ania0742
01.11.10, 11:27
Witam Pania doktor i Was kochane mamy,mam problem z moim 2-letnim synkiem,otoz opisze wszystko od poczatku...
Od ponad tygodnia mały ma goraczke dochodzaca nawet do 41 stopni,do tego jest markotny w nocy zle spi,ciagle pociera ucho i jak sie go pytam gdzie boli to pokazuje na szyje tuz pod uchem,pozatym katar taki zielony i kaszel,w poniedziałek tydz temu bylismy u naszego pediatry i po badaniu lekarka stwierdzila ze to zwykle przeziebienie i przepisala mu Zyrtec,Pulneo i Flegaminę. Po podaniu tych lekarstw nastapiła poprawa na trzy dni,tzn spadła goraczka do normalnej temperatury i w nocy spał dobrze,po tych trzech dniach znowu pojawiła sie goraczka,jeszcze bardziej zaczał marudzic,w nocy prawie cały czas płacze,byłam z nim wczoraj na NPL w szpitalu i lekarz po badani tez stwierdził ze nic mu nie jest ze to przeziebienie,oskrzela czyste ,leciutko zaczerwienione gardło i nic pozatym,kazał brac Mucosolvan I do nosa Nasivin Soft i dalej te leki co przepisał lekarz pierwszego kontaktu. Dzis rano zauwazylam u synka wydzieline wyciekajaca z uszu,najpierw była lekko zolta a tera jest coraz jasniejsza i robi sie taka bialawa,nadal ma goraczke i pozostałe objawy.
Moje pytania:
1. Czy moze ktoras z was miala podobny problem ze swoim szkrabem? Jesli tak to jak to sie wszystko skonczylo?
2. Czy to moze byc zapalenie ucha?
3. Jesli tak jak lekarze mowia ze nic mu nie jest to skad tak duza goraczka i pozostale dolegliwosci?
4. Pani doktor,czy ta wydzielina jest grozna i czemu wogole sie pojawiła?
Proszę o jakies rady,gdyz nie wiem juz co robic,bede wdzieczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam