Dodaj do ulubionych

Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach pol...

    • peczeneg Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 13:16
      Ja, ja natürlich
      • thadd Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 13:32
        Polska jak wiadomo zawsze wiklala sie w swiatowe awantury z nadzieja na bycie
        swiatowa potega. Wiadomo tez ze zawsze przegrywala, inaczej mowiac dostawala w
        dupe bo raz ze polska polityka to napuszona dziecinada, dwa ze wojska poza
        "bohaterska" smiercia nie stac bylo na zadne zwyciestwo, a trzy ze po wojnach
        nikt sie z Polska nie liczyl. Dzisiejszy swiat uwierzy Rosji a nie Polsce i nie
        ma zadnego znaczenia co powiedza Polacy bo tego glosu nikt w swiecie nie slucha.
        Polskie zwyciestwa, dokonania, i wszelkie cudenka, funkcjonuja wylacznie w
        polskich mediach, i polskich glowach.
        • mirekp70 Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 13:40
          Co za belkot? Jakie awantury? Tematem nie jest "polskie wiklanie sie
          w awantury", tylko to, ze Rosja Sowiecka, wspolnie z Niemcami
          napadla na nas we wrzesniu 1939 roku, i tak zaczela sie II wojna
          swiatowa. To jest po prostu fakt, i zadne sensacyjne, nagle
          otkryte "dokumenty" tego nie zmienia
        • gormar7796 Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 13:43
          Co do nadziej na bycie światową potęgo to się mylisz.
          Tutaj częściej chodzi o zdobycie poparcia innych narodów, lecz jak wiadomo współdziałając z Amerykanami nie zawsze się to udaje.
          Poza tym pisać jedynie o "pasmie" Polskich klęsk możesz z dwóch powodów:
          1. Uczyłeś się "historii" z książek pisanych przez FSB.
          2. Chcesz ubliżyć Polakom.

          Moim zdaniem, większość Polaków za na tyle dobrze historię, że nie będą przejmowali się twoją indolencją historyczną ani docinkami.

          A tu króciuteńki (najważniejsze dla mnie) spis wygranych Polaków :
          1. Pokonanie wraz ze słowiańskimi narodami (niestety bez rusów) świetnie uzbrojonego rycerstwa Zakonu Krzyżackiego w 1410 roku.
          2. Walki z najeźdźcami tureckimi i mongolskimi.
          3. Potop szwedzki 1655-59 r.
          4. Odrodzenie się państwa Polskiego w 1918 roku.
          3. "Cud nad Wisłą" w 15. sierpnia 1920 roku (obrona przed bolszewikami).
          • magnus47 Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 14:59
            gormar7796 napisał:

            > Co do nadziej na bycie światową potęgo to się mylisz.
            > Tutaj częściej chodzi o zdobycie poparcia innych narodów, lecz jak
            wiadomo wspó
            > łdziałając z Amerykanami nie zawsze się to udaje.
            > Poza tym pisać jedynie o "pasmie" Polskich klęsk możesz z dwóch
            powodów:
            > 1. Uczyłeś się "historii" z książek pisanych przez FSB.
            > 2. Chcesz ubliżyć Polakom.
            >
            > Moim zdaniem, większość Polaków za na tyle dobrze historię, że nie
            będą przejmo
            > wali się twoją indolencją historyczną ani docinkami.
            >
            > A tu króciuteńki (najważniejsze dla mnie) spis wygranych Polaków :
            > 1. Pokonanie wraz ze słowiańskimi narodami (niestety bez rusów)
            świetnie uzbroj
            > onego rycerstwa Zakonu Krzyżackiego w 1410 roku.
            > 2. Walki z najeźdźcami tureckimi i mongolskimi.
            > 3. Potop szwedzki 1655-59 r.
            > 4. Odrodzenie się państwa Polskiego w 1918 roku.
            > 3. "Cud nad Wisłą" w 15. sierpnia 1920 roku (obrona przed
            bolszewikami).

            Trochę do historii Polski:

            Bez Niemiec byłaby Polska zgubiona, jak wiadomo w roku 1917 państwa
            Anglia i Francja dały pełną swobodę Rosji w tzw. „Sprawie
            Polskiej” mimo tego Niemcy utworzyli wolną i niezawisłą Polskę.


            W dniu 05. listopada 1916 wysłał rząd Polski telegram do cesarza
            Niemiec Wilhelma II i cesarza Franza Józefa I z podziękowaniami za
            ten wielkoduszny czyn niemców.

            W telegramie tym pisze rząd Polski między innymi: „W tym dniu, w
            którym Naród Polski ogłasza swoją wolność oraz utworzenie
            niezawisłego państwa z własnym królem i własnym rządem przebija
            pierś każdego wolnego polaka duma i wdzięczność w stosunku do tych
            którzy krwią swoją przyczynili się do tego, że powstała wolna
            Polska”.


            Wdzięczność Polski nie trwała ale zbyt długo. Polska zaczęła
            ignorować całkowicie układ Wersalski i zaczęła niemców zamieszkałych
            tereny pod okupacją Polski terroryzować tak, że tysiące niemców było
            zmuszonych opuścić swoje rodzinne strony.

            W dniu 10. września 1923 roku trybunal międzynarodowy stwierdził
            szczególne łamanie praw miejszości narodowych na terenach
            anektopwanych przez Polskę.


            Między innymi zostało anektowane wolne miasto Gdańsk z 96%
            ludności niemieckiej.
            Wolne miasto Gdańsk zostało postawione pod
            polską administrację ale nie zostało przyznane polsce.

            Brytyjski premier Lloyd George oświadczył w roku 1919, że Polska
            „jest państwem imperialistycznym, w którym imperializm jest
            więcej rozwinięty aniżeli w wielkich państwach”.


            Dnia 02. czerwca 1919 powiedział w Radzie Zwycięzców „Obecna
            niemiecka granica wschodnia jest w tej formie nie do przyjęcia”.


            W krótkim czasie między wojnami światowymi napadła Polska na
            wszystkich swoich sąsiadów oprócz niemców i rosję. W ten sposób
            powiększyła Polska nielegalnie swoje terytorium i posiadała na swoim
            terytorium ponad 40% ludności nie polskiej.


            Włoski minister spraw zagranicznych Sforza powiedział: „Polska
            stawia ciągle rządania w stosunku do innych państw, na podstawie
            tych rządań można mieć to wrażenie, że Polsce należało w przeszłości
            połowa Europy które znów do Polski wrócić musi”


            Więcej proszę czytać w książce „Niewłaściwa Rola w obejściu z
            niemcami”

            • gormar7796 Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 15:51
              Co do faktów historycznych to się nie odniosę, gdyż tak dokładnie historii nie znam.
              Jescze mógłbyś podać ile ofiar z powodu aneksji Zaolzia (zresztą w momencie
              kiedy Rzesza zajmowała Czechy) oraz części Litwy spowodowały Polskie działania.
              Wiem, że Polska miała i ma swoje złe strony.

              Ale faktycznie słowa Sforzy mijają się z prawdą, gdyż w okresie swojej
              największej potęgi Polska (przed rozbiorami) zajmowała blisko połowę Europy ;).

              Dodatkowo wybuch II WŚ bezpośrednio nie poprzedził jakiś agresywny czyn Polskich
              wojsk w szczególności w stosunku do III Rzeszy.
              Jak ktoś rzuci w Ciebie kamieniem to chyba nie strzelasz od razu do niego z armaty ?
            • ffamousffatman Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 17:50
              Mam w dupie, co o sprawach polskich mieli do powiedzenia niektórzy nieżywi Włosi
              i Walijczycy (a już szczególnie bawi mnie powoływanie się na Włochów).
    • enskw Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach pol... 25.08.09, 13:30
      A moim zdaniem to Narod Radziecki przegral te wojne wraz z upadkiem muru
      berlinskiego.
      • zigzaur Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 13:44
        Upadek berlińskiego muru to jedynie objawienie się klęski Rosji.

        Właściwie, Rosja poniosła cztery duże klęski w XX wieku:
        - klęska w wojnie z Japonią - zahamowanie ekspansji w Azji, Japonia zrobiła
        błąd, że uderzyła na USA zamiast na Rosję w grudniu 1941
        - klęska w I wojnie światowej - utrata Europy Środkowej
        - wykrwawienie i wygłodzenie kraju przez bolszewizm - to się objawiło dopiero
        później
        - klęska w wojnie z Niemcami w 1941/42 - zapowiedź późniejszego upadku
        • embart @zigzaur 25.08.09, 15:10
          - klęska w wojnie z Japonią - zahamowanie ekspansji w Azji, Japonia zrobiła
          > błąd, że uderzyła na USA zamiast na Rosję w grudniu 1941

          bo Związek sowiecki podpisał podobny pakt do RTT-MŁT z Japonią o
          dobrosąsiedztwie, czym skierował ją na południe (Pearl Harbor) po surowce
          no i dobrze pamiętali lekcję z 20.08.1939 (Chałchin-Goł) żeby na północny-zachód
          się nie pchać.
          Zresztą zbieżność dat (pokonanie Japończyków i kilka dni później pakt RTT-MŁT)
          też nie jest przypadkowa:
          "z Japonią jest spokój, działamy dalej w Europie"
          • mark696 Re: @zigzaur 25.08.09, 16:30
            "bo Związek sowiecki podpisał podobny pakt do RTT-MŁT z Japonią o
            dobrosąsiedztwie, czym skierował ją na południe (Pearl Harbor) po
            surowce"
            Jak okazuje historia wszystkie podobne pakty o dobrosasiedztwie sa
            warte tyle co papier toaletowy.
            Japonia uderzyla na poludnie bo potrzbowala ropy
            • embart @mark696 25.08.09, 16:45
              oczywiście że uderzyła bo potrzebowała ropy, ale to Stalin im umożliwił:
              "róbcie co chcecie, byle nie w moje gniazdo" i dał im wolna rękę oświadczając że
              ich nie zaatakuje akurat w tym momencie.

              (Stalin potrzebował też wciągnąć USA w konflikt inny niż w Europie, żeby ich
              zatrzymać z daleka od starego kontynentu)
              • mark696 Re: @mark696 25.08.09, 17:01
                Chodzilo mi glownie o to ze wszyscy chyba zdawali sobie sprawe ze
                te wszystkie pakty o przyjazni, pokoju itp nie sa zbyt wiele warte.
                Japonia tez miala podpisane pakty o nieagresji z USA, Anglia,
                Holadia i niewiele sobie z nich robila.
                Choc na pewno uklad ze Stalinem pomogl im, w jakims stopniu, wybrac
                kierunek ataku.
            • everettdasherbreed Re: @zigzaur 25.08.09, 16:59
              Pakty Z ROSJĄ są tyle warte, co używany papier toaletowy, dla jasności.
          • ffamousffatman Re: @zigzaur 25.08.09, 17:53
            Pearl Harbor jest na wschód i nie ma tam surowców. Nie było. Lotniskowce były. I są.
            • mark696 Re: @zigzaur 25.08.09, 19:33
              Pearl Harbor lezy tez na poludnie od Japonii.
              Zreszta Pearl Harbor nie byl celem expansji Japonskiej a jedynie
              miejscem gdzie stacjonowala amerykanska flota i dlatego tylko byl
              zaatakowany
      • lepian4 Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 14:32
        Do Berlina tez duzo wczesniej by dotarli, gdyby tak pieczolowicie
        nie zaklejali na czolgach napisu made in USA sowieckimi gwiazdami
    • asmall4 Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach pol... 25.08.09, 13:35
      "Dlaczego towarzysz Stalin nie śpieszył się z otwarciem drugiego frontu?

      "Z tej umowy wynikało, że wojny zaczyna Hitler. Dla nas to było korzystne z
      punktu widzenia i wojennego, i moralnego. Takimi działaniami skłoni do wojny
      przeciwko sobie Francję i Anglię, wyruszając bezpośrednio na Polskę. My zaś
      pozostaniemy neutralni."
      N. Chruszczow, „Ogoniok", 1989 nr 80, s. 10.

      Gdyby Związek Radziecki był zainteresowany utrzymaniem pokoju w Europie, to
      rozmowy z Wielką Brytanią i Francją byłyby mu zupełnie niepotrzebne. Problem
      bezpieczeństwa w Europie Stalin mógł rozwiązać o własnych siłach. Trzeba było
      w prosty i przystępny sposób wytłumaczyć Hitlerowi: uderzysz na Francję, to
      trafisz do szczelnej blokady. Ja ci ją zapewnię. Wielka Brytania pomoże. Decyduj.
      I z Francją Stalin mógł nie prowadzić długich rozmów, a po prostu powiedzieć:
      jeżeli Hitler pójdzie nie na zachód, a na Związek Radziecki, i jeżeli z nami
      będzie źle, to później on i do was się dobierze. Też później dostaniecie za
      swoje. Już wam Wersal przypomni, poczytajcie Mein Kampf. Jak się macic
      zachować w takiej sytuacji, to wasz wybór...

      Z Polską, Litwą, Estonią, Łotwą, Finlandią było jeszcze mniej powodów do
      prowadzenia rozmów.
      Gdyby Hitler mógł wybrać, kogo pierwszego zaatakować, Polskę czy Związek
      Radziecki, to w tym przypadku należało z Polską zawrzeć umowę typu: zaatakują
      was - my pomożemy, zaatakują nas - wy pomożecie.

      Ale Hitler nie mógł zaatakować Związku Radzieckiego, nie podbiwszy wcześniej
      Polski. Polska z powodu swojego położenia geograficznego była pierwsza na
      drodze Hitlera. W tej sytuacji zadanie radzieckiej dyplomacji zostało
      ułatwione maksymalnie. Polskiemu rządowi należało powiedzieć: było między nami
      wiele złego, ale w obliczu wspólnego zagrożenia zapomnijmy o starych urazach."
    • asmall4 cd. 25.08.09, 13:36
      "Radzieckiego przed przyszłą napaścią. Dlatego nie trzeba było zawierać
      żadnych umów. Należało pomóc Polsce. Przede wszystkim można było pomóc, gdyby
      publicznie uprzedziło się Hitlera: atak na Polskę (jak również na Finlandię,
      Estonię, Litwę, Łotwę, Rumunię) zostanie przez nas odebrany jako napaść na
      nasz kraj. Ze wszystkimi konsekwencjami...

      Rząd Polski nie chciał sojuszu wojskowego ze Stalinem. Miał ku temu podstawy.
      Jeżeli się zastanowić, to dla Związku Radzieckiego to było nawet korzystne:
      walczcie jako pierwsi, a my — po was.
      Należało po prostu dokładnie wytłumaczyć Hitlerowi, że atak na Polskę będzie
      sygnałem do postawienia Armii Czerwonej w stan pełnej gotowości. Po klęsce
      państwa polskiego naród polski będzie kontynuował opór, przyjmie każdą pomoc,
      jeżeli będzie to pomoc szczera. Związek Radziecki udzieli takiej pomocy w
      nieograniczonym zakresie.

      Należało powiedzieć Hitlerowi, że w przypadku agresji wobec Polski Związek
      Radziecki udzieli schronienia polskim uchodźcom, przyjmie dzieci i rannych,
      utworzy na swojej ziemi polskie oddziały partyzanckie, będzie zbroił i
      zaopatrywał je we wszystko, co niezbędne. Ponadto na radzieckiej ziemi zostaną
      sformowane polskie pułki, dywizje, a później korpusy oraz armie, i rzucone do
      walki. Od momentu ataku na Polskę Niemcy będą miały za przeciwnika także
      Związek Radziecki."
    • asmall4 cd. 25.08.09, 13:38
      "Po stronie Związku Radzieckiego będzie cały świat. Działania radzieckiego
      rządu i narodu będą zrozumiałe dla całej ludzkości. W tej sytuacji uderzenie
      Niemiec na Związek Radziecki nie będzie nagłe, a wojna będzie błyskawiczna.
      Taki scenariusz to zagłada dla Niemiec.

      W ten sposób trzeba było rozmawiać z Hitlerem. Ten scenariusz należało
      ogłosić całemu światu.

      W lecie 1939 roku trzeba było przypomnieć Hitlerowi, że w Hiszpanii radzieccy
      lotnicy, saperzy, pancerniacy, artylerzyści, dywersanci walczyli między innymi
      i z niemieckimi specjalistami wojskowymi. Tam wojna przeciągnęła się prawie na
      trzy lata. Dostarczanie ludzi i broni do Hiszpanii było trudne. No ale Polska
      nie jest Hiszpanią. Polska jest blisko. Do Polski Związek Radziecki może
      wysłać każdą liczbę ochotników - i 5 milionów, i 10, i dowolną liczbę czołgów,
      samolotów, artylerii.

      Stalin mógłby powiedzieć Hitlerowi: do Hiszpanii wysłałem 648 samolotów i 347
      czołgów. Dlatego że Hiszpania jest daleko. Do Polski wyślę 10 albo 20 razy
      więcej. W Hiszpanii było 40 tysięcy cudzoziemskich żołnierzy w składzie
      siedmiu brygad międzynarodowych. Do obrony Polski zbiorę milion."
    • olias ale jaja! 25.08.09, 13:39
      pewnie Wowka nie chce do nas przyjechać, więc chłopaki będą coraz mocniej
      zabawiać opinię świata swoim kabaretem. cel - zdenerwować Rząd polski by coś
      odwarknął i pozwolił wycofać się z wizyty. a jak nie odwarknie? ooo! to
      doczekamy się takich rewelacji że nawet pomniki Armii Czerwonej posikają się
      ze śmiechu.
      • chateau Re: ale jaja! 25.08.09, 14:21
        To bardzo prawdopodobny scenariusz. A nasi betonowi patrioci idą jak w dym w
        takie tanie prowokacje.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,99370906,99409133,Re_Przedstawiciel_Federacji_Rosyjskiej.html
    • asmall4 cd. 25.08.09, 13:40
      "Oprócz takiego sposobu działania Stalin miał mnóstwo innych możliwych wariantów.
      Drugi wariant. Rozszarpać Polskę. Ale nie do końca. Masz tu, Hitler, kawałek z Gdańskiem i „polskimi korytarzami", a to będzie dla mnie: Równe, Lwów, Tarnopol. Po bratersku. Ale niech między nami będzie neutralna, okrojona Polska.

      Gdyby między Niemcami i Związkiem Radzieckim pozostało 300-400 kilometrów polskiej ziemi (a nawet i 100!), to wówczas nagły atak byłby niemożliwy. Wtedy nie trzeba byłoby się martwić o to, jak nie dać Hitlerowi powodu do napaści. Wtedy w 1941 roku czołowe jednostki Armii Czerwonej nie znalazłyby się pod ostrzałem niemieckiej artylerii w pierwszych minutach wojny. Wtedy po pobudce byłby czas na włożenie spodni i zabranie naboi.

      Problem nie polega na tym, czy zgodziłby się Hitler na taki
      wariant czy nie. To jasne jak słońce, że by się zgodził. Przecież zupełnie słusznie się obawiał blokady Rzeszy, a żądał tylko Gdańska i dróg do Prus Wschodnich. O nic więcej nie prosił. On sam spokojniej spałby przy takim układzie. Pytanie jest inne: a dlaczego towarzysz Stalin nawet nie zaproponował takiego wariantu? Po co zaproponował, żeby Polskę całkowicie podzielić i ustalić granice między Niemcami i Związkiem Radzieckim? Po co mu był Hitler jako sąsiad?

      Trzeci wariant. Podpisać umowę z Wielką Brytanią i Francją oraz nie żądać korytarzy przez Polskę. Po co nam te korytarze? Niech z Hitlerem walczą Wielka Brytania, Francja i Polska. Dokąd mamy tymi korytarzami iść? Przyjdzie nasza kolej, wtedy będziemy walczyć. Po co nam przed Polską pchać się do piekła?
      Czwarty wariant. W ogóle nic nie robić. Niech oni tam sobie w Europie się żrą, a my ani ropy, ani zboża, ani bawełny, ani chromu Hitlerowi nie damy. Neutralność! Niech Hitler walczy bez naszego wolframu i wanadu.
      Wariantów było wiele. I wszystkie korzystne. Oprócz jednego, właśnie tego, który wybrał Stalin. Tego, zgodnie z którym powstała granica z Niemcami. Po co mu to?
      Ale innych wariantów Stalin nie proponował. I oddał Hitlerowi więcej, niż tamten chciał.
      Nie targując się.
      "
    • anna-888 Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach pol... 25.08.09, 13:41

      To bedzie moze ciekawe !!
    • bomamcoco Putin chce odwołać wizytę w Polsce 25.08.09, 13:42
      i chce to zrobić tak,żeby wyglądało na naszą winę.Stąd ten wysyp rewelacji
      historycznych i prawd objawionych.Putin liczy,że ktoś u Nas nie
      wytrzyma(ktoś,he he,wiadomo kto)i wygarnie publicznie,co o tym myśli.A wtedy
      będzie się Car Batiuszka mógł malowniczo obrazić i zaowu będzie na Paliaków...
    • morwa8888 ze smutkiem muszę stwierdzić że Ruchy mają sporo 25.08.09, 13:43

      racji...

      rzeczywiście stalin optował za tzw. polityką bezpieczeństwa zbiorowego i to
      właśnie bierność, bezczynność, niezdecydowanie mocarstw zachodnich poprzedzone
      haniebnymi ustaleniami z konferencji w Monachium gdzie sprzedano Hitlerowi
      Czechosłowację, doprowadziły w dużej mierze do paktu ribbentrop - mołotow.
      Stalin szukał porozumienia z Francją i Anglią aby powstrzymać Hitlera...to fakt.

      Oczywiście credo interpretacji sowieckiej jest błędne i skandaliczne. Mówienie
      o Polsce jako 'pierwszym sojuszniku politycznym Niemiec' to więcej jak
      skandal...i dziwię się że rząd ani prezydent nie reagują...

      Konkludując powiedziałbym tak że za drugą wojnę światową odpowiadają w 70%
      Niemcy(jako agresor, prowodyr), w 15% ZSRR, w 10% Francja, w 5% Wielka Brytania.

      Polska żadnej odpowiedzialności nie ponosi - byliśmy w 100% ofiarą.

      Pozdrawiam

      pan_cogito14@wp.pl
      • zigzaur Jakie znowu "Ruchy"? 25.08.09, 13:46
        Raczej: Bezruchy.
      • asmall4 Re: ze smutkiem muszę stwierdzić że Ruchy mają sp 25.08.09, 14:45
        "Ruchy" nie mają racji ...

        > rzeczywiście stalin optował za tzw. polityką bezpieczeństwa zbiorowego

        Tak ;) Próbując wywołać wojnę europejską w Hiszpanii i Czechosłowacji . Udało
        się w Polsce ...

        > właśnie bierność, bezczynność, niezdecydowanie mocarstw zachodnich poprzedzone
        > haniebnymi ustaleniami z konferencji w Monachium gdzie sprzedano Hitlerowi
        > Czechosłowację, doprowadziły w dużej mierze do paktu ribbentrop - mołotow.

        Nieudolnie próbujesz łączyć konferencję przekazującą Niemcom tereny zamieszkane
        w prawie 100% przez Niemców z bandyckim paktem wywołującym WW2.
        Gdyby nie Monachium WW2 zaczęła by się w 1938r.

        > Stalin szukał porozumienia z Francją i Anglią aby powstrzymać Hitlera...to fakt

        Powinien szukać porozumienia z POLSKĄ !!! Ale specjalnie postawił takie warunki
        na ,które żaden normalny rząd na świecie by się nie zgodził .
        • morwa8888 no wiem wiem ;P 25.08.09, 15:03

          ja Cię chwalę a ty co...

          cios w plecy...

          ;)

          pozdro

          aha z jednym fragmentem się nie zgodzę - tam co o Hiszpanii pisałeś czy
          cytowałes...Hiszpania to inna bajka - Hiszpania była ideologicznie bliska
          Stalinowi dlatego czynnie wspierał republikanów
    • asmall4 cd. 25.08.09, 13:43
      "Wiedział, co robi. W związku z podziałem Polski Wielka Brytania i Francja wypowiedziały Niemcom wojnę...

      Tu na chwilę przerwę. Ponieważ w tym momencie opowieści natychmiast włącza się jeszcze jedna kremlowska pieśń. Wykonywano ją mnóstwo razy i w duecie, i w kwartecie, i chórem na wiele głosów. Oto solówka jednego z najbardziej obrzydliwych kremlowskich łajdaków. Nazywał się Aleksandr Siergiejewicz Jako wlew. Stopień - generał pułkownik. Konstruktor lotniczy. Zastępca ludowego komisarza przemysłu lotniczego. Zdobywca leninowskiej, państwowej i sześciu stalinowskich premii. Doradca Stalina do spraw lotnictwa. Członek Akademii Nauk ZSRR. Dusiciel najbardziej rozwojowych kierunków radzieckiego lotnictwa. Według określenia Marka Sołonina: król szczurów. (Szczegóły - we wspaniałej książce Sołonina Na uśpionych lotniskach.)
      Oto aria króla szczurów:

      "Anglia i Francja wypowiedziały Rzeszy wojnę. Wypowiedziały... Ale nie walczyły, mimo bardzo korzystnej dla nich wojennej sytuacji. Cały świat z dnia na dzień oczekiwał na to, kiedy wreszcie Anglia i Francja rozpoczną działania wojenne"
      2 Cel żyzni, IPŁ, Moskwa 1968, s. 213.

      Jakież niedobre: wypowiedziały wojnę, ale nic nie robiły! A sytuacja przecież sprzyjająca!
      Zgódźmy się z tym. Jednak spróbujmy i te niedobre kraje również zrozumieć.

      Wielka Brytania miała niedużą armię, zorientowaną głównie na obronę kolonii. Wówczas nie należało oczekiwać od niej wspaniałych zwycięstw. Jednocześnie Wielka Brytania miała potężną marynarkę wojenną. Więc marynarka walczyła. Walczyła z takim uporem, z jakim marynarce wojennej Związku Radzieckiego nie przyszło walczyć nigdy w całej jej historii."
    • asmall4 cd. 25.08.09, 13:45
      "Hitler otoczył Brytanię okrętami podwodnymi, które bezlitośnie topiły
      brytyjskie statki handlowe. Oto niektóre liczby strat:
      w październiku 1939 roku zatopionych zostało 21 brytyjskich statków handlowych,
      w listopadzie - 73,
      w grudniu - 79,
      w styczniu 1940 roku - 72,
      w lutym — 45,
      w marcu — 46,
      w kwietniu — 58.
      Dalej podobnie. Jeden albo nawet 2-3 statki dziennie!
      Ogólna wyporność straconych statków zmieniała się w zależności od miesiąca: to
      158 tysięcy ton, to 226 tysięcy, to 189 tysięcy, to 214. Bardzo szybko
      uzbierał się milion. I nie koniec na tym. A przecież każdy statek coś tam
      wiózł. Kosztowne. I dla Wielkiej Brytanii życiowo niezbędne.

      Royal Navy rzucono do obrony szlaków morskich, od których Wielka Brytania była
      zależna całkowicie i totalnie. Od września 1939 roku do maja 1940 roku, tzn. w
      czasie tak zwanej „dziwnej wojny", marynarka straciła lotniskowiec Courageous
      i okręt liniowy Ark Royal, poważnie uszkodzone zostały pancerniki Nelson i
      Barham, krążowniki Belfast, Ajax, Exeter, Suffolk. Nie będziemy wymieniać
      niszczycieli i innej drobnicy.
      Royal Navy ponosiła olbrzymie straty, ale wykonała dwa główne zadania, dla
      których została stworzona:

      po pierwsze, zablokowała niemiecką żeglugę transportową na Atlantyku;
      po drugie, i to jest najważniejsze, nie pozwoliła zadusić swojego kraju
      blokadą morską."
    • jaro191063 Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach pol... 25.08.09, 13:46
      Proponuje aby odtajnili dokumenty na temat wlasnej dzialalnosci.
      Przedziwny to narod a proces resocjalizacji potrwa tam jeszcze bardzo dlugo.
      Dlatego nie ma sie co ekscytowac, bo wywolac to moze tylko zbyteczna goraczke
      mozgow i dalsze wasnienie sie przedstawicieli dwoch kultur....europejskiej i
      rosyjskiej.
      Ilekroc spotykam sie z Rosjanami jest super...do momentu rozpoczecia
      jakiegokolwiek tematu o podlozu politycznym....i wtedy czuje sie jakby
      wyladowali Marsjanie.
      Ma sie czesto wrazenie, ze pranie mozgow i rosyjska duma, czesto biora gore
      nad tym co dla innych wydaje sie oczywiste.
      Coz osobiscie przystaje przy europejskiej interpretacji naszej najnowszej
      historii.
      • robert.zimnicki Re: Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach p 25.08.09, 13:58
        jaro191063 napisał:

        > Proponuje aby odtajnili dokumenty na temat wlasnej dzialalnosci.
        > Przedziwny to narod a proces resocjalizacji potrwa tam jeszcze bardzo dlugo.


        resocjalizację komuchów i całej bandy nacjonalistów można przeprowadzić
        bardzo szybko:
        ołowiem i akumulatorem na jądrach
    • asmall4 Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach pol... 25.08.09, 13:46
      "Ktoś może tamtą wojnę nazywać „dziwną". Osobiście nie widzę w niej nic
      dziwnego: mordobicie bez reguł.
      Flota niemiecka w tym mordobiciu też mocno
      oberwała.
      Oto ilustracje do tekstu:
      9 kwietnia 1940 roku brytyjski okręt podwodny zatopił niemiecki krążownik
      Karlsruhe.
      10 kwietnia zatopiono krążownik Konigsberg.
      11 kwietnia został bardzo poważnie uszkodzony pancernik Lutzów. Przyholowano
      go do Kilonii. Naprawa zajęła ponad 6 miesięcy. (To nie jest ten Lutzów, który
      podarowano Stalinowi, to inny. W panieństwie nazywał się Deutschland. Ale ktoś
      Hitlerowi podpowiedział, że jeżeli Deutschland zatopią, to będzie nieładnie.
      Dlatego go przechrzczono.)
      13 kwietnia w rejonie Narwiku Royal Navy zatopiła dziesięć niemieckich
      niszczycieli.
      A na lądzie? Na lądzie przeważnie panował spokój. A jak miało być? Francja
      cały swój budżet zużyła na budowę linii obronnych wzdłuż granicy. Kalkulacja:
      rozpocznie się wojna, będziemy siedzieć w umocnieniach, nie puścimy wroga na
      swoją ziemię. I oto wojna. A armia Francji jest przygotowana tylko do tego, do
      czego została przygotowana: do siedzenia w umocnieniach.
      Później Niemcy podbiły Francję. Ale to już jest inna historia."
    • leon9910 Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach pol... 25.08.09, 13:47
      Jestem ciekaw czy odtajnią dokumenty współpracy ojca michnika ze sowietami i
      współpracy żydów kiedy czerwona zaraza napadła 17 września 39r.na polskę???
    • asmall4 cd. 25.08.09, 13:49
      "To źle, oczywiście: Francuziki wypowiedzieli wojnę Hitlerowi, a sami
      siedzieli w umocnieniach, popijali winko. Hańba żabojadom po wsze czasy!
      Tylko nie my ich powinniśmy potępiać.
      Bo gdyby również Związek Radziecki wypowiedział wojnę Niemcom we wrześniu 1939
      roku i przy tym robił jeszcze cokolwiek, wtedy można było innym robić wyrzuty:
      przelewaliśmy krew, a wy chowaliście się po bunkrach!
      Zanim król szczurów Aleksandr Siergiejewicz zacznie oskarżać innych o brak
      działań, powinien spojrzeć na siebie. Należy zapytać: a co robił Związek
      Radziecki w tamtych dobrych czasach? Jak z Hitlerem walczył?
      Po tym, jak
      Wielka Brytania i Francja wypowiedziały wojnę Niemcom, dlaczego Związek
      Radziecki nie otworzył drugiego frontu?
      Powiedzą: przecież zawarliśmy przyjaźń z Hitlerem!
      Wobec tego zapytamy z ironią: a kto was, obywatele komuniści, zmuszał do
      przyjaźni ze zbrodniarzami?
      I skoro już weszliście w przyjaźń z Hitlerem,
      to można było ten błąd naprawić. Przecież z Japonią się przyjaźniliśmy, a
      potem podarliśmy papierek w strzępy i uderzyliśmy zdychającą Japonię obuchem
      po głowie. Dlaczegóż to z Hitlerem nie zerwaliśmy przyjaźni?
      Zgadzam się, w sierpniu 1939 roku sytuację trudno było przewidzieć. Ale Hitler
      zaatakował Polskę i natychmiast Wielka Brytania i Francja wypowiedziały mu
      wojnę. Sytuacja wyklarowała się maksymalnie. I tu Związek Radziecki powinien
      się zastanowić: podpisaliśmy pakt z Hitlerem - diabeł podkusił, niewypał.
      Pardon. Pakt zrywamy. I w ślad za Wielką Brytanią i Francją też wypowiadamy
      wojnę Hitlerowi.
      Powodu można było i nie szukać. Należało ogłosić: podpisaliśmy z Hitlerem pakt
      o nieagresji, ale Polski atakować nic umawialiśmy się. Skoro Hitler napadł na
      Polskę, to wypowiadamy mu wojnę i otwieramy drugi front!"
    • carcharodon.carcharias Raczej będzie wstyd :)) 25.08.09, 13:50
      Jako że tamta polska polityka zagraniczna nie różniła się od POPiS-owej obecnej
      to obciach na cały świat mamy murowany :P
    • asmall4 cd. 25.08.09, 13:51
      "Zresztą kremlowska propaganda do samego rozpadu Związku Radzieckiego uparcie powtarzała: z Hitlerem tylko umówiliśmy się co do nieagresji, ale żadnej potajemnej zmowy nic było, Polski nie dzieliliśmy, tajnych dodatkowych protokołów nie podpisywaliśmy, a to, co nam niektórzy mądrale pod nos podsuwają, to falsyfikat.

      Ulubieniec Zachodu Michaił Gorbaczow
      , z ręką na dobrym sercu, nie mrugnąwszy szczerymi oczyma, twardo obstawał przy swoim: Mołotow i Ribbentrop podpisali tylko pakt o nieagresji. Żadnych dodatkowych tajnych protokołów nie ma i nigdy nie było!

      Jak tu nie uwierzyć uczciwemu człowiekowi? I wierzono. A tych mądrali, którzy znaleźli kopie w niemieckich archiwach, szczuto pytaniem jak niedźwiedzia rohatyną: gdzie jest prawdziwy dokument?
      Logika nie do pobicia: skoro komuniści publicznie nie okazali dokumentu, oznacza to, że go nie ma. I nigdy nie było!
      A dokument był w archiwum Biura Politycznego... I Gorbaczow go osobiście z archiwum ściągał, czytał i zwracał tam, dokąd nie miał dostępu nikt oprócz niego i jego szajki.
      Chodzi o to, że Związek Radziecki we wrześniu 1939 roku nie musiał szukać powodu do wypowiedzenia wojny Rzeszy: Hitler zaatakował Polskę i była to wystarczająco ważka przyczyna, żeby walczyć.
      Ale towarzysz Stalin się nie śpieszył."
    • edi54 Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach pol... 25.08.09, 13:53

      Przeszlosci zmienic sie nie da.Stanowi rozdzial definitywnie
      zamkniety.Historia zas ma to do siebie,ze w odroznieniu od nauk
      scislych mozna ja interpretowac na rozne sposoby.Im wiecej jest
      dostepnych materialow zrodlowych ,tym wieksze sa mozliwosci
      interpretacyjne.Dla wielu ta roznorodnosc interpretacyjna
      postrzegana jest jako manipulacja (pewno takie rzeczywiscie
      maja miejsce i sluza doraznym interesom okreslonych sil).
      Polityka ma to do siebie ,ze dzieje sie aktualnie (w danym czasie
      i miejscu).Kryterium ocennym jest jej skutecznosc.Imperatywem
      polityki zagranicznej "x" panstwa jest interes narodowy (bywa czasem
      ze przynaleznosc do okreslonego ukladu ten interes narodowy
      zamazuje lub spycha na dalszy plan).Politycy nigdy jednak nie
      dysponuja pelnia wiedzy o mozliwosciach,warunkach,okolicznosciach,
      ktore sa inspiracja ich procesow decyzyjnych.Polityka jest
      teatrem dzialan "tu i teraz".W polityce nie zawsze dochowuje sie
      wiernosci imponderabiliom moralnym.W takim wlasnie kontekscie
      postrzegam sytuacje europejska u progu II wojny swiatowej.
      Liczenie na zgodnosc w ocenie jej przyczyn jest zludne.
      Pokazuja to tak stosunki polsko-rosyjskie,jak tez polsko-niemieckie,
      czy nawet polsko-czeskie i polsko-slowackie.Zatem wywolywanie
      narodowego lamentu ,ze inni widza inaczej historie wybuchu II
      wojny swiatowej niz my to nic wiecej jak granie na narodowych
      emocjach,ktore nie tylko nie sluzy,lecz wrecz utrudnia nasze
      wspolzycie z sasiadami.Dla Przyszlosci sprawa o znaczeniu
      fundamentalnym jest,ze nikt Polsce nie zagraza.Straszenie wschodnim
      niedziedziem jest tylko zaszlym stereotypem,wyrzadzajacym naszym
      interesom niedzwiedzia przysluge.
    • asmall4 cd. 25.08.09, 13:53
      "A można było wykazać się rozwagą i nie wypowiadać wojny. Zachować
      neutralność.

      Wielka Brytania i Francja, mówi nam propaganda, wypowiedziały wojnę, ale nic
      nie robiły. Nie jest to prawda. Wielka Brytania i Francja, tylko siedząc w
      umocnieniach, blokowały Rzeszy dostawy surowców strategicznych przez Atlantyk.

      A na południu Hitler miał Alpy, dalej - Morze Śródziemne, do którego wyjścia
      kontrolowała nadal Wielka Brytania. Z południa też nie dowieziesz.
      Na północy - Bałtyk. Ze Szwecji i Finlandii szły strumienie surowców
      strategicznych, ale o bardzo ograniczonym asortymencie: nikiel, ruda żelaza,
      drewno. Reszta — ze wschodu. I tu towarzysz Stalin powinien zachować
      neutralność: Adolfie, potrzebujesz bawełny dla wojskowych oraz wolframu do
      przeciwpancernych pocisków? Wybacz, kochany, mnie tego też brakuje.
      Tylko tyle. I Trzecia Rzesza by zgasła.
      Ale Stalin nie otwierał drugiego frontu. W odróżnieniu od tych, którzy
      „wypowiedzieli wojnę, ale nic nie robili", towarzysz Stalin nie wypowiadał
      wojny, ale robił dużo. Zbyt dużo. Zaopatrywał Hitlera we wszystko, czego
      potrzebował tamten do prowadzenia wojny.

      Mało tego, 28 września 1939 roku w Moskwie podpisano umowę „o przyjaźni i
      granicach". Wówczas przeciwko Niemcom już zjednoczyły się siły Kanady,
      Australii, Indii, Związku Południowej Afryki. I Stany Zjednoczone nie mogły
      wiecznie pozostać neutralne. Powinny były też wkrótce wystąpić przeciwko
      Hitlerowi. Po co więc Stalin we wrześniu potęgował to, co zostało stworzone w
      sierpniu?
      W sierpniu 1939 roku podpisano pakt o nieagresji, a we wrześniu jeszcze
      kolejny - o przyjaźni! Po co Stalinowi taka przyjaźń? I jeżeli, jak powiadają
      kremlowscy towarzysze, sytuacja do rozgromienia Niemiec wówczas była
      sprzyjająca, to dlaczego drugiego frontu nie otwarto?
      A gdyby nie chcieli walczyć, to przynajmniej można było nie wpraszać się do
      grona przyjaciół Hitlera.
      "
    • robstork Ten propagandowy bełkot tylko Rosji szkodzi 25.08.09, 13:55
      Ta interpretacja jest mi znana z lekcji PNOS prowadzonych przez panią
      sekretarz zakładowej komórki PZPR w moim liceum, pani od historii nawiasem.
      Jej się nie dziwię, była zindoktrynowana przez innych czerwonych namiestników.
      Dziwię się, że cały ten Putinowski gabinet próbuje odgrzebywać i ożywić trupa.
      ZSRR to już historia. To taki sam zbrodniczy twór państwowy jak Trzecia
      Rzesza. Może nawet ze wskazaniem na większy udział w masowym mordowaniu ludzi
      przez Rosjan niż Niemców. W końcu mieli więcej czasu, a ofiary komunizmu
      szacuje się na ponad 60 mln. Szansą dla Rosjan byłoby wyjście w XXI wiek z
      czystym kontem, ale trzeba byłoby się przyznać do Katynia, do uścisków z
      Hitlerem i Ribbentropem, a tu naród woli być karmiony słodkimi bzdurami o
      bohaterskim rozgromieniu hitlerowców.
      • jacek230 Przeciez Kaczory wydaja taki sma belkot tylko w 25.08.09, 14:10
        druga strone. Wart Pac palaca i palac Paca.
        • premier.z.krakowa Re: Przeciez Kaczory wydaja taki sma belkot tylko 25.08.09, 14:11
          o i objawoł sie pożyteczny i....

          jacek230 napisał:

          > druga strone. Wart Pac palaca i palac Paca.
    • gobanek Rosyjski wywiad wyda dokumenty o "sekretach pol... 25.08.09, 13:55
      Co tu komentować - stare polskie przysłowie mówi: Na złodzieju
      czapka gore. Znamy te tłumaczenia z radosnych czasów PRL - a u was
      Murzynów biją...
      Imperialna ruska duma nie może znieść druzgocących faktów -
      przymierza z Hitlerem, masowych mordów i wywózek Polaków
      na "wyzwolonych" terenach.Co więcej - wujaszka Stalin nawet
      niemieckich komunistów przekazywał w łapki Gestapo.
      Sztaby propagandystów dostały z Kremla "zadaczu" żeby odwrócić kota
      ogonem, to wzięli "ruki pa szwam" i piszą historię na nowo. Wczoraj
      na formum jakiś pacan na dowód współpracy polsko-niemieckiej podał
      obecność Geringa na pogrzebie Piłsudskiego! Co za misterna robota! I
      to chyba raczej Ukrainiec niż Ruski, bo napisał "Hering", więc
      wynajmują "braci Słowian" żeby mącili na forach internetowych.
      Ale w gruncie rzeczy - to dobrze, że tak robią, dowodzi to jednak
      poczucia wstydu i bardzo głębokich kompleksów. Tak , drodzy "Bracia
      Moskale", im bardziej brniecie w samozakłamanie, tym bardziej ten
      kompleks pogłębiacie. Może kiedyś prawda was wyzwoli, bo
      tylko "przebaczamy i prosimy o przebaczenie" może zrzucić wam z
      sumień skorupę kompleksów i podłości...
    • asmall4 cd. 25.08.09, 13:57
      "Powtórzmy, że w 1939 roku Stalin miał dużo wariantów. Wszystkie one
      były mniej lub bardziej czyste z moralnego punktu widzenia. Realizacja prawie
      każdego doprowadziłaby do wzmocnienia bezpieczeństwa i Europy, i Związku
      Radzieckiego.
      Ale był jeden wyjątek. Był jeden wariant szczególnie brudny: rozedrzeć
      Polskę na części i ustalić granicę z Niemcami.
      Ten wariant zmieniał
      Stalina w sojusznika Hitlera. Realizacja tego wariantu oznaczała koniec
      Polski, początek wojny w Europie i gwałtownie obniżała bezpieczeństwo Związku
      Radzieckiego, ponieważ stwarzała sytuację, w której wojna pomiędzy Niemcami i
      Związkiem Radzieckim stawała się możliwa. Oprócz tego Niemcy teraz mogły
      zacząć wojnę ze Związkiem Radzieckim niespodziewanym uderzeniem.
      Towarzysz Stalin wybrał właśnie ten najbrudniejszy ze wszystkich możliwych
      scenariuszy i od ręki go podpisał, nie wysuwając żadnych dodatkowych warunków,
      nie rozważając żadnych innych możliwości.

      Wszystkie wady tego wariantu zostały zniwelowane przez dwie zalety: taki
      rozwój wydarzeń rzeczywiście prowadził do zderzenia Wielkiej Brytanii, Francji
      i Niemiec, a poza tym dawał Stalinowi sposobność do nagłego uderzenia na Rzeszę.
      Stalin nie opóźniał początku II wojny światowej. On go przybliżał. Stalin
      odwlekał jedynie moment przystąpienia Związku Radzieckiego do tej wojny.
      Dlatego nie śpieszył się z otwarciem drugiego frontu.
      Wytłumaczenie jego działań znajdujemy w pamiętniku sekretarza generalnego
      Kominternu Georgija Dmitrowa, zapis z 7 września 1939 roku. Odbyła się rozmowa
      w wąskim gronie. Te wyznania nie były przeznaczone do publikacji. Radzieccy
      towarzysze od dawna byli nauczeni śladów nie pozostawiać. Abułgarski towarzysz
      z braku doświadczenia takie rzeczy notował.
      W obecności towarzyszy Mołotowa i Żdanowa towarzysz Stalin tak wytłumaczył
      oficjalnemu zwierzchnikowi Kominternu, towarzyszowi Dmitrowowi, istotę swojej
      polityki zagranicznej:

      „Wojna toczy się pomiędzy dwoma grupami krajów kapitalistycznych. (...) Ale
      my nie mamy nic przeciwko temu, żeby solidnie powalczyli i osłabili siebie
      nawzajem. Nie byłoby źle, gdyby dzięki Niemcom została zachwiana pozycja
      najbogatszych krajów kapitalistycznych (szczególnie Anglii). Hitler, sam tego
      nie rozumiejąc i nie chcąc, nadszarpuje, nadweręża system kapitalistyczny.
      (...) Możemy manewrować, popychać jedną stronę przeciwko drugiej, żeby się
      bardziej zaangażowały".

      Lew Biezymienski, "Gitler i Stalin pieried schwatkoj", Moskwa
      2000, s. 290;
      "Wojna i politika." 1939-1941, Moskwa 1999, s. 38, 97.

      Ot i całe wyjaśnienie stalinowskiej polityki. Kiedy siebie nawzajem pogryzą
      do półśmierci, towarzysz Stalin otworzy drugi front.
      "
      ---------------------------------------------------------------
      Wiktor Suworow "Ostatnia Defilada"
    • kaczy_mozdzek A może przy okazji ujawnią... 25.08.09, 13:58
      ... "zaginioną w tajemniczych okolicznościach" teczkę SB prezia Lesia Kaczora?!
    • wlodzimierz.ilicz No cóż, Rosjanie zebrali dossier jak II RP wraz z 25.08.09, 14:00
      krajami Zachodu w latach 1938-39 uchylali się od zorganizowania
      efektywnego frontu antyhitlerowskiego, którego członkiem byłby ZSRR.
      Zachód robił tak bo chciał skierowac III Rzeszę na wschód, tak jak
      to jest w Mein Kampf Hitlera.
      A przywódcy polscy po prostu bali się, że gdy Polska będzie walczyć
      z ZSRR jako sojusznikiem, to "komumizm" rozleje się po naszym
      biednym kraju i ludzie zażądają np. reformy rolnej.
      W sumie to dossier nie jest niczym nowym i żadną sensację ale warto
      niektórym przypomnieć.

      • mirekp70 Re: No cóż, Rosjanie zebrali dossier jak II RP wr 25.08.09, 14:09
        Ciekaw jak to POlska chciala "skierowac Hitlera na wschod"?
        Powietrzem? Czy mial wysadzic desant w zatpce botnickiej?

        A przywodcy polscy nie bali sie ze sie komunizm jakos sam po naszym
        kraju "rozleje", tylko ze jak do nas wejdzie armia czerwona, to na
        juz z niego nie wyjdzie. I wprowadza u nas, na wzor ZSSR,
        najbardziej morderczy system w historii ludzkosci.

        Jakos tak, sadzac po historii i wczesniejszej, i pozniejszej, trudno
        nie przyznac ze obawy ich byly bezpodstawne
        • wlodzimierz.ilicz Znów coś ci sie popieprzyło 25.08.09, 14:32
          Wyraźnie napisałem, że to Zachód kierował Hitlera na wschód.
          Może trzeba pisać wiekszymi literami?
          • mirekp70 Re: Znów coś ci sie popieprzyło 25.08.09, 14:48
            wlodzimierz.ilicz napisał:

            > Wyraźnie napisałem, że to Zachód kierował Hitlera na wschód.
            > Może trzeba pisać wiekszymi literami?

            Tak, i dlategow ypowiedzial Niemcom wojne... a ZSSR broniac sie
            przed Niemcami wpolnie napadl na POlske, a potem przez dwa lata
            dostarczal im materialow wojennych.. i mordowal wzietych do niewoli
            Polakow
            • wlodzimierz.ilicz Zachód wypowiedział wojnę, tylko drobiazg 25.08.09, 14:54
              - nie zaatakował Niemiec czekając wiele miesiecy aż Hitler pójdzie
              na Moskwę...
              Aż wreszcie Francja sama została zniszczona.
              Jako ktoś głupi to tak ma.
              • mirekp70 Re: Zachód wypowiedział wojnę, tylko drobiazg 25.08.09, 14:57
                Madrze nie postapili. Ale zawsze to lepiej nie robic nic, albo
                prawie nic, niz byc wspoluczestnikiem bandyctwa. ZSSR w odroznieniu
                od zachodu bylo wspolnikiem Hitlera w 39
                wlodzimierz.ilicz napisał:

                > - nie zaatakował Niemiec czekając wiele miesiecy aż Hitler
                pójdzie
                > na Moskwę...
                > Aż wreszcie Francja sama została zniszczona.
                > Jako ktoś głupi to tak ma.
                • wlodzimierz.ilicz To "nic" polegało na faktycznym zerwaniu 25.08.09, 15:00
                  sojuszu z Polską i biernym zezwoleniu na mordowanie naszego narodu.
                  Ale tu w grę wchodził "wyższy cel" czyli starcie z ZSRR.
                  • mirekp70 Re: To "nic" polegało na faktycznym zerwaniu 25.08.09, 15:05
                    Mniejsza wina jest birne przypatrywanie sie, niz aktywne
                    uczestnictwo w zbrodni
                    wlodzimierz.ilicz napisał:

                    > sojuszu z Polską i biernym zezwoleniu na mordowanie naszego narodu.
                    > Ale tu w grę wchodził "wyższy cel" czyli starcie z ZSRR.
                    • wlodzimierz.ilicz Tę zbrodnię Zachód wykonał rękami III Rzeszy 25.08.09, 15:36
                      mimo rzekomych "gwarancji" dla nas bo liczył na wykorzystanie
                      Hitlera do swoich celów.
                      Nie widze żadnej różnicy.
                      • mirekp70 Re: Tę zbrodnię Zachód wykonał rękami III Rzeszy 25.08.09, 15:43
                        Nie widzisz roznicy pomiedzy nie udzieleniu pomocy ofiarze
                        bandyckiego napadu, szczegolnie gdy sam nie jestes pewien swoich
                        mozliwosci, a wspoluczestnictwie w bandyckim napadzie?

                        Wybacz, ale to pzrejaw albo wyjatkowo zlej woli, albo sam nie wiem
                        czego.

                        wlodzimierz.ilicz napisał:

                        > mimo rzekomych "gwarancji" dla nas bo liczył na wykorzystanie
                        > Hitlera do swoich celów.
                        > Nie widze żadnej różnicy.
                        • wlodzimierz.ilicz Zapominasz, że Zachód nie udzielił 25.08.09, 15:49
                          pomocy pomimo takiego obwiązku sojuszniczego i wyłącznie dla
                          własnego interesu (zresztą błednie pojmowanego) przyglądał się jak
                          Niemcy mordują Polaków.
                          To faktyczny współudział.

                          • mirekp70 Re: Zapominasz, że Zachód nie udzielił 25.08.09, 16:06
                            Jeszcze raz: uwazasz ze nieudzielenie pomocy napadnietej Polsce jest
                            rownie bandyckie, jak napa na Polske i mordowanie Polakow? No tak,
                            to w ten sposob wszyscy jestesmy winni wszystkiemu...
                            wlodzimierz.ilicz napisał:

                            > pomocy pomimo takiego obwiązku sojuszniczego i wyłącznie dla
                            > własnego interesu (zresztą błednie pojmowanego) przyglądał się jak
                            > Niemcy mordują Polaków.
                            > To faktyczny współudział.
                            >
                      • mark696 bredzisz 25.08.09, 15:50
                        Ani Angli ani Francji nie zalezalo na wojnie Niemiec z Rosja.
                        Zreszta nawet na nia nie liczyli wiedzac o wspolpracy gospodarczej i
                        militarnej tych krajow.
                        Mozesz dalej klamac ie chcesz ale nie zmieni to faktu ze to ZSRR
                        zaatakowal zbrojne Polske w 39, urzeadzil rzezie w Katyniu i innych
                        miejscach i wywiozl tysiace Polakow na Syberie.
                        Oprocz tego milujacy pokoj Stalin zajal Estonie, Lotwe, Litwe, czesc
                        Rumuni i Findlandi. Wszystko w imie sprawiedzliwosci i pokoju lol
                        • wlodzimierz.ilicz Ciesz się, że Stalin w 1941 miał strefę 25.08.09, 16:34
                          buforową na swoim zachodzie na wyczerpanie Niemiec.
                          W przeciwnym przypadku nie miałbys szans się urodzic.
                          • mirekp70 Re: Ciesz się, że Stalin w 1941 miał strefę 25.08.09, 16:40
                            Zrozum wreszcie, że Stalin nie potrzebował by zadnej "strefy na
                            zachodzie na wyczerpanie niemiec", gdyby nie pomógł Hitlerowi
                            wywołać II wojne swiatową, napadając razem z nim na pierwsza ofiarę
                            tej wojny, a potem nie dozbrajając go przez nastepne 2 lata
                            wlodzimierz.ilicz napisał:

                            > buforową na swoim zachodzie na wyczerpanie Niemiec.
                            > W przeciwnym przypadku nie miałbys szans się urodzic.
                          • mark696 Re: Ciesz się, że Stalin w 1941 miał strefę 25.08.09, 16:50
                            ty powines sie cieszyc ze twojego ojca nie bylo w Katyniu.
                            No chyba ze byl ,ale jako ten trzymajacy pistolet?
                            Gdyby sowieci nie pomagali gospodarczo Niemcom, nie pomogli ich w
                            rozbudowie sil zbrojnych i nie poparli ich w ich planach rozbioru
                            Polski, to atak na Moskwe musialby miec pozycje wyjsciowe pod
                            Gliwicami.
                            Ale Stalin okazal sie oczywiscie genalnym strategiem i stwierdzil
                            lepiej jest miec granie bezposrednio z Rzesza bez udzialu Polski.
                            • mirekp70 Re: Ciesz się, że Stalin w 1941 miał strefę 25.08.09, 17:13
                              Poza tym, gdyby Stalinowi faktycznie zależało na odsunieciu w czasie
                              wojny z Niemcami, i wkroczeniu do akcji przeciw nim w najbardziej
                              dogodnym momencie, to chyba maj 1940 byłby takim momentem - mógł
                              spokojnie uderzyć na Hitlera zajętego we Francji
                              mark696 napisał:

                              > ty powines sie cieszyc ze twojego ojca nie bylo w Katyniu.
                              > No chyba ze byl ,ale jako ten trzymajacy pistolet?
                              > Gdyby sowieci nie pomagali gospodarczo Niemcom, nie pomogli ich w
                              > rozbudowie sil zbrojnych i nie poparli ich w ich planach rozbioru
                              > Polski, to atak na Moskwe musialby miec pozycje wyjsciowe pod
                              > Gliwicami.
                              > Ale Stalin okazal sie oczywiscie genalnym strategiem i stwierdzil
                              > lepiej jest miec granie bezposrednio z Rzesza bez udzialu Polski.
                          • ffamousffatman Re: Ciesz się, że Stalin w 1941 miał strefę 25.08.09, 18:07
                            wlodzimierz.ilicz napisał: "Ciesz się, że Stalin w 1941 miał strefę buforową na
                            swoim zachodzie na wyczerpanie Niemiec."

                            No, fakt, nie pomyślałem, że bez Litwy nie byłoby żadnego bufora.
                            Se na musk załóż bufor.
      • asmall4 Re: No cóż, Rosjanie zebrali dossier jak II RP wr 25.08.09, 14:11
        Bzdury ilicz piszeszz ,nawet nie chce mi sic tych bredni komentować , Suworow to
        skomentował już dawno :)
        • wlodzimierz.ilicz Czy oprócz Suworowa czytujesz jeszcze jakieś 25.08.09, 14:39
          inne ksiązki sensacyjne do poduszki?
          Polecam raczej autentycznych historyków.
          • gormar7796 Re: Czy oprócz Suworowa czytujesz jeszcze jakieś 25.08.09, 14:52
            Autentycznych historyków powiadasz.
            Hmmm, w zasadzie niewielu jest takich, a w Rosji jeszcze mniej.

            Niestety, ale jak się jest "dziwką" polityczną to pisać o historii się nie powinno. Podobnie jest z kilkoma "historykami" w IPN (ci co pisali o Wałęsie na zamówienia Kaczyńskich).
            • wlodzimierz.ilicz No i racja. 25.08.09, 14:56
      • zigzaur Nie rozsiewaj gruźlicy, gruźliku! 25.08.09, 14:20
        Gdzie jest to "kierowanie Rzeszy na wschód" w Mein Kampf? Gdzie? W którym
        rozdziale? Na której stronie?
        • wlodzimierz.ilicz A twój egzemparz Mein Kampf jest z jakiego roku 25.08.09, 14:43
          wydania? I w jakim języku?
          Bo numeracja stron od tego zależy...
          Cha, cha!
          • zigzaur Re: A twój egzemparz Mein Kampf jest z jakiego ro 25.08.09, 14:48
            No to który rozdział?

            Ja mam egzemplarz autorski.
            • wlodzimierz.ilicz Z osobistą dedykacją? 25.08.09, 14:58
              Nie zdziwiłbym się...
              • zigzaur Re: Z osobistą dedykacją? 25.08.09, 15:08
                Nie. To ja dyktowałem.
                • asmall4 Słowo "Rosja" występuje 2 RAZY :)) 25.08.09, 15:18
                  Pierwszy raz ...
                  ---------------------------------------------------------------------
                  "Wielka walka narodów trwająca od 1914 do 1918 roku była tylko walką narodu
                  niemieckiego o jego egzystencję w świecie, a zyskała miano wojny światowej.
                  W tym czasie naród niemiecki był "pozornie" światową potęgą. Mówię "pozornie",
                  ponieważ w rzeczywistości nie był on światową potęgą. Gdyby naród niemiecki zachował
                  proporcje, do której odniosłem się wyżej, Niemcy rzeczywiście byłyby nią, a wojny,
                  niezależnie od wszystkich innych czynników, można by było uniknąć albo zakończyć na
                  naszą korzyść.
                  Dzisiaj Niemcy nie są światową potęgą. Z czysto terytorialnego punktu widzenia
                  obszar
                  niemieckiej Rzeszy jest nieznaczny w porównaniu z obszarami tak zwanych światowych
                  potęg. Nie można się powoływać na przykład Anglii, ponieważ brytyjski kraj
                  macierzysty jest
                  rzeczywiście tylko wielką stolicą światowego imperium, które rości sobie prawo
                  do jednej
                  czwartej powierzchni ziemi jako swojej własności. Musimy raczej patrzeć na ogromne
                  państwa, takie jak Związek Amerykański, następnie Rosja i Chiny -
                  porównując obszary
                  przez nie zajmowane musimy stwierdzić, że niektóre z nich są dziesięciokrotnie
                  większe niż
                  Cesarstwo Niemieckie. Francja również musi być zaliczona do tej grupy. Ciągle
                  powiększa
                  swoją armię o kolorowych żołnierzy rekrutujących się z różnych narodów jej
                  rozległego
                  imperium. Jeżeli Francja będzie dalej postępowała tak, jak robi to od trzystu
                  lat, to będzie
                  miała silne, zamknięte terytorium od Renu po Kongo, wypełnione rodzajem ludzkim
                  coraz
                  bardziej zwyrodniałym. Tym francuska polityka kolonialna różni się od
                  poprzedniej polityki Niemiec."
                  =====================================================================
                  Drugi raz
                  ---------------------------------------------------------------------
                  "Obecna konsolidacja wielkich potęg jest ostatnim ostrzegającym sygnałem dla nas,
                  aby przemyśleć to i wyprowadzić naszych ludzi z krainy marzeń do twardej prawdy
                  i znaleźć
                  sposób, który pomoże starej Rzeszy powtórnie się rozwinąć.
                  Jeżeli narodowosocjalistyczny ruch pozbędzie się wszystkich iluzji i zrozumie,
                  że tylko
                  on może być przywódcą, katastrofa I 9 I 8 roku może okazać się ogromnym
                  błogosławieństwem dla przyszłości naszego narodu. Możemy na koniec uzyskać to, co
                  Anglia posiada, i nawet to, co posiadała Rosja, a co Francja kiedyś i obecnie
                  wykorzystywała
                  dla własnych interesów w podejmowaniu właściwych decyzji - polityczną tradycję.
                  Rezultaty sojuszy z Anglią i Włochami byłyby całkowicie przeciwne do tych
                  wynikających z sojuszu z Rosją.
                  Najważniejszym jest fakt, że zbliżenie z tymi dwoma krajami nie oznaczałoby w ogóle
                  ryzyka wojny. Jedyna potęga, która mogłaby zająć postawę przeciwną takiemu
                  sojuszowi -
                  Francja - nie byłaby w stanie tego zrobić."
                  ---------------------------------------------------------------------
                • wlodzimierz.ilicz No to powinieneś pamiętać swoje słowa: 25.08.09, 15:29
                  w rozdziale "Cele narodowosocjalistyczne polityki zagranicznej":
                  "(...) Rzesza Niemiecka jako panstwo winna postawic przed wszystkimi
                  Niemcami zadanie, aby nie tylko zachowac i zjednoczyc caly rasowo
                  wartosciowy element, lecz powoli i pewnie dazyc do osiagniecia
                  panowania nad innymi (...). Tak jak nasi przodkowie nie otrzymali w
                  prezencie z nieba ziemi, na ktorej dzis zyjemy, lecz zdobywali ja z
                  narazeniem zycia, tak i my w przyszlosci zdobedziemy ziemie
                  zwycieskim mieczem, poprzez gwalt i przemoc, a nie z laski innych
                  ludow. Uczynimy to dla zycia naszego narodu (...). Prawo do roli i
                  ziemi musi stac sie obowiazkiem, poniewaz bez rozszerzenia naszej
                  przestrzeni wielki narod chylic sie bedzie do upadku (...). Albo
                  Niemcy stana sie swiatowa potega, albo w ogole przestana istniec
                  (...).
                  My, narodowi socjalisci, swiadomi tego, przekreslamy kierunek naszej
                  polityki zagranicznej okresu przedwojennego. Rozpoczniemy dzialania
                  tam, gdzie zatrzymalismy sie przed szescioma wiekami. Wstrzymamy
                  nasze odwieczne parcie Germanow na poludnie i zachod Europy i
                  skierujemy spojrzenie na kraje na wschodzie. Skonczymy wreszcie z
                  polityka kolonialna i handlowa okresu przedwojennego, a zajmiemy sie
                  polityka przyszlosci - zdobyciem ziemi".
                  • asmall4 Re: No to powinieneś pamiętać swoje słowa: 25.08.09, 17:56
                    Jeden szakal napadł na drugiego bo sam nie chciał być ofiarą ...
                    Skoro Stalin znał ten cytat to jego obowiązkiem było sprzymierzyć wszystkie
                    kraje na wschód od III Rzeszy ...
                    Jednak jego cele były zupełnie inne .
                    Stalin potrzebował Hitlera by zburzył i rozgonił wszystkie rządy i armie w
                    Europie aby potem samemu ukazać się w roli wyzwoliciela ...
                    Jednak Hitler w porę przejrzał grę Stalina i zrobił swoje :)
      • bratni_strzal_w_potylice Re: No cóż, Rosjanie zebrali dossier jak II RP wr 25.08.09, 15:14
        wlodzimierz.ilicz napisał:
        > A przywódcy polscy po prostu bali się, że gdy Polska będzie walczyć
        > z ZSRR jako sojusznikiem, to "komumizm" rozleje się po naszym
        > biednym kraju
        i ludzie zażądają np. reformy rolnej.

        PO NASZYM BIEDNYM KRAJU? To ze siedzicie Towarzyszu w ambasadzie nie znaczy, ze Nadwislanski Kraj jest Wasz.
      • ffamousffatman Re: No cóż, Rosjanie zebrali dossier jak II RP wr 25.08.09, 18:03
        wlodzimierz.ilicz napisał: "gdy Polska będzie walczyć z ZSRR jako sojusznikiem,
        to "komumizm" rozleje się po naszym biednym kraju i ludzie zażądają np. reformy
        rolnej."

        Akurat wtedy reforma rolna w Polsce trwała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka