Dodaj do ulubionych

Jak hartował się Gość

20.03.09, 18:50
<Grajewski pisze, że dodatek „irytował czytelników swoim
przeintelektualizowaniem”>
Ładnie powiedziane. Typowo prostacka mentalność - nie rozumiem, więc
jestem przeciw; za trudne dla mnie, więc złe.
Obserwuj wątek
    • helguera P.Klich pomyliła tytuły pisząc o tym że GN stał si 20.03.09, 19:30
      mieczem na tych co myslą innaczej.Tym mieczem jest pewna gazeta,ktorą autorka wraz z takimi cynglami jak Czuchnowski,kutz,pacewicz czy Stasinski do tego miecza[szmatlawca?]sprowadza.Takim szczytem może ukoronowaniem pogardy dla tych co myśla innaczej był tekst p. Pacewicza który dokopać próbowal dziennikarzowi którego koledzy z różnych mediow wybrali na dziennikarza roku.Hipokryzja wśrod pismakow szmatlaca nie zna granic.Dla ciekawskich-szmatlawiec czytam bo mam taki kaprys.
      • 1-bako Re: P.Klich pomyliła tytuły pisząc o tym że GN st 21.03.09, 05:05
        "Hulgera" twój tekst świadczy, że nie jest katolikiem, a tylko członkiem sekty dyrektora Rydzyka
        • akurach1981 Re: P.Klich pomyliła tytuły pisząc o tym że GN st 21.03.09, 07:05
          >> PYTANIE 1:
          Dlaczego "Gość Niedzielny" z wyważonego kościelnego pisma stał się
          ultrakatolickim mieczem na tych, co myślą inaczej?
          <<

          ODPOWIEDZ 1:
          Tygodnik wydawany przez katowicką kurię kupuje co tydzień 140 tys. czytelników,
          niewiele mniej niż "Politykę".

          A jak wiadomo nie ma miejsca dla tych, ktorzy mysla inaczej niz na Czerskiej.
          Ciekawe kiedy "Wyborcza" z gazety srodka stala sie ultralibertynska i
          ultraklerykalna??
          • maaac Re: P.Klich pomyliła tytuły pisząc o tym że GN st 21.03.09, 07:17
            > >> PYTANIE 1:
            > Ciekawe kiedy "Wyborcza" z gazety srodka stala sie
            > ultralibertynska i ultraklerykalna??

            > ODPOWIEDZ 1:
            Od momentu kiedy za taką ją okrzyknięto. Bo fakty czyli to że GW
            wcale nie jest antyklerykalna i libertyńska najlepiej
            rozstrzeliwywać.
            • akurach1981 Re: P.Klich pomyliła tytuły pisząc o tym że GN st 21.03.09, 09:45
              "Od momentu kiedy za taką ją okrzyknięto. Bo fakty czyli to że GW
              wcale nie jest antyklerykalna i libertyńska najlepiej rozstrzeliwywać."


              To "Gazeta" rozstrzeliwuje Goscia Niedzielnego sformlowaniami takimi jak
              "ultrakatolicki miecz na tych, co myślą inaczej". Pomimo, ze faktów
              potwierdzajacych ta teze jakos trudno znalezc.

              Łatwo sie rzuca epitetami typu "ultracostam", czy "na prawo od niego juz tylko
              Nasz Dziennik". Specjalnie uzylem podobnych wyrazen tyle, ze w strone atakujaca.


              • erich_mielke To wina 21.03.09, 09:51
                polonizacji Śląska. Gdyby Schlesien pozostał niemiecki, taka
                gazeta by się nie ukazywała.
                • maaac Re: To wina 21.03.09, 11:50
                  Nie. To wina tego że "coś" złego się dzieje z Polskim Kościołem
                  katolickim. Objawem tego jest brak reakcji na sprawy księży
                  pedofili, brak reakcji na Rydzyka, brak reakcji na rozpętanie
                  szaleństw lustracyjnych, a potem "dziwna" autolustracja.
                  • jazmig GN mieczem, alem się uśmiał 25.03.09, 17:24
                    Niech autorka poda tytuł jednego agresywnego artykuły w GN. Bardzo
                    proszę, jeden jedyny, a jak przyznam jej rację.
                • tymon99 Re: To wina 22.03.09, 11:04
                  ależ oczywiście, że ukazywałaby się - jak różne inne pisma po polsku przed 1923..
              • maaac Re: P.Klich pomyliła tytuły pisząc o tym że GN st 21.03.09, 11:47
                > To "Gazeta" rozstrzeliwuje Goscia Niedzielnego sformlowaniami
                > takimi jak "ultrakatolicki miecz na tych, co myślą inaczej".
                > Pomimo, ze faktów potwierdzajacych ta teze jakos trudno znalezc.

                Trudno jest przeczytać powyższy artykuł przytaczający te fakty.
                Trudno czytać Gazetę, żeby nie zauważyć, że nie jest antyklerykalna
                tylko wytyka konkretne wady konkretnych księży.

                Najlepiej "wiedzieć" lepiej mimo że jedno i drugie po przeczytaniu
                obu gazet widać od razu.
                • drmw Re:,mądre motto,to jest frafnie powiedziane 21.03.09, 12:31
                  Człowiek wierzący jest gotów oddać za swoją wiarę swoje życie.
                  Fundamentalista (moher) jest gotów dla swojej wiary odebrać komuś
                  życie. :( to jest sedno rzeczy-nic dodać,nic ujać)
                  • katczerwonychszmat jak hartowało się GWno! 22.03.09, 09:41
                    o uwłaszczeniu się na Wybiórczej

                    www.dziennik.pl/opinie/article322033/Jak_uwlaszczali_sie_ludzie_Wyborczej.html




    • folkatka Re: Jak hartował się Gość 20.03.09, 23:55
      Dlaczego "Gość Niedzielny" z wyważonego kościelnego pisma stał się
      ultrakatolickim mieczem na tych, co myślą inaczej?
      =====================
      Kolejne kłamstwo Wyborczej.
      Trzeba być chorym żeby wierzyć to co w tej szmacie piszą o Kosciele.
      • maaac Re: Jak hartował się Gość 21.03.09, 07:22
        Nowomowa "prawicy". Zawsze czytać na opak.
        "Prawicowiec", człowiek po którym nalezy się spodziewać poglądów
        lewicowych.
        "Chrześcijanin" człowiek, który nie ma bladego pojęcia o naukach
        Chrystusa.
        "Kłamstwo" ktoś napisał trochę niewygodnej prawdy.
        "Kościół" wąska grupa w całym Kościele, która rości sobie prawo do
        reprezentowania wszystkich wierzących, sama będąca grupą ateuszy
        wykorzystujących Kościół do realizacji celów bliższych Szatanowi.
    • bmc3i Moze by Al;eksandra Klich zrozumiala o co chodzi 21.03.09, 07:37
      "walcząc [[...] z <<potężnym lobby proaborcyjnym>>."

      Jesli Aleksandra Klich uwaza, ze nie ma w Polsce "poteznego lobby
      proaborcyjnego" to nie tylko zastanawaiam sie kto ja zatrudnilw w Wyborczej,
      ale tez kto jej dal mature, z taka zdolnoscia do samodzielnego myslenia.

      • maaac Re: Moze by Al;eksandra Klich zrozumiala o co cho 21.03.09, 07:44
        > Jesli Aleksandra Klich uwaza, ze nie ma w Polsce "poteznego lobby
        > proaborcyjnego" to nie tylko zastanawaiam sie kto ja zatrudnilw w
        Wyborczej,
        > ale tez kto jej dal mature, z taka zdolnoscia do samodzielnego
        myslenia.
        A może zacznij się zastanawiać kto dał je Tobie?
        Skoro "samodzielność myślenia" polega na powtarzaniu radiomaryjnych
        prawd.
        • folkatka Re: Moze by Al;eksandra Klich zrozumiala o co cho 21.03.09, 09:00
          Posiadanie poglądów niezgodnych z nauką Michnika jest wg Ciebie powtrarzaniem
          radiomaryjnych prawd.
          Niech zgadnę: małpowanie poglądów MIchnika jest wg Ciebie szczytem samodzielnego
          myślenia, prawda?
          • maaac Re: Moze by Al;eksandra Klich zrozumiala o co cho 21.03.09, 11:48
            No i znów objaw "samodzielnego" myślenia. :)))))))))))))
            Wiesz ile razy już na tym forum czytałem takie "samodzielne" opinie.
            • piokuk Re: Moze by Al;eksandra Klich zrozumiala o co cho 21.03.09, 17:41
              Jesteś płytki w poglądach jak pudełeczko po serku homogenizowanym. Nie masz nic
              do powiedzenia a zabierasz się za pouczanie innych. Typowy produkt koszernego
              ogłupiania.
    • eberhard15 Klichówna znana jest 21.03.09, 09:58
      z tego, że jest zakochana w niejakim Kutzu.
      Kutz to jej mentor.
      • ollo2005 Re: Klichówna znana jest 21.03.09, 17:41
        Klich udało sie wyjśc za maz, więc "-ówna" odpada. Najsmieszniejsze, że do tej
        pory uważana była za osobe, która ma dobre kontakty z klerem. No, ale nic za
        darmo. Aby zasłużyc się w warszawce, to musiała się zasłużyc, bo może wkrótce
        będzie jedynym zywicielem rodziny. No i zmyć z siebie hańbe wczesniejszej pracy
        w Trybunie Robotniczej
        • xxxxxxxx12 Re: Klichówna znana jest 22.03.09, 21:12
          Klich jest taka stara ? Tytuł "Trybuna Robotnicza" zniknął 19 lat
          temu. Później istniała Trybuna Śląska, ale to nie była ta sama
          gazeta.
    • r.maszkowski wilcza twarz Kościoła w niedzielę 21.03.09, 17:40
      Nie czytam regularnie "Gościa Niedzielnego", za to zapoznaję się co
      tydzień z obszerną 15-minutową reklamą "Niedzieli" nadawaną zresztą
      nielegalnie przez niby "nadawcę społecznego" Radio Maryja. "Niedziela"
      jest chyba jeszcze gorsza. W reklamie występuje zawsze redaktor naczelny ks.
      Skubiś, ostatnio z taką tyradą (podaję ze skrótami): "katolików nie
      ma! nie ma katolików w Akcji Katolickiej, nie ma w Klubach Inteligencji
      Katolickiej, nie ma nigdzie ... nie czytamy prasy katolickiej ... [ludzie
      uwierzyli] hasłom, że w katolickiej prasie nic nie ma, co jest nieprawdą
      ... daliśmy się opanować liberalizmowi, on nas prowadzi do niewoli.
      Jesteśmy na pasku ludzi, którzy nami kierują w innych krajach i tam są te
      dyspozytornie, które kieruja nas do całkowitego zniewolniczenia[?]. Na tym
      polegał sukces obalenia komunizmu i złapania cugli przez masonów ...". W
      "Niedzieli" pracuje m.in. gwiazda Radia Maryja - dr hab. J. R. Nowak.
    • piokuk Jak hartował się Gość 21.03.09, 17:43
      Rynek wycenił już Tygodnik Powszechny - pisemko "otwartego" Katolicyzmu (na
      szczęście upada). A wybiórczej żal d... ściska.
      • akurach1981 apropos Tygodnika Powszechnego 21.03.09, 17:58
        "Rynek wycenił już Tygodnik Powszechny - pisemko "otwartego" Katolicyzmu (na
        szczęście upada)."

        Doszlo do zmiany linii reakcyjnej, teraz mozesz poczytac na jedenj stronie np.
        Krzeminskiego, a na kolejnych I. Janke. To nie jest juz pismo, ktore kiedys bylo
        nazywane "dodatkiem do Gazety Wyborczej", co na marginesie doprowadzilo ta
        gazete na skraj bankructwa. I wreszcie ostatnia rzecz, po tych zmianach,
        sprzedaz wzrasta. O ile mi wiadomo oscyluje wokol 25 tys.

    • ccc-bbb Jak hartowała się "Gazeta Wyborcza"! 21.03.09, 22:59
      Może któryś z cyngli z Gazety Wybiórczej napisze artykuł na temat:

      "Dlaczego "Gazeta Wyborcza" z wyważonego opozycyjnego pisma stała się
      postmagdalenkowym mieczem na tych, co myślą inaczej?"
    • opornik4 Jak hartował się "Gość Niedzielny" 22.03.09, 03:11
      Jak widać Gw, nie zaprzestaje wysiłków dyskredytacji GN.
      To z inicjatywy Gazety, p.Tysiąc zlożyła w Sadzie pozew przeciw
      ks.Gancarczykowi,to GW rozdmuchała do granic absurdu, oburzenie na
      ów nieszczęsny obrazek, którego autorka jest związana z Tygodnikiem,
      lecz nie jest przecież jego etatową pracownicą.
      Teraz z kolei, powyższy artykuł.
      Widocznie Gazeta czuje na plecach oddech konkurencji.
      Po mediach o.Dyrektora, jak widzimy kolejne zaczynają uwierać
      właścicieli Agory.
      GN, nie dlatego się tak dobrze sprzedaje, bo rozprowadzany jest po
      parafiach - zresztą niech sobie Gazeta znajdzie równie skuteczny
      kolportarz - Tygodnik jest pismem ciekawym, przekazującym
      czytelnikom pozytywne wartości.
      W przeciwieństwie do GW, nie promuje szamba, tabloidowych sensacyjek.
      Przesłanie Tygodnika jest czytelne dla odbiorcy.
      Nie zawiera lewicujących klimatów, zło nazywa po imieniu, dobro
      chwali.
      Udziela głosu politykom prawicowym różnych opcji, nie ograniczając
      się do promocji jednej partii.
      Zapewne właścicieli Gazety, krew zalewa, bo Tygodnik Powszechny
      będący prawie, że dodatkiem do GW - właśnie ogłosił swój odwrót
      z prasowego rynku.
      Swoją drogą żal mo Powszechnego, ale taka jest cena braku
      wyrazistości w poglądach.
      Lewica laicka ma swoje media, nie potrzebuje katolickich klimatów.
      Katolicy, z kolei nie mają ochoty na wyzwolenie od wyznawanych przez
      siebie wartości.
      Przewiduje, że podobny los spotka również telewizyjny kanał Religia.
    • katczerwonychszmat Jak hartowała się antypolska żydoUBecka łże-szmata 22.03.09, 09:03
      Michał Cichy portretuje "Gazetę Wyborczą"
      www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html



    • relmih Jak hartował się "Gość Niedzielny" 23.03.09, 12:34
      A kto czyta ten biuletyn ? zaślepione na rzeczywistość mohery !!
      • folkatka Re: Jak hartował się "Gość Niedzielny" 23.03.09, 21:02
        Tylko na to Cie stać?
        Na bezmyślne powtarzanie sloganów o "moherach"?
        NIe potrafisz samodzielnie mysleć? Wyłaczyłes sobie tę funkcje we mózgu i
        scedowałeś na rzecz Gazety Wyborczej, Fakjtów i Mitów i takich tam?
        Zaręczam Ci - Gościowi jest bardzo daleko do tego, co Ty nazywasz "moherami".
        Tylko zeby sie o tym przekonać trzeba troche myślec samodzielnie.
        • teri51 Re: Jak hartował się "Gość Niedzielny" 24.03.09, 06:18
          Co to za dyskusja???Nie na temat!!!Ciekawe,kto z dyskutujacych teraz
          czyta" Goscia"?
          Zabieracie glos,najprawdopodobniej nie czytajac go.A kto czytal te
          gazete w czasach poprzednich?To naprawde byla wywazona gazeta,pisana
          jezykiem,ktory mogl laczyc,ktory byl stonowanym jezykiem prawdziwego
          chrzescijanstwa,tak waznego w Kosciele Slaskim.A teraz???
          • folkatka Re: Jak hartował się "Gość Niedzielny" 26.03.09, 23:04
            Zaręczam Ci, ze teraz tez jest.
            Gazecie Wyborczej spada sprzedaż i na siłe chce komus dokopać. NIe ważne jak,
            nie wazne czy z sensem, grunt żeby było. A nuz ktos w te brednie uwierzy.
    • cierpliwy Jak hartował się "Gość Niedzielny" 26.03.09, 16:38
      Talibowie w akcji. Nowa krucjata (?).
    • wojtkrak Gościu przyjdz do mnie... 29.03.09, 11:09
      Pismo katolickie powinno głosić naukę kościoła, a ta nie godzi się
      na aborcję, relatywizowanie prawd wiary. Oczywiście! Prościej
      dyskutuje się z łagodnym tonem, takim kto przyznaję rację i wątpi -
      aborcja jest złem, ale czy zawsze...? Dominujący kulturowy
      mainstream sądzi, że wszystko można zamazać poprzez wartościowanie i
      rozbijanie na cząstki elementarne. Dzięki Bogu, tak nie jest. Zło
      jest złem, a kłamstwo kłamstwem. Nawet, gdy redaktorzy z Czerskiej
      sądzą inaczej. Prościej byłoby dyskutować z miałkim arcybiskupem
      Życińskim czy Janem Turnauem. Oni tacy subtelni, tacy wyważeni,
      letni. Gorzej, gdy trzeba twardo bronić prawd wiary i być zimnym
      albo gorącym.
      Wojna o dusze trwa. Wstańmy! Walczmy! Za Boga, Ojczyznę.
      pozdrawiam z frontu
      wojtek walczuk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka