Dodaj do ulubionych

Rospuda ocalona

    • robert_c >> Plany obwodnicy 24.03.09, 09:30
      Jeśli kto9ś chce się zapoznać z planami nowej obwodnicy Augustowa,
      to zapraszam tu:
      siskom.waw.pl/s8-obwodnica-Augustowa.htm
    • angrusz1 Rospuda ocalona 24.03.09, 09:31

      i z czego się tu cieszyć .

      Przecież tak już dawno powinno być . Dlaczego ci , co doprowadzili
      do takiego problemu , nie siedzą w pierdlu , za tak karygodne
      postaepowanie i stratę czasu .

      A co to za tempo dopiero w 20013 roku .
      Czyli znowu żółwiem .
      A tyle kasy ma iść na drogi .
      A miało być tak sprawnie .
      teraz trzeba było podwójnie szybko . aby nadrobić stracony czas i
      zycie i nerwy mieszkańców Augustowa oszczęsdzić
    • erystyczka Rospuda ocalona 24.03.09, 09:38
      Bardzo się cieszę! Jeżeli my teraz nie będziemy starali się o ocalenie dla
      takich miejsc, nasze dzieci będą je znały tylko z filmów i książek... Poza tym
      wierzę w zmyślność człowieka, poprowadzenie obwodnicy przez Raczki nie
      oznacza, że Wszyscy jej mieszkańcy zginą pod kołami samochodów! Mieszkam w
      Krakowie i zaobserwowałam niesamowitą rzecz: ludzie potrafią przechodzić przez
      ulicę! Niesamowite prawda? A na dodatek, nad tymi naprawdę ruchliwymi
      porobione są takie specjalne, unikalne kładki, zapewniające bezpieczne
      przejście. Do tego kosmiczna technologia pozwoliła na wybudowanie ekranów
      dźwiękowych! Niesamowite! Na koniec jeszcze jedna obserwacja: Człowiek wbrew
      pozorom, nie zachowuje się jak inne zwierzęta i nie ma obaw przy korzystaniu z
      owych kładek nad drogą. Jeżeli moje obserwacje naukowe są miarodajne, można
      wyciągnąć wniosek, że mieszkańcy Raczek też jakoś sobie poradzą!
    • m2h Rospuda ocalona 24.03.09, 09:42
      I BARDZO DOBRZE ! A jednak można....?
    • j-50 I co z tego? 24.03.09, 09:48
      Tracimy setki milionów wskutek nieprawidłowego funkcjonowania
      instytucji mających chronić naszą przyrodę. Problemem podstawowym
      jest dokumentowanie obszarów i obiektów cennych przyrodniczo. Przez
      wiele lat współpracowałem z konserwatorami przyrody. Dokumentacja
      była tam pod zdechłym azorkiem. Forsy na dokumentowanie nie było
      praktycznie wcale. Sami konserwatorzy byli ludźmi kompetentnymi i
      nic do nich nie mam. Problem tylko w tym, że z braku kasy mogli
      tylko pierdzieć w stołek, choć chcieli rzetelnie pracować.
      Z tego powodu w procedurach planistycznych istnieje cały czas bardzo
      ograniczona wiedza na temat zasobów przyrodniczych w gminach. Stąd
      też potem są róznego rodzaju przepychanki, zwiększające koszty
      planistyki i opóźniające rozwój gmin. Jestem przekonany, że Rospuda
      będzie nas kosztowała dodatkowo setki milionów wyrzuconych dokładnie
      w błoto. Nie wierzę też w zakończenie tej inwestycji obwodnicowej do
      2013. Sądzę, że będzie to trwało znacznie dłużej.
    • bbbbb2 Rospuda ocalona 24.03.09, 09:48
      .....tyle lat jak psu w d.....a za to jaki wielki sukces Schetyny,
      czyżby miał zostać następcą cudotwórcy




      • j-50 Re: Rospuda ocalona 24.03.09, 10:03
        To nie jest wina Schetyny. W zakresie ochrony cennych wartości
        przyrodniczych nasze państwo jest zupełnie niezorganizowane. Niemoc
        jest zupełna. Gminy nie wiedzą co z tych wartości jest na ich
        terenie. Nie wykonuje się opracowań wskazujących na sposoby ochrony
        tych wartości.
        Jakiś czas temu uczestniczyłem w planistyce dla gminy Lewin
        (Sudety). Część gminy leży w granicach Stołowogórskiego PN.
        Opracowanie z rozdzielnika poszło do konsultacji z dyrekcją tego
        parku. Odpowiedź była powalająca z nóg. Otóż całkiem kumaty botanik
        wskazał, że na terenie gminy istnieje wiele miejsc, gdzie występują
        zbiorowiska roślin chronionych (choć tego wcześniej nie było w
        żadnych dokumentacjach w gminie). Zaskoczony tym szef zespołu
        urbanistycznego zwrócił się do mnie z prośbą o wskazanie co w takim
        razie robić. Moja odpowiedź była prosta, jak budowa cepa.
        Stwierdziłem, że jeśli istnieje jakakolwiek wiedza na ten temat, to
        mający tę wiedzę powinien przedstawić rysunek z lokalizacją i
        granicami obszarów cennych przyrodniczo (przeznaczonych do ochrony w
        przyszłości). Odpowiedź tego botanika była znowu powalająca z nóg:
        aaaa, tak wogóle wiadomo, że te rośliny występują gdzieś po
        dolinach... Nie było żadnego rysunku wyznaczającego obszary, które w
        ramach działań planistycznych moglibyśmy przewidzieć pod ochronę.
    • jkredman chopy z pod Augustowa i Raczek 24.03.09, 09:55
      będziecie mieli bezpłatne dodatki nawozowo-podobne z kopcących silników
      samochodowych,a my to będziem wpieprzać
    • cogito1978 Rospuda ocalona 24.03.09, 09:56
      SUPER!!!!!!!!!!!!
    • lanyp Niech żyje Schetyna!!! 24.03.09, 09:58
      peany i pochwały na czesc Ministra wpisywać tutaj:
      www.nasz-parlament.pl/forum/viewforum.php?f=2238
    • szopusiek wspaniale zwyciestwo ekoterrorystow 24.03.09, 10:07
      czy to znaczy ze w koncu zejda z drzew i sie ucywilizuja? ręce opadają jak
      slysze ich kolejne pomysly włącznie z ubojem bydła, które wytwarza
      niebezpieczne gazy powodujące globalne ocieplenie! wszystkim ekologom
      proponuje się eutanazować-w końcu ich gazy także są zagrożeniem dla
      środowiska.zróbcie to dla przyszłych pokoleń!
    • almagus Jak słyszę Rospuda, PiSdziochy łżą do Luda? 24.03.09, 10:08
      Jak słyszę Rospuda, PiSdziochy łżą do Luda?


      Wbij na głowę cyklistówkę.
      Nad Rospudę jeść wałówkę.
      Tam posłuchać zewu żabki
      i powąchać sobie kwiatki!
      Pozytywnie podładowany,
      wracaj wąchać w mieście oktany!


      Tam gdzie wełnianka i grzybki,
      torfowy mech oraz rybki,
      zechcesz wierzyć w dzieło Boga,
      ma iść dla złośliwców droga.
      Na miłość - pompuję babę?
      Natura to zabić żabę?
      Jak zamek moherów na lodzie
      ma iść po torfie i wodzie.
      Rydzowe halucynacje?
      Szamboobrony pisracje?
      Taki co stąpał po wodzie,
      grzmi obudź się ty narodzie!
      Czy brak tam jest gnojowicy,
      więc się bezmyślność ćwiczy?
      To jak przez Annaberg z autobanym.
      Trzeba być całkiem spapranym!
      Tu przeszoł zamysł Hitlera,
      a tam co za kacza cholera?
      Więc Lechujarek pomstuje,
      naturyzm nam spokój psuje.
      O Rydzyku co to za ludzie?
      Nic tylko Rospudzie, Rospudzie!
      Ja jem śniadanie rządowe,
      a „ZOMO” zawraca głowę.
      Jeszcze z Leppiejem Śniatek
      szykuje nam „obiatek”!
      Za to my ich „bendom”
      poddawać referendom!
      I zadęła w Zelniewie z „łorganami walturnia”
      mamy durnia, mamy durnia, maaaamy durnia!

    • suhar3 no i bardzo dobrze 24.03.09, 10:09
      trzeba się cieszyć, bo to naprawdę piękne miejsce, o które dbać trzeba, nie niszczyć. Jeden z ostatnich tego typu pomników przyrody
      • j-50 Re: no i bardzo dobrze 24.03.09, 10:17
        Po pierwsze to nie jest pomnik przyrody. Pomnik przyrody jest
        formalnym określeniem, nie mającym zastosowania do Rospudy. Po
        drugie zaś - jakie wnioski na przyszłość?
        Musisz kochasiu wiedzieć, że dróg się nie planuje "jak krowa
        szczała". To jest długotrwała procedura, wymagająca dobrej
        dokumentacji przyrodniczej, stworzenia rezerw terenu poprzez wykup
        gruntów lub wstrzymanie ich sprzedaży przez gminę, wyznaczenia tras
        alternatywnych. To trwa latami! Niektóre rezerwy terenu na takie
        inwestycje tworzone są nawet przez dziesiątki lat!
        Mój wniosek jest zaś taki, że jeśli ta inwestycja rospudzka zostanie
        rzeczywiście wykonana w tak krótkim czasie po tej aferze - to będzie
        to tylko potwierdzeniem nieprawidłowego funkcjonowania państwa.
        Będzie to akcyjność określona działaniami społecznymi i medialnymi.
        Reszta terenów cennych przyrodniczo będzie nadal niszczona bez
        żadnego obciachu. Bo nie będzie formalnej dokumentacji, że takie
        tereny w ogóle istnieją!
    • lili120675 Rospuda ocalona 24.03.09, 10:11
      Hura, chociaż tyle!
      Wszystkich ludzi związanych z ekologią proszę o poparcie petycji do PE w
      sprawie ograniczenia w czasie transportu zwierząt rzeźnych, w tym koni.
      Wystarczy wejść na stronę schroniska dla koni Tara (ligon.chorzow.pl/tara),
      tam jest link 8hours, złożyć swój wirtualny podpis i zawiadomić znajomych.
      Potrzebujemy miliona głosów w całej Unii europejskiej, mamy prawie 100
      tys.Liczy się każdy głos.
      Wystarczy nie czynić dobra, by zło zatriumfowało.
    • tirinti Zrobili z Polski bagno 24.03.09, 10:13
      UE zalezy na tym, zeby Polska byla bagnem a nie nowoczesna
      gospodarka.
      Powinnismy jak najszybciej wyjsc z tej unii i wejsc w unie z Chinami.

      Najnowsze badania wykazuja ze ekologi wszystkich wkrecili z
      globalnym ociepleniem.
      • j-50 Re: Tak właśnie jest 24.03.09, 10:23
        Robi się to akcyjnie, a nie w sposób systemowy - wyznaczony
        przepisami prawnymi oraz ścieżką postępowania praktycznego. Gdyby
        kasa na partie oraz katechetyczna poszła na ochronę przyrody i jej
        dokumentowanie - to problem szybko by zniknął. Byłoby corocznie po
        kilkadziesiąt milionów na dokumentowanie przyrodnicze powiatu, a z
        tego byłoby po kilka milionów rocznie na dokumentowanie przyrodnicze
        gmin. Już po kilku latach mielibyśmy znakomitą wiedzę o przyrodzie
        koniecznej do ochrony.
      • j-50 Re: Uczyć się chłoptasie! 24.03.09, 10:32
        Wszyscy się tu nabzdyczyli sprawami ochrony przyrody - jak cała GW
        podczas akcji ochrony Rospudy. Przypomina mi to akcję pewnego
        zamiatacza podłogi sejmowej w jednej z minionych kadencji
        (najmłodsszy poseł - no to do noszenia papierków i zamiatania).
        Uznał tenże gość, że w obliczu zupełnego swego niekumactwa może
        zająć się tylko ochroną przyrody. Potem zrobił akcję czyszczenia
        stawu za pegeerem. Były kamery, cinemascope, technicolor, paru
        narratorów, harcerzyki, dziatwa szkolna, kilku płetwonurków,
        samochodów od cholery - impreza na cztery fajery! Jaki skutek? Ano -
        dwie reklamówki z jakimiś starymi puszkami i flaszkami po piwie i
        wódce. Koszty szacuję na kilkaset tysięcy. Powiedzmy, że jedna
        reklamówka badziewia kosztowała tylko 100 patoli. Gdyby ta
        reklamówka zawierała czyste złoto, to kosztowałaby mniej!
        Państwo nie ma funkcjonować akcyjnie, co uwadze zespołu GW polecam.
    • ewwwwa Rospuda ocalona. Ekolodzy powinni płacić za zmiany 24.03.09, 10:22
      Ile będą kosztowały te zmiany, może ktoś wtajemniczony poda kwotę.
      Pieniądze społeczne to też moje pieniądze, więc powinnam wiedzieć.
      • cameltravel Re: Rospuda ocalona. Ekolodzy powinni płacić za z 24.03.09, 10:48
        Ciekawe, czy ktoś z was kto jest za nowym planem stanie i powie to w twarz
        ludziom mieszkającym pod Raczkami.
        Takie z Was twardziele pisać pod ukrytym nickiem.
        Nawet jak dostaną kasę - nawet niech to będzie tak jak wg Was góra złota, a nie
        jest- to czy odnajdą się gdzieś indziej ?
        Czy Ktoś z was zamieniłby sie z nimi ?

        Obwodnica jest potrzebna, a ta która miała powstać i do której już większość
        wiaduktów jest zrobiona i większa cześć drogi już jest utwardzona była
        najlepszym wyjściem z punktu widzenia mieszkańców tego regionu.
        Żaby, kwiaty ok - jestem za ... ale ta droga nie prowadziła w taki sposób, ze
        autko by sobie zjechało i pojechało po kwiatkach a po jezdni odgrodzonej
        zabezpieczonej itd. Teraz 7 tysięcy tirów dziennie (osobówek nie liczę) jedzie
        przez te lasy Rospudy i jest ok ?
        Po zmianie trasy będzie lepiej - przesadźmy setki ludzi, dzieci, krów, domów....
        Tylko człowiek który wpadł tu na chwile mógł to wymyślić.
        Mam nadzieję, ze kampania skończy sie szybko. Bo takie pomysły są raczej durne
        niż racjonalne.
        A wątek z łapówkami ktoś by pociągnął ... nie ma chętnych ?
        no tak zapomniałam trzeba dowodów.
        A czy dowodów nie potrzeba aby uzasadnić, że człowiek ma prawo do życia ciut
        większe niż żaba choćby ze względu na podatki? Ale to w kampanii się nie liczy,
        kasę się wyprodukuje jak w UK bo szybko i bez konieczności zbierania sympatyków
        pomysłu.

        Tych co protestowali przeciw, proponuję przesiedlić w miejsce tych co mają teraz
        zostać przesiedleni i tych co chcieli obwodnicy. niech do czasu powstania
        obwodnicy czują jak to jest tam mieszkać. A jeśli obwodnica nie powstanie, to
        cóż mówi się trudno, skoro tak bronili Rospudy, mieszkając blisko niej będą się
        cieszyć że ja uratowali ?


        Ewa - chwilowo suwalczanka

        PS:zabrakło wam elementarnej wiedzy na temat tego co sie tu dzieje.
        Ludzie z podlasia nie mają chęci mieszać sie w politykę sa prostymi zwykłymi
        ludźmi. Więc sa łatwym łupem politycznym. Trasa ekologom nie pasi to sie ja
        przesunie tak, aby w wyborach zyskać głosy ekologów, a że żyją i giną tu
        ludzie... Na tyle mało i na tyle daleko, ze nie ma co sie martwić.
        Ciekawe co na to Pan Zieliński. Podlasiak.
        Zapewne woda w usta ... jak zawsze puki kasa jest, puty cisza trwa.

        PS2: ja tez wierzę, że droga nie powstanie.
        • kalatala Re: Rospuda ocalona. Ekolodzy powinni płacić za z 26.03.09, 00:46
          Jesteś osoba krótkowzroczną, która ceni siebie wyżej od innych mieszkańców tej planety tylko ze względu na umiejętność zarabiania pieniędzy.
    • nick.crestone Patrzę na mapę z e starym i nowym projektem 24.03.09, 10:32
      i pytam się, dlaczego od razu nie zplanowano obwodnicy tak jak w
      nowym projekcie? Dlaczego przez ponad 20 lat upierano się przy
      starym projekcie?
      • wuk4 Re: Patrzę na mapę z e starym i nowym projektem 24.03.09, 10:46
        nick.crestone napisał:

        > i pytam się, dlaczego od razu nie zplanowano obwodnicy tak jak w
        > nowym projekcie? Dlaczego przez ponad 20 lat upierano się przy
        > starym projekcie?

        Konopielka, bracie, konopielka...

        Kosą ścinać zboże?! Niiii... My zawsze tylko śierpem ścinali!
        • j-50 Re: Nieodgadnione są ścieżki Pana 24.03.09, 11:04
          Tak bym ci odpowiedział - bo przez to wszystko jest odpowiedziane.
          Nic nie kumasz, skoro zadajesz takie pytanie. Zakręty mózgu wyborcy
          oraz zzieleniałego są zaplątanymi w g. ścieżkami Pana. Kara nas
          spotyka zupełnie sprawiedliwa. Nie umiemy zorganizować prawidłowo
          swego państwa. Wierzmy z tego powodu w zzieleniałych i zupełnie
          niekumatych. Kiedyś Bismarck rzekł: "Hundertzwanzig Professoren -
          Deutschland du bist verloren!".
    • microb66 Re: Rospuda ocalona 24.03.09, 10:37
      Tym, co tam wykupili ziemię, lokalnym kacykom.
    • wuk4 Brawo! 24.03.09, 10:40
      Rozlegną się teraz rozpaczliwe kwakania pseudopolitykierów,
      nienawidzących polskiej przyrody, wściekłych z powodu zakończenia
      sporu o budowę drogi nad Rospudą, a może też wściekłych z powodu, że
      autostrada powstanie i nie będzie można pluć na ekologów.
      • j-50 Re: Brawo! Komu? 24.03.09, 10:50
        Chyba musisz być zzieleniałym i zupełnie niekumatym. Takich w swej
        profesji ciągle widzę całe stada. Nie kumasz niczego.
        Zzieleniali są bardzo cennym składnikiem naszego folkloru
        społecznego. Tylko problem w tym, że źle funkcjonują. Powinni byc
        bowiem ostatnim kołem ratunkowym - a są stadem nawiedzonych i
        niekumatych.
        Państwo powinno funkcjonować prawidłowo w zakresie ochrony przyrody.
        Ale tak nie funkcjonuje. Wali kasę na różne bajery, a konserwatorom
        przyrody nie daje nic (tylko na pierdzenie w stołki). Skutkiem tego
        nie mamy prawidłowej dokumentacji przyrodniczej w sensie formalnym.
        Kosztuje nas to wielkie sumy corocznie. Nie dość zatem, że niszczymy
        naszą przyrodę, to jeszcze do tego za to niszczenie bulimy. Ucz się
        koleś, ucz! W ostatnich latach znakomicie się rozwija na świecie
        ekonomia ochrony przyrody. Polecam do czytania, jak znasz angielski
        i masz dostęp do tych prac.
    • j-50 To jest uczta Baltazara 24.03.09, 10:56
      A Baltazar na to: "Uczta się sami!".
    • marmit1 Błoto górą 24.03.09, 10:57
      Kurcze, tyle lat mieszkałem w Augustowie i okolicach i nie
      wiedziałem, że tam są takie cenne bagna. Jakbym wiedział, to bym się
      tam moczył w tym błocie. A niechby mnie nawet pogryzły te rzadkie
      komary.

      Nowa wersja obwodnicy podzieli wsie na pół. Ale wiadomo, ludzi
      nikomu nie żal. Można ich spokojnie wysiedlić. Tylko nad cennym
      błotem się postępowi ekolodzy użalają.

      Pozdrawiam,
      • j-50 Re: Nie obrażaj ekologów! 24.03.09, 11:06
        Żeby zostać wykształconym ekologiem, to trzeba długo studiować. Ci
        zaś wcale nie są ekologami. To są zwykłe szympansy!
        • marmit1 Re: Nie obrażaj ekologów! 24.03.09, 11:19
          j-50 napisał:

          > Żeby zostać wykształconym ekologiem, to trzeba długo studiować. Ci
          > zaś wcale nie są ekologami. To są zwykłe szympansy!

          Nie nazywałbym ludzi szympansami. To są biedni ludzie, którzy
          jednoczą się w walce "przeciw czemuś". Przyjemnie jest poczuć
          wspólnotę z innymi ludźmi, razem o coś walczyć. Ja to rozumiem.
          Szkoda tylko, że cel jest błędny.

          Pozdrawiam,
          • j-50 Re: Cel wcale nie jest błędny 24.03.09, 11:34
            Robi się to tylko sposobami akceptowalnymi w dobrze funkcjonującym
            państwie.
            Ci pseudoekolodzy powinni zrozumieć, że najpierw należy walczyc o
            dobrze funkcjonujące państwo. Nie należy zatem działać akcyjnie, a
            systemowo. Gdzie oni byli, gdy Polska spomroczniała i stała się
            królicza? Nie widzieli w tym zagrożenia dla naszej przyrody? Jeżeli
            tak - to ci pseudoekolodzy są współwinni tego co się dzieje.
            • marmit1 Re: Cel wcale nie jest błędny 24.03.09, 11:48
              j-50 napisał:

              > Robi się to tylko sposobami akceptowalnymi w dobrze funkcjonującym
              > państwie.
              > Ci pseudoekolodzy powinni zrozumieć, że najpierw należy walczyc o
              > dobrze funkcjonujące państwo. Nie należy zatem działać akcyjnie, a
              > systemowo. Gdzie oni byli, gdy Polska spomroczniała i stała się
              > królicza? Nie widzieli w tym zagrożenia dla naszej przyrody?
              Jeżeli
              > tak - to ci pseudoekolodzy są współwinni tego co się dzieje.

              Przepraszam, szanowny kolego. Czy możesz wytłumaczyć, co
              oznacza "Polska spomroczniała i stała się królicza" ? Nie kumam
              bazy :)

              Pozdrawiam,

              • j-50 Re: Cel wcale nie jest błędny 24.03.09, 12:06
                Bo widocznie jesteś młody i wściekły. To jest całkiem fajne i tak
                należy. Problem polega na tym, że w naszym społeczńastwie nie są
                przekazywane w sposób prawidłoqwy doświadczenia pokoleń. Nie wiesz
                zatem co to znaczy "pomroczność jasna", nie wiesz też co to
                jest "królik władziuni". Ani też nie wiesz o tym, że Polska stała
                się "królikarnią". Wskutek tego nie jesteś w stanie myśleć
                politycznie oraz systemowo. Jesteś przez to tylko "przypadkowym
                wyborcą". Takim zrobionym w szympansa.
                • marmit1 Re: Cel wcale nie jest błędny 24.03.09, 12:28
                  j-50 napisał:

                  > Bo widocznie jesteś młody i wściekły.

                  Jeśli chodzi o wiek, to mam 42 lata. Nadal nie uzyskałem odpowiedzi
                  na pytanie co oznacza, że "Polska spomroczniała i stała się
                  królicza" ?

                  Pozdrawiam,
                • feurig59 Re: Cel wcale nie jest błędny 24.03.09, 16:40
                  Nigdzie na świecie sprawy ekologii, podobnie jak sprawy społeczne
                  nie były "dziedziczone" pokoleniowo. Swiadomość
                  społeczną/ekologiczną trzeba było wywalczyć. W przeciwnym wypadku do
                  dzisiaj społeczeństwa nie rozwijałyby się. Sam "rozwój" państwowości
                  nie wystarczy. Te rzeczy, budzenie się świadomości ekologicznej musi
                  iść z tym w parze, inaczej - będzie jak w na przykład w Chinach...
          • 13ronin Re: Nie obrażaj ekologów! 24.03.09, 11:36
            marmit1 napisał:

            > j-50 napisał:
            >
            > > Żeby zostać wykształconym ekologiem, to trzeba długo studiować. Ci
            > > zaś wcale nie są ekologami. To są zwykłe szympansy!
            >
            > Nie nazywałbym ludzi szympansami. To są biedni ludzie, którzy
            > jednoczą się w walce "przeciw czemuś". Przyjemnie jest poczuć
            > wspólnotę z innymi ludźmi, razem o coś walczyć. Ja to rozumiem.
            > Szkoda tylko, że cel jest błędny.
            >
            > Pozdrawiam,

            No tak, niby masz rację.
            Ja też nie nazwałbym tych ludzi szympansami, bo niby dlaczego miałbym obrażać
            szympansy?
        • feurig59 Re: Nie obrażaj ekologów! 24.03.09, 16:44
          j-50 napisał:

          > Żeby zostać wykształconym ekologiem, to trzeba długo studiować. Ci
          > zaś wcale nie są ekologami. To są zwykłe szympansy!

          szympansy nie są w stanie bronić swojego środowiska przed źle pojętą
          cywilizacją. nie trzeba być ekologiem, żeby rozumieć, że bez ochrony
          naturalnego środowiska na dluższą metę spadnie komfort także naszego
          życia. pieniędzy nie da się jeść...
      • morfeusz66 Re: Błoto górą 24.03.09, 15:28
        marmit1 napisał:

        > Kurcze, tyle lat mieszkałem w Augustowie i okolicach i nie
        > wiedziałem, że tam są takie cenne bagna. Jakbym wiedział, to bym
        się
        > tam moczył w tym błocie. A niechby mnie nawet pogryzły te rzadkie
        > komary.
        >
        > Nowa wersja obwodnicy podzieli wsie na pół. Ale wiadomo, ludzi
        > nikomu nie żal. Można ich spokojnie wysiedlić. Tylko nad cennym
        > błotem się postępowi ekolodzy użalają.
        >
        > Pozdrawiam,
        Niestety, przesada w ocenach. Nie o błoto tu chodzi i nie dzieje się
        wielka krzywda mieszkańcom (choć oni ponoszą największe koszty).
        Jest to kompromis cywilizacyjny z poszanowaniem praw przyrody i
        ludzi. Właściwie to ludzie też są częścią tej przyrody, tylko o tym
        zapominają w imie prywatnych interesów a prawo przywraca równowagę.
        Jeżeli rację mają mieszkańcy to i "Rozpuda" ma swoją rację a państwo
        i prawo (państwo prawa) znajdują kompromis: "Rozpuda" zostaje jak
        była a ludziom płacimy odszkodowania. Można i na odwrót, lecz było
        by to bez sensu, bo na cóż "Rozpudzie" odszkodowania? "Rozpudy" nie
        da się przenieść w inne miejsce a ludzi, zachęcając ich finansowo,
        można. Koszty, niestety są i ponoszą je głównie mieszkańcy ale
        mieszkańcy giną w wypadkach i żyją w hałasie i oparach paliwa z
        TiRów, to nie błoto ich zabija. Gyby nie rozwój ludzkiej cywilizacji
        autostrada była by niepotrzebna i mieszkańcy żyli by dalej w
        symbiozie z "Rozpudą" jak przez 2000 lat i wcześniej. To my, ludzie,
        odpowiadamy za te zmiany i to my musimy ten problem rozwiązać a
        nie "Rozpuda".
        W tym sporze nie można mówić, że "Rozpuda" jest przeciw mieszkańcom
        czy mieszakańcy przeciw "Rozpudzie". To cywilizacjny rozpęd zderzył
        te dwie strony jednego medalu, skłócił brata i siostrę, męża i żonę.
        Ekolodzy są tylko głosem niemej "Rozpudy". Zieloni nie są stroną
        sporu, oni tylko wyrażają opinię przyrody i proszą by ją uznać,
        uszanować, bronić przed walcem rozwoju - to wszystko.
        Pozdrawiam błota i mieszkańców Augustowa.
        • marmit1 Re: Błoto górą 24.03.09, 18:07
          Świetnie. Ale czemu p. Wajrak w swoich artykułach pokazywał
          storczyki, a nie pokazywał TIR-ów jadących przez Augustów. To była
          manipulacja opinią publiczną. I ludzie dali się oszukać. Z kim w
          Warszawie nie rozmawiam, to przeważnie jest za Rospudą i że wariant
          przez Rospudę, to na pewno jakiś "PIS-owski" przekręt.

          Ja natomiast jeżdże na wakacje do Augustowa i widzę te TIR-y pędzące
          przez miasto. Oczywiście na wrzawie o Rospudę zrobiła się reklama
          dla Augustowa. Można popłynąć motorówką lub z łodzią wiosłową
          do "słynnej doliny Rospudy". Dla mnie ciekawszy jest kanał
          Augustowski. Niech sobie "dolinę Rospudy" kultywują oszołomy i
          zrobią tam "ołtarzyk dla matki Ziemi". Tu oczywiście jestem
          złośliwy. Ale wkurza mnie ta cała afera z Rospudą.

          Występując do biurokracji brukselskiej (od Brukseli nie brukselki)
          przeciw Polsce panowie ekolodzy i panie ekolożki pokazali, co
          kochają.

          To by było na tyle.

          Pozdrawiam,
        • kalatala Re: Błoto górą 26.03.09, 00:41
          Ładnie powiedziane :-) Żałuję, że nie potrafię tak dobrze wyrażać swoich myśli. Pozdrawiam :-)
    • 13ronin Re: Rospuda ocalona 24.03.09, 10:58
      garym napisał:

      > Dziwne,
      > Jednak można wybrać inny wariant. Ciekawe komu zależało wcześniej, żeby nie
      > był on realizowany.

      Tym co jeszcze nie wykupili terenów pod nowy wariant!
    • 13ronin Rospuda ocalona 24.03.09, 11:00
      Brawo! Rospuda ocalona,
      kieszeń napasiona,
      więcej zwierzyny i ptactwa,
      mniej łajdactwa.
    • sharn1 Ciekawe ile z tych pól całkiem przypadkiem 24.03.09, 11:00
      należy od niedawna do protestujących ekologów?
    • marmit1 STOP Wajrakom drogowym ! 24.03.09, 11:03
      Ekolodzy na drzewa !
      • feurig59 Re: STOP Wajrakom drogowym ! 24.03.09, 16:51
        marmit1 napisał:

        > Ekolodzy na drzewa !

        kiedy zabetonujesz ostanią łąkę, wytniesz i spalisz ostatnie drzewo,
        i zatrujesz swoimi ściekami ostatnią rzekę w myśl "bo ważny jest
        człowiek" - zobaczysz, że szmalu nie da się jeść.
        • marmit1 Re: STOP Wajrakom drogowym ! 24.03.09, 17:50
          feurig59 napisał:

          > marmit1 napisał:
          >
          > > Ekolodzy na drzewa !
          >
          > kiedy zabetonujesz ostanią łąkę, wytniesz i spalisz ostatnie
          drzewo,
          > i zatrujesz swoimi ściekami ostatnią rzekę w myśl "bo ważny jest
          > człowiek" - zobaczysz, że szmalu nie da się jeść.

          Lubię drzewka i ptaszki. Mieszkałem w Puszczy Augustowskiej parę
          ładnych lat. Natomiast jestem przeciw ideologom, którzy bez
          mrugnięcia okiem "zabiją człowieka, aby uratować wieloryba". Tu
          oczywiście troszkę polemicznie przesadzam. Jednak cała wrzawa o
          Rospudę jest bardzo irracjonalna.

          Czemu nikt nie troszczy się o mieszkańców Raczek i okolicznych wsi.
          Czemu p. Wajrak nie rozmawiał z mieszkańcami Augustowa, tylko w
          swoich artykułach pokazywał storczyki. Wszystko to jest chore i
          pasuje to propagandowej linii "GW". Czemu normalnie nie można pisać
          o problemie, że potrzebna jest obwodnica Augustowa.

          Pozdrawiam,

          • feurig59 Re: STOP Wajrakom drogowym ! 24.03.09, 19:51
            Rospuda to pewien symbol. sprzeciw przeciwko bezmyślnym zarządzeniom
            administracyjnym. ideologia? chyba raczej zdecydowanie. Wajrak nie
            jest posłem, radnym etc. żeby rozmawiać z mieszkańcami Augustowa, na
            dodatek wrogo do niego nastawionymi. wiele spraw można było dawno
            załatwić w samorządzie - choćby poprostu: zakaz wjazdu dla
            ciążarówek powyżej 7,5 ton, znaki, światła itd. itd. Część
            Augustowian wolało obrać wroga -"ekooszołomów" i antypolską UE,
            która chroni jedyne w swoim rodzaju miejsca w Europie. Dali się
            wykorzystywać do kampanii politycznych zamiast brać sprawy we własne
            ręce (choćby jak zrobili to ekolodzy mobilizując tysiące osób nie
            tylko w Polsce).
            Mieszkańców było stać jedynie na blokowanie przejazdów. To trochę za
            mało, ale jest ok. Będzie obwodnica. :-)
    • al675.39311 Rospuda ocalona 24.03.09, 11:06
      A jednak durnie , dało się ominąć co do tej pory było niemożliwe. Aż
      o dwa km nowa trasa jest dłuższa co stanowiło przeszkodę, ale koszty
      budowy mniejsze, co pewnie też stanowoiło przeszkodę, bo już nie da
      się utopić miliardów przekrętu. Powinno się teraz tym zająć CBA i
      przykładnie ukarać bandytów szafujących narodowym majątkiem i
      mieniem.
      • j-50 Re: Koleś Oleś! 24.03.09, 11:12
        Nie znasz szczegółów. Tam kłamstw było od groma. Miejsce wskazane
        przez tzw. "ekologów" było właśnie tą fotografią największych
        wartości krajobrazowych Rospudy. Oni wskazali, że 500 m od tej
        planowanej drogi było gniazdo orła bielika. Po sprawdzeniu okazało
        się, że owszem - jest gniazdo, ale 5 km od tej trasy i zupełnie
        opuszczone.
        Musisz się Oleś nauczyć, że jak ci w gębę coś wsadzają chochlą - to
        może to być zwykłe g.!
        • feurig59 Re: Koleś Oleś! 24.03.09, 16:49
          j-50 napisał:

          > Nie znasz szczegółów. Tam kłamstw było od groma. Miejsce wskazane
          > przez tzw. "ekologów" było właśnie tą fotografią największych
          > wartości krajobrazowych Rospudy. Oni wskazali, że 500 m od tej
          > planowanej drogi było gniazdo orła bielika. Po sprawdzeniu okazało
          > się, że owszem - jest gniazdo, ale 5 km od tej trasy i zupełnie
          > opuszczone.
          > Musisz się Oleś nauczyć, że jak ci w gębę coś wsadzają chochlą -
          to
          > może to być zwykłe g.!

          może być, ale na ogół to nie ekolodzy mają interes
          finansowy/jednostkowy i nie mają takich przekładni jak wielki
          business, który nam dyktuje że dobrze żyć to znaczy konsumować. nie
          wiem jaki własny interes mieliby mieć ekolodzy w obronie
          zagrożonych "cywilizacją" terenów poza dalekowzrocznym interesem nas
          wszystkich.
      • 13ronin Re: Rospuda ocalona 24.03.09, 11:30
        al675.39311 napisał:

        > A jednak durnie , dało się ominąć co do tej pory było niemożliwe. Aż
        > o dwa km nowa trasa jest dłuższa co stanowiło przeszkodę, ale koszty
        > budowy mniejsze, co pewnie też stanowoiło przeszkodę, bo już nie da
        > się utopić miliardów przekrętu. Powinno się teraz tym zająć CBA i
        > przykładnie ukarać bandytów szafujących narodowym majątkiem i
        > mieniem.

        Co się nie dało utopić? Co?:-)
        Na chwilę obecna firma mająca budować trasę żąda 40 mln. odszkodowania. I co?
        Nie udało się utopić? :-)
        UDAŁO!!!!! O jakbym chętnie ich utopił w tych bagnach!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka