herr7 co począć z Ukrainą? 11.01.09, 22:10 Od pewnego czasu twierdzę, że obecny konflikt gazowy nie jest jedynie sporem pomiędzy Rosją a Ukrainą, ale także dość rozpaczliwą próbą przyciągnięcia pomocy Zachodu dla tego failed state. W tym wypadku chodzi o pomoc, dzięki której skompromitowane w oczach społeczeństwa ukraińskie elity miałyby możliwość dalszego władania tym krajem. Dlaczego tak sądzę? Otóż w sytuacji obecnego kryzysu gospodarczego żadna cena za gaz Ukrainy nie urządza, gdyż kraj ten po załamaniu się przemysłu hutniczego i chemicznego utracił zdolności płatnicze. Czy Timoszenko wynegocjuje 200 $ za 1000m3, czy będzie to 250 $, obie te ceny w obecnych warunkach są dla tego kraju za wysokie. Czeski premier Topolanek, jak widać, okazał się nieudolnym negocjatorem gdyż dopuścił wniesienie poprawek w tekst, który wcześniej uzgodniono w Moskwie, a który miał zabezpieczyć interesy rosyjskiego eksportera oraz europejskiego konsumenta. Premier Timoszenko wniosła poprawki, których, o czym doskonale wiedziała, Rosjanie nie zaakceptują. Tym samym konflikt ten jest równie daleki od rozwiązania jak tydzień temu. Tak więc problemy Ukrainy, będące w znacznym stopniu skutkiem marności tamtejszych elit, dotykają interesów europejskich. Czy Zachód zacznie teraz wspierać Ukrainę z obawy, że załamanie się tego kraju przysporzy problemów nie tylko Rosji? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Herr7, 11.01.09, 22:23 właśnie. Chochłów nie urządza już nic i tym sposobem rozpaczliwie szukają pomocy od Zachodu, że zaproponują im jakiś całościowy program pomocy gospodarczej. Juszczenko osobiście też nie ma nic do stracenia. Zachód Sraaakaszwilego wsparł wielomiliardowymi kredytami (czy raczej bezzwrotnymi zapomogami?), więc Juszcz wpadł na ten sam pomysł. No, czasy wtedy były sposobniejsze ku temu, a i kraik dużo mniejszy. Muszą być nie źle przyciśnięci do ściany, żeby tak wszystko już stawiać na jedną kartę. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Drogi Pimpusiu, gdzie Krym, gdzie Tyflis 12.01.09, 00:11 "Wsparcie" Zachodu dla Gruzji nie ma nic wspólnego z gospodarką czy spłeczeństwem gruzińskim. To jest wsparcie US-zbrojeniówki via kredyty dla Saaki na ponowne uzbrajanie się w USA. Plus trochę obiektów infrastrukturalnych potrzebnych dla wojska. Na Ukrainie nie da się tego samego numeru ze "wsparciem" powtórzyć, bo naród cosik mniej lubi braterstwo krwi z Hameryką i źle reaguje na widok GIs i hamerykańskie porządki. No i jak jak takim pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Witaj herr7 11.01.09, 22:37 Zachód już w ostatnich dniach wpompował w Ukrainę ca. 16 mld. USD Gdzieś większość z tego się już "rozeszła". Dzisiejsze sensacje Dimki Firtasza o "znikających" na Ukrainie niemałych pieniądzach, z jednoznacznym wskazywaniem gdzie się one "zapodziały", na Zachodzie nie przysparzają zwolenników ciągłego pompowania w ten Kraj środków finansowych. Zwróć również uwagę, że Topolanek najpierw był w Kijowie gdzie uzgodnił treść porozumienia, które następnie przywiózł do Moskwy. Zmiany, które wprowadziła dziś Piękna Julka, dokonano w tekście, który był zredagowany przez Topolanka w Kijowie. Z info ukraińskich wynika, że im już się kończą zapasy gazu i mazutu, a do wiosny jeszcze kawał czasu... Robi się z tego faktycznie czeski film (spostrzeżenie swojaka - całkiem trafne dla tej sytuacji). Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 brakuje Sarko? 11.01.09, 22:45 Pozdrawiam Cię Walterze! Wygląda na to, że Topolanek robi za listonosza. Tak można go ocenić jeżeli godzi się na wnoszenie poprawek, które przekreślają to co ustalono w Moskwie. Z drugiej strony szantażowanie Rosji oraz Unii przez Ukrainę (jako najważniejszego kraju tranzytowego dla rosyjskiego gazu) jest ostatnią dźwignią nacisku jaką posiadają ukraińskie elity. Tak naprawdę piłeczka teraz jest na boisku w Brukseli, gdyż to tam powinno się zdecydować co z Ukrainą począć. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: brakuje Sarko? 11.01.09, 23:07 herr7 napisał: > Wygląda na to, że Topolanek robi za listonosza. Uwzględniając sytuację w samych Czechach to jemu, po tej zabawie w "listonosza", nie ma co zazdrościć. > Tak naprawdę piłeczka teraz jest na boisku w Brukseli, > gdyż to tam powinno się zdecydować co z Ukrainą począć. Płonne nadzieje. W tej sprawie oni nic nie zdołają uczynić. Będzie, co najwyżej, jak z Darfurem. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Darfur jest daleko... 11.01.09, 23:40 a w części Europy zaczyna brakować gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: Darfur jest daleko... 11.01.09, 23:47 herr7 napisał: > a w części Europy zaczyna brakować gazu. To niestety nie jest kwestia odległości lecz kwalifikacji zawodowych. Brukselka jest doskonałą przechowalnią wszelkiej maści karsko- i piskorskopodobnych. Za co by się nie wzięli wszystko spartaczą. a ile będzie przy tym "okrągłego" gadania. Niestety, to się zaczyna mścić na mieszkańcach państw bałkańskich. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Co wkurza potężnych i bogatych na Zachodzie? 12.01.09, 00:02 Za wiele Unia rzeczywiście nie może zrobić. Nie ma aż tyle kasy, by być przytułkiem wszystkich europejskich biedaków, naciągaczy oraz teraz jeszcze i bankrutów. Za parę tygodni kryzys dosięgnie z całą mocą tych, którzy tą stołówkę utrzymują. Ukraińcy wybrali sobie zły moment i złoszczą kierowników jadłodajni. W jednym z artykułów niemieckiej prasy fachowej dało się wyczytać drobnym drukiem pisane, coś czego się w głównym dzienniku ufny ludek nie usłyszy. Otóż inicjatorem tego szacopwnego gremium kontrolerów przepływu gazu przez Ukrainę był.... Ostausschuss der Deutschen Wirtschaft i jego szef Mangold. Owa Komisja Niemieckiej Gospodarki d/s Wschodu to takie jedno z niezwykle wpływowych gremiów największych bosów gospodarki trzymających 0parlament (Bundestag) delikatnie ale stanowczo za pysk - jak to w dojrzałej demokracji. Otóż gremium to z dużym udziałem potężnych koncernów energetycznych ma swoje interesy na wschodzie i nie lubi jak Ukraina wkłada kij w szprychy. Więc Merklowa po krótkim przeszkoleniu rzeczywiście zadzwoniła do Miedwiediewa (w co początkowo nie wierzyłam) i ustaliła z nim stworzenie gremium kontrolnego. Na jej inicjatywę powołał się na konferencji prasowej Putin. Topolanek nie zbierze chyba pochwał w Berlinie. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Witaj Eva15 12.01.09, 00:10 Cyba tyrzuby mają pecha. Tak naciąć się na tą firemkę. Chyba i będą się musieli pożegnać również z doraźną pomocą. P.S. jak lektura? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Witaj Walterze62 12.01.09, 00:25 lektura dobra, wszystko doszło, ale muszę przyznać, że koalicje, wolty i krętactwa w Kijowie przyprawiaj mnie o zawrót głowy. Zaczynam podziwać piękną Julkę, że jak się rano budzi, to wie, kto jest jej aktualnym koalicjantem... To wcale nie łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: Witaj Ewa15 - warto na to rzucić okiem 12.01.09, 00:35 Taka mała perełka dzisiejszego dnia. Ci idioci chyba nie gałąź lecz całe drzewo "przycięli". Czy po tym ktoś będzie jeszcze chciał dawać im kasę na ratowanie gospodarki? rian.ru/economy/20090111/158872636.html Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Witaj Ewa15 - warto na to rzucić okiem 12.01.09, 00:39 Walterze, nie stawiałabym na szczerość wypowiedzi i intencji Firtasza, skoro Putin (vide konferencja prasowa) tego nie robi, a wie o nim chyba sporo więcej niż my. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: Witaj Ewa15 - warto na to rzucić okiem 12.01.09, 00:49 eva15 napisała: > Walterze, nie stawiałabym na szczerość wypowiedzi i intencji > Firtasza, skoro Putin (vide konferencja prasowa) tego nie robi, Widać uszła Twojej uwadze pewna wypowiedź P. z ostatnich dni - on to samo mówił co dziś Firtasz. Co do intencji F. też mam wątpliwości, gość ma sporo do stracenia (na Węgrzech - 30 mln. USD, na Ukrainie ca. 150 mln. USD). Prócz tego sądzę, że tą wypowiedzą próbuje "zmienić" obóz. Nie ma już wątpliwości kto na Ukrainie najwięcej stracił na całym tym cyrku, a kto trochę zyskał. Nie wspominając o niekwestionowanym zwycięzcy. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: Witaj Ewa15 - warto na to rzucić okiem c.d. 12.01.09, 00:42 I taki schemacik - sporo wyjaśniający(jeżeli wiesz gdzie są K.P. Wielkie Kapuszany). rian.ru/politics/20081219/157651308-ig.html Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Witaj Ewa15 - warto na to rzucić okiem c.d. 12.01.09, 00:49 walter62 napisał: > I taki schemacik - sporo wyjaśniający(jeżeli wiesz gdzie są > K.P. Wielkie Kapuszany). Nie tego nie wiem - objaśnij, proszę. Schemat ciekawy - spasibo. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: Witaj Ewa15 - warto na to rzucić okiem c.d. 12.01.09, 00:52 K.P. W.K. jest na wejściu na Słowację (już po słowackiej stronie). Tam siedzieli ludzie z SGS, czego widać nie przewidzieli na Ukrainie. Gdy się kapnęli to na Bałkanach mieszkańcy natychmiast zaczęli marznąć. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Witaj Ewa15 - warto na to rzucić okiem c.d. 12.01.09, 01:01 Ano tak, teraz kojarzę, czytałam przecież o tym. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Co wkurza potężnych i bogatych na Zachodzie? 12.01.09, 00:12 A to dopiero mamy cyrk: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6149124,Kijow_jeszcze_raz_podpisze_protokol_ws__tranzytu_gazu.html Dobranoc/Gute Nacht Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: Co wkurza potężnych i bogatych na Zachodzie? 12.01.09, 00:15 nie-tak napisała: > A to dopiero mamy cyrk: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6149124,Kijow_jeszcze_raz_podpisze_protokol_ws__tranzytu_gazu.html Zrozpaczony borrat_stepowy zasypie starą umowę wiankami? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Co wkurza potężnych i bogatych na Zachodzie? 12.01.09, 00:23 Coraz bardziej mam wrażenie, że (zwłaszcza w tym konflikcie) Niemcy działają cicho ale skutecznie. Zupełnie odwrotnie niż Polacy. I nie pchają się po laury, gdy im sią uda, przeciwnie raczej wolą cień i spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: co począć z Ukrainą? 11.01.09, 22:53 Nie tylko Topolanek podlega wielkiej krytyce ale zastanawia mnie pozycja komisarza Unii do spraw przemysłu Andris Piebalgs który twierdzi ze dodatek dodany przez Ukrainę nie jest częścią składową podpisanej umowy. Mamy naprawdę super komisarzy w tej Brukseli, którzy sami podważają wiarygodność Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Unia jest słaba.. 11.01.09, 23:39 a kraje Europy Wschodniej, które niedawno do niej weszły nie są w stanie sprostać wyzwaniu, jakim jest ułożenie sobie poprawnych stosunków z Rosją. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Unia jest słaba.. 11.01.09, 23:45 A od czego jest stary wyga Barroso? On tez przymrużył oko na aneks naniesiony do umowy przez Ukrainę? W końcu o co chodzi, o oszukaństwo i fałszowanie wcześniej z Kijowem jak i Moskwa uzgodnionego dokumentu? W tym wypadku Unia popiera wszelakie nieprawidłowości jak i kradzież gazu na nasz rachunek, jak można do takiej Unii mieć zaufanie? Wybory do Unii za parę miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: Unia jest słaba.. 11.01.09, 23:56 nie-tak napisała: > Wybory do Unii za parę miesięcy. I tu jest odpowiedź. Stare wygi nie zaryzykują - zbyt wiele mają do stracenia. Poprzestaną na jakimś "stanowczym" oświadczeniu. Ostatecznie marzną tylko mieszkańcy "gorszej" Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Unia jest słaba.. 12.01.09, 00:01 Walter, mimo to stanowisko Unii w tej sprawie nie jest przez zachodnie społeczeństwo do zaakceptowania. Poczytaj sobie zachodnie fora, choćby te pod tym artykułem: derstandard.at/?url=/?id=1231151555502 Dobranoc/Gute Nacht. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Unia jest niszczona i torpedowana od wewnątrz 12.01.09, 00:35 herr7 napisał: > a kraje Europy Wschodniej, które niedawno do niej weszły nie są w >stanie sprostać wyzwaniu, jakim jest ułożenie sobie poprawnych >stosunków z Rosją. Ależ, one to ułożenie TORPEDUJA. Unia stoi przed coraz poważniejszym problemem wewnętrzego niszczenia i hamowania, ten kryzys wykazał to tak ostro i boleśnie, że nie da się udawać, że nic się nie wydarzyło. Nawet jeśli na zewnątrz będzie Business as usual, to wewnątrz nic już nie będzie tak, jak przed tym kryzysem. Odpowiedz Link Zgłoś
slawekzkrzem A dzienikarstwo na psy schodzi! 11.01.09, 23:19 Kłamstwo goni kłamstwo a gaz nie chce płynąć-:) Ktoś kogoś musi zagazować jak kiedyś Juszczenke zadioxynowali i będzie super cacy.Niebo w gębie a gaz du.pą wali!Oby nie UPA wyszła z tego, ale kto to wie? V V V Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: A dzienikarstwo na psy schodzi! 11.01.09, 23:28 Tytuł z gazety: "Miedwiediew ogłosił nowe warunki wznowienia dostaw gazu" ********** Sam tytuł już jest społeczną manipulacja, umowa uzgodniona w Kijowie, podpisana i uzgodniona w Moskwie następnie przedłożona do podpisu w Kijowie, Kijów wnosi do niej aneks jest jednym słowem fałszowanie dokumentu na oczach jak i za zgoda Unii. Dlaczego o tym gazeciarze w Polsce nie napiszą? Unia sobie myślała ze Rosję noże tak wytresować jak niedźwiedzia w cyrku. ;))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś