nowak11 Powstańcy gwizdali, stoczniowcy... 31.08.08, 16:34 ...też. Więc albo jest to manipulacja środowiska Kaczyńskich (mają klakierów), albo kurczę, rzeczywiście jest coś na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Nie Polaków a Wolaków. Polaków na tym pisuarowym 31.08.08, 16:55 wiecu nie było. Polacy świętowali dzień wcześniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 Re: Powstańcy gwizdali, stoczniowcy... 31.08.08, 17:02 Co? Ano to: "okrągły stół" i "gruba krecha" to zdradziecki układ zawarty między Kiszczakiem i liberalnym skrzydłem "Solidarności". To tak w skrócie... Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: Powstańcy gwizdali, stoczniowcy... 31.08.08, 17:05 okrągły stół" i "gruba krecha" to zdradziecki układ zawarty między Kiszczakiem i liberalnym skrzydłem "Solidarności". - czyli wszystko w czym brali udział Kaczyńscy - te gwizdy to tez pewno Kiszczak załatwił Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec tzw. powstańcy i tzw. stocznowcy 31.08.08, 16:38 poprostu niewyżyte mohery od Rydzyka skrzyknięte przez Jacka Kurskiego + działacze PiSu Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: tzw. powstańcy i tzw. stocznowcy 31.08.08, 16:47 Lepszy mocher od Rydzyka od macherów od Michnika. Do tej pory to rózne maleszki opluwały lub, wręcz przeciwnie, oprawiały Wałęsę w ramki. Mochery zwyczajnie chcą prawdy i uczciwości. Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: tzw. powstańcy i tzw. stocznowcy 31.08.08, 16:50 prawda wg moheru to tzw. g.... prawda Rydzyka - nie mówiąc juz o szacunku dla tych co walczyli z komuna Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: tzw. powstańcy i tzw. stocznowcy 31.08.08, 16:53 pakulec napisał: Taa, owszem, byli tacy co walczyli z komuną - przeciw Narodowi, np Michnik, Wałęsa, Frasyniuk, ... Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: tzw. powstańcy i tzw. stocznowcy 31.08.08, 17:12 jeżeli za Naród przyjmiemy PZPR i SB to masz racje - zresztą PIS jest kontynuatorem tej PZPRowskiej koncepcji Narodu (Wolskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Zapętliłeś się idioto 31.08.08, 17:21 pakulec napisał: > jeżeli za Naród przyjmiemy PZPR i SB to masz racje Czyli Wałęsa, Frasyniuk, Michnik, maleszka i inni agenci byli z komuną przeciw PZPR i SB. Rozumiem, że chodzi ci o to 'reformatorskie' skrzydlo komuny, czyli byłych stalinowców? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec nie podniecaj się tak moher ;-) 31.08.08, 17:24 gwiżdżą i buczą ci co najwięcej stracili- czyli byli PZPRowcy i SBcy - no poprostu tacy jak ty - nie ma co się teraz denerwować - taka wasza UBecka natura. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: nie podniecaj się tak moher ;-) 31.08.08, 17:34 Nie nazywaj ich PZPRowcami i esbekami, esbeku, be nie mają z tobą nic wspólnego. "O scenariuszu przyszlej Magdalenki, oczywiscie bez jej nazwy i daty – wiedzialem od wczesnej wiosny roku 1983, a dowiedzialem sie o nim w wieziemniu w Leczycy od Frasyniuka, ktory wybelkotal cala prawde o planach majac mnie za swojego - no bo bylem wiceprzewodniczacym Zwiazku z kandydatury Walesy, a poza tym kto, w pojeciu Frasyniuka, mogl taka swietna oferte udzialu odrzucic, nieprawdaz? W detale tej oferty nie wierzylem przez ponad pol roku bo byly zbyt odrazajace. Dlatego prosto z wiezienia udalem sie w dniu 17 wrzesnia 1983 roku do Lecha Walesy, z moim stanowojennym adwokatem, ktory mnie na Zaspe zawiozl i ktory byl swiadkiem naszej krotkiej rozmowy. Chcialem Walese ostrzec przed kielkujaca za naszymi (jego i moimi) plecami zdrada. Zamiast tego zaskoczylem go i wyraznie zmieszalem faktem ze o tym wiem i ze rozmawiamy o tym przy osobie trzeciej. Kilkakrotnie usilowal zmienic temat i zbagatelizowac go powtarzanym pytaniem dlaczego z takim durniem jak Frasyniuk w ogole rozmawialem. Reakcje byly czytelne i przekonalem sie ze o sprawie wiedzial. Nie przeciagalem rozmowy i wyszedlem wraz ze wspomnianym swiadkiem. Bylo to moje ostatnie spotkanie z Lechem Walesa, nie liczac otarcia sie w Kosciele Swietej Brygidy, gdzie w czasie pozniejszego zabiegu (koronerografia w Klinice Akademii Medycznej) wstapilem. Jeszcze przez jakis czas mialem watpliwosci czy „wiedziec” znaczylo w przypadku Walesy „uczestniczyc” w planie. Watpliwosci rozwialy sie na poczatku roku 1986 (sledzilem uwaznie dostepne relacje o sytuacji w mozliwych zrodlach polskich, z bibula konspiracyjna wlacznie) i zagranicznych. Relacje te i widoczne dla mnie zjawiska potwierdzaly mi zaawansowany juz etap planu o jakim uslyszalem w ZK Leczyca. Obrzydzenie jakie mnie wtedy opanowalo bylo glownym powodem mojego wyjazdu (...) – wyjechalem z „obrzydzenia” do zycia w Kraju, gdzie rzadza bandyci a flirtuja z nimi, juz otwarcie, moi wczesniejsi wspoluczesnicy walki z tymze bandytyzmem politycznym." Źródło: Miroslaw Krupinski odpowiadajac Lechowi Walesie Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec tyle słow i zero treści - normalnie jak Gomółka 31.08.08, 17:38 powszechnie wiadomo że Kaczyńscy to byli SBcy i cała ta hołota która ich otacza to byli funkcjonariusze PZPRu - więc opowieści że jest inaczej to możesz sewrwować głuchej ciotce na imieninach - będzie się do ciebie uśmiechać Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: tyle słow i zero treści - normalnie jak Gomó 31.08.08, 17:45 A co mnie debilu skończony obchodzą Kaczyńscy. Wałęsa jest zdrajcą niezależnie od tego co Kaczynascy mówią na ten temat. Jedyny sposób by wybielić Bolka to pluć na Kaczorów? Widać się wam racjonalne argumenty dawno skończyły esbeckie gnojki. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec opowiedz lepiej jak dzisiaj buczałeś 31.08.08, 17:49 ile ci zapłacił Kurski? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: opowiedz lepiej jak dzisiaj buczałeś 31.08.08, 17:54 pakulec napisał: > ile ci zapłacił Kurski? Bardzo racjonalna i merytoryczna odpowiedź... Na marginesie - własnie dlatego Wałęsa nie przyszedł, wiedział, że go wybuczą, albo i na taczce wywiozą. Słusznie zrobił. Teraz jedyne co może zrobić to albo powiedzieć wreszcie całą prawdę, albo przynajmniej siedziec cicho i nie kompromitować się dalej sprzecznymi wypowiedziami. Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: opowiedz lepiej jak dzisiaj buczałeś 31.08.08, 18:17 więcej niż 5 zł? chyba nie, w tej cenie zapewne można sobie jabola kupić Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: opowiedz lepiej jak dzisiaj buczałeś 31.08.08, 18:25 pakulec napisał: > więcej niż 5 zł? chyba nie, w tej cenie zapewne można sobie jabola > kupić Ty to, zapewne, wiesz najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: opowiedz lepiej jak dzisiaj buczałeś 31.08.08, 18:28 ja w przeciwieństwie do ciebie nie bucze - więc mi nie płacą Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde "Z obfitości serca usta mówią" 31.08.08, 18:42 "Z obfitości serca usta mówią". Oni buszą z przekonania, a ty pieprzysz o jabolach z własnego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec usta milczą dusza śpiewa? 31.08.08, 18:46 niestety w przypadku wypowiedzi Kaczyńskich można to parafrazować na usta milczą d**a spiewa - i nie tylko hymn Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: usta milczą dusza śpiewa? 31.08.08, 18:55 Rozumiem, że twoje odnoszenie wszystkiego do Kaczynskich to taki odruch obsesyjno-kompulsyjny, czyli nerwica natręctw - ty tak już masz. Lecz się. Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: usta milczą dusza śpiewa? 31.08.08, 18:58 hehehehe - psychiatra amator?- powtarzasz mi to co ci mówi ten pan ubrany na biało podczas codziennych obchodów? w sumie to świadczy o tym że masz dobe serduszko choc moherowe ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: usta milczą dusza śpiewa? 31.08.08, 19:07 hehehe jasne - uważasz że tan pan w białym mówi omnie? tylko czemu to dla ciebie przepisuje tabletki? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Coraz więcej detali... 31.08.08, 19:19 Widzę, że opowiadasz z detalami - znów z własnego doświadczenia: jabole, natręctwa, pan w białym, tabletki... Leczysz nerwicę o podłożu alkoholowym? Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: Coraz więcej detali... 31.08.08, 19:20 chcesz się podzielić doświaczeniami w leczenia? muszę cię zmartwić to nie jest klub AA ale napisz co Kaczyńskich - Lech powinie cię zrozumieć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Coraz więcej detali... 31.08.08, 19:30 pakulec napisał: > ale napisz co Kaczyńskich - Lech powinie cię zrozumieć ;-) Znów atak OCD... Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Coraz więcej detali... 31.08.08, 19:43 Tobie - to ty wkoło o Kaczyńskich, ja jedynie odnotowuję kolejne twoje ataki. Tobie sie to już odbija jak czkawaka. Może ci zwyczajnie Wyborcza vel Koszerna mózg wyprała i wszystko ci się z Kaczyńskimi kojarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: Coraz więcej detali... 31.08.08, 19:47 ty się tu nie tłumacz i tak nie będę słuchać o twoich objawach Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Coraz więcej detali... 31.08.08, 19:51 Więc spadaj w niebyt zboczony alkoholiku z fiksacją na punkcie Kaczynskich. Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: Coraz więcej detali... 31.08.08, 19:54 a co idziesz jednak zjeść tabletkę? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Coraz więcej detali... 31.08.08, 20:10 Widzę, że nastąpił przełom - zaczynasz przyjmowac do wiadomości swoje przypadłości. Projektujesz na mnie jedynie przyjmowanie leków. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: nie podniecaj się tak moher ;-) 31.08.08, 19:49 pakulec napisał: > gwiżdżą i buczą ci co najwięcej stracili- czyli byli PZPRowcy i > SBcy - no poprostu tacy jak ty - nie ma co się teraz denerwować - > taka wasza UBecka natura. ================================== Zdecyduj sie wreszcie, oszolomie. W innych postach zawsze anonsujesz, ze komuchy i sbecja zagarneli wszystko (solidaruchom nie dajac nic), teraz z kolei placzesz, ze najwiecej stracili. Wniosek z tego (na zasadzie odwrotnosci) to jednak elyty najwiecej "nachapaly" sie. Oj, nie pochwali ciebie POPiSowy pracodawca za takie "podkladanie" im "swini". Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Re: tzw. powstańcy i tzw. stocznowcy 31.08.08, 19:54 Pierdoły, które wypisujesz na różnych forach są dość oklepane. Ale i tak nie uda wam się zafałszować historii i wmówić ludziom, że to dwaj Kaczyńscy na raz przebrali sie za Wałęsę, podskoczyli do góry przy pomocy dziadka kota Alika, przesadzili płot, a potem poprowadzili Solidarność do zwycięstwa. Nastał czas tchórzliwych miernot, które w tamtych latach chowały się za plecy odważniejszych a dziś chcą grac bohaterów. Ale taka gra udaje się na krótką metę. I ta też sie nie uda, nawet jeśli Wałęsa był agentem, w co mocno wątpię. Po prostu tak zwane "zasługi" waszych kaczych idoli są baaardzo marniutkie albo wręcz w ogóle nie istnieją. I 80% tego narodu o tym wie. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: tzw. powstańcy i tzw. stocznowcy 31.08.08, 19:56 Tak sie sklada ze tw Bolek to Walesa.O tym nie mowic?Znowu PRL? Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: Powstańcy gwizdali, stoczniowcy... 31.08.08, 16:54 nowak11 napisał: > ...też. Więc albo jest to manipulacja środowiska Kaczyńskich (mają klakierów), > albo kurczę, rzeczywiście jest coś na rzeczy. Przecież poza paroma zabłąkanymi i zgłuptaczonymi przez organizatorów gośćmi jak Borusewicz, reszta to było spędzone z całej Polski a głównie z Torunia zaplecze PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Czy Abramowicz to brat rosyjskiego Abramowicza ? 31.08.08, 16:36 Co Abramowicz ma wspólnego z Solidarnoscią ? Przywoływanie Jana Pawła II to nietakt i niech sobie Abramowicz nie wyciera gęby Janem Pawłem II. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Czy Abramowicz to brat rosyjskiego Abramowicz 31.08.08, 16:38 jak na razie to Kaczynskie, dupy sobie wszystkimi wycieraja.... Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Czy Abramowicz to brat rosyjskiego Abramowicz 31.08.08, 16:40 No jak tak możesz zbrukać panów Wałęsę i Borusewicza. Bolek ci tego nie zapomni... Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec najważniejszy cud juz jest 31.08.08, 16:45 nie widze codziennie w TV sprzywionej gęby kaczyńskiego plującego jadem Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Już ci pisałem, nie czekaj na cud tylko do nauki 31.08.08, 16:57 bo jak nie to pozostaniesz dalej durnym gamoniem. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: A co z obietnicami Tuska? Kłamał?... 31.08.08, 17:53 Tylko pracą narody się bogacą! dalsze siedzenie na dupie i modły w kościele niczego nie stworzą! Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Nie słyszałem żeby obiecywał że gamoniom naleje 31.08.08, 18:01 do głowy oleju przez lejek, więc nie miej teraz pretensji iż nie robi czegos czego nie obiecał. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Bo my tu gadu gadu, a cudów Tuska ani śladu.. 31.08.08, 17:52 Cud będzie gdy solidaruchy zabiorą się do pracy!! <Ewolucję sytemu w Polsce przyspieszyły zmiany z ZSRR, które wcale nie były wymuszone przez „Solidarność”, gdyż wtedy, kiedy zaczynała się „pierestrojka” (rok 1985) była ona w największym kryzysie. Potem były zmiany 1989 roku. Nie jest więc prawdą, że w Polsce ktoś „obalił komunizm”, bo – po pierwsze – w roku 1989 wcale go nie było, a po drugie – to sam system doprowadził do swojego „obalenia”. Trudno, taka jest prawda i zaklęcia niczego tu nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
attina3 Re: ------Prezydent Kaczynski mezem stanu-------- 31.08.08, 16:39 Za dwa lata sie Polska rozliczy z twoim tzw. "mezem stanu", a moze i wczesniej. Daj boze, bo jeszcze jakie nieszczescie na nasz kraj sprowadzi ten psychopata rozwolnikowy! Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec a po uroczystościach... 31.08.08, 16:40 pewno Jacek Kurski stał za kościołem i rozdawał tzw. stocznowcom po 5 zł na jabole Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 Adamowicz to znany pajac i łgarz 31.08.08, 16:40 o jego pozalowania godnym charakterze i załosnym poziomie moralnym swiadczy epizod, gdy jakis czas temu klamliwie oskarzal prezydenta Gdyni - wszystko po to by nieudolnie odwrocic uwage od swoich zaniedban na prezydenckim stolku (sprawa przebudowy Spacerowej - pieniedzy na nia pochodzacych od Geant'a/Reala) - na koniec ten marny pajac nie znalazl w sobie tyle charakteru by najzwyczajniej przeprosic za swoje łgarstwa - wyznaczyl do tego jakiegos swojego przydupasa. Marnych sobie obroncow Bolek znalazl. Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec o koneser- jak tam się buczało? 31.08.08, 16:42 ty buczałaś czy tylko gwizdałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
haselback i tak lepszy od niejakiego Szczurka... 31.08.08, 17:14 ...który na uroczystosci wigilijne w Gdyni zaprasza mieszkańców, a następnie podchodzi do nich w lateksowych rękawiczkach. Już nie wspomnę o fakcie, kiedy prezydent Gdańska musiał pomagać gdyńskim hodowcom gołębi (po katastrofie w MTK), bo prezydent Gdyni wypiął się na swoich mieszkańców po raz kolejny. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: ------Prezydent Kaczynski mezem stanu-------- 31.08.08, 16:43 hrabia-monte-christo napisał: Jaro Kaczyński nie zmienił jeszcze instrukcji? Musisz codziennie powtarzać te same głupoty? > elfhelm napisał: > > > To były zbyt małe płotki. Gdzieś tam siedzieli przy jakimś > podstoliku. Podobno > > po stronie solidarnościowej. Podobno. Odpowiedz Link Zgłoś
dornjuan Kaczaszwili i jego holota to gnomy 31.08.08, 17:51 W fałszowaniu historii te gnoje są lepsze od komuchów. Niedługo dowiemy się , że Solidarność założył Kaczaszwili i jego głupkowaty brat Wolski , przez płot skoczyła Walentynowicz a w Arłamowie siedział Gwiazda. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Bezrobotni agenci GRU z WSI szczekaja na forum 31.08.08, 19:10 dornjuan napisała: > W fałszowaniu historii te gnoje są lepsze od komuchów. Niedługo > dowiemy się , że Solidarność założył Kaczaszwili i jego głupkowaty > brat Wolski , przez płot skoczyła Walentynowicz a w Arłamowie > siedział Gwiazda. M: jezeli jedynie Putin bedzie mial w reku archiwa SB "prawde" o Solidarnosci beda kontrolowac agenci na uslugach Kremla. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Bezrobotni agenci GRU z WSI szczekaja na foru 31.08.08, 19:14 Jak bracia Kaczyńscy w stanie wojennym narażali życie . Czapki z głów. Autor | ropi [83.9.114.*] 2008-08-25 10:27 Proszę oto odpowiedź.Spisała Matka Kurka. Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło? 1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków. 2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim. 3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane przez KOR Jacka Kuronia. Brat Jarosław nieobecny, zajęty pisaniem pracy doktorskiej o wyższości socjalistycznego prawa pracy nad imperialnym bezprawiem. Brat Lech kompletnie niewidoczny, nic nie pisze. Jednak rok 1976 to narodziny legendy, obaj bracia zaczynają współpracować z KOR, jeden w roli wykładowcy prawa pracy, drugi prowadzi jakieś inne prelekcje z robotnikami. Nie są członkami KOR, terminują jedynie. 4) Rok 1980-strajk w Stoczni. Brat Lech, wzorując się na pracy doktorskiej brata Jarosława, uzyskuje doktorat, prawo marksistowskie nie przeszkadza mu siedzieć dzielnie obok brata Jarosława, w roli doradcy Wałęsy. Ten ostatni zostaje przez Annę Walentynowicz, małżeństwo Gwiazdów, Wyszkowskiego okrzyczany agentem SB. Obaj bracia nie przyjmują sensacji do wiadomości, pomagają Wałęsie w marginalizowaniu i w konsekwencji, odsunięciu wyżej wymienionych od władz związku. 5) Rok 1981-stan wojenny. Brat Lech zostaje internowany wraz z Lechem Walęsą i siedzi sobie 10 miesięcy w ośrodku wypoczynkowym. Frasyniuka, Bujaka i paru innych SB ściga po całej Polsce, powstaje legenda panów nieuchwytnych, internowanych zostaje tysiące działaczy opozycji, w tym stara Kociębowska, za posiadanie długopisów z wizerunkiem papieża. Brat Jarosław nie zostaje internowany i jest JEDYNYM DZIAŁCZEM OPOZYCJI Z GRONA NAJBLIZSZYCH WSPÓŁPRACOWNIKÓW WAŁĘSY, KTÓRY NIE ZOSTAŁ INTERNOWANY. Brat Jarosław, kiedy siedzi ponownie Jacek Kuroń, siedzi pod maminą pierzyną, w teczce Jarosława o 1982 r do 1989 jest czarna dziura. 6) Rok 1989-obrady okrągłego stołu. Obaj bracia siedzą dzielnie przy Wałęsie, po przeciwnej stronie obecny koalicjant Maciej Giertych w roli doradcy generała Jaruzelskiego. Brat Lech uczestniczy kilkakrotnie w tajnych obradach w Magdalence. Do życia powołano Sejm kontraktowy, brat Jarosław negocjuje rząd Mazowieckiego, który ma być alternatywą dla rządu Kiszczaka. W wyniku rozmów brata Jarosława z ZSL i SD, przybudówkami PZPR, które do sejmu dostały się z automatu, Mazowiecki zostaje premierem. W rządzie Mazowieckiego ministrami są generał Kiszczak, generał Siwiec, prezydentem jest generał Jaruzelski, bracia do dziś mają żal, że Mazowiecki w tych komfortowych warunkach prowadził politykę grubej kreski. 7) Rok 1990-powstaje szalona idea wojny na górze, której autorem jest Lech Wałęsa, a którą najgorliwiej realizują obaj bracia. Powstaje partia brata Jarosława PC i wspiera Lecha Wałęsę, jako kandydata na prezydenta i Walęsa prezydentem zostaje, obaj bracia trafiają do kancelarii. Lech w randze ministra, jego podwładnym jest Maciej Zalewski, potem skazany na dwa lata więzienia za wyłudzanie łapówek od prezesów Art B. Rząd Mazowieckiego po przegranych wyborach podaje się do dymisji, w nowych wyborach do parlamentu partia PC uzyskuje 8% głosów. 8) 1991-po konflikcie z Mieczysławem Wachowskim,obaj bracia wylatują z kancelarii z hukiem. PC braci, mimo że jest 4 co do wielkości klubem w Sejmiem, doprowadza do dymisji rządu Bieleckiego i powołuje rząd Olszewskiego, na który Wałęsa mimo konfliktu z braćmi się godzi. 9) Rok 1992-brat Lech zostaje prezesem NIK. Po skleconej na kolanie uchwale, potem zakwestionowanej przez TK, niejaki Macierewicz umieszcza na swojej liście Lecha Walesę, oraz jego dwóch najbliższych współpracowników: Wachowskiego i Flandysza. Na listę trafiają wszyscy liderzy wszystkich partii, oprócz partii PC, która JEST JEDYNĄ PARTIĄ I ŚRODOWISKIEM POLITYCZNYM, które NA LIŚCIE NIE MIAŁO ANI JEDNEGO AGENTA. Na listę trafia lider partii koalicyjnej ZCHN Chrzanowski i dopiero kilkanaście lat potem oczyszcza sie z zarzutów w procesie autolustracji. W wyniku ataku, obóz prezydencki dogaduje się z opozycją i zadatkowanymi koalicjantami PC i doprowadza do upadku rządu Olszewskiego, czemu do dziś obaj bracia nie mogą się nadziwić, jak tak można. 10) Rok 1993-nowe wybory. Partia brata Jarosława PC, rozsypała się w wyniku wyrzucenia i odejścia z klubu około 20 posłów. Z tej 20 powstaje kilka partyjek, oddzielne partie ma Macierewicz, Olszewski, Parys. Kurski odchodzi do ZCHN, gdzie w/g Macierewicza agentem jest jej szef. W wyniku tej `sprawnej akcji Lesiaka' 8% prawica zostaje rozbita w pył i olbrzymia 40 osobowa PC podzielona przez samą PC na śmieszne partyjki. Do Sejmu rozbita PC wchodzi z poparciem 4,2%. O partii Olszewskiego, Parysa, Macierewicza Polacy zapominają, i chłopcy odpoczywają 4 lata. 11) Rok 1997-pierwsza próba zjednoczenia prawicy. PC wchodzi w skład AWS i wprowadza 12 posłów, między innymi Cymańskiego i Dorna. Co ciekawe, lider PC nie jednoczy prawicy i nie dostaje się do Sejmu z listy PC, uznaje jednoczenie prawicy pod szyldem AWS za zbędne i wchodzi do Sejmu z listy ROP Olszewskiego. 12) Rok 2000-brat Lech zostaje ministrem sprawiedliwości w rządzie Buzka, którego doradcą jest Kazimierz Marcinkiewicz. 13) Rok 2001-w nowych wyborach PiS, tym razem partia brata Lecha, w przeciwieństwie do partii PC brata Jarosława, której Lech nigdy nie był członkiem, otrzymuje 9% głosów. 14) Rok 2002-brat Lech, jako kandydat partii opozycyjnej zostaje prezydentem Warszawy. 15) Rok 2005-koniec legendy opozycji bractwa bliźniaczego. Po 16 latach walki na noże, geniusz strategii i jego brat, dzięki kampanii opartej o `katolickie' radio, którego działalność jest kwestionowana przez Watykan i dzięki dziadkowi głównego konkurenta, dostają władzę. Brat Lech melduje wykonanie zadania i otrzymuje fotel prezydenta, brat Jarosław prezesa i premiera, którym miał nie zostać, gdy jego brat zostanie prezydentem. Tekst będzie kopiowany do znudzenia, ponieważ aby w IVRP nie zwariować, trzeba sobie powtarzać, że białe zawsze jest białe, czarne jest czarne, a guano to nie kisiel. Aby się tak do końca nie nudziło, mam propozycję dla starszych i młodych, aby przyłączyli się do wspólnej zabawy. Proponuję zrobić kalendarium `martyrologii i męczeństwa oraz geniuszu obu braci'. Moglibyśmy wspólnie wpisywać istotne daty w życiu wodzów, na przykład 2006 - laksacja po artykule w niemieckim brukowcu, albo 2006 (tu konieczne byłby daty bardziej precyzyjne), uroczysta powtórna nominacja Leppera na wicepremiera rządu rewolucji moralnej, z udziałem prezydenckiej kamery. To coś w rodzaju warszawskich piosenek, które pozwolą ludziom myślącym przetrwać ten trudny czas okupacji ciemnogrodzian. Zapraszam do zabawy, tekst od dziś będzie pojawiał się codziennie, aktualizowany o kolejne Wasze najciekawsze wpisy z historii asów-męczenników opozycji i geniuszów propagandy Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Przestań szczekać a problem o którym piszesz 31.08.08, 20:07 skończy się:) Odpowiedz Link Zgłoś
imperator.ck Dr. Pancerfaust and Mr. Aloa! 31.08.08, 16:47 Piss generuje i przyciąga różne śmieci. Mówiąc wprost - dostali wcześniej przyzwolenie na takie zachowanie, a później Kaczyński udawał, że ich ucisza. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Solidarnosc? Buuuuuuuuuuuuuuuu.....! 31.08.08, 16:49 =================================== ELY-TY ZLO-DZIE-JE! ELY-TY ZLO-DZIE-JE! Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: przecież na BUCA buczy się!!! czyż nie?! 31.08.08, 17:02 To Ty pewnie byłeś jednym z tych, co swym zachowaniem sprofanowali Wojskowe Powązki 1-go sierpnia? Gratuluję kultury oraz patriotyzmu godnego prawdziwego pisiora! Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Przejscie do POstKomuchow usprawiedliwia buczenie. 31.08.08, 18:50 konread napisał: > To Ty pewnie byłeś jednym z tych, co swym zachowaniem sprofanowali Wojskowe Powązki 1-go sierpnia? Gratuluję kultury oraz patriotyzmu godnego prawdziwego pisiora! M: Profanacji na cmetarzu dokonuja rutynwo typy w rodzaju Michnika czy Mazowieckiego. Imitatorzy Benedicta Arnolda nie zasluguja na brawa kiedy ich poprzednie zaslugi sa niszczone obecnymi postepkami. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Przejscie do POstKomuchow usprawiedliwia bucz 31.08.08, 18:59 Michnik i Mazowiecki to ludzie kulturalni. W odróżnieniu od chamskiej tłuszczy twojego pokroju, o manierach troglodyty, który nie umie nawet zdania sklecić tylko buczy Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Re: Przejscie do POstKomuchow usprawiedliwia bucz 31.08.08, 19:07 pe1 napisał: > Michnik i Mazowiecki to ludzie kulturalni. W odróżnieniu od chamskiej tłuszczy twojego pokroju, o manierach troglodyty, który nie umie nawet zdania sklecić tylko buczy M: Kultura wspolczesnych targowiczan przedstawia sie jaskrawo na salonach Kremla i Brukseli. Lizanie zadkow przeciwnikow Polskiej suwerennosci jest specjalnoscia tych salonowcow. Biorac pod uwage monopol medialny POstKomuchow buczenie wobec zaklamanej propagandy jest rownowazne z okrzykiem marca 1968 - "Prasa Klamie". Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Przejscie do POstKomuchow usprawiedliwia bucz 31.08.08, 19:13 Jak bracia Kaczyńscy w stanie wojennym narażali życie . Czapki z głów. Autor | ropi [83.9.114.*] 2008-08-25 10:27 Proszę oto odpowiedź.Spisała Matka Kurka. Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło? 1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków. 2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim. 3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane przez KOR Jacka Kuronia. Brat Jarosław nieobecny, zajęty pisaniem pracy doktorskiej o wyższości socjalistycznego prawa pracy nad imperialnym bezprawiem. Brat Lech kompletnie niewidoczny, nic nie pisze. Jednak rok 1976 to narodziny legendy, obaj bracia zaczynają współpracować z KOR, jeden w roli wykładowcy prawa pracy, drugi prowadzi jakieś inne prelekcje z robotnikami. Nie są członkami KOR, terminują jedynie. 4) Rok 1980-strajk w Stoczni. Brat Lech, wzorując się na pracy doktorskiej brata Jarosława, uzyskuje doktorat, prawo marksistowskie nie przeszkadza mu siedzieć dzielnie obok brata Jarosława, w roli doradcy Wałęsy. Ten ostatni zostaje przez Annę Walentynowicz, małżeństwo Gwiazdów, Wyszkowskiego okrzyczany agentem SB. Obaj bracia nie przyjmują sensacji do wiadomości, pomagają Wałęsie w marginalizowaniu i w konsekwencji, odsunięciu wyżej wymienionych od władz związku. 5) Rok 1981-stan wojenny. Brat Lech zostaje internowany wraz z Lechem Walęsą i siedzi sobie 10 miesięcy w ośrodku wypoczynkowym. Frasyniuka, Bujaka i paru innych SB ściga po całej Polsce, powstaje legenda panów nieuchwytnych, internowanych zostaje tysiące działaczy opozycji, w tym stara Kociębowska, za posiadanie długopisów z wizerunkiem papieża. Brat Jarosław nie zostaje internowany i jest JEDYNYM DZIAŁCZEM OPOZYCJI Z GRONA NAJBLIZSZYCH WSPÓŁPRACOWNIKÓW WAŁĘSY, KTÓRY NIE ZOSTAŁ INTERNOWANY. Brat Jarosław, kiedy siedzi ponownie Jacek Kuroń, siedzi pod maminą pierzyną, w teczce Jarosława o 1982 r do 1989 jest czarna dziura. 6) Rok 1989-obrady okrągłego stołu. Obaj bracia siedzą dzielnie przy Wałęsie, po przeciwnej stronie obecny koalicjant Maciej Giertych w roli doradcy generała Jaruzelskiego. Brat Lech uczestniczy kilkakrotnie w tajnych obradach w Magdalence. Do życia powołano Sejm kontraktowy, brat Jarosław negocjuje rząd Mazowieckiego, który ma być alternatywą dla rządu Kiszczaka. W wyniku rozmów brata Jarosława z ZSL i SD, przybudówkami PZPR, które do sejmu dostały się z automatu, Mazowiecki zostaje premierem. W rządzie Mazowieckiego ministrami są generał Kiszczak, generał Siwiec, prezydentem jest generał Jaruzelski, bracia do dziś mają żal, że Mazowiecki w tych komfortowych warunkach prowadził politykę grubej kreski. 7) Rok 1990-powstaje szalona idea wojny na górze, której autorem jest Lech Wałęsa, a którą najgorliwiej realizują obaj bracia. Powstaje partia brata Jarosława PC i wspiera Lecha Wałęsę, jako kandydata na prezydenta i Walęsa prezydentem zostaje, obaj bracia trafiają do kancelarii. Lech w randze ministra, jego podwładnym jest Maciej Zalewski, potem skazany na dwa lata więzienia za wyłudzanie łapówek od prezesów Art B. Rząd Mazowieckiego po przegranych wyborach podaje się do dymisji, w nowych wyborach do parlamentu partia PC uzyskuje 8% głosów. 8) 1991-po konflikcie z Mieczysławem Wachowskim,obaj bracia wylatują z kancelarii z hukiem. PC braci, mimo że jest 4 co do wielkości klubem w Sejmiem, doprowadza do dymisji rządu Bieleckiego i powołuje rząd Olszewskiego, na który Wałęsa mimo konfliktu z braćmi się godzi. 9) Rok 1992-brat Lech zostaje prezesem NIK. Po skleconej na kolanie uchwale, potem zakwestionowanej przez TK, niejaki Macierewicz umieszcza na swojej liście Lecha Walesę, oraz jego dwóch najbliższych współpracowników: Wachowskiego i Flandysza. Na listę trafiają wszyscy liderzy wszystkich partii, oprócz partii PC, która JEST JEDYNĄ PARTIĄ I ŚRODOWISKIEM POLITYCZNYM, które NA LIŚCIE NIE MIAŁO ANI JEDNEGO AGENTA. Na listę trafia lider partii koalicyjnej ZCHN Chrzanowski i dopiero kilkanaście lat potem oczyszcza sie z zarzutów w procesie autolustracji. W wyniku ataku, obóz prezydencki dogaduje się z opozycją i zadatkowanymi koalicjantami PC i doprowadza do upadku rządu Olszewskiego, czemu do dziś obaj bracia nie mogą się nadziwić, jak tak można. 10) Rok 1993-nowe wybory. Partia brata Jarosława PC, rozsypała się w wyniku wyrzucenia i odejścia z klubu około 20 posłów. Z tej 20 powstaje kilka partyjek, oddzielne partie ma Macierewicz, Olszewski, Parys. Kurski odchodzi do ZCHN, gdzie w/g Macierewicza agentem jest jej szef. W wyniku tej `sprawnej akcji Lesiaka' 8% prawica zostaje rozbita w pył i olbrzymia 40 osobowa PC podzielona przez samą PC na śmieszne partyjki. Do Sejmu rozbita PC wchodzi z poparciem 4,2%. O partii Olszewskiego, Parysa, Macierewicza Polacy zapominają, i chłopcy odpoczywają 4 lata. 11) Rok 1997-pierwsza próba zjednoczenia prawicy. PC wchodzi w skład AWS i wprowadza 12 posłów, między innymi Cymańskiego i Dorna. Co ciekawe, lider PC nie jednoczy prawicy i nie dostaje się do Sejmu z listy PC, uznaje jednoczenie prawicy pod szyldem AWS za zbędne i wchodzi do Sejmu z listy ROP Olszewskiego. 12) Rok 2000-brat Lech zostaje ministrem sprawiedliwości w rządzie Buzka, którego doradcą jest Kazimierz Marcinkiewicz. 13) Rok 2001-w nowych wyborach PiS, tym razem partia brata Lecha, w przeciwieństwie do partii PC brata Jarosława, której Lech nigdy nie był członkiem, otrzymuje 9% głosów. 14) Rok 2002-brat Lech, jako kandydat partii opozycyjnej zostaje prezydentem Warszawy. 15) Rok 2005-koniec legendy opozycji bractwa bliźniaczego. Po 16 latach walki na noże, geniusz strategii i jego brat, dzięki kampanii opartej o `katolickie' radio, którego działalność jest kwestionowana przez Watykan i dzięki dziadkowi głównego konkurenta, dostają władzę. Brat Lech melduje wykonanie zadania i otrzymuje fotel prezydenta, brat Jarosław prezesa i premiera, którym miał nie zostać, gdy jego brat zostanie prezydentem. Tekst będzie kopiowany do znudzenia, ponieważ aby w IVRP nie zwariować, trzeba sobie powtarzać, że białe zawsze jest białe, czarne jest czarne, a guano to nie kisiel. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Nie na buca sie buczy, tylko buce buczą, 31.08.08, 20:12 ktoś ci głupot naopowiadał, pewnie jakiś buc z pisuaru:) Odpowiedz Link Zgłoś
human77 Idę sobie Aleją Zasłużonych .. 31.08.08, 16:52 Było i jest... A na świecznikach zakonnice. Odpowiedz Link Zgłoś
minipolak Zwyciestwo Koltunstwa 31.08.08, 16:52 Kaczyskich i Rydzyka zostalo zademonstrowane buczeniem. Hanba. Odpowiedz Link Zgłoś
ziarenko1.1 Współautor Porozumień Sierpniowych wybuczany na... 31.08.08, 16:53 ludzie na Wybrzeżu doskonale wiedzą kto jest kto .wiedza kto jest ubekiem . i tego nie uda wam sie zamazac Odpowiedz Link Zgłoś
naw-mar Re: Współautor Porozumień Sierpniowych wybuczany 31.08.08, 22:36 Każdy kto tak mówi jest ignorantem. Borusewicz to człowiek zasłużony, czy się to komuś podoba, czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
black-andrzej24 Współautor Porozumień Sierpniowych wybuczany na... 31.08.08, 16:54 Bydło i chamstwo uderzyło podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Taa, Wałęsy nie ma , Borusewicz wybuczany, 31.08.08, 16:58 Bujak, Lis , Frasyniuk, Pinior i setki innych prostestują. Medal dla Rokity. W przyszłym roku będzie dla Nelly. Oto solidarna Polska wg Kaczyńskich. Wałęsa prosty chłop , nie profesor a ma rację w 100%. Nie ma co z nimi gadać póki nie dowiedzą się gdzie naprawde stało ZOMO. Bo o przypominaniu sobie w tym wypadku nie ma mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 dzisiaj na bohaterów kreują się dekownicy stanu 31.08.08, 17:01 wojennego i stają tam, gdzie kiedyś stało ZOMO. Odpowiedz Link Zgłoś
bokassa Współautor Porozumień Sierpniowych wybuczany na... 31.08.08, 16:59 A świstak Bolkiewicz siedzi w domu,odwija sreberka i czyta swoje donosy,które wyrwał z własnej teczki,aby sobie przypomniec jak to rzeczywiście było z tym strajkiem i kto go 16-go sierpnia uratował,a kto chciał do domciu. Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Bolek to Kaczyński 31.08.08, 17:09 teczkę ukradł Wałęsie gdy był jego kapciowym - chciał coś przenieść do swoje teczki bo jego była pusta Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Re: Bolek to Kaczyński 31.08.08, 17:43 pakulec napisał: > teczkę ukradł Wałęsie gdy był jego kapciowym - chciał coś przenieść > do swoje teczki bo jego była pusta< Czy ty nie zdajesz sprawy ze glupota albo nienawisc do Kaczorow przez ciebie przemawia?Przestan lepiej smiecic i mykaj stad Odpowiedz Link Zgłoś
hamsterek Re: Współautor Porozumień Sierpniowych wybuczany 31.08.08, 20:28 Ty szmato! Do pięt mu nie dorastasz. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_kaczor buczących durniów pełno przy Kaczyńskich...: 31.08.08, 16:59 wyborcza.pl/1,76842,5222851,Fundacja_na_ciezkie_czasy.html Odpowiedz Link Zgłoś
juliaan Niezależny Samorządowy tak mówi idiotka z gazety 31.08.08, 17:00 w materiale wideo Niezależny Samorządowy Związek Zawodowy Solidarność...czy wy zatrudniacie ludzi jak w prl po kursach robotniczo chłopskich ? Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec powinno być inaczej 31.08.08, 17:08 Pisowsko Moherowy Związek Zawodowy Popłuczyny Po Solidarności Odpowiedz Link Zgłoś
rokets_w Re: powinno być inaczej 31.08.08, 21:23 pakulec napisał: > Pisowsko Moherowy Związek Zawodowy Popłuczyny Po Solidarności ----------------------------------------------------------- Pakulec przyznaj się wreszcie !!!!!! Że jesteś pedałem i całe PO twą dupę rypie dlatego tak chwalisz POsrańców Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 ''Okrągły Stół można, a nawet trzeba krytykow 31.08.08, 17:01 pan prezydent się zaplątał. Najpierw szczuje szumowinę na przyzwoitych ludzi a potem czuje sie głupio kiedy cały ten cyrk wymyka mu się spod kontroli. Różnice między PO i PiS na starcie wyborów parlamentarnych były zadne - tak myslałem. Nawet jeśli PiS jako główny cel stawiało sobie walkę z korupcja i lustrację to nie podnosił wtedy lewackiej ideei tzw. "polski solidarnej". potem brnął w radykalizm dalej: gnojenie wałęsy, mazowieckiego, bartoszewskiego borusewicza jest tego bezposrednim efektem. Teraz panu prezydentowi głupio bo trudno normalnemu i przeciętnie inteligentnemu człowiekowi wytłumaczyć że wszsycy ci przyzwoici ludzie którzy odeszli od pis to byli agenci. A jest ich sporo: mężydło, trójka wiceprezesów, nie mówiąc już o starym wiernym dornie (też kapuś? ) sikorski ... prezesa i prezydenta otaczają miernoty a klake robi wyjąca tłuszcza. Wśród inteligencji poparcie jest mikre... Odpowiedz Link Zgłoś
atomm Na obchody przyszli Ci co stali po stronie ZOMO... 31.08.08, 17:04 No coz, komunistyczna hydra podniosla leb i buczy... Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Naród polski wyraził swoje potępienie dla PO. 31.08.08, 18:58 zwłaszcza wyraził je w wyborach, a teraz potwierdza to potępienie w wynikach wszelkich sondaży Odpowiedz Link Zgłoś
gerhart_fon_ruskiszajs Polacy_Wybuczeli_Buca-Jołopa__:)) ))))))))))))))))) 31.08.08, 19:12 Borusek-Nygusek - jołop popierany przez PO-paprańców, na złość PIS-owi został wybrany masrałkiem Senatu. Borusek to śliski miglanc-nygus łasy na stanowiska i zaszczyty, prostaczek o ciężkiej wymowie, to chorągiewka na wietrze :( potulne ciele ssące każdą opcję :( Wszyscy już myśleli, że przejdzie do SLD :) bo po tym jak wmaślał się Sędziom Trybunału Komuny i Poskomunistycznym Sądom broniącym agenta Kaczmarka wszystko na to wskazywało :) Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Nie polacy a Wolacy podjudzani przez nadętego 31.08.08, 20:05 krasnala, przez głupi przypadek prezydenta i żadne twoje kłamstwa oraz zaklinania rzeczywistości nie odbiorą Borusewiczowi chwały, której tak pragną tchórzliwe Kaczory:))) Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 radyjomaryjne katobolszewickie pisdzielstwo! 31.08.08, 17:05 bydło, bydło, po trzykroć: BYDŁO! i to bydło sterowane z przez toruńskiego złodzieja, ktoremu pisdzielcy liżą tłustą, kleszą dupę... co za żenada! Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
tw_kaczor Re: radyjomaryjne katobolszewickie pisdzielstwo! 31.08.08, 17:09 co racja, to racja...: monster1972 napisał: > bydło, bydło, po trzykroć: BYDŁO! > > i to bydło sterowane z przez toruńskiego złodzieja, ktoremu > pisdzielcy liżą tłustą, kleszą dupę... > > co za żenada! > > > Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
qc Poprawnosc polityczna w tzw 4rp zawieszona 31.08.08, 17:13 uwolniona prawicowa publika moze wiec sobie wreszcie pierdziec publicznie i bez zenady, tak nam dopomoz bog. Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Re: radyjomaryjne katobolszewickie pisdzielstwo! 31.08.08, 17:45 onster1972 napisał: > bydło, bydło, po trzykroć: BYDŁO! > > i to bydło sterowane z przez toruńskiego złodzieja, ktoremu > pisdzielcy liżą tłustą, kleszą dupę... > > co za żenada! > > > Polak-ateista< A co ukradl ci cos?Prawdziwe z ciebie monstrun Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Współautor Porozumień Sierpniowych wybuczany na... 31.08.08, 17:08 takich mamy politykow w naszym kraju.karcic publicznosc - straszac kosciolem ten prezydent miasta moze swoje dzieci. zdrajcy nie znosza krytyki. Odpowiedz Link Zgłoś