Dodaj do ulubionych

Oś destabilizacji

25.03.09, 16:52
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • lubat Oś destabilizacji 25.03.09, 17:55
      "Dziś największym problemem mogą stać się Somalia, Rosja i Meksyk."

      Dziś największym problemem dla świata stały się USA. Stąd pochodzi terroryzm
      państwowy, stąd wyszła zaraza ekonomiczna, która ogarnęła cały świat.
      • putinek-0 [...] 25.03.09, 18:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gnago Re: Oś destabilizacji 25.03.09, 20:57
          Prawdziwi terroryści są albo wybici albo starcami. Dziś są jedynie posłuszni lub nieświadomi wykonawcy dyrektyw "centrali" tu wpisz agendę jakiegoś kraju najczęściej to USA
          Tororystą był serb, zabójca arcyksięcia Ferdynanda. Gościu wysadzający siebie i innych lub tylko innych - zwykłych ludzi. Jest tylko szują albo idiotą.

          Zabicie nawet 1000 ludzi nie spowoduje upadku jakiegoś rządu, wycofania jakiejś decyzji.
          Natomiast zmiana rządu nastąpi jeśli usunie się minimum premiera lub cały skład osobowy.
          • baby1 Śmieszne zestawienie Rosja i Somalia. Co to 29.03.09, 13:31
            za ekspert?
            • kretu23 Przypomnij sobie, kto rządził Etiopią do 1991 roku 29.03.09, 15:13
              Ułatwię ci zadanie, rząd komunistyczny.
              Pewne sprostowanie:
              Osoby dramatu- Siad Barre, Mengystu Hajle Marjam
              Siad Barre- Od 1960 naczelny wódz armii Somalii, po zamachu na poprzedniego
              prezydenta doszedł do władzy w wyniku przewrotu wojskowego. Sprawując władzę
              czerpał ze wzorów sowieckich (m.in. korzystanie z radzieckich doradców
              wojskowych). Wprowadził w Somalii kult jednostki.
              W 1974, w związku z bardzo złą sytuacją gospodarczą i powtarzającymi się
              klęskami głodu w Etiopii, doszło do puczu wojskowego kierowanego przez Mengystu
              Hajle Marjama (ZSRR, Kuba, NRD). Rozpętana fala terroru komunistycznego,
              połączona z masowymi przesiedleniami ludności w strefach objętych klęską głodu
              doprowadziła do zagłady ok. 1,5 mln Etiopczyków.
              1977 - nieudana próba anektowania przez Somalię etiopskiego Ogadenu. ZSRR
              wspiera w konflikcie Etiopię i w rezultacie następuje zerwanie stosunków z
              Moskwą i przeorientowanie polityki na współpracę z USA.
              To tyle Historia
              A teraz parę faktów:
              Koniec ZSRR.
              1991 Somalia - Siad Barre zostaje obalony; wybuchła wojna domowa. Interwencja
              wojsk ONZ (w większości sił USA, ale także Polacy)
              1993 - 3 października Operacja w Mogadiszu mająca na celu schwytanie adiutantów
              Mohameda Aidida przez Delta Force i Rangersów zakończona śmiercią 19 żołnierzy
              amerykańskich i jednego malezyjskiego (w ramach sił pokojowych ONZ) oraz ponad
              1000 Somalijczyków (większość to cywile).

              Długość granicy Etiopia-Somalia 1626 km

              Somalia
              Wskutek wojny domowej nastąpił w 1995 roku de facto rozpad Somalii. Powstało
              kilka niezależnych państewek, zaś reszta kraju pogrążyła się w walkach pomiędzy
              klanami. Stan obecny:
              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9f/Somalia_map_states_regions_districts.png
              2006 - W czerwcu władzę przejmują umiarkowani fundamentaliści islamscy z Unii
              Trybunałów Islamskich
              24 grudnia 2006 Premier Etiopii w orędziu do narodu ogłosił, że jego kraj został
              zmuszony do wojny z Somalią. [1]. Na skutek ofensywy wojsk etiopskich,
              skierowanej przeciwko faktycznie panującym tam i kontrolującym stolicę
              fundamentalistom islamskim, wspieranych przez wojska rządu somalijskiego
              wyzwolono Mogadiszu i większość terytoriów będących w rękach Unii Trybunałów
              Islamskich. (Patrz link do mapki powyżej).

              Obecnie sytuacja polityczna w Somalii jest niejasna, rząd tymczasowy kontroluje
              jedynie centralną część kraju

              Ile statków dziennie porywa się wzdłuż wybrzeża Somalii?????
          • kretu23 Śmierć jednego człowieka to tragedia, natomiast 29.03.09, 14:46
            śmierć 1000 (w oryginale, 20 mln co by bardziej spektakularnie, propagandowo,
            ale jak dla mnie, to jak się ludzi na liczby zamienia to wydźwięk ten sam)to
            statystyka.
            Józef Wisarionowicz Stalin
        • nie-tak Re: Oś destabilizacji 25.03.09, 21:38
          putinek-0 napisał:

          > Terroryzm swiatowy pochodzi niestety ale od sowietow, ty cwoku jeden
          niedouczony.> Nie odpowiadaj na tytul, tylko przeczytaj caly artykul, glabie
          kacapski.
          **********************
          Ile cywilizacja amerykańska jako niby cywilizowany naród wymordowała ludzi na
          świecie? Pobiła wszelakie rekordy, wiec jak taka niby cywilizacje nazwać? Ćwoku
          zacznij myśleć a nie posyłaj bzdur w świat które nawet nie zgadzają się z prawdą.
          -----------------------------------------------------------------
          • bmc3i Re: Oś destabilizacji 25.03.09, 22:16
            nie-tak napisała:

            > putinek-0 napisał:
            >
            > > Terroryzm swiatowy pochodzi niestety ale od sowietow, ty cwoku jeden
            > niedouczony.> Nie odpowiadaj na tytul, tylko przeczytaj caly artykul, glabi
            > e
            > kacapski.
            > **********************
            > Ile cywilizacja amerykańska jako niby cywilizowany naród wymordowała ludzi na
            > świecie? Pobiła wszelakie rekordy,




            Cywilizacja amerykanska nie zamordowala nawet 1/10000 liczby ludzi wyrżnietej
            przez Twoją cywilizację rosyjską.

            • city-zen Re: Fakty 29.03.09, 15:16
              rense.com/general85/eis.htm
      • quant34 Re: Oś destabilizacji 25.03.09, 19:21
        lubat napisał:

        > "Dziś największym problemem mogą stać się Somalia, Rosja i Meksyk."
        Dziś największym problemem dla świata stały się USA. Stąd pochodzi terroryzm
        państwowy, stąd wyszła zaraza ekonomiczna, która ogarnęła cały świat.

        I chwała za te słowa :) Bush powiedział, że Iran, Irak i Korea Północna to oś
        zła, tymczasem prawdziwą osią zła i jego głównym źródłem jest najbardziej
        zakłamany rozbójnik i krwiopijca w dziejach świata czyli USA. Ciekawe ile
        jeszcze draństw i podłości będzie musiał wyrządzić światu ten kraj, zanim reszta
        świata załapie, że jest bezlitośnie wykorzystywana i okradana.
      • nie-tak Re: Oś destabilizacji 25.03.09, 21:33
        lubat napisał:

        > "Dziś największym problemem mogą stać się Somalia, Rosja i Meksyk."
        >
        > Dziś największym problemem dla świata stały się USA. Stąd pochodzi terroryzm>
        państwowy, stąd wyszła zaraza ekonomiczna, która ogarnęła cały świat.
        ***********
        Pozwól ze dodam, stąd czyli z za oceanu może wyjść bron genetyczna którą mogą
        zastosować przeciw niechcianym i znienawidzonym narodom.
        Od cywilizacja.
        ------------------------------------------------------------------
        • antyreakcjonista Re: Oś destabilizacji 29.03.09, 13:58
          Coz to takiego bron genetyczna, moze chodzilo ci o biologiczna?
          • kretu23 Genetyczna. 29.03.09, 15:16
            Plazmidy retrowirusowe inaktywujące geny odpowiadające za rozmnażanie,
            powodujące bezpłodność w kolejnym pokoleniu.
      • bmc3i Re: Oś destabilizacji 25.03.09, 22:18
        lubat napisał:

        > "Dziś największym problemem mogą stać się Somalia, Rosja i Meksyk."
        >
        > Dziś największym problemem dla świata stały się USA. Stąd pochodzi terroryzm
        > państwowy, stąd wyszła zaraza ekonomiczna, która ogarnęła cały świat.



        Brak w wiedzy powszechej lubat. Pierwszym na swiecie panstwowytm sponsorem
        zorganizaowanych grup terrorystycznych, byl nieslawny, zbrodnicvzy ZSRR,
        firnasnyjacy wszystkich terrorystow swiata, zaczynajac od Czerownych Brygad,
        Czarnego Pazdziernika, Frakcje Czerwonerj Armii, terrorystow palestynskich, i
        Bog wie kogo jeszcze.
        • antyreakcjonista Re: Oś destabilizacji 29.03.09, 14:02
          Lokalne ugrupowania polityczne w ktyrch trudno doszukac sie bezposrednich zwiazkow z CCCP, czy uwazasz ze obecne europejskie frakcje socjalistow sa rowniez wspierane przez Rosje.Rozumiem rowniezez ze USA nie wspierala fundamentalistow islamskich a talibowie przylecieli z marsa
          lol
          • kretu23 popatrz na sposób finansowania... 29.03.09, 15:17
            przez CCCP somalii i etiopii w latach 70 tych
        • city-zen Re: Oś destabilizacji 29.03.09, 15:23
          Najgorszy i dużo starszy jest jednak terroryzm prywatny.
          prernalal.com/banned%20books/Coleman.-.CONSPIRATORS.HIERARCHY.-.THE.STORY.OF.THE.COMMITTEE.OF.300.R.pdf
      • glos_europy Przyczyna destabilizacji jest Irael !!! 29.03.09, 13:25
        Tak w każdym razie uważają ankietowani w Europie,
        ponad 80 % populacjiw Europiw uważa , że przyczyna zła na świecie jest Izrael...

        mydailyclarity.com/2009/02/iran-israel-and-pakistan-most-unpopular-countries-in-the-world/
        i dla nieznających angielskiego
        mydailyclarity.com/pl/2009/02/iran-israel-and-pakistan-most-unpopular-countries-in-the-world/
        • glos_europy Przyczyna destabilizacji jest Irael !!! 29.03.09, 13:27
          kolejne informacje, o tym kogo ludzie uważają za przyczyne światowego zła:
          spsc.scottishpsc.org.uk/index.php?option=com_content&view=article&id=2318:march-2008-bbc-reports-israel-still-most-unpopular-state-in-the-world&catid=219&Itemid=200136
          • kretu23 piszących takie głupoty 29.03.09, 15:18
      • kubicki4ever Re: Oś destabilizacji 29.03.09, 15:20

        W pełni się zgadzam. Przede wszystkim trudno oczekiwać, że brytyjczyk
        wykładający na Harvardzie zdobędzie się na obiektywizm i będzie jak kormoran
        srał we własne gniazdo i nazywał rzeczy po imieniu - przecież granta badawczego
        mogliby mu obciąć i nie mógłby w kolejnej 800 - stronicowej książce wyważyć
        kolejnych otwartych drzwi. A te odkrywcze wnioski, że różnice etniczne, bieda
        oraz imperializm prowadzą do wojen - wow... jestem pod wrażeniem... nigdy bym
        k..wa sam do tego nie doszedł.

        lubat napisał:

        > "Dziś największym problemem mogą stać się Somalia, Rosja i Meksyk."
        > Dziś największym problemem dla świata stały się USA. Stąd pochodzi terroryzm
        państwowy, stąd wyszła zaraza ekonomiczna, która ogarnęła cały świat.
    • mj63 Re: Oś destabilizacji 25.03.09, 17:57
      Juz niedlugo bedzie trzeba czekac jak chojowate ćwoki z Wloszczowej
      zaprowadza stabilizacje na swiecie.
    • diorissimo Neill Fergusson = zamulony umysł 25.03.09, 18:12
      Ani to inteligentne, ani to mądre ani prorocze …. Tylko jakiś
      zamulony umysł może wymyślić dzisiaj oś zła po linii Meksyk -
      Somalia - Rosja …
      Czy on sądzi że zwraca się do mieszkańców Andromedy ???
      • eeela Re: Neill Fergusson = zamulony umysł 25.03.09, 19:19
        Nie przeczytałeś tekstu, a wymyślasz innym od zamulonych umysłów. W odniesieniu
        do Rosji, Somalii i Meksyku nie mówi się w artykule o 'osi zła', tylko o 'osi
        destabilizacji' - to są jednak różne rzeczy.

        Nie wiem, przyznaję, jakim cudem autor wykoncypował 'oś' łączącą Somalię, Rosję
        i Meksyk. Nie do końca też rozumiem, jak Rosja czy Somalia zagrażają
        stabilizacji USA. Ale prawda to, że nie śledzę szczególnie pilnie obaw
        polityczych Stanów Zjednoczonych.
        • antyreakcjonista Re: Neill Fergusson = zamulony umysł 29.03.09, 14:07
          Rosja tak zdestabilizowala USA ze wywalila tych zlodziei z swojego kraju oraz azji srodkowej
        • kretu23 Co łączy Mengystu Hajle Marjama,Mohammed Siad Barr 29.03.09, 15:46
          Mohammed Siad Barre'go oraz Meksyk - Trocki, oraz... Po wyborze Plutarco Elíasa
          Callesa na prezydenta w 1923 r. rozpoczęła się długa era rządów Partido
          Revolucionario Institucional (PRI) – Partii Rewolucyjno-Instytucjonalnej, która
          rządziła metodami autorytarnymi praktycznie aż do wyborów prezydenckich w 2000
          r. W czasie II wojny światowej Meksyk związał się początkowo z państwami Osi,
          aby w 1942 r. pod wpływem USA wypowiedzieć im wojnę i dołączyć do aliantów. Po
          kryzysie z 1976 r. PRI radykalnie zmieniła politykę gospodarczą, otwierając kraj
          na kapitał zagraniczny.



          W 1994 r. wybuchło powstanie kierowane przez Zapatystowską Armię Wyzwolenia
          Narodowego.

          Pod koniec 1997 r. miało miejsce drugie powstanie zapatystów, połączone z
          aferami korupcyjnymi, które łącznie podkopały zaufanie społeczne do rządu.
          W wyborach w 2000 r. po raz pierwszy od 1929 r. wygrał kandydat opozycyjnej
          partii Vicente Fox. Jego następcą został Felipe Calderón, który swoją kadencję
          rozpoczął 1 grudnia 2006 r.

          Prawie dwie trzecie obecnego zadłużenia zagranicznego Meksyku powstało w drugiej
          połowie lat 70. i latach 80. Było to związane z załamaniem się cen ropy naftowe

          A teraz nie możemy sobie poradzić z kartelami...
      • olim Re: Neill Fergusson = zamulony umysł 25.03.09, 22:48
        diorissimo napisał:

        > Ani to inteligentne, ani to mądre ani prorocze …. Tylko jakiś
        > zamulony umysł może wymyślić dzisiaj oś zła po linii Meksyk -
        > Somalia - Rosja …
        > Czy on sądzi że zwraca się do mieszkańców Andromedy ???

        Zapomniał dodać do tej osi jego ojczyznę - UK. Kiedy wartość funta spadnie poniżej wartości euro, wskutek wpompowania do obiegu pustego pieniądza, który właśnie Bank of England zaczął drukować, Brytole staną się biedakami zachodniej Europy, gdyż przeciętne wynagrodzenie netto wynosi tam ok tysiąca funtów/miesiąc, a ponieważ większość dóbr konsumpcyjnych mają z importu, czekają ich spore podwyżki cen.
      • antyreakcjonista Re: Neill Fergusson = zamulony umysł 29.03.09, 14:05
        Do mnie rowniez zupelnie nie trafiaja przemyslenia tegoz Pana, facet z kregow anglo-saskich przekonany o wyzszosci ich kultury nad reszta
    • l.o.r.t.e.a Facet plecie. 25.03.09, 21:04
      Już obowiązkowa wstawka o złych wrednych podłych Palestyńczykach i
      winnym całemu złu na świecie Iranie, wystarczająco kompromituje
      tekst. Ale cała reszta nie jest lepsza. Somalijscy piraci, owszem,
      mogą porwac kilka statków, ale nikomu nie zagrażają. W Meksyku jest
      kilka skrajnie zagrożonych bandytyzmem miast, ale reszta kraju
      normalnie funkcjonuje. Zimbabwe i Zair nie mają żadnego wpływu na
      stabilnośc świata i może tam sto wojen domowych pod rząd - nikogo to
      nigdzie nie obchodzi.
      • thegreatmongo Re: Facet plecie. 25.03.09, 21:34
        Dokladnie! Zimbabwe nie ma juz bialej populacji, ktora masowo eksportowala
        zywnosc i wlasciwie sie nie liczy na mapie gospodarczej.

        Somalia to zaden problem. Kilka porwanych statkow nie ma znaczenia. Ot po
        prostu, te ktore beda tamtedy plywac beda to robic w grupach albo z obstawa.
        Dodatkowy koszt i tyle.

        Wydaje mi sie, ze autor poswiecil za malo czasu rzeczywistym problemom
        destabilizacyjnym w rosji, meksyku i chinach.

        Jesli, w ktoryms z tych krajow wybuchnie rewolucja (co jest mozliwe patrzac na
        ich historie i na skrajne roznice w dobrobycie) to moze sie rozlac na caly swiat.

        Destabilizacja Rosji moze oznaczac destabilizacje np. srodkowej azji, upadajacy
        rzad moze probowac roznych desperackich krokow, zeby odwrocic uwage od sytuacji
        gospodarczej jak np. konflikt z Ukraina....

        Patrzac na kryzys lat 30 tych dokladnie to sie stalo.
    • nie-tak Re: Oś destabilizacji 25.03.09, 21:29
      Co pisałam wczoraj w temacie "Wiadomości"?
      Tuba od wykonywania brudnej roboty hameryczki zawsze czujna i na posterunku z
      wiązką pełną populistycznych frazesów.
      ------------------------------------------------------------------
    • gnago Oś destabilizacji a jej centrum USA 25.03.09, 21:55
      Typowe przerzucanie winy na innych. Faktycznie muszą szukac kozła ofiarnego bo ta sytuacja powinna spowodować postawienie przed trybunał stanu całych ekip prezydenckich po Reaganie.
      Co gorsza ta sytuacja bez dalszego ratowania przez kraje świata na czele z Chinami doprowadzi do katastrofalnej dewaluacji dolara. Co i tak nam grozi gdy tzw inwestorzy przestaną zakupować am. papierywart. bony i obligacje już dziś oproc. niżej niż inflacja.
    • janek-007 ... to nie os zła ale jakieś kolko zła ... 26.03.09, 00:01
      Pier...enie kotka za pomocą młotka. Wszyscy poprawni politycznie wymyślają
      sobie od czasu do czasu jakieś osie bo taka moda nastała. Rzeczywistość, jak
      zwykle, splata figla wszystkim wyznawcom osi zła i okaże się ze destabilizacja
      to nie os zła ale jakieś kolko zła wzajemnej adoracji he he.
    • kpix setki tysięcy sunnitów "wyczyszczonych" z Bagdadu 26.03.09, 00:35
      przez szyickie bojówki z Armii Mahdiego jeszcze nie wróciły do domów.

      W dzisiejszym artykule Asharq Al-Awsat pisze, że wróciło dopiero 16%
      wypędzonych rodzin. To, że jest tam w miarę cicho, przypisują strachowi,
      żeby nie było powtórki masakr oraz okresowi dozbrajania się bojówek.
      Jeżeli jednak sunnici wrócą, 6-milionowy Bagdad będzie etniczną
      mieszanką pół na pół. Po przypadku Libanu wiadomo, czym to grozi...
      Wystarczy niewiele błędnych ruchów, a rzezie mogą rozpocząć się
      na nowo (oby nie). Destabilizacja, panie.....

      www.aawsat.com/english/news.asp?section=1&id=16173
      • absztyfikant Re: setki tysięcy sunnitów "wyczyszczonych" z Bag 26.03.09, 01:30
        I to jest wszystko wina europejskich glownie mocarstw, ktore po upadku Imperium Osmanskiego stworzyly kraje na Bliskim Wschodzie zupelnie nie liczac sie z tamtejszymi realiami.

        Wezmy wspomniany pod lupe Liban :
        www.globalsecurity.org/military/world/lebanon/images/lebanon_religions_83.jpg

        Albo Irak:
        gulf2000.columbia.edu/images/maps/Iraq_Religions_lg.jpg
        Przeciez tam musi sie dymic...


        Swiat mial kaprys i wymyslil sobie Palestynczykow po 1967 roku, wirtualny narod ktory wczesniej nie istnial, a o starozytnym juz narodzie - Kurdach - jakos malo sie slyszy.
        • kpix yyy? 26.03.09, 10:06
          Gdyby myslec w ten sposob, to akurat w pierwszym rzedzie
          wina jest USA, ktora zdecydowalo sie najechac Irak.

          Tymczasem wg mnie wina to jest w pierwszym rzedzie fanatycznych
          radykalow, zarowno szyickich, jak i gdzie indziej sunnickich,
          ktorzy ktorym przychodza do glowy takie mordy. Nie tylko
          wykonawcow, ale tych mullow, ktorzy im daja ideologiczna
          podkladke pod takie czyny. I nie tylko podkladke religijna,
          ale mozliwosc pretekstu schowania sie pod znaczek "okupacji
          USA", bo wiedza, ze zachodni lewacy to kupia i nikt nie bedzie
          demonstrowal przeciwko tym rzeziom.

          Wina jest rowniez tych ludzi, ktorzy wplacaja tym oszolomskim
          organizacjom gruba kase na konta. Niektorzy z nich sa sami
          zindoktrynowani przez swoich mullow i gazety, ktore im
          wpychaja, ze przyszedl czas rozliczenia xxx z sekta yyy
          (szyitow badz sunnitow - dowolnie) badz rozliczenia
          prawdziwie wierzacych z zle wierzacymi - tu wstaw Al Kaide.
          • absztyfikant yyyyyyyyyyyyy? 26.03.09, 10:55
            Nie bylem entuzjasta amerykanskiej ekspedycji w Iraku, ale to pozniejsze dzieje. Swietnie pamietam jak Saddam gazowal Kurdow. Malo ludzi pamieta o zagazowaniu 5 tys. mieszkańców Halabdży.

            Itp. Itd. Etc.

            www.youtube.com/watch?v=z4wimyIZFg4
            Poznajesz melodie?:)
            • kpix Re: 26.03.09, 12:12
              mysle ze ludzie pamietaja. ja pamietam.
              problem w tym, ze w tamtym czasie Saddama popieral caly zachod
              (zreszta nie tylko zachod, ale i ZSRR i sunnickie kraje arabskie)

              ja sie tylko ciesze, ze pomimo lewackich demonstracji,
              USA nie stracilo glowy i poprzez akcje Petraeusa czesciowo
              naprawilo to co zepsulo. Gdyby wojska USA wycofaly sie natychmiast,
              rzezie o podlozu religijnym moglyby byl znacznie wieksze.
              • absztyfikant Re: 26.03.09, 12:22
                Ty pamietasz, ale ludzie nie za bardzo... Poza tym dla nas, ludzi Zachodu, to
                zbrodnia, a dla inych ludzi powod do chwaly. Na przyklad taki pajac, Omar Faris,
                "Palestynczyk" z polskim dowodem osobistym. Kiedys pisal na forum gazeta.pl z
                duma o swoich skladkach, ktore placi na Fatah. Udziela sie czasem w polskich
                mediach i zwykle boleje nad losem "Palestynczykow". Organizowal w Krakowie wiele
                demonstrancji przeciwko operacji w Iraku. Niedawno wychwalal porzadki
                saddamowskie i goraco protestowal, kiedy ktos stwierdzil, ze Hamas dazy do
                zniszczenia Izraela i ma to nawet zapisane w swoim statucie. Na wlasne oczy
                widzialem portrety Saddama w oknach wielu sklepow w islamskiej czesci Starego
                Miasta w Jerozolimie...

                Jak widzisz pamieci sa bardzo rozne.
                • kpix Re: 26.03.09, 13:02
                  Tak i nie. nie dla wszystkich ludzi na Bliskim Wschodzie
                  poczynania Saddama to powod do chwaly. Jezeli czasem czytasz
                  Asharq Alawsat, to tam zazwyczaj nie zostawiaja na Saddamie
                  suchej nitki, zreszta na Hezbollahu i Hamasie podobnie.
                  Choc nie zawsze.

                  W tamtym regionie jest klopot z goscmi, ktorzy urzadzaja
                  niewiadomo jakie teorie spiskowe i -niestety- dostaja sie
                  do dobrych tamtejszych gazet. Przykladowy politruk - Hamad
                  Al-Majid. Pisal 2 tygodnie temu tak:

                  "The issue does not lie in whether or not it is proven that President Omar Al-Bashir is directly or indirectly responsible for the crimes in Darfur, or whether he proves his innocent; rather the issue is that we should not be naïve [in this case], and allow ourselves to be affected by the West in this way. In short, ladies and gentlemen, the issue is that Western colonialism left Muslim countries after it had destroyed them and consumed their wealth via overt occupation. Yet now it is trying to return but this time through the framework of legal proxies that it designed itself to best serve its own interests, such as the ICC, under the pretext of the protection of human rights and the spreading of the culture of justice; however this is Western, and not international justice."
                  www.aawsat.com/english/news.asp?section=2&id=16020
                  Czujesz? Miedzynarodowy Trybunal Sprawiedliwosci nie wydal
                  nakazu aresztowania na prezydenta Sudanu dlatego, ze jego
                  wladza dopuscila sie zbrodni idacych w setki tysiecy cywilow.
                  Wydal go dlatego, ze to jest tuba zgnilego, kolonialistycznego
                  zachodu i jest to sposob zeby podbic biedny swiat arabski.

                  W tym momencie przypominaja mi sie te wiele razy, gdy Liga
                  Arabska miala mozliwosc sama wziac sie za zbrodnie Sudanu.
                  Zamiast tego blokowala w Komisji Praw Czlowieka ONZ wszelkie
                  rezolucje krytykujace.
                  • absztyfikant Re: 26.03.09, 13:06
                    Prezydent Sudanu to pupilek Chinskiej Republiki Ludowej. Robia niezle deale na handelku bronia, no i zwachali tam gaz. Poltora miliona Murzynow poszlo juz do piachu... Mam subskrypcje w organizacji UN WATCH, polecam:

                    www.youtube.com/watch?v=1_niYYxEWNU
                    UN Watch's Hillel Neuer takes on Sudan, while its friends
    • maruda.r Oś destabilizacji 26.03.09, 14:31

      "Pierwszy czynnik to dezintegracja etniczna - przemoc była najbrutalniejsza na
      obszarach narastających napięć etnicznych. Drugi to destabilizacja gospodarcza -
      im silniejsze wstrząsy ekonomiczne, tym większe prawdopodobieństwo konfliktu.
      Wreszcie trzecim był upadek imperiów - gdzie kruszyły się imperialne rządy,
      wybuchały najkrwawsze walki o władzę polityczną."

      ******************************

      Imperializm japoński XX wieku nie pasuje do schematu. Brutalny terror był metodą
      zaprowadzania porządku w podbitych krajach. Takie same metody stosowały imperia
      wcześniejszej daty. Czyżby Niall Ferguson sugerował, że np. Indie same oddały
      się władzy Brytyjczyków?

      Istnienie dziwnych tworów w rodzaju Austro-Węgier czy ZSRR też niczego nie
      rozwiązywało. Te imperia powstały na skutek brutalnego podbicia mniejszych
      narodowości, a utrzymywanie ładu i porządku szybko przyczyniało się do
      pustoszenia imperialnych kas.

      Co to za pojęcie dezintegracja etniczna? Czyżby narody pojawiały się nagle i
      niespodziewanie? Nie, one istniały - przedstawiane przez władców imperiów jako
      kolorowych motłoch niegodny uwagi. Sęk w tym, że narody się emancypowały i
      zaczęły się domagać suwerenności. Nie było wcześniej integracji, tylko ślepota
      imperiów.

      • absztyfikant Re: Oś destabilizacji 26.03.09, 14:43
        Cos jest na rzeczy z tymi Indiami. Ten wielki kraj kontrolowala garstka, a nawet
        garsteczka brytyjskich zolnierzy.
        • antyreakcjonista Re: Oś destabilizacji 29.03.09, 14:13
          Przede wszystkim Wielka Brytania dokonala niszczenia kultury oraz grabiezy na masowa skale , cofajac ten kraj o kilka dziesiecioleci, niebagatelna role odegrali tu chrzescjanscy mnisi, dzieki brytolom powstaly takie dziwne twory jak Pakistan i Bangladesz
          • khai Re: Oś destabilizacji 29.03.09, 14:23
            Brytole nie byli glupi, wladze lokalna oddali w rece lokalnych zangielszczonych
            watazkow, ktorzy kontrolowali sytuacje na chwale krolowej. Generalnie nie mozna
            sie zgodzic z "cofnieciem" Indii o kilka dziesiecioleci, moze za to byc mowa o
            czesciowym zniszczeniu kultury i wykorzystaniu ekonomicznym co chwalebne nie jest.
    • eptesicus panie chojowaty, o co chodzi? 29.03.09, 13:33
      czy w ogóle czytaliście ten artykuł? Skoro Pan się z tym nie zgadza,
      prosimy o krytykę konkretnych argumentów

      a czy to aby nie jest dowód jakiśch kompleksów?

      > Powiem krótko nie powiem nawet ch... wam w d... ,gdyż nie będe wam
      robił przyje
      > mności angielskojęzyczne ćwoki.
    • piotrek20074 Ruscy to naród morderców 29.03.09, 13:35
      świat musi sobie poradzić z zagrożeniem z ich strony.
      • antyreakcjonista Re: Ruscy to naród morderców 29.03.09, 14:15
        No tak, Ruscy znow groza tanim gazem, swoja droga to nadwyzka w eksporcie moze wyniesc u nich w 2009 roku 50mld w przeliczeniu na dulce
        • khai Re: Ruscy to naród morderców 29.03.09, 14:24
          antyreakcjonista napisał:

          > No tak, Ruscy znow groza tanim gazem, swoja droga to nadwyzka w eksporcie moze
          > wyniesc u nich w 2009 roku 50mld w przeliczeniu na dulce
          moze wyniesc i -50 ;o
          • antyreakcjonista Re: Ruscy to naród morderców 29.03.09, 14:51
            Nie wydaje mi sie
            en.rian.ru/russia/20090325/120731258.html
            en.rian.ru/russia/20090326/120741616.html
            Po wydaniu 130mld dolarow w 2008 roku na pakiety antykryzysowe, mimo spadku cen ropy urals do 44 dol, ich fundusz stabilizacyjny nie topnieje i wynosi 385mld
    • herbatkaherbatnik a wnioski.... 29.03.09, 14:10
      Z tego wynika, że nadciąga III wojna - bynajmnie nie światowa, ale
      globalna, gdzie każda ze stron konfliktu będzie chciała w pierwszej
      kolejnośći zagarnąć/odebrać sobie to, o co rości prawa od
      dziesiątków setek lat. Kurdowie będą sprzymieżeńcami tych, którzy
      wystąpią przeciwko Turcji, Pakistan z Indiami wytłuką się o skrawek
      ziemi pomiędzy nimi, szyici kontra sunnici, Meksyk odgryzie parę
      stanów USA, Flamandczycy zrobią rewoltę w Belgii, Irlandia upomni
      się o Ulster, Górnoślązacy widząc swoją szansę w wojennej zawierusze
      staną "przeciw" Warszawie, Niemcy wcielą w zycie politykę
      rozczeniową o Wrocław, Opole i Szczecin....
      Co z tego wynika - że w ta wojna, która czeka tę nasza globalną
      wioskę nie będzie miała charakter wojennego haosu, bowiem nie będzie
      jasno sprecyzowane kto należy do jakiej strony konfliktu - czyli
      jest sprzymierzeńcem a kto jest wrogiem. bo przede wszystkim każdy
      będzie na tej wojnie chciał zadbać o własny interes. Skutkiem takiej
      kuriozalnej wojny będzie kompletny krach ludzkiej cywilizacji. I
      obym się mylił, bo nie uśmiecha mi się walczyć ze wszystkimi dookoła.
      Skąd te wszystkie przypuszczenia? No chyba nie sądzicie ludzie, że
      te nuklearne głowice po wsze czasy będą sobie spokojnie leżeć w
      ziemi.
      Wizja świata Herbatnika.
      • herbatkaherbatnik Re: a wnioski.... 29.03.09, 14:17
        Po korekcie...

        Z tego wynika, że nadciąga III wojna - bynajmnie nie światowa, ale
        globalna, gdzie każda ze stron konfliktu będzie chciała w pierwszej
        kolejnośći zagarnąć/odebrać sobie to, o co rości prawa od
        dziesiątków/setek lat. Kurdowie będą sprzymieżeńcami tych, którzy
        wystąpią przeciwko Turcji, Pakistan z Indiami wytłuką się o skrawek
        ziemi pomiędzy nimi, Szyici kontra Sunnici, Meksyk odgryzie parę
        stanów USA, Flamandczycy zrobią rewoltę w Belgii, Irlandia upomni
        się o Ulster, Górnoślązacy widząc swoją szansę w wojennej zawierusze
        staną "przeciw" Warszawie, Niemcy wcielą w życie politykę
        rozczeniową o Wrocław, Opole i Szczecin....
        Co z tego wynika - że w ta wojna, która czeka tę nasza globalną
        wioskę, będzie miała charakter wojennego haosu, bowiem nie będzie
        jasno sprecyzowane kto należy do jakiej strony konfliktu - czyli kto
        jest sprzymierzeńcem a kto jest wrogiem, bo przede wszystkim każdy
        będzie na tej wojnie chciał zadbać o własny interes. Skutkiem takiej
        kuriozalnej wojny będzie kompletny krach ludzkiej cywilizacji. I
        obym się mylił, bo nie uśmiecha mi się walczyć ze wszystkimi dookoła.
        Skąd te wszystkie przypuszczenia? No chyba nie sądzicie ludzie, że
        te nuklearne głowice po wsze czasy będą sobie spokojnie leżeć w
        ziemi.
        Wizja świata Herbatnika.
      • antyreakcjonista Re: a wnioski.... 29.03.09, 14:20
        Moje wprzemyslenia sa calkiem zbiezne, chciaz wnioski juz nie koniecznie.Swiat sie zmieni ale nie upatrywalbym w tym upadku cywilizacji, wojna choc to brzmi brutalnie zawsze byla wyznacznikiem postepu i odnowy.Zyczylbym sobie po niej bardziej sprawiedliwego swiata gdzie jest wielu rozdajacych karty na arenie miedzynarodowej, nie tylko ten jeden ktory to wszystko zaaranzowal i na cierpieniu bedzie prubowal odbudowac swoja upadajaca pozycje mocarstwa no 1
        • herbatkaherbatnik Re: a wnioski.... 29.03.09, 14:52
          Ech optymista z ciebie... Ja mam niestety bardzie katastroficzną
          wizję wszystkiego, i myślę, że po tym co nastanie, ludzkość nie
          podniesie się z kolan przez setki lat. No ale przekonamy się
          wkrótce, który wariat najszybciej będzie wciskał czerwony przycisk.
      • krzynio_s Re: a wnioski.... 29.03.09, 15:04
        No już spoko... Kryzys gospodarczy przychodzi z większa lub mniejsza silą co
        7..12 lat. To jeszcze nie jest powód żeby cały świat zaczął wykopywać topory
        wojenne. Tego typu katastroficzne artykuły są w czasach kryzysu bardzo 'In' ale
        nie wnoszą zbyt wiele nowego. Wszystkie wspomniane w artykule ogniska zapalne
        istniały od lat z większym lub mniejszym natężeniem. Za rok/dwa wszyscy
        zapomnimy wróżby angola-katastrofisty.
    • areabis Ten angol jest tak głupi , że strach . 29.03.09, 14:54
      Popisali się spojrzeniem strategicznym w 1938 i 1939 r. co kosztowało II wojnę
      światową . W dniu 1.09.1939 niczego nie widzieli . Polaków też nie . A teraz
      co ten idiota wypisuje , to rodzi podejrzenia , że ktoś mu za to płaci . Każdy
      jełopa może napisać , że osią zła są USA , Wielka Brytania i Japonia .
    • pendrek_wyrzutek Znowu ta wredna Rosja! 29.03.09, 14:55
      > Dziś największym problemem mogą stać się Somalia, Rosja i Meksyk.

      Rosja jest winna, razem z Somalią i Meksykiem!
    • stereotyp76 Oś destabilizacji 29.03.09, 15:58
      niestety, koleś jest typowym brytyjskim ignorantem,
      co to g... wie o historii
      destabilizacja etniczna i rozpad imperiów nie miały nic wspólnego z przyczynami wojen światowych
      w przypadku I wś., przyczyną była narastająca konkurencja mocarstw imperialnych
      konkretnie, angolom i francuzom bardzo nie na rękę była rosnąca potęga kaizerowskich niemiec
      a to, ze jakis tam bosniacki serb strzelal do austrowegierskiego arcyksiecia... bez zncazenia, to byla tylko iskra na beczce prochu
      upadek imperiow i powstanie panstw narodowsciowych w europie sr. i na balkanach byly tylko KONSEKWENCJĄ, a nie przyczyną I wś.
      przyczyną również były zaczątki destabilizacji na bloskim wshcodzie - angole użyli arabów do rozkładu imperium ottomańskiego, a w 'zamian' umocnili znacznie pozycję żydów w palestynie (deklaracja balfoura) - stara zasada 'divide et impera', która jednak w przypadku brytoli, zawsze kończyła się zarzewiem nowego lokalnego konfliktu o globalnym zasięgu, tak np. sprrawa irlandii półnconej, czy podziału 'perły w koronie imperium' na pakistan i indie - a propos, proszę tu nie chrzanic o rzekomo bezproblemowej brytyjskiej okupacji indii, tylko sobie poczytać o takim np. powstaniu sipajów (sipahów?) w XIX w. chociażby
      podobnie sprawa iranu - mataczenie typu ango-persian company (dzisiejsze bp), zamordowanie premiera mosadeqa, poparcie dla ostatniego szacha (postać wyjątkowo nieciekawa) skończyło się - bo skończyć musiało - islamską rewolucją
      wracając do przyczyn konfliktów światowych w XX w.: II wś. również nie była spowodowana przyczynami etnicznymi, czy dalszym rozpadem imperiów
      po prostu, pewien obłąkany, aczkolwiek niewątpliwie genialny, kapral - kanclerz niemiec zapragnął zrobić to samo, co mocarstwa kolonialne robiły w afryce i azji już od ponad stulecia - podbić resztę europy, w przypadku europy
      środkowej i wschodniej - skolonizować ją
      czym różnią się poczynania niemiec od tego, co robił belgijski król leopold w kongu, anglicy w afgryce południowej i ugandzie, francuzi w indochinach itd.?
      nie dezintegracja imperiów, wręcz przeciwnie, ich nadmierna ekspansja
      były przyczyną największych konfliktów XX w.
      ale co o tym może wiedzieć typowy angielski cymbał, choćby i z tytułem profesora, który pisze takie książki, jak: "Imperium. Jak Wielka Brytania zbudowała nowoczesny świat."?
    • city-zen Prawdziwe źródło destabilizacji 29.03.09, 16:01
      Prawdziwe źródło destabilizacji
      The Federal Reserve -
      Jewish Private Bankers
      rense.com/general85/feddrec.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka