Dodaj do ulubionych

Co się stało z Sachsem

15.11.08, 15:04
"Nigdy też nie przyznał, że kiedyś się mylił."

Owszem, przyznał się do błędu i przeprosił kraje którym kiedyś doradzał. I po
tym można odróżnić inteligentnego człowieka od debila w rodzaju Gadomskiego
albo Balcerowicza.
Obserwuj wątek
    • blust Sachs przestal byc dogmatykiem neoliberalizmu 15.11.08, 17:13
      ...bo w przeciwienstwie do Gadomskiego czyta ksiazki i jezdzi po
      swiecie.

      Gadomski jest za to typem czlowieka ktory wierzy w czwartek w to
      samo w co wierzyl we wtorek, bez wzgledu na to co stalo sie w srode.
      • mirmat1 GuruBalcerowicza, Sachs konsekwentnym bolszewikiem 16.11.08, 18:20
        blust napisał:

        > Sachs przestal byc dogmatykiem neoliberalizmu ... bo w
        przeciwienstwie do Gadomskiego czyta ksiazki i jezdzi po swiecie.
        M: kompletnie nie rozumiesz celow czerwoych "lyberalow". Sachs
        doradzal Blacerowiczowi jak zniszczyc gospodarke nowo pwstalej
        Polski a nasz Konrad Wallenrod bolszewi spelnil wymaganiach
        czerwonych elit. W rezultacie wypelniania przez profesora marksizmu
        i leninizmu, tow. Balcerowicza wskazan Sachsa czesc Polacy zaczelo
        nawet milo wspominac okupacje sowiecka w PRL.
        Obecne ratowanie socjalistycznych despotow w Afryce calkowicie
        pokrywa sie z filozofia Kosmopolistycznych zamordystow jak George
        Soros czy Jeffrey Sachs i ich wysilkami by zniszczyc po upadku
        komuny odbudowe suwerennej Polski.
        • blust Re: GuruBalcerowicza, Sachs konsekwentnym bolszew 17.11.08, 02:52
          Sachs swoimi poczynaniami w Afryce niszczy suwerenna Polske?

          nie kumam...
    • miss45 Co się stało z Sachsem 16.11.08, 04:25
      Zalamanie sie ortodoksji wolnorynkowej jest w USA calkiem widoczne.
      Wystarczy spojrzec chlodnym okiem na to co sie dzieje. Jezeli ktos
      musi przeczytac by cos pojac, to wystarczy poczytac tegorocznego
      nobliste Krugmana w NYT. Z drugiej strony warto posluchac tego co
      mowil Greenspan w Kongresie. Greenspan osmieszyl sie zupelnie i
      przyznal, ze nic z tego wszystkiego nie rozumie (i nie rozumial).
      Jego obrona kapitalizmu rynkowego to lustrzane odbicie obrony
      komunizmu: idea wlasciwa, tylko wykonawcy okazali sie nie na
      poziomie. Sachs zrozumial na czas i zmienil poglady, pan Gadomski
      nie rozumie nawet poniewczasie.
    • krzysztofczyz Co się stało z Sachsem 16.11.08, 08:16
      Nigdy go nie lubiłem, a teraz te jego pierdoły o utrzymywaniu
      Afryki.Taka literatura jest niestrawna, zwłaszcza z ranka.Profesorem
      jest ale chyba ciotka mu ten tytuł nadała, u nas może by był
      doktorem a może nie?
    • gemelar Gadomski jest świetny. Ale ten z TVP 16.11.08, 08:39
      Gadomskiemu trzeba przyznać, że nie jest neofitą... Wciaż ma te same
      poglądy, dzięki którym został uznany z prywatnego rzecznika
      Balcerowicza... Jak teraz jest, czy ma z tego jakies korzyści - nie
      wiem, ale mogliby się nań złożyć Balcerowicz z Gomułką. Byłaby
      święta trójca neolioberałów uznająca, że zdrowa godpodarka, to ino
      taka, gdzie tnie się do minimum tzw. transfery socjalne (czyli m.in.
      emerytury).
      Jego argument o wzroście wydajności za Reagana przypominają mi
      innego z naszych mędrców (był też pewnie na wniosek Gadomskiego w
      tzw. "radzie mędrców" GW) - Wyżnikiewicza, który, gdy zaczęło u nas
      gwałtownie rosnąć bezrobocie, zapytany przez żurnalistę, co on na
      to - odparł: "Cieszę się, bo to świadczy o wzroście wydajności".
      Biorąc pod uwagę dalsze losy - nie moze być chyba mowy o wzroście
      poziomu oleju w głowie.
      Teraz guru medialnymn jest tzw. niezależny ekspert pono od "Adma
      Smitha", który w TV zawdzięcza jednej krótkiej odpowiedzi na pytanie
      żurnalisty, co powiedziałby byłemu kanclerzowi Schroederowi na jego
      zaangażowanie się w "Rurę" z Rosją. Odparł:
      "Powiedziałbym mu, jak nasz Pan Prezydent: Spadaj dziadu!"
      Nie chciałoby mi się tym krytyku Sachsa w ogóle dyskotować, lecz
      traktuję to jako pretekst, by zwrócić uwagę na to, co od dawna rzuca
      mi się w oczy:
      Najlepszym żurnalistą "Wiadomości" TVP jest - moim skromnym
      zdaniem - ten młodziak Paweł (?) Gadomski od ekonomii. Żaden Kraśko,
      żadna Lis, ale ten sympatyczny, kompetentny i jasno wysławiający się
      młodziak
    • vdrapatz Neoliberalizm? 16.11.08, 14:18
      Z zainteresowaniem przeczytałem artykuł Pana Gadomskiego i zresztą nie tylko
      ten, ale w ogóle nie mogę zrozumieć a nawet jestem zawiedziony negatywną oceną
      dyskusji internautów.
      Jak dotąd cztery wypowiedzi i wszystkie krytyczne, przecież Gadomski nas
      informuje, czyli jest jego subiektywna ocena przebiegu przemian Pana Sachsa!
      Kiedy czytam wypowiedzi internatów, to chodzi o dwie sprawy:
      Pierwsze, mimo że jestem w później jesieni wieku i długie lata poza Polską, to
      chciałbym się więcej dowiedzieć poza tematyką autora, tj. pro i kontra, co
      uzupełni moje białe plamy z naj-nowszej historie Polski.
      Drugie, jak młodzi fachowcy, ekonomiści, socjolodzy w ogóle ex perci
      współcześnie oceniają do-tychczasowe osiągnięcia tego ostatniego 20-lecia,
      przemian strukturalnych i perspektywy gospo-darki wolno-rynkowej z
      przymiotnikiem socjalnym /Sozialmarktwirtschaft/ w Polsce!
      Dobrze, że dotychczas żaden z tych matołków, gamoni się tu nie wypowiedział,
      bo jak czytam ich wypowiedzi, to mi czasami się w nóż kieszeni otwiera! No
      cóż, trafnie ktoś powiedział, że inwektywy świadczą raczej o atakującym, niż o
      atakowanym. Moi poprzednicy można nie lubić tego cz innego Gadomskiego, ale
      minimum przyzwoitości wymaga powiedzieć, dlaczego nawet, jeśli jest Waszym
      przeciwnikiem politycznym, Jeśli Pan scibor3 określa Panów Gadomskiego i
      Bal-cerowicza debilami, to daj przykłady, bo inaczej jesteś niewiarogodny i
      sam zaliczasz się do hipokrytów! Zresztą wiesz, co jest hipokryta? Auf deutsch
      Heuchler –Heuchelei. „Ein Heuchler ist ein Mensch, der in einem Buch den
      Atheismus preist und dann betet, dass sein Werk sich gut verkaufen möge.“ W
      wolnym tłumaczeniu hipokryta, obłudnik to człowiek, który w jakieś książce
      ateizm hołubi, a potem modli się by jego wypociny jakoś się dobrze
      sprzedawały! Jak już powiedziałem inwektywy świadczą raczej o atakującym, niż
      o atakowanym, a więc czekamy na dowody? Panowie liberałowie a może i PiS-cy
      bądźcie ostrożni z ferowaniem tej niebezpiecznej kategorii ekonomicznej
      „neoliberalizm”, bo to, że Polska dziś stoi na mocnym gruncie z silnym złotym,
      i wzrostem gospodarczym ponad 5,5 %, a nawet nie odczujecie z wielkim skutkiem
      światowego kryzysu finansowego a recesja która już ogarnia USA i kraje Euro,
      macie do zawdzięczenia pierwszemu rządowi III PR. gdzie główną rolą grał z
      dużym powodzeniem sam dr Leszek Balcerowicz, z którym łączyły mnie bliskie
      kontakty w PTE Polskie Towarzystwo Ekonomiczne w W-wie, gdzie obaj pełniliśmy
      w latach 80-tych funkcję w-ce Prezesów PTE!
      Z perspektywy minionego czasu, który zaliczamy do najnowszej historii Polski,
      wydaje mi się, że III RP. w momencie, kiedy powstawała była kompromisem między
      słabą "Solidarnością" a rozpadającą się PZPR, stąd „Okrągły Stoł”, dzięki
      Lechowi Wałęsie był tą bezkrwawą rewolucją!

      Z perspektywy minionego czasu, który zaliczamy do najnowszej historii Polski,
      wydaje mi się, że III RP. w momencie, kiedy powstawała była kompromisem między
      słabą "Solidarnością" a rozpadającą się PZPR, stąd „Okrągły Stoł”, dzięki
      Lechowi Wałęsie był tą bezkrwawą rewolucją!

      A więc była to rewolucja a nie ewolucja, co teraz nazywamy „neoliberalizmem”,
      Ta kategoria ekonomiczna na ówczesne czasy w ogóle nie istniała, ale
      umożliwiła względnie szybkie prze-kształcenia strukturalne, które jak sądzę
      nie są jeszcze wcale zakończone i trwać będą jakiś czas, by jak dobrze
      określił autor Paweł Machcewicz w artykule „Debata o stosunku III RP do
      przeszłości. Dwa mity ideologów polityki historycznej IV RP.” przekuć dusze
      Polaków.
      Z wypowiedzi Balcerowicza w tygodniku „Der Spiegel” snułem przypuszczenia, że
      potrzebny jest mu rozruch a potem – w miarę rozkręcania się gospodarki będzie
      się w większym stopniu włączać elementy społeczne z tym zastrzeżeniem, że
      wtedy mówienie o elementach społecznych pachniało socjalizmem i hamowaniem
      reform, co w powszechnym odczuciu trzeba było od tego maksymalnie od-stąpić.
      Pamiętam, prawie całe środowisko ekonomistów nie tylko w Polsce miało podobne
      poglądy!
      Jak dalece się ten plan udał, trudno mi rozsądzić? Oczywiście nie było to
      wcale takie łatwe, a nieuchronnym skutkiem ubocznym tzw. reformy Balcerowicza
      był jednak gwałtowny spadek wartości oszczędności obywateli. Sam na książce
      PKO za 60.000 zł można było sobie kupić kilka bułek!
      Panowie eksperci, scibor3; biust; miss45; krzysztofczyz; gemelar, chyba
      zgodzicie się z faktem, że władza a więc Rząd rok 1998 nie miała nawet
      pomysłu, jak przeprowadzić taką re-strukturyzację, bo mieć nie mogła.
      Eksperci, ekonomiści, historycy znali procesy przejścia z kapitalizmu wtedy
      jeszcze krwiożerczego przez demokrację ludową, czytaj dyktaturę proletariatu
      do socjalizmu! Odwrotny scenariusz tego zjawiska nie był nikomu znany, bo się
      też nikt takiego cuda nie spodziewał, ale Wałęsa razem z solidarnością
      Papieżem Janem Pawłem II i przy pomocy Regana tego dokonali! Za to wdzięczny
      im jest cały świat!
      Kończąc przytoczę cytat z „Der Spiegel” Zapamiętajcie sobie to zdanie, które
      jest moim zdaniem ukoronowaniem tego kryzysu rynku finansowego a nawet
      gospodarki wolno-rynkowej! „Eigentlich sieht es gut für die Welt aus: Nach
      dem Zusammenbruch der altsozialistischen Ideolo-gie folgt nun der
      Zusammenbruch auch des anderen Extremes, der neoliberalen Ideolo-gie.
      Hoffentlich zu gunsten der realen Ökonomie“!
      W wolnym tłumaczeniu „Właściwie nieźle wygląda sprawa kryzysu dla świata: po
      bankructwie starej socjalistycznej ideologii, postępuje również krach,
      bankructwo tego innego Ekstremizmu, mianowicie neoliberalnej ideologie! Z
      nadzieją dla dobra realnej ekonomii!”

      Ten temat intryguje mnie już dawna nasilając się z wybuchem w Ameryce poważnym
      kryzysem finan-sowym, który już wywołał recesję w USA i krajach EURO i będzie
      miał dalsze nieprzewidywalne skutki gospodarczo-polityczne jeszcze przez
      najbliższe pięć lat. Ideologia kapitalistycznego systemu finansowego jest
      zarażona żądzą maksymalnej „Rendite” oprocentowania, którą Banki stawia-ły
      sobie nawet do 30%. Szef Deutache Bank Ackermann, satwaiał sobie Renditę do 25
      % i ją osiągnął i zarobił rocznie ponad 14 milionów € Co dalej? Pytanie za
      miliony Euro!
      Nie mam zamiaru teraz w tym miejscu na ten temat się rozpisywać, ale trzeba z
      całą stanowczością stwierdzić, że Lewica w Europie przybiera na sile, bo
      rzeczywiście jak się zastanowić, to kapitalizm jest tak samo błędny jak
      komunizm. Patrząc w ostatnim czasie tylko na te tytuły gazetach, to groza
      ogarnia człowieka, jak ten Kasino kapitalizm rujnuje światową gospodarkę, a
      skutki całej finansowego spustoszenia ponosi oczywiście ten przeciętny zjadacz
      chleba!
      Jetzt meine voraussage der Kapitalismus frisst sich förmlich selbst auf. Es
      wird noch viel zeit vergehen ob ich das erleben würde ist fraglich! Aber, ich
      bin zutiefst davon überzeugt und merke das was ich Dir jetzt sage „der
      Kapitalismus muss ersetzt werden durch eine internationale ökosoziale
      Marktwirtschaft". Es kann nicht sein, dass die sozialen Einrichtungen werden
      privatisiert, und die Pleiten der privaten werden sozialisiert, bzw.
      subventioniert! Panowie internauci, oto jest zadanie dla młodych fachowców,
      zdolnych ekonomistów i socjologów, którzy muszą szukać takiego sytemu
      gospodarczego, który połączy interesy Kapitału z Pracą, a człowiek stanie się
      podmiotem a nie przedmiotem na tym wolnym rynku! Pozdrawiam Walek
      • ligos2 Re: Neoliberalizm? 16.11.08, 19:17
        Ma Pan zapewne duzo racji twierdzac, ze wystapilo wiele wypaczen obecnego
        kapitalizmu kolesi. Nie mam czasu udowadniac tego, ale ten kapitalizm jaki mamy
        obecnie on jest podobny do socjalizmu, tylko semantycznie nazywa sie go
        kapitalizmem.

        Ale jescze jedno prosze nie nazywac tez przeszlego systemu, w sensie
        gospodarczym, socjalizmem-to jest jakis marny twor, ktory nie wiadomo co znaczy,
        znacznie wazniejsze jest okreslenie system nakazowo-rozdzielczy. W kapitalizmie
        koleis mimo wszystko nie mielismy tego mechanizmu nakazowo-rozdzielczego, lecz
        jednak ceny w wiekszosci regulowane przez rynek.

        Pan sie myli i myla sie te gazety, ktore Pan przytacz, nie ma zadnej trzeciej
        drogi, to jest tylko frazeologia. Ostatecznie poruszamy sie w miedzy dwiema
        skrajnosciami: systemem nakazowo-rozdzielczym, a rozwiazaniami jedynie
        rynkowymi. Teraz prawdopodobnie i w najblizszej przyszlosci beda zbieraly sily
        takich wlasnie nakazowo-rozdzielcow, nie z tego powodu, ze beda mieli wiecej
        racji, tylko z powodu wlasnie tego nadmiernego skrecenia w kapitalizm kolesi
        jaki mielismy ostatnimi czasy, teraz bedzie skrecenie rowniez, ale w socjalizm
        kolesi.
        W sumie to nie do konca wiem, co mieliby zaproponowac mlodzi naukowcy (wiadomo,
        moga wymyslec cos out of the box, ale w ekonomii-nauce spolecznej to sie bardzo
        rzadko zdarza, a ja bym powiedzial nawet, ze nie zdarza). Lepiej, zeby nic nie
        wymyslali, bo to bedzie powtorka tego co juz mielismy, czyli jak wspomina Sachs
        bedzie to farsa, czego doswiadczymy.
        Jesli Pan chce to podam jedynie czego powinnismy oczekiwac od nas mlodych ludzi,
        to nie jakies wielkie programy, jedynie zmnieszenie asymetrii informacyjnej, a
        na gruncie etycznym-zwiekszenie uczciwosci. Voila, system bardziej efektywny,
        niezaleznie od tego czy bedziemy mieli system bardziej przechylony w strone
        nakazowo-rozdzielcza, czy rynkowa.
        I na koniec uwazam, ze rozwiazanie chociaz malej ilosci problemow tkwi w
        mikroekonomii, a nie makroekonomii, ktora jest pasozytem calego
        spoleczenstwa-przeprowadza sie jakies manewry ze stopami procentowymi, ciaglym
        wydawaniem ponad dochody budzetu-a przeciez podobno w ekonomii nie da sie
        przeprowadzac eksperymentow? No to jak, da sie, czy nie da? Chyba sie da i jak
        sam Pan podaje nawet na oszczednosciach Balcerowicz taki manewr przeprowadzil w
        Polsce. Tylko prosze nie przekonywac, ze to jakies uwolnienie inflacji z lat
        80tych, moze i uwolnienie, ale mozna bylo zindeksowac w odpowiedni te
        oszczednosc, aby mialy wieksza wartosc nabywcza, niz kilka bulek.
        • billy.the.kid Re: Neoliberalizm? 16.11.08, 19:41
          EKONOMISTA to taki człenio który JUTRO wytłumaczy dokładnie nam dlaczego DZIś,
          nie wyszło to, co zalecał WCZORAJ.
    • gonzo110 Co się stało z Sachsem 17.11.08, 01:53
      Pan Redaktor w swoim komentarzu pominął główną myśl prof. Sachsa: pora
      skończyć z życiem na kredyt i życiem ponad stan. Argument konieczności
      zwiększenia przychodów fiskalnych jest moim zdaniem bardziej wnioskiem, niż
      przesłanką rozumowania.

      W całym artykule nie było ani jednego elementu, który mógłby wskazywać na to,
      by prof. Sachs "przestał wierzyć w wolny rynek i zaczął pokładać swą ufność w
      widzialnej ręce państwa."
      Być może się mylę, ale w USA administracja przede wszystkim zleca badania do
      wykonania sektorowi prywatnemu, np. w postaci przetargów albo grantów. Trudno
      znaleźć bardziej skuteczny sposób wydawania publicznych pieniędzy na dobra
      (których część stanie się dobrami publicznymi).

      Z argumentów Pana Redaktora pośrednio też wynika, że jakiekolwiek regulacje
      mogą być tylko przestarzałe i szkodliwe. To wyraźna przesada. Inaczej mądrzy
      tego świata nie projektowaliby np. systemów regulacji sektora finansowego, lub
      - po szkodzie - nie deliberowaliby jak ten system uszczelnić.

      Podsumowując - odczytuję artykuł prof. Sachsa jako refleksję nad tematem
      źródła bogactwa kraju - nie może to być bogactwo zbudowane za czyjeś pieniądze
      (np. pożyczone od oszczędnych i pracowitych Azjatów), nie może to być bogactwo
      zbudowane z krzywdą biednych. To taki powrót do źródeł: wezwanie do
      umiarkowania w konsumpcji, myślenie o przyszłości w co najmniej średnim terminie.

      Na marginesie, zastanawiający jest fakt, że cnota oszczędności staje się w
      oczach niektórych ograniczeniem: oszczędzając robisz krzywdę gospodarce, bo
      nie pozwalasz na to, by sprzedawca wepchnął Ci kolejną (niepotrzebną) parę
      spodni, laptopa, iPoda, nowy samochód co 3 lata, bajer, rower itp. Grzmią oni:
      Carpe diem! Wydawaj, nie oszczędzaj! I zwalaj winę za wszystko na oszczędnego
      Chińczyka, co to niby zaburza światową gospodarkę, bo gotowy jest pracować za
      przysłowiową miskę ryżu!
    • kebir Co się stało z Sachsem 17.11.08, 18:15
      Sachs MYŚLI i wyciąga wnioski ze swoich działań, w odróżnieniu od
      pana Gadomskiego, który WIERZY w neoliberalizm na podobnej zasadzie,
      jak babcie z Podkarpacia w moc Ojca Rydzyka.

      Zresztą, Sachs nie jest jedyny. Guru neoliberałów Milton Friedman
      zdążył jeszcze przed śmiercią stwierdzić, że neoliberalizm sprawdza
      się tylko tam, gdzie istnieją silne struktury państwowe i społeczne,
      dlatego przyjęcie tej drogi rozwoju w Europie Wschodniej było błędem
      i doprowadziło do powstanie kapitalizmu przestępczego. Ciekawe, co
      Friedman powiedziałby dziś...
    • vdrapatz Re: Odowiedz dla ligos2 17.11.08, 22:20
      Re: Neoliberalizm Odpowiedz! Interesujące wpisy ostatnich dwóch przedmówców
      Panów ligos2 i gonzo110. Postaram się do tych wypowiedzi coś nieco uzupełnić a
      z tymi akapitami z którymi się zgadzam, lub zostałem nie tak jak trzeba
      zrozumiany uzasadnić argumentami!

      Pan ligos2 napisał: „Nie mam czasu, udowadniać tego, ale ten kapitalizm, jaki
      mamy obecnie on jest podobny do socjalizmu, tylko semantycznie nazywa sie go
      kapitalizmem.”
      Nie mogę się zgodzić z tym sformułowaniem, ponieważ ten kapitalizm, który od
      kilku lat już choruje a ostatnio znajduje się na oddziele intensywnej terapii,
      gdzie czołowi przywódcy tego świata stojąc przy łóżku spełniając teraz rolę
      lekarzy i pielęgniarek, próbują uratować ten schorowany system, stosując
      terapię różnorodnych regulatorów nadzorujących i kontrolujących, o których w
      czasie trwającej już choroby całkowicie zapomniano ich zastosować, bo zaraz
      spin doktorzy i lobbyści neoliberalizmu fetowali, nie potrzebujemy żadnych
      regulacji, ręce precz od wolnego rynku, a więc deregulacja, bo system
      kapitalistyczny przez siły wol-nego rynku jest samo wyleczalny. Każda
      ingerencja jakiejkolwiek państwowej siły politycznej, była rozumiana, jako
      próba wprowadzenie instrumentów socjalistycznych! Ten przeraźliwe wrzask to
      wołanie, kapitał potrzebuje nic innego, tylko wolności i swobody działania na
      wolnym rynku!

      Jednak Panie „ligos2” nie można tego nawet ciężko chorego kapitalizmu, który
      określaliśmy różnymi przydomkami „Raub; Casino; kapitalizmus; porównywać z
      socjalizmem, bo to dwa odimienne systemy gospodarowania, oparte na zgoła
      odrębnych principiach!

      Musimy przecież stwierdzić, że kapitalizm, jako jedyny sprawdzający się system
      funkcjonowania gospodarki światowej, jest chory z tym, że osobiście nie
      dostrzegam ujemnych cech principiów tego kapitalistycznego systemu
      gospodarowania, ponieważ każdy z nas może na tym wolnym rynku działać wg.
      własnej koncepcji wypełniając lukę na rynku, mając odpowiedni kapitał startowy
      i odwagę podjęcia własnego ryzyka wyimaginowanego przedsięwzięcia!

      To zjawisko Kapitalizm, widząc makro ekonomicznie, można porównać do
      małżeństwa! Trzeba przecież przyznać, że małżeństwo jest to najgłupsza
      Instytucja połączenia dwóch odmiennych płci, ale jak dotąd nikt nie wymyślił
      nic lepszego w społecznej reprodukcji i zachowanie gatunku!

      Tego niestety nie mógł sobie każdy z nas pozwolić w socjalizmie, którego
      system oparty był na gospodarce nakazowo-rozdzielczej! A więc nakaz, plan i
      przydział funduszy i środków!

      Komuniści w swojej ideologie wymyślili sobie, ze potrafią zastąpić rynek,
      wolny rynek polityką, tzn. uchwałami Biura Politycznego, a Główna Komisja
      Planowania Gospodarczego, jako podmiot
      w gospodarce planowej, nie mogła wszystkiego dobrze zaplanować, i co wtedy?
      Humorystycznie, ale dosadnie można powiedzieć, na rynku mieliśmy za dużo
      pogrzebaczy, ale brakowało łopatek, albo za mało pasty do zębów!
      Trzeba tu z całą stanowczością podkreślić, ze socjalizm nie spełnił żadnych
      obietnic, każde przyrzeczenia były pustką, inaczej powiadając, socjalizm jest
      intelektualna dumą /Hochmut/ jego ambicje chciały, ale nie mogły nawet
      sprawiedliwość społeczną zrealizować!
      Ale zaraz powstaje pytanie, można też w kapitalizmie wszystko wolnemu rynkowi
      pozostawić?
      Sprawiedliwość społeczna w systemie kapitalistycznym jest tak problematyczna i
      zależy w głównej mierze od siły i woli Rządzących w stosunku do pracobiorców w
      tym szerokim tego słowa znaczeniu! Die Rahmenbedingungen für die Wirtschaft
      /Steuern; Abgaben usw./ dafür muss die Regierung sorgen!

      Musimy uznać, nie może być równości, miedzy tym, co daje prace, daje kapitał,
      podejmuje ryzyko a tym, co ja wykonuje prace, czyli pracobiorca. To już Karol
      Marx w Kapitale, mówił o pracy prostej i złożonej!
      I tu właśnie w latach pięćdziesiątych Ludwig Erhardt, przedstawiciel
      Chrześcijańskiej Unii De-mokratycznej CDU - Minister Gospodarki w czasie Rządu
      Adenauera wprowadził do gospodarki wol-norynkowej ten przymiotnik „socjalny” i
      nazwał ją „Sozialmarktwirtschaft”, i do dziś można czytać „Deutschland war
      immer stolz auf die Errungenschaft der Sozialen Marktwirtschaft, als dritten
      WEG zwischen Sozialismus und Kapitalismus.

      Ponad 50 lat funkcjonuje ten system, z większym lub mniejszym zadowoleniu obu
      stron tj. Praco-biorców i Pracodawców! Oczywiście w miarę rozwoju społecznego
      naszej cywilizacji, zmieniają sie również struktury społeczno-gospodarcze,
      które powodują konsekwencje w obie strony, pozytywne jak również negatywne!

      Ponieważ Kapitalizm zwyciężył, potrzebuje zgodnie z tą podstawowa jego
      pryncypią egzystencjo-nowania "konkurencję", której mu jak dotychczas brak!
      Inaczej grozi mu rozkład upadek, przez swoja zarozumiałość i arogancję w
      swoich jak widzimy excesach światowych! Np. Globalna gospodarka –
      Globalisierung, globalny system finansowy, ta światowa finansjera!

      Dla ukoronowania tego tematu należałoby powiedzieć:
      Tak jak system gospodarki nakazowo-rozdzielczej / Kommandowirtschaft/zniszczył
      ideologię socja-lizmu, tak nie uleczalny dotąd system Kapitałowo-finansowy
      zniszczy system kapitalistyczny!

      I dlatego dziś już głośno w Niemczech mówi się: „Der Kapitalismus ist genauso
      falsch wie der Kommunismus", czyli kapitalizm jest tak samo błędny jak komunizm.
      Jetzt meine voraussage der Kapitalismus frisst sich förmlich selbst auf, d.h.
      „der Kapitalismus muss ersetzt werden durch eine internationale ökosoziale
      Marktwirt-schaft". Es kann nicht sein, dass die sozialen Einrichtungen werden
      privatisiert, und die Pleiten der privaten werden sozialisiert, bzw.
      subventioniert! Prędzej czy póź-niej Kapitalizm musi ustąpić, lepiej musi być
      zastąpiony międzynarodową ekologiczną gospodarką rynkową!
      Pan ligos2 napisał: Teraz prawdopodobnie i w najbliższej przyszłości będą
      zbierały siły takich właśnie nakazowo-rozdzielcow, nie z tego powodu, że będą
      mieli więcej racji, tylko z powodu właśnie tego nadmiernego skręcenia w
      kapitalizm kolesi jaki mieliśmy ostatnimi czasy, teraz bę-dzie skręcenie
      również, ale w socjalizm kolesi.
      W tej sprawie mój wpis dopiero jutro! Żegnam dobrej nocy, Walek

      • adrem63 Neoliberalizm ? 18.11.08, 17:09
        Sporo Pan napisał, z czym się mogę w większości zgodzić, chciałby
        tylko wskazać kilka moim zdaniem słabszych punktów Pańskich wywodów.

        Socjalizm – jest dobrem czy złem ?
        Utożsamiając socjalizm z gospodarką nakazowo rozdzielczą wchodzi Pan
        w wygodne dla przeciwników socjalizmu buty w których można pójść
        daleko.
        Pan jednak idzie za daleko, zwłaszcza pisząc:
        „...socjalizm nie spełnił żadnych obietnic, każde przyrzeczenia były
        pustką, ”
        Zakładam, że zostało to napisane bez przemyślenia, w ferworze
        dyskusji albo jako „poetyka publicystyki”.
        Tak wyjaśniając i oceniając socjalizm pomija Pan cały kontekst
        społeczno polityczny, który za upadkiem „socjalizmu” stał.
        I warto się przede wszystkim zastanowić czy to właśnie był socjalizm.

        Proszę się zatem spróbować podać racjonalną definicję socjalizmu.
        Pytanie pomocnicze:
        Po co ojcowie des Wirtschaftswunders dali der Marktwirtschaft
        przydomek soziale?

        Kapitalizm
        Nie jest moim zdaniem roztropne określanie kapitalizmu za pomocą
        cech osobowych, ludzkich. Kapitalizm jest dla mnie bardziej maszyną
        lub koniem. Jest wprawdzie systemem społecznym determinującym w nim
        ludzkie działanie, ale to tylko system, maszyna lub koń.
        Kiedy jest jak dziki ogier i biega sobie i skacze jak chce, nie
        przynosi żadnych korzyści człowiekowi, może wyrządzić szkody.
        Okiełznany pracuje dla dobra człowieka.
        Dzisiaj mamy do czynienia z koniem którego puszczono wolno, a on
        dziczeje i robi co chce.
        Lub inaczej: „Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem”.

        W rzeczywistości rzecz jest bardziej skomplikowana, bo za kapitałem
        kryją się grupy wpływowe interesów, które dyktują korzystne sobie
        prawo i rozwiązania makroekonomiczne.
        Posługują się przy tym neoliberalną religią, swego rodzaju
        terroryzmem i zapewne „smarowaniem”.

        Reasumując, to właśnie neoliberalizm musi odejść, a p. Gadomski sam
        po pewnym czasie przestanie się ośmieszać jako fundamentalista tej
        wiary,
        kapitalizmowi zaś trzeba nadać społeczny cel, tylko jakoś nie widać
        jak na razie sił zdolnych tego dokonać. To co było w RFN jest już od
        30 lat rozmontowywane.
        > Prędzej czy póź-niej Kapitalizm musi ustąpić, lepiej musi być
        zastąpiony
        > międzynarodową ekologiczną gospodarką rynkową!
        A cóż to takiego ta ekologiczna gospodarka rynkowa ?
        Czy aby to nie jest czasami jakaś nowa fatamorgana, która zniknie, a
        jednocześnie rozlegnie się chichot Fukujamy ?

    • vdrapatz Re: dla adrem63! 18.11.08, 23:08
      Zapowiedź Sazan. Panie adrem63 z zainteresowaniem przeczytałem Pana wpis i
      muszę przyznać, że mam do czynienia z fachowcem o szerokim horyzoncie myślowym
      nawet analitycznym! Ponieważ jest już dziś zbyt późno, by odpowiedzieć na nieco
      inne spojrzenia i interpretację tematu, który jak czytam obu nas interesuje i to
      już na pewno od dawna! Jeśli Pan pozwoli, to proponuję by zostać na tej stronie
      w Internecie, gdzie możemy podyskutować i wymienić sobie nasze poglądy
      które jak przypuszczam kum zadowoleniu obu stron! Jutro mam ważny termin, zatem
      otrzyma Pan mój wpis w czwartek! Pozdrawiam i życzę dobrej nocy, Walek
    • vdrapatz Odpowiedź dla adrem63 20.11.08, 14:41
      Odpowiedź dla adrem63
      Przy dobrej muzyce taka, która odpręża, zatem tylko klasyka, spróbuję umotywować
      swój pogląd na temat socjalizmu, który jak sformułowałem „socjalizm nie spełnił
      żadnych obietnic, każde przyrzeczenia były pustką,”! Oczywiście nie dodałem, że
      chodzi mi o ten socjalizm, który ze wzlotami i upadkami z ciągłymi próbami
      reformowania panował, jako model wypaczonej teorie Karola Marxa przez Lenina i
      Stalina, po drugiej wojnie światowej! W Tym systemie studiowałem i pracowałem,
      próbując gdzie się dało usprawnić, poprawić nie do zreformowania ten system
      społeczno-gospodarczy, bo o zmianie ideologie nie było w ogóle mowy!
      W przeddzień stanu wojennego 13.12.1981 w telewizji K-ce. wystąpiłem w audycji
      Zjazd PTE w W-wie. gdzie wybrano mnie w-ce. Przewodniczącym Zarządu Głównego
      PTE, powiedziałem na zakończenie audycji cytat „Społeczeństwo polskie chce żyć w
      socjalizmie mądrym i żywym, a nie w socjalizmie martwym i papierkowym!” Skutkiem
      tego 21.01.1982 Zostałem odwołany ze stanowi-ska!
      Wspomniał Pan, cytuję „Proszę się, zatem spróbować podać racjonalną definicję
      socjalizmu.”
      Jednoznacznej definicji socjalizmu moim zdaniem nikt nie może sformułować, bo
      jest to pojęcie wieloznaczne i można je wykorzystywać w zależności od potrzeb
      ideologicznych, czy politycznych petenta! Sozialismus ist das Wort, mit dem alle
      Gegner der Linken bestimmte Ängste schüren können für parteipolitische und
      ideologische Zwecke und die entsprechend zu instrumentalisie-ren! Tego rodzaju
      przykładów spotykamy, na co dzień, gdzie extremiści konserwatyzmu i
      neoliberaliści, próbują zastraszać przeciętnego i niezorientowanego zjadacza
      chleba, ukrywając swoje pryncypia kapitalistycznego porządku społecznego! Co się
      tu dziwić, jeżeli w Niemczech SPD Socjaldemokracja nie mylić z Lewicą „Die
      Linken” zamierza coś dla małego człowieka zrobić np. wprowadzić powszechnie
      płace minimalne, sprzeciwia się ograniczeniu warunków wypowiedzenia stosunku o
      pracę, itp., to Unia CDU/CSU czytaj chadecy a szczególnie FDP czytaj
      Liberałowie, zaraz podejmują wrzask o socjalizmie wprowadzeniu gospodarki planowej!

      Gdziekolwiek człek kliknie podając hasło „ Socjalizm“ czytasz zróżnicowane
      definicje?
      W zależności od zamierzeń, możesz to pojęcie w różny sposób instrumentalizować i
      w zasadzie będziesz nie daleko od prawdy! A Pan chce jeszcze wiedzieć
      „racjonalną” definicję socjalizmu?
      Co to jest racjonalny socjalizm? Spójrz na synonimy „racjonalny” = sensowny,
      rozsądny, do-rzeczny, mądry, zasadny itp.
      Jeżeli pozostać przy tym racjonalnym socjalizmie, wtedy możemy jeszcze rozróżnić:
      Socjalizm demokratyczny, realny, socjalny głoszony przez tzw.
      „Herz-Jesus-Sozialisten”, no i oczywiście socjalizm sowiecki oparty na
      dyktaturze „proletariatu”, który jest już dzięki Bogu od 20-tu lat historią, ale
      wg teoretyków marksizmu-leninizmu był pierwszym stopniem do społe-czeństwa
      komunistycznego! „Utopia”

      Moja definicja, jako zwolennik socjaldemokracji brzmi Cytuję: Der Begriff
      Sozialismus nach Gabler Wirtschaftslexikon! Sozialismus. I. Begriff: 1.
      Sammelbezeichnung für zahlreiche Gesellschaftsentwürfe bzw. Lehren zu deren
      Verwirklichung, die seit Ende des 18. Jh. entstanden sind, mit dem Ziel, eine
      Gesellschaftsordnung, in der Gleichheit, Solidarität und Gerechtigkeit zwischen
      allen Menschen gewährleistet ist, anstelle der kritisierten
      individualistisch-liberalen Marktwirtschaft (privatwirtschaftliche
      Marktwirtschaft) zu errichten.
      Najbardziej odpowiada mi definicja „Gablera Leksykon Gospodarczy”, która podaje,
      że celem Socjalizmu jest urzeczywistnienie ustroju społecznego, który zawiera te
      trzy najważniejsze zadania, Równość, Solidarność i Sprawiedliwość, a które
      znajdują się, jako „Motto” So-cjaldemokracji Europy, w tym również niemieckiej
      Socjaldemokratycznej Partie SPD! Jetzt kommt das aber! Urzeczywistnienie ustroju
      sprawiedliwości społecznej, jest możliwe za zasadzie kry-tyki, a nawet wręcz jej
      odrzucenie, indywidualnej, liberalnej gospodarki wolnorynkowej!
      Hier scheiden sich die Geister! Tu już mamy do czynienia z różnymi szkołami,
      jeśli chodzi o wybór sytemu gospodarczego! Jednak wspólnym elementem wszystkich
      odmian socjalizmu jest (częściowe lub całkowite, ale na pewno krytyka)
      odrzucenie idei ka-pitalistycznego wolnego rynku, ograniczenie własności
      prywatnej oraz promowanie idei sprawiedliwości społecznej.

      Niemiecka Socjaldemokratyczna Partia SPD w swoim Podstawowym Programie,
      „Godesberger Grund-satzprogramm“ już w 1959 roku przyjęła system gospodarki
      wolno-rynkowej, zatem odrzuciła ten Socjalizm, który uznaje gospodarkę planową,
      nakazowo-rozdzielczą „Kommandowirtschaft“, jako przeciwwagę do wolnego rynku!!
      Skoro tylko w skrócie jeszcze nie w pełni przedstawiłem definicję socjalizmu,
      należałoby od-powiedzieć, czy socjalizm, którego supozycją było służyć ludziom
      pracy spełnił ich oczekiwania?
      Dalej podtrzymuję „socjalizm nie spełnił żadnych obietnic, każde przyrzeczenia
      były pustką” Moim zdaniem nie idę za daleko, bo z długoletniego czynnego
      uczestniczenia, obserwacji i prób doskonalenia tego systemu, już pod koniec ery
      Gierka, kiedy wróciłem z podróży po Europie zachodniej stwierdziłem socjalizm to
      nie system dla ludzi, tylko ludzie dla systemu!
      Przecież z czasów studiów są mi te tematy bliskie, ale tak istotę tej różnicy
      poznałem dopiero tu, kiedy po przyjeździe próbowałem uzupełnić te braki, które
      na studiach pseudonaukowcy dawali nam, jako ideologiczne dogmaty w postaci
      upiększonych formułek do wiadomości i obowiązku nauczania bez możliwości
      dochodzenia do obiektywnej prawdy i wypowiedzenia własnego poglądu!. Zatem nie
      studiowaliśmy, tylko uczyliśmy się tych formu-łek, które daleko odbiegały od tej
      rzeczywistości, gdzie, na co dzień stwierdzaliśmy realia od głoszonej
      propagandy! Przypomnimy sobie, „podstawowe prawo socjalizmu " bieżące
      zaspa-kajanie stale rosnących potrzeb ludzi pracy", w rzeczywistości ludzie
      pracy pracowali dla tego systemu, wg. wytycznych Partie! Zatem, jeszcze raz
      podkreślam z całą mocą, nie system dla ludzi, tylko ludzie dla system! Nie
      sądzę, że muszę tu Panu argumentami uzasadniać moje przekonanie, z tą uwagą, że
      moja krytyka wiąże się faktem porównywania dwóch odrębnych systemów
      gospodarczych o diametralnie różnych pryncypiach społeczno-politycznych, nie
      mówiąc już o całkowicie różnych kryteriach ideologicznych.
      Proszę tylko o jedno, moja krytyka socjalizmu nie ma nic wspólnego z nagonką
      braci K&K, na wszystko to, co jest Postkomunistyczne i wiąże się z układem III
      RP. Moim zdaniem i opinią co najmniej 70% Polaków dwojaczki K&K to największe
      nieszczęście powojennej Polski!

      Na koniec jeszcze Pana zastrzeżenie, cytuję „Nie jest moim zdaniem roztropne
      określanie kapi-talizmu za pomocą cech osobowych, ludzkich.” Można z tym się
      zgodzić, lepszy jest ogier, ale wszystkie mają jeden cel, czy po tej kolejnym
      edycji kryzysu finansowego, kapitalizm może dalej w tej formie funkcjonować?
      Może taki przykład, krytyki Kapitalizmu, który jak sądzę Pana usatysfakcjonuje:
      filozofia szczęścia ludzi polega nie tym, że irytują się krzewem róży
      posiadający kolce, lecz cieszą się tym, iż ten krzew z kolcami „Dornenstrauch”
      piękne róże nam przynosi! Tak samo ma się z obecnym kryzysem finansowym!
      Pozdrawiam Walek


      • ligos2 Re: Odpowiedź dla adrem63 20.11.08, 18:06
        Przyznam szczerze, ze przeczytalem Pana (vdrapatz) wywody, ale ich nie rozumiem
        i nie tyle ich nie rozumiem ze wzgledu na to, ze nie wiem o czym Pan pisze,
        tylko, ze Pan pisze jakies ogromnie duze rozprawki -Pan w zadnym stopniu
        rowniez, tak jak i pewnie Sachs i tutaj my piszacy nie przedstawia rozwiazan
        -out of the box -nowatorskich, tylko stara sie Pan pouczac i dydaktycznie
        podchodzic do ludzi -wyjasniac im cos -np definicje socjalizmu, kapitalizmu,
        gospodarki nakazowo-rozdzielczej.
        Do czego Pan dazy/chcialby dazyc/chcialby zeby gospodarka dazyla? Jest Pan
        rozczarowany gospodarka nakazowo-rozdzielcza, bo sam Pan jej doswiadczyl, widzi
        Pan gnijacy kapitalizm, nad ktorym pochylaja sie politycy?

        Przepraszam Pan daje odpowiedz -jakas gospodarka rynkowo-ekologiczna -moze nie
        dostrzegam geniuszu Pana mysli tutaj, ale to sie samo stanie jak beda ku temu
        motywy 1. panstwa dadza kase na rozwoj technologii -z roznych wzgledow, by
        oslabic grupy biznesowo-energetyczne, przypodobac sie ludziom "ekologicznym",
        uwolnic sie np. od energetycznych objec matuszki rasiji, 2. ludzie sami nie beda
        mogli scierpiec tak wysokich cen energii i cos wymysla/firmy wymysla; albo mix
        tych 2 rzeczy wystapi;
        czy Pan wogole rozumie, ze tacy jak Pan beda mogli wtedy skodyfikowac to i
        oglosic, ze wlasnie przeszlismy do gospodarki rynkowo-ekologicznej, ale to nie
        stanie sie od wypowiadania przez Pana tych magicznych zaklec: gospodarka
        rynkowo-ekologiczna czy jaki to inny zwrot do tego sie nada; a obecnie to sobie
        Pan moze sie w proroka bawic, postulowanie nastania czegos: niech powstanie
        gospodarka rynkowo-ekologiczna!

        Moze rzeczywiscie nie rozumiem o co Panu chodzi, ale nawet nie chce mi sie tego
        czynic. Po prostu to sa tylko slowa, ktore Pan wypowiada i to nie zmieni stanu
        faktycznego, ktory mamy dzis i ktory bedzie jutro. Do tego trzeba czynu -a czy
        to bedzie czyn rewolucyjny, ze po nim bedziemy jezdzic na powrot furmankami, czy
        czyn naukowy, ze w koncu bedziemy jezdczic samochodami elektrycznymi, tego nie
        wiemy.

        Jeszcze odniose sie do: -na przyklad o definiowaniu socjalizmu. Po kiego diabla
        cos takiego definiowac, to jest pojecie tak wtorne od innych pojec, ze ono samo
        nic nie mowi i nawet jak zacytujemy jakas definicje -po prostu to slowo nie
        przystaje w zaden sposob do sytuacji faktycznej jaka miala miejsce w ZSRR,
        Niemczech nazistowskich, czy PRL-u.

        I co do braci Kaczynskich, nie jestem wielkim fanem braci, ale nie jestem tez
        fanem Tuska, co wiecej ocenimy ich za pare lat ex post -chce Pan obiektywnego
        miernika, to moge sie zalozyc, ze przynajmniej w jednym wzroscie PKB Kaczynski
        premier bedzie lepszy od Tuska premiera za ich premierostwa. Wiem, co Pan
        odpowie -jeden rzadzil w dobrym czasie, a drugi w zlym, nie zmieni to faktu, ze
        spoleczenstwo bedzie bardziej nienawidzic Tuska za jakies pewnie 1,5 roku niz
        nienawidzilo Kaczynskiego w jakims czasie, a tym bardziej za 1,5 roku. Pan
        odpowie subiektywnie nienawidzic bedzie Tuska -no coz czy jest bardziej
        obiektywna miara niz subiektywne odczucie spoleczenstwa (jako calosci, a nie
        Pana jako jednego z czlonkow tego spoleczenstwa). Jak by to jeszcze spuentowac,
        coz karma Tuska bedzie slabsza niz karma Kaczynskiego, choc tego ostatniego tez
        nie byla dobra, przegral przeciez wybory. (Aha, oczywiscie to moja prognoza
        jest, jak bedzie; przyznaje moze byc bledna, czego sobie jako czlonkowi
        spoleczenstwa zycze).

        Przpraszam od razu za ironie. Oraz za za dlugi elaborat, ktory wyprodukowalem,
        ktory nic nie wnosi.
      • adrem63 Re: Odpowiedź dla adrem63 20.11.08, 22:11
        Pisze Pan:
        > chodzi mi o ten socjalizm, który ze wzlotami i upadkami z ciągłymi
        próbami reformowania panował, jako model wypaczonej teorie Karola
        Marxa przez Lenina i Stalina, po drugiej wojnie światowej! <

        Jednak tutaj jak się zdaje, wkrada się już od początku pewne
        uproszczenie. Socjalizm według mnie to system społeczny, pojęcie
        daleko szersze i nie dające się opisać żadnym modelem ekonomicznym,
        a tym bardziej jako coś wypaczonego. Chciałbym podkreślić jeszcze
        raz, że socjalizm to nie system nakazowo rozdzielczy jaki panował w
        gospodarce PRL. Podobnie jest z kapitalizmem.
        Jeśli już przeciwstawiać to gospodarkę rynkową gospodarce nakazowo
        rozdzielczej.
        Przerabialiśmy to na własnej skórze i dobrze pamiętam jak było.
        Ten system był oporny na próby zreformowania, ze względów
        doktrynalnych i politycznych, a zatem głównie pozaekonomicznych.

        Jednak jeśli Pan powiedział „Społeczeństwo polskie chce żyć w
        socjalizmie mądrym i żywym, a nie w socjalizmie martwym i
        papierkowym!” to jednak chciałbym zapytać co miał Pan na myśli
        używając określenia
        „socjalizm mądry i żywy” ? To bardzo ważne.

        Może niezbyt dokładnie się wyraziłem, ale prosiłem Pana o
        zastanowienie się nad racjonalną definicją socjalizmu, a nie o
        przytoczenie definicji racjonalnego
        socjalizmu, a to jest różnica.
        Zawsze wolę własne przemyślenia adwersarza, bo z nich wynikają
        czasami ciekawe, nieszablonowe widzenie, sposób myślenia i niezwykłe
        aspekty sprawy.

        Definicja którą Pan podaje Sozialismus nach Gabler
        Wirtschaftslexikon jest niezła,
        chociaż może niepełna, a nawet nie uwzględniająca jednej z
        najważniejszych jeśli nie najważniejszej rzeczy.

        Poza tym, jak Pan z pewnością zauważył nie ma tam mowy o modelu
        ekonomicznym.
        Dlatego i socjaldemokracja mogła realizować cel socjalny w
        gospodarce rynkowej.
        Przymiotnik społeczna przed gospodarką rynkową jest istotny,
        naturalnie jeśli nie jest traktowany tylko jako ozdobnik.
        Druga istotna rzecz to przedrostek ordo przed liberalizmem. To juz
        nie jest czysty liberalizm gospodarczy i wolny rynek.
        ordo: Ordnung, Rang, Verordnung
        > Urzeczywistnienie ustroju sprawiedliwości społecznej, jest możliwe
        za zasadzie kry-tyki, a nawet wręcz jej odrzucenie, indywidualnej,
        liberalnej gospodarki wolnorynkowej! <

        Tak, w świetle tego co wiemy o liberalnej gospodarce rynkowej to się
        zgadza.
        Natomiast SPD odrzuciła gospodarkę planową nakazowo rozdzielczą
        ( nie socjalizm),
        ale nie na rzecz gospodarki liberalnej, a raczej ordoliberalnej z
        kierunkiem lub celem socjalnym. Tak, tak, potem to się trochę
        pozmieniało, a towarzysze z SPD otrzymali dość trafne określenie
        Genossen der Bosse.
        Od przynajmniej 30 lat politykę gospodarczą jak i dyskurs publiczny
        w RFN zdominowała neoliberalna ideologia wielkiego kapitału.
        Ordoliberalizm i jego pyncypia były w RFN przez długie lata dość
        konsekwentnie przestrzegane. Broniono konkurencji i dopuszczono do
        powstania silnych związków zawodowych powodując równowagę sił
        pomiędzy kapitałem i pracą.

        > kiedy wróciłem z podróży po Europie zachodniej stwierdziłem
        socjalizm to nie system dla ludzi, tylko ludzie dla systemu! <

        To dość powszechne odczucie ludzi którzy z Polski pojechali do
        Europy zach.
        Ja także tak myślałem, a socjaldemokracja niemiecka wydawała nam się
        tym co warto naśladować.
        Także nie zamierzam bronić socjalizmu modelu moskiewskiego zwłaszcza
        z jego, totalitarnym przegięciem, ale jednak gwoli sprawiedliwości,
        muszę przyznać, że nawet ten model socjalizmu uczynił bardzo wiele
        dla tych ludzi, jak to się mówiło mas pracujących
        ( potwierdził to także pewien niegłupi facet o przydomku JPII - w
        razie potrzeby służę cytatem).
        Tutaj mógłbym podać cały szereg korzystnych dla nich rozwiązań, ale
        liczę, że Pan także je dostrzegał i pamięta.
        Czy ten system który tak wiele zrobił dla ludzi można tak łatwo
        zdeprecjonować mówiąc, że to ludzie byli dla systemu. Czy nie o
        wiele bardziej w kapitalizmie człowiek jest nieistotny bo jest
        kategorią ekonomiczną, siłą roboczą lub towarem.
        Jeśli się porównuje z grubsza socjalizm w PRLu i kapitalizm w RFN
        to tak wychodzi jak Pan pisze, ale zdaje się, że nie uwzględnia Pan
        zupełnie uwarunkowań.

        > czy po tej kolejnym edycji kryzysu finansowego, kapitalizm może
        dalej w tej formie funkcjonować? <

        Musiał Pan to przecież zauważyc, że kapitalizm mocno „zmutował”.
        Zwyciężyła neoliberalna koncepcja rozwoju jak ja to nazywam „religia
        kapitału”.
        Przełożyło się to na turbokapitalizm, który ma dwie podstawowe cechy:
        globalizację i „samokreację” kapitału. Globalizacja jest chyba
        naturalnym elementem rozwoju cywilizacyjnego lecz to drugie zjawisko
        budzi niepokój i jest przyczyną coraz częściej następujących
        kryzysów. Zjawiskiem pochodnym jest polaryzacja kapitału
        z potężniejącym obszarem biedy i wykluczenia. Parafrazując znane
        porzekadło można powiedzeć:
        Doprawdy nie czas zachwycać się różami gdy płoną lasy:).
        Pozdrawiam!

        P.S
        Jeśli ma Pan ochotę na dalszą polemikę to ma Pan trochę czasu bo
        muszę teraz pilnie wyjechać na tydzień.

        • ahead autoflorida.eu 22.11.08, 03:12
          autoflorida.eu/
    • halibuter Sachs a AlCapone 22.11.08, 03:50
      Nie możemy porównywać USA z Polską , a tym bardziej z Europą. Nikt
      chyba nie zaprzeczy ,żę Stany Zjednoczone Ameryki Północnej
      najlepszy buissnes zrobiły na dwóch wojnach światowych i po ich
      zakończeniu stały się potęgą na skale globu. Trzeba zadać sobie
      pytanie: co to jest demokracja w chwili obecnej , a co było
      demokracją w czasach Jerzego Waszyngtona? Nie bez kozery zadaję
      takie pytanie. Democratos , to rządy Ludu, czy ktoś się zastanawiał
      nad tym co z tego zostało? Nic... Właściwie ostała sie jedynie
      patologia tego słowa. Pytanie brzmiało , gdzie jest Sachs? Wydaje mi
      się ,że na to pytanie powinien od[powiedzxieć sam w tytule pytania.

      Ps. USA w samym zagadnieniu sądowym uważają się za Państwo
      doświadczalne. Śmiech historii. Europejczycy , którzy zamknęli
      rodowitych obywateli tych ziem w getta indiańskie.
      Jeszcze jedno:amerykańska demokracja zarażała syfilisem murzynów w
      pewnym okręgu USA do 1973 roku! Na tym teraz polega Demos.Orwell był
      prorokiem, AlCapone pierwszym liberałem w USA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka