tetlian
09.08.09, 09:34
Ja ze swoim lękiem walczę tak, że zabijam każdego pająka jakiego zobaczę.
Najchętniej zabiłbym je wszystkie na Ziemi. Wtedy byłby spokój.
A co do tego, że lęk jest irracjonalny, to bym polemizował. Mnóstwo pająków
jest jadowitych (szczególnie taka tarantula). Ukąszenie do miłych nie należy,
a czasem może skończyć się tragicznie. Nic dziwnego, że ludzie boją się tych
zwierząt.
Kilka lat temu gdy wynajmowałem mieszkanie w bloku, któremuś z sąsiadów uciekł
ptasznik (a tyle się hodowcy zarzekają, że oni są odpowiedzialni...) i w jakiś
sposób wlazł do mojego mieszkania. Myślałem, że narobię w gacie ze strachu.
Nakombinowałem się żeby go zabić w taki sposób, bym go nie dotknął. Zrobiłem
to dezodorantem i zapalniczką. Gdybym tego nie zrobił, to nie mógłbym zasnąć.