Dodaj do ulubionych

Maszty "Pogorii" skorodowały

08.07.09, 13:54
Kapitanowie polskich jachtów zapomnieli co to refowanie żagli . Ta katastrofa
to kolejny przykład lekceważenia wszelkich warunków technicznych , nadzoru nad
statkami , kwalifikacji osób odpowiedzialnych .
Obserwuj wątek
    • crame Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 14:12
      Jasne, jakbys tam byl to by sie nic zlego nie wydarzylo.
      • zbyszek_krok Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 09.07.09, 11:55
        ale mu żeś dowalił, co za ambity komentarz do wypowiedzi kolego
    • abhaod blamaż dla załogi, trzy na raz ? 08.07.09, 14:13

      normalnie to się chyba sprawdza ultradźwiękami grubość rur, a
      szczególnie po tak długim czasie użytkowania
      • matiasz3 Re: blamaż dla załogi, trzy na raz ? 08.07.09, 14:26
        oczywiscie ze glupoty gada baranowski i zrobil z siebie barana,
        kazdy statek czy zaglowiec musi raz na iles lat przesc tzw.
        odnowienie klasy, polega to min. na pomiarze grubosci poszycia
        kadluba jak tez masztow. wiec albo tego nie zrobiono, albo zrobiono
        zle badz tylko na papierze albo przyczyna bylo co innego. wstyd
        panie baranowski
        • megasceptyk Złamać to się może sprowadzany WV lub BMW :) 08.07.09, 17:03
          z powodu korozji
          Polska nieczynna
          • abhaod Re: Złamać to się może sprowadzany WV lub BMW :) 08.07.09, 17:40

            megasceptyk napisał:

            > z powodu korozji
            > Polska nieczynna
            jeżeli już to VW, ale w normalnym kraju się to nie zdarza
      • wiezet Sami fachowcy tu piszą, aż strach coś dodać.... 08.07.09, 15:03
        Aż dziwne ze Polska Marynarka nie jest supermocarstwem
        • abhaod Re: Sami fachowcy tu piszą, aż strach coś dodać.. 08.07.09, 15:08
          wiezet napisał:

          > Aż dziwne ze Polska Marynarka nie jest supermocarstwem

          to proste, marynarze nie czytają Wyborczej
    • krytyk67 Kompletne niedbalstwo kapitana "Pogorii" 08.07.09, 14:15
      Baranowski pieprzy trzy po trzy,nie zwinięto żagli na czas.
      • dx7 Re: Kompletne niedbalstwo kapitana "Pogorii" 08.07.09, 14:17
        > Baranowski pieprzy trzy po trzy,nie zwinięto żagli na czas.

        Nie było cie tam i zapewne nie znasz się na tym - pieprzysz trzy po trzy
        właściwie nie wiadomo po co.
      • pyzz Re: Kompletne niedbalstwo kapitana "Pogorii" 08.07.09, 17:22
        > Baranowski pieprzy trzy po trzy,nie zwinięto żagli na czas.

        Proponuję, aby ludzie, którzy znają się na żeglowaniu tak dobrze, że piszą o
        "zwijaniu" żagli się nie wymądrzali.
    • pitland.pl miałem płynąć Pogorią w ub. roku 08.07.09, 14:28
      na żaglowcu są od czasu do czasu organizowane rejsy dostępne dla
      "nie-żeglarzy". Nic nie wyszło. Może się uda w przyszłości
    • sandremag Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 14:31
      Ta, refowanie w czasie regat. Aleś mądrala....
      • pyzz Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 17:46
        Wiesz? Jakby Ci przywiało, to i w regatach byś się zrefował na znaczek pocztowy,
        byleby móc kolację oddać rybom w spokoju!

        Przy 7 to jeszcze nie na znaczek, ale refować się już należy chyba zacząć...
    • j-50 Dlaczego maszty "Pogorii" się złamały? ''Były s... 08.07.09, 14:36
      Po prostu szczali na maszty po piwie. No to skorodowało je.
      • aplus TVN chyba ci naszczalo Dlaczego byly skorodowane ? 08.07.09, 15:42
        bo Tusk pozamykal stocznie i nie bylo gdzie remontowac
        • ned_pap Re: TVN chyba ci naszczalo Dlaczego byly skorodow 08.07.09, 15:54
          aplus napisał:

          > bo Tusk pozamykal stocznie i nie bylo gdzie remontowac

          Tak, tak, panie tego. Stara Kurasiowa widziała Tuska onegdaj, jak w sklepie geesowskim kupował łańcuchy i kłódki. Mówił, żeby mu dać takie, co będą do bram stoczni pasowały. Dał też sprzedawcy na piwo, żeby jak przyjdą Kaczyńscy kupować brzeszczoty, coby te kłódki piłować i stocznie nazad otwierać, mówić, że brzeszczoty skończyły się.
      • morekac Re: Dlaczego maszty "Pogorii" się złamały? ''Były 08.07.09, 17:39
        Zaszkodziło piwo czy siki?
    • nh2501 Dlaczego maszty "Pogorii" się złamały? ''Były s... 08.07.09, 14:54
      Wydawało mi się, że takie metody jak defektoskopia rentgenowska,
      ultradźwiękowa, czy magnetyczna stworzono właśnie po to by badań uszkodzenia
      wewnętrzne takich elementów mechanicznych...
    • wyjadacz_parkietuf Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 14:59
      tjaaa... wystarczy pójść do pierwszego z brzegu sklepu z artykułami żeglarskimi
      i zapytać o "śruby, podkładki, nakrętki" (wiem, bo sam kupowałem). Od razu
      dostanie się produkty odporne na korozję w morskiej wodzie.
      Tamci widać nie zapytali...
      • jasio1231 Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 15:40
        wyjadacz_parkietuf napisał:

        > tjaaa... wystarczy pójść do pierwszego z brzegu sklepu z
        artykułami żeglarskimi
        > i zapytać o "śruby, podkładki, nakrętki" (wiem, bo sam kupowałem).
        Od razu
        > dostanie się produkty odporne na korozję w morskiej wodzie.
        > Tamci widać nie zapytali...

        Sam zamontuj takie srubki i obejrzyj je dokladnie po paru latach.
        jak chcesz przyspieszony eksperyment, to wez z kuchni garnek ze
        stali nierdzewnej, zagotuj w nim wode i nasyp na dno soli. Pogotuj
        to pare minut i obejrzyj dno po eksperymencie. Tylko uwazaj, zeby
        gospodarz kuchni nie wyrzucil cie z domu za niszczenie garnkow....
        Poza tym sa rozne gatunki stali nierdzewnej i ...... w PRL-u bywalo
        roznie.

        Pozdrawiam
      • cezary_futerko Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 15:40
        i dostaniesz mosiezne. maszty z mosiadzu widziales? albo odpowiednia stal tylko
        30 lat temu, za komuny? pewnie ze nie. bo nie bylo ani tej stali, ani ciebie.
        • wojtek45-1 Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 16:30
          Skąd sie tacy... no mądrzy inaczej biorą?
          Maszty ze stali nierdzewnej?? i co jeszcze?
          może srebrne albo złote miały być?

          S
    • hno3 kpt. K.Baranowski niech uważa w sądach bo mu.. 08.07.09, 15:54
      wyciągną kolizję na Łabie (we mgle pod jego kierownictwem P.miała
      kolizję z polskim statkiem). Jacht uratował ale maszty a napewno
      bukszpryt były pogięte.Takie sprawy się zdarzają ale nie wiadomo
      czy po naprawie w 100% Pogoria była zdrowa.
    • szuwarowy Dlaczego maszty "Pogorii" się złamały? ''Były s... 08.07.09, 16:09
      Kpt. Baranowski jest bez wątpienia b. dobrym kapitanem ale na wytrzymałości
      mało się zna. Skorodowane maszty nie mogły być przyczyną.
      Struktura nośna tj. maszt i olinowanie przypomina konstrukcję kratownicową,
      gdzie olinowanie - sztagi, wanty, achtersztagi itp. pracują tylko na
      rozciąganie a maszt głównie jest ściskany. Zamknięciem układu sił jest kadłub.
      Maszt na dużych jednostkach nie przenosi praktycznie żadnych sił poprzecznych,
      powodujących moment gnący. Na bardzo wielu jednostkach jest on wręcz
      przymocowany przegubowo do pokładu. A więc w pionie utrzymuje go tylko
      olinowanie. Jeśli ono zostanie zdjęte lub uszkodzi się, maszt się przewraca!!
      Na Pogorii zostało zniszczone olinowanie.
      Ale co spowodowało uszkodzenie olinowania? Może kotwiczenie olinowania było
      skorodowane. Tu mogę zgodzić się z kapitanem co do skorodowania. W każdym bądź
      razie siły jakie przyłożono do niego były za duże.
      Przeczytałem gdzieś, że Pogoria jest właśnie po remoncie. Czyli co, nie
      przeprowadzono testów wytrzymałościowych??
      Kapitan nie wiedział ile żagli może postawić przy tym wietrze?
      Wydaje mi się, że popełniono tu wiele błędów?
      A może jest tu to, co mnie jako technika wprawia w ogromne oburzenie. Kontrakt
      na wykonanie wygrała najtańsza oferta. To tak jakby pójść do sklepu i kupić
      najtańsze buty, płaszcz czy pójść do najtańszego dentysty. A więc zardzewiałe
      mocowanie want pomalowano farbą i wszystko.
      • zielonooki76 Dlaczego maszty "Pogorii" się złamały? ''Były s.. 08.07.09, 17:06
        slusznie :) zgadzam sie, jak walnie olinowanie stale to maszt
        sruuuu... a czemu walnelo?...korozja, zmeczenie materialu...kazda
        opcja jest dobra.

        poza tym nie przesadzajmy z tym refowaniem, wialo 6-7B a nie 10-11 i
        byly regaty.

        bardziej zainteresowalbym sie, kto i jak robil ostatnie badania a
        kapitanowi dal spokoj, dosc juz ma facet stresa :)

        Ave ze cala zaloga bez szwanku
        No i miejmy nadzieje, ze innym to da do myslenia :)
      • az100 Re: Dlaczego maszty "Pogorii" się złamały? ''Były 08.07.09, 17:19
        szuwarowy napisał:

        > Kpt. Baranowski jest bez wątpienia b. dobrym kapitanem ale na wytrzymałości
        > mało się zna.

        > Maszt na dużych jednostkach nie przenosi praktycznie żadnych sił poprzecznych,
        > powodujących moment gnący. Na bardzo wielu jednostkach jest on wręcz
        > przymocowany przegubowo do pokładu.

        Przegubowe zamocowanie do pokładu nie wyklucza istnienia sił poprzeczych i
        momentów zginających. Momentu zginającego nie ma jedynie w miejscu zamocowania,
        ale już 1m wyżej jest!!!
        Czyste ściskanie masztu to czysta teoria. Poza tym ze zdjęcia wynika, że złamały
        się stengi a one raczej nie były mocowane przegubowo do kolumny masztu.
      • com.bi-nerki Re: Dlaczego maszty "Pogorii" się złamały? ''Były 08.07.09, 18:11
        Szuwarowy!Jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy technicznej, ale
        formę "w każdym bądź razie" zastąp prawidłową "w każdym razie"
        pozdrawiam
      • pyzz Re: Dlaczego maszty "Pogorii" się złamały? ''Były 08.07.09, 21:55
        szuwarowy napisał:
        > Maszt na dużych jednostkach nie przenosi praktycznie żadnych sił poprzecznych,
        > powodujących moment gnący.
        (...)
        > Na Pogorii zostało zniszczone olinowanie.
        Jak poszukasz, to sam napisałem, że mi też się tak wydaje. I nie tylko ja.

        Ale Baranowski powiedział:

        "- Mogę się domyślać, że jedna z lin podtrzymujących maszt pękła - przypuszcza
        kpt. Baranowski."

        Ja to zrozumiałem jako "maszty poszły, po poszło coś z takielunku stałego, co
        powiem nie używając trudnych słów"

        A więc to co Ty piszesz wcale nie jest sprzeczne z hipotezą Baranowskiego.

        Baranowski idzie dalej i mówi, że od jednego masztu nie powinny pójść pozostałe.
        Stąd wnioskuje o być-może-korozji masztów. Ale to takie chyba jego gdybanie, a
        nie hipoteza, której jest pewien. Przynajmniej ja tak odebrałem jego wypowiedź.
        Tytuł na głównej "Maszty Pogorii złamały się przez korozję. Zobacz wideo" (BEZ
        znaku zapytania nawet) to już twórczość chyba dziennikarza.

        W każdym razie mnie (choć ja, jeśli chodzi o tego typu zabawki jestem tylko
        "userem") i chyba nie tylko mnie, wydaje się, że raczej nie jest normalne, że
        Pogoria traci maszty od wiatru 6-7. Wydawałoby się, że nawet gdyby żagla było za
        dużo, to najpierw powinny się porwać żagle, a nie polecieć maszt. Ale tu znów:
        ja tego tylko używam.
    • jisaka link 08.07.09, 16:11
      Prawdziwe powody poznamy z czasem.
      Dzisiaj wiemy tylko tyle www.hs.fi/thickbox/video/1135247516112.

      Do Szanownego Autora artykułu: Pogoria na zdjęciu jest na Morzu Tyrreńskim, a
      nie Tyreńskim, a sekretarz PZŻ z tego co wiem nazywa się Stosio, a nie Stasio.
    • rjukan187 Dlaczego maszty "Pogorii" się złamały? ''Były s... 08.07.09, 17:05
      ja natomiast uważam że był to zamach terrorystyczny,przeprowadzony przez Front
      Wyzwolenia Wyzwolenia Frontu
    • grba Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 17:09
      A mogły się złamać na środku Atlantyku, albo podczas przejścia Hornu...
    • pyzz Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 17:42
      Jeżeli w istocie maszty się połamały przy 30-35kt (to przecież raptem 6-7 - ok
      duje, ale jeszcze nie sztorm!) to raczej mało prawdopodobne, że to brak refów,
      czy cokolwiek, co mógł zrobić kapitan. Baranowski ma 100% racji, że szuka w
      przyczynach technicznych.
      Nie wiemy, czy hipoteza o skorodowanych masztach, to rzeczywiście Baranowski,
      czy... dziennikarz.
      COŚ mogło być skorodowane. Ja bym przypuszczał, że raczej sztag, albo nawietrzna
      topwanta (w każdym racie lina topowa, bo maszty się połamały wysoko). W każdym
      razie olinowanie stałe nie powinno się rwać, a na pewno nie od głupiej 7!

      I jeszcze jedno: POGORIA NIE JEST JACHTEM panie Zawadzki! Że też
      Baranowski firmuje swoim nazwiskiem TAKIE dziennikarstwo! I dziwne też,
      że żaden z forumowych specjalistów TEGO nie zauważył. Jakby ktoś z Gazety
      potrzebował konsultacji, to ja chętnie, za odpowiednią opłatą.
      • joly.roger Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 20:07
        >I jeszcze jedno: POGORIA NIE JEST JACHTEM panie Zawadzki!

        A jednak... sprawdź sobie jak jest zarejestrowana: s/y Pogoria. No i zgadnij co
        znaczą to te literki przed nazwą? Tak tak "sailig YACHT" (są do wyboru inne
        skróty jak choćby s/v sailig vessel) Jednak PRS rejestruje hurtem wszystkie
        jednostki żaglowe rekreacyjne czy szkoleniowe jako jachty i trudno mieć
        pretensje do dziennikarza że stosuje klasyfikację taką jak fachowy organ. Tym
        bardziej że "jacht" nie jest pojęciem ściśle zdefiniowanym, jedni (jak PRS)
        klasyfikują tylko na podstawie przeznaczenia (ogólnie niezarobkowy charakter,
        pływanie dla przyjemności pływających), inni dodają do tego również kryterium
        wielkości. To nie jest ścisła kategoria.
        Tak więc, choć określenie jacht może trochę dziwnie brzmi, to błędem nie jest.
        Nici z zarobku na konsultacjach ;)
        • pyzz Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 20:52
          > A jednak... sprawdź sobie jak jest zarejestrowana: s/y Pogoria
          No patrz!
          Masz rację, najwyraźniej! Serio myślałem, że jest zarejestrowana, jako s/v...

          > To nie jest ścisła kategoria.
          Nie, chyba jednak kategoria ścisła jest: jachtem jest to, co jest
          zarejestrowane, jako jacht. Ja w każdym razie tak to rozumiałem, jak stawiałem
          zarzut dziennikarzowi.
          Przepraszam za kalumnie, panie Zawadzki!
          • joly.roger Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 21:01
            > Nie, chyba jednak kategoria ścisła jest: jachtem jest to, co jest
            > zarejestrowane, jako jacht.
            Formalnie oczywiście - chodziło mi o to że nawet wśród żeglarzy są spory co do
            definicji jachtu, nie ma jedynej słusznej. PRS stosuje jedną z nich, ale nie
            jedyną możliwą.
            • pyzz Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 22:03
              > Formalnie oczywiście - chodziło mi o to że nawet wśród żeglarzy są spory co do
              > definicji jachtu, nie ma jedynej słusznej. PRS stosuje jedną z nich, ale nie
              > jedyną możliwą.
              OK. Ale ja się czepiłem dziennikarza właśnie na podstawie tej ścisłej formalnej
              definicji (bo uznałem, że jedyne, czego możesz wymagać, to to co jest formalne).
              A mój błąd dotyczył właśnie tego jak jest Pogoria zarejestrowana. Więc tu to ja
              rzuciłem kalumnie na dziennikarza, więc chciałem go przeprosić. To właściwie
              miała być główna myśl mojej wypowiedzi.
    • wozipit Zwykla awaria a nie korozja 08.07.09, 17:47
      Korozja to moze tak, ale nie masztow tylko zakotwiczenia ktoregos ze sztagow. Maszty stoja na wietrze tylko dzieki odciagom, czyli olinowaniu stalemu. Pekla ktoras z lin odciagowych i maszty sie zlamaly. Taka awaria to jedna z podstawowych lekcji na kursie zeglarskim ;)
      Pan dziennikarz jak widac szczur ladowu hehehe
      • wojtek-rr Re: Zwykla awaria a nie korozja 08.07.09, 18:01
        wozipit napisał:

        > Korozja to moze tak, ale nie masztow tylko zakotwiczenia ktoregos
        ze sztagow. M
        > aszty stoja na wietrze tylko dzieki odciagom, czyli olinowaniu
        stalemu. Pekla k
        > toras z lin odciagowych i maszty sie zlamaly. Taka awaria to jedna
        z podstawowy
        > ch lekcji na kursie zeglarskim ;)
        > Pan dziennikarz jak widac szczur ladowu hehehe
        Tak czy siak Rudy maczał w ty palce.
    • o90 wina kapitana 08.07.09, 17:58
      huraganu nie było...

      czy maszty skorodowane czy nie, było sprawdzić, wnioskowac wymianę
      skoro nic takiego kapitan nie zrobił, znaczy że wszystko było ok
      wszak trudno podejrzewać tak wybitnego kapitana o olanie podstaw

      chyba czas kapitana wymienić
      nie ma ludzi niezastapionych
      /oprócz Pinokia-Tuska/
    • az555 Coś porażającego .Tysiące ludzi bioracych ciężkie 08.07.09, 18:49
      pieniądze za ,,konsultacje", ,,know how",diagnozy,ekspertyzy....I potem
      wiaterek przy którym dzieci na osiedlu nie opuszczają piaskownicy i statek
      rozlatuje się na elementy pierwsze-bo okazuje się że istnieje --SZOK
      --zjawisko korozji
    • ya_basta Re: Maszty "Pogorii" skorodowały 08.07.09, 19:42
      troszke mi sie zdazylo zeglowac w zyciu wiec moge z czystym
      sumieniem zapytac autorow 90% postow: co wy kurna pier dolicie?
    • cezar85 Baranowski z nazwiska,Baran z natury 08.07.09, 20:14
      Ryba psuje sie od glowy
    • grand_bleu Baranowski ma rację 08.07.09, 21:14
      areabis napisał:

      > Kapitanowie polskich jachtów zapomnieli co to refowanie żagli .

      Żagle refuje się dla bezpieczeństwa łodzi (żeby sie nie przewróciła) i żagli, bo te rwą się pierwsze. Jeżeli stało sie inaczej, to znaczy, że prawdopodobnie maszty albo olinowanie były skorodowane ... ale tego w czasie regat nie bierze się pod uwagę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka