Dodaj do ulubionych

Marynarka USA: Chiny zachowują się agresywnie

19.03.09, 16:58
chińskie potrząsanie szabelką
Obserwuj wątek
    • gieroy_asfalta Marynarka USA: Chiny zachowują się agresywnie 19.03.09, 17:07
      powinni byli staranować te ich krypy i po sprawie.
      • kwirszyll Brawo Chinczycy! 19.03.09, 18:50
        Amerykanie wracac bawic sie w wojny blisko siebie, najlepiej kolo
        los angeles. Tam jest dobre miejsce i tam juz zostac. Uwolnic swiat
        od siebie, swojej propagandy, napasci na inne narody, mordowania
        milionow ludzi. Won do siebie. Tam przyjada po was, mam nadzieje
        kiedys ci, co wezwa was do miedzynarodowych trybunalow
        sprawiedliwosci. Poczekaj bush! na bucie nie moze sie skonczyc.
        • abhaod Re: Brawo Chinczycy! 19.03.09, 18:54
          gdzie oni te miliony wymordowali ?
          • bmc3i Re: Brawo Chinczycy! 19.03.09, 18:56
            abhaod napisał:

            > gdzie oni te miliony wymordowali ?

            Pewnie liczy komórki.
          • berek_p Re: Brawo Chinczycy! 19.03.09, 20:09
            abhaod napisał:

            > gdzie oni te miliony wymordowali ?

            W Iraku lecz do miliona daleko.
            • abhaod Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 10:11
              w wyniku bezpośrednich amerykańskich działań wojennych zginęło mniej niż 10 tys.
          • kwirszyll Re: Brawo Chinczycy! 19.03.09, 22:00
            Pewno nawet nie rzniesz glupa, tylko wszystko ci sie zapomina.
            Wiec:
            1. Wietnam, oczywiscie tam mieli prawo bo to ich kraj
            2. 0.5 miliona indenezyskich komunistow za Suharto. Tu tez mieli
            racje, druga sprawo, ze to komunisci, wiec wolno ich a nawet nalezy
            mordowac.
            3. Irak (wolna 92 rok o obecna), tez cala racja po ich stronie
            4. Grenada
            5. Guatemala (oczysicie jak najbardziej ich strefa wplywow)
            6. Pomocna dlon wyciagnieta w kierunku Chile i Argentyny, znowu nic
            do dodania.
            7. Afganistan, ale czy jest o czyms mowic.

            Pomylilem sie brachu, amerykanie to szlachetny narod zadny wylacznie
            demokracji i szczescia innych narodow.

            A jeszcze bym dodal nieszczescie milionow, milionow polakow
            rzuconych w paszcze ruskim a potem potraktowanych z calym
            ekonomicznym okrucienstwem, jako prawdziwy komunisci. Nie bylem
            komunista, stracilem dziesiatki lat zycia skutkiem ich ohydnej
            polityki.
            Ciekawe jak zabelkoczesz, zeby mi odpowiedziec, tylko na temat!
            • bmc3i Re: Brawo Chinczycy! 19.03.09, 22:07
              kwirszyll napisał:

              > Pewno nawet nie rzniesz glupa, tylko wszystko ci sie zapomina.
              > Wiec:
              > 1. Wietnam, oczywiscie tam mieli prawo bo to ich kraj
              > 2. 0.5 miliona indenezyskich komunistow za Suharto. Tu tez mieli
              > racje, druga sprawo, ze to komunisci, wiec wolno ich a nawet nalezy
              > mordowac.

              razem - wolalbys Kraj Rad od oceanu arktycznego az po Australie?


              > 4. Grenada


              patrz pkt 1 - 2


              > 6. Pomocna dlon wyciagnieta w kierunku Chile i Argentyny, znowu nic
              > do dodania.


              mozesz troche wiecej szczegolow?


              >
              > A jeszcze bym dodal nieszczescie milionow, milionow polakow
              > rzuconych w paszcze ruskim


              a nie ruscy ktorzy sobie wzieli. \



              a potem potraktowanych z calym
              > ekonomicznym okrucienstwem, jako prawdziwy komunisci.

              szczegoly prosze.



              Nie bylem
              > komunista, stracilem dziesiatki lat zycia skutkiem ich ohydnej
              > polityki.


              komunistów, czy USA? Nie dali Ci wizy wjazdowej?


              > Ciekawe jak zabelkoczesz, zeby mi odpowiedziec, tylko na temat!
              • kwirszyll Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 00:42
                Wiec zabelkocze pokrotce tam gdzie uwazam ze jest do tego powod.

                Nie durniu! Nie ruscy sobie wzieli, uzgodnione to bylo nie wazne
                kiedy i gdzie (nikt do tego nie ma watpliwosci), miedzy aliantami
                (po ktorych stronie walczyl moj ojciec) u ruskimi i poza plecami
                polakow. Potraktowano nas jak , opuszcze okreslenie.
                Jezeli nawet juz stalo jak sie stalo, to nie zdajesz sobie
                najwidoczniej sprawy, ze cala polska, wszyscy polacy, zostali
                potraktowani jak wrogowie zachodu, ktorych otoczona sanitarnym
                ekonomicznym kordonem i zaduszono, aby wygrac z komunizmem. Z tym,
                ze jednak zaduszono w ten sposob wiele pokolen polakow, ktorzy
                niewiele co z tego zycia mieli.
                To co mowi oficjalna propaganda a ty jeszcze podbijasz bebenek
                komunizm po australie, niegdy swiatu nie grozilo. Rosjanie byli zbyt
                slabi i wystarczajaco szczesliwi ze swego stanu posiadania. Te
                ogromne strategiczne celu wmawiala Rosji ameryka, tak samo jak
                wmawiala Saddamowi posiadanie roznego rodzaju straszych broni.
                To zwykla propaganda. Naprawde chodzilo a ameryke od jednego bieguna
                do drugiego. Ten kraj nie nic do zaoferowania ludziom zadajacym od
                zycia wiecej niz kielbasy. To tylko pusta wiocha bez kultury.
                Co do innych punktow to sie z toba nie zgadza i nie zamierzam nawet
                tego omawiac. Ludzie, ktorzy sa zakochani sa slepi.
                • abhaod Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 10:31
                  nie chciałem użyć tego słowa...bełkot,nikt cie tutaj nie obraził, tylko wytknął
                  błędy, piszesz za pomocą amerykańskiej technologii, oglądasz amerykańskie filmy,
                  czytasz amerykańską literaturę, lista amerykańskich artystów jest długa,
                  noblistów także
                  pl.wikipedia.org/wiki/Trolling
                  • kauzyperda Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 12:27
                    > nie chciałem użyć tego słowa...bełkot,nikt cie tutaj nie obraził,
                    tylko wytknął
                    > błędy, piszesz za pomocą amerykańskiej technologii, oglądasz
                    amerykańskie filmy
                    > ,
                    > czytasz amerykańską literaturę, lista amerykańskich artystów jest
                    długa,
                    > noblistów także

                    Piszę na chińskim kompie stworzonym na sumie technologii opracowanej
                    przez Żydów, Polaków, Niemców i może jakiegoś Amerykanina.

                    Filmy amerykańskie jak cię mogę są lepsze kinematografie, no chyba
                    że ktoś lubi walić gruchę patrząc jak tom kruz rozwala sto milionów
                    przeciwników USA (inni wolą np. sex z owcami, rózne są zboczenia i
                    gusty, tak długo jak nikt nikogo nie krzywdzi nie mam nic przeciwko
                    temu),

                    > czytasz amerykańską literaturę, no tu od lat 70tych to za wiele
                    nie poczytasz, chyba że lubisz wykonywac czynnosci jak wyżej
                    czytając toma clancjego ...

                    P.S. Jedno jest u ciebie ok, jasno określasz siebie i profil swoich
                    wpisów sygnaturką
                    • abhaod Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 16:04
                      kauzyperda napisał:> Piszę na chińskim kompie stworzonym na sumie technologii
                      opracowanej przez Żydów, Polaków, Niemców i może jakiegoś Amerykanina.
                      odetnij się od Internetu, wszystkie łącza przechodzą przez Stany

                      Filmy amerykańskie jak cię mogę są lepsze kinematografie, no chyba
                      > że ktoś lubi walić gruchę

                      jak się komuś chce walić gruchę przy "Citizen Kane" i "Star Trek" to jego
                      sprawa, zboczeńców nigdzie nie brakuje

                      czytasz amerykańską literaturę, no tu od lat 70tych to za wiele
                      > nie poczytasz, chyba że lubisz wykonywac czynnosci jak wyżej
                      > czytając toma clancjego ...

                      zrób to przy Rifkinie i Capote, przecież to twoje ulubione zajęcie

                      P.S. Jedno jest u ciebie ok, jasno określasz siebie i profil swoich
                      > wpisów sygnaturką

                      cytat jest autorstwa bahaity Abdula Bahy
                      • kauzyperda Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 17:21
                        > opracowanej przez Żydów, Polaków, Niemców i może jakiegoś
                        Amerykanina.
                        > odetnij się od Internetu, wszystkie łącza przechodzą przez Stany

                        I przez Kigizję. Taki urok internetu.

                        no tu od lat 70tych to za wiele
                        > > nie poczytasz, chyba że lubisz wykonywac czynnosci jak wyżej
                        > > czytając toma clancjego ...
                        >
                        > zrób to przy Rifkinie i Capote, przecież to twoje ulubione zajęcie

                        Właśnie pisałem że od lat 70 tych za wiele tam nie wyszło. Capote
                        ostatnią powieść napisał gdzieś w połowie lat 60tych. Co do Rifkina
                        to raczej nie literatura tylko ekonomia i filozofia. Wiem że obu
                        najprawdopodobniej nie czytałeś i to poprostu jedyne dwa "mądre"
                        nazwiska jakie ci przyszły do głowy. Ale mimo to doceniam ambicję.

                        > P.S. Jedno jest u ciebie ok, jasno określasz siebie i profil swoich
                        > > wpisów sygnaturką
                        >
                        > cytat jest autorstwa bahaity Abdula Bahy

                        Nie, nie chodziło mi o poprzedni wpis gdzie podpisałeś się jako
                        Troll.
                        • abhaod Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 17:42
                          rozumiem, że koniecznie chcesz mi "dołożyć", ale dokształć się przyjacielu,
                          trolle należy wychowywać i rozumiem, że masz taką ambicję, ja ich ignoruję albo
                          wkładam do czerwonego koszyka, ty jesteś typem, który trzeba ignorować, bo
                          zawsze wiesz lepiej
                          pl.wikipedia.org/wiki/Truman_Capote
                          • abhaod Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 17:47
                            aha, i łącz się przez Kirgizję...dla mnie możesz łączyć się nawet przez Koreę
                            Północną
                            www.gazeta.razem.pl/multimedia/iro1mala.jpg
        • gieroy_asfalta Re: Brawo Chinczycy! 19.03.09, 21:16
          no to się sam uwolnij od amerykańskiego internetu, na poczatek.
          • darekvtb Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 07:58
            O! Q-wa, internet - amerykanski, a ja - bez wizy? Zaraz mnie
            deportuja :-))))
            • gieroy_asfalta Re: Brawo Chinczycy! 20.03.09, 16:20
              spokojnie, dziecko, internet jest bez wiz. Podziękuj Amerykanom.
    • qasher ^^ 19.03.09, 17:08
      Prawdziwa rozmowa nagrana na czestotliwosci morskiej alarmowej

      canal 106 pomiędzy Hiszpanami a Amerykanami w październiku, 16 X 1997

      Hiszpanie:
      w tle słychać trzaski)...Tu mówi A-853, prosimy zmieńcie kurs o 15
      stopni aby uniknąć kolizji, idziecie wprost na nas, odległość 25 mil
      morskich.

      Amerykanie:
      (trzaski w tle)... Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ,
      aby uniknąć kolizji

      Hiszpanie:
      Powtarzamy : zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, aby uniknąć
      zderzenia....

      Amerykanie
      (słychać inny glos) Tu mówi kapitan jednostki morskiej Stanów
      Zjednoczonych Ameryki, w dalszym ciągu sugerujemy, zmieńcie swój kurs
      o 15 stopni na północ, aby uniknąć kolizji.

      Hiszpanie:
      Nie możemy podjąć takiej decyzji. Zmieńcie swój kurs o 15 stopni na
      południe inaczej dojdzie do kolizji!!!

      Amerykanie:
      TU MÓWI KAPITAN RICHARD JAMES, KTÓRY DOWODZI LOTNISKOWCEM USS LINCOLN,
      MARYNARKI WOJENNEJ STANÓW ZJEDNOCZONYCH...!!!! DRUGIEGO CO DO WIELKOŚCI
      OKRĘTU FLOTY AMERYKAŃSKIEJ, JEDNOCZEŚNIE INFORMUJE, ŻE JESTEŚMY
      ESKORTOWANI PRZEZ 4 OKRĘTY PODWODNE, 6 NISZCZYCIELI I 2 KRĄŻOWNIKI,
      UDAJEMY SIĘ W KIERUNKU ZATOKI PERSKIEJ W CELU PRZEPROWADZENIA MANEWRÓW!
      NIE SUGERUJĘ, JA ŻĄDAM, ABYŚCIE ZMIENILI KURS O 15 STOPNI!!!!
      W PRZECIWNYM RAZIE BĘDZIEMY MUSIELI PODJĄĆ DZIAŁANIA KONIECZNE ABY
      ZAGWARANTOWAĆ BEZPIECZEŃSTWO TAK OKRĘTU, JAK ZJEDNOCZONEJ SIŁY TEJ
      KOALICJI. WY NALEŻYCIE DO PAŃSTWA SPRZYMIERZONEGO, JESTEŚCIE CZŁONKIEM
      NATO I TEJ KOALICJI...ŻĄDAM STANOWCZO PODPORZĄDKOWANIA I ZMIANY KURSU!


      Hiszpanie:
      TU MÓWI JUAN MANUEL SALAS ALCANTARA, JESTEŚMY WE DWÓCH, ESKORTUJE NAS
      NASZ PIES, MAMY ZE SOBĄ NASZE JEDZENIE, DWA PIWA I KANARKA, KTÓRY TERAZ
      ŚPI... MAMY ZA SOBĄ POPARCIE RADIA LA CORUNA I KANAŁU 106 - ALARMÓW
      MORSKICH...NIE UDAJEMY SIĘ W ŻADNE MIEJSCE I MÓWIMY DO WAS Z LĄDU
      STAŁEGO, Z LATARNI MORSKIEJ A-853, Z WYBRZEŻA GALICJI. NIE MAMY ŻADNEJ
      GÓWNIANEJ INFORMACJI, KTÓRE MIEJSCE ZAJMUJEMY W RANKINGU WŚRÓD
      HISZPAŃSKICH LATARNI MORSKICH...MOŻECIE PRZEDSIĘWZIĄĆ ŚRODKI NA JAKIE
      TYLKO WAM PRZYJDZIE OCHOTA, ABY ZAPEWNIĆ BEZPIECZEŃSTWO WASZEGO
      ZASRANEGO OKRĘTU, KTÓRY ZA CHWILĘ ROZBIJE SIĘ O SKAŁY, DLATEGO RAZ
      JESZCZE SUGERUJEMY ZMIANĘ KURSU O 15 STOPNI NA POŁUDNIE, ABY UNIKNĄĆ
      KOLIZJI, OK??????
      • abhaod Re: ^^ 19.03.09, 17:13

        to ten facio to pisał ?
        englishrussia.com/images/russian_man/4.jpg
        • czyzyk331 Re: ^^ 19.03.09, 17:21
          Nic nowgo pod słońcem. Myślałem, ze chińczycy są już u wybrzeży
          Kalifornii?
        • metenburg Re: ^^ 19.03.09, 17:43
          abhaod napisał:
          > to ten facio to pisał ?
          > englishrussia.com/images/russian_man/4.jpg
          - I to jest dopiero inteligentna odpowiedz. Rzeczowo i na temat. I
          niech Twoj adwersarz znajdzie teraz odpowiedz na taki argument. Ales
          mu dolozyl, podziwiam Cie. pzdr.
          • abhaod Re: ^^ 19.03.09, 17:46

            jak teza, taki dowód
            www.autsch.de/36199/schwimmen_im_eiswasser/sort=5
            • czyzyk331 Re: Brzeziński o ... 19.03.09, 18:00
              Brzeziński;- - Partnerstwo Ameryki z Chinami. To najważniejsze z
              państw wdzierających się dziś na scenę globalną. Bez Pekinu wielu
              konfliktów nie da się rozwiązać.
              Kłopot z Chinami jest taki, że jest to kraj mocno nacjonalistyczny,
              zwłaszcza gospodarczo. Ale z drugiej strony Chiny, które od
              ćwierćwiecza odbudowują swą potęgę, najpierw wewnętrzną, potem
              regionalną, wreszcie globalną, robią to pokojowo, ostrożnie i z
              wielką cierpliwością.
              Zaproponowałem ostatnio stworzenie nieformalnego G2 - częstych
              osobistych rozmów prezydenta Baracka Obamy z prezydentem Chin.>
              wyborcza.pl/1,88975,6379915,Brzezinski__Albo_sie_porozumiemy__albo_sie_pozabijamy.html
              • berek_p Re: Brzeziński o ... 19.03.09, 20:13
                czyzyk331 napisał:

                > Brzeziński;- - Partnerstwo Ameryki z Chinami. To najważniejsze z
                > państw wdzierających się dziś na scenę globalną. Bez Pekinu wielu
                > konfliktów nie da się rozwiązać.

                Chiny poza duza liczba ludnosci nie maja niczego do zaoferowania.
                Sprzet wojskowy niemal wylacznie z Rosji wiec jak mozna byc potega globalna
                kiedy militarna niezaleznosc nie funkcjonuje ?
                Centra produkcyjne sa,owszem rynek chlonny,ponad miliard ludnosci lecz na wsi
                ludzie nie bogaca sie i czas na prowincji zatrzymal sie w czasach Mao.

                > Kłopot z Chinami jest taki, że jest to kraj mocno nacjonalistyczny,
                > zwłaszcza gospodarczo. Ale z drugiej strony Chiny, które od
                > ćwierćwiecza odbudowują swą potęgę, najpierw wewnętrzną, potem
                > regionalną, wreszcie globalną, robią to pokojowo, ostrożnie i z
                > wielką cierpliwością.
                > Zaproponowałem ostatnio stworzenie nieformalnego G2 - częstych
                > osobistych rozmów prezydenta Baracka Obamy z prezydentem Chin.>
                > wyborcza.pl/1,88975,6379915,Brzezinski__Albo_sie_porozumiemy__albo_sie_pozabijamy.html
            • metenburg Re: ^^ 19.03.09, 18:11
              abhaod napisał:

              >
              > jak teza, taki dowód
              > www.autsch.de/36199/schwimmen_im_eiswasser/sort=5
              - DUREN !
              • abhaod Re: ^^ 19.03.09, 18:14

                już bez pozdrowień ?:( a tak się dobrze zapowiadałaś
    • kar-rudy102 Marynarka USA: Chiny zachowują się agresywnie 19.03.09, 17:48
      powoli pokazują kto rządzić będzie światem już niedługo.
      • czyzyk331 A może zbankrutować USA? 19.03.09, 18:01
        <Stąd też w Pekinie coraz silniejsze nastroje antyamerykańskie i
        pomysł spieniężenia obligacji amerykańskiego rządu. Innymi słowy –
        zbankrutowanie Ameryki. Chińskie nadwyżki eksportowe od lat
        pompowane były w obligacje. Dla Pekinu to była tradycyjnie najlepsza
        z możliwych lokat, a dla USA źródło gotówki pozwalające na
        finansowanie nowych kredytów, napędzanie konsumpcji i importu z
        Chin. Efektem tej symbiozy jest 500-miliardowy dług USA względem
        Pekinu. Dopóki system działał, nikt się tym specjalnie nie martwił.
        Dziś nie tylko dolar stracił na wartości, ale i eksport do Ameryki
        spada. Chiny też potrzebują gotówki. Szef banku centralnego Chin Luo
        Ping przestrzega jednak przed spieniężaniem obligacji i
        sprzedawaniem nadwyżek dolarowych. Niewypłacalność Ameryki byłaby
        też końcem chińskiej potęgi gospodarczej. Utratą największego rynku
        zbytu i dewaluacją rezerw dolarowych.
        Część amerykańskich obligacji znalazła się jednak ostatnio w obiegu.
        Chiny próbują, ale ostrożnie, wykorzystać bony skarbowe USA do
        płacenia za swoje wielkie inwestycje surowcowe. Głównie za udziały w
        południowoamerykańskich i australijskich firmach wydobywających
        surowce naturalne. Podpisały umowy na zwiększone dostawy ropy z
        rosyjskim Rosnieftem – umowa warta 25 mld dol. – i brazylijskim
        Petrobrasem. Na razie nie były to sumy mogące zagrozić Ameryce, ale
        problem co i rusz pojawia się na ustach rządowych „populistów”.
        www.rp.pl/artykul/61991,276185_Chiny_nadal_ludowe_.html
        • czyzyk331 Hilary- amerykańskie obligację są cool... 19.03.09, 18:03
          Gdyby było tak groźnie, to Obama wybrałby się z roboczą wizytą do
          Chin i przy stoliku jakoś sprawę by załagodzono… ale zaraz zaraz…
          czy przypadkiem nie była ostatnio w Chinach szefowa dyplomacji, pani
          Hilary Clinton z dokładnie takim zadaniem?
          Na końcu wizyty powiedziała wszystkim Chińczykom w telewizji, że nie
          mają się co martwić… mogą pracować dalej. W zamian za możliwość
          wysyłania produktów do USA, Chińczycy ciągle mogą kupować
          amerykańskie obligacje. Obligacje, które są tak bezpieczne jak tylko
          mogą być, ponieważ USA ma zasłużoną, dobrą reputacje finansową:
          To co w telewizji miało wyglądać jako wzajemne poklepywanie się po
          ramieniu w rzeczywistości oznaczało coś innego. Stawiam dolary
          przeciw orzechom, że Chińczycy najzwyczajniej w świecie zaczęli
          stawiać warunki. Powiedzieli wprost… będziemy kupować te wasze
          obligacje, ale chcemy czegoś więcej… Czego? Niewiadomo; ale na pewno
          to coś dużego.
          Obrazą dla rozumu jest przypuszczać, że Hilary poleciała do Chin
          tylko po to, aby powiedzieć, że obligacje USA są ciągle OK. Jechała
          tam z teczką dodatkowych bonusów, które mają być tajne w obliczu
          całego świata. Strach pomyśleć co by się stało, gdyby wszyscy się
          dowiedzieli, że Chińczycy za swoje obligacje dostają coś więcej niż
          marne 2 procent.
          • berek_p Re: Hilary- amerykańskie obligację są cool... 19.03.09, 20:20
            czyzyk331 napisał:

            > Gdyby było tak groźnie, to Obama wybrałby się z roboczą wizytą do
            > Chin i przy stoliku jakoś sprawę by załagodzono… ale zaraz zaraz…
            > czy przypadkiem nie była ostatnio w Chinach szefowa dyplomacji, pani
            > Hilary Clinton z dokładnie takim zadaniem?
            > Na końcu wizyty powiedziała wszystkim Chińczykom w telewizji, że nie
            > mają się co martwić… mogą pracować dalej. W zamian za możliwość
            > wysyłania produktów do USA, Chińczycy ciągle mogą kupować

            Chinczycy produkujac towary powinni jak najwiecej przeznaczac na swoj rynek
            wewnetrzny lecz aby tak uczynic zwykly chinczyk bedzie musial zarabiac
            rownowartosc 200 $ na miesiac.


            > amerykańskie obligacje. Obligacje, które są tak bezpieczne jak tylko
            > mogą być, ponieważ USA ma zasłużoną, dobrą reputacje finansową:
            > To co w telewizji miało wyglądać jako wzajemne poklepywanie się po
            > ramieniu w rzeczywistości oznaczało coś innego. Stawiam dolary
            > przeciw orzechom, że Chińczycy najzwyczajniej w świecie zaczęli
            > stawiać warunki. Powiedzieli wprost… będziemy kupować te wasze
            > obligacje, ale chcemy czegoś więcej… Czego? Niewiadomo; ale na pewno
            > to coś dużego.
            > Obrazą dla rozumu jest przypuszczać, że Hilary poleciała do Chin
            > tylko po to, aby powiedzieć, że obligacje USA są ciągle OK. Jechała
            > tam z teczką dodatkowych bonusów, które mają być tajne w obliczu
            > całego świata. Strach pomyśleć co by się stało, gdyby wszyscy się
            > dowiedzieli, że Chińczycy za swoje obligacje dostają coś więcej niż
            > marne 2 procent.
          • darekvtb Re: Hilary- amerykańskie obligację są cool... 20.03.09, 08:04
            czyzyk331 - brawo!
            Chetnie czytalbym Pana czesciej :-)
    • nikodem_73 Marynarka USA: Chiny zachowują się agresywnie 19.03.09, 18:13
      A nie było to przypadkiem w zatoce tonkijskiej? ;)
    • cezar85 Szkoda tych Amerykanow 19.03.09, 20:03
      w przyszlym roku Orkiestra zagra dla nich.Owsiak juz sie zdeklarowal
    • rzeplita Marynarka USA: Chiny zachowują się agresywnie 19.03.09, 20:12
      Wydaje mi się, że zarówno Chiny jak i USA (Obama), za bardzo nie wiedzą jak postępować wobec siebie. Raz są to działania pojednawcze, raz totalna dezaprobata działań drugiej strony (chińskie zbrojenia), raz małe groźby (brak decyzji o dewaluacji juana). Chiny się stawiają, Obama czeka..Clinton jest za słaba na tak wielką politykę.
      www.mojeopinie.pl/chinyusa_czy_pekin_jest_najwiekszym_wyzwaniem_dla_obamy,3,1237411458
    • kijwoko Marynarka USA: Chiny zachowują się agresywnie 19.03.09, 21:42
      "- Incydent z udziałem USS Impeccable to z pewnością niepokojący wskaźnik, że
      Chiny - szczególnie na Morzu Południowochińskim - zachowują się w sposób
      agresywny i tworzący problemy, oraz że nie chcą zaakceptować standardów
      postępowania na morzach i oceanach - powiedział admirał na przesłuchaniu przez
      senacką komisję ds. kontaktów amerykańsko-chińskich."


      Oczywiscie gdyby Chinczycy wpakowali tych amerykanskich marynarzy do jakiegos
      swojego odpowiednika Guantanamo, poddali torturom etc., to wszystko byloby
      zgodne ze "standardami postepowania" i Chiny nie bylyby "agresywne". Nastepnym
      razem pewnie ktos to zauwazy...

      ____________________________________

      Doszukiwanie sie moralnosci w polityce usa jest jak poszukiwanie cnoty w burdelu.
      • abhaod Re: Marynarka USA: Chiny zachowują się agresywnie 20.03.09, 10:36
        kijwoko napisał: Doszukiwanie sie moralnosci w polityce usa jest jak
        poszukiwanie cnoty w burdelu.

        Cnotę znajdziesz najszybciej w burdelu, ma oczywiście swoją cenę.
        Chińczycy do żadnego obozu nie pakują, od razu strzelają w głowę.
        www.tybet.pl/polityka.htm
    • swinia_spigelmana slusznie dowalic Chinczykom! 19.03.09, 22:38
      toz to chamstwo ze oni blokowali nasz szpiegowski okret na swoich
      wodach! to wbrew naszy mstandardowm wolnego swiata ! My im
      dowalimy , ze ho ho !!!

      No chyba ,ze onie sprzedaza nasze obligacje to jak USD nie
      pie...ie to sie nie podniesiemy
      • darekvtb Re: slusznie dowalic Chinczykom! 20.03.09, 08:07
        Podobno obligacje wykupil FED?
    • kylax Dluznik musi sluchac wierzciela. 20.03.09, 17:55
      Fakt, iz Obama prowadzi golebia polityke wobec Iranu, jest spowodwany chinskimi
      zadaniami, czyli dalsze finansowanie Ameryki, w zamian za rozmaite ustepstwa ze
      strony Waszyngtonu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka