Dodaj do ulubionych

USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych ...

    • chajro USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych ... 17.04.09, 18:05
      kiedy 15 lat temu szukałam pracy i pytalam znajomego emerytowanego
      oficera czy są szanse na stanowiska cywilne w wojsku ten powiedział
      mi tak, cytuję : "dziecko, w wojsku to nawet anioła w*****olą" i w
      ten sposób ostraszył mnie od armii raz na zawsze!
      Obrzydliwe praktyki! Powinni wylecieć z armii na pysk i odsiedzieć
      porządny wyrok ale nie w więzieniu wojskowym ale ze zwykłymi
      zboczeńcami.
    • kruk51 USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych ... 17.04.09, 18:16
      Jeżeli są głupie, to dobrze im tak ! Od najdawniejszych czasów history
      cznych, głównie chodzi tu o legiony rzymskie, rekrutowano młodych fizy
      cznie dobrze rozwiniętych mężczyzn z prawidłowymi atrybutami męskości.
      Żołnierz rzymski miał walczyć zabijać wrogów i gwałcić niewiasty. W tym
      był sens. To była zasada nie pozostawiania pustej ziemi. Ziemia wylud
      niona nie stanowiła wartości. Za lat dwadzieścia prowincja znowu kwitła
      życiem i przynosiła dochody. Każdy naród w owych czasach na wypadek wo
      jen chronił kobiety jako coś najbardziej wartościowego, stanowiącego
      o jego tożsamości. Koncepcja wojen jest wkalkulowana w rozwój ludzko
      ści. Przed potopem jednym, drugim i kolejnymi też tak było.
      Istota świadomości żołnierza nie ulega zmianie. Wojsko to nie demokra
      cja. Tym bardziej amerykańska. Wojny na bliskim wschodzie to parodia
      wojowania. A kobiety mają co chcą. W tej materii należy zapoznać się
      z historią.
      • ja.sinner Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 17.04.09, 19:16

        Wojna to taka meska rozrywka
      • alfzibi Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 17.04.09, 21:00
        Są jeszcze głosy rozsądku na tym forum. Naoglądały się panienki
        różnych hollywoodzkich bzdur o wojsku i dawaj "służyć". Przez
        tysiące lat kobiety nie służyły w wojsku!Dlaczego? Przez
        niedopatrzenie? Były poprostu ostoją domowego ogniska, rodziły
        dzieci a nie zabijały. Podobna sytuacja jest w armii brytyjskiej,
        gdzie po "wizycie " w Iraku wiele tych głupich dziewczyn z wojska
        odeszło. Oczywiście przez tych mężczyzn...Gó... prawda. To co jest w
        Iraku to tylko namiastka prawdziwej wojny, gdzie brud, śmierć,
        wszy,głód, strach. Znakomita większość tych pań nie bedzie biegła w
        tempie kolegów, nie wyniesie rannego, nie okopie się i nie rzuci
        granatu dalej niz sobie pod nogi. W czasie prawdziwej wojny nie będą
        miały żadnego autorytetu a nadrabianie tzw. wdziękiem (powszechne w
        naszej armii) obrcisię przeciwko nim samym- będą służyły za
        pogotowie seksualne.
        • jeszcze.ja.live Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 17.04.09, 21:10
          Dlaczego? Przez
          > niedopatrzenie? Były poprostu ostoją domowego ogniska, rodziły
          > dzieci a nie zabijały.

          nie wciskaj nikomu tego kitu, przez wieki kobiety byly zawsze lupem
          wojennym, gwalcone i ponizane.
          www.psz.pl/tekst-4079/Maciej-Konarski-Gwalt-tanszy-niz-kule
          • alfzibi Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 17.04.09, 23:08
            No więc dochodzenie do wniosków nie jest twoją mocną stroną.
            Posiadasz podstawowe braki w logicznym rozumowaniu.
            No chyba , że wskażesz mi , gdzie napisałem, że nie były łupem i ni
            ebyły poniżane- wtedy odszczekam. Czekan
            • iluminacja256 Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 19.04.09, 10:23
              >Były poprostu ostoją domowego ogniska, rodziły
              dzieci a nie zabijały

              Ostoja domowego ogniska to ZONA , a nie gwałcona i regularnie
              zapładniana niewolnica (ponizany łup wojenny). Wynika z tego, z e
              nie rozumiesz co piszesz.

              No cóz, nic dziwnego na tym forum.

              Gdyby jeden fiutz drugim wiedzieli ile kosztuje donoszenie,
              urodzenie i wycowanie DZIECKa, to nei wysyłaliby tak ochoczo tysiecy
              tych urodzonych dzieci w gó... i rzeż , gdzie wyrzną sobie bebechy,
              a potem złapie sie kolejna i zrobi jej kolejne.

              Te ostoje domowego ogniska miaąłęs widoczne całkeim niedawano na
              Balkanach, gdzie w obozach przesiedleńczych snuły sie 5 latki,
              których nikt nie chciał, a zwłaszcza matki. I nic dziwnego .
      • erture Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 03.05.09, 22:54
        jest jakaś granica dla prostactwa ktore może być akceptowane. kruk jesteś barbarzyńcą. Ci żołnierze tam pracują! Nie myślałeś czasem żeby pogwałcić trochę koleżanek w pracy? Jak są "głupie" i pracują zamias wychwywać dzieci to same sobie winne, nie?
        Powiem wprost, bo przy Twoim poziomie możesz nie zrozumieć ironii. Gwałt jest ochydnym przestępstwem, a gwałt na towarzyszu broni (nieważne jakiej płci) jest do tego cholerną głupotą. Twoje poglądy zaś, konsekwentnie realizowanie, zaprowadzić mogą wprost do więzienia szympansie!
    • carpaccio4 zakazać! to porno!!! 17.04.09, 19:04
      nie będą nam tu prokurować erekcji! artykuły o seksie powinny być zakazane.
    • titta Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 17.04.09, 19:16
      A ile miejscowych kobiet zostalo zgwalconych i nawet nie ma komu
      powiedziec?
    • snellville USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych ... 17.04.09, 19:35
      Za mundurem panny sznurem......
      Zapomnieli w tej ksiazce napisac ze 9o% kobiet w Amerykanskiej armi
      jest lizbijkami,chlopaki chcieli tylko nawrocic je na dobra droge.
    • darkraj Picu-picu mój dziedzicu... 17.04.09, 19:47
      =================================== Przecież one doskonale zdawały sobie sprawę
      z ryzyka przebywania w odizolowanym, męskim "stadzie".
      Śmiem bezczelnie twierdzić, że dlatego właśnie po to tam poszły.

      Tak zwanym "humanitarno-feministycznym" publicystom umyka fakt biologicznego
      popędu seksualnego u kobiet.
      Nie wiadomo, z jakiej przyczyny, winnymi "nieudanych matrymonialnie" kontaktów,
      zawsze uznawani są mężczyźni.

      Oczywiście, że istnieje odsetek seksualnych zboków w KAŻDEJ armii, bo bywają
      nawet gwałceni faceci przez facetów (podobnie, jak w więzieniach).
      Ale, skoro kobitka z własnej woli idzie w "paszczę lwa", to do kogo pretensja?
      Prawnicze dyrdymałki, sprzeczne z biologią, miałyby zastąpić im "pasy cnoty" lub
      kandydata na męża (tudzież stałego kochanka)???
      -----------------------------------------------------
    • jbed USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych .. 17.04.09, 19:55
      Prosty wniosek z tego artykułu: wojsko to nie jest miejsce dla
      kobiet, chyba że idą tam aby szukać "atrakcji". Zwłaszcza jeżeli nie
      jest to służba w trakcie pokoju, ale w czasie wojny, która sprzyja
      zdziczeniu i przytępieniu moralności.
      Myślę, że aby wyciągnąć takie wnioski nie trzeba prowadzić
      dogłębnych badań w armii - wystarczy logicznie pomyśleć. Widocznie
      te "żołnierki" mają problemy z myśleniem.
      • siegfriedswaelderin Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 17.04.09, 20:16
        Prosty wniosek - wojsko nie jest miejscem dla normalnych ludzi.

        Problemy z myśleniem masz ty sam.
      • jeszcze.ja.live Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 17.04.09, 21:12
        wojsko to nie jest miejsce dla
        > kobiet, chyba że idą tam aby szukać "atrakcji".

        na drogach sa wypasdki a w szpitalach SEPSA - zamknac
      • posh_emka Ja mam prostszy 17.04.09, 22:09
        Wojsko to nie miejsce dla gwałcicieli- a forum dla idiotów takich jak ty.
    • podkanclerzy nie wierzę.żołnierki w Iraku i Afganistanie noszą 17.04.09, 19:56
      broń osbistą non-stop. Spróbowałbyś drogi internauto chociaż trochę
      pomolestować z USI przy skroni ?
      • darkraj Re: nie wierzę.żołnierki w Iraku i Afganistanie n 17.04.09, 20:13
        podkanclerzy napisał:

        > broń osbistą non-stop. Spróbowałbyś drogi internauto chociaż trochę
        > pomolestować z USI przy skroni ?
        ===================================== Pewnie, i to "bez poruty".
        Wystarczy włożyć dłoń pomiędzy jej uda.
        Mnie się podniesie, a jej ręka z UZI opadnie. To więcej, jak pewne.
    • asmall4 Red Army nie gwałci !!! 17.04.09, 20:22
      "Gwałty
      Ponurą wizytówką tej ostatniej były zwłaszcza gwałty. W województwie śląskim
      zjawisko to
      przybrało rozmiary prawdziwej klęski żywiołowej. Do końca czerwca 1945 r. w
      samej tylko
      Dębskiej Kuźni w powiecie opolskim zanotowano 268 przypadków gwałtów. Wysokie
      miejsce
      w statystykach zajmował również powiat pszczyński. Masowe gwałty kobiet i
      dziewcząt były
      jednym z głównych czynników skutecznie hamujących przez kilka miesięcy proces
      osadniczy
      w powiecie wielkostrzeleckim. Zdarzało się, że przestępcy w sowieckich mundurach
      organizowali
      istne obławy na kobiety. Pewnego marcowego dnia do przędzalni lnu położonej w jednej
      z miejscowości pod Raciborzem wtargnęło kilkunastu pijanych Rosjan. Napastnicy
      uprowadzili
      stamtąd około trzydziestu pracownic i zabrali je do pobliskiej wsi Makowo. Jak
      zeznała jedna
      z kobiet, "tam żołnierze zamknęli nas do jednego domu i pod groźbą zastrzelenia
      dopuścili się
      na nas gwałtu. Ja zgwałcona zostałam wtedy przez czterech żołnierzy". Za równie
      traumatyczne
      uznać można przeżycia grupy kobiet zabranych przez Rosjan z różnych miejscowości
      województwa
      do kopania rowów strzeleckich w okolicach Głubczyc. Według jednej z nich nadzorujący
      tę pracę żołnierze "straszyli nas, że zabiorą nas do Rosji i komendant oddziału
      zabrał
      mnie kilkakrotnie do swego mieszkania, gdzie za każdym razem dopuścił się na
      mnie gwałtu.
      Ten sam los spotkał także moje towarzyszki, które udać się musiały do kwater
      poszczególnych
      żołnierzy, gdyż ci to rozkazali". Mieszkanka Katowic powracająca w czerwcu 1945
      r. z wizyty
      u rodziców w jednej z podkrakowskich wiosek zeznała, że kiedy pociąg zatrzymał
      się na jakiejś
      małej stacji i zapadła noc, "żołnierze rosyjscy zaczęli uganiać się za
      kobietami. Zostałam pochwycona
      przez trzech żołnierzy, którzy wszyscy dopuścili się na mnie gwałtu".
      Prawdziwy horror przeżyła ludność gromady Mechnica w powiecie kozielskim. W początku
      czerwca 1945 r. żołnierze sowieccy zabrali stamtąd trzynaście dziewcząt.
      Zaniepokojonym
      rodzicom nie udało się ustalić, dokąd wywieziono ich córki. Tymczasem w jakiś
      czas po
      wizycie "sojusznicy" pojawili się znowu, domagając się tym razem wydania
      "jeszcze większej
      ilości dziewcząt". Zachowywali się tak, jak gdyby chodziło o towar, i co
      ciekawe, ostatecznie
      dali się uprosić i zamiast kobiet wzięli ze sobą dużą ilość alkoholu. Ten
      swoisty terroryzm
      spodobał się wszakże jednemu z żołnierzy do tego stopnia, że pojawiał się w
      Mechnicy co
      drugi dzień, grożąc, że zabierze ze sobą kolejne dziewczęta, jeżeli mieszkańcy
      nie wydadzą
      mu wódki. Nie wiemy niestety, co stało się z trzynastoma zabranymi mieszkankami
      gromady.
      Analizując informacje z zachowanych dokumentów, można dojść do wniosku, że w
      zasadzie
      nie było miejsc, gdzie kobiety mogłyby czuć się bezpiecznie. Te, które z wiosek
      i osad
      udawały się codziennie do pracy w oddalonych miejscowościach, gwałcono w
      przydrożnych
      rowach, na polach i w lasach, okradając je przy tym z osobistych rzeczy i bijąc,
      a czasem również
      mordując. Przypadkowe spotkanie z pojedynczym żołnierzem lub grupą wojskowych mogło
      skończyć się tragicznie: "pod koniec czerwca [] miałyśmy zabawę szkolną i
      dlatego w tym
      dniu wracałam nieco później pociągiem [z Katowic - przyp. J.N.] do domu. [] W
      drodze ze
      stacji w Tychach do domu około godziny 22 zatrzymali mnie w polu 3 żołnierze
      rosyjscy, którzy
      powalili mnie na ziemię. Jeden z nich zatrzymał mi ręką usta, żebym nie
      krzyczała, i dwóch
      z nich dopuściło się wtedy na mnie gwałtu". Mieszkanka Kozłowej Góry w powiecie
      tarnogórskim została zgwałcona przez trzech żołnierzy. Rzucili się na nią w
      biały dzień na drodze, którą
      pchała wózek ze swoim trzyletnim dzieckiem. Przypadków, w których matki gwałcono
      na oczach
      dzieci, było o wiele więcej. Zdarzało się, że oprawcy bili zszokowane i
      przerażone widokiem
      niewolonych matek dzieci. Niekiedy bywało jeszcze gorzej, jak w jednej z
      miejscowości powiatu
      kozielskiego, gdzie trzyletnie dziecko zostało zgwałcone przez sowieckiego oficera.
      Mogłoby się wydawać, że gdzie jak gdzie, ale na głównych ulicach dużych miast nikt
      przy zdrowych zmysłach nie rzuciłby się na przechodzącą kobietę. A jednak W
      Katowicach,
      Zabrzu czy Chorzowie ofiary wciągano prosto z ulicy do samochodów i wywożono
      w ustronne miejsca. Wielu z tych przestępstw dokonywano w biały dzień, podobnie jak
      opisanego poniżej: "16 czerwca [19]45 r. wracałam w towarzystwie koleżanki tramwajem
      z Bytomia do Katowic. Za Chorzowem tramwaj popsuł się i wraz z koleżanką udałam się
      w dalszą drogę pieszo w kierunku Katowic. Koło stadionu chorzowskiego zatrzymało nas
      czterech żołnierzy radzieckich będących w stanie pijanym. Żołnierze ci zmusili
      nas do udania
      się z nimi na pobliskie pola. Gdy się broniłam, zostałam uderzona jakimś twardym
      narzędziem w szczękę. Żołnierze powalili mnie na ziemię i dopuścili się na mnie
      gwałtu". "
    • asmall4 USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych .. 17.04.09, 20:24
      www.insomnia.pl/Armia_Czerwona_nie_gwa%C5%82ci!-t184402.html
      • darkraj Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 18.04.09, 08:46
        asmall4 napisał:

        > www.insomnia.pl/Armia_Czerwona_nie_gwa%C5%82ci!-t184402.html
        =================================== Sądzę, że zdążyłeś przeczytać moją ripostę
        przed jej usunięciem przez Moderatora.
        Nie mam zresztą o to pretensji, bo choć wspomniane przypadki są opisane nawet w
        literaturze (ale tej "mniej dostępnej"), to "na dzisiaj" jeszcze są zbyt szokujące.
        Nawet na tak poważnym i tolerancyjnym Forum GW.
    • tajemniczy_don_pedro Pewne zawody nie są dla kobiet 17.04.09, 20:27
      I tyle. Oczywiście, można stworzyć fikcję "armii" ugłaskanej, rządzonej regułami
      politycznej poprawności. Tyle, że to będzie fikcja na czas pokoju. Ot, taki
      zakład pracy, opakowany w armijne insygnia. Tymczasem prawdziwym zadaniem armii
      nie jest zapewnianie "równości szans", tylko wdeptanie ewentualnego przeciwnika
      w ziemię. Konieczna do tego jest pewna dzikość obyczajów i pewne pofolgowanie
      najgorszym ludzkim instynktom. Zapita dzicz kacapska była akurat jedną z
      najefektywniejszych armii w historii świata...
      Jest więc wybór: armia bez kobiet, albo armijna fikcja. Próby robienia
      prawdziwej armii z kobietami kończą się tak, jak w artykule.
      • ewelina_1 Re: Pewne zawody nie są dla kobiet 17.04.09, 20:49
        tajemniczy_don_pedro napisał:

        Tymczasem prawdziwym zadaniem armii
        > nie jest zapewnianie "równości szans", tylko wdeptanie
        ewentualnego przeciwnika
        > w ziemię. Konieczna do tego jest pewna dzikość obyczajów i pewne
        pofolgowanie
        > najgorszym ludzkim instynktom. Zapita dzicz kacapska była akurat
        jedną z
        > najefektywniejszych armii w historii świata...
        co wy ludzie chrzanicie (to też do wcześniejszych autorów "mondrych"
        tekstów). Jak banda samców ma ochotę się wyzynać i gwałcić to niech
        to robi we własnym sosie. Ta kacapska dzicz o której wspominasz to
        gwałciła zwykłe kobiety, które w d..e miały wojsko i wojnę. Więc nie
        ma znaczenia czy kobiety są w wojsku czy nie bo i tak są gwałcone. I
        to tylko dlatego, że zdemoralizowane bydło ma ochotę pobawić się w
        wojnę. A możeby tak eleminować to bydło albo przynajmniej kastrować?
        • p_a_m Re: Pewne zawody nie są dla kobiet 17.04.09, 21:58
          twoje mądre gadanie nie podważyło argumentów poprzednika;
          wojsko to nie piaskownica;
          w razie w... potrzeba trochę nieszczególnie inteligentnych, ale za to silnych,
          sprawnych i wykonujących rozkazy żołnierzy
          • tezas Pewne zawody nie są dla samców 17.04.09, 22:02
            Wlasnie: 'wykonujacych rozkazy'.

            Zolnierz ktory zejdzie z posterunku -czy tez zajmie sie na nim napastowaniem
            zolnierki zamiast pilnowaniem - zeby troche pobzykac to d..a a nie zolnierz.
            Albo potrafi trzymac poped na wodzy albo niech wyp...ala z woja bo sie do niego
            po prostu nie nadaje.
            • p_a_m Re: Pewne zawody nie są dla samców 17.04.09, 22:15
              tu popieram;
              z drugiej strony co za d... z żołnierki, że stojąc na warcie z bronią dała się
              zaskoczyć i przebzykać;
              jak tacy żołnierze mają mnie bronić to też dziękuję, nie skorzystam
              • tezas Re: Pewne zawody nie są dla samców 17.04.09, 22:30
                Coz, nie kazda sie spodziewa ze cos takiego moze zrobic, bylo nie bylo, kolega i
                towarzysz broni. Nie mozna cale zycie byc na 100% napietym i czujnym bo to
                prosta droga do wariatkowa.
                • p_a_m Re: Pewne zawody nie są dla samców 17.04.09, 23:02
                  tezas napisała:
                  > Coz, nie kazda sie spodziewa ze cos takiego moze zrobic, bylo nie bylo, kolega
                  i towarzysz broni. Nie mozna cale zycie byc na 100% napietym i czujnym bo to
                  prosta droga do wariatkowa.

                  Żołnierz na warcie ma być czujny, zwarty i gotowy( :) ) - tego właśnie uczą w
                  wojsku i tego oczekuje się od żołnierza
                  • tezas Re: Pewne zawody nie są dla samców 17.04.09, 23:04
                    Zatem gwalcacy zolnierz nie zdal egzaminu, bo bardziej interesowal go wlasny
                    rozporek niz wartowanie.
                    • p_a_m Re: Pewne zawody nie są dla samców 17.04.09, 23:06
                      Wiesz o tym z autopsji?
                    • p_a_m Re: Pewne zawody nie są dla samców 17.04.09, 23:08
                      Sorry, ale pojęcie o wojsku to masz chyba tylko na podstawie tego co sobie
                      przeczytasz a nie rzeczywistości
                      • tezas Re: Pewne zawody nie są dla samców 17.04.09, 23:16
                        Wiem o tym z myslenia - mozgiem, nie kuska.

                        Sorry, ale pojecie o stosunku to ty chyba masz na podstawie tego co sobie
                        przeczytasz a nie rzeczywistosci.

                        • p_a_m Re: Pewne zawody nie są dla samców 17.04.09, 23:28
                          tezas napisała:

                          > Wiem o tym z myslenia - mozgiem, nie kuska.
                          To myśl sobie dalej;
                          > Sorry, ale pojecie o stosunku to ty chyba masz na podstawie tego co sobie
                          przeczytasz a nie rzeczywistosci.
                          Chybać też sobie możesz;


            • tajemniczy_don_pedro Pewne zawody nie są dla samców - ależ oczywiście! 17.04.09, 23:40
              Przedszkolanka, na przykład.
      • jeszcze.ja.live Re: Pewne zawody nie są dla kobiet 17.04.09, 21:20
        > Konieczna do tego jest pewna dzikość obyczajów i pewne pofolgowanie
        > najgorszym ludzkim instynktom. Zapita dzicz kacapska była akurat
        > jedną znajefektywniejszych armii w historii świata...

        I to jest wlasnie caly sens istnienia armii i koniecznych wojen dla
        ich (tych armii) istnienia
        "Dzikosc obyczjow" zrobi wszystko by utrzymac status squo
        • tajemniczy_don_pedro Świetnie. Zadekretujcie zniesienie wojen. 17.04.09, 21:31
          Wtedy zapita dzicz będzie w więzieniach, a tytularna "armia" zajmie się
          równością szans i odwiedzinami w sierocińcach.
          Tylko żeby mi nie było żali, jak zapita dzicz z innego kraju przyjdzie i
          zaopiekuje się tą waszą "armią" na rozmaite sposoby, wśród których gwałt będzie
          jednym z łagodniejszych.

          Podoba Wam się, czy nie, wojna to zajęcie dla męskich, szowinistycznych świń, i
          dopóki istnieje, nie ma tam dla Was, drogie Panie, miejsca. Powtarzam:
          zadekretujcie, żeby wojny przestały istnieć, wtedy pogadamy.
          • jeszcze.ja.live Re: Świetnie. Zadekretujcie zniesienie wojen. 17.04.09, 21:41
            > nie ma tam dla Was, drogie Panie, miejsca.

            Alez, kobiety sa ZAWSZE ofiarami wojen

            www.psz.pl/tekst-4079/Maciej-Konarski-Gwalt-tanszy-niz-kule
            wiec moze nie opowiadaj nam o tych ewentualnych historiach, ktore
            nas kobiety omijaja
            • tajemniczy_don_pedro Re: Świetnie. Zadekretujcie zniesienie wojen. 17.04.09, 21:48
              > Alez, kobiety sa ZAWSZE ofiarami wojen

              Dokładnie. Ja dziękuję za armię składającą się z OFIAR. Fakt, ofiary dobrze
              potem wyglądają na pomnikach, ale ja jednak dziękuję.
              • jeszcze.ja.live Re: Świetnie. Zadekretujcie zniesienie wojen. 17.04.09, 21:55
                > Dokładnie. Ja dziękuję za armię składającą się z OFIAR.

                A po co komukolwiek ofiary?
                Wiec nie opowiadaj banialukow o misji kobiety, o powolaniu wojska
                do ochrony ogniska domowego.
                Chcecie byc armia gwalcicieli?,nie? to czemu ich nie potepiacie?,
                czemu ich nie eliminujecie ze swojego grona tylko usprawiedliwiacie
                i bronicie?
                • tajemniczy_don_pedro Umyka Ci sens: 17.04.09, 22:18
                  Jeśli kobieta jest ofiarą kolegi z wojska, to jest to dowód, że będzie i ofiarą
                  przeciwnika. Gdyby miała cechy przydatne w wojsku, to by gwałcicielowi urwała
                  jaja. A że nie ma, to w czasie pokoju jest gwałcona przez kolegów, a w czasie
                  wojny naraziłaby ich życie (juz nie wspominając o nie wykonaniu zadania, do
                  którego wojsko jest przeznaczone). Zamiast więc rozdrabniać się na przypadku
                  gwałtów w wojsku, należy dotrzeć do sedna problemu: A CO W OGÓLE TE KOBIETY W
                  WOJSKU ROBIĄ.
                  • llau Re: Umyka Ci sens: 17.04.09, 22:44
                    tak, a jeśli napakowany szeregowy jest w stanie natłuc z piąchy swojego
                    60letniego generała, to znaczy, że w wojsku nie powinno być nikogo powyżej
                    24lat... twoja logika rzucam nie na kolana.

                    a w ogóle wszyscy koledzy naturaliści i teoretycy - pomyślcie, że ofiarą gwałtu
                    jest ktoś wam bliski dziewczyna, matka, siostra - jakoś wtedy socjobiologiczne
                    uzasadnienia gorzej przechodzą przez gardło...

                    wczujcie się przez moment o jakich hardkorach tu piszecie
                  • jeszcze.ja.live Re: Umyka Ci sens: 17.04.09, 22:46
                    Zamiast więc rozdrabniać się na przypadku
                    > gwałtów w wojsku, należy dotrzeć do sedna problemu: A CO W OGÓLE
                    TE KOBIETY W
                    > WOJSKU ROBIĄ.


                    Co by nie robily to gwalt jest przestepstwem.
                    Co sadzisz o MORALE wojska, ktorego zolnierze sa przestepcami?
                    • tajemniczy_don_pedro Re: Umyka Ci sens: 17.04.09, 23:45
                      Przestępstwo należy ukarać, ale przede wszystkim należy się zastanowić nad
                      sensem robienia z wojska instytucji opiekuńczej. Tu nie chodzi o gwałt, bo ten
                      sam problem byłby, gdyby na przykłąd, w ramach równości szans, wziąć do wojska
                      niepełnosprawnych. To, że byliby ofiarami fali to, oczywiście, przestępstwo, ale
                      PRZEDE WSZYSTKIM byłby to efekt źle ustawionych pryncypiów. Wojsko NIE JEST I
                      BYĆ NIE MOŻE INSTYTUCJĄ OPIEKUŃCZĄ! Ma się zajmować innymi rzeczami, niż
                      zapewnianie przyjaznej atmosfery dla kobiet czy niepełnosprawnych, którzy W
                      OGÓLE NIE POWINNI SIĘ TAM ZNALEŹĆ.
                      • siegfriedswaelderin Re: coś ci umknęło? 19.04.09, 02:05
                        > Wojsko NIE JEST I BYĆ NIE MOŻE INSTYTUCJĄ OPIEKUŃCZĄ!

                        Chyba coś ci się pomyliło. Temat wątku, forum, adres strony www?
          • tezas od czego jest zolnierz 17.04.09, 21:45
            Zolnierz nie jest od tego żeby gwalcic, rabowac i zabijac kogo mu się podoba,
            tylko od wykonywania rozkazow. Jeśli tego nie rozumie jest dzicza i żołdakiem, a
            nie żołnierzem.

            I owszem, gdyby rzadzily kobiety a nie faceci ktorzy mimo sloganow o kierowaniu
            sie rozsadkiem, logika itp itd - "mysla" glownie testosteronem i k...sem, wojen
            byloby na swiecie mniej. Z korzyscia dla wszystkich.
            • bewup43 Re: od czego jest zolnierz 17.04.09, 21:54

              > I owszem, gdyby rzadzily kobiety a nie faceci ktorzy mimo sloganow o kierowaniu
              > sie rozsadkiem, logika itp itd - "mysla" glownie testosteronem i k...sem, wojen
              > byloby na swiecie mniej. Z korzyscia dla wszystkich.

              Ciekawe czym myślą {może p...ą}i co robią na wojnie amerykańskie żołnierki
              • tezas czym mysla kobiety 17.04.09, 21:56
                Mozgiem - brak k...a ma te zalete.
                • bewup43 Re: czym mysla kobiety 17.04.09, 22:04
                  trudno nazwać to mózgiem,czyżby wszystkie myśli ulatniały się przez
                  p...ę
                  • tezas czy tylko kretym walczy za Ojczyzne? 17.04.09, 22:07
                    Nie no oczywiście, co za kretynki, zaciągnęły się do wojska i walczyly w imieniu
                    swojej Ojczyzny.

                    Rozumiem, ze kolesiowi który pewnie migal się przed poborem jak mogl (jak 99%
                    Polakow) nie miesci się to w lepetence.
                    • bewup43 Re: czy tylko kretym walczy za Ojczyzne? 17.04.09, 22:17
                      koleś nie migał się od wojska służył w wojskach pancernych, konkretnie w
                      opolskiej dywizji
                      Pomyśl co do roboty w afganistanie czy iraku mają amerykanie, nie tylko kobiety
                      ale i mężczyżni. Jakich interesów bronią. Czy te dzielne żołnierki i dzielni
                      żołnierze nie zabijają codziennie cywilów,i kilkuletnich "terorystów" . Co przy
                      tym znaczy kilka gwałtów. Myślisz,że to zmartwi matkę irakijskiego lub
                      afgańskiego dziecka które zginęło od kuli np. amerykańskiej żołnierki???
                      • tezas Re: czy tylko kretym walczy za Ojczyzne? 17.04.09, 22:26
                        A, sens walki wojsk (USA czy polskich) w Iraku czy Afganistanie to zupełnie inna
                        sprawa i tu pewnie moglibyśmy się zgodzic.

                        Ale argument „tyle ludzi się zabija to co znacza jakieś gwałty” jest zupełnie
                        poroniony. Zgodnie z tą logiką policjant nie powinna w ogóle reagować jeśli na
                        jego oczach dostaniesz na ulicy bejsbolem w glowę bo na świecie jest tyle
                        morderstw, co tam znaczy jedno pobicie. Nie można akceptowac obojetnie zła
                        tłumaczac sobie ze na swiecie sa gorsze rzeczy
                        • bewup43 Re: czy tylko kretym walczy za Ojczyzne? 17.04.09, 22:43
                          "tyle ludzi się zabija" to nie mój argument, te kobiety jechały na wojnę zabijać
                          mieszkańców kraju na który napadły. Może to złe porównanie ale zabójstwo jest
                          chyba większym przestępstwem niż gwałt.
                          Nie wiem czy pamiętasz sprawę amerykańskiej sierżant która na początku okupacji
                          iraku znęcała się nad jeńcami irackimi. Wydaje mi się że uważasz że te kobiety
                          to dzielne i szlachetne amazonki które pojechały tam walczyć za wolność"naszą i
                          waszą" ale rzeczywistość jest inna.
                          Służyłem w wojsku 15 lat i poznałem wiele kobiet które tam pracowały i możesz mi
                          wierzyć że nie było tam "niewiniątek"
                          • tezas odpowiedzialnosc zbiorowa za wykonywanie rozkazow 17.04.09, 22:57
                            > "tyle ludzi się zabija" to nie mój argument,
                            Alez oczywiscie ze jest, przeciez go uzywasz.

                            > te kobiety jechały na wojnę zabijać mieszkańców kraju na który napadły.
                            Jechaly wykonywac rozkazy, dokladnie tak samo jak ich koledzy w mundurach. Nie
                            czyni to z nich morderczyn.
                            Sorry, czy konsekwentnie uwazasz ze kazdy – polski czy amerykanski – zolnierz w
                            Iraku czy Afganistanie to morderca? A zatem można go porwac, torturowac i
                            gwalcic? I co jeszcze? A moze jeszcze pobic senatorow ktorzy za inwazja glosowali?

                            Owszem, pamietam te sprawe i to, ze wsrod oprawców-mężczyzn była i
                            oprawca-kobieta. I co z tego? Winni powinni poniesc kare odpowiednia do zbrodni
                            – zolnierze-oprawcy identycznie jak zolnierze-gwalciciele. W żaden pososb nie
                            widze usprawiedliwienia do stosowania zbiorowej odpowiedzialnosci i „karania”
                            dowolnej zolnierki gwaltem.

                            Nb jestem pewna ze w wojsku, podobnie jak w spoleczenstwie, niewiniatek jest
                            niewiele. Tylko co z tego? Po to wlasnie mamy prawo.
                            • bewup43 Re: odpowiedzialnosc zbiorowa za wykonywanie rozk 17.04.09, 23:12

                              > Sorry, czy konsekwentnie uwazasz ze kazdy – polski czy amerykanski –
                              > ; zolnierz w
                              > Iraku czy Afganistanie to morderca? A zatem można go porwac, torturowac i
                              > gwalcic?


                              Tak uważam. Głównym zadaniem armii jest obrona granic kraju. Nikt nie ma prawa
                              napadać na innych nawet pod pozorem wprowadzania "demokracji". Ktoś kto napada
                              na innych musi liczyć się z tym że napadnięty będzie się bronił.

                              > Owszem, pamietam te sprawe i to, ze wsrod oprawców-mężczyzn była i
                              > oprawca-kobieta. I co z tego? Winni powinni poniesc kare odpowiednia do zbrodni

                              Winni nie ponieśli kary odpowiedniej do zbrodni, zostali jedynie zdegradowani.

                              >W żaden pososb
                              > nie
                              > widze usprawiedliwienia do stosowania zbiorowej odpowiedzialnosci

                              Zbiorowa odpowiedzialność to "prawo wojny"

                              > Nb jestem pewna ze w wojsku, podobnie jak w spoleczenstwie, niewiniatek jest
                              > niewiele. Tylko co z tego? Po to wlaśnie mamy prawo.

                              Na wojnie prawo ustala silniejszy. I jeżeli ktoś decyduje się na udział w wojnie
                              to niejako musi to zaakceptować.
                              • tezas Re: odpowiedzialnosc zbiorowa za wykonywanie rozk 17.04.09, 23:23
                                >Nikt nie ma prawa napadać na innych nawet pod pozorem wprowadzania "demokracji".
                                Pamiętaj o tym przy okazji wyborow.

                                > Ktoś kto napada na innych musi liczyć się z tym że napadnięty będzie się bronił.
                                Tu na kobiety napadli inni „napadajacy”, w identycznej do nich sytacji moralnej,
                                a nie „podbijani”, jakbys nie zauważył.

                                > Zbiorowa odpowiedzialność to "prawo wojny"
                                Nieprawda, a już na pewno nie wśród ludzi z tej samej strony barykady – vide
                                moja poprzednia uwaga w tym poscie.

                                > Na wojnie prawo ustala silniejszy. I jeżeli ktoś decyduje się na udział w
                                wojnie to niejako musi to zaakceptować.
                                Tu silniejszym jest wojsko amerykańskie i to jego dowództwo decyduje się
                                tolerowac gwałty i przemoc wobec Amerykanek. Dlaczego niby miałyby one –czy
                                amerykańskie społeczeństwo - to akceptowac? Cywilizowane wojsko to nie horda
                                barbarzyńców w ktorej racje ma ten z najwieksza maczuga.
                                • tezas do wszytkich - dobranoc 17.04.09, 23:24

                                  ---------------------------------
                                  Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
                                  mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
                                  potrzebujemy pomocy"
                                • p_a_m Re: odpowiedzialnosc zbiorowa za wykonywanie rozk 17.04.09, 23:32
                                  tezas napisała:
                                  > Tu silniejszym jest wojsko amerykańskie i to jego dowództwo decyduje się
                                  tolerowac gwałty i przemoc wobec Amerykanek. Dlaczego niby miałyby one –czy
                                  amerykańskie społeczeństwo - to akceptowac?

                                  Może dowództwo też ma dosyć kobiet w armii i próbuje obrzydzić im wojsko?
                                • bewup43 Re: odpowiedzialnosc zbiorowa za wykonywanie rozk 17.04.09, 23:42
                                  tezas napisała:

                                  > >Nikt nie ma prawa napadać na innych nawet pod pozorem wprowadzania "demokr
                                  > acji".
                                  > Pamiętaj o tym przy okazji wyborow.


                                  Pamietam o tym stale, nie tylko przy okazji wyborów.


                                  > > Ktoś kto napada na innych musi liczyć się z tym że napadnięty będzie się
                                  > bronił.
                                  > Tu na kobiety napadli inni „napadajacy”, w identycznej do nich syta
                                  > cji moralnej,
                                  > a nie „podbijani”, jakbys nie zauważył.

                                  To dokładnie to samo co "bratobójczy ostrzał artyleryjski"
                                  W wojsku nie ma kobiet czy mężczyzn są tylko żołnierze.
                                  Rozróżnianie płci,na wniosek kobiet,może zostać potraktowane jako objaw
                                  dyskryminacji.

                                  > > Zbiorowa odpowiedzialność to "prawo wojny"
                                  > Nieprawda, a już na pewno nie wśród ludzi z tej samej strony barykady – v

                                  W wojsku, nawet naszym, zbiorowa odpowiedzialność to reguła


                                  > ide
                                  > moja poprzednia uwaga w tym poscie.
                                  >
                                  > > Na wojnie prawo ustala silniejszy. I jeżeli ktoś decyduje się na udział w
                                  > wojnie to niejako musi to zaakceptować.
                                  > Tu silniejszym jest wojsko amerykańskie i to jego dowództwo decyduje się
                                  > tolerowac gwałty i przemoc wobec Amerykanek. Dlaczego niby miałyby one –c
                                  > zy
                                  > amerykańskie społeczeństwo - to akceptowac? Cywilizowane wojsko to nie horda
                                  > barbarzyńców w ktorej racje ma ten z najwieksza maczuga.


                                  Nie ma czegoś takiego jak cywilizowane wojsko. Jak cywilizowany człowiek może
                                  napadać na innych i bronią zmuszać do przyjęcia jego ideałów .

                                  Teraz idę spać. Muszę przyznać że bardzo miło mi się z Tobą dyskutowało.
                                  Przepraszam za początkowe posty były "trochę" niesmaczne. Na koniec muszę
                                  przyznać Ci wiele racji .Nikt nie ma prawa krzywdzić innych tylko dlatego że
                                  jest silniejszy. Dotyczy to zarówno kobiet jak i irakijczyków itp.
      • siegfriedswaelderin Re: 19.04.09, 02:02
        Kiedyś twierdzono, że uniwersytety nie są dla kobiet.
    • wielki_czarownik Też mi nowość 17.04.09, 20:38
      Od lat wiadomo, że kobieta w wojsku to sam kłopot. Od lat! Polityczna poprawność przyćmiła jednak niektórym rozumy no i mamy efekt. Wojsko to męska rzecz. Nie chodzi tu o szowinizm a o zwykłą biologię.
      • ewelina_1 Re: Też mi nowość 17.04.09, 20:44
        wielki_czarownik napisał:

        > Od lat wiadomo, że kobieta w wojsku to sam kłopot. Od lat!(...)
        Wojsko to męska rzecz. Nie
        > chodzi tu o szowinizm a o zwykłą biologię.
        A jak kobiet w wojsku nie ma, to biologia przestaje działać i nie są
        gwałcone miejscowe kobiety?
        • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 17.04.09, 21:11
          Są. Ale co na to poradzisz? Wojna to wojna.
          • ewelina_1 Re: Też mi nowość 17.04.09, 21:20
            wielki_czarownik napisał:

            > Są. Ale co na to poradzisz? Wojna to wojna.
            co poradzę? Publiczną kastrację!
            • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 17.04.09, 21:34
              To idź kastrować uzbrojonych facetów. Myślisz, że się dadzą? Poza tym to by spowodowało, że każdy gwałt kończyłby się zabiciem ofiary - żeby nie mogła się poskarżyć.
              • jeszcze.ja.live Re: Też mi nowość 17.04.09, 21:50
                > To idź kastrować uzbrojonych facetów. Myślisz, że się dadzą?

                Gwalt jest lupem wojennym, jest przez ONZ uznany za zbrodnie
                wojenna i tutaj mozemy sobie dyskusje "darowac"
                Gwalt w koszarach lub na misjach jest jest przestepstwem pospolitym,
                za ktore przewidziane sa w kodeksach kary.
                GDZIE lezy problem by sprawcy przestepstw zostali ukarani zgodnie z
                obowiazujacym prawem?
                Problemem nawet dla najwyzszego dowodztwa jest to, ze jest to
                ostatni bastion "meskosci"
                Admiral czy Komandor czy jak tam sie zwal tez byl zolnierzem,
                ktoremu "lup" wojenny w postaci kobiety sie nalezal, rozumie po
                prostu swoich podwladnych, mezczyzn oczywiscie.
                • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 17.04.09, 21:58
                  Nikt gwałtu nie usprawiedliwia. Ja jedynie stwierdzam, że gwałt to nieodłączny element wojny - tak samo jak śmierć.
                  • ewelina_1 Re: Też mi nowość 17.04.09, 22:04
                    Ale dlaczego na ten element muszą się godzić kobiety, które nie chcą
                    mieć nic wspólnego z wojskiem i wojną?
                    • wielki_czarownik A dlaczego istnieje zło? /nt 17.04.09, 22:18

                      • ewelina_1 Re: A dlaczego istnieje zło? /nt 17.04.09, 22:47
                        bo faceci nie panują nad rozporkiem?
                        • wielki_czarownik Całe zło to wina facetów? 17.04.09, 23:27

                          • p_a_m Re: Całe zło to wina facetów? 17.04.09, 23:37
                            Dyskusja z feministkami, które zielonego pojęcia o wojsku nie mają mija się z celem
                            • siegfriedswaelderin Re: Całe zło to wina facetów? 19.04.09, 02:07
                              Trzeba mieć za sobą pobyt w wojsku, żeby o wojsku rozmawiać?
                              Trzeba mieć za sobą gwałt, żeby o gwałcie rozmawiać?
                              • wielki_czarownik Re: Całe zło to wina facetów? 19.04.09, 13:24
                                Trzeba mieć elementarną wiedzę na dany temat.
                  • jeszcze.ja.live Re: Też mi nowość 17.04.09, 22:12
                    > Ja jedynie stwierdzam, że gwałt to nieodłączny
                    > element wojny - tak samo jak śmierć.

                    i tylko bezradnosc nie pozwala bys przeciw czemus tak okrutnemu jak
                    gwalt na niewinnych malych dziewczynkach zaprotestowal?
                    to moze chociaz odrobina refleksji?
                    • wielki_czarownik A co da mój protest? 17.04.09, 22:20
                      Gwałt jest równie stary co wojna, a ta równie stara co ludzkość. Mogę sobie protestować, ale co to zmieni? Równie dobrze mogę protestować przeciwko prawu powszechnego ciążenia. Ma to sens?
                      • jeszcze.ja.live Re: A co da mój protest? 17.04.09, 22:38
                        > Ma to sens?

                        Poparcie i brak sprzeciwu utwierdzaja tylko istniejace "zwyczaje"

                        Kobiety juz glosuja, ucza sie, pracuja zawodowo mimo, ze tak
                        niedawno jeszcze bylo to calkowicie niemozliwe.

                        I gwalt w sferze cywilnej jest juz karany, a przemocowcy bijacy zony
                        tez sa karani.
                        Ale to wszystko kobiety musza wywalczyc same, mezczyzni sami z
                        dobrego serca nie wyrzekna sie swoich przywileii.
                      • jeszcze.ja.live Re: A co da mój protest? 17.04.09, 22:40
                        > Ma to sens?

                        Poparcie i brak sprzeciwu utwierdzaja tylko istniejace "zwyczaje"

                        Kobiety juz glosuja, ucza sie, pracuja zawodowo mimo, ze tak
                        niedawno jeszcze bylo to calkowicie niemozliwe.

                        I gwalt w sferze cywilnej jest juz karany, a przemocowcy bijacy zony
                        tez sa karani (mimo, ze w sprawy rodzinne obcy nie powinni sie
                        mieszac).
                        Ale to wszystko kobiety musza wywalczyc same, mezczyzni sami z
                        dobrego serca nie wyrzekna sie swoich przywileii.
                        Mezczyznie dupa nalezy sie jak psu micha?
                        • wielki_czarownik Nie odpowiadasz na pytanie 17.04.09, 23:28
                          Czy protest zmieni ludzką biologię? Czy protest zmieni ludzką naturę? Chcesz to idź protestować. Mi na walkę z wiatrakami szkoda czasu. Świat jest tak skonstruowany, że co jakiś czas ktoś zostaje zabity a ktoś inny zgwałcony.
                          • iluminacja256 Re: Nie odpowiadasz na pytanie 18.04.09, 13:10
                            Tak, a jeszcze inny ktoś zgazaowany w Oswiecimiu i wszystko jest
                            ok...W zasadzie po co było karać nazistów - tak jest swiat
                            skonstruowany.

                            Swiat to nie jest konstrukcja, ale zachowania ludzkie - kiedyś
                            zapieprzalismy w skórach i modlilismy sie do ognia --------> to moze
                            do tego wrocimy bo tak był swiat skonstuowany?


                            To ejst cholernie ciekawe, z ejak komu potrzeba, to twierdzi, ze
                            baba nie nadaje sie na szefa, bo facet jest logiczny, kieruje sie
                            rozumem, nei emocjami itp, a jak jest sprawa gwąłtu - to nei, nagle
                            sie okazuje, ze ten gfacet nie kieruje się rozumem, a napieciem
                            hormonów w fiucie...
                            • wielki_czarownik Re: Nie odpowiadasz na pytanie 18.04.09, 23:56
                              iluminacja256 napisał:

                              > Tak, a jeszcze inny ktoś zgazaowany w Oswiecimiu i wszystko jest
                              > ok...W zasadzie po co było karać nazistów - tak jest swiat
                              > skonstruowany.

                              Czy ja jestem przeciwnikiem karania?

                              >
                              > Swiat to nie jest konstrukcja, ale zachowania ludzkie - kiedyś
                              > zapieprzalismy w skórach i modlilismy sie do ognia --------> to moze
                              > do tego wrocimy bo tak był swiat skonstuowany?
                              >

                              Świat jest tak skonstruowany, że homo sapiens wciąż szuka czegoś nowego. Dlatego dzisiaj modlisz się do Żyda na krzyżu a nie do wielkiego bizona.

                              >
                              > To ejst cholernie ciekawe, z ejak komu potrzeba, to twierdzi, ze
                              > baba nie nadaje sie na szefa, bo facet jest logiczny, kieruje sie
                              > rozumem, nei emocjami itp, a jak jest sprawa gwąłtu - to nei, nagle
                              > sie okazuje, ze ten gfacet nie kieruje się rozumem, a napieciem
                              > hormonów w fiucie...

                              A czy ja kiedyś twierdziłem, że faceci są racjonalni?
              • ewelina_1 Re: Też mi nowość 17.04.09, 22:02
                Nie pisz takich infantylnych bzdur. Publiczna kastracja to wydany
                wyrok. Uzbrojenie nie ma tu nic do rzeczy, bo po niego przyjdzie
                kilka uzbrojonych osób (mogą być kobiety).
                A w dobie salitarnego monitoringu, zamordowanie ofiary gwałtu
                skończyłoby się najpierw kastracją a później dożywotnim obozem
                pracy. Ludzkości nic nie zagrozi gdy połowa mężczyzn będzie
                wykastrowana.
                A przy okazji pokazałeś, co tak na prawdę jest przyczyną gwałtów. To
                poczucie siły i władzy (uzbrojony facet) i bezkarność (dowództwo
                przymyka oczy).
                • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 17.04.09, 22:23
                  ewelina_1 napisała:

                  > Nie pisz takich infantylnych bzdur. Publiczna kastracja to wydany
                  > wyrok. Uzbrojenie nie ma tu nic do rzeczy, bo po niego przyjdzie
                  > kilka uzbrojonych osób (mogą być kobiety).

                  A jemu na pomoc przyjdą koledzy i będziemy mieli kolejną wojnę. Super!

                  > A w dobie salitarnego monitoringu, zamordowanie ofiary gwałtu
                  > skończyłoby się najpierw kastracją a później dożywotnim obozem
                  > pracy. Ludzkości nic nie zagrozi gdy połowa mężczyzn będzie
                  > wykastrowana.

                  Taaa... Satelita będzie pilnował każdego faceta. Obudź się! To nie Star-Trek!

                  > A przy okazji pokazałeś, co tak na prawdę jest przyczyną gwałtów. To
                  > poczucie siły i władzy (uzbrojony facet) i bezkarność (dowództwo
                  > przymyka oczy).

                  Odkrycie na miarę Nobla!
                  • ewelina_1 Re: Też mi nowość 17.04.09, 22:58
                    wielki_czarownik napisał:

                    > A jemu na pomoc przyjdą koledzy i będziemy mieli kolejną wojnę.
                    Super!
                    to mnie więcej tak, jak po bandytę przychodzi policja a w obronie
                    bandyty przychodzą jego koledzy. No, niech będzie wojna. Taka w 1
                    pokoju. Ale czy z tego powodu policja ma rezygnować z łapania
                    bandziorów i czy z tego powodu należy przymykać oko na gwałty?

                    > Taaa... Satelita będzie pilnował każdego faceta. Obudź się! To nie
                    Star-Trek!
                    nie chodzi tu o dosłowne pilnowanie każdego faceta a o fakt, że w
                    pobliżu może być monitoring prywatnego sklepu, ktoś może z okna domu
                    nagrać film komórką, albo google robiąc kolejne zdjęcia z satelity
                    nagra przez przypadek gwałt (niedawno był artykuł opisujący
                    przypadki niewyczyszczenia z ludzi zdjęć). A im dalej w przyszłość,
                    tym większa sznasa na takie nagranie.

                    > Odkrycie na miarę Nobla!
                    to nie odkrycie tylko stwierdzenie, którego niektórzy w tym wątku
                    nie rozumieją.
                    • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 17.04.09, 23:32
                      ewelina_1 napisała:


                      > to mnie więcej tak, jak po bandytę przychodzi policja a w obronie
                      > bandyty przychodzą jego koledzy. No, niech będzie wojna. Taka w 1
                      > pokoju. Ale czy z tego powodu policja ma rezygnować z łapania
                      > bandziorów i czy z tego powodu należy przymykać oko na gwałty?

                      Oczywiście, że nie. Ale należy też samemu ruszyć główką a nie uważać, że skoro mamy państwo, prawo i policję to nie musimy dbać o własne bezpieczeństwo. Ja wiem, że nocny spacer po parku może się skończyć obiciem ryja, więc po zmroku unikam tego miejsca. Skoro zaś w wojsku gwałcą, to lepiej od wojska trzymać się z daleka.


                      > nie chodzi tu o dosłowne pilnowanie każdego faceta a o fakt, że w
                      > pobliżu może być monitoring prywatnego sklepu, ktoś może z okna domu
                      > nagrać film komórką, albo google robiąc kolejne zdjęcia z satelity
                      > nagra przez przypadek gwałt (niedawno był artykuł opisujący
                      > przypadki niewyczyszczenia z ludzi zdjęć). A im dalej w przyszłość,
                      > tym większa sznasa na takie nagranie.

                      OK to chodź z gołą dupą po ulicy i licz na takie nagranie.


                      > to nie odkrycie tylko stwierdzenie, którego niektórzy w tym wątku
                      > nie rozumieją.

                      Ludzie zauważyli to jakieś 3000 lat temu (w momencie powstania filozofii).
                      • ewelina_1 Re: Też mi nowość 17.04.09, 23:48
                        wielki_czarownik napisał:

                        > Oczywiście, że nie. Ale należy też samemu ruszyć główką a nie
                        uważać, że skoro
                        > mamy państwo, prawo i policję to nie musimy dbać o własne
                        bezpieczeństwo. Ja wi
                        > em, że nocny spacer po parku może się skończyć obiciem ryja, więc
                        po zmroku uni
                        > kam tego miejsca. Skoro zaś w wojsku gwałcą, to lepiej od wojska
                        trzymać się z
                        > daleka.
                        tego samego argumentu o gwałtach używali kiedyś ci, którzy nie
                        chcieli widzieć kobiet w fabrykach albo innych zakładach. Podobnego
                        argumentu używają w krajach islamskich, gdyby kobieta chciała wyjść
                        sama bez burki (pomińmy tu nakazy religii itd.) Czy to oznacza, że
                        kobiety powinny się pozamykać w domach, bo na wolności biegają samce
                        w okresie godowym?
                        Te kobiety przecież służyły - jakby nie było - w zorganizowanym
                        wojsku, w którym teoretycznie powinny być przestrzegane prawa
                        (kobiety próbowały zgłaszać przestępstwa) a nie w partyzanckiej
                        grupie, na której czele stoi gwałciciel-erotoman.
                        Być może za 50 lat ilość kobiet w wojsku będzie sięgała 50% i gdy
                        ktoś odnajdzie ten wątek to się przerazi.

                        > OK to chodź z gołą dupą po ulicy i licz na takie nagranie.
                        no, sądze, że jak przejdę się z gołą d..ą po ulicy, to na pewno
                        będzie pare nagrań.
                        Nawet Rokitę w samolocie nagrali i w youtube wrzucili.

                        > Ludzie zauważyli to jakieś 3000 lat temu (w momencie powstania
                        filozofii).
                        po co mi to piszesz? Napisz to tym, którzy tego nie rozumieją
                        • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 18.04.09, 00:14
                          ewelina_1 napisała:


                          > tego samego argumentu o gwałtach używali kiedyś ci, którzy nie
                          > chcieli widzieć kobiet w fabrykach albo innych zakładach. Podobnego
                          > argumentu używają w krajach islamskich, gdyby kobieta chciała wyjść
                          > sama bez burki (pomińmy tu nakazy religii itd.) Czy to oznacza, że
                          > kobiety powinny się pozamykać w domach, bo na wolności biegają samce
                          > w okresie godowym?
                          > Te kobiety przecież służyły - jakby nie było - w zorganizowanym
                          > wojsku, w którym teoretycznie powinny być przestrzegane prawa
                          > (kobiety próbowały zgłaszać przestępstwa) a nie w partyzanckiej
                          > grupie, na której czele stoi gwałciciel-erotoman.
                          > Być może za 50 lat ilość kobiet w wojsku będzie sięgała 50% i gdy
                          > ktoś odnajdzie ten wątek to się przerazi.

                          Dziewczyno nie pleć głupot! Wojna i gwałt to jak karabin i nabój. Bliźnięta syjamskie. Na wojnie zawsze będą gwałcić. A prawo? W główkę się uderzyłaś? Wojna ma to do siebie, że jest zaprzeczeniem wszelakiego prawa! Wszystkie te durnoty w stylu konwencji genwskich i innych takich ładnie wyglądają w uczonych książkach i tylko tam. W rzeczywistości na wojnie nie ma reguł. Albo inaczej - jest jedna. Przeżyje badziej bezwzględny i bardziej okrutny. Wojna może fajnie wygląda na filmie - bohaterscy żołnierze, eleganccy oficerowie w wypastowanych butach... A tak naprawdę wojna to zdrada, tchórzostwo, gwałty, strzelanie w plecy i mordowanie jeńców. Masz żyjącego dziadka, który był na wojnie? Jeśli tak, to spytaj się go jak to NAPRAWDĘ było. Zdziwisz się.


                          > no, sądze, że jak przejdę się z gołą d..ą po ulicy, to na pewno
                          > będzie pare nagrań.
                          > Nawet Rokitę w samolocie nagrali i w youtube wrzucili.
                          >

                          I co? Pomogło mu to w czymś?

                          > po co mi to piszesz? Napisz to tym, którzy tego nie rozumieją

                          A co zmieni fakt, że oni to zrozumieją? Będą gwałcić rozumnie?
                          • ewelina_1 Re: Też mi nowość 18.04.09, 22:03
                            wielki_czarownik napisał:

                            > Dziewczyno nie pleć głupot! Wojna i gwałt to jak karabin i nabój.
                            Bliźnięta syj
                            > amskie. Na wojnie zawsze będą gwałcić. A prawo? W główkę się
                            uderzyłaś?
                            proponuję aby zamiast obrażać mnie, sam najpierw walnął się patelnią
                            mocno w głowę, a potem zastanowił o czym tu piszemy.
                            Przede wszystkim mieszane jest ogólnie pojęcie wojska (w czasie
                            pokoju), służba omawianych żołnierek w Iraku (czy tam leżą w okopach
                            i ciągle słyszą świst kul?) jak i gwałty na cywilnej ludności
                            (szczególnie w nawiązaniu do przytoczonej wcześniej Armii Czerwonej
                            w czasie IIw.ś.).
                            Przestań mi więc pisać o wojnie i o opowieściach dziadka, bo nie
                            fascynuje się wojną. Nie oglądam filmów o wojnie, nie wierzę w
                            szlachetne armie, nie cierpię wojska. W sznurze panien za mundurem
                            nigdy mnie nie spotkasz.
                            Nie zmienia to faktu, że w zwykłej służbie wojskowej w której
                            obowiązuje prawo, są kobiety. Wspomniane z artykuły kobiety nie
                            zostały zgwałcone przez wroga jako "łup wojenny" tylko przez kolegów
                            za zgodą dowództwa. To podobnie jak z falą w wojsku. Nie znam się na
                            mentalności wojskowego, ale są armie, w których fala jest wyjątkiem,
                            ale są też i takie, gdzie fala jest normą. Jakby za gwałt dowództwo
                            obcinało "narzędzie gwałtu" to problem gwałconych kobiet praktycznie
                            by nie istniał. Tyle, ze to już dyskusja na inny wątek. Z resztą,
                            ktoś już tu wkleił odpowiedni artykuł.

                            > I co? Pomogło mu to w czymś?
                            tu była mowa o przypadkowym nagraniu. Przypuszczam, że gdyby było
                            rażąco złamane prawo, to nagranie to p.Rokicie by pomogło.

                            > A co zmieni fakt, że oni to zrozumieją? Będą gwałcić rozumnie?
                            przestaną pieprzyć, że to biologia nad którą nie mają żadnej
                            kontroli. I powtórzę jak wcześniej, że jak bezkarne bydło zacznie
                            mieć ucinane "narzędzie" przez dowództwo to nie będzie gwałcić w
                            ogóle.
                            I na koniec. Nie twierdzę, że podczas wojny nie ma gwałtów, ale
                            niecierpię, jak krzywdzenie słabszych przez degeneratów się
                            usprawiedliwia.
                            • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 18.04.09, 23:53
                              ewelina_1 napisała:


                              > proponuję aby zamiast obrażać mnie, sam najpierw walnął się patelnią
                              > mocno w głowę, a potem zastanowił o czym tu piszemy.
                              > Przede wszystkim mieszane jest ogólnie pojęcie wojska (w czasie
                              > pokoju), służba omawianych żołnierek w Iraku (czy tam leżą w okopach
                              > i ciągle słyszą świst kul?)

                              Tak. Może nie w okopach, ale w bazach na które dzień w dzień spadają pociski.

                              jak i gwałty na cywilnej ludności
                              > (szczególnie w nawiązaniu do przytoczonej wcześniej Armii Czerwonej
                              > w czasie IIw.ś.).
                              > Przestań mi więc pisać o wojnie i o opowieściach dziadka, bo nie
                              > fascynuje się wojną. Nie oglądam filmów o wojnie, nie wierzę w
                              > szlachetne armie, nie cierpię wojska. W sznurze panien za mundurem
                              > nigdy mnie nie spotkasz.
                              > Nie zmienia to faktu, że w zwykłej służbie wojskowej w której
                              > obowiązuje prawo, są kobiety. Wspomniane z artykuły kobiety nie
                              > zostały zgwałcone przez wroga jako "łup wojenny" tylko przez kolegów
                              > za zgodą dowództwa. To podobnie jak z falą w wojsku. Nie znam się na
                              > mentalności wojskowego, ale są armie, w których fala jest wyjątkiem,
                              > ale są też i takie, gdzie fala jest normą. Jakby za gwałt dowództwo
                              > obcinało "narzędzie gwałtu" to problem gwałconych kobiet praktycznie
                              > by nie istniał. Tyle, ze to już dyskusja na inny wątek. Z resztą,
                              > ktoś już tu wkleił odpowiedni artykuł.

                              Tam gdzie na 100 facetów przypada 1 kobieta gwałt jest normą. Zawsze.


                              > tu była mowa o przypadkowym nagraniu. Przypuszczam, że gdyby było
                              > rażąco złamane prawo, to nagranie to p.Rokicie by pomogło.
                              >

                              Przypuszczać to sobie możesz. Zresztą co mu po pomocy dzisiaj? Samolot już odleciał.


                              > przestaną pieprzyć, że to biologia nad którą nie mają żadnej
                              > kontroli. I powtórzę jak wcześniej, że jak bezkarne bydło zacznie
                              > mieć ucinane "narzędzie" przez dowództwo to nie będzie gwałcić w
                              > ogóle.

                              Bzdura. Próbowali w latach 40 w ZSRR. Za gwałt wieszali. Jaki efekt? Prawie każdy gwałt kończył się śmiercią ofiary. Zrezygnowano więc z tego pomysłu.

                              > I na koniec. Nie twierdzę, że podczas wojny nie ma gwałtów, ale
                              > niecierpię, jak krzywdzenie słabszych przez degeneratów się
                              > usprawiedliwia.

                              Nie usprawiedliwia. Wskazuje się przyczyny.
                              • siegfriedswaelderin Re: Też mi nowość 19.04.09, 01:41
                                > Tam gdzie na 100 facetów przypada 1 kobieta gwałt jest normą. Zawsze.

                                Wniosek: jeśli na ulicy jest 100 facetów i 1 kobieta, to na pewno zostanie
                                zgwałcona.

                                Jakieś jeszcze masz argumenty, żeby pousprawiedliwiać gwałcicieli?
                                • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 19.04.09, 10:53
                                  siegfriedswaelderin napisała:


                                  > Wniosek: jeśli na ulicy jest 100 facetów i 1 kobieta, to na pewno zostanie
                                  > zgwałcona.

                                  Jeżeli ta sytuacja utrzymuje się przez dłuższy czas (kilkanaście dni czy dłużej) to tak.

                                  >
                                  > Jakieś jeszcze masz argumenty, żeby pousprawiedliwiać gwałcicieli?

                                  Nie usprawiedliwiam. Pokazuję mechanizm.
                                  • siegfriedswaelderin Re: Też mi pokazywanie mechanizmu 19.04.09, 12:28
                                    > Nie usprawiedliwiam. Pokazuję mechanizm.

                                    Ci gwałciciele umieją powstrzymać swojej "natury" - pokazuję mechanizm, tak?

                                    Usprawiedliwiasz.
                                    • siegfriedswaelderin Re: Też mi pokazywanie mechanizmu 19.04.09, 12:30
                                      poprawka: oczywiście "nie umieją"
                                      • wielki_czarownik Re: Też mi pokazywanie mechanizmu 19.04.09, 13:10
                                        Oczywiście, że nie umieją powstrzymać swojej natury. Gdzie tu usprawiedliwienie? Pies szczeka, wróbel ćwierka, facet gwałci. Nie każdy oczywiście, ale pewien procent tak. Co na to poradzisz?
                              • iluminacja256 Re: Też mi nowość 19.04.09, 10:06
                                >Bzdura. Próbowali w latach 40 w ZSRR. Za gwałt wieszali. Jaki
                                >efekt? Prawie każdy gwałt kończył się śmiercią ofiary


                                Bez tej kary smiercią ofiary kończył sie tylko co trzeci gwałt -
                                Ruscy mieli tendencje do zabawianie sie wbijaniem bagnetów, butelek
                                i gwałtów kolejkowych itp - wiedszanie z agwałt było konsekwencja
                                tych cuców, nie przyczyna.
                                • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 19.04.09, 10:54
                                  Mylisz gwałty wojenne z cywilnymi.
                          • siegfriedswaelderin Re: Też mi nowość 19.04.09, 02:16
                            > Wojna i gwałt to jak karabin i nabój. Na wojnie zawsze będą gwałcić.

                            Taaak. Zwłaszcza w koszarach.
                            • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 19.04.09, 10:55
                              100 facetów, jedna kobieta, zamknięcie, stres... Gwałt jest tylko kwestią czasu.
                              • siegfriedswaelderin Re: Też mi nowość 19.04.09, 12:27
                                > 100 facetów, jedna kobieta, zamknięcie, stres... Gwałt jest tylko kwestią czasu

                                Dlaczego?
                                Bo nie umieją się opanować?

                                No i co sądzisz o sytuacji odwrotnej: 100 kobiet, jeden facet, zamknięcie, stres?
                                • wielki_czarownik Re: Też mi nowość 19.04.09, 13:11
                                  siegfriedswaelderin napisała:


                                  > Dlaczego?
                                  > Bo nie umieją się opanować?

                                  Tak. Bo nie umieją się opanować. Bo hormony biorą górę nad rozumem.

                                  >
                                  > No i co sądzisz o sytuacji odwrotnej: 100 kobiet, jeden facet, zamknięcie, stre
                                  > s?

                                  Nie wiem. Nie znam się na tyle na kobiecej psychice, by odpowiedzieć na to pytanie.
    • 2-pswiecki Fenomen kobiet w bardzo dziwnej instytucji wojska 17.04.09, 20:39
      jest jeszcze ciekawszy niż radzieckich traktorzystek. Na tym
      przykładzie nie widzę różnicy pomiedzy wielkimi ustrojami dy chodzi
      o wymyślanie absurdów życia codzienneo.
    • profanum_vulgus Idiotki gwałcone przez bydlęta. 17.04.09, 20:50
      Co do bydląt to chyba nie trzeba tego określenia tłumaczyć,
      a co do idiotek to jak nazwać kobietę, która pcha się do armii
      gdzie duże genitalia zazwyczaj nie odpowiadają równie rozwiniętemu
      mózgowi?
    • omidas USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych ... 17.04.09, 21:02
      Uważam, że wogóle kobiety nie powinny służyć w wojsku, ale się
      pchają. Przecież wiadomo o czym myślą żołnierze, o czym gadają i
      o co im chodzi. Ale jeśli są bezmyślne to mają.
      • tezas Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 17.04.09, 21:58
        Uważam, że w ogóle kobiety nie powinny przebywac miedzy mezczyznami, ale się
        pchają. Przecież wiadomo o czym myślą faceci, o czym gadają i
        o co im chodzi. Ale jeśli są bezmyślne to mają.

        Dokladnie taki sam sens.
    • wlodzimierz.ilicz Absurdy sięgają szczytu. Baby w wojsku, pedały na 17.04.09, 21:44
      "ślubnym" kobiercu...
      Do czego prowadzi stawiania naturalnego biegu rzeczy na głowie?
      A do nagabywania żołnierek przez wyposzczonych mundurowych.
      Co w tym dziwnego?
      Te debilki spodziewały się czegoś innego?
      To wtedy już za samą głupotę nie powinny być w armii.
      • tezas problemem jest gwalciciel, nie ofiara 17.04.09, 21:48

        Gdyby kobiet nie było w wojsku, ich wyposzczeni „koledzy” gwałciliby kobiety
        cywilne, tak jak to mialo miejsce od wiekow. To nie one sa problemem tylko oni,
        a także zamiatanie sprawy gwałtów pod dywan. Do czego zreszta niestety wszelkie
        organizacje rzadzone przez mężczyzn (wojsko, kościół katolicki) sa skłonne.
        • wlodzimierz.ilicz Twoja być kompletna idiotka i nie 17.04.09, 22:02
          rozumieć do czego służy każde wojsko?

          Właśnie do zabijania, rabowania i gwałcenia w nagrodę za narażanie
          swojego życia w czasie walk.


          • tezas do czego sluzy wojsko 17.04.09, 22:11
            Wojsko NIE sluzy do gwałcenia, zabijania i rabowania (tak może napisac tylko fan
            Armii Czerwonej – chyba jestes nie na czasie, lewaku). Wojsko sluzy do
            realizacji polityki zbrojnej panstwa. (Uwaga, na koncu sa trudne slowa a jak
            widac masz problemy z podstawami polskiego, ale poszukaj w slowniku).

            Nb nawet nie zauważasz, ze wg twojej „logiki” nagradza się swoimi – zupelnie bez
            sensu.
          • ewelina_1 Re: Twoja być kompletna idiotka i nie 17.04.09, 22:15
            wlodzimierz.ilicz napisał:

            > rozumieć do czego służy każde wojsko?
            >
            > Właśnie do zabijania, rabowania i gwałcenia w nagrodę za narażanie
            > swojego życia w czasie walk.
            dajesz wrażenie niezrównoważonego psychicznie. Przecież sami
            wymyślacie sobie wojny, sami je sobie urządzacie, a w
            imię "narażenia życia" o które z resztą nikt was nie prosił,
            bierzecie sobie "nagrodę" w postaci gwałcenia kobiet (cywilnych czy
            wojskowych - nieważne). I kobiety powinny to rozumieć i akceptować?
            To może kobiety powinny w ramach narażenia swojego życia np. porodem
            przerabiać mężczyzn na pożywienie? a może wyeleminować takich samców
            z istniania?
            • p_a_m Re: Twoja być kompletna idiotka i nie 17.04.09, 22:20
              ewelina_1 napisała:
              "Przecież sami
              wymyślacie sobie wojny, sami je sobie urządzacie"

              Przy takim stawianiu sprawy: wszystkie kobiety to blondynki
              • ewelina_1 Re: Twoja być kompletna idiotka i nie 17.04.09, 23:02
                no chyba tak, bo tu nawet niektórzy pisali, że wojna nigdy nie była
                dla kobiet.
        • p_a_m Re: problemem jest gwalciciel, nie ofiara 17.04.09, 22:06
          w polskim wojsku kobiet jest stosunkowo niewiele, więc bójcie się mieszkanki
          miast i miasteczek, gwałcą na potęgę
    • bewup43 josek 17.04.09, 21:45
      -gdzie idziesz Josek
      -na wojnę, zabiję paru arabów i wracam do domu
      -no a jak ciebie zabiją
      -mnie??? a za co ???
    • brzyd4l USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych ... 17.04.09, 21:53
      Hmm..
      Czytając komentarze do tego artykułu (udało mi się przeczytać
      wszystkie, choć w pewnych momentach traciłem wiarę w ludzkość...)
      dochodzę do wniosku, że większość mężczyzny jest zwykłymi idiotami,
      myślącymi i traktującymi kobietę jak naczynie wyładowczo-
      rozpłodowe. "Wyładujmy na kobiecie swoją chuć, niech rodzi dzieci i
      się nimi zajmuje". Do tego grono dołącza część kobiet "same się tam
      pchały".
      Tutaj właśnie tracę wiarę w ludzkość. Drodzy państwo, czy wy
      naprawdę tak uważacie i czy was naprawdę (przepraszam za mój
      francuski) popie....liło??
      Może niektórzy z was zapomnieli w jakich czasach żyjemy?
      Może niektórzy z was mają problem z dpouszczeniem do siebie myśli,
      że kobieta jest człowiekiem tak samo jak mężczyzna?
      A może (głównie panowie) wasz członek myśli nadal za was, mimo że
      (najwyraźniej) nie żyjemy już w epoce kamienia łupanego?

      Co to za tłumaczenie "po co się pchały w paszczę lwa"?
      Czy według was kobiety nie powinny robić nic? Gdyż takie myślenie
      można równie dobrze dołączyć do innych sytuacji:
      "Po co kobieta pchała się do parku?"
      "Po co kobieta pchała się na tą ulicę?"
      "Po co kobieta pchała się do taksówki?" (nie, nie
      przesadzam...przeżycia znajomych)
      Problemem jest podejście do karalności owego występku, a nie
      sytuacja "gdzie i kiedy" do niego dochodzi.
      Jeśli mężczyzna wie, że nic (lub prawie nic) mu za to nie grozi to
      czemu miałby się chamować?
      To jest prawdziwy problem, a wypowiedzi typu "mogła tam nie iść"
      tylko go umniejszają.

      Gwoli wytłumaczenia odnośnie ewentualnych zarzutów i kpin (bo
      spodziewam się takowych).
      Jestem mężczyzną. Jestem heteroseksualny (bo bronić kobiet mogą
      najwyraźniej tylko homoseksualiści). Mam nażeczoną. Nie mam problemu
      z życiem seksualnym. Ehh...nawet pisząc te krótkie zdania i
      przewidując komentarze które mogą się odnośnie nich pojawić, tracę
      wiarę w ludzkość jeszcz bardziej.

      Z poważaniem,
      brzyd4l
      • wlodzimierz.ilicz Cha, cha, kolejny pięknoduch szybujący 17.04.09, 22:07
        w obłokach i marzący o idealnych mężczyznach.
        W idealnej armii.
        Ładnie byście nas urządzili gdyby na to pozwolić.
        Wszystko "piękne" i nie funkcjonalne.
        • protoplex Re: Cha, cha, kolejny pięknoduch szybujący 17.04.09, 22:29
          Uważasz że gwałty w armii są "funkcjonalne"?
      • highalt Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 18.04.09, 00:26
        Pffffffffffffffffft!


        brzyd4l napisał:

        > Hmm..
        > Czytając komentarze do tego artykułu (udało mi się przeczytać
        > wszystkie, choć w pewnych momentach traciłem wiarę w ludzkość...)
        > dochodzę do wniosku, że większość mężczyzny jest zwykłymi idiotami,
        > myślącymi i traktującymi kobietę jak naczynie wyładowczo-
        > rozpłodowe. "Wyładujmy na kobiecie swoją chuć, niech rodzi dzieci i
        > się nimi zajmuje".
      • siegfriedswaelderin Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 19.04.09, 02:13
        brzyd4l napisał:

        > Ehh...nawet pisząc te krótkie zdania i
        > przewidując komentarze które mogą się odnośnie nich pojawić, tracę
        > wiarę w ludzkość jeszcz bardziej.

        Nie trać :)
        Mój komentarz do Twojej wypowiedzi: wreszcie ktoś normalny.
    • darkraj A po jaki ch.j tam te kobitki idą? 17.04.09, 22:11
      ================================== Skoro pytanie jest retoryczne, pozostawiam
      tym razem bez zbędnego przecież komentarza.
      -----------------------------------------------------
      • tezas A po jaki ch.j tam ci facecii idą? 17.04.09, 22:12
        no txt
    • delfina77 Re: USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconyc 17.04.09, 22:16
      Facet, ktory nie potrafi nad soba zapanowac, to bydlak. Nie rozumiem w ogole co
      moze byc pociagajacego w karierze wojskowej, poza wczesniejsza emerytura
    • optyk26 USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych .. 17.04.09, 22:42
      co jest oczywiste, ponieważ jest naturalne, że z kobietą się obcuje
      a tylu młodych mężczyzn w jednym miejscu i kobieta to równa się
      wcześniej czy później gwałtowi? Za gwałt powinna odpowiadać
      żydokomuna, która wprowadziła kobiety wbrew naturze do armii. To
      jest tak jak wybiera się w demokracji głupszych od siebie. Jest
      wbrew naturze, aby kobieta nosiła broń i walczyła na wojnie. Kobieta
      jest od rodzenia dzieci i ich wychowywania, aby nasza cywilizacja
      nie zginęła tak jak stworzył ją Bóg. Jak długo Polacy będziecie
      głosować na żydokomune, która niszczy wszystkie wartości
      człowieczeństwa takich osobników należy likwidować a nie wybierać na
      jakiekolwiek stanowiska? To byłoby tyle w tej sprawie od Pana
      Polaka.

      Żeby można było wreszcie skończyć z tymi osobnikami zakładam partie
      zapraszam.

      Szanowni Państwo z Forum!!!
      Nazywam się Tomasz Bednarski i zakładam Partie Polityczną o
      nazwie „Normalny Polski Dom” w skrócie NPD. Potrzebuje zgłoszenia
      się 1000 osób popierających do zarejestrowania partii. Należy w
      zgłoszeniu podać Imię Nazwisko kod miejsce zamieszkania PESEL.
      Jeżeli osoby popierające zapiszą się do NPD to w pierwszej
      kolejności otrzymają pomoc pieniężną zgodnie z &.13 punkt f statutu
      NPD.
      Adres do korespondencji: E-mail: optyk26@gazeta.pl Poniżej
      przedstawiam projekt statutu.
      Statut Partii Normalny Polski Dom
      Rozdział I. Rozdział II Cele i środki działania. Rozdział III Panie
      i Panowie, ich prawa i obowiązki. Rozdział IV Władze naczelne.
      Rozdział V Majątek NPD. Rozdział VI Zmiana Statutu, rozwiązanie NPD.
      Rozdział I
      § 1. Normalny Polski Dom, której skrót brzmi NPD, jest organizacją
      działającą na podstawie ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach
      politycznych oraz niniejszego Statutu i zwana jest dalej NPD.
      § 2. NPD jest partią polityczną i posiada z tego tytułu osobowość
      prawną.
      § 3. NPD działa na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej oraz wśród
      Polonii zagranicznej.
      § 4. Siedzibą Prezesa NPD jest Warszawa.
      § 5. NPD używa pieczęci oraz motta „ Bednarski na kłopoty”.
      § 6. Prezesem NPD jest Tomasz Bednarski zwany dalej „Prezesem”.
      Rozdział II Cele i środki działania
      § 7. Cele NPD określa Deklaracja Programowa oraz Założenia
      Programowe.
      § 8. NPD realizuje swoje cele poprzez:
      a). udział przedstawicieli NPD w organach państwowych i
      samorządowych,
      b). pracę ideowo-wychowawczą,
      c). prowadzenie działalności propagandowej, wydawniczej i prasowej,
      d). działalność klubową, odczytową i organizowanie wieców,
      e). współpracę z bliskimi ideowo organizacjami politycznymi i
      społecznymi,
      f). udział w wyborach.
      Rozdział III Członkowie, ich prawa i obowiązki
      § 9. NPD składa się z Pań i Panów zwanymi dalej członkami.
      § 10. Członkiem może zostać obywatel Rzeczypospolitej Polskiej,
      przestrzegający zasad etyki katolickiej, nie pozbawiony praw
      publicznych, który:
      a) ukończył 18 lat,
      b) nie należy do innej partii politycznej,
      c) uznaje Statut,
      § 11. Członków przyjmuje Prezes w ciągu 6 miesięcy od daty
      dostarczenia deklaracji.
      § 12. Odmowa przyjęcia nie wymaga uzasadnienia.
      § 13. Członek ma obowiązek i prawo:
      a) przestrzegać oraz stosować się do postanowień niniejszego Statutu
      i postanowień Prezesa,
      b) uczestniczyć w zbiórkach rzeczowych i pieniężnych na rzecz NPD,
      c) popierać kandydatów NPD wskazanych przez Prezesa w wyborach
      prezydenckich, parlamentarnych i samorządowych.
      d) korzystać z urządzeń NPD i uczestniczyć z ramienia NPD w wyborach
      do parlamentu
      i samorządu zgodnie z postanowieniami Prezesa,
      e) występować do Prezesa z wnioskami i postulatami,
      f) otrzymywać pomoc pieniężną co roku z nadwyżki budżetowej NPD.
      § 14. Prezes skreśla członka z listy członków NPD w razie:
      a) złożenia przez niego pisemnego oświadczenia o wystąpieniu z NPD,
      b) wstąpienia przez niego do innej partii politycznej,
      c) bez uzasadnienia.
      § 15. Od postanowień Prezesa przysługuje skarga do Sądu Powszechnego
      na zasadach ogólnych w ciągu trzech miesięcy od daty zaistnienia
      zdarzenia.
      Rozdział IV Władze naczelne
      § 16. Władzami naczelnymi NPD są:
      a) Prezes,
      b) kadencja Prezesa trwa do rezygnacji przez niego z funkcji i
      wyznaczenia przez dotychczasowego Prezesa nowego Prezesa,
      c) Komisja Rewizyjna składająca się z trzech członków NPD,
      d) Komisje Rewizyjną oraz Przewodniczącego powołuje i odwołuje
      Prezes.
      e) w razie stwierdzenia nieprawidłowości przez Komisje Rewizyjną
      Przewodniczący składa doniesienie do organów ścigania na zasadach
      ogólnych.
      Rozdział V Majątek NPD
      § 17. Majątek NPD stanowią ruchomości i nieruchomości oraz inne
      prawa majątkowe.
      Źródłami majątku są:
      a) darowizny, spadki i zapisy,
      b) dochody z majątku,
      c) ofiary publiczne,
      d) dotacje, subwencje oraz zwrot kosztów kampanii wyborczej
      przyznane na podstawie odrębnych przepisów,
      e) kredyty bankowe.
      § 18 Oświadczenia woli w imieniu NPD składa Prezes.
      § 19 Szczegółowe zasady zarządu majątkiem określa Prezes.
      Rozdział VI Zmiana Statutu, rozwiązanie NPD.
      § 20. Zmiana Statutu może nastąpić w drodze postanowienia Prezesa.
      § 21. Rozwiązanie NPD oraz tryb połączenia z inną partią lub innymi
      partiami następuje w drodze postanowienia Prezesa.

      Z parchem się nie dyskutuje parcha się likwiduje powiedział sadownik
      do sadownika. Broń dla każdego Polaka. Sędziów i Prokuratorów
      potraktować jak WSI. Podatek dochodowy 3% dla każdego Polaka i
      wszystkie wydatki odliczone od podstawy opodatkowania a każdy
      żołnierz i policjant na służbie jeździ odpowiednim pojazdem,
      zlikwidowana szara strefa, zapłacony VAT. Tu wpłacaj pieniądze też
      na geotermie. Fundacja Lux Veritatis Bank Pocztowy S.A. o/Toruń 92
      1320 1120 2585 4660 2000 0001






    • 314zda Prawda o żołnierkach zgwałconych na ochotnika .. 17.04.09, 22:48
      Nie przesadzajcie!

      Wiele kobiet wstąpiło do Armi po to aby znależc swoje ego i chłopa dla siebie.

      Trawa jest zawsze zielona po drugiej stronie płotu!

      Po wielkim rozczarowaniu aby wyjść z wojska zachodza w ciążę!

      W Armi jest bardzo dużo murzynów, więc sa to "wyjatkowe" środowiska.

      Marzeniem każdego murzyna jest, była i będzie blondynka w łóżku.

      Blondynki do tego dopuszczają i murzyni sie spoufalają.

      A potem aby wyjść z wojska kiedy w ciąży aby uniknąć court marshal (sądu
      wojskowego) za intymne stosunki kiedy na służbie oskarżają swoich partnerów o
      gwałt, a rzad Amerykański musi płacić "alimenty"!

      Tak że podwójna korzyść dla na ochotnika "zgwałconej" tylko przez siebie i na
      zamówienie żołnierki.

      Co jest bardzo ciekawe że to w większości przede wszystkim gwałcicielami są
      murzyni a nie biali żołnierze.
      Ci którzy mają kolegów murzynów często też sie tak zezwierzają!

      A dziennikarze?

      Dziennikarze to głupia pazerna rasa "pod człowieka".

      A w sadzie wojskowym pytanie dla zgwałconej przez oskarżonego:

      Czy pani sie opierała?

      Tak wpierw o kuchenny stół, potem przeszlismy do jadalni gdzie opierałam sie o
      krzesło, póżniej o TV, o sofę, później opierałam sie o rąbek wanny, a a na
      końcu o kant łóżka!

      Reszty nie pamiętam bo obudziłam sie całkowicie pijana!

      A ile pani wypiła?

      Sama nie wiem, miałam 2 Mai-Tai, 2 pinakolady, w dwójke opróżnilismy
      skrzynke BUDa i 1,5 litrowego Burbona.

      Czy była pani zmuszana do picia?

      A czy mnie ktoś musi zmuszać do tego?

      Do czego?

      Do gwałtu?

      Przecież o tym, marzyłam od trzech lat!
      • tezas Gratuluję !!! 17.04.09, 22:59
        Mimo ostrej konkurencji wygrywasz 1. miejsce wkonkursie "najdurniejszy post pod
        tym artykułem".

        Nagroda niestety jest tylko honorowa.
        • 314zda Gratuluję Kalemu !!! 20.04.09, 02:00
          tezas napisała:

          > Mimo ostrej konkurencji wygrywasz 1. miejsce wkonkursie "najdurniejszy
          > post pod tym artykułem".
          >
          > Nagroda niestety jest tylko honorowa.

          Nie wiem czy do ciebie się zwracać głupi pedale, gwałcicielu, czy po prostu
          blondynka na przemiał.

          Ale twojego postu i zawartej w nim treści nie da sie pobić!

          Pobiujesz każdy najgłupszy post!

          PS.
          Takiej makulatury jak ta ksiazka jest pełno.

          Kazdy próbuje zbic kasę!

          A ty idiot(k)o naiwnie się łudzisz zawsze kiedy sie nudzisz!

          Chociaż jesteś jeszcze na powierzchni biały, to jak zwykle nie myślisz, zupełnie
          jak murzyn (Kali)!

          Ja sobie tak dymam to może cos wymyślę!

          Kali dyma bo musi!

          Następnym razem wstrzymaj swoje idiotyczne komentarze dla "swoich idiotów".


    • komarowo Jedno pytanie, moje kacap-panie 17.04.09, 22:59
      Stawiam dolary przeciwko rublom, że 100% z was wybrałoby miesięczny staż w US
      Army niż wśród krasnoarmiejców.
      • tezas Primo, to nie pytanie. Secundo - a ty nie? 17.04.09, 23:02
        no txt
      • haansa Przegralbys z kretesem 17.04.09, 23:50
        komarowo napisał:

        > Stawiam dolary przeciwko rublom, że 100% z was wybrałoby
        > miesięczny staż w US
        > Army niż wśród krasnoarmiejców.
        >

        Przegralbys - znam na tym forum kolchoznice ktore
        "przyjely" by chetnie cala kompanie jezeli chlopaki by tylko mialy wystarczajacy
        przydzial gorzaly aby chciec !

        A i dla "kochajacych inaczej" po mydlo schylil by sie z rozkosza zapewne nie
        jeden Pimpus18
    • mr_gm USA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych .. 17.04.09, 23:54
      Nie wierzę w te opowieści o masowych gwałtach zołnierek USA w Iraku. Zapewne był
      to seks za obopólną zgodą, a potem dla mamony zmienił się w gwałt. Amerykanie
      lubią fantazjować, a potem pozywać do sądu za wydumane szkody.
    • highalt JewSA: Premiera książki o żołnierkach gwałconych 18.04.09, 00:15
      Kolejny zydowski belkot.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka