Dodaj do ulubionych

Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona

02.07.09, 20:19
Nie pierwszy i nie ostatni ćpun
Obserwuj wątek
    • curious2003 Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 20:50
      i rzeczywiscie sprzedawali narkotyki Jackowi Londonowi?
      • profzwdrhab Re: Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 21:17
        W Australii znalem aborygena co sie Diesel Motor nazywal. Do dzis
        nie wiem, co bylo jego imieniem, a co nazwiskiem... Niestety,
        czarnej rasie Bozia rozumku jakby pozalowala...
        • asterekpl Re: Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 22:00
          Psycholog Uri Geller? Ten od gięcia łyżek i widelców? Ciekawe...
        • 3cik Re: Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 22:06
          Odezwał się przedstawiciel jedynej słusznej...
          Mówią ci coś nazwiska Stalin, Hitler, Mengele?
          Jesteś dumny ?
          • michalcolo Re: Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 03.07.09, 04:36
            le jackson mial wiecej rozumu od ciebie dlatego tak wysoko doszedl w
            przeciwienstwie do ciebie
      • gosc_nie_dzielny Re: Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 22:24
        curious2003 napisał:

        > i rzeczywiscie sprzedawali narkotyki Jackowi Londonowi?

        Tak.
        Zagrozil, ze poskarzy sie Martinowi Edenowi, z ktorym - jak ogolnie wiadomo -
        zartow nie ma.
    • curious2003 watek Jack'a Londona 02.07.09, 20:56
      mozliwe, ze to media wymyslily ale

      Po przedwczesnej śmierci Londona ukuto popularną do dziś plotkę,
      jakoby miał on popełnić samobójstwo. W ostatnich dniach życia pisarz
      uśmierzał wprawdzie bardzo silny ból morfiną i jest teoretycznie
      możliwe, że świadomie ją przedawkował, teza ta jednak nie znajduje
      potwierdzenia ani w dowodach, ani w świadectwach z pierwszej ręki.
      Na akcie zgonu pisarza jako oficjalna przyczyna jego odejścia
      figuruje mocznica, efekt ciężkiej niewydolności nerek. Przyczyną
      plotki prawdopodobnie był motyw samobójstwa w jego powieściach, w
      jednej z nich bohater w obliczu rychłej śmierci i strasznego bólu z
      pomocą lekarza popełnił samobójstwo przedawkowując morfinę".

      Jakby tak bylo to by znaczylo, ze wiedzial, ze skonczy sie to
      smiercia.
    • profzwdrhab Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 21:15
      Narkoman, pedofil, analfabeta finansowy i jednoczesnie idol Obamy,
      jakby nie bylo prezydenta USA. Oto cala dzisiejsza Ameryka!
      • co.ty.powiesz Nowy patron GW? 02.07.09, 21:21
        Od kilku dni GW prowadzi w papierowym wydaniu akcję na rzecz legalizacji
        narkotyków. Nie mieli dość nośnego patrona, to teraz mają: ćpun MJ trzymający
        się za krocze. I zawsze redaktory będą mogły przekonywać, że kto zażywa
        narkotyki, ten jest bogaty, jak ów świeży nieboszczyk. Byle nie czepiać się
        obcych chłopców...
        • ch3heg Re: Nowy patron GW? 02.07.09, 21:57
          Ciekawe wnioski wyciągasz bo logicznym jest że skoro zażywał i od nich umarł to
          chyba G.W. nie poleca ich(narkotyków) brania.
          • co.ty.powiesz Re: Nowy patron GW? 02.07.09, 23:09
            ch3heg napisał:

            > Ciekawe wnioski wyciągasz bo logicznym jest że skoro zażywał i od
            nich umarł to
            > chyba G.W. nie poleca ich(narkotyków) brania.

            1. Co się nażył, to się nażył - po 50 szanse zejścia ze świata
            wzrastają dość mocno
            2. Wyciągnął kopyta, bo przesadził. A przesadził, bo miał kłopoty
            finansowe. A miał kłopoty finansowe, bo miał takie preferencje
            seksualne, które zmuszały go do sowitego wykupienia się od odsiadki.

            Tak więc moje wnioskowanie jest słuszne, zresztą opieram się na
            serialu GW, z którego jasno wynika, że ćpanie nie jest wcale takie
            złe...
            • lukaszngw Re: Nowy patron GW? 03.07.09, 00:03
              marnujesz się. Powinni Cię zatrudnić w jakimś brukowcu. Idealny materiał. Siedzi
              na kiblu i wymyśla historyjki tak jakby tam był i wszystko wiedział. Gratuluję.
      • boogiee Re: Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 21:38
        co ma jedno do drugiego. Obama może być fanem talentu a nie sposobu życia. Pewnie jak wiekszość fanów ceni sie go za to co zrobił, a nie w jaki sposób układał swoje prywatne życie
      • bogdan331 Re: Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 22:01
        profzwdrhab napisała:

        > Narkoman, pedofil, analfabeta finansowy i jednoczesnie idol Obamy,
        > jakby nie bylo prezydenta USA. Oto cala dzisiejsza Ameryka!

        TAK.Trafnie to stwierdziłeś.Jestem tego samego zdania.Amerykanie mimo swej
        potęgi są dziecinni,naiwni.Dają sie zaskoczyć.Obama jest sympatyczny.To nie
        wystarczy do pełnienia funkcji szefa supermocarstwa.Obym był złym prorokiem.

      • rumitraceur Re: Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 22:25
        ...i do tego Wielki artysta
    • bidifi Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 21:55
      gdzie byly te hieny ktore teraz sprzedaja brukowcom te rewelacje ???
      jesli wielu wiedzialo co M J bral dlaczego nikt Mu nie pomogl ?
      wlacznie z szanowna rodzinka !
    • bart.kawinski DEA -> FDA 02.07.09, 22:39
      "Agencja Kontroli Żywności i Leków (DEA)"

      FDA...

      Ludzie kogo wy tam trzymacie w tej gazecie, to jest dramat

      Bart
    • marcin984 Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 02.07.09, 23:29
      Uri Geller to izraelski "zginacz lyzeczek" wielokrotnie oskarzany o
      oszustwa, palant jakich malo, mialem nawet okazje spotkac osobiscie,
      wyjasnia sie dlaczego Jacksona serce nie wytrzymalo:) kazdy by sie
      poddal jakby mial takiego "psychologa". Michael Jackson - -pierwszy
      po Presleyu, za chwile wszyscy do tego dojrzeja - SZKODA CHLOPA!!!!
    • pocalujta_wujta Wezcie kur.. zsynchronizujcie wiadomosci Gazeto! 03.07.09, 00:14
      Moze by tak nieudolne informatyczne towarzystwo zsynchronizoalo tytuly
      na glownej z trescia.

      Tak sie sklada ze jestem sam informatykiem tylze ze przy gieldzie w
      USA i to co wy tam w Gazecie publikujecie to dostajecie od mojego
      pracodawcy (agencja prasowa). jednak my tu takich bubli na webie nie
      robimi bo by nie placili.
      • karol9968 Blad w tlumaczeniu:narkotyk i lekarstwo=to samo 03.07.09, 02:49
        W Ameryce chcac kupic lakarstwa idziemy do apteki, ktora okresla sie
        nazwa "DRUG STORE". "Drug" to rowniez potoczna nazwa narkotyku (po
        angielsku: "narcotic"). Problemem Michaela byly tzw. "prescription
        drugs" czyli srodki farmakologiczne przepisane w legalny sposob na
        recepte.
    • gtpress Narkotykowe tajemnice Michaela Jacksona 03.07.09, 03:03
      medialne tsunami jakie dominuje we wspolczesnym Swiecie jest w
      stanie kicz podniesc do rangi awangardowej SZTUKI, natomiast smierc
      IDOLA /krola?/ uczynic zrodlem dochodow dla wielu hochsztaplerow na
      dziesieciolecia.........i wszystkie znaki na niebie wskazuja na to,
      ze nawet ocieplenie klimatu tego trendu nie odwroci .......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka