apriljana
12.06.11, 02:54
Około 3 tygodnie temu mój synek dość mocno otarł kolano upadając na żwir. Oczywiście otarcie natychmiast umyłam i zdezynfekowałam. Goiło się ładnie ale już pod koniec w miejscu strupka zrobiła się lekko wypukła ranka przypominająca rozdrapane ukąszenie komara. W związku z tym, że przez tydzień ranka nie zniknęła udaliśmy się do lekarza, którzy zapisał na maść triderm. Zastosowałam ją dziś po raz pierwszy a chwilę później synek rozdrapał sobie strupek z ranki i popłynęła krew. Przemyliśmy rankę, zdezynfekowaliśmy, wieczorem zgodnie z zaleceniem lekarza posmarowaliśmy drugi raz (mikroskopijna ilość ale jednak). Trochę mnie ta ranka niepokoi więc otworzyłam internet i ku swojemu przerażeniu wyczytałam, że zapisana nam maść to steryd, którego nie można stosować na otwarte rany. Od razu pomyślałam o tym, że trochę tej maści mogło dostać się do ranki po rozdrapaniu strupka. Myśl o ewentualnych skutkach ubocznych nie daje mi spać - czy zastosowanie dwóch dawek tej maści na rankę może negatywnie wpłynąć na moje dziecko? Boję się posmarować dziecku nóżkę kolejny raz i wolałabym chyba zastosować coś innego, mniej inwazyjnego. Lekarz widział, że ranka jest niezagojona i w każdej chwili maść może dostać się do krwi a w opisie jasno jest napisane, że nie można w takim przypadku stosować ... nie wiem co myśleć, jestem przerażona, proszę o radę, do lekarza niestety dopiero w poniedziałek ...