Dodaj do ulubionych

katar, pół roku

01.09.10, 12:39
mój synek kończy dziś pół roku i w nocy dostał kataru. Kiedy leży słychać, że
głęboko coś mu rzęzi a jak jest dłużej na brzuchu to spływa mu przezroczysta,
dość wodnista wydzielina, sporo też kicha i pokasłuje (choć pokasływał też bez
kataru). Jest karmiony piersią. Jak mogę mu pomóc?
Obserwuj wątek
    • czarna_12 Re: katar, pół roku 01.09.10, 19:34
      psikać wodą morską np.Marimer,kładziemy malucha na swoje kolana
      główką poniżej klp oklepać plecki i ściągać katar (najlepsza
      frida),często kłaść na brzuszku.Można zastosowac otrivin przez około
      3 dni,lub ewentualnie tylko na noc gdy katar jest duzy i
      przeszkadza,oczywiście jeżeli duzy kaszel i gorączka na osłuchanie
      do dr.Pozdrawiam.
      • mayflower82 Re: katar, pół roku 01.09.10, 20:18
        a ja polecam maść majerankową (ok. 2,50zł w aptece bez recepty). to maść
        homeopatyczna, można stosowac non stop nawet kiedy kataru nie ma- wtedy działa
        najlepiej- po prostu zapobiega. Smaruje sie nozdrza dzieciaczka, najlepiej przed
        drzemkami i nocnym snem. u nas dziala rewelacyjnie.
    • kasiaalbrecht Re: katar, pół roku 02.09.10, 12:50
      póki co sól morska i ściaganie fridą, ew krople typu nasivin, wyższe ułozenie,
      maść majerankowa pod nos
    • igorela Re: katar, pół roku 06.10.10, 20:49
      Jej, katar to masakra. Wszystkie cuda, o których napisane powyżej - stosujemy i że tak powiem pomagają, jak umarłemu kadzidło. ;) Tylko Nasivin mi i Synkowi życie ratuje - ale stosuję tylko na noc, a dnie... Mamy prze-rą-ba-ne. No nic, czekam do piątku - katal leczony trwa tydzień, a nieleczony 7 dni. Zobaczymy, czy w przypadku 9-miesięczniaka się to sprawdzi. ;)
      • igorela Re: katar, pół roku 18.10.10, 22:00
        Sprawdziło się - równiuteńko tydzień. Ale nie był to łatwy tydzień. ;/
        • wodnik_szuwarek5 Re: katar, pół roku 19.10.10, 09:03
          Jestem mamą 2,5 miesięcznej dziewczynki. Niestety u nas katar trwa już trzeci tydzień. Najpierw był wodnisty, a teraz od 2 tygodni jest bardzo gęsty. Stosowałam już nasivin na noc, euphorbium kilka razy dziennie. Oczywiście frida, woda morska lub sama sól fizjol. non stop. Od piątku smarujemy nosek neomecyną, która miała rozrzedzić wydzielinę. Niestety wydaje mi się, że po dzisiejszej nocy katarek znów się nasilił, a do tego cały czas jest bardzo gęsty. Lekarka kazała pokazać się po tygodniu gdyby się nie poprawiło. Już sama nie wiem co mam robić. Staram się stosować fridę 4 razy dziennie. Może to za dużo? Czy zbyt częste stosowanie fridy może nasilic katar?Jak mogę pomóc córeczce?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka