Siusiak nie STAJE :( co robic?

04.02.10, 09:39
Witam!

Jestem mama 2 chłopców , Starszy 3 latka, Młodszy 1,5 roku. Ostatnio
zauwazylam ze po przebudzeniu Mlodszemu zawsze czlonek stoi , natomiast
starszemu wogole sie to nie zdarza (nawet jesli się kapie, dotyka) . Roznica
miedzy wielkoscia tez występuje. Młodszego syna jest prawie 2 razy wiekszy niz
Starszego. Czy powinnam sie martwić ? Z gory dziekuje za odpowiedz.
pozdrawiam
    • mil_ba Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 06:39
      proponuje dobrego psychiatre.
      • natnad Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 11:15
        Prosilam o pomoc , a nie glupi komentarz !!! Moze jestem nadopiekuncza,
        przewrazliwiona na punkcie swoich dzieci - ale dla mnie to najwieksze skarby!!!!
        Daltego zapytalam czy cos powinnam z tym zrobic czy dac sobie spokoj ( bo moze
        jeszcze jest czas). NAPRAWDE NIE WIEM I DLATEGO PYTAM!! Chucham dmucham , zebym
        nie mogla sobie nic w zyciu zarzucic ze cos zaniedbalam . Mil_ba moze TY masz
        inne podejscie do swoich dzieci - jesli wogole je posiadasz !
        • mil_ba mil_ba posiada synka:) 11.02.10, 09:43
          i to wspaniałego synka:).
          Przeczytaj natnad swój post i sama go oceń. Nie napisałaś słowa o
          stulejce, gdybyś to zrobiła - odpowiedziałabym i doradziła, bo tez
          mielismy z tym problem. Ty tylko zamartwiałaś sie o stojacego
          siusiaka!!! wiec jaki post taki mój komentarz. pozdrawiam :)
    • mniemanologia Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 11:15
      Nie powinnaś.
      • kotka.zielonooka Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 13:03
        Jezu.... nie boisz sie ze dzieci ci w jakies kompleksy i nerwicę wpadną?!

        ps. mierzysz im te siusiaki linijka, centymetrem krawieckim czy jak ?:)
      • mandziola Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 13:39
        A skąd wiesz, że nie powinna?? Masz podobne doświadczenie?? Konsultowałas to z
        lekarzem??
    • exotique Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 13:19
      buaahahha
    • attiya Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 13:39

      no przestań, proszę cię.
      Nie masz innych problemów?
      i tak codziennie z rana te siusiaki oglądasz?
    • mandziola Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 13:39
      Ja na Twoim miejscu skierowałabym swoje watpliwosci do lekarza.
    • katisza Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 13:57
      dziewczyny
      Więcej szacunku dla innych :)
      Jak ktoś chce obrazić kogoś swoją opryskliwą odp , lepiej niech się
      nie wypowiada .
      Jezeli masz jakieś wątpliwosci porozmawjaj z lekarzem .Jednak
      myslę , ze nie masz powodu do zmartwień .
      Każdy z nas jest inny :)
      • doral2 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 15:28
        trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby sprawdzać wzwód u małego chłopca.
      • katisza Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 07.02.10, 12:28
        rany :) ale wstyd :(
        porozmawiaj
    • natnad Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 15:45
      Bardziej chodzilo mi o to czy fakt ze skorka wokół czlonka nie odkleila sie u
      Starszego synka czy to moze powodowac ze nie ma wzwodu, nigdzie nie moge znalezc
      w internecie nic na ten temat . Dyskusja ,ze powinnam sie leczyc, i ze
      codziennie rano porownuje siusiaki i ze wpedzam dzieci w kompleksy - jest
      delikatnie nie na miejscu i nie takiego przebiegu "udzielania informacji sobie
      zyczylam " . Jutro idziemy do Pediatry - napewno podziele sie tym czego sie
      dowiedzialam.
      • ewabosakowska1 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 17:37
        jezeli sie nie odkleila ta skorka to moze byc stulejka ale nie wiem jak to
        wyglada tylko o tym slyszalam. Nie martw sie na zapas i nie przejmoj sie tymi
        radami od poprzedniczek. Pozdrawiam
      • doral2 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 17:40
        natnad napisała:

        > Bardziej chodzilo mi o to czy fakt ze skorka wokół czlonka nie odkleila sie u
        Starszego synka czy to moze powodowac ze nie ma wzwodu.."

        aaa, to szkoda że od razu o tym nie powiedziałaś...

        "...nie takiego przebiegu "udzielania informacji sobie zyczylam "..."


        aaa, to szkoda że od razu o tym nie powiedziałaś...
      • mariolka55 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 20:55
        > Bardziej chodzilo mi o to czy fakt ze skorka wokół czlonka nie odkleila sie u
        > Starszego synka czy to moze powodowac ze nie ma wzwodu, nigdzie nie moge znalez
        > c
        > w internecie nic na ten temat

        nie,to na pewno nie ma z tym nic wspólnego
        mojemu synkowi tez sie nie odkleiła,a wzwody ma czesto
    • bea41 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 17:55
      wydaje mi się, że bardziej powinnas swoje obserwacje i niepokoje
      skierować do lekarza (który ma możliwość obejrzenia chłopców), niż
      do forum.
      Jedyne co można napisać, to fakt iz rodzeństwa nie sa identyczne,
      mają rózne włosy, wzrost i długośc siuśków tez mogą mieć.
      Jeżeli obawiasz się, czy starszy synek ma stulejkę, z całą pewnością
      lekarz to sparwdzi (przynajmniej powinien).
    • aniazm Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 18:04
      mnie też by zaniepokoiło, gdyby któryś syn nie miał z rańca siusiaka
      postawionego - znaczy odbiegającego (dla mnie) od normy. myślę, że powinnaś się
      podzielić wątpliwościami z pediatrą.
      • natnad Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 18:26
        Dzieki za zrozumienie , myslalam ze Pani Doktor sie wypowie , ale niestety nie
        zabrala glosu. Moze ja po rostu zle sformulowalam swoje pytanie na poczatku,
        moze stad tyle kontrowersji. Jutro jedziemy do pediatry i mam nadzieje ze on nas
        ze doinformuje .
    • natnad Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 18:57
      Znalazlam odpowiedz w internecie : "Z mojego doświadczenia wynika, że zwężenie
      napletka z bardzo wąskim ujściem może towarzyszyć niedorozwojowi prącia i
      leczenie stulejki powinno być elementem leczenia tego niedorozwoju. Z całą
      pewnością taka stulejka może być powodem dużego dyskomfortu w czasie wzwodów
      (mają je już nawet niemowlaki) gdyż zwężenie utrudnia wydłużanie się prącia.
      Pozostaje otwartym pytanie czy stulejka może być przyczyną niedorozwoju prącia u
      niektórych chłopców. Gdy skóra prącia jest mało rozciągalna (tak może być przy
      chorobach czy wadach skóry bądz powięzi prącia) znacznie zwężone ujście napletka
      zmniejsza przestrzeń, w której znajduje się prącie. Nie jest więc wykluczone, że
      może to zaburzać wzrost prącia. Dlatego ważne jest pokazanie dziecka ze
      stulejką, szczególnie gdy towarzyszy jej niedorozwój prącia, chirurgowi
      dziecięcemu (urologowi dziecięcemu) zajmującemu się leczeniem wad prącia".

      Pozdrawiam TYCH ktorzy kazali mi sie leczyc ;)
      • b.bujak Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 19:41
        natnad napisała:
        > Pozdrawiam TYCH ktorzy kazali mi sie leczyc ;)

        ja mysle, ze te mamy, które nie wykazały zrozumienia dla Twoich obaw po prostu
        nie maja synów...
      • edytataraszkiewicz Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 20:19
        natnad nie przejmuj sie ,ja rozumiem co mialas na mysli.Mnie tez by
        to zaniepokoilo,zapytaj pediatry...

        A tymi pruderyjnymi dziewczynami sie nie przejmuj.Pewnie zamykaja
        oczy,gdy przebieraja dzieciaczki i jak z niedoimformowania,ze wzwod
        u niemowlaka to rzecz naturalna,ida pewnie do spowiedzi bo mysla ,ze
        to grzech i pokaranie boskie;)
        • mama0303 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 20:36
          popieram.choć syna nie mam.
          • mama9908 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 21:50
            też popieram a jestem mamą dwóch dziewczynek, a tamte odpwiedzi są
            poprostu głupie i świadczą o inteligencji wypowiadających się a
            raczej jej braku, pozdrawiam autorkę wątku!!!!!!
        • kowalskiwona PO CO jest to FORUM ?!? 05.02.10, 21:46
          Dziewczyny !!!
          to forum oraz wiele innych o podobnej tematyce jest po to, aby
          zadawać pytania, rozwiewać swoje wątpliwości, zasięgnąć porady
          lekarza lub korzystać z doświadczenia innych mam.
          ciekawi mnie po co wchodzicie na forum jeśli wszystko wiecie, znacie
          się na wszystkim? jeśli nic Was nigdy nie zdziwiło, zaniepokoiło u
          własnych dzieci to chyba nie tutaj powinnyście zaglądać?!?

          Mamę właśnie zaniepokoiła kwestia siusiaka dziecka, chciała porady a
          nie docinek i śmiechu.

          Ja jestem np. od 5 miesięcy mamą i wciąż mam wiele pytań,
          wątpliwości- każdego dnia się uczę razem z małym- dla nas obojga to
          nowe doświadczenie. Dla mnie wszystko co przychodzi wraz z jego
          rozwojem jest nowością, więc jeśli nie wiem co i jak zrobić, jak
          temu czy tamtemu zaradzić-TO PYTAM.
          Nie wstydze się pytać mimo, że niektórym moje pytania wydają się
          śmieszne. A niech się śmieją,nie ma to dla mnie znaczenia,
          najważniejsze jest dla mnie zawsze DOBRO MOJEGO DZIECKA- im więcej
          wiem tym lepiej dla niego.

          Natnad daj znać koniecznie co na to pediatra.
          • natnad Re: PO CO jest to FORUM ?!? 05.02.10, 22:32
            Witaj!

            Ciesze sie ze sa mamy takie jak ja :) kochajace, chuchajace, dmuchajace dla
            ktorych dziecko to NIE WPADKA , a najwspanialsza istota na Ziemi. Odpowiedzi
            niektorych swiadcza o tym ze nie maja dzieci albo trakuja je na zasadzie : jesc,
            spac i nic wiecej. Odezwe sie jutro wieczorkiem . Trzymajcie kciuki ;)
    • natnad Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 05.02.10, 23:06
      Dlaczego moj post Pani Doktor ignoruje? Rozumiem , ze nie odpowiada na wszystkie
      ale jednak licze ze jeszcze sie wypowie. Pozdrawiam serdecznie mimo poznej pory .
    • natnad Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 06.02.10, 23:37
      Bylismy dzis u Pediatry , stwierdzil ze Synek ma stulejke i mamy
      jeszcze delikatnie poprobowac , sciagnac skorke jesli nie uda sie do
      konca miesiaca to jedziemy do szpitala umowic sie na zabieg .
      Trzymajcie kciuki.
      Pozdrawiam ;)
      • natnad Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 07.02.10, 00:04
        aha zapomnilam dodac ze okazalo sie ze synek ma wedrujace jadro.
        Tyle lekarzy go badalo , a dopiero dzisiaj sie o tym dowiedzialam. :
        (
        • gucia101 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 07.02.10, 09:06
          Witam .Mój 3 latek też miał stulejke .Poszliśmy do chirurga dziecięcego na zabieg.Maluch dostał znieczulenie do siusiaka ,15minut az znieczulenie zaczęło działac i zabieg.Trwało to chwilke ,doktor naciął skórke ,odciągnął siusiaka i po sprawie .Trudne były u nas 2 dni .Ból przy siusianiu (szczypanie) ale jak mały bedzie bardzo duzo pił to ból mniejszy.
          Przez miesiąc mieliśmy codziennie odciągać ...Minęły juz 3miesiące od zabiegu i wszystko jest ok . Powodzenia życzę to naprawde nietakie straszne .POZDRAWIAM

          Wszystkie mamusie od złośliwych komentarzy pozdrawiam i gratuluje inteligencji i zrozumienia .
    • bafilek Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 07.02.10, 19:22
      Jak czytam niektóre komentarze, to się we mnie gotuje (dlatego nie
      czytałam wszystkiego). Na twoim miejscu też bym się martwiła (może
      nie tyle tym, że brak jest wzwodu, co różnicą wielkości). A byłaś
      kiedykolwiek u chirurga dziecięcego? Jeśli stać cię na wizytę (u
      mnie kosztuje 50 zł)idź prywatnie, niech obejrzy i rozwieje twoje
      wątpliwości. Ja byłam z synem pierwszy raz jak miał 10 miesięcy, bo
      mu nawet dziureczki najmniejszej nie było widać (zastanawialiśmy się
      jak on siusia), a potem drugi raz przy okazji oględzin po upadku z
      tapczanu znowu kazałam obejrzeć siusiaka. Teraz spokojnie czekamy na
      2 urodziny. A swoją drogą (to do którejś z poprzedniczek), to ja z
      ciekawości mierzyłam siusiaka po urodzeniu :) i mniej więcej jak
      skończył rok - sprawdzaliśmy o ile się wydłużył :)
      Pozdrawiam!

      Mama Weronki i Wojtka
      • agusiak27 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 07.02.10, 19:52
        Popieram poprzedniczkę!!Co z Was za ludzie..To jest forum po to,aby
        pytać,dzielić się informacjami.I bardzo dobrze,że koleżanka pyta o
        takie rzeczy.Ja bym jednak zapytała lekarza szybciutko:-)
        A to czy koleżanka patrzy na wzwód dziecka to chyba normalne i
        logiczne ze interesuje się co się dzieje z ciałem jej dziecka!!JEST
        MATKA I SIE INTERESUJE!!!
        Nie przejmuj sie komentarzami nie których....mam....Nie warto:-)
      • natnad Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 07.02.10, 20:47
        chcialabym pojsc prywatnie ale tutaj gdzie mieszkamy (Zielona
        Wyspa) , dostanie sie do takiego specjalisty graniczy z cudem . Na
        poczatku marca jedziemy (jesli nie uda nam sie sciagnac skorki do
        konca ) DO UROLOGA DZIECIECEGO do szpitala na ustalenie terminu
        zabiegu.
        Pozdrawiam !
        • ewabosakowska1 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 07.02.10, 22:02
          witam!!! Ja takze mieszkam na zielonej wyspie, takze jakbys miala jakies
          problemy, pytania to pisz, sluze pomoca. Pozdrawiam
    • ayrish1 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 08.02.10, 18:22
      a czy lekarz dał wam jakąś maść którą używacie przy odciąganiu? Są takie maście
      które sprawiają iż skórka robi się bardziej elastyczna i lepiej się odkleja.
      Szwagierka przestrzegała mnie przed zabiegiem bez spróbowania takiej maści, u
      jej syna smarowanie i odciąganie dało rezultaty i udało się wszystko odciągnąć
      chyba po ok 4mcach, bez bólu i zabiegu chirurgicznego.
      • natnad Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 10.02.10, 11:28
        A czy moglabys sie dowiedziec jak nazywa sie ta masc? Bede bardzo wdzieczna .
        Pozdrawiam
        • katarzyna-zygma Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 10.02.10, 13:41
          dowiem się, ale na razie szwagierka jest nieuchwytna, poczytaj o stulejce w
          necie, tam kiedyś znalazłam informacje o takiej maści, ale nazwy nie pamiętam
    • katarzyna-zygma Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 10.02.10, 14:03
      Wpisałam w google "stulejka maść sterydowa" i znalazłam wiele wypowiedzi na ten
      temat, wpisz i sama poczytaj, wydaje się że lepiej spróbować najpierw tak, a
      potem ewentualnie zabieg, tylko nie na "żywca" lecz ze znieczuleniem, chociażby
      maścią znieczulającą. Na tych stronach są też nazwy tych maści sterydowych.
      • tika-tika Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 11.02.10, 09:45
        witajcie . podpowiem co wiem na ten temat (stulejki) z doświadczeń z
        moim synkiem. maści sterydowe na niewiele się zdały , gdyż otworek w
        skórce był zbyt malutki i poprostu nie dało rady zciagnąc , doktor
        zrobiła zabieg bolesny i nie poinformowała mnie co bedzie bo pewnie
        bym nie pozwwoliła , po prostu mocno sciągnęla , było dużo krzyku ,
        ale synek był malutki i jakoś poszło teraz nie ma urazu i daje myć
        siusiaka, inne doświadczenia znam u starszych chłopców po zabiegu ze
        znieczuleniem , starsi więcej zapamiętują i nie pozwalają na
        codzienną higienę , w obawie o ból .
        wiem też że jeśli dziurka jest normalna , niezarośnięta i przy
        siusianiu nie robi się balonik , pomaga zwykła wazelina nakładana w
        okolicy dziurki , pomaga odkleić się napletkowi , trwa to ok 2 - 4
        tygodni ale pomaga , zdecydowanie bardziej niż sterydy .
        pozdrawiam troskliwe mamy :)
    • gucia101 Re: Siusiak nie STAJE :( co robic? 11.02.10, 08:28
      Hej . Jestem ciekawa wypowiedzi Pani Doktor .Zapraszamy do skomentowania tego postu.
      Pozdrawiam
Pełna wersja