Dodaj do ulubionych

Ile pracuje nauczyciel?

    • jacgier-1 Ten pan Broniarz to na łeb upadł!! 28.06.08, 13:40
      On w życiu nie przepracował pewnie nawet 20 godzin tygodniowo i nawet nie ma
      pojęcia ile to jest przepracować 50 godzin.Ot, jeszcze jeden roszczeniowiec
      związkowy. Ja przez 30 lat pracowałem 46 godzin (i nie jako nauczyciel)
      tygodniowo i wiem jakie to jest obciążenie. Gdyby tak było to zawód
      nauczycielski dawno by zniknął, a protesty nauczycieli byłyby przez 356 dni w
      roku.Takie wypowiedzi budzą politowanie i całkowicie zgadzam się z rządem że
      chce za odpowiednie pieniądze dołożyć im godzin.
    • jr68 do Kamy 28.06.08, 14:08
      zmobilizowałaś mnie do obliczeń za czerwiec: 3 wycieczki (nie ma , że nie mogę, druga-6-21 (15 h), druga (7-19=12 h) razem 27h, 2 rady pedagogiczne: 2x3h=6 h, zespoły klasyfikacyjne - 2 h, przygotowanie arkuszy w komputerze do obliczeń 3 h, wklepanie i obliczenia statystyk ogólnoszkolnych 4 h, obliczenia własnej klasy 3 h, arkusze ocen -3 h, wypisywanie świadectwa 4h, wydruki świadectw -1h, wydruki świadectw dla calej szkoly -19 oddzialów 1h=19 h, etat -22 hx3 tyg=66, odpytki po lekcjach przy końcu roku 3 h, kołka 2x1 h=3, zakończenia klas 6 h -3 h, bal klas 6 - 3 h, ostatnia dyskoteka dla reszty 2h.

      liczę wsio: 27+6+2+3+4+3+4=1=19+66+3+3+3+3+2=

      średnio 49,6 h na tydzień

      W innych miesiącach zamiast świadectw sprawdzam kartkówki, sprawdziany, wywiadówki, frekwencja, dodatkowe obowiazki szkolne, apele i inne rzeczy, wypada mi minimum jedna wycieczka, wyjazd w miesiącu, opieka nad konkursowiczami, itd itd

      Uczę 9 klas (wasze dzieci drodzy urzędnicy

      Powodzenia urzędnicy. Ja nie mam czasu by wypić kawę na przerwie, bo mam dyżury, nie mam czasu na papieroska, poplotkować z sąsiadką za biurka

      Przyjdźcie pracować do szkoły, przyjdźcie poużerać się z własnymi dziecmi (macie je w domu przez tyle samo czasu co my w szkole).

      Przynajmniej rodzice moich uczniów są wdzięczni, ze nie pracują tu, bo im wystarcza jedna wizyta na przerwie i szum w glowie do końca dnia
      • anitchen Re: do Kamy 28.06.08, 14:52
        Ja nie mówię, że praca w szkole to sama przyjemność, jest
        specyficzna- ale jakoś mało słyszę o odejściach z zawodu z powodu
        zarobku, a te wyliczenia wycieczek, które zdarzają się raz na rok
        albo rzadziej to włóż sobie do kieszeni i przedziel przez 30 tygodni
        w których robisz czysty etat.
        A już z wyliczeniami na komputerze to przegięłaś- jeśli jesteś taką
        sierotką marysią, której to można wszystko wcisnąć i zrobi bez
        szemrania to jest naprawdę tylko Twój problem. Lubisz się poświęcać
        dla innych czy walczysz może o awans, lub też może liżesz tyłek
        dyrektorce naprawdę Twój problem i nie stosuj dla ogółu
        • stworek_muchomorek Re: do Kamy 28.06.08, 15:06
          anitchen napisała:

          > Ja nie mówię, że praca w szkole to sama przyjemność, jest
          > specyficzna- ale jakoś mało słyszę o odejściach z zawodu z powodu
          > zarobku, a te wyliczenia wycieczek, które zdarzają się raz na rok
          > albo rzadziej to włóż sobie do kieszeni i przedziel przez 30 tygodni
          > w których robisz czysty etat.
          > A już z wyliczeniami na komputerze to przegięłaś- jeśli jesteś taką
          > sierotką marysią, której to można wszystko wcisnąć i zrobi bez
          > szemrania to jest naprawdę tylko Twój problem. Lubisz się poświęcać
          > dla innych czy walczysz może o awans, lub też może liżesz tyłek
          > dyrektorce naprawdę Twój problem i nie stosuj dla ogółu

          Dosadnie ale rzeczowo.
          • kamakrolewna Re: do Kamy 28.06.08, 19:22
            Ja kocham swoja prace i na nia nie narzekam, narzekam na wasze
            narzekania na nas nauczycieli, i na wrzucanie wszystkich do jednego
            worka, o awans nie walcze jestem dyplomowana,
      • kukumamuniu41 Jr68 28.06.08, 16:50
        to ci ta robota idzie jak krew z nosa. Może sobie słabo radzisz z excelem i ogólnie z cyferkami :) ... dodawanie ci jakoś idzie ... Średnia ważona i dzwonki boltzmana już pewnie gorzej skoro 30 osób ci zajmuje 3h :D
        może powinieneś już iść na wcześniejszą emeryturę i zająć się sadzeniem czerwonych goździków na naszej polskiej świętej ziemi? :D
        Czołem Towarzysze Nauczyciele! :)
    • lina555 Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 14:38
      Proponuję,aby prezenterom telewizyjnym wyliczać stawkę godzinową
      licząc do czasu pracy tylko ten spędzony na wizji,podobnie
      policzono czas i wynagrodzenie nauczyciela.
    • jr68 Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 15:10
      nomina :)

      dodałabym jeszcze dzienniki i oceny pracy dla klientów (oczywiście za free).
      Kiedys moim "klientom" wyliczyłam (tzn one wyliczyły) ile sprawdzam sprawdzianów
      na mc, bo się dopominali na jutro sprawdzonej pracy. Wymiękli i więcej nie pytają.

      Podobnie przyszli urzędnicy jakoś nie pchali się na studia nauczycielskie, a
      podobno to taka fajna praca. Czekałam na prace w szkole kilka lat (bo emerytki
      blokowały). Nie miałam świadomości, że to az tyle czasu się pracuje, ale nie
      zmieniłabym tego na żadna inną pracę , bo się realizuję.

      Kwestia wakacji: to podczas wakacji po prostu moja krtań i uszy wracają do normy
      i nie mam zamiaru brać dodatkowych kolonii albo innej pracy.
      • smerv Re: Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 15:52
        O jakości pracy nauczycieli świadczy liczba błędów ortograficznych
        na tym forum. Nie literówek czy źle trafionych klawiszy, ale
        świadomie popełnionych błędów. Ale nie będzie dobrej edukacji, jak
        nie pójdą na to pieniądze. Policzyć czas pracy pamiętając, że lekcja
        trwa 45 minut, a nie godzinę, że wuefista nie sprawdza klasówek, że
        sporo nauczycieli robi testy, które sprawdza na przerwach albo w
        czasie innych lekcji, gdy uczniowie robią ćwiczenia z ćwiczeniówek
        (masowa praktyka nauczcieli języków). To druga prawda o tym
        zawodzie, oprócz nauczycieli z powołania jest tam cała banda
        obiboków, dla których 30 godzin tygodniowo to wymiar, którego
        jeszcze w życiu nie osiagnęli. Bo co roku wpisują do dziennika te
        same tematy lekcji, robią te same sprawdziany, a tematy krążą wśród
        uczniów we wtórnym obiegu. Policzyć rzetelnie, ile trwa
        przygotowanie i sprawdzenie kartkówek, wypracowań (rozmaicie dla
        różnych przedmiotów), ile zajmują konferencje i wywiadówki (średnio
        nie więcej, jak cztery w ciągu roku), wycieczki (dwie w ciągu roku)
        imprezy z uczniami. Wliczyć te godziny do pensum. Ale dyrektor nie
        może być kumplem (koleżanką), który nadmucha tych godzin byle
        więcej. Większość nauczycieli robi nadgodziny - więc czemu nie
        wliczyć ich do etatu i więcej zapłacić? Zabierze się marnym
        dyrektorom potężne narzędzie skłócające tzw. grono. Jak będziesz
        pyskować, to nie dostaniesz nadliczbówek - niech nauczyciele sami
        napiszą, w ilu szkołach tak jest. Nasz system oświaty tkwi w PRL-u,
        najlepsi nauczyciele z tego systemu poszli na emeryturę, bo oni
        pracowali dla idei, dla medalu KEN, dla uznania w gazecie, wreszcie
        dla pożytku dzieci. A ZNP chce konserwować taki stan, bez tych
        motywacji. A ile zarabiają związkowcy?
        • nomina Re: Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 16:15
          Jest taki dowcip - jak się pacjent uprze, to i medycyna jest bezsilna.

          Czy nauczyciel siedzi w głowie ucznia? Jak uczeń nie chce się nauczyć zasad
          ortografii, to nikt mu ich nie wtłoczy. Poza tym... to rodzice masowo załatwiają
          dzieciom zaświadczenia o dysortografii, a dysortografika nie można sprawdzać pod
          kątem poprawnej pisowni. Załatwiają, bo jakoś większość tych "dysortografików"
          nigdy nie ma problemu z poprawnym napisaniem słowa "k...".

          Powtarzam: nie należy przerzucać swoich frustracji związanych ze szkołą na
          rozwiązania płacowe, na radosne żonglowanie czasem pracy czy innymi zapisami,
          które wcale nie mają niczego poprawić, tylko są elementem politycznych gierek.

          Poza tym - zgadzam się z Tobą.
      • nomina Re: Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 15:52
        Lina - ano właśnie.

        Jr - ach, już nie bądźmy tacy skrupulatni ;).
    • naprawdetrzezwy Moi nauczyciele nie pracowali po lekcjach. 28.06.08, 15:32
      Jedyne, co zajmowało im czas pozalekcyjny to wycieczki i organizowanie
      akademii ku czci.

      Natomiast przygotowanie do pracy, to akurat wykonuje każdy.
      Dodajmy do tego dwumiesięczne wakacje i obraz nie jest taki zły...
      • wapniak70 Re: Moi nauczyciele nie pracowali po lekcjach. 28.06.08, 15:36
        Witam.
        To proponuję przeczytać mój post kilka pozycji wcześniej.
        Pozdrawiam
      • rs_gazeta_forum Re: Moi nauczyciele nie pracowali po lekcjach. 28.06.08, 22:38
        naprawdetrzezwy napisał:
        > Moi nauczyciele nie pracowali po lekcjach.

        Rozumiem, że jest to wypowiedź nieudolnego dyrektora szkoły, bo zwykły uczeń
        powinien rozumieć, że nie ma danych do wypowiadania się w takiej kwestii i po
        takiej wypowiedzi zostałby poczytany za durnia ;).
    • kukumamuniu41 Re: Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 16:38
      Wyliczenia Pana Broniarza są na poziomie szkoły specjalnej.
    • berenika44 Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 16:47
      Moim zdaniem jest to zagrywka rządu w stylu sowieckim. Dziel i rządź! Skłócić
      społeczeństwo - oto cel! Niektórzy obywatele dadzą się nabrać. Grupie
      zawodowej,która powinna mieć wysoki status społeczny rząd chce nie tylko nie dać
      podwyżki, ale załatwić "obniżkę", bo podwyższenie ilości godzin dydaktycznych do
      tego się sprowadzi. Czyli, jednym słowem, w ten bardzo chamski sposób
      przygotowuje się grunt pod swoje działania. Nauczyciel powinien być tak
      wynagradzany i mieć takie warunki pracy, żeby "dostać się" do tego zawodu było
      bardzo trudno. Jeżeli są tak niskie płace, to ciągle trwa selekcja negatywna do
      zawodu.
      Pracuję w szkole 25 lat, jest to praca bardzo wyczerpująca i stresująca. Przez
      te wszystkie lata nie udało mi się zmieścić w 40-godzinny tydzień pracy. Zawsze
      wychodziło mi ok. 50-60 godzin. Zapraszam we wrześniu do mojej szkoły te osoby,
      które nie mają zielonego pojęcia o pracy nauczyciela. Niech spróbują na własne
      oczy zobaczyć na czym to polega. A głosy, aby siedzieć w szkole po lekcjach
      kilka godzin są bezsensowne. Bo po co? Moje narzędzia pracy są w domu. Szkoła ma
      jedną drukarkę na 30 nauczycieli (najczęściej brakuje tuszu), w pokoju
      nauczycielskim mamy jeden komputer. Wszystkie książki, testy,programy
      opracowania są moimi prywatnymi. Jak przygotowuję lekcję to fragmenty z
      literatury, fragmenty filmów itp. mam w domu. Ostatnio kupiłam "sobie" do domu
      kserokopiarkę, bo ta w szkole wysiadła i przez pół roku nie było pieniędzy na
      naprawę. A co do czasu pracy - to już wielu nauczycieli o tym napisało.
      Policzcie lepiej, jak pracują urzędnicy, samorządowcy, posłowie i.t.p. Jako
      nauczyciel czuję się bardzo poniżona przez ten rząd. Pozdrawiam wszystkich
      forumowiczów.
    • minasz sratata 28.06.08, 17:17
      oczywiscie ci pracuja pierwszy rok to maja ciezko
      ale potem to ciagle to samo wiec robi sie to łopata
    • krytykk Re: Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 17:48
      hlz napisał:

      > Porównajcie sobie przeciętnego nauczyciela wychowania fizycznego i np.
      > nauczyciela elektroniki w technikum: pierwszy z nich tylko prowadzi lekcje,
      > ewentualnie sksy i na tym się kończy jego aktywność. Drugi natomiast robi
      > prowadzi zajęcia, robi sprawdziany, a jednocześnie musi być na czasie z
      > dziedziny, której uczy.

      Kończyłem technikum elektroniczne. Żaden z nauczycieli nie był "na czasie". Wszyscy tkwili w głebokiej komunie jeśli chodzi o technologie.
    • jasio.4 Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 18:07
      Pensum powinno być bezwzględnie zróżnicowane w zależności od przedmiotu.
      podany w komentarzu przykład w.f. i elektroniki nie jest zapewne tak wyrazisty
      jak np. polskiego i w.f. Polonista ma nie tylko przygotowywanie się do zajęć
      ale i sprawdzanie zeszytów, prac kontrolnych, wypracowań klasowych. Przy
      poprawie nie wystarczy zaznaczyć błędów, ale należy podać wskazówki jak
      powinno być. Trzeba pamiętać, że z wyjątkiem dyktand wszystkie teksty są
      różne. Sprawdzenie prac z matematyki jest o całe niebo łatwiejsze, gdyż wyniki
      muszą być identyczne. Jak mi opowiadały ciotki, przedwojenne nauczycielki,
      wówczas Związek Nauczycielstwa walczył o poziom nauczania i nowoczesność
      szkoły, wysoko stawiał poprzeczkę. Odnoszę wrażanie, że teraz walczy tylko
      zachowanie status quo, broni miernot i wysokich zarobków dla nich.
      • rs_gazeta_forum Re: Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 23:02
        jasio.4 napisał:
        > Sprawdzenie prac z matematyki jest o całe niebo łatwiejsze, gdyż
        > wyniki muszą być identyczne.

        Jasiu, ten przykład Twojego "prostego" rozumowania każe z rezerwą podchodzić do
        przesłania, jakie zawarłeś w pierwszym zdaniu postu, bo jeśli też jest oparte o
        takie rozumowanie, to może jest niewiele warte, choć tak przekonująco wygląda.
        Proponuję jeszcze raz przerobić temat z opowiadaniem o Stańczyku i jego
        dowodzie, że w Krakowie jest mnóstwo lekarzy. Tylko tym razem uważać, kiedy będą
        formułowane wnioski.
        Podobnie, u nas każdy zna się na oświacie, bo był uczniem...

        P.S.
        Można oczywiście sprawdzać wyłącznie wyniki końcowe, ale tak nie są sprawdzane
        nawet zadania na egzaminach takich jak matura, których głównym celem jest ocena
        pracy w odniesieniu do innych.
        Sprawdzenie rozwiązania zadania matematycznego podczas zwykłych zajęć w szkole
        nie ma służyć wyłącznie postawieniu oceny, ba, tamten cel jest drugorzędny.
        Sprawdzenie powinno wskazać, gdzie dany, konkretny uczeń ma trudności, na którym
        etapie zrobił jakie błędy, jakie należy podjąć działania, by je naprawić. Nałóż
        to sobie na konkretne czynności, których taki cel wymaga, wykonaj je, poddaj
        swoje działania ocenie zewnętrznej, zweryfikuj, popraw się, uzyskaj akceptację
        dla swojej pracy, i wtedy... może napiszesz ten post jeszcze raz?
    • pawel.kowalczyk1 Re: Ile pracuje nauczyciel? 28.06.08, 18:21
      Ci nauczyciele to zawsze maja ciezko. Tylko 2,5 miesiaca wakacji,
      czas pracy dochodzacy do 26h, doplaty do doksztalcania zawodowego
      (obowiazakowe vide karta nauczyciela) wieksze odpisy na ZFSS,
      obowiazkowe odpisy na ZFSS nauczyczycieli - emerytow, wczesniejsze
      emerytury. Po prostu dramat.
      Tak ciezko pracuja ze nie maja kiedy taczki zaladowac
    • thiralatha Ile pracuje nauczyciel? 29.06.08, 08:52
      w tym roku skończyłam staż. 32 godziny pracy przy tablicy tygodniowo. licząc
      skromnie, że przygotowanie do każdej z nich zajmuje pół godziny (tu także
      sprawdzanie kartkówek), mamy 46 godzin. jestem polonistką. Sprawdzanie prac
      klasowych literackich zajmuje mi około 5h (jedna klasa). Mam tę przyjemność
      średnio raz na dwa tygodnie (robię to w weekenedy). Do tego wychowawstwo
      (uzupełnianie dziennika, okresowo liczenie frekwencji, średnich, wywiadówki,
      biwaki, wycieczki..) Pyta ktoś skąd wzięło się 50 godzin i kto tyle w tym
      zawodzie istotnie pracuje? Po uczniowsku podnoszę dwa palce do góry.
      • kukumamuniu41 Re: Ile pracuje nauczyciel? 29.06.08, 10:54
        370 tys. dzieci rodzi sie od kilku lat rocznie w polsce. Czyli licząc szacunkowo przypada średnio 1 nauczyciel na 10 uczniów w Polsce w ciągu najbliższych 4 lat. (teraz jeszcze ucza sie roczniki z poczatku lat 90 ... wzglednie wyzowe - ok 500 tys.). Karta nauczyciela gwarantuje zatrudnienie 8 nauczycieli w każdej szkole, która istnieje. 70% szkół w Polsce to szkoły na wsi i w małych miasteczkach, w których nie jest zachowany balans wydatków i subwencji oświatowej na ucznia. Są przypadki (BARDZO CZĘSTE!!!) w których w szkole w ktorej uczy sie 30 dzieci jest ośmioro nauczycieli + dyrektor. Wszyscy biorą dodatki wiejskie, mieszkaniowe etc.etc. Zarabiają lepiej niż cała lokalna społeczność razem wzięta, a roboty nie ma wiele, bo dzieci jest jak w jednej klasie a nauczycieli ośmioro!!!! Wiem że w wielkich szkołach nie jest lekko i płace jak na wielkomiejskie realia mizerne, ale NA BOGA!!!! POWINNIŚCIE SIĘ ZREFORMOWAĆ!!! PRIMO! JEST WAS ZA DUŻO!! SECUNDO! MACIE KWALIFIKACJE NIEZGODNE Z ZAPOTRZEBOWANIEM!!!! (Słynne nauczanie początkowe) TERCJO!!! UCZCIWIE ZRÓŻNICUJCIE PŁACĘ W OBRĘBIE SWOJEGO ŚRODOWISKA!
        Ponadto walczcie o reformę strukturalną sieci szkolnictwa. Dojazdy dla dzieci z terenów wiejskich do większych placówek, żeby nie uczyły się w zapyziałych prowincjonalnych barakach z zapyziałymi prowincjonalnymi nauczycielami bez ambicji i chęci.
        • nomina Re: Ile pracuje nauczyciel? 29.06.08, 12:59
          Kukunamuniu - a skąd te dane?
          Dodatek wiejski to 10% pensji zasadniczej. Ja, kilka lat temu, dostawałam 1046
          zł brutto pensji, więc dodatek wynosił 104,60 groszy brutto. Na bilet
          miesięczny, żeby dojechać z miasta do wsi oddalonej ileś km od miasta, nie
          starczało.
          W każdej klasie było 24-30 uczniów. Połowę miałam tylko, gdy w szkole panowała
          epidemia świnki.

          Natomiast prawdą jest, że reformy - ale porządne, a nie kosmetyka, są konieczne.
          • kukumamuniu41 Re: Ile pracuje nauczyciel? 29.06.08, 15:34
            rozpietosc pensji zasadniczej jest duza. Podalas dolna granice zarobkow. Dodatki wiejskie sięgają 400 zł.
            Pal sześć te wiejskie dodatki... ale ... Dodatki funkcyjne, bezprocentowe pożyczki, trzynaste pensje, dodatki na kazde dziecko, nagrody dyrektora, kuratora, samorządu, jubileuszowe, wczesniejsze emerutury, 160-180 dni pracy w roku, gwarancja zatrudnienia (żeby Cię wywalili, trzeba bardzo nabroić).
            U mnie jest 5 szkół w których jest poniżej 30 osób w każdej. Trzeci raz zmienia nam się władza i za każdym razem nauczyciele robią rewolucję gdy próbuje się je zamykać i władzy mięknie rura... I co ty na to? I nic ... Nic się nie zbudowało, nie ma dróg chodników, basenów i boisk, bo 40 nauczycieli przeżera nasze pieniądze. I tą mentalność widać u strajkujących w całej Polsce. Nie interesuje ich skutek... interesuje ich 500 zł więcej w portfelu. A to że będzie to te same 500 zł w kieszeni niedouka i nauczyciela, który na to naprawdę zasługuje nie dociera... Dlatego uważam, że nie należą wam się podwyżki, bo jesteście niezdolni do konstruktywnej rozmowy. Nie widać w tej postawie ani inteligenckości waszej klasy społecznej ani jakiejkolwiek logiki, nie mówiąc już o wznoszeniu się na wyżyny i myśleniu o narodu przyszłości dłuższej niż 'za tydzień' czy 'za rok'... Jako ludzi wykształconych powinniśmy oczekiwać głębszego rozumienia sprawy, i głębokiej refleksji nad swoim własnym stanem... a wy stawiacie się na równi z górnikami. Jeśli tak ... to faktycznie łapcie kilofy i maczugi i pod URM ... Ja na miejscu donalda nie odmówił bym wtedy sobie przyjemności spałowania was, bo inaczej chyba nic do łepetyn waszych nie dotrze.
            • nomina Re: Ile pracuje nauczyciel? 29.06.08, 19:49
              Ja już nie uczę. Odnośnie dni pracy - już były wyliczenia, więc nie będę się
              powtarzać. Poza trzynastką nie miałam żadnej podawanej przez Ciebie gratyfikacji
              :). Dodatek wiejski nie może sięgać 400 zł, bo stanowi 10% pensji zasadniczej, a
              żaden nauczyciel nie ma 4000 zł pensji podstawowej.
              A podwyżki - tak, powinny być uznaniowe, ale oceny nie powinien wystawiać
              dyrektor ani środowisko, a przynajmniej powinien być to najmniej istotny element
              oceny.

              Natomiast nakręcasz się w stwierdzeniu, że z powodu podwyżek (jeśli to, co było,
              można nazwać podwyżką) nauczycieli nie wybudowano dróg i chodników. Nie hulaj
              już tak demagogicznie ;)
            • graz.ka Re: Ile pracuje nauczyciel? 29.06.08, 23:17
              kukumamuniu41 napisała:

              > Dodatki funkcyjne, bezprocentowe pożyczki, trzynaste pensje,
              dodatki na kazde dziecko, nagrody dyrektora, kuratora, samorządu,
              jubileuszowe < ciach>
              Możesz podać miasto lub gminę, gdzie każdy nauczycoel dostaje te
              dodatki?
              Z w/w mam jedynie 13. :) Jubileuszowe jak osiągne 20 lat pracy.
              Nagrody - bardzo niewielu, w moim mieście ze 20 chyba nauczycieli
              raz w roku.
              Doadtek na dziecko? Nigdy w życiu! Bezprocentowe pozyczki?
              Oprocentowane niewiele, z socjalnego, raz na jakiś - dłuższy
              zazwyczaj niż 3 lata - czas - bo przyznawane w miarę posiadanych
              środków.

              Czy to co piszesz świadczyć ma o Twojej umiejętności dyskusji?
              • pawel.kowalczyk1 Re: Ile pracuje nauczyciel? 30.06.08, 00:26
                W kazdej
                Co roku jest przez Rade Gminy przyjmowany stosowny regulamin. To ze
                dyrektor szkoly uznaje ze ze sa lepsi od ciebie - wybacz ale to nie
                moj problem.....Natomiast na STATYSTYCZNEGO mauczyciela gminy tworza
                odpis. Warto moze czytac regulaminy wynaradzania.....
                • graz.ka Re: Ile pracuje nauczyciel? 30.06.08, 06:56
                  Znam doskonale regulamin wynagradzania tudzież uchwałę mojej rady
                  gminy :)
                  Może gdybyś przeczytał Kartę Nauczyciela wiedziałbyś, że każda gmina
                  samodzielnie okresla w swoich regulaminach "wysokość i warunki
                  wypłacania składników wynagrodzenia". Tylko część z nich jest
                  obowiązkowa, część określa regulamin gminny.
                  Dodam też, że np. wiele gmin nie wypłaca np. dodatku za wychowawstwo
                  przedszkolankom.

                  Nagroda nie jest składnikiem wynagrodzenia. Tak samo jak świadczenie
                  socjalne.
                  • graz.ka Poprawka, bo aż sprawdziłam :) 30.06.08, 07:12
                    Nagrody owszem. Socjalne nie :)

                    Art. 30. 1. Wynagrodzenie nauczycieli, z zastrzeżeniem art. 32,
                    składa się z:

                    1) wynagrodzenia zasadniczego;
                    2) dodatków: za wysługę lat, motywacyjnego, funkcyjnego oraz za
                    warunki pracy;
                    3) wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych
                    zastępstw;
                    4) nagród i innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy, z
                    wyłączeniem świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych i
                    dodatków socjalnych określonych w art. 54.
                    • nomina Re: Poprawka, bo aż sprawdziłam :) 30.06.08, 23:36
                      Ale dodatki typu "za wysługę" obowiązują dopiero od piątego roku pracy i nie
                      więcej niż 20% pensji zasadniczej.
                      Pozostałe to pic na wodę, wedle widzimisię zwierzchników, żeby ładnie w akcie
                      prawnym wyglądało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka