Dodaj do ulubionych

Wielkie aresztowanie żołnierzy reżimu Pinocheta

02.09.09, 13:31
I sluszne ze im wytoca proces.

za to nasi prawicowi 'mysliciele' musza strasznie plakac, tak zawsze
bronili Pinocheta...
Obserwuj wątek
    • janostrzyca Pinochet to przecież bohater PiS-u 02.09.09, 14:32
      Kamiński i Jurek zawieźli mu wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej
      żeby okazać szacunek i wsparcie, kiedy tego zbrodniarza zatrzytmano
      w Anglii.
    • darthmaciek zaden dobry uczynek nie pozostaje bez kary... 02.09.09, 14:53
      ci ludzie uchronili swoj kraj przed komunistycznym totalitaryzmem i
      wyciagneli go z nedzy i zacofania... lewica im tego nigdy nie
      daruje...
      • tornson Re: zaden dobry uczynek nie pozostaje bez kary... 02.09.09, 15:58
        darthmaciek napisał:

        > ci ludzie uchronili swoj kraj przed komunistycznym totalitaryzmem i
        Taaaaa, zamiast systemu sprawiedliwości społecznej zbrodniarz Pinochet
        zaserwował im najgorszy totalitaryzm z możliwych, polegający na krwawym
        zamordyźmie bogaczy nad biednymi, których do biedaków namnożyło się
        niemiłosiernie po zdelegalizowaniu związków zawodowych i zamrożeniu płac.

        > wyciagneli go z nedzy i zacofania... lewica im tego nigdy nie
        > daruje...
        Nie kompromituj się doszczętnie żałosny faszysto. Przed Pinochetem Chile było po
        Kanadzie i USA, obok Urugwaju i Argentyny najbogatszym krajem amerykańskiej
        półkuli. Gdy Pinochet oddawał władzę byli biedniejsi m.in. od Brazylii,
        Wenezueli, Meksyku, Kostaryki czy Kuby.
        • rolex12 Re: zaden dobry uczynek nie pozostaje bez kary... 02.09.09, 16:27
          Czyzby? Naprawde byli biedniejsi od Kuby? Chetnie bym zobaczyl zrodla, z ktorych kolega korzystal.

          Na dole tekstu opis sytuacji w Chile przed dojsciem Pinocheta do wladzy (zrodlo wikipedia.org) Nie wiem czy kolega komunista wlada najpowszechniejszym jezykiem imperialistow. Niech sie uczy, moze zrobia z niego szpiona. Rzeczywiscie to Chile za Allende to byl kraj mlekiem i miodem plynacy.

          Pinochet to trudny problem. Z pewnoscia nie mozna popierac jego metod, ale z drugiej strony zawsze rodzi sie pytanie: Ile osob zabiliby komunisci gdyby zostali przy wladzy? Z tego co wiem komunisci zawsze byli niezwykle skuteczni w wykanczaniu wlasnego narodu. Notabene duzo bardziej skuteczni od faszystow (z niewiadomych przyczyn laczonych z prawica, podczas gdy jak sama nazwa "National Socialist" wskazuje byli czyms w rodzaju komunistow z elementem narodowym).



          In 1970, Senator Salvador Allende Gossens won a plurality of votes in a three-way contest. He was a Marxist physician and member of Chile's Socialist Party, who headed the "Popular Unity" (UP or "Unidad Popular") coalition of the Socialist, Communist, Radical, and Social-Democratic Parties, along with dissident Christian Democrats, the Popular Unitary Action Movement (MAPU), and the Independent Popular Action.[24] Despite pressure from the government of the United States, the Chilean Congress, keeping with tradition, conducted a runoff vote between the leading candidates, Allende and former president Jorge Alessandri and chose Allende by a vote of 153 to 35. Frei refused to form an alliance with Alessandri to oppose Allende, on the grounds that the Christian Democrats were a workers party and could not make common cause with the right-wing.[25][26]

          An economic depression that began in 1967 peaked in 1970, exacerbated by capital flight, plummeting private investment, and withdrawal of bank deposits in response to Allende's socialist program. Production fell and unemployment rose. Allende adopted measures including price freezes, wage increases, and tax reforms, to increase consumer spending and redistribute income downward.[27] Joint public-private public works projects helped reduce unemployment.[28][page needed] Much of the banking sector was nationalized. Many enterprises within the copper, coal, iron, nitrate, and steel industries were expropriated, nationalized, or subjected to state intervention. Industrial output increased sharply and unemployment fell during the Allende administration's first year. [28][page needed]

          Allende's program included advancement of workers' interests.[29][30][page needed], replacing judicial system with "socialist legality"[31], nationalization of banks and forcing others to bankruptcy[32], and strengthening "popular militias" known as MIR[33]. Started under former President Frei, the Popular Unity platform also called for nationalization of Chile's major copper mines in the form of a constitutional amendment. The measure was passed unanimously by Congress.[27] As a result[34], the Richard Nixon administration organized and inserted secret operatives in Chile, in order to quickly destabilize Allende’s government.[35][36][37][38] In addition, American financial pressure restricted international economic credit to Chile.[39] The economic problems were also exacerbated by Allende's public spending which was financed mostly by printing money and poor credit ratings given by commercial banks.[40]
          The controversial General Augusto Pinochet Ugarte

          The Cuban packages scandal revealed arms smuggling from Communist Cuba to Chile; Allende - surrounded by KGB advisors - had turned Chile into a center for Soviet operations in Latin America.[41][42][43][44] Simultaneously, opposition media, politicians, and organizations, helping to accelerate a campaign of domestic destabilization, some of which was helped by the United States.[39][45] By early 1973, inflation was out of control. The crippled economy was further battered by prolonged and sometimes simultaneous strikes by physicians, teachers, students, truck owners, copper workers, and the small business class. On 26 May 1973, Chile’s Supreme Court, which was no friend of Allende's government, unanimously denounced the Allende disruption of the legality of the nation. Although, illegal under the Chilean constitution, the court supported and strengthened Pinochet seizure of power.[33][46]
          • 1stanczyk "Ile osob zabiliby komunisci gdyby zostali przy .. 02.09.09, 19:00
            "Ile osob zabiliby komunisci gdyby zostali przy wladzy ?"

            To jest to samo przewrotne pytanie, ktorym uzasadniano i nadal uzasadnia sie
            wybuch PW ?
            Nie ma zadnej wartosci ani argumentu ani poznawczej.
            Jest demagogia.
            Jesli (chilijscy komunisci) dokonaliby mordow, to dzisiaj oni byliby sadzeni.

            Za czasow Pinocheta zginelo zamordowanych w Chile blisko 50 tys ludzi, nie tylko
            zreszta chilijczykow, z ktorych do dzisiaj wielu uwaza sie "tylko" za
            zaginionych jako ze nie znaleziono zwlok.

            Pytam sie jakim trzeba byc sku...synem i hipokryta by spontanicznie jechac z
            kuruazyjna wizyta do zatrzymanego w Wlk. Brytani chilijskiego generala
            oskarzonego o haniebne i masowe przestepstwa popelnione w czasach jego rzadow w
            Chile by wreczyc mu symbol naszej tradycji religijnej ?

            Fakt, ze Jurek, Kaminski i Wolek bedac znaczacymi przedstwicielami
            postsolidarnosciowych pomiotow pojechali do Pinocheta z kurtuazyjna wizyta
            poparcia i na dodatek pod katolickimi sztandarami wscieklego ideologicznego
            antykomunizmu jest jednym z objawow jak daleko posunela sie w naszym kraju wrod
            rzadzacych "elit" epidemia uposledzenia umyslowego.

            Re: zaden dobry uczynek nie pozostaje bez kary...
            • darthmaciek polecam "Rettig report" i "Valech report" 03.09.09, 13:55
              oba te dokumenty, sporzadzone na zlecenie chilijskiego parlamentu PO
              oddaniu wladzy przez Pinocheta okreslaja liczbe ofiar rezimu na ok.
              3 tysiace, z czego wiekszosc byli to czlonkowie Komunistycznej
              Partii Chile i lewackiego ruchu MIR, ktore to formacje toczyly po
              1973 roku WALKE ZBROJNA z junta...

              Wsciekli ideologiczni antykomunisci jak ja maja z cala pewnoscia
              wiele wad, ale niestety moj drogi, to wlasnie NAM historia przyznala
              racje... komunizm byl zlem straszliwym i ostatecznym (tak jak
              nazizm) i aby go powstrzymac i unicestwic warto bylo nawet czasem
              popelniac zbrodnie...
      • billyb Re: zaden dobry uczynek nie pozostaje bez kary... 02.09.09, 16:10
        pewnie..

        co tam parę tysięcy zamordowanych obywateli własnego państwa. Przypomnijmy: nie
        w działaniach zbrojnych. Pokonanych (bo oni od razu już byli pokonani, armia od
        początku miała wszystko w garści, nie było żadnego wartego wspominania oporu) na
        początek wielokrotnie torturowano, by wyciągnąć od nich wiadomości. Potem, bez
        sądu wywożono w odludne miejsca i rozstrzeliwano nad dołami z wapnem. Miejsca
        kaźni były maskowane. Dlatego tysiące ludzi nie mają żadnych grobów. Są wśród
        nich całe rodziny. Ich dzieci - jeżeli były małe dzieci - były nielegalnie
        adoptowane przez bezdzietne rodziny reżimowych oficerów. Zaprawdę, chciałbym
        poznać chrześcijańskie zasady, które pozwoliły Katonom naszego katolicyzmu i
        konserwatyzmu wyrażać podziw i wdzięczność Pinochetowi.

        Jak widać, dla Jurka i Kamińskiego nie ma zasad, których nie można by nagiąć dla
        politycznej korzyści. Zastanawiam się tylko, czy to z pogardy dla ludzi i
        moralnych zasad, czy ze zwykłej głupoty? A Ty, darthmaciek? Jak darth jesteś? Co
        znaczy dla Ciebie być prawicowy i konserwatywny?
        • darthmaciek rezim Pinocheta zabil ok. 3 tysiecy komunistow 02.09.09, 17:00
          co jest bardzo niewielka cena za uchronienie kraju od
          totalitaryzmu... gdy w latach 70-tych komunisci przejmowali wladze
          kolejno w Pld Wietnamie, Kambodzy, Laosie, Etiopii, Angoli,
          Mozambiku i Nikaragui wszedzie ich ofiary szly w grube dziesiatki
          tysiecy (Nikaragua), setki tysiecy (Angola, Mozambik, Laos, Pld
          Wietnam), a bywalo, ze nawet w miliony (Kambodza, Etiopia)... o
          katastrofalnej nedzy, jaka wszedzie za soba przynosili nawet nie
          wspomne...

          Do tego dochodzi fakt, ze ja osobiscie nie uwazam komunistow za
          pelnoprawnych czlonkow ludzkosci, gdyz podobnie jak nazisci (a dzis
          takze ekstremisci muzulmanscy) ich celem jest wsadzenie calej
          ludzkosci do klatki... w moim rozumieniu sprawy, ktokolwiek oddaje
          poklon totalitarnej bestii ipso facto traci wiekszosc swoich praw...
          w tym zwlaszcza prawo do zycia... i mozesz byc pewny, ze ci
          rozwalani na gluszy komunisci, gdyby mieli taka mozliwosc zabiliby
          znacznie wiecej ludzi... i wcale nie jestem pewien, czy przyszloby
          im zawsze do glowy oszczedzac dzieci... w Kambodzy, Etiopii i
          Mozambiku takimi szczegolami sie nie przejmowali... podobnie jak w
          Pld Wietnamie, gdy w latach 1977-80 komunisci zabili dziesiatki
          tysiecy cywilow z mniejszosci "montagnards" uzywajac sarinu przeciw
          ich wioskom... przy pelnej obojetnosci "postepowej" czesci opinii
          swiatowej

          Jak widzisz, jestem bardzo darth... i jestem z tego dumny...
          • maciekz70 Re: rezim Pinocheta zabil ok. 3 tysiecy komunisto 02.09.09, 19:22
            Jakim trzeba być sku...synem aby głosić takie poglądy.
            • darthmaciek takie mam i ich nie zmienie 03.09.09, 13:27
              Uwazam komunistow za wrogow calej ludzkosci, ze znajomosci historii
              wiem, ze niemozliwa jest z nimi dyskusja i niemozliwe jest
              osiagniecie kompromisu - wiec gdy w czasach Zimnej Wojny, gdy
              ideologia ta wciaz miala szanse na zdobycie panowania nad swiatem,
              istniala gdzies szansa, ze dojda do wladzy, nalezalo im w tym
              przeszkodzic - nawet zbrojnie jesli zachodzila taka koniecznosc...
              nawet po trupach...
          • ubiquitousghost88 Szykuj się powoli, faszysto śmierdzący... 02.09.09, 20:11

            ...i ci, co takim jak ty Matki Boskie noszą...
            • darthmaciek Bog zaplac za dobre slowo... 03.09.09, 13:27

          • malone01 Re: rezim Pinocheta zabil ok. 3 tysiecy komunisto 02.09.09, 22:41
            Tak dobrze znasz poglądy polityczne wszystkich ofiar reżimu
            Pinocheta? Każdej z tych 3 tysięcy? To z Ciebie wybitny znawca
            tematu. Tylko, czemu w innych źródłach podają, że likwidował on nie
            tylko komunistów.
            • darthmaciek z tego co wiem, wiekszosc ofiar rezimu Pinocheta 03.09.09, 13:38
              zginela w ciagu pierwszych trzech miesiecy po zamachu stanu i byli
              to glownie czlonkowie Komunistycznej Partii Chile i innego skrajnie
              lewicowego ruchu MIR, a takze ich "compagnons de route" (termin
              francuski dla sympatykow nie posiadajacych kart czlonkowskich
              partii). W pozniejszych latach rezim chilijski toczyl regularna
              wojne z dwiema formacjami zbrojnymi, probujacymi wywolac rewolucje
              przeciw Pinochetowi (lewacki MIR i komunistyczny FPMR) - i wiekszosc
              ofiar porwan, tortur i "zaginiec" (de facto egzekucji) dotyczyla
              ludzi z tych formacji. Ale istotnie, masz racje, zdarzaly sie tez
              sporadycznie ofiary wywodzace sie z innych nurtow politycznych, jak
              general Carlos Prats i zwlaszcza chadecki byly minister Orlando
              Letelier - zabojstwo tego ostatniego przez chilijski wywiad w
              Waszyngtonie w 1976 roku istotnie nie da sie uzasadnic i w tym
              przypadku nie moge Pinocheta bronic... ale co do reszty oceny i
              Pinocheta i jego rezimu zdania nie zmieniam...
          • adam02138 daftmacius 03.09.09, 03:17
            darthmaciek napisał:

            > Do tego dochodzi fakt, ze ja osobiscie nie uwazam komunistow za
            > pelnoprawnych czlonkow ludzkosci, gdyz podobnie jak nazisci (a
            dzis
            > takze ekstremisci muzulmanscy) ich celem jest wsadzenie calej
            > ludzkosci do klatki... w moim rozumieniu sprawy, ktokolwiek oddaje
            > poklon totalitarnej bestii ipso facto traci wiekszosc swoich
            praw...
            > w tym zwlaszcza prawo do zycia...

            Niczym sie nie roznisz od tych ktorym odebrales prawo do zycia.
            Wyrznal bys wszystkich co so przeciwni twoim pogladom, ktore sa
            jedynie sluszne. Czysty totalitaryzm.

            Ale jako osoba ogranoczona nie lapiesz tego ze jedyna metoda by byc
            konsekwetnym w swoich bezmyslnych pogladach to jest wyrznac siebie
            samego.

            > Jak widzisz, jestem bardzo darth... i jestem z tego dumny...

            I powinienes, bo innych powodow do dumy nie masz.
            • darthmaciek moj program nie jest az tak rozlegly 03.09.09, 13:48
              dopoty dopoki ludzie tylko GLOSZA swoje poglady i nie siegaja po
              przemoc, uwazam, ze moga robic co chca - podobnie nie widzialbym
              nawet w czasach Zimnej Wojny wielkiej katastrofy w zwyciestwie
              komunistow w jakimkolwiek kraju, gdyby nie fakt, ze ruch ten raz
              zdobytej wladzy NIGDY nie oddawal, zas jego totalitarna ideologia
              zakladala fizyczna eliminacje wzelkiej opozycji i zstraszenie
              spolecznestwa poprzez przeksztalcenie kazdego kraju w wiezienie... w
              takiej sytuacji zamach stanu Pinocheta i nastepujace po nim represje
              wobec skrajnej lewicy byly po prostu uderzeniem wyprzedzajacym...
              radykalni lewicowcy chilijscy padli ofiara czegos, co sami
              przygotowywali... tyle, ze Pinochet i jego ludzie ograniczyli jednak
              swoja zadze krwi... do 3 tysiecy ofiar... cos czego zaden szanujacy
              komunista by nie zrobil, bo nizej kilkudziesieciu tysiecy trupow
              zadna marksistowska rewolucja nie moze sie powiesc...

              Do tego dochodzi takze fakt, ze gdy Pinochet oddal wladze, zostawil
              po sobie kraj w stanie rozkwitu gospodarczego - zas w referendum, w
              ktorym zadal pytanie, czy ma oddac wladze i przywrocic demokracje,
              46% ludzi odpowiedzialo negatywnie... to takze warto wziac pod uwage
              przy rozwazaniu "zbrodniczego charakteru" jego rezimu
              • adam02138 bojazliwy macius 03.09.09, 14:21
                darthmaciek napisał:

                > dopoty dopoki ludzie tylko GLOSZA swoje poglady i nie siegaja po
                > przemoc, uwazam, ze moga robic co chca


                Rozumiem ze Ty tylko nawolujesz do mordu, ale oczekujesz ze inni to
                za Ciebie zrobia.

                Glosisz poglady totalitarne, twierdzac ze ludzie pogladach ktorych
                ty nie lubisz to nie ludzie i mozna ich mordowac. Takie zachowanie
                stawia Cie na rowni z tymi ktorych bys chcial wyrznac.
                Sam siebie jednak nie wyrzniesz bo jak teraz napisales odpowiadajac
                na moj post 'ty tylko glosisz takie poglady', a gloszenie to OK.

                Nie tylko nie umiesz myslec logicznie, ale nie masz odwagi poniesc
                konsekwencji swoich nieprzemyslen.

                Typowy rodzimy skrajny prawicowiec :)


                PS. Wedlug Ciebie wszyscy Ci co zgineli w Chile mieli krew na
                rekach? Czy moze wlasnie wiekszosc zginelela 'tylko' za poglady.
                • darthmaciek "Pas de libérté pour les ennemis de la liberté!".. 03.09.09, 17:24
                  stary paradoks i dylemat jakobinow... pomedytuj nad nim, zamiast
                  probowac mnie obrazac (co jest bezcelowe, bo ja sie nigdy nie
                  obrazam...)

                  Pozdrowienia
                  • adam02138 macius jakobin, nieudany kuzyn Vadera 03.09.09, 19:07
                    darthmaciek napisał:

                    > stary paradoks i dylemat jakobinow... pomedytuj nad nim,

                    Ale jakobini mordowali jak leci, nie bali sie kalac raczek,
                    mordowali nawet swoich, i nie udawali niewiniatka typu ' Ja tylko
                    glosze poglady, nie wprowadzam ich w czyn'

                    Nawolujesz do mordu ludzi o innych pogladach niz twoje. Udajesz ze
                    sam nie jestes bezmyslnym totalitarnym zamordysta bo przeciez ty
                    tylko nawolujesz. To nie jest paradoks jakobina, to jest zachowanie
                    bojazliwego podrzegacza, taki co staje z tylu napuszcza innych a
                    pozniej ze strachu skamle ze ja tylko tak se gadalem.

                    Wsyztsko to jeszcze wymieszane z mentalnoscia 'kalego' - Ci co
                    gineli w Chile to OK, bo komunisci. Ja zas nie jestem taki bo tylko
                    gadam od rzeczy, nie popelniam przestepstwa. Mam dla Ciebie mala
                    niepsodzianke, Ci co gineli w Chile to przewaznie ludzie gloszacy
                    poglady, i ich rodziny. Za to zgineli, nie dlatego ze uprawiali czy
                    nawet nawolywali do mordu, jak ty.


                    Radze sie podszkolic z historii, logiki i wyluzowac, a nie myslec w
                    sposob zatrzewiony. Kopiowanie odzew po Francusku z Wikipedii to
                    jeszcze nie myslenie. Ale starasz sie wiec zycze powodzenia bo
                    potencjalnie czeka Cie ciekawa droga rozwoju.


                    > probowac mnie obrazac (co jest bezcelowe, bo ja sie nigdy nie
                    > obrazam...)

                    To jest w pelni zrozumiale, wiem ze nie nigdy sie nie obrazasz,
                    inaczej bys nie mogl patrzec na siebie :)
          • billyb Re: rezim Pinocheta zabil ok. 3 tysiecy komunisto 03.09.09, 12:26
            "Do tego dochodzi fakt, ze ja osobiscie nie uwazam komunistow za
            pelnoprawnych czlonkow ludzkosci, gdyz podobnie jak nazisci"
            ...jestem pozbawiony skrupułów i sumienia.

            Maciusiu, czas dorosnąć.
            • darthmaciek jesli doroslosc mialaby polozyc kres mojej odrazie 03.09.09, 13:49
              do totalitaryzmu i jego wyznawcow, to juz raczej wole pozostac
              dzieckiem...
      • totyczyja Re: zaden dobry uczynek nie pozostaje bez kary... 02.09.09, 21:04
        darthmaciek napisał:

        > ci ludzie uchronili swoj kraj przed komunistycznym totalitaryzmem
        i
        > wyciagneli go z nedzy i zacofania... lewica im tego nigdy nie
        > daruje...

        Jaki dobry uczynek? Poparli zbrodniarza, ludobójcę. To dobry
        uczynek? Człowieku nie ośmieszaj się. PiS jest taki jak
        Kamiński. Dojdą do władzy, sami, to zabaczycie. Oddetną nas od
        świata, skócając się ze wszystkimi, a pózniej wezmą za mordę jak
        Pinoczet. Mam nadzieję, że Polacy nie zgłupieją i nie wybiorą w
        następnych wyborach PiS-u.
        • darthmaciek PiS byl u wladzy, przegral wybory i wladze oddal 03.09.09, 13:58
          bez szemrania... wiec nie gadaj byle czego... PiS ma wiele wad, ale
          zarzucanie mu checi zamachu na polska demokracje jest nonsensem...
          • sectral Re: PiS byl u wladzy, przegral wybory i wladze od 03.09.09, 14:45
            Bez szemrania? Czyżby? Przecież trąbią cały czas, że to nie naród miał ich
            wreszcie dość,a układ, oligarchowie, wrogie media, Tajni Współpracownicy,etc.
            etc. Skoro wynik wyborów to rezultat manipulacji wrażych sił, to pewnie oddanie
            władzy było jednak błędem ? Takie myśli mogą się pojawić i tego się obawiamy.
            Zresztą zamach na polska demokrację nie polegał na nieuznawaniu wyniku wyborów,
            czy ich fałszowaniu lecz na swoistej, kroczącej "putynizacji" kraju . Na
            szczęście Polacy to nie Rosjanie i zamiar spalił na panewce.
            • darthmaciek byli u wladzy, przegrali wybory, wladze oddali 03.09.09, 17:29
              i o powrot do niej walcza prawem a nie lewem... i to jest jedyne co
              sie liczy... a co do mysli ktore sie moga u ludzi pojawiac, to
              wybacz, ale dopoty dopoki nie probuja ich przeksztalcac w dzialania,
              robienie im procesu za ich domniemane mysli jest nie w porzadku... w
              szczegolnosci biorac pod uwage, ze ani ja ani Ty nie zmamy mysli
              liderow PiS-u...

              Rzecz jasna nikt nie odmawia Ci prawa do nielubienia liderow PiS bez
              zadnego istotnego powodu....
    • f_crane Czy Kamiński z Wołkiem 02.09.09, 17:00
      Czy Kamiński z Wołkiem odwiedzą tych bohaterów w więzieniu?
      • 1stanczyk Zapomniales o Marku Jurku 02.09.09, 19:09
        Re: Czy Kamiński z Wołkiem
      • wu67er może by tak Kamińskiego wsadzić do jednej celi... 02.09.09, 19:31
        ...razem z jego idolami? na pewno Misiaczek byłby baaaaardzo popularny...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka