Dodaj do ulubionych

Męczący kaszel

06.02.12, 12:17
Mlody (ponad 6 lat) zlapal już jakis czas temu wirusa. Pokasływał przez póltora tygodnia, raczej sucho, glownie rano (z tendencje do odrywania) i wieczorem. Ale spal spokojnie, nie podalwalam nic oprocz herbatki z majeranku. Jako, ze mial wyjechac w gory , to w czwartek pobieglam do pediatry. Stwierdzila, ze kaszle od splywającego po tylnej scianie gardla kataru. Dostal inhalacje z ventolinu (2x) i w razie gorszego kaszlu miflonide (pulmicort) (2x). Rano syrop wykrztusni (erdomed), wieczorem i po poludniu acodin, do nosa rhinocort, doraznie zapisano diphergan. Kolejnego dnia podawil się katar. Dużo kataru. No i wczoraj mlody nie mogl zasnąc (od kaszlu), mimo podania syropu przeciwkaszlowego (scislej to podany mial atussan (sinekod)). No i siostra (moja, bo z nią mlody w gorach) dala mu diphergan. No i zaczęła się jazda (wlasciwie jazda byla juz wczesniej, bo wciąż odkąd sie polozyl o godz. 20 to męczyl go kaszel) . Kaszlal godzinę, zmeczony był już totalnie, twiedzil, ze boli go szyja. Kazalam mu dawac po lyżeczce picia (żeby się nawilżalo). W koncu, kiedy siostra miala go zabrac na pogotowie kaszel ustał. Pani Doktor, czy to mogla byc reakcja na diphergan? Kurcze, ja mlodemu podawalam go dawno temu, wiem, ze ma skutki uboczne, dlatego unikalam tego syropu. Tyle, ze teraz, poniewaz dziecko jest na feriach z ciocią, to zwyczajnie postanowilam zastosowac sie do wszystkich zaleceń pediatry. A i nasza pediatra twierdzi, ze to nie od dipherganu. Póki co utrzymane na ventolinę, miflonide, rhinocort i teraz atitrin (3x zamias innych syropow). Poza tym mlody radosny, na dworze czuje sie wysmienicie, katar jest, ale systematycznie usuwany (dwie kobiety latają wokol mlodego), w tym wczesnym rankiem i wieczorem za pomocą sinus rince. Co zrobic, jak sytuacja sie powtorzy? Wyjsc z nim na dwor? Co robic? W dzień ma napady kaszlu, ale niewielkie. Na dworze nie kaszle.
Obserwuj wątek
    • momago Re: Męczący kaszel 06.02.12, 14:01
      Szkoda, że nie poprzestałaś na tym majeranku. Jeśli lekarz nie wysłuchał żadnych zmian, to na co te wszystkie leki? Jest bardzo prawdopodobne, że objawy nasiliły się w związku ze zmianą klimatu. W takiej sytuacji nie podaje się leków tylko cierpliwie czeka - nawilżanie nosa, dużo płynów, spacery na świeżym powietrzu.
      • alfa36 Re: Męczący kaszel 06.02.12, 14:38
        Nie poprzestalam na majeranku, bo jeszcze w domu mialam wrażenie, ze kaszel jest zwiększył i zwyczajnie się balam (ale wciąż nic nie dawalam). Pediatra zaaoplikowala leki i nie widziala przeciwskazan do wyjazdu. A tam w dzien dobrze. w nocy jazda...
    • alfa36 Re: Męczący kaszel 07.02.12, 08:40
      Z nosa mlodemu wciąż leci, praktycznie woda. Pewnie stąd karat i kaszel mimo podawania atitrinu i rinocordu. Co jeszcze mozna zrobic? Czy te wziewy są wogole potrzebne?
    • kasiaalbrecht Re: Męczący kaszel 09.02.12, 18:31
      nie sadze by od dipherganu, pozostawmy co Pani teraz daje, w razie nawrotu świeże powietrze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka