Dodaj do ulubionych

Śmierć o poranku

05.08.09, 19:24
A niech się powybijają w cholerę, byle szybko. Tylko durnie wyginą, kto ma
oleju w głowie ten za kółkiem po kielichu nie siądzie. Ta nasza głupawa
tradycja, ku... mać, wypij zdrowie, bo imieniny. Jasne. A potem prowadź auto.
Za idiotami nie ma co płakać. Albo tymi baranami z dyskotek. Osłuchają sie
tego zasranego techno, naćpają, a potem siadają za kierownicą. Żałować mam
takich?? Jeszcze im łopaty do bagażników dajcie, niech sobie doły zawczasu
wykopią.
Obserwuj wątek
    • wio4litery Mentalne wsiochy 08.08.09, 08:15
      Mieszkam pod miastem. Co sobota chordy mentalnych wsiochów
      wożą się po okolicy. Pisk opon, ryk silnika, gaz do dechy i hamulec.
      Mają też swoje miejce w krzakach. Mozna je poznać po stercie śmieci, petów, a
      zwłaszcza pogniecionych puszek po piwie. NIE WIERZE, że kierowca nie
      uczestniczy w tych popijawach.

      w4l
      • rysiopysio @wio4litery - Tobie by się słownik ort. przydał 09.08.09, 21:23
        a innych od "wsiochów" wyzywasz. Ogólnie się z Tobą zgadzam , ale Ty też
        mordercą jesteś - języka polskiego.
        • lehoo Re: @wio4litery - Tobie by się słownik ort. przyd 23.08.09, 10:02
          Ja tam używam terminu "wsiury" zamiennie z terminem "buraki"
          • pensioner63 Bardzo dobry artykuł! 23.08.09, 10:48
            Tym razem bardzo dobry artykuł! Wyniki cytowanych badań mówiących, że młodzi
            ludzie w grupie prowadzą znacznie bardziej ryzkownie oraz, ze przeciążony
            samochód prowadzi się zupełnie inaczej są dawno znane ale tylko nielicznej
            grupie ludzi.

            Przydałyby się wnioski jak zmniejszyć szanse tych wypadków. Trzeba więcej
            kontroli policyjnych w sąsiedztwie dyskotek, łapanie pijanych kierowców, karanie
            kierowców prowadzących przeciążony samochód.

            Ale myślę, że Polska będzie długo liderem w liczbie ofiar na drogach biorąc pod
            uwagę ułańskie tradycje - kult brawury w narodzie.
            • forumowy_cham_z_po Łatwo powiedzieć "niech się zabijają", a kto rolę 23.08.09, 11:14
              będzie uprawiał, murował, w sklepie sprzedawał??? DOCHTORY!!!???
              • buk-humor-dziczyzna mają mnogie/8-10 szt/katolickie rodziny-do pługa 23.08.09, 12:34
                mają mnogie/8-10 szt/katolickie rodziny-do pługa
              • everettdasherbreed Re: Łatwo powiedzieć "niech się zabijają", a kto 23.08.09, 12:35
                Ekonomiści, socjolodzy, politolodzy. Jest ich dużo, szukają pracy.
          • hanna69 Re: @wio4litery - Tobie by się słownik ort. przyd 23.08.09, 17:52
            Masz rację. Ja też tych słów używam.
      • bratprezydenta Selekcja 23.08.09, 10:08
        To się nazywa selekcja naturalna, najgłupsze egzemplarze giną.
        Szkoda rodzin.
        • lia.13 Re: Selekcja 23.08.09, 11:27
          Chciałabym zauważyć, że artykuł dotyczy prowadzenia samochodu:
          1) przez m młodych ludzi
          2) chcących zaimponować grupie
          3) ze zbytnim obciążeniem.
          Kierowca niekoniecznie musi być po alkoholu.
          Osobiście całkiem niedawno przeżyłam niemałe zdziwione w moim samochodziku,
          który wydało mi się, niczym mnie już nie zaskoczy.
          A jednak. Kupiłam płytki do łazienki. Płytki wiadomo - ciężkie. Jechałam sama,
          za to ze sporym balastem w bagażniku. Auto zachowywało się zupełnie inaczej.
          Przy ruszaniu, zwalnianiu, na zakrętach... Każdemu polecam. Podobnie jak każdemu
          polecam "poślizgać się" zimą na jakimś przestronnym boisku czy polanie.
          Doświadczenie takie procentuje w sytuacji kryzysowej a nieprzewidzianej na drodze.
          • everettdasherbreed Re: Selekcja 23.08.09, 12:33
            Kierowca teoretycznie nie musi być po alkoholu ale w praktyce zazwyczaj jest.
    • ovejanegra Re: Śmierć o poranku 09.08.09, 17:16

      szakal51 napisał:

      > A niech się powybijają w cholerę, byle szybko. Tylko durnie
      wyginą, kto ma
      > oleju w głowie ten za kółkiem po kielichu nie siądzie. Ta nasza
      głupawa
      > tradycja, ku... mać, wypij zdrowie, bo imieniny. Jasne. A potem
      prowadź auto.
      > Za idiotami nie ma co płakać. Albo tymi baranami z dyskotek.
      Osłuchają sie
      > tego zasranego techno, naćpają, a potem siadają za kierownicą.
      Żałować mam
      > takich?? Jeszcze im łopaty do bagażników dajcie, niech sobie doły
      zawczasu
      > wykopią.


      Miej tylko nadzieję, że nie zabiją się uderzając w twój samochód
      jadący z przeciwka... Bo wtedy pewnie i tobie byłoby przykro.
    • unleashed Ktoś zapłacił za pseudobadania, których wyniki 09.08.09, 20:30
      są znane od wieków: młodzi mężczyźni + alkohol + obecność płci pięknej =
      zachowanie zarówno irracjonalne jak i brawurowe. Dzięki tym, prowadzonym od lat
      kosztownym badaniom ktoś może dostanie stopień naukowy. Żenada.
      • fast_eddy Re: Ktoś zapłacił za pseudobadania, których wynik 10.08.09, 08:10
        unleashed napisał:

        > są znane od wieków: młodzi mężczyźni + alkohol + obecność płci pięknej =
        > zachowanie zarówno irracjonalne jak i brawurowe. Dzięki tym, prowadzonym od lat
        > kosztownym badaniom ktoś może dostanie stopień naukowy. Żenada.

        Nie smędź, bo nawet jeśli choć jedna osoba przeżyje, to warto. Tym bardziej, że
        młodzi nie mają pojęcia, jak inaczej prowadzi się przeciążony samochód. Jedynym
        ich zmartwieniem jest to, żeby samochód porządnie się rozpędził, i towarzystwo
        zobaczyło, jaki ma mocny silnik. A potem wylatują z drogi jak z procy.

        f_e
        • extrafresh Matka natura eliminuje zbędne elementy. 23.08.09, 10:10
          • arius5 A dlaczego Ciebie nie wyeliminowala ? 23.08.09, 11:48
            • skaflok Re: A dlaczego Ciebie nie wyeliminowala ? 23.08.09, 12:02
              bo moze nie jest zbedny ?
    • rijselman12.0 Śmierć o poranku 23.08.09, 10:08
      Warto,chyba,wspomniec o rodzicach tych smarkaczy.-20-letni
      bezmozgowiec nie robi sobie prawa jazdy,nie kupuje beemy ot,tak,za
      wlasne pieniadze...-za tym stoja "odpowiedzialni" rodzice.
      • brodatty Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 10:19
        Zrobiłem prawo jazdy w '92 Wtedy można było mieć prawko od 16 lat. Kupienie
        własnego samochodu zajęło mi następne 6 lat. Może i coś jest w tej łatwości
        kupowania fur przez niezbyt rozgarniętych rodziców.
        • rydzo Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 10:25
          Golfa III lub starawe BMW kupisz za 5-6k spokojnie.
          Chociaż gó...arze patrzą na cenę i zazwyczaj zlom kupują.
          Za 3k można mieć mocne auto ale wiadomo - stare.

          A na takie auto to można zarobić w wakacje jeśli ktoś jest w miarę przedsiębiorczy...

          Teraz samochod kupić to żaden problem.
          Sam widzę jak dużo samochodów przybyło w mojej okolicy w ciągu kilku lat ...
          • koszmarekopalek Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 10:34
            przybyło, bo rolnicy dostają kaskę z UE! narzekają, że produkcja
            rolna się nie opłaca - nie opłaca, bo kasa, co powinna iść na
            wsparcie produkcji, idzie na fury dla synków. które potem trzeba
            złomować. i kasa w błoto. ot co.
          • everettdasherbreed Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:37
            Wiejskie cvvelki kupują rzęchy ze składek. Składa się pięciu (albo więcej) i
            tyluż zazwyczaj jeździ.
        • swoboda_t Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 11:43
          Ja zrobiłem zimą 98/99 i wtedy za 5 tysięcy - dla mnie była to suma
          zawrotna -
          można było kupić zgnitego Poloneza z lat 80-tych, albo nieco
          młodszego Malucha. Dziś 5 tysięcy to znacznie mniej niż wtedy, a za
          tą cenę można kupić zupełnie dobre auto. Tym bardziej można kupić
          auto mniej dobre, ale za to bardziej szpanerskie. Jak ktoś ma mniej
          kasy to też może ruszać na zakupy, na dobrą sprawę wystarczy
          kilkaset złotych. To już inne czasy po prostu.
      • swoboda_t Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 11:38
        rijselman12.0 napisał:

        > Warto,chyba,wspomniec o rodzicach tych smarkaczy.-20-letni
        > bezmozgowiec nie robi sobie prawa jazdy,nie kupuje beemy ot,tak,za
        > wlasne pieniadze...-za tym stoja "odpowiedzialni" rodzice.

        To już nie PRL, kiedy auto było luksusem. Dziś sprawny samochód
        można kupić za tysiac złotych. Całkiem dynamiczne BMW e30 można
        kupić za dwie wypłaty z Biedronki (aktualnie 1400 netto), za trzy
        można mieć całkiem okazałe "gangsta-dewasta" e34 albo ładną Calibrę.
        Dziś na auto stać co badziej oszczędnego i/lub pracowitego 18-latka.
    • brodatty Śmierć o poranku 23.08.09, 10:14
      Dobra końcówka tego artykułu. Oby jakiś - jeszcze - młokos go przypadkiem
      przeczytał.
      • rijselman12.0 Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 10:16
        Zapewniam Ciebie - nie przeczyta.
        • bogda35 Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 10:30
          dlaczego nikt nie zadaje pytania gdzie jest policja? obstawienie dyskotek to
          chyba nie problem?dlaczego nie informują o tych sprawach na kursach prawa jazdy?
          czy wykonywanie manewrów na placu jest ważniejsze od kultury jazdy ? dlaczego
          nie bije sie na alarm w kościołach-przecież to tez walka z kulturą smierci
          (frazesem tak modnym)-przeciez na kazaniach tez mozna wstrząsnąć sumieniem
          głupich i bezmyślnych rodziców dającym przyzwolenie na takie jazdy ?Co tydzien
          łapią setki pijanych kierowców i czy cos z tego wynika ? Jeżeli sami bronic sie
          nie umiemy - to może Państwo powinno wreszcie naprawdę karać za pijane
          prowadzenie auta ?
          • gazeta_mi_placi Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 10:53
            Dla kościoła kultura śmierci to aborcja i prezerwatywa a nie jazda po pijaku i
            używkach.
          • ministrant15 Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 11:32
            bogda35 napisał:
            dlaczego> nie bije sie na alarm w kościołach-przecież to tez walka z
            kulturą smierci przeciez na kazaniach tez mozna wstrząsnąć sumieniem
            > głupich i bezmyślnych rodziców dającym przyzwolenie na takie jazdy

            Kościół nie jest zainteresowany takim działaniem, bo im mniej
            zabitych, tym mniej wpływów z pogrzebów. Zatem w interesie kościoła
            jest, aby jak najwięcej się zabijało, bo na pogrzebach robią kokosy.
            Kto jak kto, ale czarne nieroby nie bedą zabijać kury, która złote
            jaja znosi.
            • poborowy102 Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:00
              nie piernicz od rzeczy, na pogrzebach to nie kościół robi kokosy,
              zorganizuj jakiś pogrzeb to pogadamy. Ksiadz dostaje nie dużą stawkę
              za mszę, za to n.p. byle palant-alkoholik grabarz musi mieć
              nasmarowane ile wlezie na boku, bo jak nie to odpier.ala manianę.
              • everettdasherbreed Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:40
                Każdy człowiek zalicza w życiu (w roli głównej) tylko jeden pogrzeb. Obojętne
                czy w wieku 18 czy 78 lat. Wiek w chwili śmierci nie ma większego wpływu na
                dochody trumniarzy, księży, organistów, karawaniarzy itd.
                • poborowy102 Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:50
                  everettdasherbreed napisał:

                  > Każdy człowiek zalicza w życiu (w roli głównej) tylko jeden
                  pogrzeb. Obojętne
                  > czy w wieku 18 czy 78 lat. Wiek w chwili śmierci nie ma większego
                  wpływu na
                  > dochody trumniarzy, księży, organistów, karawaniarzy itd.


                  co to ma do rzeczy? Ja odpisałem na post jakiegoś czubka, który
                  twierdzi, ze najwięcej kler zarabia na pogrzebie. Tymczasem co ci
                  zrobi ksiundz jak mu nie odpalisz ekstra kasy? A nic, najwyżej nie
                  będzie miły.
                  A zwykły ryl - grabarz, który nie dostanie na boku bezpośrednio od
                  ciebie (drugi raz, bo pierwszy raz dostaje od zakładu pogrzebowego)
                  ma dużo większe pole manewru, może "nie mieć czasu" n.p. albo zrobić
                  byule jak.
                  O to chodzi. Co z tobą czy ze mną po śmierci będzie się działo to
                  wiadomo, ze nas nie obchidzi, ja pisałem o tym, że zazwyczaj, zanim
                  się ktoś przekręci, ma na głowie "po drodze" organizowanie pogrzebów
                  n.p. rodziców, a czasami innych krewnych.
    • datnigga Śmierć o poranku 23.08.09, 10:32
      hehe, dopiero co był artykuł, który negował takie postrzeganie sprawców
      większości wypadków...
      • swoboda_t Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 11:45
        Bo "bohaterowie" artykułu wcale nie są sprawcami większości
        wypadków - to dwie różne kwestie.
    • bezzebnypirat Wiedza swoje, zycie swoje... 23.08.09, 10:33
      1) Sam pare razy wracalem wieczorem do domu przeladowanym autem (jako pasazer
      lub kierowca). W momencie, gdy wybor polega na godzinnym oczekiwaniu na nocny,
      TAXI za 50zl albo jezdzie na szostego, to wybieram ostatnie. I nie tylko ja... A
      ja mieszkam w miescie, nie na wsi, gdzie odleglosc od klubu/znajomych jeszcze
      wieksza i TAXI jeszcze drozsze. Zaden z krytykantow oczywiscie nigdy nie jechal
      przeladowanym maluchem czy czyms innym za mlodu.

      2) O tym jak zachowuje sie auto pod pelnym obciazeniem przekonalem sie na
      wlasnej skorze, na szczescie bylo szeroko i pusto na drodze, a predkosc w
      okolicach 40km/h. Tak, tyle wystarczylo do 'pieknego' poslizgu. Tak jak bez
      wiekszych problemow zwyklem opanowywac poslizgi na sliskiej nawierzchni, tak
      tamten byl nie do opanowania. O takiej SKRAJNEJ roznicy nikt nie powiedzial mi
      nigdy na kursie, sam spodziewalem sie jakiejs, ale nie AZ TAKIEJ. I zanim sie
      rzucicie, wtedy akurat zaladowany bylem towarem, nie ludzmi.

      Oczywiscie dochodzi jeszcze czesto problem narkotykow czy alkoholu i prowadzenia
      po tym, to jednak nigdy nie byl problem w moim towarzystwie. To zupelnie
      odmienna sprawa.

      I tak to juz jest, ze mlodzi czesto lubia ryzykowac. Sami tez tacy byliscie
      (albo mieliscie STRASZNIE NUDNA mlodosc). Kuligi, zjazdy rowerem z gor z
      zawrotnymi predkosciami, ogladanie gwiazd na dachach, nocne kapiele w
      jeziorach... Wszystko to jest niebywale przyjemne, ale tez neibywale niebezpieczne.
      • exxon71 Re: Wiedza swoje, zycie swoje... 23.08.09, 11:02
        > I tak to juz jest, ze mlodzi czesto lubia ryzykowac. Sami tez tacy byliscie
        > (albo mieliscie STRASZNIE NUDNA mlodosc). Kuligi, zjazdy rowerem z gor z
        > zawrotnymi predkosciami, ogladanie gwiazd na dachach, nocne kapiele w
        > jeziorach... Wszystko to jest niebywale przyjemne, ale tez neibywale niebezpiec
        > zne.

        Wszystko pięknie - niech młodzież sobie ryzykuje, byle na własny rachunek.
        Kąpiąc się po nocy czy włażąc na dachy ryzykujesz tylko swoje życie. Jadąc z
        zawrotną prędkością przepełnionym samochodem, narażasz już życie wszystkich
        innych uczestników ruchu.
      • rasklaat Re: Wiedza swoje, zycie swoje... 23.08.09, 18:27
        To dziwne ale wioząc kiedyś towarzystwo (razem ze mną 5 dorosłych osób i do tego dziecko ośmioletnie) i bagaże (3 x 30kg waliza i 3 x 15 kg plecak) wcale nie zauważyłem żeby samochód z podsterownego stał mi się nadsterowny. Owszem, gorzej przyspieszał i hamował. Ale nic poza tym. A masa pojazdu wzrosła z tony do półtora tony i wyraźnie przysiadł. To był civic AD 1995. Może to dzięki wielowahaczowemu zawieszeniu jakie wtedy w nich zakładano. Albo obciętych sprężyn.
    • the_vicious_one Śmierć o poranku 23.08.09, 10:37
      Myślę, że w naszym kraju to jednak alkohol jest głównym powodem wypadków.
      Oczywiście jazda po alkoholu = głupota, ale nie jest to domeną jedynie młodych
      ludzi. W Polsce jest zbyt duże przyzwolenie na picie i jazdę; każdy uważa, że
      jak facet wypije piwo, to jakby wypił oranżadę. Dzieciaki obserwują swoich
      rodziców na weselach, imieninach... i wyciągają wnioski.
      • swoboda_t Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 11:48
        the_vicious_one napisała:

        > Myślę, że w naszym kraju to jednak alkohol jest głównym powodem
        wypadków.

        Tylko Ci się wydaje. Statystyki policyjne mówią wprost, że alkohol
        jest przyczyną ztcp kilku procent wszystkich wypadków. To oczywiście
        nie rozgrzesza pijanych kierowców, ale nie należy spłycać tematu do
        pijaków i gó...arzy, bo większość tragedii na drogach
        powodują "normalni ludzie".
        • everettdasherbreed Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:45
          Bo według policyjnych statystyk główną przyczyną wypadków jest prędkość.
    • welcometopoland podstawa to żyć krótko ale intensywnie :) 23.08.09, 10:43
      i wynocha z porypanej rzeczwistości.
      Sex od 15 lat, fura, komóra, ateizm, alkohol, luźne wychowanie - wszak mamy
      KAPITALIZM.

      Ot młodzież afrykańskiej Polski na dorobku :)
      • boulihacker Re: podstawa to żyć krótko ale intensywnie :) 23.08.09, 10:53
        Szczególnie ten ateizm bardzo niebezpieczny.
      • monoekann Re: podstawa to żyć krótko ale intensywnie :) 23.08.09, 10:57
        od ateizmu prosimy sie odczepic
      • everettdasherbreed Re: podstawa to żyć krótko ale intensywnie :) 23.08.09, 19:57
        Kapitalizm to nie chlanie na dyskotece ale ciężka praca.
        Gdyby gnojki musiały od 15 roku życia iść na naukę do szewca czy murarza, nie
        rozbijałyby się samochodami po nocach.

        Nie przesadzaj z tą "komórą". Przedmiotem luksusu była 15 lat temu.
    • off_tymon Śmierć o poranku 23.08.09, 10:58
      Niegdys mialem takie zdarzenie. Zabralem sie na stopa, gdyz czesto
      tak podrozuje, znana wislanka Katowice - Skoczow, w Zorach wlasnie z
      mlodymi gowniarzami. Stara Mazda 626, w srodku mlodziez 16-20 lat,
      tylko 1 mial zapiete pasy. Na skrzyzowaniu ze swiatlami w
      Warszowicach wymusili pierwszenstwo na czerwonych swiatlach, chcac
      przez skrzyzowanie przeskoczyc na pasie dla lewoskretu. Nie udalo
      sie wygrac plaszy GTA - uderzenie w samochod wyjezdzajacy z prawej
      prz predkosci ok. 110 km/h. Nikomu nic sie nie stalo, a w sumie
      szkoda, ze kierowca nie dostal nauczki. Jedyna nauka do niego
      przyszla z zatrzymania prawa jazdy na 2 lata i grzywny. Smiech na
      sali.
    • hania.mala Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 11:08
      "Nie napijesz się z nami?!" tyczy nie tylko kierowców. Dokładnie to samo jest z
      ludźmi, którzy chcą popływać, jeździć na rowerze. Pomimo tylu strasznych
      wypadków, trąbieniu o tym we wszystkich możliwych mediach osoba, która nie chce
      się napić bo będzie prowadzić/pływać/jeździć na rowerze (nie wspomnę o tak
      nieprzekonującym argumencie jak "nie piję") jest uznawana za nienormalną. Piszę
      tak dlatego, że ostatnio zaczęłam pływać i faktycznie często odmawiam "nawet
      małego" co spotyka się wręcz z obrażaniem się i inwektywami.
      Wracając do tematu, to nie jest kwestia tylko tych pijanych i agresywnych
      nastolatków, którzy zaiwanili rodzicom brykę i podrywają blachary. To zjawisko
      znacznie poważniejsze - zbiorowe nakłanianie do popełnienia przestępstwa wedle
      zasady "setka ci nie zaszkodzi a wyjdzie na zdrowie". Dlaczego rodziny i znajomi
      nie reagują w sytuacji gdy gość po wypiciu siada za kółkiem? Bo kilka godzin
      wcześniej tego samego gościa nakłaniali tak długo do napicia się, aż się złamał.
      Fakt faktem, jednych łamie się dosyć szybko, no i wspólne picie jednoczy jak nic
      innego.
      Pijanych dresów nie jest mi szkoda. Szkoda, mi osób, które giną z ich ręki,
      szkoda mi też osób z zasadami, których zasady są wyśmiewane w towarzystwie. I o
      tym tez powinniśmy mówić.
      Nie może być tak, że medialnie linczujemy pijanych kierowców po to, by za 5
      minut namawiać wujka Staszka by "walnął lufę" tylko dlatego, że mieszka w tej
      samej miejscowości i "nikt go nie złapie", no i szkoda by się nie napił ze
      Zdzichem i Krysią. Głównie to ludzie, którzy nie odmówili sobie tego 1 piwka,
      tej setki, bo przecież "nic się nie stanie i w ogóle to najlepiej by
      dopuszczalna ilość alkoholu wynosiła 0,8 promila".
      Skąd to ogólne przekonanie, że się nic nie wydarzy?! Nie wydarzy się raz, drugi,
      a za trzecim do piachu pójdzie czteroosobowa rodzina. Warto?
      h.m.
      • heavymental Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:51
        Masz znajomych, którzy obrażają Cię gdy nie chcesz się napić? :-) Gratuluję
        wyboru znajomych :-)))
    • mrufka_86 buractwo 23.08.09, 11:08
      nie cierpię takiego buractwa. szpan starymi szrotami... nigdy z takim
      buractwem nie jeżdże
      • maks-777 Re: buractwo 23.08.09, 11:18
        A czy ktoś słyszał o takich sprawach na kursie, z moich obserwacji kurs prawa
        jazdy to pokonywanie z prędkością 30km/h tych samych uliczek, w pobliżu centrów
        egzaminacyjnych i wykuwanie skrzyżowań na pamięć.
        • everettdasherbreed Re: buractwo 23.08.09, 12:48
          Oraz wpatrywanie się w szybkościomierz a nie śledzenie sytuacji na jezdni. No bo
          jak jest 48 w mieście, to trzeba depnąć w hamulec.
          • mrufka_86 no to wtopowo 29.08.09, 16:11
            ja jeździłam nie tylko w pobliżu ośrodka, ale też po całym mieście, tereny
            niezabudowane, mniejsze miasta, okoliczne wsie. Nie wpatrywalam się w
            prędkościomierz, oraz wiedziałam, że jak wszyscy jadą 70 a ja wyjadę 50 to też
            nie będzie dobrze. jakoś zdałam za 1 razem....
    • swoboda_t Bzdura! 23.08.09, 11:10
      "Choć wypadki po dyskotece to polska specjalność..." - to jest
      bzdura, która w zasadzie dyskwalifikuje artykuł. Nie jest to wcale
      polska specjalność i żeby się o tym rpzekonać wystarczy wejść na
      Youtube, gdzie roi się od filmów edukacyjnych wypuszczanych w ramach
      rozmaitych akcji na całym świecie.
    • grzesiek0001 Śmierć o poranku 23.08.09, 11:11
      ciekawy artykuł... szkoda, że żaden z tych 20letnich baranów tego nie
      przeczyta....
    • thered Śmierć o poranku 23.08.09, 11:18
      ... wreszcie ktoś rozsądnie coś pisze.
      I czy może ktoś wreszcie zajmie się stacjami diagnostycznymi i ukróci ten
      proceder? może ITD.
      Niech się dobiorą do skóry tym co podbijają dowody rej. bez oglądania auta. DOŚĆ!
      • everettdasherbreed Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:48
        ITD ma prawo zajmowania się wyłącznie samochodami używanymi do działalności
        gospodarczej. W praktyce tylko ciężarówkami i autobusami.
    • swoboda_t Śmierć o poranku 23.08.09, 11:28
      Po irytującej wstawce o "polskiej specjalnosci" jest już ok. Ważny
      jest ostatni akapit:
      "Prosty eksperyment pozwolił nam pokazać, co się dzieje, kiedy na
      czynnik ludzki nałożą się nieubłagane prawa fizyki. Gdyby wiedzieli
      to ci, których ten tekst w istocie dotyczy, może nie ginęliby tak
      młodo i tak głupio". Media mają dużą siłę odziaływania, może warto
      przeprowadzić w nich akcję uświadamiającą ten problem. Większość
      dyskopiratów nie przeczyta tego tekstu, ale gdyby tak zamieścić go
      wraz z ilustracjami miotającej się Astry w odpowiednich czasopismach
      ("Hot Remiza" itp.), zrobić krótki materiał do telewizorni, to byłby
      z tego pożytek. Warto zainteresować tematem wyższych urzędników - z
      Czerskiej macie niedaleko ;) Bo nasze forumowe pisanie nic tu nie
      zmieni. Pzdr.
      • everettdasherbreed Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:50
        A czy nie lepiej podwoić ilość godzin fizyki i matematyki w szkole? I nie
        szastać promocjami do następnej klasy?

        Warunkiem uzyskania prawa jazdy powinna być matura. Z obowiązkową matematyką,
        fizyką i chemią.
        • szeryf65 Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 18:36
          > A czy nie lepiej podwoić ilość godzin fizyki i matematyki w szkole? I nie
          > szastać promocjami do następnej klasy?
          >
          > Warunkiem uzyskania prawa jazdy powinna być matura. Z obowiązkową matematyką,
          > fizyką i chemią.

          i z czasem na setke ponizej 15s i 5 z religii
          • everettdasherbreed Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 19:53
            To pierwsze niekoniecznie a to drugie zdecydowanie nie. Wręcz przeciwnie.
            Kierowca powinien liczyć na siebie i nie wierzyć w cuda.
    • poborowy102 Śmierć o poranku 23.08.09, 11:52
      Dyskomułów mi nie żal. Niech się zabijają jeśli mają na to ochotę, a
      tym bardziej jeśli jest to konieczne jako element wyścigu szczurów
      (pozycja w grupie wspomniana). Gorzej, ze oni stanowia zagrożenie
      także dla innych użytkowników drogi, którzy z niczym i z nikim się
      nie ścigają.
    • mementom Śmierć o poranku 23.08.09, 12:07
      Brutalne ale chyba jedyne rozwiązanie to selekcja naturalna nadmiar
      prymitywnego plebsu wybije się w ten sposób. W przypadkach gdy są
      niewinne ofiary postronne konsekwentnie pakować na 12 lat do
      wiązienia.
      • bella96 Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:27
        A może wystarczy zakazać powożenia młodym kierowcom zbyt wielu pasażerów?
        Dzisiaj jak Cię złapią z szóstką na pokładzie dostajesz mandat. A może tak
        wystarczyłoby zrobić ograniczenie 6pm - 6am w weekendy do 1+1 (kierowca +
        pasażer) lub więcej, ale z osobą dorosłą i w przypadku przekroczenia zasady
        zatrzymywać prawo jazdy na np. 3 miesiące? Po pierwsze nie byłoby problemu
        pozycjonowania w stadzie (bo nie ma stada) po drugie ciężar mniejszy.

        Swoją stroną ciekawe, czy lepiej nadsterownym czy podsterownym?
        Nadsterownym najprzypuszczalniej (jak pokazuje statystyka) poleci do rowu = w
        drzewo = zabije siebie i pasażerów.
        Nadsterownym wyleci na łuku i będzie miał czołowe = poza sobą i pasażerami
        zabije kogoś z przeciwka...

        A może by tak zrobić szerokie i równe drogi bez kolein i wybojów?

        P.
        • everettdasherbreed Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:51
          Drogi bez kolein?
          Gdy ciężarówy wytłuką koleiny w prawym pasie, zaczynają jeździć lewym.
    • roman975 Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:22
      "A niech się powybijają w cholerę..." Nie zapominaj, że giną nie tylko kierowcy!
      A co z pasażerami? Wiem, że sami wsiedli do auta ale jeżeli był to ich jedyny
      transport do domu? Zaufali kierowcy w myśl "jakoś to będzie" bądź "mnie to nie
      spotka" i płacą za to często najwyższą cenę. No i trzeba też pamiętać o innych
      użytkownikach drogi, którzy mogą trafić na taki "poimprezowy" pojazd...
      Może zakaz prowadzenia do 24 roku życia w weekendy od 22 do 6 rano z paczką
      podchmielonych znajomych na tylnej kanapie? Drastyczne? Moim zdaniem te wypadki
      są bardziej drastyczne... No i przede wszytskim zainteresowanie rodziców.
      • everettdasherbreed Re: Śmierć o poranku 23.08.09, 12:34
        Prawo jazdy powinno się dawać tylko ludziom z maturą. Na maturze powinny być
        obowiązkowe przedmioty: matematyka, fizyka i chemia.
    • kiczkis Śmierć.. - przyjaciółka głupca.. 23.08.09, 12:23
      (...)"Prosty eksperyment pozwolił nam pokazać, co się dzieje, kiedy na
      czynnik ludzki nałożą się nieubłagane prawa fizyki. Gdyby wiedzieli to ci,
      których ten tekst w istocie dotyczy, może nie ginęliby tak młodo i tak głupio"

      =====================================================================

      Jasne że by zginęli.. Bezmózgowcom możesz silnik w ich aucie "podrasować",
      ale mózgu im nie wstawisz..


      Nie ma "czego" i "kogo" żałować..

      - Naprodukowano tylu odmóżdżonych półgłówków, że przyszedł czas na tzw.
      "selekcję naturalną"..

      I dobrze.. Niech się sami eliminują..

      Przeżyją ci, którzy używają mózgu i maja instynkt samozachowawczy.. Reszta
      bezmózgowców.. - Na drogi.. - Ku swemu przeznaczeniu..
    • marne Śmierć o poranku 23.08.09, 12:24
      POTENCJALNI ...DAWCY ORGANOW...TYLE Z NICH POZYTKU...LATO IDZIE
      BEDA SWIEZE WARZYWA..I NERKI..
    • bruno_gl Śmierć o poranku 23.08.09, 12:31
      To proszę Państwa nazywa się "ewolucja w działaniu". :)
    • buk-humor-dziczyzna tak działa selekcja naturalna,niech łysole wyginą 23.08.09, 12:31
      tak działa selekcja naturalna,niech łysole wyginą
      • bruno_gl Re: tak działa selekcja naturalna,niech łysole wy 23.08.09, 12:38
        buk-humor-dziczyzna napisał:

        > tak działa selekcja naturalna,niech łysole wyginą

        Ja tu z tego miejsca chciałem zaprostestować! Ja TEŻ raz w tygodniu pozbawiam
        sie nadmiaru włosów na glowie i bardzo uprzejmie prosze nie zrównywać mnie z
        hołotą :> Krotkie włosy/brak włosów/ to absolutna wygoda.. i oszczednosc :>

        pozdrawiam, Łysol.
        • everettdasherbreed Re: tak działa selekcja naturalna,niech łysole wy 23.08.09, 12:41
          A i wydatki na szampon mniejsze.
          • bruno_gl Re: tak działa selekcja naturalna,niech łysole wy 23.08.09, 12:49
            everettdasherbreed napisał:

            > A i wydatki na szampon mniejsze.

            No ba! na szampon, na fryzjera :) sama radość, zwłaszcza w dobie
            ogólnoswiatowego kryzysu.:>
    • tadjan Śmierć o poranku 23.08.09, 12:37
      Na lekcjach fizyki pewnie się mocno nudzili, jak kierowcy tirów...
      • gresiek Re: Śmierć o poranku 07.02.10, 01:03
        tadjan napisał:

        > Na lekcjach fizyki pewnie się mocno nudzili, jak kierowcy tirów...

        za to pewnie pilnie notowali na lekcjach tzw. religii, poniekad wiadomo, ze w
        zyciu doczesnym najwazniejsza jest wiedza na temat ilosci i rodzajow matek
        boskich a niekoniecznie o prawach fizyki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka