05.11.09, 23:59
Coś ze mną nie tak? Ja i mój partner mamy po 20 lat.kochamy sie prawie zawsze
gdy sie widizmy czyt. co 2,3 dni. ale problemem jest jeden fakt.. gdy uprawiam
z nim miłość francuską (69) czuje sie super ale on? nidgy nie konczy... nie
mowie ze oczekuje niewiem czego.. cchialabym po prostu byod czasu do czasu
wylał sie" do mnie, na mnie... może coś robie źle.Pozwólcie ze opisze moje
praktyki.Delikatne lizanie,ssanie,nagwałtowniejszych ruchach skońcczywszy..
Stymuluje go tuż u nasady.. Co jest nie tak? Męczy mnie to.. tak.Meczy. jakie
macie zdanie na ten temat, co powinnam zrobić.bez głupich wypowiedzi
prosze.Dzieki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anyx27 Re: ehh 06.11.09, 00:01
      Ale to kwestia tylko 69 czy sexu oralnego w ogóle?
      • tylkojego Re: ehh 06.11.09, 00:04
        Wlasciwie nie uprawiamy seksu oralnego w innej formie niz 69.Myslisz ze moze to
        miec jakis wplyw na brak wytrysku?
        • lonely.stoner Re: ehh 06.11.09, 00:10
          moze jest zbyt skupiony na pieszczeniu ciebie i nie moze sie ksupic na wlasnych
          doznaniach?(mowie o tej pozycji 69).
          • anyx27 Re: ehh 06.11.09, 00:11
            lonely.stoner napisała:

            > moze jest zbyt skupiony na pieszczeniu ciebie i nie moze sie ksupic na wlasnych
            > doznaniach?(mowie o tej pozycji 69).

            dokładnie to samo przyszło mi do głowy ;)
          • ritsuko Re: ehh 06.11.09, 09:10
            Szczerze to ja tak mam i dlatego nigdy nie rozumiałam co ludzi kręci w 69, mój
            miły zresztą to samo ;P
        • anyx27 Re: ehh 06.11.09, 00:10
          Tego nie wiem, ale może najpierw spróbuj w innej formie.
        • 2szarozielone Re: ehh 06.11.09, 00:13
          Generalnie trudno się skupiać na dwóch rzeczach naraz, a już na pewno nie w 100%
          :) Więc zaczyna się od 69, a kończy w innej galaktyce :)
    • ritsuko Re: ehh 06.11.09, 09:15
      Pomijając to co potwierdziłam wcześniej z 69, to może "ten typ tak ma"? Wiesz,
      niektórzy faceci tak mają, że w ogóle nie umieją dojść oralnie (kolega mi
      przyznał, że tak ma- ponoć jak swoim dziewczynom mówił, że po prostu nie może to
      się zarzekały, że im się uda- i żadnej nie udało ;)), albo dochodzą po
      baaaaardzo długim czasie- gdzie się tylko zrazisz do seksu oralnego.
      Skupcie się oboje na tym, co Wam sprawia przyjemność (wiem, że to bardzo boli i
      że możesz się czuć "gorsza", "nie dość dobra" itd, ale wierz mi, że to na 99%
      nie Twoja wina), nie wszyscy są w obowiązku uprawiać seks we wszystkich formach
      i pozycjach- wybierajcie te formy, które Wam pasują, bo niepotrzebnie zrazicie
      się do bliskości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka