Gość: Kelus
IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl
31.05.01, 12:56
Jeden mówi że Warszawa to wiocha inny że Wrocław, a moje zdanie jest takie że
wszystko jest względne. Chcę powiedzieć że ktoś kto wypisuje bzdury o tym że
jakieś miasto to wiocha posiada szereg kompleksów na punkcie swojego
pochodzenia. Niech Warszawiak spojrzy na Wrocławiaka i innego w Polsce i na
świecie, a i ten niech spojrzy na Warszawiaka. Każdy ma nos, uszy, oczy i inne
elementy ciała więc nic go nie różni od drugiego. Za 200 lat każdy kto dziś
sadzi się swoim pochodzeniem będzie wyglądał tak samo jak ten którego obraża.
Będzie kupką prochu marnego hi hi hi. Tyle będzie warte każdego pochodzenie...