Brak apetytu

05.01.13, 22:20
Mój 14 miesięczny synek,karmiony piersią nie ma ochoty na jedzenie czegokolwiek innego niż mleczko. Caly dzień potrafi przeżyć tylko na piersi,domawiając innych pokarmów. Waży około 12 kg, ma ok 86 cm. Ma bardzo dużo energii,siły do zabawy,ciężko za nim nadążć.W dzień spi jeden raz około 2 godzin. Cały 12 miesiąc życia chorował na infekcję górnych dróg oddechowych. Wcześniej jadł wszysko odpowiednie do wieku a teraz nawet ulubionej zupy nie zje więcej niż 3 łyżeczki.Próbowałam podawać kaszki w różnych smakach, mięso w różnych postaciach itp,nic nie skutkuje. Poważnie się martwię, ponieważ dziecko w tym wieku powinno żyć na czymś więcej niż mleczko. Wg siatek centylowych nie wygląda to źle,ale patrząc na niego...hm..skóra i kości. Ja i mąż należymy do osób bardzo szczupłych.
    • kaetchen Re: Brak apetytu 06.01.13, 14:50
      Moja corka ma 87cm i wazy 12kg, majac 2latka. I nie wyglada na chuda, choc tez faldek nie ma. Jak dla mnie nie masz sie co przejmowac. Byc moze zwyczajnie Twoj syn potrzebuje teraz uzupelnic skladniki jakie tylko daje Twoje mleko po chorobie?inna kwestia, ze moze to wynikac z kilku innych czynnikow:
      - zeby? Moga isc 4/3ki, to skutecznie hamuje apetyt szczegolnie do gryzienia
      - anemia pochorobowa, mozna sprawdzic poziom zelaza i ferrytyny we krwi
      - normalne oslabienie apetytu wynikajace z wyjscia z niemowlectwa i odkrywanie swiata wczesniej niedostepnego. Teraz dziecko szczupleje, nabiera dzieciecych a nie niemowlecych ksztaltow. Roczny przyrost wagi po 1rz wynosi 1.5-2.5kg, wzrostowo-ok 12cm. Dziecko po prostu nie ma juz takiego zapotrzebowania na skladniki budulcowe jak w niemowlectwie w dodatku duza ruchliwosc sprawia, ze dziecko spala tluszcz, a na jego miejsce tworza sie miesnie.
      - skok rozwojowy, srednio raz na 3mce cos sie zmienia, a po 1rz to zmiany sa bardzo wyrazne.
      - zmiana smaku. Moze syn potrzebuje innych smakow? Nieco bardziej wyrazistych, albo juz nie papek? Inna kwestia jest zmuszanie do jedzenia, ktore moze dawac odwrotny efekt niz zamierzony. Byc moze tez chce jesc to co Wy i najlepiej sam? Moja corka tez tak miala. Nie jadla nic wiecej poza piersia. Przeszlo, jak pozwolilismy jesc z naszych talerzy, gdzie mogla wybrac co ona chce, a nie co my jej kazalismy jesc. Inna kwestia, ze dlugi czas poza piersia, jadla tylko jablka i inne owoce. A pozniej byla zmiana-glownie zupy i sosy miesne. I musialo byc wyraziste w smaku (kwaskowe, doprawione sola, slodkie-np marchew gotowana w malej ilosci wody z niewielkim dodatkiem soli jest ok. Podaje z maslem)

      Obserwuj dziecko. Jesli ma energie, to oznacza, ze jest ok. Martwic moga gwaltowne spadki wagi, apatycznosc, czeste choroby, bole brzucha.
      • czar_na13 Re: Brak apetytu 06.01.13, 15:52
        Fakt, u Małego akurat czwarta czwórka pragnie poznać resztę mlecznych kompanów. Na pewno postaram się skorzystać z Twoich podpowiedzi o <wspólnym talerzu i > poszukać <jego> smaku. Babcie i prababcie starają się podtuczyć wnuka,odwracając jego uwagę i biegając za nim z talerzem. Ja unikam takich sytuacji i proszę aby tego nie robiły. Moim zdaniem dziecko powinno być świadome tego,że istnieje uczucie głodu,które świadomie zaspokoi.
        Dzięki :)
        • kaetchen Re: Brak apetytu 06.01.13, 20:25
          Prosze:)
          Z doswiadczenia wiem, ze corka jak nie ma ochoty jesc, bo ... cos-tam (zeby, infekcja, wazniejsze rzeczy niz jedzenie), to potrafi zrobic sobie 2-3 dni glodowki, a latem nawet 2-3 tygodnie tylko na sinlacu i owocach (od czasu do czasu frytki, zupe, jakies mieso), po czym miec taki napad apetytu, ze 2obiady (zupa 0.4l, drugie tez objetosciowo tyle, plus jeszcze podjadala od innych) to bylo malo, do tego bulke cala z serem, jajecznice, jablko, gruszke, winogrona, rano i wieczorem pelna miche (250-300ml) kaszki/sinlaca, a i tak jeszcze potrafila zjesc jogurt do tego.. I tak 3-4 dni;) A pozniej wracala do normalnych ilosci;) Warunek-nie zmuszalam.. Aha. Zauwazylam prawidlowosc-jesli dawalam soki typu bobovita, to nie bylo szans, by cora zjadla pozniej obiad. Tak samo ze slodyczami. Ograniczenie/eliminacja slodyczy, zastapienie sokow woda daly efekt powrotu do apetytu na normalne pokarmy. To tak na marginesie.

          Powodzenia:)
Pełna wersja