Dodaj do ulubionych

Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia"

19.08.09, 09:19
Bandy pruderyjnych bojówek o moralność i wstrzemięźliwość seksualną, chcą
zaglądać obywatelom do łóżek.
A poziom dziennikarstwa dziennika niechybnie zbliża się do faktu.
Obserwuj wątek
    • sharn1 Faktycznie afera 19.08.09, 09:44
      Jakiś gość w żartobliwy sposób konkretyzuje swoją ofertę a
      tu "skandal".
      Skandalem jest PRACA niektórych samorządowców czy polityków a nie
      takie pierdoły.
      • mreck Re: Faktycznie afera 19.08.09, 09:50
        ale dlaczego kazia? z jakich pobudek? pod czyim płaszczykiem? Kto za
        tym stoi?

        stowarzyszenie wacusiów.
        • megasceptyk Zniewieściały onanista. 19.08.09, 12:05
          Wszystko wskazuje, że Kazimierz Suchcicki
          podobnie jak Jarosław Kaczyński czy inni
          głośno krzyczący politycy z parciem na szkło

          mają kompleks małego fiutka
          i najwyraźniej boją się kobiet.

          Ponadto mają syndrom teoretyka-gawędziarza
          co to dużo fantazjuje i opowiada
          o sowich heroicznych podbojach
          a i tak kobietom nie zaimponują
          bo każdy wie jaka jest prawda :).

          Na koniec dodam, że dewiacje są naturalne
          ale nazywanie publicznie swojego małego kaziem
          to infantylizm.

          Ten pan z pewnością nie ma klasy.
          Ten drugi co przypadkiem został najwyższą formą nadęcia się
          również nie jest gładki i obyty.
          • kazimierzsuchcicki To ty masz kompleks swojego obrzydliwego fajfusa 26.08.09, 01:47
            Może i masz kompleks małego f...ka bo ja na pewno go nie mam,
            używasz słów których sam nie znasz i chcesz zaimponowac tylko sam
            nie wiesz komu. Piszesz tylko po to by oczernic bo skojarzono mnie
            politycznie z PiSem. Lubię krytykę gdy jest merytoryczna i odnosi
            się do faktów. Udając przemądrzałego dyplomatę okazujesz swoją
            małośc, prostactwo i dyletanctwo. Ja nie mam kompleksów i nie mam
            się czego wstydzić bo twój obrzydliwy fajfus nie dorównuje nawet
            końcówce mojego przyrodzenia. W przeciwieństwie do Ciebie nie
            napisałem tego wulgarnie lecz w sposób żartobliwy jako odnośnik do
            sprośnych i nieprzyzwoitych propozycji. Zamieściłem to na portalu
            naszaklasa.pl bo nie mam własnej strony internetowej po to by każdy
            mógł sobie przeczytać jakiej wielkiej nieprzyzwoitości się
            dopuściłem. Mógłbym równie dobrze nie przyznać się do tego i
            twierdzić że ktoś się podszył pode mnie i zrobił mi jakiś kawał, bo
            przecież nie byłem tam zalogowany jako Kazimierz Suchcicki, lecz
            jako kazik137, ale w przeciwieństwie do zakłamanych hipokrytów
            zawsze miałem i mam odwagę by się utożsamiając z tym co piszę. Nigdy
            nie chowam głowy w piasek i nigdy nikogo nie oczerniam i nie piszę
            żadnych artykułów anonimowo. Pomimo to że naruszono moją prywatność
            i chronione ustawą dobra osobiste to jednak nie robię z tego afery,
            nie miej jednak chciałbym by krytyka była merytoryczna i w oparciu o
            fakty. Z wszystkiego można zrobić aferę, nawet z najbardziej
            szlachetnych dokonań i przedstawić je w zupełnie innym świetle.
            Wystarczy wspomnieć choćby sytuację o której również jest napisane w
            artykule, dotyczącą odwiedzenia przeze mnie od samobójstwa 24
            letniej kobiety z Pabianic, gdzie znana redaktorka DŁ z Bełchatowa
            po tygodniu czasu, gdy już wszystkie ogólnopolskie media nagłośniły
            sprawę, ona wtedy zwróciła się do mnie o wywiad, zaczynając od
            pytania "Czy ładnie to tak by 44 letni radny podrywał 24 letnią
            dziewczynę" Czy to było przyzwoite pytanie??? Wywiad zaczynał się
            od doszukiwania się nieprzyzwoitości w moich dokonaniach. Zaznaczam
            że ja wtedy nie zabiegałem o rozgłos, wręcz przeciwnie, nie chciałem
            udzielać wywiadów wiedząc że w ten sposób się krzywdzi dziewczynę.
            Byłem przeciwny by czyniono ze mnie bohatera, co również można
            sprawdzić na forach internetowych. Takich przykładów dziennikarskiej
            nieprzyzwoitości mógłbym podać bardzo wiele i wszystkie potrafię
            udokumentować, ale po co mam to robić??? Jest tak wiele spraw bardzo
            ważnych społecznie, ludzkich krzywd, dramatów, czy dotyczących
            niegospodarności, oszustw na ogromna skalę, ale o nich nigdy nie
            odważycie się napisać bo one sięgają szczytów władzy z której elity
            dziennikarskie również korzystają. Łączę wyrazy szacunku i również
            pozdrawiam. Kazimierz Suchcicki.
      • kralik111 Re: Faktycznie afera 19.08.09, 13:53
        sharn1 napisał:

        > Jakiś gość w żartobliwy sposób konkretyzuje swoją ofertę a
        > tu "skandal".
        > Skandalem jest PRACA niektórych samorządowców czy polityków a nie
        > takie pierdoły.

        Prostak prostakiem pozostanie...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • slim_slim_slim żenujące jest to, że ktoś o tym w ogóle pisze 19.08.09, 09:51
      Czy ta sprawa ma jakiś wpływ na pełnione przez niego obowiązki?
      Jeśli nie łamie prawa, to co za różnica co robi? Równie dobrze
      mógłby pokazywać swoje zdjęcie i nic nikomu do tego, tak długo jak
      zachowanie mieści się w granicach wyznaczonych przez prawo. Może
      wreszcie ktoś w polsce zrozumie, że osoby pełniące funkcje publiczne
      powinny być rozliczane ze swojej pracy, a nie działalności
      pozasłużbowej, swoich preferencji seksualnych, religii, upodobań
      muzycznych itp.
      Na każdego da się znaleźć jakiegoś haka, ale przecież wszyscy
      jesteśmy ludźmi...
      dziennikarzom proponuję odrobinę refleksji przed opublikowaniem
      jakiegoś artykułu, bo niektórzy z nich chyba trochę przesadzają
      goniąc za sensacją.
      dziennikarze powinni edukować, ew. wytykać błędy, a niestety zamiast
      tego, urządzają "show".
      • wilhelm4 Re: żenujące jest to, że ktoś o tym w ogóle pisze 19.08.09, 11:25
        To juz predzej powinien podac sie do dymisji ten typek,
        co jechac - z rodzina, w tym dziecmi - w Niemczech
        na autobahnie do tylu.

        Bo to nieodpowiedzialne, tam nawet kryminalne.
        A przede wszystkim GLUPOTA. A glupich politykow nie potrzebujemy.

        Ale to tutaj kogo boli ?
        Chyba ze chcial sie bawic w sadomaso drutem kolczastym.
        To tez by nie bylo karalne - choc imho chore.
        Jednakze wtedy bym rozumial i przyznal, ze politycznie-publicznie
        - cytat "zenada".

        "Casus BELCHATÓW/Kazio": nie jest.
    • dyktator_bolandy Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 09:54
      głupie pismactwo zwęszyło "aferę" :)
      jezeli facet jest rozwiedziony to chyba ma prawo umawiać się z
      kobietami? Nie napisał tam nic nadzwyczajnego, raczej wpis
      charakteryzuje go jako przyzwoitego mężczyznę, nie dziwkarza.
    • mawt gratuluję dziennikarzom poziomu bruku... 19.08.09, 09:54
      proponuję następny artykuł: "Prezerwatywa w śmietniku radnego" o tym, jak
      dzielni dziennikarze dokładnie przejrzeli śmieci wyrzucane przez radnego i
      znaleźli CZARNĄ prezerwatywę

      będzie temacik? będzie publikacyjka? będzie wierszóweczka?

      nio, będzie!
    • domektomek Przedstawił się? 19.08.09, 09:57
      Skąd na profilu randkowym wiadomo że to radny? Przedstawił się?
      Raczej nie. Na kilometr widać dziennikarską podpuchę ,lub ktoś
      bardzo się starał aby go zdemaskować.Taka jest ta nasza Polska.
      Obłuda góruje.
    • pavle Nie rozumiem. Co ma do tego Marcinkiewicz? 19.08.09, 09:58
      Przecież Marcinkiewicz ma swoją, jak jej tam, w Londynie!
      No ale rozumiem, on też pożegnał się z PiS, to się panowie
      nawzajem szanują teraz.

      Ale moim zdaniem, to dobrze że szanuje. Dziwią mnie ci koledzy,
      którzy mówią że to żenada. Oni pewnie nie szanują swoich Kaziów.
    • pitland.pl Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 09:59
      w sumie artykuł wydaje się nieważny - ale jak się zastanowić, to rzeczywiście
      jest ważny. Dlaczego radny nie może mieć takiego profilu randkowego. I czy nie
      należy się raczej oburzać na odmłodzenie. Aż o 6 lat!!!!
    • mawt ach, to Marcina Dardę cieszą "małe kazie" 19.08.09, 10:02
      ciekawe, dlaczego ten dziennikarz brukowy Marcin Darda z Polska The Times uznał
      temat za wart opublikowania i dał w tytule "małego kazia" - może kompleks
      jakiś...? :D
      • mreck Re: ach, to Marcina Dardę cieszą "małe kazie" 19.08.09, 10:27
        pwnie że sprawa jest poważna, ale w zupełnie innym sensie niz pisze
        ten bystry dziennikarz.
        Wpieprza się w prywatne życie innego człowieka wsuwając golonkę z
        musztardą. Daje świadectwo degrengoladzie.
        a więc: za nic ma prawo do prywatnosci, za nic ma etykę
        dziennikarską.
    • j-agat Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 10:20
      DURNIÓW nie sieją,sami się rodzą !!!Proponyję aby ten oryginał-radny
      pokazał "towar",który ma do zaoferowania,Ha...
      • ladne_sny Re: Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 11:01
        dobrze, ze nikt nie kaze tobie pokazywac. jeszcze bys sie rozochocil i
        nas tu uraczyl czyms.
    • antyk-aczor Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 10:51
      Uprzejmie prosimy, żeby pan Radny upublicznił swego wzorcowego,
      rzymsko-katolickiego "kazia".
      Będziemy mieli takiego "kazia wzorcowego". podobnego do tego metra z
      irydu z okolic Paryżewa!
      • ladne_sny Re: Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 11:00
        masz jakies kompleksy?
    • ambl Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 11:15
      Jak już kolego radny,to wacka lub czempiona
    • wilhelm4 Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 11:19
      Ale o co chodzi ? To polityk juz nie moze byc czlowiekiem (facetem) ?
      A potem sie skarzycie, ze wszyscy politycy uszminkowani i z plastyku.

      Czy molestowal kogos ?
      Czy obrazal kogos ?
      Czy pisal cos naprawde wulgarnego ?
      Czy sie ponizajaco wyrazal o kobietach ?
      Czy moralnie mozna w w tym kontekscie cos zarzucic ?
      Czy wystepowal tam jako polityk/urzednik ?
      Itd. itp. etc.

      Nie przesadzajcie.
      Jego wpis jest calkiem sympatyczny, naturalny, ludzki i na poziomie.
      A do wpisu ma prawo jak kazdy obywatel.

      Czy gdyby np. Kaczynski (no, powiedzmy ten bez zony)
      na jakims portalu digitalnie i wirtualnie "podrywal" kobitki,
      a przynajmniej sie zaprezentowal "automarketingowo"
      matrymonialnych/towarzyskich - to byloby to karalne ?

      NIE ZNOSZE pisuarskich, ale tu przesadzacie. Nie robta Teheranu.

      A moze na "babsko-meskim" portalu
      mial pisac o receptach kucharskich ?????


    • burek_polny Widac wielu nie wie, ze stanowisko zobowiazuje. 19.08.09, 11:25
      KAZDE. Nawet bycie dozorca wymaga klasy, czego ten radny-pacan nigdy
      nie zrozumie i nie posiadal...
      • kazimierzsuchcicki Re: Widac wielu nie wie, ze stanowisko zobowiazuj 05.09.09, 12:53
        Właśnie pisząc w taki sposób nie znając prawdy zachowujesz się jak
        burek_polny, tak jak się zalogowałeś. Tylko burki polne szczekają
        zza węgła i patrzą tylko okazji by kogoś potargac za nogawkę. :-)
    • ambl Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 11:31
      Dawniej w PIS,obecnie niezależny;ma się rozumieć że tych negatywnych cech
      nabrał w PIS-ie bo gdyby był dawniej w PO,SLD czy PSL to by tak się nie
      wyrażał a z Samoobrony to już nie do POmyślenia.Gdzie wyście do c...a pana
      kończyli te dziennikarstwo?
    • ambl Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 11:35
      No i POwinien facet uważać żeby na tej POdstawie przygłupy nie POstawiły mu
      zarzutu"innej czynności seksualnej" co obecnie uważam za całkiem możliwe
    • martady Dziwne, że żaden facet nie nazywa swojego penisa 19.08.09, 12:01
      "Jarek" :)

      hmmm, ciekawe czemu?
      • ambl Re: Dziwne, że żaden facet nie nazywa swojego pen 19.08.09, 12:32
        martady napisał/a:Dziwne,.ze żaden facet nie nazywa swojego pen

        > "Jarek" :)
        >
        > hmmm, ciekawe czemu?< Uważam że z powodu szacunku,ale znam dwóch z których
        jeden nazywa swojego "donek" a drugi,no zgadnij?tak tak,januszek!
    • vontomke PiSu nie lubię 19.08.09, 12:18
      Ale włażenie dziennikarzyny w życie prywatne i próby umoralniania
      ludzi uważam za conajmniej niesmaczne. Podobnie było z Dornem.
      Odwalcie się od tych tematów, ludzie (nawet Ci z PiSu) potrzebują
      trochę prywatności.
    • lilla.pelicia Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 12:25
      To, co radny pisze, wręcz bardzo dobrze o nim świadczy.
      Nie płaci za seks - znaczy pieniądze podatników są bezpieczne. Nie
      przyczynia się do wyzysku kobiet przez tzw. sponsoring czy
      prostytucję.
      Nie zdradza, nie oszukuje - jest rozwiedziony i ma prawo szukać
      nowej towarzyszki życia w dowolny sposób. W Internecie, na
      dyskotece, w pubie - nie_nasza_sprawa. "Kazio" czy "wacek" to
      zabawne, nie wulgarne określenia. Znacznie lepsze niż
      pospolity "ch..."
      Radny nikogo nie krzywdzi, najlepiej byłoby dać mu spokój i prawo do
      życia osobistego.
      • mlody-koles koncze z gazeta 19.08.09, 12:29
        czy radny nie ma prawa do prywatnego zycia??
        czy zlamal prawo??
        nie!
        to po co o tym pisza?
        to po co "gazeta" bierze to do swojego serwisu.

        mam dosc juz tego brukowaca jakim sie stal ten portal. przelaczam
        sie na guardiana.
    • kniazwitold Re: Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 12:45
      Koledzy radnego to zwykli hipokryci.
      Nawiazanie do sexualnosci, w sposob zartobliwy i niewulgarny traktuja z
      histerycznym wrzaskiem.
      XIX wieczny ciemnogrod.
    • xvart nie rozumiem o co ta afera 19.08.09, 13:04
      gość jest po rozwodzie, nie popełnia żadnego przestępstwa. O co
      chodzi? Gdzie ta afera? A co radny to nie człowiek? Każdy szuka
      miłości tak jak umie.
      • drzejms-buond Re: nie rozumiem o co ta afera 19.08.09, 13:37
        dołącza do powyższego wpisu.
        też nie wiem o co "afera"?
        o to że on dba o kazia?
        o to ze randkuje?
        czy bardziej o to, że jest z PISu?
        od kiedy to radnym nie wolno umawiać się na randki?
        Gazeta od wielu lat przekonuje obywateli do otwartości
        w sprawach seksu i ciała a tu jak sie chłopina "roztworzył"
        to chcą mu kazia zamknąć.



    • cromio Rozumiem, że chodzi o Kazia Marcinkiewicza ? 19.08.09, 13:35
    • maciekzy Suchcicki, nie dawaj się! Chodzi o wolność wszystk 19.08.09, 13:43
      Każdy ma prawo do życia prywatnego. Jeśli takie
      zera z GW czy Dziennika zobaczą że się sie Pan nie przejmuje
      to dadzą spokój.
      A to ważne aby inni obywatele nie bali się żyć w sferze
      prywatnej jak im się podoba bez nagonek sąsiadów czy
      psuedodziennikarzy.
      • kazimierzsuchcicki Re: Suchcicki, nie dawaj się! Chodzi o wolność ws 23.08.09, 17:35

        Szkoda że media publiczne nie dostrzegły ważnych problemów
        gospodarczych, dotyczących korupcji, nepotyzmu, powiązań biznesowych
        ze sprawującymi władzę, które często przedstawiałem publicznie i
        kierowałem wnioski do wymiaru sprawiedliwości. Tego nigdy nie
        dostrzeżono, dostrzeżono natomiast "małego kazia" jest żartobliwy
        zwrot jaki zamieściłem na portalu randkowym ze względu na
        zaśmiecanie mojej skrzynki przez duże ilości listów ze sprośnymi
        propozycjami. Napisałem to po to by panie oferujące swoje usługi nie
        pisały do mnie bo nie jestem nimi zainteresowany. Myślę że napisałem
        to w sposób elegancki a jednocześnie żartobliwy i w określonym celu.
        Na pewno w odwrotnym niż to opisuje autor artykułu. Bzdury piszą
        tylko Ci którzy nie znają całości mojego opisu i intencji jaka temu
        przyświecała. Poza tym na tym portalu nie występowałem jako radny
        tylko Kazik137 jako osoba prywatna i miałem do tego pełne prawo a
        jednak nie uszanowano mojej prywatności. Zakłamani hipokryci
        chcieli zrobić z tego wielką sensację i upokorzyć Suchcickiego jako
        radnego a nie osobę prywatną. Oczywiście wywołało to odwrotny
        efekt, otrzymuje teraz tysiące wspaniałych listów i komentarzy z
        poparciem. Wygląda na to że dzięki takim artykułom "mały kaziu"
        urósł do potężnych rozmiarów, szkoda tylko że duży Kazimierz nie
        mógł się przebić przez machinę zakłamanych hipokrytów i obłudników.
        Dla zainteresowanych dociekających prawdy informuję że cały opis z
        portali randkowych jest teraz zamieszczony na portalu naszaklasa.pl
        Łączę wyrazy szacunku Kazimierz Suchcicki.
    • chudymisio Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 19.08.09, 14:04

      Żałosne to jest pisanie takich artykułów. Bo akurat radny w tej
      sytuacji jest w porządku. Dziennikarz, autor artukułu, jak dla mnie
      zalatuje kanalią...
    • kazimierzsuchcicki Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 23.08.09, 17:36

      Szkoda że media publiczne nie dostrzegły ważnych problemów
      gospodarczych, dotyczących korupcji, nepotyzmu, powiązań biznesowych
      ze sprawującymi władzę, które często przedstawiałem publicznie i
      kierowałem wnioski do wymiaru sprawiedliwości. Tego nigdy nie
      dostrzeżono, dostrzeżono natomiast "małego kazia" jest żartobliwy
      zwrot jaki zamieściłem na portalu randkowym ze względu na
      zaśmiecanie mojej skrzynki przez duże ilości listów ze sprośnymi
      propozycjami. Napisałem to po to by panie oferujące swoje usługi nie
      pisały do mnie bo nie jestem nimi zainteresowany. Myślę że napisałem
      to w sposób elegancki a jednocześnie żartobliwy i w określonym celu.
      Na pewno w odwrotnym niż to opisuje autor artykułu. Bzdury piszą
      tylko Ci którzy nie znają całości mojego opisu i intencji jaka temu
      przyświecała. Poza tym na tym portalu nie występowałem jako radny
      tylko Kazik137 jako osoba prywatna i miałem do tego pełne prawo a
      jednak nie uszanowano mojej prywatności. Zakłamani hipokryci
      chcieli zrobić z tego wielką sensację i upokorzyć Suchcickiego jako
      radnego a nie osobę prywatną. Oczywiście wywołało to odwrotny
      efekt, otrzymuje teraz tysiące wspaniałych listów i komentarzy z
      poparciem. Wygląda na to że dzięki takim artykułom "mały kaziu"
      urósł do potężnych rozmiarów, szkoda tylko że duży Kazimierz nie
      mógł się przebić przez machinę zakłamanych hipokrytów i obłudników.
      Dla zainteresowanych dociekających prawdy informuję że cały opis z
      portali randkowych jest teraz zamieszczony na portalu naszaklasa.pl
      Łączę wyrazy szacunku Kazimierz Suchcicki.
      • abhaod Re: Radny z Bełchatowa: szanuję swojego "kazia" 23.08.09, 17:48
        "Opisując się na portalu randkowym odmłodził się o 6 lat"
        to też uważasz za żart ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka