Dodaj do ulubionych

Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ...

    • haen1950 Zamiast pętak szczyl raczej 06.07.08, 07:59
      Pętak to pejoratywne określenie osobnika bezmyślnego, ale
      nieszkodliwego. Szczyl, to taki który obsikuje sąsiadom drzwi,
      dzwoni, komunikuje, że to pies sąsiada i prosi o zrobienie porządku.

      Poza tym dla mnie to nic nowego. Sam kiedyś oplułem telewizor, kiedy
      Wałęsa swoim bucostwem i głupotą wyprowadził mnie z równowagi.
      Facetowi zwyczajnie odbiło, kiedy historia wkopała go na same
      szczyty. Stracił równowagę.

      Szczylom odbija natychmiast, gdy wsiądą do rządowej limuzyny i
      dostaną cudze akta do ręki.
      • premier_von_tux Zamiast pętak szczyl raczej 06.07.08, 08:43
        28 maja 1992 roku, z inicjatywy posła Janusza Korwin-Mikke, Sejm
        podjął uchwałę, by minister spraw wewnętrznych przedstawił informację,
        który z posłów, senatorów, ministrów i wojewodów był w przeszłości
        konfidentem Urzędu Bezpieczeństwa lub Służby Bezpieczeństwa.
      • bravor Re: Zamiast pętak szczyl raczej 06.07.08, 14:16
        hehe, smiling, wiedziałem że to jest piesek forumowy GW, nawet mu
        sie nie chce tekdtu przeredagować.
    • po.niszczyciel wachowski - dworakiem ? 06.07.08, 08:05
      "Lech Wałęsa dążył do władzy osobistej i absolutnej. Chciał jako prezydent
      rządzić Polską tak, jak rządził "Solidarnością" - całkowicie i niepodzielnie.
      Dlatego nigdy nie pragnął mieć przyjaciół politycznych, z którymi wspólnie
      myślał o Polsce, lecz dworaków, którzy nie mieli własnego zdania, własnego
      dorobku i autorytetu, ale za to byli od niego w pełni uzależnieni."

      wyborcza.pl/10,82983,5427253,Walesa_o_Mieczyslawie_Wachowskim.html
      co myślicie ?
      • gruss.aus.machu.picchu wachowski - dworakiem ? 06.07.08, 08:44
        Ja należę do tej większości osób, można nawet powiedzieć, że do tych
        "wszystkich osób", które jak widziały Maleszkę na korytarzu, to
        myślały tylko, jak przejść do innej windy - powiedziała Milewicz.
        • 12.12a1 Re: wachowski - dworakiem ? 06.07.08, 09:55
          Obłudne zwierzenie,raptem dzisiaj? A gdzie miłosierdzie( modne w tej gazecie)
          dla redaktora "ze skazą",który kiedyś upadł?
      • cochabamba wachowski - dworakiem ? 06.07.08, 08:44
        A gdzie to niby jest napisane?
        • po.niszczyciel Re: wachowski - dworakiem ? 06.07.08, 10:04
          nigdzie, ot po prostu kaczor dworakami Wałęsy nazywa takich. a Wałęsa sam
          podkreśla w wywiadzie posłuszeństwo Mietka no i to ,że go "sprawdzał" czyli
          przyjaźni wielkiej jednak nie było ?
      • parch_jabloni wachowski - dworakiem ? 06.07.08, 08:47
        Bez Maleszki Gazownia publikuje same nudy
      • 12.12a1 Re: wachowski - dworakiem ? 06.07.08, 09:49
        Słuszna opinia.Wałęsa tolerował jedynie osobników,którzy nosili teczuszki za
        nim,klękali przed nim,głosili hymny pochwalne dla niego i zakładali mu kapcie na
        nogi.Innych bezwzględnie niszczył.
        • min_nowak Re: wachowski - dworakiem ? 06.07.08, 09:54
          Ćwiąkalski zapewnia też, że to jeszcze nie koniec historii laptopa
          zniszczonego przez ministra Ziobrę
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4924793.html
    • aardvaark Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ... 06.07.08, 08:20
      Michnik wrote:

      > Posługujecie się bowiem prawdą w sposób specyficznie nikczemny:
      > można o wielkim bohaterze powiedzieć, że nie umie tańczyć i
      > utytłał się w błocie, a o wszystkich innych jego właściwościach
      > milczeć. Tak właśnie pisała o bohaterach polskich policja carska i
      > bezpieka komunistyczna.

      Ach, ach, wstrząsające!
      A może pamięta pan Adami Michink który z redaktorów GW o którym z polityków
      napisał, że "śmierdzi mu z ust"? I jaki miał w tym cel?
      • 12.12a1 Re: Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzci 06.07.08, 10:12
        Był czas,niedobry czas,że redaktorzy GW uważali się za jedynie słuszne
        autorytety jak w PRL-u redaktorzy Trybuny Ludu.Każda brednia wygłoszona na jej
        łamach musiała być przez plebs uznana za jedynie słuszną i poprawną.Ale ten zły
        okres minął w momencie pojawienia się der Dziennika (jak to mawiał
        red.przepraszam;RED.Stasiński).Konkurencja jest złotem.
    • presentation1 ...Autorytety III RP........... 06.07.08, 08:22
      a szczegolnie te wylansowane przez Wyborcza to autorytety PRLu lub ageci-tez dzisiaj autorytety-wspolpracujace ze sluzbami.Wniosek jeden.Nie bylo Wolnej Polski.Bylo przedluzone ramie PRLu .
      • 1zorro Re: ...Autorytety IV RP........... 06.07.08, 08:35
        Begerowa, Hojarska, Lepper, Lyzwinski, Cymanski, Ziobro,
        Kaczynscy.....
        • katolik_polski1 [...] 06.07.08, 08:40
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wielki.inseminator Lepszego tekstu nie potrafisz splodzic :) 06.07.08, 08:45
            Ćwiąkalski zapewnia też, że to jeszcze nie koniec historii laptopa
            zniszczonego przez ministra Ziobrę
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4924793.html
      • rece_ktore_lecza ...Autorytety III RP........... 06.07.08, 08:47
        Ja należę do tej większości osób, można nawet powiedzieć, że do tych
        "wszystkich osób", które jak widziały Maleszkę na korytarzu, to
        myślały tylko, jak przejść do innej windy - powiedziała Milewicz.
      • skrzat27 Re: ...Autorytety III RP........... 06.07.08, 08:59
        presentation1 napisał:

        > a szczegolnie te wylansowane przez Wyborcza to autorytety PRLu lub
        ageci-tez dz
        > isiaj autorytety-wspolpracujace ze sluzbami.Wniosek jeden.Nie bylo
        Wolnej Polsk
        > i.Bylo przedluzone ramie PRLu .


        Wolna Polska wedlug wyznawcow Michnika i Walesy- Bolka- to kraj
        gdzie oprawca sbek jest wynagradzany z pieniedzy podatnika w tym
        rowniez pokrzywdzonych przez Sb- wysoka emeryture kilkakrotnie
        wyzsza niz nauczyciel za swoja prace. Nadal jest totalitaryzm i
        komuchy sa oslaniani. Prawdziwi opozycjonisci byli brutalnie
        mordowani a ich rodziny przesladowane. "Niezawisle"
        sady w tej "wolnej Polsce"nie mialy woli sprawiedliwie i zgodnie z
        litera prawa osadzic bandytow- vide procesy w sprawie Pyjasa i
        kopalni Wujek. Sedziowie nadal z mentalnoscia z ponurej komuny nie
        zlustrowani- Kiszczak i Jaruzelski to ludzie honoru wedlug
        Michnika...to jest obraza dla kazdego Polaka.
        A no sypie sie, uchodzi powietrze z nadymanych narzuconych przez GW
        laltorytetow.
        Komuchy oprocz wladzy stali sie wlascicielami Polski - ludzie a juz
        tego swiadomi.

        Zmuszonych do wyjazdu z kraju do NIKAD przez SB zostalo wielu
        opozycjonistow, pozbawiajac ich automatycznie mieszkan i prywatnych
        domow w zamian otrzymujac paszport li tylko w jedna strone wraz z
        rodzina. Przestali byc obywatelami swego kraju - powrotu nie bylo-
        po przekroczeniu granicy swojej Ojczyzny- dla nich miejsca nie bylo
        w michnikowskiej i walesowskiej rzeczywistosci.
        Tych zniewolonych opozycjonistow Bolek nazwal zdrajcami.

        Czas poznac prawde i tylko prawde - to jest Polakow wystawionych do
        wiatru prawo, niezaleznie czy to sie Michnikowi i Walesie.

        Mamy sie odpieprzyc od Walesy - rzeczywiscie stwierdzenie "godne"
        naczelnego redaktora gazety. W ten sposob to prosze sie odnosic do
        Maleszki ohydnego agenta, chronionego swiadomie na etacie w GW.
        • ministerprasident_tusk Re: ...Autorytety III RP........... 06.07.08, 09:50
          Odpowiem wymijająco. Może tak, a może nie.
        • gruss.aus.peru Re: ...Autorytety III RP........... 06.07.08, 09:53
          Sukces polityki reform wymaga od Polaków sojuszu wszystkich sił
          reformatorskich, tych z "S" i tych z PZPR. W pozytywnym ułożeniu
          stosunków Polski i ZSRR skrzydło reformatorskie z PZPR, tacy ludzie
          jak gen. Wociech Jaruzelski, czy pierwszy sekretarz KC Mieczysław
          F.Rakowski mogą odegrać zasadniczą rolę
          A. Michnik 1989
    • maurycyzulicy odpieprzcie sie od Rydzyka 06.07.08, 08:35
      Gazeto Wyborcza - odpieprzcie się od Rydzyka, odpieprzcie się od
      nacjonalistów, odpieprzcie się od moherowych beretów, odpieprzcie się od
      homofobów, odpieprzcie się od MW, odpieprzcie się od Samoobrony
      • 1zorro Re: odpieprzcie sie od Rydzyka 06.07.08, 08:39
        a do kogo mozna sie przypieprzyc?
        • maurycyzulicy było odpieprzcie się od Jaruzelskiego 06.07.08, 08:44
          Michnik powiedział: "O... od... odp... odpieee.prz sie.. o.. od..d..
          Jaa...Jaruuu.zel.sskiego". Tym tekstem stawia Jaruzela morderce w jednym szeregu
          z Walesą. Symbolem na zachodzie nie jest Wałęsa tylko Walesa
        • urinal_of_gold Re: odpieprzcie sie od Rydzyka 06.07.08, 08:49
          Ministerstwo Sprawiedliwości zleci opinię, która ma wykazać w jaki
          sposób zniszczony został laptop byłego szefa resortu Zbigniewa Ziobry.
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4923276.html
    • internauta2007 [...] 06.07.08, 08:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kataryna.kataryna Michnik już nie lubi nagonek? 06.07.08, 08:53
      Protektor Ketmana już nie lubi nagonek? To już nie będzie więcej wielkich
      kampanii takich jak ta wymierzona w Wildsteina? Nie będzie już wizyt ubeków i
      artykułów w których daje im się możliwość postraszenia tego i owego, jak swego
      czasu z tekstem "I ty zostaniesz konfidentem" po którym zaczęło się plucie na
      Buzka bo ubek rozmówca Smoleńskiego rzucił bardzo czytelnymi aluzjami? Nie
      będzie już wywiadów w radiu Agory:

      kataryna.blox.pl/2007/03/O-upokarzaniu.html
      Trudno sobie wyobrazić Gazetę bez nagonek.

      Szkoda, że Michnik milczy w sprawie swojego protegowanego Maleszki. Z braku
      podpisu pod wspólnym oświadczeniem o zwolnieniu go domyślam się, że Michnik się
      z tą decyzją nie zgadza. Ale ani myśli się wytłumaczyć z dziwnego miłosierdzia
      dla Maleszki, które pozwalało mu opublikować swój tekst i decydować o tym jak
      będą wyglądały inne. Cała Polska widziała jak wygląda ta "adiustacja".

      Michnik postanowił przemilczeć problem Maleszki. A ja mam wrażenie, że ten tekst
      jest napędzany bardziej tym niż sprawą Wałęsy.
      • ziojan Re: Michnik już nie lubi nagonek? 31.07.08, 14:36
        Myślę, że warto wiedzieć, kogo się tak zaciekle broni a kogo atakuje. O Michniku
        cała Polska słyszy od lat 70-tych. Kto żył w tych czasach doskonale wie, co to
        oznaczało. Teraz już można bezkarnie pisać a nawet obrażać i rzucać oszczerstwa,
        na każdego. Także na największe autorytety. A trzeba było wtedy spróbować
        powiedzieć krzywe słowo, byle sekretarzowi gromadzkiemu.
        Dziś całe rzesze kanapowych rewolucjonistów i innych - pożal się Boże -
        aktywistów, prześciga się w wyszukiwaniu chwil słabości ludzi, którzy zmagali
        się z ówczesnym aparatem ucisku.
        Taki nasz rodzimy wyścig szczurów. Im bardziej zajadły i nieprzejednany, tym
        bardziej korci mnie myśl, żeby zobaczyć takiego "bohatera" w trakcie
        przesłuchania w PRAWDZIWYM SB w tamtych czasach. Jak to ogólnie dziś w tych
        kręgach wiadomo, stawianie na ołtarzu Ojczyzny o przekonań, swojego życia a już
        szczególnie, dobra i życia swoich najbliższych, było najzwyklejszą praktyką i
        oczywiście
        obowiązującą normą.
        Warto by takiemu „bohaterowi” przypomnieć, że wtedy papier
        toaletowy „był” za makulaturę a pampersy rozpowszechniły się w innym systemie
        ekonomicznym.
        Wracając do tych zaciekle bronionych. O Wildsteinie cała Polska usłyszała
        dopiero wtedy, kiedy ukradł z IPN-u spis kartotek. Nawet nie listę agentów, jak
        szumnie głosił. Myślę, że mógłbym spokojnie postawić wszystkie pieniądze na to,
        że za kilka lat wrzucając w Google hasło "Wildstein" prawie nic się nie
        znajdzie. W każdym razie nic, co wtedy warte będzie najmniejszego zainteresowania.
        Za to nazwiska takie jak: Lech Wałęsa, Bronisław Geremek, Jacek Kuroń, Jan
        Nowak-Jeziorański, Jan Karski, Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik, Bogdan
        Borusewicz, Władysław Frasyniuk i wielu innych, którzy wtedy - kiedy było trzeba
        - mieli odwagę sprzeciwić się a nawet toczyć swoją zwycięską walkę, na zawsze
        zostaną w pamięci i w historii. Bez względu na to, czy dzisiejszym kanapowym
        wojownikom się to podoba, czy nie!
        Nie zmienią tego też dzielni historycy z IPN-u. Nawet gdyby udało im się
        udowodnić, że na główce szpilki znalezionej w klapie Wałęsy, mieści się siedmiu
        agentów a nie jeden, jak to powszechnie wiadomo.
        Na koniec taka refleksja. Czas jak wiatr, bardzo pomaga odsiać plewy od ziarna.
        Patrząc z perspektywy - nawet niezbyt odległej - łatwo się przekonać, że
        najbardziej wartki potok słów nigdy niczego nie zmienił. Zaś to, co rzeczywiście
        zostało zrobione, pozostaje. Na długo.
    • bernard46 Urban o Michniku....petakom, pro memoria 06.07.08, 08:57
      Wymiar moralny Michnika i jego intelektualny kaliber
      sa dla mnie - wyznam - upokorzeniem
      • 1zorro Re: Urban o Michniku....petakom, pro memoria 06.07.08, 09:11
        to ci moge tylko wspolczuc. W upokarzaniu sie....
      • laptop_dla_kazdego Urban o Michniku....petakom, pro memoria 06.07.08, 09:49
        Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski zapowiedział, że resort
        sprawiedliwości będzie się domagał zwrotu kosztów naprawy obu
        uszkodzonych laptopów.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4903195.html
    • kataryna.kataryna Gazeta pierwsza zaczęła nagonki na Wałęsę 06.07.08, 08:58
      W 1990 roku. Niech więc teraz nie płacze, że inni też nie traktują go jak
      świętego. Pamiętam tamto opluwanie. Także przez Michnika.
      • pierot6 kataryna.kataryna..kłamiesz, jak zwykle !!!! 06.07.08, 09:33
        Michnik nie robił z Wałęsy agenta i nie pomawiał !
        Spierał sie z Wałęsą POLITYCZNIE, ale nigdy nie używał wobec Niego
        inwektyw, jak to robią Kaczynscy,IPN,SB !!!
        Będąc obiektywnym, trzeba powiedziec ,że to Wałęsa dawał "popalić"
        Michnikowi !!!
        • michalparadowskl2 Re: kataryna.kataryna..kłamiesz, jak zwykle !!!! 06.07.08, 09:37
          spierał się? próbka niżej, jezeli nie są
          to pomówienia i insynuacje, to co to jest?


          Wałęsa "szkodzi Polsce", gdyż "szerzy jej obraz jako
          niestabilnego kraju, pełnego niekończących się konfliktów". [...]
          ideałem Wałęsy jest "przejęcie pełnej władzy
          bez odpowiedzialności [ ... ] jego polityczne
          ambicje mogą doprowadzić
          Polskę do katastrofy."
          • pierot6 michalparadowskl2..przyznałeś mi racje !!!! 06.07.08, 09:46
            i o to mi chodziło!..To były starcia POLITYCZNE,Michnik nie używał
            wobec Wałęsy inwektyw, jak Kaczynscy,IPN{agent,Zdrajca...itd}
            Pokaż link z wypowiedziami Wałęsy wobec Michnika, to będzie ciekawe!
        • 12.12a1 Re: kataryna.kataryna..kłamiesz, jak zwykle !!!! 06.07.08, 10:40
          pierot6 napisał:

          > Michnik nie robił z Wałęsy agenta i nie pomawiał !
          > Spierał sie z Wałęsą POLITYCZNIE, ale nigdy nie używał wobec Niego
          > inwektyw, jak to robią Kaczynscy,IPN,SB !!!
          > Będąc obiektywnym, trzeba powiedziec ,że to Wałęsa dawał "popalić"
          > Michnikowi !!!
          A co miały znaczyć słowa Michnika,że" Wałęsa jest wielkim bohaterem,ale ze
          skazą"? Co niby miała oznaczać ta skaza,chyba nie to,że jest potłuczony.
      • zorro_222 Gazeta pierwsza zaczęła nagonki na Wałęsę 06.07.08, 09:54
        Słaby tekst. Nie ma co komentować
        • 1zorro Re: Gazeta pierwsza zaczęła nagonki na Wałęsę 06.07.08, 15:12
          napisz lepszy. Skomentujemy....
      • 12.12a1 Re: Gazeta pierwsza zaczęła nagonki na Wałęsę 06.07.08, 10:34
        Też pamiętam.Wyjątkowo zajadle to czynił. Ale chyba wynikało to z tego,że; tylko
        jam jest jedynie słusznym autorytetem, a nie jakiś robol Wałęsa.
    • black-andrzej24 Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ... 06.07.08, 08:59
      Moralny upadek i współpraca Lecha Wałęsy dla lustratorów i ich
      zwolenników jest oczywista, bezdyskusyjna, ewidentna i
      niezaprzeczalna. Łącząc współczesny krzyk o „Uzbekistanie” i Polsce
      rządzonej przez komunistów, jest jawnym odebraniem młodym
      pokoleniom - do których sam należę - dumy, chluby i godności z
      własnego kraju i jego dokonań w tworzeniu normalnego,
      demokratycznego państwa. Ci wszyscy lustratorzy i ich zwolennicy,
      pragną przemawiać w imieniu całego społeczeństwa, nie cofając się
      przed niczym. A „Tańczące Teczki’ mają być celem oczyszczającym –
      wodą świeconą, która ma zmyć brudy tego kraju. Lustratorzy jako
      obrońcy sprawiedliwej historii, wessali się bezwstydnie w ogniu
      walki, zawierając przymierze z fanatykami dla których
      zbezczeszczenie, pohańbienie czy oplucie drugiej osoby jest
      ukierunkowaniem ich aktualnej drogi – cnotą.
      Odnoszę wrażenie że ta nieprzejednana, ideologiczna nienawiść do
      Lecha Wałęsy i do tych wszystkich osób, którzy mieli odwagę stanąć
      po stronie Pana prezydenta, kryje się bardzo konkretny strach;
      lustratorzy przede wszystkim obawiają się, że po nich pozostać morze
      jedynie i wyłącznie spalony step w przeciwieństwie do Lecha Wałęsy,
      który i tak posiadł już zaszczytne miejsce nie tylko w historii
      Polski.
      Runął mit IVRRP – lecz frustracja, rozczarowanie i rozgoryczenie
      pozostało. Aby więc przeprowadzić ponowne jej przywrócenie –
      lustratorzy i zwolennicy mitu muszą działać szybko.
      Ubolewam że Polska ponownie przejść musi przez ciemny świat
      komunizmu, nie widząc nic prócz ciemności, ukazując nam historie
      pisaną jedynie esbeckim piórem. Umysły zacietrzewione ideologią
      polityczną, mają wszakże przywłaszczyć sobie przeszłość i
      przemodelować ją zgodnie z potrzebami doktryny. Klimat ku temu
      sprzyja. „Klimat zdrady” został już ukazany.
      Zastanawiam się czy mam prawo do takich poglądów i czy powinienem
      tak pisać? Bo jeśli ktoś próbuje mieć inne, odmienne zdanie, to albo
      jest ignorowany albo - jak napisał Marcin Zaręba w Polityce – „żem
      demagog, ale jeszcze nieuk. Nieporównanie gorzej ode mnie oberwał
      Paweł Machcewicz: jemu w artykule w „Rzeczpospolitej” Sławomir
      Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk zarzucili, wymieniam w
      kolejności: „błędy i nieścisłości”, „uproszczenia”, „brak
      rzetelności” oraz „ahistoryzm i immoralizm”. Brakuje tylko
      deprawowania nieletnich”.
      Postanowiłem więc przejść pranie mózgu, aby zacząć myśleć tak jak
      lustratorzy i ich zwolennicy.
      Mam więc pytanie do Pani minister Ewy Kopacz:
      „W którym szpitalu, jawnie i otwarcie, będę mógł poddać się
      zabiegowi prania mózgu, bo chciałbym zacząć myśleć tak jak
      lustratorzy i ich zwolennicy, podążał ich tokiem rozumienia - zero
      refleksji, zero zastanowienia się, zero przemyśleń. Bo na dzień
      dzisiejszy tego nie potrafię.
      • d_tux Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ... 06.07.08, 09:44
        This page is intentionally left blank
      • agent_cba Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ... 06.07.08, 09:48
        W wolnej Polsce nikt nigdy nie próbował niczego na mnie wymóc ani w
        TVP, ani w gazetach i rozgłośniach regionalnych, dla których pisałem i
        mówiłem, ani w Expressie Wieczornym, ani naturalnie w BBC. Jedyne
        takie doświadczenie wyniosłem z Gazety Wyborczej.
        krzysztofleski.salon24.pl/6990,index.html
        • black-andrzej24 Re: Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzci 06.07.08, 10:43
          A od Jarosława Kaczyńskiego - swojego mentora tego nie wyniósł? Bo
          mną targają inne uczucia. Np. Kotecka i Urbański i podporządkowanie
          sobie całej TVP, ale o tym już nie raczył wspomnieć. Bo i po co!
          Lepiej przechwalać się BBC. Jaki jest sens szczekania na własnych
          mentorów, szczeka się i szarpie przeciwników zwłaszcza jak jest się
          ideologicznie związanym z salonem IVRP i próbą jego budowania. Ale
          do prania mózgu artykuł jest nie perfekt ale dość dobry. Chamskie
          nabijanie się z ludzkiej ułomności. Typowe dla „salonu IVRP” –
          żenujące i żałosne. Ale cóż, tacy są dziennikarze ległej IVRP. Na
          pewno poprzez pracę w „BBC” i w „Ekspresie Wieczornym”, Pan
          Krzysztof otrzymywał nagrody i wyróżnienia, takie jak otrzymywał
          Michnik, np.:
          - nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Europejskich (1995)
          - nagroda Dziennikarstwa i Demokracji Organizacji Bezpieczeństwa i
          Współpracy w Europie (OBWE) (maj 1996)
          - umieszczony na liście 50 'Bohaterów wolności prasy' ogłoszonej 3
          maja 2000 przez Międzynarodowy Instytut Prasy (IPI).
          Na pewno bojownik IVRP, Krzysztof Leski, może się tym wszystkim
          pochwalić.
    • turtlezzz Do Pana Adama 06.07.08, 09:02
      Ciśnie mi się na usta: pętaki i naganiacze - klasyka Michnika. Za bardzo chęć (i radość z !) klarownego ukazania swego stanowiska przeważa tu nad sensem. Zabolała mnie również (jako płód michnikowszczyzny, które to pochodzenie napawa mnie dumą) formuła: ci, którzy mają na rękach krew Blidy. Wydaje mi się, że taka "figura stylistyczna" po prostu nie uchodzi.

      Ten artykuł natomiast pozwolił mi wreszcie dostrzec niezwykłą cechę Pana Adama. On potrafi z przyzwoitości zrobić rewolucję. I choć, jak wiadomo, rewolucja ma swoje wady (nigdy nie obchodzi się bez sierot) to jednak bez niej żyć nie podobna. Zwłaszcza w Polsce, gdyż polski konserwatyzm kocha podcinać skrzydła, jest z natury swojej tak okropnie reakcyjny...

      A Panowie Cenckiewicz i Gontarczyk sami są sobie winni.

      Pan Czech w opublikowanym niedawno artykule przywołał wątpliwości prof. Gieysztora odnośnie słuszności zajmowania się historią "aktualną". I prof. Gieysztor miał rację. A w każdym razie racja ta jest aktualna we współczesnej Polsce, której standardy cywilizacyjne nie wydają się jeszcze dostatecznie wysokie, aby podejmować się podobnej pracy. I w tych standardach obiektywny naukowiec musi również ujrzeć samego siebie. Wiem że to niełatwe.

      Panowie Cenckiewicz i Gontarczyk świadomie zresztą je odrzucili. Książki nie czytałem, nie wiem ile w niej publicystyki, ile historiografii. Tytuł jest w porządku, C. i G. nie pretendują do miana obiektywnych biografów Lecha Wałęsy, chociaż tą biografię wywracają do góry nogiem. Ale przed kamerą zrezygnowali z języka nauki, gdy jasno i bez cienia wątpliwości (pomimo braku niezbitych dowodów, pomimo wyroku sądu, pomimo słusznych wątpliwości świata naukowego) stwierdzili, że Wałęsa był agentem w latach 1970-76.

      Przy tej okazji przypomniała mi się historia wybitnego fizyka, który, zapytany o możliwość zniszczenia świata przez rozpędzone w akceleratorze cząstki, odpowiedział zgodnie z prawdą, że jest to bardzo mało prawdopodobne. Zmylił tym samym liczną gawiedź doprowadzając ludzi do histerii. Jak gdyby nie mógł powiedzieć: Nie, to się nie stanie. Prawda ? Prawda, że nie mógł ? Wybrał język nauki i stąd jego chwała. Różnica na pierwszy rzut oka niewielka, ale de facto równie ogromna, jak między świadomością skończoności, a nieskończoną pychą.

      C. i G. pewnie nie narzekają. Trudniej przyjmować razy Friszkego (który np. wskazuje, że ostatni donos Bolka pochodzi z 1974 roku) czy dyskutować z przywołanym przez Czecha duchem Gieysztora, niż otrzepywać się z inwektyw Wielkich Jesieni Ludów.

      Widocznie o to im chodziło. Smutne jest jednak, jak często myli się tę parę historyków z prokuratorami. A jest przecież ogromna różnica między cycerońskim "Historia magistra vitae est", a "Wałęsa był agentem bezpieki w latach 1970-76". Bo prawda w historiografii, jak wykazywał prof. Topolski, nie jest tożsama z prawomocnością, czyli z dobrym rzemiosłem (a i tego podobno zabrakło !) w korzystaniu ze źródeł. Jak pisał Topolski - do dzieła historycznego można nie mieć zarzutów odnośnie rzemiosła autora, nawet odnośnie prawdziwości poszczególnych twierdzeń, a jednak całość wizji może być uznana za daleką od prawdy. Bo prawda w historiografii, ta najogromniejsza, wymyka się poszczególnym dokumentom, ludziom, pokoleniom. Historia jest nauczycielką życia. Nie sądem. Nie twierdźmy zatem, że historyk wysunął oskarżenie i bierze udział w jakiejś rozprawie. Nie mieszajmy w to prawdy historycznej, nie krzywdźmy historiografii.
      • 1zorro No i mamy dwa takie petaki....Kaczynskie! 06.07.08, 09:09
        Michnik pisze prawde, prawde, ktora nie moze sie wielu podobac bo
        nastala "era petakow"....
    • michalparadowski2 Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ... 06.07.08, 09:06
      Szanowny Panie Redaktorze Adamie!
      Dziękuję za genialny (jak zwykle) tekst o tzw.sprawie p.prezydenta Wałęsy.
      Oczywiście wolałbym zastąpienie słowa odpieprzcie się, solidniejszym, co by
      może do tych pętaków (wspaniałe określenie) skuteczniej dotarło.
      Zdrowia życzę
      Michał Paradowski

      PS.Na nasze szczęście pętaków niszczy ich własne pętactwo
    • sandwich1 Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie .. 06.07.08, 09:06
      Z jednym Panie Adamie się nie zgodzę.

      "Pogardzali oni nami, ludźmi "S", pogardzali Wałęsą i go
      lekceważyli, ale za tym kryła się nienawiść."

      Nie pogardzali. Nienawiść to strach i szacunek do wrogów. Nie ma tu
      miejsca na pogardę. Już Nitsche pisał, że wrogami nie można
      pogardzać.
      Gdzie pogarda tam nie ma strachu, a oni się bali i mimo wszystko z
      tego rodzi się szacunek nawet wśród UBeków.
    • michalparadowski2 Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ... 06.07.08, 09:10
      I jeszcze jedno zdanie.
      Ciekawe, że "minipętacy" (to dla odróżnienia od arcypętaków) publikujący się
      na niniejszej stronie, nie mają odwagi podać swego imienia i nazwiska.
      Chyba dlatego, że prawdziwy pętak, najchętniej występuje jako anonim!
      • min_bez_teki Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ... 06.07.08, 09:40
        Ministrowi Ziobro i jego podwładnym może grozić nawet do kilkunastu
        lat więzienia. Powodem jest przechowywanie i przenoszenie informacji
        niejawnych w komputerach bez specjalnych zabezpieczeń i bez zachowania
        zasad ujętych w ustawie.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4905150.html
    • michal_polonus Kończy się twój rząd dusz 06.07.08, 09:14
      Paszoł - szkodniku Michniku!
      • sandwich1 Re: Kończy się twój rząd dusz 06.07.08, 09:33
        Powiedział co wiedział. :-)))
        • j.pitera_c.zenona Re: Kończy się twój rząd dusz 06.07.08, 09:49
          Odpowiem wymijająco. Może tak, a może nie.
    • ziojan Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ... 06.07.08, 09:19
      Piękna nasz Polska, ale czasem, chciałoby się wyjechać gdzieś bardzo daleko. Najdalej jak tylko jest to możliwe.
      Na szczęście zostało jeszcze parę autorytetów, które w odpowiednim momencie potrafią zabrać głos i dobitnie - a jak trzeba dosadnie - powtórzyć kolejny raz, co to jest prawda, honor, mądrość, godność, sprawiedliwość a co nimi nie jest.
      Dzięki Panie Adamie, że zabrał Pan głos i uczynił Pan to tak zdecydowanie. Psy wprawdzie będą szczekać dalej, ale karawana pójdzie swoją drogą i dojdzie gdzie trzeba. Pozostanie za to w tym morzu głupoty, ślad przyzwoitości i będzie widoczny. I tak trzeba!
    • 1zorro Re: Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzci 06.07.08, 09:19
      ale petakom ten tekst nie wsmak! Pelno ich na tym forum....
    • michalparadowskl2 Re: . 06.07.08, 09:21
      .
    • grisza14 Michnik insynuuje, ze Gontarczyk i Cenckiewicz 06.07.08, 09:22
      dostali czesc materialow nielegalnie ze zrodel "sluzb specjalnych".A
      kto buszowal po archiwach bezpieki w ramach obrzydliwej komisji
      historycznej w czasach jeszcze bardziej obrzydliwego pierwszego
      niekomunistycznego ministra spraw wewnetrznych Kozlowskiego? Panie
      Adasiu, mamy poczatki Alzheimera?
    • maxymus1 Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie ... 06.07.08, 09:24
      dlaczego nikt nie napisze że w kontekście tej zasranej
      transformacji, ciężko "wywalczonej" przez Wałęsę i
      Michnikopodobnych, SB-cy są w radach nadzorczych wszystkich firm i
      banków na terenie Polski i nie tylko, a te 10 milionów członków
      Solidarność, po garbach których Wałęsa szedł po władzę, normalną
      biedę klepią! Ja mam 60 lat, byłem już w 1970r. w Szczecinie na tym
      placu gdzie strzelano do ludzi, i we wszystkich następnych zrywach,
      i powiem wam co się tylko zmieniło! To że jedzenie i dobra są w
      sklepach, i że bezkarnie pogadać można na władzę, nic więcej, nic na
      dobre! Tylko złodziejstwo w samorządach i urzędach państwa, osiągnie
      zenit, i że biedny człowiek nie ma gdzie z tym iść!
    • sandwich1 Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie .. 06.07.08, 09:28
      Ja byłem raz w życiu dumny z Polski.
      Jak 1992 roku siedziałem w knajpie na przełęczy Sielian w Alpach do
      przysiadło się dwóch miescowych górali. Na pytanie skąd jestem. Z
      Polski odpowiedzieli - Aaa Walesa und noch Auserminister
      Skubisiewsky. Gut Sehr Gut.
      I tyle na temat. Kaczki w górach nie pływają.
    • ja.7 chronmy tych,ktorzy umieja i maja odwage pisac 06.07.08, 09:35
      lion57 napisała:

      > Doskonały tekst. Nie ma co dodać więcej. Wiedzą o tym dobrze ci,
      > którzy pamiętają opisywane czasy.

      dodac zawsze cos mozna,bo chyba tekst Michnika nie jest przeciez
      ostateczna wyrocznia.gdyby tak bylo byloby juz calkiem niedobrze w
      naszej Polsce.dobrze sie stalo,ze taki autorytet,z takim zyciorysem
      walki o wolna Polske zabiera glos w obronie -jakby nie bylo-naszej
      dumy narodowej.a ze ta 'nasza duma' ma tez i rysy?no coz.tak juz
      jest jesli mamy do czynienia z zywym czlowiekiem,a nie ze spizem na
      modle....swietego
      • dozorca_z_sopotu chronmy tych,ktorzy umieja i maja odwage pisac 06.07.08, 09:47
        Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski zapowiedział, że resort
        sprawiedliwości będzie się domagał zwrotu kosztów naprawy obu
        uszkodzonych laptopów.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4903195.html
    • pantana1 Re: Lepszego tekstu nie potrafisz splodzic :) 06.07.08, 09:40
      [Adam Michnik] Podczas kampanii prezydenckiej 1990 żądał,
      bym ośmieszał Wałęsę, a Mazowieckiego chwalił.
      krzysztofleski.salon24.pl/6990,index.html
    • zloty_pisuar Re: Lepszego tekstu nie potrafisz splodzic :) 06.07.08, 09:40
      Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski zapowiedział, że resort
      sprawiedliwości będzie się domagał zwrotu kosztów naprawy obu
      uszkodzonych laptopów.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4903195.html
    • naruda.r A Ty gdzie" należysz"? 06.07.08, 09:41
      Byli esbecy masowo składają podania o zatrudnienie w "Gazecie
      Wyborczej" ze względów humanitarnych. Konfidenci i ich oficerowie
      prowadzący chcą adiustować teksty, nie wychodząc z domu
      blog.rp.pl/rybinski/2008/06/29/moj-serwis-czyli-niezbednik-polaka/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka