j2342 13.09.08, 07:18 Spoko! Przy takiej służbie zdrowia większość umrze w ciągu najbliższych 3-5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilia55 Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 07:19 Mam 53 lata,nie mam prawa do wcześniejszej emerytury.Moja praca wymaga dobrego stanu psychofizycznego.Muszę pokonywać stres,muszę dużo chodzić,muszę pracować z wieloma ludżmi na zmianie.Uważam,że powinnam mieć możliwość wyboru,czy chcę iść na emeryturę,czy nie.Ktoś kto nie ma pojęcia o pracy,decyduje za mnie. Ten ktoś lepiej wie jak się czuję,jak będę się czuła za rok czy za pół roku.A ja coraz bardziej odczuwam bóle nóg,wolniej się ruszam.Czy pracodawca pozwoli na mniejsze tempo?To ja powinnam decydować czy chcę iść na emeryturę.Motywacją powinny być większe pieniądze,a to w ogóle nie wchodzi w rachubę.Kolejny rząd ma monopol na racje,na wiele racji. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 07:48 lilia55 napisała: > Mam 53 lata,nie mam prawa do wcześniejszej emerytury.....To ja > powinnam decydować czy chcę iść na emeryturę. Poniekąd masz rację. Ale policz sobie, tak z grubsza. Jeśli zaczęłaś pracę w wieku 25 lat, to do 55 roku popracujesz 30 lat. Gdybyś w tym momencie przeszła na emeryturę, to według statystyk, brałabyś ją TEŻ niemal 30 lat. Ponieważ z pustego i Salomon nie naleje, to na każdy miesiąc życia na emeryturze zaoszczędziłaś TYLKO tyle i wynosiła Twoja mieszięczna składka! A ile ona wynosi? Przy średniej płacy, jest to 20%, czyli ok. 500 złotych. Chcesz tak???? Co więcej, kobieta zarabiająca poniżej średniej (a takich jest grubo ponad 50%), powiedzmy 1500zł, miałaby tę emeryturę równą ... 300zł. To, że dotychczasowy system naliczania emerytur przewiduje w takim wypadku ponad dwukrotnie więcej, to relikt dawnych czasów. Jego konsekwencją jest to, że w systemie jest rosnąca dziura a zarazem mężczyźni przechodzący na emeryturę w wieku 65 lat i biorący ja TYLKO lat paręnaście (a nie 30 jak młode emerytki) nie odbierają swoich pieniędzy i się buntują mówiąc o "złodziejskim ZUSie". Emerytki z 300zł trafiałyby albo do opieki społecznej, albo... pod kościół. Jeśli ma do tego nie dojść, Państwo MUSI odebrać prawo do tak wczesnego odchodzenia. MUSI też zmienić (już zmieniło ustawą sprzed 10 lat) zasadę iż można dostawać w okresie emerytalnym dużo mniej niz się włożyło (kosztem innych). Argument, że staremu ciężko pracować nie ma tu nic do rzeczy!!!! No bo co? No bo skąd? Niedawno poznałem 56 letnią emerytkę o figurze młodej dziewczyny, dojeżdżającą "z gwizdem" do "państwa" u których opiekuje się malcem. Odbiera go o 12:30 z przedszkola i zajmuje się nim do 18, do przyjścia pierwszego z rodziców. Dostaje za to 1500 zł miesięczne. A PONADTO z ZUS wybierze do końca swego życia niemal TRZYKROTNIE więcej, niż wcześniej wpłaciła. (i nie liczę tu nominalnie, tylko w jednostkach średniej płacy. Jeśli lat temu 20 pani ta zarabiała 20 dolarów, to jej składka była 4 dolary, ale zarazem 100% średniej krajowej. To teraz się liczy jakby odłożyła 20% dzisiejszej średniej, która jest 1200$. Czyli 240$. Zatem 4$ urosły jej do 240$, czyli około 500zł, więc krzywdy by nie miała. Taką powinna mieć emeryturę, a ma 1500. Dodatkowy 1000 złotych dostaje za FRIKO. Bo takie naliczanie emerytur wprowadził Kuroń z Balcerowiczem w roku 1990. To jest NONSENS, który - szczęśliwie - skończy się niebawem. Właśnie TY jusz się nie załapiesz. I chwała Bogu.) KAŻDY BY TAK CHCIAŁ!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Errata 13.09.08, 07:50 Napisałem: > MUSI też zmienić (już zmieniło ustawą > sprzed 10 lat) zasadę iż można dostawać w okresie emerytalnym dużo > MNIEJ niz się włożyło (kosztem innych). Powinno być, oczywiście WIĘCEJ Odpowiedz Link Zgłoś
szfindel Obozy koncentracyjne dla emerytow - oto odpowiedz 13.09.08, 18:23 Zamknac ich w obozach. Racjonowac zywnosc. Zagonic do pracy, zeby na te zywnosc zarobili. Donald, zrob to nam. Zrob. A ludzi na kapo rekrytowac z tzw Mlodych Demokratow. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Wystarczy ,że wyjedzie kolejny milion ludzi 13.09.08, 19:32 i będą mieli problem z dostaniem w kolejnym miesiącu emerytury Odpowiedz Link Zgłoś
ajmax Czemu ten problem nie dotyczy UB-ków? 14.09.08, 09:59 Jakoś byli mundurowi zawsze spadają na 4 łapy i krzywda im się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
amus00 co robi rząd? chowa glowę w piasek.. 14.09.08, 10:59 To że za kilka lat zabraknie pieniędzy dla emerytow i trzeba będzie dużymi obciążeniami podatkowymi obłozyć ludzi uczciwie pracujacych, to już nie ich problem tylko ich następców... pod tym względem niczym ten rząd nie różni się od poprzedników Odpowiedz Link Zgłoś
pepe.le.pew Re: co robi rząd? chowa glowę w piasek.. 14.09.08, 12:53 Niedługo kończę studia i włos mi się jeży na głowie jak pomyślę, że będę przez najbliższe 40 lat wrzucał pieniądze do worka bez dna, na słowo honoru, że kiedyś system mi odda nikła część tego co wpłaciłem (nie mówiąc o tym, że moje dzieci nie odziedziczą NIC ze składek które będę płacił). Dobrze chociaż, ze jest trzeci filar... Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Kiedy system emerytalny się załamie? Obstawiajmy! 13.09.08, 21:51 Kiedy system emerytalny się załamie? Obstawiajmy! Odpowiedz Link Zgłoś
adamk1940 Re: kosztem innych ?! 13.09.08, 09:05 a od kogo dostali pieniądze pierwsi emeryci ? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: kosztem innych ?! 13.09.08, 09:31 adamk1940 napisał: > a od kogo dostali pieniądze pierwsi emeryci ? Nie wiesz, czy rżniesz głupa? Wprowadzając system, Bismarck, od razu miał, w pierwszym miesiącu składki WSZYSTKICH. I one się gromadziły. W pewnym momencie, pierwsi emeryci uzyskali prawo do emerytury. Zaczynali ją dostawać, a składki nadal płynęły. W zasadzie więc, emeryci odbierali swoje pieniądze, a oprócz tego była pula inwestowana przez Państwo i podnosząca ogólny dobrobyt. Różne wojny i rewolucje zaburzały ZAWSZE takie naiwne rozliczenie indywidualne, ale idea jest by bieżące składki starczały na bieżące wydatki, a zarazem, by to co emeryci odbierają było w proporcji do tego co wcześniej wkładali. Gdy wojna zeżarła "nagromadzoną pulę", pozornie wyglądało to tak, jakby emerytury pochodziły wyłącznie ze składek młodszych obywateli. Ale co w tym złego? Odrzucając zasadę solidarności pokoleniowej i każąc każdemu gromadzić zapasy na swoją starość społeczeństwo staje przed REALNYM niebezpieczeństwem, że w wyniku, nie tylko wojny, ale i hiperinflacji, ogromna rzesza starych ludzi zostanie ZUPEŁNIE bez środków do życia. To obłęd. Doświadczenie uczy, że żadne pokolenie, przynajmniej od potopu szwedzkiego w Polsce nie było w stanie, na starość, skonsumować swoich prywatnych oszczędności. Mój starszy kolega, rzemieślnik, wpłacał na dodatkową emeryturę w latach 1965- 1980. Teraz wynosi ona ... 2 złote! A co maja właściciele przedwojennych obligacji? Ja sam, jako dziecko w 4 klasie, miałem kilkaset złotych oszczędności (zbierałem na akwarium) i przyszła wymiana pieniędzy roku 1950 i została mi 1/3 wartości. Itd, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
wykidajlo2 Re: kosztem innych ?! 13.09.08, 11:05 Masz wiele racji, zwłaszcza w ostatnim poście. Jest jednak jeszcze inny problem - w moim odczuciu występuje ewidentna niechęć do osób starszych, które jeszcze pracują. Ja mam 61 lat i jeszcze pracuję (mimo posiadanego prawa do wcześniejszej emerytury), mam zresztą zamiar dopracować do 65. Już od jakichś 6- 7 lat, a więc jeszcze przed osiągnięciem uprawnień jestem "poszturchiwany" przez młodszych kolegów i przełożonych, którzy regularnie dają mi do zrozumienia, że najlepiej by było, gdybym sobie "gdzieś" poszedł (zarabiam jak na swój region nieźle a tylu kuzynów i znajomych do zagospodarowania). Władza moja ma świadomość, że zwolnić mnie nie byłoby łatwo, nie zmienia to jednak faktu, że przez regularne "szczypanie" można mnie skłonić, bym sobie "gdzieś" poszedł. Zauważyłem też, że nie jestem w tym traktowaniu odosobniony. I szczerze mówiąc, ja to nawet rozumiem, młodzi pracownicy mogą być i lepsi i tańsi ode mnie. I tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: kosztem innych ?! 13.09.08, 15:26 Bo system wymyślony przez urzędników Bismarcka to zwykła piramida finansowa. Niestety obowiązkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
barnabiszon Re: kosztem innych ?! 14.09.08, 10:30 Ale dzięki takiej piramidzie wiele osób miało przez wiele lat zapewniony minimalny dochód - gdy już nie pracowały. Natomiast tacy jak Ty najchętniej przywrócili by dożywocie u dzieci! Ale ja mam inną propozycję - wpłaty składek naliczane od pełnego wynagrodzenia i zagwarantowanie emerytury stanowiącej 75% uzyskiwanych zarobków. Tylko UWAGA przez "pełne wynagrodzenie" rozumie również równowartość samochodu służbowego i komórki, bonusy opieki medycznej i siłowni. Bo nie powinno się tolerować sytuacji gdy jedni nie mają środków i płacą z własnej kieszeni a inni środki przeznaczane na samochody, telefony, lecznictwo itp. dostają " na tacy" od pracodawców jako bonusy. Pokolenie 1200 brutto się wówczas wyżywi, natomiast nikt nie będzie potrzebował kolejnych piramid typu II Filar, III Filar, IKE, zakładowe ubezpieczenie grupowe. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: kosztem innych ?! 14.09.08, 15:41 > Ale dzięki takiej piramidzie wiele osób miało przez wiele lat zapewniony > minimalny dochód - gdy już nie pracowały. Super. To samo można powiedzieć o dowolnej piramidzie finansowej - ci na początku listy dostali pieniądze. > Natomiast tacy jak Ty najchętniej przywrócili by dożywocie u dzieci! Co autor miał na myśli? Póki co to ZUS to "dożywocie" dla wielu - całe życie odkładasz, a potem nie dostajesz nic, bo umierasz albo przez parę lat dostajesz jakieś śmieszne grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: kosztem innych ?! 13.09.08, 09:35 adamk1940 napisał: > a od kogo dostali pieniądze pierwsi emeryci ? Teraz zauważyłem tytuł Twojego postu i domyślam się, że wyważam otwarte drzwi. Jeśli napisałem "kosztem innych", to mam na myśli to, że wiele kobiet dostaje emeryturę 3 razy wyższą niż im się faktycznie należy, kosztem innych EMERTÓW, którzy dostają połowe tego co im się należy. Emerytura prawidłowo oceniona (prawidłowo merytorycznie, a nie zgodnie z obecnymi zasadami, które są NIESPRAWIEDLIWE) jest wypracowana przez emeryta, mimo, że "technicznie" pochodzi ze składek młodszych współobywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: kosztem innych ?! 13.09.08, 10:10 Sprawiedliwe, bo oprócz solidarności międzypokoleniowej jest też solidarność międzypłciowa, dlaczego miałoby jej nie być? Owszem, jestem za zrównaniem wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet, ale z tego że kobiety żyją dłużej nie powinny wynikać niższe emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: kosztem innych ?! 13.09.08, 10:53 W sumie BARDZO nie masz racji w swoich obliczeniach. System nie powinien polegać na tym, że pieniądze chowamy do szafy i po 30 latach je wyjmujemy i ...imy na kupki. MIMO solidarności międzypokoleniowej te wpłacone składki powinny być inwestowane. Pieniądze mają pracować. Wtedy prawie nikt, oprócz może najniżej zarabiających przez całe życie nie musiałby dziadować na starość. I można by ludziom pozostawić "widełki", w granicach dwóch, trzech lat, kiedy chcą skończyć aktywność zawodową. Ale - jest KRUS, są wpłacający grosze biznesmeni, ktorym i tak trzeba wypłacać choć minimalną emeryturę, jest policja, wojsko i kto tam jeszcze. To te "podsystemy" kradną pieniądze. I wcześniejsze emerytury oczywiście też. Z tym, że te wcześniejsze dla ludzi, którzy zaczęli pracę mając lat 18 czy 19 to trochę inna bajka - mają staż większy niż normalni emeryci, zaczynający w wieku 25-27 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
alien999 Do WJ 13.09.08, 19:18 Panstwo Polskie stac na obecny system emerytalny oraz na emerytury w wysokosci 1500 zloty (minimalna) Problem nie jest w tym ze Panstwo nie Ma, Bo Panstwo Polskie ma tzn jest bardzo niegospodarne!! 1) W Polsce jest za duzo urzednikow panstwowych, za duzo jest biurokracji spowodowane przepisami prawa (jak w firmach prywatnych, tak w Panstwowych) Zmiana przepisow spowoduje ze te osoby zostana zwolnione i zasila inne zawody bardziej produkcyjne. Tutaj juz sa ogromne oszczednosci w wyplatach dla urzednikow, a co do reszty to zasila bardziej produkcyjne zawody i zwieksza PKB - JUZ NA TEJ ZMIANIE MOZNA BY BYLO ZWIEKSZYC EMERYTURY O 10-20% 2) Szanowanie Pieniedzy przez Panstwo Polskie tzn a) Walka z korupcja co zmniejszy straty panstwa np budowa autostrat to aktualnie dziura bez dna w ktorej przepadaja pieniadze podatnikow b) lepsza jakosc by tez oznaczala wieksze oszczednosci np remont autostrady, drog nie po 5 latach ale po 40. I juz w takim sposobie mamy nastepne pieniadze na emerytury 3) Emigracja - Podobno mieszka na Ukrainie, Bialorusi kilka milionow ludzi ktorzy maja Polskie pochodzenie tzn ich rodzice, dziadkowie mieli obywatelstwo II RP _______________________ WIec WJ nie mow ze emerytury sa duze, bo sa zamale i w bardzo prosty sposob idzie je jeszcze bardziej zwiekszyc Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 15:36 lilia55 napisała: > mężczyźni przechodzący na emeryturę w wieku 65 lat i biorący ja > TYLKO lat paręnaście ************************ przestań robić wodę z mózgu, zobacz średnią życia mężczyzn a jeszcze lepiej przejdź się po cmentarzu i poczytaj nagrobki ... Odpowiedz Link Zgłoś
marszal80 Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 09:32 Zaskakujace jak niewiele ludzi rozumie dlaczego ta reforma musi byc przeprowadzona, i to w takiej formie. Staram sie zrozumiec ludzi ktorzy postawieni sa w takiej sytuacji ze maja 50 lat, dziesiatki lat pracy za soba i perspektywe jeszcze kolejnych lat przed soba. Czuja sie zmeczeni i boja o przyszlosc. Wydaje mi sie jednak ze rzad musi dbac o calosc populacji a nie tylko o piecdziesieciolatkow. Nasze spoleczenstwo sie starzeje. Coraz wiecej ludzi pobierajacych emeryture i rente przypada na liczbe aktywnych zawodowo. Przeciez te emerytury sa finansowane z naszych biezacych skladek. To nie sa pieniadze odkladane i kapitalizowane na przyszla emeryture. Wiecej emerytow piecdziesieciolatkow oznacza wyzsze obciazenia dla tych ktorzy obecnie pracuja. Prosta konsekwencja tego sa wyzsze skladki oraz obciazenia podatkowe dla pracujacych. Wyzsze koszty pracy spowoduja wzrost bezrobocia lub w najlepszym przypadku poszerzenie szarej strefy. Predzej czy pozniej obroci sie to przeciwko emerytom ktorzy nie beda mieli waloryzowanych emerytur z powodu klopotow budzetowych. Nie jest tak jak to sobie pewnie wielu wyobraza ze pansto da. Panstwo to my czyli np dzieci i wnukowie przyszlych emerytow. Wszyscy sie skladamy na te emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
zz26 do lilii 13.09.08, 09:34 taaa kazdy sam powinien decydowac kiedy isc na emeryture? ja mam alergie na prace iw pracy mi sie nie podoba mam przez pol roku place skladki wiec juz mi sie NALEZY emerytura!! a tak na powaznie problemy by nie bylo gdyby nie bylo przymusu odkladania na emeryture kazdy by se sam odkladal na fundusz czy na konto i sam by zdecydowal kiedy mu sie zachce na emeryture isc ale wladz aprzkonuje ze bardziej nam sie oplaca zasuwac do 65 roku zycia zeby dostac glodowa emeryture z ktorej bedizemy korzystac 3 lata a potem umrzemy Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 przymus jest jednak mniejszym zlem 14.09.08, 09:38 w Chinach nie ma chyba jeszcze przymusu co jest podobno tragiczne w skutkach skoro wszedzie na swiecie jest przymus to przypuszczam, ze tak jest po prostu lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Wolałbym sam decydować o moich pieniądzach... 14.09.08, 11:57 Wolałbym sam decydować o moich pieniądzach... jednorazowy3 napisała: > w Chinach nie ma chyba jeszcze przymusu co jest podobno tragiczne w skutkach > > skoro wszedzie na swiecie jest przymus to przypuszczam, ze tak jest po prostu l > epiej Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Rząd POczeka... Ha, ha, ha... 13.09.08, 21:49 Rząd POczeka... Ha, ha, ha... lilia55 napisała: > Mam 53 lata,nie mam prawa do wcześniejszej emerytury.Moja praca > wymaga dobrego stanu psychofizycznego.Muszę pokonywać stres,muszę > dużo chodzić,muszę pracować z wieloma ludżmi na zmianie.Uważam,że > powinnam mieć możliwość wyboru,czy chcę iść na emeryturę,czy > nie.Ktoś kto nie ma pojęcia o pracy,decyduje za mnie. Ten ktoś > lepiej wie jak się czuję,jak będę się czuła za rok czy za pół roku.A > ja coraz bardziej odczuwam bóle nóg,wolniej się ruszam.Czy pracodawca > pozwoli na mniejsze tempo?To ja powinnam decydować czy chcę iść na > emeryturę.Motywacją powinny być większe pieniądze,a to w ogóle nie > wchodzi w rachubę.Kolejny rząd ma monopol na racje,na wiele racji. Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny.resistance uj z miliardami 13.09.08, 07:53 ważne żeby zdobyć głosy a na nierobów niech płaci banda durniów którym chce sie pracować w tym złodziejskim kraju Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 Krawiec albo stolarz !!! 13.09.08, 07:55 Jeszcze można dodac wszystkich pracujacych na własny rachunek ,płacących od 50 lat składki , a teraz mając 62 lata na emeryture przejść nie może bo ZUS wymaga ,żeby ostatnie 1/2 roku był pracownikiem najemnym !!!!Kompleetna bzdura ,która wymusza kombinowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz O tym było wiadomo 15 lat temu 13.09.08, 08:13 O tym, że z emeryturami tak będzie dziś i w najbliższej przyszłości statystycy i ekonomiści ostrzegali już 15 lat temu. Politycy wtedy dyskutowali o "dogmatach religijnych", bo na tym zyskiwali więcej punktów wyborczych. Sprawy emerytur przerzucali na kolejne ekipy. Dzisiaj także wolą "dyskutować" o historii albo o odległych krajach, no bo to daje więcej pubktów wyborczych. A sprawy gospodarcze będące w ich zasięgu (drogi, prawo, służba zdrowia) - niech zajmie się tym kolejna ekipa. Mam nadzieję, że ten ciąg politycznej krótkowzroczności i nieodpowiedzialności przerwie wreszcie PO. Odpowiedz Link Zgłoś
szto_tawariszczi Re: O tym było wiadomo 15 lat temu 13.09.08, 08:32 już przerywają szczególnie w KRUS-ie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great PO akurat się dokłada do załamania tego systemu... 13.09.08, 21:59 PO akurat się dokłada do załamania tego systemu... easy.teraz napisał: > O tym, że z emeryturami tak będzie dziś i w najbliższej przyszłości > statystycy i ekonomiści ostrzegali już 15 lat temu. Politycy wtedy > dyskutowali o "dogmatach religijnych", bo na tym zyskiwali więcej > punktów wyborczych. Sprawy emerytur przerzucali na kolejne ekipy. > > Dzisiaj także wolą "dyskutować" o historii albo o odległych krajach, > no bo to daje więcej pubktów wyborczych. A sprawy gospodarcze będące > w ich zasięgu (drogi, prawo, służba zdrowia) - niech zajmie się tym > kolejna ekipa. > > Mam nadzieję, że ten ciąg politycznej krótkowzroczności i > nieodpowiedzialności przerwie wreszcie PO. > Odpowiedz Link Zgłoś
janek344 Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 08:42 Emerytura przed siedemdziesiątką to złodziejstwo.Ludzie! Swoim dzeciom a na pewno wnukom szykujecie życie w nędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 10:16 Proponujesz pracę do śmierci, czyli rezygnację z emerytur? Jest to oczywiście jakieś rozwiązanie. Nie bądź złodziejem, daj pierwszy przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
klepaucius34 Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 16:07 Alez ty jestes krotkowzroczny. Musisz zdac sobie sparwe z tego, ze osoby przechodzace na emerytury nie dokaldaly ja na swoja kupke, ale placily na emerytury obecnych 80 latkow i osob, ktore juz zmarly. Emerytury osob, ktore przechodza obecnie na nie pochodza z pracy ich dzieci a pozniej wnukow. Im wiecej osob przejdzie na szybka emeryture tym drozsza parac bedzie naszych dzieci i wnukow. Bedzie tak, ze po zarobieniu 3 tys zl 2,5 tys bedzie tzreba oddawac by moc utrzymac emerytow. mamy najmlodszych emerytow w calej UE a anwet OECD, jak tylko wejdzie wyz powojenny to gospodarka stanie, przeciez nawet najabrdziej kochajacy syn czy corka nie ebdzie pracowac tylko po to by utrzymywac swoich rodzicow, sam jesc tez cos musi. Jak nei rozumiesz to jestes ograniczony. Odpowiedz Link Zgłoś
alien999 Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 19:29 Ty czegosc nie rozumisz, Jesli chodzi o zywnosc to po 1) jest jej w Europie nadmiar wiec nie widze problemu 2) Konsumcja moze byc troche ograniczona ale czlowiek nie musi miec 20 par spodni jak to ma miejsce teraz 3) Caly czas jest do podzialu taka sama suma dobr tzn zywnosc, mozliwosc konsumpcji tylko ulegaja zmianie to co jest konsumowane. Roznica jest tylko w nosnikach energi ale Europa idzie w kierunku wskaznika 0 jesli chodzi o nosniki energi. WIec tu nie chodzi juz o utrzymywanie kogos, ale o bardziej sprawiedliwy podzial ktory utrzyma na 100% aktualny poziom zycia ludzi, chocby enerytow bylo 40% To tobie wmawiaja ze jest innaczej, myslisz jak osoba z trzeciego swiata (dzikus) A nie rozumisz ZE ILOSC DOBR DO WYPRODUKOWANIA JAKIE DAJE ZIEMIA JEST TAKA SAMA, I W PRZTSZLOSCI NIE ULEGBNIE ZWIEKSZENIU, ZMIEJSZENI - PROBLEM JEST UCZCIWY PODZIAL ICH. ALE Jako Polak tego nie rozumisz, bo Polacy sa najmniej etycznym narodem na swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 20:34 A jaka etyka uważa za moralne zabierać jednym a dawać innym wg własnego widzimisię za każdym razem zabierając coś dla siebie? "czlowiek nie musi miec 20 par spodni" a pewnie. Nie musi też rozbijać się w "luksusowych" 10 m2 na osobę. Tylko wiesz co? Taka sprawiedliwość już była. Mowa też była wtedy o równych żołądkach. Odpowiedz Link Zgłoś
klepaucius34 Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 21:08 W zyciu wiecej dobr nie czytalem. Liczba dobr an swiecie jest stala? Buhaha, tyle, ze co roku wzrasta swiatowa produkcja niemal wszytskiego, od komorek po samochody i zywnosc. Gdzie tu jest stala wartosc? Zreszta sam sprawdz. Najpierw zrob jedna herbate, a potem sparwdz czy da sie zrobic druga. Jezeli sie uda to oznacza ze liczba dobr moze wzrastac. Odpowiedz Link Zgłoś
alien999 Re: Kto żyw, na emeryturę 14.09.08, 02:26 Kto tu mowil WJ o podziale? Ja mowie ze ilosc dobr jest taka sama tzn masz np iles hektarow ziemi w Polsce, z tych hektarow jestes w stanie wytworzyc okresolna ilosc kalori. Wiec dlaczego mowisz ze ty kogos karmisz tzn emerytow. Z tej ziemi idzie wyprodukowac co roku ta sama lub podobna ilosc kalori, przy stojacej lub malejacej populacji jaka jest w UE to emerytury nie powiny byc mniejsze ani wieksze, mowisz twoje rece, nie twoje rece ale maszyny robia w wiekszosci te dobra. A dobra sa faktycznie stale, a ja tu mowie o USA, Europie Zachodniej, nie o Chinach. O stalosci to mowia czolowi ekonomisci swiatowej, to zostalo juz obliczone przez statystykow. Wiec pip...... ze emerytow powina czekac bieda to bzdura, chyba ze chesz TY na zlosc zrobic tutaj gospodarke 3 swiata gdzie jest niszczone rolnictwo. A to ze PKB wzrasta to wynika z JAKOSCI DOBR, ALE ILOSC DOBR NIE WZRASTA - A NAJLEPSZYM PRZYKLADEM JEST ILOSC KALORI WYPRODUKOWANEJ ZYWNOSCI W EUROPIE, NIE WZRASTA ILOSC TYCH KALORI ALE JAKOSC, KIEDYS ZIEMNIAKI Z CEBULA, TERAZ WYSZUKANE CHRUPKI - ILosc kalori podobna, ale jakos powoduje znaczyn wzrost wartosc. To jest przyklad stalosci dobr, a dotyczy on wszystkiego nawet takiej stali, cementu i wielu innych zuzytych dobr Odpowiedz Link Zgłoś
klepaucius34 Re: Kto żyw, na emeryturę 14.09.08, 08:47 Bzdura. Dzieki chemii i genetyce plony z roku na rok rosna procentowo dwa razy szybciej niz liczba ludnosci. Kraje, ktore stosuja nowoczesne rolnictwo maja nadmiar plonow i ekportuja zywnosc. Nawet w Afryce gdzie rolnictwo jest technoogicznie przedpotopowe plony od kilku ostatnich lat rosna. Najlepszym dowodem an to jest to, ze mimo wzrostu liczby ludnosci jest mniej zgonow z powodu glodu i niedozywienia. Odpowiedz Link Zgłoś
alien999 Re: Kto żyw, na emeryturę 14.09.08, 02:36 klepaucius34 napisał: > W zyciu wiecej dobr nie czytalem. Liczba dobr an swiecie jest stala? Buhaha, > tyle, ze co roku wzrasta swiatowa produkcja niemal wszytskiego, od komorek po > samochody i zywnosc. Gdzie tu jest stala wartosc? Zreszta sam sprawdz. Najpierw Telefon Komorkowy jako przyklad? Gdzie on udowania ze zuzyto wiecej stali, plastiku (dobra) niz 40 lat temu? Zuzyto tyle samo tych dobr tylko uleglo polepszeniu ich JAKOSC, Wlasciwie jak by surowce zuzyte do produkcji telefonow 40 lat temu w USA, Europie Zachodnie, to tych zuzytych przez ten sam region to by wyszly podobne ilosci zuzytych dobr. Ale jesli popatrzysz na wszystkie dobra od zywnosci, po dobra innego typu np poiptrzebne na budynki, samochody. To zuzycie tych dobr stoi w miejscu w zachodnim Swiecie, Jedyna roznica nastepuje tylko w jakosci kiedys taki samochod, teraz inny samochod. Wlasciwie wydajnosc powoduje ze zuzywamy czasami mniej dobr. Ale stalosc dobr wynika z stalosci ich wystepowania, nie zwiekszono produkcji rolnej kalorycznie w ostanich 30 latach w Europie zachodniej? Gdyby wierzyc twoim poglada ze dobra caly czas rosnie wedlug ilosci to jak PKB uleglo w ciagu ostanich 40 lat uleglo potrojeniu, to znaczy ze ludziw w tym przykjladowym kraju nie jedza jak dawniej srednio 2900 kalori ale juz jedza na glowe 10 000? ale oni dalej jedza 2900, wiec gdzie tu wzrost dobr, one pozostlay takie same ale ich jakosc ulegla zmianie. Odpowiedz Link Zgłoś
debil13 emerytura PO 15 latach działalności gosPOdarczej 13.09.08, 08:48 3 milony firm - osób żąda równości konstytucyjnrej. Przygotowane są restrykce dla rządu na jasień. Tak dotkliwe finansowo, że nikt tego nie przetrzyma www.twojprezydent.pl Odpowiedz Link Zgłoś
maciekgr Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 08:51 Kto żyw, na emeryturę - to bełkotliwy i bez sensu artykuł z którego niczym szydło z worka wychodzi teza - Młoty do roboty! Na prawdę to winien on nosić tytuł "Kto jeszcze żyw, na emeryturę" i racja! Odpowiedz Link Zgłoś
pollion1 Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 09:12 Witam serdecznie forumowiczów jednocześnie mam pytanie Do jakiego wieku dożywa średnio emeryt? Robiliśmy badania w województwie Lubelskim i na Podlasiu i co się okazuje, średnia to 66 lat bardzo duża umieralność wśród mężczyzn w zawodach tzw robotniczych rolnicy i robotnicy 55 lat! Natomiast w Mazowieckim odpowiednio 72 i 76 dla kobiet myślę ze problem sam się rozwiąże Odpowiedz Link Zgłoś
lepszawina Nie mamy szans na emeryturę 13.09.08, 16:39 Kto ma szansę na emeryturę : lekarze księża i mundurowi ci dożywają nawet dziewięćdziesiątki Przeciętny Kowalski dożywa sześćdziesiąt cztery lata ! Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur47 Re: Nie mamy szans na emeryturę 14.09.08, 09:18 Przeciętna życia lekarza w Polsce to 56 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: Nie mamy szans na emeryturę 14.09.08, 09:51 czemu tak krotko? zapijaja sie alkoholem od pacjentow czy co?? Odpowiedz Link Zgłoś
sniperslaststand oczekiwana długość życia w Polsce 13.09.08, 18:16 Według opracowania United Nations za lata 2005-2010 oczekiwana długość życia w Polsce to 71,3 lat dla mężczyzn i 79.8 lat dla kobiet. www.un.org/esa/population/publications/wpp2006/WPP2006_Highlights_rev.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Sprawdź ile ludzie tu żyją - a nie statystyki... 13.09.08, 22:08 Sprawdź ile ludzie tu żyją - a nie statystyki... Powinna istnieć możliwość wyboru czy pracując płacę na ten niewydolny/niesprawiedliwy system emerytalny w obecnej formie czy robię z forsą to, co uważam za stosowne, by pomnożyć ją ile chcę. sniperslaststand napisał: > Według opracowania United Nations za lata 2005-2010 oczekiwana długość życia w > Polsce to 71,3 lat dla mężczyzn i 79.8 lat dla kobiet. > > www.un.org/esa/population/publications/wpp2006/WPP2006_Highlights_rev.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
freeskawiniak Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 09:42 Problem istnieje i jest złożony jak wszystko w Polsce to co napiszę jest odczuciem zwykłego człowieka borykającego z trudnościami dnia codziennego jak większość moich rodaków,nie dziwę przechodzeniu na emerytury bo jak przysłowie mówi "lepszy wróbel w garści" niż niepewność dnia następnego przy braku stabilności decyzyjnej poltyków,ciągłych kłótniach niepotrzebnych nikomu odbijaniu odpowiedzialności za podjęte decyzje jak piłeczki w pinpongu to po pierwsze drugi problem rynek pracy dla osób +50 mówi się coś o programie niby jest ale tak naprawdę wcześniej doczekam się własnego zgonu niz jego realizacji !!!!!!! statystki głoszą o średniej powyżej 3000 PLN i dalszym wzroście wynagrodzeń tylko jakoś to nie przekłada się na odbierane pensje na dzień dzisiejszy oferuje się w grupie +50 i nie tylko stawki od 4 do 8 PLN/h napewno padnie odpowiedz jak Ci nie pasuje to nie pracuj i tak to się kręci,zgadzam się że istnieje grupa osób wykorzystujących nadarzającą się okazję ale większość chce pracować nawet czasem zaciskając zęby w bezsilności i dlatego dla mnie np. wypowiedz P.Mordasewicza z KPP Lewiatan i jednocześnie piastującego stanowisko członka rady nadzorczej ZUS jest bzdurą to oczywisty partykularyzm co każdy rozsądnie myślący potwierdzi ciekawe czy w radzie nadzorczej ZUS jest przedstawiciel emerytów i rencistów ????? I ostatni kwiatek do tego ogródka dlaczego tak się dzieje że nie umiemy porozumieć się w tak podstawowej sprawie !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elektryk.57 Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 09:56 pracuje juz ze szkołą zawoodową dla pacujących 45 lat mam 15 lat w warunkach uciążliwych do 1998r. jestem rocznik 1949. imam według rządu w 2009. wszystko stracić to jest okropne i niesprawiedliwe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pro13 Tak funkcjonuje państwo prawa 13.09.08, 10:23 Wpisz w wyszukiwarce: Bloger Adam Kłykow i czytaj "ZUS - szczyt głupoty" Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 11:15 Od 2002 jestem na zasiłku przedemerytalnym. Teraz jestem w wieku obydwu Kaczyńskich. Wyliczyłem,że po 35 latach mojej pracy ZUS pobrał z moich pensji na składkę emerytalną ok. 250000 złotych. Nie mam żadnych zahamowań,panie Mordasewicz,że dostaję od państwa 735 zł miesięcznie netto. Do tej pory (od 2002 r.) od państwa dostałem zaledwie ok.10000 złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
bodziuvv1 Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 12:52 Nie rozumiem o co ta cała wrzawa, przeciez wiadomo, że straty wojenne społeczeństwo odreagowało wyzem demograficznym , którego szczyt nastąpił w latach 1950-55 i wystarczy dodać 60 i 65 lat do tych dat żeby zobaczyć ile osób przechodzi i przejdzie wkrótce na emeryturę. Sądząc po ilości nowych wypasionych rezydencji na obrzeżach miast,czy też luksusowych aut, część społeczeństwa wzbogaciła się wprost niewiarygodnie w ciągu ostatnich kilkunastu lat, a jezeli to nastapiło to do skarbu państwa musiały wpłynąć znaczne podatki, trudno zatem pojąć czemu ciągle brak w nim pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 15:32 A widziałeś budynki administracji państwowej? A widziałeś ilu urzędników zatrudnia państwo? Tam są (m.in.) nasze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Luksus wie jak unikać płacenia podatków... 13.09.08, 22:11 Luksus wie jak unikać płacenia podatków... bodziuvv1 napisał: > Nie rozumiem o co ta cała wrzawa, przeciez wiadomo, że straty > wojenne społeczeństwo odreagowało wyzem demograficznym , którego > szczyt nastąpił w latach 1950-55 i wystarczy dodać 60 i 65 lat do > tych dat żeby zobaczyć ile osób przechodzi i przejdzie wkrótce na > emeryturę. Sądząc po ilości nowych wypasionych rezydencji na > obrzeżach miast,czy też luksusowych aut, część społeczeństwa > wzbogaciła się wprost niewiarygodnie w ciągu ostatnich kilkunastu > lat, a jezeli to nastapiło to do skarbu państwa musiały wpłynąć > znaczne podatki, trudno zatem pojąć czemu ciągle brak w nim > pieniędzy. > Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 14:34 Trudno się dziwić, że takie tłumy odchodzą na emeryturę mając do tego prawo. Przeciez od kilkunastumiesiećy media, gazety, telewizja i radio, a zwląśzcza wielkie ogólnokrajowe gazety prowadzą akcję promocyjna jakiej nigdzie wiećej raczej się nie spotka w stylu "weż emeryture dzisija po co msz czekać do jutra". A dla cynicznej równowagi po zakoćzeniu jednej promocji emerytalnej publikuje sie serię artykułów na tema tjak to źle jest emerytom i jakie niskie są te emerytury. Mija nastęne kilka tygondi i otwiera się w gazetach kolejny hipermarket emerytalny - kup dzisiaj, jutro bęzie drożej, jutro będzie trudniej. weź dzisaji z adarmo zamist jutro załącić. Ipotem te sam gazety dziwią się i alarmują, że tłumy idą na emeryturę. Przestańce naganiać ludzi do przejścia na emeryturę. Zacnijcie zachęcać do pracy a nie do emerytury. przestańcie pouczać nowych emerytów, że jak im bedzie ubogo to moga dorobić, a że tym samym zbaiorą miejsca pracy innym to przecież nieważe, bo weług mediów oboiwązkiem polaka jest być na emeryturze. Odpowiedz Link Zgłoś
rita.1 Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 14:37 I mają rację. Każdy kto tylko ma takie możliwości powinien to zrobić. Na polskim rynku pracy, człowiek 50-letni czy 56-letni, to odpad. Kiedy straci pracę nikt nie chce dać mu nowej. Ciekawe ilu znajdzie się chętnych do zatrudnienia 60-latka? 55-letni emeryt bez problemu znajdzie sobie nową pracę. 55-letni bezrobotny - raczej nigdy. I to jest powód, dla którego ludzie gremialnie odchodzą na wcześniejsze emerytury. To nie głupota, czy lenistwo każą im się decydować na taki krok, ale realia polskiego rynku pracy. Każdy musi o swoje życie zadbać sam. I dlatego radzę dziesiejszym 25 i 30- latkom sporo odkładac na swoje emerytury - przynajmniej połowę pensji miesięcznie. I to od zaraz, bo praca nie jest dana raz na zawsze. Jutro można ją stracić. Niestety młodość nie trwa wiecznie, raptem kilkanaście lat. A za progiem zawsze czekają młodsi. Pewnie nie lepsi - ale młodsi. No i nigdy nie liczcie na pomoc państwa i jego instytucji, gdy znajdziecie się w kryzysowej sytuacji. Wręcz odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lepszawina Przemilczane emerytury mundurowe ? 13.09.08, 16:45 Przemilczane przez wszystkich emerytury mundurowe ? Czterdziestko letnie chłopy zdrowe i nie narobione pochłaniają tyle budżetu co pozostali emeryci razem wzięci !!! Odpowiedz Link Zgłoś
k_r_m Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 14:58 "- Do ludzi to nie trafia. Większą wartość ma dla nich czas wolny niż wyższa emerytura. Niektórzy, np. nauczyciele, zakładają, że sobie na emeryturze dorobią - mówi Rutkowski." a czy do tego palanta nie trafia, ze gdy już leżysz w grobie to na nic ci twoja wyższa emerytura? gdyby chociaż rodzina mogła mieć coś z tego po twojej śmierci, ale nic z tego, rząd zabierze i tak wypracowane pieniądze, dlatego dla mnie równiez cenniejszy byłby wolny czas niż harówka, aż do śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 15:28 j2342 napisał: > Spoko! Przy takiej służbie zdrowia większość umrze w ciągu najbliższych 3-5 lat. **************************** a na te kilka lat można byzaoszczędzć budując mniej pałaców ZUS-owi ... Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 zus to złodzieje? 13.09.08, 15:32 Dlaczego co miesiąc mam oddawać państwu 700 zł na zus skoro nic z tego nie mam i jeśli nie dożyje emerytury to te pieniądze przepadną? Każdy powinien mieć obowiązek płacić najmniejszą składkę(powiedzmy 350zł) a o pozostałych 350 powinienem sam decydować !!! Złodzieje z zusu nas wszystkich okradają !!! Rozumiem że muszę płacić zus ale jeśli umrę to rodzina powinna dostać te uzbierane przez lata np. 50 000 a nie zasiłek pogrzebbowy 4 000 zł!!! Gdzie pozostałe 46 000 zł? ZŁODZIEJE UKRADLI ??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: zus to złodzieje? 13.09.08, 15:53 Po pierwsze, może umrzesz nie doczekawszy emerytury, a może dożyjesz setki i trzeba będzie ci ją płacić przez 40 lat. Po drugie - co niby zrobią ci wszyscy "mądrzy", chętni do odkładania jak najniższej sumy na emeryturę, jak się okaże, że ta najniższa emerytura nie wystarcza im nawet na opłacenie mieszkania? Ano wyciągną rękę do pomocy społecznej i zaczną krzyczeć "Dajcie", bo przecież "im się należy". No i państwo pewnie da - z pieniędzy tych, którzy pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Nie płacisz składek=nie ma potem pomocy państwa. 13.09.08, 22:14 Nie płacisz składek=nie ma potem pomocy państwa. Czy tak trudno to zrozumieć? ar.co napisała: > Po pierwsze, może umrzesz nie doczekawszy emerytury, a może dożyjesz > setki i trzeba będzie ci ją płacić przez 40 lat. Po drugie - co niby > zrobią ci wszyscy "mądrzy", chętni do odkładania jak najniższej sumy > na emeryturę, jak się okaże, że ta najniższa emerytura nie wystarcza > im nawet na opłacenie mieszkania? Ano wyciągną rękę do pomocy > społecznej i zaczną krzyczeć "Dajcie", bo przecież "im się należy". > No i państwo pewnie da - z pieniędzy tych, którzy pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: Nie płacisz składek=nie ma potem pomocy państ 14.09.08, 09:50 obawiam sie, ze wtedy w Polsce byloby z 10 mln nedzarzy - niewielu by odkladalo pieniadze na emeryture bo by im bylo szkoda, bo by nie mieli odpowiedniej wiedzy, bo by nie mieli czego odkladac, a to doprowadziloby do rozruchow spolecznych i w konsekwencji do upadku kraju - jako bogaty calkiem mozliwe, ze zawisl bys ktorejs nocy na drzewie przymus placenia jest mniejszym zlem Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Płacąc złodziejskim istytucjom masz nędzarzy teraz 14.09.08, 11:56 Płacąc złodziejskim istytucjom masz nędzarzy teraz też, a uczciwość i transparentność systemu jest znikoma... Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: zus to złodzieje? 15.09.08, 06:55 ar.co napisała: > Po pierwsze, może umrzesz nie doczekawszy emerytury, a może dożyjesz > setki i trzeba będzie ci ją płacić przez 40 lat. Po drugie - co niby > zrobią ci wszyscy "mądrzy", chętni do odkładania jak najniższej sumy > na emeryturę, jak się okaże, że ta najniższa emerytura nie wystarcza > im nawet na opłacenie mieszkania? Ano wyciągną rękę do pomocy > społecznej i zaczną krzyczeć "Dajcie", bo przecież "im się należy". > No i państwo pewnie da - z pieniędzy tych, którzy pracują. NIE!!! Państwo nie powinno im nic dać! Przecież oni już dostali kase! Jeśli byli tacy głupi to ich wina! Na suchy chleb im wystarczy! mieli przynajmniej dostęp do własnych pieniędzy! a jeśli umre to moje uskładane na koncie emerytalnym pieniądze zabiera zus!!! to zwykły rozbój! Jakbyś się czuł gdyby twój ojciec ubierał 100 000zł i postanowił ci je jutro dać ale nie dożył jutra i całą kase ktoś(zus) ci sprzątnął sprzed nosa? Buhaha! chyba byś nie był szczęśliwy co? Odpowiedz Link Zgłoś
falen To nie ZUS cie okrada 14.09.08, 13:17 Koszty funkcjonowania ZUSu to zaledwie 2 mld zlotych (przy 120 mld budzecie ZUSu). Okradaja cie mlodzi emeryci, gornicy, nauczyciele, policjanci, kolejarze i wojskowi. Najlepsze w tym wszystkim jest to ze 50% Polakow (zwyklych baranow) jest przeciwko odbieraniu przywilejow. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 ZUS mnie okrada ! 15.09.08, 07:12 nieprawda człowieku. To zus mnie okrada a nie emeryci! To nie moja wina że zus utrzymuje "udawanych" rencistów...ktoś kto sobie załatwił rente dorabia sobie na czarno i zarabia więcej niż ja moim kosztem! młody człowiek który chce wystartować w życiu dostaje od zusu prezent na nowej drodze życia. Dlaczego młodym ludziom w pierwszej pracy np. przez rok nie obniżą zusu o połowe?W ten sposób nigdy sie niczego nie dorobie! Dlaczego mam płacić aż 700zł zusu przez 30 lat skoro emeryturę w podobnej wysokości będę brał statystycznie około 7 lat? Gdzie tu proporcje? Odpowiedz Link Zgłoś
rebed100 Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 15:39 Mam 50 lat, pracuję w szkole i chciałabym pracować do 60 lat. Niestety, w mojej i okolicznych szkołach nauczycieli jest za dużo i co roku wysyłani są nauczyciele na przymusową emeryturę cz tego chcą czy nie. W przypadku nauczycieli to oni korzystają z wcześniejszych emerytur niechętnie, bo jakież możemy mieć emerytury, jeśli do 1999 roku mieliśmy wszyscy równo 761 zł. Renata Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 15:54 Ale większość twoich koleżanek i kolegów po fachu dostaje piany na ustach na propozycję zniesienia przywilejów emerytalnych dla nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
gregsmile przestałem liczyć na jakąkolwiek emeryturę polską 13.09.08, 15:44 ZUS wyliczył mi 8 lat temu kapitał początkowy i wątpię jak tak dalej w Polsce pójdzie, żebym chociaż 50% z tej kwoty zobaczył. teraz zbieram na emeryturę w normalnym skandynawskim systemie emerytalnym plus prywatne ubezpieczenia, no i oczywiście nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 15:47 Dlaczego kobiety przechodza wczesniej na emeryturę niż mężczyźni?! Nie ma ku temu żadnych podstaw. W dodatku kobiety żyją statystycznie dłużej! Trzeba zrównać wiek emerytalny dla obojga płci, zlikwidować wczesniejsze emerytury i być może nawet wydłużyć wiek emerytalny.. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 15:58 Najbardziej rozśmieszają mnie te zapewnienia o "prawach nabytych". Ciekawe, jakim trzeba być idiotą, żeby w nie uwierzyć w sytuacji, kiedy sejm od tygodni obiecuje odebranie emerytur (jak najbardziej nabytych zgodnie z ówczesnym prawem) SB-ekom? I oczywiście nie chodzi mi o tych, którym udowodniono by przestępstwa, tylko generalnie wszystkim. Dzisiaj obecny sejm zabierze SBekom, jutro kochani rodacy wybiorą np. 80% posłów z Samoonrony, którzy uznają np., że prawo do przejścia na emeryturę mają tylko ci z KRUS. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 15:59 No prosze Polska rajem dla emerytów i po co szukać jakiś Szwecji czy Niemiec... Odpowiedz Link Zgłoś
jowita81 Kto żyw, na emeryturę 13.09.08, 16:21 Pięć lat temu miałam 56 lat i 36-letni staż pracy w mojej firmie,ale musiałam odejść na wcześniejszą emeryturę bo byłam "za stara",a przecież chciałam pracować do osiągnięcia wieku emerytalnego.Nie miałam jednak wyboru musiałam odejść,bo inaczej zostałabym zwolniona.I to by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
lepszawina Przywileje emerytalne obowiązują przeszło 20 lat 13.09.08, 16:30 A gdzie byli ci ekonomiści gdy pozamykano wszystkie zakłady a ludzi wysłano na renty lub wcześniejsze emerytury około 10 milionów Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Przywileje emerytalne obowiązują przeszło 20 13.09.08, 16:46 lepszawina napisał: > A gdzie byli ci ekonomiści gdy pozamykano > wszystkie zakłady a ludzi wysłano na renty > lub wcześniejsze emerytury około 10 milionów Którzy "ci ekonomiści"? Co sugerujesz? Wiesz? Bo sednem sprawy jest to, że ci jeszcze pracujący będą musieli łacić olbrzymie podatki, by utrzymać armię emerytów. Podatki tak duże, że nie starczy im (tym pracującym) na życie, nie będzie mowy (już nie ma) o rozwoju czy wypoczynku. Wszystkie środki na utrzymanie emerytów. To kiepski scenariusz. Ja wyjeżdżam z Polski. Utrzymujcie się sami. Odpowiedz Link Zgłoś