anna_g4
27.05.10, 13:51
Dzień dobry!
Obecnie jestem w 34 tc, w 12 tc stwierdzono poszerzony fałd karkowy
u mojego dziecka, przeprowadzono testy PAPPA, z których
prawdopodobiestwo badanych wad było niskie i nie zalecono mi
amniopunkcji, ja też nie nalegałam na to badanie.
Teraz, gdy zbliża się termin porodu, jestem pełna obaw i lęków.
Mam świadomość, że są wady widoczne od razu, ale też i takie mniej
widoczne. Czy w takim przypadku można przeprowadzić badanie krwi
noworodka pod kątem wad genetycznych? Czy mogą to zrobić już w
szpitalu, czy to ja po porodzie powinnam szukać poradni genetycznej?
Bardzo dziękuję za pomoc.