Dodaj do ulubionych

Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swojego...

12.09.08, 07:36
Handel ropa to system zamkniety naczyn polaczonych. Jesli ten buc nie sprzda
amerykanom to sprzeda innym, wtedy amerykanie kupia od tego drugiego producenta.
A potem dziwia sie ludzie ze Ameryka Lacinska to III Swiat. Ale jak sie ma
katolickie korzenie i konary, niedouczonych liderow i spoleczenstwo
analfabetow to i ropa nie pomoze.
Obserwuj wątek
    • pantanal Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 07:50
      wiedmak napisał:

      > A potem dziwia sie ludzie ze Ameryka Lacinska to III Swiat. Ale jak sie ma
      > katolickie korzenie i konary, niedouczonych liderow i spoleczenstwo
      > analfabetow to i ropa nie pomoze.

      Katolicyzm nie ma tu nic do rzeczy. Najgorszy totalitaryzm rozwinął się w
      krajach prawosławnych (Rosja) i protestanckich (Niemcy).
      • braad katolickie korzenie i totalitaryzm 12.09.08, 08:52
        abstrahując od niedorzeczności i braku zrozumienia postu Twojego
        przedmówcy chciałem poruszyć kwestię katolicyzmu i totalitaryzmu:
        1) ani cerkiew, ani kościół prostestancki nie był podporą nazizmu i
        komunizmu
        2) papież Pis XII nie potępił nazizmu, pośrednio poparł anuluąc
        prace na bullą swojego poprzednika Piusa XI. Wiedział czym jest
        nazim i czym to pachnie bo był wcześniej w Niemczech nuncjuszem
        papieskim
        3) hierarchia katolicka była podporą dyktatur w Hiszpanii,
        Portugalii, hunt w Chile czy Argentynie. Ponadto to Musolinini
        pogodziła się z Watykanem. Przed traktatami laterańskimi Stolica
        Apostolska nie uznawała państwa włoskiego.
        • afiag Re: katolickie korzenie i totalitaryzm 12.09.08, 09:00
          Czyli KK jest winny biedy na świecie. jesteście genialni. Wystarczy więc KK
          zlikwidować i bieda zniknie. Brawo.
          • lupus76 Re: katolickie korzenie i totalitaryzm 12.09.08, 09:13
            Polecam: Max Weber: "Etyka protestancka, a duch kapitalizmu"
            • bachczysaraj Belgia, Francja, Irlandia, 12.09.08, 10:40
              Austria, Bawaria, pólnocne Włochy... Słowem bida z nędzą.
              • braad Re: Belgia, Francja, Irlandia, 12.09.08, 11:25
                Ciekawostka: Która część Włoch jes bardziej religijna (znaczy
                religia większe znaczenie na codzień), która bardziej bogata?
                Czy te kraje nie stały się relatywnie bogatsze kiedy stały się
                bardziej laickie?
                Porównywalne do protestantów znaczenie pracy wsród katolików, chyba
                tylko u Opus Dei.
                • wolny_czlowiek_online Re: Belgia, Francja, Irlandia, 12.09.08, 11:33
                  A ja myślę, że to krytykowanie Katolicyzmu na każdym kroku to jakaś Wasza
                  paranojka. Naprawdę. To zwykłe uproszczenie, jakiego używacie by łatwiej
                  uporządkować świat. Gdyby inna wiara dominowała - to ona byłaby "winna wszystkiemu".
                  Ludzie są postawieni wobec ogromnego chaosu świata i informacji wokół, więc
                  potrzebują takich uproszczeń. Ja natomiast, jako wierzący (nie fanatyk, nie
                  święty i nie zamierzający być...) wypraszam sobie krytykowanie mojej wiary.

                  Księża też są różni, niektórzy to świetni ludzie - piją piwo, chodzą na koncerty
                  metalowe, punkowe... Z umiarem, ale jednak. Mam kolegę księdza - o dziwo
                  redemptorysta. Prowadzi program w Radio Józef czy tam Maryja i mimo że z paroma
                  sprawami się nie zgadzam - świetny człowiek.
                  Natomiast samo radio M. to porażka... :/ Ale to nie wina poj. księży, zwłaszcza
                  tych młodych, na czasie.

                  Apeluję więc o większe horyzonty i większą tolerancję. Nie ulegajcie
                  stereotypom. Ksiądz / katolik to człowiek. Wszędzie znajdą się idioci, wśród
                  niewierzących również.
              • nie-tak Re: Belgia, Francja, Irlandia, 12.09.08, 20:55
                bachczysaraj napisał:

                > Austria, Bawaria, pólnocne Włochy... Słowem bida z nędzą.

                Tak, tak chciałbyś tak jak Austria, Bawaria, północne Włochy bidę z nędzą klepać.
                Musze ci bezczelnie napisać typowe polskie powiedzonko:
                w d.... byleś g.... widziałeś a japę masz największa.
                • hugow Re: Belgia, Francja, Irlandia, 17.09.08, 00:26
                  sa 2 a nawet 3 parametry - narodowosc i Niemcy zawsze beda (ceteris
                  paribus) bogatsi niz Polacy - bo zwyczajnie sa pracowitsi i bardziej
                  zorganizowani z natury, polozenie geograficzne i religia. Niemcy z
                  Bawarii byliby zdecydowanie zamozniejsi i szczesliwsi gdyby byli
                  protestantami zamiast katolikami - katolicyzm wyjalawia ich zasoby
        • jorn Re: katolickie korzenie i totalitaryzm 12.09.08, 09:04
          braad napisał:

          > abstrahując od niedorzeczności i braku zrozumienia postu Twojego
          > przedmówcy chciałem poruszyć kwestię katolicyzmu i totalitaryzmu:
          > 1) ani cerkiew, ani kościół prostestancki nie był podporą nazizmu
          i
          > komunizmu
          > 2) papież Pis XII nie potępił nazizmu, pośrednio poparł anuluąc
          > prace na bullą swojego poprzednika Piusa XI. Wiedział czym jest
          > nazim i czym to pachnie bo był wcześniej w Niemczech nuncjuszem
          > papieskim
          > 3) hierarchia katolicka była podporą dyktatur w Hiszpanii,
          > Portugalii, hunt w Chile czy Argentynie. Ponadto to Musolinini
          > pogodziła się z Watykanem. Przed traktatami laterańskimi Stolica
          > Apostolska nie uznawała państwa włoskiego.

          4) Niemcy nie są krajem protestanckim. Około połowy niemieckich
          chrześcijan to katolicy.
          • andrzejto1 Re: katolickie korzenie i totalitaryzm 12.09.08, 09:21
            Hmm...
            Interesujace. Teraz chętnie poczytam jak to z winy Kościoła
            Katolickiego powstały najbardziej okrutne dyktatury w krajach takich
            jak: Chiny, Korea Północna, WIetnam, Kambodża (a raczej Kampucza za
            czerwonych Khmerów)
            Bardzo będę zobowiązany jak usłyszę teorię na ten temat...
            rotfl !!!
            • braad a w Ameryce biją murzynów. 12.09.08, 09:41
              proszę ustosunkować się do mojej wypowiedzi a nie pisać dydymałów w
              stylu tytułu tego posta.
              Nigdy nic takiego nie powiedziałem "Interesujace. Teraz chętnie
              poczytam jak to z winy Kościoła
              > Katolickiego powstały najbardziej okrutne dyktatury w krajach
              takich
              > jak: Chiny, Korea Północna, WIetnam, Kambodża (a raczej Kampucza
              za
              > czerwonych Khmerów)"
              Takie słowa są przejawem braku umiejętności czytania ze zrozumieniem.
              Napisałem o korelacji i współpracy KK z totalitaryzmai, natomiast
              proszę mi powiedzieć jak można wyciągnąć tak bzdurne wnioski??
            • tom.gorecki Re: katolickie korzenie i totalitaryzm 12.09.08, 10:05
              nie widzę powodu czepiać się katolików, skoro wszystkie "chrześcijańskie"
              ugrupowania mają łapy po łokcie unurzane we krwi
              masz rację, kościół katolicki niczym na tym tle się nie wyróżnia
              • braad imagine 12.09.08, 10:12
                Racja, co do krwi. Świetnie się umiera i zabija w imie rekigii..

                Imagine there's no countries
                It isn't hard to do
                Nothing to kill or die for
                And no religion too
                Imagine all the people
                Living life in peace
                • bachczysaraj Jesteście nie na czasie. 12.09.08, 10:16
                  Wojny religijne, w których był zaangażowny KK skończyły się jakieś 350 lat temu.
                  TO sporo czasu.
                  • tom.gorecki Re: Jesteście nie na czasie. 12.09.08, 10:26
                    O to kościółek zakazał chwytania za broń w XX i XXI wieku? Nie kropili armatek i
                    karabinków. No to ja chyba jakieś zwidy mam.
                    Chłopie to, że krk nie wystawia bułły przeciw narodowi a za reżimem nie znaczy,
                    że nie popiera stron konfliktu.
                    Czy papież ZABRONIŁ katolikom (ale nie czytaj tylko "papież" i "katolicy",
                    chodzi mi o WSZYSTKICH przywódców tzw kościołów chrześcijańskich) pod groźbą
                    ekskomuniki stawania w szranki z innymi katolikami choćby w 2 wś? Bo chociaż
                    kuriozalnie krk popiera przemoc w "słusznej sprawie" (na przekór Chrystusowi,
                    ale to szczegół) to czy słuszną sprawą było najechanie Polski i ludobójstwo
                    dokonanie przez chrześcijan na chrześcijanach?
                    Historyków nie oszukasz.
                    • malkontent6 Re: Jesteście nie na czasie. 12.09.08, 17:41
                      tom.gorecki napisał:

                      > Czy papież ZABRONIŁ katolikom (ale nie czytaj tylko "papież"
                      i "katolicy",
                      > chodzi mi o WSZYSTKICH przywódców tzw kościołów chrześcijańskich)
                      pod groźbą
                      > ekskomuniki stawania w szranki z innymi katolikami choćby w 2 wś?


                      Nie kradnij.
                      Nie zabijaj.
                      Nie cudzołóż.

                      ...
                      • tom.gorecki Re: Jesteście nie na czasie. 15.09.08, 09:06
                        Tak, ja to wiem. I oni też, ale czemu udają, że to "tylko o Żydach"?
                  • braad Nie wiedziałem, że XX wiek był 350 lat temu 12.09.08, 10:30
                    Chorwacki KK popierał ludobójstwo i nie tylko (jak to powiedział
                    jeden biskup "czasem trzeba ewangelizować za pomocą karabinu
                    maszynowego), ponieważ Serbowie są prawosławni. Z resztą i teraz
                    osią konfliktu jest religia.
                    Tak samo jak Ruanda. Tam zakonnice (chyba belgijskie) zostały
                    oskarżone o pomoc w ludobójstwie (wydawały ludzi oprawcom) i sądzone
                    w Hadze.
                    • tom.gorecki Re: Nie wiedziałem, że XX wiek był 350 lat temu 12.09.08, 10:31
                      hej, chyba musimy sobie dać spokój z waleniem głową o ścianę ;-)
                      nie przebijemy murów Watykanu ;-)
                      • bachczysaraj Wyluzuj. 12.09.08, 10:36
                        Masz pecha - jestem ateistą.
                        • tom.gorecki Re: Wyluzuj. 12.09.08, 12:45
                          jesli jestes ateista to i w pecha nie wierzysz
                          jak na ateiste masz niespojne poglady
                    • bachczysaraj Proszę o dówód na to, że KK 12.09.08, 10:35
                      w Chorwacji popierał ludobójstwo. POwtarzam: Kościół jako instytucja a nie
                      wybryki poszczególnych osób.

                      Zakonnice w Ruandzie były miejscowe, Hutu i ich działania nie miały nic
                      wspólnego w KK. W tym samym czasie księża Tutsi płonęli w podpalanych kościołach.
                      • braad to pewna konsekwencja 12.09.08, 10:43
                        Jeżeli katolicy czynią dobro, to przypisuje je się KK. Dlatego jak
                        katolicy czynią zło, to też je przypisuje KK.
                        Natomiast KK i Chorwacja Ante Pavelic w latach 1945 - 47 ukrywał się
                        (korzystał z azylu) na Watykanie (ciekawe jest też natychmiastowe
                        uznanie Chorwacji po rozpadzie Jugosławii).
                        "Przez pewien czas komendantem obozu był były franciszkański
                        zakonnik Miroslav Filipović-Majstorović," za
                        pl.wikipedia.org/wiki/Jasenovac
                        • bachczysaraj Niczego nie dowdidłeś. 12.09.08, 10:47
                          Równie dobrze można stwoerdzić, że pewni funkcjonariusze KK byli bydlakami i w
                          imię przekonań politycznych sprzeniewierzyli się swojej religii.
                          • braad trudno - nie przekonałem Cię 12.09.08, 11:01
                            Ja jednak uważam, że skoro działanie KK w Chorwacji nie spotakałosię
                            z reprymendą Watykanu, pośrednio (ratowanie Pawelica) z akceptacją,
                            to można zarzucać ludobójstwo.
                    • bf109 Bredzisz człowieku 12.09.08, 11:31
                      Wszystko co chrześcijańskie ocieka krwią, oczywiście, spróbuj za to
                      przejść z karykaturą proroka po jakiejś islamskiej oazie radości i
                      tolerancji. Zarżną, spalą i zgwałcą, pytanie tylko w jakiej
                      kolejności. Albo zwyczajnie pojedź do Egiptu i jakiejś tam Arabii
                      Saudyjskiej i zwyczajnie zacznij się całować z laską publicznie,
                      najpeliej taką w bez czarnego prześcieradła na sobie. Sudan nie
                      wyżyna dzisiaj murzynów a talibska dzicz nie tępi niewiernych. No
                      ale przeciez to nie ma zancznia, w końcu kościół kilkaset lat temu
                      palił ludzi na stosie.
                      Amen
                      • braad Re: Bredzisz człowieku 12.09.08, 11:40
                        to i prawda.
                        Ale ciekawe z czego to wynika:
                        - religia chrześcijańska jest bardziej tolerancyjna?
                        - chrześcijanie są bardziej tolerancyjni?
                        - Zachód jest laicki?
                        Czy tu w chodzi w grę jeden czynnik, czy więcej. Jeśli więcej, to
                        czy odpowiadają w jednakowym stopniu czy któryś dominuje?
                  • pawman tu tylko dowód na współpracę z faszystami 12.09.08, 11:31
                    www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=14246
                • tom.gorecki Re: imagine 12.09.08, 10:16
                  Problem w tym, że "założyciel chrześcijaństwa" (teraz chrześcijaństwo w sumie
                  jest skompromitowane, co wytykają inne "osmolone garnki" religii świata)
                  potępiał przemoc.
                  To, co my widzimy jako światowe religie to chyba jakiś żart.
                  • bachczysaraj Idąc twoim tokiem rozumowania 12.09.08, 10:21
                    każda religia, ba, każda doktryna filozoficzna (ateizm również) jest
                    skompromitowana. Przecież zawsze znajdą się jacyś mordercy, bandyci, pedofile,
                    czy zwyrodnialcy.
                    • tom.gorecki Re: Idąc twoim tokiem rozumowania 12.09.08, 10:28
                      Ale nie każda religia ma nakazane "miłować nieprzyjaciół" i "schować miecz do
                      pochwy" (nie, chłopie, nie do TEJ pochwy).
                      Zresztą tak - masz rację - ludzkość i jej filozofie i religia są skompromitowane.
              • bachczysaraj Nie histeryzuj. 12.09.08, 10:14
                Jak zapewne stwierdzą nawiedzeni antyklerykałowie za rzeź Pragi, masakry
                Tamerlana oraz epidemie dżumy również odpowiada KK.
                • braad Re: Nie histeryzuj. 12.09.08, 10:38
                  Nikt nie mówi że KK= cało zło na Ziemi, tylko, że pewne jego działa
                  zwiększają ogrom nieszczęć.
                  Choć dla mnie największą wymowę ma modowanie ludzi (palenie na
                  stosie) dla ich dobra (by ratować ich zbawienie)...
                  • bachczysaraj Na stosie palono setki lat temu. 12.09.08, 10:45
                    Takie były czasy. Dzicy ludzie, dzikie obyczaje. To samo robili np. muzułmanie -
                    może nie palili, ale za to - jak prorok przykazał - obcinali głowy.

                    KK w średniowiecznej europie to mix chrześcijaństwa śródziemnomorskiego oraz
                    wierzeń i obyczajów Germanów - prostych, a niekiedy barbarzyńskich i brutalnych.
                    Takie zycie.
                    • braad Re: Na stosie palono setki lat temu. 12.09.08, 10:48
                      wszystko to prawda. Tylko nie jestem sobie wyobrazić (jako osbie
                      żyjącej tu i teraz) by w okrutny sposób kogoś mordować "dla jego
                      dobra"!
                      • bachczysaraj Można. 12.09.08, 10:53
                        Trudno sobie wyobrazić przy dzisiejszym materialistycznym podejściu do świata.
                        Pamiętaj, że 700 lat temu dla ówczesnych "tamten świat" był faktem równie
                        namacalnym jak dla nas fakt, że ziemie jest okrągła. Postaw się w ich sytuacji -
                        jeśli jesteś święcie przekonany, że zmuszając kogoś do pewnych działań, nawet
                        wbrew jego woli, stosując tortury jeśli trzeba ratujesz go przed znacznie
                        gorszym złem to czy nie jest to logiczne?
                        • braad Re: Można. 12.09.08, 11:05
                          to co napisałeś, nie jest dla mnie nowym. Tylko dlaczego skoro KK
                          mówi mówi o stosach, nie odnosi się do tego aspektu.
                          A zresztą katolicyzm się zmienia (raczej w
                          kierunku "przedsoborowym"). Słowo "krucjata" nie jest tu już "passe".
        • bachczysaraj Nie rozumiesz pojęcia totalitaryzm. 12.09.08, 10:12
          Kościół katolicki i totalitaryzm wzajemnie się wykluczają. W ustroju
          totalitarnym całe życie publiczne, w tym religijne jest podporządkowane państwu.
          Jest to całkowiecie sprzeczne z doktryną KK, ponieważ KK z kolei zawsze i
          wszędzie jest podporządkowany jego głowie - papieżowi, który jak wiadomo
          rezyduje w Watykanie i rości sobie prawo do niezależności od poszzególnych
          państw. Jest to sytuacja diametralnie różna od pozycji prawosławia w ROsji, a
          zwłaszcza protestantyzmu w Niemczech. Dlatego też we wszystkich ustrojach
          totalitarnych z tego prostego powodu władze są wrogie kościołowi katolickiemu.

          Podawane przez ciebie przykłady dyktatur nie były reżimami totalitarnymi, lecz
          autorytarnymi. Nawet Mussolini nie utworzył we Włoszech ustroju totalitarnego,
          pomimo że miał takie ambicje a nawet był (współ)twórcą pojęcia totalitarzym.

          Co do Piusa to sam zuważasz, że (w trosce o istnienie kościoła w Niemczech) nie
          potępił BEZPOŚREDNIO nazizmu. Innymi słowy również nie poparł. Nie zmienia to
          faktu, że kościół był prześladowany przez nazistów w czasie II WW, zwłaszcza w
          krajach okupowanych - w tym w Polsce.
          • braad co do pojęć i nie tylko 12.09.08, 10:21
            tak samo jamo pojęcie "żydomasoneria" --> żydzi (chodzi o religię,
            a nie narodowość, dlatego z małej) mają zakaz przynależności do
            masonerii.
            A co do prześladowań - owszem były. Jak również była współpraca KK
            z "Niezawisłym Państwem Chorawckim" i współudział Kleru w zbrodniach
            na prawosławnych Serbach (np zakonnik był komendantem obozu
            koncenteacyjnego w Jasenowaczu, gdzie w okrutny sposób (nie tak
            przemysłowo i nieczule jak w Zw niemieckich) zamordowano do 800 000
            Serbów) czy pomagano zbrodniarzom z SS i nie tylko ucieczkę do
            Ameryki Południowej.
            • bachczysaraj I co z tego? 12.09.08, 10:28
              A (były) ksiądz był szefem państwa słowackiego. Naprawdę uważasz, że KK to
              monolit, w którym wszyscy członkowie kleru mają te same poglądy? Rydzyk i
              Życiński też?
              Owszem, pewni funkcjonariusze KK brali udział w pomaganiu pewnym nazistom w
              ucieczce, pewni kolaborowali z nazistami w czasie II WW. Ale znacznie więcej
              ukrywało żydów (tylko jeden arcybiskup Szeptycki ukrywał w swoim klasztorze
              prawie 200 osób), wspierała ruch oporu a tysiące zostało przez nazistów
              zamordowanych.
              • braad Re: I co z tego? 12.09.08, 10:32
                właśnie - był po obu stronach barykady.
                Raz hierarchaia była po jednej, raz po drugiej...
                • bachczysaraj Bzdura. 12.09.08, 10:38
                  Poszczególne osoby, nie KK. Walczący antyklerykałowie mają ten problem, że
                  notorycznie mylą im się działania KK jako instytucji z prywatnymi działaniami
                  poszczególnych członków kleru.
                  • braad Re: Bzdura. 12.09.08, 11:11
                    mam nadzieję, że nie nzaywasz mnie "walczącym antyklerykałem".
                    Ja tylko nie chę by stosować moralności Kalego:
                    Dobro czyni cały Kościów
                    Zło - poszczególni jego członkowie (zbłąkane owieczki)
          • tom.gorecki Re: Nie rozumiesz pojęcia totalitaryzm. 12.09.08, 10:30
            W KRK jak piszesz owieczki podporządkowane są PAPIEŻOWI? Zastępcy Syna Boga?
            Wydajesz wyrok na ten upadający pod naporem toczącego się kamienia posąg.
            • bachczysaraj A co to ma wspólnego 12.09.08, 10:37
              z tematem?
        • marek.lipski Re: katolickie korzenie i totalitaryzm?Absurd 12.09.08, 11:23
          Komentuje,krotko:absurd.
          Nie znasz akt,dowodow itd.

          Nie wiesz ze Hitler chcial Watykan zlikwidowac.

          Zapominasz o Chinach,Japonii,krajach arabskich,o palestynie
          i Izraelu ktory powoduje ze tysiace wlasnych obywateli ze strachu
          opuszczaja Izrael.Przemysl zbrojeniowy,ma zyski a
          ludzie dla paru bogaczy,byli i sa "mordowani" tak
          jak czynia super bogacze z USA ze swoimi obywatelami.

          Dla nich obywatel jest na papierze i
          w rzeczywistosci tanim miesem armatnim.

          Dodam:Kocham USA i ich konstytuacje.
        • bf109 Re: katolickie korzenie i totalitaryzm 12.09.08, 11:32
          Za zbrodnie czerwonych w Hiszpanii to nic dziwnego że kościłół
          popierał Franco.
      • com.bi-nerki Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 09:22
        Oczywiście, że katolicyzm nie ma tu nic do rzeczy. Ale zapomniałeś o
        gen. Franco i Mussolinim.
      • zigzaur Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 09:53
        Z tym, że ten niemiecki totalitaryzm miał swe korzenie w katolickiej Bawarii.
        • bachczysaraj Epokowe odkrycie. 12.09.08, 10:19
          Idąc tym tokiem rozumowania wpisujesz się w logikę nawiedzonych żydożerców,
          którzy twierdzą, że komunizm miał korzenie w judaiźmie - w końcu Marks był
          pochodzenia żydowskiego.
          • henrykkreuz Re: Epokowe odkrycie. 12.09.08, 18:16
            Aby to ocenić to należy sprawdzić kim było kierownictwo rewolucji i
            poźniejsze władze, w tym i aparacie terroru. Sprawdzić trzeba kto
            rządził, chociażby procentowo jakie narodowości brały w tym mordzie
            na Rosyjskim Narodzie udział.
            Jeżeli podasz te dane i wyjdzie na Twoje, no to będziesz miał rację,
            ale jeżeli na poparcie swoich twierdzeń masz tylko puste słowa, to
            raczej nie.



            ------------------------------
            video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
            Czy damy się utopić we własnej krwi?
        • blue911 Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 11:20
          Kiedy w naszym kraju zacznie sie pewnych wichrzycieli i podjudzaczy
          wydalac za granice? to tylko takie marzenia....
      • hugow Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 17.09.08, 00:21
        owszem - katolicyzm ma, kraje katolickie zawsze sa zacofane i
        pograzone w stagnacji, protestanckie zas sie rozwijaja
    • miedzianakonefka Aż dziw że mu oczy nie pękły jak wydalał. 12.09.08, 07:52
      hehe
    • ignatz Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 08:12
      Tu-160 owszem jest duży, ale są dużo większe bombowce.
      • kapitan.kirk Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 08:16
        Nie ma :-)
        Pzdr
      • igor_s53 Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 08:34
        > Tu-160 owszem jest duży, ale są dużo większe bombowce< .Oczewiscie ,ze sa
        wieksze bombowce,w tekscie popewniono blad.Tu 160 jest najwiekszym w swiecie
        bombowcem naddzwiekowym.
        • speedy13 Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 09:28
          Hej

          igor_s53 napisał:

          > > Tu-160 owszem jest duży, ale są dużo większe bombowce< .Oczewiscie ,z
          > e sa
          > wieksze bombowce,w tekscie popewniono blad.Tu 160 jest najwiekszym w swiecie
          > bombowcem naddzwiekowym.

          I naddźwiękowym i w ogóle największym bombowcem, z masą startową rzędu 270 t
          Tu-160 jest absolutnym rekordzistą. Następne w kolejności są amerykańskie B-52 i
          B-1 z masą startową rzędu 220 ton.
          • dariustch Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 09:48
            Większe znaczy łatwiej zestrzelić:P...a tak poza żartami nie ufałbym rosyjskiej
            myśli technicznej i nie zachwycałbym się szczególnie tym samolotem
            • tom.gorecki Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 10:33
              też uważam, że z tego lotu należy się cieszyć: samoloty DOLECIAŁY, nic im nie
              odpadło i nic nie zgubiły po drodze
              czy niczego nie UKRADZIONO z nich, to inna bajka :P
          • ignatz Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 10:49
            No to najcięższym. B-52 ma np. większą rozpiętość skrzydeł.
            • kapitan.kirk Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 12:19
              Umowną "wielkość" samolotów mierzy się właśnie ich masą startową, a
              nie wymiarami. Gdyby bowiem opierać się na wymiarach, np. właśnie
              na rozpiętości, trzeba by przyjąć absurdalne założenie, że każdy
              plastikowy szybowiec jest "większy" od odrzutowca bojowego ważącego
              kilakdziesiąt razy więcej.

              Pzdr
              • ignatz Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 13:17
                Masz rację. Choć gdyby ode mnie to zależało, wybrałbym raczej udźwig.
    • kapitan.kirk Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 08:20
      "Chavez poinformował też w wystąpieniu telewizyjnym, że odwołał do
      kraju ambasadora Wenezueli w Waszyngtonie. Zagroził też wstrzymaniem
      eksportu wenezuelskiej ropy do USA jeśli Waszyngton nie zmieni
      swojej agresywnej polityki."

      No proszę, jak widać z Rosji przejął nie tylko bombowce, ale i
      zasadniczy element inteligencji emocjonalnej - polegający na
      tendencji do szantażowania kobiety, że jak nie da się mu zbałamucić,
      to on jej za karę obetnie sobie ch... :-DDD
      Pzdr
      • kade66 Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 08:33
        > tendencji do szantażowania kobiety, że jak nie da się mu zbałamucić,
        > to on jej za karę obetnie sobie ch... :-DDD
        Całkowicie złe myślenie kapitanie. On za karę jej sobie nie obetnie, on poszuka
        innej do zbałamucenia :)Chińczyk weźmie każdą ilość.
        • afiag Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 09:03
          Ta, jasne. Chiny wezmą każdą ilość od Rosji, każdą ilość od Wenezueli. Wezmą
          każdą ilość wszystkiego od każdego.
        • andrzejto1 Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 09:24
          kade66 napisał:

          > > innej do zbałamucenia :)Chińczyk weźmie każdą ilość.

          Skucha, Chińczyk właśnie niedawno podpisał kontrakt w Iraku. I o
          dziwo coramz mniej tam terrorystów. Moze to jest metoda na ten
          problem??
    • gurru durni faszysci amerykanscu kopia sobie grob 12.09.08, 08:57
      wszyscy faszysci skoncza jak Hitler
      • andrzejto1 Re: durni faszysci amerykanscu kopia sobie grob 12.09.08, 09:26
        gurru napisał:

        > wszyscy faszysci skoncza jak Hitler


        No tak, po twomi nicku widać, że głupota idzie pod rękę z
        mitomanią...
        • gurru Re: durni faszysci amerykanscu kopia sobie grob 12.09.08, 09:45
          www.democracynow.org/2007/6/5/john_perkins_on_the_secret_history

          pl.youtube.com/watch?v=e0JCJ4pIFEw
          The Secret History of the American Empire: Economic Hit Men,
          Jackals, and the Truth about Global Corruption. by John Perkins
          (Author) "I was ready to rape and pillage when I headed to Asia in
          1971..." (more)

          From Publishers Weekly
          Having made a splash with Confessions of an Economic Hit Man,
          Perkins offers similarly entertaining but disturbing accounts of the
          American government wreaking havoc around the world in support of
          American business. In Perkins's view, American presidents willingly
          comply with their CEO masters, distributing foreign aid to corrupt
          Third World leaders who keep a share and return the rest to U.S.
          business for major projects, leaving their nations poor and
          massively in debt, and requiring more loans and slavish obedience to
          U.S. policy. If any leader objects, the CIA destabilizes his
          government, by assassination if necessary. Gathering evidence is not
          Perkins's strong suit. Typically, a shadowy figure pulls him aside,
          insists on anonymity, then reveals all. Critics will rightfully
          accuse Perkins of dreadful journalism and a taste for conspiracy
          theories. Yet economists admit that loans and "expert advice" to
          poor nations are often harmful. Few deny that America has ruthlessly
          undermined uncooperative governments and supported dictators
          including Saddam Hussein. Perkins's assertions that the U.S.
          assassinated Ecuador's reformist president and connived at genocide
          in Timor and Sudan are not absurd, merely unproven. This book's
          greatest value may be to encourage a competent journalist to cover
          the same ground. (June 5)
          Copyright © Reed Business Information, a division of Reed Elsevier
          Inc. All rights reserved.

      • zigzaur Re: durni faszysci amerykanscu kopia sobie grob 12.09.08, 09:56
        Wszyscy narodowi SOCJALIŚCI skończą jak Hitler.
        A że Chavez jest socjalistą i nacjonalistą, to chyba nie ma wątpliwości.

        Albo, inaczej:
        Wszyscy, którzy wypowiedzieli wojnę USA (jak Hitler), skończą jak Hitler.
        • makabrapolska Re: durni faszysci amerykanscu kopia sobie grob 12.09.08, 10:00
          czasy sie zmieniaja i swiat od krotkiego czasu nie jest juz jednobiegunowy.
          • zigzaur Re: durni faszysci amerykanscu kopia sobie grob 12.09.08, 12:28
            A zwłaszcza na wschód od Polski już nie jest jednobiegunowy.
            • makabrapolska Re: durni faszysci amerykanscu kopia sobie grob 12.09.08, 12:34
              dokładnie tak jest jak napisałes- na Wschod od Polski.
              USA przestaje byc juz jedynym policjantem swiata i dyktowac swoje imperialne
              warunki innym.
              Powoli rosnie przeciwwaga tej bandyckiej polityce USA.
              • tierralatina Re: durni faszysci amerykanscu kopia sobie grob 16.09.08, 17:35
                Czyli im wiecej bandytow, tym lepiej?
        • 123i321 na razie to faszysci amerykanscy 12.09.08, 10:24
          wywoluja wszystkie wojny i skoncza jak wszyscy poprzedni faszysci.
      • bachczysaraj Nie podniecaj się. 12.09.08, 10:23
        Byłby z ciebie dobry funkcjonarousz NKWD. Ze słusznym podejściem ideologicznym
        do wykonywanych zadań.
    • tenare Chavez skopńczył z ku...eniem się na rzecz USA 12.09.08, 09:08
      • bf109 Chavez zaczął z ku...eniem się na rzecz Moskwy 12.09.08, 11:20
        W przyrodzie nic nie ginie:)
    • mironek47 Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swojego.. 12.09.08, 09:15
      Drugi kaczor z przerosnietym ego.
      • krusnik02 Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 09:52
        Jakieś konkrety czy Schetyna kazał ci pisać byle co??
    • zigzaur Komuch Chavez Hugo 12.09.08, 09:52
      nie pociągnie długo.
      • astrobiolog przynajmniej wygrał wybory bez cudów w maszynkach 12.09.08, 16:26
        do głosowania np. w stanie, gdzie gubernatorem byłby jego brat i akurat w
        okręgach, gdzie przewagę miałby konkurent - ale może rzucam tu fałszywe
        insynuacje i faktycznie zdarzają się takie serie, że wszystkie awarie urządzeń
        występują na korzyść jednego kandydata.
        Chavez też nie jest święty, ale trudno mu się dziwić w kontekście np.
        ujawnienia przez Karen Kwiatkowski, byłą pracownik Pentagonu, że Wenezuela jest
        następna do podboju po Iraku, Iranie i Syrii - w rozpisce w pracy mieli, że do
        2020 r. (odeszła z roboty po zamachach z 11 IX, z których zresztą Chavez nabija
        się na spotkaniach z wyborcami - w "dyktatorskiej" Wenezueli mają na ten temat
        więcej prawdy w mediach, niż np. w naszej przejrzystej demokracji - co dobitnie
        pokazały główne programy informacyjne w dniu wczorajszej rocznicy, aż oczom
        samym chciało się płakać, że ci ludzie po drugiej stronie ekranu mają w sobie
        tak mało godności i zwykłego ludzkiego szacunku dla prawdy)
    • makabrapolska publikacja o bandytach CIA przed wyborami 12.09.08, 09:54
      26 listopada wenezuelski rząd ujawnił i rozpowszechnił tajne memorandum które
      amerykańska ambasada w tym kraju skierowała do CIA. W druzgocący sposób
      ujawnia ono tajne operacje CIA których celem jest wpłynięcie na wynik
      referendum które odbędzie się 2 grudnia.

      Memorandum wysłane przez urzędnika ambasady, Michaela Middletona Steera, było
      adresowane do dyrektora CIA Michaela Haydna. Zatytułowano je "Przygotowania do
      ostatniej fazy operacji Pincer". Dokument zawierał szczegółowe informacje
      źródeł osobowych CIA ("Humint"), które są zaangażowana w tajną operację
      zmierzającą do destabilizacji sytuacji w Wenezueli przed zbliżającym się
      referendum i koordynacją działań zmierzających do obalenia prezydenta Hugo
      Cháveza.

      Badania opinii publicznej podawane przez ambasadę USA pokazują że 57% wyborców
      zamierza poprzeć poprawki konstytucyjne zaproponowane przez prezydenta. ale
      także przewidują blisko 60% absencję przy urnach wyborczych.

      Amerykańscy agenci podkreślają, że należy prowadzić działania wśród byłych
      zwolenników Cháveza z socjaldemokratycznej partii PODEMOS(1) i osób
      popierających byłego ministra obrony Baduela(2) twierdząc, że zmniejszy to
      liczbę głosów oddanych na "tak" o blisko 6%. Pomimo tego amerykańscy
      wywiadowcy przyznają, że osiągnęli maksimu tego, co jest możliwe i nie da się
      uniemożliwić wprowadzenia poprawek drogą wyborczą.

      Memorandum rekomenduje wprowadzenie w życie Operacji Pincer. Działania te mają
      polegać na blokowaniu referendum, odmowie uznania jego wyników jak i wezwania
      do głosowania na "nie". Przygotowania do referendum obejmują rozpowszechnianie
      wyników fałszywych badań opinii publicznej, atakowanie komisji wyborczych i
      prowadzenie propagandy przez prywatne media oskarżające rząd o oszustwo i
      wzywające do głosowania na "nie".

      Raport przedstawiciela CIA w ambasadzie wskazuje na wewnętrzne podziały i
      wzajemne oskarżania wśród przeciwników poprawek, łącznie z kilkunastoma
      przypadkami zerwania współpracy między poszczególnymi grupami. Kluczowym i
      najbardziej niebezpiecznym dla demokracji elementem na który zwrócono uwagę w
      memorandum z ambasady byłby ich sukces w zmobilizowaniu studentów prywatnych
      uczelni (wspartych przez ich głównych władze) do przeprowadzenia ataków na
      główne budynki rządowe, łącznie z Pałacem Prezydenckim, Sądem Najwyższym i
      Główną Komisją Wyborczą. Ambasada jest pełna pochwał dla byłej maoistowskiej
      organizacji Czerwony Sztandar(3) za ich działalność ukierunkowaną na
      prowadzenie ataków na ulicach. Ironią losu jest fakt, że małe organizacje
      trockistowskie(4) oraz ich związki zawodowe dołączyły do byłych maoistów w
      opozycji do poprawek konstytucyjnych. Ambasada, chociaż odrzuca ich
      "marksistowską retorykę", traktuje ich działania jako uzupełnienie całej
      strategii.

      Ostatecznym celem Operacji Pincer ma być zajęcie terytorialnej lub
      instytucjonalne bazy przy masowym wsparciu pokonanej mniejszości wyborców w
      ciągu trzech, czterech dni (prawdopodobnie po wyborach choć to nie jest jasne
      - przypis JP). Wsparcia mają udzielić im wojskowi, zwłaszcza z Gwardii
      Narodowej. Agenci ambasady przyznają, że wojskowi spiskowcy mają poważne
      problemy, gdyż wywiad Cháveza wykrył spisek i przejął część magazynów broni, a
      kilkunastu spiskowców znajduje się pod ścisłą obserwacją.

      Oprócz głębokiego zaangażowania USA główna organizacja wenezuelskiej elity
      biznesowej (FEDECAMARAS) podobnie jak główne prywatne stacje telewizyjne,
      radio oraz gazety zaangażowała się w kampanię zastraszania. Producenci
      żywności i dystrybutorzy doprowadzili do poważnego chaosu i sprowokowali
      wielkie starcia w stolicy w nadziei na zwiększenie ilości głosów oddanych na
      "nie".

      Kontratak Cháveza

      W przemówieniu na forum prochavezowskiej organizacji przedsiębiorców,
      opowiadającej się za poprawkami, Przedsiębiorcy dla Wenezueli (EMPREVEN)
      wenezuelski prezydent ostrzegł przewodniczącego FEDECAMARAS, że jeżeli nadal
      będzie on groził rządowi puczem to wszystkie powiązane z organizacją firmy
      zostaną znacjonalizowane. Poza częścią trockistów innych małych środowisk
      większość zorganizowanych robotników, chłopów, niezamożnych farmerów, rad
      ubogich dzielnic, nieformalnie zatrudnionych i studentów szkół publicznych
      zmobilizowała sie i opowiada się za konstytucyjnymi poprawkami.

      Przyczyną tak dużego poparcia jest kilka kluczowych poprawek. Jedna z nich
      przewiduje przeprowadzenie reformy rolnej i rozdysponowanie ziemi uzyskanej z
      wywłaszczenia pomiędzy pozbawionych ziemi i małych producentów. Chávez już
      osiedlił ponad 150 tysięcy robotników rolnych na dwóch milionach akrów ziemi.
      Inna poprawka przewiduje wprowadzenie powszechnego społecznego systemu
      ubezpieczeń dla całego sektora nieformalnego (sprzedawcy uliczni, służba
      domowa, samozatrudnieni) którzy stanowią 40 procent siły roboczej. Czas pracy
      zorganizowanych i niezorganizowanych robotników zostanie zmniejszony z 40 do
      36 godzin w ciągu tygodnia (od poniedziałku do piątku) bez obniżki płac.
      Otwarty dostęp do szkolnictwa i bezpłata wyższa edukacja zapewni większą
      szansę na zdobycie wykształcenia dla studentów z niższych klas społecznych.
      Poprawki umożliwią rządowi obejście obecnej blokady biurokratycznej
      uspołecznienia strategicznego przemysłu tworząc większe zatrudnienie i
      zmniejszając koszta produkcji. O wiele ważniejsze jest to, że poprawki
      zwiększą uprawnienia i budżet rad dzielnic i zalegalizują prowadzone przez
      nich inwestycje.

      Wyborcy wspierający konstytucyjne poprawki głosują na "tak" ze względu na
      swoje społeczne i klasowe interesy. Sprawa przedłużenia kadencji prezydenta
      nie jest dla nich priorytetem. Na tej właśnie kwestii skupia się jednak
      prawica określając Cháveza jako "dyktatora", a referendum jako "pucz".

      Opozycja

      Przy silnym finansowym poparciu z strony ambasady amerykańskiej (według
      memorandum na samą propagandę wydano 8 milionów dolarów) biznesowej elity i
      mediów, prawica zorganizowała większość studentów z klas średnich i wyższych,
      zyskała poparcie hierarchii Kościoła rzymskokatolickiego, zamożnych dzielnic
      klasy średniej, całych sektorów handlu, nieruchomości i finansistów i
      oczywiście niektórych sektorów armii, zwłaszcza członków Gwardii Narodowej.
      Podczas, gdy prawica ma kontrolę nad głównymi prywatnymi mediami, publiczna
      telewizja i radio wspiera reformy. Chávez ma także poparcie wśród
      spadochroniarzy, oficerów średnich rang i większości generałów.

      Wynik referendum z 2 grudnia będzie wielkim historycznym wydarzeniem,
      przedewszystkim dla Wenezueli, ale także dla reszty kontynenrtu. Głos na "tak"
      Pozytywny głos zapewni zalegalizowanie demokratyzacji systemu politycznego,
      uspołeczniego strategicznych sektorów gospodarki, wzmocni ubogich i zapewni
      podstawę do wprowadzenia uspołecznionego nadzoru administracyjnego w
      fabrykach. Negatywny głos (lub zakończony sukcesem wspierany przez USA pucz)
      oznaczać będzie zastopowanie tych obiecujących doświadczeń rządów ludowych,
      rozwiniętego państwa bezpieczeństwa socjalnego i demokratycznego socjalizmu.
      Może to także oznaczać wojskową dyktaturę i krwawą łaźnię jakiej nie
      widzieliśmy od czasu puczu generałów w Indonezji, gdzie zginęło ponad milion
      robotników i chłopów, lub puczu w Argentynie w 1976 roku w wyniku którego
      zginęło ponad 30 tysięcy Argentyńczyków zamordowanych przez wspieranych przez
      USA generałów.

      Zdecydowany głos na "tak" nie zakończy amerykańskiej kampanii
      wojskowo-politycznej mającej na celu destabilizację sytuacji w Wenezueli, ale
      oczywiście osłabi i zdemoralizuje jej wykonawców. 2 grudnia 2007 roku
      Wenezuelczycy będą uczestniczyć w historycznym wydarzeniu.
    • johnny-kalesony Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 10:18
      Nadejdzie taki moment, kiedy społeczeństwo Wenezueli wydali Chaveza -
      nieodwołalnie na tamten świat. Co nie powinno dziwić, ponieważ ludzie takie
      rzeczy wydalają ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • makabrapolska za duzo naogladałes sie filmow z Hollywood 12.09.08, 10:32
        W ostatnich latach władzę w prawie wszystkich krajach Ameryki Płd. przejęły
        partie i osoby wywodzące się z lewicy, co, jak okazało się, nie zaszkodziło w
        osiągnięciu najszybszego od wielu lat wzrostu PKB na poziomie ponad 5%.
        Oczywiście część z tych krajów nie prowadziło wcale lewicowej polityki
        makroekonomicznej, warto jednak zwrócić uwagę, że najszybszy wzrost w tym
        regionie osiągnęła piętnowana z uporem przez „Gazetę Wyborczą” za populizm i
        socjalizm Wenezuela. Stopniowe zwiększanie roli państwa w gospodarce i
        ograniczenie roli prywatnych korporacji nie zaszkodziło wenezuelskiej
        gospodarce. Oto bowiem w 2004 roku wzrost gospodarczy w Wenezueli wyniósł 17%!
        Również w roku ubiegłym utrzymał się on na wysokim poziomie i osiągnął prawie
        10%. Wenezuela uzyskała też równowagę w bilansie płatniczym, a ponadto nastąpił
        znaczny wzrost w jej przemyśle. Niektórzy sugerują, że ten skokowy rozwój jest
        związany jest jedynie z wysokimi cenami ropy na światowych rynkach. Jednak i to
        nie jest prawdą, ponieważ wzrost w sektorach niezwiązanych z wydobyciem ropy
        naftowej w 2004 r. był większy niż w sektorze energetycznym. W Wenezueli
        poprawiają się też wskaźniki społeczne. Od 2003 r. bezrobocie spadło aż o 8
        proc. (z 18 do 10%). Rośnie płaca minimalna, która tylko w 2006 r. zwiększyła
        się o 10%. Od początku rządów Chaveza spadł też poziom biedy w Wenezueli. W 1998
        r. poniżej progu ubóstwa żyło 55% Wenezuelczyków, a obecnie jest ich 44%.
        W tym swietle nikt Chaveza nie "wydali".Chyba,ze USA bedzie chciało znowu zrobic
        tam kolorową rewolucje.
        Jak do tej pory poprzednie takie rewolucje inspirowane przez ambasade USA i CIA
        się nie udały.
        • wioocha Re: za duzo naogladałes sie filmow z Hollywood 12.09.08, 11:52
          Z całym szacunkiem, ale ty [makabrapolska] chyba jesteś tępy. Czy nie słyszałeś
          o lawinowym wzroście cen ropy? Czy wiesz, że Wenezuela jest w czołówce
          państw-producentów ropy? Mówi Ci to coś??? Po co te propagandystyczne brednie o
          wzroście PKB Wenezueli niezachwianym rządami narodowych socjalistów? Skądinąd,
          zgodzę się, że Chavez nie musi być złem dla Wenezueli, w opozycji do
          krwiopijczych kapitalistów i korporacji, choć Chavezowi nie ufam. W polityce
          wzgl. USA akurat popieram Chaveza. Bo niby dlaczego Chevron i inne pijawki mają
          osiadać wenezuelską ropę? Bo co? Bo Wenezuela nie umie sobie swojej ropy
          wydobyć? Hehe :) Nie wygłupiajmy się. Chavez ich wywalił od koryta, to teraz
          plują. A że rząd i prezes USA to marionetki megakorporacji, to i teraz wespół
          plują na Chaveza i mu grożą. I nie rozśmieszać mnie proszę, że to w imię
          demokracji, bo akurat wenezuelskich wyrobników to oni mają w d*pie, podobnie jak
          nas i wszystkich innych. To wszystko.
          • makabrapolska Re: za duzo naogladałes sie filmow z Hollywood 12.09.08, 12:31
            w generalnej wypowiedzi masz racje ale widac tez,ze nie bierzesz raliow
            socjalnych i gospodarczych Wenezueli pod uwage.
            Dla zwykłego człowieka wazne jest ze moze zyc godnie z nadzieja na poprawe
            swojego zycia.
            Do tej pory amerykanskie korporacje swoim imperialnym zachowaniem blokowały
            rozwoj społeczny Wenezueli przyczyniajac sie do ogromnego ubustwa,wyzysku i
            analfabetyzmu społeczenstwa.
            Z momentem przyjscia Chaveza sytuacja zaczeła sie zmieniac na korzysc
            narodu.Ludzie odczuli na własnej skorze ze jest lepiej i co najwazniejsze
            odczuli nadzieje na przyszłosc,ze maja szanse zyc w poprawiajacych sie warunkach.
            Ten warunek odgrywa szczegolnie wazna role w Ameryce Południowej.
            Co do gospodarki to wzrost cen surowcow bardzo mocno i decydujaco wpłynał na
            dochody Wenezueli.
            Jednak zapominasz,ze udział sprzedazy ropy w dochodzie narodowym to tylko
            połowa.Reszte dochodu daje powoli rozwijajacy sie przemysł i to jest ten drugi
            najwazniejszy punkt.
            Nacjonalizacja telekomunikacji,energetyki, niedawno metalurgii i produkcji
            materiałow budowłanych spowodowała,ze ogromne zyski tych działow zamiast płynac
            do prywatnych kieszeni chciwych włascicieli korporacji amerykanskich zaczeły
            zasilac kase Wenezueli.
            Z tej kasy finansowane sa projekty rozwoju kraju, szkolnictwa,słuzby zdrowia i
            pomocy dla ubogich.
            Dzieki temu ze skrajnej nedzy wyszło ponad 10% społeczenstwa.
            • kapitan.kirk Re: za duzo naogladałes sie filmow z Hollywood 12.09.08, 12:38
              makabrapolska napisał:

              > Dzieki temu ze skrajnej nedzy wyszło ponad 10% społeczenstwa.

              ...po czym, w ciągu najbliżych kilkunastu lat, w nędzę wpadnie 100%
              społeczeństwa... Zaprawdę, wiele było w najnowszej historii państw
              saocjalistycznych i ewolucja (a raczej degeneracja) wszystkich
              prowadziła niemal dokładnie tą sama drogą, po czym upadały one
              kolejno mniej więcej w ten sam sposób. Trzymają się tylko nieliczne
              te, które albo całkiem odeszły od socjalizmu w gospodarce, albo też
              oparły władzę na wyjątkowo brutalnej dyktaturze i tajnej policji.
              Od tej reguły nie było jak dotąd ANI JEDNEGO wyjątku.

              Pzdr
        • tierralatina Re: za duzo naogladałes sie filmow z Hollywood 12.09.08, 20:43
          Pensja wzrosla o 10 proc. OK. Ale ile wyniosla w tym samym czasie
          inflacja???
      • metenburg Re: Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swoje 12.09.08, 12:37
        Gdyby tak CIA chcialo wydalic naszego prezia i premka to jestem za!
        Tylko niech nie uzywaja do tego celu taczki bo beda posadzeni o
        plagiat.
    • juesej Nie są największe bombowce 12.09.08, 11:43
      Rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu Tu-95 są większe.
      • kapitan.kirk Re: Nie są największe bombowce 12.09.08, 12:16
        Nie są - maksymalna masa startowa Tu-95/Tu-142 to 185 ton, a Tu-160
        aż 270 ton, co czyni tego drugiego największym samolotem bojowym
        świata.
        Pzdr
      • zigzaur Re: Nie są największe bombowce 12.09.08, 12:29
        Rosja produkuje również największe mikroprocesory świata. I najszybsze zegarki.
    • ichmordy Chavez wydalił ambasadora USA i odwołał swojego... 12.09.08, 12:06
      Radek i RajTusek ściskali ręce rosyjskiemu ministrowi . Utwierdzają mnie w przekonaniu że są POkomuchami ,pupilkami polityki rosyjskiej.
    • guru133 Jeszcze jeden taki prezydent jak Bush jr. a być 12.09.08, 12:08
      może że nawet Polska przestanie być wasalem USA:)
    • tiktak21 Moze troche obiektywizmu? 12.09.08, 15:45
      Czemu agresywne zachowanie jest w cudzysłowu? Amerykanie legalnie torturują i
      zabijają wrogów swojego reżimu. To, że ktoś nie ma technologii pozwalającej mu
      na podglądanie ludzi w innych krajach tudzież potężnych organizacji
      wywiadowczych, nie czy go mniej prawdomównym. To nie Chavez pierwszy wywalił
      ambasadora - taki krok podejmuje zawsze agresor. Poza tym nie od dziś wiadomo
      ze USA chce zniszczyć Chaveza (polecam film Zeitgeist).
      • plocczanin2 Jestem dumny z Hugo Chaveza 12.09.08, 15:50
        Indianie wreszcie mają swego dumnego przywódcę, a nie sługę obcych.
      • malkontent6 Re: Moze troche obiektywizmu? 12.09.08, 17:43
        tiktak21 napisał:

        > USA chce zniszczyć Chaveza (polecam film Zeitgeist).

        A ja polecam film "Przygody Bolka i Lolka". Wartość rozrywkowa
        podobna.
      • tierralatina Re: Moze troche obiektywizmu? 12.09.08, 20:46
        To nie Chavez wywalil pierwszy ambasadora... To niby kto to zrobil?
    • 123i321 zuch z tego Chaveza 12.09.08, 18:18
      wrogow, ktorzy dybaja na jego zycie trzeba wydalac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka