pantografka
11.10.11, 10:17
Witam.
Nie wiem już, co robić. Moje dziecko od zawsze miało kupy raczej papkowate, niż stałe, po kilku epizodach z krwią w kupie (rzadkich, ale jednak) przebadany został (ostatnio wiosną) od stóp do głów - morfologia, usg brzucha, kał na krew utajoną, posiew kału, moczu, pasożyty, celiakia - wszystko prawidłowe. Nabiał już ograniczyliśmy niemal do zera, na wszelki wypadek.
Tymczasem ciągle jest problem z kupami/brzuchem.
Na przykład teraz - po dłuższym okresie kup w miarę normalnych, zwartych (święto w domu) dziecko znowu robi kupy rzadkie (jedna dziennie, więc to nie biegunka). Czasem jednego dnia ma zaparcie, a drugiego robi rzadką kupę.
Czasami boli go brzuch, ale raczej niezbyt mocno i nie wiem, czy to jest ból, czy po prostu COŚ dziecko czuje w brzuchu, a nie umie tego nazwać.
Nie wiem już, co robić. Dicoflor podajemy niemalże stale (przestaliśmy tylko, kiedy kupy były normalne przez dłuższy czas; po enterolu zawsze wymiotuje, więc nie możemy podawać), innych leków nie, bo nikt nigdy nic nie przepisał. Nie wiem już, co robić. Dziecko niby rośnie i na co dzień mu to w życiu nie przeszkadza (pomijając wiecznie zabrudzone kupą majtki w "okresie rzadkim"), ale przecież to nie jest normalne, żeby czterolatek miał wiecznie papkowatą kupę (od kilku dni na przykład wręcz wodnistą).
Co może być przyczyną takich problemów?