marcysiaw1
23.09.09, 02:52
Pani doktor i mamy, bardzo sie zmartwilam po dzisiejszej wizycie u
pediatry gdzie poszlam sie upewnic, ze moje dziecko katarzy sie i
kaszle dzieki wirusowi. Moj synek 3 latka i 8 m-cy jest pod stala
opieka kliniki onkologicznej (bialaczka) ale postanowilam nie siac
paniki i udac sie do naszej Pani doktor w celu osluchania. Wszystko
koazalo sie wirusem prawdopodobnie ale Pani doktor zmartwila mnie
gdzyz wysluchala jakies baaaaardzo ciche szmery przy serduszku.
Nazwala to "nie zaraz z brzegu ale miedzyzebrowe szmery". Nie wiem
co to oznacza? Oczywiscie wponiedzialek mamy wizyte w poradni
onkologicznej i poprosze o skierowanie na echo serca. synek mial
wykonywane echo w listopadzie zeszlego roku i wszystko bylo ok.
Slyszalam o takich niewinnych szmerach i mam nadzieje, ze to jest
to. Dodatkowo ma katar i kaszle wiec moze to stad siemoglo wziac?
Wiem, ze w trakcie infekcji serce przeciez bije szybciej i moze miec
to zwiazek?
Dziekuje i pozdrawiam
Marta