Dodaj do ulubionych

Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku?

31.08.09, 21:27
Ten profesor to wyraźnie ma propolskie stanowisko. Bez przybliżenia stanowiska
strony antypolskiej w Rosji nie ma rzetelnej i obiektywnej debaty.
Obserwuj wątek
    • monikaaa.z Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 31.08.09, 21:37
      hm...to znaczy, że Katyń itp były dla Sowietów usprawiedliwieniem?
      A co do 1920r. zachęcam do lektury "Pamiętników" Jasienicy -nie jest do gruba
      rzecz ale ważny dokument i wiele jest jemu podobnych, ciekawe czy Rosja pamięta
      co robiła tak na wschodzie jak i zachodzie swojego kraju... może zacznijmy
      odróżniać tzw.Moskwiczan od Rosjan, którzy przed 1300r. mieli trochę inne granice...
      • ruthenium Ludobójstwo sowieccy jeńcy 1920 roku! 31.08.09, 21:51
        Podczas agresywnej wojny przeciw Radzieckiej Rosji, do niewoli do Polaków po
        różnych szacunkach znalazły się od 93 do 160 tys. âîşííîďëĺííčő żołnierzy đĘĘŕ.
        Rosyjskie i szereg jest zagraniczny historyków utwierdzają, że wskutek okrutnego
        zachowanie z jeńcami zginęło od 60 do 80 tys. spośród ich. Polscy historycy
        usprawiedliwiają się i nazywają kilka mniejsze cyfry, od 20 do 30 tys.
        poległych, ściągając te ofiary na głód, złe umowy zamieszkania i epidemii.
        Pryzpomnę, że akurat takimi że uniewinnieniami korzystali naziści, kiedy po
        zakończeniu Drugiej światowej wojny im zdarzyło się odpowiadać za masową zgubę
        radzieckich jeńców w kacetach. Porównajmy. Bierzemy pierwej średnie polskie dane
        25 tys. poległych, od 100 tys. otrzymujemy śmiertelność w 25% od ogólnej liczby,
        przy czym jeśli ogólną ilość ďëĺííčő pomniejszałyśmy, to odsetek rośnie.
        Jeśli że brać szacunki rosyjskich historyków, w 60-80tys. poległych, od tychże
        100 tys., to otrzymujemy śmiertelność w 60-80%. Że przewyższa nawet bestialstwa
        nazistów, u których w biwakach śmiertelność radzieckich jeńców sporządziła obok 60%
        • rusakolep [...] 31.08.09, 23:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Bardzo ciekawa dyskusja polsko-rosyjska - link 01.09.09, 15:38
            Jako uzupełnienie do artykułu polecam ten tekst na blogu Polska-Rosja:

            polskarosja.blox.pl/2006/11/Norman-Davies-o-rosyjskich-jencach-1920.html
            Pod nim jest bardzo ciekawa dyskusja internautów polskich i rosyjskich na temat
            "antykatynia".
            • rikol Re: Bardzo ciekawa dyskusja polsko-rosyjska - lin 01.09.09, 17:23
              A czy 20 tysiecy zmarlych jencow to malo? Przeciez to wiecej niz zamordowano w
              Katyniu. A jesli chodzi o powody - tj. choroby, ktore ich zabily - tak samo moga
              sie Rosjanie tlumaczyc, ze w lagrach Polacy umierali z powodu chorob. Trzeba
              porownac zachorowalnosc wsrod jencow oraz reszty populacji i dopiero na tej
              podstawie wyciagnac wnioski. Jesli od chorob zmarlo 10% jencow, to i tak bardzo
              duzo. Gdyby w tamtym czasie jakas choroba spowodowala smierc 10% Polakow, to
              byloby to dzis wspominane jako kleska narodowa.
              • everettdasherbreed Re: Bardzo ciekawa dyskusja polsko-rosyjska - lin 02.09.09, 08:21
                Śmierć moskalskich jeńców w obozach polskich - ale także niemieckich w 1941 -
                następowała przeważnie z przejedzenia. Po prostu, dostawali takie ilości
                pożywienia, do jakich w swym kraju nie byli przyzwyczajeni. Organizm zareagował
                szokiem, zniszczone przez alkohol wątroby nie były w stanie trawi.
        • bmc3i Re: Ludobójstwo sowieccy jeńcy 1920 roku! 01.09.09, 00:29
          ruthenium napisał:

          > Podczas agresywnej wojny przeciw Radzieckiej Rosji, do niewoli do Polaków po
          > różnych szacunkach znalazły się od 93 do 160 tys. âîşííîďëĺííčő żołnierzy đĘĘŕ.

          A moglbys wskazac, kiedy Polska prowadział "agresywna wojnę przeciw ROSJI
          RADZIECKIEJ"?



          > Rosyjskie i szereg jest zagraniczny historyków utwierdzają, że wskutek okrutneg
          > o
          > zachowanie z jeńcami zginęło od 60 do 80 tys.


          O wskazanie tych "zagranicznych historyków" równiez proszę.


          spośród ich. Polscy historycy
          > usprawiedliwiają się i nazywają kilka mniejsze cyfry, od 20 do 30 tys.
          > poległych, ściągając te ofiary na głód, złe umowy zamieszkania i epidemii.


          Przeczytales w ogole ten wywiad...?

          • citaobscura Polacy w niewoli bolszewickiej-------------------- 01.09.09, 17:11
            Ostatnio Rosjanie z upodobaniem porównują zbrodnię w Katyniu z losami swoich
            jeńców z czasów wojny polsko-bolszewickiej w polskiej niewoli. Absurdalność tych
            argumentów jest tym bardziej dziwna, że sprawa była już przedmiotem badań
            wspólnej komisji historyków i archiwistów polskich i rosyjskich w 2004r.
            (dlaczego nie nagłaśnia się tej publikacji ? )
            Ustalono, że w polskiej niewoli znalazło się 80-85000 czerwonoarmistów, z czego
            zmarło w kilku polskich obozach z czego zmarło około 16.000-17.000 jeńców (wg
            historyków polskich) lub 18.000-20.000 wg strony rosyjskiej.

            Główna przyyną zgonów były złe warunki przebywania i wyżywienia, oraz epidemie
            grypy „hiszpanki”, cholery, tyfusu, dezynterii. Te liczby przestaną dziwić gdy
            porównamy je ze stratami regularnych armii, polskiej czy bolszewickiej. .
            Przykładowo z literatury sowieckiej wynika, że w okresie od września 1918 r. do
            grudnia 1920 r. powołano do Armii Czerwonej 4,871 mln żołnierzy. Spośród nich
            zmarło w wyniku chorób aż 1.392 tys. osób, gdy tymczasem na polach bitew padło
            780 tys.



            Z pozostałych jeńców, którzy przeżyli polską niewolę, kilkanaście tysięcy
            postanowiło zostać i rozpoczęło nowe życie w Polsce. Rząd zgodził się na
            przyznanie im obywatelstwa. Kilkuset Rosjan wstąpiło później do polskiego
            wojska, uzyskało stopnie oficerskie i walczyło w kampanii wrześniowej w 1939
            roku. Około 3 tysięcy na stałe wyjechało do Europy Zachodniej.



            Jest jednak drugi aspekt sprawy o którym się zupełnie zapomina. O polskich
            jeńcach z tego okresu w niewoli bolszewickiej. Nie wiem czym to jest
            podyktowane. Dlaczego wobec kłamliwej rosyjskiej propagandy te fakty nie są
            nagłaśniane ?? A jest o czym mówić.



            W latach 1918-1920 zaginęło lub dostało się do niewoli 51.351 żołnierzy
            polskich. Z niewoli nie powróciło około 25.000 żołnierzy. Najwięcej polskich
            jeńców dostało się do niewoli bolszewickiej w wyniku kapitulacji 5 Dywizji
            Strzelców Polskich, w czasie zwycięskiej ofensywy wojsk sowieckich latem 1920,
            oraz podczas mniejszych potyczek podczas tej wojny. Jak widać śmiertelność
            wynosiła około 50%. (gdy w polskich obozach jenieckich dla bolszewików nie
            przekraczała 16-18%).

            Jak traktowano polskich jeńców ? Ot choćby jeden opis za wikipedią :

            Po kapitulacji większej części V Dywizji, władze bolszewickie wbrew zawartemu
            porozumieniu uwięziły i ograbiły wszystkich wojskowych, a później uznały ich za
            przestępców politycznych. Oficerów skazano na więzienie, część zamordowano, a
            żołnierzy niższych stopni zmuszono do katorżniczej pracy w tzw. Jenisejskiej
            brygadzie robotniczej. Łagier w Tajdze był pozbawiony ogrzewania, opieki
            lekarskiej, lekarstw, a wyżywienie wynosiło 0,5 funta chleba i zupy praktycznie
            złożonej prawie wyłącznie z wody. Dodatkowo dochodziło do ustawicznych kradzieży
            np. odzieży więźniów przez straż obozową. Śmiertelność była bardzo wysoka w
            wyniku warunków życia oraz tyfusu. Z obozu w Tajdze, podobnie jak z więzień
            doszło do licznych ucieczek wojskowych, wielu oficerów i podoficerów ukrywało
            się też przed uwięzieniem. Ci uciekinierzy lub ukrywający się, którzy zostali
            złapani byli zabijani torturami lub w egzekucjach.

            Te wszystkie liczby nie obejmują jeńców bezpośrednio mordowanych w okrutny
            sposób zaraz po poddaniu się. A było to prawie powszechna praktyką bolszewików,
            zwłaszcza Armii Budionnego i Korpusu Gaja. Do bardziej znanych zbrodni kawalerii
            Gaja należy torturowanie i wymordowanie jeńców z polskiej Brygady Syberyjskiej w
            Chorzelach w sierpniu 1920 oraz kawalerzystów płk. Bolesława Roi 4 sierpnia 1920
            w Ostrołęce. Armia Budionnego spaliła szpital z rannymi żołnierzami oraz
            personelem medycznym w Berdyczowie mordując w ten sposób ponad 600 osób, a we
            wsi Bystryki zamordowali 700 żołnierzy 50 Pułku Strzelców Kresowych. Tę ostatnią
            rzeź opisał jej uczestnik, bolszewicki żołnierz, potem pisarz Izaak Babel w
            swoich Dziennikach. Żołnierze Budionnego wymordowali także rannych i jeńców w
            Zadwórzu.

            Sowieci taktowali jeńców według stałego schematu. Najpierw naszym żołnierzom
            zabierali mundury i obuwie następnie pędzili ich parę kilometrów do najbliższej
            wioski gdzie przy obecności ludności puszczano ich w pole. Uciekających jeńców
            goniła kawaleria bolszewicka zarąbując ich szablami. Konarmia najgorzej
            traktowała naszych oficerów i podoficerów. Zachowało się wiele zeznań byłych
            jeńców. Jedno z nich to zeznanie ogniomistrza Włodzimierza Garboniaka wziętego
            do niewoli koło Równego gdzie: „… zostaliśmy okrążeni przez kozaków, których
            było około 2 tysięcy. Po upływie 10 minut przyjechali konno 2 komisarze, którzy
            wydali rozkaz ustawić nas czwórkami i zaczęli pojedynczo każdego z osobno
            wywoływać, wypytywać i wmawiać w każdego, że jest oficerem. Pierwszego wywołali
            por. Grabowskiego, krzycząc: „ ej ty, łysyj, idi siuda”, i zapytali: „ et, ty
            oficer”, na co por. Grabowski odpowiedział, że jest studentem, po których to
            słowach wypytujący komisarz wydał rozkaz skinieniem głowy, po czym dwaj kozacy,
            stojący z tyłu por. Grabowskiego z obnażonymi szablami, poczęli rąbać go. Po
            pierwszym uderzeniu szablami głowa została rozpołowiona na dwie części i po
            upływie kilku sekund por. Grabowski skonał, lecz oni dalej rąbali na drobne
            części, tak że ciało nieboszczyka zostało zupełnie zniekształcone”.



            W podobny sposób potraktowano wszystkich oficerów i podoficerów z tego oddziału.
            Nieciekawy los spotykał członków POW na terenach zajętych przez Sowietów.
            Peowiaccy byli jednym z głównym źródeł dla naszego wywiadu. W powiecie
            sejneńskim w majątku Klejwy przez 5 godzin znęcano się nad 2 peowiakami.
            Wykłuwano im oczy, obcinano uszy, język a następnie żywcem zakopano. Źródłem
            wiedzy o tej wojnie są też wspomnienia Izaaka Babla żołnierza Budinnego. W
            Dzienniku 1920 opisuje wzięcie do niewoli Polaka: „… mów, jaką masz rangę - ja,
            zmieszał się, jestem czymś w rodzaju chorążego; oddalamy się, tamtego
            odprowadzją, za jego plecami chłopak o przyjemnej twarzy repetuje broń, ja
            krzycze - towarzyszu Szeko! Szeko udaje, że nie słyszy, jedzie dalej, wystrzał,
            Polaczek w kalesonach pada w drgawkach na ziemię.” W innym miejscu pisze
            „Przeszukują folwark. Wyciągają z ukrycia, Apasenko - nie trać ładunków, zarżnij
            go. Apasenko zawsze mówi-siostrę zarżnąć, Polaków zarżnąć.”
            • citaobscura --------------------------------- ----------------- 01.09.09, 17:24
              .
        • 1410_tenrok kolego, przecież to jest kompletna bzdura 01.09.09, 10:37
          żonglowanie cyframi w twoim wydaniu jest żałosne! Po drugie podaj konkretne
          liczby a nie szacunki wynikające z twojej niewiedzy.

          Czytałem artykuł rosyjskiego naukowca na temat porównania strat AR oraz
          Wehrmachtu. Artykuł był podobnej wartości naukowej. Facet również żonglował
          cyferkami, i zupełnie nie interesowało go, że Niemcy mieli doskonale
          funkcjonujący system statystyki strat, podczas gdy Rosjan taki system kompletnie
          nie interesował. Kiedy obecnie wykopuje sie szczątki żołnierza Wehrmachtu, to
          bez kłopotu można stwierdzic całą jego drogę wojskową na podstawie
          nieśmiertelnika. A co jest w przypadku milionów bezimiennych szczątków żołnierzy
          AR? Nic! Nie dawano im nieśmiertelników, albo te, które dawano (ebonitowe
          rureczki z papierkiem) żołnierze wyrzucali i obecnie wszystko o sowieckich
          stratach to szacunki oparte na zasadzie "ściana razy sufit". I te szacunki, to
          tak jak twój tekst - to tylko matematyka polityczna!
          A więc! Ilu konkretnie żołnierzy wyruszyło na podbój Polski! Ilu zginęło i ilu
          dostało sie do niewoli! Ilu wypuszczono, a ilu zmarło w niewoli. Ilu powróciło
          do Sowietów? Konkretne liczby oparte na danych administracyjnych. Wtedy możemy
          dyskutować.

          W Polsce żyło kilkaset tysięcy rosyjskich emigrantów, których po 1945 roku NKWD
          łapało i mordowało. Możemy pogadać i o tym.

          Do tego, cała akcja stawiania mordu na polskich oficerach wykonanego z rozkazu
          najwyższych władz sowieckich oraz kwestii smierci jenców sowieckich w obozach
          jenieckich na terenie RP w trakcie przebywania w Polsce, co przez nikogo nie
          było zarządzone i zaplanowane - jest bezczelnością!

          A porównywania sposobu traktowania jenców sowieckich przez Niemców (1941-1945) i
          przez Polaków (1920-1922) jest po prostu chamstwem, zważywszy choćby na fakt, że
          Niemcy waszych jenców w obozach jenieckich masowo mordowali, nie mówiąc o czyms
          takim jak tzw. kommissarenerlass.......
          • topoll Re: kolego, przecież to jest kompletna bzdura 01.09.09, 12:48
            1410_tenrok napisał:

            > żonglowanie cyframi w twoim wydaniu jest żałosne! Po drugie podaj
            konkretne
            > liczby a nie szacunki wynikające z twojej niewiedzy.
            >
            > Czytałem artykuł rosyjskiego naukowca na temat porównania strat AR
            oraz
            > Wehrmachtu. Artykuł był podobnej wartości naukowej. Facet również
            żonglował
            > cyferkami, i zupełnie nie interesowało go, że Niemcy mieli
            doskonale
            > funkcjonujący system statystyki strat, podczas gdy Rosjan taki
            system kompletni
            > e
            > nie interesował. Kiedy obecnie wykopuje sie szczątki żołnierza
            Wehrmachtu, to
            > bez kłopotu można stwierdzic całą jego drogę wojskową na podstawie
            > nieśmiertelnika. A co jest w przypadku milionów bezimiennych
            szczątków żołnierz
            > y
            > AR? Nic! Nie dawano im nieśmiertelników, albo te, które dawano
            (ebonitowe
            > rureczki z papierkiem) żołnierze wyrzucali i obecnie wszystko o
            sowieckich
            > stratach to szacunki oparte na zasadzie "ściana razy sufit". I te
            szacunki, to
            > tak jak twój tekst - to tylko matematyka polityczna!
            > A więc! Ilu konkretnie żołnierzy wyruszyło na podbój Polski! Ilu
            zginęło i ilu
            > dostało sie do niewoli! Ilu wypuszczono, a ilu zmarło w niewoli.
            Ilu powróciło
            > do Sowietów? Konkretne liczby oparte na danych administracyjnych.
            Wtedy możemy
            > dyskutować.
            >
            > W Polsce żyło kilkaset tysięcy rosyjskich emigrantów, których po
            1945 roku NKWD
            > łapało i mordowało. Możemy pogadać i o tym.
            >
            > Do tego, cała akcja stawiania mordu na polskich oficerach
            wykonanego z rozkazu
            > najwyższych władz sowieckich oraz kwestii smierci jenców
            sowieckich w obozach
            > jenieckich na terenie RP w trakcie przebywania w Polsce, co przez
            nikogo nie
            > było zarządzone i zaplanowane - jest bezczelnością!
            >
            > A porównywania sposobu traktowania jenców sowieckich przez Niemców
            (1941-1945)
            > i
            > przez Polaków (1920-1922) jest po prostu chamstwem, zważywszy
            choćby na fakt, ż
            > e
            > Niemcy waszych jenców w obozach jenieckich masowo mordowali, nie
            mówiąc o czyms
            > takim jak tzw. kommissarenerlass.......

            Czepiasz się go a on musi swoje napisać aby zarobić judaszowe
            srebrniki
        • olias Re: Ludobójstwo sowieccy jeńcy 1920 roku! 02.09.09, 08:07
          a gdzieś Ty się uczył polskiego? Alosza, zamiast durnieć na stare lata
          przeszedłbyś w odwiedziny (tylko bez kałasza, do cholery). wódkę wypijemy,
          pogadamy, na co Ci te mendy w waszej tv które robią Ci wodę z mózgu?
        • everettdasherbreed Re: Ludobójstwo sowieccy jeńcy 1920 roku! 02.09.09, 08:22
          Agresorami to byli Moskale. Napadli na Białoruś, Ukrainę, Polskę i Litwę.
    • koszerny51 Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 31.08.09, 23:51
      nalezaloby dodac, ze dominujaca role w podzegiwaniu Rosjan przeciwko
      Polakom, odegrali towarzysze Zydzi
      • roo72 Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 05:08
        > nalezaloby dodac, ze dominujaca role w podzegiwaniu Rosjan przeciwko
        > Polakom, odegrali towarzysze Zydzi

        Oraz oczywiście cykliści. I rudzi też. Michnik też nie był bez winy,
        a do boju przeciwko Bolszewikom zagrzewało tylko Radio Maryja.

        --
        Artificial intelligence is no match for natural stupidity.
        • maaac Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 08:29
          Masz złą defincję >>Żyda<< dla ciebie to narodowośc, wyznanie,
          samoświadomość czy też ogólnie kultura w jakiej człowiek był
          wychowany.
          Dla przedpiścy to "wróg". Jak mu zwinie z półki w sklepie ostatnią
          puszkę piwa czarnoskóry muzułmanin z Islandii też zaręczam będzie to
          dla niego objaw "żydowskiego spisku".
          • amanasunta Muzułmanin nie pije piwa... 01.09.09, 13:22
            ....nawet na Islandii.Chociaż...podobno na pokładach samolotów
            walących w WTC muslimy waliły równo z barku.Cóż ..Allach im odpuścił
            bo walczyli za niego :)))))
            • maaac A katolicy nie uprawiają seksu przed ślubem. 01.09.09, 15:41
              No ale nikt nie zabrania kupować muzułmanom piwa. Ostatecznie ich
              koledzy shintoiści z Zimbabwe lubią sobie chlapnąć, a oni dobrzy
              koledzy są gotowi im przynieść.
          • robert666666_6 Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 02.09.09, 17:22
            a mnie sie wydaje ze "przedpisca" cierpi po prostu na zwykla nerwice
            natrectw... swoja droga jak otwiera lodowke to musi byc strasznie
            zestresowany za kazdym razem :-) :-) :-)
        • librek Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 23:10
          i Kaczyńscy z Maciarewiczem.
    • rockville Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 06:11
      a Putina111
    • rockville Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 06:12
      Nobel dla Putina !!!!
    • japolak Jak zginęli 01.09.09, 06:54
      Miałem sąsiadów, gdzie ojciec dopiero w latach 80 przyznał się
      synowi, iż był dezerterem z Czerwonej Armii i zmienił nazwisko na
      polskie. Parę lat później pojechali odwiedzić rodzinę, która pół
      wieku sądziła, że nie żyje.
      Ale też poza dezercjami, strzelaniem w tył głowy i truciem Cyklonem
      B zdarzały się inne sytuacje. Na Świętym Krzyżu (Łysej Górze) przed
      wojną było więzienie, w czasie II wojny obóz dla rosyjskich jeńców.
      W zasadzie ich nie zabijano, ale warunki były nieciekawe.
      Szokiem dla mnie było, gdy w klasztornym muzeum zobaczyłem
      pordzewiałą niemiecką tabliczkę napisaną do tych jeńców
      cyrylicą: "ludożerstwo będzie karane śmiercią!".
      Bo jeńcy z głodu żarli trupy kolegów.
      Nie twierdzę, iż tak było w 1920 roku. Domyslam się, iż warunki
      życia jeńców nie były lepsze, niż w ówczesnych polskich wsiach,
      gdzie też epidemie szalały, był głód.
      Oczywiście temat jest przez rosyjską strone propogandowo
      wykorzystywany. Czy jednak dla polskich i rosyjskich rodzin tak
      wielką różnicą jest że kilkanaście tysięcy ojców, braci, synów
      zginęło w egzekucji, czy z chorób w jakimś obozie? Dla mnie to jest
      to samo barbarzyństwo bezsensownych wojen.
      • topoll Re: Jak zginęli 01.09.09, 08:25
        Dla zmarłych i ich rodzin różnica w zasadzie żadna, ale dla Państwa,
        które wzięło jeńców w niewolę ogromna. Upraszczakjąć, jeżeli jeńcy
        zginęli z chorób i złych warunków, ale ich sytuacja nie odbiegała od
        warunków życia obywateli danego Państwa, to nie jest to działanie
        wbrew konwencjom, nie jest to zbrodnia wojenna, jeżeli warunki były
        znacząco różne lub jeńcy byli planowo mordowani to wówczas jest to
        niezgodne z konwencjami i jest to eksterminacja czyli zbrodnia
        wojenna.

        Róznica w sumie jest zbliżona do różnicy pomiędzy zabójstwem -
        czynem nieumyślnym - oraz morderstwem - czyli czynem umyślnym. Dla
        ofiary jest to bez znaczenia, dla sprawcy olbrzymia.
      • everettdasherbreed Re: Jak zginęli 01.09.09, 08:46
        Rzecz w tym, że Rosjanie (oraz ich sojusznik Hitler jako podwykonawca)
        wymordowali nie kilkanaście tysięcy ale 6 milionów Polaków plus ogromną ilość
        Ukraińców, Białorusinów, Niemców, Litwinów, Łotyszy, Estończyków, Finów i innych
        narodów.

        Rosyjski jeniec w obozie lepiej jadł niż rosyjski robotnik w łagrze.
        • topoll Re: Jak zginęli 01.09.09, 08:50
          everettdasherbreed napisał:


          >
          > Rosyjski jeniec w obozie lepiej jadł niż rosyjski robotnik w
          łagrze.

          Mogło być z tym różnie, ale jestem przekonany, że w polskich obozach
          jenieckich nawet bardzo złe warunki nie były tworzone w celu
          eksterminacji jeńców.
          I to odróznia je od niemieckich czy rosyjskich łagrów.
          • cehaem Re: Jak zginęli 01.09.09, 19:56
            > Mogło być z tym różnie, ale jestem przekonany, że w polskich obozach
            > jenieckich nawet bardzo złe warunki nie były tworzone w celu
            > eksterminacji jeńców.
            > I to odróznia je od niemieckich czy rosyjskich łagrów.

            Te tez nie. Wyjatek stanowily polskie elity, bo po prostu byly niebezpieczne dla
            polityki ZSRR na zajetych terenach. Aczkolwiek smierci przez
            wycienczenie/choroby, etc. w lagrach szczegolnie nie przeciwdzialano. Niemniej
            nie przetrzymywano w nich zolnierzy dla ich eksterminacji.

            W przypadku niemieckich obozow jenieckich tez nie masz racji.
            • topoll Re: Jak zginęli 02.09.09, 07:39
              cehaem napisał:

              > > Mogło być z tym różnie, ale jestem przekonany, że w polskich
              obozach
              > > jenieckich nawet bardzo złe warunki nie były tworzone w celu
              > > eksterminacji jeńców.
              > > I to odróznia je od niemieckich czy rosyjskich łagrów.
              >
              > Te tez nie. Wyjatek stanowily polskie elity, bo po prostu byly
              niebezpieczne dl
              > a
              > polityki ZSRR na zajetych terenach. Aczkolwiek smierci przez
              > wycienczenie/choroby, etc. w lagrach szczegolnie nie
              przeciwdzialano. Niemniej
              > nie przetrzymywano w nich zolnierzy dla ich eksterminacji.

              Niemieckie czy radzieckie obozy koncentracyjne zwane z rosyjska
              łagrami były instycjami zorganizowanej śmierci, bardzo okrutnej bo
              także poprzez wyniszczenie - bo jak inaczej można nazwać warunki
              tworzone w tych obozach?
              Oczywiście nie były to obozy jenieckie.
              >
              > W przypadku niemieckich obozow jenieckich tez nie masz racji.

              Moim zdaniem udokumentowane warunki pobytu jeńców radzieckich w
              niemieckich obozach jenieckich były tragiczne. Śmiertelność na
              poziomie 60-70% też daje do myślenia, tego nie było w obozach gdzie
              przetrzymywano jeńców z państw zachodnich.
              • everettdasherbreed Re: Jak zginęli 02.09.09, 08:32
                A nie pomyślałeś, że oni już przynieśli ten tyfus ze sobą? Że byli wygłodzeni i
                zabiedzeni już od kołyski?
          • wilhelm4 Re: Jak zginęli 03.09.09, 02:46
            Lambinowice, Swietochlowice-Zgoda, Oswiecim, ...... (1945)

            Nie?
      • cehaem Re: Jak zginęli 01.09.09, 19:43
        > Nie twierdzę, iż tak było w 1920 roku. Domyslam się, iż warunki
        > życia jeńców nie były lepsze, niż w ówczesnych polskich wsiach,
        > gdzie też epidemie szalały, był głód.

        I otoz to. Obydwie armie, w szczegolnosci radziecka, nie byly w stanie porzadnie
        zaopatrzyc nawet swoich zolnierzy, a co dopiero dbac o jencow. W Rosji szalala
        wojna domowa a kraj w dodatku mial juz 6 lat glodu za soba. Rewolucja
        bolszewikow nigdy by nie wybuchla, gdyby nie katastrofalna sytuacja gospodarcza.
        Powoli rozpoczynala sie zima a widmo glodu krazylo nad krajem. Nic dziwnego, ze
        pierwsze dwa akty prawne rzadu rewolucyjnego, to dekrety o pokoju i ziemii.
        • topoll Re: Jak zginęli 02.09.09, 07:42
          cehaem napisał:

          > > Nie twierdzę, iż tak było w 1920 roku. Domyslam się, iż warunki
          > > życia jeńców nie były lepsze, niż w ówczesnych polskich wsiach,
          > > gdzie też epidemie szalały, był głód.
          >
          > I otoz to. Obydwie armie, w szczegolnosci radziecka, nie byly w
          stanie porzadni
          > e
          > zaopatrzyc nawet swoich zolnierzy, a co dopiero dbac o jencow. W
          Rosji szalala
          > wojna domowa a kraj w dodatku mial juz 6 lat glodu za soba.
          Rewolucja
          > bolszewikow nigdy by nie wybuchla, gdyby nie katastrofalna
          sytuacja gospodarcza
          > .
          > Powoli rozpoczynala sie zima a widmo glodu krazylo nad krajem. Nic
          dziwnego, ze
          > pierwsze dwa akty prawne rzadu rewolucyjnego, to dekrety o pokoju
          i ziemii.

          Ale w przypadku polskich jeńców mówimy o zamordowaniu strzałem w tył
          głowy 40 tys. ludzi w 1940r., a nie obozach jenieckich z 1920 roku.
    • chojowaty Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 07:36
      no no polskie parchy nawet dzieci brali do niewoli
    • wladca_pierscienii Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 08:30
      tu
      forum.gazeta.pl/forum/w,56801,80399925,80399925,1920_r_jency_sowieccy_radzieccy_w_Polsce.html
      (późniejszy) radziecki generał wspomina swój pobyt w niewoli polskiej w 1920 roku

      co do tyfusu
      to Karol Wojtyła urodził się w 1920 roku
      jego starszy brat był lekarzem
      i zmarł przed jego narodzinami

      a co do rozstrzeliwania polskich oficerów-jeńców przez bolszewików...
      w 1920...
      • dzielanski Ciekawy tekst 01.09.09, 18:52
        Robi wrażenie zwłaszcza fragment dotyczący obrony jeńców przed
        Ukraińcami przez konwojentów z Poznańskiego. Gdyby były to
        wspomnienia któregoś z Polaków, byłbym pewien, że to jakaś
        podkolorowana laurka.
      • jkredman w Wadowicach był obóz jeniecki 01.09.09, 22:53
        ale dla żołnierzy Ukraińskiej Republiki Ludowej - to jednak nie to samo co
        bolszewicka Rosja
    • kapitan.kirk Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 09:22
      Bardzo ciekawy artykuł na ten temat jest w nowym Focusie-Historia.
      Pzdr
    • allessane Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 15:44
      Nie dość, że nie było celowego likwidowania jeńców, to strona rosyjska nie
      wspomina nic o porównywalnej liczbie polskich jeńców, która zginęła w niewoli
      radzieckiej.
    • przemek05 Brawo Kozacy od Denikina 01.09.09, 16:33
      Bardzo mi sie spodobala ta historia o przejsciu oddzialu Kozakow na
      polska strone. Szkoda, ze Denikinowi nie udalo sie opanowac Moskwy,
      pogonilby to bolszewickie talatajstwo za Ural...
      • cehaem Re: Brawo Kozacy od Denikina 01.09.09, 19:45
        > Bardzo mi sie spodobala ta historia o przejsciu oddzialu Kozakow na
        > polska strone. Szkoda, ze Denikinowi nie udalo sie opanowac Moskwy,
        > pogonilby to bolszewickie talatajstwo za Ural...

        A potem natychmiast zjawil sie w Warszawie...
        • przemek05 Re: No tośmy sobie pogdybali :-) 02.09.09, 01:17
    • gentile1 Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 17:39
      No i już wiadomo po co GW zaprezentowała ten wywiad, całe to młócenie historii
      wyłącznie z powodu jednego zdania:

      "Według relacji jednej z polskich sanitariuszek polscy żołnierze zamordowali
      żonę Gaj Chana, bo ponoć komuś wydawało się, że jest Żydówką."

      Panie Adamie, meldujemy wykonanie zadania.
      • 1410_tenrok jestes żałosny 01.09.09, 19:41
        ale o tm wiesz, co?
        • gentile1 Re: jestes żałosny 01.09.09, 20:11
          Tak krynico słuszności. Czasami, przez chwilę zapominam, ale zawsze mogę liczyc
          na twój swiatły głos przypominający moją nędzna kondycję moralną. Gdybym miał
          warunki K.Figury już biłbym się w tors aż niosłoby sie jak polska długa i
          ...antysemicka. Wiesz jak to jest tenrok, ten nazizm, ksenofobia i antysemityzm
          szalejący we mnie jest tak silny że czasem mam nerwowe ticki - jak Peter Sellers
          w filmie S. Kubricka "Dr. Strangelove". Zbiłem już niejeden żyrandol
          • 1410_tenrok możesz zbić kolejny, albo zbij też 01.09.09, 22:50
            kotlet na kwaśne jabłko
            • robert666666_6 Re: możesz zbić kolejny, albo zbij też 02.09.09, 17:25
              dyskusja z psychotykiem jest strata czasu - on zyje w swoim
              swiecie...
      • cehaem Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 19:50
        > "Według relacji jednej z polskich sanitariuszek polscy żołnierze zamordowali
        > żonę Gaj Chana, bo ponoć komuś wydawało się, że jest Żydówką."

        Ekscesy Halerczykow na Wschodzie sa juz znane. Np. ze wspomnien Zydow, ktorzy po
        1919 r. ze wschodu przenosili sie do Poznania.
    • monash Polacy zapomnieli o polskich jencach w sowieckiej 01.09.09, 18:52
      niewoli z wrzesnia 1939 roku!!! Mowimy i pamietamy o Katyniu a ponad
      100 000 szeregowcow i podoficerow nigdy nie wrocilo z sowieckiej
      niewoli!!!!!!!! Do niewoli poszlo ponad 200 tysiecy. Sa na ten
      temat publikacje (Siemaszko. Wyd. Uniw. Gdanski).
      Dlaczego nikt o nich nie mowi, ba nawet nie wspomina!!!
      • monash tu opracowania na temat polskich jencow z IX.39r.: 01.09.09, 18:56
        dotyczy to ponad 100 tysiecy polskich
        zolnierzy(z
        grupy 230 tysiecy)
        ktorzy we wrzesniu 1939 roku dostali sie do sowieckiej niewoli i
        przepadli bez
        sladu.

        Zrodla i literatura:
        Hoover Institution Archives; zespoly: Anders Collection, 1939-46

        Piotr Zaron - Agresja Zwiazku Radzieckiego na Polske 17 IX 1939r.
        Los jencow polskich - Torun 1999

        Zbigniew S. Siemaszko - W sowieckim osaczeniu 1939-1943, Londyn 1991
    • takisobiestatystyk mówimy tu o mniej lub bardziej zlym 01.09.09, 19:40
      traktowaniu jeńców bolszewickich w Polsce po wojnie 1920 roku.
      Chluby to Polsce nie przynosi. W jakiś jednak sposób można to
      usprawiedliwiać tym, że był to wróg (bolszewicy), który także nie
      cackał sie z Polakami wzietymi do niewoli. Ale mało kto chyba wie,
      że w lutym 1920 roku zostało w Polsce internowanych 20 tysięcy
      białogwardzistów pod dowództwem gen. Mikołaja Bredowa (plus 7
      tysięcy członków ich rodzin). To byli sojusznicy gotowi w każdej
      chwili walczyć u boku polskiej armii przeciwko bolszewikom. A jednak
      zamknięto ich w obozach, a w sierpniu 1920 odesłano do Wrangla na
      Krym. Szacuje się, że na skutek nieludzkiego traktowania w ciągu
      tych kilku miesięcy polskiego internowania zmarło ponad 4 tysiące z
      nich. Jak z tego wynika, dla polskich władz obojętne było, czy to
      wzięty z bronią w ręku do niewoli bolszewicki napastnik, czy też
      dobrowolnie oddający się w polskie ręce strategiczny sojusznik -
      ważne, że to był Rosjanin, a to już upoważniało nas do traktowania
      ich jak podludzi. Oj, nieładnie...
      • everettdasherbreed Re: mówimy tu o mniej lub bardziej zlym 02.09.09, 08:34
        Jak podludzi, to Rosjan traktują ich własne władze. I jakoś nikt nie narzeka.
    • henrywigo Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 20:38
      Podczas bitwy zwanej Warszawska w Sierpniu 1920 doszlo do zbrodni po
      obu stronach,wyglodzopna Armia Czerwona rabowala ostatki zywnosci
      cywilnej ludnosi.A po wzieciu po bitwie jencow bolszewickich Polacy
      masowo rozstrzeliwali czerwonoarmistow.Ocaleli ci co przekroczyli
      granice Prus Wschodnich i ci wzieci do niewoli po drugiej stronie
      Wisly na wschod od Plocka.Reszta zagnana do obozow na Kujawach i
      Pomorzu umierala z glodu i chorob,karmiona zgnilymi sledziami jakie
      Niemcy pzostawili w tysiacach beczek w Torunskich fortach.Na tych
      samych terenach byly obozy nie tylko dla bolszwikow,ale byly obozy
      wcale nie lepsze dla dawniejszych sojusznikow Polski w awanturze
      wyrabywania granic na kresach,Ukraincy z armii Petlury i inni tak
      samo byli traktowani jak bolszewicy.Moj ojciec siedzial kilka lat w
      takim obozie w Aleksandrowie Kujawskim i nieraz nie dwa opowiadal jak
      ich tam traktowano.Byl Polakiem urodzonym na Ukrainie z Polskich
      rodzicow urodzonych w Lomzy.Wiele lat juz przeminelo od tego czasu,
      a nienawisc zostala w naszych sercach i umysle za zbrodnie dokonane
      po obu stronach plotu.Katyn, Miednoje, Tuchole, Torun, i Bog wie
      jakie,jeszcze inne miejsca i krzywdy.
      • everettdasherbreed Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 02.09.09, 08:28
        Po jakiej znowu "drugiej stronie Wisły"???

        W 1920 Moskalom nie udało się przekroczyć Wisły nigdzie.

        To normalne, że Polacy rozstrzeliwali zbrodniarzy wojennych.
    • cyklista Czyli gdyby naszych w Katyniu Sowieci zamknęli 01.09.09, 20:51
      w tragicznych warunkach sanitarnych i pozwolili wyzdychać na tyfus i
      dyzenterie to nie mielibyśmy do nich uwag? Wygląda na to, że ani Polacy ani
      Rosjanie nie dojrzeli jeszcze do "przebaczamy i prosimy o przebaczenie".
      • topoll Re: Czyli gdyby naszych w Katyniu Sowieci zamknęl 02.09.09, 07:54
        cyklista napisała:

        > w tragicznych warunkach sanitarnych i pozwolili wyzdychać na tyfus
        i
        > dyzenterie to nie mielibyśmy do nich uwag? Wygląda na to, że ani
        Polacy ani
        > Rosjanie nie dojrzeli jeszcze do "przebaczamy i prosimy o
        przebaczenie".


        Znane dokumenty jednoznacznie pokazują, iż był to na zimno
        zaplanowany akt eksterminacji polskich elit. Czy zostałoby to
        dokonanie kulą czy bakterią lub wycieńczeniem nie ma znaczenia.
        Gdyby były dokumenty świadczące, iż nie udało im się zapewnić
        odpowiedniej aprowizacji i opieki medycznej nie byłoby ŻADNYCH
        podstaw do mówieniu o zbrodni przeciwko ludzkości, w pewnych
        sytuacjach rzeczywiście trudno byłoby mieć racjonalne pretensje w
        takiej sytuacji.
        Istotą moim zdaniem jest intencja, cel działania, czy eksterminacja
        jak w Katyniu lub niemieckich obozach dla jeńców radzieckich, czy
        opieka nad jeńcami, choćby nieudolna, co miało miejsce w 1920r w
        Polsce a pewnie i nierzadko w Rosji Radzieckiej.
    • jk2007 Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 20:54

      www.dws.org.pl/viewtopic.php?f=44&t=11972
      • jk2007 Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 20:57


        forum.gazeta.pl/forum/w,50,86465341,86484260,Re_Czerwonoarmisci_ofiarami_Polakow.html
    • refuse Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 21:08
      a co z polskimi jeńcami w niewoli bolszeiwków z 1920? zginęło około
      17 tysięcy.....
    • jk2007 o zburzonych cierkwiach zapomnieli? 01.09.09, 21:14
      a zamordowanych przez polskich panow Ukraincach i Bialorusinach?
      • kapitan.kirk Re: o zburzonych cierkwiach zapomnieli? 01.09.09, 23:10
        No fakt; w końcu w latach 30. w ZSRR zburzono ogromną większość cerkwi, a
        duchowieństwo wymordowano - rzeczywiście warto o tym pamiętać.

        Pzdr
    • jk2007 polska zbrodnia jest wieksza 01.09.09, 21:24
      • antynazista Re: polska zbrodnia jest wieksza 02.09.09, 01:34
        Twoja głupota jest w tym wątku największa.
    • librek Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 01.09.09, 23:03
      propolskie? i uznaje ,że Sowieci walczyli o granicę z Polską? Nie
      wie że konnarmia Budionnego miała iść na Berlin z pomocą niemieckim
      robotnikiem?
      • topoll Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 02.09.09, 07:57
        librek napisał:

        > propolskie? i uznaje ,że Sowieci walczyli o granicę z Polską? Nie
        > wie że konnarmia Budionnego miała iść na Berlin z pomocą
        niemieckim
        > robotnikiem?

        Przecież wyrażnie mówi, że polityczne działania w stylu nieść
        pochodnie rewolucji po trupie burżuazyjnej Polski pojawiły się w II
        okresie wojny.

        Czy to jest prawda, nie wiem, ale brzmi do pewnego stopnia
        wiarygodnie.
    • everettdasherbreed A naprawdę to było tak: 02.09.09, 08:19
      Moskalskie hordy zostały rozgromione pod Warszawą i w pościgu panicznie uciekały
      w kierunki Prus Wschodnich. Zostały przyparte do granicy i musiały ją przekroczyć.
      Tam Niemcy internowali zbrodniarzy. Z pewnością nie cackano się z nimi, bo
      pamiętano zbrodnie moskiewskich najeźdźców z 1914.
    • aekielski Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 02.09.09, 08:58
      Każdy ma swój Katyń i ten jego Katyń jest najokrutniejszy.Jeden znajdzie go na lotnisku w Kanadzie,inny w samochodzie w Poznaniu,Jeszcze inny na osiedlu Lumumby w Łodzi.Są małe i są duże Katynie,a wszystkie tworzone przez nieodpowiedzialnych polityków. Najpierw propaganda,szczucie jednych na drugich,a potem żniwa.Dobre to było za Aleksandra Wielkiego,ale dzisiaj w XXI wieku takie metody są światu niepotrzebne.Ludzie chcą żyć ze sobą w jednej zjednoczonej Europie,w jednym zjednoczonym świecie.
      • amicus_europae Re: Jak zginęli sowieccy jeńcy 1920 roku? 02.09.09, 11:21
        Polacy w 1920 roku wzięli do niewoli ok 85 tys sovieckich jeńców. Z tej liczby
        wskutek chorób takich jak tyfus(zawszeni byli wszyscy) dezynteria, cholera
        zmarło wg. najśmielszych szacunków strony rosyjskiej 20 tys. A więc przeżyło 65 tys

        Teraz porównajmy sobie ilu niemieckich jeńców przezyło niewolę soviecką po
        bitwie Stalingradzkiej.
        Wzięto do niewoli 90tys, przeżyło...5tys.

        Warunki jakie zapewnili Polacy sovietom musiały być więc luksusowe w porównaniu
        z tymi jakie sovieci zaserwowali Niemcom.
    • marek.lipski 18–20 tysi. jencow rosyjskich/ 20 tys. polskich 03.09.09, 01:56
      Komu wierzyc?Lewicy czy prawicy?Kto mial racje w sprawie
      kolonizowania Ukrainy,Litwy,Polskie wladze czy rosyjskie?Kto kogo
      zaatakowal?Kto otrzymal wiecej pieniedzy za tamta wojne?Biali przeciw
      czerwonym?Komu zalezalo na zlozach naturalnych w Rosji,po rewolucji?
      Czy dyktatorska wladza Pilsudzkiego byla wzmacniana przez "Zachod"?
      Ile w tej wojnie w roku 1920 polskie wladze otrzmymaly pieniedzy
      na jej prowadzenie?
      Wiele pytan,wiele odpowiedzi,wiele wersji,faktow,kontrowersji.
      Moim skromnym zdaniem.Wtedy celem poprzez Polske byla Rosja i jej
      bogactwa i zloza tak jak wytresowana marionetka pod tytulem Hitler,
      ktory pragnal nie tylko slawy do 1939 roku ale wlasnie zloz
      naturalnych w Rosji,ktore mogl przez odpowiedni markenting sprzedawac i utrzymac sie jak Franco.Czyli nie polityka tylko
      gospodarka.Zebralem i podaje male linki informacyjne:
      18–20 tysięcy jencow rosyjskich/ 20 tysięcy jeńców polskich
      pl.wikipedia.org/wiki/Je%C5%84cy_polscy_w_niewoli_sowieckiej_(
      1919-1922)
      pl.wikipedia.org/wiki/Je%C5%84cy_sowieccy_w_niewoli_polskiej_(
      1919-1921)

      www.irekw.internetdsl.pl/jency/jencypart3.html
      alehistoria.blox.pl/2009/06/OBOZ-W-STRZALKOWIE-CZ1.html
      Sensacyjny list "Trockiego"z portalu ktory jescze istnieje.
      www.marxists.org/deutsch/archiv/trotzki/1939/vdm/vdm-shachtman061139.html

      Przy okazji,niezapomniany wywiad.Tam sa ukryte odpowiedzi.
      Niestety aktualne do dzisiaj.
      Stanislaw Lem,30.10.1995,w Spiegel

      www.spiegel.de/spiegel/print/d-9225126.html z Lemem,
      w spiegel online

      • aramba Re: 18–20 tysi. jencow rosyjskich/ 20 tys. 03.09.09, 09:05
        Może zacznijmy od czegoś prostego. Na przykład od pisowni nazwisk -
        Piłsudski, tylko i wyłącznie...
    • marek.lipski Dzikuej za 1 odp.Czy sa inni w sprawie 1920? 03.09.09, 16:06
      Dziekuje za poprawke.Za 1 odp.Józef Klemens Piłsudski
      (ur. 5 grudnia 1867 w Zułowie pod Wilnem, zm. 12 maja 1935 w Warszawie)ktory przeszedl do historii Polski.Prawicowy.Bezrobocie
      w tym czasie bylo b.wysokie.Dla koncernow,fabrykantow,szlachty polskiej wspaniala przyszlosc ale z kawaleria na czolgi w 39 bylo tragedicznie.
      #Czy ktos moze mi na moje pytania odpowiedziec?
      Zaznaczam ze pisze bez sarkazmu i nie jestem lewicowy.
      • aramba Re: Dzikuej za 1 odp.Czy sa inni w sprawie 1920? 04.09.09, 01:39
        Chyba nie warto. Skoro piszesz, że w 1939 z kawalerią na czołgi, to
        znaczy, że najpierw musisz sporo poczytać. Tu na forum nie da się
        tego zrobić. W każdym razie życzę powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka