benitax80
22.09.10, 09:26
Mój synek od soboty ma brzydki mokry kaszel. Wcześniej miał katar tak jakby od zatok - katar się skończył, a zaczął się po trzech dniach kaszel - od razu mokry. Wrócił też katar. Byliśmy u dwóch lekarzy - osłuchowo nic nie ma. Dostał syrop Pulneo, Cerutin w syropie, syrop Stodal i Euphorbium do noska. Bierze te leki trzeci dzień i nie widzę poprawy. Dodam, że w nocy nie kaszle wcale. Oklepuję mu plecki dość często, do noska zapuszczam sól morską i odciągam wydzielinę. Na noc smaruję go maścią rozgrzewającą. Już nie wiem co robić.