Dodaj do ulubionych

"Zapadniete "ciemiaczko

12.08.11, 21:44
ostatnimi czasy mocno sie niepokoje
moja corcia-ur 26.03 od prawie samoego poczatku ma "zapadniete ciemiaczko"
pytalam pediatry i poloznej co z tym "fantem" zrobic,uspakajaja mnie ze poprostu "czasem tak jest" ale sensownego wytlumaczenia nie maja
corcia jest karmiona piersia-pije ci 3h mniej wiecje i ladnie przybiera(w tej chwili ma 8300g)jest bardzo zywa dziewczynka,nadaza za swoimi rowiesnikami
co moze powodowac takie zapadniecie ciemiaczka
bede bardzo wdzieczna za odpowiedz i "uspokojenie mnie"
Obserwuj wątek
    • judyta227 Re: "Zapadniete "ciemiaczko 12.08.11, 21:48
      dziecko z marca waży 8300?? To słoń!!
      • meggii791 Re: "Zapadniete "ciemiaczko 12.08.11, 21:53
        wiem judyta
        corcia urodzila sie z waga 4kg
        duzo je,ale tez jest "wysoka" ma 74cm
        syneczek tez tak przybieral
        • judyta227 Re: "Zapadniete "ciemiaczko 12.08.11, 22:05
          A skąd te imiona?

          • meggii791 Re: "Zapadniete "ciemiaczko 12.08.11, 22:17
            ????
            samuel to sadze normalne imie,wystepuje wszedzie
            svenja-pochodzi ze szwecji
            • 1mzeta Re: "Zapadniete "ciemiaczko 13.08.11, 13:00
              Zapadnięte ciemiączko- mój tez tak miał- nie było nic złego. Pił dużo, jadł często, na wadze przybierał normalnie. Zapadnięte ciemiączko nie zawsze musi oznaczać jakieś nieprawidłowości.
          • 1mzeta Re: "Zapadniete "ciemiaczko 13.08.11, 12:58
            Może zanim zadasz takie pytania sama się pochwal z jakiej wiochy jesteś, że takie komentarze piszesz,a nie inne.
            • judyta227 [...] 13.08.11, 13:07
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • 1mzeta No i mamy odpowiedź 14.08.11, 14:48
                Z zabitej dechami na 102 buahahahaaaaaaaaaa....................
                • suk.kub Re: No i mamy odpowiedź 14.08.11, 20:47
                  jeju co ty soba reprezentujesz...
                  • 1mzeta Re: No i mamy odpowiedź 15.08.11, 10:10
                    To pytanie powinnaś zadać chyba judycie czy jak jej tam- w końcu to jej wypowiedź do mnie została usunięta.
                    Skoro ktoś do mnie w taki, a nie inny sposób to ja do niego też- niestety czasami muszę się zniżyć do poziomu danej osoby żeby zrozumiała o co chodzi.....

                    A co ty wniosłaś do tematu ?
      • a_lex Re: "Zapadniete "ciemiaczko 13.08.11, 13:16
        moja córka, kiedy miała 5 miesięcy ważyła prawie 7 kg, a urodziła się 2600 g
        więc nie rozumiem komentarza.

        co do ciemiączka - moja młoda też tak miała/ miewała, dużo piła, jadła, a ciemiączko bywało lekko wklęsłe. nikt nieprawidłowości nie stwierdził.
        pozdrawiam :)
        • meggii791 Re: "Zapadniete "ciemiaczko 13.08.11, 21:57
          dzieki serdeczne
          a co do kometarzy "kolezanki" -jestem na "gazetowym forum" od ponad 4lat i nauczylam sie takie mile "kolezanki poprostu leciutko olewac
          im wiecej sie prowokuje tym wiecej trola:-)
          dziecie niech rosnie na zdrowie i przzybiera "jak najwiecej" tak dlugo jak jej moje mleczko smakuje niech pije na zdrowko:-)i niech "tyje " na zdrowko
          no a temacik byl inny
          mnie to matrwi conieco bo ono "nigdy" nie jest "normalne" zawsze jest wklesle
          wit D dostaje regolarnie,staram sie dziennie corcie "wystawiac" na sloneczko dodatkowo
          pije duzo-moja piers co 2-3h i czesto dostaje wode dodatkowo,mamy w domku dos cieplo wiec zawsze ja dopajam z tego powodu
          nie mam juz pomyslow na te ciemiaczko
          wiem ze czasem nie powinien czlowiek sie martwic na zapas ale jenak ciemiaczko to nie taka sobie mala blachostka
          a wiec tak dlugo jak mala bedzie sie prawidlowo rozijac i wszystko bedzie w pozadku sadze "dma sobie spokoj" z tym "fantem"
          dzieki dziewczyny
          --
          • 1mzeta Re: "Zapadniete "ciemiaczko 14.08.11, 14:53
            Dziecka na piersi się nie dopaja- nigdy. Nawet w największe upały tego nie robiłam i nie było problemu. Do piersi częściej wtedy dostawiaj bo mleko to nie tylko pożywienie ale picie. Mleko pierwszej fazy jest wodniste i spełnia rolę właśnie picia. Wodą tylko brzuszek mu zapełnisz, laktacje sobie możesz zaburzyć. Oprócz tego nie masz się czym przejmować.
    • zona_mi meggii791 i a_lex 14.08.11, 20:21
      Proszę zmniejszyć sygnaturki - nie powinny przekraczać wysokości ok. czterech wersów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka