Dodaj do ulubionych

Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-(

22.06.12, 15:23
Witam serdecznie.
Jestem mamą 2-miesięcznej córeczki. Od 2 tygodnia posiłki i sen starły się koszmarem. Córka jako tako śpi w nocy i nie budzi się na jedzenie-sami ją wyjmujemy, żeby chociaż w nocy trochę sie nawodniła. Do 2 tygodnia życia bezproblemowo karmiona piersią - duży przyrost ( w 3 tygodnie 1,200kg). Od tego momentu przyrosty zaczęły maleć i dziecko stało sie strasznie niespokojne, odmawiało jedzenia, nie mogło spać w dzień, kupki wyglądały jak zółty kisiel, wodniste, strzelające, sfermentowane(pomimo odciagania I fazy pokarmu i podawaniu delikolu). W 8 tygodniu życia pojechaliśmy do szpitala, bo córka całkowicie odmówiła jedzenia w dzień. Lekarz postawił diagnozę: wtórna galaktozemia, dziecko natychmiast kazano mi od piersi odstawić, podłączono kroplówkę z glukozą i córka miała pić Benilon Pepti (ale przeciez on ma laktoze..). Na kroplówce dziecko wypijało porcje 90 ml co 4 h. Następnego dnia bez kroplówki znów odmawiało jedzenia..Mija juz ponad tydzień i ja poza lepsza kupa nie widzę poprawy..Kupki z kisielowatych sfermentowanych zrobily sie maziste z masa zółtych grudek (najpierw były zielone jak szpinak, teraz oliwkowe). Niestety od karmienia do karmienia ( w dzien) corka strasznie wije sie przez sen, nie moze spac, jest strasznie niespokojna. To samo podczas jedzenia..pije i w pewnym momencie strasznie sie kurczy i przestaje pić, krztusi się (pokarm wulewa sie nosem). Po 2 h od jedzenia pokarm podnosi sie do gardla i tak od 2 tygodnia..Z buzi czuc strasznie kwasny zapach i podnoszące sie mleko jest strasznie kwaśne, wylewa sie czasem z ust po 2 h nie serek tylko taka biała kwaśna woda, ale najczęściej chlupie jej w gardle, non stop chrypi i dziwnie oddycha jakby podczas wdechu cos ją blokowało. Do tego po każdym jedzeniu córka strasznie kicha, ma czkawkę, głośne odbijanie, nie jestem jej w stanie położyć jej na wznak bo strasznie płacze, nawet w pozycji kołyski płacze..zasypia tylko na brzuchu, ale i tak się cały czas wije. Córka 1 h i 2 h non stop cos połyka, lub dławi się podnoszącym sie pokarmem. W szpitalu nie zważali na te objawy.
Zaraz podam wyniki córki.
Nie wiemy co się dzieje, proszę o pomoc, w akcie desperacji podaliśmy wczoraj córkę nutramigen, ale dalej jest tak samo...od godz 6 rano straszne wicie stękanie odmowa jedzenia-je tylko przez sen w nocy i wypija tyle ile zrobimy (110 ml), ale nad ranem nie ma mowy o jedzeniu o 56 zje tylko 30 ml Nutramigenu wypija jeszcze mniej.
Wcześniej na moim mleku córka tez była niespokojna i strasznie płakała podczas jedzenia, ale chociaż trochę spała i nie stękała rano. Co może byc powodem takiego zachowania tylko w dzien od wczesnego rana do godz kolo 20-stej-w nocy zawsze spala tylko o 2 tygodnia odmawiała jedzenia w nocy - mogłaby spac cala noc i nic nie jesc w dzien tez:-(Skóra czysta, teraz po Bebilonie Ppti ma całe czółku w takich drobnych krostkach w kolorze skóry.
Obserwuj wątek
    • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 15:29
      Córka była karmiona tylko piersią prawie 2 miesiące (tydzień temu w szpitalu kazali odstawić (na rzecz Bebilonu Pepti). Moja dieta była beznabialowa, bardzo oszczedna, ryż, indyk,marchew, rooibos, czasem na słodko melasa z karobu, zero rafinowanego cukru i tak nie pomagalo. Z piersi zjadała sporo (po odciagnieciu I fazy)-ważyliśmy ja po karmieniu i wychodziło 80-11o- ml, w nocy nawet więcej ale mimo to przyrastała poniżej 100 gram na tydzień.

      Czy do rozważenia jest podawanie dalej Bebilonu Pepti z duża dawką delicolu, czy możemy rozważyć Isomil? W następnym poście podam wyniki moczu (mocz był kiepsko pobrany, bo do woreczka, a woreczek mial styczność z kupką).
      • jedynybasek5 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 16:35
        Nie wiem, co z jedzeniem się dzieje. Ale u nas córa jak spała to zachowywała się jakby nie mogła oddychać- wiła się, charczała, płakała przez sen, wyglądało to strasznie. Okazało się, że to wiotkość krtani. Nic strasznego, przechodzi samo. My zaczęliśmy kłaść małą do snu na brzuszku. Nawet w nocy, choć wiem, że to niepolecane. I to było rozwiązanie. jak miała 4 m-ce położyliśmy ją na próbę spać na plecach, po charczeniu, krztuszeniu itd. nie było sladu. Wyrosła. Nie wiem co może być nie tak z jedzeniem :( Proponowałabym zmienić lekarza, jak nie jeden to drugi, trzeci. Prywatnie najlepiej, choć wiem, że to kosztowne. Ale jeśli trafi się na dobrego lekarza, to można dzwonić nawet w nocy, tego komfortu nie ma nawet u dobrych lekarzy na nfz.
        • oksa.nana Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 17:35
          Troszkę wygląda jakby malutka miała refluks ( to odbijanie,kwaśny zapach,chlupanie,ulewanie).
          Mój synek miał podobnie,gdy całkiem odmówił jedzenia w 2 tygodniu życia trafiliśmy do szpitala, pamiętam że lekarze mówili coś o diagnostyce zwężenia przełyku czy niedrożności,na szczęście skończyło się tylko na refluksie.
          Ja bym nie odpuściła, nie może się tak dziecko męczyć,poszukaj dobrego lekarza,wiem że czasem finansowo ciężko, ale spróbuj może choć jedną wizytę niech ktoś inny spojrzy na Twoje dziecko.
          Co do kupek, nie polecił Wam żaden pediatra jakiegoś probiotyku? Też pomaga na sprawy brzuszkowe, i można stosować już u noworodków, mój synek już na noworodkach dostawał Dicoflor 30.
          Nie zmieniaj też co chwilę mleka, spróbuj pociągnąć dłużej na jednym, daj dziecku się oswoić z nowością. Nutramigen ma paskudny smak,może dlatego mała tak mało go wypija.Może wymiotuje nim,nie dlatego że jej nie służy tylko ze względu na refluks.U nas pomagało zagęszczanie Nutritonem, w ogóle Nutriton nam bardzo pomógł, na te odbijanie,kwaśny zapach chlupania, ulewania u nas wyglądały tak że leciało nosem pod ciśnieniem takim że ja byłam czysta a fotel z boku cały w mleku.Nutriton rozwiązał problem.
          Może mała płacze z głodu, nie może jeść bo treść z żołądka ją podrażnia,męczy "zgaga" , nie doje więc znów płacze z głodu, nie może spać i koło się zamyka.
          • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 18:46
            Witajcie:-)
            Dokładnie..córcia najpierw przez 2 tygodnie jadła spokojnie, ale bardzo duzo ulewała po każdym karmieniu i non stop czkawka nawet po 2 h od jedzenia, głośna jakby miała wnętrzności wypluć i tak jest do tej pory..non stop czkawka, głębokie odbijanie, chlupanie w gardle, non stop załzawione oczka zwłaszcza jak jje do gardła podchodzi pokarm, non stop niespokojnie ssie rączki i produkuje tony śliny (chyba dla złagodzenia bólu gardła). Do tego nieważne czy je Bebilon Pepti czy Nuramigen zawsze słychac głośne burczenie, kruczenie w brzuchu, bardzo czesto pod konie jedzenie sie zachlystuje, nie wiem czy czasem nie wracającym pokarmem..i często ulewa ma pokarm w nosie..ciagle cos tam jje chlupie z tyłu nosa..
            Do kolejnego lekarza jutro, a potem do gastrologa..nie ważne pieniadze..coś jest nie tak i nie widzę poprawy po zmianie mleka poza kupką. Teraz cały dzien stęka-mam nadzieje, że nie przez te hydrolizaty..zostaje nam jeszcze Isomil..ale na razie nie zmieniamy..mam w domyu Gastrossus baby kilka razy podawalam, ale ciezko jest cokolwiek jest podac..na widok butelki juz prawie placze..
      • e-kasia27 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 18:24
        Delikol raczej nie pomoże, bo to wygląda na straszną alergię na krowie mleko.

        Spróbuj ten isomil, albo humanę SL, chyba że masz możliwość kupienia gdzieś neocate lcp, albo elecare.

        Jeśli chcesz spróbować wrócić do karmienia piersią, to spróbuj następującej diety:
        wieprzowina(nie wędliny!), kaczka, gęś, olej słonecznikowy, kasza gryczana biała i palona, kasza jaglana, cukinia, dynie, ogórki świeże, arbuz, melon, czarne jagody, banany, sałata, cykoria, fasolka szparagowa, pieczarki, boczniaki, majeranek, sól, pestki słonecznika i dyni, do picia dużo wody wysoko zmineralizowanej, melisa, mięta i ewentualnie zwykła herbata czarna, jeśli musisz pić herbatę, może być nawet z cukrem.
        Jedz tak przez trzy dni, a od czwartego dnia spróbuj karmić dziecko.
    • aleksandra1977 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 18:32
      mnie to wyglada na refluks przelykowo-zoladkowy.
      Staraj sie czesto pionizowac dziecko, ale nie kolysac.
      Karm czesto, malymi porcjami, 30-40ml naraz.
      Nie kladz dziecka na brzuszku, bo choc zasnie, to nasila sie dolegliwosci ze strony ukl. pokarmowego.
      Zdecyduj sie na jedna mieszanke mlekozastepcza. Nie mieszaj raz pepti, raz nutramigen. Dla tak malutkiego dziecka to wielka rewolucja, gdy co chwile dajesz rozny pokarm.
      Jak za jakis czas, 4-6 tygodni, nie bedzie poprawy na pepti, to zmienisz na nutramigen, ale najpierw daj czas dziecku, by choc sprobowalo jednej z tych mieszanek.
      Mozesz kupic w aptece (bez recepty) preparat do zageszczania mleka o nazwie nutramigen i dodawac go do kazdego posilku - zminimalizujesz ulewania.
      Jesli podajesz cos do picia to niech to bedzie woda, a nie np. herbatka z kopru wloskiego, czy rumianek, bo bedzie nasilac pieczenie w przelyku.
      Pod nogi lozeczka podloz z jednej strony, od strony glowki dziecka, dwie grube ksiazki tak, zeby uniesc cale lozeczko. I niech w takiej pozycji lozeczka dziecko spi - gdyby "zjezdzalo" nizej, poloz zrolowany recznik/kocyk, zeby ograniczyc przestrzen w lozeczku.
      Pieluszke zapinaj luzniej, nie uciskajac brzuszka, ubieraj w luzne pajace, spioszki, bez gumki w talii.
      Jesli chodzi o diagnostyke, to rozwazylabym usg jamy brzusznej i ph metrie przelyku.
      I duzo, duzo spokoju. Sytuacje nerwowe, gwaltowne nie sprzyjaja refluksowi, a niepokoj doskonale udziela sie dziecku.
      • ewelinaa82 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 18:48
        Borykam się z tym samym problemem. Synek ulewał od urodzenia z tym że po wyjściu ze szpitala oprócz piersi był dokarmiany bebilon Comfort przez butelkę z wolnym przepływem i było całkiem nieźle. Około 2 tygodnia sytuacja się zaczęła pogarszać i synek coraz więcej ulewał chlustająco wtedy zalecono mi odciągać pokarm i zagęszczać Nutritionem i znów poprawa. Jak malutki skończył 4 tygodnie zaczął się koszmar, chlustające wymioty, niepokój i właśnie dziwne postękiwania i domowa jedzenia nad ranem. Zrobiliśmy USG brzuszka pod kątem zwężenia odźwiernika wyszło oki. Powoli te chlustające ulewania ustapiły. Potwierdzono natomiast refluks i kazano wysoko karmić, wysoko układać do snu oczywiście cały czas zagęszczać pokarm to dawało poprawę znów na chwilę. Z czasem synek zaczął tracić apetyt, wypija porcje 40-70 ml, najwięcej bez spania wypije 90 ml, na spaniu po kapieli i w nocy zje około 120 ml. Z całego dnia wychodzi jakieś 600-700ml na dobę. Jest strasznie niespokojny podczas karmienia wije się, pręży, łapie smoczek puszcza i tak cały dzień się męczymy. Próbowaliśmy już gasprid bez rezultatu. Teraz od 3 dni podaję mu polprazol i gastrotuss baby bo lekarz podejrzewa już podrażnienie przełyku i przez to ten brak apetytu.
        Szczerze nie mam już sił, jestem umęczona tym patrzeniem jak dziecko się męczy i tą bezsilnością.
        Pani Dr proszę o radę co dalej robić?? Wiem że polprazol daje jakiś efekt dopiero koło 7-10 dnia, a jeś;li nie pomoże to co wtedy??
      • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 18:49
        Acha dziecko spokojne jest tylko w pionie, ma łóżeczko wysoko uniesione, długo ja nosimy po jedzeniu, potrafi spać tylko na brzuchu w pozycji na wznak płacze i robi kołyskę, to samo jak ja karmimy, kuli się i na brzuchu tez sie wije i kuli..
        W nocy w dzień tylko na brzuchu, chociaz tak śpi..
        Tylko noce zawsze były spokojne-ale chyba przy refluksie wlasnie nocą jest on wyciszony?
        • ewelinaa82 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 18:53
          Narnijka wszysko co piszesz wypisz wymaluj co dzieje się z moim synkiem, ręce mi już odpadają;(
        • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 18:57
          Ewelino u nas tak samo...
          Córka nie wypije nic na czuwaniu..tylko po śnie i też kolo 60ml.
          Tez straszne stękania nad ranem i odmowa jedzenia:-((
          Córeczka juz jest ponad tydzien na Bebilonie Pepti i mam wrażenie że od niego boli ją brzuszek bo teraz tylko przysypia w dzień, a wczesnije trochę lepiej spała, strasznie płacze podczas robienia kupki, robi tylko raz i potem i tak jest niespokojna..

          Do tego robiąc kupkę podczas jedzenia do momentu przed nia je, jak tylko ją zrobi jest koniec i płacz...pewnie parcie nasila refluks:-(

          W moczu wyszły u nas leukocyty 15-10, ale CRP mamy 0 i OB 4, w posiewie wychodowali klebsielle, ale warunki pobierania tego moczu w szpitalu były bardzo wątpliwe..córeczkę podtarto chusteczka nawilżana i przyklejono woreczek, który lekko zabrudzila mokrym bączkiem..Do tego córeczka tak malo piła wtedy-pewnie miala zageszczony mocz:-(

          W gardle wyszla candida, w kupce candida.

          Ale raczje płacz w pozycji na wzak nie jest objawem zakażenia ze strony układu moczowego?
      • oksa.nana Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 18:49
        Nutramigen to mleko, zagęszczacz to NUTRITON.
        • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 18:59
          Nutrition znam..synek miał lekki refluks, pomagał nam Nutrition dodawany do mojego mleka i Debridat ale to po 2 miesiącu..a tutaj ogromne problemy zaczely sie juz w 2 tygodniu...:-( czyżby to tak nasilony kwaśny refluks i może byc spowodowany nietolerancja laktozy ( alergen nasila refluks, a sfermentowane cukry wspomogly wzrost grzybow stad zagrzybiony przelyk i kupka?)
          • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 19:02
            I non stop tez ma czkawki?Wtedy zawsze pozycja w pionie nie pomaga:-(
            A jaki smoczek uzyc do tego Nutritionu bo synka karmilam butla Habermana a coreczkę MAMbaby-czy wystarczy numer 2? I pol miarki na początek starczy?
            • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 19:06
              W ogóle córeczka byłaby takim pogodnym dzieckiem gdyby nie te problemy..próbuje sie uśmiechać i potem nagły krzyk i dławienie pokarmem:-( Smieje sie do nas pomimo cierpienia:-(
              Najgorsze to to, że córka ma awersje do jakiegokolwiek jedzenia czy picia, nie ruszy wody nic..najgorzej podac jej np. syrop jest straszny placz..jak tak dalej pojdzie to bedzie miala awersje do jedzenia:-((((
              • ewelinaa82 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 19:22
                U mnie synek pije butelką dr Brawna, smoczek 2.
                hmmm zastanowiłaś mnie nad tą nietolerancją laktozy, bo też mamy, czyżby cukry i grzybek a stąd nasilenie refluksu??
                Z jakiego miasta jesteś?
                • ewelinaa82 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 19:25
                  A malutki też na samo przyłożenie smoczka do buzi płaczę i się złości. Dopiero jak go zabawimy to łapie i zaczyna ssać. Starszy syn tez miał refluks ale zagęszczanie, podniesione łóżeczko i pionizowanie pomogło, natomiast z tym jest koszmar;(
                  Ile ma Twoja córeczka, ile waży, przybiera Ci na wadze?
                  Mój ma 3 miesiące waży 5700g. Ostatnio już zwolnił przyrost przez te problemy.
        • aleksandra1977 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 19:26
          oksa.nana napisał(a):

          > Nutramigen to mleko, zagęszczacz to NUTRITON.
          Racja. Przepraszam za pomylke.
          • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 19:47
            Ewelino my z lubuskiego jesteśmy. Córeczka ma 2 miesiace i w spzitalu wazyla 4.800..a urodziła sie 3620:-( Przez pierwsze 3 tygodnie przybrała 1,2 kg a potem zaczęła zwalaniać, teraz ledwo ledwo przybiera:-(

            U nas to samo, przy synku pomoglo odciagnie I fazy na brzuszek, potem Nutrition na refluks i wysokie ukladanie, synek nigdy nie plakal w pozycji na wznak i zasypial tak, a na koniec pomogl Debridat.

            Przy córeczce jest koszamr..nie wiemy co sie dzieje:-( I tak od 2 tygodnia zycia.. Nie zje nigdy przed kąpielą po kąpieli. Synke jak widzial butle z mlekiem to juz sie cieszyl..z coreczką kazdy posilek to walka:-((( dGdybysmy jej nie karmili w nocy w ogole by nie jadla..a tak chociaz w nocy zje..ile zrobimy to zje na spiąco calkiem ale tylko w okoliach 1-2 od 5 rano nie jest w stanie jesc..a od 6 strasznie sie wije rzuca po lozku, zasysa smoczka az slychac (choc wczesniej nie miala go w buzi i nie chciala-no ale zostaka bez piersi:-() a jesc nie chce jak sie jej da...

            Ewelino a jak noce u Was wyglądają? Bo u nas to jest jedyna stalą, że noce od urodzenia byly ok, jak juz teraz zasypia kolo 20-stej to juz spi do tej 6 rano i przez kolejną godzine steka... Na piersi to jednak jadla o 6 i spala do 9 tej (wcześniej tez stękała ale jej minelo) teraz stekanie zaczyna sie od 6 rano:-(((

            Na piersi nie mogla zasnac do 23, wiec widzimy poprawę jedynie w tym ze nie cierpi wieczorem i nie ma tych sfermentowanych kup i mokrych bąków.
            • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 19:48
              A jak sie u Was ta nietolerancja objawiala? Na jakim mleku jestescie? A mocz badaliscie?
              • angela10086 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 20:28
                refluks
                • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 21:01
                  Witaj Angelo...oby refluks a nie jeszcze coś z pęcherzem moczowym, powtórzę wyniki moczu w tym tygodniu. Jutro jedziemy do dobrego neonatologa-alergologa, mam nadzieje, że coś niecoś się wyjaśni a potem uderzamy do byłego ordynatora szpitala w Poznaniu, z tego co wiem specjalizuje się gastrologii dziecięcej.
                  • ewelinaa82 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 21:15
                    U nas noc wygląda podobnie tzn. mały zje po kąpieli około 110-120 ml w sumie już na śpiąco i śpi do oko 5-6 gdzie zaczynają się te stękania i wiercenia, między czasie dokarmiamy go o 23 i około 2 w nocy.
                    Synek jest dalej na moim pokarmie tylko zagęszczonym nutritionem. Nietolerancję laktozy mamy już od urodzenia, w wypisie mam rozpoznanie, do tego jeszcze malutki urodził się z anemią i ma podawane żelazo.
                    Mocz badaliśmy nic nie wyszło, podobnie jak uszy i kał na krew utajoną.
                    U gastrologa byliśmy, babka potwierdziła refluks i kazała czekać bo przybiera na wadze.
                    Leki mamy od naszego pediatry, on jest neonatologiem ordynatorem oddziału a konsultował nas w Prokocimiu w Krakowie. Tylko co do licha nasila ten refluks??? Masakra :((( już mnie trafia jak mały się męczy.
                    • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 21:42
                      A jakie badania potwierdziły wam nietolerancje laktozy? U nas niestety nie robią testu Keerego i nie określają stopnia trawienia cukrów:-(Na podstawie objawów i wyników krwi i zachowania podczas i po karmieniu. Po Pepti trochę sie poprawiło (zwłaszcza kupy-nie sa strzeliste, nie towarzyszą im salwy z gazów, nie są sfermentowane-ale jest tylko jedna kupa i to bardzo wystękana), ale tez nie do końca-w pewnym momencie córeczka zaczynała sie wić i płakać dlatego przeszliśmy na Nutra i dziecko się nie wije tak podczas karmienia, nie płacze ale i tak mało je..Nutra czy Bebilon je tak samo - jakoś nie krzywi się, w nocy je też tak samo. Po Nutra nie płacze podczas karmienia, ale i tak po 1 h po 2 h pokarm cofa sie chlupie, dzisiaj poszedł po 2 h nosem i to nie taki strawiony serek tylko woda z mlekiem:-( Cały czas czuć jej kwaśny zapach z buzi, takie kwaśne wymiociny:-(
                      • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 21:49
                        Nasze objawy podchodzące pod refluks:


                        głośna czkawka po jedzeniu, godzinę po i nawet 2h

                        załzawione, zaczerwienione oczy

                        częste odbijanie

                        krztuszenie przy karmieniu

                        ogólna drażliwość

                        kwaśny zapach z ust

                        niechęć do ssania mimo głodu,

                        trudności z oddychaniem po wymiotach lub ulewaniu;

                        utrudnione albo bolesne przełykanie

                        słabe przybieranie na wadze

                        chrypienie

                        Jak u Was sprawdza sie ten Gastrossus baby? U nas jest tak ciezko cokolwiek podac..córeczka aż sie boi jesc:-(
                        • ewelinaa82 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 22:08
                          podpisuje się pod tymi objawami co piszesz, no naprawdę.

                          Nie mam pojęcia jakie badania robili na tą nietolerancję, ale przypuszczam że tylko z krwi.
                          Syrop podaje łyżeczką, ale nie po każdym jedzeniu jak jest w ulotce bo mały ma odruch wymiotny jak tylko poczuje coś w buźce. Daje mu 2x dziennie po 2,5 ml. przed jedzeniem wieczornym i w ciągu dnia. Sama nie wiem czy działa, dawałam mu 2 dni pod rząd przed wieczornym karmieniem i nie zwrócił wtedy, wczoraj mu nie dałam i pół jedzenia zrzygał, dziś dałam i spokój, nie wiem czy to zbieg okoliczności??
                          Ja już po prostu nie wiem czego i gdzie szukać. Jak się nie poprawi to czeka nas szpital i ph-metria a tego wolałabym jeszcze małemu oszczędzić. Najgorsze jest ten brak ochoty na jedzenie i karmienie cały dzień na siłę;((

                          Dziewczyny może któraś z Was możę coś doradzić??? bo ja już kłębek nerwów się zrobiłam a mam jeszcze drugiego syna który mnie potrzebuje.
                          • narnijka Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 22.06.12, 22:29
                            Ewelino u nas dokładnie to samo...tez mam synka, który mnie potrzebuje (2,5 roku) i już widzę, że zaczynają sie niepokojące zachowania na tle nerwowym u niego:-(
                            Ciekawa jestem co w badaniu krwi wskazuje na nietolerancję laktozy.
                            Wiem, że grzyb tez może refluks nasilać, a ponoć gardło boli jak w nim grzyb siedzi:-( A na przerost candidy tylko preparaty bezmleczne i bezcukrowe..to tylko hydrolizaty sojowe zostaja?
                  • angela10086 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 23.06.12, 09:19
                    zrobisz jak uwazasz, moja tez sie wila przy jedzeniu, wymiotowala na odleglosc, slabo przybierala, zwracala troche z krwia, moja determinacja doprowadzila lekarzy do celu. I jak sie pozniej okazalo to nie byly "koleczki" ale krwawienie z przewodu pokarmowego i nasilony refluks kwasny wyszedl nawet na lekach zobojetniajacych kwas. Radze szukac do skutki, z mojej strony polecam klinike przy akademii medycznej we wrocławiu gastroenterologii i zywienia dzieci, tam dopiero przebadali moja julke i jako pierwi postawili diagnoze. do dzis jestem wdzieczna tym lekarza. Zrob ten mocz i przy okazji sugeruje pobrac kal na krew utajona, u nas trop rozpoczal sie wlasnie od tego badania. Pozwodzenia
                    • ewelinaa82 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 23.06.12, 13:15
                      angela a możesz mi napisać jakie leczenie u Was zastosowano i jak długo trzeba było czekać na jakieś efekty?? Ja daje już 4 dzień synkowi polprazol i szczerze efektów nie widzę, mały dalej płacze przy jedzeniu a do tego jeszcze od wczoraj doszły luźne kupy;( już nie wiem co mam dalej robić i gdzie z nim jechać:(
                      • ewelinaa82 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 23.06.12, 13:17
                        a dodam jeszcze że konsultowano synka przez poradnię gastroenterologiczną i powiedziano nam że dziecko przyjęcia na oddział nie wymaga bo przybiera i mamy czekać aż minie albo się jeszcze pogorszy:(
                        • angela10086 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 23.06.12, 20:29
                          szukaj dziewczyno szukaj, ja tak sie bujalam przez ponad 5 miesiecy. Lekarze mnie odsyłali ale ja uparcie drazylam az mnie mieli dosyc. Przy naszym objawach przyjeli nas natychmiast na oddział we wrocławiu, zrobili cała diagnostyke, łacznie z usg głowy i badaniem dna oka. Corka miala potwierdzony refluks phametria oraz pasazem jelitowym, nie daj sie splawic, jesli cos cie niepokoi to draz temat do upadlego.
                      • aleksandra1977 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 23.06.12, 14:52
                        4 dni to bardzo krotko. Efektow spodziewalabym sie za kilkanascie dni.
                        Jesli to refluks, to i tak po tym leku bedzie ulewal, czy chlustal i tez bedzie mu wracac tresc zoladkowa w gore przewodu pokarmowego.
                        Zageszczaj pokarm, pionizuj dziecko, karm malymi porcjami i nie denerwuj sie, bo nerwowa atmosfera, stres nasilaja objawy refluksu. Cierpliwosc jest tu bardzo wskazana. Po 4 dniach cudow sie nie spodziewaj.
                      • angela10086 ewelina 23.06.12, 20:23
                        mysmy mieli polprazol w zwiekosznej dawce plus zageszczanie mleka nutritonem plus bebilon pepti, ukladanie dziecka pod katem 30 stopni plus zalecony monitor bo od refluksu miala bezdechy.
                        Polprazol zobojetnia kwasy zoladkowe, jesli w przelyku jest stan zapalny trzeba czasu zeby sie to uspokoiło. Polprazol nie spowoduje ze dziecko przestanie ulewac czy wymiotowac, spowoduje ze to co mi sie uleje nie bedzie drazniło przełyku. Moja mial typowe objawy, wyginala sie w łuk przy próbie karmienia, wymioty. Corka uspokoiła sie po około 2 tyg.
                        • ewelinaa82 Re: ewelina 23.06.12, 21:04
                          Angela dzięki wielkie za odpowiedź:) Nam pediatra skonsultował małego w Prokocimiu i przepisał polprazol w dawce 6mg raz dziennie.
                          Wiem że polpraol nie działa przeciw ulewaniowo ale myślałam że ciut szybciej synek się uspokoi przy jedzeniu. Pani gastrolog na terenie uznała że nie widzi potrzeby bo dziecko przybiera mimo iż potwierdziła refluks- głównie po USG i objawach.
                          Synek jest na moim mleczku zagęszczonym nutritionem-pediatra wspominał coś o ewentualnym karmieniu małego pepti na przemian z moim-, śpi w podniesionym łóżeczku, pionizujemy go dość długo po jedzeniu. Te chlustające wymioty całych porcji się uspokoiły, problem jest w cofaniu się treści żołądka do przełyku i ust oraz niechęci małego do jedzenia. Normalnie dostaje histerii jak czuje smoczek od butelki, wygina się w łuk i płacze dopiero zabawiony złapie ale i tak nie zje dużo, na czuwaniu max 70ml a na śpiąco 120ml.
                          Kurcze mam nadzieję że już powoli zacznie to wszystko uspokajać.
                          A ile ma Twoja córcia i kiedy jej minął albo złagodniał refluks. Mój starszy syn miał ale w lżejszym stopniu przeszło mu całkiwicie koło roczku.

                          aleksandra Tobie też wielkie dzięki za odpowiedź i wszelkie rady. Nie ukrywam że potrzebuje teraz wszelkich porad i informacji żeby wiedzieć o co pytać i nie dać się spławić lekarzom.
                          • angela10086 Re: ewelina 23.06.12, 21:43
                            moja ma obecnie 2 latka skonczyla niedawno, polprazol miała odstawiony ok 15 mies.ż, niestety cos ostatnio zaczyna sie dziac poniewaz bardzo jej brzydko pachnie z ust kwasem i przedwczoraj zwymiotowala mi do lozeczka. Narazie czekam, gastroenterolog w razie czego kazal podac zwykła tabletke omeprazolu.
                            Usg moze wykazac refluks? bo mi mowili ze tylko phametria,pasaz, lub gastroskopia.
                            • angela10086 Re: ewelina 23.06.12, 21:47
                              acha dodam jeszcze o nie wiem czy pisalam, ze moja kiepsko przybierała na wadze, była dokarmiana odzywka, tzrymala sie 3 centyla, w pewnym momencie zaczela spadac z wagi i yla grozba ponownego przyjecia na oddział, jednak w miedzy czasie polprazol zaczal robic swoje i juz szło tylko ku dobremu.
                              Sa jeszcze inne leki przeciwrefluksowe, jednak lekarze mowili cos o dzialaniu na uklad nerwowy i daja podobno w ostatecznosci, skad jestes?
                              • ewelinaa82 Re: ewelina 23.06.12, 22:24
                                Nie wiem dokładnie o co chodzi z tym potwierdzeniem przez USG, bo jak babka robiła USG pod kątem zwężenia odźwiernika to powiedziała że to wyklucza ale potwierdza refluks. Nie pytałam dokładnie bo nie za miła była. W każdym bądź razie tak jak pisałam leków nam nie dała i powiedziała jeszcze że jak chce dokładnego potwierdzenia to na Kraków i tam p-hametria, która prócz potwierdzenia tego refluksu nie da nam nic więcej bo mały przybiera na wadze itp...
                                A dlaczego córcia Ci słabo przybierała, przez to że nie jadła dużo, czy są jeszcze inne powody słabych przyrostów przy refluksie? A jak polprazol zaczął już działać to poprawiło się z apetytem?
                                Ja jestem z małopolski, dokładnie z Tarnowa.
                                • angela10086 Re: ewelina 24.06.12, 08:32
                                  chyba malo co zostawalo jej w zoładku, miala schustajace, fusowate wymioty. Pozniej na lekach juz zdecydowanie lepiej jadla. Rozwaz ten wroclaw, tam przyjezdzali ludzi z naprawde daleka. Podkresle, ze byl to jedyny szpital, gdzie nie patrzyli na mnie jak na wariatke, a wzieli sie ostro do roboty i efekty były od razu, po 3 dniach mielismy cala diagnostyke.
                                  • narnijka Re: ewelina 24.06.12, 09:39
                                    My tez wybieramy sie do gastroenterologa. U nas jest źle, do tego ten rozszczep przy pupce który sie powiększa..Córeczka non stop kicha i ma załzawione oczy, non stop ma czkawkę i uporczywe głośne odbijanie.. Bierzemy sie za testy w kierunku lamblii. Macie może opinię o Laboratorium Felix? Tam kurierem można wysłać próbki, potrzebne sa 3 zbierane w rożnym czasie. Potem jeszcze raz badania na candide, mocz, krew utrajona. Dostalismy enzymy trawienne Kreon gdyż mimo picia Nutramigenu córce non stop jeździ w brzuchu..i do tego ten refluks..non stop coś jej zalega w gardle i z tyłu nosa:-(czy to nie za dużo jak na jedno dziecko?:-(Czy do Wrocławia trzeba mieć skierowanie?Czy to tylko prywatna diagnostyka wchodzi w grę?

                                    Ewelino a to stękanie u Was to objaw wzdęć czy bardziej refluksu? Córeczka stęka od 6 rano, odbija sie jej wtedy bardzo na leżąco-spi na brzuszku tylko- chlupie w gardle, charczy, tak jakby coś w nosie miala:(
                                    • narnijka Re: ewelina 24.06.12, 09:41
                                      Acha u nas coreczak ulewala do 2 tygodnia chlustająco a potem zaczelo sie coś bardzo źle dziać i zaczelo sie dlawienie pokarmem, czkawka itd. Teraz potrafi troszke ulać nawet 2 h po jedzeniu taka woda z mlekiem niestrawionym..Pije Nutramigen..mam nadzieje, ze nie jest to mega silna alergia na krowie bialko, bo wtedy zostaje nam przejscie na isomil..Isomil chyba lepszy przy grzybicy?
                                      • ewelinaa82 Re: ewelina 24.06.12, 12:51
                                        narnijka a co Wam w ogóle lekarz powiedział? na co dał Kreon- z tego co wiem to jest podawane gdy trzustka nie trawi?
                                        Nie mam pojęcia przez co te stękania nad ranem są- choć teraz znacznie rzadziej tak stęka, nie z uważyłam żeby mu się wtedy więcej odbijało. Natomiast potwierdzam że coś mu furczy w gardełku tak jakby zalegający pokarm, czy coś. Tak właśnie charczy.
                                        A jak piszesz o tym ulewaniu taką wodą z nadtrawionym pokarmem to też się zaczęło synkow zdarzać od kilku dni i mega pogorszyły się kupy. Są luźne i na całą pieluchę. Nie wiem czy może mieć na to wpływ fakt że zacząłam jeść białko, wcześniej byłam na diecie eliminującej nabiał. Normalnie ręce mi opadają:( Ze starszym synem też były problemy z jedzeniem, też nie chciał jeść ale nie zwracał-u niego były wieczne czkawki, ciągłe mamlanie. Nie karmiłam go piersią więc myśleliśmy że przez mm, zaskoczył chwilowo na humanę mtc a później poszły w ruch sinlac i kaszki na pepti i tak jakoś daliśmy radę. Z tym nic nie pomaga ze starych sposobów.
                                    • angela10086 Re: ewelina 24.06.12, 09:59
                                      tak trzeba miec skierowanie
                                      • narnijka Re: ewelina 24.06.12, 20:54
                                        U nas nawet na Nutra są straszne bulgoty w brzuszku..non stop burczy i burczy a brzuszek miękki, mamy więc podejrzenie problemów z trawieniem..dzisiaj pojawiły sie kupki z zółtą wodą..odstawiłam ten Nutramigen..całe czolo i skora wokol oczu w krostkach w kolre skóry..co ja mam dziecku dawać?Nawet Nutra uczula??? Koniec końców podałam Isomil..nie ma białek mleka ani laktozy..oby to sie przyjęło..a jak soja nie pomoże...to co pozostaje jesli hydroliztay białkowe (kazeina i serwatka) powodują wysypkę i sporo wody w kupce...jest coś jeszcze? Jutro jedziemy do dobrego neonatologa-gastroenterologa dr Groenwalda..to nasza ostatnia deska ratunku, mamy wielka nadzieję na prawidłową diagnozę.
                                        Ewelino..u nas też straszne charczenie nad ranem...na moim mleku tego nie bylo, tylko po Pepti i Nutrze..nie wiem czy to ma jakis związek, ale ma opuchniete oczy i jakby caly czas zatkany gdzies gleboko nos:-(((
                                        • ewelinaa82 Re: ewelina 24.06.12, 21:35
                                          narnijka u synka też słychać bulgoczenie w brzuszku zwłaszcza podczas jedzenia i wtedy też często zaczyna płakać i nie chce dalej jeść albo je strasznie nerwowo. A od wczoraj pojawiły się brzydkie śluzowate- luźne kupy i nie wiem co jest grane, nic nowego mu nie wprowadziłam prócz poplprazolu ale to już brał 3 dni przed tymi kupami. Czyżby ten mój nabiał w diecie??
                                          daj znać jutro co Wam lekarz zaleci to może nam też coś rozjaśni.
                                  • ewelinaa82 Re: ewelina 24.06.12, 12:54
                                    Dzięki wielkie za wszystkie rady:) strasznie mi pomogłaś i mam nadzieję że będę mogła Cię jeszce podpytać w razie czego?
                                    Jak to co teraz robimy nie będzie pomagało to pewnie nas oddział nie ominie bo już nie mogę patrzeć jak maluch się męczy z tym jedzeniem:(
                                    • angela10086 Re: ewelina 24.06.12, 20:36
                                      oczywiscie jestem do twojej dyspozycji, jakby co to pisz na priv
    • ewelinaa82 Pani dr proszę o poradę, może Pani nam coś zasuger 25.06.12, 09:50
      Pani dr bardzo proszę o poradę w temacie, borykamy się z problemem już drugi miesiąc, może Pani nam coś zasugeruje co dalej robić??
      • narnijka Re: Pani dr proszę o poradę, może Pani nam coś za 25.06.12, 16:16
        Ewelino..właśnie dzwonili z laboratorium...niestety u mojej 2 miesięcznej córeczki wyszły..lamblie:-((((Ręcę mi opadły:-(
        • ewelinaa82 Re: Pani dr proszę o poradę, może Pani nam coś za 25.06.12, 16:28
          narnijka nie jestem dokładnie w temacie, co to takiego? w sensie jakiś pasożyt? ale skąd?
          natknęłaś mnie chyba zrobię badanie mojemu małemu, jak to się robi? z krwi czy kupki?
          • ewelinaa82 Re: Pani dr proszę o poradę, może Pani nam coś za 25.06.12, 17:44
            narnijka poczytałam troszkę o tym dziadostwie:( Skąd to u takiego maleństwa? masakra jakaś. Zaraz dzwonię do pediatry czy u nas jest gdzieś labolatorium co robią badania na to paskudztwo. Ale to by takie objawy dawało?
            • ewelinaa82 Narnijka wiecie coś więcej? 26.06.12, 11:39
              Narnijka wiecie coś więcej w sprawie malutkiej? konsultowałaś już wynik u lekarza, jakie teraz leczenie?
              Zdrówka dla malutkiej!!
              • narnijka Re: Narnijka wiecie coś więcej? 06.07.12, 09:55
                Witaj!
                Tak-mamy włączony Furazolidon i nagle objawy zaczely zanikać, nawet refluks..przebadaj kupki dziecka..bo takie żółte sfermentowane stolece czesto świadczą o obecnosci lambli, stad nietolerancja laktozy, mleka i refluks..u nas juz ciut lepiej i sami tez sie leczymy. Synek przestal siusiać w nocy - ma 2,5 roczku - a myśleliśmy ze to nie czas jeszcze, a to robale były..
    • czarna_12 Re: Odmowa jedzenia i straszny niepokój:-( 07.07.12, 11:49
      obstawiam refluks i dodatkowo kolkę a jak ma refluks nie leczony to nic dziwnego że nie je bo to boli i cholernie piecze:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka