdzie jest 1.5 mln glodujacych poza tym skoro jest tam tak wielki glod to
              czemu jest w afryce coraz wiecej ludzi z reguly w populacjach w ktorych nie ma
              co jesc liczba ludnosci spada i powiedz mi jak dlugo jeszcze bedziesz winic za
              obecny burdel w afryce kolonializm? od 40 lat maja niepodleglosc i tylko
              wszystko pogorszyli
            • marek.lipski Re: Niestety, zaprowadzenie porządku?Znowu al-kaid 04.06.08, 19:39
              rastalioness napisała:
              "wziac pieniadze na zywnosc dla gldujacych,
              a zaraz pod nosem ma sie Watykan,
              najwiekszego w swiecie pozeracza pieniedzy""".Koniec cytatu.
              ____________________________________
              UFF... jak Al-Kaida znalazla takie komentarze???????!"!!!!!

              Watykan jest biedny w porownaniu z krajami
              arabskimi.Przestancie pisac bzdury o glodzie,o kk itd i itp.
              Napiszcie o cenach w krajach arabskich,Indiach,Chinach.

              Manipulacje medialne sa mile ale nie w internecie.
              Nie ma realnego problemu jak ....glod na swiecie.
              • zawsze.internetka Re: Niestety, zaprowadzenie porządku?Znowu al-kai 05.06.08, 11:40
                Problem glodu byl, jest i bedzie. Nie tylko w krajach trzeciego
                swiata. Jak mozna pisac bzdury, ze go nie ma, skoro sa dzieci tez i
                w Europie glodujace, zbierajace jedzenie ze smietnikow. Ich rodzice
                korzystaja z pomocy spolecznej, bo nie daja rady ich wyzywic. Nawet
                tu, w Berlinie. W kosciolach i organizacjach humanitarnych rozdawane
                jest jedzenie, stare jedzenie. Nawet jesli ktos nie ma rodziny na
                utrzymaniu, jezdzi na dworzec ZOO i tam stoi w kolejce po talerz
                zupy i po stare bulki. Sama osobiscie nie korzystam, ale znam.

                Stad wynika jasno, ze glod jest. Ale jego poziom zalezy od wielu
                czynnikow, np. od nas samych, od naszej gospodarki, od naszej
                zaradnosci. Zmienic sie od razu nie da, ale poprobowac mozna. To
                samo tyczy sie panstw tych najubozszych. Wystarczy wyjsc na ulice
                Berlina lub innych miast i panstw lepiej rozwinietych i spojrzec, ze
                tu wlasciwie tez zyja ludzie, ktorzy przyjechali STAMTAD. Przeciez
                maja tu dochody i na pewno wysylaja do ubozszych rodzin. A jesli
                nie, to... jednym sie udalo, inni tez moga sprobowac.
            • losiu4 Re: Niestety, zaprowadzenie porządku w czarnej Af 05.06.08, 12:41
              rastalioness napisała:

              > Rodezja, jezeli jeszcze nie wiesz, juz nie istnieje. Poza tym do
              > takiego stanu jaki mamy teraz w Afryce doprowadzila kolonizacja,

              mylisz się. Przed kolonizatorami tam była zwyczajna dzicz, choć
              tambylcy czuli się w niej dobrze. Przyszli kolonizatorzy, wzięli za
              mordę, coś tam zaczęto produkować, importować, eksportować. Przyszła
              fala "wyzwoleń" nadymana głównie przez światowych liderów w
              rozsiewaniu pokoju czyli ZSRR i Chiny z wasalami (np. z Kuby) i
              kolonizatorzy sobie poszli, lub widząc masowe morderstwa popełniane
              przez "Fronty Wyzwolenia" po prostu uciekli.
              Zrobiono "demokratyczne" wybory. Wygrali oczywiście ci, którzy
              powinni, czyli ci, którzy potrafili bardziej sterroryzować wyborców,
              dziwnym trafem posiadający głównie kałachy, a nie M-16. "Wolni" już
              Murzyni "znacjonalizowali" pozostały dobytek i sprzęt, tzn. to co
              się dało sprzedać danemu dyktatorowi to sprzedano (pieniądze
              ladowały na wiadomym koncie) resztę rozkradziono bądź zniszczono
              (umyślnie lub przez brak umiejętności). Stąd smród, brud, głód,
              malaria i ubóstwo. Nawet pomoc w postaci żywności jest rozkradana
              przez lokalnych kacyków, a na lekarstwach, jako bardziej chodliwych
              na międzynarodowym rynku, łapę kładą wyżsi rangą. Oczywista jakies
              tam ochłapy w końcu trafiają do ludności.

              > Najbardziej zastanawia mnie jednak fakt, dlaczego w Rzymie
              > debatuje sie skad wziac pieniadze na zywnosc dla gldujacych, a
              > zaraz pod nosem ma sie Watykan, najwiekszego w swiecie pozeracza
              > pieniedzy.

              nie żeby co, ale to właśnie Watykan ma chyba najbardziej rozwiniętą
              sieć misji (niewykluczone że protestanci jako całośc mają
              porównywalną lub większą, ale było nie było - też chrzescijanie),
              którą m.in. przez datki wiernych utrzymuje. Misji, które bez
              medialnego rozglosu robią więcej niz 8 szczytowań w Rzymie czy gdzie
              indziej jakichś politykierów czy innych urzędasów, co to się nazrą
              homarów, popiją szampanem, ogłoszą rezolucję i rzucą parę ton
              zbędnej żywności. I zapominają o sprawie do następnego szczytowania
              w jakimś luksusowym hotelu.

              > trzeba troche historii i faktow poczytac

              bardzo fajna sensacyjna książka, choć i tak delikatnie sygnalizująca
              ten proceder: F. Forsyth "Psy wojny". To tak na zachętę. Są
              poważniejsze publikacje, ale to już chyba nie dla wykształciuchów.
              Broń Boże nie nasze czy "ełropejskje" książki do historii, no chyba
              ze chodzi tylko i wyłącznie o daty, nie o komentarze, bo te sa tylko
              i wyłącznie politpoprawne.

              Pozdrawiam

              Losiu
        • arius5 Ciekawe, co na to kosciol z ich polityka "urodzin" 04.06.08, 14:40
          Pytanie, komu sluzy przeludnienie swiata, i dlaczego ciagle nawoluje sie do
          zwiekszania ilosci urodzin.
          • losiu4 Re: Ciekawe, co na to kosciol z ich polityka "uro 04.06.08, 14:58
            arius5 napisał:

            > Pytanie, komu sluzy przeludnienie swiata, i dlaczego ciagle
            > nawoluje sie do zwiekszania ilosci urodzin.

            co na to Kościół? To co zawsze i bardzo dobrze. A przeludnienie nie
            istnieje. To wiara w osiemnastowieczne przesady. Od kiedy :młody
            prężny wykształcony z wielkiego miasta" młody czlowiek (jakim jak
            mniemam jesteś, jeśli się mylę to przepraszam) wierzy w zabobony?

            Pozdrawiam

            Losiu
          • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Ciekawe, co na to kosciol z ich polityka "uro 04.06.08, 15:33
            Jaką polityką urodzin!? O czym ty pi***ysz?

            Kolejne "przemyślenia" antyklerykała-amatora, który ma żal do świata, że go
            rodzice na religię posyłali.

            Ja tam fanem KK nie jestem ale plotę takich głupot

            Przecież tam gdzie ludzie przyjęli chrześcijaństwo zakazano jednocześnie
            wielożeństwa i pożyczania sobie żon. Poza tym kościół potępia związki poza i
            przedmałżeńskie.

            • zigzaur Re: Ciekawe, co na to kosciol z ich polityka "uro 04.06.08, 19:13
              Co ważniejsze, groźba głodu występuje w "cywilizacjach" lewactwa i islamu, które
              to "cywilizacje" raczej nie słuchają Kościoła.

              Zatem stanowisko Kościoła nie jest tutaj istotne.
      • zigzaur Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 07:53
        Kolejny chętny do rządzenia amerykańskimi pieniędzmi?

        A zarób sam i sam wydawaj na "biednych murzynków"!
      • simon_r Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 09:29
        Bezpłatna pomoć dla najuboższych to tylko i wyłącznie pomaganie lokalnym kacykom
        w utrzymaniu się u władzu i jeszcze większym okradaniu własnych ludzi.. ze
        skutkiem -> jeszcze wiecej głodnych którym trzeba pomagać.
        Widocznie Afrykanom potrzebny jest wielki wstrząs, który spowoduje, że wreszcie
        zaczną pracować a wcześniej wyrżną sie trochę nawzajem i obalą tych co im takie
        życie fundują..

        -------------------
        Sudoku wciąga..
        • zigzaur Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 10:26
          Ta pomoc z Europy i USA jest wydawana przeważnie na rosyjską i chińską broń.
          Jeśli Rosja i Chiny chcą mieć wpływy w Afryce, to niech tam wysyłają żywność.
          Swoją i za swoje pieniądze.

          O ile coś takiego mają.
    • zigzaur Jak pokonać głód 04.06.08, 07:21
      No, podobno Rosja, świat islamu i Chiny chcą rzucić USA i Europę na kolana. No
      to teraz zobaczą.

      Być może wkrótce za tonę pszenicy trzeba będzie dać 1000 baryłek ropy.

      Jak szaleństwo cenowe, to szaleństwo!
      • scibor3 Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 21:02
        No i jak to się ma do Rosji która to jest samowystarczalna o ile chodzi o zboża
        (a może i jest już eksporterem). Czasy opisane w anegdocie w których mieli
        pszenicę jak słupy telegraficzne (-tak duże?; -nie, tak gęsto) już dawno minęły.
        Za to Polska importuje ziarno. Tylko... my nie mamy ropy.
        • zigzaur Re: Jak pokonać głód 05.06.08, 06:37
          MOŻE Rosja jest samowystarczalna żywnościowo,

          MOŻE Rosja jest eksporterem zboża,

          właśnie MOŻE

          a nie na pewno.
    • ewa1-23 Jak pokonać głód 04.06.08, 08:00
      Brazylia chce eksportować żywność do USA i UE i apeluje o zniesienie barier.
      Przecież nie tam są głodni!! Jak chce zażegnać głód, niech eksportuje do Afryki!
      Tak naprawdę nikt nie ma zamiaru "pokonać głodu" - ani państwa głodujące, bo
      wolą wydawać na broń i korupcję, ani eksporterzy żywności, którzy myślą tylko o
      tym, jak dokopać bogatszym.
      • zigzaur Już zapadły decyzje polityczne: 04.06.08, 08:12
        Kraje UE będą ZAWĘŻAĆ areał upraw roślin żywieniowych i paszowych natomiast
        zwiększać uprawy roślin energetycznych a jednocześnie stosować inne odnawialne
        źródła energii.

        Da to dwa efekty:

        1. Spadek zapotrzebowania na ropę i spadek jej cen.

        2. Spadek podaży żywności i wzrost jej cen.

        To już jest postanowione, właśnie w reakcji na arabski i rosyjski terroryzm naftowy.
        • scibor3 Re: Już zapadły decyzje polityczne: 04.06.08, 21:23
          > Kraje UE będą ZAWĘŻAĆ areał upraw roślin żywieniowych i paszowych natomiast
          > zwiększać uprawy roślin energetycznych a jednocześnie stosować inne odnawialne
          > źródła energii.
          >
          > Da to dwa efekty:
          >
          > 1. Spadek zapotrzebowania na ropę i spadek jej cen.

          Aby zastąpić ropę to musiałbyś napompować Europę tak półtora razy i przestać jeść.
          >
          > 2. Spadek podaży żywności i wzrost jej cen.
          >
          > To już jest postanowione, właśnie w reakcji na arabski i rosyjski terroryzm naf
          > towy.

          Rosja więcej eksportuje zboża niż Polska produkuje. I co ty na to tumanku?
          Wydrukuj to sobie i powieś nad łóżeczkiem.

          www.portalspozywczy.pl/drukuj/1317.html
          • zigzaur Re: Już zapadły decyzje polityczne: 04.06.08, 21:35
            Jak widzę, w Rosji statystyka gospodarcza nadal pełni służebną rolę wobec
            propagandy.

            Że też jeszcze ktokolwiek daje się na to nabrać.
            • scibor3 Re: Już zapadły decyzje polityczne: 04.06.08, 21:55
              Peewnie. Wszędzie ci agenci. A wagony za granicę jadą puste tak dla niepoznaki.
              Oprzytomniej trochę. Rosja ma wspaniałe warunki do uprawy zbóż. Co więcej, wiele
              z tych ziem jest jeszcze niewykorzystanych. To nie tak jak w Polsce, ze odłogiem
              leżą ziemie o niskiej bonitacji.
              • zigzaur Re: Już zapadły decyzje polityczne: 05.06.08, 06:39
                Warunki glebowe Rosja, owszem, ma.

                Tylko jakoś nie ma smykały i chęci do roboty.

                Rolnictwo wymaga pracowitości i sumienności

                a także prawa własności do uprawianej ziemi.
                • losiu4 Re: Już zapadły decyzje polityczne: 05.06.08, 12:50
                  zigzaur napisał:

                  > Warunki glebowe Rosja, owszem, ma.
                  > Tylko jakoś nie ma smykały i chęci do roboty.

                  nawet za ZSRR (przynajmniej na jego początkach) byli ludzie chętni
                  do roboty i nawet niezłe wyniki w rolnictwie osiągający. Nie
                  rewelacyjne, ale wystarczajace i dla nich i na solidną sprzedaż. Np.
                  na Ukrainie. I szybko zniknęli. Zginęli z głodu. Za Stalina. Coś
                  koło bodajże 10 mln. ludzi.

                  Pozdrawiam

                  Losiu
      • losiu4 Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 14:14
        ewa1-23 napisała:

        > niech eksportuje do Afryki!

        zapewnim Cię, ze jesli tylko kraje afrykańskie będą płacic, to
        ministrowie i przedsiębiorcy brazylijscy będą wrecz w podskokach
        przybywać do Afryki.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • asia_25 Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 08:53
      normą jest jedno czy dwoje dzieci, a w czarnej Afryce tuzin ?? To
      jest odpowiedź czemu im bardziej sie pomaga Afryce tym gorzej
      PRZYROST NATURALNY. Najwyzsza pora zaczać też głosno mówić o tym...
      a nie tylko wysyłać im kolejne pieniadze i jedzienie, za 30 lat te
      tuziny odchowanych dzisaj dzieci urodza swoje, a potem wnuki i bedą
      potrzebować 200 miliardów dolarów. Kto za to wtedy zapłaci ?
      • kalesonyzony Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 08:57
        Dlaczego niemieccy rolnicy wylewaja/niszcza mleko?
        • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 09:01
          Bo gdyby przekazali je w darze, to byłaby to bezgotówkowa transakcja.
          Bezgotówkowa= nie da się nakraść ;)
        • simon_r Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 09:31
          Bo godzimy się na dopłacanie do rolników...

          -------------------
          Sudoku wciąga..
      • zigzaur Jest taki dowcip: Gdzie wynaleziono kod kreskowy? 04.06.08, 09:12
        W Etiopii. Pewien Etiopczyk pokazał fotografię swoich dzieci.
      • losiu4 Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 14:18
        asia_25 napisała:

        > normą jest jedno czy dwoje dzieci, a w czarnej Afryce tuzin ?? To
        > jest odpowiedź czemu im bardziej sie pomaga Afryce tym gorzej
        > PRZYROST NATURALNY

        nieprawda. Przyrost naturalny nie ma nic do tego. W Europie rodziny
        mogłyby spokojnie liczyć po kilkanaście osób a żywności nadal byłoby
        za wiele. Czasy i wyliczenia Malthusa się daaaawno przezyły, wraz z
        postępem w rolnictwie.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • bo1 Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 15:13
          losiu4 napisał:

          > nieprawda. Przyrost naturalny nie ma nic do tego. W Europie
          rodziny
          > mogłyby spokojnie liczyć po kilkanaście osób a żywności nadal
          byłoby
          > za wiele. Czasy i wyliczenia Malthusa się daaaawno przezyły, wraz
          z
          > postępem w rolnictwie.

          To Ty piszesz nieprawdę. Winny jest wysoki przyrost naturalny.
          Ziemia jest przeludniona. Poza liczbą ludności wzrasta konsumpcja
          dóbr. Coraz więcej ich zużywamy. Produkcja rośnie jak oszalała. To z
          kolei powoduje zmiany klimatyczne, m.in. długotrwałe susze i brak
          wody zwłaszcza w Afryce. Nie ma już równowagi w przyrodzie. Nasz
          ślepo ekspansywny gatunek niszczy Ziemię. Wyjścia mamy dwa: albo
          godzimy się na model konsumpcji jak w Średniowieczu, albo na jakiś
          czas powstrzymujemy się od rozmnażania.
          • lucyfer_we_wlasnej_osobie bzdury!!!!!!!!! 04.06.08, 15:52
            bo1 napisała:

            > losiu4 napisał:
            >
            > > nieprawda. Przyrost naturalny nie ma nic do tego. W Europie
            > rodziny
            > > mogłyby spokojnie liczyć po kilkanaście osób a żywności nadal
            > byłoby
            > > za wiele. Czasy i wyliczenia Malthusa się daaaawno przezyły, wraz
            > z
            > > postępem w rolnictwie.
            >
            > To Ty piszesz nieprawdę. Winny jest wysoki przyrost naturalny.
            > Ziemia jest przeludniona.

            Masz zawężone pole widzenia. Za dużo bzdur ekologów się naczytałaś, a sama nie
            umiesz wyciągać konstruktywnych wniosków.

            Przecież w Europa już niedługo będzie ujemny przyrost naturalny. W USA przyrost
            jest na poziomie 0,5%, a w Rosji -4%. Chiny też to czeka jak tylko jeszcze
            trochę się wzbogacą.



            Poza liczbą ludności wzrasta konsumpcja
            > dóbr. Coraz więcej ich zużywamy.

            > Produkcja rośnie jak oszalała. To z
            > kolei powoduje zmiany klimatyczne, m.in. długotrwałe susze i brak
            > wody zwłaszcza w Afryce.

            No ale produkcja przecież nie rośnie w aż tak oszałamiającym tempie w Afryce (ja
            bym powiedział, że jest w zastoju), żeby konsumować coraz to więcej wody i
            powodować susze.

            Chyba, że jesteś wyznawczynią Kościoła XXI w. - ekologów, którzy opowiadają
            bzdury, że za globalnym ociepleniem stoi tylko i wyłącznie człowiek.

            > Nie ma już równowagi w przyrodzie.

            Jest, tyle że jej nie dostrzegasz.

            > Nasz
            > ślepo ekspansywny gatunek niszczy Ziemię.

            Tak jak niszczyły ją globalne ocieplenia i ochłodzenia, meteoryty, trzęsienia
            ziemi, wybuchy wulkanów od 2,5 mld lat.

            > Wyjścia mamy dwa: albo
            > godzimy się na model konsumpcji jak w Średniowieczu, albo na jakiś
            > czas powstrzymujemy się od rozmnażania.

            Model konsumpcji w średniowieczu? Rozwiń proszę tą teorię bo mnie zaciekawiła
            Daj przykład innym i przestań się rozmnażać ;)
          • losiu4 Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 16:41
            bo1 napisała:

            > To Ty piszesz nieprawdę. Winny jest wysoki przyrost naturalny.

            nie jest winny. Winna jest niedorozwinięta gospodarka i głupota
            ludzka. Ziemi jest pod dostatkiem i spokojnie starczy na jeszcze
            większą ilość ludzi.

            > Ziemia jest przeludniona.

            nosz ileż można mówić? NIE JEST PRZELUDNIONA. Miejsca jest od licha
            i trochę i dla ludzi i dla upraw/hodowli i dla natury. I jeszcze na
            parę kortów tenisowych dodatkowo starczy. Nie zapominaj że oceany to
            bardzo bogate źródło wyzywienia teraz, a gdy się weźmie za hodowlę
            przemysłową na nich to hohoho i jeszcze trochę ludzi się na Ziemi
            zmieści.

            > Poza liczbą ludności wzrasta konsumpcja
            > dóbr. Coraz więcej ich zużywamy. Produkcja rośnie jak oszalała.

            i baaardzo dobrze. Zamiast siedzieć w jaskini i grzac sie przy
            wątłym ognisku czekając wyprawy z maczugą na dzikiego zwierza,
            siedzę se teraz przy kompie, podjadam paluszki i raczę się piwkiem.
            Niech żyje postep, produkcja i konsumpcja! Po to Pan Bóg mózg nam
            dał, byśmy tak czynili i szli coraz dalej, byle z głową.

            > Poza liczbą ludności wzrasta konsumpcja
            > dóbr. Coraz więcej ich zużywamy. Produkcja rośnie jak oszalała.

            ogromnie się z tego cieszę, tak trzymać :)

            > To z kolei powoduje zmiany klimatyczne, m.in. długotrwałe susze i
            > brak wody zwłaszcza w Afryce.

            figę prawda. Byle pierdnięcie wulkanu wyzwala wielekroc więcej gazów
            cieplarnianych niż człowiek potrafi wytworzyć przez rok, że o emisji
            z oceanów nie wspomnę. A Sahara własnie zaczyna się zielenić
            (artykuł - o dziwo - w wyborczej, całkiem niedawno, jak chcesz,
            spróbuję odgrzebać). Zresztą: co z Ciebie za ekolog? Wszak im
            cieplej i więcej CO2 tym lepiej dla roślinek, czyż nie? Suszami ty
            mnie tu nie strasz, bo im cieplej, tym więcej pary w powietrzu. Czy
            to nie piękne?

            > Nie ma już równowagi w przyrodzie.

            jest, bo nie zauwazono by układ zwany przyrodą stał sie niestabilny,
            co najwyzej występują wahnięcia a przypisywanie ich przyczyn naszej
            działalności to megalomania. Zreszta o czym my tu mówimy. Jest to
            układ silnie nieliniowy, z nasyceniami, nieopisany na dodatek przez
            człowieka, a tu ktoś ze stabilnością czy równowagą wyjeżdża. Tych
            ekologów chętnie posłałbym na przymusowy kurs matematyki, może
            przestaliby w końcu głupoty pleść.

            > Nasz ślepo ekspansywny gatunek niszczy Ziemię.

            nic nie niszczy, w przyrodzie nic nie ginie. Jak będzie mniej
            pustułek - będzie więcej ptaszków, jak będzie więcej ptaszków
            żywiących się np. owadami, będzie mniej owadów, z czego się cieszę,
            bo np. komarów nie lubię :) a jak się któryś gatunek zbyt
            rozpanoszy, zacznie ginąć z głodu i wszystko wróci do równowagi, co
            nie oznacza, ze do punktu wyjścia. My co najwyżej sami sie
            zniszczymy, w co osobiście wątpię, no chyba że wojna z uzyciem broni
            masowej zagłady wybuchnie.

            > Wyjścia mamy dwa: albo godzimy się na model konsumpcji jak w
            > Średniowieczu,

            jestem za konsumpcją. I już mi się podoba Średniowiecze, dzieki za
            argument :)

            > albo na jakiś czas powstrzymujemy się od rozmnażania.

            sie powstrzymujcie, broni Wam kto? Ja nie mam zamiaru. Dzieki temu
            ludzie mający hyzia na punkcie "przeludnienia" wyginą śmiercią
            naturalną, zostaną normalni. No chyba że ci z hyziem dorwą się do
            władzy... brrrr. ciarki mnie przeleciały, bo już były
            próby "ograniczania"... M.in. za Hitlera i za postępowej Szwecji.
            Nawet mi tego nie przypominaj... barbarzyńcy ubrani w garnitury.
            Tfu, na psa urok.

            Pozdrawiam

            Losiu
            • zigzaur Brawo, losiu4! 04.06.08, 19:38
              Zwróciłeś uwagę na jakże ważne ale niestety nie dla każdego oczywiste mechanizmy
              samoregulacji. Występują one w przyrodzie i w ekonomii. W technice noszą nazwę
              ujemnego sprzężenia zwrotnego (skutek osłabia przyczynę).

              Mam jednak uwagę:

              Średniowiecze jest epoką twórczego i szybkiego rozwoju Europy. W ciągu tych
              kilkuset lat Germanowie i Słowianie zmienili się z półdzikich plemion w
              najnowocześniejszą cywilizację świata.
              • losiu4 Re: Brawo, losiu4! 05.06.08, 13:03
                zigzaur napisał:

                > Średniowiecze jest epoką twórczego i szybkiego rozwoju Europy. W
                > ciągu tych kilkuset lat Germanowie i Słowianie zmienili się z
                > półdzikich plemion w najnowocześniejszą cywilizację świata.

                ja to wiem, Średniowiecze miało wiele osiągnieć, także w dziedzinie
                np. oświaty czy budownictwa. Kiedyś nawet próbowałem polemizować i
                pisać o tym, że Średniowiecze wcale nie było takie mroczne jak się
                je opisuje, ale to jak grochem o ścianę. Wieloletnie pranie mózgów w
                szkole zrobiło swoje u wykształciuchów. Więc przestałem. Czasem
                tylko podpuszczasm w nadziei, że ktoś w ferworze dyskusji sięgnie
                nieco głębiej, do książek innych niż politpoprawne i co nieco
                poczyta :)

                Pozdrawiam

                Losiu
        • dechelonianmobile Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 23:40
          > nieprawda. Przyrost naturalny nie ma nic do tego. W Europie rodziny
          > mogłyby spokojnie liczyć po kilkanaście osób a żywności nadal byłoby
          > za wiele. Czasy i wyliczenia Malthusa się daaaawno przezyły, wraz z
          > postępem w rolnictwie.

          tylko, że byt i rozwój to nie tylko jedzenie.

          Czy jeśli rodziny w europie będą liczyły po kilkanaście osób to magicznie
          przybędzie ropy, bo przecież trzeba będzie wyprodukować więcej samochodów, które
          będą palić więcej ropy, trzeba budować więcej dróg, dowozić więcej jedzenia,
          którego trzeba będzie więcej uprawiać... etc. A to tylko Europa. Są przecież
          większe kontynenty. po 10mld może się zmieścić w Amerykach, z 15mld w Afryce,
          Azja ma wielkie tereny (Rosja) o małym zaludnieniu - też można z 15 mld upchnąć.

          Czy magicznie przybędzie np. plaż, żeby te rodziny miały gdzie wypoczywać?
          (widziałeś jak wygląda polskie morze czy Tatry w wolne dni?)

          Czy drogi w miastach się magicznie poszerzą, żeby przyjąć większą ilość
          osób/samochodów?

          w 2005 średnia gęstość zaludnienia w Europie wyniosła 728 osób/km2, czyli wg
          Ciebie spokojnie może to być... 5000os/km2 - gdzie miejsce na te uprawy - aaa...
          zapomniałem. Można wyciąć Białowieżę, Puszczę Piską, osuszyć Mamry i Śniadrwy i
          te cholerne Karpaty w końcu wyrównać.

          • losiu4 Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 05.06.08, 13:35
            dechelonianmobile napisał:

            > tylko, że byt i rozwój to nie tylko jedzenie.

            nie żeby co, ale występujące na tym forum postempofffce straszą mnie
            głównie głodem, więc też w ten deseń im odpowoiadam. Będą straszyc
            czym innym - dam odpór i na tym innym odcinku.

            > Czy jeśli rodziny w europie będą liczyły po kilkanaście osób to
            > magicznie przybędzie ropy, bo przecież trzeba będzie wyprodukować
            > więcej samochodów, które będą palić więcej ropy, trzeba budować
            > więcej dróg, dowozić więcej jedzenia, którego trzeba będzie więcej
            > uprawiać...

            i bardzo dobrze. Wydobywac więcej, sadzić i hodować więcej, a jak
            zacznie brakować - wytężyć mózgownice i wymyślić coś nowego. Bo to,
            co Ty proponujesz to marazm. W imię świętego spokoju ograniczmy
            liczbę ludności, nie wysilajmy się, na dłużej starczy. Tylko ze
            to "na dłużej" tez się kiedyś skończy. A człowiek nauczony
            lenistwa "bo zawsze do tej pory starczało, wyswtarczy się
            ograniczyć" zostanie obudzony z ręką w nocniku. A propos
            tego "więcej ropy"... swego czasu radni w Paryżu zachodzili usilnie
            w głowę co to będzie jak miasto rozwijać się będzie w dotychczasowym
            tempie. Przecież końskie łajno zasypie wszystkie ulice! Larum grają!
            ograniczac, ograniczać za wszelką cene. I co? I minęło trochę czasu
            i pojawił się samochód. Dzisiejsze postempowe ekologi to tacy mędrcy
            paryscy. Oczywista nie nawołuję do rozwoju "na hurra", (zresztą
            natura dawała sobie z tym radę sama), protestuję przeciw podejściu,
            że ograniczenie liczby ludności to lek na cale zło.

            > etc. A to tylko Europa. Są przecież
            > większe kontynenty. po 10mld może się zmieścić w Amerykach, z
            > 15mld w Afryce, Azja ma wielkie tereny (Rosja) o małym
            > zaludnieniu - też można z 15 mld upchnąć

            nie wnikam w wyliczenia, ale to jest piękne, choć watpię czy do tego
            dojdzie, bo ludzie w miare bogacenia się gnuśnieją.

            > Czy magicznie przybędzie np. plaż, żeby te rodziny miały gdzie
            > wypoczywać?

            Reklama: wakacje na Marsie. Tanio. Poza sezonem zniżki!!! :)

            > (widziałeś jak wygląda polskie morze czy Tatry w wolne dni?)

            tak. I byłem parę kilometrów od tych popularnych plaż. Cisza,
            spokój, zero ludzi. Żyć nie umierać. W górach podobnie, np. w
            Bieszczadach czy w Gorcach. W Tatrach rzadziej bywałem.

            > Czy drogi w miastach się magicznie poszerzą, żeby przyjąć większą
            > ilość osób/samochodów?

            cóż, jak trzeba, to się poszerzy.

            > w 2005 średnia gęstość zaludnienia w Europie wyniosła 728
            > osób/km2, czyli wg
            > Ciebie spokojnie może to być... 5000os/km2 - gdzie miejsce na te
            > uprawy - aaa..

            ja tam sie spotkalem z szacunkami że bez Rosji to 64 os/km^2, z
            Rosją (europejską) 32 os/km^2. Przyrost naturalny jest albo bliski
            zeru, albo nawet ujemny (nie śledzę ostatnio statystyk, mógłbyś coś
            podrzucić)... na uprawy jest kupę miejsca tym bardziej że wręcz
            płaci się by nic nie uprawiano.

            > zapomniałem. Można wyciąć Białowieżę, Puszczę Piską, osuszyć Mamry
            > i Śniadrwy i te cholerne Karpaty w końcu wyrównać.

            a po co? miejsca jest dość. Nawet w takiej Holandii (o ile mnie
            pamięć nie myli sporo ponad 300 os/km^2) jest dużo wolnego miejsca
            nawet na uprawy.

            Pozdrawiam

            Losiu
      • jacek2216 Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 17:09
        asia_25 napisała:

        > normą jest jedno czy dwoje dzieci, a w czarnej Afryce tuzin ?? To
        > jest odpowiedź czemu im bardziej sie pomaga Afryce tym gorzej
        > PRZYROST NATURALNY. Najwyzsza pora zaczać też głosno mówić o tym...
        > a nie tylko wysyłać im kolejne pieniadze i jedzienie, za 30 lat te
        > tuziny odchowanych dzisaj dzieci urodza swoje, a potem wnuki i bedą
        > potrzebować 200 miliardów dolarów. Kto za to wtedy zapłaci ?



        W Afryce jest więcej dzieci, bo Murzyni są bardziej religijni. Chyba nadszedł
        wreszcie czas, żeby sobie uświadomić, że świat jest przeludniony i w związku z
        tym wszelkie namawianie do niepohamowanego rozmnażania, w czym przoduje kościół
        katolicki, jest przestępstwem. Niech klechy przestaną bredzić o "grzechu" w
        postaci używania środków antykoncepcyjnych czy antykoncepcji w ogóle, tylko
        niech wezmą odpowiedzialność za skutki swojej propagandy. Religia, którą oni
        propagują nie jest religią tylko faktycznie "opium dla mas". Do tego jeszcze w
        postaci zachęty do seksu bez prezerwatyw, który i owszem jest przyjemniejszy,
        ale wkrótce doprowadzi nasz świat do końca.
        • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 17:36

          jacek2216 napisała:

          > W Afryce jest więcej dzieci, bo Murzyni są bardziej religijni

          Polacy są bardzo religijni i jakoś rodziny wielodzietne nie są normą. Jak to
          jest? Czarny (nie murzyn!), a biały nie?

          > Religia, którą oni
          > propagują nie jest religią tylko faktycznie "opium dla mas"

          Plączesz się już w tym swoim opluwaniu wszystkiego dookoła, wszak towarzysz
          Marks powiedział, że religia JEST opium dla ludu i tyle.

          Ten sam towarzysz Marks był idolem dla takich zbrodniarzy jak Stalin, twoim też
          jest ? ;)

          Do tego jeszcze w
          > postaci zachęty do seksu bez prezerwatyw

          Kobieto zajmij się czymś pożytecznym, a nie głupoty pociskasz że głowa boli.
          Kościół zachęca i owszem ale DO MIłOśCI. Tzn ja wiem że dla niektórych
          miłość=seks, no ale to już czyjś problem (albo nieszczęście)

          To po pierwsze, a po drugie:

          Jak myślisz, gdzie jest więcej dzieci i większa bieda? W komunie gdzie facet ma
          jedną żonę, czy w komunie gdzie facet ma wiele żon (wedle tradycji plemiennej) z
          którą ma kilkoro dzieci i wszystkie utrzymuje?

          Kościół namawia do monogamii.

          Jak myślisz gdzie jest większe prawdopodobieństwo przenoszenia się świństw typu
          HIV? W komunie gdzie współziomki pożyczają sobie żony (wedle tradycji
          plemiennej), czy w komunie gdzie panuje monogamia i nie ma seksu pozamałżeńskiego?

          Tak się składa że kościół potępia seks przed i pozamałżeński.


          , który i owszem jest przyjemniejszy,
          > ale wkrótce doprowadzi nasz świat do końca.

          hahahahaa
          Nie no już trochę bzdur się naczytałem na tym forum, ale ty jesteś prawdziwą
          perełką.

          Na moje oko to koniec świata nastąpi JAK PRZESTANIEMY się rozmnażać, a nie jak
          będziemy stosować antykoncepcję.
          • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 17:50
            *Czarny może(nie murzyn!), a biały nie?

            *> Na moje oko to koniec świata nastąpi JAK PRZESTANIEMY się rozmnażać, a nie
            jak NIE będziemy stosować antykoncepcji.

            Za błędy przepraszam ;)
        • marek.lipski Do jacek2216!Koniec propagandy dla Al-kaidy!!!! 04.06.08, 19:32
          jacek2216 napisała:

          "niech wezmą odpowiedzialność za skutki swojej propagandy.
          Religia, którą oni propagują nie jest religią tylko
          faktycznie "opium dla mas"....
          ale wkrótce doprowadzi nasz świat do końca."
          Koniec twojego cytatu o KK.
          __________________________
          Smutne sa wasze komentarze.Nie ma prblemu glodu tylko
          brak porozumienia miedzy panstwami.
          Artykul wyjatkowo paniczny po to by ceny zywnosci
          usprawiedliwic ale kazdy ma prawo do
          swoich mysli i interpretacji.
          Wprowadzanie paniki znamy z kartek na zywnosc.

        • losiu4 Re: Może pora głośno zapytać czemu w Europie 04.06.08, 19:40
          jacek2216 napisała:

          > W Afryce jest więcej dzieci, bo Murzyni są bardziej religijni.

          nieprawda. W Polsce też są religijni ludzie a przyrost jest
          mizerniutki.

          Chyba nadszedł
          > wreszcie czas, żeby sobie uświadomić, że świat jest przeludniony

          w którym miejscu jest przeludniony? Miejsca jest od groma i trochę.
          W samych Chinach są obszary gdzie se możesz iść i iść a człowieka
          nie uświadczysz. A jak juz pognano tam komunę z gospodarki stał się
          cud: na wszystko zaczęło starczać i jeszcze eksportować potrafią.

          > i w związku z tym wszelkie namawianie do niepohamowanego
          > rozmnażania, w czym przoduje kościół katolicki, jest przestępstwem.

          nie wiem kto Ci takich głupot naopowiadał ale naprawdę weź się za
          lekturę czegoś bardziej wartościowego niż NIE albo inne
          politpoprawnościowe poradniki. No i przede wszystkim: co za
          banialuki o przestępstwie gadasz? Naprawdę tak Ci wyprano mózg czy
          tylko udajesz?

          > Niech klechy przestaną bredzić o "grzechu" w
          > postaci używania środków antykoncepcyjnych czy antykoncepcji

          no bo w świetle nauczania KK jest to grzech i tyle. Nikt Ci nie każe
          do KK należeć i wyznawać zasad tej wiary. A bredzisz to Ty nie
          znając zasad KK, i najeżdżając na niego.

          w ogóle, tylko
          > niech wezmą odpowiedzialność za skutki swojej propagandy.

          żaden problem. Gdyby ludzie naprawdę przestrzegali zasad KK nie
          byłoby problemu, bo grzechem jest zarówno nienaturalna antykoncepcja
          jak i rżnięcie się na prawo i lewo. Gdyby _wszystkie_ te zasady były
          dotrzymane, nie byłoby problemu. A że tzw. katolicy wybierają tylko
          to, co im pasuje, rżnąc sie gdzie popadnie i z kim popadnie, to
          czyja to wina? KK? Czy pseudokatolików?

          > Religia, którą oni
          > propagują nie jest religią tylko faktycznie "opium dla mas".

          wow, widzę że kolega kończył kursy marksizmu - leninizmu na jakimś
          WUMLu. Ale wiesz co, jak sie ludzie śmiali z poziomu WUMLi tak Ty
          upadłeś jeszcze niżej: nie potrafisz poprawnie zacytować klasyka :)

          > Do tego jeszcze w postaci zachęty do seksu bez prezerwatyw, który
          > i owszem jest przyjemniejszy, ale wkrótce doprowadzi nasz świat do
          > końca.

          co Ty pierdzielisz? Od kiedy seks ze ślubną bez prezerwatywy jest
          niebezpieczny? no chyba że chcesz się rżnąc byle jak, z byle kim i
          byle gdzie. Tyle tylko, że to kłóci się z nauczaniem KK. Skoro
          wypełniasz tylko część zaleceń (bez prezerwatywy) a resztę olewasz
          (zakaz ciupciania się tak jak króliki zwykły to czynić) to TWOJA
          wina, nie KK.

          który i owszem jest przyjemniejszy,
          > ale wkrótce doprowadzi nasz świat do końca.

          jak będziecie Ty i inni przestrzegali zasad głoszonych przez KK
          (WSZYSTKICH) to spokojna Twoja rozczochrana. Zadnego końca świata
          nie będzie.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • mika68 Idzie cud,jakiego PO_lska nie widziała:)))) 04.06.08, 08:59
      Czyżby trwały przygotowania GW do wypełnienia cud_Ownej misjii
      premiera Maczo Picu???
      • annika.h słuchaj no mika, czy jak ci tam 04.06.08, 12:05
        jak nie masz nic konstruktywnego do napisania,proste dziecię neostrady,wracaj na
        onet.pl i tam wal w klawiaturę bez sensu.Temat nie dotyczy struktur władzy w
        Polsce ,przypominam,gdyby to było dla ciebie trudne do zrozumienia.
    • mertk Nie należy straszyć kosztami "wojny cywilizacji" 04.06.08, 09:24
      "Premier Etiopii mówił mi, że jego rząd wie co robić by zapobiec katastrofie, ale nie ma pieniędzy. Podobnie jest w innych państwach zagrożonych głodem."

      Obecnie chrześcijańska Etiopia z poduszczenia administracji USA w ramach "wojny cywilizacji" okupuje muzułmańską Somalię. Ponieważ okupacja zaskutkowała ciężką wojną z islamistyczną i plemienną partyzantką, która pochlania horrendalne sumy, rząd tego kraju ma naprawdę dużo poważniejsze sprawy na głowie niż troska o uchronienie swoich obywateli od śmierci głodowej:)

      Pocieszeniem niech będzie to że umrą za jak najbardziej słuszną sprawę, być może dając godny wzór do naśladowania...
      • zigzaur Re: Nie należy straszyć kosztami "wojny cywiliza 04.06.08, 12:43
        Akurat tak się złożyło, że dokładnie 30 lat temu prosowiecka Etiopia toczyła
        wojnę z Somalią, która zbuntowała się przeciwko "sojuszowi" z CCCP.
        Czyli, dzisiaj mamy mniej więcej odwrotną sytuację.
        • mertk Re: Nie należy straszyć kosztami "wojny cywiliza 04.06.08, 14:50
          Gdybyś miał choć odrobinę pofałdowane uzwojenie, potrafiłbyś dostrzec że odwrotna sytuacja miałaby miejsce gdyby obecnie to Somalia zaatakowała Etiopię;-), ale aż tak wiele od naczelnego idioty forum nie oczekuję :)

          Najpierw wojenni podżegacze wpuścili Etiopię w kanał beznadziejnej, wyniszczającej "wojny z terroryzmem", a gdy w całej okazałości pojawią się jej skutki w postaci głodu i chorób i innych nieszczęść szczekają radośnie o afrykańskim atawizmie, niezdolności do życia w pokoju, nadmiernych zbrojeniach i że jak Afryka była kolonią to żyć nie umierać :)))
    • gurru to głód spreparpowany przez finansjerę 04.06.08, 09:29
      w celu holokaustu ludzkości. Tak powiedzial H. Kissinger, główny
      macher ludobójca.
      • zigzaur Ten głód to skutek 04.06.08, 12:59
        socjalizmu, tak popularnego w Trzecim Świecie.
    • ja-kub Bo żywność z EU dobija farmerów w Afryce. 04.06.08, 10:23
      Ponieważ dostawy żywności, którą państwa Europy i USA chętnie rozdają, bo muszą
      ją skupywać na mocy układów wymuszonych przez rolników,
      wyniszczają lokalnych farmerów.

      W Afryce po prostu nie opłaca się uprawiać roli - co chwila dostają żywność i
      farmerzy plajtują.

      To nie jest moja opinia, czytałem opracowanie afrykańskiego naukowca na ten temat.
      • berserc Re: Bo żywność z EU dobija farmerów w Afryce. 04.06.08, 13:50
        Dokładnie! W Afryce klimat taki, że plony 4 razy do roku, ale jak ktoś rozdaje
        za darmo to tylko głupi by uprawiał!! Jeśli zaczęli by produkować żarcie i mogli
        sprzedawać bez barier okazało by się, że w EU i USA rolnicy plajtują od razu!!
        Nikt by taniej nie wyprodukował! A tak świat blokuje uprawę w tamtych rejonach i
        udaje, że głód to nie ich wina...
        • 1maruti1 Re: Bo żywność z EU dobija farmerów w Afryce. 04.06.08, 18:58
          W Afryce jest beznadziejna gleba na uprawę roli. Proszę spojrzeć sobie w
          podręcznik do geografii do podstawówki. Duża ilość opadów wypłukuje szybko
          ziemię z minerałów. W Afryce dominują gleby o bardzo słabej przydatności do
          rolnictwa. Jest albo za mokro, albo za sucho. A tam gdzie bylo OK teraz mamy
          suszę z powodu ocieplenia klimatycznego.
    • garnek_z_neolitu Wycofac sie z biopaliw i tyle. 04.06.08, 10:29
      Biopaliwa po pierwsze nie daja zadnego efektu a ich produkcja jest szkodliwa
      dla srodowiska tak smao jak normalnych paliw.

      Poza tym, kraje Ameryki lacinskiej musialyby wyciac puszcze amazonska i
      przestawic cala produkcje na biopaliwa, zeby zaspokoic potrzeby samych tylko
      Stanow Zjednoczonych. A co z Europa?

      Nie ma sie co potem dziwic, ze zywnosc drozeje i jest je coraz mniej.

      Do tego dochodzi jeszcze jawna zbrodnia w postaci wspolnej polityki rolnej
      realizowanej przez UE.

      I oni jeszcze sma debatowac nad glodem!? Ha!
      • dariustch Re: Wycofac sie z biopaliw i tyle. 04.06.08, 11:11
        Zapewniam Cię, że produkcja biopaliw nie jest szkodliwa dla środowiska w
        takim stopniu jak produkcja benzyny..
      • flamengista biopaliwa tak, ale nie takie 04.06.08, 12:23
        należy skończyć z idiotycznymi pomysłami - dolewaniem oleju rzepakowego do
        benzyny. Ani to ekologiczne, ani tanie, do tego szkodliwe dla silników naszych
        samochodów.

        Owszem, istnieje sensowna alternatywa. Alkohol produkowany z trzciny cukrowej. W
        Brazylii działa to od ponad 20 lat, jeżdżą na tym pojazdy komunikacji miejskiej,
        duża część floty należącej do firm oraz auta na wynajem.

        Ale to produkcja dla Ameryki Południowej i Środkowej - nie dla europejskiego
        farmera, którego koszty pracy są za drogie. Na takim paliwie skorzystać mogły by
        gospodarki Kuby, Haiti, Salwadoru czy Brazylii. No i część państw afrykańskich
        (ostatnio umowę z Brazylią podpisała Ghana).

        Tyle że należy być realistą. Tak produkowane paliwo może jedynie trochę
        zmniejszyć popyt na ropę, ale nie może całkowicie ropy zastąpić. No, ale
        przynajmniej będzie bardziej ekologiczne, pozwoli trochę wstrzymać gwałtowny
        wzrost cen za ropę i przyniesie dobrobyt najbiedniejszym krajom.
        • zigzaur Re: biopaliwa tak, ale nie takie 04.06.08, 12:50
          Olej roślinny, zresztą nie tylko rzepakowy ale także z oliwek, dodaje się nie do
          benzyny lecz do diesla.

          Ropa naftowa to surowiec do produkcji nie tylko paliw ale także wielu tworzyw
          sztucznych.
        • lazy_sod Re: biopaliwa tak, ale nie takie 04.06.08, 14:43
          Produkcja alkoholu nie jest droga szczegolnie jesli porownasz ja z dzisiejsza
          cen benzyny. Kiedys w wiadomosciach byl spot ze sluzby celne chcialy sprzedawac
          zatrzymany spirytus gorzelniom w cenie 15 groszy za litr w odpowiedzi uslyszaly
          ze po doliczeniu kosztow transportu tansze jest wyprodukowanie spirytusu na
          miejscu. Nawet po doliczeniu inflacji cena produkcji litru spirytusu bedzie
          ponizej 50 groszy a jego spalanie jest mniej uciazliwe dla srodowiska niz ropa.
          Wiekszosc starszych samochodow (w ktorych nie ma zbyt duzo elektroniki) moze
          jezdzic na spirytusie po regulacji gaznika i tu pojawia sie problem - nie mozna
          ludziom nic nowego opatentowac/sprzedac (ogniw elektrycznych czy napedu
          wodorowego) a spirytus moze produkowac kazdy w swojej stodole takze nie dziwi
          mnie ze zainteresowanie takim rozwiazaniem jest nikle.
          • darr.darek jak mały KAziu wyobraża sobie zdobywanie wiedzy 04.06.08, 16:08
            lazy_sod napisał:
            > Nawet po doliczeniu inflacji cena produkcji litru spirytusu bedzie
            > ponizej 50 groszy

            Tak to jest u tych, co "wiedzę" przyswajają z gazet.
            Cena litra spirytusu 95% przemysłowego z gorzelni to ok. 3.50 zł/litr bez
            podatków i dystrybucji. Wartość energetyczna 1 l benzyny to tyle co 1.3 l tego
            spirytusu.
            Obecna cena benzyny z rafinerii (bez akcyzy, vat i dystrybucji) to ok. 2.10
            zł/l. Aby spirytus był konkurencyjny musiałby mieć cenę 1.61zł/l, czyli ponad 2
            razy niższą niż ma faktycznie.

            >Wiekszosc starszych samochodow (w ktorych nie ma zbyt duzo
            >elektroniki) moze jezdzic na spirytusie po regulacji gaznika

            Gaźnik nie jest aż tak istotny.
            Gdzie ty widziałeś jeszcze auto z gaźnikiem ? Widziałeś Malucha czy Fiata125p ?


            • scibor3 Re: jak mały KAziu wyobraża sobie zdobywanie wied 04.06.08, 21:44
              Wartość energetyczna 1 l benzyny to tyle co 1.3 l tego
              spirytusu.

              Chyba jeszcze mniej. O ile dobrze pamiętam wartość opałowa etanolu jest prawie o
              połowę mniejsza od benzyny. Z tym, ze wartość opałowa nie ma prostego
              przełożenia na moc uzyskiwaną w silniku spalinowym. LPG ma wartość opałową
              wyższą od benzyny a zużywa się go więcej.
              • darr.darek Re: jak mały KAziu wyobraża sobie zdobywanie wied 05.06.08, 10:56
                scibor3 napisał:
                > Wartość energetyczna 1 l benzyny to tyle co 1.3 l tego
                > spirytusu.
                >Chyba jeszcze mniej. O ile dobrze pamiętam wartość opałowa etanolu
                >jest prawie o połowę mniejsza od benzyny.

                Po sprawdzeniu wygląda na to, że etanol ma mniej niż sądziłem - 27 MJ/kg, przy
                benzynie 44MJ/kg. Objętościowo to 21 MJ/dm3 spirytusu i 33 MJ/dm3 benzyny. Czyli
                jako równoważnik należałoby spalić ponad 1.5 l spirytusu na 1 l benzyny. Stąd
                etanol musiałby być w produkcji po ok. 1.4 złote za 1 l spirytusu 95%.
                Oczywiście, niemożliwe do uzyskania poza destylacją odpadów już zwiezionych np.
                kosztem oczyszczania miasta jako śmieci.

                >Z tym, ze wartość opałowa nie ma prostego
                >przełożenia na moc uzyskiwaną w silniku spalinowym.

                Etanol ma niższą temperaturę wybuchu, stąd minimalnie mniejsza będzie sprawność
                spalania w silniku.

                >LPG ma wartość opałową wyższą od benzyny a zużywa się go więcej.

                LPG ma wartość opałową wyższą na kg. Litr ciekłego LPG ma gęstość 0.56 kg/dm3,
                stąd jest w litrach mniej energetyczny od benzyny (0.74-0.77 kg/dm3).

            • lazy_sod Jak maly Zdzisio wie lepiej 06.06.08, 08:13
              3.50 zł/litr bez podatków i dystrybucji?
              marketeo.com/pl/offerDetail/4050_spirytus_sprzedam.html
              0,65 USD czyli przy dzisiejszym kursie jakies 1.4PLN
      • zigzaur Tu nie chodzi o biopaliwa! 04.06.08, 12:58
        USA i Europa CELOWO zmniejszają areał upraw roślin żywieniowych i paszowych na
        rzecz roślin energetycznych.

        A dlaczego? A dlatego!

        Moskwa i Pekin chcą rządzić w Afryce, Azji i Ameryce Południowej, posługując się
        terrorem naftowym. A do tego same są importerami żywności. No to teraz niech
        poczują skutki zwiększenia cen żywności (spadek podaży) i zmniejszenia popytu na
        ropę (paliwa pochodzenia roślinnego). Wskutek awanturniczej polityki Moskwy i
        Pekinu głód zajrzy w oczy nie tylko mieszkańcom krajów trzeciego świata ale
        także Chińczykom i Rosjanom.

        Dlaczego Zachód ma przepłacać za ropę zaś żywność dawać za darmo lub półdarmo?

        A niech tona pszenicy kosztuje 1000 baryłek ropy!
        Bez ropy trudno żyć, bez jedzenia wcale nie można.
    • abhaod zamiast broni, szkoły i prezerwatywy :) 04.06.08, 10:36
      poziom uświadomienia w Afryce, to poziom kamienia łupanego
      • snow21 A w tych szkołach, nauczanie politycznej poprawnoś 04.06.08, 10:57
        poprawności :)
        A do każdej paczki z pomocą, unijne hasło propagandowe : To jest pomoc UE :)

        ========================================================================

        Konformizm 19-wiecznej burżuazji, był 3 razy mniejszy, niż obecny konformizm
        politycznej poprawności.

        Gejowszczyzna, jest odpowiednikiem dawnej dulszczyzny, tylko w większej skali.
        • cloclo80 Re: A w tych szkołach, nauczanie politycznej popr 04.06.08, 11:07
          Europe wytępiła dżuma, Afrykę wykosi AIDS. Bez tego żadne sensowne zmiany tam
          nie zajdą. Ludzi w Afryce po prostu musi być mniej.
          • snow21 AIDS tak jak Wyborowa, jest internacjonalistą, i n 04.06.08, 11:22
            i nie uznaje granic :) (dla mnie spostrzegawczych, Wyborowa jest gazetą)

            A więc, w prawie każdej chwili. także może zaatakować każdego zwolennika
            ograniczania liczby ludności Afryki :)
    • darmen987 Kapitał Watykanu ocenia się na 55 mld dolarów! 04.06.08, 12:22
      Jak raz starczyłoby na półtora roku pomocy dla głodujących.
      Taka chrześcijańska pomoc.
      • snow21 Kapitał twojego ziomka P.Gatesa, jest taki sam 04.06.08, 12:30
        Ciekawe ilu głodnych by przez rok wyżywił, gdyby zamiast inwestować w 1 Merkawę,
        za te fundusze kupiłby żywność dla głodujących w Afryce ????
        • kylax Gates nie jest Zydem. 04.06.08, 19:22
          Snow21, powiedz biednym murzynkom zeby przestali sie opie..c i naprawili
          swoje zadupistany. Chinczycy, Latynosi czy Indusi potrafia, tylko biedne
          murzynki wiecznie cierpia.
      • zigzaur Re: Kapitał Watykanu ocenia się na 55 mld dolarów 04.06.08, 12:46
        Tylko że akurat głód panuje przeważnie w krajach, gdzie dominuje religia
        zupełnie odmienna od wyznawanej w Watykanie.

        Z jakiej racji Watykan miałby wspierać konkurenta a być może wroga?
        • annika.h nieco się mylisz 04.06.08, 13:03
          w swoim rozumowaniu,jak i twój poprzednik,który błysnął wpisem o Billu
          Gatesie.Mylisz się ,bo to kościół ,głównie ten z siedzibą w Watykanie,a nie
          Gates,ma cały czas na ustach hasła o miłosierdziu i błogosławionych ,co to
          głodnych karmią.Przykład idzie z góry.No chyba ,że mówiąc o miłosiernych
          karmiących ma na myśli swoje owieczki a nie tych ,co istotną kasę dzierżą.Jak
          dotąd władza kościoła jedynie krzyczy o obowiązku bogatych do wspomagania
          biednych,zapominając ,że sami do tych najbogatszych się zaliczają.Łatwo jest
          rozporządzać cudzą kasą.
          • zigzaur Re: nieco się mylisz 04.06.08, 13:19
            Nie będę okazywał miłosierdzia osobnikowi, który zapowiada, że poderżnie mi
            gardło. To już lepiej niech zdycha z głodu.

            Poza tym, głód panuje także w krajach śpiących na cennych surowcach lub mających
            wiele ziemi uprawnej.
          • losiu4 Re: nieco się mylisz 04.06.08, 14:27
            annika.h napisała:

            > w swoim rozumowaniu,jak i twój poprzednik,który błysnął wpisem o
            > Billu Gatesie.Mylisz się ,bo to kościół ,głównie ten z siedzibą w
            > Watykanie,a nie Gates,ma cały czas na ustach hasła o miłosierdziu
            > i błogosławionych ,co to głodnych karmią

            no i właśnie w ostatnią niedzielę u mnie pod kosciołem była zbiórka
            na głodujących. Ludzie - jak najbardziej katolicy - sporo grosza
            rzucali. Co prawda wolałbym, zeby te pieniądze poszły na maszyny i
            instruktorów, ale zawsze lepsza żywność niż nic. Całkiem niedawno
            była wieksza akcja akcja: pod kościołami zbierano na powodzian z
            Birmy. Dobra rada: mniej NIE (o ile czytujesz), więcej obiektywnych
            informacji. I oczęta szeroko otwarte, to zobaczysz więcej, a i płci
            odmiennej się bardziej spodobasz :)

            Pozdrawiam

            Losiu
          • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: nieco się mylisz 04.06.08, 16:15
            annika.h napisała:

            > w swoim rozumowaniu,jak i twój poprzednik,który błysnął wpisem o Billu
            > Gatesie.Mylisz się ,bo to kościół ,głównie ten z siedzibą w Watykanie,a nie
            > Gates,ma cały czas na ustach hasła o miłosierdziu i błogosławionych ,co to
            > głodnych karmią.Przykład idzie z góry.

            Dokładnie! Dlatego KK ma misje w każdym zakątku świata, myślisz że na tych
            misjach się tylko modlą?

            Fakt, nie reklamują się tak głośno jak np. Gedolf ze swoim Live 8 (trzeba iść
            parę razy do roku na mszę żeby się dowiedzieć, więc się nie dziwię że nie wiesz
            ;) ) no ale przecież nie chodzi o rozgłos, a o samą pomoc prawda ?

            No chyba ,że mówiąc o miłosiernych
            > karmiących ma na myśli swoje owieczki a nie tych ,co istotną kasę dzierżą.

            Śpiewka stara jak świat "bo kościół ma kasę". Różne organizacje pozarządowe też
            mają swoje budynki, majątki i pojazdy, a jakoś nikt z tego nie robi sensacji i
            nie wyolbrzymia.
      • aaron_agorenstein Re: Kapitał Watykanu ocenia się na 55 mld dolarów 04.06.08, 13:00
        Tak, głównie w obrazach, rzeźbach i innych dziełach sztuki. Można by to od
        Watykanu kupić, gdybyśmy zrobili zrzutkę na wykupienie Muzeum Watykańskiego.
        Potem byśmy zmienili tabliczkę z nazwą i wszystko zostałoby po staremu :-) To
        może od razu tę zrzutkę przeznaczyć na inny cel?
      • losiu4 Re: Kapitał Watykanu ocenia się na 55 mld dolarów 04.06.08, 16:53
        jeśli nażrą się marmurem czy obrazami - tak, być może starczy na
        półtora roku a może nawet i dłużej, bo marmur jest dość twardy i
        trzeba solidnie się napracować szczękami, by jakiś odłamek trafił do
        żołądka. Z obrazami faktyczniew prościej, choć brzuszek takiego
        jedzącego może rozboleć. Ołów nie służy zdrowiu.

        Pozdrawiam

        Losiu
      • marek.lipski Re: Kapitał Watykanu?A Al-Kaidy? 04.06.08, 19:23
        Hallo darmen987,
        milo ze piszesz na konto al-kaidy.Nie musisz.
        Oni maja swoje strony internetowe.

        Media pisza o glodzie na naszej planecie a zywnosc
        sie niszczy aby odpowiednie ceny utrzymac.

        Afryka i Azja maja swietne klimaty ale
        nie wykorzystuja realnych mozliwosci dla produkcji zywnosci.

        Nie robmy paniki.
    • almagus Są lepsze dzieci, to to tak - zapraszam na lody 04.06.08, 12:23
      Prawda i Sprawiedliwość w oczy kole!


      Chlebek wielorazowy, prężyddętowy i rydzykowy.

      Kaczuszki, gąski, świnki i krówka.
      Bułki, ciasteczka, kawka, miętówka.
      Za składki żre pomiot rydzykowy.
      Dla ciebie ma chleb wielorazowy.

      Przepiórki, bażant, jesiotr i szynka.
      Marcepan, seler i jeszcze winka.
      Prężyddęt podjął czyn narodowy.
      Dla ciebie ma chleb wielorazowy.

      Konto Polska północ, południowa.
      Polonii wpłata i budżetowa.
      Posiłek dzieci przelew zerowy.
      Dajemy im chleb wielorazowy .

      Tłumacz, kapciowy, nawet tirówka.
      Pałac kosztuje, potrzebna stówka.
      Żebym oddał, wybij sobie z głowy.
      Weź spie… dziadu chleb wielorazowy.

      W składzie alkohol, viagra, wałówka.
      Wszystko co ma wykwintna stołówka.
      Wasserwanna, sedes kryształowy.
      To na nim robią chleb wielorazowy.


      forum.polonia.net/uploads/PAPIER%20DO.JPG
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5209128.html

      Dadzą tobie chleb wielorazowy.
      Używaj ich papier toaletowy.
      Prawniczek dobry jest z dodawania.
      Ma jeszcze sforę do opluwania.

      Sforze przewodzi deerektor stoczni.
      Po kradzieży składek tacy są mocni.
      Stocznia radyjo i ło. TR-wam
      Stoczniowcu wielorazowy ci dam.

      Fundacja Prasowa Solidarności.
      Podobna Stoczni Redemptoryści.
      Przekręt prawny na długach szpitali.
      Chleb pański wielorazowy podali!


      Ja qrwa nie rozumiem,
      ja qrwa nic nie umiem?
      Brat był i będzie premierem,
      a ty to qrwa zerem!
      I wziął wdech za duży,
      i pękł, aż pierzem kurzy!
    • ulala Jak pokonać głód 04.06.08, 12:23

      księży posłać!!!
      niech się na rowery przesiądą a kasa będzie!
      • zigzaur Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 12:44
        A swoje pieniążki to dać nie łaska? Tylko cudzymi chce się rządzić?
      • losiu4 Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 17:00
        ulala napisała:

        > księży posłać!!!

        księża (i zakonnice) już tam są. Od dawna. O misjach nie słyszała?
        Nie słyszała co oni tam robią? No ale nie mają takiej szczekaczki
        jak np. Geldof, czy inne "postempowe gwjazdy" robiące szoł pod
        płaszczykiem dobroczynności i sami też niespecjalnie się pchają
        przed szkło przedkładając pracę nad medialne wygłupy, to o nich cicho

        Pozdrawiam

        Losiu
    • mart.ha12 Jak pokonać głód 04.06.08, 13:15
      w Polsce najwieksze dotacje unijne za uprawe roli otrzymuje KOSCIOL
      KATOLICKI - czy wezma sobie do serca ten apel, czy tylko podadza do
      naszej wiadomosci nr konta Caritasu?
      • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 15:59
        Bardzo to ciekawe co mówisz. Bardzo poproszę o jakiś dowód...
      • losiu4 Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 17:12
        mart.ha12 napisała:

        > w Polsce najwieksze dotacje unijne za uprawe roli otrzymuje
        > KOSCIOL KATOLICKI

        czy najwiekszy - nie wiem, na pewno dość spory. Część z tej kasy
        idzie właśnie na utrzymanie misji. Misji gdzie poza modlitwą zajmuje
        się opieką zdrowotną, edukacją, nauką w miarę nowoczesnego
        rolnictwa, pomocą żywnościową. Nie wiesz, to nie pyszcz.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • lubat Jak pokonać głód 04.06.08, 14:01
      Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi, ponieważ wiele czynników składa się na
      powstanie, a raczej trwanie tego zjawiska.
      Wymienię tylko dwa:

      Przeludnienie Ziemi, a szczególnie błyskawiczne rozmnażanie się ludzi tam,
      gdzie te problemy występują najostrzej, tzn. w Afryce, ale gdzie indziej też.
      Przeludnienie grozi nie tylko głodem, ale załamaniem równowagi ekologicznej na
      całej Ziemi. Jak tak dalej pójdzie, to dżungle tropikalne - ten najważniejszy
      regulator klimatu - znikną jeszcze za życia pokolenia obecnych 20-30 latków.

      Drugie to jest to, co wymienił prezydent Brazylii: dopłaty i protekcjonizm
      bogatych państw jest niszczący dla gospodarek państw biednych. Przykładowo,
      subwencje dla amerykańskich plantatorów bawełny i orzeszków ziemnych
      całkowicie wyeliminowały produkcję tych płodów w Afryce. Dotyczy to zresztą
      chyba w jeszcze większym stopniu UE, tak że niezwykle bogata przyrodniczo
      Afryka poprzez te mechanizmy nie tylko nie jest eksporterem żywności, ale jest
      skazana nieomal wyłącznie na import.
      • zigzaur Na szczęście Rosja potrafi 04.06.08, 14:17
        przeciwstawiać się przeludnieniu.

        Zwłaszcza u siebie ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • losiu4 Re: Jak pokonać głód 04.06.08, 14:30
        lubat napisał:

        > Przeludnienie Ziemi

        nie ma żadnego przeludnienia Ziemi. To XVIII-wieczne przesądy. Od
        kiedy wierzysz w zabobony?

        Pozdrawiam

        Losiu
        • zigzaur Zobacz, jaki to paradoks! 04.06.08, 20:01
          Z jednej strony, w XVIII wieku straszono przeludnieniem.

          Z drugiej jednak strony to właśnie wtedy wprowadzano administracyjne zachęty i
          inne bodźce do posiadania dzieci np. podatek kawalerski czy tzw. pruskie "Bumstagi".

          W XVIII i na początku XIX wieku w Europie toczono wiele krwawych wojen. Co
          ciekawe, polegały one na tym, że naprzeciwko siebie, w ciasno sformowanych
          szykach i bajecznie kolorowych mundurach stały armie. Najpierw stały wytrzymując
          kanonadę artyleryjską. Po każdym celnym strzale zwierano szeregi. Potem
          następował atak piechoty zwartym szykiem podczas gdy przeciwnik strzelał. Aż
          wreszcie atak na bagnety. W takich bitwach padały ogromne ilości zabitych. W
          owych czasach rannymi zupełnie się nie przejmowano.

          Skutkiem takich wojen było to, że ludzi po prostu zaczęło brakować i monarchie
          zachęcały poddanych do płodzenia.

          Innym ważnym czynnikiem było upowszechnienie się uprawy ziemniaka właśnie wtedy.
          Dawał sytną i łatwo strawną karmę, po zbiorach dawał się przechowywać przez
          długie miesiące a przede wszystkim dawał ogromne plony. To na kartoflach wyrosła
          potęga Prus. To dzięki kartoflom w Niemczech w XIX wieku nastąpił ogromny
          przyrost ludności.
    • losiu4 Jak pokonać głód 04.06.08, 14:09
      "Natychmiast potrzebna jest pomoc dla najbiedniejszych, którzy
      umierają z głodu. Świat musi zwiększyć produkcję żywności o ponad
      połowę"

      o połowę? Bez problemu. Jest kupę wolnej ziemi (w samej tylko
      Europie wręcz płaci się za nieuprawianie), mamy GMO. Nic tylko na
      traktor i w pole. A przede wszystkim nauczyć Murzynów i innych jak
      należy obrabiać rolę, dać narzędzia i _pilnować_ jakiś czas.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • sany666 Głód na świecie to wymysł ideologów 04.06.08, 14:26
      Witold Gadomski
      • aron2004 Re: Głód na świecie to wymysł ideologów 04.06.08, 15:57
        30 mld to pewnie tyle co jest wart rynek smsów do tańca z gwiazdami
        i Big Brothera na całym świecie
    • jacek2216 Jak pokonać głód 04.06.08, 17:12
      A do tego jeszcze przecież w UE produkcja żywności jest ograniczana przez
      Brukselę.
    • charlie11 Podziekujmy Alowi Gore i jego oszolomom 04.06.08, 17:19
      Dzieki niemu i jego decyzji z 1994 zuzywamy jadalna kukurydze na
      biopaliwa. Ale wszystko jest zaplanowane. Przeciez caly globalno
      ociepleniowy tlumek wierzy, ze mamy przeludnienie, dlatego nalezy
      zaglodzic na smierc kilkadziesiat milionow, aby zmniejszyc emisje
      CO2. Biopaliwa sa bardzo skutecznym srodkiem do uzyskania tego celu.
      • anathesis twórca tego głodu jest Kissinger i jego mafia 04.06.08, 17:54
        • kylax Tworcami afrykanskiego glodu sa sami Afrykanie. 04.06.08, 19:26
          Na terenie subsaharyjskiej Afryki NIGDY nie bylo wielkiej cywilizacji typu
          starozytny Rzym czy starozytne Chiny. Afrykanie, to w strukturze cywilizacyjnej
          odpowiednik biedaka w strukturze dochodowej.
      • zigzaur Re: Podziekujmy Alowi Gore i jego oszolomom 04.06.08, 19:08
        Produkcja biopaliw, udana czy nieudana, służy dwóm celom:

        - zmniejszeniu zapotrzebowania na ropę i inne paliwa kopalne, co w efekcie
        hamuje wzrost jej cen,

        oraz

        - zmniejszeniu podaży żywności, co powoduje wzrost jej cen.

        I bardzo dobrze. Skoro Rosja i Arabowie chcą terroryzować Zachód ropą, Zachód
        odpowie bronią głodową.
        • charlie11 Re: Podziekujmy Alowi Gore i jego oszolomom 04.06.08, 20:29
          Jedyny problem jest z tym, ze kukurydza nie jest najlepszym sposobem
          uzyskania niezaleznosci od Rosji i Arabow. Produkcja etanolu
          istnieje tylko dzieki subwencjom i dotacjom. Co innego Brazylia z
          ich trzcina cukrowa
    • arahat1 do PO i pisuarow: nie dawac facetom w sukienkach 04.06.08, 18:09
      na podpaski 4 mld rocznie jako haraczu ....
      • zigzaur Re: do PO i pisuarow: nie dawac facetom w sukienk 04.06.08, 19:04
        A co kler ma do tego wszystkiego?
      • losiu4 Re: do PO i pisuarow: nie dawac facetom w sukienk 04.06.08, 19:12
        dawac i to jak najwięcej. Najmniej pomocowych pieniędzy marnotrawi
        się w strukturach kościelnych, najwięcej w biurokratycznych
        monstrach od humanitaryzmu z ONZ włącznie (jak nie przede wszystkim).

        Pozdrawiam

        Losiu
        • zigzaur Re: do PO i pisuarow: nie dawac facetom w sukienk 04.06.08, 19:43
          Wielu duchownych potrafi doskonale zarabiać pieniądze:
          - muzyka
          - działalność oświatowa i szkoleniowa
          - produkcja żywności i napitków
          • losiu4 Re: do PO i pisuarow: nie dawac facetom w sukienk 05.06.08, 14:21
            zigzaur napisał:

            > - muzyka
            > - działalność oświatowa i szkoleniowa
            > - produkcja żywności i napitków

            o muzyce nie słyszałem, ale o oświacie - Rydzyk, czy napitkach
            (procentowych) - Jankowski i owszem ;)

            Pozdrawiam

            Losiu
        • zartiepl Re: do PO i pisuarow: nie dawac facetom w sukienk 04.06.08, 23:51
          > Najmniej pomocowych pieniędzy marnotrawi
          > się w strukturach kościelnych

          Tiaaa, szczególnie w Caritasie, który przejada 70% zebranych pieniędzy. Poszukaj
          też informacji ile kosztuje miesięcznie utrzymanie jednego bezdomnego w Domach
          Brata Alberta. W TVP kiedyś chyba im się pomyliły taśmy i puścili reportaż na
          ten temat.
          • losiu4 Re: do PO i pisuarow: nie dawac facetom w sukienk 05.06.08, 14:16
            zartiepl napisał:

            > Tiaaa, szczególnie w Caritasie, który przejada 70% zebranych
            > pieniędzy. Poszukaj też informacji ile kosztuje miesięcznie
            > utrzymanie jednego bezdomnego w Domach
            > Brata Alberta. W TVP kiedyś chyba im się pomyliły taśmy i puścili
            > reportaż na ten temat.

            co do Caritasu: sprawozdania za 2006 są na stronie:
            www.caritas.pl/news.php?id=6005&d=59
            np. diecezja Zielonogórsko - Gorzowska: koszty
            Koszty razem: 5 837 808,33 100%
            z tego:
            Koszty realizacji poszczególnych
            zadań statutowych: 5 421 505,22 92,87%
            reszta to koszty administracyjne i koszty realizacji działalności
            pożytku publicznego (czyli przejedzone wg Ciebie 70%).
            Jaką działalnosc prowadzi - możesz poczytać na stronie

            Sprawozdania z działalności Towarzystwa Pomocy im. św Brata Alberta:

            www.bratalbert.org.pl/content/category/10/43/50/lang,pl/
            (dużo tego, więc nie przepisywałem przykładowych danych)

            no, teraz, jeśli przeczytasz możemy zasiąść do merytorycznej dyskusji

            Pozdrawiam

            Losiu
            • zartiepl Re: do PO i pisuarow: nie dawac facetom w sukienk 08.06.08, 13:02
              O ENRON-ie nie słyszałeś?
              Ależ oczywiście, że na papierze wszystko pięknie wygląda i się bilansuje - bo
              musi. Faktury muszą się zgadzać, inaczej ktoś by poszedł siedzieć - nawet w
              naszym nawiedzonym kraju. Przestaje to wyglądać tak różowo, gdy popatrzy się na
              to, ile pieniędzy te organizacje wydały na pomoc i ilu osobom pomogły.
              • losiu4 Re: do PO i pisuarow: nie dawac facetom w sukienk 08.06.08, 17:17
                zartiepl napisał:

                > O ENRON-ie nie słyszałeś?
                > Ależ oczywiście, że na papierze wszystko pięknie wygląda i się
                > bilansuje - bo musi

                czemu nie lubisz Owsiaka? przecież tez mu się ponoć wszystko w
                fakturacgh zgadza :) Sprawdzałem - cycuś glancuś :) Co do Enronu:
                sprawdzono i wydmuszka wyszła na jaw. A Caritas? przez tyle lat
                kwaski i spóla rzadziły, nieukrywające co najmniej hmmmm...
                nieufności co do Caritasu. I co? I nic.

                Pozdrawiam

                Losiu
    • sselrats Jak pokonać głód 04.06.08, 19:11
      A moze selekcja naturalna?
    • el.comandante1 po prostu obalic kapitaklizm 04.06.08, 19:40
      im wiecej kapitaklimzu, tym wiecej nedzy i smierci.
      • zigzaur Re: po prostu obalic kapitaklizm 04.06.08, 19:46
        Pomijając ortograficzne aspekty twojej wypowiedzi, przypominam, że socjalizm to
        gwarancja nędzy i głodu.
        Nawet nie mam ochoty wymieniać przykładów.
        • scibor3 Re: po prostu obalic kapitaklizm 04.06.08, 22:16
          ROTFL! Dla przykładu Haiti pod opieką USA? Startowali z Kubą z podobnych
          poziomów, wyspy leżą obok siebie, powinni mieć lepiej a nie mają. Ciekawe czemu.
          • zigzaur Re: po prostu obalic kapitaklizm 05.06.08, 06:29
            Ano, temu, że na Haiti jest lepiej niż na Kubie.

            A poza tym, dobrobyt kraju składa się z dobrobytów jednostek.
        • el.comandante1 za socjalizmu w Polsce nikt nie glodowal 05.06.08, 00:18
          dzis 60% Polakow zyje w nedzy u gloduje. To mowi za siebie.
          • zigzaur Re: za socjalizmu w Polsce nikt nie glodowal 05.06.08, 06:28
            Zapewne nie pamiętasz czasów socjalizmu: kartek, kolejek, pustych sklepów a
            zwłaszcza obrzydliwej jakości i higieny ówczesnej żywności.

            Albo nie znasz współczesnej Polski: restauracja na parterze prawie każdego
            budynku, co 5 km zajazd przy drodze, w supermarketach tłumy z olbrzymimi wózkami
            załadowanymi żarciem, węgiel do grilla sprzedawany nawet na stacjach benzynowych.

            Jak 60 % Polaków może żyć w nędzy, skoro 99 % ma samochód, telefon komórkowy
            oraz komputer z internetem?
            • adamdark01 Re: za socjalizmu w Polsce nikt nie glodowal 05.06.08, 07:08
              Socializm Sowiecki,niest i nie może być przykładem,jako
              rzekomo,lepszy ustrój od kapitalizmu,z prostej przyczyny,związek
              radziecki był reżymem dyktatury podłej i brudnej,zakłamania i
              tortur,od Cara Nikołaja 1917 roku,do Gurbaczowa roku 1990, wszystko
              było w rękach jednej partii komunistycznej,oni byli ci oligarchy
              Sowieckowo Sojuza, więc oni nie mogą nam służyć przykładem dobra,
              odwrotnie, wzór zła, natomiast są kraje,które mogą być wzorem
              ,a strzególnie dla młodej demokracji,jaką jest Polska,są to kraje
              Skandynawii,Norwegja,Holandja,Szwajcarja,Szwecja,Finlandja,Denemark,
              są jeszcze inne państwa,trzeba tylko nie wstydzić się,że się nie wie
              z czego zaczynać,trzeba też chcieć,a wszystko się ułoży,system do
              dobrej Ekonomii Politycznej jest demokracja Kapitalistyczna
              uwzględniająca i gwarantująca wszystkie socialne warunki dla
              najemnych na wolnym i państwowym rynku, jest to związane z
              obciążeniem sektoru prywatnego i państwowego,podatkiem ,a nie będzie
              żadnego głodu,naturalnie,jeżeli wszystkie prace każdego,będzie
              uczciwa,bez okradania,bez korupcji,bez oszukaństwa.
              To jest cała tajemnica prawdy globalnej.
              pozdrawiam przyjaciół.
              adamdark.
    • m.klimas przyzwyczajeni do pomocy 04.06.08, 22:15
      głód głodem, ale mało kto zauważa, iż kraje afrykańskie robiące z siebie ofiary kolonializmu wyciągały zawsze ręce po rekompensaty i pomoc od byłych najeźców. Tak się składa, ze pomysłów mają dużo, ale zawsze na ich realizacje potrzebują cudzych rąk, cudzych pieniędzy. Afryka jest tak przyzwyczajona do otrzymywania pomocy, że nie widać w ogóle starań o jakiekolwiek usamodzielnienie. To nie jest dobra sytuacja!!!
    • ludwigvanbeethoven Jak pokonać głód 04.06.08, 23:02
      Bardzo prosto:przede wszystkim niech w tych najbiedniejszych krajach
      przestana robic dzieci na potege.Wtedy bedzie mniej ryji do
      zywienia.A po drugie - jaka mamy gwarancje na to,ze jak im poslemy
      ZNOWU nasze pieniadze to kasa nie wpadnie w lapy rozmaitych
      generalow i innych wyzyskiwaczy?Za te pieniadze jakie przez lata
      bogate kraje pompowaly w te biedy to dzisiaj w Afryce powinni byc
      same Monaka.
      • zigzaur Re: Jak pokonać głód 05.06.08, 06:32
        Te otrzymywane z USA i Europy pieniądze są wydawane na rosyjską i chińską broń.
        Kałachem nie nakarmisz się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka